{"id":84376,"date":"2015-12-02T11:56:37","date_gmt":"2015-12-02T16:56:37","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=84376"},"modified":"2015-12-02T11:58:10","modified_gmt":"2015-12-02T16:58:10","slug":"agonia-wiedzy-dlaczego-wspolczesne-spoleczenstwa-poglupialy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=84376","title":{"rendered":"Agonia wiedzy. Dlaczego wsp\u00f3\u0142czesne spo\u0142ecze\u0144stwa pog\u0142upia\u0142y?"},"content":{"rendered":"<p><em><strong>Przekazy, kt\u00f3re kiedy\u015b przeznaczone by\u0142y dla starszych, sp\u0142yca si\u0119 do mo\u017cliwo\u015bci dziecka, by mie\u0107 jak najwi\u0119cej odbiorc\u00f3w.<\/strong> \u0179eby \u0142atwiej by\u0142o pozyskiwa\u0107 wiedz\u0119. Bo dzi\u0119ki niej mo\u017cna sterowa\u0107 popytem, na kt\u00f3rym zbudowany jest \u0142ad spo\u0142eczny &#8211; m\u00f3wi w wywiadzie dr hab. Kazimierz Krzysztofek.<\/em><\/p><p><strong>Zna si\u0119 pan na zdrowiu?<\/strong><\/p><p>Nie. Je\u015bli potrzebuj\u0119 porady medycznej, korzystam z us\u0142ug fachowca.<\/p><table class=\"outset\" style=\"height: 216px;\" width=\"226\" align=\"left\"><tbody><tr><td><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/i0.wp.com\/g6.forsal.pl\/p\/_wspolne\/pliki\/2387000\/2387546-dr-hab-kazimierz-krzysztofek-prof.jpg\" alt=\"\" \/><\/td><\/tr><tr><td><p class=\"zrodlo\">Dr hab. Kazimierz Krzysztofek prof. Uniwersytetu SWPS, Katedra Socjologii w Instytucie Nauk Spo\u0142ecznych Uniwersytetu SWPS w Warszawie, by\u0142y cz\u0142onek Komitetu Prognoz PAN \u201ePolska 2000 Plus\u201d, przez 10 lat wiceprezes Fundacji Pro Kultura. Odbywa\u0142 studia podoktorskie w Massachusetts Institute of Technology jako stypendysta Fulbrighta. Go\u015bcinnie wyk\u0142ada\u0142 w College of Liberal Arts na Pennsylvania State University<\/p><\/td><\/tr><\/tbody><\/table><p><strong>A na wojsku?<\/strong><\/p><p>Tylko jako m\u0142odszy strzelec po sze\u015bciotygodniowym szkoleniu. Ale \u015bledz\u0119 konflikty na \u015bwiecie.<\/p><p><span id=\"more-54676\"><\/span><strong>A jak pan ocenia ostatnie decyzje Putina i interwencj\u0119 rosyjskich wojsk w Syrii?<\/strong><\/p><p>Mam swoje zdanie na ten temat, ale to nie b\u0119dzie ocena ekspercka\u2026<\/p><p><strong>Terrory\u015bci?<\/strong><\/p><p>Wprawdzie napisa\u0142em szkic o terroryzmie, ale nie prowadzi\u0142em bada\u0144 dotycz\u0105cych bojownik\u00f3w ISIS, wi\u0119c\u2026<\/p><p><strong>No to chocia\u017c co\u015b o sporcie!?<\/strong><\/p><p>Jako kibic wiem do\u015b\u0107 sporo, lubi\u0119 ogl\u0105da\u0107 sportowe zmagania. To jednak amatorskie zainteresowanie. Nie m\u00f3g\u0142bym ich komentowa\u0107 jako ekspert.<\/p><p><strong>To na czym si\u0119 pan, w ko\u0144cu profesor, zna?<\/strong><\/p><p>Na tym, czego ucz\u0119 student\u00f3w ju\u017c od wielu lat. Teorie komunikacji, teorie zmian spo\u0142ecznych, spo\u0142eczne aspekty nowych technologii, konflikty na tle wielokulturowo\u015bci\u2026<\/p><p><strong>A ile lat pan si\u0119 tego wszystkiego uczy\u0142?<\/strong><\/p><p>Samej kariery naukowej b\u0119dzie ju\u017c ze 40 lat, nie licz\u0105c studi\u00f3w. I wci\u0105\u017c si\u0119 ucz\u0119, \u015bledz\u0119 nowo\u015bci, studiuj\u0119 je, bo teraz dost\u0119p do wiedzy maj\u0105 wszyscy i studenci usi\u0142uj\u0105 to wykorzystywa\u0107, odnajduj\u0105 ciekawostki w zakamarkach internetu i pr\u00f3buj\u0105 mnie zagina\u0107.<\/p><p><strong>S\u0142abo, panie profesorze. Tyle lat wkuwania i tak ma\u0142o si\u0119 pan nauczy\u0142. Studenci pana zaginaj\u0105, na sporcie pan si\u0119 nie zna, o Putinie te\u017c niewiele wie, o terrorystach szkice jakie\u015b pisze, a te aspekty nowych technologii to ju\u017c \u017cart chyba. Byle student zna aspekty lepiej od pana, bo ma w portkach takiego smartfona, \u017ce si\u0119 panu nawet nie \u015bni\u0142o.<\/strong><\/p><p>Obawiam si\u0119, \u017ce ma pan troch\u0119 racji, bo jak patrz\u0119, co si\u0119 dzieje, to odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce wiedza staje si\u0119 balastem.<\/p><p><strong>Du\u017co gorzej, profesorze, to ju\u017c agonia wiedzy, jak alarmuje Tom Nichols, profesor bezpiecze\u0144stwa narodowego w ameryka\u0144skiej Naval War College. W felietonie opublikowanym w kwartalniku opinii \u201eNowe Media\u201d napisa\u0142, \u017ce &#8211; tu zacytuj\u0119 &#8211; <em>\u201eGoogle, Wikipedia, blogi &#8211; wszystko to sprzyja zanikowi jakiejkolwiek granicy mi\u0119dzy profesjonalistami a laikami, uczniami a nauczycielami, znawcami a poszukuj\u0105cymi\u201d<\/em>.<\/strong><\/p><p>Czyta\u0142em ten artyku\u0142. Nichols przekonuje, \u017ce powo\u0142ywanie si\u0119 na wiedz\u0119 wywo\u0142uje eksplozj\u0119 gniewu, \u017ce to fa\u0142szywa pretensja do w\u0142adzy, oznaka obrzydliwego elitaryzmu i pr\u00f3ba t\u0142umienia dialogu. <em>[Bo tak w\u0142a\u015bnie jest! &#8211; admin]<\/em><\/p><p><strong>I \u017ce \u017ale pojmujemy demokracj\u0119, bo nie oznacza ona, i\u017c maj\u0105c r\u00f3wne prawa, mamy takie same talenty, umiej\u0119tno\u015bci czy jednakow\u0105 wiedz\u0119. A ju\u017c na pewno nie oznacza to, \u017ce opinia ka\u017cdego na dany temat jest tak samo dobra, jak kogokolwiek innego. I cho\u0107 &#8211; jak zauwa\u017ca Tom Nichols &#8211; to oczywisty nonsens, jednak takie jest credo rzeszy ludzi. W efekcie nast\u0105pi\u0142 zmierzch ekspert\u00f3w, nikt ju\u017c ich nie potrzebuje, bo ka\u017cdy nim mo\u017ce by\u0107. Zdanie 14-latka na internetowym forum ma tak\u0105 sam\u0105 wag\u0119 jak g\u0142os specjalisty, kt\u00f3ry po\u015bwi\u0119ci\u0142 p\u00f3\u0142 \u017cycia na wyja\u015bnianie danego zagadnienia. Wiedza umiera?<\/strong><\/p><p>Nigdy nie ma prawdy absolutnej. Profesjonalny analityk zapyta, o jak\u0105 wiedz\u0119 Nicholsowi chodzi. Bo jest wiedza teoretyczna, sformalizowana i ta powszechna czy potoczna, wyobra\u017ceniowa. W spo\u0142ecze\u0144stwie mo\u017cna wyodr\u0119bni\u0107 w\u0105sk\u0105 grup\u0119 ludzi dysponuj\u0105cych du\u017c\u0105 wiedz\u0105, maj\u0105cych dost\u0119p do jej \u017ar\u00f3de\u0142. To kognitariat, fachowcy tworz\u0105cy algorytmy, niejako programuj\u0105cy reszt\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3ra jest digitariatem, proletariatem epoki cyfrowej, kt\u00f3ry porusza si\u0119 w \u015bwiecie informacji zgodnie z tymi narzucanymi algorytmami.<\/p><p>Ta pierwsza grupa ma si\u0119 ca\u0142kiem dobrze, w jej niewielkim \u015brodowisku trwa wr\u0119cz wojna korporacji, a nawet rz\u0105d\u00f3w, o talenty. W proletariacie jest ju\u017c znacznie gorzej, tu obserwujemy kryzys wiedzy eksperckiej. Ba, nawet s\u0105 trudno\u015bci w okre\u015bleniu, kto jest wed\u0142ug nich ekspertem.<\/p><p><strong>Trudno si\u0119 dziwi\u0107, skoro media proponuj\u0105 sieczk\u0119 go\u0142os\u0142ownych opinii pseudospecjalist\u00f3w znaj\u0105cych si\u0119 na wszystkim, kt\u00f3rych powszechnie podpisuje si\u0119 jako ekspert\u00f3w. Zaprasza si\u0119 takiego do studia i pyta o zdrowie, Putina, wojsko, a na koniec, dla rozlu\u017anienia widza, o sport. I ten pseudoekspert wyrzuca z siebie slogany.<\/strong><\/p><p>Bo dzi\u0119ki nim media elektroniczne \u017cyj\u0105. One potrzebuj\u0105 takich ekspert\u00f3w gotowych komentowa\u0107 wszystko i zawsze. W spos\u00f3b \u0142atwy, wr\u0119cz przyjemny dla widza czy s\u0142uchacza. No i przede wszystkim zrozumia\u0142y. Bo dzi\u015b rz\u0105dzi popwiedza. Jest poppsychologia, kt\u00f3ra daje gotowe odpowiedzi na problemy w relacjach mi\u0119dzyludzkich, poppolityka, kt\u00f3ra oferuje uproszczone komentarze, popsocjologia przekazuj\u0105ca proste prawdy o spo\u0142ecze\u0144stwie. Pop sta\u0142o si\u0119 internacjonalistyczne, bo najlepiej si\u0119 sprzedaje. A najgorsze, \u017ce tej popkulturze uleg\u0142y media publiczne, kt\u00f3re porzuci\u0142y misj\u0119 na rzecz ekonomii uwagi\u2026<\/p><p><strong>\u2026hoduj\u0105c digitariat. Tylko dlaczego tak \u0142atwo ca\u0142e pokolenia uleg\u0142y tej u\u0142udzie, tej \u0142atwi\u017anie w przyswajaniu informacji? Przecie\u017c 20 czy 30 lat temu odsetek my\u015bl\u0105cych jednostek w spo\u0142ecze\u0144stwie by\u0142 podobny co dzisiaj. Nie wierz\u0119, \u017ce przez dekad\u0119 nagle skrajnie zg\u0142upieli\u015bmy, \u017ce tak po prostu przestali\u015bmy odczuwa\u0107 potrzeb\u0119 krytyki, analizy przekazywanych tre\u015bci. \u0179e \u0142ykamy to wszystko jak te pelikany.<\/strong><\/p><p>A jednak. Nast\u0105pi\u0142 upadek tradycyjnie rozumianych elit. W historii rozwoju cywilizacji najwa\u017cniejszy by\u0142 mi\u0119dzypokoleniowy przekaz &#8211; dostarczenie m\u0142odym mentalnego i kulturowego ekwipunku. Jaki teraz mo\u017ce by\u0107 ten przekaz, skoro dzisiaj elity nie rozumiej\u0105, w jakim \u015bwiecie \u017cyj\u0105? Jak\u0105 warto\u015b\u0107 ma mentalny ekwipunek, skoro wszyscy uwierzyli, \u017ce maj\u0105 racj\u0119, \u017ce ich zdanie liczy si\u0119 na r\u00f3wni ze zdaniem autorytet\u00f3w?<\/p><p><strong>Gwa\u0142towny upadek? Ale co si\u0119 sta\u0142o? Sk\u0105d ta nag\u0142a wyrwa pokoleniowa, sk\u0105d ta przerwa w odwiecznym prawie przekazywania mentalnego ekwipunku z pokolenia na pokolenie? Rozumiem, \u017ce takie mog\u0142y by\u0107 skutki traumy tu\u017c po wojnie, wyci\u0119cia inteligencji przez hitlerowc\u00f3w, a potem doko\u0144czenia sprawy przez Sowiet\u00f3w. Ale co takiego si\u0119 sta\u0142o ostatnimi laty? By\u0142 tylko stan wojenny, ale chyba nie naruszy\u0142 on tych mechanizm\u00f3w przekazu mi\u0119dzypokoleniowego. Uwa\u017cam, \u017ce w\u00f3wczas nawet wzmocni\u0142 jego znaczenie. I nagle, w ci\u0105gu kilku lat, przestali\u015bmy analitycznie my\u015ble\u0107.<\/strong><\/p><p>Pojawi\u0142 si\u0119 internet i nast\u0105pi\u0142a niespotykana w historii gwa\u0142towno\u015b\u0107 zmiany. Po wynalezieniu druku min\u0119\u0142o 300 lat, w kt\u00f3rym to czasie powsta\u0142y i rozwin\u0119\u0142y si\u0119 instytucje z nim zwi\u0105zane, np. system o\u015bwiaty, nowoczesne pa\u0144stwo i inne. Gdy wynaleziono elektroniczny przekaz informacji, radio i telewizja rozwija\u0142y si\u0119 przez dziesi\u0119ciolecia. Internet jest m\u0142odziutki, a jego dziecko &#8211; serwisy spo\u0142eczno\u015bciowe &#8211; ma niewiele wi\u0119cej ni\u017c dekad\u0119. To minuta na zegarze historii. To ca\u0142kiem nowa, dot\u0105d nieznana przestrze\u0144 spo\u0142eczna, nowy ekosystem, \u015brodowisko \u017cycia, kt\u00f3re rozwija si\u0119 i ewoluuje w tempie b\u0142yskawicznym. To epidemia, infekcja, zawirusowanie umys\u0142\u00f3w. Nawet w okresie kontrkultury buntownicy wracali w ko\u0144cu do pracy, wchodzili do zarz\u0105d\u00f3w firm, obrastali w t\u0142uszcz, bunt wietrza\u0142 im z g\u0142\u00f3w. Dzisiejsze pokolenie spo\u0142eczno\u015bciowych serwis\u00f3w nie wie, dok\u0105d zmierza. Nikt z nas tego nie wie. Nie wiadomo, kim b\u0119d\u0105 i w jaki mentalny ekwipunek zostan\u0105 wyposa\u017ceni.<\/p><p><strong>Stare wapniaki, szko\u0142a, rodziny, Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie s\u0105 w stanie nad\u0105\u017cy\u0107 za tymi zmianami. S\u0105 ma\u0142o przydatni. I tak rodzi si\u0119 przepa\u015b\u0107.<\/strong><\/p><p>Ten rozziew jest dzisiaj olbrzymi. Zawsze by\u0142a luka pokoleniowa, jednak teraz, przy tej gwa\u0142townej zmianie m\u0142odzi zostali po raz pierwszy pozbawieni busoli, poczucia pionu. Dlatego tak rozpaczliwie poszukuj\u0105 norm. A skoro ich nie ma, to tworz\u0105 w\u0142asne. Widz\u0105, \u017ce \u015bwiat autorytet\u00f3w run\u0105\u0142. Skoro nawet guru \u015bwiatowych ekonomist\u00f3w Alan Greenspan publicznie przyzna\u0142, \u017ce jest widocznie niedouczony, skoro nie by\u0142 w stanie zrozumie\u0107 przyczyn kryzysu finansowego i jego natury, skoro pojawia si\u0119 wi\u0119cej pyta\u0144 ni\u017c odpowiedzi, to w tej sytuacji szuka si\u0119 prostych recept, ratunku. Uczeni powiadaj\u0105 wtedy, \u017ce wyczerpuj\u0105 si\u0119 paradygmaty wiedzy.<\/p><p><strong>A te podpowiadaj\u0105 sk\u0105pcy poznawczy, my\u015bl\u0105cy na skr\u00f3ty, ignoruj\u0105cy niekt\u00f3re informacje, by upro\u015bci\u0107 z\u0142o\u017cone problemy.<\/strong><\/p><p>Ta koncepcja jest po prostu wygodna w obliczu tylu niewiadomych. Bo skoro mamy narz\u0119dzie, dzi\u0119ki kt\u00f3remu mo\u017cemy w \u0142atwy i szybki spos\u00f3b uzyska\u0107 odpowied\u017a, to po co si\u0119 wysila\u0107. Skoro odpowiedzi dostarcza wikipedyczna wiedza, zgooglizowany umys\u0142 podpowiada, by wszelkie zbyt skomplikowane rozwi\u0105zania odtr\u0105ca\u0107.<\/p><p><strong>By lekcewa\u017cy\u0107 zdanie ekspert\u00f3w, z natury rzeczy zniuansowane i maj\u0105ce wiele odcieni?<\/strong><\/p><p>W efekcie nast\u0119puje wyradzanie si\u0119 demokracji, jej degeneracja. Demokracja ma bowiem sens, gdy istnieje demos &#8211; \u015bwiadomy lud stanowi\u0105cy \u017ar\u00f3d\u0142o praw i wiedzy. Gdy jednak demos zamienia si\u0119 w plebs, demokracja staje si\u0119 rz\u0105dami t\u0142um\u00f3w. Kiedy\u015b obserwowali\u015bmy bunt takiego t\u0142umu &#8211; proletariatu przemys\u0142owego. Dzi\u015b jest to t\u0142um sieciowy, kt\u00f3ry sam sobie tworzy normy i system warto\u015bci.<\/p><p><strong>Czy nie demonizujemy tego internetu?<\/strong><\/p><p>Ju\u017c 10 lat temu ameryka\u0144ski pisarz Andrew Keen przestrzega\u0142 przed zgubnym skutkiem powstania sieci dla ca\u0142ej wsp\u00f3\u0142czesnej kultury. W ksi\u0105\u017cce \u201eKult amatora &#8211; jak internet niszczy kultur\u0119\u201d napisa\u0142, \u017ce mitem jest zbiorowa m\u0105dro\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 jakoby oferuje internet. To bywa cz\u0119\u015bciej kolektywna ignorancja. Ekspert\u00f3w z ich wiedz\u0105 wyrzuca si\u0119 na \u015bmietnik, a w ich miejsce buduje si\u0119 m\u0105dro\u015bci oparte na spo\u0142ecznym zaufaniu w sieci.<\/p><p><strong>I teraz t\u0142um sieciowy &#8211; podpieraj\u0105c si\u0119 opiniami z for\u00f3w, gdzie ka\u017cdy g\u0142os: anonimowy, g\u0142upi, m\u0105dry, z sensem czy bez, jest r\u00f3wnoprawny &#8211; decyduje, co jest dobre, a co z\u0142e. Co m\u0105dre, a co nie. Kto ma racj\u0119, a kto nie.<\/strong><\/p><p>Prosz\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, co si\u0119 sta\u0142o ze sklepami muzycznymi &#8211; pracowali tam ludzie z pasj\u0105, prawdziwi znawcy, mo\u017cna rzec dzia\u0142acze kultury. Ale muzyk\u0119 zacz\u0119to sprzedawa\u0107 w internecie, bezosobowo. I ci pasjonaci trafili na bruk. Bo tak zdecydowa\u0142 t\u0142um sieciowy, \u017ce on sam wie lepiej, co jest warto\u015bciowe.<\/p><p><strong>Te mechanizmy si\u0119 rozwijaj\u0105 &#8211; teraz w telewizji rekordy popularno\u015bci bij\u0105 muzyczne show, gdzie o zwyci\u0119stwie decyduje t\u0142um sieciowy. Nie s\u0105 wa\u017cne warsztat, umiej\u0119tno\u015bci, muzyczna wiedza, tylko to, jak si\u0119 wygl\u0105da przed kamer\u0105, a wszystko to ocenia gawied\u017a.<\/strong><\/p><p>W dotychczasowym mainstreamie wiedzy by\u0142o sito, kt\u00f3re przepuszcza\u0142o tylko warto\u015bciowe rzeczy. Dawkowa\u0142o je, selekcjonowa\u0142o. Dzi\u015b ta przestrze\u0144 jest otwarta i nieograniczona &#8211; zmie\u015bci si\u0119 tam ka\u017cda g\u0142upota.<\/p><p><strong>Mainstream si\u0119 rozp\u0142yn\u0105\u0142, bo zamiast wiedzy potrzebujemy terapii.<\/strong><\/p><p>Proces poznawczy zamieni\u0142 si\u0119 w kolekcjonowanie dozna\u0144, prze\u017cy\u0107 i emocji. Mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o pi\u0119ciu g\u0142\u00f3wnych orientacjach aktywno\u015bci cz\u0142owieka. Dzi\u015b s\u0105 one kszta\u0142towane g\u0142\u00f3wnie w sieci. W orientacji ekspresywnej u\u017cytkownicy wyra\u017caj\u0105 siebie poprzez w\u0142asn\u0105 kultur\u0119, teraz jednak kr\u00f3luje narcyzm &#8211; patrzcie na mnie. W orientacji poznawczej interesujemy si\u0119 ju\u017c tylko tym, co jest nam potrzebne, instrumentalnie traktuj\u0105c wiedz\u0119.<\/p><p>Nied\u0142ugo m\u0142odzi ludzie nie b\u0119d\u0105 w stanie zrozumie\u0107, na jakim \u015bwietle przechodzi si\u0119 przez ulic\u0119, ale podpowie im to smartfon. Kolejna orientacja &#8211; ludyczna &#8211; to te wszystkie tainmenty. Infotainment, politainment, militainment, edutainment, advertainement\u2026 Wszystko musi bawi\u0107.<\/p><p><strong>Militainment?<\/strong><\/p><p>Nauka walki, ale w grach komputerowych, kt\u00f3re stanowi\u0105 cyfrowe pole walki, a ono jest cz\u0119\u015bci\u0105 wojennego cyberteatru. Bo dzisiaj wszystko ulega gamifikacji. Cokolwiek robimy, przerabiamy na gr\u0119 i oczekujemy natychmiastowej gratyfikacji, wzmocnienia pozytywnego. Uzale\u017cnili\u015bmy si\u0119 od niego, musimy mie\u0107 zawsze nagrod\u0119 za najmniejszy nawet wysi\u0142ek, czy to fizyczny, czy intelektualny. W Skandynawii w samochodach komputer wy\u015bwietla drzewko ekologicznej jazdy. \u015awieci si\u0119 na zielono, je\u015bli je\u017cd\u017c\u0105 oszcz\u0119dnie, przygasa, gdy daj\u0105 w rur\u0119. W efekcie czasami nie zatrzymuj\u0105 si\u0119 na czerwonym \u015bwietle, bo wtedy ta choinka im w aucie wi\u0119dnie.<\/p><p><strong>No nie!<\/strong><\/p><p>Tak. Prosz\u0119 spojrze\u0107 na kolejn\u0105 orientacj\u0119 &#8211; instrumentaln\u0105 &#8211; czyli umiej\u0119tno\u015bci pos\u0142ugiwania si\u0119 narz\u0119dziami. Kiedy\u015b trzeba by\u0142o d\u0142ugo si\u0119 uczy\u0107 praktyki, bo urz\u0105dzenia by\u0142y skomplikowane. A jak si\u0119 ju\u017c tego nauczy\u0142o, to tej wiedzy wystarczy\u0142o na lata. Dzi\u015b trzeba si\u0119 uczy\u0107 codziennie, bo codziennie pojawiaj\u0105 si\u0119 nowe narz\u0119dzia &#8211; to pozornie dobra zmiana, ale software jest tak intuicyjny, obrazkowy, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 urz\u0105dze\u0144 praktycznie po chwili obs\u0142u\u017cy ka\u017cdy analfabeta. Intelektu tu nie rozwijamy. Gdy dodamy do tego ostatni\u0105 orientacj\u0119 &#8211; normatywn\u0105, kt\u00f3ra we wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie jest chaosem w miejsce dotychczasowych norm, zasad czy etosu, mamy sytuacj\u0119, w kt\u00f3rej zabrak\u0142o nam etycznej busoli.<\/p><p>Kiedy\u015b by\u0142y zrozumia\u0142e, sta\u0142e narracje &#8211; religie, \u015bwiatopogl\u0105dy, prawdy, ich depozytariuszami by\u0142y uniwersytety. Postmodernizm to podwa\u017cy\u0142, og\u0142aszaj\u0105c, \u017ce wszystko wolno, koniec zniewolenia, ka\u017cdy mo\u017ce stworzy\u0107 sw\u00f3j w\u0142asny \u015bwiat. Wszystko chodzi i wszystko uchodzi. Nast\u0105pi\u0142a anomia. W miejsce narracji post\u0119pu, gdzie ka\u017cde pokolenie wierzy\u0142o w rozw\u00f3j, pojawi\u0142a si\u0119 niewiara w post\u0119p. Spadamy, nie widz\u0105c ju\u017c \u017cadnych korzy\u015bci w rozwoju, tylko coraz wi\u0119ksze koszty.<\/p><p><strong>Kupuj\u0119 supernowoczesne auto, kt\u00f3re tu\u017c po wyje\u017adzie z salonu zaczyna si\u0119 psu\u0107 i drenowa\u0107 kiesze\u0144. Superkomputer, kt\u00f3ry si\u0119 starzeje, zanim dojd\u0119 do domu, jednorazowe smartfony. Rzeczywi\u015bcie odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce ten post\u0119p, zamiast mi u\u0142atwi\u0107 \u017cycie, tylko sprowadza coraz wi\u0119ksze problemy.<\/strong><\/p><p>Bo zgubili\u015bmy poczucie sensu tego, co robimy, i stracili\u015bmy cel, do kt\u00f3rego mamy zmierza\u0107. Konsumpcjonizm sta\u0142 si\u0119 namiastk\u0105 religii, kr\u0119cimy si\u0119 w tym \u015bwiecie umar\u0142ych idei jak dzieci we mgle. A media tylko pog\u0142\u0119biaj\u0105 ten stan, nieustannie poszerzaj\u0105c swoje i tak ju\u017c megaaudytorium. Infantylizuje si\u0119 doros\u0142ych i adultyzuje dzieci. Przekazy, kt\u00f3re kiedy\u015b przeznaczone by\u0142y dla starszych, sp\u0142yca si\u0119 do odbioru 11+, i odwrotnie. Wszystko po to, by mie\u0107 jak najwi\u0119cej odbiorc\u00f3w tej samej tre\u015bci.<\/p><p><strong>Ale po co?<\/strong><\/p><p>\u0179eby \u0142atwiej pozyskiwa\u0107 wiedz\u0119. Specjalne algorytmy na Facebooku, Twitterze czy w Google nieustannie analizuj\u0105 zachowania ponad miliarda ludzi. Ich codzienne \u017cycie sta\u0142o si\u0119 warto\u015bci\u0105, to, jak si\u0119 zachowuj\u0105, to wsp\u00f3\u0142czesne kopaliny wydobywane dzi\u0119ki programom analizuj\u0105cym kultur\u0119. Prosz\u0119 spojrze\u0107 na spo\u0142eczny awans s\u0142owa \u201ezajebisty\u201d &#8211; wyros\u0142o ze z\u0142\u00f3\u017c w internecie. Dzi\u0119ki tej wiedzy, tym kopalinom, mo\u017cna sterowa\u0107 popytem, a przecie\u017c na popycie zbudowano gmach dzisiejszych gospodarki i \u0142adu spo\u0142ecznego.<\/p><p><strong>Troch\u0119 to brzmi jak teoria spiskowa.<\/strong><\/p><p>\u0179aden spisek, to czysty biznes.<\/p><p><strong>W kt\u00f3rym odbi\u00f3r rzeczywisto\u015bci przez t\u0142um sieciowy, konsument\u00f3w ma by\u0107 \u0142atwy, g\u0142adki i przyjemny. Ka\u017cdy musi uwierzy\u0107, \u017ce mo\u017ce wszystko i \u017ce go sta\u0107 na wszystko. Ba, \u017ce powinien mie\u0107 wszystko, bo od tego zale\u017cy jego szcz\u0119\u015bcie i powodzenie. W takim \u015bwiecie eksperci z tymi swoimi w\u0105tpliwo\u015bciami i niuansowaniem tej rzeczywisto\u015bci s\u0105 wi\u0119c przeszkod\u0105, zagro\u017ceniem dla biznesu. Diagnoz\u0119 rozumiem, to choroba. Zna pan na to lekarstwo?<\/strong><\/p><p>Nasza cywilizacja ju\u017c nieraz przechodzi\u0142a takie choroby i lekarstwo pojawia\u0142o si\u0119 niejako samo dzi\u0119ki wykorzystaniu dziedzictwa poprzednich pokole\u0144. Pytanie, na ile dziedzictwo wytworzone przez ostatnie stulecie oka\u017ce si\u0119 przydatne w \u015bwiecie postmodernistycznym. Obserwujemy pewne ruchy buntu, np. Anonimowych. Ich celem jest niszczenie instytucji pa\u0144stwowych, w\u0142asno\u015bci intelektualnej, tajemnic rz\u0105dowych czy biznesowych. Chc\u0105 ujawnia\u0107 wszystko, nawet najg\u0142upsze prawdy, w imi\u0119 walki z asymetri\u0105 informacji. Przekonuj\u0105: korporacje i rz\u0105dy wiedz\u0105 o ludziach wszystko, wi\u0119c ludzie powinni wiedzie\u0107 wszystko o korporacjach i rz\u0105dach, ich niecnych praktykach.<\/p><p><strong>Takie bunty te\u017c ju\u017c prze\u017cywali\u015bmy.<\/strong><\/p><p>Bo zawsze boli tak samo, jak wyrasta nowy z\u0105b. Pytanie, czy ten b\u0119dzie z\u0119bem m\u0105dro\u015bci. Obawiam si\u0119 jednak, \u017ce nie. Ale ja jestem tylko ekspertem\u2026<\/p><p>Zako\u0144cz\u0119 jednak promykiem nadziei. Pesymi\u015bci dawno temu, gdy eksplodowa\u0142a industrializacja, przestrzegali przed buntem t\u0142um\u00f3w, upadkiem elity ducha, spodleniem kultury w zwi\u0105zku z bezprecedensowym rozrostem proletariatu przemys\u0142owego. Ale ten proletariat si\u0119 jednak ucywilizowa\u0142. Mo\u017ce ten sieciowy te\u017c b\u0119dzie na to sta\u0107. Mo\u017ce\u2026 Niech \u017cywi nie trac\u0105 nadziei. Kultura zawsze wytwarza\u0142a jakie\u015b przeciwcia\u0142a.<\/p><p><em>Rafa\u0142 Drzewiecki<\/em><br \/> <em><a href=\"http:\/\/forsal.pl\/artykuly\/908100,doktor-kazimierz-krzysztofek-wywiad-kazimierz-krzysztofek-profesor-kazimierz-krzysztofek.html\" target=\"_blank\">http:\/\/forsal.pl<\/a><\/em><\/p><p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"https:\/\/marucha.wordpress.com\/2015\/12\/02\/agonia-wiedzy-dlaczego-wspolczesne-spoleczenstwa-poglupialy\/\">Dziennik gajowego Maruchy (2015-12-02)<\/a><\/p><h4>\u00a0<\/h4><hr style=\"background-color: #000000; border-width: 0; color: #000000; height: 2px; line-height: 0; text-align: center; width: 100%;\" \/><h4>\u00a0<\/h4><blockquote><p><strong>KOMENTARZ <em>BIBU\u0141Y<\/em><\/strong>: Ciekawy wywiad, wiele m\u0105drych spostrze\u017ce\u0144&#8230; mo\u017ce z wyj\u0105tkiem jednej, niezbyt precyzyjnie b\u0105d\u017a powierzchownie wyra\u017conej my\u015bli: &#8222;Nigdy nie ma prawdy absolutnej.&#8221;\u00a0 Oczywi\u015bcie, \u017ce JEST! I \u017ce\u00a0 jest stale i od zawsze!<br \/><br \/><\/p><\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Przekazy, kt\u00f3re kiedy\u015b przeznaczone by\u0142y dla starszych, sp\u0142yca si\u0119 do mo\u017cliwo\u015bci dziecka, by mie\u0107 jak najwi\u0119cej odbiorc\u00f3w. \u0179eby \u0142atwiej by\u0142o pozyskiwa\u0107 wiedz\u0119. Bo dzi\u0119ki niej mo\u017cna sterowa\u0107 popytem, na kt\u00f3rym zbudowany jest \u0142ad spo\u0142eczny &#8211; m\u00f3wi w wywiadzie dr hab. Kazimierz Krzysztofek.Zna si\u0119 pan na zdrowiu?Nie. Je\u015bli potrzebuj\u0119 porady medycznej, korzystam z us\u0142ug fachowca.Dr hab. [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[155,20],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/84376"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=84376"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/84376\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=84376"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=84376"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=84376"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}