{"id":80167,"date":"2015-03-03T09:06:00","date_gmt":"2015-03-03T14:06:00","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=80167"},"modified":"2015-03-03T09:06:00","modified_gmt":"2015-03-03T14:06:00","slug":"zdrada-okraglego-stolu-slawomir-cenckiewicz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=80167","title":{"rendered":"Zdrada okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u &#8211; <em>S\u0142awomir Cenckiewicz<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><em>W najnowszym wydaniu miesi\u0119cznika \u201eHistoria Do Rzeczy\u201d (nr 3, 2015 r.) S\u0142awomir Cenckiewicz opisuje histori\u0119 rozm\u00f3w z Magdalence i przy Okr\u0105g\u0142ym Stole. Ze wzgl\u0119du na obszerno\u015b\u0107 tekstu redakcja opublikowa\u0142a jedynie jego fragment. Ju\u017c dzi\u015b pierwotna wersja artyku\u0142u! Zapraszamy do lektury!<\/em><\/p>\r\n<h2 style=\"text-align: left;\" align=\"center\"><strong>Zdrada okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u<\/strong><\/h2>\r\n<p>By\u0142 wtorkowy wiecz\u00f3r, 7 marca 1989 r. w Magdalence. Bodaj najwa\u017cniejsze z magdalenkowych spotka\u0144 \u201estrony opozycyjnej\u201d z przedstawicielami w\u0142adz PRL. W\u0142a\u015bnie w\u00f3wczas przyj\u0119to zbli\u017cony do ko\u0144cowego kszta\u0142t okr\u0105g\u0142osto\u0142owego kontraktu. Wszystko, co by\u0142o p\u00f3\u017aniej przypomina\u0142o ju\u017c tylko teatr, bo by\u0142o jedynie realizacj\u0105 magdalenkowych ustale\u0144. Samozwa\u0144czy reprezentanci \u201eSolidarno\u015bci\u201d zaakceptowali podzia\u0142 mandat\u00f3w w Sejmie (65% &#8211; ob\u00f3z w\u0142adzy, 35% &#8211; \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d), wolne wybory do Senatu, powstanie silnego kompetencyjnie urz\u0119du prezydenta (dla wszystkich by\u0142o jasne, \u017ce b\u0119dzie nim gen. Wojciech Jaruzelski) wybieranego przez Zgromadzenie Narodowe (Sejm i Senat) oraz \u201eniekonfrontacyjny\u201d charakter wybor\u00f3w (powstrzymanie si\u0119 od atak\u00f3w na kandydat\u00f3w).<\/p>\r\n<p>Wszystko zako\u0144czy\u0142o si\u0119 suto zakrapian\u0105 imprez\u0105 zorganizowan\u0105 przez szefa MSW i wieloletniego wojskowego czekist\u0119 gen. Czes\u0142awa Kiszczaka, kt\u00f3ry zleci\u0142 wcze\u015bniej utrwalenie kamer\u0105 wideo tych historycznych scen. By\u0142 na tyle akuratny, \u017ce ju\u017c w czasie pierwszych poufnych dyskusji wspomnia\u0142, \u017ce towarzysz\u0105ca mu \u201ekamera nie jest z telewizji\u201d. Ale wcale nie zrobi\u0142o to wi\u0119kszego wra\u017ceniach na opozycyjnych partnerach Kiszczaka.<\/p>\r\n<p>Le\u017cy przede mn\u0105 nigdy nie publikowany zapis stenograficzny tzw. ta\u015bm Kiszczaka (wideo) z zakulisowych rozm\u00f3w na Zawracie i w Magdalence. Warto\u015b\u0107 tego dokumentu ma przede wszystkim wymiar symboliczny, bowiem dokumentuje dynamiczny proces fraternizacji elit okr\u0105g\u0142osto\u0142owych, kt\u00f3re wkr\u00f3tce stanowi\u0107 b\u0119d\u0105 ju\u017c wsp\u00f3ln\u0105 elit\u0119 III RP. \u201eWa\u0142\u0119sa rozwi\u0105zuje krzy\u017c\u00f3wk\u0119\u201d &#8211; czytamy w stenogramie. \u201eWa\u0142\u0119sa jedz\u0105c s\u0142one paluszki s\u0142ucha wypowiedzi Janusza Reykowskiego w spraw\u0119 wybor\u00f3w\u201d. I dalej: \u201eWa\u0142\u0119sa pij\u0105cy alkohol\u201d. \u201eJacek Kuro\u0144, Stanis\u0142aw Ciosek, Zbigniew Bujak &#8211; rozmawiaj\u0105 i pij\u0105 w\u00f3dk\u0119. Adam Michnik pij\u0105cy w\u00f3dk\u0119. Czes\u0142aw Kiszczak i Bronis\u0142aw Geremek rozmawiaj\u0105cy. Ireneusz Seku\u0142a opowiada dowcip. Kiszczak wznosi toast, Michnik odpowiada, \u017ce pije za taki rz\u0105d gdzie Lech b\u0119dzie premierem a gen. Kiszczak ministrem spraw wewn\u0119trznych\u201d.<\/p>\r\n<p>By\u0142o coraz weselej: \u201eWa\u0142\u0119sa z kieliszkiem wznosi toast za zdrowie genera\u0142a; kelnerzy dolewaj\u0105 alkohol do kieliszk\u00f3w. Lech Wa\u0142\u0119sa, Adam Michnik, Tadeusz Mazowiecki, Czes\u0142aw Kiszczak, Romuald Sosnowski stukaj\u0105 si\u0119 kieliszkami. Seku\u0142a w spos\u00f3b humorystyczny wznosi toast za zdrowie premiera Mieczys\u0142awa F. Rakowskiego (\u015bmiech Sali). Wa\u0142\u0119sa t\u0142umaczy co\u015b Kiszczakowi. Kuro\u0144 rozmawia z Cioskiem i Lechem Kaczy\u0144skim. Seku\u0142a wyci\u0105ga cygaro. Geremek pali cygaro. Kuro\u0144 z papierosem. Michnik opowiada dowcip o Jezusie i \u017cydowskim przewo\u017aniku po Jeziorze Genezaret\u201d. By\u0142y te\u017c nietaktowne \u017carty podkre\u015blaj\u0105ce mi\u0142\u0105 atmosfer\u0119: \u201eMichnik \u015bmiej\u0105c si\u0119 (widoczne ubytki w uz\u0119bieniu) wznosi kieliszek. Seku\u0142a opowiada \u017cart o onanizmie i j\u0105kale. Kuro\u0144 opowiada anegdot\u0119 o swojej i Michnika przygodzie z tajniakami. Michnik opowiada dowcip o j\u0105kale i okr\u0105g\u0142ym stole. Koniec posi\u0142ku, uczestnicy negocjacji przechodz\u0105 do szatni\u201d. \u201eKiszczak \u017cegna si\u0119 ze wszystkimi uczestnikami obrad\u201d i \u201emacha na po\u017cegnanie\u201d. \u201ePrzedstawiciele strony rz\u0105dowo-partyjnej rozmawiaj\u0105 we w\u0142asnym gronie. B. Kr\u00f3lewski chwali Kiszczaka za zr\u0119czno\u015b\u0107 i umiej\u0119tno\u015bci dyplomatyczne, dzi\u0119ki kt\u00f3rym spotkanie przebieg\u0142o pomy\u015blnie\u201d.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>\u00a0<\/strong><strong>\u201eDogadywanie si\u0119 elit\u201d<\/strong><\/p>\r\n<p>Rzeczywi\u015bcie ju\u017c w\u00f3wczas by\u0142y powody do odbierania gratulacji. Od po\u0142owy wrze\u015bnia 1988 r. Kiszczak rozmawia\u0142 z Wa\u0142\u0119s\u0105 i jego towarzyszami, dopinaj\u0105c w szczeg\u00f3\u0142ach ustrojow\u0105 zmian\u0119 polegaj\u0105c\u0105 na przesuni\u0119ciu o\u015brodka w\u0142adzy z gmaszyska KC PZPR do Belwederu, kt\u00f3rego gospodarzem &#8211; ju\u017c jako prezydent &#8211; mia\u0142 zosta\u0107 Jaruzelski. Dyktator sta\u0142 si\u0119 tym samym patronem i obro\u0144c\u0105 ca\u0142ego instytucjonalno-personalnego uk\u0142adu postkomunistycznego transformuj\u0105cego PRL w III RP. Jednocze\u015bnie przyzna\u0107 nale\u017cy, \u017ce cena jak\u0105 zap\u0142aci\u0142 Kiszczak za t\u0119 \u201etransakcj\u0119 epoki\u201d by\u0142a wyj\u0105tkowo niska. Podczas kolejnych rund negocjacyjnych szef MSW nie ust\u0105pi\u0142 nawet w tak b\u0142ahej sprawie jak relegalizacja NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d.\u00a0 W rzeczywisto\u015bci oficjalne przywr\u00f3cenie szyldu \u201eSolidarno\u015bci\u201d nast\u0105pi\u0142o dopiero w kwietniu 1989 r. ju\u017c po zamkni\u0119ciu obrad okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u. Zabieg z od\u0142o\u017ceniem legalizacji \u201eSolidarno\u015bci\u201d w istotny spos\u00f3b skompromitowa\u0142 solidarno\u015bciowych uczestnik\u00f3w okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u. Nawet Jacek Kuro\u0144 ju\u017c w listopadzie 1988 r. zauwa\u017cy\u0142, \u017ce toczone zakulisowo rozmowy s\u0105 \u201ew pewnym sensie \u00bbdogadywaniem si\u0119\u00ab elit\u201d i \u015bwiadcz\u0105 o wysokich kompetencjach policyjnych Kiszczaka: \u201ebardzo celne posuni\u0119cie gen. Kiszczaka, gdy\u017c inicjatywa ta [okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u] postawi\u0142a ca\u0142\u0105 opozycj\u0119 w bardzo trudnej sytuacji. Aczkolwiek spory personalne i proceduralne da\u0142y przewag\u0119 propagandow\u0105 opozycji to jednak przyst\u0119puj\u0105c do rozm\u00f3w maj\u0105 przedstawiciele opozycji \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce \u201epodk\u0142adaj\u0105 g\u0142owy pod gilotyn\u0105\u201d. Bez wzgl\u0119du ma to, co osi\u0105gn\u0105 to i tak b\u0119d\u0105 oskar\u017cani, \u017ce osi\u0105gn\u0119li za ma\u0142o, \u017ce dali si\u0119 \u201eprzekupi\u0107\u201d itp. [\u2026] Zdaniem Kuronia &#8211; czytamy w meldunku MSW &#8211; jest to najwa\u017cniejsze posuni\u0119cie w ostatnich latach dezorganizuj\u0105ce opozycj\u0119, chocia\u017c chwilowo po\u0142\u0105czy\u0142o j\u0105. W obawie przed w\u0142asnym \u015brodowiskiem, opozycjoni\u015bci musza zyska\u0107 w obradach \u201eokr\u0105g\u0142ego sto\u0142u\u201d ustaw\u0119 o zwi\u0105zkach zawodowych. W przeciwnym razie skompromituj\u0105 si\u0119. Zaznaczy\u0142, i\u017c by\u0142by w du\u017co lepszej sytuacji gdyby nie by\u0142 wytypowany do uczestnictwa w obradach\u201d.<\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Opozycja \u017cyruje po\u017cyczki Gierka<\/strong><\/h4>\r\n<p>\u201eStan gospodarki posadzi\u0142 w\u0142adze przy Okr\u0105g\u0142ym Stole\u201d &#8211; powiedzia\u0142 w lutym 1989 r. uczestnicz\u0105cy w zakulisowych rozmowach z komunistami Lech Kaczy\u0144ski. To prawda. Nikt i nic komunist\u00f3w w istocie nie obala\u0142o tak skutecznie jak katastrofalny stan gospodarki. G\u0142\u00f3wn\u0105 determinant\u0105 ugody pomi\u0119dzy w\u0142adzami PRL i \u201ekonstruktywnymi\u201d z \u201eSolidarno\u015bci\u201d z prze\u0142omu 1988 i 1989 r. by\u0142a kondycja finansowa i niewyp\u0142acalno\u015b\u0107 re\u017cimu Jaruzelskiego wobec zachodnich kredytodawc\u00f3w z rozmaitych bank\u00f3w komercyjnych (skupionych g\u0142ownie w Klubie Paryskim) i ich rz\u0105dowych \u017cyrant\u00f3w. Wspierani przez wywiad cywilny eksperci rz\u0105dowi uczestnicz\u0105cy w kolejnych turach rozm\u00f3w z Mi\u0119dzynarodowym Funduszem Walutowym i Klubem Paryskim ju\u017c w latach 1986-1987 sygnalizowali swoim zwierzchnikom, \u017ce \u201eprzeprogramowanie istniej\u0105cych zaleg\u0142o\u015bci p\u0142atniczych, przesuni\u0119cie bie\u017c\u0105cych p\u0142atno\u015bci i nowe kredyty z MFW i Banku \u015awiatowego\u201d s\u0105 mo\u017cliwe jedynie w\u00f3wczas, kiedy ekipa Jaruzelskiego zdecyduje si\u0119 na wprowadzenie zasadniczych zmian w systemie ekonomiczno-politycznym PRL. St\u0105d te\u017c Departament I MSW nieustannie alarmowa\u0142 Jaruzelskiego, \u017ce bez poluzowania gospodarki i otwarcia si\u0119 na \u201ekonstruktywn\u0105 opozycj\u0119\u201d system PRL znajdzie si\u0119 nad przepa\u015bci\u0105 wynikaj\u0105c\u0105 z bankructwa pa\u0144stwa. W tym sensie podj\u0119cie rozm\u00f3w z konstruktywn\u0105 opozycj\u0105 w sierpniu 1988 r. by\u0142o niezb\u0119dne dla wiarygodno\u015bci PRL i mo\u017cliwo\u015bci prowadzenia rozm\u00f3w z MFW i Klubem Paryskim w sprawie zad\u0142u\u017cenia. Niemal od razu po zainicjowaniu dialogu mi\u0119dzy w\u0142adz\u0105 i opozycj\u0105 pojawi\u0142y si\u0119 postulaty rz\u0105du Rakowskiego o przyznanie przez MFW pierwszej transzy kredytu w wysoko\u015bci 150 mln dolar\u00f3w, odroczenie przez Klub Paryski sp\u0142at za 1988 i 1989 r., redukcj\u0119 d\u0142ugu i koszt\u00f3w obs\u0142ugi zad\u0142u\u017cenia wobec bank\u00f3w a\u017c o 50% i przyznanie przez kraje EWG po\u017cyczki stabilizacyjnej dla PRL w wysoko\u015bci 300 mln dolar\u00f3w. Ten kierunek i postulaty mia\u0142a wesprze\u0107 \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d. Bez niej operacja ratowania re\u017cimu na arenie mi\u0119dzynarodowej nie mog\u0142a si\u0119 uda\u0107. Nieprzypadkowo szef wywiadu gen. Zdzis\u0142aw Sarewicz pisa\u0142 w\u00f3wczas, \u017ce \u201ezgodna prezentacja powy\u017cszych postulat\u00f3w przez rz\u0105d i \u015brodowisko opozycyjne &#8211; niezale\u017cnie od szans ich realizacji wymusi\u0142aby &#8211; wg ekspert\u00f3w MFW &#8211; zmian\u0119 nastawienia wierzycieli do polskich problem\u00f3w finansowych\u201d. \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Jednocze\u015bnie rozpoczyna\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas proces liberalizacji stosunk\u00f3w gospodarczych, ale i wielki skok partyjnej nomenklatury oraz spo\u0142eczno\u015bci tajnych s\u0142u\u017cb na \u201ebaz\u0119 materia\u0142owo-kapita\u0142ow\u0105 sektora pa\u0144stwowego\u201d.<\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Ochrona \u201ezasadniczych radzieckich interes\u00f3w\u201d<\/strong><\/h4>\r\n<p>Aby solidarno\u015bciowa opozycja mog\u0142a skutecznie za\u015bwiadczy\u0107 swoj\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 i trosk\u0119 za stan gospodarki PRL trzeba by\u0142o j\u0105 wpierw zdezintegrowa\u0107 przez podzia\u0142 i przeformatowa\u0107 w kierunku bardziej konstruktywnym. Nieprzypadkowo we wrze\u015bniu 1986 r. Wa\u0142\u0119sa ignoruj\u0105c stanowisko dzia\u0142aczy podziemia nawet g\u0142\u00f3wnego nurtu (z Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d) i Komisji Krajowej NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d wybranej na zje\u017adzie w 1981 r. (skupionej p\u00f3\u017aniej wok\u00f3\u0142 Grupy Roboczej Komisji Krajowej NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d, kt\u00f3ra krytykowa\u0142a pomys\u0142 rozm\u00f3w z komunistami, domaga\u0142a si\u0119 poszanowania wewn\u0105trzzwi\u0105zkowej demokracji, \u017c\u0105daj\u0105c przy tym \u201erekonstrukcji w\u0142adz NSZZ \u00e2\u2030\u00abSolidarno\u015b\u0107\u00e2\u2030\u00aa przy uwzgl\u0119dnieniu statutu Zwi\u0105zku i wynik\u00f3w demokratycznych wybor\u00f3w z 1981 r.\u201d), powo\u0142a\u0142 jawn\u0105 struktur\u0119 w\u0142adzy nad zdelegalizowanym zwi\u0105zkiem &#8211; Tymczasow\u0105 Rad\u0119 \u201eSolidarno\u015bci\u201d, kt\u00f3rej sk\u0142ad dobiera\u0142, konsultuj\u0105c si\u0119 ze \u015brodowiskiem Kuronia i Michnika oraz najbli\u017cszym otoczeniem. Powo\u0142anie TRS by\u0142o zgodnym z interesami w\u0142adz faktycznym zamachem stanu, sankcjonuj\u0105cym pozbycie si\u0119 z kierownictwa \u201eSolidarno\u015bci\u201d ludzi sprzeciwiaj\u0105cych si\u0119 ugodzie z komunistami. W ten spos\u00f3b zacz\u0119to realizowa\u0107 koncepcj\u0119 budowy zupe\u0142nie nowej \u201eSolidarno\u015bci\u201d &#8211; \u201eod g\u00f3ry w d\u00f3\u0142\u201d, bez \u201etych g\u0142upich\u201d i \u201eekstremy\u201d, jak m\u00f3wi\u0142 ju\u017c kilka lat wcze\u015bniej w rozmowach z komunistami Wa\u0142\u0119sa.<\/p>\r\n<p>Ta nowa \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d od razu, stosuj\u0105c charakterystyczn\u0105 dla siebie nowomow\u0119, zadeklarowa\u0142a \u201egotowo\u015b\u0107 uczynienia krok\u00f3w na drodze dialogu i porozumienia\u201d \u201edla ratowania kraju przed gospodarcz\u0105 i ekologiczn\u0105 katastrof\u0105\u201d. Nieustannie zacz\u0119to m\u00f3wi\u0107 o \u201eodpowiedzialno\u015bci\u201d i &#8211; jak w raporcie \u201ePolska. 5 lat po Sierpniu\u201d opracowanym przez zesp\u00f3\u0142 Tadeusza Mazowieckiego &#8211; o respektowaniu \u201ezasadniczych radzieckich interes\u00f3w\u201d. T\u0119 my\u015bl najpe\u0142niej rozwin\u0105\u0142 ju\u017c w marcu 1985 r. Jacek Kuro\u0144 na \u0142amach \u201eTygodnika Mazowsze\u201d g\u0142osz\u0105c idee ca\u0142kowicie zbie\u017cne z sowieck\u0105 koncepcj\u0105 rozbrojenia Zachodu (podobne do tzw. planu Rapackiego podyktowanego w 1957 r. przez Moskw\u0119) w taki spos\u00f3b, aby nie by\u0142 on zdolny do samoobrony w momencie ataku wojsk Uk\u0142adu Warszawskiego: \u201ew naszym najg\u0142\u0119bszym interesie le\u017cy przerwanie wy\u015bcigu zbroje\u0144. Mo\u017cna to zrobi\u0107 tylko w jeden spos\u00f3b: przez demilitaryzacj\u0119 i neutralizacj\u0119 Europy \u015brodkowej, przy \u017celaznym za\u0142o\u017ceniu, \u017ce demilitaryzacja jest nierozerwalnie zwi\u0105zana z neutralizacj\u0105. W czerwcu 84-go roku napisa\u0142em to z wi\u0119zienia w apelu do wszystkich ludzi, kt\u00f3rym na sercu le\u017cy sprawa pokoju. Konkretnie chodzi o to, aby Niemiecka Republika Federalna, Niemiecka Republika Demokratyczna, Polska oraz inne kraje Europy \u015brodkowej zosta\u0142y wy\u0142\u0105czone ze zbroje\u0144 i jednocze\u015bnie zneutralizowane, co oznacza, \u017ce nie nale\u017ca\u0142yby do \u017cadnego bloku i nie by\u0142y przeciw blokom wykorzystywane jako baza militarna, ideologiczna czy polityczna. Pod kontrol\u0105 mi\u0119dzynarodow\u0105 i przy zagwarantowanych granicach narody tych pa\u0144stw same stanowi\u0142yby o swoim ustroju, o swoich wewn\u0119trznych sprawach. [&#8230;] dlatego na takim zneutralizowanym obszarze, i tylko tam, mo\u017cliwe by\u0142oby rozbrojenie nie naruszaj\u0105ce r\u00f3wnowagi si\u0142. By\u0142by to wi\u0119c realny krok w drodze do ograniczenia wy\u015bcigu zbroje\u0144. Nadto strefa, o kt\u00f3rej mowa, w Europie oddzieli\u0142aby od siebie o ponad tysi\u0105c kilometr\u00f3w armie przeciwstawnych blok\u00f3w militarnych. Propozycja ta jest zarazem jedyn\u0105 szans\u0105 pokojowego zjednoczenia Niemiec, tak\u0105 przy tym, kt\u00f3ra nie wywo\u0142a sprzeciwu pa\u0144stw z Niemcami s\u0105siaduj\u0105cych. [&#8230;] Mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107, \u017ce [&#8230;] jedna z grup walcz\u0105cych o w\u0142adz\u0119 w Zwi\u0105zku Radzieckim rzeczywi\u015bcie postawi na rozbrojenie i reformy. [&#8230;] mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107, \u017ce jedyna droga do rozbrojenia, na kt\u00f3rym zale\u017cy przyw\u00f3dcom sowieckim, wiedzie przez neutralizacj\u0119 i demilitaryzacj\u0119 \u015brodkowej Europy\u201d.<\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Kryptonim \u201eBrzoza\u201d czyli poszukiwanie partnera<\/strong><\/h4>\r\n<p>Komuni\u015bci i ich tajne s\u0142u\u017cby nie kry\u0142y satysfakcji. To, co si\u0119 sta\u0142o, by\u0142o zbie\u017cne z realizowan\u0105 od 1986 r. przez bezpiek\u0119 operacj\u0105 o kryptonimie \u201eBrzoza\u201d, kt\u00f3ra tak\u017ce stawia\u0142a na partnerski dialog z \u201ekonstruktywnymi\u201d dzia\u0142aczami \u201eSolidarno\u015bci\u201d, przy jednoczesnym zaniechaniu jakichkolwiek dalszych represji. By\u0142 to &#8211; jak pisali w memoriale dla Wojciecha Jaruzelskiego Jerzy Urban, Stanis\u0142aw Ciosek i gen. W\u0142adys\u0142aw Po\u017coga &#8211; \u201edonios\u0142y, dodatkowy czynnik powoduj\u0105cy rozk\u0142ad podziemia\u201d. Prawdopodobnie to w\u0142a\u015bnie operacj\u0119 \u201eBrzoza\u201d mia\u0142 na my\u015bli Jan Lity\u0144ski, pisz\u0105c we wrze\u015bniu 1986 r. na \u0142amach \u201eTygodnika Mazowsze\u201d: \u201eWypuszczenie wszystkich wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych jest \u201d\u201d i warto to podkre\u015bli\u0107<\/p>\r\n<p>\u201d\u201d ruchem w pewnym sensie swobodnym, niewymuszonym bezpo\u015brednio przez \u017cadne si\u0142y zewn\u0119trzne. [&#8230;]. Rozegrano tu zdumiewaj\u0105cy scenariusz, bez precedensu w historii tego systemu. Oto okaza\u0142o si\u0119, \u017ce czo\u0142ow\u0105 si\u0142\u0105 polityczn\u0105 w kraju jest policja. Przes\u0142uchania w wi\u0119zieniach i aresztach, rozmowy z gen. Kiszczakiem i jego podw\u0142adnymi nie by\u0142y tym, za co je brali\u015bmy \u201d\u201d rutynowymi dzia\u0142aniami policyjnymi, lecz przeciwnie \u201d\u201d negocjacjami politycznymi. Oczywi\u015bcie, w komunizmie policja zawsze by\u0142a wa\u017cnym i wp\u0142ywowym lobby, ale nigdy nie wyst\u0119powa\u0142a jako si\u0142a bardziej wyrazista ni\u017c Biuro Polityczne. Nie wiem, co to oznacza, ale by\u0107 mo\u017ce rola policji oka\u017ce si\u0119 wa\u017cniejsza ni\u017c wojska po 13 grudnia\u201d.<\/p>\r\n<p>Temu wszystkiemu towarzyszy\u0142a do\u015b\u0107 zdumiewaj\u0105ca deklaracja Wa\u0142\u0119sy do sp\u00f3\u0142ki ze Stefanem Bratkowskim, Bronis\u0142awem Geremkiem, Tadeuszem Mazowieckim, Stanis\u0142awem Stomm\u0105, Klemensem Szaniawskim, Jerzym Turowiczem, Janem J\u00f3zefem Szczepa\u0144skim i Andrzejem Wielowieyskim, kt\u00f3ry w pa\u017adzierniku 1986 r. zaapelowa\u0142 do w\u0142adz ameryka\u0144skich o zniesienie sankcji gospodarczych na\u0142o\u017conych na PRL po wprowadzeniu stanu wojennego. Grupa, kt\u00f3rej przewodzi\u0142 Wa\u0142\u0119sa, wyst\u0105pi\u0142a tak\u017ce z pro\u015bb\u0105 o nadanie PRL klauzuli najwy\u017cszego uprzywilejowania w stosunkach gospodarczych! Jaruzelski u\u017cy\u0142 w ten spos\u00f3b noblisty i szyldu opozycji do pr\u00f3by wyci\u0105gni\u0119cia dogorywaj\u0105cego PRL z mi\u0119dzynarodowej izolacji. Jednocze\u015bnie z meldunku szefa wywiadu PRL opracowanego na podstawie raportu agenturalnego \u201eIrmeny\u201d (Zdzis\u0142awa Pietkuna &#8211; wa\u017cnego cz\u0142owieka kierownictwa podziemia) wynika, \u017ce by\u0142a to inicjatywa narzucona Wa\u0142\u0119sie przez jednego z dyplomat\u00f3w ameryka\u0144skich rezyduj\u0105cych w Warszawie, by w ten spos\u00f3b uczyni\u0107 z \u201eSolidarno\u015bci\u201d i \u015brodowisk dysydenckich w Polsce przedmiot mi\u0119dzynarodowej gry.<\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Stary szyld &#8211; <\/strong><strong>neo \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d <\/strong><\/h4>\r\n<p>Pod koniec 1987 r. w miejsce TKK i TRS powono kolejny byt &#8211; Krajow\u0105 Komisj\u0119 Wykonawcz\u0105 NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d. Z ponad setki cz\u0142onk\u00f3w Komisji Krajowej NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d z 1981 r. w KKW osta\u0142o si\u0119 jedynie sze\u015bciu sojusznik\u00f3w \u201ewarszawki\u201d i Wa\u0142\u0119sy &#8211; Zbigniew Bujak, W\u0142adys\u0142aw Frasyniuk, Stefan Jurczak, Bogdan Lis, Antoni Stawikowski i Antoni Tokarczuk! Jeden z rzecznik\u00f3w i beneficjent\u00f3w tej zmiany w \u201eSolidarno\u015bci\u201d Jan Lity\u0144ski, og\u0142osi\u0142 w\u00f3wczas w \u201eTygodniku Mazowsze\u201d, \u017ce \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d nie mo\u017ce ju\u017c wi\u0119cej odpowiada\u0107 na wszystkie propozycje komunist\u00f3w \u201etotalnym i g\u0142o\u015bnym \u00bbnie\u00ab!\u201d: \u201eDzi\u015b droga do zniesienia systemu wiedzie poprzez wysuni\u0119cie programu reform i poparcia dla wszystkich &#8211; niezale\u017cnie od koloru politycznego &#8211; kt\u00f3rzy te reformy zechc\u0105 realizowa\u0107\u201d.<\/p>\r\n<p>Ale \u017ceby tak by\u0142o, nale\u017ca\u0142o wyrzuci\u0107 z niej prawie wszystkich cz\u0142onk\u00f3w w\u0142adz krajowych i wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi tworz\u0105cych struktury zwi\u0105zkowe w regionach. Rzeczywi\u015bcie ta nowa \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d by\u0142a coraz bardziej konstruktywna i przewidywalna. Docenia\u0142o to przewiduj\u0105ce przysz\u0142o\u015b\u0107 trio (Po\u017coga-Urban-Ciosek) doradc\u00f3w Jaruzelskiego, kt\u00f3re w styczniu 1988 r. tak pisa\u0142o do towarzysza genera\u0142a: \u201eUwa\u017camy, \u017ce naszym realistycznym celem powinno by\u0107 ustawiczne oswajanie bardziej ugodowego skrzyd\u0142a nastawionego na koegzystencj\u0119 z \u00bbre\u017cimem\u00ab, asymilowanie i neutralizowanie tego skrzyd\u0142a, budowanie przepa\u015bci mi\u0119dzy nim a opozycj\u0105 radykalno-nielegaln\u0105. Instrumentem by\u0142yby tu: taktyczne sojusze na rzecz reform, dopuszczenie grup opozycji umiarkowanej do ograniczonej wsp\u00f3\u0142odpowiedzialno\u015bci. Na r\u00f3\u017cnych szczeblach wch\u0142anianie w obr\u0119b naszych wp\u0142yw\u00f3w i instytucji najbardziej oswojonych element\u00f3w opozycji umiarkowanej. (\u2026) Taktyka oswajania to wytr\u0105canie opozycji mo\u017cliwo\u015bci uprawiania sprzeciw\u00f3w natury og\u00f3lnej i g\u0142oszenia pi\u0119knie brzmi\u0105cych hase\u0142, natomiast wmanewrowanie jej w dyskusje o konkretnych problemach, zmuszanie do brania pod uwag\u0119 mo\u017cliwo\u015bci i realnie istniej\u0105cej sytuacji oraz rzeczywi\u015bcie mo\u017cliwych rozwi\u0105za\u0144. Taka platforma uczestnictwa umiarkowanej opozycji w \u017cyciu kraju oddzieli j\u0105 najsilniej od fundamentalist\u00f3w\u201d. W ten spos\u00f3b, kosztem wzi\u0119tej w dwa ognie antykomunistycznej \u201eekstremy\u201d, holowano wiernego neosolidarno\u015bciowego partnera z Matk\u0105 Bosk\u0105 w klapie, z kt\u00f3rym mo\u017cna by\u0142o w przysz\u0142o\u015bci zawrze\u0107 prawdziw\u0105 transakcj\u0119 epoki &#8211; okr\u0105g\u0142y st\u00f3\u0142 i bezkonfliktowe przej\u015bcie z PRL do postkomunizmu III RP, dla jednych z solidarno\u015bciowego styropianu na salony w\u0142adzy, dla drugich z SB do UOP, z PZPR do SDRP, z Komitetu Centralnego do zarz\u0105du banku\u2026<\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Strajki \u201988 uwiarygodniaj\u0105 partnera<\/strong><\/h4>\r\n<p>Czas ostatecznej rozgrywki przypad\u0142 na strajk sierpniowy 1988 r. Ju\u017c po dw\u00f3ch dniach strajkowania (24 sierpnia) pojawi\u0142a si\u0119 konkretna oferta &#8211; zgoda komunist\u00f3w na rozmowy Okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u, a w konsekwencji r\u00f3wnie\u017c ustalenie \u015bcie\u017cki ku pluralizmowi zwi\u0105zkowemu (w domy\u015ble relegalizacji \u201eSolidarno\u015bci\u201d), ale w zamian za zako\u0144czenie strajku. Dla wtajemniczonych w poufny dialog \u201eopozycji\u201d z w\u0142adz\u0105 nie by\u0142o to wi\u0119kszym zaskoczeniem. Scenariusz ten by\u0142 bowiem przedyskutowany przez Kuronia w Departamencie III MSW ju\u017c dwa dni wcze\u015bniej (22 sierpnia 1988 r.!). W komunikacie z tej rozmowy funkcjonariusze bezpieki &#8211; mjr Jan Lesiak i p\u0142k Wac\u0142aw Kr\u00f3l &#8211; napisali m.in., \u017ce Kuro\u0144 przewiduje, i\u017c \u201epodj\u0119te zostan\u0105 bezpo\u015brednie rozmowy z Lechem Wa\u0142\u0119s\u0105 bez \u017cadnych warunk\u00f3w wst\u0119pnych ze strony rz\u0105du. W czasie tych rozm\u00f3w strona rz\u0105dowa wyra\u017ca zgod\u0119 na wprowadzenie pluralizmu zwi\u0105zkowego z dniem 1 stycznia 1989 roku, natomiast Lech Wa\u0142\u0119sa zobowi\u0105zuje si\u0119 do podj\u0119cia natychmiastowych dzia\u0142a\u0144 w kierunku wygaszania strajk\u00f3w\u201d.<\/p>\r\n<p>Tak si\u0119 w istocie sta\u0142o. Zgodnie z planem Kuronia, Wa\u0142\u0119sa natychmiast pozytywnie zareagowa\u0142 na propozycj\u0119 Kiszczaka, deklaruj\u0105c w li\u015bcie, \u017ce jest got\u00f3w do dialogu, \u201enie stawiaj\u0105c \u017cadnych warunk\u00f3w wst\u0119pnych ani ogranicze\u0144 tematycznych\u201d. P\u00f3\u017aniej, podczas bezpo\u015bredniej rozmowy z Kiszczakiem, zadeklarowa\u0142, \u017ce chce \u201eSolidarno\u015bci\u201d \u201eczysto zwi\u0105zkowej\u201d i krytykowa\u0142 \u201emoment rozpocz\u0119cia\u201d strajk\u00f3w. Ale Kiszczak wyst\u0105pi\u0142 wobec niego jak surowy prze\u0142o\u017cony i o\u015bwiadczy\u0142: \u201eCzekamy przez 20 godzin na dzia\u0142alno\u015b\u0107 pana Lecha Wa\u0142\u0119sy w sprawie wygaszenia strajk\u00f3w. Do tego czasu b\u0119dzie powstrzymane ewentualne u\u017cycie \u015brodk\u00f3w wymuszaj\u0105cych przestrzeganie prawa\u201d. Wa\u0142\u0119sa si\u0119 wystraszy\u0142. Przyzna\u0142 to w pami\u0119tniku: \u201eWi\u0142em si\u0119 jak piskorz, atakowa\u0142em z prawa i z lewa, ale genera\u0142 Kiszczak postawi\u0142 rzeczowe, twarde warunki: legalizacja \u00bbSolidarno\u015bci\u00ab b\u0119dzie mo\u017cliwa tylko wtedy, gdy rozmowy Okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u zako\u0144cz\u0105 si\u0119 parafowaniem narodowego porozumienia; obecnie strajki powinny wygasn\u0105\u0107 w ci\u0105gu osiemnastu godzin; nast\u0119pne ustalenia w sprawie Okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u poczynimy za dwa tygodnie, a w tym czasie przygotujemy wst\u0119pne listy negocjator\u00f3w i doradc\u00f3w. Oczywi\u015bcie nie by\u0142em zadowolony, ale te\u017c nie mog\u0142em zbytnio podskakiwa\u0107. Kilkana\u015bcie strajkuj\u0105cych zak\u0142ad\u00f3w to nie kilkaset jak w sierpniu 1980, a genera\u0142 powiedzia\u0142 bez ogr\u00f3dek, \u017ce i tak \u201ebeton\u201d partyjny pr\u00f3buje torpedowa\u0107 ka\u017cd\u0105 ofert\u0119 ugody z opozycj\u0105\u201d. Wa\u0142\u0119sa mia\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce nawet jako lider neo-\u201eSolidarno\u015bci\u201d dla w\u0142adz PRL jest tylko by\u0142ym konfidentem SB i niezb\u0119dnym symbolem<\/p>\r\n<p>do przeprowadzenia transformacyjnej maskarady. Zatem nasz pokojowy noblista gra\u0142 przede wszystkim na siebie i na swoje ambicje. \u015awiadomie rozmija\u0142 si\u0119 z nastrojami \u017c\u0105dnej walki z komun\u0105 solidarno\u015bciowej m\u0142odzie\u017cy, kt\u00f3ra niewiele rozumia\u0142a z jego \u00f3wczesnej postawy.<\/p>\r\n<p>By\u0142 to spory sukces komunist\u00f3w i osobi\u015bcie zwierzchnika tajnych s\u0142u\u017cb. Nieprzypadkowo takiemu przekonaniu da\u0142 te\u017c wyraz gen. Jaruzelski na forum KC PZPR, og\u0142aszaj\u0105c, \u017ce w\u0142a\u015bnie: \u201eWa\u0142\u0119sa sta\u0142 si\u0119 osob\u0105 publiczn\u0105, w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do opanowania strajk\u00f3w. Strajkuj\u0105, bo chc\u0105 uzyska\u0107 legalny status. W 1981 r. prawie mieli w\u0142adz\u0119 i te\u017c strajkowali. A wi\u0119c potwierdzaj\u0105 raz jeszcze, \u017ce s\u0105 parti\u0105 strajk\u00f3w, burzycieli. Rozmowa Wa\u0142\u0119sy to nie nasza Canossa. To Wa\u0142\u0119sa razem z biskupem przyjecha\u0142 do szefa policji, a nie odwrotnie\u201d.<\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Komitet Obywatelski czy Kontakt Obywatelski? \u00a0\u00a0<\/strong><\/h4>\r\n<p>\u201eDlaczego nie wypominamy przeciwnikom ich grzech\u00f3w, zbrodni, a by\u0142oby co. (&#8230;) O nas m\u00f3wi si\u0119 stalinowcy. A dlaczego wszystkim Woroszylskim, Mazowieckim nie przypominamy pean\u00f3w na cze\u015b\u0107 Stalina? (&#8230;) Czy tak bardzo nam na nich zale\u017cy, \u017ce dajemy si\u0119 opluwa\u0107, milczymy, nie przypominamy ich nieprawo\u015bci?\u201d &#8211; m\u00f3wi\u0142 w\u00f3wczas Kiszczak. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce komunistom tak bardzo zale\u017ca\u0142o na by\u0142ych stalinowcach, kt\u00f3rych po stronie solidarno\u015bciowo-opozycyjnej by\u0142o wielu, \u017ce argumentu z ich haniebnej przesz\u0142o\u015bci nigdy nie u\u017cyli. Nie mogli go wykorzysta\u0107 te\u017c jako \u015brodka nacisku zgromadzonej przez SB wiedzy o agenturze po stronie \u201eopozycyjnej\u201d. Przeciwnie, ta nadal czynna i ta formalnie ju\u017c wyrejestrowana, musia\u0142a by\u0107 chroniona i wspomagana przez ca\u0142y komunistyczny aparat pa\u0144stwowy. Musia\u0142o tak by\u0107, poniewa\u017c jej wiarygodno\u015b\u0107 w oczach opinii publicznej by\u0142a warunkiem zduszenia spo\u0142ecznej opozycji wobec \u201ekontraktu\u201d.<\/p>\r\n<p>W ka\u017cdym razie na prze\u0142omie 1988 i 1989 r. obie strony politycznego dialogu, a w zasadzie ju\u017c nie strony, bo przecie\u017c mebel okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u ma to do siebie, \u017ce raczej symbolicznie \u0142\u0105czy, a nie dzieli, \u015bwietnie zdawa\u0142y sobie spraw\u0119 z wagi ca\u0142ego przedsi\u0119wzi\u0119cia. W obozie w\u0142adzy o wszystkim decydowali Jaruzelski z Kiszczakiem, za\u015b po stronie neo \u201eSolidarno\u015bci\u201d warszawski salonik. Kuro\u0144 nie kry\u0142 satysfakcji z pozycji, jak\u0105 on i jego \u015brodowisko zaj\u0119\u0142o, podporz\u0105dkowuj\u0105c sobie Wa\u0142\u0119s\u0119 i rekonstruowany zwi\u0105zek, cho\u0107 na zupe\u0142nie innych warunkach i w nowym kszta\u0142cie. Od tej pory to Kuro\u0144 i jego polityczni przyjaciele mieli decydowa\u0107 o politycznych karierach ludzi \u201eSolidarno\u015bci\u201d. Po kolejnej turze jego rozm\u00f3w w MSW funkcjonariusze Departamentu III MSW pisali: \u201eW \u015brodowisku opozycyjnym stwierdza si\u0119, i\u017c uczestnictwo w dyskusji przy Okr\u0105g\u0142ym Stole b\u0119dzie nobilitowa\u0142o, bowiem oznacza formalne uznanie przez w\u0142adz\u0119 spo\u0142ecznej reprezentatywno\u015bci os\u00f3b zaproszonych. Co wi\u0119cej, w przekonaniu wi\u0119kszo\u015bci os\u00f3b z opozycji, uczestnictwo w rozmowach otwiera szerokie mo\u017cliwo\u015bci kariery politycznej. Przed lud\u017ami maj\u0105cymi szanse na takie uczestnictwo staje alternatywa: albo ukorzy\u0107 si\u0119 przed \u015brodowiskiem postkorowskim i z\u0142o\u017cy\u0107 niejako deklaracj\u0119 lojalno\u015bci albo zachowa\u0107 samodzielno\u015b\u0107. Jacek Kuro\u0144, w prowadzonych licznych rozmowach, stara si\u0119 wytwarza\u0107 wra\u017cenie, \u017ce mo\u017ce on co najmniej odsun\u0105\u0107 ka\u017cdego niewygodnego dzia\u0142acza opozycyjnego\u201d.<\/p>\r\n<p>W tej sytuacji sta\u0142o si\u0119 zupe\u0142nie oczywiste, \u017ce Lech Wa\u0142\u0119sa musi wyrazi\u0107 zgod\u0119 na zamkni\u0119cie w \u201ez\u0142otej klatce\u201d, jak\u0105 wymy\u015bli\u0142 dla niego salonik wszechmocnego Kuronia, zg\u0142aszaj\u0105c pod koniec 1988 r. pomys\u0142 powo\u0142ania Komitetu Obywatelskiego przy Przewodnicz\u0105cym NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d. Komitet Obywatelski przy Wa\u0142\u0119sie, kt\u00f3rego cz\u0142onk\u00f3w nikt przecie\u017c demokratycznie nie wybiera\u0142, ale dobiera\u0142 wed\u0142ug towarzysko-politycznego klucza, sta\u0142 si\u0119 polityczn\u0105 czap\u0105 nad ca\u0142\u0105 \u201eSolidarno\u015bci\u0105\u201d. Przypomina\u0142 te\u017c powo\u0142an\u0105 dwa lata wcze\u015bniej Rad\u0119 Konsultacyjn\u0105 przy Przewodnicz\u0105cym Rady Pa\u0144stwa, z t\u0105 tylko r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce Jaruzelski w przeciwie\u0144stwie do Wa\u0142\u0119sy, posiada\u0142 w tym gremium realn\u0105 w\u0142adz\u0119 i decyduj\u0105cy g\u0142os. Zamiast \u201eekstremist\u00f3w\u201d, czyli w\u0142adz \u201eSolidarno\u015bci\u201d wybranych w demokratycznych wyborach, komuni\u015bci ostatecznie wykreowali \u201ekonstruktywnego partnera\u201d. W marcu 1989 r. na posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR Kiszczak m\u00f3wi\u0142 wprost: \u201eR\u00f3wnolegle z szerok\u0105 fal\u0105 rozm\u00f3w w zespo\u0142ach i podzespo\u0142ach \u00bbokr\u0105g\u0142ego sto\u0142u\u00ab ukszta\u0142towa\u0142 si\u0119 odr\u0119bny, poufny nurt dialogu. Mia\u0142 on form\u0119 spotka\u0144 roboczych w w\u0105skim gronie z udzia\u0142em Wa\u0142\u0119sy oraz obserwator\u00f3w strony ko\u015bcielnej\u201d.<\/p>\r\n<p>Kiszczak mia\u0142 zapewne przede wszystkim na my\u015bli rozmowy prowadzone w \u201eobiekcie specjalnym\u201d numer 135, nale\u017c\u0105cym do Departamentu I w Magdalence. Wiosn\u0105 1989 r. sta\u0142y si\u0119 one jeszcze bardziej konstruktywne, kiedy zacz\u0105\u0142 w nich uczestniczy\u0107 Michnik. Wed\u0142ug w\u0142adz PRL, w tym szefa bezpieki gen. Henryka Dankowskiego, Michnik \u201d\u201d obok Geremka i Mazowieckiego \u201d\u201d sta\u0142 si\u0119 w tym czasie \u201eg\u0142\u00f3wnym architektem polityki opozycji w trakcie Okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u\u201d. By\u0142 radykalnym rzecznikiem porozumienia z komunistami. Ju\u017c pod koniec lutego 1989 r. t\u0142umaczy\u0142 kolegom z \u201eSolidarno\u015bci\u201d \u201ekonieczno\u015b\u0107 rezygnacji z tzw. rozliczania za czas stanu wojennego, aby nie psu\u0107 atmosfery i nie dawa\u0107 do r\u0119ki konserwie partyjnej broni\u201d.<\/p>\r\n<p>Ale Kiszczak mia\u0142 te\u017c na my\u015bli bardziej zindywidualizowany \u201epoufny nurt dialogu\u201d, o kt\u00f3rym wci\u0105\u017c ma\u0142o wiadomo. Na jego polecenie Biuro Studi\u00f3w SB MSW sporz\u0105dzi\u0142o w tym czasie wykaz 135 cz\u0142onk\u00f3w Komitetu Obywatelskiego przy Przewodnicz\u0105cym NSZZ \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d Lechu Wa\u0142\u0119sie z informacjami o prowadzonych b\u0105d\u017a planowanych rozmowach z bezpiek\u0105. Najpowa\u017cniejsz\u0105 grup\u0119 (35 os\u00f3b) stanowi\u0142y osoby przewidziane do rozm\u00f3w lub takie z kt\u00f3rymi istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 prowadzenia dialogu ze wzgl\u0119du na ich \u201ekonstruktywn\u0105\u201d postaw\u0119. W\u015br\u00f3d nich wymieniono m.in. Jacka Bartyzela (\u201eistnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 nawi\u0105zania dialogu\u201d), Aleksandra Halla (\u201emo\u017cna podj\u0105\u0107 z nim rozmowy\u201d), Juli\u0119 Hartwig (\u201eprzewidywana do rozm\u00f3w\u201d), Lecha Kaczy\u0144skiego (\u201emo\u017cliwy jest z nim dialog\u201d), Ryszarda Kapu\u015bci\u0144skiego (by\u0142y TW, \u201eprzewidywany do rozm\u00f3w\u201d), Stefana Kisielewskiego (\u201emo\u017cna z nim rozmawia\u0107\u201d), Marcina Kr\u00f3la (\u201emo\u017cliwe rozmowy\u201d), Jacka Kuronia (\u201emo\u017cna z nim rozmawia\u0107\u201d), Jana J\u00f3zefa Lipskiego (\u201eprzewidywany do rozm\u00f3w\u201d), Bogdana Lisa (\u201emo\u017cliwo\u015b\u0107 nawi\u0105zania rozm\u00f3w\u201d), Tadeusza Mazowieckiego (\u201emo\u017cna rozmawia\u0107\u201d), Artur Mi\u0119dzyrzecki (\u201eprzewidywany do rozm\u00f3w\u2019), Janusza Onyszkiewicza (\u201emo\u017cna z nim rozmawia\u0107\u201d), Ryszarda Reiffa (by\u0142y TW, \u201ekandydat do dialogu\u201d), Stanis\u0142awa Stomm\u0119 (\u201emo\u017cliwy dialog\u201d), Jana J\u00f3zefa Szczepa\u0144skiego (\u201emo\u017cna rozmawia\u0107\u201d), Witold Trzeciakowski (by\u0142y TW, \u201emo\u017cna rozmawia\u0107\u201d), Andrzeja Wajd\u0119 (\u201emo\u017cliwy dialog polityczny), Andrzeja Wielowieyskiego (\u201emo\u017cliwy dialog\u201d), Wiktora Woroszylskiego (\u201emo\u017cna z nim rozmawia\u0107\u201d), Jacka Wo\u017aniakowskiego (\u201eprzewidywany do rozm\u00f3w\u201d), Krystyn\u0119 Zachwatowicz (\u201emo\u017cna rozmawia\u0107\u201d). Spo\u015br\u00f3d os\u00f3b wytypowanych do rozm\u00f3w funkcjonariusze SB wyodr\u0119bnili trzy nazwiska (Bronis\u0142awa Geremka, Henryka Samsonowicza i Andrzeja Stelmachowskiego) przy kt\u00f3rych pojawia\u0142y si\u0119 adnotacje \u201enale\u017cy z nim rozmawia\u0107\u201d lub \u201erozmawia\u0107\u201d. Pojawi\u0142a si\u0119 te\u017c kategoria os\u00f3b \u201epodejmuj\u0105cych rozmowy\u201d (m. in. Jacek Merkel) lub z kt\u00f3rymi \u201eprowadzi si\u0119 dialog\u201d (Wies\u0142aw Chrzanowski, Krzysztof \u015aliwi\u0144ski i Stefan Wilkanowicz). Pozosta\u0142e osoby w wykazie to te, kt\u00f3re ze wzgl\u0119du na pogl\u0105dy i postaw\u0119 nie nadawa\u0142y si\u0119 do rozm\u00f3w (m. in. Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski, Jan Olszewski, Zbigniew Romaszewski, Klemens Szaniawski) lub kategorycznie odm\u00f3wi\u0142y dialogu jak np. Ryszard Bugaj, Jacek Czaputowicz i W\u0142adys\u0142aw Frasyniuk. Wykaz Biura Studi\u00f3w zawiera r\u00f3wnie\u017c nazwiska przy kt\u00f3rych nie zawarto jakiejkolwiek opinii w sprawie mo\u017cliwo\u015bci podj\u0119cia rozm\u00f3w. Przyk\u0142adowo przy nazwisku Wojciecha Lamentowicza napisano, \u017ce jest \u201efigurantem\u201d Zarz\u0105du V Szefostwa WSW, Jerzego Dietla okre\u015blono mianem \u201efiguranta\u201d wywiadu cywilnego, cho\u0107 wiadomo, \u017ce by\u0142 wykorzystywany jako Kontakt Operacyjny krypt. \u201eKoda przez Departament I MSW (\u201eprzekazywa\u0142 informacje na temat dzia\u0142alno\u015bci ekspert\u00f3w Episkopatu Polski ds. pomocy polskiemu rolnictwu oraz pobytu delegacji Episkopatu Polski w USA\u201d), za\u015b W\u0142adys\u0142awa Findeisena jedynie jako \u201efiguranta\u201d Departamentu IV MSW, kt\u00f3ry w rzeczywisto\u015bci by\u0142 zarejestrowany przez SB jako KO ps. \u201eWiktor\u201d i KO ps. \u201eVikers\u201d.<\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>R\u00f3\u017cne wymiary zdrady <\/strong><\/h4>\r\n<p>Problem zdrady okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u mo\u017cna ukazywa\u0107 na r\u00f3\u017cne sposoby i w r\u00f3\u017cnych wymiarach. Mo\u017cna &#8211; co czyni\u0142em ju\u017c wielokrotnie &#8211; analizowa\u0107 go przez pryzmat finalnej ods\u0142ony zmowy elit w \u201eobiekcie specjalnym\u201d nr 135 Departamentu I MSW (wywiadu cywilnego) w Magdalence i b\u0119d\u0105cej jej efektem teatru negocjacyjnego okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u, kt\u00f3rym wiosn\u0105 1989 r. zacz\u0119li pasjonowa\u0107 si\u0119 Polacy ogl\u0105daj\u0105cy pozorne spory o indeksacj\u0119 p\u0142ac i pluralizm zwi\u0105zkowy w zak\u0142adach pracy. W rzeczywisto\u015bci, z ca\u0142kiem oficjalnych dokument\u00f3w i protoko\u0142\u00f3w wiemy obecnie, \u017ce przy du\u017cym stole chodzi\u0142o ju\u017c tylko o formalne \u201eklepni\u0119cie\u201d Magdalenki czyli prezydentury dla Wojciecha Jaruzelskiego, niedemokratycznych (bo wolnych jedynie w 35 procentach), ale i \u201eniekonfrontacyjnych wybor\u00f3w\u201d 4 czerwca 1989 r. i gwarancj\u0119 odbudowy w pe\u0142ni kontrolowanej \u201eSolidarno\u015bci\u201d \u201eod g\u00f3ry w d\u00f3\u0142\u201d, bez \u201etych g\u0142upich&#8221; i \u201eekstremy\u201d &#8211; jak m\u00f3wi\u0142 Lech Wa\u0142\u0119sa &#8211; maj\u0105c na dzia\u0142aczy ciesz\u0105cych si\u0119 poparciem \u201edo\u0142\u00f3w\u201d spo\u0142eczno-zwi\u0105zkowych jak Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda czy Kornel Morawiecki.<\/p>\r\n<p>Na \u201etransakcj\u0119 epoki\u201d &#8211; jak nazwa\u0142 okr\u0105g\u0142y st\u00f3\u0142 major SB a zarazem jeden z jego operator\u00f3w Krzysztof Dubi\u0144ski, mo\u017cna te\u017c spojrze\u0107 inaczej. Analizuj\u0105c polityczne, spo\u0142eczne i ekonomiczne efekty zmowy elit z prze\u0142omu 1988-1989 roku, stosunkowo \u0142atwo zauwa\u017cy\u0107, \u017ce \u201etransakcja epoki\u201d to w istocie kontrolowany proces zmiany inicjowany przez Moskw\u0119 z b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem Waszyngtonu zainteresowanego przede wszystkim zjednoczeniem Niemiec, transferem rosyjskich \u017byd\u00f3w z ZSRS do Izraela i warunkuj\u0105cym te cele spokojem w regionie. Z coraz poka\u017aniejszej literatury na ten temat (m. in. \u017ar\u00f3d\u0142owych ksi\u0105\u017cek Freda A. Lazina) wynika, \u017ce druga kadencja prezydentury Ronalda Reagana i jego kolejne rozmowy na szczycie z Michai\u0142em Gorbaczowem charakteryzowa\u0142a szczeg\u00f3lna troska o los i transfer \u017byd\u00f3w do Izraela. Z tej perspektywy owa \u201etransakcja epoki\u201d staje si\u0119 nie tyle polskim \u201elaboratorium pierestrojki\u201d, co elementem wi\u0119kszego mi\u0119dzynarodowego \u201edealu\u201d (transakcji!) pomi\u0119dzy Stanami Zjednoczonymi a Zwi\u0105zkiem Sowieckim, w kt\u00f3rym \u201epolskie przemiany\u201d 1989 r. zabezpieczaj\u0105 rubie\u017ce sowieckiego imperium przed gro\u017ab\u0105 antykomunistycznej destabilizacji. Z tych wzgl\u0119d\u00f3w stawk\u0105 i celem tego procesu nie by\u0142a wcale niepodleg\u0142a Polska, ale przetransformowanie PRL w III RP, kt\u00f3rej fundamentem sta\u0142 si\u0119 systemowy postkomunizm oparty na zasadach ci\u0105g\u0142o\u015bci instytucjonalno-prawno-personalnej, wp\u0142ywach r\u00f3\u017cnych grup interes\u00f3w, niesprawiedliwo\u015bci spo\u0142ecznej i geopolitycznym <em>status quo<\/em> gwarantuj\u0105cym mocarstwom (a zw\u0142aszcza Moskwie) wp\u0142ywy i ochron\u0119 strategicznych interes\u00f3w. W ten spos\u00f3b, niejako z por\u0119czenia g\u0142\u00f3wnych mi\u0119dzynarodowych graczy, powsta\u0142o s\u0142abe pa\u0144stwo &#8211; Polska z charakterystyczn\u0105 \u201edemokracj\u0105 peryferii\u201d, dysfunkcjonalnym ustrojem, sprzedajnymi i nieprofesjonalnymi elitami, zapa\u015bci\u0105 kulturow\u0105 i demograficzn\u0105, bezbronna, bez kapita\u0142u i w\u0142asnego systemu bankowego, chroniczn\u0105 niemoc\u0105 niemal w ka\u017cdej dziedzinie\u2026 Pa\u0144stwo jako ofiara \u201e<em>gang\u00f3w kosmopolitycznych\u201d, kt\u00f3re \u201erozkrad\u0142y Polsk\u0119\u201d, jak wyzna\u0142 w alkoholowym przyp\u0142ywie szczero\u015bci w 2006 r. by\u0142y premier powi\u0105zany w dodatku z tajnymi s\u0142u\u017cbami Moskwy. <\/em><\/p>\r\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Nowa <\/strong><strong>Targowica <\/strong><\/h4>\r\n<p>Kiedy 15 wrze\u015bnia 1988 r. ko\u0144czy\u0142o si\u0119 spotkanie Lecha Wa\u0142\u0119sy z gen. Czes\u0142awem Kiszczakiem w rz\u0105dowym pa\u0142acyku na Zawracie odprowadzaj\u0105cy pokojowego noblist\u0119 i innych go\u015bci Stanis\u0142aw Ciosek mia\u0142 powiedzie\u0107: \u201egdy obecnie rz\u0105dz\u0105cy podziel\u0105 si\u0119 w\u0142adz\u0105 z opozycj\u0105 to b\u0119dzie ona mia\u0142a pi\u0119kne samochody\u201d. \u201eOdjazd samochodu (mercedesa)\u201d &#8211; zapisa\u0142 stenografista z MSW. Ta scena jest niemal profetyczna, bowiem ukazuje podzia\u0142 Polski pomi\u0119dzy dwie grupy stanowi\u0105ce od 1989 r. elit\u0119 w\u0142a\u015bcicieli III RP. Istot\u0105 modelu transformacji by\u0142a bowiem kooptacja cz\u0119\u015bci \u015brodowisk niezale\u017cnych (wzgl\u0119dem elity i nomenklatury komunistycznej) do obozu w\u0142adzy. Stawk\u0105 w tej sprawie mog\u0142a by\u0107 m. in. ochrona nieprzypadkowo zainicjowanego w ramach powo\u0142anego w lutym 1989 r. Funduszu Obs\u0142ugi Zad\u0142u\u017cenia Zagranicznego procesu nielegalnego wykupu d\u0142ug\u00f3w czyli <em>de facto<\/em> grabie\u017cy maj\u0105tku narodowego i przetransponowania go na prywatne konta. Warto podkre\u015bli\u0107, \u017ce skuteczno\u015b\u0107 manewru kooptacyjnego mog\u0142a zale\u017ce\u0107 od skali \u201eoswojenia\u201d lub skorumpowania partnera, co w przypadku FOZZ mia\u0142o r\u00f3wnie\u017c zagwarantowa\u0107 ochron\u0119 ca\u0142ego procesu nadu\u017cy\u0107 finansowych.<\/p>\r\n<p>W sensie ustrojowym proces kooptacji przez korupcj\u0119 gwarantowa\u0142a odmowa wolnych wybor\u00f3w w 1989 r., kt\u00f3re mog\u0142y zagrozi\u0107 zawartemu w Magdalence uk\u0142adowi. To jest mo\u017ce najwa\u017cniejszy aspekt zdrady elit okr\u0105g\u0142osto\u0142owych wobec narodu tak mocno r\u00f3\u017cnicuj\u0105cy wydarzenia z wiosny 1989 r. i jesieni 1918 r. To co by\u0142o oczywiste dla Pi\u0142sudskiego i Dmowskiego w 1918 r., by og\u0142osi\u0107 niemal od razu pi\u0119cioprzymiotnikowe wybory do sejmu ustawodawczego pomimo realnych i daleko powa\u017cniejszych zagro\u017ce\u0144 ni\u017c w 1989 r., sta\u0142o si\u0119 \u015bmiertelnym zagro\u017ceniem dla okr\u0105g\u0142osto\u0142owych elit w 1989 r. A przecie\u017c jak trafnie pisa\u0142 Pawe\u0142 Jasienica w \u201eDo\u015bwiadczeniach polskich\u201d ka\u017cdy Polak \u201esk\u0142adaj\u0105c [26 stycznia 1919 r.] do urny wyborczej kartk\u0119, uczestniczy\u0142 w plebiscycie dotycz\u0105cym samej niepodleg\u0142o\u015bci kraju oraz wykre\u015blaj\u0105cym granic\u0119 ustrojow\u0105 wewn\u0105trz Europy\u201d. Tej mo\u017cliwo\u015bci &#8211; prawa, odm\u00f3wiono Polakom w 1989 r. t\u0142umacz\u0105c wszystko dochowaniem zaci\u0105gni\u0119to zobowi\u0105zania wobec komunist\u00f3w. Program niepodleg\u0142o\u015bci zosta\u0142 w ten spos\u00f3b od\u0142o\u017cony ad acta.\u00a0<\/p>\r\n<p>I na koniec raz jeszcze scenka z rozm\u00f3w w Magdalence z 27 stycznia 1989 r.: gen. Czes\u0142aw Kiszczak, Lech Wa\u0142\u0119sa i Jan Janowski ze Stronnictwa Demokratycznego \u201estukaj\u0105 si\u0119 kieliszkami\u201d. Leje si\u0119 alkohol. \u201eToast za powodzenie. Uczestnicy spotkania przechodz\u0105 do sali obrad. Sala obrad &#8211; sprawdzanie tekstu porozumienia, swobodne rozmowy\u00a0 zebranych\u201d. I nagle: \u201eStanis\u0142aw Ciosek m\u00f3wi o swoim dylemacie czy uczestnicy negocjacji s\u0105 reformatorami czy targowiczanami\u201d! Tym samym to, co by\u0142o chwilowym dylematem komunisty, kt\u00f3ry od ko\u0144ca lat 60. by\u0142 powi\u0105zany z wojskowymi s\u0142u\u017cbami PRL, sta\u0142o si\u0119 faktem. Magdalenka, a p\u00f3\u017aniej okr\u0105g\u0142y st\u00f3\u0142, sta\u0142y si\u0119 symbolem wsp\u00f3\u0142czesnej Targowicy i zdrady, zmowy elit, podzia\u0142u w\u0142adzy i maj\u0105tku, zakotwiczenia Polski w systemowym postkomunizmie, rosyjskiej strefie wp\u0142yw\u00f3w i pa\u0144stwowej niemocy.\u00a0<\/p>\r\n<p><strong><em>S\u0142awomir Cenckiewicz<\/em> <\/strong><\/p>\r\n<p>W artykule wykorzystano fragmenty wcze\u015bniejszych publikacji autora m.in. biografii Lecha Kaczy\u0144skiego i ksi\u0105\u017cki <em>Wa\u0142\u0119sa. Cz\u0142owiek z teczki<\/em>.<\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.slawomircenckiewicz.pl\/aktualnosci\/cenckiewicz-o-zdradzie-okraglego-stolu-pelna-wersja-tekstu\">S\u0142awomir Cenckiewicz (02.03.2015) &#8211; &#8222;Cenckiewicz o zdradzie okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u! Pe\u0142na wersja tekstu!&#8221;<\/a><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"W najnowszym wydaniu miesi\u0119cznika \u201eHistoria Do Rzeczy\u201d (nr 3, 2015 r.) S\u0142awomir Cenckiewicz opisuje histori\u0119 rozm\u00f3w z Magdalence i przy Okr\u0105g\u0142ym Stole. Ze wzgl\u0119du na obszerno\u015b\u0107 tekstu redakcja opublikowa\u0142a jedynie jego fragment. Ju\u017c dzi\u015b pierwotna wersja artyku\u0142u! Zapraszamy do lektury! Zdrada okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u By\u0142 wtorkowy wiecz\u00f3r, 7 marca 1989 r. w Magdalence. Bodaj najwa\u017cniejsze z [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[92,81,87,36],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/80167"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=80167"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/80167\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=80167"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=80167"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=80167"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}