{"id":78895,"date":"2015-01-02T10:21:51","date_gmt":"2015-01-02T15:21:51","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=78895"},"modified":"2015-01-02T10:21:51","modified_gmt":"2015-01-02T15:21:51","slug":"jak-masoneria-budowala-prl","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=78895","title":{"rendered":"Jak masoneria budowa\u0142a PRL"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Jedn\u0105 z okr\u0105g\u0142ych, lecz ma\u0142o wyeksponowanych rocznic, jakie min\u0119\u0142y w roku 2014, by\u0142o 70-lecie zainstalowania w\u0142adzy komunistycznej na terenach Polski.<\/em> <\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, urz\u0119duj\u0105cy w Lublinie, a potem w prawobrze\u017cnej Warszawie, w rzeczywisto\u015bci powsta\u0142 w Moskwie i stamt\u0105d otrzymywa\u0142 polecenia, kt\u00f3re skrz\u0119tnie wykonywa\u0142. Na jego czele sta\u0142 Boles\u0142aw Bierut &#8211; tajemnicza posta\u0107 wybrana przez Stalina na namiestnika sowieckiej Polski.<\/strong><\/p>\r\n<p>\u0179yciorys Bieruta nie budzi dzi\u015b wi\u0119kszego zainteresowania. Nigdy zreszt\u0105 nie budzi\u0142, gdy\u017c komunistyczny prezydent zawsze wydawa\u0142 si\u0119 osobowo\u015bci\u0105 szar\u0105 i ponur\u0105. Wynika to z faktu postrzegania go wy\u0142\u0105cznie jako sowieckiego agenta, kt\u00f3rym oczywi\u015bcie by\u0142. Ale istnieje w biografii Bieruta epizod, o kt\u00f3rym ma\u0142o kto wie, a kt\u00f3ry ka\u017ce spojrze\u0107 na t\u0119 z\u0142owrog\u0105 posta\u0107 tak\u017ce z nieco innej perspektywy. To epizod maso\u0144ski. Si\u0119ga on m\u0142odo\u015bci p\u00f3\u017aniejszego przyw\u00f3dcy PRL, ale w zaskakuj\u0105cy spos\u00f3b powraca tak\u017ce po roku 1944.<\/p>\r\n<p><strong>Mentor m\u0142odego Bieruta<\/strong><\/p>\r\n<p>Pochodz\u0105cy z ch\u0142opskiej rodziny spod Lublina <strong>Boles\u0142aw Bierut<\/strong> od 1900 r. ucz\u0119szcza\u0142 w tym mie\u015bcie do szko\u0142y elementarnej, z kt\u00f3rej 5 lat p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 usuni\u0119ty za organizowanie strajku szkolnego. Mia\u0142 w\u00f3wczas 13 lat i dalsz\u0105 wiedz\u0119 musia\u0142 zdobywa\u0107 jako samouk, r\u00f3wnocze\u015bnie pracuj\u0105c &#8211; pocz\u0105tkowo jako pomocnik murarski, nast\u0119pnie jako zecer w drukarni. Drukowano tam m.in. \u201eKurier Lubelski\u201d, kt\u00f3rego redaktorem w 1910 r. zosta\u0142 <strong>Jan Hempel<\/strong>. Szybko sta\u0142 on si\u0119 mistrzem i nauczycielem dla 15 lat m\u0142odszego Bieruta.<\/p>\r\n<p>Hempel to posta\u0107 niezwykle barwna. Rozpocz\u0105\u0142 nauk\u0119 w warszawskim gimnazjum, ale z powodu braku pieni\u0119dzy musia\u0142 przenie\u015b\u0107 si\u0119 do szko\u0142y rzemie\u015blniczej, gdzie zdoby\u0142 zaw\u00f3d \u015blusarza. Pracowa\u0142 jako technik, buchalter, korepetytor, jednocze\u015bnie po\u015bwi\u0119caj\u0105c wolny czas na samokszta\u0142cenie w dziedzinie filozofii, historii, literatury i j\u0119zyk\u00f3w obcych. W 1903 r. zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do pracy przy budowie Kolei Wschodnio-Chi\u0144skiej, p\u00f3\u017aniej zaci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 na statek i dotar\u0142 do Brazylii. Tam przez kilka lat uczy\u0142 dzieci polskich osadnik\u00f3w i redagowa\u0142 pismo \u201ePolak w Brazylii\u201d. Tam te\u017c, w Kurytybie, wyda\u0142 swoj\u0105 pierwsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 pt. \u201eKazania polskie\u201d, w kt\u00f3rej zwalcza\u0142 wszelkie formy wiary w Boga osobowego i propagowa\u0142 jako misj\u0119 dziejow\u0105 ludu polskiego\u2026 obalenie chrze\u015bcija\u0144stwa.<\/p>\r\n<p>W 1908 r. uda\u0142 si\u0119 do Pary\u017ca, by dalej zajmowa\u0107 si\u0119 tak\u0105 \u201efilozofi\u0105\u201d. Pracowa\u0142 zarobkowo w Bibliotece Polskiej, gdzie zaprzyja\u017ani\u0142 si\u0119 ze <strong>Stefanem \u0179eromskim<\/strong>. W stolicy Francji Hempla zafascynowa\u0142 anarchosyndykalizm, czemu dawa\u0142 wyraz w korespondencjach wysy\u0142anych do prasy krajowej. Tam te\u017c zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z masoneri\u0105 i w 1909 r. zosta\u0142 przyj\u0119ty do lo\u017cy \u201e<i>La France Socialiste<\/i>\u201d, nale\u017c\u0105cej do Wielkiego Wschodu Francji. Rok p\u00f3\u017aniej nadano mu stopie\u0144 mistrza. Wtedy te\u017c dwaj inni polscy masoni przyj\u0119ci do lo\u017cy nad Sekwan\u0105, adwokat <strong>Stanis\u0142aw Patek<\/strong> i psychiatra <strong>Rafa\u0142 Radziwi\u0142\u0142owicz<\/strong> (szwagier \u0179eromskiego), nak\u0142onili Hempla, by powr\u00f3ci\u0142 do kraju i podj\u0105\u0142 tam dzia\u0142alno\u015b\u0107 wolnomularsk\u0105. Oni sami utworzyli w Warszawie lo\u017c\u0119 \u201eWyzwolenie\u201d (od kt\u00f3rej p\u00f3\u017aniej wzi\u0119\u0142o nazw\u0119 Polskie Stronnictwo Ludowe \u201eWyzwolenie\u201d), za\u015b Hempel trafi\u0142 do Lublina, gdzie obj\u0105\u0142 redakcj\u0119 \u201eKuriera Lubelskiego\u201d, a w 1912 r. powo\u0142a\u0142 lo\u017c\u0119 \u201eWolni Oracze\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>W gronie \u201eWolnych Oraczy\u201d<\/strong><\/p>\r\n<p>W\u015br\u00f3d za\u0142o\u017cycieli lubelskiej masonerii znalaz\u0142a si\u0119 jego siostra, aktywna dzia\u0142aczka sp\u00f3\u0142dzielcza <strong>Wanda Papiewska<\/strong> wraz z m\u0119\u017cem <strong>Franciszkiem Papiewskim<\/strong>, a tak\u017ce pracuj\u0105cy w \u201eKurierze\u201d <strong>Witold Gie\u0142\u017cy\u0144ski<\/strong>. Syn tego ostatniego, znany dziennikarz <strong>Wojciech Gie\u0142\u017cy\u0144ski<\/strong> (sam zreszt\u0105 r\u00f3wnie\u017c mason), tak pisa\u0142: \u201e&lt;Wolni Oracze&gt; patronowali &lt;Kurierowi Lubelskiemu&gt; (z kt\u00f3rego si\u0119 wcze\u015bniej wy\u0142onili), Lubelskiemu Stowarzyszeniu Spo\u017cywc\u00f3w (kt\u00f3re powo\u0142ali do \u017cycia) oraz Stowarzyszeniu Abstynent\u00f3w &lt;Przysz\u0142o\u015b\u0107&gt;. W ka\u017cdej z tych trzech instytucji dzia\u0142a\u0142 lub pracowa\u0142 m\u0142ody Bierut. Do mason\u00f3w rzecz jasna nie nale\u017ca\u0142 &#8211; za ma\u0142o znaczy\u0142 &#8211; ale wychowywa\u0142 si\u0119 w ich kr\u0119gu a\u017c do u\u015bpienia lubelskiej lo\u017cy w 1916 roku; to jest bezsporne. Jaki\u015b male\u0144ki tego \u015blad w mentalno\u015bci Bieruta chyba pozosta\u0142 i jego p\u00f3\u017aniejsze dzia\u0142ania nieco \u0142agodzi\u0142\u201d (W. Gie\u0142\u017cy\u0144ski, \u201ePrywatna historia XX wieku\u201d, Warszawa 2005, s. 356).<\/p>\r\n<p>O ile ta ostatnia opinia wydaje si\u0119 mocno dyskusyjna, to nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce \u015brodowisko lubelskich mason\u00f3w wywar\u0142o zasadniczy wp\u0142yw na polityczn\u0105 drog\u0119 m\u0142odego Bieruta. Sam Hempel w tym czasie wst\u0105pi\u0142 do PPS-Lewicy, kt\u00f3ra w 1918 r. po\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 z SDKPiL tworz\u0105c Komunistyczn\u0105 Parti\u0119 Polski. W \u015blad za nim poszed\u0142 jego ucze\u0144 i tak oto w II Rzeczypospolitej obaj znale\u017ali si\u0119 w ruchu komunistycznym. Zanim jednak Hempel sta\u0142 si\u0119 marksist\u0105, \u015bcie\u017cki jego my\u015bli by\u0142y bardzo kr\u0119te. Syn Bieruta, <strong>Jan Chyli\u0144ski<\/strong>, we wspomnieniach o ojcu cytowa\u0142 relacj\u0119 innego ucznia i czytelnika prac Hempla: \u201eZ tych ksi\u0105\u017ceczek i udzielonych nam nauk dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce jest on bezkompromisowym wrogiem chrze\u015bcija\u0144stwa i ustroju kapitalistycznego. Cz\u0142owiek stworzony jest dla wolno\u015bci, stosunek mi\u0119dzy lud\u017ami powinien by\u0107 oparty na braterstwie &#8211; tymczasem chrystianizm, wywodz\u0105cy si\u0119 z semityzmu, nakazuje pos\u0142usze\u0144stwo i pokor\u0119; ko\u015bcio\u0142y pogodzi\u0142y si\u0119 z ustrojem kapitalistycznym, kt\u00f3ry przecie\u017c oparty jest na wyzysku i poniewieraniu cz\u0142owieka. Naszej filozofii i moralno\u015bci nie nale\u017cy czerpa\u0107 z ponurego semityzmu, ale uczy\u0107 si\u0119 od s\u0142onecznych Ari\u00f3w, z kt\u00f3rych wywodz\u0105 si\u0119 i S\u0142owianie. Trzeba nawr\u00f3ci\u0107 do wolno\u015bci i r\u00f3wno\u015bci, panuj\u0105cych za Piast\u00f3w, do religii ka\u017c\u0105cej czci\u0107 przyrod\u0119, po\u0142\u0105czonej ze zjawiskami s\u0142onecznymi; wraz ze zbli\u017ceniem si\u0119 do przyrody odpadnie od nas ob\u0142uda, jaka panuje obecnie mi\u0119dzy lud\u017ami, zburzymy ustr\u00f3j bur\u017cuazyjny. Partie polityczne, oparte na dyscyplinie organizacyjnej, podporz\u0105dkowane wodzom, by\u0142y dla niego r\u00f3wnie\u017c nie do zniesienia; uznawa\u0142, \u017ce przewr\u00f3t spo\u0142eczny nast\u0105pi automatycznie przez budzenie w ludziach poczucia godno\u015bci i wolno\u015bci; ustr\u00f3j sprawiedliwy nastanie przez \u017cycie zgodne z przekonaniem wewn\u0119trznym. Oczywi\u015bcie, objawion\u0105 nam nauk\u0119 przyj\u0119li\u015bmy bez zastrze\u017ce\u0144\u201d (J. Chyli\u0144ski, \u201eJaki by\u0142 Boles\u0142aw Bierut. Wspomnienia syna\u201d, Warszawa 1999, s. 31).<\/p>\r\n<p>Wielkim paradoksem jest to, \u017ce cz\u0142owiek g\u0142osz\u0105cy takie pogl\u0105dy kilka lat p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 cz\u0142onkiem w\u0142adz KPP, a w 1932 r. zamieszka\u0142 w Moskwie, gdzie po pi\u0119ciu latach pad\u0142 ofiar\u0105 \u201ewielkiej czystki\u201d. Boles\u0142aw Bierut mia\u0142 wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia, gdy\u017c w momencie likwidacji KPP siedzia\u0142 w polskim wi\u0119zieniu, poza tym by\u0142 dzia\u0142aczem znacznie ni\u017cszego szczebla. Ale to w\u0142a\u015bnie jemu przypad\u0142a rola budowniczego pa\u0144stwa, kt\u00f3re mia\u0142o odrzuci\u0107 chrze\u015bcija\u0144stwo i ustr\u00f3j kapitalistyczny, czyli zrealizowa\u0107 ideowy testament Hempla.<\/p>\r\n<p><strong>Propozycja dla mason\u00f3w<\/strong><\/p>\r\n<p>W momencie, gdy Bierut obejmowa\u0142 namiestnictwo nad \u201ewyzwolon\u0105\u201d Polsk\u0105, masoneria polska nie istnia\u0142a. Formalnie zlikwidowa\u0142 j\u0105 dekret prezydenta <strong>Ignacego Mo\u015bcickiego<\/strong> z 22 listopada 1938 r. \u201eo rozwi\u0105zaniu zrzesze\u0144 wolnomularskich\u201d. Faktycznie jednak lo\u017ce same zako\u0144czy\u0142y dzia\u0142alno\u015b\u0107 kilka tygodni wcze\u015bniej, gdy nieoficjalnie dowiedzia\u0142y si\u0119 o planach wydania dekretu. Masoneria wi\u0119c znik\u0142a, ale pozostali masoni &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 w wojennej zawierusze trafi\u0142a na emigracj\u0119, cz\u0119\u015b\u0107 pozosta\u0142a w kraju. W\u015br\u00f3d tych drugich znale\u017ali si\u0119 dwaj ostatni szefowie polskiego wolnomularstwa: by\u0142y wielki mistrz Wielkiej Lo\u017cy Narodowej Polski <strong>Marian Ponikiewski<\/strong> (przed wojn\u0105 wicedyrektor Zak\u0142adu Ubezpiecze\u0144 Spo\u0142ecznych i prezes Zwi\u0105zku M\u0142odzie\u017cy Chrze\u015bcija\u0144skiej YMCA) oraz by\u0142y komandor Rady Najwy\u017cszej masonerii na Polsk\u0119 <strong>Stanis\u0142aw Stempowski<\/strong> (pisarz i t\u0142umacz, wieloletni towarzysz \u017cycia <strong>Marii D\u0105browskiej<\/strong>).<\/p>\r\n<p>To w\u0142a\u015bnie do nich &#8211; jak podawa\u0142 znawca dziej\u00f3w tego ruchu, prof. <strong>Ludwik Hass<\/strong> &#8211; w 1945 lub 1946 roku dotar\u0142a sugestia prezydenta Bieruta, czy te\u017c jego bliskiego otoczenia, \u017ce \u201ew ramach dokonuj\u0105cego si\u0119 przywracania porz\u0105dk\u00f3w demokratycznych\u201d nic nie stoi na przeszkodzie, \u017ceby wznowili organizacj\u0119 masonerii, podobnie jak to si\u0119 ju\u017c sta\u0142o lub szykowa\u0142o si\u0119 w Rumunii, na W\u0119grzech i w Czechos\u0142owacji. Obaj przedwojenni przyw\u00f3dcy ustosunkowali si\u0119 do tej mo\u017cliwo\u015bci negatywnie, wyja\u015bniaj\u0105c, \u017ce dzia\u0142alno\u015bci masonerii nie zabroni\u0142 &#8211; jak ujmowali to proponuj\u0105cy &#8211; rz\u0105d \u201efaszystowski\u201d, lecz dobrowolnie si\u0119 rozwi\u0105za\u0142a i nie widz\u0105 podstaw dla jej reaktywowania.<\/p>\r\n<p>Sytuacja polityczna zmienia\u0142a si\u0119 wtedy szybko, o czym \u015bwiadczy fakt, \u017ce kiedy w 1947 r. inny przedwojenny mason, znany lekarz i przewodnicz\u0105cy Rady UNICEF <strong>Ludwik Rajchman<\/strong>, przekonywa\u0142 Bieruta, \u017ceby zezwoli\u0142 na dzia\u0142alno\u015b\u0107 wolnomularsk\u0105 w kraju, spotka\u0142 si\u0119 ze zdecydowan\u0105 odmow\u0105. Wznowieniu l\u00f3\u017c mia\u0142 si\u0119 sprzeciwia\u0107 ju\u017c wtedy bardzo wp\u0142ywowy cz\u0142onek Biura Politycznego KC PPR <strong>Jakub Berman<\/strong>. Na formalne odrodzenie swojej organizacji polscy masoni musieli czeka\u0107 a\u017c do 1991 r., cho\u0107 ju\u017c 30 lat wcze\u015bniej powsta\u0142a w Warszawie konspiracyjna lo\u017ca \u201eKopernik\u201d. Ale to zupe\u0142nie inne historia\u2026<\/p>\r\n<p><strong>Zaufani ludzie Bieruta<\/strong><\/p>\r\n<p>Wr\u00f3\u0107my jeszcze do Boles\u0142awa Bieruta, kt\u00f3rego sympatia do masonerii ujawni\u0142a si\u0119 nie tylko w propozycji opisanej przez Hassa. W cytowanej ju\u017c ksi\u0105\u017cce Wojciech Gie\u0142\u017cy\u0144ski opisywa\u0142, jak jesieni\u0105 1944 roku jego ojciec trafi\u0142 do Lublina, gdzie napotkany <strong>Jerzy Borejsza<\/strong> natychmiast zorganizowa\u0142 mu spotkanie z przewodnicz\u0105cym Krajowej Rady Narodowej: \u201eOjciec bi\u0142 si\u0119 z my\u015blami, ale poszed\u0142. Bierut powita\u0142 go wylewnie i uraczy\u0142 komplementami za jego lubelsk\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 lewicow\u0105 sprzed ponad trzydziestu lat; pami\u0119ta\u0142 jakie\u015b wiece, kt\u00f3re Ojcu ca\u0142kiem wypad\u0142y z pami\u0119ci. Powspominali starych znajomych, przede wszystkim Jana Hempla (\u2026). Potem Bierut zaproponowa\u0142: &lt;Co by pan redaktor powiedzia\u0142 o obj\u0119ciu w PKWN resortu o\u015bwiaty? Jestem pewien, \u017ce \u015bwietnie by pan sobie z nim poradzi\u0142!&gt;\u201d (\u201ePrywatna historia XX wieku\u201d, s. 354).<\/p>\r\n<p>Gie\u0142\u017cy\u0144ski-senior (kt\u00f3ry by\u0142 masonem do 1938 r.) nie przyj\u0105\u0142 tej propozycji, ale wielu innych jego braci lo\u017cowych aktywnie w\u0142\u0105czy\u0142o si\u0119 w budowanie Polski Ludowej. Wielce charakterystyczne jest tu obj\u0119cie stanowiska wicedyrektora Kancelarii Cywilnej prezydenta Bieruta przez Franciszka Papiewskiego, szwagra Jana Hempla i jednego z tw\u00f3rc\u00f3w lubelskiej masonerii. Ale najwy\u017cej zaszed\u0142 <strong>Henryk Ko\u0142odziejski<\/strong>, kt\u00f3ry &#8211; jako za\u0142o\u017cyciel i dyrektor Biblioteki Sejmowej w latach 1920-1939 &#8211; by\u0142 jedn\u0105 z centralnych zakulisowych postaci \u017cycia politycznego II Rzeczypospolitej. W czasie wojny zwi\u0105zany z Delegatur\u0105 Rz\u0105du RP na Kraj, w czerwcu 1945 r. nieoczekiwanie pojawi\u0142 si\u0119 w Moskwie na rozmowach, w wyniku kt\u00f3rych powsta\u0142 zdominowany przez komunist\u00f3w Tymczasowy Rz\u0105d Jedno\u015bci Narodowej z udzia\u0142em <strong>Stanis\u0142awa Miko\u0142ajczyka<\/strong>. Jako \u201ebezpartyjny demokrata\u201d Ko\u0142odziejski by\u0142 wr\u0119cz ho\u0142ubiony przez komunist\u00f3w, dzi\u0119ki kt\u00f3rym zosta\u0142 pos\u0142em (od 1945 r. a\u017c do \u015bmierci w 1953 r.), prezesem Najwy\u017cszej Izby Kontroli, cz\u0142onkiem Rady Pa\u0144stwa, a tak\u017ce prezesem Naczelnej Rady Sp\u00f3\u0142dzielczej. Dodajmy, \u017ce prawdopodobnie to on by\u0142 \u0142\u0105cznikiem mi\u0119dzy Bierutem a Ponikiewskim i Stempowskim.<\/p>\r\n<p><strong>Komuni\u015bci z lo\u017cow\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105<\/strong><\/p>\r\n<p>Ciekaw\u0105 postaci\u0105 by\u0142 tak\u017ce <strong>Alfred Fiderkiewicz<\/strong>, kt\u00f3ry w 1919 r. wst\u0105pi\u0142 do polskiej lo\u017cy w USA, a p\u00f3\u017aniej kontynuowa\u0142 t\u0119 przynale\u017cno\u015b\u0107 w Warszawie. W latach 20. by\u0142 on jednocze\u015bnie komunistycznym pos\u0142em na Sejm (cho\u0107 zdoby\u0142 mandat z listy PSL \u201eWyzwolenie\u201d), a w czasie okupacji wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cycielem PPR i organizatorem rozm\u00f3w mi\u0119dzy t\u0105 parti\u0105 a Delegatur\u0105 Rz\u0105du na pocz\u0105tku 1943 roku. Po powrocie z obozu Auschwitz w 1945 r. Fiderkiewicz zosta\u0142 prezydentem Krakowa. Warto doda\u0107, \u017ce jego zast\u0119pc\u0105 by\u0142 w\u00f3wczas inny mason, <strong>Eugeniusz Tor<\/strong>, a w krakowskiej Radzie Narodowej zasiedli dwaj kolejni: <strong>Aleksander Dack\u00f3w <\/strong>i <strong>Wac\u0142aw Krzy\u017canowski<\/strong>. Sam Fiderkiewicz robi\u0142 p\u00f3\u017aniej karier\u0119 w dyplomacji (m.in. jako ambasador w Kanadzie i na W\u0119grzech), w latach 1949-1956 kierowa\u0142 Zwi\u0105zkiem Zawodowym Pracownik\u00f3w S\u0142u\u017cby Zdrowia, a tak\u017ce dzia\u0142a\u0142 w Komitecie Warszawskim PZPR.<\/p>\r\n<p>Przedwojennym komunist\u0105 i zarazem masonem by\u0142 tak\u017ce <strong>Eustachy Kuroczko<\/strong>, nauczyciel i dzia\u0142acz Zwi\u0105zku Nauczycielstwa Polskiego, kt\u00f3ry wojn\u0119 prze\u017cy\u0142 w Zwi\u0105zku Sowieckim, by w 1944 roku trafi\u0107 do ekipy PKWN. Przez kilka lat by\u0142 dyrektorem departamentu og\u00f3lnego w resorcie o\u015bwiaty, nast\u0119pnie sekretarzem generalnym i prezesem ZNP. Kierowa\u0142 t\u0105 organizacj\u0105 w latach 1951-1954, czyni\u0105c z niej gorliwe narz\u0119dzie stalinizacji polskiego szkolnictwa.<\/p>\r\n<p>W pierwszych latach Polski Ludowej dawnych wolnomularzy mo\u017cna by\u0142o spotka\u0107 r\u00f3wnie\u017c w innych resortach, zw\u0142aszcza spraw zagranicznych i handlu zagranicznego. Zwykle byli radcami, doradcami czy dyrektorami departament\u00f3w, cho\u0107 zdarza\u0142y si\u0119 i wy\u017csze awanse, np. <strong>Franciszek Modrzewski<\/strong>, kt\u00f3ry po wojnie zosta\u0142 dyrektorem portu w Gdyni, w latach 1957-1968 zajmowa\u0142 fotel wiceministra handlu zagranicznego, p\u00f3\u017aniej za\u015b ambasadora PRL w Belgii.<\/p>\r\n<p><strong>Mieli swoj\u0105 parti\u0119<\/strong><\/p>\r\n<p>Ciekawym przyk\u0142adem masona-entuzjasty nowego ustroju by\u0142 <strong>J\u00f3zef Wasowski<\/strong> (pierwotne nazwisko Wassercug, ojciec <strong>Jerzego Wasowskiego <\/strong>z Kabaretu Starszych Pan\u00f3w), przedwojenny dziennikarz, kt\u00f3ry ju\u017c w sierpniu 1944 r. zg\u0142osi\u0142 si\u0119 w Lublinie do pracy w aparacie KRN. Zosta\u0142 dyrektorem departamentu w Ministerstwie Informacji i Propagandy, pos\u0142em, redaktorem naczelnym \u201eKuriera Codziennego\u201d, profesorem Wydzia\u0142u Dziennikarstwa Akademii Nauk Politycznych, a tak\u017ce pierwszym przewodnicz\u0105cym Towarzystwa Przyja\u017ani Polsko-Radzieckiej. Kto wie, do jakich stanowisk by jeszcze doszed\u0142, gdyby nie zmar\u0142 jesieni\u0105 1947 r.<\/p>\r\n<p>Zar\u00f3wno on, jak i Modrzewski, a tak\u017ce wielu innych przedwojennych wolnomularzy dzia\u0142a\u0142o w Stronnictwie Demokratycznym. Ta dosy\u0107 elitarna partia, za\u0142o\u017cona nied\u0142ugo przed wybuchem wojny, stanowi\u0142a polityczn\u0105 emanacj\u0119 \u015brodowiska maso\u0144skiego. I o ile nie dziwi fakt szybkiego jej odrodzenia w 1944 roku (ju\u017c 22 sierpnia wybrano w Lublinie pierwsze w\u0142adze prokomunistycznego SD), bo tak samo post\u0105piono w przypadku innych przedwojennych ugrupowa\u0144, o tyle zastanawiaj\u0105ca jest zgoda komunist\u00f3w na dalsze funkcjonowanie Stronnictwa jako jednej z trzech partii w PRL. Stronnictwa &#8211; dodajmy &#8211; kt\u00f3re nie mia\u0142o odpowiednik\u00f3w w ca\u0142ym obozie komunistycznym. By\u0107 mo\u017ce kluczem do tej zagadki jest w\u0142a\u015bnie liczna obecno\u015b\u0107 dawnych mason\u00f3w we w\u0142adzach SD, np. do 1949 r. prezesem Rady Naczelnej, a nast\u0119pnie prezesem honorowym SD by\u0142 prof. <strong>Mieczys\u0142aw Micha\u0142owicz<\/strong>, a jego zast\u0119pcami &#8211; prof. <strong>Jerzy Langrod <\/strong>i wspomniany ju\u017c J\u00f3zef Wasowski. Czy\u017cby wi\u0119c Bierut, decyduj\u0105c o kszta\u0142cie systemu partyjnego, kierowa\u0142 si\u0119 tak\u017ce sentymentem do wolnomularzy?<\/p>\r\n<p><strong>Diagnoza Prymasa Wyszy\u0144skiego<\/strong><\/p>\r\n<p>Poparcie znacznej cz\u0119\u015bci przedwojennych mason\u00f3w dla ustroju komunistycznego mo\u017cna by uzna\u0107 za historyczny detal, drobnostk\u0119, kt\u00f3r\u0105 nie warto si\u0119 zajmowa\u0107. Tak zreszt\u0105 traktuje masoneri\u0119 wi\u0119kszo\u015b\u0107 naukowc\u00f3w, publicyst\u00f3w i dziennikarzy. Innego zdania by\u0142 jednak Prymas Tysi\u0105clecia, kardyna\u0142 <strong>Stefan Wyszy\u0144ski<\/strong>. W zapiskach z pierwszych lat po obj\u0119ciu stolicy prymasowskiej znajdujemy bardzo ciekawe uwagi. Oto 14 stycznia 1953 r. w relacji z rozmowy z <strong>Franciszkiem Mazurem<\/strong>, kt\u00f3ry w kierownictwie PZPR odpowiada\u0142 za sprawy Ko\u015bcio\u0142a, kard. Wyszy\u0144ski zapisa\u0142: <strong>\u201eWracam raz jeszcze do masonerii, bo masoneria ca\u0142ego \u015bwiata te\u017c cieszy si\u0119 z waszej tezy. Oni dzi\u015b przekonuj\u0105 komunist\u00f3w, \u017ce powinni zlikwidowa\u0107 Ko\u015bci\u00f3\u0142 w Polsce. Bo masoneria te\u017c wierzy w to, \u017ce oni zwyci\u0119\u017c\u0105, podobnie jak wy. Ale chc\u0105 mie\u0107 pole bez konkurent\u00f3w. I dlatego dzi\u015b zach\u0119caj\u0105 komunist\u00f3w: zniszczcie Ko\u015bci\u00f3\u0142, pozostanie nam tylko jeden wr\u00f3g &#8211; komuni\u015bci. W tej chwili komunizm jest &lt;wynaj\u0119ty&gt; przez masoneri\u0119 wszech\u015bwiatow\u0105 do likwidowania Ko\u015bcio\u0142a. (\u2026) Masoneria to wsp\u00f3lny wr\u00f3g &#8211; i nasz, i wasz; my si\u0119 znamy na nim ju\u017c od dawna; wy zdradzacie naiwno\u015b\u0107 pocz\u0105tkuj\u0105cych wobec masonerii. Nie b\u0105d\u017acie ich najmitami i nie za\u0142atwiajcie sprawy masonerii &#8211; vulgo kapitalist\u00f3w\u201d<\/strong> (S. Wyszy\u0144ski, \u201ePro memoria. Zapiski z lat 1948-1949 i 1952-1953\u201d, Warszawa 2007, s. 412-413).<\/p>\r\n<p>Tak\u017ce w rozmowie z redaktorami \u201eTygodnika Powszechnego\u201d 16 pa\u017adziernika 1952 r. Prymas przekonywa\u0142: <strong>\u201eMasoneria &#8211; ta z\u0142ota mi\u0119dzynarod\u00f3wka &#8211; chce niszczy\u0107 Ko\u015bci\u00f3\u0142 &#8211; &lt;czarn\u0105 mi\u0119dzynarod\u00f3wk\u0119&gt; &#8211; z pomoc\u0105 komunizmu &#8211; czerwonej mi\u0119dzynarod\u00f3wki. Masoneria zamierza rozprawi\u0107 si\u0119 i z komunizmem, i z Ko\u015bcio\u0142em. Woli wi\u0119c, \u017ce przed t\u0105 rozpraw\u0105 z komunizmem Ko\u015bci\u00f3\u0142 b\u0119dzie zniszczony przez komunist\u00f3w. Trzeba i t\u0119 si\u0142\u0119 bra\u0107 pod uwag\u0119, gdy si\u0119 my\u015bli o sytuacji w Polsce. Masoneria polska przyczai\u0142a si\u0119, ale cicho podjudza komunist\u00f3w przeciwko Ko\u015bcio\u0142owi, a duchowie\u0144stwo przeciwko Rz\u0105dowi. To masoneria najwi\u0119cej m\u00f3wi o palmie m\u0119cze\u0144stwa dla Ko\u015bcio\u0142a polskiego\u201d<\/strong> (tam\u017ce, s. 326).<\/p>\r\n<p>Tych opinii kard. Wyszy\u0144skiego nie nale\u017cy lekcewa\u017cy\u0107. Ma\u0142o znana i s\u0142abo zbadana sprawa maso\u0144skich zwi\u0105zk\u00f3w i sympatii Boles\u0142awa Bieruta, a tak\u017ce udzia\u0142u wolnomularzy w tworzeniu zr\u0119b\u00f3w PRL, wskazuje, \u017ce \u00f3wczesna walka z religi\u0105 i Ko\u015bcio\u0142em katolickim mog\u0142a mie\u0107 inspiracj\u0119 nie tylko moskiewsk\u0105.<\/p>\r\n<p><strong><em>Pawe\u0142 Siergiejczyk<\/em><\/strong><br \/><em>Artyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 w tygodniku &#8222;Nasza Polska&#8221; nr 51\/52 (998) z 16-31 XII 2014 r.<\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Jedn\u0105 z okr\u0105g\u0142ych, lecz ma\u0142o wyeksponowanych rocznic, jakie min\u0119\u0142y w roku 2014, by\u0142o 70-lecie zainstalowania w\u0142adzy komunistycznej na terenach Polski. Tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, urz\u0119duj\u0105cy w Lublinie, a potem w prawobrze\u017cnej Warszawie, w rzeczywisto\u015bci powsta\u0142 w Moskwie i stamt\u0105d otrzymywa\u0142 polecenia, kt\u00f3re skrz\u0119tnie wykonywa\u0142. Na jego czele sta\u0142 Boles\u0142aw Bierut &#8211; tajemnicza posta\u0107 wybrana [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,131,18,81],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/78895"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=78895"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/78895\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=78895"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=78895"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=78895"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}