{"id":781,"date":"2006-12-08T00:00:00","date_gmt":"2006-12-08T00:00:00","guid":{"rendered":""},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-30T04:00:00","slug":"","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=781","title":{"rendered":"Brudna przesz\u0142o\u015b\u0107 by\u0142ego polskiego prezydenta Aleksandra Kwa\u015bniewskiego &#8211; <em>Marek Jan Chodakiewicz<\/em>"},"content":{"rendered":"    <p>Kiedy  prezydent i premier Polski &#8211; bracia bli\u017aniacy Kaczy\u0144scy &#8211; sk\u0142adali w  pa\u017adzierniku 2006 wizyt\u0119 w Washington DC, obaj wyrazili swe poparcie  dla dla by\u0142ego polskiego szefa pa\u0144stwa, post-komunisty Aleksandra  Kwa\u015bniewskiego, kt\u00f3ry aspirowa\u0142 do funkcji nowego sekretarza  generalnego, lub genseka Narod\u00f3w Zjednoczonych. Reakcj\u0105 Bia\u0142ego Domu  by\u0142a \u017cenuj\u0105ca cisza. Chocia\u017c George W. Bush popiera\u0142 wcze\u015bniej  Kwa\u015bniewskiego, to jednak teraz Stany Zjednoczone postanowi\u0142y poprze\u0107  korea\u0144skiego ministra spraw zagranicznych Ban Ki-moon.<\/p>\r\n    <p>Wielu uwa\u017ca\u0142o, \u017ce Bush porzuci\u0142 Kwa\u015bniewskiego, poniewa\u017c Polak nie  by\u0142 juz wi\u0119cej u\u017cytecznym dla Stan\u00f3w Zjednoczonych tak, jak poprzednio,  kiedy zobowi\u0105za\u0142 si\u0119 u\u017cy\u0107 polskich wojsk podczas inwazji i okupacji  Iraku. To by\u0142 jego pierwszy krok na drodze najwy\u017cszego stanowiska w UN.  Teraz jednak Kwa\u015bniewski straci\u0142 ju\u017c sw\u0105 warto\u015b\u0107. Po\u0142udniowa Korea jest  wa\u017cniejsza, szczeg\u00f3lnie w \u015bwietle nuklearnych zagro\u017ce\u0144 ze strony jej  p\u00f3\u0142nocnego s\u0105siada. Tak wi\u0119c realpolitik wykolei\u0142a szanse polskiego  kandydata.<\/p>\r\n    <p>Przynajmniej tak to wygl\u0105da oficjalnie. By\u0107 mo\u017ce jednak inny czynnik  odegra\u0142 rol\u0119. By\u0107 mo\u017ce ameryka\u0144ski prezydent wiedzia\u0142 wi\u0119cej ni\u017c  chcia\u0142by wyjawi\u0107. By\u0107 mo\u017ce George W. Bush chcia\u0142 unikn\u0105\u0107 powa\u017cnego  k\u0142opotu.<\/p>\r\n    <p>Od d\u0142ugiego czasu kr\u0105\u017cy\u0142y pog\u0142oski na temat nieprzyjemnej  przesz\u0142o\u015bci Kwa\u015bniewskiego. Jest wi\u0119c bardzo mo\u017cliwe, \u017ce Stany  Zjednoczone chcia\u0142y zapobiec znacznemu skandalowi. Nazwijmy to  zablokowaniem syndromu Kurta Waldheima. Od 1972 do 1981 ten Austriak  s\u0142u\u017cy\u0142 jako sekretarz generalny Narod\u00f3w Zjednoczonych. W jego przypadku  bezmy\u015blne zlekcewa\u017cenie historii doprowadzi\u0142o do sensacyjnego  ujawnienia nazistowskiej dzia\u0142alno\u015bci genseka UN przed i podczas  drugiej wojny \u015bwiatowej. Co gorsze, wywo\u0142a\u0142o to zarzuty, \u017ce Sowieci  \u015bwiadomi przesz\u0142o\u015bci Waldheima szanta\u017cowali go, by zapewni\u0107 sobie  antyameryka\u0144skie i antyizraelskie stanowisko UN.<\/p>\r\n    <p>Brudne tajemnice Kwa\u015bniewskiego mog\u0142y podobnie uczyni\u0107 tego polityka  podatnym na post-sowiecki rosyjski szanta\u017c a tym samym na  antyameryka\u0144skie nastawienie.<\/p>\r\n    <p><strong><\/strong><\/p>\r\n    <center>\r\n      <strong>Lustracja<\/strong>\r\n    <\/center>\r\n    <p>W 1995 Kwa\u015bniewski sta\u0142 si\u0119 post-komunistycznym prezydentem Polski i  musia\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 o\u015bwiadczenie stwierdzaj\u0105ce, \u017ce nie by\u0142 agentem tajnej  policji, ani nie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z ni\u0105. Dopu\u015bci\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas  krzywoprzysi\u0119stwa.<\/p>\r\n    <p>Wed\u0142ug prawicowego tygodnika G\u0142os, w sierpniu 2000 wewn\u0119trzna s\u0142u\u017cba  bezpiecze\u0144stwa &#8211; Urz\u0105d Ochrony Pa\u0144stwa (UOP) &#8211; solidarno\u015bciowego rz\u0105du  Polski przekaza\u0142a s\u0105dowi teczk\u0119 Kwa\u015bniewskiego. Mia\u0142a to by\u0107 lustracja  sprawuj\u0105cego urz\u0105d post-komunistycznego prezydenta. We wrze\u015bniu 2000  s\u0105d orzek\u0142, \u017ce przed\u0142o\u017cony materia\u0142 faktycznie dotyczy\u0142 Kwa\u015bniewskiego.  S\u0105d stwierdzi\u0142 ponadto, \u017ce Kwa\u015bniewski by\u0142 zarejestrowany jako agent  tajnej policji &#8211; S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa (SB) Nie odnaleziono jednak  specyficznych danych dotycz\u0105cych jego dzia\u0142alno\u015bci jako agenta. Jak sie  okaza\u0142o wszystkie maj\u0105ce z tym zwi\u0105zek dokumenty zosta\u0142y zniszczone.  S\u0105d orzek\u0142 zatem, \u017ce nie mo\u017cna by\u0142o stwierdzi\u0107, i\u017c Kwa\u015bniewski dopu\u015bci\u0142  si\u0119 w swym o\u015bwiadczeniu krzywoprzysi\u0119stwa. Tym samym oznacza\u0142o to wyrok  uniewinniaj\u0105cy. W ten spos\u00f3b zdaniem chrze\u015bcija\u0144sko -narodowego Naszego  Dziennika post-komunistyczni s\u0119dziowie raz jeszcze oczy\u015bcili jednego ze  swoich. <\/p>\r\n    <p><strong><\/strong><\/p>\r\n    <center>\r\n      <strong>Pojawiaj\u0105 si\u0119 dokumenty<\/strong>\r\n    <\/center>\r\n    <p>Odnalezione zosta\u0142o wi\u0119cej dokument\u00f3w dotycz\u0105cych Kwa\u015bniewskiego.  UOP udost\u0119pni\u0142 raport komunistycznej tajnej policji na temat Olimpiady  w Seulu (1988). Wed\u0142ug raportu w &#8222;\u015bcis\u0142ym przyw\u00f3dztwie&#8221; polskiej ekipy  olimpijskiej znajdowali sie tajni agenci. Faktycznie w\u015br\u00f3d siedmiu os\u00f3b  stanowi\u0105cych &#8222;\u015bcis\u0142e przyw\u00f3dztwo&#8221; pi\u0119\u0107 wymienione by\u0142o jako agenci.  Szefem przyw\u00f3dztwa by\u0142 \u00f3wczesny komunistyczny minister sportu  Aleksander Kwa\u015bniewski. <\/p>\r\n    <p>Faktycznie zlokalizowano znacznie wi\u0119cej dokument\u00f3w maj\u0105cych  powi\u0105zania z politykiem. By doceni\u0107 benedykty\u0144ski wysi\u0142ek badaczy i  archiwist\u00f3w, konieczne jest par\u0119 s\u0142\u00f3w na temat ich metodologii.  Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z tego co zamieszczono ni\u017cej dost\u0119pne jest w dopiero co  opublikowanej monografii &#8211; pod redakcja dr Filipa Musia\u0142a z Instytutu  Pami\u0119ci Narodowej w Krakowie (Wok\u00f3\u0142 teczek bezpieki: Zagadnienia  metodologiczno-\u017ar\u00f3d\u0142oznawcze, Krak\u00f3w: Instytut Pami\u0119ci Narodowej,  Komisja &#346;cigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, 2006).<\/p>\r\n    <p>Polska S\u0142u\u017cba Bezpiecze\u0144stwa dokonywa\u0142a okresowych czystek w swych  archiwach usuwaj\u0105c pewne kategorie dokument\u00f3w. Najwi\u0119ksza masakra  dokument\u00f3w mia\u0142a jednak miejsce pomi\u0119dzy styczniem i kwietniem 1990,  znaczny czas po tzw. &#8222;wolnych&#8221; wyborach w czerwcu 1989, rzekomym  &#8222;upadku komunizmu&#8221;. Szacuje si\u0119, \u017ce 70 procent wszystkich raport\u00f3w  komunistycznej tajnej policji zosta\u0142o zniszczone na oczach liberalnego  premiera Tadeusza Mazowieckiego, nominowanego przez lewicowe skrzyd\u0142o  Solidarno\u015bci.<\/p>\r\n    <p>Niemniej jednak dokumenty przechowywane w Instytucie Pami\u0119ci  Narodowej mog\u0105 czasem wystarczy\u0107 do ustalenia niekt\u00f3rych zasadniczych  fakt\u00f3w, a czasem nawet krwawych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w dzia\u0142alno\u015bci sieci agent\u00f3w &#8211;  agentury. Jest to mo\u017cliwe dzi\u0119ki archaicznemu systemowi przechowywaniu  materia\u0142\u00f3w przez SB.<\/p>\r\n    <p>Jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra zna\u0142a komunistycznego agenta by\u0142 jego  bezpo\u015bredni &#8222;opiekun&#8221;, jego prze\u0142o\u017cony i inspektor ds. wewn\u0119trznych,  kt\u00f3ry okresowo sprawdza\u0142, czy zarejestrowany agent istnia\u0142 faktycznie  oraz czy wszystkie procedury by\u0142y przestrzegane. Nawet osoby prowadz\u0105ce  kartoteki w SB nie mia\u0142y dost\u0119pu do informacji na temat to\u017csamo\u015bci  agenta (patrz ni\u017cej) Po 1989 jedynie kilku komunistycznych  funkcjonariuszy tajnej policji zdecydowa\u0142o si\u0119 powiedzie\u0107 prawd\u0119 i  ujawni\u0107 ich siatk\u0119 agent\u00f3w. Niemniej jednak troch\u0119 agent\u00f3w zosta\u0142o  zidentyfikowanych w ten spos\u00f3b. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 nie, ale nie mog\u0105 ju\u017c d\u0142u\u017cej  spa\u0107 spokojnie.<\/p>\r\n    <p>Przed 1989, gdy oficer tajnej policji otrzymywa\u0142 lub pisa\u0142 raport,  to mia\u0142 obowi\u0105zek ka\u017cdorazowo identyfikowa\u0107 wspomniany w raporcie  obiekt (budynek lub instytucje) i ka\u017cd\u0105 osob\u0119, oraz umie\u015bci\u0107 kopi\u0119  raportu w oddzielnej teczce dla ka\u017cdej wspomnianej osoby lub obiektu.  Dzi\u0119ki temu przechowywany by\u0142 nie tylko oryginalny raport, ale tak\u017ce  jego wielokrotne kopie.<\/p>\r\n    <p>Ponadto, czasami raporty tajnej policji omy\u0142kowo umieszczane by\u0142y w  aktach s\u0105dowych. Tak w\u0142a\u015bnie by\u0142o w przypadku os\u0142awionego majora Adama  Humera &#8211; czo\u0142owego stalinowskiego oprawcy, kt\u00f3ry zniszczy\u0142 wszystkie  swe akta z wyj\u0105tkiem zab\u0142\u0105kanej kopii swego w\u0142asnego raportu  opisuj\u0105cego, jak to on w\u0142a\u015bnie zamordowa\u0142 dziennikarza podziemia.  Biurokratyczna pomy\u0142ka pozwoli\u0142a na to, \u017ce po 1989 ten funkcjonariusz  tajnej policji zosta\u0142 postawiony przed s\u0105dem i skazany na wi\u0119zienie.<\/p>\r\n    <p>Dokumenty tajnej policji znajduj\u0105 si\u0119 te\u017c w archiwach policji  kryminalnej. Na przyk\u0142ad &#8211; m\u00f3wi\u0105c abstrakcyjnie &#8211; je\u015bli warszawska  policja nie by\u0142a w stanie schwyta\u0107 wielokrotnego gwa\u0142ciciela to w\u00f3wczas  zwraca\u0142a si\u0119 o pomoc do tajnej policji. Tajna policja przekazywa\u0142a  zwykle kryminalnej raporty agenta z terenu, na kt\u00f3rym dokonywano  gwa\u0142t\u00f3w. Tak wi\u0119c agent tajnej policji dzieli\u0142 si\u0119 swymi  spostrze\u017ceniami na temat dzielnicy. To\u017csamo\u015b\u0107 agenta pozostawa\u0142a zawsze  anonimowa dla policji kryminalnej. Jednak cz\u0119sto by\u0142o mo\u017cliwym  zidentyfikowanie agenta, gdy\u017c raport zawiera\u0142 jego pseudonim, numer  rejestracyjny, a nawet, chocia\u017c nie tak cz\u0119sto, jego adres (bez numeru  mieszkania.)<\/p>\r\n    <p>Ponadto to\u017csamo\u015b\u0107 agenta mo\u017ce by\u0107 ustalona przez zestawianie ze sob\u0105  tre\u015bci kart katalogowych tajnej policji. Istniej\u0105 dwa g\u0142\u00f3wne typy  katalog\u00f3w: katalog imienny i katalog numer\u00f3w ewidencyjnych. Archiwi\u015bci  tajnej policji wyznaczeni do prowadzenia jednego katalogu nie mieli  dost\u0119pu do drugiego, jednak cz\u0119\u015bciowo zniszczyli oba katalogi. Niekt\u00f3re  karty zosta\u0142y usuni\u0119te indywidualnie. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 zosta\u0142a wysypana i  wymieszana. Oznacza\u0142o to, \u017ce indywidualne dokumenty dotycz\u0105ce  konkretnej agentury i ich &#8222;opiekun\u00f3w&#8221; zosta\u0142y zmieszane z dokumentami  ich ofiar. Archiwi\u015bci tajnej policji zniszczyli te\u017c klucz (w rozumieniu  kodu) do systemu katalogu i praktycznie odm\u00f3wili podzielenia si\u0105 sw\u0105  wiedz\u0105 ten temat ze swymi nast\u0119pcami. Jednak archiwi\u015bci z Instytutu  Pami\u0119ci Narodowej byli w stanie odtworzy\u0107 katalogi od zera, od podstaw.  Teraz mo\u017cna znacznie \u0142atwiej dopasowywa\u0107 nazwiska do numer\u00f3w  rejestracyjnych.<\/p>\r\n    <p>Jest teraz znacznie mniej skomplikowanym zrozumie\u0107 liczby i symbole  na nie zwi\u0105zanych ze sob\u0105 wzajemnie dokumentach. We\u017amy np rejestry  dotycz\u0105ce zezwole\u0144 na bro\u0144.<\/p>\r\n    <p>W czasach komunizmu w Polsce by\u0142 ca\u0142kowity zakaz posiadania broni.  &#346;ci\u015blej, wojskowym, tajnej policji i czo\u0142owym ludziom w partii wolno  by\u0142o posiada\u0107 bron &#8211; zwyk\u0142ym Polakom nie. Jednak ka\u017cde zezwolenie na  bron musia\u0142o by\u0107 wydane indywidualnie w oparciu o decyzje lokalnego  dow\u00f3dcy tajnej policji. Formularz zezwolenia zawiera\u0142 nast\u0119puj\u0105ce  rubryki: nazwisko, data urodzenia, miejsce urodzenia, adres, typ broni,  uwagi i podstawa prawna decyzji. Udzielaj\u0105c zezwolenia w\u0142adze zwykle  powo\u0142ywa\u0142y si\u0119 na niewinnie brzmi\u0105cy paragraf komunistycznego prawa.  Czasami jednak w rubryce &#8222;podstawa prawna&#8221; wpisane by\u0142o powiedzmy 72204  &#8211; numer rejestracyjny agenta. By\u0142o w\u00f3wczas mo\u017cliwym zestawi\u0107 nazwisko w  zezwoleniu na bro\u0144 z numerem katalogowym lub kt\u00f3r\u0105\u015b z wielu  istniej\u0105cych nadal kopii raport\u00f3w agenta zawieraj\u0105cych numer  rejestracyjny i pseudonim, a to\u017csamo\u015b\u0107 agenta stawa\u0142a si\u0119 szybko znana. <\/p>\r\n    <p>Z kolei indywidualne kartoteki zosta\u0142y odnalezione przez IPN i nowe  polskie tajne s\u0142u\u017cby poprzez odzyskanie ich od by\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w tajnej  policji komunistycznej i odtajnienie dokument\u00f3w przechowywanych w  innych pokrewnych instytucjach, g\u0142\u00f3wnie w wywiadzie wojskowym. <\/p>\r\n    <p>Istnieje te\u017c wielopoziomowa chroniona has\u0142ami komputerowa lista agentury. Usi\u0142owania rozszyfrowania jej s\u0105 daleko zaawansowane.<\/p>\r\n    <p>Jest te\u017c znajduj\u0105ca si\u0119 w Moskwie oryginalna lista wszystkich  zarejestrowanych agent\u00f3w. Oficjalne zaprzeczenia Kremla mog\u0105 jednak\u017ce  by\u0107 kwestionowane poprzez analogie z innymi tajnymi s\u0142u\u017cbami bloku  sowieckiego &#8211; w szczeg\u00f3lno\u015bci ze wschodnio-niemieck\u0105 Stasi. Po upadku  Muru Berli\u0144skiego oficer \u0142\u0105cznikowy Stasi dostarczy\u0142 oryginaln\u0105 kopi\u0119  rejestru Sowietom, ale zrobi\u0142 jeszcze jedn\u0105 kopi\u0119 i sprzeda\u0142 j\u0105 Stanom  Zjednoczonym. Po dziesi\u0119ciu latach b\u0142aga\u0144, rz\u0105d niemiecki otrzyma\u0142  nieco danych z kopii zdeponowanej w CIA.<\/p>\r\n    <p>Po dokonanej wreszcie lustracji swych s\u0142u\u017cb wywiadowczych, Warszawa  powinna w trybie pilnym zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 do Waszyngtonu o materia\u0142y polskiej  tajnej policji. Gdy to zrobi, to b\u0119dzie w\u00f3wczas mog\u0142a oficjalnie  potwierdzi\u0107 to, co badacze z Instytutu Pami\u0119ci Narodowej odszukali w  rozmaitych kartotekach.<\/p>\r\n    <p><strong><\/strong><\/p>\r\n    <center>\r\n      <strong>Agent &#8222;Alek&#8221;<\/strong>\r\n    <\/center>\r\n    <p>Wed\u0142ug danych z jego teczki Aleksander Zdzis\u0142aw Kwa\u015bniewski,  pseudonim &#8222;Alek&#8221; zarejestrowany by\u0142 po raz pierwszy przez SB 23 czerwca  1982. By\u0142a to wst\u0119pna rejestracja w kategorii &#8222;zaba&#8221; (zabezpieczenie).  Oznacza\u0142o to, \u017ce nawi\u0105zano kontakt i zbadano czy m\u00f3g\u0142by by\u0107  zwerbowanym. 29 czerwca 1983 rejestracja Kwa\u015bniewskiego zosta\u0142a  zmieniona na TW &#8211; tajny wsp\u00f3\u0142pracownik. Jego numerem rejestracyjnym  tajnej policji by\u0142 72204, a 4645 numerem porz\u0105dkowym karty w katalogu  tajnej policji. &#8222;Opiekunem&#8221; &#8211; oficerem prowadz\u0105cym Kwa\u015bniewskiego by\u0142  kapitan Wytrwa\u0142. Agent zarejestrowany by\u0142 najpierw w Wydziale XIV  Departamentu II (kontrwywiad) Ministerstwa Spraw Wewn\u0119trznych. 3  grudnia 1983 agent zosta\u0142 przeniesiony do Wydzia\u0142u VII Departamentu III  zajmuj\u0105cego si\u0119 infiltracj\u0105 i kontrol\u0105 medi\u00f3w. Agent zosta\u0142  wyrejestrowany 9 wrze\u015bnia 1989. Oznacza to oficjaln\u0105 dat\u0119 zako\u0144czenia  jego stosunk\u00f3w z tajn\u0105 policj\u0105 komunistycznej Polski.<\/p>\r\n    <p>Jednak w po\u0142owie lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych pojawi\u0142y si\u0119 zarzuty, \u017ce  Kwa\u015bniewski by\u0142 rosyjskim agentem o pseudonimie &#8222;Kat&#8221;. Twierdzono  ponadto, \u017ce w sierpniu 1993 &#8222;Kat&#8221; spotka\u0142 si\u0119 w pobli\u017cu Gda\u0144ska ze swym  &#8222;opiekunem&#8221; by\u0142ym oficerem KGB W\u0142adimirem A\u0142ganowem. Kiedy te zarzuty  sta\u0142y si\u0119 znanymi publicznie, post-komunistyczne s\u0105dy zgodnie z  przewidywaniem oczy\u015bci\u0142y Kwa\u015bniewskiego z podejrze\u0144 o spotkaniu z  A\u0142ganowem. S\u0105d skupi\u0142 si\u0119 jednak na tym pojedynczym przypadku z  sierpnia 1993. Kluczowy &#8222;dow\u00f3d &#8222;niewinno\u015bci&#8221; Kwa\u015bniewskiego  przedstawiony by\u0142 w postaci u\u017cycia karty kredytowej i wykonania  operacji bankowych maj\u0105cych wykaza\u0107, jakoby Kwa\u015bniewski by\u0142 w Irlandii  w czasie zarzucanego mu spotkania. Dokumenty bankowe zosta\u0142y  udost\u0119pnione przez BIG Bank (obecnie Millenium) zarz\u0105dzany przez  post-komunistycznego kleptokrat\u0119 Bogus\u0142awa Kota.<\/p>\r\n    <p>Tak wi\u0119c ten i inne przypadki domniemanego szpiegostwa pozostaj\u0105  niewyja\u015bnione w oczach opinii publicznej. B\u0119dzie tak jeszcze przez  pewien czas. Usi\u0142owania zmierzaj\u0105ce do publicznego udost\u0119pnienia tajnej  policyjnej teczki Kwa\u015bniewskiego spotykaj\u0105 si\u0119, jak dot\u0105d z  niepowodzeniem.<\/p>\r\n    <p><strong><\/strong><\/p>\r\n    <center>\r\n      <strong>Aparatczyk<\/strong>\r\n    <\/center>\r\n    <p>Wa\u017cnym aspektem kolaboracji z komunistyczn\u0105 tajn\u0105 policj\u0105 by\u0142o to,  \u017ce SB by\u0142a mocno zaanga\u017cowana w tworzenie elity komunistycznej Polski.  Wsp\u00f3\u0142pracuj, a b\u0119dziesz nagrodzony. Sprzeciw si\u0119, a b\u0119dziesz ukarany:  odm\u00f3wi ci si\u0119 pracy, awansu, stypendium zagranicznego, paszportu lub  specjalnych bon\u00f3w na dobra konsumpcyjne niedost\u0119pne dla zwyk\u0142ych  obywateli. Twoje dzieci nie b\u0119d\u0105 mie\u0107 wst\u0119pu na uniwersytet. To by\u0142a  minimalna kara. Sprzeciwiaj si\u0119 czynnie, a mo\u017cesz by\u0107 uwieziony lub  nawet zabity. Wsp\u00f3\u0142pracuj i dono\u015b na sw\u0105 rodzin\u0119, przyjaci\u00f3\u0142 i  s\u0105siad\u00f3w, a zgarniesz pi\u0119kne nagrody. To by\u0142a standardowa metoda  negatywnej selekcji polskiej elity pomi\u0119dzy 1944 i 1989, a Kwa\u015bniewski  by\u0142 jednym z g\u0142\u00f3wnych beneficjant\u00f3w tego systemu.<\/p>\r\n    <p>W 1977, b\u0119d\u0105c studentem Uniwersytetu Gda\u0144skiego wst\u0105pi\u0142 do partii  komunistycznej. Nigdy nie uzyska\u0142 dyplomu, cho\u0107 a\u017c do niedawna  utrzymywa\u0142, \u017ce ma stopie\u0144 magistra. W czasie jego rejestracji na agenta  tajnej policji Kwa\u015bniewski by\u0142 aktywist\u0105 m\u0142odzie\u017cy komunistycznej i  redaktorem naczelnym studenckiego tygodnika &#8222;Itd&#8221; W zwi\u0105zku z tym mia\u0142  za zadanie donoszenie na swych koleg\u00f3w dziennikarzy. Z pewno\u015bci\u0105  podoba\u0142 si\u0119 swym zwierzchnikom. W 1984 zosta\u0142 awansowany na szefa  partyjnego dziennika Sztandar M\u0142odych. Od 1985 do 1987 Kwa\u015bniewski by\u0142  ministrem ds. sportu i m\u0142odzie\u017cy. Sta\u0142 r\u00f3wnie\u017c na czele Polskiego  Komitetu Olimpijskiego. Ponadto od 1987 do 1990 Kwa\u015bniewski kierowa\u0142  Committee for Youth and Physical Culture. Podczas pe\u0142nienia przez niego  przyw\u00f3dztwa Komitetu zagin\u0119\u0142o $100 mln. W marcu 2006, prokurator  publiczny, z op\u00f3\u017anieniem [spowodowanym prezydentur\u0105 A.K.] wszcz\u0105\u0142  dochodzenie w tej sprawie<\/p>\r\n    <p><strong><\/strong><\/p>\r\n    <center>\r\n      <strong>Wzlot demokraty<\/strong>\r\n    <\/center>\r\n    <p>Tymczasem Kwa\u015bniewski upaja\u0142 si\u0119 karier\u0105 gwiazdora w Polsce po roku  1989. Najpierw by\u0142 jedn\u0105 z czo\u0142owych osobisto\u015bci post-komunistycznej  Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej (SDRP), a p\u00f3\u017aniej Sojuszu  Demokratycznej Lewicy &#8211; obie by\u0142y wcieleniami przeobra\u017conej partii  komunistycznej. W ko\u0144cu, w 1995 zosta\u0142 wybrany prezydentem pa\u0144stwa.  Wygrawszy ponownie wybory w 2000, Kwa\u015bniewski zako\u0144czy\u0142 sw\u0105 drug\u0105  kadencj\u0119 prezydenta w 2005 roku.<\/p>\r\n    <p>Po &#8222;upadku&#8221; komunizmu w 1989 Kwa\u015bniewski szybko przemieni\u0142 sie w  liberalno-demokratycznego polityka. Utrzymuj\u0105c nadal za po\u015brednictwem  dawnych towarzyszy swe moskiewskie powi\u0105zania, nawi\u0105za\u0142 kontakt ze  Stanami Zjednoczonymi. Latem 1989 kiedy ustanowiony zosta\u0142 pierwszy  przewodzony przez Solidarno\u015b\u0107 (ale zdominowany przez komunist\u00f3w) rz\u0105d,  agent &#8222;Alek&#8221; zaprosi\u0142 na lunch ambasadora US Johna Davisa. <em>&#8222;Jestem teraz w opozycji&#8221;<\/em> &#8211; powiedzia\u0142 mu, z powodzeniem emabluj\u0105c rozm\u00f3wce. Kwa\u015bniewski  kontynuowa\u0142 uprzejmie i zr\u0119czne nawi\u0105zywanie stosunk\u00f3w. W rezultacie  Bill Clinton wys\u0142a\u0142 mu doradc\u00f3w od public relations i udzieli\u0142 mu  wsparcia, co wysoce pomog\u0142o mu w jego nieznacznym zwyci\u0119stwie nad  Lechem Wa\u0142\u0119s\u0105 w prezydenckich wyborach w 1995.<\/p>\r\n    <p>Jednak co najistotniejsze, Kwa\u015bniewski wygra\u0142, gdy\u017c w Polsce nie  by\u0142o de-komunizacji, lustracji by\u0142ych agent\u00f3w i nie uporano si\u0119 nadal z  polsk\u0105 totalitarn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105. Postkomuni\u015bci byli w stanie pozowa\u0107 na  liberalnych demokrat\u00f3w. Ich ci\u0105g\u0142a zmiana stanowisk i opinii by\u0142a  cyniczn\u0105 i bezczeln\u0105 rutyn\u0105. Na przyk\u0142ad we wczesnych latach  dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych centrowy dziennik Rzeczpospolita cytowa\u0142  Kwa\u015bniewskiego m\u00f3wi\u0105cego, \u017ce przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do komunist\u00f3w, poniewa\u017c: <em>&#8222;Moje  lewicowe pogl\u0105dy w znacznym stopniu ukszta\u0142towane zosta\u0142y pod wp\u0142ywem  wstr\u0119tnej propagandy Wolnej Europy. Jej stronniczo\u015b\u0107 rozdra\u017cni\u0142y mnie  tak bardzo, \u017ce popchn\u0119\u0142y mnie w kierunku lewicy.&#8221;<\/em> Jednak par\u0119 lat p\u00f3\u017aniej Kwa\u015bniewski zaklina\u0142 si\u0119, \u017ce <em>&#8222;Radio  Wolna Europa ukszta\u0142towa\u0142a mnie w znacznym stopniu. W pewnym sensie,  gdyby nie oni (RWE) to nigdy nie sta\u0142bym si\u0119 cz\u0142owiekiem lewicy. M\u00f3j  ojciec ca\u0142y czas s\u0142ucha\u0142 Radia Wolna Europa.&#8221;<\/em><\/p>\r\n    <p>Mo\u017ce to by\u0107 bagatelizowane jako rodzaj rutynowych k\u0142amstw, do  kt\u00f3rych uciekaj\u0105 si\u0119 nawet prawdziwie demokratyczni politycy w US, ale  by\u0142oby to jednak pr\u00f3ba pos\u0142ugiwania si\u0119 efektem odzwierciedlenia  lustrzanego. Stopie\u0144 uwik\u0142ania si\u0119 Kwa\u015bniewskiego niewyra\u017ane interesy  sprawia, \u017ce wielu ameryka\u0144skich zapl\u0105tanych w defraudacje polityk\u00f3w  powinno si\u0119 wstydzi\u0107, chocia\u017cby nawet z uwagi na wzgl\u0119dna warto\u015b\u0107 \u0142upu.  Polska jest bardzo biednym krajem. Oczywi\u015bcie, skandaliczne poczynania  agenta &#8222;Alka&#8221; i jego towarzyszy s\u0105 cz\u0119sto negowane i a\u017c do niedawna  polskie organa prawne z regu\u0142y odmawia\u0142y zajmowania si\u0119 nimi.<\/p>\r\n    <p><strong><\/strong><\/p>\r\n    <center>\r\n      <strong> The Snafus<\/strong>\r\n    <\/center>\r\n    <p>Oto krotka lista <em>przypadk\u00f3w<\/em> (snafus) Kwa\u015bniewskiego o kt\u00f3rych  na przestrzeni lat informowa\u0142y rozmaite \u017ar\u00f3d\u0142a, w\u0142\u0105czaj\u0105c lewicow\u0105  Gazet\u0119 Wyborcza, centrow\u0105 Rzeczpospolit\u0105, populistyczny Dziennik i  prawicowy Nasz Dziennik.<\/p>\r\n    <p>1. W 1995 kiedy w\u0142a\u015bnie mia\u0142 by\u0107 wybrany post-komunistycznym  prezydentem, zosta\u0142o ujawnione, \u017ce Kwa\u015bniewski sfa\u0142szowa\u0142 swe  rozliczenie podatkowe. &#8222;Zapomnia\u0142&#8221; wspomnie\u0107, \u017ce jego \u017cona Jolanta  mia\u0142a akcje firmy ubezpieczeniowej i zarobi\u0142a na nich w okresie roku  $15.000 (w tym czasie przeci\u0119tne miesi\u0119czne zarobki w Polsce wynosi\u0142y  ok $200).<\/p>\r\n    <p>2. R\u00f3wnie\u017c w tym czasie (pa\u017adziernik, listopad 1995) Kwa\u015bniewski  pope\u0142ni\u0142 krzywoprzysi\u0119stwo sk\u0142adaj\u0105c o\u015bwiadczenie w pa\u0144stwowej komisji  wyborczej. W dodatku do zaprzeczania swym powi\u0105zaniom z komunistyczn\u0105  tajn\u0105 policj\u0105, Kwa\u015bniewski fa\u0142szywie utrzymywa\u0142, \u017ce uzyska\u0142 dyplom  magistra na Uniwersytecie Gda\u0144skim. Powt\u00f3rzy\u0142 p\u00f3\u017aniej te k\u0142amliwe  przechwa\u0142ki w polskich i zagranicznych mediach (ostatni raz w  Frankfurter Rundschau 24 listopada 1995). Jest to istotna rzecz, gdy\u017c w  swej kampanii przeciwko Lechowi Wa\u0142\u0119sie twierdzi\u0142, \u017ce jest  &#8222;wykszta\u0142conym cz\u0142owiekiem.&#8221; Po swym wyborczym zwyci\u0119stwie Kwa\u015bniewski  przyzna\u0142 w ko\u0144cu w wywiadzie dla lewicowego tygodnika Polityka, \u017ce nie  zdo\u0142a\u0142 uzyska\u0107 dyplomu. Przed tym, polskie media, kt\u00f3re kontrolowane s\u0105  w wi\u0119kszo\u015bci przez post-komunist\u00f3w i lewicowc\u00f3w przemilcza\u0142y w swych  doniesieniach oficjalne o\u015bwiadczenie w\u0142adz uniwersytetu, kt\u00f3re  dwukrotnie &#8211; w pa\u017adzierniku i listopadzie 1995 zaprzeczy\u0142y twierdzeniom  kandydata na prezydenta. Solidarno\u015bciowa opozycja zaskar\u017cy\u0142a wynik  wybor\u00f3w ze wzgl\u0119du na to fa\u0142szywe o\u015bwiadczenie. Post-komunistyczny S\u0105d  Najwy\u017cszy odrzuci\u0142 skarg\u0119 (zaledwie jeden s\u0119dzia powstrzyma\u0142 si\u0119 od  g\u0142osu).<\/p>\r\n    <p>3. W grudniu 1995, po wprowadzeniu si\u0119 do Pa\u0142acu Prezydenckiego  Kwa\u015bniewski wynaj\u0105\u0142 swe mieszkanie przyjacielowi W\u0142odzimierzowi  Wapi\u0144skiemu &#8211; skazanemu przez s\u0105d handlarzowi narkotyk\u00f3w. Wapi\u0144ski,  kt\u00f3ry skazany by\u0142 r\u00f3wnie\u017c za nielegalne posiadanie broni i pos\u0142ugiwanie  si\u0119 sfa\u0142szowanym paszportem, wpl\u0105tany by\u0142 w malwersacje dotycz\u0105ce  funduszy pa\u0144stwowych ($30 mln) &#8211; uzyskanych za po\u015brednictwem  Kwa\u015bniewskiego &#8211; na fabryk\u0119 osocza, kt\u00f3ra nigdy nie zosta\u0142a zbudowana.  Prezydent zaprzyja\u017aniony by\u0142 r\u00f3wnie\u017c z szeregiem innych moralnie  kontrowersyjnych postaci w\u0142\u0105czaj\u0105c Marka Dochnala. W pa\u017adzierniku 2004,  po wybuchu skandalu z Orlen gasoline company i aresztowaniu Dochnala,  ich wsp\u00f3lne interesy wysz\u0142y na \u015bwiat\u0142o dzienne. Kwa\u015bniewski wypiera\u0142  si\u0119 znajomo\u015bci z nim, jednak po tym jak media zaprezentowa\u0142y ich  wsp\u00f3lne zdj\u0119cie z 1997, prezydent zamilk\u0142.<\/p>\r\n    <p>4. W marcu 1996 Kwa\u015bniewski spotka\u0142 si\u0119 w Puszczy Bia\u0142owieskiej z  Aleksandrem &#321;ukaszenk\u0105 z Bia\u0142orusi. Kwa\u015bniewski rzekomo upi\u0142 si\u0119 do  tego stopnia, \u017ce po spotkaniu usi\u0142owa\u0142 na oczach kamer wej\u015b\u0107 do swej  limuzyny przez baga\u017cnik. W pa\u017adzierniku 1996, w ONZ Kwa\u015bniewski zosta\u0142  sfotografowany owijaj\u0105c si\u0119 polsk\u0105 flag\u0105. M\u00f3wi si\u0119, \u017ce zn\u00f3w by\u0142 pijany.  Wreszcie we wrze\u015bniu 1999, uczestnicz\u0105c w uroczystej ceremonii  upami\u0119tniaj\u0105cej polskich oficer\u00f3w zastrzelonych w Lesie Katy\u0144skim przez  NKWD, Kwa\u015bniewski upi\u0142 si\u0119, be\u0142kota\u0142, zatacza\u0142 si\u0119 i nie by\u0142 w stanie  i\u015b\u0107 o w\u0142asnych si\u0142ach. Mia\u0142o to miejsce na Ukrainie, nie tylko na  oczach zgromadzonych dygnitarzy zagranicznych i rodzin ofiar, ale  zosta\u0142o tak\u017ce zarejestrowane przez szereg kamer telewizyjnych.  Post-komunistyczny premier Leszek Miller i prezydencki personel wymogli  na ekipach TV (pracuj\u0105cych nieomal bez wyj\u0105tku dla kontrolowanych przez  post-komunist\u00f3w stacji TV), \u017ce materia\u0142 ten nie b\u0119dzie nadany. Skandal  ten zosta\u0142 publicznie potwierdzony przez Kwa\u015bniewskiego dopiero po  zako\u0144czeniu jego kadencji.<\/p>\r\n    <p>5. W sierpniu 1996 Kwa\u015bniewski przyznaje list \u017celazny Andrzejowi  Go\u0142ocie z Chicago &#8211; zawodowemu bokserowi polskiego pochodzenia. Go\u0142ota  poszukiwany by\u0142 (nakazem aresztowania) przez w\u0142adze w zwi\u0105zku z  pobiciem kilku os\u00f3b. Ten zbir obraca\u0142 si\u0119 w Polsce w podejrzanym  towarzystwie rozmaitych mafios\u00f3w. Zap\u0142aci\u0142 jednak $100.000  &#8222;charytatywnej&#8221; fundacji kontrolowanej przez Kwa\u015bniewskiego i uzyska\u0142  zezwolenie na podr\u00f3\u017cowanie do Polski bez jakichkolwiek przeszk\u00f3d.<\/p>\r\n    <p>6.We wrze\u015bniu 1997 podczas wizyty w Kielcach l\u0105duj\u0105c na lokalnym  lotnisku Kwa\u015bniewski nam\u00f3wi\u0142 swego w\u0142asnego szefa personelu,  post-komunist\u0119 Marka Siwca do przedrze\u017aniania Jana Paw\u0142a II. Ku  wielkiemu uradowaniu prezydenta Siwiec wyszed\u0142 z prezydenckiego  helikoptera, &#8222;pob\u0142ogos\u0142awi\u0142&#8221; wszystkich znakiem krzy\u017ca, ukl\u0119kn\u0105\u0142 i  poca\u0142owa\u0142 ziemi\u0119. Kwa\u015bniewski by\u0142 tak ubawiony, \u017ce nalega\u0142 na Siwca, by  powt\u00f3rzy\u0142 to przedstawienie. Siwiec zgodzi\u0142 si\u0119. Ca\u0142a prezydencka \u015bwita  by\u0142a zachwycona. Zosta\u0142o to nagrane kamer\u0105.<\/p>\r\n    <p>7. W lutym 1998, podobizna Kwa\u015bniewskiego i jego poparcie dla firmy  produkuj\u0105cej meble znalaz\u0142y si\u0119 w og\u0142oszeniu reklamowym. Prezydent  argumentowa\u0142, \u017ce on tylko popiera\u0142 polsk\u0105 firm\u0119 konkuruj\u0105c\u0105 na rynkach  azjatyckich. P\u00f3\u017aniej okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bcicielem firmy jest szwagier  \u017cony Kwa\u015bniewskiego. W\u00f3wczas Kwa\u015bniewski zaprzeczy\u0142, jakoby dal  komukolwiek zezwolenie na u\u017cycie swej podobizny i wyra\u017cenie poparcia w  reklamie.<\/p>\r\n    <p>8. W 1998 Kwa\u015bniewski by\u0142 po\u015br\u00f3d kilku wysokich rang\u0105  post-komunistycznych dygnitarzy, kt\u00f3rzy nabyli za grosze luksusowe,  komunalne mieszkania i domy. Prezydent Polski by\u0142 w stanie zap\u0142aci\u0107 za  nieruchomo\u015b\u0107 kilkaset dolar\u00f3w, gdy\u017c w\u0142adze Warszawy (r\u00f3wnie\u017c  post-komuni\u015bci) obci\u0105\u017cy\u0142y go za ni\u0105 na podstawie przed hyper  inflacyjnych cen z roku 1990. Post-komunistyczne s\u0105dy orzek\u0142y  oczywi\u015bcie, \u017ce te transakcje by\u0142y &#8222;w zgodno\u015bci z prawem.&#8221; Dochodzenie w  tej sprawie zosta\u0142o w\u0142a\u015bnie rozpocz\u0119te.<\/p>\r\n    <p>9. Przez ca\u0142y okres swej prezydentury Kwa\u015bniewski skrycie i jawnie  popiera\u0142 weteran\u00f3w komunistycznej tajnej policji. Nic nie jest bardziej  skandalicznym ni\u017c nadanie polskiego odpowiednika Presidential Medal of  Freedom [najwy\u017csze ameryka\u0144skie odznaczenie] niejakiemu Stanis\u0142awowi  Suproniukowi &#8211; czo\u0142owemu oprawcy stalinowskiej ery. Zas\u0142ug\u0105 tego  cz\u0142onka tajnej policji by\u0142o porwanie i zastrzelenie \u017cony dow\u00f3dcy  prozachodniego podziemia. W chwili \u015bmierci by\u0142a w \u00f3smym miesi\u0105cu ci\u0105\u017cy.  Dzi\u0119ki temu i podobnym mu czynom Kwa\u015bniewski doczeka\u0142 si\u0119 przydomka  &#8222;Prezydenta wszystkich kagiebist\u00f3w.&#8221; Okre\u015blenie to zosta\u0142o wykute przez  Janusza Pa\u0142ubickiego, szefa &#8222;bezz\u0119bnych&#8221; cywilnych tajnych s\u0142u\u017cb  solidarno\u015bciowego rz\u0105du. Pa\u0142ubicki zakwestionowa\u0142 twierdzenie  Kwa\u015bniewskiego, \u017ce by\u0142 &#8222;Prezydentem wszystkich Polak\u00f3w.&#8221;<\/p>\r\n    <p>10. Po to tylko, \u017ceby da\u0107 kolejny skandaliczny przyk\u0142ad kole\u017ce\u0144stwa  Kwa\u015bniewskiego z tajn\u0105 policj\u0105 sp\u00f3jrzmy na g\u0142o\u015bn\u0105 spraw\u0119 Vogela. W 1977  Piotr Filipczy\u0144ski vel Peter Vogel zamordowa\u0142 brutalnie starsza kobiet\u0119  i spali\u0142 jej zw\u0142oki, by zapobiec wykryciu zbrodni. Zosta\u0142 jednak  schwytany i skazany na kare wi\u0119zienia. W 1983, komuni\u015bci jakim\u015b <em>cudem<\/em> pozwolili mu wyjecha\u0107 z Polski i osiedli\u0107 si\u0119 w Szwajcarii, gdzie sta\u0142  si\u0119 bankierem. Po 1989 Vogel pojawi\u0142 si\u0119 w Polsce, gdzie szybko zdoby\u0142  przydomek &#8222;ksi\u0119gowego lewicy.&#8221; Vogel zamieszany by\u0142 w wiele  podejrzanych interes\u00f3w, malwersacji i operacji prania pieni\u0119dzy,  w\u0142\u0105czaj\u0105c spraw\u0119 Orlen. Vogel mia\u0142 bliskie powi\u0105zania z W\u0142adimirem  A\u0142ganowem z KGB (rzekomym &#8222;opiekunem&#8221; Kwa\u015bniewskiego) i zamieszkuj\u0105cym  w Wiedniu wsp\u00f3\u0142pracownikami polskiej komunistycznej tajnej policji  Andrzejem Kun\u0105 i i Aleksandrem \u017baglem &#8211; obaj wpl\u0105tani w spraw\u0119 Orlen. W  czerwcu 1999 Kwa\u015bniewski zainicjowa\u0142 proces udzielenia amnestii  Peterowi Vogelowi, kt\u00f3rego w ko\u0144cu u\u0142askawi\u0142 w grudniu 2005 &#8211; przed  samym opuszczeniem zako\u0144czeniem prezydentury.<\/p>\r\n    <p>11. Podobnie w grudniu 2005 Kwa\u015bniewski u\u0142askawi\u0142  post-komunistycznego wiceministra sprawiedliwo\u015bci Zbigniewa Sobotk\u0119,  kt\u00f3ry ostrzega\u0142 gangster\u00f3w o planowych policyjnych operacjach przeciwko  nim. Sobotka zosta\u0142 uznany winnym i skazany na wiezienie, ale  prezydencki akt \u0142aski uwolni\u0142 go.<\/p>\r\n    <p>12. W marcu 2001, Kwa\u015bniewski zawetowa\u0142 ustaw\u0119 dotycz\u0105c\u0105  przywr\u00f3cenia w\u0142asno\u015bci. Prawo przywraca\u0142oby poszkodowanym osobom (\u017cydom  i chrze\u015bcijanom) w\u0142asno\u015b\u0107 prywatn\u0105 skonfiskowan\u0105 przez nazist\u00f3w i  komunist\u00f3w, lub udziela\u0142o im kompensaty.<\/p>\r\n    <p>13. W lutym 2002, Kwa\u015bniewski podpisa\u0142 wysma\u017cona przez  post-komunistyczny parlament ustaw\u0119 zapobiegaj\u0105c\u0105 lustracji personelu  tajnych s\u0142u\u017cb demokratycznej Polski, a maj\u0105cej za cel stwierdzenie, czy  poszczeg\u00f3lni funkcjonariusze byli mordercami komunistycznej tajnej  policji, kolaborantami oraz\/lub agentami.<\/p>\r\n    <p>14. W lutym 2002 zosta\u0142o ujawnione, \u017ce Kwa\u015bniewski by\u0142 wtajemniczony  w ogromny nielegalny skandal pok\u0105tnego handlu wp\u0142ywami &#8211; tzw. spraw\u0119  Rywina. Wyst\u0119puj\u0105c w imieniu mgli\u015bcie okre\u015blonej &#8222;grupy sprawuj\u0105cej  w\u0142adz\u0119,&#8221; Lew Rywin zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do w\u0142a\u015bcicieli i wp\u0142ywowych postaci  polskich medi\u00f3w \u017c\u0105daj\u0105c \u0142ap\u00f3wki.<\/p>\r\n    <p>W grudniu 2005 kiedy dziennikarz polskiej TV poprosi\u0142 Kwa\u015bniewskiego  o skomentowanie jego prezydentury, odchodz\u0105cy prezydent stwierdzi\u0142: <em>&#8222;minione dziesi\u0119\u0107 lat b\u0119d\u0119 uwa\u017ca\u0142 zawsze za najpi\u0119kniejszy okres mego \u017cycia.&#8221;<\/em> Niewiarygodne! itp <\/p>\r\n    <p>Kwa\u015bniewski najwyra\u017aniej pragn\u0105\u0142 kontynuowa\u0107 sw\u00f3j &#8222;pi\u0119kny okres&#8221; w  Narodach Zjednoczonych. Na szcz\u0119\u015bcie jego plan spe\u0142z\u0142 na niczym.<\/p>\r\n    <p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/prawica.net\/gifs\/Chodakiewicz.jpg\" \/><br \/>\r\n      <em><strong>Marek Jan Chodakiewicz<\/strong><\/em><\/p>\r\n    <p><br \/>\r\n      T\u0142umaczenie <a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.worldpoliticswatch.com\/article.aspx?id=342\" target=\"_blank\">z j\u0119zyka angielskiego<\/a> <strong>ProCon<\/strong> &#8211; serdecznie dzi\u0119kujemy<\/p>\r\n    <ul><li><a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/worldpoliticswatch.com\/author.aspx?id=83\"><strong>Marek Jan Chodakiewicz<\/strong> BIO<\/a><\/li>\r\n    <\/ul>\r\n    <p>&nbsp;<\/p>\r\n    <p>Za: prawica.pl<\/p>\r\n    <p>&nbsp; <\/p>\r\n\r\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Kiedy prezydent i premier Polski &#8211; bracia bli\u017aniacy Kaczy\u0144scy &#8211; sk\u0142adali w pa\u017adzierniku 2006 wizyt\u0119 w Washington DC, obaj wyrazili swe poparcie dla dla by\u0142ego polskiego szefa pa\u0144stwa, post-komunisty Aleksandra Kwa\u015bniewskiego, kt\u00f3ry aspirowa\u0142 do funkcji nowego sekretarza generalnego, lub genseka Narod\u00f3w Zjednoczonych. Reakcj\u0105 Bia\u0142ego Domu by\u0142a \u017cenuj\u0105ca cisza. Chocia\u017c George W. Bush popiera\u0142 wcze\u015bniej Kwa\u015bniewskiego, [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[8],"tags":[],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/781"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=781"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/781\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=781"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=781"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=781"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}