{"id":74841,"date":"2014-05-30T08:49:30","date_gmt":"2014-05-30T12:49:30","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=74841"},"modified":"2014-05-30T08:49:30","modified_gmt":"2014-05-30T12:49:30","slug":"w-punkcie-uslugowym-zegarmistrza-smolenskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=74841","title":{"rendered":"W punkcie us\u0142ugowym zegarmistrza smole\u0144skiego"},"content":{"rendered":"<p>Czy m\u00f3wi Pa\u0144stwu co\u015b \u201egodzina 7:19 czasu warszawskiego\u201d? Nie mam na my\u015bli codziennych wskaza\u0144 naszych \u015bciennych zegar\u00f3w ani zegark\u00f3w &#8211; a t\u0119 \u201egodzin\u0119\u201d w kontek\u015bcie \u201ehistorii smole\u0144skiej\u201d. Sporo os\u00f3b pewnie nie umia\u0142oby rozwi\u0105za\u0107 tej prostej zagadki, patrz\u0105c nawet z perspektywy wydarze\u0144 z 10 Kwietnia. Co istotnego niby mia\u0142oby by\u0107 o 7:19 pol. czasu? Ot\u00f3\u017c nic. To znaczy niby nic. \u201eGodzin\u0119 7:19 czasu warszawskiego\u201d prezentuje za pomoc\u0105 migawki wideo polski monta\u017cysta S. Wi\u015bniewski na posiedzeniu ZP (luty 2011)[1] w swej d\u0142ugiej i wyczerpuj\u0105cej, cho\u0107 niezwykle pokr\u0119tnej, odpowiedzi na zupe\u0142nie niewinne pytanie pos. J. Szczypi\u0144skiej (tak ko\u0142o 21\u2019 materia\u0142u wideo), czy biegn\u0105c przez mokrad\u0142a i bagna na \u201emiejsce katastrofy\u201d widzia\u0142 mg\u0142\u0119.<\/p>\r\n<p>Jest to wtedy og\u00f3lno\u015bwiatowa premiera pierwszych kadr\u00f3w filmowego zapisu z hotelowego parapetu &#8211; zapisu pono\u0107 z 10 Kwietnia (tak przynajmniej zapewnia sam autor, cho\u0107 przyda\u0142aby si\u0119 te\u017c kiedy\u015b jaka\u015b kryminalistyczna ekspertyza dot. tego unikatowego wideo), a dotycz\u0105cego <i>mg\u0142y<\/i>. Prapremier\u0119 mgielnego sitcomu, a w\u0142a\u015bciwie li tylko jego <i>trailer<\/i>, prezentuje miesi\u0105c wcze\u015bniej KBWLLP na swej niezapomnianej styczniowej (2011)[2] konferencji stanowi\u0105cej badawczo-intelektualn\u0105 ripost\u0119 na \u201eraport MAK\u201d (ko\u0144cowy) przedstawiony z kolei par\u0119 dni wstecz na konferencji w Moskwie. Do g\u0142o\u015bnej prezentacji KBWLLP (g\u0142o\u015bnej te\u017c dlatego, \u017ce dotyczy\u0142a dialog\u00f3w\/krzyk\u00f3w szympans\u00f3w \u201ena wie\u017cy\u201d kontroli lot\u00f3w XUBS) odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 b\u0119dzie zreszt\u0105 Wi\u015bniewski wielokrotnie podczas posiedzenia ZP (i tak\u017ce w swej odpowiedzi skierowanej do Szczypi\u0144skiej). Nie ma zatem przypadku, ale i ba\u0142aganu w tej sekwencji: <b>najpierw prapremiera w eksperckim gronie i medialnym otoczeniu, a potem premiera w gronie, by tak rzec, parlamentarno-medialnym<\/b>. Najpierw prezentuj\u0105 wi\u0119c \u201erejestracj\u0119 mg\u0142y\u201d eksperci, potem naoczny \u015bwiadek i realizator \u201edokumentu\u201d. Dlaczego najpierw oni, p\u00f3\u017aniej on? Dlatego \u017ce pierwsi dokonuj\u0105 w ten spos\u00f3b <i>uwiarygodnienia<\/i> tego materia\u0142u. Monta\u017cysta nie musi ju\u017c tego w lutym 2011 w og\u00f3le robi\u0107, gdy\u017c \u201efilm\u201d jako dzie\u0142o mo\u017ce \u201ebroni\u0107 si\u0119 sam\u201d na sejmowej \u201ekolaudacji\u201d przed publiczno\u015bci\u0105. Nic dziwnego te\u017c, \u017ce wnet trafia (mgielny sitcom) do r\u0105k niezawodnej \u015bledczej A. Gargas ze szko\u0142y Macierewicza i jako \u201ebonus track\u201d (wyemitowany w przyspieszonym tempie i w wybranych fragmentach) do katastroficznego thrillera <i>10.04.10<\/i>[3].<\/p>\r\n<p>I Wi\u015bniewski korzysta na posiedzeniu ZP z tego przywileju \u2018zwolnienia od uwiarygodniania mgielnego sitcomu\u2019 (przywileju zapewnionego uprzednim \u201ezalegalizowaniem\u201d tego wideo przez fachowc\u00f3w wojskowych z KBWLLP), przedstawiaj\u0105c parlamentarzystom materia\u0142 bez jednego porozumiewawczego mrugni\u0119cia okiem. Skoro \u201efilm\u201d zaklepali eksperci, to kto m\u00f3g\u0142by mie\u0107 jakie\u015b <i>w\u0105ty<\/i> do niego? I nie ma, jak si\u0119 na posiedzeniu ZP oka\u017ce. Problem b\u0119dzie z \u201eko\u0144c\u00f3weczk\u0105\u201d[4], kiedy to szef ZP i par\u0119 jeszcze os\u00f3b nie b\u0119dzie mog\u0142o przebole\u0107, z SW na czele, \u017ce taki skrupulatny operator i dokumentalista, intryguj\u0105cy monta\u017cysta i gaw\u0119dziarz, pierwszy Polak na ruskim ksi\u0119\u017cycu i <i>rieportier<\/i>, analityk i syntetyk w jednym, czyli moonwalker, \u201ewy\u0142\u0105czy\u0142 kamer\u0119 przed czasem\u201d (o godz. 8:37:34 wedle \u201ezegara kamery\u201d). Jeszcze bowiem trzy, cztery minuty filmowania i \u201ez\u0142apa\u0142aby si\u0119 w kadr\u201d &#8211; jak ospa\u0142a mucha w paj\u0119cz\u0105 sie\u0107 &#8211; s\u0142ynna na ca\u0142y \u015bwiat \u201esmole\u0144ska katastrofa\u201d. Jak wiemy jednak <i>nadejszli<\/i> wtedy, w \u201eko\u0144c\u00f3weczce\u201d mgielnego rejestrowania, ruscy blacharze i Wi\u015bniewskiemu urwa\u0142 si\u0119 film.<\/p>\r\n<p>Nas za\u015b interesuj\u0105 pierwsze kadry i \u201egodz. 7:19 czasu warszawskiego\u201d, kt\u00f3ra &#8211; m\u00f3wi\u0105c idiolektem monta\u017cysty &#8211; \u201ekomu\u015b mo\u017ce si\u0119 wyda\u0107 banalna i dziwna\u201d. SW odnosi si\u0119 do niej, jak wspomnia\u0142em, w kontek\u015bcie swej rozwlek\u0142ej odpowiedzi na nieskomplikowane pytanie Szczypi\u0144skiej, czy biegn\u0105c widzia\u0142 mg\u0142\u0119. Moonwalker powo\u0142uje si\u0119 wpierw &#8211; a jak\u017ce &#8211; na prezentacj\u0119 przeprowadzon\u0105 przez fachowc\u00f3w wojskowych z KBWLLP, kiedy to pokazano opinii publicznej rzucaj\u0105cy si\u0119 w oczy i zapadaj\u0105cy g\u0142\u0119boko w pami\u0119\u0107 \u201ezarys i\u0142a\u201d na \u201etrzech klatkach\u201d. Pokazano to troch\u0119 tak jak jubiler podstawia pod nos klientowi-laikowi jak\u0105\u015b pr\u00f3bk\u0119 szczeroz\u0142otego wyrobu, cmokaj\u0105c ze znawstwem: \u201ewidzisz pan?\u201d. Potem SW sam z siebie prezentuje w\u0142asny klejnot, tj. filmowego \u201ebia\u0142ego kruka\u201d w postaci wideo z \u201epogod\u0105 nast\u0119pnego dnia\u201d, cho\u0107 nie wyja\u015bnia przy tym: <i>nast\u0119pnego<\/i> w stosunku do kt\u00f3rego <i>dnia<\/i>.<\/p>\r\n<p>Ale domy\u015blamy si\u0119, bez popadania w paranoj\u0119, \u017ce musi to by\u0107 <i>niedzielny<\/i> s\u0142oneczny poranek, a nie sobotni, prawda, bo ten sobotni oka\u017ce si\u0119 buro-szary jak sowiecka rzeczywisto\u015b\u0107, w kt\u00f3rej ca\u0142ymi latami nie dzieje si\u0119 nic (vide \u201egodz. 7:19 czasu warszawskiego\u201d zatrzymana w kadrze przez smole\u0144skie \u201ekino oko\u201d Wi\u015bniewskiego). Prezentuj\u0105c \u201e\u0142adn\u0105, s\u0142oneczn\u0105 pogod\u0119 nast\u0119pnego dnia\u201d monta\u017cysta przenosi nas z kolei do \u015bwiata fantazji i ka\u017ce nam wyobra\u017ca\u0107 sobie niewidzialny przelot i\u0142a przed oknami hotelu Nowyj. Tak jakby z jakiego\u015b powodu, mo\u017ce przez roztargnienie, SW nie m\u00f3g\u0142 (skoro mia\u0142, jako zwyk\u0142y monta\u017cysta TVP, pe\u0142ni\u0107 przylotniskowy dy\u017cur przez tyle dni w hotelowym oknie) zaprezentowa\u0107 podej\u015bcia jakiego\u015b statku powietrznego do l\u0105dowania na Siewiernym od wschodu w \u0142adn\u0105, s\u0142oneczn\u0105 pogod\u0119. Cho\u0107by z niedzieli 11-04-2010, nawet niekoniecznie z sobotniego s\u0142onecznego popo\u0142udnia. Czy\u017cby nikt przez kilka dni mi\u0119dzy 7-mym a 11-tym kwietnia 2010 nie przyziemia\u0142 na XUBS od wschodu, czy te\u017c za wcze\u015bnie\/za p\u00f3\u017ano SW w\u0142\u0105cza\u0142\/wy\u0142\u0105cza\u0142 w owe <i>dnie<\/i> kamer\u0119?<\/p>\r\n<p>Mniejsza z tym, bo wpadniemy w paranoj\u0119. Monta\u017cysta najpierw wspomina wi\u0119c o prezentacji KBWLLP z \u201ezarysem i\u0142a\u201d, potem pokazuje nam \u201e\u0142adn\u0105 pogod\u0119\u201d i ka\u017ce oczyma duszy rysowa\u0107 na telebimie sejmowym \u201ei\u0142a &#8211; du\u017c\u0105 maszyn\u0119\u201d, a potem\u2026, potem w\u0142a\u015bnie przedstawia wszystkim <b>obraz \u201egodziny 7:19 czasu warszawskiego\u201d, na kt\u00f3rym jest szaro-buro, jakby dopiero za oknem budzi\u0142 si\u0119 do \u017cycia ruski \u015bwiat w sobot\u0119 10 Kwietnia<\/b>. No ale nie mo\u017ce si\u0119 on <i>budzi\u0107<\/i>, prosz\u0119 Pa\u0144stwa, skoro to \u201egodz. 7:19 czasu warszawskiego\u201d, jak nas zapewnia polski monta\u017cysta, a tym samym godz. 9:19 czasu <i>moskiewskiego<\/i>, jakby to powiedzia\u0142 maestro Antonio, tak wi\u0119c to jedna z godzin przedpo\u0142udniowych w posowieckim gorodzie-gieroju. Przedpo\u0142udnie w Smole\u0144sku &#8211; a siwo za oknem, jakby klasyczny siwy dym zewsz\u0105d szed\u0142. Ca\u0142y ten obraz (i niebo, i zabudowania, i parking, i drzewa) poszarza\u0142y jak twarz ratownika, kt\u00f3ry wraca z \u201emiejsca katastrofy\u201d z pustymi noszami albo milicjanta, kt\u00f3ry \u201enie wzywa\u0142 karetek\u201d, bo nie by\u0142o po co i po kogo &#8211; jakby to uj\u0105\u0142 nieznany poeta smole\u0144ski.\u00a0 \u00a0<\/p>\r\n<p>Ale dopiero teraz zaczyna si\u0119, Panie i Panowie, prawdziwy mgielny <i>show<\/i> na posiedzeniu ZP. Nie chodzi wy\u0142\u0105cznie o legendarny mgielny sitcom, kt\u00f3rego zawarto\u015b\u0107 Wi\u015bniewski bardzo oszcz\u0119dnie b\u0119dzie dozowa\u0142 parlamentarzystom i opinii publicznej; zreszt\u0105 ju\u017c wtedy (prezentuj\u0105c pierwszy kadr z \u201egodz. 7:19\u201d) powie on: <i>gdyby mo\u017cna by\u0142o szybciej pu\u015bci\u0107<\/i>\u2026 &#8211; co znaczy, \u017ce gdyby mo\u017cna by\u0142o przyspieszy\u0107 emisj\u0119 wideo z parapetu, to mo\u017cna by\u0142oby zobaczy\u0107 jak przemieszcza si\u0119 straszliwa mg\u0142a, czyli jak kroczy, by tak rzec, rus. genera\u0142 <i>Tuman<\/i>. Nie chodzi te\u017c o opowie\u015bci niesamowite Wi\u015bniewskiego o nieprawdopodobie\u0144stwie wytworzenia sztucznej mg\u0142y \u201ena tak du\u017cym obszarze, otwartym obszarze\u201d, w kt\u00f3rych podpiera si\u0119 on niekwestionowanym w tej materii autorytetem fachowc\u00f3w wojskowych. Chodzi mi g\u0142\u00f3wnie o bezcenne uwagi dotycz\u0105ce <i>czasu<\/i> &#8211; bo <b>w wojskowym kodzie smole\u0144skim (wielowymiarowe<\/b>[5]<b>) <i>dane czasowe<\/i> stanowi\u0105 podstawow\u0105 formu\u0142\u0119 dezinformowania<\/b>. Uwagi czynione i przez SW, i przez maestro Macierewicza, kt\u00f3ry dzielnie sekunduje monta\u017cy\u015bcie w utrwalaniu ofic. narracji, zw\u0142aszcza co do chronologii tego, co mia\u0142o si\u0119 10 Kwietnia dzia\u0107. Nie wnikaj\u0105c ju\u017c w szczeg\u00f3\u0142y (mo\u017cna si\u0119 z nimi zapozna\u0107 na YT), przypomn\u0119, \u017ce AM m\u00f3wi np. o \u201ewydarzeniach godzin\u0119 wcze\u015bniejszych\u201d (gdy SW wspomina o pierwszym przelocie i\u0142a), wtr\u0105ca \u201e7:19 jak oni mniej wi\u0119cej startowali\u201d (co zn\u00f3w nasuwa skojarzenie z prezentacj\u0105 KBWLLP, podczas kt\u00f3rej sztucznie korelowano ze sob\u0105 obrazy z mgielnego sitcomu z obrazami z Ok\u0119cia[6]) &#8211; innymi s\u0142owy szef ZP <b>wspiera Wi\u015bniewskiego w sytuowaniu na oficjalnej \u201eosi czasu\u201d okre\u015blonych zdarze\u0144<\/b>. Te za\u015b wcale nie musia\u0142y przebiega\u0107 w takim a takim porz\u0105dku i takiej a takiej odleg\u0142o\u015bci godzinowo-minutowej wzgl\u0119dem siebie (\u201eo\u015b\u201d t\u0119 modyfikowano na przestrzeni lat[7]).\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\r\n<p>A co tedy z t\u0105 \u201e7:19 czasu warszawskiego\u201d, odno\u015bnie do miasta Smole\u0144sk w dn. 10 Kwietnia i lotniska Siewiernyj? To, jak wiemy z moskiewskiej legendy, wyj\u0105tkowa chwila <i>pomi\u0119dzy<\/i>. Pomi\u0119dzy, tak. Wyl\u0105dowa\u0142 ju\u017c pono\u0107 \u201eWosztyl\u201d (7:15), ale nie <i>nie <\/i>wyl\u0105dowa\u0142 jeszcze \u201eFro\u0142ow\u201d (7:25). Jak nietrudno zatem dostrzec, polski monta\u017cysta-dokumentalista w\u0142\u0105czy\u0142 kamer\u0119 <i>za p\u00f3\u017ano<\/i>, je\u015bli chodzi o \u201eWosztyla\u201d, ale na szcz\u0119\u015bcie <i>odpowiednio wcze\u015bnie<\/i>, z parominutowym zapasem czasu, je\u015bli chodzi o \u201ei\u0142a-76\u201d, <b>kt\u00f3rego \u201eprzelot\u201d SW z\u0142apa\u0142 perfekcyjnie, po mistrzowsku, co do sekundy, tak jak opisywany jest w \u201ezapisach z XUBS\u201d, czyli \u201estenogramach szympans\u00f3w\u201d<\/b>. Jak-40 musia\u0142 ju\u017c wi\u0119c zd\u0105\u017cy\u0107 zgasi\u0107 silniki po d\u0142ugim ko\u0142owaniu po lotnisku, bo ich przecie\u017c o \u201e7:19 czasu warszawskiego\u201d nie s\u0142ycha\u0107 na wideo SW. Nie podejrzewamy, \u017ce operator w\u0142\u0105czy\u0142by swoj\u0105 kamer\u0119, nagra\u0142 przylot PLF 031, po czym nie pokaza\u0142 nikomu, jak lisek-chytrusek lub, co gorsza, skasowa\u0142, by si\u0119 wi\u0119cej zapisa\u0142o innych, wa\u017cniejszych tre\u015bci &#8211; tych zwi\u0105zanych z pogarszaj\u0105c\u0105 si\u0119 widzialno\u015bci\u0105 za oknami, rzecz jasna, bo przecie\u017c nie <i>pogarszaj\u0105cym si\u0119 obrazem <\/i>w wyniku jakich\u015b dzia\u0142a\u0144 <i>monta\u017cowych<\/i> w <i>monta\u017cowni<\/i>.<\/p>\r\n<p>Nikt wszelako z parlamentarzyst\u00f3w nie pyta autora, cho\u0107by z czystej ciekawo\u015bci, czemu o takiej dziwnej lub banalnej godzinie si\u0119 to filmowanie zaczyna? Czemu np. nie od 7-mej albo chocia\u017c od 7:15 (\u201eczasu warszawskiego\u201d), jak to zwykle sobie cz\u0142owiek budzik nastawia, czy pocz\u0105tek jakiej\u015b roboty porannej. No i spraw\u0119 nieoczekiwanie wyja\u015bnia sam operator parapetowej kamery: wcze\u015bniej nie da\u0142o si\u0119 filmowa\u0107, bo po prostu by\u0142o ciemno. Ciemno. No tak. Nie podejrzewaj\u0105c, \u017ce akurat zrobi\u0142o si\u0119 ciemno przed oczami smole\u0144skiego hotelowego kamerzysty np. z niewyspania, wszak mia\u0142 si\u0119 zerwa\u0107 o 3-j, 4-j rano, \u201ebo sen nie chcia\u0142 przyj\u015b\u0107\u201d, mo\u017cemy sobie postawi\u0107 g\u0142upie pytanie &#8211; jak to <i>wcze\u015bniej<\/i>, tj. przed 7:19,<i> by\u0142oby ciemno<\/i>?, skoro to mia\u0142aby by\u0107 godz. 9:19 lokalnego czasu, a wi\u0119c <i>przedpo\u0142udnie<\/i>. Przedpo\u0142udnie, a nie szar\u00f3wka poranna smole\u0144ska, taka oko\u0142o pory \u015bwitania, filmowana w taki spos\u00f3b, jakby \u201ezatrzyma\u0142 si\u0119 czas\u201d lub jakby bieg\u0142 on w \u017c\u00f3\u0142wim tempie, a domglona potem w monta\u017cowni, nim ujrza\u0142 j\u0105 w postaci mgielnego sitcomu \u015bwiat\u2026<\/p>\r\n<p>I z zadaniem tego pytania (<i>jak to wcze\u015bniej by\u0142o ciemno?<\/i>) nie spieszy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c \u017caden z parlamentarzyst\u00f3w, ani \u017cadna z parlamentarzystek z ZP, szczeg\u00f3lnie tych, co 10 Kwietnia osobi\u015bcie byli\/by\u0142y w Smole\u0144sku i Katyniu &#8211; jako\u015b <b>nie wspominaj\u0105 przy tym mgielnym sitcomie i przy owej \u201e7:19\u201d swojego <i>mglistego<\/i> poranka<\/b>. Zas\u0142uchani w miarowe, spokojne tykanie zegar\u00f3w w warsztacie zegarmistrza smole\u0144skiego. Zestrojeni z nim[8] jak struny jednej ba\u0142a\u0142ajki z kamertonem :)<\/p>\r\n<p><strong><em>Free Your Mind<\/em><\/strong>\u00a0<\/p>\r\n<p>P.S.<\/p>\r\n<p>Po szczeg\u00f3\u0142y odsy\u0142am do tekstu do\u0142\u0105czonego poni\u017cej, w kt\u00f3rym z konieczno\u015bci musia\u0142em si\u0119 podeprze\u0107 wieloma pogl\u0105dowymi ilustracjami:<\/p>\r\n<p>\u00a0<a href=\"https:\/\/yurigagarinblog.files.wordpress.com\/2014\/02\/fym-timebreaker.pdf\">https:\/\/yurigagarinblog.files.wordpress.com\/2014\/02\/fym-timebreaker.pdf<\/a><\/p>\r\n<hr align=\"left\" size=\"1\" width=\"33%\" \/>\r\n<p>[1] <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=BP3lInh8yrg\">https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=BP3lInh8yrg<\/a>\u00a0<\/p>\r\n<p>[2] <a href=\"http:\/\/www.tvn24.pl\/wiadomosci-z-kraju,3\/wieza-nie-informowala-ze-tu-154-schodzi-z-kursu,159217.html\">http:\/\/www.tvn24.pl\/wiadomosci-z-kraju,3\/wieza-nie-informowala-ze-tu-154-schodzi-z-kursu,159217.html<\/a><\/p>\r\n<p>[3] <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_RjaBrqoLmw\">http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_RjaBrqoLmw<\/a><\/p>\r\n<p>[4] <a href=\"http:\/\/centralaantykomunizmu.blogspot.com\/2013\/03\/blacharze-i-inne-osobliwosci-godziny.html\">http:\/\/centralaantykomunizmu.blogspot.com\/2013\/03\/blacharze-i-inne-osobliwosci-godziny.html<\/a><\/p>\r\n<p>[5] Co to znaczy? To znaczy, \u017ce owe \u201edane\u201d to maj\u0105 by\u0107 1) wskazania w kilku strefach czasowych \u201er\u00f3wnocze\u015bnie\u201d, a zarazem 2) dezy narzucaj\u0105ce pewn\u0105 chronologi\u0119 wydarze\u0144 w moskiewskiej legendzie. W tym sensie \u201ewielowymiarowo\u015b\u0107\u201d owych \u201edanych czasowych\u201d jest rezultatem niezwykle precyzyjnych, neurochirurgicznych wprost, zabieg\u00f3w fachowc\u00f3w wojskowych. \u201eFormu\u0142a dezinformowania\u201d pe\u0142ni tu bowiem rol\u0119 swoistej <i>abrakadabry<\/i>, za pomoc\u0105 kt\u00f3rej kreuje si\u0119 wyobra\u017cenia spo\u0142eczne dotycz\u0105ce przebiegu takich czy innych \u201ezdarze\u0144 smole\u0144skich\u201d. Nie dysponuj\u0105c mo\u017cliwo\u015bci\u0105 zweryfikowania tych\u017ce danych odbiorca jest skazany natomiast albo na przyj\u0119cie <i>danych czasowych<\/i> \u201ena wiar\u0119\u201d (tu przemawia za tym przyj\u0119ciem autorytet<i> <\/i>instytucji lub si\u0142a perswazji eksperta X lub Y), albo na odrzucenie. Ja proponuj\u0119 <i>odrzucenie<\/i>.\u00a0<\/p>\r\n<p>[6] <a href=\"http:\/\/freeyourmind.salon24.pl\/514205,7-08\">http:\/\/freeyourmind.salon24.pl\/514205,7-08<\/a><\/p>\r\n<p>[7] <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,105743,7752603,Odradzano_ladowanie.html\">http:\/\/wyborcza.pl\/1,105743,7752603,Odradzano_ladowanie.html<\/a><\/p>\r\n<p>[8] To jest z tykaniem, warsztatem i zegarmistrzem.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Czy m\u00f3wi Pa\u0144stwu co\u015b \u201egodzina 7:19 czasu warszawskiego\u201d? Nie mam na my\u015bli codziennych wskaza\u0144 naszych \u015bciennych zegar\u00f3w ani zegark\u00f3w &#8211; a t\u0119 \u201egodzin\u0119\u201d w kontek\u015bcie \u201ehistorii smole\u0144skiej\u201d. Sporo os\u00f3b pewnie nie umia\u0142oby rozwi\u0105za\u0107 tej prostej zagadki, patrz\u0105c nawet z perspektywy wydarze\u0144 z 10 Kwietnia. Co istotnego niby mia\u0142oby by\u0107 o 7:19 pol. czasu? Ot\u00f3\u017c nic. [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[139],"tags":[254,137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74841"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=74841"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74841\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=74841"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=74841"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=74841"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}