{"id":720,"date":"2006-11-12T00:00:00","date_gmt":"2006-11-12T00:00:00","guid":{"rendered":""},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-30T04:00:00","slug":"","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=720","title":{"rendered":"Agenci i ich obro\u0144cy ? <em>Andrzej Gwiazda<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>  Sp\u00f3r, czy raczej walka o ujawnienie agent\u00f3w, donosicieli i prowokator\u00f3w  kierowanych przez aparat ucisku bloku komunistycznego, trwa ju\u017c 16 lat. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Mimo \u017ce sp\u00f3r ten zdominowa\u0142 ca\u0142e \u017cycie spo\u0142eczno-polityczne, a jak wynika z  kolejnych afer, r\u00f3wnie\u017c ekonomi\u0119 i gospodark\u0119, niemo\u017cliwe, a przynajmniej  bardzo trudne jest okre\u015blenie stron sporu. Niebezpieczne jest wskazanie  konkretnych os\u00f3b, a nawet \u015brodowisk, kt\u00f3re zainteresowane s\u0105 dalszym  blokowaniem ujawnienia agentury. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Pow\u00f3d tej paradoksalnej sytuacji jest oczywisty: Jedna ze stron sporu jest  utajniona. Wykorzystuj\u0105c tajno\u015b\u0107 przynale\u017cno\u015bci, cz\u0142onkowie czy uczestnicy tej  strony sporu wyst\u0119puj\u0105 w roli bezstronnych autorytet\u00f3w, urz\u0119dnik\u00f3w, s\u0119dzi\u00f3w, a  przede wszystkim w roli redaktor\u00f3w naczelnych i dziennikarzy. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Strona domagaj\u0105ca si\u0119 ujawnienia agentury jest ma\u0142o sp\u00f3jna, gdy\u017c sk\u0142ada si\u0119 z  ludzi, kt\u00f3rych nie jednoczy \u017caden osobisty interes, a motywem ich dzia\u0142a\u0144 i  postaw jest interes pa\u0144stwa, interes og\u00f3\u0142u obywateli. Korzy\u015bci ekonomiczne  osi\u0105gni\u0119te w wyniku wygrania przez nich tej walki zostan\u0105 podzielone na  wszystkich i nie skompensuj\u0105 poniesionych nak\u0142ad\u00f3w pracy i strat. Ta strona  jest parali\u017cowana nie tylko brakiem \u015brodk\u00f3w materialnych (dziwnym zbiegiem  okoliczno\u015bci do maj\u0105tk\u00f3w i stanowisk dochodzili w III RP niemal wy\u0142\u0105cznie  zwolennicy zatajenia agentury), lecz przede wszystkim dotychczasow\u0105 polityk\u0105  pa\u0144stwa. Ca\u0142\u0105 &bdquo;czw\u00f3rw\u0142adz\u0105&rdquo; tego pa\u0144stwa. Zwolennicy ujawnienia agent\u00f3w s\u0105  bezradni wobec wyrok\u00f3w s\u0105dowych. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Po upublicznieniu w 1992 r. przez ministra Antoniego Macierewicza listy 64  agent\u00f3w w sejmie, rz\u0105dzie i kancelarii prezydenta, tylko jeden z nich, Wies\u0142aw  Chrzanowski przyzna\u0142 si\u0119 do wsp\u00f3\u0142pracy publicznie. Przed kamerami TV  przeprowadzi\u0142 spowied\u017a i przeprosi\u0142 wsp\u00f3\u0142obywateli. W tej kategorii ludzi,  uwa\u017cam, zas\u0142u\u017cy\u0142 sobie tym na uznanie. Po kilku latach s\u0105d lustracyjny wyda\u0142  jednak wyrok: &bdquo;Wies\u0142aw Chrzanowski nie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142&rdquo;. Marian Jurczyk odwrotnie  &ndash; po wyj\u015bciu z sali s\u0105dowej, gdzie uzyska\u0142 wyrok &bdquo;nie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142&rdquo;,  o\u015bwiadczy\u0142 dziennikarzom, \u017ce wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142, ale &bdquo;nieskutecznie&rdquo;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Dlaczego agentura walczy o utajnienie akt, jest oczywiste. Wsp\u00f3\u0142praca z  aparatem ucisku dawa\u0142a od 62 lat wymierne i znaczne korzy\u015bci materialne w  postaci bezpo\u015brednich zap\u0142at za donosy. Ale korzy\u015bci niewymierne by\u0142y wi\u0119ksze,  a ich destrukcyjny wp\u0142yw na spo\u0142ecze\u0144stwo odczuwamy do dzisiaj. Wsp\u00f3\u0142praca z UB  czy SB pozwala\u0142a wymin\u0105\u0107 zdolniejszych w awansach w pracy, w dost\u0119pie do nauki,  w uzyskaniu tytu\u0142\u00f3w naukowych, w publikacjach tekst\u00f3w i wyjazdach  zagranicznych. Pozwala\u0142a te\u017c wymin\u0105\u0107 bardziej potrzebuj\u0105cych, oczekuj\u0105cych w  kolejce do uzyskania mieszkania, lod\u00f3wki, pralki czy samochodu. Wsp\u00f3\u0142praca  dawa\u0142a te\u017c praktyczn\u0105 bezkarno\u015b\u0107 w przest\u0119pstwach gospodarczych i zwyk\u0142ych  kradzie\u017cach. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Wszyscy ci pracownicy i wsp\u00f3\u0142pracownicy pragn\u0105 nadal wmawia\u0107 otoczeniu, \u017ce swe  maj\u0105tki, tytu\u0142y, dyplomy i pozycj\u0119 zawdzi\u0119czaj\u0105 nie donosicielstwu, lecz  wy\u0142\u0105cznie zdolno\u015bciom, rozumowi i w\u0142asnej pracy. Pragn\u0105 te\u017c nadal patrze\u0107 z  pogard\u0105 na tych, kt\u00f3rzy wskutek ich donos\u00f3w nie mogli uko\u0144czy\u0107 studi\u00f3w,  awansowa\u0107 w pracy ani uczciwie dorobi\u0107 si\u0119 maj\u0105tk\u00f3w. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Powsta\u0142a sytuacja, w kt\u00f3rej zdrada nie tylko nie jest karana, lecz jest  tolerowana, a w praktyce nagradzana. Obawiam si\u0119, \u017ce nar\u00f3d, kt\u00f3ry zatraci  zdolno\u015b\u0107 postrzegania zdrady jako najwi\u0119kszego zagro\u017cenia, nie ma szans  przetrwania. W stosunku do zdrajc\u00f3w stosuje si\u0119 nieustannie zacieranie r\u00f3\u017cnicy  mi\u0119dzy pot\u0119pieniem przest\u0119pstwa, karaniem przest\u0119pc\u00f3w, a wsp\u00f3\u0142czuciem dla  przest\u0119pcy, kt\u00f3rego by\u0107 mo\u017ce nieszcz\u0119\u015bliwy splot okoliczno\u015bci sprowadzi\u0142 na z\u0142\u0105  drog\u0119 i kt\u00f3ry cierpi odbywaj\u0105c kar\u0119. Co wi\u0119cej, \u017c\u0105da si\u0119 od nas wsp\u00f3\u0142czucia dla  przest\u0119pc\u00f3w, kt\u00f3rych nikt jeszcze nie ujawni\u0142 i przebaczenia przest\u0119pstw,  kt\u00f3rych jeszcze nie znamy. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Najni\u017cszy poziom zdrady stanowi opuszczenie grupy, np. sojusznik\u00f3w, a  klasycznym przyk\u0142adem jest dezercja z pola walki. Opuszczenie sojusznik\u00f3w i  przej\u015bcie na stron\u0119 przeciwnik\u00f3w jest zdrad\u0105 ewidentn\u0105. Lecz jest zdrad\u0105 jawn\u0105,  otwart\u0105. Zdrajca dokonuj\u0105c zdrady jest got\u00f3w ponie\u015b\u0107 jej konsekwencje. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Szczeg\u00f3lnie nikczemn\u0105 postaci\u0105 zdrady jest zdrada tajna. Zdrajca korzystaj\u0105c z  zaufania grupy, do kt\u00f3rej przynale\u017cno\u015b\u0107 deklaruje, dzia\u0142a na jej szkod\u0119 przez  udzielanie przeciwnikowi informacji, przekazywanie &bdquo;swoim&rdquo; informacji  fa\u0142szywych czy sabotowanie dzia\u0142a\u0144 grupy od wewn\u0105trz. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  We wszystkich cywilizacjach, kulturach i religiach, a tak\u017ce w obyczajowo\u015bci  ludowej wszystkich ras i narod\u00f3w, zdrada jest uwa\u017cana za szczeg\u00f3lnie  obrzydliwe, godne pogardy przest\u0119pstwo, jest bezwzgl\u0119dnie pot\u0119piana i z regu\u0142y  karana najsurowiej. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Wytworzenie tak silnych wzorc\u00f3w kulturowych pot\u0119pienia zdrady \u015bwiadczy, \u017ce od  wiek\u00f3w, w ka\u017cdej populacji znajduj\u0105 si\u0119 jednostki o sk\u0142onno\u015bciach  zdradzieckich. Je\u015bli sk\u0142onno\u015bci do zdrady s\u0105 przypadkowe, z czym musimy si\u0119  zgodzi\u0107, to uwzgl\u0119dniaj\u0105c rozk\u0142ad prawdopodobie\u0144stwa, musia\u0142 powsta\u0107 pewien  procent kultur toleruj\u0105cych, a nawet akceptuj\u0105cych zdrad\u0119. Zdumiewaj\u0105ce jest  jednak, \u017ce nie znamy takich kultur. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Wyt\u0142umaczenie takiego stanu rzeczy jest tylko jedno. Populacje, kt\u00f3re  zaakceptowa\u0142y zdrad\u0119 jako czyn dozwolony, nie przetrwa\u0142y do naszych czas\u00f3w. Nie  przetrwa\u0142y, bo przetrwa\u0107 nie mog\u0142y w warunkach ostrej konkurencji z innymi  grupami. Szczeg\u00f3lnie jest to wyraziste, gdy dzia\u0142ania konkurencyjne przyjmuj\u0105  charakter star\u0107 zbrojnych. Ale nie trzeba wielkiej wyobra\u017ani, by zobaczy\u0107, \u017ce  zdrada jest r\u00f3wnie niszcz\u0105ca w warunkach konkurencji ekonomicznej, cho\u0107 upadek  nast\u0119puje wolniej. Pami\u0119tamy has\u0142o neolibera\u0142\u00f3w z lat 90-tych: &bdquo;s\u0142abszy musi  upa\u015b\u0107&rdquo;. Ot\u00f3\u017c s\u0142abszym jest zawsze ten, kt\u00f3ry nie potrafi obroni\u0107 si\u0119 przed  zdrad\u0105. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Przed kradzie\u017c\u0105 mo\u017cemy si\u0119 broni\u0107 przy pomocy zamk\u00f3w, krat i k\u0142\u00f3dek oraz przez  stosowanie odstraszaj\u0105cych kar wobec z\u0142odziei. Przed zdrad\u0105 nie mamy \u017cadnej obrony  z wyj\u0105tkiem strachu zdrajcy przed konsekwencjami jego czynu. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Mo\u017ce kto\u015b powiedzie\u0107: przecie\u017c Polacy znikn\u0105\u0107 nie mog\u0105. Owszem, mog\u0105. Mog\u0105  znikn\u0105\u0107 tak, jak znik\u0142y plemiona S\u0142owian Zachodnich, jak znikn\u0119li Prusowie,  Jad\u017awingowie i setki plemion i narod\u00f3w, po kt\u00f3rych pozosta\u0142y tylko bezimienne  groby i gliniane skorupki. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Obecnie znajdujemy si\u0119 na progu bada\u0144 nad archiwami tajnych s\u0142u\u017cb PRL. Wci\u0105\u017c  istniej\u0105 zbiory akt, do kt\u00f3rych nie maj\u0105 dost\u0119pu nawet pracownicy IPN. Akta te  chroni\u0105 tajno\u015b\u0107 najwa\u017cniejszych agent\u00f3w i prowokator\u00f3w, zajmuj\u0105cych dzi\u015b tak  powa\u017cne stanowiska, \u017ce mog\u0105 wp\u0142ywa\u0107 na losy obywateli i pa\u0144stwa. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Rozstrzyganie o stopniu winy poszczeg\u00f3lnych donosicieli i prowokator\u00f3w by\u0107 mo\u017ce  stanie si\u0119 realne po publicznym ujawnieniu ca\u0142ej zawarto\u015bci archiw\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce  wtedy poszczeg\u00f3lni donosiciele b\u0119d\u0105 mogli udowodni\u0107, \u017ce celowo wprowadzali w  b\u0142\u0105d swych oficer\u00f3w prowadz\u0105cych. Takie przypadki musz\u0105 by\u0107 jednak udowodnione  materialnie, gdy\u017c nie mo\u017cna si\u0119 oprze\u0107 na go\u0142os\u0142ownych deklaracjach delator\u00f3w:  &bdquo;donosi\u0142em, ale tylko niewa\u017cne informacje&rdquo;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Donosiciel nie jest bowiem nawet w najmniejszym stopniu kompetentny w ocenie  wa\u017cno\u015bci dostarczanej informacji. Nie jest te\u017c kompetentna osoba  &bdquo;pokrzywdzona&rdquo;, kt\u00f3rej donos dotyczy\u0142. A ju\u017c z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 najmniej kompetentny  jest s\u0105d. Nawet s\u0105d absolutnie uczciwy &ndash; nie myli\u0107 z s\u0105dem, kt\u00f3ry maj\u0105c w  r\u0119kach w\u0142asnor\u0119cznie napisane zobowi\u0105zanie do wsp\u00f3\u0142pracy, wyda\u0142 &bdquo;wyrok&rdquo;, \u017ce  Marian Jurczyk nie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Je\u015bli SB by\u0142a organem kompetentnym, a s\u0105dz\u0119 \u017ce by\u0142a, to budowa\u0142a sw\u0105 wiedz\u0119 i  tworzy\u0142a strategi\u0119 na podstawie \u017cmudnej uk\u0142adanki szczeg\u00f3\u0142\u00f3w zawartych w  wa\u017cnych i zupe\u0142nie wydawa\u0142oby si\u0119 idiotycznych donosach. Opozycja  przedsierpniowa, &bdquo;Solidarno\u015b\u0107&rdquo; i opozycja antyjaruzelska, nie maj\u0105c \u017cadnych  informacji archiwalnych ani donos\u00f3w, potrafi\u0142y identyfikowa\u0107 agent\u00f3w SB. Odbywa\u0142o  si\u0119 to na podstawie \u017cmudnego kolekcjonowania drobnych, w oderwaniu nic nie  znacz\u0105cych zdarze\u0144. Zaj\u0105kni\u0119\u0107, przej\u0119zycze\u0144, a wr\u0119cz reakcji emocjonalnych,  kt\u00f3rych nawet szkolony agent przez u\u0142amek sekundy nie potrafi ukry\u0107. S\u0105dz\u0119, \u017ce  SB stosowa\u0142a taktyk\u0119 podobn\u0105, a wi\u0119c najbardziej nawet z pozoru b\u0142ahy donos  m\u00f3g\u0142 zawiera\u0107 informacj\u0119 pozwalaj\u0105c\u0105 zamkn\u0105\u0107 \u0142a\u0144cuch drobnych fakt\u00f3w w sp\u00f3jn\u0105,  logiczn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Opowiem o dw\u00f3ch zdarzeniach. Gdzie\u015b w p\u00f3\u017anych latach 70. spotkany M. wita mnie  s\u0142owami: &bdquo;S\u0142uchaj, bezpieka zupe\u0142nie oszala\u0142a. Maglowali mnie, co robi\u0142em w  kawiarni z K., wi\u0119c opowiedzia\u0142em im, co jedli\u015bmy i pili, a o&shy;ni to  zapisywali&rdquo;. Po p\u00f3\u0142 roku spotykam roztrz\u0119sionego K. &ndash; &bdquo;Ta ca\u0142a nasza opozycja  to kompletna bzdura. Bezpieka wie absolutnie wszystko. Absolutnie! Wiesz, co mi  na przes\u0142uchaniu powiedzieli? Co p\u00f3\u0142 roku temu jad\u0142em i pi\u0142em w &raquo;Z\u0142otym Ulu&laquo; z  M.! A my bawimy si\u0119 w konspiracj\u0119. To idiotyzm!&rdquo;. By\u0142 tak za\u0142amany, jakby  podpisa\u0142 wsp\u00f3\u0142prac\u0119. Podobne zdarzenie opisa\u0142 te\u017c Jan \u017baryn w wywiadzie  &bdquo;Operacja Ko\u015bci\u00f3\u0142&rdquo;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  W 2005 r. czytam kopi\u0119 akt IPN kolegi. Donosiciel ze Szczecina raportuje, jak  nawi\u0105za\u0142 kontakt z Ruchem M\u0142odej Polski w Gda\u0144sku. Podaje nazwiska oraz adresy  i opisy mieszka\u0144 konspiracyjnych, drukarni, punkt\u00f3w kontaktowych. Nast\u0119pnie  jad\u0105 do Warszawy i zn\u00f3w nazwiska, adresy, drukarnie, redakcje, kontakty. Czytam  i popadam w coraz wi\u0119ksze os\u0142upienie. Wszystkie wymienione nazwiska to ju\u017c  ujawnieni na podstawie innych akt IPN agenci bezpieki! Informacje zebrane przez  donosiciela, z pozoru bardzo warto\u015bciowe, dla SB by\u0142y bezu\u017cyteczne. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Te przyk\u0142ady pokazuj\u0105, jak zawodne mo\u017ce by\u0107 ferowanie oceny &bdquo;szkodliwo\u015bci&rdquo;  donosu na podstawie jego tre\u015bci. Pokazuj\u0105, jak intencje informatora ma\u0142o maj\u0105  wsp\u00f3lnego z wag\u0105 przekazanych informacji. Przecie\u017c M. by\u0142 przekonany, \u017ce sobie  zakpi\u0142 z bezpieki, a szczeci\u0144ski kapu\u015b wierzy\u0142, \u017ce dokona\u0142 wielkiego  szpiegowskiego dzie\u0142a. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Nieporozumieniem jest te\u017c sprowadzanie szk\u00f3d spowodowanych przez donosiciela do  krzywdy wyrz\u0105dzonej osobie, kt\u00f3rej bezpo\u015brednio dotyczy\u0142 donos. Jest to wprost  zastosowanie prawa szariatu, ale filoubecy zapominaj\u0105, \u017ce w krajach, w kt\u00f3rych  obowi\u0105zuje szariat, zdrada karana jest \u015bmierci\u0105. Traktowanie tajnej wsp\u00f3\u0142pracy  z SB jako prywatnej sprawy mi\u0119dzy pokrzywdzonym i donosicielem, daje szerokie  pole do apeli o zaniechanie zemsty i przebaczenie. Cz\u0119\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa ulega  temu, z pozoru chrze\u015bcija\u0144skiemu podej\u015bciu, nie zastanawiaj\u0105c si\u0119, jak dzia\u0142a\u0142  system komunistyczny. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Zgodnie z list\u0105 kolejki, mieli\u015bmy otrzyma\u0107 mieszkanie w 1965 roku. Jednak poza  kolejno\u015bci\u0105 na list\u0119 oczekuj\u0105cych zostali wpisani pracownicy i wsp\u00f3\u0142pracownicy  SB i protegowani aktywi\u015bci PZPR. Wskutek tego czekali\u015bmy na sublokatorkach do  1968 r. Wynaj\u0119cie takiego mieszkania, jakie nale\u017ca\u0142o si\u0119 nam ze sp\u00f3\u0142dzielni,  kosztowa\u0142o w\u00f3wczas r\u00f3wnowarto\u015b\u0107 mojej pensji. Moj\u0105 strat\u0119 mo\u017cna dok\u0142adnie  okre\u015bli\u0107: wynosi\u0142a o&shy;na warto\u015b\u0107 3-letnich zarobk\u00f3w. Lecz nie przypominam sobie,  by w\u015br\u00f3d tych, co mnie przy pomocy SB wypchn\u0119li z kolejki, znajdowali si\u0119 moi  znajomi, czyli prawdopodobnie nikt z nich akurat na mnie nie donosi\u0142. Zostali  wynagrodzeni moim kosztem za donosy na zupe\u0142nie innych ludzi, a ci, co donosili  na mnie, byli nagradzani kosztem nieznanych mi os\u00f3b. To &bdquo;organ&rdquo; zabra\u0142  sp\u00f3\u0142dzielni 200-300 mieszka\u0144 i obsadzi\u0142 je &bdquo;swoimi&rdquo;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Jeszcze gorzej przedstawia si\u0119 sprawa awans\u00f3w. Trudno by\u0142oby udowodni\u0107, \u017ce  brygadzist\u0105 lub kierownikiem zosta\u0142 donosiciel tyko i wy\u0142\u0105cznie dlatego, \u017ce  donosi\u0142. A jeszcze trudniej ustali\u0107, kto zosta\u0142by awansowany, gdyby kolaboranta  nie by\u0142o. Nawet ok. 30 uczestnik\u00f3w Wolnych Zwi\u0105zk\u00f3w Zawodowych zwolnionych z  pracy w latach 1978-80 w wi\u0119kszo\u015bci nie mog\u0142oby udowodni\u0107, \u017ce zostali wyrzuceni  na podstawie donosu konkretnego kapusia. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Delatorzy sk\u0142adali donosy i pobierali zap\u0142at\u0119. Nie mieli najmniejszego wp\u0142ywu,  w jaki spos\u00f3b ich donosy zostan\u0105 wykorzystane. Decyzj\u0119 o zwolnieniu podejmowa\u0142  &bdquo;organ&rdquo; i przekazywa\u0142 swe \u017cyczenie dyrekcji, kt\u00f3ra to \u017cyczenie realizowa\u0142a. Jak  zatem okre\u015bli\u0107 win\u0119 kapusia? <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Je\u015bli filoubecy \u017c\u0105daj\u0105, aby\u015bmy dowiedli, \u017ce ich dzia\u0142alno\u015b\u0107 przynios\u0142a  konkretne straty, to prosz\u0119 bardzo, mo\u017cna to zrobi\u0107. Mo\u017cna obliczy\u0107 sum\u0119 strat,  jakie ponios\u0142a Polska i jej obywatele wskutek panowania systemu komunistycznego  oraz &bdquo;transformacji ustrojowej&rdquo; i podzieli\u0107 przez ilo\u015b\u0107 kolaborant\u00f3w. I niech  ju\u017c o&shy;ni mi\u0119dzy sob\u0105 uzgodni\u0105, kto ma zap\u0142aci\u0107 wi\u0119ksze, a kto mniejsze  odszkodowanie. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Bowiem 90%, a by\u0107 mo\u017ce 95% informacji koniecznych systemowi do obezw\u0142adnienia  spo\u0142ecze\u0144stwa, dostarcza\u0142a bezpiece agentura. Bez informacji agentury, aparat  represji by\u0142by \u015blepy i g\u0142uchy, a monopol propagandy nie m\u00f3g\u0142by nie tylko  istnie\u0107, ale nawet powsta\u0107, gdy\u017c od samego pocz\u0105tku by\u0142by \u0142amany przez  podziemne wydawnictwa. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Trudno rozstrzygn\u0105\u0107, czy baz\u0105, na kt\u00f3rej opiera\u0142 si\u0119 w Polsce sowiecki komunizm  by\u0142a bardziej polska agentura, czy w\u0142adza Kraju Rad, te\u017c zreszt\u0105 oparta na  donosach. Ale mo\u017cna z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 stwierdzi\u0107, \u017ce bez agentury UB, SB, NKWD,  KGB, Stasi itd. komunizm musia\u0142by si\u0119 za\u0142ama\u0107. Mo\u017cna donosicieli obarczy\u0107 win\u0105  za ca\u0142e z\u0142o komunizmu, co oczywi\u015bcie nie zwalnia z odpowiedzialno\u015bci tych,  kt\u00f3rzy zdrajcom p\u0142acili i wykorzystywali ich donosy. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Argument przeciwnik\u00f3w lustracji &ndash; najpierw rozliczmy ludzi z aparatu  partyjnego, tylko z pozoru jest s\u0142uszny i sprawiedliwy. W praktyce oznacza  od\u0142o\u017cenie lustracji ad Calendas Graecas. Podzia\u0142 na &bdquo;my&rdquo; i &bdquo;oni&rdquo; by\u0142 przez ca\u0142y  czas istnienia PRL jawny. Wiemy, kto jakie zajmowa\u0142 stanowisko w aparacie  w\u0142adzy i jakie ta w\u0142adza podejmowa\u0142a decyzje. Mo\u017cemy tych ludzi rozliczy\u0107,  mo\u017cemy im przebaczy\u0107, a przede wszystkim, nie czekaj\u0105c na \u017cadne polityczne  decyzje o rozliczeniu i szczeg\u00f3\u0142owe ustalenia historyk\u00f3w o roli poszczeg\u00f3lnych  os\u00f3b, mo\u017cemy na ludzi z PRL-owskiego aparatu w\u0142adzy nie g\u0142osowa\u0107 w wyborach. &bdquo;Oni&rdquo;  podlegaj\u0105 spo\u0142ecznemu os\u0105dowi, byli naszymi jawnymi przeciwnikami politycznymi,  nie zdrajcami. Natomiast wielu spo\u015br\u00f3d tajnych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w wci\u0105\u017c zaliczamy  do tej cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa, o kt\u00f3rej m\u00f3wili\u015bmy &bdquo;my&rdquo;. Dop\u00f3ki nie poznamy ich  nazwisk, rozliczenie i przebaczenie pozostan\u0105 poj\u0119ciami pustymi. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  W kt\u00f3rym\u015b z areszt\u00f3w \u015bledczych, naczelnik zapyta\u0142 mnie, czemu pomagam  kryminalnym. Przecie\u017c &bdquo;Solidarno\u015b\u0107&rdquo; by\u0142a zdecydowanie przeciwna wszelkim  przest\u0119pstwom. Odpowiedzia\u0142em mu, \u017ce ka\u017cde rozwini\u0119te spo\u0142ecze\u0144stwo wy\u0142ania  aparat, kt\u00f3remu powierza wykrywanie, ocen\u0119 i karanie przest\u0119pstw. Zwalnia to  pozosta\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w spo\u0142ecze\u0144stwa z obowi\u0105zku nienawi\u015bci, zemsty czy  dyskryminowania tych, kt\u00f3rzy si\u0119 przest\u0119pstw dopu\u015bcili. Ci, z kt\u00f3rymi zosta\u0142em  zamkni\u0119ty, zostali ju\u017c z\u0142apani, os\u0105dzeni i odbywaj\u0105 kar\u0119. Wi\u0119c ja nie mam ju\u017c  prawa ich dyskryminowa\u0107 i mog\u0119 ich traktowa\u0107 jak wsp\u00f3\u0142towarzyszy niedoli oraz  mog\u0119 im pomaga\u0107 t\u0119 niedol\u0119 przetrwa\u0107. Ja ju\u017c nie musz\u0119 ich pot\u0119pia\u0107, cho\u0107  pot\u0119piam post\u0119pki, za kt\u00f3re do wi\u0119zienia trafili. A tym bardziej nie mam prawa  ani mo\u017cliwo\u015bci, aby im przebacza\u0107, gdy\u017c takie &bdquo;przebaczanie&rdquo; by\u0142oby  jednocze\u015bnie pochwa\u0142\u0105 pope\u0142nionych przest\u0119pstw oraz wyrazem pogardy dla moich  koleg\u00f3w spod celi. Taki pozosta\u0142 do dzisiaj m\u00f3j stosunek do z\u0142apanych  przest\u0119pc\u00f3w. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Przeciwnicy ujawnienia agentury przedstawiaj\u0105 tajnych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w jako  biedne ofiary systemu, kt\u00f3rym winni\u015bmy wsp\u00f3\u0142czucie, a nie pot\u0119pienie. W pewnych  przypadkach mo\u017ce dotyczy\u0107 to tych, kt\u00f3rzy podj\u0119li wsp\u00f3\u0142prac\u0119 przed 1956 r. w  warunkach przymusu bezpo\u015bredniego, pod wp\u0142ywem tortur lub zagro\u017cenia \u015bmierci\u0105. Sam  siedzia\u0142em zaledwie 3 lata, ale to wystarczy, by pozna\u0107 uci\u0105\u017cliwo\u015b\u0107 wi\u0119zienia,  a tak\u017ce m\u00f3c oceni\u0107, \u017ce obietnica &bdquo;wyj\u015bcia&rdquo; nie jest dostatecznym  usprawiedliwieniem dla zdrady. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Po 1956 r., je\u015bli bezpieka stosowa\u0142a tortury, to w szczeg\u00f3lnych, odosobnionych  przypadkach. Nab\u00f3r agent\u00f3w odbywa\u0142 si\u0119 w drodze przekupstwa. W\u0142a\u015bnie  przekupstwa, a nie szanta\u017cu. Bo trudno nazwa\u0107 szanta\u017cem ofert\u0119 sk\u0142adan\u0105  z\u0142odziejowi: &bdquo;Je\u015bli zgodzisz si\u0119 donosi\u0107, to nie oddamy sprawy do prokuratora&rdquo;.  Przypadki takie by\u0142y cz\u0119ste i jednoznacznie interpretowane przez otoczenie. W  Elmorze pami\u0119tam dwa: jeden pracownik wywozi\u0142 kilka blaszanych gara\u017cy  wykonanych w fabryce, drugi beczk\u0119 drogiej farby. Zostali z\u0142apani &bdquo;na gor\u0105cym&rdquo;  i wr\u00f3cili do pracy, jakby nic si\u0119 nie sta\u0142o. Nikt nie mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci &ndash;  kapuj\u0105. Ka\u017cde przest\u0119pstwo kryminalne czy drogowe by\u0142o dobrym powodem do  werbunku. Ale ten pow\u00f3d musia\u0142 by\u0107. Musia\u0142 by\u0107 dostarczony przez &bdquo;biedn\u0105 ofiar\u0119  systemu&rdquo;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Nie wiem jak werbowano innych, kt\u00f3rzy takiego &bdquo;powodu&rdquo; nie dostarczyli. Wiem  jak werbowano mnie. Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek u\u017cyto pr\u00f3b szanta\u017cu  czy cho\u0107by nacisku. Pami\u0119tam tylko jedn\u0105 otwart\u0105 propozycj\u0119. Poczynaj\u0105c od  szko\u0142y \u015bredniej, otrzymywa\u0142em wiele szczerych, przyjacielskich rad i  zawoalowanych sugestii, jak mo\u017cna sobie pom\u00f3c, by dosta\u0107 paszport, zosta\u0107  przyj\u0119tym na studia, dosta\u0107 lepsz\u0105 prac\u0119, awans. Wys\u0142ucha\u0142em te\u017c wielu rzewnych  opowie\u015bci o ubekach &ndash; szczerych patriotach, kt\u00f3rzy ratowali antykomunist\u00f3w. Przy  r\u00f3\u017cnych okazjach otrzymywa\u0142em te\u017c karteczki z numerem telefonu: w razie jakich\u015b  k\u0142opot\u00f3w niech pan do mnie zadzwoni, pomog\u0119. Ostatni taki &bdquo;pomocny&rdquo; telefon  zaoferowa\u0142 nam Bogdan Borusewicz, kiedy dzia\u0142ali\u015bmy w WZZ-tach. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  To nie znaczy, \u017ce bezpieka nie stosowa\u0142a szanta\u017cu. Informacje o powik\u0142aniach uczuciowych,  zdradach ma\u0142\u017ce\u0144skich czy sk\u0142onno\u015bciach homoseksualnych by\u0142y dla niej zawsze  \u0142akomym k\u0105skiem. W 1976 r. szybko zdali\u015bmy sobie spraw\u0119, \u017ce przy pods\u0142uchu  mo\u017cna swobodnie wyra\u017ca\u0107 sw\u0105 opini\u0119 o panuj\u0105cym ustroju i jego prominentach, ale  absolutnie nie wolno nawet wspomina\u0107 o prywatnych sprawach koleg\u00f3w z opozycji. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Osobliwy szanta\u017c pojawia\u0142 si\u0119 przy uchylaniu si\u0119 od wsp\u00f3\u0142pracy. W 1979 r.  kole\u017canka uleg\u0142a namowom ubeka, by spotka\u0107 si\u0119 z nim w kawiarni. Gdy na trzecim  spotkaniu odm\u00f3wi\u0142a dalszych kontakt\u00f3w, us\u0142ysza\u0142a: Prosz\u0119 pani, spotykamy si\u0119  ju\u017c trzeci raz. Wszystkie spotkania by\u0142y nagrywane i filmowane. Jak pani b\u0119dzie  wygl\u0105da\u0107, je\u015bli te materia\u0142y poka\u017cemy pani znajomym i kolegom w pracy? Wtedy  przysz\u0142a do nas, opowiedzia\u0142a t\u0119 histori\u0119 i spyta\u0142a, co robi\u0107. Ju\u017c nic,  opowiedzia\u0142a\u015b to wszystko przy pods\u0142uchu i nie b\u0119dziesz mie\u0107 wi\u0119cej propozycji  spotka\u0144. Rzeczywi\u015bcie, nast\u0119pnych propozycji nie mia\u0142a. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Kolega z opozycji zosta\u0142 aresztowany akurat wtedy, gdy mia\u0142 w mieszkaniu  materia\u0142y, kt\u00f3re mog\u0142y zdekonspirowa\u0107 ca\u0142\u0105 grup\u0119. Aby nie dopu\u015bci\u0107 do rewizji,  podpisa\u0142 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 i zosta\u0142 zwolniony. Wyczy\u015bci\u0142 mieszkanie, a rano z\u0142o\u017cy\u0142 w  prokuraturze pisemne doniesienie o pope\u0142nieniu przest\u0119pstwa przez SB,  polegaj\u0105cego na wymuszeniu szanta\u017cem zgody na wsp\u00f3\u0142prac\u0119, oraz o\u015bwiadczenie o  odmowie wsp\u00f3\u0142pracy. Nast\u0119pnie objecha\u0142 wszystkich znajomych i powiadomi\u0142 ich o  tym. Kolega, kt\u00f3ry by\u0142 literatem i podziemnym dziennikarzem, przez dwa lata nie  m\u00f3g\u0142 pisa\u0107, czu\u0142, \u017ce co\u015b jednak nie by\u0142o w porz\u0105dku. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Te dwa przyk\u0142ady pokazuj\u0105, \u017ce nie tylko odmowa wsp\u00f3\u0142pracy by\u0142a mo\u017cliwa, mo\u017cliwe  by\u0142o te\u017c zerwanie wsp\u00f3\u0142pracy i to w ka\u017cdej chwili. Dla zerwania wsp\u00f3\u0142pracy nie  by\u0142o wystarczaj\u0105ce z\u0142o\u017cenie takiego o\u015bwiadczenia oficerowi prowadz\u0105cemu, gdy\u017c  SB maj\u0105c w archiwach dowody wsp\u00f3\u0142pracy, mog\u0142a w ka\u017cdym momencie pod gro\u017ab\u0105 ich  ujawnienia zmusi\u0107 delikwenta do \u015bwiadczenia dalszych us\u0142ug. A ju\u017c na pewno  niemo\u017cliwe jest, by agent, kt\u00f3ry tajnie zerwa\u0142 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 lub z kt\u00f3rym SB  zaprzesta\u0142a wsp\u00f3\u0142pracy, zosta\u0142 niezale\u017cnym dzia\u0142aczem opozycji. Przyst\u0119puj\u0105c do  opozycji ponownie stawa\u0142 si\u0119 obiektem zainteresowania SB. Mo\u017cliwe s\u0105 tylko dwa  warianty: albo SB kompromitowa\u0142a dzia\u0142acza ujawniaj\u0105c jego przesz\u0142o\u015b\u0107, albo  zostawa\u0142 narz\u0119dziem bezpieki w opozycji a\u017c do momentu ujawnienia. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Ujawnienie wsp\u00f3\u0142pracy by\u0142o i jest jedynym pewnym sposobem jej przerwania. Im  bardziej publiczne jest takie ujawnienie, tym jest pewniejsze, a przy tym  bardziej bezpieczne. Tajne s\u0142u\u017cby dobrze si\u0119 czuj\u0105 i rozwijaj\u0105 wielk\u0105 sprawno\u015b\u0107  tylko w warunkach tajno\u015bci. Wywleczenie ich spraw na \u015bwiat\u0142o dzienne t\u0119  sprawno\u015b\u0107 im odbiera. Dotyczy to r\u00f3wnie\u017c mo\u017cliwo\u015bci szkodzenia agentowi, kt\u00f3ry  jawnie zerwa\u0142 wsp\u00f3\u0142prac\u0119, gdy\u017c wtedy to szkodzenie staje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c jawne,  czego &bdquo;s\u0142u\u017cby&rdquo; nie znosz\u0105. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  By\u0107 mo\u017ce niewielu ludzi sta\u0107 na tak\u0105 odwag\u0119, by zrywa\u0107 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 przez  prokuratora, ale w przeci\u0119tnych przypadkach nie jest to konieczne. S\u0105 prostsze  i ta\u0144sze sposoby. Poniewa\u017c w ka\u017cdej knajpie, niezale\u017cnie od kategorii, przy  barze tkwi\u0142 dy\u017curny donosiciel, wystarczy\u0142o udaj\u0105c napitego, zwierza\u0107 si\u0119 kolegom  od kieliszka ze swych moralnych problem\u00f3w zwi\u0105zanych z donoszeniem, by zosta\u0107  zakwalifikowanym jako nie nadaj\u0105cy si\u0119 do wsp\u00f3\u0142pracy z przyczyn naturalnych. Kobietom  musia\u0142a wystarczy\u0107 metoda pani Z., czyli zwierzania si\u0119 przyjaci\u00f3\u0142kom,  najlepiej \u017conom oficer\u00f3w. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Dlaczego nie korzystano z tych prostych sposob\u00f3w? Bo jak wyzna\u0142 jaki\u015b ksi\u0105dz,  wtedy nie dostawa\u0142by paszportu. W PRL odmowa paszportu by\u0142a norm\u0105, a pozwolenie  na wyjazd &ndash; wyj\u0105tkiem zarezerwowanym dla wybranych. A wi\u0119c zn\u00f3w okazuje si\u0119, \u017ce  nie \u017caden szanta\u017c, \u017cadne jakie\u015b tam &bdquo;uwik\u0142anie&rdquo;, tylko zwyczajna, chamska  korupcja. Okazuje si\u0119, \u017ce jedynym powodem, dla kt\u00f3rego te &bdquo;biedne, uwik\u0142ane  ofiary systemu&rdquo; dozna\u0142y &bdquo;chwilowego za\u0142amania&rdquo; i nadal donosi\u0142y na przyjaci\u00f3\u0142,  by\u0142a egoistyczna ch\u0119\u0107 korzystania z przywilej\u00f3w, kt\u00f3rych &bdquo;w\u0142adza&rdquo; odmawia\u0142a  og\u00f3\u0142owi przyzwoitych obywateli. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Dlatego czuj\u0119 si\u0119 za\u017cenowany, gdy z telewizora, a szczeg\u00f3lnie z ambony zmuszony  jestem wys\u0142uchiwa\u0107 rzewnych wezwa\u0144 do wybaczania. Najbardziej ohydn\u0105 i \u017cenuj\u0105c\u0105  scen\u0105, jak\u0105 zdarzy\u0142o mi si\u0119 widzie\u0107, to t\u0142um wrzeszcz\u0105cy przed Komend\u0105  Sto\u0142eczn\u0105: &bdquo;przebaczamy, przebaczamy, przebaczamy&rdquo; &ndash; bezpo\u015brednio po pogrzebie  ks. Popie\u0142uszki. Dla mnie takie &bdquo;przebaczanie&rdquo; ma ewidentny charakter pochwa\u0142y  przest\u0119pstwa, a przest\u0119pcy odbieraj\u0105 to jako zach\u0119t\u0119 lub przynajmniej zielone  \u015bwiat\u0142o. Wkr\u00f3tce zamordowano jeszcze kilku ksi\u0119\u017cy. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Moim nieszcz\u0119\u015bciem jest zapami\u0119tywanie tego, czego si\u0119 kiedy\u015b nauczy\u0142em. Do  dzi\u015b pami\u0119tam katechizm, kt\u00f3rego z zapa\u0142em uczy\u0142em si\u0119 po powrocie z Syberii. Do  dzi\u015b pami\u0119tam warunki, na jakich sprawiedliwy i mi\u0142osierny B\u00f3g przebacza winy  grzesznikom. S\u0105 to: wyznanie winy, szczery \u017cal za grzechy, pokuta i  zado\u015b\u0107uczynienie. Po 60 latach dowiaduj\u0119 si\u0119, \u017ce nauki \u00f3wczesne s\u0105 niewa\u017cne.  Teraz mam przebacza\u0107 nie wiadomo co i nie wiadomo komu. Teraz ludziom przyznaje  si\u0119 kompetencje do przebaczania niepor\u00f3wnywalnie szersze ni\u017c te, kt\u00f3re  wyznaczy\u0142 B\u00f3g sobie i ludziom, jak mnie nauczano w dzieci\u0144stwie. A ja to  zapami\u0119ta\u0142em i dzi\u015b nie mog\u0119 si\u0119 op\u0119dzi\u0107 pytaniom: czy to jeszcze ten sam Ko\u015bci\u00f3\u0142?  Czy to wci\u0105\u017c ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bw. Bernarda, kt\u00f3ry powiedzia\u0142: &bdquo;I nie b\u0119dziemy bez winy  przed Panem Bogiem, je\u015bli wybaczymy tym, kt\u00f3rych winni\u015bmy kara\u0107&rdquo;? <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  <em><br \/>\r\n<\/em><em>Andrzej  Gwiazda<\/em> <\/p>\r\n\r\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Sp\u00f3r, czy raczej walka o ujawnienie agent\u00f3w, donosicieli i prowokator\u00f3w kierowanych przez aparat ucisku bloku komunistycznego, trwa ju\u017c 16 lat. Mimo \u017ce sp\u00f3r ten zdominowa\u0142 ca\u0142e \u017cycie spo\u0142eczno-polityczne, a jak wynika z kolejnych afer, r\u00f3wnie\u017c ekonomi\u0119 i gospodark\u0119, niemo\u017cliwe, a przynajmniej bardzo trudne jest okre\u015blenie stron sporu. Niebezpieczne jest wskazanie konkretnych os\u00f3b, a nawet \u015brodowisk, [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/720"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=720"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/720\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=720"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=720"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=720"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}