{"id":70782,"date":"2013-10-28T08:15:11","date_gmt":"2013-10-28T13:15:11","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=70782"},"modified":"2015-01-09T09:38:02","modified_gmt":"2015-01-09T14:38:02","slug":"lektur-zestaw-obowiazkowy-jacek-bartyzel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=70782","title":{"rendered":"Lektur &#8222;zestaw obowi\u0105zkowy&#8221; &#8211; <em>Jacek Bartyzel<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Warto zacz\u0105\u0107 od zastrze\u017cenia, \u017ce kwesti\u0119 kanonu \u201elektur obowi\u0105zkowych\u201d b\u0119dziemy tu rozwa\u017ca\u0107 w oderwaniu &#8211; a przynajmniej bez koniecznego zwi\u0105zku &#8211; od administracyjnie ustalanych list lekturowych w zetatyzowanym i zglajszachtowanym systemie szkolnictwa zwanego publicznym, a to z powod\u00f3w, kt\u00f3re znakomicie i z pewnym naddatkiem ekspresji wy\u0142o\u017cy\u0142 ju\u017c w swojej odpowiedzi <span style=\"text-decoration: underline;\"><a href=\"http:\/\/www.pch24.pl\/w-sprawie-lektur-obowiazkowych,17929,i.html\">p. Grzegorz Braun<\/a><\/span> . <\/strong><\/p>\r\n<p>Moja odpowied\u017a b\u0119dzie przeto odnosi\u0142a si\u0119 do pewnego modelu idealnego \u201erze\u017abienia dusz\u201d m\u0142odych Polek i Polak\u00f3w za pomoc\u0105 tre\u015bci i form zawartych w odpowiednio dobranych do tego celu lekturach, jak\u0105 za\u015b metod\u0105 b\u0119dzie si\u0119 to odbywa\u0142o: edukacji domowej, szkolnictwa prywatnego, samorz\u0105dowego lub pa\u0144stwowego, a nawet &#8211; czemu nie? &#8211; swego rodzaju \u201egrup inicjacyjnych\u201d czy k\u00f3\u0142 samokszta\u0142ceniowych (tak przecie\u017c pod zaborami rosyjskim i pruskim poznawano ojczysty kanon literacki), jest rzecz\u0105 zgo\u0142a wt\u00f3rn\u0105. Nadto, z konieczno\u015bci odpowied\u017a moja b\u0119dzie po cz\u0119\u015bci sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z pewnych oczywisto\u015bci, po cz\u0119\u015bci za\u015b tylko z propozycji indywidualnych i szczeg\u00f3\u0142owych, ali\u015bci jedynie \u201epunktowo\u201d sygnalizowanych, bo wype\u0142nienie kr\u00f3tkiej przecie\u017c odpowiedzi d\u0142ug\u0105 list\u0105 tytu\u0142\u00f3w by\u0142oby i nu\u017c\u0105ce, i bezcelowe.<\/p>\r\n<p>Przechodz\u0105c do merytorycznej cz\u0119\u015bci odpowiedzi nale\u017cy z kolei rozpocz\u0105\u0107 od pewnego spostrze\u017cenia og\u00f3lnego. W naszej, europejskiej tradycji istniej\u0105 dwie wyra\u017ane \u015bcie\u017cki edukacji &#8211; m\u00f3wi\u0105c najog\u00f3lniej &#8211; humanistycznej m\u0142odego cz\u0142owieka. Pierwsza w spos\u00f3b uprzywilejowany, niekiedy wr\u0119cz ca\u0142kowicie dominuj\u0105cy, traktuje tzw. literatur\u0119 pi\u0119kn\u0105, a zatem &#8211; jak by nie patrze\u0107 &#8211; \u201epowabne zmy\u015blanie\u201d (dzi\u015b mo\u017ce bardziej \u201eintryguj\u0105ce\u201d ni\u017c powabne, ale to w tym miejscu rzecz wt\u00f3rna), <em>fiction<\/em>, artefakty rzeczywisto\u015bci. Polski model edukacji, bez wzgl\u0119du na wszelkie zwroty polityczne, jest tego najdok\u0142adniejszym przyk\u0142adem. Analogi\u0119 znale\u017a\u0107 mo\u017cna chyba tylko w kulturze rosyjskiej (sic!), te\u017c opartej o kult wielkich pisarzy, oraz w anglosaskiej, gdzie fundamentem edukacji jest od kilku stuleci Szekspir, a na pozycji tego tytana zyskuj\u0105 te\u017c inni poeci i beletry\u015bci. Doda\u0107 nale\u017cy, \u017ce literatur\u0119 (w jakiej\u015b minimalnej dawce r\u00f3wnie\u017c powszechn\u0105) m\u0142ody Polak poznaje w ramach przedmiotu nazywanego \u201ej\u0119zyk polski\u201d, co nak\u0142ada r\u00f3wnie\u017c obowi\u0105zek nauczania podstaw gramatyki i (zazwyczaj pomijany) teorii literatury.<\/p>\r\n<p>Od wielu pokole\u0144 zatem wykszta\u0142cony i samo\u015bwiadomy Polak to w pierwszym rz\u0119dzie ten, kt\u00f3ry zna Mickiewicza czy Sienkiewicza i jest w stanie porozumiewa\u0107 si\u0119 kodem kulturowym opartym o odniesienia do w\u0105tk\u00f3w i obrazowania w tw\u00f3rczo\u015bci tych i jeszcze kilku innych luminarzy naszej literatury. Kiedy znajomo\u015b\u0107 tych odniesie\u0144 zanika &#8211; a tak si\u0119 w\u0142a\u015bnie, po raz pierwszy od dawna (w tym zakresie nic nawet nie \u201edrgn\u0119\u0142o\u201d w okresie PRL), sta\u0142o w ostatnich dw\u00f3ch dekadach &#8211; to dochodzi do kulturalnej katastrofy, autentycznej zapa\u015bci cywilizacyjnej: bez ksi\u0119dza Robaka i pana Zag\u0142oby Polak osuwa si\u0119 w totalne neobarbarzy\u0144stwo, jego dusza zieje pustk\u0105, kt\u00f3r\u0105 wype\u0142nia jedynie brudny potok wybroczyn i ekskrement\u00f3w wszechobecnej cywilizacji obrazkowej.<\/p>\r\n<p>Skala tej zapa\u015bci unaocznia jednak r\u00f3wnie\u017c, \u017ce w takim, jednostronnie ukierunkowanym na lektury <em>stricte<\/em> literackie, modelu kszta\u0142cenia by\u0142 od pocz\u0105tku jaki\u015b fundamentalny defekt, tylko z op\u00f3\u017anionym skutkiem. Jego wad\u0105 by\u0142a\/jest w\u0142a\u015bnie wyobra\u017aniowo-emocjonalna jednostronno\u015b\u0107, nieod\u0142\u0105czna od literatury, kosztem medytacji i <em>ratio<\/em>, co sprawia (a raczej sprawia\u0142o), \u017ce Polak by\u0142 niejako cz\u0142owiekiem o nieproporcjonalnie rozro\u015bni\u0119tej p\u00f3\u0142kuli uczuciowej m\u00f3zgu a niedorozwini\u0119tej p\u00f3\u0142kuli racjonalnej, dzisiaj za\u015b jego obie p\u00f3\u0142kule ziej\u0105 pustk\u0105, do kt\u00f3rej wpadaj\u0105 tylko \u015bmieci. Do pewnego stopnia przypomina to &#8211; w zwielokrotnieniu &#8211; sytuacj\u0119 <em>paidei<\/em> greckiej w czasach kryzysu, opartej wci\u0105\u017c na \u201eba\u015bniach o bogach i bohaterach\u201d opowiadanych przez Homera i Hezjoda, bezbronnej wobec demagogicznej sofisterii, daj\u0105cej nikczemne, lecz pozornie racjonalne odpowiedzi na pytania \u201ejak \u017cy\u0107?\u201d, co tak niepokoi\u0142o Sokratesa i Platona, zdaj\u0105cych sobie spraw\u0119, \u017ce \u0142ad duszy i \u0142ad wsp\u00f3lnoty mo\u017cna odbudowa\u0107 tylko na fundamencie nie ba\u015bniowej, lecz noetycznej teologii i metafizyki.<\/p>\r\n<p>W tej sytuacji nale\u017cy i dzi\u015b \u201eodpomnie\u0107\u201d inny, uformowany jeszcze w \u015bredniowieczu, model bardziej zr\u00f3wnowa\u017conej lektury dzie\u0142 nie tylko literackich, ale r\u00f3wnie\u017c pi\u015bmiennictwa <em>non-fiction<\/em> o rozmaitym charakterze; model, co jest do\u015b\u0107 paradoksalne, obecny wci\u0105\u017c jeszcze w edukacji Francuz\u00f3w, tak \u017ce nawet pod rz\u0105dami laickich komisarzy politycznych (\u201eczarnych huzar\u00f3w Republiki\u201d) m\u0142ody Francuz nie mo\u017ce nie pozna\u0107 na przyk\u0142ad kaza\u0144 i m\u00f3w funeralnych Bossueta, podczas gdy m\u0142ody Polak mo\u017ce przej\u015b\u0107 przez szko\u0142\u0119 nie czytaj\u0105c nawet linijki z kaza\u0144 ks. Skargi. Dzie\u0142a filozoficzne, teologiczne (oczywi\u015bcie tak\u017ce Biblia), parenetyka, medytacje mistyk\u00f3w i moralist\u00f3w, traktaty polityczne, musz\u0105 w takiej samej, je\u015bli nie wi\u0119kszej, mierze, ni\u017c poezja czy powie\u015bci formowa\u0107 m\u0142odociane dusze.<\/p>\r\n<p>Drug\u0105 generaln\u0105 przes\u0142ank\u0105, kt\u00f3r\u0105 nale\u017cy przyj\u0105\u0107 jest skoncentrowanie kanonu na klasykach w rudymentarnym sensie tego s\u0142owa (<em>clasici<\/em>, a wi\u0119c ci autorzy dawni, kt\u00f3rych czyta si\u0119 w \u201eklasach\u201d), co mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 postulatem banalnym, ale trzeba go broni\u0107 dlatego, \u017ce od dawna jest on atakowany pod rozmaitymi pretekstami, skrywaj\u0105cymi zawsze ten sam nieczysty zamiar: kulturowej amnezji, potrzebnej do tego, aby na ogo\u0142oconych duszach uprawia\u0107 spo\u0142eczn\u0105 in\u017cynieri\u0119 pod\u0142ug tej lub owej ideologii. Odwo\u0142am si\u0119 w tym momencie do w\u0142asnej eksperiencji. Kiedy w zakresie rekrutacji na studia wy\u017csze, w latach 90. ubieg\u0142ego wieku, panowa\u0142 etap przej\u015bciowy pomi\u0119dzy egzaminami wst\u0119pnymi a obecn\u0105 sytuacj\u0105, czyli tzw. rozmowa kwalifikacyjna, na kierunku kulturoznawczym mia\u0142em zwyczaj zadawa\u0107 kandydatom perfidne, przyznaj\u0119, pytanie: \u201eProsz\u0119 sobie wyobrazi\u0107, \u017ce zosta\u0142 Pan\/i\/ zes\u0142any\/a\/ na bezludn\u0105 wysp\u0119, ale pozwolono Panu\/i\/ zabra\u0107 ze sob\u0105 dziesi\u0119\u0107 ksi\u0105\u017cek. Jakie dzie\u0142a z literatury i my\u015bli powszechnej uzna\u0142\/a\/by Pan\/i\/ za konieczne do zabrania w t\u0119 podr\u00f3\u017c bez prawa powrotu, z uwagi na to, \u017ce stanowi\u0105 one najwy\u017cszy standard doskona\u0142o\u015bci artystycznej i my\u015blowej?\u201d. W przyt\u0142aczaj\u0105cej wi\u0119kszo\u015bci przypadk\u00f3w, po pojawieniu si\u0119 w oczach delikwenta \/-tki\/ a potem wyga\u015bni\u0119ciu b\u0142ysku przera\u017cenia, odpowiedzi sprowadza\u0142y si\u0119 do wymieniania obowi\u0105zkowych lektur szkolnych, z t\u0105 jedynie r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce o ile reprezentanci starszych rocznik\u00f3w twardo obstawali przy deklaracji, \u017ce szczeg\u00f3lnie zachwyca ich <em>Popi\u00f3\u0142 i diament<\/em>, to m\u0142odsi byli ju\u017c zwolennikami <em>Folwarku zwierz\u0119cego<\/em> albo nawet hagiograficznego (z nurtu \u201ereligii holocaustu\u201d) \u201ereporta\u017cu\u201d Hanny Krall <em>Zd\u0105\u017cy\u0107 przed Panem Bogiem<\/em>. Z kolei, fa\u0142szywy argument o konieczno\u015bci ws\u0142uchiwania si\u0119 w puls \u017cycia \u0142atwo odeprze\u0107 wskazuj\u0105c, i\u017c ten, kto na lekturze klasyk\u00f3w wykszta\u0142ci\u0142 w sobie smak i nawyk czytania, bez trudu sam dotrze do tego, co w literaturze i my\u015bli wsp\u00f3\u0142czesnej warte przeczytania.<\/p>\r\n<p>Ukonkretniaj\u0105c, na ile to mo\u017cliwe, powy\u017csze postulaty &#8211; zarazem jednak, z konieczno\u015bci, pomijaj\u0105c kontekst uniwersalny &#8211; trzeba wyj\u015b\u0107 od stwierdzenia, \u017ce pewne nazwiska i dzie\u0142a stanowi\u0105 kanon \u201e\u017celazny\u201d, nie do pomini\u0119cia. <strong>Kochanowski<\/strong>, <strong>Fredro<\/strong>, romantyczni \u201etrzej wieszcze\u201d, <strong>Norwid<\/strong>, <strong>Sienkiewicz<\/strong>, <strong>Wyspia\u0144ski<\/strong>, <strong>Herbert<\/strong> wreszcie, to tak oczywisty \u0142a\u0144cuch szczyt\u00f3w polskiego Parnasu, \u017ce poza wszelk\u0105 dyskusj\u0105. Nie znaczy to jednak, \u017ce bezdyskusyjny i \u201eskamienia\u0142y\u201d jest wyb\u00f3r ich \u201edzie\u0142 probierczych\u201d dla formowania polskiego logosu i etosu. Ostatnio, na przyk\u0142ad, us\u0142yszeli\u015bmy decyzj\u0119 w\u0142adz o\u015bwiatowych o usuni\u0119ciu z zestawu lektur obowi\u0105zkowych <em>Pana Tadeusza<\/em> i <em>Konrada Wallenroda<\/em>. O ile jednak zamach na t\u0119 polsk\u0105 <em>Ksi\u0119g\u0119 Rodzaju<\/em>, czy te\u017c narodow\u0105 mitopej\u0119, jak\u0105 jest <strong><em>Pan Tadeusz<\/em><\/strong>, nale\u017cy traktowa\u0107 jako prawdziw\u0105 zbrodni\u0119, o tyle z <em>Konradem Wallenrodem<\/em> &#8211; t\u0105 makiawelsk\u0105 apologi\u0105 podst\u0119pu i zdrady &#8211; mo\u017cemy si\u0119 po\u017cegna\u0107 bez najmniejszego \u017calu; o ile\u017c bardziej celowe by\u0142oby przywr\u00f3cenie na to miejsce wspania\u0142ych \u201eliryk\u00f3w rzymskich\u201d, jak <strong><em>Arcymistrz<\/em>,<\/strong> <strong><em>Rozmowa wieczorna<\/em>, <em>M\u0119drcy<\/em><\/strong> oraz <strong><em>Rozum i wiara<\/em><\/strong>, a wi\u0119c z tego okresu, kiedy poeta znalaz\u0142 si\u0119 (nie na d\u0142ugo, niestety) na zr\u00f3wnowa\u017conych pozycjach katolickiej ortodoksji? Czy \u201edzie\u0142em flagowym\u201d S\u0142owackiego musi pozosta\u0107 rozhisteryzowany <em>Kordian<\/em>, kosztem wci\u0105\u017c znanej w\u0142a\u015bciwie tylko filologom p\u00f3\u017anej tw\u00f3rczo\u015bci \u201emistycznej\u201d? Generalnie, literatura polskiego romantyzmu faktycznie musi by\u0107 skazana na recepcyjn\u0105 martwot\u0119, je\u017celi nie dokona si\u0119 zdecydowane zerwanie z jej (od pocz\u0105tku zreszt\u0105 b\u0142\u0119dnym i redukcjonistycznym) odczytywaniem przez stereotyp \u201ewalki narodowowyzwole\u0144czej z caratem\u201d, co dzisiaj mo\u017ce prowadzi\u0107 ju\u017c tylko do groteskowej reanimacji polityki zdziadzia\u0142ych \u201einsurekcjonist\u00f3w\u201d wygrywaj\u0105cych fa\u0142szyw\u0105 ju\u017c nut\u0119 \u201ehaj\u017ce na Moskala\u201d. Autentyczna wielko\u015b\u0107 tej literatury (jak r\u00f3wnie\u017c \u201ewsp\u00f3\u0142istotnej\u201d jej filozofii Hoene Wro\u0144skiego, Cieszkowskiego czy Go\u0142uchowskiego) to, pr\u00f3cz artyzmu s\u0142owa i wizji dramatycznej, jej wymiar metafizyczny, transcendentalny, antropologiczny i historiozoficzny. Konieczne dowarto\u015bciowanie &#8211; celowo marginalizowanego za reakcjonizm &#8211; <strong>Krasi\u0144skiego<\/strong>, winno obejmowa\u0107 nie tylko jedyny w swoim rodzaju w ca\u0142ym teatrze europejskim XIX wieku \u201eantynomialny\u201d dramat o arystokracji i demokracji, mesjanistyczn\u0105 interpretacj\u0119 duszy polskiej w <strong><em>Przed\u015bwicie<\/em> <\/strong>i <strong><em>O stanowisku Polski z Bo\u017cych i ludzkich wzgl\u0119d\u00f3w<\/em><\/strong>, czy kontrrewolucyjne i mistrzowskie zarazem, przenikaj\u0105ce metafizycznym dreszczem, wiersze z epoki \u201eWiosny Lud\u00f3w\u201d, ale r\u00f3wnie\u017c autentycznie realistyczn\u0105 my\u015bl polityczn\u0105 w jego memoria\u0142ach do europejskich m\u0119\u017c\u00f3w stanu. Z kolei poezja i my\u015bl <strong>Norwida<\/strong>, wyrastaj\u0105cego w cieniu romantyk\u00f3w, jest t\u0105 konieczn\u0105, wspania\u0142\u0105 korekt\u0105 ich heterodoksyjnych \u201eb\u0142\u0119d\u00f3w i wypacze\u0144\u201d, a jednocze\u015bnie da\u0142 on muzie polskiej nowy idiom i now\u0105 dykcj\u0119, bez czego zmarnia\u0142aby ona do cna w kurzu pa\u017adzierzy od wybijania cepem rytmu na sylabotonicznym klepisku &#8211; jak u tej prawdziwej mistrzyni grafomanii, jak\u0105 by\u0142a Marynia Konopnicka. Bardzo bym sobie te\u017c \u017cyczy\u0142, aby Wyspia\u0144ski nie istnia\u0142 w powszechnej \u015bwiadomo\u015bci jako autor jednego tylko arcydzie\u0142a, czyli <strong><em>Wesela<\/em><\/strong> (czy najwy\u017cej, \u0142\u0105cznie z <strong><em>Wyzwoleniem<\/em><\/strong>, dw\u00f3ch), lecz przynajmniej tak\u017ce dzi\u0119ki temu niezwyk\u0142emu, absolutnie unikatowemu w \u015bwiatowej literaturze dramatycznej, \u201eteatrowi staj\u0105cej si\u0119 historii\u201d, jakim jest <strong><em>Akropolis<\/em><\/strong>, gdzie Polska, wpisana w troja\u0144sko-biblijny gobelin dziej\u00f3w, a poprzez niego w soteriologiczny plan Bo\u017cy, staje si\u0119 miejscem Paruzji Apolla-Chrystusa, ko\u0144cz\u0105cej bieg historii.<\/p>\r\n<p>Do kanonu moich marze\u0144 nale\u017ca\u0142oby przywr\u00f3ci\u0107 tak\u017ce to wszystko, co kolejne szara\u0144cze \u201emodernizant\u00f3w\u201d i \u201eo\u015bwiecicieli\u201d systematycznie rugowa\u0142y b\u0105d\u017a przynajmniej marginalizowa\u0142y w polskiej kulturze, jako \u201eobskuranckie\u201d i \u201ezabobonne\u201d. Nie mamy wprawdzie, z powodu naszej m\u0142odszo\u015bci cywilizacyjnej, ani my\u015bli ani literatury z epoki \u015bredniowiecza na miar\u0119 zachodnich sum teologicznych, <em>chansons de gestes<\/em> czy <em>Boskiej komedii<\/em> &#8211; wyj\u0105wszy t\u0119 jedn\u0105 per\u0142\u0119 religijnej poezji hymnicznej, jak\u0105 jest nasz najstarszy hymn <strong><em>Bogurodzica<\/em><\/strong>. Ale, jak wiadomo ju\u017c od Mochnackiego, naszym \u015bredniowieczem, nasz\u0105 epok\u0105 krucjat i rycerstwa by\u0142 (sarmacki) barok &#8211; tak d\u0142ugo pogardzany i szkalowany, i to nie tylko przez \u201epatentowanych\u201d post\u0119powc\u00f3w, ale cho\u0107by tak\u017ce przez narodowca i przyjaciela Dmowskiego &#8211; Ignacego Chrzanowskiego, dziwnie za to jako\u015b \u0142askawego dla o\u015bwieceniowych \u201eperuk\u201d. Trzeba zatem dowarto\u015bciowa\u0107 nie tylko sarmack\u0105 literatur\u0119 pami\u0119tnikarsk\u0105, na czele z <strong>Paskiem<\/strong> i <strong>Kitowiczem<\/strong>, kt\u00f3rej epitafium w <strong><em>Pami\u0105tkach Soplicy<\/em><\/strong> wystawi\u0142 tak\u017ce <strong>Henryk Rzewuski<\/strong>, ale r\u00f3wnie\u017c apologetyk\u0119 kontrreformacyjn\u0105 &#8211; nie tylko wspomnianego ju\u017c <strong>Skargi<\/strong>, lecz chocia\u017cby kardyna\u0142a <strong>Hozjusza<\/strong>, a tak\u017ce polsk\u0105 poezj\u0119 metafizyczn\u0105, pocz\u0105wszy od wsp\u00f3\u0142czesnego Kochanowskiemu <strong>S\u0119pa Szarzy\u0144skiego<\/strong>, po <strong><em>Psalmodi\u0119 polsk\u0105<\/em><\/strong> <strong>Wespazjana Kochowskiego<\/strong>.<\/p>\r\n<p>W literaturze O\u015bwiecenia mo\u017cna by przynajmniej spr\u00f3bowa\u0107 poprzestawia\u0107 hierarchie, spychaj\u0105c w cie\u0144 fircyk\u00f3w i wolterian, a eksponuj\u0105c <strong>Knia\u017anina<\/strong> i <strong>Karpi\u0144skiego<\/strong>. Z p\u00f3\u017aniejszych epok nale\u017cy oczywi\u015bcie odda\u0107 nale\u017cne miejsce pisarzom katolickim, jak <strong>Zofia Kossak<\/strong>, <strong>Karol Hubert Rostworowski<\/strong> (kt\u00f3\u017c pami\u0119ta kontrrewolucyjne misterium <strong><em>Mi\u0142osierdzie<\/em> <\/strong>czy <strong><em>Czerwony marsz<\/em><\/strong>?) czy przejmuj\u0105cy <strong>Eugeniusz Ma\u0142aczewski<\/strong> (<strong><em>Ko\u0144 na wzg\u00f3rzu<\/em><\/strong>). Ale r\u00f3wnie\u017c na przyk\u0142ad \u201emagowi\u201d <strong>Tadeuszowi Mici\u0144skiemu<\/strong>, zar\u00f3wno jako autorowi najpi\u0119kniejszego, moim zdaniem, tomu liryk\u00f3w w polskiej poezji <strong><em>W mroku gwiazd<\/em><\/strong> i niezwyk\u0142ej <strong><em>Bazylissy Teofanu<\/em><\/strong>, b\u0119d\u0105cej jakby respiratorem, przez kt\u00f3re dusza polska mo\u017ce oddycha\u0107 drugim, obok \u0142aci\u0144skiego, bizantyjskim p\u0142ucem chrze\u015bcija\u0144stwa.<\/p>\r\n<p>Zgodnie z tym, co powiedzia\u0142em wy\u017cej, marzy mi si\u0119 tak\u017ce w owym kanonie wielka, acz podr\u0119czna, antologia \u201em\u0105dro\u015bci polskiej\u201d, w tym tak\u017ce polskiej teologii politycznej, kt\u00f3r\u0105 rozpoczyna\u0142by ten najwznio\u015blejszy dokument polityki chrze\u015bcija\u0144skiej, jakim by\u0142 <strong>tekst Unii Horodelskiej<\/strong> (kt\u00f3rej 600-lecie winni\u015bmy w\u0142a\u015bnie obchodzi\u0107), i kt\u00f3ra by\u0142aby zapisem tej wielkiej debaty, w kt\u00f3rej nieustannie odnawiany sp\u00f3r o dobro <em>rei publici<\/em> toczyli apologeta Senatu w <em>monarchia mixta<\/em> Go\u015blicki i monarchista Warszewicki, \u201eregali\u015bci\u201d i \u201erepublikanie\u201d XVII wieku, Hotel Lambert i Zmartwychwsta\u0144cy, Wielopolski i Traugutt, Sta\u0144czycy i Podolacy, Dmowski i Pi\u0142sudski, \u201echrze\u015bcija\u0144ski pesymista\u201d Zdziechowski i tomista o. Jacek Woroniecki, \u201eBunt M\u0142odych\u201d i \u201em\u0142oda endecja\u201d, i w kt\u00f3rej poczesne miejsce zajmowa\u0142aby medytacja nad sensem naszych dziej\u00f3w w takich dzie\u0142ach, jak <strong><em>Polskie Logos a Ethos<\/em> Konecznego<\/strong>, <strong><em>Polska w \u015bwietle psychiki w\u0142asnej i obcej<\/em> Jana Karola Kochanowskiego<\/strong>, <strong><em>Zagadka dziejowa Polski<\/em> Jerzego Brauna<\/strong>, <strong><em>Tysi\u0105clecie Polski katolickiej<\/em> Oskara Haleckiego<\/strong> czy wreszcie <strong><em>Na szlaku Tysi\u0105clecia <\/em>Stefana Wyszy\u0144skiego<\/strong>.<\/p>\r\n<p><em><strong>Jacek Bartyzel<\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Warto zacz\u0105\u0107 od zastrze\u017cenia, \u017ce kwesti\u0119 kanonu \u201elektur obowi\u0105zkowych\u201d b\u0119dziemy tu rozwa\u017ca\u0107 w oderwaniu &#8211; a przynajmniej bez koniecznego zwi\u0105zku &#8211; od administracyjnie ustalanych list lekturowych w zetatyzowanym i zglajszachtowanym systemie szkolnictwa zwanego publicznym, a to z powod\u00f3w, kt\u00f3re znakomicie i z pewnym naddatkiem ekspresji wy\u0142o\u017cy\u0142 ju\u017c w swojej odpowiedzi p. Grzegorz Braun . Moja [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[162],"tags":[35],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/70782"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=70782"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/70782\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=70782"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=70782"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=70782"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}