{"id":67459,"date":"2013-03-19T12:26:20","date_gmt":"2013-03-19T17:26:20","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=67459"},"modified":"2013-03-19T12:26:20","modified_gmt":"2013-03-19T17:26:20","slug":"jak-pseudoartysci-szpeca-warszawe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=67459","title":{"rendered":"Jak pseudoarty\u015bci szpec\u0105 Warszaw\u0119"},"content":{"rendered":"<p><strong>Na rogu ul. Pi\u0119knej i Alej Ujazdowskich w Warszawie stan\u0119\u0142o niedawno kolejne kuriozalne \u201edzie\u0142o\u201d przedstawiciela sztuki nowoczesnej. Tym razem jest to siedmiometrowy komin zbudowany z desek. <\/strong><\/p>\r\n<p>Pocz\u0105tkuj\u0105cy rze\u017abiarz, absolwent Akademii Sztuk Pi\u0119knych, Bartosz Sandecki, za namow\u0105 Anny Grzeszczuk-Ga\u0142\u0105zki z Fundacji Sztuki Nieg\u0142upiej w okolicy warszawskich \u0141azienek wystawi\u0142 swoj\u0105 prac\u0119 dyplomow\u0105 z 2011 r. zatytu\u0142owan\u0105 \u201eKomin\u201d. \u201eKomin\u201d, jak to komin: i rzuca si\u0119 w oczy, i szpeci krajobraz, i ze sztuk\u0105 nie ma nic wsp\u00f3lnego.<\/p>\r\n<p>&#8211; <em>Po dw\u00f3ch latach stawiam prac\u0119 tutaj, na ulicy. Zmienia si\u0119 kontekst, bo komin jest elementem wyrwanym z innego pejza\u017cu<\/em> &#8211; m\u00f3wi\u0142 autor \u201eGazecie Wyborczej\u201d &#8211; <em>Ca\u0142e \u017cycie mieszka\u0142em w Zag\u0142\u0119biu D\u0105browskim, moim krajobrazem by\u0142y dymy, kominy. Klimacik. <\/em><\/p>\r\n<p>\u201eKlimacik\u201d autora ma jedyne 7 metr\u00f3w wysoko\u015bci, 4 \u015brednicy, stoi w presti\u017cowym miejscu warszawskiego \u015br\u00f3dmie\u015bcia (odwiedzanego przez turyst\u00f3w w drodze do \u0141azienek, czy Sejmu) i w zasadzie nie wiadomo w jakim celu; ani autor, ani organizator nie zapewnili nale\u017cytego alibi pomys\u0142owi zeszpecenia okolicy parku Ujazdowskiego.<\/p>\r\n<p><strong>Ma\u0142omiasteczkowo\u015b\u0107 Warszawiak\u00f3w i wie\u017ca Eiffla <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p>Karko\u0142omnej pr\u00f3by wyt\u0142umaczenia ma\u0142omiasteczkowym chamom, co to sztuki nie rozumiej\u0105 i ciemnocie, kt\u00f3ra na sztuce si\u0119 nie zna, podj\u0119\u0142a Anna Grzeszczuk-Ga\u0142\u0105zka z\u2026 Fundacji Sztuki Nieg\u0142upiej. W obszernej wypowiedzi udzielonej \u201eGazecie Wyborczej\u201d czytamy: \u201eJestem zwi\u0105zana z ASP i szkoda mi, \u017ce po wystawach dyplom\u00f3w prace absolwent\u00f3w, cz\u0119sto naprawd\u0119 \u015bwietne, l\u0105duj\u0105 gdzie\u015b na zapleczu. A mo\u017cna dzi\u0119ki nim stworzy\u0107 inny kszta\u0142t miasta. Bardziej zwariowany! Nie b\u0105d\u017amy tacy poczciwi. Wiadomo, jakie mamy pomniki &#8211; najcz\u0119\u015bciej o publicystycznych tre\u015bciach. Wszystkie elewacje w\u00a0 mie\u015bcie malujemy na ten sam kremowy, jajeczny, zachowawczy kolor. W aspekcie wizualnym jeste\u015bmy ci\u0105gle za\u015bciankowi, ma\u0142omiasteczkowi. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce zacz\u0119\u0142y si\u0119 pojawia\u0107 troch\u0119 inne obiekty &#8211; palma, t\u0119cza, ale wci\u0105\u017c s\u0105 to prace do\u015b\u0107 \u0142atwe w odbiorze: kolorowe, weso\u0142e, kwiatki, \u0142adny bajer. A ja bym chcia\u0142a, \u017ceby w mie\u015bcie by\u0142a prawdziwa sztuka wsp\u00f3\u0142czesna, niekoniecznie taka, kt\u00f3ra by si\u0119 wszystkim spodoba\u0142a. Stawiam na sztuk\u0119 m\u0142odych, kt\u00f3ra przebije si\u0119 przez ten nobliwy, za\u015bniedzia\u0142y wygl\u0105d naszego miasta. Kocham Warszaw\u0119, ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce si\u0119 rozwija, powstaj\u0105 nowe mosty, ulice, ale to s\u0105 obiekty po\u017cyteczne, a ja bym chcia\u0142a troch\u0119 wi\u0119cej: satysfakcji w sferze wizualnej. Wychodz\u0105 z nas cz\u0119sto kompleksy w stosunku do innych europejskich stolic, a przecie\u017c mamy \u015bwietnych artyst\u00f3w. Dlaczego podczas Euro 2012 nie wyszli\u015bmy z t\u0105 m\u0142od\u0105 sztuk\u0105 w miasto? Przyjezdni zobaczyliby, \u017ce u nas nie tylko piwko i kopanie pi\u0142ki\u201d.<\/p>\r\n<p>A gdyby jeszcze kto\u015b nie rozumia\u0142 i nie rozpoznawa\u0142 oczywistych walor\u00f3w sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej zamkni\u0119tej w drewnianej formie komina: \u201eWie\u017cy Eiffla te\u017c nikt na pocz\u0105tku nie akceptowa\u0142, bo by\u0142a wbrew klasycznej architekturze Pary\u017ca. Przecie\u017c staro\u015b\u0107, klasyczno\u015b\u0107 Alej Ujazdowskich mo\u017ce lepiej wygl\u0105da\u0107 na tle wsp\u00f3\u0142czesnej bry\u0142y. Kominowi b\u0119dzie pewnie trudniej znale\u017a\u0107 odbiorc\u00f3w ni\u017c palmie i t\u0119czy. Na pocz\u0105tku waha\u0142am si\u0119, czy rzeczywi\u015bcie powinien by\u0107 taki przyt\u0142aczaj\u0105cy, \u017ce mo\u017ce by go zmniejszy\u0107. Potem jednak zrozumia\u0142am, \u017ce w\u0142a\u015bnie ma przyt\u0142acza\u0107, ma by\u0107 pora\u017caj\u0105cy, jak z innej planety. Na pewno znajd\u0105 si\u0119 tacy, kt\u00f3rzy stwierdz\u0105, \u017ce lepiej by by\u0142o w tym miejscu postawi\u0107 kolejny pomnik, \u017ce mo\u017ce syrenka \u0142adniej by tam wygl\u0105da\u0142a. Ale tak w\u0142a\u015bnie ma by\u0107, sztuka musi budzi\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci. Niech co\u015b nas czasem wkurzy!\u201d.<\/p>\r\n<p>Ma\u0142omiasteczkowe chamy zrozumia\u0142y? Nie ma w\u0105tpliwo\u015bci, nie ma nerw\u00f3w, nie ma pora\u017cenia i uczucia przyt\u0142oczenia &#8211; nie ma sztuki. I nawet przyk\u0142ad pani Annie si\u0119 uda\u0142. Wie\u017ca Eiffla, uko\u0144czona w 1889 r. na parysk\u0105 Wystaw\u0119 \u015awiatow\u0105, mia\u0142a by\u0107 symbolem pot\u0119gi gospodarczej i naukowo-technicznej Francji, demonstruj\u0105c przy tym wysoki poziom wiedzy in\u017cynierskiej i mo\u017cliwo\u015bci technicznych epoki. Ze sztuk\u0105 nie mia\u0142a absolutnie nic wsp\u00f3lnego, a jej projektanci i konstruktorzy (Eiffel, Koechlin i Nouguier) nie aspirowali do przyznania jej takiego miana.<\/p>\r\n<p><strong>Pegazy i r\u00f3\u017cowe jelenie <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p>Podobnie rzecz ma si\u0119 z koszmarnymi pegazami zas\u0142aniaj\u0105cymi pi\u0119kn\u0105 elewacj\u0119 Pa\u0142acu Krasi\u0144skich. Na placu przed pa\u0142acem Biblioteki Narodowej w maju 2008 roku postawiono sze\u015b\u0107 kolorowych \u201erze\u017ab\u201d z lakierowanej blachy &#8211; ka\u017cda (oczywi\u015bcie pod\u015bwietlona w nocy) o wysoko\u015bci ponad 3,5 i d\u0142ugo\u015bci 4,5 metra.<strong> <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p>Pomys\u0142 na wystawienie rze\u017ab pegaz\u00f3w powsta\u0142 przy okazji wystawy <em>Norwid-Herbert. Inspiracje \u015br\u00f3dziemnomorskie<\/em>. Tw\u00f3rcy projektu, Beata i Pawe\u0142 Konarscy, zostali zaproszeni przez Bibliotek\u0119 do stworzenia aran\u017cacji tej wystawy z pro\u015bb\u0105 o \u201eniekonwencjonalne potraktowanie tematu\u201d.\u00a0<\/p>\r\n<p>Para \u201eartyst\u00f3w\u201d, zanim zabra\u0142a si\u0119 za skrzydlate pegazy, mia\u0142a ju\u017c na koncie inny projekt; mi\u0119dzy majem 2007 a majem 2008 roku przed Ambasad\u0105 Francusk\u0105 ustawi\u0142a postacie barwnych kogut\u00f3w.<\/p>\r\n<p>&#8211; <em>\u201eKoguty\u201d to zabawa form\u0105, obrazem i s\u0142owem. R\u00f3\u017cnokolorowe, przero\u015bni\u0119te, prawie dwumetrowe profile kogut\u00f3w lakierowane na wysoki po\u0142ysk, zestawione z budynkiem Ambasady Francji, z zadbanym, wiecznie zielonym trawnikiem i filigranowymi brz\u00f3zkami tworzy\u0142y zupe\u0142nie now\u0105 przestrze\u0144. Projekt dope\u0142niony by\u0142 r\u00f3wnie\u017c specjalnie napisan\u0105 przez P. Nowakowskiego \u201eBajk\u0105 o Maksie\u201d, kt\u00f3ry zgubi\u0142 swojego koguta&#8230;<\/em> &#8211; m\u00f3wili w\u00f3wczas \u201e\u0179yciu Warszawy\u201d.<\/p>\r\n<p>Uskrzydlone pegazowate twory stoj\u0105, rzecz jasna do dzi\u015b, cho\u0107 podobnie jak wszystkie inne \u201einstalacje tymczasowe\u201d, mia\u0142y u\u015bwietnia\u0107 okolic\u0119 przez rok. Jednym z nielicznych projekt\u00f3w \u201eartyst\u00f3w m\u0142odej Warszawy\u201d, kt\u00f3ry faktycznie znikn\u0105\u0142 (cho\u0107 termin odej\u015bcia w niebyt przed\u0142u\u017cono dziesi\u0119ciokrotnie) by\u0142y R\u00f3\u017cowe \u015awiec\u0105ce Jelenie &#8211; zdobywcy nagrody \u201eGazety Wyborczej\u201d Wdecha 2004 w kategorii\u2026 Wydarzenie roku.<\/p>\r\n<p>Projekt \u201eHani\u201d Kokczy\u0144skiej i Luizy Marklowskiej cieszy\u0142 oczy wielbi\u0105cych tandet\u0119 na skwerze Cubryny przy Bibliotece Uniwersyteckiej a\u017c do grudnia 2007 r.<\/p>\r\n<p>\u201eJelenie zdoby\u0142y sympati\u0119 wielu mieszka\u0144c\u00f3w Warszawy. Trafi\u0142y do rodzinnych album\u00f3w z pami\u0105tkowymi fotografiami. Sta\u0142y si\u0119 jednym z symboli m\u0142odej Warszawy\u201d &#8211; mogli\u015bmy przeczyta\u0107, a jak\u017ce, w \u201eGW\u201d na po\u017cegnanie.<strong> <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Palma odbi\u0142a? <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p>Z inspiracjami, jak ju\u017c widzimy, bywa czasem kiepsko. Skutki inspiracji pobytem Joanny Rajkowskiej u boku Artura \u0179mijewskiego w Izraelu musimy ogl\u0105da\u0107 na jednym z g\u0142\u00f3wnych warszawskich rond ju\u017c jedenasty rok. Koszmarna palma &#8211; nale\u017c\u0105ca do projektu <em>Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich<\/em> &#8211; jest, jak wszystkie zreszt\u0105 tego typu przedsi\u0119wzi\u0119cia projektem lewicowym (co sama autorka bardzo mocno podkre\u015bla\u0142a).<\/p>\r\n<p>Palma mia\u0142a oczywi\u015bcie sta\u0107 na Rondzie de Gaulle&#8217;a przez rok, ale\u2026 \u201eGazeta Wyborcza\u201d, kt\u00f3ra w dodatkach og\u00f3lnopolskich i sto\u0142ecznym zamie\u015bci\u0142a \u0142\u0105cznie kilkadziesi\u0105t artyku\u0142\u00f3w racji palmy broni\u0105cych, zrobi\u0142a co do niej nale\u017ca\u0142o (lewicowy projekt w ko\u0144cu popiera\u0107 nale\u017cy). Skutek by\u0142 taki, \u017ce w sonda\u017cu przeprowadzonym w pa\u017adzierniku 2003 r. przez Instytut Bada\u0144 Rynku i Opinii SMG\/KRC 75 procent mieszka\u0144c\u00f3w stolicy mia\u0142o opowiedzie\u0107 si\u0119 za pozostawieniem tej plastikowej miernoty na dotychczasowym miejscu.<\/p>\r\n<p>Sama za\u015b autorka zacz\u0119\u0142a zachowywa\u0107 si\u0119 tak, \u017ce jej dzie\u0142o w oczach wielu obserwator\u00f3w nabra\u0142o dodatkowego znaczenia, nasuwaj\u0105c skojarzenia z kolokwialnym powiedzeniem dosadniej okre\u015blaj\u0105cym zjawisko tak zwanej wody sodowej. Najpierw zatem w 2007 roku, w zamian za 40 tys. z\u0142 dotacji na remont instalacji, Rajkowska odst\u0105pi\u0142a prawa autorskie do swego \u201edzie\u0142a\u201d miastu, nast\u0119pnie, w 2010, zaproponowa\u0142a kwot\u0119 miliona z\u0142otych, za jak\u0105 miasto mo\u017ce je od niej odkupi\u0107. Wreszcie za\u015b, w przeddzie\u0144 rozpocz\u0119cia EURO 2012, razem z Ruchem 10 Czerwca <em>w prote\u015bcie przeciwko polityce w\u0142adz Warszawy<\/em> i ustawieniu bez konsultacji z ni\u0105 ogromnej pi\u0142ki futbolowej obok palmy, powiesi\u0142a na niej transparent z napisem <em>Chleba zamiast igrzysk<\/em> i usun\u0119\u0142a wszystkie li\u015bcie (\u201eGW\u201d).<strong> <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>T\u0119czowo\u2026 <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p>\u2026wcale mi nie jest, gdy przeje\u017cd\u017caj\u0105c przez plac Zbawiciela, mijam sztuczn\u0105 t\u0119cz\u0119. Kolejny artyzm w pejza\u017cu miejskim Warszawy, kt\u00f3ry bardziej si\u0119 kojarzy z homoseksualn\u0105 agitk\u0105 ni\u017c jakimkolwiek dzie\u0142em.<\/p>\r\n<p>\u201eWysoka na 9 i szeroka na 26 metr\u00f3w kolorowa t\u0119cza stworzona jest z 16 tysi\u0119cy sztucznych kwiat\u00f3w nawleczonych na stalow\u0105 konstrukcj\u0119. Instalacja\u00a0przygotowana zosta\u0142a przez Julit\u0119 W\u00f3jcik dla Instytutu Adama Mickiewicza i wpisuje si\u0119 w program wydarze\u0144 kulturalnych towarzysz\u0105cych polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej\u201d &#8211; czytamy na stronie promuj\u0105cej warszawsk\u0105 kultur\u0119.<\/p>\r\n<p>T\u0119cza pojawi\u0142a si\u0119 w Warszawie w 2012 r. przed \u015awi\u0119tem Bo\u017cego Cia\u0142a, zahaczaj\u0105c o Parad\u0119 R\u00f3wno\u015bci i Euro 2012. Cho\u0107 autorka od\u017cegnuje si\u0119 od powi\u0105za\u0144 politycznych, spo\u0142ecznych, czy ideowych i zarzeka, \u017ce \u201edzie\u0142o\u201d ma po prostu wywo\u0142ywa\u0107 u\u015bmiech na twarzach Warszawiak\u00f3w, ci maj\u0105 z regu\u0142y ciut inne odczucia. I by\u0107 mo\u017ce dlatego nie docenili sztuki &#8211; t\u0119cza sp\u0142on\u0119\u0142a ju\u017c trzykrotnie. Instytut, nie mog\u0105c dopu\u015bci\u0107 do niszczenia tak wybitnego dzie\u0142a tworzonego d\u0142o\u0144mi ludu pracuj\u0105cego (elementy potrzebne do pierwszej instalacji\u00a0powsta\u0142y w ramach warsztat\u00f3w w Zach\u0119cie), rzecz uparcie odbudowuje.<\/p>\r\n<p>\u201eT\u0119cza\u201d &#8211; jak na prawdziwe dzie\u0142o sztuki przysta\u0142o &#8211; doczeka\u0142a si\u0119 nawet pos\u0105dzenia o kradzie\u017c pomys\u0142u. Znani ju\u017c nam ma\u0142\u017conkowie &#8211; arty\u015bci od pegaz\u00f3w, Beata i Pawe\u0142 Konarscy, wyrazili oburzenie, poniewa\u017c w 2009 r. to oni w tym miejscu chcieli ustawi\u0107 w\u0142asn\u0105 t\u0119cz\u0119. Wydali nawet o\u015bwiadczenie, w kt\u00f3rym czytamy: \u201eNie ro\u015bcimy sobie praw do t\u0119czy jako takiej, bo jest to symbol eksplorowany przez wielu tw\u00f3rc\u00f3w. Wersja Julity W\u00f3jcik z kwiatami i lud\u017ami zaanga\u017cowanymi w tworzenie t\u0119czy ma te\u017c zupe\u0142nie inny wymiar ni\u017c nasz neon. Ale koincydencja miejsca, nazwy i formy jest BARDZO du\u017ca. Dla nas ka\u017cdy projekt w przestrzeni publicznej jest mocno zwi\u0105zany z miejscem, i nigdy nie jest ono przypadkowe. Pomys\u0142 na neon <em>T\u0119cza<\/em> powsta\u0142 na placu Zbawiciela i jest z tym miejscem nierozerwalnie zwi\u0105zany.\u00a0To mia\u0142 by\u0107 nasz sprzeciw wobec wszechogarniaj\u0105cej sze\u015bciomiesi\u0119cznej <em>szarzyzny<\/em> w\u00a0Warszawie\u00a0i wynikaj\u0105cych z niej nastroj\u00f3w mieszka\u0144c\u00f3w\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>Pasa\u017ce, parki, \u201erze\u017aby dla Warszawy\u201d <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p>O &#8222;sztuce&#8221; ulic Warszawy mo\u017cna by pisa\u0107, niestety, bez ko\u0144ca. Co i rusz jak grzyby po deszczu rosn\u0105 kolejne koszmarki, kt\u00f3re nazywaj\u0105cy si\u0119 artystami dziwni ludzie z dziwnych \u015brodowisk,\u00a0niby reprezentuj\u0105cych sztuk\u0119, nazywaj\u0105 jej imieniem.<\/p>\r\n<p>Wystarczy przej\u015b\u0107 si\u0119 pasa\u017cem Wiecha &#8211; odrestaurowanym za grube pieni\u0105dze podatnik\u00f3w &#8211; gdzie strasz\u0105 kolejne niezwyk\u0142e \u201erze\u017aby\u201d, tym razem z kamienia. Ustawione w 2009 dzie\u0142a: \u201eImploracja\u201d, \u201eO\u0142tarz Pokoju\u201d, \u201eKontrasty\u201d, \u201eSamoakceptacja\u201d, \u201eSawa\u201d mia\u0142y posta\u0107 trzy miesi\u0105ce. Niekt\u00f3re strasz\u0105 do dzi\u015b. Artyzm zrealizowany zosta\u0142 w ramach Warszawskiego Festiwalu Rze\u017aby \u201eRze\u017aba dla Warszawy\u201d.<\/p>\r\n<p>Jedna z nich &#8211; \u201eSawa\u201d (\u201especyficzny wizerunek kobieco\u015bci\u201d, jak okre\u015bli\u0142a dzie\u0142o Tomasza Wiatera \u201ePolska The Times\u201d) &#8211; uzyska\u0142a nawet nagrod\u0119 w konkursie na najsympatyczniejsz\u0105 rze\u017ab\u0119 pasa\u017cu\u2026<\/p>\r\n<p>Mo\u017cemy te\u017c pospacerowa\u0107 po miejskich parkach, gdzie takich dzie\u0142 istne zatrz\u0119sienie. Do najnowszych nale\u017cy projekt \u201eRze\u017aba w parku\u201d, pomys\u0142 Micha\u0142a Frydrycha z Ursynowa i jeden z trzech, kt\u00f3ry wygra\u0142 dzielnicowy konkurs na parkow\u0105 instalacj\u0119.<\/p>\r\n<p>Park Przy Ba\u017cantarni mo\u017ce si\u0119 poszczyci\u0107 dzie\u0142ami, kt\u00f3re po trzech dniach od ustawienia zacz\u0119\u0142y rdzewie\u0107. Jak zapewnia naczelnik wydzia\u0142u promocji dzielnicy, Bartosz Dominiak: &#8211; <em>Trwa proces tw\u00f3rczy realizowany przez si\u0142y natury. Rze\u017aba ma mie\u0107 rdzawy kolor. Rdza pokryje rze\u017ab\u0119 za nied\u0142ugi czas.<\/em> To si\u0119 nazywa patent na arcydzie\u0142o!<\/p>\r\n<p>Wracaj\u0105c do naszego \u201eKomina\u201d: obok szpetnej \u201ePalmy\u201d na Rondzie Charles&#8217;a de Gaulle&#8217;a, autorstwa Joanny Rajkowskiej, infantylnej \u201eT\u0119czy\u201d Julity W\u00f3jcik na Placu Zbawiciela (co jaki\u015b czas podpalanej i uparcie stawianej na nowo), \u201eKomin\u201d Bartosza Sendeckiego wypada jednak najlepiej.<\/p>\r\n<p>Niestety, na domiar z\u0142ego wszystkie te n\u0119dzne instalacje stawiane s\u0105 w najbardziej reprezentatywnych miejscach Warszawy przez co &#8211; chc\u0105c nie chc\u0105c &#8211; staj\u0105 si\u0119 jej wizyt\u00f3wk\u0105. Wizyt\u00f3wk\u0105 kiczu i tandety, szpec\u0105cej krajobraz. Bynajmniej nie sztuki.<\/p>\r\n<p><em><strong>Tekst i zdj\u0119cia Magdalena \u0179uraw<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/min_mid_big\/mid_13349.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/galeria\/13349\/big_1363369668.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/galeria\/13349\/big_1363369956.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/galeria\/13349\/big_1363370001.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/galeria\/13349\/big_1363370180.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/galeria\/13349\/big_1363370281.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/galeria\/13349\/big_1363370317.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/galeria\/13349\/big_1363370405.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Na rogu ul. Pi\u0119knej i Alej Ujazdowskich w Warszawie stan\u0119\u0142o niedawno kolejne kuriozalne \u201edzie\u0142o\u201d przedstawiciela sztuki nowoczesnej. Tym razem jest to siedmiometrowy komin zbudowany z desek. Pocz\u0105tkuj\u0105cy rze\u017abiarz, absolwent Akademii Sztuk Pi\u0119knych, Bartosz Sandecki, za namow\u0105 Anny Grzeszczuk-Ga\u0142\u0105zki z Fundacji Sztuki Nieg\u0142upiej w okolicy warszawskich \u0141azienek wystawi\u0142 swoj\u0105 prac\u0119 dyplomow\u0105 z 2011 r. zatytu\u0142owan\u0105 \u201eKomin\u201d. [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[8],"tags":[92,97],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/67459"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=67459"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/67459\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=67459"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=67459"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=67459"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}