{"id":67274,"date":"2013-03-07T14:34:34","date_gmt":"2013-03-07T19:34:34","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=67274"},"modified":"2013-03-07T14:34:34","modified_gmt":"2013-03-07T19:34:34","slug":"walka-o-katolicka-wiare-jest-nasza-chluba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=67274","title":{"rendered":"Walka o katolick\u0105 wiar\u0119 jest nasz\u0105 chlub\u0105"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Rozmowa z ks. Karolem Stehlinem FSSPX<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" style=\"margin: 10px;\" src=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/okladki\/165.jpg\" alt=\"\" width=\"160\" height=\"228\" align=\"left\" \/>Na ok\u0142adce naszego czasopisma znajduje si\u0119 zdj\u0119cie wykonane w grudniu ubieg\u0142ego roku na jednym z warszawskich osiedli. Na pierwszym planie widzimy platform\u0119 reklamow\u0105, jedn\u0105 z wielu, jakie zosta\u0142y rozstawione na ulicach stolicy. Umieszczony na niej plakat przykuwa uwag\u0119 szczeg\u00f3lnym zestawieniem: kobieta w stroju zakonnicy hipnotyzuje wzrokiem przechodni\u00f3w, wok\u00f3\u0142 niej umieszczono napis \u201eDzie\u0144 zaczynam od modlitwy&#8230;\u201d, a doko\u0144czeniem tego zdania jest reklama strony internetowej promuj\u0105cej biznes. Wybrali\u015bmy to zdj\u0119cie na ok\u0142adk\u0119, poniewa\u017c pokazuje ono ogromn\u0105 z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 kilku zagadnie\u0144, kt\u00f3re s\u0105 tematem tego numeru ZAWSZE WIERNI.<\/p>\r\n<p>Osoba przebrana jest za zakonnic\u0119, co ma gwarantowa\u0107 wiarygodno\u015b\u0107 has\u0142a reklamowego. Posta\u0107 zakonnicy zosta\u0142a wykorzystana do promocji handlu i biznesu. Dobrze wiemy, \u017ce osoba nosz\u0105ca katolicki str\u00f3j zakonny tym samym jest \u201eoficjalnym ambasadorem\u201d katolickiej wiary. Nawet samym tylko sposobem ubioru budzi jednoznaczne skojarzenia z Bogiem, z Ko\u015bcio\u0142em, z wiar\u0105. To jasne, \u017ce wizerunek katolickiej zakonnicy zosta\u0142 w tej reklamie nadu\u017cyty, a religia katolicka zosta\u0142a zinstrumentalizowana do poziomu narz\u0119dzia marketingowego. Zakonnica, a co za tym idzie, tak\u017ce katolicka wiara, zosta\u0142a tu skojarzona jedynie z us\u0142ugami handlowymi i z pomna\u017caniem pieni\u0119dzy. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, zosta\u0142a odarta z poziomu nadprzyrodzonego.<\/p>\r\n<p>Bardzo przypomina to obecny stan Ko\u015bcio\u0142a, w kt\u00f3rym katolicy co prawda wierz\u0105 w Boga, ale wiara ta opiera si\u0119 na interesowno\u015bci: \u201ewierz\u0119 w Boga, poniewa\u017c zaspokaja On moje potrzeby&#8230;\u201d. W rzeczywisto\u015bci problem jest jednak znacznie wi\u0119kszy, poniewa\u017c niewielu katolik\u00f3w ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce propagowana obecnie wiara jest w istocie jedynie posoborow\u0105 \u201ewizj\u0105 wiary\u201d. Znacznie odbiega ona od prawdziwej wiary, kt\u00f3r\u0105 ludzie mog\u0105 otrzyma\u0107 jedynie w Ko\u015bciele katolickim w formie integralnego, niezmiennego Objawienia Bo\u017cego.<\/p>\r\n<p><strong>ZAWSZE WIERNI:<\/strong> <strong>Miliony katolik\u00f3w da\u0142y si\u0119 zwie\u015b\u0107 iluzji, \u017ce w \u017cyciu wystarczy by\u0107 jedynie tzw. porz\u0105dnym cz\u0142owiekiem. W og\u00f3lnym przekonaniu za dobrego katolika uchodzi ten, kto zosta\u0142 ochrzczony, deklaruje si\u0119 jako osoba wierz\u0105ca, zna kilka fragment\u00f3w z Pisma \u015bwi\u0119tego oraz akceptuje tzw. najwa\u017cniejsze dogmaty i prawdy wiary. To powy\u017csze okre\u015blenie \u201eprawdziwego katolika\u201d, cho\u0107 uto\u017csamia si\u0119 z nim wiele os\u00f3b, jest jednak bardzo u\u0142omne, \u017ceby nie powiedzie\u0107 fa\u0142szywe. Jak, wed\u0142ug Ksi\u0119dza, przedstawia si\u0119 wiara i \u017cycie religijne katolik\u00f3w, zw\u0142aszcza w trwaj\u0105cym obecnie w Ko\u015bciele \u201eRoku wiary\u201d?<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Ks. Karol Stehlin:<\/strong> Ju\u017c papie\u017c \u015bw. Pius X cz\u0119sto podkre\u015bla\u0142, \u017ce najwi\u0119kszym problemem katolik\u00f3w jest brak znajomo\u015bci naszej wiary. W wyniku braku solidnych fundament\u00f3w, katolicy s\u0105 bezbronni wobec przer\u00f3\u017cnych sofizmat\u00f3w i p\u00f3\u0142-prawd, kt\u00f3re wrogowie Ko\u015bcio\u0142a powtarzaj\u0105 od wiek\u00f3w. Prosz\u0119 zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Pius X kierowa\u0142 powy\u017csze s\u0142owa na pocz\u0105tku XX wieku i to do gorliwych katolik\u00f3w, kiedy w Ko\u015bciele jeszcze wszystko by\u0142o \u201ew porz\u0105dku\u201d. Obecnie katolicy \u017cyj\u0105 w zupe\u0142nie innej sytuacji: \u015bwiat jest ca\u0142kowicie zdominowany przez materializm. A je\u015bli chodzi o stare kraje katolickie, takie cho\u0107by jak Polska, to materializm ten przedstawia si\u0119 dok\u0142adnie tak, jak na ok\u0142adce tego numeru ZAWSZE WIERNI: religia nie jest co prawda negowana, lecz staje si\u0119 \u015brodkiem do realizacji \u015bwiatowego \u017cycia.<\/p>\r\n<p>I to by\u0107 mo\u017ce jest najbardziej trafny obraz gorliwego katolika naszych czas\u00f3w: modli si\u0119, idzie do ko\u015bcio\u0142a, w domu ma \u015bwi\u0119ty obrazy na \u015bcianie, nawet broni zasad moralnych. Ale tak naprawd\u0119 \u017cyje ca\u0142kowicie w atmosferze doczesno\u015bci. Poch\u0142ania go \u015bwiat, najnowsze wydarzenia, zarabianie pieni\u0119dzy, organizowanie kolejnego weekendu lub urlopu, troska o zdrowie i bezpiecze\u0144stwo, o pok\u00f3j na \u015bwiecie, poch\u0142aniaj\u0105 go rozrywki i media. Chrystus i Naj\u015bwi\u0119tsza Maryja Panna s\u0105 traktowani jako wy\u017csze instancje, kt\u00f3re maj\u0105 pom\u00f3c ludziom w zapewnieniu dostatniego \u017cycia oraz w spe\u0142nieniu wszystkich ich oczekiwa\u0144.<\/p>\r\n<p>Je\u015bli tak rozumiany katolicyzm ma jeszcze w jakim\u015b kraju pewne znaczenie; je\u015bli cieszy si\u0119 powag\u0105 moraln\u0105 i wywiera wp\u0142yw na \u017cycie spo\u0142eczne \u201d\u201d ale powiedzmy od razu, takie kraje to dzi\u015b wyj\u0105tek \u201d\u201d to szczeg\u00f3lnie m\u0142odsze pokolenia coraz bardziej widz\u0105 w nim jedynie zjawisko kulturowe lub socjologiczne. M\u00f3wi si\u0119 cz\u0119sto: Polska jest katolicka, Rosja \u201d\u201d prawos\u0142awna, Niemcy \u201d\u201d ewangelickie \u201d\u201d ale traktowane jest to w kategoriach bardziej spo\u0142eczno-kulturowych ni\u017c religijnych. Najwi\u0119ksze \u015bwi\u0119ta katolickie zosta\u0142y wch\u0142oni\u0119te przez \u015bwieck\u0105 obrz\u0119dowo\u015b\u0107, inne wtopi\u0142y si\u0119 i zagubi\u0142y swoje znaczenie w folklorze wielkich miast.<\/p>\r\n<p>Do dobrego tonu nale\u017cy kilka razy w roku p\u00f3j\u015b\u0107 do ko\u015bcio\u0142a, \u017ceby poogl\u0105da\u0107 bo\u017conarodzeniowe szopki, wielkanocne Groby Pa\u0144skie, zanie\u015b\u0107 \u201e\u015bwi\u0119conk\u0119\u201d, podzieli\u0107 si\u0119 op\u0142atkiem, przyj\u0105\u0107 ksi\u0119dza po kol\u0119dzie. Te obyczaje maj\u0105 ju\u017c niewiele wsp\u00f3lnego z \u017cyciem duchowym. Chrzciny, wesela, pierwsze Komunie cz\u0119sto s\u0105 tylko formalnym pretekstem do spotkania towarzyskiego i biesiadowania. Te wydarzenia religijne s\u0105 r\u00f3wnie\u017c okazj\u0105 do nakr\u0119cania handlu i biznesu. To zdumiewaj\u0105ce, \u017ce nawet otwarci wrogowie wiary wysy\u0142aj\u0105 klientom \u017cyczenia na Bo\u017ce Narodzenie \u201d\u201d tak bardzo zatar\u0142 si\u0119 katolicki charakter tych \u015bwi\u0105t. Dlatego w dawnych krajach katolickich obserwujemy zjawisko rozrywkowego, zabawowego traktowania uroczysto\u015bci, kt\u00f3re maj\u0105 g\u0142\u0119boko katolickie korzenie. Zamiast oddawania czci \u015bw. Andrzejowi Aposto\u0142owi \u201d\u201d mamy andrzejki z wr\u00f3\u017cbami. Zamiast godnego oddawania w Adwencie czci \u015bw. biskupowi Miko\u0142ajowi \u201d\u201d mamy gonitw\u0119 w poszukiwaniu prezent\u00f3w na miko\u0142ajki. Zamiast oddawania czci \u015bw. Walentemu \u201d\u201d mamy epatowanie gr\u0105 na emocjach i rozniecanie nami\u0119tno\u015bci w postaci walentynek. A przecie\u017c wszystkie te, dzi\u015b zupe\u0142nie ze\u015bwiecczone obrz\u0119dy, s\u0105 pomnikami naszej \u015bwi\u0119tej, katolickiej wiary. Kto jeszcze o tym pami\u0119ta?<\/p>\r\n<p><strong>Jakie s\u0105 przyczyny tej powszechnej laicyzacji oraz komercjalizacji wiary? Przecie\u017c w tej \u015bwieckiej obrz\u0119dowo\u015bci uczestnicz\u0105 ludzie dobrej woli, a nawet katolicy. M\u00f3wi Ksi\u0105dz o ignorancji. Dlaczego zatem wi\u0119kszo\u015b\u0107 katolik\u00f3w tak niedojrzale, powierzchownie traktuje swoj\u0105 wiar\u0119?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Widz\u0119 tu dwie g\u0142\u00f3wne przyczyny. Po pierwsze, na \u015bwiecie panuje og\u00f3lna, powszechna atmosfera immanentyzmu, czyli uwa\u017ca si\u0119, \u017ce prawdziwe jest tylko to, co mo\u017cna pozna\u0107 zmys\u0142ami: co widzimy, dotykamy, co konkretnie prze\u017cywamy. Prawdziwy jest jedynie widzialny \u015bwiat, nasze konkretne \u017cycie. Nawet je\u015bli ludzie traktuj\u0105 jeszcze religi\u0119 powa\u017cnie, to jest ona dla wi\u0119kszo\u015bci z nich czym\u015b niedostrzegalnym, pozazmys\u0142owym, nale\u017c\u0105cym do sfery uczu\u0107. Religia jawi si\u0119 im jako mgliste, abstrakcyjne zjawisko, jako co\u015b, czego nie da si\u0119 rozumowo udowodni\u0107. W umys\u0142owo\u015bci tych ludzi jest zapisana fundamentalna w\u0105tpliwo\u015b\u0107: \u201enic nie jest pewne, wszystko jest niewiadome, prawdy nie da si\u0119 jasno okre\u015bli\u0107\u201d.<\/p>\r\n<p>Katolicy cz\u0119sto wycofuj\u0105 si\u0119 z racjonalnej, obiektywnej oceny zjawisk, t\u0142umacz\u0105c je jako co\u015b nierealnego, niejasnego, a nawet urojonego. Maj\u0105c takie podej\u015bcie do religii, nawet g\u0142\u0119boko wierz\u0105cy cz\u0142owiek mo\u017ce traktowa\u0107 wiar\u0119 nie do ko\u0144ca powa\u017cnie. Przy za\u0142o\u017ceniu, \u017ce liczy si\u0119 g\u0142\u00f3wnie moje konkretne, \u201enamacalne\u201d \u017cycie, wiara mo\u017ce jawi\u0107 si\u0119 jako co\u015b, czego zar\u00f3wno nie da si\u0119 ogarn\u0105\u0107 zmys\u0142ami, ani te\u017c uj\u0105\u0107 w jasne kategorie rozumowe. Dlatego te\u017c na temat religii lepiej si\u0119 nie wypowiada\u0107, poniewa\u017c jest to kraina niezbadana, niezdefiniowana \u201d\u201d daleka od codziennego \u017cycia i ma\u0142o konkretna.<\/p>\r\n<p>Przeciwne podej\u015bcie do tego opisanego wy\u017cej zjawiska maj\u0105 katolicy nale\u017c\u0105cy do ruch\u00f3w charyzmatycznych. Oni o religii m\u00f3wi\u0105 bardzo du\u017co i cz\u0119sto. Sk\u0142adaj\u0105 niezliczone osobiste \u015bwiadectwa, lubuj\u0105 si\u0119 w opisywaniu prze\u017cy\u0107 i uczu\u0107 religijnych. Istnieje r\u00f3wnie\u017c zjawisko \u201d\u201d i to nie nowe \u201d\u201d z pogranicza medycyny, psychologii i psychoterapii. Wiara i praktyki religijne maj\u0105 uwolni\u0107 cz\u0142owieka od rozmaitych chor\u00f3b, psychicznych udr\u0119cze\u0144 oraz uci\u0105\u017cliwo\u015bci i trud\u00f3w \u017cycia. Po\u015bwi\u0119cone przedmioty, takie jak medaliki, szkaplerze, r\u00f3\u017ca\u0144ce, nosi si\u0119 jak talizmany, przypisuje si\u0119 im si\u0142\u0119 magiczn\u0105. A ko\u015bcielne egzorcyzmy traktowane s\u0105 jak zakl\u0119cia magiczne albo jak \u201emantry\u201d, czyli formu\u0142y do wielokrotnego, mechanicznego powtarzania, aby w ten spos\u00f3b zosta\u0107 uwolnionym od dolegliwo\u015bci fizycznych, cierpie\u0144 moralnych i religijnych dylemat\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, przy takim podej\u015bciu wiara mo\u017ce by\u0107 potrzebna i ciekawa jedynie wtedy, kiedy daje konkretn\u0105, natychmiastow\u0105 korzy\u015b\u0107 i przynosi ulg\u0119 w trudach codziennego \u017cycia. A je\u015bli takiej korzy\u015bci nie przynosi, wtedy uwa\u017ca si\u0119 j\u0105 za spraw\u0119 prywatn\u0105, ma\u0142o istotn\u0105, pochodz\u0105c\u0105 nawet z pogranicza \u015bwiata ba\u015bni i fantazji.<\/p>\r\n<p><strong>Wspomnia\u0142 Ksi\u0105dz o jeszcze jednej grupie przyczyn. Prosimy, aby rozwin\u0105\u0142 Ksi\u0105dz t\u0119 zapowied\u017a.<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Poprzednia grupa zjawisk dotyczy\u0142a bardziej postaw Ko\u015bcio\u0142a nauczanego, czyli os\u00f3b \u015bwieckich. Druga grupa odnosi si\u0119 g\u0142\u00f3wnie do Ko\u015bcio\u0142a nauczaj\u0105cego, do pasterzy. \u015awi\u0119ty Pawe\u0142 Aposto\u0142 powiedzia\u0142: \u201efides ex auditu\u201d, czyli wiara rodzi si\u0119 ze s\u0142uchania. Kto\u015b musi katolik\u00f3w uczy\u0107 wiary. T\u0119 w\u0142adz\u0119 nauczania otrzyma\u0142a hierarchia Ko\u015bcio\u0142a. I tu z ca\u0142\u0105 powag\u0105 trzeba stwierdzi\u0107, \u017ce niemal od 50 lat, a w Polsce mo\u017ce od 35 lat, niezwyk\u0142e bogactwo naszej wiary nie jest przekazywane wierz\u0105cym. Zw\u0142aszcza m\u0142odsze pokolenia nie otrzyma\u0142y przekazu integralnej wiary katolickiej, zawartej w tradycyjnych katechizmach.<\/p>\r\n<p>Nie m\u00f3wi\u0119, \u017ce nie otrzymali oni \u017cadnej nauki katechizmu. Ale podkre\u015blam, \u017ce wszystkie katechizmy wydawane po Soborze Watyka\u0144skim II maj\u0105 jedn\u0105 istotn\u0105 wad\u0119: s\u0105 zlaicyzowane i pomijaj\u0105 najwa\u017cniejsze dla cz\u0142owieka prawdy wiary \u201d\u201d te prawdy, kt\u00f3re mog\u0105 cz\u0142owiekiem wstrz\u0105sn\u0105\u0107, przebudzi\u0107 go i przemieni\u0107. To zjawisko jest wielk\u0105 zdrad\u0105 pasterzy, poniewa\u017c depozyt wiary nie jest w\u0142asno\u015bci\u0105 hierarchii czy katechet\u00f3w. To w\u0142a\u015bnie oni \u201d\u201d hierarchia i katecheci \u201d\u201d maj\u0105 obowi\u0105zek wiernego przekazania tego depozytu, jak to uroczy\u015bcie nakaza\u0142 Sob\u00f3r Watyka\u0144ski I.<\/p>\r\n<p><strong>Jakie konkretne skutki powoduje ignorancja, o kt\u00f3rej Ksi\u0105dz wspomina\u0142 oraz powierzchowno\u015b\u0107 wyznawanej wiary?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Je\u015bli katolik otrzyma\u0142 jedynie rozmyt\u0105, niepe\u0142n\u0105 nauk\u0119, to jego wiara jest po prostu s\u0142aba. Przy najmniejszych przeciwno\u015bciach zaczyna w\u0105tpi\u0107, traci grunt pod nogami. A gdy innowiercy atakuj\u0105 chrze\u015bcija\u0144stwo, katolicy najcz\u0119\u015bciej s\u0105 bezradni wobec ich argument\u00f3w. Na tym w\u0142a\u015bnie polega mechanizm porzucania Ko\u015bcio\u0142a oraz przechodzenia do rozmaitych sekt, zw\u0142aszcza do \u015awiadk\u00f3w Jehowy, kt\u00f3rzy w ten spos\u00f3b zwerbowali wielu katolik\u00f3w. Dlaczego? Poniewa\u017c do obrony Ko\u015bcio\u0142a zabrak\u0142o katolikom \u017celaznych argument\u00f3w, a to z kolei jest skutkiem nieznajomo\u015bci integralnej, pe\u0142nej nauki katolickiej.<\/p>\r\n<p>Nawet je\u015bli katolicy nie napotkaj\u0105 na agitacj\u0119 sekt, czy nie zostan\u0105 przyparci do muru przez napastliwe ataki ateist\u00f3w, to z biegiem czasu najcz\u0119\u015bciej coraz bardziej trac\u0105 wyrazisto\u015b\u0107 wiary, \u015bwi\u0119te tajemnice powszedniej\u0105 im. G\u0142os sumienia staje si\u0119 coraz cichszy, a\u017c wreszcie sprawy wiary bezpowrotnie znikaj\u0105 z horyzontu rozumu i serca. Nie maj\u0105 ju\u017c \u017cadnego znaczenia w ich \u017cyciu.<\/p>\r\n<p>Ka\u017cdy cz\u0142owiek jest wewn\u0119trznie \u201ezaprogramowany\u201d na poszukiwanie szcz\u0119\u015bcia. Dzia\u0142a na podobnej zasadzie, jak kompas: wewn\u0119trzna si\u0142a duszy nastawia go tylko w jednym kierunku \u201d\u201d w stron\u0119 poszukiwania najwi\u0119kszego szcz\u0119\u015bcia i absolutnego dobra \u201d\u201d Boga. A skoro cz\u0142owiek nie idzie za wskazaniami sumienia i rozumu, skoro szcz\u0119\u015bcia poszukuje poza Bogiem, poza wiar\u0105, to si\u0142\u0105 rzeczy przeniesie swoje poszukiwania na materialny \u015bwiat. St\u0105d bierze si\u0119 obsesyjna pogo\u0144 za przyjemno\u015bciami, poszukiwanie rozrywek. S\u0142owem, kiedy cz\u0142owiek myli d\u0105\u017cenie do szcz\u0119\u015bcia z doznawaniem przyjemno\u015bci, w\u00f3wczas zabiega o to wszystko, co daje mu poczucie chwilowej rozkoszy. Otwiera si\u0119 w\u00f3wczas przed nim nieko\u0144cz\u0105cy si\u0119 obszar dozna\u0144 hedonistycznych, zmys\u0142owych, cielesnych.<\/p>\r\n<p><strong>Nie bez znaczenia jest tu tak\u017ce psychologia, kt\u00f3ra nie tylko \u017ce zaj\u0119\u0142a miejsce religii, ale nawet, w pewnym sensie, wesz\u0142a w kompetencje samego Boga&#8230;<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Psychologiczny wymiar \u017cycia nie okre\u015bla istoty cz\u0142owieka. Rozliczne przyjemno\u015bci, kt\u00f3rych szukaj\u0105 obecnie ludzie i oddaj\u0105 si\u0119 im w spos\u00f3b niepohamowany, ostatecznie daj\u0105 im jedynie nienasycenie, rozczarowanie, a w ko\u0144cu pustk\u0119. Nie zaspokajaj\u0105 ich g\u0142odu szcz\u0119\u015bcia. Ludzie pozbawieni wiary, okaleczeni nieuporz\u0105dkowanym korzystaniem z d\u00f3br doczesnych, wyja\u0142owieni z moralno\u015bci i znudzeni doznaniami zmys\u0142owymi, bardzo cz\u0119sto za\u0142amuj\u0105 si\u0119 emocjonalnie, a nawet psychicznie. Choroby psychiczne, depresje, obsesje i manie prze\u015bladowcze najcz\u0119\u015bciej maj\u0105 swoje \u017ar\u00f3d\u0142o w ogromnym rozczarowaniu, jakie spotyka tych, kt\u00f3rzy nie mog\u0105 znale\u017a\u0107 prawdziwego szcz\u0119\u015bcia, poniewa\u017c uwierzyli iluzji, \u017ce ich najg\u0142\u0119bsze pragnienia b\u0119d\u0105 zaspokojone poprzez doznawane przyjemno\u015bci.<\/p>\r\n<p>Poza tym cz\u0142owiek, kt\u00f3ry zrezygnowa\u0142 z troski o sprawy duchowe, religijne \u201d\u201d a do tych spraw zaliczamy r\u00f3\u017cnorakie praktyki i \u0107wiczenia duchowe \u201d\u201d schodzi zawsze poziom ni\u017cej, koncentruje si\u0119 na do\u015bwiadczeniach emocjonalnych. W jego \u017cyciu licz\u0105 si\u0119 tylko sentymenty, doznania, uczucia i emocje. Ta zale\u017cno\u015b\u0107 jest nieub\u0142agana, poniewa\u017c tak stworzy\u0142 nas B\u00f3g: je\u015bli przestaniemy u\u017cywa\u0107 rozumu, je\u015bli nie b\u0119dziemy kierowa\u0107 si\u0119 zdrowym rozs\u0105dkiem, to naszym \u017cyciem zacznie rz\u0105dzi\u0107 ni\u017csza w\u0142adza \u201d\u201d emocje.<\/p>\r\n<p>Je\u015bli tak emocjonalnie nadwra\u017cliwego, przeczulonego cz\u0142owieka spotka jakie\u015b nieoczekiwane wydarzenie, w\u00f3wczas nie b\u0119dzie w stanie \u201eprzepu\u015bci\u0107\u201d tej sytuacji przez filtr rozumu i wiary. To nieoczekiwane wydarzenie uderzy od razu w jego najs\u0142abszy punkt \u201d\u201d w sfer\u0119 uczuciow\u0105. Je\u015bli b\u0119dzie to wydarzenie pozytywne, w\u00f3wczas cz\u0142owiek przywi\u0105zuje si\u0119 do niego i pragnie, aby ono wielokrotnie powtarza\u0142o si\u0119. B\u0119dzie do tego wzdycha\u0142 i na tym koncentrowa\u0142 swoj\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107, marzenia i fantazje. Za\u015b je\u015bli b\u0119dzie to wydarzenie negatywne, trudne, to wywo\u0142a jego smutek, z\u0142o\u015b\u0107 i gniew, a nawet rozpacz. Cz\u0142owiek traci w\u00f3wczas panowanie nad sob\u0105, rzeczywisto\u015b\u0107 przyt\u0142acza go, boi si\u0119 przysz\u0142o\u015bci, zamyka si\u0119 w sobie, wycofuje od ludzi. Pogr\u0105\u017ca si\u0119 w depresji albo przeciwnie \u201d\u201d staje si\u0119 brutalny, agresywny, pe\u0142en pretensji i resentyment\u00f3w.<\/p>\r\n<p><strong>Jakie znaczenie dla \u017cycia duchowego ma stan rezygnacji z poznawania i pog\u0142\u0119biania prawdy i religii katolickiej?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Najpowa\u017cniejszym negatywnym skutkiem jest duchowa dewastacja, bezradno\u015b\u0107 i dezorientacja. Poniewa\u017c ludzie ci nie mog\u0105 znale\u017a\u0107 prawdziwych odpowiedzi na najwa\u017cniejsze pytania, dlatego trac\u0105 \u017cyciow\u0105 orientacj\u0119. Nie znaj\u0105 swoich korzeni. \u0179yj\u0105, ale nie wiedz\u0105 dlaczego i po co. Nie znaj\u0105 swojego celu i przeznaczenia. Trawi ich bezsens \u017cycia, albo \u201d\u201d w najlepszym wypadku \u201d\u201d marnuj\u0105 swoje si\u0142y i zdolno\u015bci na sprawy drugorz\u0119dne. Dop\u00f3ki wszystko w \u017cyciu idzie po ich my\u015bli, dop\u00f3ty na przer\u00f3\u017cne sposoby t\u0142umi\u0105 swoje wewn\u0119trzne zagubienie i rozczarowanie \u017cyciem poprzez ca\u0142e mn\u00f3stwo \u201eznieczulaczy\u201d, rozrywek i innych \u201ezag\u0142uszaczy\u201d g\u0142osu sumienia, kt\u00f3re \u015bwiat oferuje pe\u0142nymi gar\u015bciami. Ale je\u015bli nast\u0105pi\u0105 problemy, je\u015bli przyjd\u0105 ci\u0119\u017ckie do\u015bwiadczenia, choroby i cierpienia, w\u00f3wczas szybko pogr\u0105\u017caj\u0105 si\u0119 w smutku i rozpaczy, kt\u00f3r\u0105 chc\u0105 oszuka\u0107 rozrywkami, alkoholem, albo jeszcze gorzej \u201d\u201d narkotykami. A je\u015bli to wszystko ju\u017c nie dzia\u0142a, wybieraj\u0105 najdramatyczniejsze \u201erozwi\u0105zanie\u201d \u201d\u201d samob\u00f3jstwo: \u201eSkoro to wszystko i tak nie ma sensu, to po co \u017cy\u0107? Lepiej od razu ze sob\u0105 sko\u0144czy\u0107&#8230;\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>Wspomnia\u0142 Ksi\u0105dz wcze\u015bniej o \u201ewielkiej zdradzie\u201d hierarch\u00f3w, kt\u00f3rzy nie spe\u0142niaj\u0105 podstawowego obowi\u0105zku przekazywania Bo\u017cej Prawdy. By\u0107 mo\u017ce jednak u\u017cy\u0142 Ksi\u0105dz nieco zbyt mocnych s\u0142\u00f3w? Jakie s\u0105 te najwa\u017cniejsze prawdy wiary, kt\u00f3rych dzi\u015b ju\u017c nie przekazuj\u0105 pasterze Ko\u015bcio\u0142a?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Oczywi\u015bcie, pos\u0142uguj\u0119 si\u0119 warto\u015bciowaniem obiektywnym, w oparciu o konkretne fakty i publiczne zachowania. Nie oskar\u017cam nikogo o \u015bwiadom\u0105 i celow\u0105 zdrad\u0119. Ale ca\u0142e z\u0142o soboru i reform posoborowych polega w\u0142a\u015bnie na tym, \u017ce stworzy\u0142 on \u201enow\u0105 atmosfer\u0119\u201d i \u201enow\u0105 mentalno\u015b\u0107\u201d, kt\u00f3re wykluczaj\u0105 wierny przekaz nieska\u017conej katolickiej wiary. Jestem przekonany, \u017ce s\u0142owo \u201ezdrada\u201d nie jest nadu\u017cyciem. To jest jak najbardziej stosowne okre\u015blenie: B\u00f3g powierzy\u0142 hierarchom i kap\u0142anom Sw\u00f3j integralny, niezwyk\u0142y skarb po to, aby go przekazali innym. Jednak zamiast go w ca\u0142o\u015bci przekaza\u0107 wiernym, pasterze chowaj\u0105 go, wydzielaj\u0105 z niego poszczeg\u00f3lne cz\u0119\u015bci, albo nawet zamiast niego daj\u0105 wiernym jakie\u015b inne, niechrze\u015bcija\u0144skie pseudo-m\u0105dro\u015bci. Jest to oczywista, jawna zdrada wobec Boga. Czy mo\u017cna spokojnie patrze\u0107 na to, kiedy doskonale wiemy, \u017ce ludzie, zamiast prawdziwego skarbu katolickiej wiary, otrzymuj\u0105 imitacj\u0119 jedynej religii oraz duchow\u0105 trucizn\u0119? Przecie\u017c jest to z kolei jawn\u0105 zdrad\u0105 wobec ludzi.<\/p>\r\n<p>Konkretnie m\u00f3wi\u0105c, chodzi o zasadnicze przeorientowanie ca\u0142ej naszej religii. Bo\u017ce Objawienie oraz istot\u0119 wiary mo\u017cna podsumowa\u0107 jednym zdaniem: B\u00f3g ma by\u0107 w centrum, B\u00f3g jest wszystkim, Tr\u00f3jca \u015awi\u0119ta jest pocz\u0105tkiem i celem wszystkiego. Cz\u0142owieka nie mo\u017cna zrozumie\u0107 w oderwaniu od Boga. Jego \u017cycie ma sens, godno\u015b\u0107 i warto\u015b\u0107 jedynie o tyle, o ile \u017cyje on w zale\u017cno\u015bci od Boga i d\u0105\u017cy do Niego. Cz\u0142owiek musi Bogu oddawa\u0107 chwa\u0142\u0119, musi pragn\u0105\u0107 podoba\u0107 si\u0119 Bogu, musi Chrystusowi sprawia\u0107 rado\u015b\u0107. A najgorsze, co mo\u017ce zrobi\u0107, to zasmuci\u0107 Boga czynieniem z\u0142a.<\/p>\r\n<p>Obecna, posoborowa orientacja Ko\u015bcio\u0142a, stawia cz\u0142owieka w miejsce Boga: to on stanowi teraz centrum wszech\u015bwiata. To jego godno\u015b\u0107, prawa i wolno\u015b\u0107 s\u0105 najwa\u017cniejsze. Liczy si\u0119 ju\u017c nie przede wszystkim Pan B\u00f3g, Jego Objawienie, Jego wola i Jego przykazania, ale cz\u0142owiek \u201d\u201d jego wola, jego wizja \u017cycia, jego wizja prawdy, jego prawa, zaspokojenie jego subiektywnych, nawet moralnie nieuporz\u0105dkowanych potrzeb, przywi\u0105za\u0144 i po\u017c\u0105da\u0144. Powiedzmy sobie jasno: jest to obalenie hierarchii i porz\u0105dku w kosmosie, kt\u00f3ry ustanowi\u0142 Stw\u00f3rca. To odej\u015bcie w przeciwnym kierunku od prawdziwego, Bo\u017cego Objawienia. W\u0142a\u015bnie takiego pseudo-porz\u0105dku, czyli w istocie chaosu na skal\u0119 kosmiczn\u0105, pragnie Lucyfer razem z zast\u0119pem pot\u0119pionych duch\u00f3w.<\/p>\r\n<p><strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 posoborowy z dum\u0105 podkre\u015bla, \u017ce jego pasterze pe\u0142ni\u0105 w spo\u0142ecze\u0144stwie bardzo du\u017co u\u017cytecznych funkcji. Co prawda wykonuj\u0105 coraz mniej obowi\u0105zk\u00f3w jako kap\u0142ani, widzialni zast\u0119pcy Chrystusa, ale za to coraz bardziej w mediach lansowani s\u0105 duchowni, kt\u00f3rzy przej\u0119li obowi\u0105zki przer\u00f3\u017cnych instytucji: s\u0105 dzia\u0142aczami spo\u0142ecznymi, psychologami, psychoterapeutami, filantropami, bior\u0105 udzia\u0142 w demonstracjach pokojowych i ekologicznych, s\u0105 ekspertami w dziedzinie sportu, muzyki, pop-kultury, a nawet mody. Czy ta karykatura kap\u0142a\u0144stwa ma bezpo\u015bredni zwi\u0105zek z przeorientowaniem porz\u0105dku, o kt\u00f3rym wcze\u015bniej Ksi\u0105dz wspomina\u0142?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Najwa\u017cniejsz\u0105 aktywno\u015bci\u0105 w ziemskim \u017cyciu cz\u0142owieka powinna by\u0107 bezkompromisowa troska o w\u0142asne zbawienie, o zdobycie \u0142aski wiecznego \u017cycia w niebie. Ziemska egzystencja jest zaledwie kr\u00f3tkim przygotowaniem do wieczno\u015bci. Po grzechu pierworodnym Adama i Ewy ziemski etap \u017cycia jest dla wszystkich ludzi jedynie dolin\u0105 \u0142ez, w\u0119dr\u00f3wk\u0105 do nieba, czasem wygnania, t\u0119sknym oczekiwaniem \u201eojczyzny wiecznej\u201d. Najgorsze, wr\u0119cz przera\u017caj\u0105ce i najwi\u0119ksze z\u0142o, jakie mo\u017ce spotka\u0107 cz\u0142owieka, to straci\u0107 niebo, i\u015b\u0107 do piek\u0142a \u201ew ogie\u0144 nieugaszony\u201d, by\u0107 pot\u0119pionym na wieczno\u015b\u0107. Jak\u017ce wi\u0119c kap\u0142ani mog\u0105 mie\u0107 spokojne sumienie, kiedy ich g\u0142\u00f3wnym zaj\u0119ciem jest praca socjalna, terapia psychologiczna, dzia\u0142alno\u015b\u0107 charytatywna, albo kiedy oddaj\u0105 si\u0119 w\u0142asnym pasjom i rozrywkom, a obok nich tysi\u0105ce dusz usychaj\u0105 z braku znajomo\u015bci wiary katolickiej oraz z braku pos\u0142ugi kap\u0142a\u0144skiej?<\/p>\r\n<p>B\u00f3g ustanowi\u0142 porz\u0105dek wertykalny: cz\u0142owiek ma odrywa\u0107 si\u0119 od doczesno\u015bci w wieczno\u015b\u0107, ma podnosi\u0107 wzrok z ziemi \u201d\u201d w g\u00f3r\u0119, w stron\u0119 nieba. Tymczasem posoborowe nauczanie Ko\u015bcio\u0142a wciska wzrok cz\u0142owieka w ziemi\u0119, pozwala patrze\u0107 co najwy\u017cej na boki \u201d\u201d na innych ludzi. Jest to wizja horyzontalna \u201d\u201d w stu procentach spe\u0142nia ona szata\u0144ski plan zniszczenia Boskiej hierarchii. Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II w \u017cadnym dokumencie nie m\u00f3wi wprost o piekle. Od 50 lat, czyli od rozpocz\u0119cia tego soboru, nauka Ko\u015bcio\u0142a o rzeczach ostatecznych jest spychana na margines.<\/p>\r\n<p>Teolodzy katoliccy posuwaj\u0105 si\u0119 nawet do takich absurd\u00f3w, \u017ce neguj\u0105 istnienie piek\u0142a. A teoria apokatastazy, czyli powszechnego odkupienia wszystkich duch\u00f3w i ludzi, istnieje ju\u017c nie jako herezja czy cho\u0107by tylko hipoteza, ale coraz cz\u0119\u015bciej jest g\u0142oszona jako jedna z uprawnionych teologicznych interpretacji nauki Chrystusa. I w taki oto spos\u00f3b cz\u0142owiek ju\u017c nie musi troszczy\u0107 si\u0119 o najwa\u017cniejsz\u0105 warto\u015b\u0107 \u201d\u201d o zbawienie wieczne, poniewa\u017c do nieba wejd\u0105 wszyscy, dobrzy i \u017ali.<\/p>\r\n<p><strong>Trzeba przyzna\u0107, \u017ce to, co m\u00f3wi Ksi\u0105dz, nie nastraja do optymizmu. Jest to mocne oskar\u017cenie pasterzy Ko\u015bcio\u0142a o fundamentalne zafa\u0142szowanie nauki Chrystusa&#8230;<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Wielu duszpasterzy zaakceptowa\u0142o orientacj\u0119 Ko\u015bcio\u0142a z wertykalnej na horyzontaln\u0105. Posoborowa \u201ewiara\u201d zmieni\u0142a r\u00f3wnie\u017c spojrzenie na samo \u017cycie na ziemi. Bardzo rzadko dzi\u015b przypomina si\u0119 ludziom, \u017ce za wszelk\u0105 cen\u0119 maj\u0105 unika\u0107 grzechu i zachowa\u0107 stan \u0142aski u\u015bwi\u0119caj\u0105cej. Nie u\u015bwiadamia si\u0119 wiernych, \u017ce kar\u0105 za pozostawanie w stanie grzechu \u015bmiertelnego, za odrzucenie \u0142aski u\u015bwi\u0119caj\u0105cej, jest wieczne pot\u0119pienie. Przedstawia si\u0119 mglisty idea\u0142 tzw. dobrego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry jest tolerancyjny, ze wszystkimi si\u0119 zgadza, szanuje wszystkich i wszystko, szanuje tak\u017ce z\u0142o. Cz\u0119sto s\u0142yszymy przecie\u017c slogan: \u201eNie wa\u017cne, w co wierzysz. Wierz w to, co chcesz. Liczy si\u0119 tylko jedno \u201d\u201d aby\u015b kocha\u0142\u201d. W imi\u0119 tej \u201emi\u0142o\u015bci\u201d, czyli jakiego\u015b powierzchownego uczucia, usprawiedliwione s\u0105 wszelkiego rodzaju grzechy, zw\u0142aszcza przeciw cnocie czysto\u015bci.<\/p>\r\n<p>Poza tym ignoruje si\u0119 zupe\u0142nie wielk\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107, kt\u00f3ra panuje na \u015bwiecie od upadku pierwszych rodzic\u00f3w \u201d\u201d Szatana. On istnieje, Pismo \u015bwi\u0119te bardzo wyra\u017anie opisuje jego dzia\u0142anie. On chce nas zgubi\u0107 na wieki, dlatego atakuje ka\u017cdego z nas rozmaitymi pokusami. A z pomoc\u0105 pot\u0119\u017cnych mocarstw, zw\u0142aszcza masonerii, buduje na \u015bwiecie swoj\u0105 tyrani\u0119: civitas diaboli \u201d\u201d miasto diab\u0142a. W\u0142a\u015bnie dlatego \u017cycie cz\u0142owieka na ziemi jest i musi by\u0107 nieustann\u0105 wojn\u0105 i duchow\u0105 walk\u0105.<\/p>\r\n<p>Wielkim zadaniem hierarchii jest prowadzi\u0107 t\u0119 walk\u0119, broni\u0107 wiary, strzec wiernych, podawa\u0107 im zasady walki, aby rozpoznawali dzia\u0142anie z\u0142ego ducha i mogli mu si\u0119 przeciwstawi\u0107. To wszystko w ci\u0105gu ostatnich 50 lat zupe\u0142nie znikn\u0119\u0142o. Przy za\u0142o\u017ceniu nieistnienia szatana lub powszechnego zbawienia wszystkich, jakakolwiek walka duchowa traci sens. Tak naprawd\u0119 oznacza to rzucenie wiernych w paszcz\u0119 szatana \u201d\u201d lwa, kt\u00f3ry nieustannie kr\u0105\u017cy, aby po\u017cre\u0107 kolejn\u0105 ofiar\u0119 (por. 1 P 5, 8).<\/p>\r\n<p><strong>Je\u015bli rzeczy maj\u0105 si\u0119 tak, jak opisuje je Ksi\u0105dz, to mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 katolik\u00f3w \u017cyje w wielkim duchowym niebezpiecze\u0144stwie. Co grozi katolikom, kt\u00f3rzy nigdy nie s\u0142yszeli o tych prawdach, albo nigdy nie zosta\u0142y im w ca\u0142o\u015bci i z nale\u017cn\u0105 powag\u0105 przedstawione?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Ostatecznym, najwi\u0119kszym niebezpiecze\u0144stwem jest utrata wiary. To najgorsze, co mo\u017ce spotka\u0107 cz\u0142owieka. Tu nie ma miejsca na \u017cadn\u0105 dyskusj\u0119, poniewa\u017c S\u0142owo Bo\u017ce m\u00f3wi wyra\u017anie: \u201eKto nie wierzy, b\u0119dzie pot\u0119piony\u201d. Rzeczywi\u015bcie chodzi tu o warto\u015b\u0107 absolutn\u0105: wieczne szcz\u0119\u015bcie lub wieczne pot\u0119pienie. To dlatego ta obecna, horyzontalna orientacja jest tak zgubna. W sprawie zbawienia nie mo\u017ce by\u0107 \u017cadnego kompromisu, \u017cadnego \u201etraktowania ulgowego\u201d. Trzeba jednak doda\u0107 od razu, \u017ce Pan B\u00f3g za niezawinion\u0105 ignorancj\u0119 nie karze. Najcz\u0119\u015bciej m\u0142ode pokolenie nie ponosi winy za to, \u017ce traci wiar\u0119. Na pewno Pan B\u00f3g znajdzie spos\u00f3b, aby wszystkich ludzi dobrej woli nawr\u00f3ci\u0107 i doprowadzi\u0107 do jedynej Prawdy. Ale tym wi\u0119ksza odpowiedzialno\u015b\u0107 spoczywa na tych, kt\u00f3rzy maj\u0105 przekaza\u0107 wiar\u0119. Oni nie mog\u0105 t\u0142umaczy\u0107 si\u0119, m\u00f3wi\u0105c: \u201eSami nie poznali\u015bmy wiary, nie wiedzieli\u015bmy, \u017ce odci\u0105gamy innych od zbawienia\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>Szczeg\u00f3lnie m\u0142odzi katolicy ci\u0105gle szukaj\u0105 g\u0142\u0119bi wiary, chc\u0105 pozna\u0107 mistyk\u0119 i zasady \u017cycia duchowego. Wielu z nich interesuje co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko wygodne \u017cycie, ogl\u0105danie telewizji czy internetu. Chc\u0105 pozna\u0107 prawd\u0119 o sobie i o Bogu. Tragiczne w tych poszukiwaniach jest to, \u017ce katolicy nie wiedz\u0105, \u017ce ich w\u0142asna wiara gwarantuje uzyskanie prawdziwych, wyczerpuj\u0105cych odpowiedzi na wszystkie pytania, \u017ce jest rozwi\u0105zaniem wszystkich ich dylemat\u00f3w. Wiele z tych os\u00f3b rozczarowuje si\u0119 Ko\u015bcio\u0142em, nie znajduje w nim nic interesuj\u0105cego, dlatego po\u015bwi\u0119ca si\u0119 poznawaniu chocia\u017cby tzw. mistyki Wschodu, oddalaj\u0105c si\u0119 tym samym od Boga. Co stoi u \u017ar\u00f3d\u0142a tych negatywnych zjawisk?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Jest tu wiele przyczyn. Przede wszystkim trzeba podkre\u015bli\u0107, \u017ce dzieje si\u0119 tak na skutek rezygnacji z tradycyjnej apologetyki. Mo\u017cna bowiem racjonalnie udowodni\u0107, \u017ce katolicyzm jest jedyn\u0105 prawdziw\u0105 religi\u0105, a wszystkie inne religie s\u0105 fa\u0142szywe. Istnieje do tego ca\u0142a wiedza zwana apologetyk\u0105, kt\u00f3ra w oparciu o oczywiste zasady logicznego rozumowania udowadnia istnienie Boga. Apologetyka, stosuj\u0105c \u015bci\u015ble naukowe metody krytyczno-historyczne, udowadnia bezb\u0142\u0119dnie, \u017ce Chrystus jest Bogiem, a Jego religia jest jedynie prawdziwa. O tym naprawd\u0119 bardzo ma\u0142o katolik\u00f3w dzisiaj wie.<\/p>\r\n<p>Dlaczego tak si\u0119 dzieje? Poniewa\u017c tradycyjna apologetyka zosta\u0142a wyrzucona z nauczania katolickiego. Poniewa\u017c w imi\u0119 ekumenizmu, kt\u00f3ry triumfowa\u0142 na soborze, dowarto\u015bciowuje si\u0119 obecnie fa\u0142szywe wyznania, a nawet przypisuje si\u0119 im warto\u015bci zbawcze. A owocem tak poj\u0119tego ekumenizmu ma by\u0107 z g\u00f3ry za\u0142o\u017cona nie pr\u00f3ba nawr\u00f3cenia na katolicyzm, ale nieustanny dialog, nawet za cen\u0119 rezygnacji z logicznego my\u015blenia, odrzucenia nauczania Ko\u015bcio\u0142a oraz Bo\u017cego Objawienia.<\/p>\r\n<p>To zrozumia\u0142e, \u017ce inteligentni, m\u0142odzi ludzie s\u0105 ciekawi \u015bwiata. Chc\u0105 zajrze\u0107 r\u00f3wnie\u017c w te miejsca, do kt\u00f3rych zach\u0119caj\u0105 ich sami duszpasterze. I co tam odkrywaj\u0105? Jakiego rodzaju rewelacje czekaj\u0105 tam na nich? To, o czym wspomnia\u0142em ju\u017c wcze\u015bniej: \u015bwiat powierzchowno\u015bci, fascynacja \u017cyciem emocjonalnym, \u201echaryzmatyczne\u201d stany upojenia, towarzystwo ludzi, kt\u00f3rzy toleruj\u0105 b\u0142\u0119dy i grzechy. Nie bez przyczyny tak wiele os\u00f3b odchodzi od Ko\u015bcio\u0142a i fascynuje si\u0119 tzw. duchowo\u015bci\u0105 Wschodu.<\/p>\r\n<p>Religie wschodnie obiecuj\u0105 naiwnym, \u017ce dadz\u0105 im wszystko, aby ju\u017c na ziemi do\u015bwiadczali rajskiego upojenia: zwolnienie od cierpie\u0144 zamiast ich m\u0119\u017cnego znoszenia; \u0142agodn\u0105 nirwan\u0119 zamiast walki i do\u015bwiadczenia b\u00f3lu umierania; poczucie szcz\u0119\u015bcia i b\u0142ogiego transu zamiast walki duchowej; tzw. woln\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 zamiast wyrzecze\u0144 i trudu praktykowania cn\u00f3t; bardzo szeroki \u201ekodeks moralny\u201d lub raczej \u201ekodeks niemoralny\u201d zamiast chrze\u015bcija\u0144skiej karno\u015bci i dyscypliny. Zreszt\u0105 ta fascynacja \u201educhowo\u015bci\u0105\u201d Wschodu nie dotyczy jedynie os\u00f3b m\u0142odych. Od wielu lat w tzw. dialog mi\u0119dzyreligijny anga\u017cuj\u0105 si\u0119 tak\u017ce katolickie zakony, przoduj\u0105 w tym zw\u0142aszcza benedyktyni i jezuici.<\/p>\r\n<p><strong>Mo\u017cna by\u0142oby wi\u0119c spodziewa\u0107 si\u0119, \u017ce tzw. nowa ewangelizacja i to nowe wydanie posoborowej \u201ewiary\u201d doprowadzi\u0142o ju\u017c do nowych Zielonych \u015awi\u0105t, jak tego spodziewali si\u0119 ojcowie soboru. Widzimy jednak, \u017ce tak si\u0119 nie sta\u0142o. Jak wyt\u0142umaczy\u0107 zatem to niepowodzenie, to widoczne, powszechne rozczarowanie i \u201eznudzenie\u201d katolik\u00f3w w\u0142asn\u0105 religi\u0105 i Ko\u015bcio\u0142em?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Nie ma nic bardziej, je\u015bli tak mo\u017cna rzec, \u201eniestrawnego\u201d, \u201ewywo\u0142uj\u0105cego md\u0142o\u015bci\u201d, ni\u017c obecny, rozwodniony katolicyzm w po\u0142\u0105czeniu z nowym rytem Mszy. Ta nowa teologia oraz nowa Msza jest przedstawiana jako nowoczesna, dostosowana do naszych czas\u00f3w i potrzeb, otwarta na \u015bwiat, propozycja Ko\u015bcio\u0142a. Nie nale\u017cy si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce te w\u0142a\u015bnie puste formu\u0142ki wielokrotnie pada\u0142y z ust konstruktor\u00f3w soboru i nowej Mszy. Trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce tradycyjna wiara jest ogromnie wymagaj\u0105ca, stoi w oczywistej sprzeczno\u015bci wobec \u015bwiata. \u015awiat za\u015b ma swoj\u0105 \u201ereligi\u0119\u201d: uwielbia cz\u0142owieka z jego \u017c\u0105dz\u0105 bogactw, zmys\u0142owych rozkoszy, z jego pr\u00f3\u017cno\u015bci\u0105 i g\u0142upot\u0105. Wiara wszystko odnosi do Boga, wskazuje cz\u0142owiekowi drog\u0119 ub\u00f3stwa, czysto\u015b\u0107 cia\u0142a i serca, pokor\u0119, wyrzeczenia i zaparcie si\u0119 samego siebie.<\/p>\r\n<p>Posoborowa \u201ewiara\u201d chce pogodzi\u0107 sprzeczno\u015bci: wod\u0119 z ogniem, niebo z piek\u0142em. Dzia\u0142a tu zasada heglowskiej dialektyki: teza \u201d\u201d antyteza \u201d\u201d synteza. Dla przyk\u0142adu: w sprawach posiadania d\u00f3br materialnych s\u0142yszymy: b\u0105d\u017a ubogi (teza katolicka) \u201d\u201d b\u0105d\u017a bogaty (antyteza \u015bwiata) \u201d\u201d b\u0105d\u017a umiarkowanym materialist\u0105 (posoborowa synteza). Zamiast wymog\u00f3w moralnych: nie wolno grzeszy\u0107 (teza katolicka) \u201d\u201d wolno grzeszy\u0107 (antyteza \u015bwiata) \u201d\u201d nie obawiaj si\u0119, B\u00f3g jest mi\u0142osierny, wi\u0119c grzesz, ale nie za bardzo&#8230; (posoborowa synteza). Zamiast: czcij Boga (teza katolicka)<br \/> \u201d\u201d czcij szatana (antyteza \u015bwiata) \u201d\u201d realizuj sam siebie, czcij cz\u0142owieka (posoborowa synteza).<\/p>\r\n<p>Szatan podsuwa cz\u0142owiekowi ca\u0142y arsena\u0142 nowych rozwi\u0105za\u0144: je\u015bli nie lubisz skrajno\u015bci, to zamiast kultu bogactwa mo\u017cesz do\u0142\u0105czy\u0107 do grona bur\u017cuazji. Je\u015bli skrajna zmys\u0142owo\u015b\u0107 to dla ciebie zbyt du\u017co, wybierz zatem towarzystwo \u201efajnych\u201d ludzi, baw si\u0119 z nimi i ta\u0144cz. Je\u015bli z niesmakiem odwracasz si\u0119 od prymitywnej pr\u00f3\u017cno\u015bci i nudy \u201d\u201d zr\u00f3b wszystko, by promowa\u0107 swoj\u0105 godno\u015b\u0107. Je\u015bli nie chcesz uprawia\u0107 kultu cz\u0142owieka \u201d\u201d g\u0142o\u015b zatem \u201ejedynie\u201d prymat jego wolno\u015bci i praw. Podobne przyk\u0142ady mo\u017cna mno\u017cy\u0107.<\/p>\r\n<p>Tak przyrz\u0105dzona \u201epotrawa\u201d nie przypomina ju\u017c niczego, czym dawniej karmi\u0142y si\u0119 pokolenia katolik\u00f3w. Nie da si\u0119 jej prze\u0142kn\u0105\u0107. M\u0142odzi ludzie, uczciwie szukaj\u0105cy idea\u0142\u00f3w, chc\u0105 pozna\u0107 ca\u0142\u0105 nauk\u0119 Ko\u015bcio\u0142a, pragn\u0105 jej klarownego wyk\u0142adu. A co otrzymuj\u0105? Przedstawia si\u0119 im sprzeczne tezy jako tak samo wa\u017cne i obowi\u0105zuj\u0105ce. Brzmi to jak g\u0142o\u015bne w Polsce has\u0142o, kt\u00f3re gwa\u0142ci poczucie zdrowego rozs\u0105dku: \u201ejestem za, a nawet przeciw\u201d. Dopuszczenie do g\u0142osu nieuprawnionych, posoborowych zmian w teologii i w \u017cyciu katolik\u00f3w, poci\u0105ga za sob\u0105 kolejne spustoszenia. Podam kilka przyk\u0142ad\u00f3w. M\u0142odzie\u017c opuszcza klub parafialny, gdzie ta\u0144czy\u0142a na dyskotece razem z duszpasterzem, ale t\u0119sknym okiem spogl\u0105da ju\u017c na tych, kt\u00f3rzy bawili si\u0119 bez \u017cadnych ogranicze\u0144 w klubach nocnych. M\u0142odzi wychodz\u0105 z ko\u015bcio\u0142a po Mszy, gdzie by\u0142o troch\u0119 ta\u0144c\u00f3w i rytmicznych d\u017awi\u0119k\u00f3w gitarowych, ale z zazdro\u015bci\u0105 patrz\u0105 ju\u017c na tych, kt\u00f3rzy z zapami\u0119taniem szalej\u0105 na koncertach rockowych. M\u0142odzi s\u0105 jeszcze przywi\u0105zani do Mszy, na kt\u00f3rej promuje si\u0119 dialog ekumeniczny i broni godno\u015bci cz\u0142owieka, ale robi\u0105 to z coraz mniejszym entuzjazmem, poniewa\u017c z zazdro\u015bci\u0105 my\u015bl\u0105 ju\u017c o spotkaniach charyzmatycznych sekt protestanckich, na kt\u00f3rych uczestnicy ca\u0142ymi godzinami ta\u0144cz\u0105, \u015bpiewaj\u0105, biesiaduj\u0105 i zapewniaj\u0105 o wzajemnej mi\u0142o\u015bci.<\/p>\r\n<p><strong>\u015awiat dzisiejszy nie stanowi ju\u017c uniwersalnego \u015brodowiska katolickiego, wypar\u0142 si\u0119 idei \u201echristianitas\u201d, czyli cywilizacji totalnie podporz\u0105dkowanej prawdom katechizmu katolickiego. Jakie skutki w skali ca\u0142ych spo\u0142ecze\u0144stw i narod\u00f3w powoduje ta organizacja \u017cycia bez Boga, kt\u00f3ra w swej istocie jest oczywist\u0105 dezorganizacj\u0105 i chaosem?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Je\u015bli wszystko co najwa\u017cniejsze dotyczy jedynie \u017cycia na ziemi, doczesno\u015bci, to ka\u017cdy b\u0119dzie chcia\u0142 do\u015bwiadczy\u0107 jak najwi\u0119cej tzw. szcz\u0119\u015bcia, czyli przyjemno\u015bci i rozkoszy. Triumfuje tu indywidualizm i egoizm. Cz\u0142owiek szuka zaspokojenia jedynie w\u0142asnego dobra. Wykorzystuje do maksimum wszystko, dzi\u0119ki czemu mo\u017ce wype\u0142ni\u0107 sw\u00f3j portfel. Wtedy instytucje, pa\u0144stwo i nar\u00f3d s\u0105 jedynie po to, aby zagwarantowa\u0107 mu jak najwi\u0119cej \u201ewolno\u015bci\u201d, czyli swobody i swawoli. Jednak, aby utrzyma\u0107 takie spo\u0142ecze\u0144stwo konsument\u00f3w i egoist\u00f3w, potrzeba ogromnej ilo\u015bci \u015brodk\u00f3w, kt\u00f3re pa\u0144stwo musi wyci\u0105gn\u0105\u0107 od jednostek. Powstaje wi\u0119c b\u0142\u0119dne ko\u0142o: \u201edostaniesz, co chcesz, je\u015bli za to zap\u0142acisz\u201d. Za\u015b aby m\u00f3c p\u0142aci\u0107, musisz pracowa\u0107 \u201d\u201d zatem do ko\u0144ca i tak nie mo\u017cesz robi\u0107 wszystkiego, co ci si\u0119 podoba.<\/p>\r\n<p>To b\u0142\u0119dne ko\u0142o z \u017celazn\u0105 konsekwencj\u0105 prowadzi do ca\u0142kowitego upadku: je\u015bli ka\u017cdy cz\u0142owiek dzia\u0142a tylko dla w\u0142asnej korzy\u015bci, wtedy kasa pa\u0144stwa jest pusta. A je\u015bli pa\u0144stwo dyscyplinuje i przymusza obywateli do zasilenia swej kasy, w\u00f3wczas spotyka si\u0119 z gniewem i buntem jednostek. Mo\u017ce si\u0119 to sko\u0144czy\u0107 nawet zniszczeniem elementarnych struktur \u017cycia spo\u0142ecznego. Trafnie powiedzia\u0142 bp Tihamer Thot: \u201eje\u015bli zburzycie o\u0142tarze, wtedy zniszczycie nar\u00f3d\u201d.<\/p>\r\n<p>Spo\u0142ecze\u0144stwa bez Boga degeneruj\u0105 si\u0119, poniewa\u017c brakuje im jedynej, trwa\u0142ej motywacji: je\u015bli ludzie nie szanuj\u0105 Boga, to jednocze\u015bnie nie szanuj\u0105 Jego przykaza\u0144. A co jest tego konsekwencj\u0105? Wtedy ju\u017c nikt nie respektuje \u017cadnego prawa moralnego. Spo\u0142ecze\u0144stwo bez wiary jest triumfem pierwszej bestii apokaliptycznej, o kt\u00f3rej pisze \u015bw. Jan: \u201eOtworzy\u0142a swe usta dla blu\u017anierstw przeciwko Bogu. Dano jej w\u0142adz\u0119 nad ka\u017cdym szczepem, ludem, j\u0119zykiem i narodem\u201d (por. Ap 13, 6-7).<\/p>\r\n<p><strong>W jaki spos\u00f3b Bractwo \u015aw. Piusa X odnajduje si\u0119 w dzisiejszym \u015bwiecie, w kt\u00f3rym nie ma miejsca dla Boga, a wiara przedstawiana jest jako sprawa prywatna? Czy istnieje niebezpiecze\u0144stwo, \u017ce w tej rzeczywisto\u015bci, poddawanej silnym pr\u0105dom ateistycznym i laickim, cz\u0142onkowie Bractwa mog\u0105 stopniowo zatraci\u0107 waleczno\u015b\u0107 i odwag\u0119 w obronie Ko\u015bcio\u0142a i wiary? Czy zepchni\u0119cie cz\u0142onk\u00f3w Bractwa \u201ena margines\u201d \u017cycia Ko\u015bcio\u0142a mo\u017ce os\u0142abi\u0107 ich czujno\u015b\u0107 i doprowadzi\u0107 do kapitulacji oraz do z\u0142o\u017cenia broni? Czy \u201d\u201d zdaniem Ksi\u0119dza \u201d\u201d Bractwo ma jeszcze si\u0142y, aby dalej \u201ep\u0142yn\u0105\u0107 pod pr\u0105d\u201d, nie zniech\u0119ca\u0107 si\u0119 krytycznym stanowiskiem Rzymu i nie rezygnowa\u0107 z walki o przywr\u00f3cenie Tradycji?<\/strong><\/p>\r\n<p>Po ludzku m\u00f3wi\u0105c, sytuacja rzeczywi\u015bcie wydaje si\u0119 beznadziejna. Ale prosz\u0119 zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Bractwo \u015aw. Piusa X nigdy nie patrzy\u0142o \u201epo ludzku\u201d, zawsze opiera\u0142o swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 na autorytecie Ko\u015bcio\u0142a oraz na \u0142asce Bo\u017cej. W\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na poszanowanie tego nadprzyrodzonego punktu widzenia, otrzymali\u015bmy ogromne wyr\u00f3\u017cnienie: nasza walka jest walk\u0105 nie o Bractwo, nie o nas samych, ale o \u015bwi\u0119ty, katolicki Ko\u015bci\u00f3\u0142 i o zbawienie dusz. \u0179yjemy w czasach apokaliptycznych, jeste\u015bmy \u015bwiadkami wielkiej apostazji oraz decyduj\u0105cej walki smoka z Niewiast\u0105. \u015awi\u0119ta Teresa od Dzieci\u0105tka Jezus chcia\u0142a \u017cy\u0107 i walczy\u0107 w tym najtrudniejszym czasie, w kt\u00f3rym jedynie ma\u0142a reszta dochowa Chrystusowi niez\u0142omnej wierno\u015bci.<\/p>\r\n<p>Odkrywa\u0107 w takim \u015bwiecie nieska\u017con\u0105 prawd\u0119, Bo\u017ce Objawienie, duchowo\u015b\u0107 wszystkich \u015bwi\u0119tych, wspania\u0142\u0105 perspektyw\u0119 niesko\u0144czonego szcz\u0119\u015bcia i wiedz\u0119 o Jedynej Prawdzie \u201d\u201d to doprawdy ogromne wyr\u00f3\u017cnienie i najwi\u0119ksze szcz\u0119\u015bcie. Je\u015bli za t\u0119 dzia\u0142alno\u015b\u0107 jeste\u015bmy prze\u015bladowani, je\u015bli diabe\u0142 tak si\u0119 w\u015bcieka, \u017ce tacy \u201eostatni Mohikanie\u201d jeszcze s\u0105 na \u015bwiecie, to wszystko to potwierdza jedynie krytyczn\u0105 sytuacj\u0119 ludzko\u015bci oraz jasno pokazuje, \u017ce trwa wojna o ocalenie Ko\u015bcio\u0142a i wiary \u201d\u201d ze wszystkimi konsekwencjami, jakie niesie ta dramatyczna walka.<\/p>\r\n<p>\u015awi\u0119ty Ludwik Maria Grignion de Montfort ju\u017c trzysta lat temu bardzo dok\u0142adnie opisa\u0142 tych ludzi, nazwa\u0142 ich \u201eaposto\u0142ami czas\u00f3w ostatecznych\u201d. Zapowiedzia\u0142 im nie tylko krzy\u017c i cierpienie, ale ostatecznie zwyci\u0119stwo pod sztandarem Chrystusa. Je\u015bli zejdziemy z tego poziomu, w\u00f3wczas stracimy entuzjazm i nasze idea\u0142y, szybko upadniemy. I tak si\u0119 czasem, niestety, z pojedynczymi lud\u017ami dzieje. Je\u015bli utrzymamy si\u0119 na tym nadprzyrodzonym poziomie, to nie tylko w obecnej, bezpardonowej walce wytrwamy, ale j\u0105 r\u00f3wnie\u017c wygramy. Nasza karawana idzie dalej, do naszego orszaku do\u0142\u0105czaj\u0105 kolejne osoby, przekonane i zdeterminowane, aby razem z nami pod\u0105\u017ca\u0107 drog\u0105 Tradycji. Fakty przemawiaj\u0105 na nasz\u0105 korzy\u015b\u0107: z ka\u017cdym rokiem jest nas coraz wi\u0119cej \u201d\u201d kap\u0142an\u00f3w, braci i si\u00f3str zakonnych oraz wiernych \u015bwieckich.<\/p>\r\n<p><strong>Jak ocenia Ksi\u0105dz 18-letni\u0105 obecno\u015b\u0107 i prac\u0119 apostolsk\u0105 Bractwa Kap\u0142a\u0144skiego \u015aw. Piusa X w Polsce? Co uda\u0142o si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 w kwestii przywracania Tradycji katolickiej? W jakiej dziedzinie pracy apostolskiej Bractwo powinno m\u00f3wi\u0107 mocniejszym g\u0142osem, na co powinno postawi\u0107 wi\u0119kszy akcent? Czy jest jaka\u015b dziedzina pracy duszpasterskiej, kt\u00f3rej Bractwo powinno po\u015bwi\u0119ci\u0107 wi\u0119ksz\u0105 uwag\u0119?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d Jedynie Pan B\u00f3g, kt\u00f3ry czyta w sercach ludzi wie, co tak naprawd\u0119 uda\u0142o si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107. Widzimy jasno, \u017ce w Polsce tradycyjna wiara nie zanik\u0142a. Dzi\u0119ki Opatrzno\u015bci Bo\u017cej wszystkie filary Bo\u017cej Prawdy zosta\u0142y uratowane. Ocalona zosta\u0142a Msza \u015awi\u0119ta Wszechczas\u00f3w, kt\u00f3ra jest najwznio\u015blejszym monumentem Bo\u017cego Objawienia oraz \u015bwi\u0119tej, katolickiej, apostolskiej, nieska\u017conej i jedynej wiary. Ocalone zosta\u0142o tradycyjne nauczanie Ko\u015bcio\u0142a, ca\u0142y skarbiec duchowo\u015bci i \u017cycia \u015bwi\u0119tych. Coraz bardziej stabilne s\u0105 struktury reaktywowania oraz wychowania wiernych w prawdziwej wierze i kulturze katolickiej. Mo\u017cna zapyta\u0107 wi\u0119c, czy na tym nale\u017ca\u0142oby ju\u017c poprzesta\u0107? Czy to ju\u017c wystarczy? Odpowied\u017a jest jedna: oczywi\u015bcie, \u017ce to ci\u0105gle za ma\u0142o.<\/p>\r\n<p>Nasz\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105 jest najm\u0142odsze pokolenie, dzieci i m\u0142odzie\u017c. Przekaza\u0107 im fascynuj\u0105c\u0105 Bo\u017c\u0105 Prawd\u0119 w ca\u0142ej rozci\u0105g\u0142o\u015bci \u201d\u201d to jest naszym priorytetem. Przed nami ci\u0105gle staje zadanie zak\u0142adania i prowadzenia prawdziwie katolickich szk\u00f3\u0142, w kt\u00f3rych mo\u017cna oddycha\u0107 duchem przyrodzonej i nadprzyrodzonej Prawdy. Kolejne zadanie to formacja rodzic\u00f3w, aby w domach coraz bardziej zakorzenia\u0142 si\u0119 kult Prawdy, co dokonuje si\u0119 poprzez intronizacj\u0119 w rodzinach Naj\u015bwi\u0119tszego Serca Chrystusa Kr\u00f3la. Ogromnym wyzwaniem jest tak\u017ce katechizacja dzieci i doros\u0142ych, czyli przekazywanie depozytu wiary wszelkimi mo\u017cliwymi sposobami, zw\u0142aszcza za po\u015brednictwem \u015brodk\u00f3w spo\u0142ecznego przekazu. To s\u0105 nasze kolejne wyzwania i priorytety.<\/p>\r\n<p><strong>Obecny rok ko\u015bcielny zosta\u0142 przez Ojca \u015awi\u0119tego Benedykta XVI og\u0142oszony \u201eRokiem wiary\u201d. Stolica Apostolska nakre\u015bli\u0142a ramowy program obchod\u00f3w, jednak niewiele znajduje si\u0119 tam tradycyjnych \u015brodk\u00f3w zaradczych dla ratowania katolickiej wiary. W jaki spos\u00f3b, zdaniem Ksi\u0119dza, powinien ten \u201eRok wiary\u201d wygl\u0105da\u0107?<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d \u201eRok wiary\u201d powinien by\u0107 odtrutk\u0105, lekarstwem na swoistego \u201eraka\u201d niewiary, kt\u00f3ry od 50 lat toczy od wewn\u0105trz organizm Ko\u015bcio\u0142a. Nale\u017ca\u0142oby przedstawi\u0107 na nowo \u015bwie\u017co\u015b\u0107 i pi\u0119kno odwiecznej Prawdy \u201d\u201d najlepiej przez ukazanie bohater\u00f3w naszej wiary, czyli \u015bwi\u0119tych, z wielkim naciskiem na konieczno\u015b\u0107 ich na\u015bladowania. Hierarchia powinna wobec Majestatu Boga wyrazi\u0107 ogromn\u0105 skruch\u0119 za \u201emilcz\u0105c\u0105 apostazj\u0119\u201d, czyli za wprowadzenie niekatolickiego nauczania, kt\u00f3re rozmy\u0142o niezmienny, Boski depozyt wiary. Powinno zabrzmie\u0107 powszechne, wynikaj\u0105ce z g\u0142\u0119bokiej skruchy \u201emea culpa\u201d zw\u0142aszcza za lansowanie nowego, posoborowego ekumenizmu.<\/p>\r\n<p>W nauczaniu w \u201eRoku wiary\u201d nale\u017ca\u0142oby z wielk\u0105 moc\u0105 podkre\u015bla\u0107 konieczno\u015b\u0107 wiary dla zbawienia cz\u0142owieka. Przede wszystkim za\u015b powinno si\u0119 zawierzy\u0107 i ca\u0142kowicie odda\u0107 Tej, kt\u00f3ra jest najwi\u0119kszym wzorem naszej wiary \u201d\u201d Niepokalanej. Jak wida\u0107, wszystkie te \u015brodki sprowadzaj\u0105 si\u0119 w zasadzie do jednego, wsp\u00f3lnego mianownika: chodzi nie o propagowanie nowinek teologicznych oraz tzw. nowej ewangelizacji, ale o wielki powr\u00f3t do nieznanej, zapomnianej b\u0105d\u017a \u015bwiadomie odrzucanej Tradycji.<\/p>\r\n<p><strong>Dzi\u0119kujemy Ksi\u0119dzu za rozmow\u0119. Na koniec, je\u015bli Ksi\u0105dz pozwoli, chcieliby\u015bmy jeszcze nawi\u0105za\u0107 do zdj\u0119cia z przedostatniej strony ok\u0142adki. Zosta\u0142o ono zrobione niedaleko miejsca, gdzie zosta\u0142o wykonane zdj\u0119cie z pierwszej strony ok\u0142adki. Przy g\u0142\u00f3wnej ulicy, tu\u017c obok bloku mieszkalnego, na chodniku, po kt\u00f3rym codziennie przechodz\u0105 tysi\u0105ce ludzi, stoi kilkumetrowy, drewniany krzy\u017c z figur\u0105 Chrystusa. Ten krzy\u017c nie tylko stoi, ale r\u00f3wnie\u017c przemawia i to nie mniejszym g\u0142osem ni\u017c plakaty z platform reklamowych. Ten \u015bwi\u0119ty znak naszej wiary nie jest sprofanowany, nikt nie uszkodzi\u0142 go, nie pisa\u0142 po nim sprayem, nikt nie przyczepi\u0142 do niego \u017cadnych og\u0142osze\u0144 czy plakat\u00f3w. \u015awiadczy to tym, \u017ce wiara Polak\u00f3w nie umar\u0142a. S\u0105 jeszcze katolicy \u015bwiadomi ogromu \u0142ask, jakie otrzymali razem z poznaniem Tradycji. S\u0105 mi\u0119dzy nami wierni, kt\u00f3rzy nie wpadli w zniech\u0119cenie ani w pesymizm \u201d\u201d s\u0105 to odwa\u017cni ambasadorowie naszej \u015bwi\u0119tej, katolickiej wiary.<\/strong> \u00ce\u00a9<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Rozmowa z ks. Karolem Stehlinem FSSPX Na ok\u0142adce naszego czasopisma znajduje si\u0119 zdj\u0119cie wykonane w grudniu ubieg\u0142ego roku na jednym z warszawskich osiedli. Na pierwszym planie widzimy platform\u0119 reklamow\u0105, jedn\u0105 z wielu, jakie zosta\u0142y rozstawione na ulicach stolicy. Umieszczony na niej plakat przykuwa uwag\u0119 szczeg\u00f3lnym zestawieniem: kobieta w stroju zakonnicy hipnotyzuje wzrokiem przechodni\u00f3w, wok\u00f3\u0142 niej [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[14],"tags":[32,33],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/67274"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=67274"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/67274\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=67274"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=67274"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=67274"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}