{"id":66568,"date":"2013-01-14T21:58:46","date_gmt":"2013-01-15T02:58:46","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=66568"},"modified":"2013-01-14T21:58:46","modified_gmt":"2013-01-15T02:58:46","slug":"o-daremnosci-%e2%80%9epeitho%e2%80%9d-gdy-brak-wspolnoty-i-o-nieuniknionosci-przemocy-jacek-bartyzel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=66568","title":{"rendered":"O daremno\u015bci \u201ePeitho&#8221;, gdy brak wsp\u00f3lnoty, i o nieunikniono\u015bci przemocy &#8211; <em>Jacek Bartyzel<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Pewna Pani, o wyrazi\u015bcie lewicowych i antyklerykalnych pogl\u0105dach, zgorszy\u0142a si\u0119 bardzo wyra\u017ceniem przeze mnie aprobaty dla apelu o czynne przeciwstawianie si\u0119 palikotyzmowi. Uznaj\u0105c mnie za brutala kochaj\u0105cego przemoc, \u201efilozoficznie\u201d skonstatowa\u0142a: \u201epo konserwatystach trudno spodziewa\u0107 si\u0119 czego\u015b innego\u201d.<\/strong><\/p>\r\n<p>Mojej oponentce gratuluj\u0119 b\u0142ogostanu: jakie\u017c to przyjemne m\u00f3c to, co \u201enieprzyjemne\u201d, odsun\u0105\u0107 od siebie i zidentyfikowa\u0107 wy\u0142\u0105cznie z politycznym wrogiem. Lecz co do meritum, grubo si\u0119 ona myli: tego samego, co po konserwatystach, trudno nie spodziewa\u0107 si\u0119 po kimkolwiek innym; akurat pod tym wzgl\u0119dem konserwaty\u015bci nie r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 od libera\u0142\u00f3w, demokrat\u00f3w, socjalist\u00f3w, nacjonalist\u00f3w, komunist\u00f3w, faszyst\u00f3w i kogokolwiek innego, mo\u017ce jedynie nieco wi\u0119ksz\u0105, wi\u0119c bardziej realistyczn\u0105, samowiedz\u0105, \u017ce si\u0142a i przemoc s\u0105 nieusuwalnym sk\u0142adnikiem ludzkiej egzystencji. W mitologii greckiej rodze\u0144stwo Bia (Przemoc) i Kratos (Si\u0142a) nie bez powodu s\u0105 egzekutorami w pierwszej dotycz\u0105cej bezpo\u015brednio ludzi konfrontacji bog\u00f3w olimpijskich z tytanem Prometeuszem, kt\u00f3ry ulepi\u0142 cz\u0142owieka z gliny pomieszanej ze \u0142zami.<\/p>\r\n<p>T\u0119 nieprzyjemn\u0105 prawd\u0119 usi\u0142uje si\u0119 oczywi\u015bcie zag\u0142uszy\u0107, zaciemni\u0107, zagada\u0107 &#8211; ulubionymi zw\u0142aszcza przez demolibera\u0142\u00f3w &#8211; frazesami o <em>gouvernement par la discussion<\/em>, perswazji, dialogu, <em>demokracji deliberatywnej<\/em>, ale to tylko werbalna m\u0142ockarnia, mowa-trawa <em>jak cymba\u0142 brzmi\u0105ca i jak mied\u017a brz\u0119cz\u0105ca<\/em>, bo w\u0142adza &#8211; ka\u017cda w\u0142adza, przynajmniej w d\u0142u\u017cszej perspektywie &#8211; wyrasta z lufy karabinu (w czym akurat przewodnicz\u0105cy Mao si\u0119 nie myli\u0142). Fakt: przekonywanie, perswazja s\u0105 pi\u0119kniejsze i szlachetniejsze ni\u017c si\u0142a i przemoc: mitologiczna <em>Peitho<\/em> (Namowa) by\u0142a wdzi\u0119czn\u0105 i powabn\u0105 Okeanid\u0105, maj\u0105c\u0105 wprowadza\u0107 efeb\u00f3w w wiek m\u0119ski, wiek politycznej dojrza\u0142o\u015bci i odpowiedzialno\u015bci, a jej dzia\u0142anie w <em>polis<\/em> unaoczni\u0142 tak wznio\u015ble Ajschylos w <em>B\u0142agalnicach<\/em>, przedstawiaj\u0105c, jak kr\u00f3l Pelasgos namawia (skutecznie) wsp\u00f3\u0142obywateli Argos do udzielenia azylu Danaidom i niewydawania ich na \u015bmier\u0107 Egipcjanom, nie ukrywaj\u0105c przy tym, \u017ce wi\u0105\u017ce si\u0119 to z ryzykiem wojny i zag\u0142ady miasta. Lecz <em>Peitho<\/em> mo\u017ce dzia\u0142a\u0107 tylko w spo\u0142ecze\u0144stwie, kt\u00f3re jest autentyczn\u0105, wi\u0119c homogeniczn\u0105, wsp\u00f3lnot\u0105 (<em>koinonia<\/em>, <em>communio<\/em>), zgromadzeniem (<em>ekkles\u00c3\u00ada<\/em>) os\u00f3b wierz\u0105cych w te same, wieczyste i pochodz\u0105ce od bog\u00f3w (<em>nomoi theiou<\/em>) zasady prawa naturalnego, i bardziej boj\u0105cych si\u0119 gniewu bo\u017cego w razie ich przest\u0105pienia ani\u017celi \u015bmierci. Jak\u017ce zatem <em>Peitho<\/em> mo\u017ce dzia\u0142a\u0107, kiedy <em>koinonia<\/em> si\u0119 rozpada, kiedy <em>ekkles\u00c3\u00ada<\/em> ulega totalnej dezintegracji przez wtargni\u0119cie w jej serce wrog\u00f3w gorszych ni\u017c barbarzy\u0144cy, bo otwarcie neguj\u0105cych prawo naturalne i d\u0105\u017c\u0105cych do jego unicestwienia, tym samym za\u015b <em>znicestwienia<\/em> spo\u0142ecze\u0144stwa? Kiedy <em>pozycje zosta\u0142y zaj\u0119te, daremne s\u0105 rozmowy<\/em> (Henry de Montherlant, <em>Port-Royal<\/em>).<\/p>\r\n<p>Si\u0142a, przemoc, rozlewanie krwi ludzkiej by\u0142y, s\u0105 i b\u0119d\u0105 niemo\u017cliwe do unikni\u0119cia z powodu upadku grzechowego cz\u0142owieka i skaleczenia tym samym jego natury; je\u015bli kto\u015b nie mo\u017ce \u015bcierpie\u0107 teologicznego j\u0119zyka, a mimo to nie chce zamyka\u0107 oczu na rzeczywisto\u015b\u0107, mo\u017ce to sobie nazwa\u0107 <em>problematyczno\u015bci\u0105<\/em> natury ludzkiej, a i tak wyjdzie na to samo. Nawet ludob\u00f3jcze rzezie sadystycznych despot\u00f3w s\u0105 jedynie wt\u00f3rn\u0105 konsekwencj\u0105 tego pierwszego upadku, \u201edorzucaniem\u201d do grzechu pierworodnego: <em>my rzucamy tylko plamy na plamy, jeden Adam zbruka\u0142 czysto\u015b\u0107 \u015bnie\u017cn\u0105<\/em> (J. Donoso Cort\u00c3\u00a9s). Carl Schmitt za\u015b, w swoim najkr\u00f3tszym wyk\u0142adzie ujmuje te konsekwencje tak: <em>Adam i Ewa mieli dw\u00f3ch syn\u00f3w: Kaina i Abla. Kain zabi\u0142 Abla i za\u0142o\u017cy\u0142 pa\u0144stwo. Ta historia jeszcze si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142a<\/em>. Ten wyw\u00f3d trzeba jednak postrzega\u0107 w \u015bwietle paradoksu dostrze\u017conego przez Donoso Cortesa, i\u017c pierwsz\u0105 ofiar\u0119 krwaw\u0105 z\u0142o\u017cy\u0142 Abel, i &#8211; co osobliwe &#8211; poniewa\u017c by\u0142a krwaw\u0105, by\u0142a mi\u0142a Bogu, w przeciwie\u0144stwie do bezkrwawej ofiary Kaina. Jeszcze bardziej osobliwe jest to, \u017ce Abel, kt\u00f3ry przelewa krew na ofiar\u0119 przeb\u0142agaln\u0105, ma do jej przelewu wstr\u0119t i ginie, bo nie chce przela\u0107 krwi zawistnego brata, Kain za\u015b, odmawiaj\u0105cy z\u0142o\u017cenia ofiary krwawej w celu przeb\u0142agalnym, lubi przelewa\u0107 krew do tego stopnia, \u017ce zabija brata. Ten ci\u0105g paradoks\u00f3w prowadzi Donoso Cortesa do konkluzji, \u017ce przelewanie krwi jest oczyszczeniem lub zmaz\u0105 stosownie do celu, dla kt\u00f3rego si\u0119 dope\u0142nia. Odkrycie tego warunku czyni sprawiedliwego Abla i Kaina bratob\u00f3jc\u0119 prefiguracjami dw\u00f3ch <em>civitates<\/em> &#8211; <em>civitas Dei<\/em> i <em>civitas terrena<\/em>, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 si\u0119 zmaga\u0107 ze sob\u0105 a\u017c po kres dziej\u00f3w: <em>Abel i Kain s\u0105 typami dw\u00f3ch tych miast, w kt\u00f3rych rz\u0105dz\u0105 prawa przeciwne i panuj\u0105 nieprzyja\u017ani sobie panowie, a z kt\u00f3rych si\u0119 nazywa jedno miastem Bo\u017cym, drugie miastem \u015bwiatowym, i <strong>pomi\u0119dzy kt\u00f3rymi jest wojna, nie dlatego, \u017ce w jednym przelewa si\u0119 krew, a w drugim si\u0119 nie przelewa, ale poniewa\u017c w jednym przelewa j\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, a w drugim zemsta<\/strong>; poniewa\u017c w jednym ofiarowan\u0105 jest ona cz\u0142owiekowi dla nasycenia jego nami\u0119tno\u015bci, a w drugim Bogu na ofiar\u0119 przeb\u0142agaln\u0105<\/em>.<\/p>\r\n<p>Opatrzno\u015b\u0107 Bo\u017ca, kt\u00f3ra wszystko przewidzia\u0142a i kt\u00f3ra nigdy nie \u0142ami\u0105c ludzkiej woli, zawsze umie j\u0105 nagi\u0105\u0107 do Swojej przedwiecznej m\u0105dro\u015bci i zbawiennych plan\u00f3w, tak to jednak wszystko urz\u0105dzi\u0142a, \u017ce nikt na ziemi nie mo\u017ce narzuci\u0107 wszystkim w\u0142asnej woli. Ka\u017cda ludzka si\u0142a napotyka przeszkod\u0119 w postaci przeciwsi\u0142y, ka\u017cda przemoc spotyka si\u0119 z kontr\u0105 innej przemocy. Jest przeto przemoc zinstytucjonalizowana i przemoc anarchiczna, przemoc silnych i przemoc s\u0142abych, przemoc Bia\u0142ych i przemoc Czerwonych, przemoc religijna i przemoc antyreligijna, przemoc ojcowska i przemoc synowska, przemoc \u017co\u0142nierza i przemoc partyzanta, przemoc naje\u017ad\u017acy i przemoc konspiratora, przemoc faszystowska i przemoc antyfaszystowska, przemoc komunistyczna i przemoc antykomunistyczna, przemoc kapitalisty i przemoc proletariusza, przemoc fizyczna i przemoc symboliczna, przemoc etyczna i przemoc estetyczna (<em>sekretem sztuki, wielkiej sztuki, wszelkiej sztuki<\/em> &#8211; wyjawi\u0142 Michel de Ghelderode &#8211; <em>jest okrucie\u0144stwo<\/em>) &#8211; te antytezy mo\u017cna by mno\u017cy\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, wi\u0119c nie ma sensu dalej ich wylicza\u0107; wystarczy powiedzie\u0107, \u017ce nikt nie mo\u017ce unikn\u0105\u0107 lub ca\u0142kowicie wyrzec si\u0119 przemocy, bo oznacza\u0142oby to absolutne nie-dzia\u0142anie, a wi\u0119c samozag\u0142ad\u0119 (taka jest w\u0142a\u015bciwie logiczna konsekwencja buddyjskiej doktryny <em>ahinsy<\/em>). Tego faktu, zaznacza\u0142 Friedrich Meinecke, apoteozowa\u0107 nie nale\u017cy, bo \u015bwiadczy on (wbrew Heglowi) nie o chytro\u015bci, lecz o s\u0142abo\u015bci rozumu, ale nie bra\u0107 go pod uwag\u0119 i nie liczy\u0107 si\u0119 z jego nieunikniono\u015bci\u0105, zw\u0142aszcza w polityce, jest po prostu g\u0142upot\u0105.<\/p>\r\n<p>Dop\u00f3ki przeto istnieje \u015bwiat, przemocy nie da si\u0119 wyeliminowa\u0107 &#8211; atei\u015bci neguj\u0105cy stworzono\u015b\u0107 i sko\u0144czono\u015b\u0107 \u015bwiata maj\u0105 wi\u0119c gorzej, bo dla nich ta <em>okrutna i monotonna gra<\/em> (Robert Michels) nie sko\u0144czy si\u0119 nigdy. Przemoc mo\u017cna jedynie stara\u0107 si\u0119 pow\u015bci\u0105ga\u0107, kontrolowa\u0107 (do pewnego stopnia), ujmowa\u0107 w jakie\u015b regu\u0142y i rygory. Jedno, co pewne, bo po\u015bwiadczone tysi\u0119cznymi przyk\u0142adami, to to, \u017ce najwi\u0119cej z\u0142a i cierpie\u0144 przyczyniaj\u0105 &#8211; je\u015bli tylko, co nie daj wi\u0119cej B\u00f3g!, zyskaj\u0105 wp\u0142yw na rzeczywisto\u015b\u0107 &#8211; sentymentalni ideali\u015bci, marz\u0105cy o zupe\u0142nym wyeliminowaniu wszelkiej niesprawiedliwo\u015bci (lub tego, co za niesprawiedliwo\u015b\u0107 uwa\u017caj\u0105), bo ich przemoc, energetyzowana poczuciem wielko\u015bci i szlachetno\u015bci sprawy, traci wszelkie hamulce, staje si\u0119 przemoc\u0105 nieokie\u0142znan\u0105, frenetyczn\u0105, pijan\u0105 sza\u0142em (<em>podajcie mi szklank\u0119 krwi tyrana!<\/em> &#8211; wo\u0142a\u0142 Robespierre). <em>\u015awiat we Z\u0142em le\u017cy<\/em>, jak czytamy u \u015bw. Jana Aposto\u0142a, <em>\u015bwiat ten cmentarzem z \u0142ez, krwi i b\u0142ota<\/em> &#8211; dopowiada nasz wieszcz Krasi\u0144ski, wi\u0119c na tym padole nigdy wilk nie legnie spokojnie obok jagni\u0119cia, bo Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce nie z tego jest \u015bwiata, acz na tym \u015bwiecie nale\u017cy o nie bojowa\u0107.<\/p>\r\n<p>Mo\u017cna-li wi\u0119c przemoc jakkolwiek usensowni\u0107? Jakie jednak dystynkcje, jakie kryterium rozr\u00f3\u017cnienia przemocy sensownej i godziwej od irracjonalnie oszala\u0142ej znale\u017a\u0107? Zdaje si\u0119, \u017ce jest tylko jedno: czy przemoc jedynie niszczy, czy ocala? Destruuje czy konserwuje? Czyni Nieporz\u0105dek, czy zachowuje lub przywraca Porz\u0105dek? S\u0142owem, kt\u00f3re dla Grek\u00f3w wyra\u017ca\u0142o stan najstraszniejszy ze wszystkich, jakie tylko mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107, by\u0142 Chaos &#8211; przeciwie\u0144stwo Kosmosu, czyli \u015bwiata uporz\u0105dkowanego. I nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce nie by\u0142o to partykularne do\u015bwiadczenie greckie, lecz elementarne prze\u015bwiadczenie wszystkich lud\u00f3w, cywilizacji i epok, mo\u017cna wi\u0119c uzna\u0107 je za wyraz przechowanej powszechnie m\u0105dro\u015bci <em>perenialnej<\/em>, jako zachowanego okruchu Objawienia Pierwotnego. Geniusz grecki zdo\u0142a\u0142 je tylko wyrazi\u0107 z ol\u015bniewaj\u0105c\u0105 przejrzysto\u015bci\u0105, jako przejaw \u017ar\u00f3d\u0142owo boskiego <em>Nous<\/em>, jak zw\u0142aszcza w tej oto formule Anaksagorasa: <em>wszystkie rzeczy by\u0142y razem pomieszane: a\u017c doszed\u0142 Umys\u0142, kt\u00f3ry dopiero nada\u0142 im porz\u0105dek<\/em>. Kiedy wszystko jest pomieszane, nie istnieje podzia\u0142 wertykalny \u201eg\u00f3ra &#8211; d\u00f3\u0142\u201d: Chaos jest horyzontalny i egalitarny. <em>Nous<\/em> przychodzi z g\u00f3ry, ustanawia wi\u0119c hierarchi\u0119 rzeczy. W przes\u0142awnym fragmencie <em>Discurso sobre la dictadura<\/em> Donoso Cort\u00c3\u00a9s wyja\u015bnia, dlaczego wobec konieczno\u015bci dokonania wyboru pomi\u0119dzy <em>dyktatur\u0105 szabli<\/em> a <em>dyktatur\u0105 sztyletu<\/em> (czyli, tak czy owak, przemoc\u0105) wybiera t\u0119 pierwsz\u0105: poniewa\u017c przychodzi ona \u201ez g\u00f3ry\u201d, a zatem <em>pochodzi z rejon\u00f3w czystszych i ja\u015bniejszych<\/em>. De Maistre mia\u0142 po stokro\u0107 racj\u0119, wskazuj\u0105c, i\u017c to Kat jest <em>ultima ratio<\/em> spo\u0142ecznego Porz\u0105dku, ale w\u0142a\u015bnie w nieod\u0142\u0105cznej sp\u00f3jni z dwoma legitymizuj\u0105cymi go i przekazuj\u0105cymi mu bosk\u0105 jurysdykcj\u0119 filarami <em>ordo<\/em>: Papie\u017cem i Kr\u00f3lem. Tylko w tej mistycznej unii Kat jest <em>persona sacra<\/em>, bez niej to jedynie rakarz.<\/p>\r\n<p>Wniosek narzuca si\u0119 ju\u017c moc\u0105 oczywisto\u015bci: przemoc usprawiedliwiona, przemoc legitymowalna, to ta, kt\u00f3ra <em>pochodzi z g\u00f3ry<\/em> i dosi\u0119ga burzycieli \u0141adu; przemoc, kt\u00f3ra <em>pochodzi z do\u0142u<\/em>, z bagien i mokrade\u0142 po\u017c\u0105dliwej cz\u0119\u015bci duszy, i kt\u00f3ra godzi w \u0141ad, jest zawsze wyst\u0119pkiem i zbrodni\u0105.<\/p>\r\n<p><em><strong>Jacek Bartyzel<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">Pierwodruk (pod odredakcyjnym tytu\u0142em <em>Przemoc sprawiedliwa<\/em>) w: \u201ePolonia Christiana\u201d, nr 29, listopad &#8211; grudzie\u0144 2012, s. 20-21.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Pewna Pani, o wyrazi\u015bcie lewicowych i antyklerykalnych pogl\u0105dach, zgorszy\u0142a si\u0119 bardzo wyra\u017ceniem przeze mnie aprobaty dla apelu o czynne przeciwstawianie si\u0119 palikotyzmowi. Uznaj\u0105c mnie za brutala kochaj\u0105cego przemoc, \u201efilozoficznie\u201d skonstatowa\u0142a: \u201epo konserwatystach trudno spodziewa\u0107 si\u0119 czego\u015b innego\u201d. Mojej oponentce gratuluj\u0119 b\u0142ogostanu: jakie\u017c to przyjemne m\u00f3c to, co \u201enieprzyjemne\u201d, odsun\u0105\u0107 od siebie i zidentyfikowa\u0107 wy\u0142\u0105cznie z [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[35],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/66568"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=66568"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/66568\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=66568"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=66568"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=66568"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}