{"id":59102,"date":"2012-07-22T18:17:38","date_gmt":"2012-07-22T23:17:38","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=59102"},"modified":"2012-07-22T18:17:38","modified_gmt":"2012-07-22T23:17:38","slug":"jak-zyc-rok-pozniej-rafal-kotomski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=59102","title":{"rendered":"Jak \u017cy\u0107? Rok p\u00f3\u017aniej &#8211; <em>Rafa\u0142 Kotomski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy wykrzycza\u0142 Tuskowi prosto w oczy: \u201eJak \u017cy\u0107, panie premierze?\u201d, pozna\u0142a go ca\u0142a Polska. Bo plantator papryki z Mazowsza jednym zdaniem wyrazi\u0142 to, co my\u015bla\u0142y miliony Polak\u00f3w. Po roku jego uprawy i innych plantator\u00f3w kolejny raz zniszczy\u0142a tr\u0105ba powietrzna<\/p>\r\n<p>Te s\u0142owa Stanis\u0142awa Kowalczyka, zwanego od tego czasu &#8211; troch\u0119 z podziwem, a troch\u0119 te\u017c ironicznie &#8211; \u201ePaprykarzem\u201d, trafi\u0142y w dziesi\u0105tk\u0119 znacznie lepiej ni\u017c cz\u0119sto wymuszone bon moty polityk\u00f3w i publicyst\u00f3w. Bo by\u0142y proste i niczego nie udawa\u0142y. Trudno si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce autor jest do swoich s\u0142\u00f3w bardzo przywi\u0105zany. &#8211; B\u0119d\u0105 w Polsce coraz bardziej aktualne. Prosz\u0119 mi wierzy\u0107, \u017ce niewielu b\u0119dzie si\u0119 za chwil\u0119 \u015bmia\u0107 z tego pytania &#8211; m\u00f3wi pan Stanis\u0142aw nie bez dumy w g\u0142osie. Wci\u0105\u017c pami\u0119ta nastr\u00f3j ubieg\u0142orocznego spotkania z premierem w niedalekich Sadach. Gdy si\u0119 odezwa\u0142, wojewoda mazowiecki i w\u00f3jt gminy pr\u00f3bowali spacyfikowa\u0107 niewygodnego rozm\u00f3wc\u0119. Zacz\u0119li spogl\u0105da\u0107 na zegarek: \u201eMusimy ju\u017c jecha\u0107, nie mamy czasu\u201d. O dziwo, Tusk postanowi\u0142 jednak pos\u0142ucha\u0107 rozgoryczonego plantatora. &#8211; Sprowadzi\u0142em go na ziemi\u0119, to prawda. By\u0142 troch\u0119 zaskoczony, ale mi nie przerywa\u0142. Nie uciek\u0142, jak go namawia\u0142a \u015bwita I to w\u0142a\u015bciwie by\u0142oby na tyle&#8230; &#8211; przyznaje Kowalczyk.<\/p>\r\n<p>Od kilkunastu dni pami\u0119tne s\u0142owa sprzed roku wracaj\u0105 jak echo do paprykarzy z ca\u0142ej podradomskiej okolicy. Niemal dok\u0142adnie po roku od tr\u0105by powietrznej i gradobicia z lipca 2011 kilkudziesi\u0119ciu z nich zn\u00f3w spotka\u0142o to samo. Nawa\u0142nica by\u0142a troch\u0119 l\u017cejsza, a jej niszczycielskie dzia\u0142anie trwa\u0142o tym razem kr\u00f3cej. Ale to \u017cadna pociecha dla tych, kt\u00f3rzy zn\u00f3w stracili spor\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 swoich upraw. Przecie\u017c dopiero co, z wielkim trudem, pozbierali si\u0119 po ubieg\u0142orocznej kl\u0119sce. No i kredyty zosta\u0142y, a bank ma swoje wymagania, i na rozmowy o ludzkim wsp\u00f3\u0142czuciu to zdecydowanie z\u0142y adres&#8230;<br \/> <br \/> <strong>Jeden kilogram, jeden z\u0142oty<\/strong><br \/> <br \/> Po powrocie z gie\u0142dy warzywnej w podwarszawskich Broniszach Stanis\u0142aw Kowalczyk przez kilka godzin dochodzi do siebie. Po prostu jest koszmarnie zm\u0119czony, bo wyje\u017cd\u017ca z domu dwa razy w tygodniu na ca\u0142e dwie doby. &#8211; I trzeba nieraz w upale sp\u0119dzi\u0107 kilkana\u015bcie godzin pod s\u0142o\u0144cem, siedz\u0105c na bruku. A potem wyspa\u0107 si\u0119 byle jak, w samochodzie &#8211; opowiada. Ale nie wyobra\u017ca sobie, by nie je\u017adzi\u0107, bo przecie\u017c zawsze lepiej sprzeda\u0107 cho\u0107 cz\u0119\u015b\u0107 towaru, ni\u017c wyhodowa\u0107 i potem wyrzuci\u0107. Kowalczyk i tak ma porz\u0105dny b\u00f3l g\u0142owy z kilkoma tonami cukinii, kt\u00f3r\u0105 trzyma w magazynie i nie mo\u017ce znale\u017a\u0107 kupca. A ceny? &#8211; Lepiej nie m\u00f3wi\u0107 &#8211; macha r\u0119k\u0105 z rezygnacj\u0105. Po\u015brednicy za kilogram cukinii czy og\u00f3rka p\u0142ac\u0105 producentom z\u0142ot\u00f3wk\u0119. Za zielon\u0105 papryk\u0119 dwa z\u0142ote. &#8211; Niech pan zobaczy, jakie s\u0105 p\u00f3\u017aniej przebitki w detalu sklepowym &#8211; irytuje si\u0119 Kowalczyk &#8211; Przecie\u017c to nie jest \u017caden wolny rynek, tylko rynek dziki! Pa\u0144stwo w og\u00f3le nie chroni rodzimych producent\u00f3w, a minister rolnictwa umie tylko przed kamerami zajada\u0107 si\u0119 polskimi truskawkami. Wszystko na pokaz.<\/p>\r\n<p>Z okolic Radomia, podobnie jak pan Stanis\u0142aw, na podsto\u0142eczn\u0105 gie\u0142d\u0119 ruszaj\u0105 i inni. To \u017cadna droga w poszukiwaniu w\u0142asnego eldorado. Raczej konieczno\u015b\u0107. A oni chc\u0105 dzisiaj tylko prze\u017cy\u0107, pop\u0142aci\u0107 rachunki, utrzyma\u0107 dzieci. Bo lata, gdy plantatorzy papryki czy fasoli z okolic Radomia mogli by\u0107 uwa\u017cani za krezus\u00f3w, dawno ju\u017c min\u0119\u0142y. Czasem co prawda s\u0142ysz\u0105 jeszcze nut\u0119 zazdro\u015bci w g\u0142osach rozm\u00f3wc\u00f3w, kt\u00f3rzy patrz\u0105 na postawione tutaj sporych rozmiar\u00f3w domy czy zabudowania gospodarcze. Ale prawda jest taka, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 z tych obiekt\u00f3w powsta\u0142a w latach wyj\u0105tkowej dla ogrodnik\u00f3w czy hodowc\u00f3w prosperity doby Gierka. Czy si\u0119 to komu\u015b podoba czy nie &#8211; w opowie\u015bciach tych ludzi brzmi t\u0119sknota za tamtymi czasami. Bo rolnicze reformy w stylu III RP do sp\u00f3\u0142ki z Uni\u0105 Europejsk\u0105 przynios\u0142y im cz\u0119sto gorycz i finansow\u0105 zapa\u015b\u0107. &#8211; Co tu du\u017co gada\u0107, tak dalej by\u0107 nie mo\u017ce. Na rynku potrzebne s\u0105 jakie\u015b regulacje, a nie wolna amerykanka, w kt\u00f3rej handlarze i po\u015brednicy narzucaj\u0105 kilkusetprocentowe mar\u017ce. Po\u0142ow\u0119 towaru z gie\u0142dy przywozi si\u0119 z powrotem, a nieraz i wyrzuca. I jeszcze szlag cz\u0142owieka trafia, jak widzi w hali importowan\u0105 \u017cywno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 przecie\u017c, w dodatku lepsz\u0105, produkuje si\u0119 u nas &#8211; uwa\u017ca plantator z Woli Wrzeszczowskiej.<br \/> <br \/> <strong>Uciekaj\u0105 i wracaj\u0105<\/strong><br \/> <br \/> Trudno nie dostrzec, \u017ce w okolicznym pejza\u017cu dominuj\u0105cym elementem s\u0105 dziesi\u0105tki foliowych tuneli. Obsadzone najcz\u0119\u015bciej papryk\u0105, nieco rzadziej og\u00f3rkami, fasol\u0105 i cukini\u0105. Folia rozpi\u0119ta na konstrukcjach drewnianych lub metalowych. Te ostatnie to wersja \u201ena bogato\u201d. Ale jak przychodzi \u017cywio\u0142, to i tak nic nie pomaga. &#8211; Trudno w\u0142a\u015bciwie nazwa\u0107 nas dzia\u0142kowcami. Bo niekt\u00f3rzy maj\u0105 po 100-150 tuneli. To ju\u017c w\u0142a\u015bciwie przedsi\u0119biorcy zatrudniaj\u0105cy ludzi &#8211; m\u00f3wi \u201ePaprykarz\u201d. Tutaj rzadko kto pracuje inaczej ni\u017c przy warzywach. Zreszt\u0105, gdzie szuka\u0107 innego zaj\u0119cia? &#8211; O czym pan m\u00f3wi? &#8211; s\u0142ycha\u0107, gdy pada pytanie o prac\u0119 w Radomiu czy cho\u0107by niedalekim Gr\u00f3jcu albo Bia\u0142obrzegach.<br \/> <br \/> Stanis\u0142aw Kowalczyk twierdzi, \u017ce m\u0142odzi ludzie, nawet je\u015bli pr\u00f3buj\u0105 st\u0105d uciec w \u015bwiat za robot\u0105, cz\u0119sto wracaj\u0105. I jaki maj\u0105 pomys\u0142 na \u017cycie? Dostawienie kolejnych tuneli z warzywami do tych, kt\u00f3re wcze\u015bniej wybudowali ich rodzice. Taka tradycja, takie przywi\u0105zanie. &#8211; Za granic\u0119 to ma\u0142o kto st\u0105d wyje\u017cd\u017ca &#8211; przyznaje Kowalczyk.<br \/> <br \/> <strong>Rafa\u0142 nie wytrzyma\u0142<\/strong><br \/> <br \/> Nekrolog wisi na drzewie. Przypi\u0119ty do niego czterema pinezkami. Obok ofert na szybkie po\u017cyczki bez procent\u00f3w i og\u0142osze\u0144 o naborze do jednej z okolicznych szk\u00f3\u0142. Ludzie mijaj\u0105 go z pozoru oboj\u0119tnie. Mieli ju\u017c par\u0119 dni, by si\u0119 oswoi\u0107. Wielu, cho\u0107 tego nie wida\u0107, jest wci\u0105\u017c w szoku i nie dowierza. 27-letni Rafa\u0142 z Glinic za\u0142ama\u0142 si\u0119 psychicznie tu\u017c po nawa\u0142nicy, kt\u00f3ra zaskoczy\u0142a ca\u0142\u0105 okolic\u0119 kilkana\u015bcie dni temu. Nie wytrzyma\u0142 nerwowo, jak w zesz\u0142ym roku inny m\u0142ody cz\u0142owiek, kt\u00f3rego uprawy doszcz\u0119tnie zniszczy\u0142 bezlitosny kataklizm. &#8211; Tamten prze\u017cy\u0142. Nie by\u0142o go w domu ca\u0142y miesi\u0105c, a potem wr\u00f3ci\u0142 do \u017cony i do dzieci &#8211; opowiada jeden z poszkodowanych hodowc\u00f3w z Wrzeszczowa &#8211; Ale trafi\u0142o go wtedy dos\u0142ownie jak grom. W\u0142a\u015bciwie zwariowa\u0142 na jaki\u015b czas, poszed\u0142 w lasy i tam mieszka\u0142, \u017cywi\u0142 si\u0119 jagodami, grzybami. Straszna historia. Dobrze, \u017ce nie sko\u0144czy\u0142a si\u0119 tragedi\u0105.<br \/> <br \/> Niestety, m\u0142ody m\u0119\u017cczyzna z Glinic sw\u00f3j stres odreagowa\u0142 najbardziej tragicznie, jak m\u00f3g\u0142. W przyp\u0142ywie desperacji napi\u0142 si\u0119 truj\u0105cego \u015brodka ochrony ro\u015blin. Nie zdo\u0142ano go uratowa\u0107. &#8211; Straszne, nawet niczego nie wiedzieli\u015bmy. A przecie\u017c Rafa\u0142 chodzi\u0142 do szko\u0142y z naszym synem. To by\u0142 taki spokojny, ma\u0142om\u00f3wny ch\u0142opak &#8211; przyznaje ma\u0142\u017ce\u0144stwo z D\u0119by. Za chwil\u0119 poka\u017c\u0105 swoje straty. Kilkana\u015bcie tuneli foliowych zniszczonych. Po\u0142amane w drobiazgi metalowe konstrukcje. Wystarczy zobaczy\u0107, by u\u015bwiadomi\u0107 sobie, ile ci\u0119\u017ckiej pracy posz\u0142o na marne. I ka\u017cde s\u0142owo robi tu wra\u017cenie zb\u0119dnego. Dlatego w czasie obchodu zniszczonych upraw pada ich tak niewiele.<br \/> <br \/> <strong>Straty niby mniejsze\u00a0<\/strong><br \/> <br \/> Rok temu \u017cywio\u0142 dos\u0142ownie zdruzgota\u0142 paprykowe zag\u0142\u0119bie. Mieszka\u0144cy z Woli Wrzeszczowskiej, Glinic czy Wrzeszczowa, kiedy po kwadransie nawa\u0142nicy wyszli z dom\u00f3w, nie mogli uwierzy\u0107 w\u0142asnym oczom. Zniszczonych zosta\u0142o oko\u0142o 90 proc. upraw. Po kilku miesi\u0105cach &#8211; jak m\u00f3wi\u0105 \u201ez wielkim b\u00f3lem\u201d &#8211; ka\u017cdej z poszkodowanych rodzin wyp\u0142acono 2,5 tys. z\u0142 pomocy socjalnej z gminy. Ale na co mia\u0142o to wystarczy\u0107, skoro straty liczone by\u0142y w milionach? Sam Stanis\u0142aw Kowalczyk przyznaje, \u017ce zniszczenia w swoim gospodarstwie oblicza\u0142 na 100-150 tys. z\u0142. A byli przecie\u017c tacy, kt\u00f3rzy ucierpieli jeszcze bardziej. Dlatego przed premierem i ca\u0142\u0105 Polsk\u0105 wyst\u0105pi\u0142 tak emocjonalnie. &#8211; Przecie\u017c tutaj mieszka\u0144cy czterech gmin prawie tylko z tuneli foliowych \u017cyj\u0105 &#8211; emocjonuje si\u0119 do dzi\u015b.<br \/> <br \/> Po tr\u0105bie powietrznej z lipca 2012 r. straty s\u0105 bez w\u0105tpienia o wiele mniejsze. Mimo to ucierpia\u0142o zn\u00f3w 20-30 okolicznych hodowc\u00f3w. Na szcz\u0119\u015bcie nie ma a\u017c takich zniszcze\u0144 jak przed rokiem. Niekt\u00f3rym nawa\u0142nica dos\u0142ownie wyczy\u015bci\u0142a w\u00f3wczas produkcj\u0119 do zera. Ale diabe\u0142, jak to bywa, tkwi w szczeg\u00f3\u0142ach. Po pierwsze, tym razem na straty i fakt, \u017ce pot\u0119\u017cna wichura zn\u00f3w nawiedzi\u0142a okolic\u0119, opinia publiczna w\u0142a\u015bciwie nie zwr\u00f3ci\u0142a uwagi. Nie dotar\u0142y og\u00f3lnopolskie media, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o wa\u017cnych politykach. &#8211; Wiadomo, nie ma wybor\u00f3w, s\u0105 inne tematy &#8211; u\u015bmiecha si\u0119 z gorycz\u0105 jeden z plantator\u00f3w.<br \/> <br \/> Po drugie, poszkodowani nie mog\u0105 ju\u017c skorzysta\u0107 z przyznanych im rok wcze\u015bniej kredyt\u00f3w z gwarancjami skarbu pa\u0144stwa i Unii. Procedura i tak by\u0142a wyj\u0105tkowo skomplikowana. Wielu nie spe\u0142nia\u0142o ostrych kredytowych warunk\u00f3w i musia\u0142o, chc\u0105c nie chc\u0105c, wycofa\u0107 si\u0119 w przedbiegach. Ale szansa by\u0142a. Teraz mo\u017cna o niej tylko pomarzy\u0107. I albo za\u0142ama\u0107 r\u0119ce, albo ze \u0142zami w oczach wzi\u0105\u0107 si\u0119 do roboty. Gospodarze z D\u0119by na tydzie\u0144 przed tr\u0105b\u0105 zd\u0105\u017cyli ubezpieczy\u0107 zbiory, ale i oni nie mog\u0105 by\u0107 pewni rekompensat z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, na kt\u00f3re liczyli. P\u00f3ki co, zakasali r\u0119kawy, porz\u0105dkuj\u0105 teren, likwiduj\u0105 oszcz\u0119dno\u015bci, by kupi\u0107 porwane i nienadaj\u0105ce si\u0119 do niczego p\u0142achty foliowe. Dobrze, \u017ce maj\u0105 te\u017c na kogo liczy\u0107. &#8211; Godzin\u0119 po wichurze by\u0142y ju\u017c u mnie obie siostry i pomaga\u0142y usuwa\u0107 jej skutki &#8211; m\u00f3wi plantator. Wcze\u015bniej razem z \u017con\u0105 ucieka\u0142 przed tr\u0105b\u0105 powietrzn\u0105, kt\u00f3ra robi\u0142a przera\u017caj\u0105ce wra\u017cenie. &#8211; To by\u0142o co\u015b podobnego do pot\u0119\u017cnej siwej \u015bciany, kt\u00f3ra posuwa si\u0119 do przodu &#8211; opowiada. Przed \u201e\u015bcian\u0105\u201d uda\u0142o mu si\u0119 schroni\u0107. Ale potem m\u00f3g\u0142 ju\u017c tylko zza okna na domowym poddaszu obserwowa\u0107, jak wichura niszczy jego dorobek. Mimo to nie zrazi\u0142 si\u0119 i pracuje dalej. &#8211; Tutaj ludzie nawet nie pracuj\u0105, lecz haruj\u0105. Widzia\u0142 pan r\u0119ce tej m\u0142odej kobiety, z kt\u00f3r\u0105 rozmawiali\u015bmy? &#8211; pyta Stanis\u0142aw Kowalczyk.<br \/> <br \/> <strong>Czekaj\u0105c na&#8230;<\/strong><br \/> <br \/> W okolicy Wrzeszczowa, w\u015br\u00f3d plantator\u00f3w papryki, Stanis\u0142aw Kowalczyk sta\u0142 si\u0119 z dnia na dzie\u0144 postaci\u0105 &#8211; by tak rzec &#8211; \u201ekultow\u0105\u201d. Ludzie go poznaj\u0105, czasem jeszcze dzi\u0119kuj\u0105, \u017ce wtedy, przed rokiem, wyrazi\u0142 tak jasno i bez ogr\u00f3dek to, co odczuwali wszyscy. On sam wci\u0105\u017c bardzo interesuje si\u0119 tym, co dzieje si\u0119 w kraju. Ogl\u0105da ka\u017cdy serwis informacyjny, gdy tylko ma na to czas. Przyznaje, \u017ce mo\u017ce nawet troch\u0119 ci\u0105gnie go do polityki. &#8211; A bardziej do tego, \u017ceby co\u015b zrobi\u0107, bo tak dalej by\u0107 nie mo\u017ce. Jak wszyscy powiemy, \u017ce nas Polska nie obchodzi, to co b\u0119dzie? &#8211; zastanawia si\u0119.<br \/> <br \/> Wie, \u017ce ludzi coraz cz\u0119\u015bciej dotykaj\u0105 kl\u0119ski \u017cywio\u0142owe. Nie dalej jak w sobot\u0119 na Pomorzu zgin\u0119\u0142a jedna osoba, wiele dom\u00f3w i zabudowa\u0144 rolniczych tr\u0105ba powietrzna obr\u00f3ci\u0142a w proch. &#8211; Dlatego w\u0142adza musi powo\u0142a\u0107 s\u0142u\u017cb\u0119, kt\u00f3ra b\u0119dzie pomaga\u0142a ludziom w takich przypadkach. W przeciwnym razie zawsze b\u0119dzie tak jak z ubieg\u0142oroczn\u0105 wizyt\u0105 szefa rz\u0105du. Przyjedzie, poklepie po plecach, co\u015b tam przyrzeknie bez pokrycia lub roz\u0142o\u017cy r\u0119ce, bo przecie\u017c premier nic nie mo\u017ce. Zreszt\u0105 Tusk obieca\u0142, \u017ce jeszcze do nas wr\u00f3ci i oczywi\u015bcie nie wr\u00f3ci\u0142. Nie by\u0142o te\u017c \u017cadnej powa\u017cniejszej pomocy got\u00f3wkowej dla ludzi, kt\u00f3rzy stracili podstaw\u0119 swojego utrzymania &#8211; twierdzi pan Stanis\u0142aw.<br \/> <br \/> Na podw\u00f3rku, przy zniszczonym i bardziej ni\u017c skromnym domu jednego z hodowc\u00f3w, Kowalczyk musi odpowiedzie\u0107 na pytanie: &#8211; Dlaczego nie pojedziesz gdzie\u015b na spotkanie z Sawickim [ministrem rolnictwa z PSL &#8211; przyp. aut.] i nie wygarniesz mu, \u017ce przy takiej oboj\u0119tno\u015bci w\u0142adzy nie da si\u0119 \u017cy\u0107 z produkcji \u017cywno\u015bci? W ko\u0144cu to normalny cz\u0142owiek, taki jak my, i niech mu wreszcie kto\u015b powie kilka s\u0142\u00f3w prawdy&#8230;<br \/> <br \/> Chce tego czy nie, \u201ePaprykarz\u201d z Woli Wrzeszczowskiej musi si\u0119 z tym pogodzi\u0107. Od pami\u0119tnego sierpnia 2011 r. producenci papryki z okolic Radomia b\u0119d\u0105 ju\u017c traktowa\u0107 go jak nieformalnego rzecznika swoich interes\u00f3w. Tylko czy kto\u015b zechce go wys\u0142ucha\u0107? A on sam, czy b\u0119dzie mia\u0142 okazj\u0119, by przem\u00f3wi\u0107 r\u00f3wnie\u017c w imieniu wszystkich tych rozgoryczonych i czuj\u0105cych, \u017ce w kraju dzieje si\u0119 coraz gorzej, \u017ce chwilami nie da si\u0119 tutaj zwyczajnie \u017cy\u0107?<br \/> <br \/> Analogie bywaj\u0105 ryzykowne. Tak jak ich poszukiwanie, bo mo\u017cna popa\u015b\u0107 w \u015bmieszno\u015b\u0107 albo zwyczajnie si\u0119 pomyli\u0107. A jednak zdarza si\u0119, \u017ce zaryzykowa\u0107 warto. Cho\u0107by dlatego, \u017ce trudno oprze\u0107 si\u0119 silnemu wra\u017ceniu. Takiemu cho\u0107by, i\u017c paprykarzy z Mazowsza co\u015b tylko pozornie niedostrzegalnego \u0142\u0105czy z bezrobotnymi lub zamiataj\u0105cymi ulice stoczniowcami ze Szczecina, g\u00f3rnikami z Wa\u0142brzycha czy cukrownikami z wielkopolskiego Ko\u015bciana, kt\u00f3rzy patrz\u0105, jak ich dawniej rentowne zak\u0142ady niszczej\u0105 i trudno ju\u017c nawet nazwa\u0107 je turystyczn\u0105 atrakcj\u0105.<br \/> <br \/> Wszystkich ich \u0142\u0105czy oczekiwanie. Na Polsk\u0119, a mo\u017ce raczej na polskie pa\u0144stwo, na kt\u00f3re nie trzeba b\u0119dzie macha\u0107 r\u0119k\u0105 i m\u00f3wi\u0107 o nim ze z\u0142o\u015bci\u0105 lub cho\u0107by irytacj\u0105.<br \/> <br \/> Czy si\u0119 kiedy\u015b doczekaj\u0105?<\/p>\r\n<p><em><strong>Rafa\u0142 Kotomski<\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Kiedy wykrzycza\u0142 Tuskowi prosto w oczy: \u201eJak \u017cy\u0107, panie premierze?\u201d, pozna\u0142a go ca\u0142a Polska. Bo plantator papryki z Mazowsza jednym zdaniem wyrazi\u0142 to, co my\u015bla\u0142y miliony Polak\u00f3w. Po roku jego uprawy i innych plantator\u00f3w kolejny raz zniszczy\u0142a tr\u0105ba powietrzna Te s\u0142owa Stanis\u0142awa Kowalczyka, zwanego od tego czasu &#8211; troch\u0119 z podziwem, a troch\u0119 te\u017c ironicznie [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[92],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/59102"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=59102"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/59102\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=59102"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=59102"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=59102"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}