{"id":58733,"date":"2012-07-12T09:06:29","date_gmt":"2012-07-12T14:06:29","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=58733"},"modified":"2012-07-12T09:06:29","modified_gmt":"2012-07-12T14:06:29","slug":"raport-%e2%80%9cnaszej-polski%e2%80%9d-o-prezydenturze-bronislawa-komorowskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=58733","title":{"rendered":"Raport &#8222;Naszej Polski&#8221; o prezydenturze Bronis\u0142awa Komorowskiego"},"content":{"rendered":"<p><strong>III Rzeczpospolita nie ma szcz\u0119\u015bcia do prezydent\u00f3w. Poza Lechem Kaczy\u0144skim, kt\u00f3ry mia\u0142 sprecyzowan\u0105 wizj\u0119 Polski, ale znacznie mniejsze mo\u017cliwo\u015bci jej realizacji, pozostali prezydenci to postaci, kt\u00f3rymi kierowa\u0142a raczej pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107 i egocentryzm ni\u017c interes pa\u0144stwa. Trzeba jednak przyzna\u0107, \u017ce przy wszystkich swoich wadach Lech Wa\u0142\u0119sa i Aleksander Kwa\u015bniewski byli jednak politycznymi przyw\u00f3dcami z krwi i ko\u015bci, natomiast Bronis\u0142aw Komorowski nigdy taki nie by\u0142 i ju\u017c nie b\u0119dzie. Dlatego w drug\u0105 rocznic\u0119 jego wyboru trzeba stwierdzi\u0107 jasno: Komorowski jest najs\u0142abszym z prezydent\u00f3w III RP, gdy\u017c posiada wszystkie wady swoich poprzednik\u00f3w, a nie ma \u017cadnej ich zalety.<\/strong><br \/><br \/>Lista s\u0142abo\u015bci, b\u0142\u0119d\u00f3w i przewin obecnego prezydenta jest bardzo d\u0142uga. Tutaj ograniczymy si\u0119 do wskazania tylko tych najwa\u017cniejszych.<br \/><br \/><strong>Pa\u0142ac udecki<br \/><\/strong><br \/>Gdy 4 lipca 2010 r. o godzinie 20.00 najwi\u0119ksze telewizje og\u0142osi\u0142y zwyci\u0119stwo kandydata PO, pierwsz\u0105 osob\u0105, kt\u00f3rej Komorowski podzi\u0119kowa\u0142 za wsparcie, by\u0142 Tadeusz Mazowiecki. Ten wymowny gest zaskoczy\u0142 wszystkich, \u0142\u0105cznie z liderami Platformy, kt\u00f3rzy w tym momencie u\u015bwiadomili sobie, \u017ce nowy prezydent nie b\u0119dzie &#8222;ich prezydentem\u201d, ale prezydentem \u015brodowiska udeckiego. Co prawda on sam zawsze przedstawia\u0142 si\u0119 jako konserwatysta (by\u0142 nawet wiceprezesem Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego), lecz trudno odm\u00f3wi\u0107 racji Jaros\u0142awowi Sellinowi, kt\u00f3ry stwierdzi\u0142 kiedy\u015b, \u017ce &#8222;w Komorowskim czuje si\u0119 nie tyle styl konserwatysty, co elitarno\u015b\u0107 by\u0142ego cz\u0142onka Unii Demokratycznej\u201d.<br \/><br \/>O przywi\u0105zaniu do udeckich korzeni \u015bwiadczy\u0142y kolejne decyzje personalne Komorowskiego. Szefem Kancelarii Prezydenta ju\u017c w dniu katastrofy smole\u0144skiej (gdy Komorowski w niejasnych do dzi\u015b okoliczno\u015bciach przej\u0105\u0142 obowi\u0105zki g\u0142owy pa\u0144stwa) zosta\u0142 Jacek Micha\u0142owski, wywodz\u0105cy si\u0119 ze \u015brodowiska UD, a dok\u0142adniej z warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. To w\u0142a\u015bnie KIK jest obecnie rezerwuarem kadr dla Pa\u0142acu Prezydenckiego &#8211; przyzna\u0142a to nawet &#8222;Polityka\u201d, pisz\u0105c niedawno, \u017ce &#8222;niekt\u00f3rzy urz\u0119dnicy prezydenta nazywaj\u0105 Kancelari\u0119 KIKcelari\u0105 lub programem Pierwsza Praca, bo dla cz\u0119\u015bci z nich etat u prezydenta to pierwsze do\u015bwiadczenie zawodowe w \u017cyciu\u201d. Micha\u0142owski zatrudnia wi\u0119c kolejne ju\u017c pokolenie KIK-owc\u00f3w, kt\u00f3re mo\u017cna nazwa\u0107 &#8222;wnukami Mazowieckiego\u201d (przynale\u017cno\u015b\u0107 do KIK-u jest zreszt\u0105 w du\u017cej mierze dziedziczna, o czym \u015bwiadcz\u0105 liczne przyk\u0142ady klubowych &#8222;dynastii\u201d: Wielowieyskich, \u015awi\u0119cickich, Cywi\u0144skich, Luft\u00f3w, Przeciszewskich, Sk\u00f3rzy\u0144skich, Sawickich).<br \/><br \/>Najbli\u017cszymi doradcami prezydenta r\u00f3wnie\u017c s\u0105 dawni politycy UD. Obok samego Mazowieckiego Komorowski zatrudni\u0142 w Kancelarii Jana Lity\u0144skiego, Henryka Wujca (z nieod\u0142\u0105czn\u0105 \u017con\u0105 Ludwik\u0105), Jerzego Osiaty\u0144skiego, Jerzego Regulskiego, Joann\u0119 Star\u0119g\u0119-Piasek, Szymona Gutkowskiego (kt\u00f3ry zaczyna\u0142 jako asystent Jacka Kuronia, a dzi\u015b zasiada w zarz\u0105dzie Fundacji Batorego), za\u015b ministrem ds. spo\u0142ecznych mianowa\u0142 Iren\u0119 W\u00f3ycick\u0105, by\u0142\u0105 wiceminister pracy i jedn\u0105 z najbli\u017cszych wsp\u00f3\u0142pracownic Kuronia. Warto podkre\u015bli\u0107, \u017ce s\u0105 to cz\u0119sto osoby zwi\u0105zane ze \u015brodowiskami \u017cydowskimi (np. W\u00f3ycicka nale\u017cy do warszawskiej Gminy Wyznaniowej \u017bydowskiej), co zapewne pozostaje nie bez zwi\u0105zku z faktem, i\u017c \u017cona prezydenta, Anna Komorowska, pochodzi z rodziny \u017cydowskich funkcjonariuszy UB.<br \/><br \/>Pozostali wsp\u00f3\u0142pracownicy prezydenta to najcz\u0119\u015bciej ludzie, z kt\u00f3rymi wi\u0105\u017c\u0105 go nici osobistej przyja\u017ani, a w takim wypadku kompetencje i \u017cyciorysy nie maj\u0105 \u017cadnego znaczenia. Dlatego w otoczeniu Komorowskiego, kt\u00f3ry tak cz\u0119sto chwali si\u0119 swoimi opozycyjnymi korzeniami, znajdziemy wieloletnich cz\u0142onk\u00f3w PZPR: profesor\u00f3w Tomasza Na\u0142\u0119cza (niegdy\u015b wicemarsza\u0142ka Sejmu z ramienia Unii Pracy) i Romana Ku\u017aniara (g\u0142\u00f3wnego doradc\u0119 ds. mi\u0119dzynarodowych), a tak\u017ce genera\u0142a w stanie spoczynku Stanis\u0142awa Kozieja (obecnie szefa Biura Bezpiecze\u0144stwa Narodowego), Waldemara Strza\u0142kowskiego (by\u0142ego szefa Podstawowej Organizacji Partyjnej w Wojskowym Instytucie Historycznym im. Wandy Wasilewskiej) i Macieja Klimczaka (wiceministra kultury w rz\u0105dach SLD, obecnie prezydenckiego ministra ds. kultury).<br \/><br \/>W Kancelarii s\u0105 te\u017c ludzie z innych \u015brodowisk, ale g\u0142\u00f3wnie takich, z kt\u00f3rymi zwi\u0105zany by\u0142 sam Komorowski. Ministrami zostali wi\u0119c: by\u0142y wiceprezydent Warszawy Olgierd Dzieko\u0144ski, by\u0142y wiceszef Kancelarii Sejmu Dariusz M\u0142otkiewicz oraz by\u0142y pose\u0142 PO S\u0142awomir Rybicki &#8211; wszyscy trzej nale\u017celi kiedy\u015b do SKL. Prezydencki prawnik Krzysztof \u0141aszkiewicz by\u0142 wiceministrem skarbu w rz\u0105dach Buzka i Tuska. A w\u015br\u00f3d doradc\u00f3w Komorowskiego znajdziemy takie postaci, jak Krzysztof Kr\u00f3l (by\u0142y szef klubu KPN i zi\u0119\u0107 Leszka Moczulskiego, po odej\u015bciu z Sejmu zatrudniony w firmach Ryszarda Krauzego), Micha\u0142 Kulesza (wsp\u00f3\u0142autor reform samorz\u0105dowych z lat 90.), Maciej Pir\u00f3g (wiceminister zdrowia w rz\u0105dzie Buzka), Jerzy Pruski (by\u0142y cz\u0142onek Rady Polityki Pieni\u0119\u017cnej i wiceprezes NBP za czas\u00f3w Balcerowicza), Jaros\u0142aw Neneman (wiceminister finans\u00f3w w rz\u0105dzie Belki). Pa\u0142ac Prezydencki stanowi wi\u0119c reprezentacj\u0119 establishmentu III RP &#8211; od lewicy do &#8222;umiarkowanej\u201d prawicy, z dawn\u0105 udecj\u0105 w centrum.<br \/><br \/><strong>Ordery dla swoich<br \/><\/strong><br \/>Tych, kt\u00f3rych nie da\u0142o si\u0119 zatrudni\u0107 w Kancelarii, Komorowski dekoruje orderami. Szczeg\u00f3lnym uznaniem prezydenta ciesz\u0105 si\u0119 jego dawni koledzy z UW i PO oraz przedstawiciele szeroko rozumianego &#8222;salonu\u201d, kt\u00f3ry tak ofiarnie wspar\u0142 Komorowskiego, tworz\u0105c przed wyborami jego Komitet Honorowy. To im przyznaje wi\u0119kszo\u015b\u0107 Order\u00f3w Or\u0142a Bia\u0142ego (Adam Michnik, Aleksander Hall, Jan Krzysztof Bielecki, Henryk Samsonowicz, Andrzej Wajda, Wis\u0142awa Szymborska, Andrzej Wielowieyski, W\u0142adys\u0142aw Findeisen, Jerzy Regulski) oraz najwy\u017csze klasy Orderu Odrodzenia Polski (m.in. Jacek Ambroziak, Halina Bortnowska, Stefan Bratkowski, Zbigniew Bujak, Jerzy Ciemniewski, Jacek Fedorowicz, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Stanis\u0142aw Handzlik, Julia Hartwig, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Stefan Jurczak, Maja Komorowska, Krzysztof Koz\u0142owski, Waldemar Kuczy\u0144ski, Micha\u0142 Kulesza, Anatol Lawina, Janusz Lewandowski, Ewa \u0141\u0119towska, Janina Ochojska, Janusz Onyszkiewicz, Wiktor Osiaty\u0144ski, Jerzy Owsiak, J\u00f3zef Pinior, Krzysztof Pomian, Wojciech Pszoniak, Adam Daniel Rotfeld, Anda Rottenberg, Andrzej Rottermund, Wies\u0142aw Roz\u0142ucki, Marek Safjan, Wojciech Sawicki, Aleksander, Eugeniusz i Nina Smolarowie, Jacek Socha, Gra\u017cyna Staniszewska, Jacek Taylor, Go\u0142da Tencer, Edmund Wnuk-Lipi\u0144ski, Jerzy Zimowski, Andrzej Zoll). W przeciwie\u0144stwie do poprzednika, kt\u00f3ry odznacza\u0142 wielu zas\u0142u\u017conych przedstawicieli Ko\u015bcio\u0142a, Komorowski nadaje ordery tylko nielicznym duchownym, i to tym z nurtu &#8222;otwartego\u201d, jak abp Tadeusz Goc\u0142owski, bp Alojzy Orszulik, abp J\u00f3zef \u0179yci\u0144ski (po\u015bmiertnie) czy o. Wac\u0142aw Oszajca.<br \/><br \/><strong>Antydyplomata<br \/><\/strong><br \/>Wed\u0142ug konstytucji, prezydent jest najwy\u017cszym przedstawicielem Rzeczypospolitej w stosunkach z innymi krajami. Niestety, Bronis\u0142aw Komorowski nigdy nie posiada\u0142 talent\u00f3w dyplomatycznych, a jako g\u0142owa pa\u0144stwa niejednokrotnie udowadnia\u0142 wr\u0119cz antytalent w tej dziedzinie. Do\u015b\u0107 wspomnie\u0107 ca\u0142\u0105 seri\u0119 gaf, kt\u00f3re pope\u0142ni\u0142 w pierwszym roku urz\u0119dowania: fatalne spotkanie Tr\u00f3jk\u0105ta Weimarskiego w Wilanowie, gdy nie wystarczy\u0142o miejsca pod parasolem dla prezydenta Francji (cho\u0107 zmie\u015bcili si\u0119 prezydent Polski i pani kanclerz Niemiec), a po wej\u015bciu do pa\u0142acu Komorowski rozsiad\u0142 si\u0119 w fotelu, nie czekaj\u0105c na swoich go\u015bci; uroczysty obiad dla szwedzkiej pary kr\u00f3lewskiej, podczas kt\u00f3rego prezydent wzni\u00f3s\u0142 toast kieliszkiem kr\u00f3lowej; jak\u017ce wymowna pomy\u0142ka, \u017ce &#8222;w porozumieniu z premierem jest ju\u017c przygotowywana strategia naszego wyj\u015bcia z NATO\u201d (chodzi\u0142o o wyj\u015bcie wojsk z Afganistanu); wreszcie pami\u0119tny wpis do ksi\u0119gi kondolencyjnej w ambasadzie Japonii, gdzie Komorowski jednoczy\u0142 si\u0119 z ofiarami katastrofy &#8222;w bulu i w nadzieji\u201d.<br \/><br \/>W gafy obfitowa\u0142a szczeg\u00f3lnie pierwsza wizyta Komorowskiego w Stanach Zjednoczonych w grudniu 2010 r. Podczas spotkania w Bia\u0142ym Domu, ku zaskoczeniu, a nawet przera\u017ceniu Baracka Obamy, polski prezydent zaserwowa\u0142 mu takie por\u00f3wnanie: &#8222;Bo z Polsk\u0105 i USA to jest, panie prezydencie, jak z ma\u0142\u017ce\u0144stwem. Swojej \u017conie nale\u017cy ufa\u0107, ale trzeba sprawdza\u0107, czy jest wierna\u201d. Na konferencji prasowej w Waszyngtonie m\u00f3wi\u0142 za\u015b o ameryka\u0144skiej obecno\u015bci wojskowej w kontek\u015bcie misji w Iraku i Afganistanie: &#8222;Kiedy wybieramy si\u0119 na dalekie polowanie, wa\u017cne jest, \u017ceby nasze domy, nasze \u017cony i dzieci by\u0142y bezpieczne. Wtedy poluje si\u0119 lepiej\u201d. Za\u015b w kontek\u015bcie restrykcyjnych kwestionariuszy wizowych dla ubiegaj\u0105cych si\u0119 o wjazd do USA, kt\u00f3re sam musia\u0142 wype\u0142ni\u0107, Komorowski rzuci\u0142: &#8222;Ja si\u0119 nie obra\u017cam. Prostytucji nie uprawiam, ludob\u00f3jstwa te\u017c nie, ale musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce jak musia\u0142em wype\u0142ni\u0107 pytanie, czy nie jestem terroryst\u0105, to r\u0119ka mi zadr\u017ca\u0142a. Nie chcia\u0142bym sk\u0142ama\u0107 Stanom Zjednoczonym, a mam pewn\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107. W czasach komunistycznych by\u0142em terroryst\u0105. Tak przynajmniej opiewa\u0142y niekt\u00f3re zarzuty formu\u0142owane przez prokuratora komunistycznego. Nie wiem, mam pisa\u0107 prawd\u0119 czy nieprawd\u0119 w tych kwestionariuszach\u201d. Z kolei w wyk\u0142adzie, jaki wyg\u0142osi\u0142 za oceanem, prezydent t\u0142umaczy\u0142 Amerykanom, czym jest bigos, a tak\u017ce na czym polega\u0142o bigosowanie w dawnej Rzeczypospolitej: &#8222;krewka szlachta chwyta\u0142a za szable i takiego, kt\u00f3ry psu\u0142 ustr\u00f3j pa\u0144stwa, kt\u00f3ry psu\u0142 prawo, po prostu bra\u0142a na szable nim zd\u0105\u017cy\u0142 uciec. (&#8230;) Nie wiem, jak sobie z tym poradzi Unia Europejska, ale tam jest liberum veto i od czasu do czasu trzeba bra\u0107 si\u0119 za bigosowanie\u201d.<br \/><br \/>Mimo tych wpadek Komorowski nigdy nie straci\u0142 dobrego samopoczucia, a pocz\u0105tek swojej aktywno\u015bci mi\u0119dzynarodowej por\u00f3wna\u0142 nawet do zdobycia &#8222;korony Himalaj\u00f3w\u201d: spotkania z papie\u017cem, prezydentami USA, Rosji, Francji, Niemiec. W rzeczywisto\u015bci jednak ta zagraniczna aktywno\u015b\u0107 prezydenta niewiele Polsce przynios\u0142a. Szczeg\u00f3lnie wyra\u017anie wida\u0107 to na kierunku wschodnim. Zapowiadany przez Komorowskiego podczas wizyty w Polsce Dmitrija Miedwiediewa &#8222;dobry rozdzia\u0142 w relacjach polsko-rosyjskich\u201d ograniczy\u0142 si\u0119 tylko do gest\u00f3w, i to kr\u00f3tkotrwa\u0142ych: o ile obchody pierwszej rocznicy katastrofy smole\u0144skiej odby\u0142y si\u0119 na najwy\u017cszym, prezydenckim szczeblu, to ju\u017c druga rocznica zosta\u0142a sprowadzona do poziomu ministr\u00f3w kultury obu kraj\u00f3w. Co wi\u0119cej, sam Komorowski wielokrotnie dawa\u0142 wyraz swemu nonszalanckiemu podej\u015bciu do tej tragedii. Np. pyta\u0142, &#8222;dlaczego w og\u00f3le jecha\u0142 taki bizantyjski orszak do tego Smole\u0144ska\u201d, a po publikacji raportu MAK o\u015bwiadczy\u0142, i\u017c &#8222;pod\u00adj\u0119\u00adto pr\u00f3\u00adb\u0119 l\u0105\u00addo\u00adwa\u00adnia w wa\u00adrun\u00adkach kli\u00adma\u00adtycz\u00adnych bra\u00adku widocz\u00adno\u00ad\u015bci, w kt\u00f3\u00adrych ab\u00adso\u00adlut\u00adnie ta pr\u00f3\u00adba l\u0105\u00addo\u00adwa\u00adnia nie powin\u00adna mie\u0107 miej\u00adsca\u201d i doda\u0142, \u017ce w jego przekonaniu &#8222;spra\u00adwa jest w spo\u00ads\u00f3b arcybolesny pro\u00adsta\u201d. Wielce charakterystycznym gestem by\u0142o te\u017c zaproszenie gen. Wojciecha Jaruzelskiego na posiedzenie Rady Bezpiecze\u0144stwa Narodowego przed wizyt\u0105 prezydenta Rosji.<br \/>Szczeg\u00f3lnie piel\u0119gnowane przez polskiego prezydenta kontakty z Wiktorem Janukowyczem r\u00f3wnie\u017c pozostaj\u0105 pustym gestem. W maju br. Komorowski samotnie broni\u0142 idei szczytu pa\u0144stw naszego regionu w Ja\u0142cie, kt\u00f3ry &#8211; ze wzgl\u0119du na bojkot pozosta\u0142ych prezydent\u00f3w &#8211; ostatecznie zosta\u0142 odwo\u0142any przez samych Ukrai\u0144c\u00f3w. Na nic zdaj\u0105 si\u0119 te\u017c prezydenckie deklaracje na temat dobrej wsp\u00f3\u0142pracy z Litw\u0105, kt\u00f3re pozostaj\u0105 w jaskrawej sprzeczno\u015bci z polityk\u0105 w\u0142adz litewskich wobec mniejszo\u015bci polskiej. A grudniowa wizyta w Chinach zaowocowa\u0142a jedynie sprzeda\u017c\u0105 Chi\u0144czykom cz\u0119\u015bci Huty Stalowa Wola.<br \/><br \/><strong>Presti\u017c, zaszczyt, blama\u017c i ha\u0144ba<br \/><\/strong><br \/>Pierwsze tygodnie prezydentury Komorowskiego przebiega\u0142y pod znakiem konfliktu wok\u00f3\u0142 krzy\u017ca ustawionego przed Pa\u0142acem Prezydenckim po katastrofie smole\u0144skiej. Kancelaria Komorowskiego rozgrywa\u0142a ten konflikt tak, jakby celowo d\u0105\u017cy\u0142a do jego eskalacji: najpierw podpisano porozumienie z w\u0142adzami ko\u015bcielnymi i harcerskimi o przeniesieniu krzy\u017ca do ko\u015bcio\u0142a \u015aw. Anny i og\u0142oszono termin przeniesienia, w wyznaczonym dniu pr\u00f3bowano si\u0142\u0105 usun\u0105\u0107 obro\u0144c\u00f3w krzy\u017ca i w ko\u0144cu przerwano ca\u0142\u0105 akcj\u0119, nast\u0119pnie otoczono ca\u0142y teren stalowym p\u0142otem i dopuszczono do wulgarnej manifestacji przeciwnik\u00f3w krzy\u017ca, po kilku dniach minister Micha\u0142owski z zaskoczenia i w po\u015bpiechu ods\u0142oni\u0142 tablic\u0119 pami\u0105tkow\u0105 na fasadzie Pa\u0142acu Prezydenckiego, a miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej ten sam Micha\u0142owski r\u00f3wnie\u017c bez zapowiedzi przeni\u00f3s\u0142 krzy\u017c do pa\u0142acowej kaplicy, sk\u0105d dopiero po dw\u00f3ch miesi\u0105cach, zn\u00f3w po cichu, przeniesiono go do ko\u015bcio\u0142a \u015aw. Anny. Taka &#8222;gra w kotka i myszk\u0119\u201d najwyra\u017aniej mia\u0142a na celu kreowanie obrazu opozycji jako &#8222;sekty smole\u0144skiej\u201d i zarazem odwracanie uwagi spo\u0142ecze\u0144stwa od coraz bardziej dotkliwych skutk\u00f3w rz\u0105d\u00f3w PO (np. podwy\u017cki podatk\u00f3w).<br \/><br \/>Og\u00f3lnie jednak Bronis\u0142aw Komorowski pozostaje prezydentem dosy\u0107 biernym w polityce krajowej, nie stanowi\u0105c \u017cadnej przeciwwagi dla premiera Tuska. Lider PO nie bez powodu wykreowa\u0142 go na ten urz\u0105d, dodaj\u0105c wcze\u015bniej, \u017ce prezydentura to &#8222;presti\u017c, zaszczyt, \u017cyrandol, pa\u0142ac i weto\u201d. Przy tym, je\u015bli chodzi o weto, to obecny prezydent w ci\u0105gu dw\u00f3ch lat zastosowa\u0142 je tylko wobec dw\u00f3ch ustaw (o utworzeniu Akademii Lotniczej w D\u0119blinie i o nasiennictwie &#8211; w cz\u0119\u015bci odnosz\u0105cej si\u0119 do GMO), a dwie inne skierowa\u0142 do Trybuna\u0142u Konstytucyjnego (o ograniczeniu zatrudnienia w administracji i o kwotowej waloryzacji rent i emerytur w 2012 r.). Ca\u0142\u0105 reszt\u0119 decyzji parlamentu, a wi\u0119c setki ustaw, Komorowski zaakceptowa\u0142 &#8211; np. ostatnio podniesienie wieku emerytalnego, cho\u0107 w kampanii wyborczej zapowiada\u0142, \u017ce nie ma takiej potrzeby. Mizernie wygl\u0105daj\u0105 te\u017c inicjatywy ustawodawcze prezydenta: od momentu przej\u0119cia obowi\u0105zk\u00f3w prezydenta Komorowski zg\u0142osi\u0142 zaledwie 11 projekt\u00f3w ustaw, w tym tak kontrowersyjne, jak nowelizacja konstytucji pog\u0142\u0119biaj\u0105ca uzale\u017cnienie od Unii Europejskiej czy zmiana ustawy o zgromadzeniach, kt\u00f3ra wyra\u017anie ogranicza prawo do demonstracji obywateli.<br \/><br \/>Ale &#8211; wbrew temu, co m\u00f3wi\u0142 Tusk &#8211; prezydentura to nie tylko presti\u017c i &#8222;\u017cyrandol\u201d. To tak\u017ce wp\u0142yw na wa\u017cne decyzje personalne, o czym Tusk przekona\u0142 si\u0119 zaraz po wyborach prezydenckich, gdy prezydent-elekt niespodziewanie obsadzi\u0142 dwa miejsca w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji swoimi bliskimi wsp\u00f3\u0142pracownikami (Janem Dworakiem i Krzysztofem Luftem), dzi\u0119ki czemu zapewni\u0142 sobie realny wp\u0142yw na media publiczne i w og\u00f3le na rynek medialny. Jeszcze jako pe\u0142ni\u0105cy obowi\u0105zki prezydenta Komorowski doprowadzi\u0142 do wyboru Marka Belki na prezesa NBP, a nied\u0142ugo potem obsadzi\u0142 kierownictwo Sztabu Generalnego i dow\u00f3dztwa rodzaj\u00f3w wojsk &#8211; w du\u017cej mierze stawiaj\u0105c na genera\u0142\u00f3w wywodz\u0105cych si\u0119 z sowieckich uczelni. Generalskie awanse to kolejne istotne narz\u0119dzie wp\u0142ywu prezydenta na polityk\u0119 pa\u0144stwa (na pocz\u0105tku kadencji Komorowski zablokowa\u0142 awanse kilku kandydat\u00f3w ministra obrony Bogdana Klicha), podobnie jak decyzje dotycz\u0105ce prokuratury. Zreszt\u0105 obecny prezydent ewidentnie prowadzi &#8222;wojn\u0119 podjazdow\u0105\u201d z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem: najpierw ulokowa\u0142 na stanowisku szefa Krajowej Rady Prokuratury jego konkurenta, Edwarda Zalewskiego, a potem broni\u0142 szefa prokuratury wojskowej, gen. Krzysztofa Parulskiego, kt\u00f3rego Seremet postanowi\u0142 odwo\u0142a\u0107 (ostatecznie zdecydowa\u0142 sam Tusk, wobec kt\u00f3rego Komorowski musia\u0142 ust\u0105pi\u0107). Notabene Zalewski i Parulski to dawni PRL-owscy prokuratorzy rodem z PZPR. Z nominacji Komorowskiego pochodz\u0105 te\u017c nowi prezesi: Trybuna\u0142u Konstytucyjnego &#8211; Andrzej Rzepli\u0144ski, i S\u0105du Najwy\u017cszego &#8211; Stanis\u0142aw D\u0105browski.<br \/><br \/>Jednak Tusk doskonale wiedzia\u0142, o kim m\u00f3wi, gdy wypowiada\u0142 s\u0142awetne zdanie o &#8222;\u017cyrandolu\u201d i &#8222;pa\u0142acu\u201d. Zna\u0142 bowiem Komorowskiego od wielu lat i zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce jest to mi\u0142o\u015bnik celebry, przecinania wst\u0119g, pustych przem\u00f3wie\u0144 i wizyt bez znaczenia. Takich imprez prezydent i jego \u017cona w ka\u017cdym miesi\u0105cu &#8222;obs\u0142uguj\u0105\u201d dziesi\u0105tki, co znakomicie wype\u0142nia ich czas oraz zapewnia dobre samopoczucie. Nie ma przy tym znaczenia, \u017ce tak\u017ce na polu krajowym Komorowski cz\u0119sto si\u0119 o\u015bmiesza. Np. gdy podczas obchod\u00f3w 30. rocznicy porozumie\u0144 sierpniowych w Szczecinie (gdzie doprowadzono do likwidacji stoczni) przekonywa\u0142, \u017ce &#8222;nie tylko Amerykanie maj\u0105 statu\u0119 wolno\u015bci, ale my te\u017c mamy swoj\u0105 wielk\u0105, wspania\u0142\u0105 statu\u0119 wolno\u015bci, a t\u0105 statu\u0105 wolno\u015bci s\u0105 przecie\u017c portowe i stoczniowe d\u017awigi, kt\u00f3re wida\u0107 z daleka, kt\u00f3re \u015bwiadcz\u0105 o tym, \u017ce potrafili\u015bmy wznie\u015b\u0107 Polsk\u0119 wysoko\u201d. Albo ostatnio, 24 czerwca, w Gdyni, gdzie stwierdzi\u0142, \u017ce &#8222;Marynarka Wojenna to fragment rozwijaj\u0105cej si\u0119, bezpiecznej i nowoczesnej Polski\u201d.<br \/><br \/>Gwoli uczciwo\u015bci trzeba przyzna\u0107, \u017ce prezydent czasami staje na wysoko\u015bci zadania, np. gdy kilkakrotnie skrytykowa\u0142 \u017c\u0105dania Ruchu Autonomii \u015al\u0105ska (ostatnio 22 czerwca, podczas obchod\u00f3w 90-lecia powrotu cz\u0119\u015bci \u015al\u0105ska do Polski, gdzie o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce &#8222;nie warto powraca\u0107 do historycznych ju\u017c, anachronicznych koncepcji autonomii\u201d). Niestety, takich wypowiedzi Komorowskiego jest niewiele. Dominuje niepotrzebne pustos\u0142owie, a zdarzaj\u0105 si\u0119 te\u017c deklaracje skandaliczne, jak rok temu w Jedwabnem, gdzie Tadeusz Mazowiecki odczyta\u0142 list prezydenta w 70. rocznic\u0119 zbrodni na \u017bydach, zawieraj\u0105cy stwierdzenie, \u017ce jej sprawcy &#8222;sprzeniewierzyli si\u0119 Rzeczypospolitej. Podnie\u015bli r\u0119k\u0119 na swoich \u017cydowskich wsp\u00f3\u0142obywateli. W tej stodole w Jedwabnem sprawcy tych zdarze\u0144, sami tego nie rozumiej\u0105c, podpalili tak\u017ce wielowiekowe idea\u0142y Rzeczypospolitej, dumn\u0105 tradycj\u0119 kraju, kt\u00f3ry nazywano kiedy\u015b w Europie pa\u0144stwem bez stos\u00f3w. Mieszka\u0144cy Jedwabnego, obywatele polscy narodowo\u015bci \u017cydowskiej, sp\u0142on\u0119li w tej stodole zap\u0119dzeni do niej przez swych polskich s\u0105siad\u00f3w. (&#8230;) Jedwabne to nie tylko nazwa symbolizuj\u0105ca dramatyczne wydarzenia z czas\u00f3w II wojny \u015bwiatowej. To tak\u017ce wa\u017cny znak w zbiorowej \u015bwiadomo\u015bci i pami\u0119ci Polak\u00f3w. Nar\u00f3d ofiar musia\u0142 uzna\u0107 t\u0119 nie\u0142atw\u0105 prawd\u0119, \u017ce bywa\u0142 tak\u017ce sprawc\u0105\u201d.<br \/><br \/><strong><em>Pawe\u0142 Siergiejczyk<\/em><br \/><br \/><\/strong>Artyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 w najnowszym numerze tygodnika &#8222;Nasza Polska&#8221; Nr 27 (870) z 3 lipca 2012 r.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"III Rzeczpospolita nie ma szcz\u0119\u015bcia do prezydent\u00f3w. Poza Lechem Kaczy\u0144skim, kt\u00f3ry mia\u0142 sprecyzowan\u0105 wizj\u0119 Polski, ale znacznie mniejsze mo\u017cliwo\u015bci jej realizacji, pozostali prezydenci to postaci, kt\u00f3rymi kierowa\u0142a raczej pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107 i egocentryzm ni\u017c interes pa\u0144stwa. Trzeba jednak przyzna\u0107, \u017ce przy wszystkich swoich wadach Lech Wa\u0142\u0119sa i Aleksander Kwa\u015bniewski byli jednak politycznymi przyw\u00f3dcami z krwi i ko\u015bci, [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[8],"tags":[92,144],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/58733"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=58733"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/58733\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=58733"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=58733"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=58733"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}