{"id":58231,"date":"2012-06-28T12:28:23","date_gmt":"2012-06-28T17:28:23","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=58231"},"modified":"2012-06-28T12:28:23","modified_gmt":"2012-06-28T17:28:23","slug":"czarny-czwartek-w-poznaniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=58231","title":{"rendered":"Czarny Czwartek w Poznaniu"},"content":{"rendered":"<p><strong>Potrzeba by\u0142o 50 lat od pami\u0119tnych wydarze\u0144 Pozna\u0144skiego Czerwca 1956, by wykaza\u0107, \u017ce robotnicy Poznania wyst\u0105pili przeciwko komunistycznej niewoli, upominaj\u0105c si\u0119 nie tylko &#8222;o wolno\u015b\u0107, prawo i chleb&#8221;, ale tak\u017ce &#8222;o Boga&#8221;. Jednak wiedza o tym, \u017ce pierwszy w Polsce Ludowej masowy bunt ludno\u015bci mia\u0142 charakter religijny, nadal nie jest powszechna.<\/strong><\/p>\r\n<p>Wczesnym rankiem 28 czerwca 1956 r. w najwi\u0119kszej w Poznaniu fabryce &#8211; historycznych Zak\u0142adach im. Hipolita Cegielskiego (HCP), przemianowanych w 1949 r. na Zak\u0142ady Metalowe im. J\u00f3zefa Stalina (ZISPO) &#8211; nie dosz\u0142o do tradycyjnej wymiany pracownik\u00f3w schodz\u0105cych z &#8222;nocki&#8221; na tych, kt\u00f3rzy ci\u0119\u017ck\u0105, robotnicz\u0105 prac\u0119 mieli rozpocz\u0105\u0107, jak zawsze, o godz. 6.00. Tym razem buczek fabryczny obwie\u015bci\u0142 bowiem strajk. Jako pierwsza pracy nie podj\u0119\u0142a za\u0142oga zak\u0142adu W3 w ramach ZISPO. Robotnicy ko\u0144cz\u0105cy zmian\u0119 nie wr\u00f3cili do dom\u00f3w, lecz przyst\u0105pili do strajkuj\u0105cych. O godz. 6.35 do pracownik\u00f3w W3 do\u0142\u0105czyli robotnicy z kolejnych zak\u0142ad\u00f3w &#8211; W2, W4, W6, W8. Tak uformowany wielotysi\u0119czny poch\u00f3d robotnik\u00f3w w szarych drelichowych strojach i nogach obutych w fabryczne drewniaki ruszy\u0142 ulicami robotniczej dzielnicy Poznania w kierunku \u015br\u00f3dmie\u015bcia. Stopniowo do pracownik\u00f3w Ceglorza przy\u0142\u0105czali si\u0119 pracownicy z niemal wszystkich zak\u0142ad\u00f3w i biur Poznania. Demonstruj\u0105cy pokojowo robotnicy chcieli uzyska\u0107 od w\u0142adz spe\u0142nienie sk\u0142adanych od wielu miesi\u0119cy obietnic poprawy ich losu, godziwych zarobk\u00f3w i racjonalizacji systemu pracy. Robotnicy pracowali ponad miar\u0119, w systemie akordowym, a ich zarobki nale\u017ca\u0142y do najni\u017cszych w kraju. Podobnie jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 Polak\u00f3w pod rz\u0105dami komunist\u00f3w \u017cyli w ub\u00f3stwie. Historycy wskazuj\u0105, \u017ce rozwa\u017caj\u0105c przyczyny pozna\u0144skiej rewolty, nie mo\u017cna zapomina\u0107, i\u017c okres stalinizmu by\u0142 jednym z najgor\u0119tszych okres\u00f3w zimnej wojny. W tle m.in. konfliktu w Korei sta\u0142a teza Stalina o nieuchronno\u015bci starcia komunistycznego Wschodu z bur\u017cuazyjnym Zachodem, dlatego ogromne sumy przeznaczano na przemys\u0142 zbrojeniowy, zaniedbuj\u0105c inwestycje w te dzia\u0142y przemys\u0142u, kt\u00f3re produkowa\u0142y towary konsumpcyjne. W efekcie poziom \u017cycia polskich rodzin by\u0142 bardzo niski, z g\u0142odowych pensji trudno by\u0142o si\u0119 utrzyma\u0107.<br \/> Ta ekonomiczna i bytowa motywacja protestu robotniczego na ulicach Poznania w pami\u0119tny Czarny Czwartek przejawi\u0142a si\u0119 szybko w has\u0142ach wypisywanych na pospiesznie przygotowanych transparentach &#8222;Chcemy chleba&#8221;. Jednak istotne by\u0142o r\u00f3wnie\u017c poczucie upokorzenia wynikaj\u0105ce z faktu sowieckiej dominacji w Polsce i politycznego zniewolenia. I tak stopniowo, na wype\u0142nionym oko\u0142o godz. 9.00 ju\u017c przez ponadstutysi\u0119czny t\u0142um demonstrant\u00f3w \u00f3wczesnym placu Stalina has\u0142a ekonomiczne miesza\u0142y si\u0119 z politycznymi, ale tak\u017ce z religijnymi.<br \/> <br \/> <strong>Trzy poziomy protestu<\/strong><\/p>\r\n<p>Przez lata w dominuj\u0105cym dyktacie laickich i liberalnych medi\u00f3w nie mie\u015bci\u0142o si\u0119 to, \u017ce czysto robotniczy protest m\u00f3g\u0142 mie\u0107 wypisane na sztandarach has\u0142a i \u017c\u0105dania religijne. \u0179e polski robotnik m\u00f3g\u0142 upomina\u0107 si\u0119 o Boga, o wiar\u0119, a nawet o wi\u0119zionych w stalinowskiej Polsce duchownych z Prymasem Polski ks. kard. Stefanem Wyszy\u0144skim na czele. Ta lewicowej proweniencji doktryna po prostu tego nie dopuszcza\u0142a. A gdy dojdzie do tego poprawno\u015b\u0107 polityczna, kt\u00f3ra nie pozwala wykracza\u0107 poza dyktowany przez mainstreamowe o\u015brodki kanon interpretacyjny, \u0142atwo zrozumiemy, dlaczego o religijnych aspektach Pozna\u0144skiego Czerwca 1956 przez lata nie pisano w\u0142a\u015bciwie nic.<br \/> Ksi\u0105dz biskup Marek J\u0119draszewski, analizuj\u0105c istot\u0119 Powstania Pozna\u0144skiego, wskazuje w swojej ksi\u0105\u017cce &#8222;Ku wolno\u015bci. Powstanie Pozna\u0144skie 1956&#8221;, \u017ce odnosi\u0142 si\u0119 on do trzech poziom\u00f3w warto\u015bci, o kt\u00f3rych pisa\u0142 niegdy\u015b filozof Max Scheler, tw\u00f3rca fenomenologii monachijskiej. Najpierw by\u0142y warto\u015bci zwi\u0105zane z podstawami egzystencjalnymi cz\u0142owieka. Robotniczy protest odwo\u0142uj\u0105cy si\u0119 do tego poziomu wyra\u017ca\u0142 si\u0119 w dramatycznym napisie umieszczonym na niesionym przez demonstrant\u00f3w transparencie: &#8222;Chcemy chleba&#8221;. Kolejny etap protestu odnosi\u0142 si\u0119 do warto\u015bci duchowych, streszczaj\u0105c si\u0119 w takich has\u0142ach jak: &#8222;Chcemy wolnej Polski&#8221;, &#8222;Precz z Ruskami&#8221;, &#8222;Chcemy wolno\u015bci&#8221;, &#8222;Precz z Rokossowskim&#8221;, &#8222;\u0179\u0105damy wolnych wybor\u00f3w pod kontrol\u0105 ONZ&#8221;. Wreszcie trzeci poziom warto\u015bci widocznych w \u017c\u0105daniach demonstrant\u00f3w Pozna\u0144skiego Czerwca odnosi\u0142 si\u0119 do sfery sacrum. Za\u015bwiadczy\u0142y o tym takie wymowne has\u0142a, jak: &#8222;My chcemy Boga, \u017c\u0105damy religii w szko\u0142ach&#8221;, &#8222;Chcemy Polski katolickiej, a nie bolszewickiej&#8221;. Wed\u0142ug niekt\u00f3rych \u015bwiadk\u00f3w, transparent z \u017c\u0105daniem przywr\u00f3cenia religii do szk\u00f3\u0142 ni\u00f3s\u0142 te\u017c Romek Strza\u0142kowski, jedna z najtragiczniejszych i najbardziej symbolicznych ofiar Pozna\u0144skiego Czerwca 1956, 13-letni ucze\u0144 szko\u0142y muzycznej, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 od strza\u0142u w pobli\u017cu gmachu Wojew\u00f3dzkiego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Publicznego przy ul. Kochanowskiego w Poznaniu. To tam oko\u0142o godziny 13.00 pierwsze strza\u0142y do demonstruj\u0105cego t\u0142umu odda\u0142a funkcjonariuszka UB. &#8222;Pad\u0142o 6, 7 strza\u0142\u00f3w i od razu k\u0142adli si\u0119 ludzie na ulicy. Nie wiem, czy byli zabici, ale ranni byli na pewno&#8221; &#8211; m\u00f3wi\u0142 w 1981 r. dziennikarkom Pozna\u0144skiej Rozg\u0142o\u015bni Polskiego Radia Jan Suwart, jeden z wielu uczestnik\u00f3w Pozna\u0144skiego Czerwca, kt\u00f3ry p\u00f3\u017aniej za ten udzia\u0142 stan\u0105\u0142 przed s\u0105dem. Uczestnicy wydarze\u0144 Pozna\u0144skiego Czerwca, kt\u00f3re z manifestacji przed siedzibami w\u0142adz partyjnych i pa\u0144stwowych PRL przy \u00f3wczesnym placu Stalina i Armii Czerwonej przerodzi\u0142y si\u0119 w regularn\u0105 strzelanin\u0119 pod gmachem WUBP na nieodleg\u0142ych Je\u017cycach, przy ul. Kochanowskiego, wspominali te\u017c, \u017ce demonstracji towarzyszy\u0142o \u015bpiewanie pie\u015bni ko\u015bcielnych &#8222;My chcemy Boga&#8221;, &#8222;Serdeczna Matko&#8221; i &#8222;Bo\u017ce, co\u015b Polsk\u0119&#8221;. W samych aktach UB znalaz\u0142y si\u0119 te\u017c wzmianki o duchownym, prawdopodobnie zakonniku, kt\u00f3ry sta\u0142 na stopniach prowadz\u0105cych do jednego z budynk\u00f3w i b\u0142ogos\u0142awi\u0142 przechodz\u0105cych demonstrant\u00f3w. Aleksandra Koz\u0142owska-Siejek, kt\u00f3ra w 1956 r. by\u0142a laborantk\u0105 w Szpitalu im. Raszei, oddalonym o kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w od gmachu UB i wezwana zosta\u0142a do nie\u017cyj\u0105cego Romka Strza\u0142kowskiego. W swojej relacji tak zapami\u0119ta\u0142a te wydarzenia:&#8221;Wraz z drug\u0105 kole\u017cank\u0105 nios\u0142y\u015bmy zw\u0142oki ch\u0142opca na noszach do szpitala. Tu\u017c przy szpitalu na ulicy Mickiewicza mija\u0142y\u015bmy zakonnika, kt\u00f3ry zatrzyma\u0142 si\u0119 i nakaza\u0142 nam postawi\u0107 na chwil\u0119 nosze, po czym przykl\u0119kn\u0105\u0142 i zacz\u0105\u0142 si\u0119 modli\u0107. My r\u00f3wnie\u017c ukl\u0119kn\u0119\u0142y\u015bmy. Po drugiej stronie zauwa\u017cy\u0142am \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy oboj\u0119tnie przygl\u0105dali si\u0119 tej scenie. Nie wytrzyma\u0142am i zawo\u0142a\u0142am do nich: &#8222;Na kolana, bestie! Zobaczcie, co zrobili\u015bcie!&#8221;. Nic nie odpowiedzieli. Nie wiem nawet, czy mnie zrozumieli, kr\u0105\u017cy\u0142y bowiem pog\u0142oski, \u017ce w\u015br\u00f3d \u017co\u0142nierzy wielu by\u0142o Rosjan w mundurach polskiego wojska&#8221;.<\/p>\r\n<p>Dzie\u0144 28 czerwca 1956 r. mia\u0142 jeszcze przynajmniej jeden ko\u015bcielny wymiar. Tego dnia po raz pierwszy od II wojny \u015bwiatowej w pozna\u0144skiej bazylice archikatedralnej odprawiono uroczyst\u0105 Msz\u0119 \u015bw. pontyfikaln\u0105, kt\u00f3rej w zast\u0119pstwie ci\u0119\u017cko chorego ks. abp. Walentego Dymka przewodniczy\u0142 ks. bp Franciszek Jedwabski. Pierwszy raz w odbudowanej po 11 latach od zako\u0144czenia dzia\u0142a\u0144 wojennych najstarszej polskiej katedrze modlono si\u0119, gdy tajemniczym zrz\u0105dzeniem Opatrzno\u015bci kilka kilometr\u00f3w dalej, na lewym brzegu Warty rozgorza\u0142y walki. Ksi\u0105dz pra\u0142at Jan Stanis\u0142awski, kanonik pozna\u0144skiej kapitu\u0142y katedralnej, by\u0142 w\u00f3wczas klerykiem Arcybiskupiego Seminarium Duchownego i bardzo dobrze zapami\u0119ta\u0142 te podnios\u0142e chwile. &#8222;Po zako\u0144czeniu Mszy \u015bw. czu\u0142o si\u0119 jaki\u015b niepok\u00f3j. Nie kursowa\u0142y trolejbusy, kt\u00f3re w\u00f3wczas regularnie przeje\u017cd\u017ca\u0142y ko\u0142o katedry. Z oddali &#8211; ku naszemu zdziwieniu i wielkiemu przej\u0119ciu &#8211; s\u0142yszeli\u015bmy odg\u0142osy strza\u0142\u00f3w. Na horyzoncie, za Wart\u0105, unosi\u0142 si\u0119 jaki\u015b dym. Nie mieli\u015bmy jeszcze poj\u0119cia, \u017ce co\u015b wa\u017cnego dzieje si\u0119 w mie\u015bcie! Komuna tak wszystkich trzyma\u0142a w ryzach, \u017ce nawet nie pomy\u015bla\u0142em wtedy, \u017ce mo\u017ce by\u0107 to pocz\u0105tek wielkich historycznych wydarze\u0144&#8221; &#8211; wspomina\u0142 ks. pra\u0142at Stanis\u0142awski.<br \/> <br \/> <strong>Procesy<\/strong><\/p>\r\n<p>Aresztowania poznaniak\u00f3w i innych uczestnik\u00f3w Powstania Pozna\u0144skiego mia\u0142y miejsce ju\u017c 28 czerwca 1956 roku, wieczorem. Ostatecznie, jak g\u0142osi raport UB, zatrzymano i aresztowano 746 os\u00f3b. Wed\u0142ug wszelkiego prawdopodobie\u0144stwa, liczba ta zosta\u0142a jednak znacznie zani\u017cona. W\u015br\u00f3d poznaniak\u00f3w ju\u017c w\u00f3wczas kr\u0105\u017cy\u0142y pog\u0142oski o tysi\u0105cach zatrzyma\u0144. Cz\u0119\u015b\u0107 ludzi wypuszczono od razu po wst\u0119pnych przes\u0142uchaniach, innych przetrzymywano d\u0142u\u017cej.<\/p>\r\n<p>W najgorszej sytuacji byli ci, kt\u00f3rych przy\u0142apano 28 czerwca na ulicy z broni\u0105 lub na przyk\u0142ad nabojami czy \u0142uskami po nich. W takiej znalaz\u0142 si\u0119 m.in. 20-letni w\u00f3wczas Janusz Biega\u0144ski. W Czarny Czwartek bra\u0142 udzia\u0142 w ostrzeliwaniu gmachu WUBP przy ul. Kochanowskiego. Przebywa\u0142 wraz z demonstrantami w centrum krwawych wydarze\u0144. Uj\u0119to go wieczorem, gdy wraca\u0142 do domu. Niestety, mia\u0142 przy sobie naboje. Tak rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 najbardziej dramatyczny rozdzia\u0142 jego \u017cycia, do dzi\u015b wspominany nie bez wzruszenia.<\/p>\r\n<p>Po zatrzymaniu przewieziony zosta\u0142 w okolice lotniska \u0141awica. By\u0142o tam ju\u017c bardzo du\u017co ludzi. Przez kilkana\u015bcie godzin wszyscy stali w jednym z pomieszcze\u0144 twarzami do \u015bciany. Przes\u0142uchania Biega\u0144skiego i innych zatrzymanych odbywa\u0142y si\u0119 pocz\u0105tkowo na pozna\u0144skiej \u0141awicy, w hangarach niedaleko portu lotniczego. &#8222;Stra\u017cnicy podchodzili do nas, bili po plecach, uderzali w ty\u0142 g\u0142owy, tak \u017ce twarz\u0105 uderzali\u015bmy mocno w \u015bcian\u0119. Do nast\u0119pnego dnia nie otrzymali\u015bmy \u017cadnego jedzenia&#8221; &#8211; wspomina uczestnik Pozna\u0144skiego Czerwca. Janusz Biega\u0144ski zapami\u0119ta\u0142 pierwszy posi\u0142ek, jakim zatrzymanych &#8222;pocz\u0119stowali&#8221; funkcjonariusze &#8211; kawa\u0142ek suchego chleba i czarna, a raczej &#8222;szara&#8221; kawa &#8211; jak\u017ce przypomina\u0142 on g\u0142odowe racje z oboz\u00f3w i wi\u0119zie\u0144 okupacyjnych. Przez nast\u0119pne trzy dni aresztowani przes\u0142uchiwani byli w gmachu Wojew\u00f3dzkiego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Publicznego w Poznaniu przy ul. Kochanowskiego. Na porz\u0105dku by\u0142o bicie, wymuszanie zezna\u0144, bestialskie metody pastwienia si\u0119 nad aresztowanymi. 18-letnia tramwajarka Stanis\u0142awa Soba\u0144ska straci\u0142a podczas przes\u0142uchania wszystkie z\u0119by. By\u0142a bita i kopana po ca\u0142ym ciele, szczeg\u00f3lnie po nerkach. Po wypuszczeniu z przes\u0142ucha\u0144 przesz\u0142a cztery operacje i zosta\u0142a kalek\u0105 z pierwsz\u0105 grup\u0105 inwalidztwa. W takiej atmosferze w\u0142adze \u015bledcze przygotowywa\u0142y akty oskar\u017cenia. Pierwsze procesy mia\u0142y rozpocz\u0105\u0107 si\u0119 ju\u017c w po\u0142owie lipca 1956 roku. Zapowiadano, \u017ce b\u0119d\u0105 one mie\u0107 charakter publiczny, aby przyk\u0142adnie ukara\u0107 &#8222;elementy chuliga\u0144skie, kt\u00f3re wykorzysta\u0142y zamieszki w mie\u015bcie, by prowadzi\u0107 dzia\u0142alno\u015b\u0107 przest\u0119pcz\u0105&#8221;. Jednak termin rozpocz\u0119cia proces\u00f3w przesuwano kilka razy &#8211; przede wszystkim dlatego, \u017ce aresztowani byli zbyt mocno pobici, aby mo\u017cna by\u0142o pokaza\u0107 ich w sali s\u0105dowej. Aparat \u015bledczy przygotowa\u0142 pierwotnie 51 proces\u00f3w, przekazuj\u0105c do S\u0105du Wojew\u00f3dzkiego w Poznaniu 51 akt\u00f3w oskar\u017cenia przeciwko 135 osobom. Ostatecznie na wokandzie stan\u0119\u0142y trzy najg\u0142o\u015bniejsze procesy, kt\u00f3re przesz\u0142y do historii s\u0105downictwa polskiego po II wojnie \u015bwiatowej jako jedno z najwa\u017cniejszych wydarze\u0144 o wielkim znaczeniu spo\u0142ecznym, moralnym oraz niema\u0142ym rezonansie za granic\u0105.<\/p>\r\n<p><strong><em>Adam Suwart<\/em><\/strong><\/p>\r\n<hr \/>\r\n<p>Autor jest dziennikarzem &#8222;Przewodnika Katolickiego&#8221;, synem Jana Suwarta, jednego z uczestnik\u00f3w Pozna\u0144skiego Czerwca, autorem rozdzia\u0142\u00f3w w ksi\u0105\u017cce pod red. ks. bp. M. J\u0119draszewskiego &#8222;Ku wolno\u015bci. Powstanie Pozna\u0144skie 1956&#8221;, pomys\u0142odawc\u0105 i redaktorem ksi\u0105\u017cki &#8222;Widzia\u0142em Powstanie&#8221;, zawieraj\u0105cej wspomnienia uczestnik\u00f3w Pozna\u0144skiego Czerwca po 50 latach od tych wydarze\u0144.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Potrzeba by\u0142o 50 lat od pami\u0119tnych wydarze\u0144 Pozna\u0144skiego Czerwca 1956, by wykaza\u0107, \u017ce robotnicy Poznania wyst\u0105pili przeciwko komunistycznej niewoli, upominaj\u0105c si\u0119 nie tylko &#8222;o wolno\u015b\u0107, prawo i chleb&#8221;, ale tak\u017ce &#8222;o Boga&#8221;. Jednak wiedza o tym, \u017ce pierwszy w Polsce Ludowej masowy bunt ludno\u015bci mia\u0142 charakter religijny, nadal nie jest powszechna. Wczesnym rankiem 28 czerwca [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,92,81],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/58231"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=58231"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/58231\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=58231"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=58231"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=58231"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}