{"id":58063,"date":"2012-06-24T20:31:14","date_gmt":"2012-06-25T01:31:14","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=58063"},"modified":"2012-06-24T20:31:14","modified_gmt":"2012-06-25T01:31:14","slug":"mroczne-korytarze-tvp","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=58063","title":{"rendered":"Mroczne korytarze TVP"},"content":{"rendered":"<p>Marz\u0105c kiedy\u015b o pracy w Telewizji Polskiej, wyobra\u017ca\u0142am sobie dziecinnie, \u017ce gdy jakim\u015b cudem ju\u017c tam si\u0119 znajd\u0119, to b\u0119d\u0119 w\u015br\u00f3d barwnych ludzi, tw\u00f3rc\u00f3w, artyst\u00f3w. Przechadzaj\u0105c si\u0119 korytarzami, z pewno\u015bci\u0105 prowadzi\u0107 b\u0119dziemy d\u0142ugie, rozwijaj\u0105ce dysputy o wy\u015bnionych scenariuszach filmowych, wyprawach zkamerami, o pogoni za nowymi technologiami, o nieko\u0144cz\u0105cym si\u0119 samokszta\u0142ceniu dziennikarzy, re\u017cyser\u00f3w itp. Prawda o \u017cyciu w tym magicznym miejscu okaza\u0142a si\u0119, jak to zwykle w \u017cyciu, ca\u0142kowicie odmienna, niczym lodowaty prysznic na gor\u0105c\u0105 od szalonych artystycznych pomys\u0142\u00f3w g\u0142ow\u0119 m\u0142odej kandydatki na filmowca dokumentalist\u0119.<br \/> <br \/> <strong>Telewizyjne klany<\/strong><\/p>\r\n<p>Korytarzy w budynkach TVP przy ul. Woronicza jest niezliczona ilo\u015b\u0107, s\u0105 niczym orwellowskie labirynty, cho\u0107 budynki wydaj\u0105 si\u0119 banalnie prozaiczne, typowe komunistyczne klocki: dwa pod\u0142u\u017cne, trzypi\u0119trowe, jeden pionowy, wysokie na dziewi\u0119\u0107 pi\u0119ter bloczysko oklejone jak\u0105\u015b terakot\u0105, wiecznie odpadaj\u0105c\u0105, wi\u0119c okolony siatk\u0105 nad g\u0142owami wchodz\u0105cych np. zwizytami do by\u0142ych prezes\u00f3w, na zapleczu, niewidoczne od ulicy, \u0142\u0105cznikami powi\u0105zane kolejne &#8222;pomniki&#8221; typowo peerelowskiej architektury. Do nich dobudowano monstrum &#8211; niby-okr\u0119t, zponurego szk\u0142a, stali i betonu. I tam to dopiero s\u0105 korytarze! Wok\u00f3\u0142 okr\u0105g\u0142ego budynku mo\u017cna chodzi\u0107 nimi wte i wewte, zdawa\u0142oby si\u0119, wystarczy wej\u015b\u0107, i tak do samej g\u00f3ry, niczym po skorupie \u015blimaka, doj\u015b\u0107 na XII pi\u0119tro, gdzie jak na Olimpie zasiada b\u00f3stwo, tj. prezes, zamkni\u0119ty na szczycie szklanej g\u00f3ry, w pilnie strze\u017conym gabinecie.<\/p>\r\n<p>Na korytarzach przy ul. Woronicza zwykle by\u0142 spory ruch, bieganina, dzi\u015b panuje tam cisza. To wa\u017cny znak, najistotniejszy. Wskazuje na to, jak topnieje liczba realnie pracuj\u0105cych na rzecz program\u00f3w TVP ludzi, a jak zapewne przyrasta pracownik\u00f3w w firmach prywatnych, tzw. zewn\u0119trznych. Program\u00f3w nie tworz\u0105 dyrektorzy ani tym bardziej prezesi &#8211; programy tworz\u0105 &#8222;robole&#8221;, jak m\u00f3wili\u015bmy sami o sobie, czyli dziennikarze i re\u017cyserzy, operatorzy kamer filmowych i studyjnych, in\u017cynierowie d\u017awi\u0119ku i o\u015bwietlenia, elektrycy, scenografowie, asystenci techniczni, obs\u0142uga transmisyjna, obs\u0142uga woz\u00f3w, technika emisyjna itp. By\u0142a to kiedy\u015b rzesza ludzi o znakomitych kwalifikacjach, o ogromnym, szerokim do\u015bwiadczeniu zawodowym. Gdy powstawa\u0142y telewizje prywatne, czyli komercyjne, mieli\u015bmy z\u0142udzenia, \u017ce ci najlepsi w naturalny spos\u00f3b zostan\u0105 docenieni, \u017ce pozostan\u0105, aby s\u0142u\u017cy\u0107 talentami i do\u015bwiadczeniem w\u0142a\u015bnie telewizji publicznej, a wi\u0119c tej &#8222;misyjnej&#8221;, kt\u00f3ra, zdawa\u0142oby si\u0119, powinna na wieki pozosta\u0107 najlepsza. I ju\u017c w tym punkcie mylili\u015bmy si\u0119 &#8211; w TVP najlepsi cz\u0119sto te\u017c cenili sami siebie, byli uczciwi i pewni swojej przysz\u0142o\u015bci. Jak\u017ce si\u0119 mylili! Honoraria w komercyjnych telewizjach by\u0142y bajo\u0144skie, od pocz\u0105tku konkurencyjne dla TVP, i na starcie &#8222;odessano&#8221; w ten spos\u00f3b wielu by\u0142ych pracownik\u00f3w TVP. Zacz\u0119\u0142a krusze\u0107 \u015brodowiskowa solidarno\u015b\u0107 i tania\u0142y ambicje zawodowc\u00f3w. Mo\u017cna by\u0142o mie\u0107 coraz mniej talentu, umiej\u0119tno\u015bci, a mimo to wygodnie l\u0105dowa\u0107 w siatce p\u0142ac i nobilitacji tw\u00f3rczych &#8211; w TVP. Umo\u017cliwia\u0142a to coraz g\u0119\u015bciejsza i pot\u0119\u017cniejsza klanowo\u015b\u0107, ca\u0142e &#8222;rodziny&#8221;, niczym w mafii sycylijskiej, od ojca przez uprzywilejowane dzieci, przez przyporz\u0105dkowanych decydent\u00f3w finansowych, po programowych.<br \/> <br \/> <strong>Czas z\u0142udze\u0144<\/strong><\/p>\r\n<p>Wy\u0142oni\u0142y si\u0119 konkretne grupy nacisku rozdaj\u0105ce programy swoim, wyceniaj\u0105ce sowicie prac\u0119 swoich, a doprowadzaj\u0105ce do zniech\u0119cenia, rezygnacji tw\u00f3rczej tych, kt\u00f3rzy usi\u0142owali robi\u0107 swoje. Coraz mniej mo\u017cliwe sta\u0142y si\u0119 realizacje ca\u0142kowicie niezale\u017cne, a np. tworzenie film\u00f3w dokumentalnych czy reporta\u017cy spo\u0142eczno-politycznych przesta\u0142o mie\u0107 g\u0142\u0119bszy sens wobec narzucanej linii programowej (oba te gatunki mia\u0142y szokowa\u0107, budzi\u0107 groz\u0119, deprawowa\u0107, lansowa\u0107 seksualizm i jego dewiacje, oswaja\u0107 zwulgaryzmami &#8211; przesta\u0142y s\u0142u\u017cy\u0107 wspieraniu przebudowy ustrojowo-mentalnej Narodu, mia\u0142y s\u0142u\u017cy\u0107 tandeciarstwu duchowemu, umys\u0142owemu). Po cichu, zodg\u00f3rnym przyzwoleniem, wkracza\u0142a komercyjna tandeta.<\/p>\r\n<p>Na jej obrze\u017cach zaci\u0119cie bronili si\u0119 resztkami si\u0142 filmowi i teatralni tw\u00f3rcy, patriotyczni marzyciele zgrup pracownik\u00f3w technicznych. Tak, marzyciele, bo ca\u0142e lata trwali\u015bmy w przekonaniu, \u017ce praca w telewizji publicznej to nie tylko praca, ale s\u0142u\u017cba publiczna, \u017ce cokolwiek w TVP robimy, jest przyporz\u0105dkowane pe\u0142nionej misji. Czyli &#8211; \u017ce naszym zadaniem jest najlepiej jak to mo\u017cliwe, znak\u0142adem ca\u0142ych naszych umiej\u0119tno\u015bci i talent\u00f3w, bez liczenia si\u0119 zczasem prywatnym, zrytmem prywatnego \u017cycia, wykonywa\u0107 prac\u0119-pos\u0142ug\u0119 misyjn\u0105, dla zapewniania rzetelnej informacji, rozwoju \u015bwiadomo\u015bci narodowej, podnoszenia edukacji i poziomu kultury w\u015br\u00f3d widz\u00f3w. Brzmi to dzi\u015b naiwnie? Tak, ale profesjonalni pracownicy TVP naprawd\u0119 w to wierzyli, byli o tym przekonani ze wzgl\u0119du na ogromne braki po komunie, ze wzgl\u0119du na b\u0142yskawiczne przemiany w technologiach telewizyjnych na \u015bwiecie (przechodzenie z ta\u015bmy, czyli z &#8222;analog\u00f3w&#8221;, na zaawansowan\u0105 elektronik\u0119 mia\u0142o miejsce zaledwie 20 lat temu). Wierzyli\u015bmy, \u017ce w zwi\u0105zku zpowy\u017cszym, a tak\u017ce w odniesieniu do og\u00f3lnej sytuacji w kraju &#8211; po upadku (byli\u015bmy przekonani!) totalitarnego re\u017cimu komunistycznego, gdy kraj by\u0142 zubo\u017ca\u0142y do cna, gdy brak nam by\u0142o do\u015bwiadcze\u0144 za granic\u0105, szerokich kontakt\u00f3w, \u015bwiadomo\u015bci konkurencyjno\u015bci rynk\u00f3w i producenckich standard\u00f3w europejskich, \u015bwiatowych &#8211; \u017ce to oczywiste, i\u017c w TVP wci\u0105\u017c &#8222;brakuje pieni\u0119dzy&#8221; na miar\u0119 rosn\u0105cych potrzeb programowych, wymog\u00f3w \u015bwiatowych, ale i na miar\u0119 naszych nowych mo\u017cliwo\u015bci, ambicji tw\u00f3rczych. Wci\u0105\u017c, od ko\u0144ca lat 80., s\u0142ysza\u0142am, sk\u0142adaj\u0105c kolejne projekty scenariuszy filmowych, \u017ce: &#8222;Brak pieni\u0119dzy, pani Aniu, tak, fascynuj\u0105ce te propozycje filmowe, ale brak pieni\u0119dzy!&#8221;. Wielu znas godzi\u0142o si\u0119 na prac\u0119 na najni\u017cszych stawkach honoracyjnych, wielu znas uczy\u0142o si\u0119 realizacji program\u00f3w czy film\u00f3w poni\u017cej koszt\u00f3w. Bra\u0142am plecak, jako alpinistka, pakowa\u0142am do niego kamer\u0119, mikrofony, kilogramy ta\u015bmy i wyrusza\u0142am np. w Himalaje, zim\u0105, w ekstremalnie trudne rejony Nepalu, Afganistanu, Iranu, Pakistanu, Indii (ekwipunek tej &#8222;jednoosobowej ekipy TVP&#8221; wa\u017cy\u0142, bywa\u0142o, ponad 100 kg!). Kr\u0119ci\u0142am te swoje filmy, realizuj\u0105c pasje dziennikarskie, ufaj\u0105c, \u017ce nied\u0142ugo nadejdzie taki czas, \u017ce odbudujemy &#8222;nasz\u0105 polsk\u0105 telewizj\u0119&#8221;, \u017ce zaczniemy mie\u0107 doskona\u0142e warunki pracy tw\u00f3rczej, a widzowie b\u0119d\u0105 otrzymywa\u0107 jak najlepsze programy. Przecie\u017c widzowie p\u0142acili abonament, a nowe prawo, ju\u017c niekomunistyczne, czyli uchwa\u0142y Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, od pocz\u0105tku lat 90. ubieg\u0142ego wieku gwarantowa\u0142y polskim podatnikom pe\u0142ne prawo do telewizji misyjnej, tj. m\u0105drej, uczciwej i profesjonalnie realizowanej. Odbudowywa\u0107 spustoszenia w umys\u0142ach Polak\u00f3w, rekonstruowa\u0107 ich mentalno\u015b\u0107 narodow\u0105, przywraca\u0107 poczucie godno\u015bci narodowej &#8211; to by\u0142o zadanie medi\u00f3w publicznych, naszych, POLSKICH.<br \/> <br \/> <strong>Dla swoich<\/strong><\/p>\r\n<p>Na korytarzach Woronicza w 1990 roku jednak wci\u0105\u017c by\u0142o mroczno. W tym mroku mo\u017cna by\u0142o \u0142atwo potkn\u0105\u0107 si\u0119 np. o najnowsze maszyny monta\u017cowe, prosto zJaponii czy Wielkiej Brytanii, mo\u017ce Niemiec. Kosztowne, budz\u0105ce w nas \u0142apczywo\u015b\u0107 &#8211; \u017ce oto lada chwila b\u0119dziemy mogli przek\u0142ada\u0107 nasze fascynuj\u0105ce scenariusze na supernowoczesne mo\u017cliwo\u015bci technologiczne, monta\u017ce komputerowe.<br \/> Szybko jednak okaza\u0142o si\u0119, \u017ce maszyny te nie stoj\u0105 na korytarzu tak przypadkiem, \u017ce jedna nie pasuje do drugiej, \u017ce jakby kto\u015b ot, bezmy\u015blnie je kupowa\u0142. Czas p\u0142yn\u0105\u0142, a maszyny kurzy\u0142y si\u0119 w tym mroku. A\u017c nagle &#8211; znikn\u0119\u0142y. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce tak po cichutku, gdzie\u015b, jako\u015b odby\u0142 si\u0119 przetarg, \u017ce jaka\u015b firma prywatna kupi\u0142a te &#8222;bezzasadnie kupione&#8221; elementy. Tylko po co? Niemal natychmiast przysz\u0142a odpowied\u017a: t\u0119 prywatn\u0105 firm\u0119 za\u0142o\u017cy\u0142, tu\u017c przed przetargiem, jeden zdyrektor\u00f3w du\u017cego zespo\u0142u programowego w TVP, kt\u00f3ry nagle zwolni\u0142 si\u0119 zpracy w telewizji, a przed odej\u015bciem zd\u0105\u017cy\u0142 og\u0142osi\u0107 przetarg. Na swoje stanowisko przygotowa\u0142 pewn\u0105 wp\u0142ywow\u0105 dam\u0119 zpostkomunistycznego rodu. Zaraz gdy ulitowa\u0142 si\u0119 nad tymi niepotrzebnymi maszynami, u niego, w hali produkcyjnej jego firmy, te maszyny w cudowny spos\u00f3b da\u0142y si\u0119 dopasowa\u0107 w jedno, wtedy najnowocze\u015bniejsze, studio monta\u017cowo-d\u017awi\u0119kowe. Zaraz te\u017c nowa pani dyrektor podpisa\u0142a wielki cykl program\u00f3w, ca\u0142y serial, kieruj\u0105c go do produkcji&#8230; no, gdzie? Oczywi\u015bcie, dla &#8222;dobra&#8221; telewizji publicznej, dla &#8222;potanienia koszt\u00f3w&#8221;, do nowiu\u015bkiej, nieznanej na rynku (bo rynku wtedy jeszcze tak naprawd\u0119 nie by\u0142o!), prywatnej firmy producenckiej swego by\u0142ego prze\u0142o\u017conego. I tak jak grzyby po deszczu zacz\u0119\u0142y wyrasta\u0107 wielkie firmy producenckie, pracuj\u0105ce zar\u00f3wno dla TVP, jak i dla komercyjnego TVN i Polsatu, gdzie wszystko dzia\u0142o si\u0119 w\u015br\u00f3d kolesi\u00f3w zczysto komunistycznego uk\u0142adu. Tak zacz\u0105\u0142 si\u0119 proces tworzenia si\u0119 grup nacisku, tak finansowego, jak i producenckiego, i programowego, w telewizji publicznej.<br \/> <br \/> <strong>Podzia\u0142 \u0142up\u00f3w<\/strong><\/p>\r\n<p>Telewizja publiczna wtedy mia\u0142a trzyma\u0107 si\u0119 mocno, ale do pewnego, zg\u00f3ry zaplanowanego czasu, czy raczej kresu. Dysponowa\u0142a bowiem \u015brodkami pa\u0144stwowymi i abonamentowymi, czyli publicznymi, naszymi pieni\u0119dzmi. W\u00f3wczas i ogl\u0105dalno\u015b\u0107 publicznej bi\u0142a na g\u0142ow\u0119 prywatne, postubeckie koncerny, i \u015bci\u0105galno\u015b\u0107 abonamentu by\u0142a ogromna. Rynek reklam dopiero si\u0119 tworzy\u0142. Tak powsta\u0142y zr\u0119by dzisiejszej katastrofalnej sytuacji g\u0142\u00f3wnego medium publicznego, misyjnego, czyli TVP.<\/p>\r\n<p>\u015arodki z TVP coraz bardziej masowo zacz\u0119\u0142y wyp\u0142ywa\u0107 do kies firm producenckich, zewn\u0119trznych. Za nimi szed\u0142 wzrost produkcji jako\u015bciowo konkurencyjnej wobec coraz to ta\u0144szych (nam si\u0119 w TVP wmawia\u0142o, \u017ce &#8222;oszcz\u0119dno\u015bciowych&#8221;) w telewizjach komercyjnych, za nimi &#8211; odp\u0142ywali ludzie, cz\u0119sto ci najlepsi fachowcy zTVP. Niepokorni autorzy, dziennikarze, filmowcy, po prostu spychani na margines grupy zawod\u00f3w tw\u00f3rczych, przestawali si\u0119 liczy\u0107. Pisali\u015bmy protesty, liczne &#8222;listy otwarte&#8221; kierowane na r\u0119ce kolejnych prezes\u00f3w lub zarz\u0105d\u00f3w TVP, ale coraz to ostentacyjniej zbywano nas, filmowc\u00f3w, milczeniem. Nasze zwi\u0105zki tw\u00f3rcze czasem zaproszono na pokoje, ale poza wsp\u00f3lnym piciem kawy nic wi\u0119cej nie zosta\u0142o zrealizowane podczas tych interwencyjnych, jak mniemali\u015bmy, spotka\u0144. Na korytarzach Woronicza coraz cz\u0119\u015bciej m\u00f3wiono o masowych zwolnieniach, kombinowali\u015bmy, jak si\u0119 ratowa\u0107, jak broni\u0107 si\u0119 najpierw grupami zawodowymi (operatorzy, dziennikarze, d\u017awi\u0119kowcy i inni), potem ju\u017c cho\u0107by indywidualnie. Ale szanse mala\u0142y. Nadci\u0105ga\u0142 zalew produkcji skomercjalizowanej, ogromny wp\u0142yw na repertuar wywiera\u0142a grupa nacisku producent\u00f3w reklam, producent\u00f3w zewn\u0119trznych program\u00f3w. A\u017c ukszta\u0142towa\u0142 si\u0119 ostateczny podzia\u0142 stref wp\u0142yw\u00f3w, a telewizj\u0105 publiczn\u0105 zacz\u0119li rz\u0105dzi\u0107 dyrektorzy ekonomiczni, im podporz\u0105dkowane zosta\u0142y wszelkie decyzje programowe.<br \/> <br \/> <strong>Co bawi szefa<\/strong><\/p>\r\n<p>W mrocznych korytarzach Woronicza rozgrywa\u0142y si\u0119 wielkie sprawy, interesy grupowe, jak i te decyduj\u0105ce o dalszym \u017cyciu jednostek. W roku 2000 nowy prezes TVP Robert Kwiatkowski zacz\u0105\u0142 swoje urz\u0119dowanie od utajnienia w\u0142anych zarobk\u00f3w i od rozwi\u0105zania resztek zespo\u0142\u00f3w tw\u00f3rczych, czyli redakcji. Ju\u017c sko\u0144czy\u0142y si\u0119 szanse dzielenia si\u0119 poufnymi wiadomo\u015bciami, do kogo i\u015b\u0107 ze scenariuszem, kto mo\u017ce dysponowa\u0107 jakimi\u015b pieni\u0119dzmi, jaki szef ma jaki gust czy s\u0142abo\u015bci, by uda\u0142o si\u0119 go przekona\u0107 do naszych najpi\u0119kniejszych projekt\u00f3w scenariuszowych &#8211; ju\u017c tw\u00f3rcy zostali rozbici, sami, zagro\u017ceni grupowymi zwolnieniami. Na korytarzach m\u00f3wiono: &#8222;To ju\u017c koniec katolickich film\u00f3w, to koniec niezale\u017cnego reporta\u017cu&#8221;.<\/p>\r\n<p>Nowo mianowany szef, kt\u00f3ry mia\u0142 zamawia\u0107 dokumenty, wprost mi powiedzia\u0142, gdy dyskutowali\u015bmy po protekcji potencjalnej sponsorki przyj\u0119ty przez niego scenariusz: &#8222;Ty to, Anka, takie wszystko szlachetne by\u015b robi\u0142a, ale mnie to nie bawi, to nudne. Lepiej na zdj\u0119ciach nachlej si\u0119 w\u00f3dki, poszalejesz zkamer\u0105, to nareszcie zrobisz jaki\u015b efektowny film!&#8221;. Tym cyniczniej te s\u0142owa zabrzmia\u0142y, \u017ce film mia\u0142 by\u0107 po\u015bwi\u0119cony niewidomym dzieciom, szukaj\u0105cym ratunku dla nich matkom!<\/p>\r\n<p>\u00d3w nowo mianowany decydent, by\u0142y dzia\u0142acz Socjalistycznego Zwi\u0105zku Student\u00f3w Polskich, aktywny ateista, zna\u0142 mnie od lat, kiedy\u015b, jeszcze &#8222;za komuny&#8221;, proponowa\u0142 bardzo korzystne umocowanie w TVP jako autorce jego scenariuszy do jego film\u00f3w &#8211; ja bym je pisa\u0142a, ale on podpisywa\u0142&#8230; i ta etyka przy\u015bwieca temu panu do dzi\u015b. W kosztorysach filmowych, a co dopiero w kosztorysach jeszcze wi\u0119kszych produkcji, jak spektakle rozrywkowe, przy kt\u00f3rych w dodatku od razu krz\u0105ta si\u0119 grupa reklamowa, mo\u017cna zmie\u015bci\u0107 wszystkie pieni\u0105dze &#8211; co\u015b, co mo\u017cna wyprodukowa\u0107 za np. 100 tys. z\u0142, mo\u017cna tak rozpisa\u0107 i tak wyceni\u0107 honoraria, i tyle rzekomo niezb\u0119dnych rekwizyt\u00f3w, stroj\u00f3w czy scenografii, \u017ce koszty mo\u017cna pomno\u017cy\u0107 i uzasadni\u0107 na papierze kwot\u0119 np. 1mln z\u0142 w miejsce dziesi\u0119ciokrotnie ni\u017cszej. Kontrole &#8211; nic nie wyka\u017c\u0105. Bo kto wie naprawd\u0119, ile czego zu\u017cyto w czasie realizacji? Wie producent, kt\u00f3ry rozlicza program zszefem zamawiaj\u0105cym i potem z dzia\u0142em ekonomicznym. I jak to si\u0119 dzieje do dzi\u015b, \u017ce jedne programy ledwo ci\u0105gn\u0105 zpowodu n\u0119dzy finansowej, bo brak pieni\u0119dzy w TVP, a inne s\u0105 niezwykle kosztowne i jednak pojawiaj\u0105 si\u0119 na antenie? Kto wi\u0119c ma kontrolowa\u0107 TVP? Powinien prezes i zarz\u0105d, dyrekcje ekonomiczne, a wreszcie poszczeg\u00f3lni dyrektorzy anten &#8211; powinni oni nie by\u0107 powi\u0105zani z\u017cadnymi grupami nacisku zar\u00f3wno ekonomicznego, jak i politycznego, powinni oni mie\u0107 ogromne do\u015bwiadczenie tw\u00f3rcze, filmowe, telewizyjne, powinni oni by\u0107 przede wszystkim osobami zaufania publicznego. Ich zarobki powinny by\u0107 jawne, a ich nagrody nie mog\u0105 wynika\u0107 z &#8222;rozdawnictwa politycznego&#8221;, jako gratyfikacje za polityczn\u0105 kontrol\u0119 nad programami ca\u0142ej telewizji. Ale nagrody te powinni wypracowywa\u0107 zale\u017cnie od ekonomicznych wynik\u00f3w TVP, zarz\u0105dzanej nie jako folwark komercyjny kolesi\u00f3w i reprezentowanych przez nich grup nacisku, ale jako misyjna telewizja obywatelska, narodowa, polska, NASZA! Gratyfikacje prezes\u00f3w i zarz\u0105d\u00f3w powinny zale\u017ce\u0107 od stopnia i jako\u015bci wype\u0142niania zada\u0144 misyjnych, powinny by\u0107 rozliczane wobec obywateli, wobec praw gwarantowanych im, jako widzom, w ustaleniach ustaw medialnych, uchwa\u0142ach KRRiT, wreszcie &#8211; w relacji z konstytucyjnym prawem.<br \/> <br \/> <strong>Zapa\u015b\u0107 finansowa<\/strong><\/p>\r\n<p>Na mrocznych korytarzach TVP zrobi\u0142am kiedy\u015b &#8222;lewy interes&#8221;. Wynaj\u0119\u0142am za got\u00f3wk\u0119, p\u0142atn\u0105 zkieszeni do kieszeni, ca\u0142\u0105 ekip\u0119 filmow\u0105. Nie wolno by\u0142o nam, pracownikom telewizji, pracowa\u0107 przy kampaniach wyborczych. Ale wszyscy najlepsi przy tym pracowali, a ga\u017ce bywa\u0142y ogromne. Jak dzi\u015b pami\u0119tam, wtedy, w 1996 roku, w kampanii AWS, startowali do\u015b\u0107 s\u0142abi kandydaci, jednak nam zale\u017ca\u0142o przede wszystkim na tym, &#8222;aby Polska by\u0142a Polsk\u0105&#8221;.<\/p>\r\n<p>Ulitowali\u015bmy si\u0119 nad tym mi\u0142ym, takim ojcowskim, skromnym, ba, nie\u015bmia\u0142ym kandydatem AWS, jaki po znajomo\u015bci zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do mnie, polecony przez przyjaciela aktora (internowanego w stanie wojennym, a kt\u00f3remu od tamtych strasznych czas\u00f3w ufali\u015bmy absolutnie), by\u0142ym wiceministrem obrony Bronis\u0142awem Komorowskim. Dysponowa\u0142 tak mizern\u0105 kwot\u0105, \u017ce pracowa\u0142am spo\u0142ecznie, tylko ekipa mia\u0142a zap\u0142acone. Zrobili\u015bmy mu wyborczy klip. Pokona\u0142 konkurencj\u0119. Tak bardzo liczyli\u015bmy, \u017ce to b\u0119dzie ten &#8222;nasz cz\u0142owiek&#8221; w AWS, ten, kt\u00f3ry uchroni mo\u017ce np. telewizj\u0119 publiczn\u0105 od upadku. Jak\u017ce si\u0119 pomylili\u015bmy! Jak szkoda by\u0142o tak ryzykowa\u0107! Dzisiaj stoi na stra\u017cy interes\u00f3w grupy swego przyjaciela Jana Dworaka, ani si\u0119 zaj\u0105knie w sprawie obrony nie tylko resztek telewizji publicznej, zagro\u017conej ju\u017c ewidentnym upadkiem i sprywatyzowaniem, ale tak\u017ce w obronie katolickiej Telewizji Trwam, cho\u0107 powinna mu by\u0107 bliska w deklarowanej wierze.<\/p>\r\n<p>W mroku korytarzy Woronicza od oko\u0142o 1995 roku szepta\u0142o si\u0119 o planowanym upadku telewizji publicznej, prywatyzacji anteny 2, oddaniu pod w\u0142adz\u0119 samorz\u0105d\u00f3w oddzia\u0142\u00f3w regionalnych. Pierwszy raz w tym roku prezes Juliusz Braun, kt\u00f3ry by\u0142 w latach 90. szefem KRRiT, ma wi\u0119c znakomite rozeznanie w strukturach i prawach medi\u00f3w wizualnych, publicznie przyzna\u0142 si\u0119 do katastrofalnej sytuacji finansowej TVP! Nie ma planu naprawczego, nie ma rwetesu w prasie, nic si\u0119 nie dzieje. Kilka lat wcze\u015bniej to Donald Tusk nawo\u0142ywa\u0142 do pope\u0142nienia masowego przest\u0119pstwa, tj. do niep\u0142acenia abonamentu, nazywaj\u0105c wprost t\u0119 danin\u0119 zb\u0119dnym reliktem przesz\u0142o\u015bci. Natychmiast wp\u0142ywy abonamentowe drastycznie zmala\u0142y. Dzi\u015b scenariusz si\u0119 dope\u0142nia, jeszcze tylko, jak kiedy\u015b w Stoczni Gda\u0144skiej, nale\u017cy og\u0142osi\u0107 upad\u0142o\u015b\u0107 TVP i ju\u017c mo\u017cna b\u0119dzie anten\u0119 1 odda\u0107 ca\u0142kowicie &#8222;misjom&#8221; politycznym, a wszystkie pozosta\u0142e &#8211; skomercjalizowa\u0107. Czekaj\u0105 na to nowocze\u015bni, zamo\u017cni potentaci producenccy.<\/p>\r\n<p>Dzi\u015b korytarze na Woronicza zion\u0105 pustkami. Hula po nich zimny wiatr, duchy naszych marze\u0144, tych, obudzonych w nas ponad 20 lat temu&#8230; gdy, wydawa\u0142o si\u0119, zaczynamy odbudowywa\u0107 nasz\u0105, polsk\u0105 telewizj\u0119&#8230;<\/p>\r\n<p>Kiedy\u015b korytarze TVP pe\u0142ne by\u0142y szeptanek, emocji. Mo\u017cna by\u0142o zosta\u0107 dyskretnie ostrze\u017conym o tym, \u017ce w\u0142a\u015bnie szef wpisa\u0142 nas na list\u0119 do zwolnienia, i zd\u0105\u017cy\u0107 uciec na lekarskie zwolnienie albo przenie\u015b\u0107 si\u0119 gwa\u0142townie do innej redakcji (ja by\u0142am pracownikiem chyba wszystkich redakcji, opr\u00f3cz muzycznej!). Tu mo\u017cna by\u0142o dowiedzie\u0107 si\u0119, jaka w\u0142adza przejmuje telewizj\u0119, kto i kiedy zostanie prezesem albo ile kto zarabia, a my wci\u0105\u017c tak dziwnie ma\u0142o, i walczy\u0107 dalej. Teraz mo\u017cna co najwy\u017cej chodzi\u0107 w k\u00f3\u0142ko w nowym bloku, najkosztowniejszym w dziejach Woronicza budynku, w pogoni za z\u0142udzeniami, \u017ce upadek TVP to jedynie wymys\u0142 zplotki szeptanej w mrokach zakr\u0119t\u00f3w.<br \/> <br \/><em><strong><strong>Anna T. Pietraszek<\/strong><\/strong><\/em><\/p>\r\n<hr \/>\r\n<p>Autorka od 1977 r. pracuje jako filmowiec i dokumentalista, od 2009 r. by\u0142a doradc\u0105 prezesa TVP i pe\u0142nomocnikiem zarz\u0105du TVP ds. nadzoru produkcji zewn\u0119trznej. Po 25 latach pracy, w 2011 r., odesz\u0142a z TVP. Nadal realizuje filmy.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Marz\u0105c kiedy\u015b o pracy w Telewizji Polskiej, wyobra\u017ca\u0142am sobie dziecinnie, \u017ce gdy jakim\u015b cudem ju\u017c tam si\u0119 znajd\u0119, to b\u0119d\u0119 w\u015br\u00f3d barwnych ludzi, tw\u00f3rc\u00f3w, artyst\u00f3w. Przechadzaj\u0105c si\u0119 korytarzami, z pewno\u015bci\u0105 prowadzi\u0107 b\u0119dziemy d\u0142ugie, rozwijaj\u0105ce dysputy o wy\u015bnionych scenariuszach filmowych, wyprawach zkamerami, o pogoni za nowymi technologiami, o nieko\u0144cz\u0105cym si\u0119 samokszta\u0142ceniu dziennikarzy, re\u017cyser\u00f3w itp. Prawda o [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[8],"tags":[92,159],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/58063"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=58063"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/58063\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=58063"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=58063"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=58063"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}