{"id":57973,"date":"2012-06-21T21:10:55","date_gmt":"2012-06-22T02:10:55","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=57973"},"modified":"2012-06-21T21:13:44","modified_gmt":"2012-06-22T02:13:44","slug":"lachy-spaty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=57973","title":{"rendered":"Lachy spaty!"},"content":{"rendered":"<p><strong>Gdy Armia Czerwona 17 wrze\u015bnia przekroczy\u0142a nasze granice, Polacy w Kisielinie prze\u017cyli szok. \u017byd\u00f3w i Ukrai\u0144c\u00f3w ogarn\u0105\u0142 natomiast sza\u0142 rado\u015bci. Zacz\u0119li szykowa\u0107 si\u0119 na wej\u015bcie bolszewik\u00f3w. Wylegli na ulice, aby przywita\u0107 wyzwolicieli. Na widok Polaka szyderczo m\u00f3wili &#8211; Sko\u0144czy\u0142a si\u0119 wasza pa\u0144ska Polsza!<\/strong><\/p>\r\n<table class=\"outset\" align=\"left\">\r\n<tbody>\r\n<tr>\r\n<td><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/static.kresy.pl\/image\/ma\/84717b0a53c3c39259dda821316af810.jpg\" alt=\"\" width=\"206\" height=\"296\" \/><\/td>\r\n<\/tr>\r\n<tr>\r\n<td>\r\n<p class=\"zrodlo\">sowiecki plakat propagandowy<\/p>\r\n<\/td>\r\n<\/tr>\r\n<\/tbody>\r\n<\/table>\r\n<p>Aniela D\u0119bska urodzi\u0142a si\u0119 w 1925 r. w Kisielinie w powiecie horochowskim w rodzinie Antoniego i Stanis\u0142awy z domu Sidorowicz. Jej przodkowie od kilku pokole\u0144 mieszkali w tej miejscowo\u015bci po\u0142o\u017conej u podn\u00f3\u017ca rozleg\u0142ego wzniesienia na pi\u0119ciu piaszczystych mierzejach, wcinaj\u0105cych si\u0119 w bagniste \u0142\u0105ki Stochodu, kt\u00f3ry na nich mia\u0142 swoje \u017ar\u00f3d\u0142a. W miejscowo\u015bci od zawsze mieszkali Polacy, Ukrai\u0144cy i \u017bydzi. Niegdy\u015b by\u0142a miasteczkiem, ale w dwudziestoleciu mi\u0119dzywojennym stanowi\u0142a w zasadzie wie\u015b o drewnianej zabudowie. Murowane by\u0142y jedynie ko\u015bci\u00f3\u0142 z plebani\u0105 i cerkiew. Po innych zabytkach \u015bwiadcz\u0105cych o dawnej \u015bwietno\u015bci miasteczka, gdy nale\u017ca\u0142o ono do Kisiel\u00f3w, kr\u0105\u017cy\u0142y tylko ustne przekazy.<\/p>\r\n<p>\u00a0&#8211; W latach trzydziestych moja rodzina prowadzi\u0142a du\u017ce zamo\u017cne gospodarstwo o obszarze 20 ha &#8211; wspomina Aniela D\u0119bska. &#8211; Posiada\u0142o ono na swym wyposa\u017ceniu wszystkie u\u017cywane w\u00f3wczas w gospodarstwach maszyny rolnicze: sieczkarnie, m\u0142ocarni\u0119, wialni\u0119, \u017cniwiark\u0119, p\u0142ugi, kultywator itp. Ojciec by\u0142 cz\u0142owiekiem bardzo otwartym na wszystkie nowinki agrotechniczne i stara\u0142 si\u0119 je u siebie wdra\u017ca\u0107. Razem z wujem Teofilem Sidorowiczem je\u017adzili do Zaturzec, w kt\u00f3rych gospodarowa\u0142 w du\u017cym maj\u0105tku Stanis\u0142aw Lipi\u0144ski. Wuj Teofil te\u017c nale\u017ca\u0142 do przoduj\u0105cych gospodarzy w okolicy. Specjalizowa\u0142 si\u0119 w hodowli zwierz\u0119cej. W mojej rodzinie zawsze starano si\u0119 piel\u0119gnowa\u0107 tradycje patriotyczne.<\/p>\r\n<p><strong>Ci\u0119\u017cko ranny<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Pami\u0119tano, \u017ce jej dziadowie brali udzia\u0142 w powstaniach narodowych, oraz, \u017ce by\u0142y czasy, gdy przez sch\u0142opieniem Sidorowicze piecz\u0119towali si\u0119 herbem Ogo\u0144czyk i D\u0105browa, a S\u0142owi\u0144scy Lubiczem. M\u00f3j ojciec w 1913 r. zosta\u0142 powo\u0142any do s\u0142u\u017cby w armii carskiej w Leibgwardyjskim Paw\u0142owskim pu\u0142ku piechoty. Trafi\u0142 do niego, bo spe\u0142nia\u0142 wymogi: by\u0142 \u015bredniego wzrostu, kr\u0119pym blondynem o nieco zadartym nosie. Tam zasta\u0142a go wojna. Pojecha\u0142 z jednostk\u0105 na front, gdzie jak wspomina, wojowa\u0142 zawsze strzelaj\u0105c w\u00a0 g\u00f3r\u0119. W trakcie walk zosta\u0142 ci\u0119\u017cko ranny. Po rekonwalescencji zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do Legionu Dowb\u00f3r- Musnickiego. Po rozbrojeniu tej formacji przez Niemc\u00f3w wr\u00f3ci\u0142 do Kisielina, kt\u00f3ry w\u00f3wczas by\u0142 ca\u0142kowicie zniszczony, bo przez wiele miesi\u0119cy sta\u0142 tu front. W 1923 r. o\u017ceni\u0142 si\u0119 z moj\u0105 mam\u0105. Ja by\u0142am najstarsz\u0105 ich c\u00f3rk\u0105. Po mnie urodzi\u0142a si\u0119 w 1927 r. moja m\u0142odsza siostra Tumi\u0142a, a w 1930 r. najm\u0142odszy brat Alfons. Gdy wybuch\u0142a wojna, mia\u0142am 14 lat i uko\u0144czy\u0142am w\u0142a\u015bnie si\u00f3dma klas\u0119. Do szko\u0142y chodzi\u0142am w Kisielinie. Mie\u015bci\u0142a si\u0119 w murowanym budynku, zbudowanym jeszcze za cara. W czasie dzia\u0142a\u0144 wojennych uleg\u0142 on zniszczeniu, ale gdy ja zacz\u0119\u0142am chodzi\u0107 do szko\u0142y, by\u0142 ju\u017c odbudowany. U progu wojny w Kisielinie mieszka\u0142o oko\u0142o 600 os\u00f3b. Ponad po\u0142ow\u0119 z nich stanowili \u017bydzi. Ukrai\u0144c\u00f3w i Polak\u00f3w by\u0142o mniej wi\u0119cej po r\u00f3wno. Ka\u017cda z tych spo\u0142eczno\u015bci skupia\u0142a po jednej czwartej obywateli. Wsp\u00f3\u0142\u017cycie mi\u0119dzy naszymi nacjami by\u0142o poprawne, cho\u0107 bywa\u0142o, \u017ce Ukrai\u0144cy nie kryli swojej niech\u0119ci do pa\u0144stwa polskiego. Na \u015bwi\u0119ta pa\u0144stwowe, kt\u00f3re przypada\u0142y trzeciego maja i jedynastego listopada Ukrai\u0144cy np. flag nie wywieszali. \u017bydzi wywieszali , cho\u0107 zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce niekt\u00f3rzy z nich flagi profanowali, wywieszaj\u0105c je brudne i potargane itp. Tych policja z miejscowego posterunku kara\u0142a. Ukrai\u0144cy i \u017bydzi nie nale\u017celi tak\u017ce do \u201eStrzelca\u201d, a po jego zaniku do Zwi\u0105zku Rezerwist\u00f3w i Krakus\u00f3w.\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>Bardzo prze\u017cywali<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Wyj\u0105tek stanowi\u0142 Ja\u015bko Wolfman, legionista i uczestnik wojny z bolszewikami w 1920 r. Paradowa\u0142 on zawsze w dniu zbi\u00f3rek i \u015bwi\u0105t pa\u0144stwowych w mundurze rezerwisty z naszywkami plutonowego i stale opowiada\u0142 o swych przewagach wojennych. Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy i \u017bydowski \u201eBund\u201d dawa\u0142 o sobie zna\u0107 przy okazji 1 maja. Wtedy organizacje te wywiesza\u0142y czerwone flagi, ale zawsze poza zabudowaniami, na drzewach albo na cmentarzu w Kisielinie. W 1936 r. policja aresztowa\u0142a kilku komunist\u00f3w, kt\u00f3rzy dostali du\u017ce wyroki. W Kisielinie ich punktem kontaktowym by\u0142a kooperatywa &#8211; sklep towar\u00f3w mieszanych i lokal \u201ePro\u015bwity\u201d Ukrai\u0144skiego Towarzystwa Kulturalno-O\u015bwiatowego. O wojnie z Niemcami m\u00f3wi\u0142o si\u0119 w Kisielinie ju\u017c od wiosny 1939 r. Wszyscy wierzyli, \u017ce nawet jak wybuchnie wojna, to Polska pobije Niemc\u00f3w i obroni niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Gdy 1 wrze\u015bnia wojna sta\u0142a si\u0119 faktem, wszyscy mieszka\u0144cy to bardzo prze\u017cywali. Tym bardziej, \u017ce ponad 40 m\u0119\u017cczyzn z Kisielina zosta\u0142o zmobilizowanych do armii. Tatu\u015b te\u017c zosta\u0142 zmobilizowany razem z wozem i par\u0105 koni. Z jak\u0105\u015b jednostk\u0105 rezerwow\u0105 dotar\u0142 do O\u0142yki, do maj\u0105tku ksi\u0105\u017c\u0105t Radziwi\u0142\u0142\u00f3w, gdzie m.in. przez jaki\u015b czas zatrzyma\u0142 si\u0119 z rz\u0105dem prezydent Ignacy Mo\u015bcicki. Jak Sowieci wkroczyli do Polski, to jego jednostk\u0119 rozwi\u0105zali i uda\u0142o mu si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do Kisielina. Bocznymi drogami jako\u015b zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 przemkn\u0105\u0107 do domu. Kilku innym mieszka\u0144com osady te\u017c si\u0119 uda\u0142o. Nie by\u0142o to \u0142atwe ani bezpieczne. Ukrai\u0144cy polowali bowiem na \u017co\u0142nierzy polskich, kt\u00f3rzy albo wracali w rodzinne strony albo starali si\u0119 dotrze\u0107 do granicy z W\u0119grami i Rumuni\u0105. Pami\u0119tam, \u017ce w lesie pod Kisielinem by\u0142y dwa groby, w kt\u00f3rych spoczywali polscy \u017co\u0142nierze. Ojca uratowa\u0142o to, \u017ce nie wraca\u0142 sam, tylko z innym \u017co\u0142nierzem &#8211; Ukrai\u0144cem z Polesia.\u201d\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>Uratowa\u0142 go Ukrainiec<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Po drodze zosta\u0142 bowiem zatrzymany i zrewidowany przez boj\u00f3wk\u0119 ukrai\u0144sk\u0105 w jednej wsi. Zajechali na podw\u00f3rko do jednego Ukrai\u0144ca, \u017ceby tam da\u0107 odpocz\u0105\u0107 koniom i je nakarmi\u0107. Wtedy ich zaskoczyli. Poleszuk im jednak wyja\u015bni\u0142, \u017ce s\u0105 Ukrai\u0144cami, wracaj\u0105cymi do domu. Gospodarz ukrai\u0144ski, u kt\u00f3rego si\u0119 zatrzymali nie radzi\u0142 im jednak zostawa\u0107 na noc, obawiaj\u0105c si\u0119, \u017ce boj\u00f3wkarze z czerwonymi opaskami na ramieniu mog\u0105 przyj\u015b\u0107 i ich zabi\u0107. Kaza\u0142 tatusiowi wjecha\u0107 z ko\u0144mi i furmank\u0105 do stodo\u0142y. Nast\u0119pnie zamkn\u0105\u0142 wrota i otworzy\u0142 je z drugiej strony i jak si\u0119 \u015bciemni\u0142o, wskaza\u0142 ojcu polna drog\u0119 za swoimi zabudowaniami, kt\u00f3r\u0105 m\u00f3g\u0142, wydosta\u0107 si\u0119 ze wsi, omijaj\u0105c g\u0142\u00f3wna drog\u0119, na kt\u00f3rej sta\u0142 posterunek boj\u00f3wki wy\u0142apuj\u0105cy polskich \u017co\u0142nierzy. By\u0107 mo\u017ce ten Ukrainiec uratowa\u0142 ojcu \u017cycie. Gdy Armia Czerwona 17 wrze\u015bnia przekroczy\u0142a nasze granice, Polacy w Kisielinie prze\u017cyli szok. \u017byd\u00f3w i Ukrai\u0144c\u00f3w ogarn\u0105\u0142 natomiast sza\u0142 rado\u015bci. Zacz\u0119li szykowa\u0107 si\u0119 na wej\u015bcie bolszewik\u00f3w. Wylegli na ulice, aby przywita\u0107 wyzwolicieli. Na widok Polaka szyderczo m\u00f3wili &#8211; Sko\u0144czy\u0142a si\u0119 wasza pa\u0144ska Polsza! -17 wrze\u015bnia bolszewicy jednak do Kisielina nie przyszli. Nast\u0119pnego dnia najbardziej zniecierpliwieni ruszyli drog\u0105 do Zaturzec, licz\u0105c, \u017ce na przebiegaj\u0105cej przez nie szosie \u0141uck-W\u0142odzimierz, zobacz\u0105 jednak \u201eoswobodzicieli\u201d. Na ich czele samochodem marki \u201emorris-oxford\u201d, kupionym przed wojn\u0105 od mjr Turczyna z Horochowa pojechali Ukrainiec Witka Podlewski, \u017byd fotograf Rywin i mieszaniec niemiecko-czeski Misza Zenft. Po kilku godzinach wr\u00f3cili piechot\u0105 bez auta, od kt\u00f3rych oswobodzi\u0142 ich jaki\u015b ruski lejtnant. Do Kisielina bojcy wjechali dopiero 23 wrze\u015bnia\u00a0 p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem, na czterech ci\u0119\u017car\u00f3wkach, kt\u00f3re wygl\u0105da\u0142y tak, jakby si\u0119 zaraz mia\u0142y rozlecie\u0107.\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>Wkroczenie bolszewik\u00f3w<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Owacji ju\u017c nie by\u0142o, ale zaciekawienie tak. Jeden z \u017byd\u00f3w Epel, na kt\u00f3rego kisieli\u0144skie dzieci wo\u0142a\u0142y \u201eAlleluja\u201d, podszed\u0142 do jednego z aut i zaszwargota\u0142 po \u017cydowsku do jakiego\u015b \u017co\u0142nierza, w kt\u00f3rym rozpozna\u0142 pewnie swojego ziomka. Po chwili powr\u00f3ci\u0142 do grupki Polak\u00f3w i pod nosem rzuci\u0142 kr\u00f3tkie &#8211; Nysz git! &#8211; co po polsku znaczy\u0142o \u201eNiedobrze!\u201d &#8211; Potem przez wie\u015b przesz\u0142o jeszcze kilka oddzia\u0142\u00f3w bolszewickich. Ich \u017co\u0142nierze zachowywali si\u0119 poprawnie. Co to znaczy w\u0142adza bolszewicka, dowiedzieli\u015bmy si\u0119 bardzo szybko, gdy zacz\u0119\u0142y u nas instalowa\u0107 ich organy. \u017bydzi, zw\u0142aszcza bogatsi, nie czekaj\u0105c na jej umocnienie zacz\u0119li wynosi\u0107 towary i cenne rzeczy i chowa\u0107 noc\u0105 w przygotowanych skrytkach. Bardzo dokuczliwa dla wszystkich mieszka\u0144c\u00f3w by\u0142a zmiana czasu z polskiego na moskiewski. Trzeba by\u0142o o dwie godziny wcze\u015bniej wstawa\u0107. Szybko zacz\u0119\u0142a si\u0119 te\u017c antypolska agitacja. Na ka\u017cdym kroku wisia\u0142y plakaty prezentuj\u0105ce opas\u0142ych polskich pan\u00f3w, uciekaj\u0105cych przed bagnetem sowieckiego \u017co\u0142nierza. Na innym sowiecki \u017co\u0142nierz przebija\u0142 bagnetem polskiego or\u0142a. Zapami\u0119ta\u0142am jeszcze jeden, sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z trzech obrazk\u00f3w. Na pierwszym, zatytu\u0142owanym \u201etak by\u0142o\u201d, widnia\u0142 ch\u0142op zakuty w dyby, na drugim podpisanym \u201etak jest\u201d- ten sam ch\u0142op goni\u0142 z wid\u0142ami pana, a na trzecim z podpisem \u201dtak b\u0119dzie\u201d- zn\u00f3w ten sam ch\u0142op, odm\u0142odzony i radosny siedzia\u0142 na traktorze. Wszystkich zacz\u0119to te\u017c wzywa\u0107 na mityngi i zebrania szkoleniowe. Na nich mieszka\u0144cy Kisielina dowiedzieli si\u0119, \u017ce g\u0142\u00f3wn\u0105 zasad\u0105 sowieckiego prawa jest: \u201ekto nie pracuje, ten nie je\u201d. M\u00f3wiono te\u017c o biedzie klasy robotniczej w Ameryce, a tak\u017ce o naje\u017adzie \u201eJa\u015bnie Pan\u00f3w Polskich na Kraj Sowiecki\u201d.\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>Namawianie do ko\u0142chozu<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Bolszewicy zacz\u0119li te\u017c zak\u0142ada\u0107 w Kisielinie ko\u0142choz. Zwo\u0142ywali zebrania, na kt\u00f3rych zachwalali zalety zespo\u0142owego gospodarowania. Bywa\u0142o te\u017c, \u017ce agitator przychodzi\u0142 do domu i na miejscu stara\u0142 si\u0119 przekona\u0107 gospodarzy, by wst\u0119powali do ko\u0142chozu. W Kisielinie zajmowa\u0142 si\u0119 tym niejaki \u0141ysenko, bawi\u0105cy si\u0119 przy rozmowach z gospodarzami pistoletem. By zach\u0119ci\u0107 ludzi do wst\u0119powania do ko\u0142chozu, wprowadzono drako\u0144ski system podatkowy, kt\u00f3ry stopniowo pozbawia\u0142 ludzi ca\u0142ego maj\u0105tku. Ka\u017cdy gospodarz musia\u0142 w ramach obowi\u0105zkowych dostaw niemal za darmo odstawia\u0107 do punktu skupu okre\u015blone ilo\u015bci r\u00f3\u017cnych produkt\u00f3w, m.in. : chleba, mas\u0142a, mi\u0119sa, mleka, we\u0142ny, ziemniak\u00f3w itp. Dostawy te zale\u017ca\u0142y od ilo\u015bci ziemi posiadanej przez danego w\u0142a\u015bciciela. Ci, kt\u00f3rzy nie mieli np. mi\u0119sa, czy zbo\u017ca, musieli je kupi\u0107, a p\u00f3\u017aniej odda\u0107 prawie za darmo. Za 100 kg \u017cyta p\u0142acono 5 rubli. Za p\u00f3\u0142 litra w\u00f3dki np. trzeba by\u0142o zap\u0142aci\u0107 8 rubli. Wszystkich zacz\u0119to gn\u0119bi\u0107 podatkami, niemo\u017cliwymi do zap\u0142acenia. Szczeg\u00f3lnie uderzy\u0142y one w bogatszych gospodarzy. Nawet, je\u017celi sprzedaliby ca\u0142\u0105 produkcj\u0119 zbo\u017cow\u0105, to i tak nie byliby w stanie zap\u0142aci\u0107 nawet ich po\u0142owy. Aby je uiszcza\u0107, musieliby wyzbywa\u0107 si\u0119 stopniowo ca\u0142ego maj\u0105tku. Je\u017celi tego nie czynili, to przychodzi\u0142 urz\u0119dnik z rady wiejskiej i sam zabiera\u0142, co tylko znalaz\u0142 warto\u015bciowego. Nasza rodzina te\u017c znalaz\u0142a si\u0119 na celowniku. Ojciec za \u017cadne skarby do ko\u0142chozu i\u015b\u0107 nie chcia\u0142 i wola\u0142 po kolei wszystko wyprzedawa\u0107, ni\u017c podpisa\u0107 deklaracje o przyst\u0105pieniu do kolektywnego gospodarstwa. Tak czynili inni Polacy, mieszkaj\u0105cy w Kisielinie i ostatecznie \u017caden z nich do ko\u0142chozu nie wst\u0105pi\u0142. Zapisali si\u0119 do niego za to wszyscy Ukrai\u0144cy. Tworz\u0105c ko\u0142choz, bolszewicy umie\u015bcili jego centrum u naszego s\u0105siada, czyli wujka Zalewskiego.\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>Przymusowe wysiedlenie<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Dysponowa\u0142 on du\u017cym podw\u00f3rkiem, budynkami gospodarczymi i warsztatem \u015blusarskim znanym nie tylko w okolicy, ale i w stolicy wojew\u00f3dztwa czyli w \u0141ucku. Zajmowa\u0142 si\u0119 nie tylko napraw\u0105 maszyn rolniczych, ale tak\u017ce ich produkcj\u0105. W sezonie zatrudnia\u0142 20 os\u00f3b. Wysiedlili go przymusowo i w tych zabudowaniach umie\u015bcili siedzib\u0119 ko\u0142chozu. Nam po pewnym czasie zabrali na rzecz ko\u0142chozu p\u00f3\u0142 ogrodu i stodo\u0142\u0119. Zabili wrota i od jej naro\u017cnik\u00f3w postawili p\u0142ot, oddzielaj\u0105cy j\u0105 od naszego podw\u00f3rka. M\u00f3j ojciec usi\u0142owa\u0142 protestowa\u0107, podszed\u0142 do stoj\u0105cego na naszym podw\u00f3rku i nadzoruj\u0105cego ca\u0142\u0105 operacj\u0119 owego \u0141ysenki i zapyta\u0142, gdzie b\u0119dzie teraz sk\u0142ada\u0142 swoje zbo\u017ce. By\u0142 bowiem czerwiec i \u017cniwa tu\u017c, tu\u017c. On za\u015b rzuci\u0142 przez z\u0119by &#8211; a ty my\u015blisz, \u017ce b\u0119dziesz jeszcze sam zbiera\u0142 zbo\u017ce? I u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 drwi\u0105co. Wiedzia\u0142 ju\u017c, \u017ce jest przygotowana kolejna wyw\u00f3zka i \u017ce jeste\u015bmy wpisani na list\u0119 jako antysowiecki element. Uderzenie Niemc\u00f3w na ZSRR ocali\u0142o nas jednak przed wyw\u00f3zk\u0105. W owym czasie pr\u00f3cz jednej krowy karmicielki nie mieli\u015bmy ju\u017c prawie nic. Ojciec sprzeda\u0142 nawet meble, by mie\u0107 pieni\u0105dze na zap\u0142acenie podatku. Wyw\u00f3zek bali\u015bmy si\u0119 wszyscy bardzo. W ka\u017cdym polskim domu by\u0142y przygotowane suchary, zapakowana odzie\u017c i r\u00f3\u017cne rzeczy potrzebne na zes\u0142aniu. Z wyw\u00f3zk\u0105 liczy\u0142 si\u0119 ka\u017cdy. Niekt\u00f3rych nie wywo\u017cono, tylko aresztowano pod byle jakim pretekstem. Wujka Zalewskiego, o kt\u00f3rym wspomina\u0142am, pomimo i\u017c pozbawiono go maj\u0105tku i wyrzucono z domu, nie pozostawiono w spokoju. Po 9 miesi\u0105cach od wysiedlenia w jego obej\u015bciu zrobiono rewizj\u0119. Na kupie z\u0142omu enkawudzi\u015bci znale\u017ali nowiutki, nawazelinowany polski bagnet. Jest bardzo prawdopodobne, \u017ce wcze\u015bniej najzwyczajniej go podrzucili. Za posiadanie broni skazano go na 5 lat wiezienia. Od odbycia kary uratowa\u0142a go apelacja i wybuch wojny niemiecko-sowieckiej. NKWD pracowa\u0142o tak\u017ce nad ojcem. By\u0142 stale wzywany na przes\u0142uchania i ustawicznie ganiany na tzw. furmanki.\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>Gipsowe popiersie Stalina<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Stale wyznaczano go do przywo\u017cenia z O\u017adziutycz kochanki g\u0142owy rady wiejskiej Petra Baziuka i odwo\u017cenia jej z powrotem. Gdy wraca\u0142 noc\u0105 do domu, natychmiast by\u0142 wzywany na u\u015bwiadamiaj\u0105c\u0105 rozmow\u0119. Generalnie wszystkim \u017cy\u0142o si\u0119 bardzo biednie. Nie mo\u017cna by\u0142o nic kupi\u0107. Przed wojn\u0105 w Kisielinie by\u0142y np. 23 sklepy. Po kilku miesi\u0105cach pozosta\u0142a tylko kooperatywa i gospoda. W kooperatywie by\u0142y do kupienia g\u0142\u00f3wnie gipsowe popiersia Lenina i Stalina, gazety i w\u00f3dka. Od czasu do czasu trafia\u0142y si\u0119 w niej takie artyku\u0142y jak s\u00f3l, nafta, czy zapa\u0142ki. Raz w miesi\u0105cu przywozili do niej papierosy i cukierki. Od 1941 r. stale wisia\u0142y w niej tak\u017ce chusty pionierskie. W gospodzie w\u00f3dka, szampan i herbatniki. Piwo przywozili raz w tygodniu. By cokolwiek kupi\u0107 w kooperatywie, trzeba by\u0142o sta\u0107 w kolejce, czasem przez wiele dni. Polacy starali si\u0119 jako\u015b trzyma\u0107. Nie pozwolili np. zamkn\u0105\u0107 ko\u015bcio\u0142a. W styczniu 1940 r. szybko zebrali 8 tys. rubli i zap\u0142acili na\u0142o\u017cony na niego podatek. W\u0142adze bolszewickie bardzo si\u0119 tym zdziwi\u0142y i natychmiast za dwa miesi\u0105ce kaza\u0142y zap\u0142aci\u0107 podatek wyr\u00f3wnawczy w wysoko\u015bci 16 tys. rubli. Prawos\u0142awni Ukrai\u0144cy podatku nie chcieli zap\u0142aci\u0107 i bolszewicy cerkiew zamkn\u0119li. Otwarto j\u0105 ponownie na Wielkanoc 1941 r. Przyjecha\u0142 te\u017c do niej nowy pop &#8211; Barszczewski.\u00a0<\/p>\r\n<p><strong>Czekanie na Hitlera<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Od wiosny 1941 r. coraz cz\u0119\u015bciej m\u00f3wi\u0142o si\u0119, \u017ce Niemcy lada dzie\u0144 uderz\u0105 na ZSRR. Z Kisielina wielu ludzi pracowa\u0142o przy budowie przygranicznych fortyfikacji informowa\u0142o jego mieszka\u0144c\u00f3w, \u017ce dziej\u0105 si\u0119 tam dziwne rzeczy. Na okr\u0105g\u0142o lata\u0142y niemieckie zwiadowcze samoloty, przez granice przenikali te\u017c r\u00f3\u017cni dywersanci, szpiedzy, nacjonali\u015bci ukrai\u0144scy, wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cy z Niemcami. NKWD wiedzia\u0142o o tym doskonale. \u015awiadczy o tym wyst\u0105pienie przewodnicz\u0105cego ko\u0142chozu Konstantego Baziuka na \u015bwi\u0119cie 1 maja. Przemawiaj\u0105c bez ogr\u00f3dek powiedzia\u0142: \u201eS\u0105 tu mi\u0119dzy nami tacy, co czekaj\u0105 na przyj\u015bcie Niemc\u00f3w, by otrzyma\u0107 od nich z\u0142ote naramienniki\u201d. Dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej nacjonali\u015bci go rozstrzelali. Ich konfidenci przygotowali listy proskrypcyjne os\u00f3b do likwidacji. Polak\u00f3w na pocz\u0105tku si\u0119 nie czepiali, od\u0142o\u017cyli ich sobie na p\u00f3\u017aniej. Front niemiecki przez nasze tereny przewala\u0142 si\u0119 szybko. Niemcy parli do przodu bardzo szybko, a Sowieci szli w rozsypk\u0119. Niekt\u00f3re niemieckie oddzia\u0142y zatrzymywa\u0142y si\u0119 w Kisielinie na biwaku. Golili si\u0119, czy\u015bcili mundury, gonili \u017byd\u00f3w, zmuszaj\u0105c ich do przynoszenia jajek. Moja mama, obserwuj\u0105c ich, od razu orzek\u0142a, \u017ce nie s\u0105 to ci sami Niemcy, co byli na Wo\u0142yniu w czasie I wojny \u015bwiatowej. Ci na ka\u017cdym kroku demonstrowali but\u0119, pewno\u015b\u0107 siebie, pogard\u0119 dla otoczenia, jak gdyby wjechali do Azji. Mama ostrzeg\u0142a, \u017ce nic dobrego si\u0119 po nich spodziewa\u0107 nie mo\u017cna. Jej s\u0142owa sprawdzi\u0142y si\u0119 bardzo szybko. Niemcy dogadali si\u0119 z miejscowymi Ukrai\u0144cami, \u017ceby dla Polak\u00f3w wprowadzi\u0107 godzin\u0119 policyjn\u0105. Rozpoczyna\u0142a si\u0119 ona ju\u017c o godzinie 18.00 i obowi\u0105zywa\u0142a tak\u017ce \u017byd\u00f3w. Ukrai\u0144cy mogli swobodnie chodzi\u0107 po ulicach do 21. By\u0142 to pierwszy zwiastun tego, \u017ce Ukrai\u0144cy b\u0119d\u0105 przez Niemc\u00f3w faworyzowani. Pami\u0119tam, \u017ce stali\u015bmy ca\u0142\u0105 rodzin\u0105 przy furtce, a ulic\u0105 szed\u0142 Ukrainiec. Jak nas zobaczy\u0142, od razu warkn\u0105\u0142 &#8211; Lachy spaty!<\/p>\r\n<p><strong><em>Marek A. Koprowski<\/em> <br \/><\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Gdy Armia Czerwona 17 wrze\u015bnia przekroczy\u0142a nasze granice, Polacy w Kisielinie prze\u017cyli szok. \u017byd\u00f3w i Ukrai\u0144c\u00f3w ogarn\u0105\u0142 natomiast sza\u0142 rado\u015bci. Zacz\u0119li szykowa\u0107 si\u0119 na wej\u015bcie bolszewik\u00f3w. Wylegli na ulice, aby przywita\u0107 wyzwolicieli. Na widok Polaka szyderczo m\u00f3wili &#8211; Sko\u0144czy\u0142a si\u0119 wasza pa\u0144ska Polsza! sowiecki plakat propagandowy Aniela D\u0119bska urodzi\u0142a si\u0119 w 1925 r. w Kisielinie [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[215],"tags":[65,66,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57973"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57973"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57973\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57973"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57973"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57973"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}