{"id":57901,"date":"2012-06-20T22:14:34","date_gmt":"2012-06-21T03:14:34","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=57901"},"modified":"2012-06-20T22:37:49","modified_gmt":"2012-06-21T03:37:49","slug":"prawdziwa-historia-piusa-xii-michael-hesemann","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=57901","title":{"rendered":"&#8222;Prawdziwa historia Piusa XII&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>[<a href=\"#part1\"><strong>KOMENTARZ &#8211; poni\u017cej<\/strong><\/a>]<\/p>\r\n<h2>Prawdziwa historia Piusa XII &#8211; <em>Michael Hesemann<\/em><\/h2>\r\n<p><strong>Nowe znaleziska w Tajnych Archiwach Watyka\u0144skich potwierdzaj\u0105, \u017ce ks. Eugenio Pacelli, p\u00f3\u017aniejszy Ojciec \u015awi\u0119ty Pius XII, pomaga\u0142 syjonistom i interweniowa\u0142 w sprawie \u017cydowskich osadnik\u00f3w w Palestynie.<\/strong><\/p>\r\n<p>\u0179aden inny Papie\u017c w najnowszej historii Ko\u015bcio\u0142a, z wyj\u0105tkiem Jana Paw\u0142a II i mo\u017ce jeszcze Piusa XI, nie okazywa\u0142 tak otwarcie swojej mi\u0142o\u015bci do narodu \u017cydowskiego jak Pius XII. Historycy nie mog\u0105 poj\u0105\u0107, jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce nawet nie dokument historyczny, ale sztuka teatralna wystarczy\u0142a, aby przeinterpretowa\u0107 i wypaczy\u0107 histori\u0119 \u017cycia tego wielkiego Papie\u017ca. Nagle sta\u0142 si\u0119 &#8222;delegatem&#8221;, &#8222;Papie\u017cem, kt\u00f3ry milczy&#8221;, a nawet &#8222;Papie\u017cem Hitlera&#8221;, a autorzy pokroju Johna Cornwella (&#8222;Pius XII &#8211; Papie\u017c, kt\u00f3ry milcza\u0142&#8221;) czy Daniela Jonaha Goldhagena (&#8222;Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki i holokaust&#8221;) przypisywali mu raz ukryty, a raz jawny antysemityzm. Tylko dlatego, \u017ce w czasie drugiej wojny \u015bwiatowej i holokaustu za bardziej rozs\u0105dne uzna\u0142 dzia\u0142anie ani\u017celi m\u00f3wienie. Wola\u0142 bez rozg\u0142osu pom\u00f3c tylu \u017bydom, jak tylko to by\u0142o mo\u017cliwe, zamiast pogarsza\u0107 ich po\u0142o\u017cenie poprzez nieskuteczne protesty. Wa\u017cne by\u0142o, aby unika\u0107 wszystkiego, co zagra\u017ca\u0142o efektywno\u015bci jedynej instytucji, kt\u00f3ra im jeszcze pomaga\u0142a w czasach shoah: Ko\u015bcio\u0142owi katolickiemu. Jego pozorne milczenie i udawana neutralno\u015b\u0107 sta\u0142y si\u0119 tarcz\u0105 ochronn\u0105 dla najwi\u0119kszej akcji ratunkowej w historii, kt\u00f3ra ocali\u0142a przed pewn\u0105 \u015bmierci\u0105 w komorach gazowych przynajmniej 850 tys. \u017byd\u00f3w.<\/p>\r\n<p><strong>Interwencje Pacellego<\/strong><\/p>\r\n<p>Ale aby dobrze zrozumie\u0107 posta\u0107, jak\u0105 by\u0142 Eugenio Pacelli, trzeba si\u0119gn\u0105\u0107 g\u0142\u0119biej w jego przesz\u0142o\u015b\u0107. Ju\u017c jako rzymski ch\u0142opiec mia\u0142 w szkole koleg\u0119 &#8211; \u017byda, uczestniczy\u0142 w obchodach szabatu, na kt\u00f3re zapraszali go rodzice przyjaciela, zaczytywa\u0142 si\u0119 w dzie\u0142ach \u017cydowskich filozof\u00f3w. Po sko\u0144czeniu studi\u00f3w z teologii i prawa ko\u015bcielnego oraz \u015bwi\u0119ceniach kap\u0142a\u0144skich w 1901 r. rozpocz\u0105\u0142 prac\u0119 w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Szybko wspina\u0142 si\u0119 po szczeblach kariery, a\u017c w ko\u0144cu w marcu 1911 r. zosta\u0142 mianowany podsekretarzem Kongregacji do Nadzwyczajnych Spraw Ko\u015bcielnych, czytaj: papieskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Na tym stanowisku w maju 1917 r. rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 jego kontakty z syjonistami. Aby zabiega\u0107 o utworzenie pa\u0144stwa \u017cydowskiego w Palestynie, do Rzymu przyby\u0142 Nahum Soko\u0142ow, dziennikarz, pisarz i cz\u0142onek zarz\u0105du \u015awiatowego Kongresu Syjonistycznego. Jako dobry znak odczyta\u0142 to, \u017ce rok wcze\u015bniej Ojciec \u015awi\u0119ty Benedykt XV ostro pot\u0119pi\u0142 antysemityzm. Sekretarz stanu ks. kard. Pietro Gasparri odes\u0142a\u0142 Soko\u0142owa do ks. bp. Pacellego. Ten przyj\u0105\u0142 go bardzo uprzejmie i cierpliwie wys\u0142ucha\u0142. Jaki\u015b czas p\u00f3\u017aniej Soko\u0142ow w raporcie do Komitetu Wykonawczego Syjonist\u00f3w chwali\u0142 serdeczno\u015b\u0107, z jak\u0105 przyj\u0105\u0142 go biskup. Jednocze\u015bnie przyzna\u0142, \u017ce Pacelli ca\u0142kowicie go zaskoczy\u0142 uprzejmym zapytaniem, czy nie zechcia\u0142by przedstawi\u0107 swojej sprawy Ojcu \u015awi\u0119temu. Soko\u0142ow nawet nie marzy\u0142 o tym, \u017ce jako \u017byd b\u0119dzie mia\u0142 tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107. A jednak 6 maja przez trzy kwadranse &#8211; d\u0142u\u017cej ni\u017c niejedna g\u0142owa pa\u0144stwa &#8211; by\u0142 go\u015bciem Benedykta XV.<\/p>\r\n<p>&#8222;Nie jestem \u0142atwowierny ani sk\u0142onny do przesady&#8221; &#8211; zapewnia\u0142 p\u00f3\u017aniej syjonista w swoim raporcie dla komitetu wykonawczego, &#8222;a mimo to nie potrafi\u0119 wyja\u015bni\u0107 nadzwyczajnej przyja\u017ani, jak\u0105 mi okazano: tego, \u017ce tak sprawnie umo\u017cliwiono \u017bydowi i przedstawicielowi syjonist\u00f3w prywatn\u0105 audiencj\u0119, kt\u00f3ra trwa\u0142a tak d\u0142ugo, przebiega\u0142a w tak serdecznej atmosferze, na dodatek z tyloma oznakami sympatii dla \u017byd\u00f3w w og\u00f3le, a syjonist\u00f3w w szczeg\u00f3lno\u015bci, \u017ce \u015bwiadczy to przynajmniej o tym, \u017ce ze strony Watykanu nie musimy obawia\u0107 si\u0119 przeszk\u00f3d nie do przezwyci\u0119\u017cenia&#8221;. &#8222;Pacelli opowiedzia\u0142 mi o pa\u0144skiej misji: zechce mi pan przedstawi\u0107 jej szczeg\u00f3\u0142y?&#8221;, tymi s\u0142owami przywita\u0142 Soko\u0142owa Benedykt XV. Nast\u0119pnie pozwoli\u0142 sobie w ca\u0142kiem nieformalny spos\u00f3b wyja\u015bni\u0107 program syjonist\u00f3w, daj\u0105c Soko\u0142owowi do zrozumienia, \u017ce uwa\u017ca go za &#8222;opatrzno\u015bciowy&#8221; i &#8222;zgodny z Bo\u017c\u0105 wol\u0105&#8221;. Tak\u017ce odno\u015bnie do chrze\u015bcija\u0144skich miejsc \u015bwi\u0119tych w Palestynie Papie\u017c nie mia\u0142 \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci: &#8222;Nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce uda si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 satysfakcjonuj\u0105cy kompromis&#8221;. Gdy Soko\u0142ow uzyska\u0142 wszystko, czego pragn\u0105\u0142, Benedykt XV po\u017cegna\u0142 go, kilkakrotnie powtarzaj\u0105c jak \u017cyczenie s\u0142owa: &#8222;Tak, wierz\u0119, \u017ce b\u0119dziemy dobrymi s\u0105siadami&#8221; (Raport z 10 maja 1917 w archiwum g\u0142\u00f3wnym Yad Vashem, teczka A 18\/25; cyt. za: Pinchas Lapide, Rzym i \u017bydzi, Bad Schussenried 2005, s. 254 i n.).<\/p>\r\n<p>Zaledwie tydzie\u0144 po tym spotkaniu Eugenio Pacelli przyj\u0105\u0142 w Kaplicy Syksty\u0144skiej z r\u0105k Papie\u017ca Benedykta XV nominacj\u0119 na arcybiskupa. A ju\u017c kilka tygodni p\u00f3\u017aniej znalaz\u0142 si\u0119 w poci\u0105gu do Niemiec. Papie\u017c mianowa\u0142 go nowym nuncjuszem w Monachium, a zarazem jedynym przedstawicielem Stolicy Apostolskiej w Niemczech. Jego pierwsze zadanie polega\u0142o na przed\u0142o\u017ceniu cesarskiemu rz\u0105dowi w Berlinie papieskiego planu pokojowego, kt\u00f3ry zako\u0144czy\u0142by pozbawione sensu walki pomi\u0119dzy narodami prowadzone w ramach pierwszej wojny \u015bwiatowej. O innej, na dodatek zako\u0144czonej sukcesem interwencji Pacellego z tamtego okresu, pisa\u0142 \u017cydowski historyk i dyplomata Pinchas Lapide w swojej ksi\u0105\u017cce &#8222;Rzym i \u017bydzi&#8221;. W syjonistycznych archiwach w Jerozolimie Lapide znalaz\u0142 fotokopi\u0119 oficjalnego pisma, kt\u00f3re Pacelli jako nuncjusz w Monachium wystosowa\u0142 16 listopada 1917 r. do bawarskiego ministra spraw zagranicznych Otto Rittera von Dandla:<br \/> &#8222;Jako nuncjusz apostolski mam zaszczyt poinformowa\u0107 Jego Ekscelencj\u0119, \u017ce \u017cydowskie gminy w Szwajcarii zwr\u00f3ci\u0142y si\u0119 do Ojca \u015awi\u0119tego z pro\u015bb\u0105 o wstawiennictwo w sprawie zachowania miejsc i ludno\u015bci \u017cydowskiej w Jerozolimie. Jego Eminencja Sekretarz Stanu poleci\u0142 mi w imieniu Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci z ca\u0142\u0105 pieczo\u0142owito\u015bci\u0105 zabiega\u0107 o to u cesarskiego rz\u0105du. Ja, ni\u017cej podpisany, prosz\u0119 zatem Wasz\u0105 Ekscelencj\u0119 o u\u017cycie w\u0142a\u015bciwych organ\u00f3w oraz wszelkich si\u0142 do osi\u0105gni\u0119cia tego celu. Z g\u00f3ry dzi\u0119kuj\u0105c za pomoc, pozostaj\u0119 w najg\u0142\u0119bszym szacunku&#8230; Eugenio Pacelli, arcybiskup Sard, Nuncjusz Apostolski&#8221;.<\/p>\r\n<p><strong>Prze\u015bladowania w Turcji<\/strong><\/p>\r\n<p>Obawy \u017byd\u00f3w by\u0142y wi\u0119cej ni\u017c uzasadnione. Turcja by\u0142a sojusznikiem pa\u0144stw centralnych, dlatego Brytyjczycy sprowokowali powstanie arabskie, \u017ceby j\u0105 zmusi\u0107 do prowadzenia wojny na dw\u00f3ch frontach. Turcy za\u015b podejrzewali \u017byd\u00f3w, \u017ce kolaboruj\u0105 z Anglikami. Po ludob\u00f3jstwie, jakiego Turcja dopu\u015bci\u0142a si\u0119 na Ormianach, uwa\u017caj\u0105c ich za sojusznik\u00f3w Rosjan, mo\u017cna by\u0142o obawia\u0107 si\u0119 najgorszego.<br \/> W kwietniu 1915 r. turecki minister wojny Enver Pasza zarz\u0105dzi\u0142 przymusow\u0105 deportacj\u0119 du\u017cej cz\u0119\u015bci arme\u0144skiej mniejszo\u015bci narodowej Imperium Osma\u0144skiego na Pustyni\u0119 Syryjsk\u0105. To, co oficjalnie nazywano wynikaj\u0105c\u0105 ze wzgl\u0119d\u00f3w wojskowych &#8222;ewakuacj\u0105&#8221; politycznie niepewnej mniejszo\u015bci, okaza\u0142o si\u0119 pierwszym du\u017cym ludob\u00f3jstwem XX wieku. Ruch &#8222;M\u0142odych Turk\u00f3w&#8221; d\u0105\u017cy\u0142 do przekszta\u0142cenia wieloetnicznego Imperium Osma\u0144skiego w pa\u0144stwo narodowe z pantureck\u0105 ideologi\u0105, w kt\u00f3rym nie by\u0142oby miejsca dla Ormian chrze\u015bcijan. &#8222;Ostatecznym rozwi\u0105zaniem&#8221; problemu mniejszo\u015bci sta\u0142o si\u0119 ludob\u00f3jstwo. Jego wykonawc\u0105 by\u0142 dow\u00f3dca i generalny gubernator Syrii Cemal Pasza. \u0141\u0105czna liczba ofiar wynios\u0142a 1,5 miliona. Cz\u0119\u015b\u0107 z nich zgin\u0119\u0142a w nast\u0119pstwie tureckich masakr, cz\u0119\u015b\u0107 zosta\u0142a przep\u0119dzona na syryjsk\u0105 pustyni\u0119, gdzie zmar\u0142a z g\u0142odu, pragnienia i wskutek chor\u00f3b. Cemal Pasza ostro obszed\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w 1917 r. z \u017cydowsko-syjonistycznymi mieszka\u0144cami Palestyny. Po tym jak \u017cydowscy osadnicy w Jaffie zostali oskar\u017ceni o kolaboracj\u0119 z Brytyjczykami, osma\u0144ski gubernator generalny zarz\u0105dzi\u0142 r\u00f3wnie\u017c ich przesiedlenie. Ponad 8000 \u017byd\u00f3w zosta\u0142o wyp\u0119dzonych ze swoich dom\u00f3w bez mo\u017cliwo\u015bci zabrania ze sob\u0105 jakiegokolwiek baga\u017cu czy po\u017cywienia. Na ich oczach tureccy agresorzy pl\u0105drowali ich domy. Na bramach \u017cydowskiego przedmie\u015bcia powieszono dw\u00f3ch \u017byd\u00f3w jako przestrog\u0119 dla tych, kt\u00f3rzy pr\u00f3bowaliby si\u0119 temu przeciwstawi\u0107. \u015awiadkowie informowali o nieludzkim okrucie\u0144stwie \u017co\u0142nierzy. W studniach na terenie Jaffy znaleziono potem dziesi\u0105tki martwych \u017byd\u00f3w. Pod koniec marca 1917 r. agencja informacyjna Reuters donosi\u0142a, \u017ce z Jerozolimy wyp\u0119dzono &#8222;masy \u017byd\u00f3w&#8221;, kt\u00f3rzy &#8222;mog\u0105 podzieli\u0107 los Ormian&#8221;. Depesza syjonistycznego biura w Kopenhadze zawiera\u0142a obawy, \u017ce wed\u0142ug pogr\u00f3\u017cek Paszy palesty\u0144skich \u017byd\u00f3w czeka ten sam okrutny los co Ormian, czyli eksterminacja poprzez g\u0142\u00f3d, pragnienie i epidemie. 7 maja 1917 roku socjaldemokratyczny deputowany Oskar Cohn poruszy\u0142 w berli\u0144skim Reichstagu temat anty\u017cydowskich eksces\u00f3w na terenie Palestyny. Jednak ju\u017c dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej Arthur Zimmermann, sekretarz stanu w ministerstwie spraw zagranicznych, pr\u00f3bowa\u0142 zbagatelizowa\u0107 problem. Wed\u0142ug niego, rozkaz ewakuacji Jaffy mia\u0142 wynika\u0107 tylko i wy\u0142\u0105cznie ze \u015brodk\u00f3w ostro\u017cno\u015bci. Na dodatek rz\u0105d Rzeszy nie mia\u0142 \u017cadnego interesu w tym, aby by\u0107 \u0142\u0105czony z incydentami, kt\u00f3re le\u017ca\u0142y w gestii Turcji. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, nie chciano niepotrzebnie dra\u017cni\u0107 sojusznika znad Bosforu. Tym bardziej trudna by\u0142a interwencja Nuncjatury Apostolskiej, o kt\u00f3rej pisa\u0142 Pinchas Lapide. Niestety, wed\u0142ug mojej wiedzy nie zauwa\u017cy\u0142 jej ani nie zweryfikowa\u0142 \u017caden inny historyk. Cornwell i sp\u00f3\u0142ka zignorowali ten fakt, poniewa\u017c nie pasowa\u0142 do wypaczonego obrazu Pacellego jako antysemity, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 obro\u0144c\u00f3w Piusa XII koncentruje si\u0119 na jego stosunku do nazizmu. W dodatku &#8211; bez \u017cadnego merytorycznego uzasadnienia &#8211; przeciwnicy Pacellego ch\u0119tnie kwestionuj\u0105 wiarygodno\u015b\u0107 Lapide\u00b4a. Tymczasem za ka\u017cdym razem znajdujemy u niego odes\u0142anie do tekst\u00f3w \u017ar\u00f3d\u0142owych, tak jak w opisanym powy\u017cej przypadku: cytowany przez Lapide\u00b4a dokument znajduje si\u0119 na mikrofilmie K 179 90203 w Centralnym Archiwum Syjonistycznym w Jerozolimie.<\/p>\r\n<p><strong>Weryfikacja w Tajnych Archiwach Watyka\u0144skich<\/strong><\/p>\r\n<p>Zaufa\u0142em Lapide\u00b4owi, w ko\u0144cu jego doskona\u0142a praca okaza\u0142a si\u0119 niezawodna tak\u017ce w innych przypadkach, i przytoczy\u0142em to wydarzenie w mojej biografii Piusa XII: &#8222;Papie\u017c, kt\u00f3ry przeciwstawi\u0142 si\u0119 Hitlerowi&#8221;. Potem, w listopadzie 2008 r. otrzyma\u0142em d\u0142ugo wyczekiwan\u0105 zgod\u0119 na prowadzenie bada\u0144 naukowych w Tajnych Archiwach Watyka\u0144skich. Moim celem by\u0142o odnalezienie dalszych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w dotycz\u0105cych stosunku Pacellego do \u017byd\u00f3w i rosn\u0105cego w si\u0142\u0119 narodowego socjalizmu. Weryfikacja opisanej przez Lapide\u00b4a interwencji by\u0142a priorytetem na li\u015bcie zaplanowanych przeze mnie bada\u0144.<\/p>\r\n<p>Przedstawiwszy si\u0119 prefektowi Tajnego Archiwum ks. bp. Sergio Pagano, rozpocz\u0105\u0142em prac\u0119 w &#8222;Sala Studio&#8221;, czyli sali studyjnej archiwum. Zasoby Tajnego Archiwum Watyka\u0144skiego s\u0105 przynajmniej do 1939 r. skatalogowane. Kto chce mie\u0107 do nich wgl\u0105d, musi najpierw przekopa\u0107 si\u0119 przez opas\u0142e katalogi, zanim jeden z uprzejmych pracownik\u00f3w wr\u0119czy mu do wgl\u0105du odpowiedni segregator. W jednym z takich katalog\u00f3w, w kt\u00f3rym starannie oznaczono zas\u00f3b &#8222;Archiwum Nuncjatury w Monachium&#8221;, od razu natrafi\u0142em na wiele obiecuj\u0105cy wpis &#8222;Guerra Europ., Palestina # 1, Pop. Giudaica e della Citta Santa della Palestina&#8221; &#8211; &#8222;Pierwsza wojna \u015bwiatowa, Palestyna nr 1. Ludno\u015b\u0107 \u017cydowska i Miasto \u015awi\u0119te w Palestynie&#8221;. Wynotowawszy archiwaln\u0105 sygnatur\u0119 teczki (A.S.V., Arch. Nunz. Monaco d.B. 385; Fasc. 2; Pos. XIII, Guerra Europ. Palestina # 1, Popolazione Giudaica e della Citta Santa della Palestina), poprosi\u0142em o przyniesienie jej. I nie rozczarowa\u0142em si\u0119. Zawiera\u0142a nie tylko r\u0119cznie sporz\u0105dzon\u0105 przez Pacellego wersj\u0119 cytowanego w ksi\u0105\u017cce Lapide\u00b4a listu, ale dostarcza\u0142a tak\u017ce wielu innych cennych informacji o kulisach tej interwencji. 15 listopada 1917 r. o godz. 16.30 zaszyfrowana wiadomo\u015b\u0107 papieskiego sekretarza stanu Gasparriego zosta\u0142a wys\u0142ana do nuncjusza Pacellego, a o godz. 7.30 nast\u0119pnego dnia o poranku zosta\u0142a odebrana i rozszyfrowana. Ca\u0142o\u015b\u0107 tekstu brzmia\u0142a: &#8222;Izraelska wsp\u00f3lnota w Szwajcarii prosi Ojca \u015awi\u0119tego o wstawiennictwo odno\u015bnie do nietykalno\u015bci miejsc i ludno\u015bci \u017cydowskiej w Jerozolimie. Za moim po\u015brednictwem Ojciec \u015awi\u0119ty prosi Jego Ekscelencj\u0119 o wywarcie wp\u0142ywu na rz\u0105d niemiecki. Kard. Gasparri&#8221; (tam\u017ce, s. 2).<\/p>\r\n<p>Decyzja o powierzeniu tej sprawy Pacellemu by\u0142a s\u0142uszna. Wi\u0119cej ni\u017c w\u0105tpliwe by\u0142o to, czy Papie\u017cowi uda si\u0119 co\u015b wsk\u00f3ra\u0107 w Konstantynopolu. Tylko Niemcy, jako silniejszy sojusznik, mog\u0142y odwie\u015b\u0107 Turk\u00f3w od planowanej masakry. A to, \u017ce Pacelli mia\u0142 zawsze oczy i uszy otwarte na sprawy \u017cydowskie, wida\u0107 by\u0142o ju\u017c wtedy, gdy przyj\u0105\u0142 przyw\u00f3dc\u0119 syjonist\u00f3w &#8211; Nahuma Soko\u0142owa. I to by\u0107 mo\u017ce w\u0142a\u015bnie od Soko\u0142owa, kt\u00f3ry w tym czasie mieszka\u0142 w Anglii, wysz\u0142a ca\u0142a ta inicjatywa, aby do napisania listu do Papie\u017ca sk\u0142oni\u0107 \u017byd\u00f3w zamieszkuj\u0105cych neutraln\u0105 Szwajcari\u0119. I rzeczywi\u015bcie Pacelli natychmiast przyst\u0105pi\u0142 do dzia\u0142ania. Ca\u0142a sprawa by\u0142a raczej skomplikowana, w ko\u0144cu w tamtym czasie nie utrzymywano jeszcze stosunk\u00f3w dyplomatycznych na linii cesarstwo &#8211; Stolica Apostolska. Jedyna nuncjatura na terenie Niemiec znajdowa\u0142a si\u0119 w Monachium, w stolicy Kr\u00f3lestwa Bawarii. Tote\u017c dyplomatyczna ofensywa musia\u0142a zosta\u0107 wyprowadzona poprzez rz\u0105d Bawarii. 17 listopada 1917 r. Pacelli przedstawi\u0142 swoj\u0105 spraw\u0119 najpierw ministrowi spraw zagranicznych Kr\u00f3lestwa Bawarii, kt\u00f3rym by\u0142 w\u00f3wczas Otto Ritter von Dandl, prosz\u0105c go o piln\u0105 interwencj\u0119 ministerstwa spraw zgranicznych. Tym razem, inaczej ni\u017c p\u00f3\u0142 roku wcze\u015bniej, berli\u0144skie ministerstwo spraw zagranicznych zacz\u0119\u0142o dzia\u0142a\u0107. Jedena\u015bcie dni p\u00f3\u017aniej, 27 listopada 1917 r., nast\u0105pi\u0142a odpowied\u017a na wyst\u0105pienie dyplomatyczne Pacellego, czego dowodem jest notatka berli\u0144skiego MSZ znaleziona w teczce zatytu\u0142owanej &#8222;\u017bydzi w Turcji&#8221;: &#8222;Nie ma powodu do obaw, \u017ce w\u0142adze tureckie w Palestynie zastosuj\u0105 nadzwyczajne \u015brodki, kt\u00f3re mog\u0142yby by\u0107 skierowane przeciwko ludno\u015bci \u017cydowskiej. Strona turecka zapewni\u0142a nas, \u017ce Miasto \u015awi\u0119te i wszystkie miejsca, kt\u00f3re stanowi\u0105 przedmiot kultu chrze\u015bcija\u0144skiego i \u017cydowskiego, s\u0105 chronione i szanowane w stopniu, w jakim tylko pozwala na to prowadzenie koniecznych dzia\u0142a\u0144 wojennych&#8221; (cyt. za: Lapide, s. 271).<\/p>\r\n<p>Dwa dni p\u00f3\u017aniej w\u0142adze niemieckie opublikowa\u0142y nast\u0119puj\u0105ce o\u015bwiadczenie: &#8222;Jak wynika z informacji otrzymanych od strony tureckiej, do\u0142o\u017cono wszelkich stara\u0144 dla ochrony miejsc \u015bwi\u0119tych w Jerozolimie, otaczanych czci\u0105 r\u00f3wnie\u017c przez samych muzu\u0142man\u00f3w, oraz uchronienia tamtejszej ludno\u015bci. Oczywi\u015bcie \u017bydzi nie musz\u0105 obawia\u0107 si\u0119 \u017cadnych \u015brodk\u00f3w nadzwyczajnych&#8221; (J\u017adische Rundschau, nr 48, 30 listopada 1917; cyt. za: Lapide, s. 272).<\/p>\r\n<p>W ko\u0144cu 8 grudnia 1917 r. Ritter von Dandl m\u00f3g\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 w nuncjaturze apostolskiej nast\u0119puj\u0105ce sprawozdanie: &#8222;Jego Ekscelencjo, w odpowiedzi na not\u0119 z dnia 16. poprzedniego miesi\u0105ca mam zaszczyt poinformowa\u0107, \u017ce nie omieszka\u0142em przed\u0142o\u017cy\u0107 w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Berlinie pro\u015bby gmin izraelskich w Szwajcarii odno\u015bnie do ochrony \u017cydowskich miejscowo\u015bci i ludno\u015bci na terenie Jerozolimy. W odpowiedzi uzyska\u0142em zapewnienie, \u017ce wed\u0142ug informacji otrzymywanych przez ministerstwo nie ma powod\u00f3w do obaw, jakoby w\u0142adze tureckie w Palestynie mia\u0142y podj\u0105\u0107 jakie\u015b szczeg\u00f3lne dzia\u0142ania wymierzone w ludno\u015b\u0107 \u017cydowsk\u0105&#8221; (Arch. Nunz. Monaco d.B. 385, Fasc. 2, Pos. XIII, p. 5). Zaledwie trzy dni p\u00f3\u017aniej, 11 grudnia 1917 r., Brytyjczycy dowodzeni przez genera\u0142a Edmunda Allenby\u00b4ego zaj\u0119li Jerozolim\u0119. Palesty\u0144scy \u017bydzi mogli odetchn\u0105\u0107 z ulg\u0105. Wed\u0142ug Pinchasa Lapide\u00b4a, nuncjusz Pacelli poprzez swoje dzia\u0142ania przyczyni\u0142 si\u0119 do &#8222;uchronienia \u017byd\u00f3w i miejsc \u015bwi\u0119tych w Jerozolimie przed niemal pewn\u0105 zag\u0142ad\u0105&#8221;. By\u0142o to tym istotniejsze, \u017ce w tym czasie tureckimi oddzia\u0142ami w Palestynie dowodzi\u0142 niemiecki genera\u0142 Erich von Falkenhayn. Jego biograf Holger Afflerbach napisa\u0142: &#8222;Jedynie Falkenhayn stan\u0105\u0142 na przeszkodzie nieludzkim ekscesom wobec palesty\u0144skich \u017byd\u00f3w, co w kontek\u015bcie dwudziestowiecznej historii Niemiec nabiera szczeg\u00f3lnego, chwalebnego dla Falkenhayna wymiaru&#8221;. A poniewa\u017c Falkenhayn przez ca\u0142e \u017cycie by\u0142 tylko cz\u0142owiekiem \u015bci\u015ble wykonuj\u0105cym rozkazy swoich prze\u0142o\u017conych, nale\u017cy zatem uzna\u0107, \u017ce jego &#8222;zachowanie&#8221; by\u0142o nast\u0119pstwem nades\u0142anego z Berlina rozkazu.<\/p>\r\n<p><strong>Wdzi\u0119czni Pacellemu<\/strong><\/p>\r\n<p>Pinchas Lapide cytuje list, kt\u00f3ry dr Jakob Thon, \u00f3wczesny kierownik biura syjonist\u00f3w w Jerozolimie, napisa\u0142 w grudniu 1917 r.: &#8222;Szcz\u0119\u015bliwym zrz\u0105dzeniem losu w tych ostatnich, krytycznych dla nas dniach by\u0142o to, \u017ce naczelnym dow\u00f3dc\u0105 by\u0142 genera\u0142 von Falkenhayn. Cemal Pasza na jego miejscu wygna\u0142by ludno\u015b\u0107 ca\u0142ego regionu i obr\u00f3ci\u0142 kraj w ruin\u0119, tak jak to nieraz zapowiada\u0142. My, jak i ca\u0142a reszta zar\u00f3wno chrze\u015bcija\u0144skiej, jak i muzu\u0142ma\u0144skiej ludno\u015bci, winni jeste\u015bmy wdzi\u0119czno\u015b\u0107 P.(acellemu), kt\u00f3ry przeszkodziwszy planowanej ca\u0142kowitej ewakuacji tego terytorium, ustrzeg\u0142 tamtejsz\u0105 ludno\u015b\u0107 przed zag\u0142ad\u0105&#8221; (Mikrofilm K 1800 72\/73 w Centralnym Archiwum Syjonistycznym w Jerozolimie, cyt. za: Lapide, s. 272).<\/p>\r\n<p>Dziewi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej, w grudniu 1926 r., utworzono w Berlinie &#8222;Niemiecki Komitet Pro-Palesty\u0144ski dla wspierania osadnictwa \u017cydowskiego w Palestynie&#8221;. W\u015br\u00f3d cz\u0142onk\u00f3w za\u0142o\u017cycieli znale\u017ali si\u0119 mi\u0119dzy innymi przewodnicz\u0105cy Reichstagu Paul L\u00f6be, nadburmistrz Kolonii Konrad Adenauer, Albert Einstein i Thomas Mann. W\u00f3wczas te\u017c pojawi\u0142o si\u0119 pytanie, na ile ci prominentni katolicy rzeczywi\u015bcie chcieli bra\u0107 w tym udzia\u0142. Podczas burzliwej dyskusji na posiedzeniu Ligi Narod\u00f3w odno\u015bnie do Deklaracji Balfoura koncepcja pa\u0144stwa \u017cydowskiego by\u0142a do\u015b\u0107 kontrowersyjna dla kr\u0119g\u00f3w ko\u015bcielnych z powodu ich troski o status miejsc chrze\u015bcija\u0144skich. Ponadto wyra\u017anie socjalistyczna postawa niekt\u00f3rych syjonist\u00f3w powodowa\u0142a irytacj\u0119 w Watykanie do tego stopnia, \u017ce nawet &#8222;L\u00b4Osservatore Romano&#8221; 1 czerwca 1922 roku wzywa\u0142o do &#8222;ochrony miejsc \u015bwi\u0119tych przed bolszewickimi \u017bydami&#8221;. Jak stwierdza\u0142 Pinchas Lapide, rezyduj\u0105cy w mi\u0119dzyczasie w Berlinie Eugenio Pacelli reprezentowa\u0142 &#8222;tak\u017ce w\u00f3wczas&#8230; punkt widzenia Komitetu Propalesty\u0144skiego&#8221;. Sceptycy syjonizmu z szerokich kr\u0119g\u00f3w watyka\u0144skich spotkali si\u0119 z jego wyra\u017anym sprzeciwem, a na dodatek wspiera\u0142 \u017cydowskich osadnik\u00f3w oraz zach\u0119ca\u0142 prominentnych katolik\u00f3w do przy\u0142\u0105czenia si\u0119 do tej inicjatywy. Nawet jego najbli\u017cszy przyjaciel, w\u00f3wczas polityk centrum &#8211; ks. pra\u0142at dr Ludwig Kaas nale\u017ca\u0142 do prezydium komitetu (por. Jehuda Reinhart, dokumenty na temat historii niemieckiego syjonizmu 1882-1933, T\u017abingen 1981, s. 378).<br \/> O tym, jak bardzo zar\u00f3wno wtedy, jak i potem Pacelli sympatyzowa\u0142 z syjonistami, \u015bwiadcz\u0105 wspomnienia niemieckiego syjonisty Kurta Blumenfelda. W swoim pami\u0119tniku &#8222;\u0179ywotna kwestia \u017cydowska&#8221; opublikowanym w 1962 r. Blumenfeld opisywa\u0142, jak ten\u017ce Nahum Soko\u0142ow, kt\u00f3remu Pacelli w 1917 r. umo\u017cliwi\u0142 spotkanie z Ojcem \u015awi\u0119tym, w 1925 r. przyby\u0142 do Berlina. W mi\u0119dzyczasie Soko\u0142ow awansowa\u0142 na stanowisko przewodnicz\u0105cego wszystkich kongres\u00f3w syjonistycznych. Gdy syjoni\u015bci planowali kolejne wyst\u0105pienie do Ligi Narod\u00f3w w Genewie, przypomnieli sobie o by\u0142ym podsekretarzu papieskiego MSZ. Chcieli poprosi\u0107 arcybiskupa Pacellego o instrukcj\u0119 dla watyka\u0144skiego reprezentanta w Genewie. Jednak\u017ce kiedy Blumenfeld zadzwoni\u0142 do nuncjatury, us\u0142ysza\u0142, \u017ce Pacelli le\u017cy ci\u0119\u017cko chory w szpitalu \u015bw. Jadwigi i odwo\u0142a\u0142 wszelkie rozmowy. Dopiero gdy syjonista powo\u0142a\u0142 si\u0119 na nazwisko Soko\u0142owa, oddzwoniono do niego z informacj\u0105: Jego Ekscelencja Nuncjusz zaprasza pana Soko\u0142owa na pi\u0119ciominutowe spotkanie.<\/p>\r\n<p><strong>Przyjaciel syjonist\u00f3w<\/strong><\/p>\r\n<p>Blumenfeld i Soko\u0142ow razem pojechali do kliniki. W przedpokoju dy\u017curny lekarz powita\u0142 ich napomnieniem: &#8222;Sam pan Soko\u0142ow i tylko na pi\u0119\u0107 minut&#8221;. Blumenfeld usiad\u0142 wi\u0119c w bibliotece i zag\u0142\u0119bi\u0142 si\u0119 w lekturze. Soko\u0142ow wr\u00f3ci\u0142 dopiero po p\u00f3\u0142torej godziny. &#8222;Wida\u0107 po nim by\u0142o, jak interesuj\u0105ca musia\u0142a by\u0107 rozmowa z nuncjuszem, rozmowa dotycz\u0105ca zar\u00f3wno historycznych kwestii \u017cydowskich, jak i katolickich&#8221; &#8211; wspomina\u0142 Blumenfeld (&#8222;\u0179ywotna kwestia \u017cydowska&#8221;, s. 83).<\/p>\r\n<p>O czym nie wiedzia\u0142 ani Blumenfeld, ani Lapide to to, \u017ce kilka dni p\u00f3\u017aniej Pacelli napisa\u0142 list do Rzymu w sprawie Soko\u0142owa. Odkry\u0142em ten dokument w Tajnych Archiwach Watyka\u0144skich, w zbiorze o nazwie &#8222;Syjonizm&#8221;, kt\u00f3ry mylnie &#8211; my\u015bl\u0105c jeszcze o okresie przedwojennym &#8211; przypisano do akt &#8222;Turcja&#8221;. Chodzi o pismo Pacellego do sekretarza stanu Gasparriego, datowane 15 lutego 1925 r., o nast\u0119puj\u0105cej tre\u015bci:<br \/> &#8222;Pan Nahum Soko\u0142ow, prezes Komitetu Wykonawczego \u015awiatowej Organizacji Syjonistycznej, przez kilka dni b\u0119d\u0105cy przejazdem w Berlinie, zabiega\u0142 o spotkanie ze mn\u0105. Podczas naszej kr\u00f3tkiej rozmowy, bardzo konstruktywnej i przebiegaj\u0105cej we wzajemnym zrozumieniu, jako \u017byd wyrazi\u0142 sw\u00f3j podziw i szacunek wzgl\u0119dem Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, a ja chcia\u0142bym przypomnie\u0107, \u017ce na pocz\u0105tku 1917r., kiedy odwiedzi\u0142 Rzym, kilkakrotnie zosta\u0142 przyj\u0119ty przez Jego Eminencj\u0119 i mia\u0142 zaszczyt spotka\u0107 si\u0119 na prywatnej audiencji z Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci\u0105. Dlatego chcia\u0142bym prosi\u0107, je\u015bli wr\u00f3ci w tym roku, aby Jego Eminencja znowu przyj\u0105\u0142 go \u017cyczliwie, co sprawi\u0142oby mu wielk\u0105 rado\u015b\u0107 i &#8211; je\u015bli to mo\u017cliwe &#8211; otoczy\u0142 go opiek\u0105. Chocia\u017c wiem, \u017ce intencje tego cz\u0142owieka, cho\u0107 interesuj\u0105ce, nie nale\u017c\u0105 do kompetencji mojej nuncjatury, postrzegam to jako sw\u00f3j obowi\u0105zek wy\u017cej wymienionego (Soko\u0142owa) powierzy\u0107 dobrej woli Jego Eminencji&#8221; (A.E.S Turchia &#8211; 1921 &#8211; 39, Pos. 7, Fasc. 23, p. 27).<\/p>\r\n<p>Bardziej ni\u017c jakikolwiek inny dokument to znalezisko pokazuje, \u017ce Eugenio Pacelli by\u0142 prawdziwym przyjacielem syjonizmu. Nie tylko by\u0142 got\u00f3w natychmiast przyj\u0105\u0107 prominentnego przyw\u00f3dc\u0119 syjonist\u00f3w w szpitalu, ale jeszcze od razu przes\u0142a\u0142 do Rzymu list polecaj\u0105cy, \u017ceby mie\u0107 pewno\u015b\u0107, \u017ce drzwi dla niego b\u0119d\u0105 tam otwarte. Nawet je\u015bli kto\u015b jego dyplomatyczne dzia\u0142ania z czas\u00f3w dw\u00f3ch wojen \u015bwiatowych uwa\u017ca za wype\u0142nianie obowi\u0105zk\u00f3w zleconych przez Papie\u017ca, to jednak musi przyzna\u0107, \u017ce Pacelli w sprawie Soko\u0142owa z w\u0142asnej inicjatywy wychodzi\u0142 poza swoje obowi\u0105zki i kompetencje. Kolejny raz p\u00f3\u017aniejszy Papie\u017c Pius XII pokaza\u0142, \u017ce zawsze mia\u0142 oczy i uszy otwarte na pro\u015bby i problemy narodu \u017cydowskiego.<\/p>\r\n<p><strong><em><strong>Michael Hesemann<\/strong><\/em><br \/> <\/strong>niemiecki historyk i publicysta<\/p>\r\n<p>T\u0142um. Bogus\u0142aw R\u0105pa\u0142a<\/p>\r\n<p>Autor jest historykiem. Opublikowa\u0142 kilka ksi\u0105\u017cek na temat historii Ko\u015bcio\u0142a, m.in. biografi\u0119 Piusa XII &#8211; &#8222;Papie\u017c, kt\u00f3ry przeciwstawi\u0142 si\u0119 Hitlerowi&#8221;. Prowadzi\u0142 badania m.in. w Tajnych Archiwach Watyka\u0144skich.<\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p><strong><a name=\"part1\"><\/a>KOMENTARZ <em>BIBU\u0141Y<\/em><\/strong>: Z wielkim oci\u0105ganiem przytaczmy powy\u017cszy tekst i to jedynie z uwagi aby przybli\u017cy\u0107 Czytelnikom niekt\u00f3re interesuj\u0105ce fakty z \u017cycia Wielkiego Papie\u017ca, Piusa XII. Natomiast za akt nieuczciwo\u015bci i fatalnej nadinterpretacji nale\u017cy uzna\u0107 przypisywanie Piusowi XII miana &#8222;przyjaciela syjonist\u00f3w&#8221;. I to bez podawania jakichkolwiek cytat\u00f3w o rzekomym uwielbieniu syjonizmu przez tego Papie\u017ca, kt\u00f3ry doskonale zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 czym jest ten ideologiczny i rasistowski ruch polityczny!<\/p>\r\n<p>Pius XII by\u0142 wytrawnym politykiem i prowadzi\u0142 rozmowy z wieloma przedstawicielami wielu nurt\u00f3w politycznych. To, \u017ce np. b\u0119d\u0105c powa\u017cnie chorym przyjmuje przedstawiciela ruchu syjonistycznego, nie \u015bwiadczy wcale o tym, \u017ce by\u0142 on &#8222;przyjacielem syjonist\u00f3w&#8221;. Historyk w ten spos\u00f3b interepretuj\u0105cy wydarzenia jest po prostu pseudo-historykiem uprawiaj\u0105cym jak\u0105\u015b swoj\u0105 prywatn\u0105 dzia\u0142k\u0119 ideologicznej walki.<\/p>\r\n<p>Ju\u017c na samym wst\u0119pie Autor pisze nieprawdziwie, i\u017c &#8222;<em>\u0179aden inny Papie\u017c w najnowszej historii Ko\u015bcio\u0142a, z wyj\u0105tkiem Jana Paw\u0142a II i mo\u017ce jeszcze Piusa XI, nie okazywa\u0142 tak otwarcie swojej mi\u0142o\u015bci do narodu \u017cydowskiego jak Pius XII.<\/em> &#8221; Je\u015bli dzia\u0142alno\u015b\u0107 Jana Paw\u0142a II by\u0142a rzeczywi\u015bcie przyjazna \u017bydom, sprzyjaj\u0105ca \u017cydowskim interesom i w wielu przypadkach filosemicka &#8211; a nawet naruszaj\u0105ca godno\u015b\u0107 Nast\u0119pcy Urz\u0119du Piotrowego, jak wizyta w synagodze &#8211; to dzia\u0142alno\u015b\u0107 papie\u017cy: Piusa XI i Piusa XII dotyczy\u0142a ochrony \u017byd\u00f3w przed spodziewan\u0105 i przewidywan\u0105 przez tych papie\u017cy nawa\u0142nic\u0105 nazistowsk0-komunistyczn\u0105, kt\u00f3ra mia\u0142a przewali\u0107 si\u0119 przez \u015bwiat. Papie\u017ce przed wojn\u0105 przewidywali co mo\u017ce si\u0119 wydarzy\u0107 gdy bezbo\u017cne ideologie, kt\u00f3re bacznie obserwowali ogarn\u0105 Europ\u0119 &#8211; co si\u0119 te\u017c sta\u0142o &#8211; i dyplomatycznie sprzyjali wielu projektom, w tym r\u00f3wnie\u017c wyprowadzeniu \u017byd\u00f3w z tych spodziewanych miejsc kl\u0119ski, np. wspieraj\u0105c ich odwieczne marzenia zasiedlenia Palestyny. Jednak nigdy w przesz\u0142o\u015bci &#8211; poza Janem Paw\u0142em II &#8211; \u017caden papie\u017c nie wyobra\u017ca\u0142 sobie aby duchowych, historycznych wrog\u00f3w chrze\u015bcija\u0144stwa nazywa\u0107 np. starszymi bra\u0107mi w wierze! I tego te\u017c nigdy nie uczyni\u0142 Pius XII. Wielki Papie\u017c Pius XII pomaga\u0142 z ca\u0142ych si\u0142 uciskanym przez re\u017cimy ludziom, pomaga\u0142 te\u017c \u017bydom, bo w\u0142a\u015bnie jako osoby ludzkie wymagaj\u0105ce takiej troski traktowa\u0142 swoich religijnych przeciwnik\u00f3w (w przeciwie\u0144stwie do ich samych, kt\u00f3rzy wed\u0142ug swojej \u015bwi\u0119tej ksi\u0119gi, czyli Talmudu, wszystkich nie-\u017cyd\u00f3w uwa\u017caj\u0105 za podludzi.)<\/p>\r\n<p>Przedsoborowi Papie\u017ce &#8211; w tym Pius XII pos\u0142uguj\u0105cy w trudnych czasach przed- i wojennych &#8211; zabiegali o to, aby doskonale wciela\u0107 w \u017cycie to co w Ko\u015bciele zosta\u0142o wyra\u017anie zdefiniowane i wyra\u017cone, m.in. przez \u015bwi\u0119tego papie\u017ca Grzegorza I Wielkiego, kt\u00f3ry zas\u0142yn\u0105\u0142 jako wielki obro\u0144ca \u017byd\u00f3w, zakazuj\u0105c np. przymusowych chrzt\u00f3w, lecz i nadaj\u0105c im prawa funkcjonowania wed\u0142ug swoich zasad w ramach swojej spo\u0142eczno\u015bci. Jednocze\u015bnie jednak, wyra\u017caj\u0105c s\u0142ynne <em>Sicut Judaeis non<\/em>, papie\u017ce przy przyznawaniu wolno\u015bci \u017bydom zakazywali im rozprzestrzeniania swoich (b\u0142\u0119dnych i truj\u0105cych) idei i praktyk poza ramy swoich spo\u0142eczno\u015bci. W tamtych czasach &#8211; jak i w ci\u0105gu niemal calej historii Ko\u015bcio\u0142a &#8211; papie\u017ce nie wyobra\u017cali sobie aby nawet przyr\u00f3wnywac religi\u0119 katolick\u0105 z zabobonami &#8222;religii&#8221; judaistycznej. Co wi\u0119cej, \u015bwi\u0119ty Grzegorz I nie uwa\u017ca\u0142 judaizmu nawet jako religii, nazywaj\u0105c judaizm mianem <em>Superstitio<\/em>, czyli kultu wyst\u0119puj\u0105cego poza prawdziw\u0105 religi\u0105. \u015awi\u0119ty Grzegorz I ostrzega\u0142 przed judaizmem pisz\u0105c, \u017ce &#8222;Ten zabobon (<em>Superstitio<\/em>)&#8221; mo\u017ce &#8222;zanieczy\u015bci\u0107&#8221; wiar\u0119 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 i &#8222;oszuka\u0107 swoimi \u015bwi\u0119tokradzkimi pokusami&#8221; zwyk\u0142ych chrze\u015bcijan. Takim te\u017c traktowany by\u0142 judaizm przez Piusa XII, kt\u00f3ry pomagaj\u0105c represjonowanym doskonale wiedzia\u0142 gdzie tkwi granica tzw. tolerancji.<\/p>\r\n<p>Z jednej strony nie powinno dziwi\u0107, \u017ce <em>Nasz Dziennik<\/em>\u00a0 drukuje tekst przypisuj\u0105cy Piusowi XII jakie\u015b uznanie czy przyja\u017a\u0144 skierowan\u0105 ku syjonistom czy ruchowi syjonistycznemu, bowiem by\u0107 mo\u017ce w ten spos\u00f3b pr\u00f3buje si\u0119 usprawiedliwi\u0107 gorsz\u0105ce dzia\u0142ania i gesty Jana Paw\u0142a II w stosunku do przedstawicieli najbardziej skrajnych \u017cydowskich organizacji syjonistycznych. Z drugiej strony jednak, pomimo tych pragnie\u0144 (ukrytych czy jawnych, \u015bwiadomych czy te\u017c nie), bezdyskusyjnie i bezkrytycznie sprzyjanie i dawanie rozg\u0142osu \u017cydowskim organizacjom zniekszta\u0142acaj\u0105cym histori\u0119,\u00a0jest wielkim nadu\u017cyciem dziennikarskim.<\/p>\r\n<p>Nie zapominajmy r\u00f3wnie\u017c &#8211; co wygodnie jednak <em>Nasz Dziennik<\/em> przemilcza &#8211; \u017ce Autor,\u00a0Michael Hesemann jest niemieckim doradc\u0105 organizacji o nazwie <em>Pave the Way Foundation <\/em> z siedzib\u0105 w Nowym Jorku, kt\u00f3rej my\u015bl\u0105 przewodni\u0105 i celem jest &#8222;wyeliminowanie przeciwie\u0144stw i trudno\u015bci pomi\u0119dzy religiami&#8221;. Instytucja ta &#8211; niestety honorowana przez Jana Paw\u0142a II &#8211; jest chyba najgorsz\u0105 z mo\u017cliwych form &#8222;eliminowania r\u00f3\u017cnic&#8221; pomi\u0119dzy katolicyzmem a tzw. judaizmem, sakcjonowania pa\u0144stwa Izrael, w sumie &#8211; jest \u017cydowsk\u0105 instytucj\u0105 prowadz\u0105c\u0105 chytr\u0105 sztuk\u0119 judaizacji spo\u0142ecze\u0144stw. Jak wida\u0107 na za\u0142\u0105czonym tek\u015bcie, <em>Pave the Way Foundation<\/em> wraz ze swoimi &#8222;historykami&#8221; pod przykrywk\u0105 wyja\u015bniania i odk\u0142amywania historii, prowadzi swoj\u0105 ideologiczn\u0105 walk\u0119 poprzez jej zak\u0142amywanie.<\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"[KOMENTARZ &#8211; poni\u017cej] Prawdziwa historia Piusa XII &#8211; Michael Hesemann Nowe znaleziska w Tajnych Archiwach Watyka\u0144skich potwierdzaj\u0105, \u017ce ks. Eugenio Pacelli, p\u00f3\u017aniejszy Ojciec \u015awi\u0119ty Pius XII, pomaga\u0142 syjonistom i interweniowa\u0142 w sprawie \u017cydowskich osadnik\u00f3w w Palestynie. \u0179aden inny Papie\u017c w najnowszej historii Ko\u015bcio\u0142a, z wyj\u0105tkiem Jana Paw\u0142a II i mo\u017ce jeszcze Piusa XI, nie okazywa\u0142 [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[181,20,41,54],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57901"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57901"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57901\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57901"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57901"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57901"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}