{"id":57848,"date":"2012-06-19T21:06:37","date_gmt":"2012-06-20T02:06:37","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=57848"},"modified":"2012-06-19T21:06:37","modified_gmt":"2012-06-20T02:06:37","slug":"megaskandal-w-msz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=57848","title":{"rendered":"Megaskandal w MSZ"},"content":{"rendered":"<p>Tego, co dzia\u0142o si\u0119 w Ministerstwie Spraw Zagranicznych z rzeczami \u015bp. Tomasza Merty, trudno nie nazwa\u0107 skandalem, cho\u0107 na usta cisn\u0105 si\u0119 te\u017c o wiele bardziej dosadne s\u0142owa. Oto do centrali MSZ trafia worek z poczt\u0105 kuriersk\u0105, gdzie znajdowa\u0142y si\u0119 przedmioty nale\u017c\u0105ce do wiceministra kultury Tomasza Merty, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w katastrofie rz\u0105dowego tupolewa pod Smole\u0144skiem. Urz\u0119dnicy doskonale wiedzieli, co jest w worku, a mimo to zamiast wszystko odda\u0107 rodzinie, co zrobi\u0142by ka\u017cdy normalny cz\u0142owiek niepozbawiony empatii wobec rodzin ofiar, podj\u0119li decyzj\u0119 o spaleniu zawarto\u015bci. Co gorsza, potem skrz\u0119tnie ukrywali fakt zniszczenia dowodu osobistego Tomasza Merty, nie sporz\u0105dzono protoko\u0142u z tej czynno\u015bci, cho\u0107 powinno to zosta\u0107 zrobione. Ukrywano te\u017c, \u017ce z przesy\u0142ki zagin\u0119\u0142y jego obr\u0105czka, zegarek i portfel.<\/p>\r\n<p>Jeszcze gorsze jest to, \u017ce wdowa by\u0142a zwodzona i mamiona informacjami, i\u017c rzeczy jej m\u0119\u017ca na pewno znajduj\u0105 si\u0119 w jednostce \u0179andarmerii Wojskowej w Mi\u0144sku Mazowieckim, tak jak rzeczy innych ofiar katastrofy smole\u0144skiej, i gdzie bezskutecznie ich poszukiwa\u0142a. Oszukiwana przez MSZ by\u0142a te\u017c prokuratura, kt\u00f3ra dosta\u0142a od Rosjan dokumentacj\u0119. Wynika\u0142o z niej, \u017ce dow\u00f3d zachowa\u0142 si\u0119 w stanie wr\u0119cz idealnym, a przy zmar\u0142ym znaleziono tak\u017ce inne rzeczy osobiste. Jednak w kraju tych przedmiot\u00f3w nie by\u0142o, a resort spraw zagranicznych nie przyznawa\u0142 si\u0119, \u017ce by\u0142y one w posiadaniu Ambasady RP w Moskwie. Tym samym urz\u0119dnicy MSZ odsuwali od siebie podejrzenia, a pozwalali, \u017ceby rodzi\u0142y si\u0119 pos\u0105dzenia, i\u017c przedmioty nale\u017c\u0105ce do Tomasza Merty zosta\u0142y ukradzione przez Rosjan. Takie pom\u00f3wienia brzmia\u0142y wiarygodnie, gdy przypomnimy sobie np. spraw\u0119 wyp\u0142at pieni\u0119dzy z bankomatu w Smole\u0144sku za pomoc\u0105 skradzionej przez rosyjskich \u017co\u0142nierzy karty bankowej \u015bp. Andrzeja Przewo\u017anika. Nietrudno wi\u0119c by\u0142o uwierzy\u0107 i w to, \u017ce kto\u015b z Rosjan ukrad\u0142 obr\u0105czk\u0119, portfel i zegarek Tomasza Merty. W jakim wi\u0119c \u015bwietle postawi\u0142 Federacj\u0119 Rosyjsk\u0105 resort Sikorskiego? M\u00f3wi\u0105c ogl\u0119dnie, by\u0142o to bardzo ma\u0142o &#8222;dyplomatyczne&#8221; zachowanie. Okazuje si\u0119 bowiem, \u017ce winnych trzeba szuka\u0107 nie w\u015br\u00f3d niezidentyfikowanych Rosjan, ale w\u015br\u00f3d urz\u0119dnik\u00f3w podleg\u0142ych ministrowi Rados\u0142awowi Sikorskiemu. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce prokuratura prze\u015bledzi bardzo dok\u0142adnie drog\u0119 przesy\u0142ki kurierskiej z rzeczami Tomasza Merty z Moskwy do Warszawy i co si\u0119 z ni\u0105 dzia\u0142o tam i w Polsce. I dowiemy si\u0119, kto konkretnie w MSZ dopu\u015bci\u0142 si\u0119 tych dzia\u0142a\u0144 przest\u0119pczych, bo tak trzeba nazwa\u0107 kradzie\u017c obr\u0105czki czy portfela i pr\u00f3b\u0119 spalenia dowodu osobistego. Takie wyja\u015bnienia bez w\u0105tpienia nale\u017c\u0105 si\u0119 osobom, kt\u00f3re najbardziej na tym ucierpia\u0142y: \u017conie Tomasza Merty i jego dzieciom. Ale nale\u017c\u0105 si\u0119 te\u017c wszystkim Polakom mamionym fantasmagori\u0105, jakoby pa\u0144stwo polskie &#8222;zda\u0142o egzamin&#8221; po katastrofie. A mo\u017ce MSZ ukrywa wi\u0119cej spraw zwi\u0105zanych ze Smole\u0144skiem?<\/p>\r\n<p><strong><strong><em>Krzysztof Losz<\/em><br \/><\/strong><\/strong><\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?dat=20120620&amp;typ=po&amp;id=po05.txt\">Nasz Dziennik, \u015aroda, 20 czerwca 2012, Nr 142 (4377)<\/a><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<h2>Rewizja u Sikorskiego<\/h2>\r\n<p><strong>\u015aledczy wkraczaj\u0105 do MSZ. W trybie pilnym. <\/strong><br \/><strong><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Prokuratura zarz\u0105dzi\u0142a przeszukanie posesji resortu spraw zagranicznych. Jak ustali\u0142 \u201eNasz Dziennik\u201d w \u017ar\u00f3d\u0142ach zbli\u017conych do Komendy Sto\u0142ecznej Policji, czynno\u015bci zaplanowano na najbli\u017csze dni.<\/strong><\/p>\r\n<p>To sprawa bez precedensu w historii polskiej dyplomacji. \u015aledczy podejrzewaj\u0105, \u017ce na terenie resortu Rados\u0142awa Sikorskiego dosz\u0142o do zniszczenia dowodu Tomasza Merty. Niewykluczone, \u017ce w jednej z podleg\u0142ych mu jednostek znajdzie si\u0119 r\u00f3wnie\u017c obr\u0105czka, kt\u00f3ra zagin\u0119\u0142a po katastrofie. Prokuratura sprawdza, w jaki spos\u00f3b polskie MSZ wesz\u0142o w posiadanie rzeczy nale\u017c\u0105cych do wiceministra kultury. A co gorsza, czy i dlaczego podj\u0119\u0142o nielegaln\u0105 pr\u00f3b\u0119 ich zniszczenia. A p\u00f3\u017aniej usi\u0142owa\u0142o ca\u0142y proceder zatuszowa\u0107 przed zrozpaczon\u0105 rodzin\u0105 i organami \u015bcigania. <br \/>Sprawa zniszczenia dowodu Tomasza Merty wysz\u0142a na jaw po tym, jak okaza\u0142o si\u0119, \u017ce dokument wydany rodzinie po katastrofie na Siewiernym nosi wyra\u017ane \u015blady nadpalenia. Tymczasem z materia\u0142\u00f3w rosyjskich, kt\u00f3re trafi\u0142y do Wojskowej Prokuratury Okr\u0119gowej w Warszawie, wynika\u0142o, \u017ce zachowa\u0142 si\u0119 w stanie wr\u0119cz idealnym. \u015aledczy musieli si\u0119 wi\u0119c zmierzy\u0107 z problemem autentyczno\u015bci dowodu. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Wydzia\u0142 V \u015aledczy Prokuratury Okr\u0119gowej w Warszawie. <\/p>\r\n<p>Do drugiego, odr\u0119bnego post\u0119powania wy\u0142\u0105czono w\u0105tek kradzie\u017cy obr\u0105czki, zegarka i portfela. W toku post\u0119powania w sprawie niszczenia dowodu, kt\u00f3re toczy si\u0119 od blisko roku, prokuratorzy powzi\u0119li podejrzenie, \u017ce do incydentu mog\u0142o doj\u015b\u0107 ju\u017c na terenie Polski. A konkretnie w kt\u00f3rej\u015b z jednostek resortu kierowanego przez Rados\u0142awa Sikorskiego. Czy wysocy urz\u0119dnicy MSZ mataczyli i ukrywali przed rodzin\u0105 Tomasza Merty i prokuratur\u0105 prawd\u0119 o okoliczno\u015bciach zniszczenia i zagubienia rzeczy nale\u017c\u0105cych do wiceministra kultury? Taka sekwencja zdarze\u0144 wydaje si\u0119 wr\u0119cz nieprawdopodobna, ale, niestety, wszystko wskazuje na to, \u017ce tak. <br \/>Jak ustali\u0142 \u201eNasz Dziennik\u201d, dow\u00f3d Tomasza Merty znajdowa\u0142 si\u0119 w worku, kt\u00f3ry po przewiezieniu do Polski poczt\u0105 dyplomatyczn\u0105 z Ambasady RP w Moskwie urz\u0119dnicy zamierzali zutylizowa\u0107, m\u00f3wi\u0105c wprost &#8211; spali\u0107. Prokuratura podejrzewa, \u017ce sta\u0142o si\u0119 to w\u0142a\u015bnie na terenie resortu spraw zagranicznych. Co wi\u0119cej, osoby, kt\u00f3re si\u0119 tego dopu\u015bci\u0142y, doskonale zdawa\u0142y sobie spraw\u0119 z zawarto\u015bci przesy\u0142ki nades\u0142anej poczt\u0105 dyplomatyczn\u0105. I jakie ma ona znaczenie dla rodziny Tomasza Merty. <\/p>\r\n<p>Wiedzia\u0142 o tym na pewno dyrektor generalny S\u0142u\u017cby Zagranicznej i dyrektor Biura Pe\u0142nomocnika do spraw Ochrony Informacji Niejawnych. Pierwszy z nich sprawdza\u0142 osobi\u015bcie zawarto\u015b\u0107 worka. Natrafi\u0142 przy tym na \u201emi\u0119kk\u0105 rzecz\u201d, zapewne by\u0142 to portfel, w kt\u00f3rym znajdowa\u0142 si\u0119 dow\u00f3d osobisty Merty. Mimo to zapad\u0142a decyzja o zniszczeniu ca\u0142ej przesy\u0142ki. Wrzucono j\u0105 w p\u0142omienie. Proceder przerwano po telefonicznej rozmowie dwojga urz\u0119dnik\u00f3w resortu &#8211; tak zapewne powsta\u0142y \u015blady nadpale\u0144 na dowodzie. <\/p>\r\n<p>Fakt zniszczenia rzeczy nale\u017c\u0105cych do wiceministra kultury, na kt\u00f3re przecie\u017c tak czeka\u0142a rodzina, resort postanowi\u0142 zatai\u0107. Przed organami procesowymi i bliskimi Tomasza Merty. Nikt nie z\u0142o\u017cy\u0142 \u017cadnego o\u015bwiadczenia w tej sprawie, nie sporz\u0105dzono \u017cadnego protoko\u0142u z czynno\u015bci zniszczenia przesy\u0142ki nadanej poczt\u0105 dyplomatyczn\u0105, cho\u0107 przecie\u017c oczywiste jest, \u017ce sprawie powinien zosta\u0107 nadany formalny bieg. Nikt te\u017c &#8211; i to jest chyba najgorsze w tej historii &#8211; nie powiadomi\u0142 i tak ju\u017c ci\u0119\u017cko do\u015bwiadczonej i straumatyzowanej rodziny. Co wi\u0119cej, wdowa by\u0142a zwodzona i \u0142udzona, \u017ce rzeczy m\u0119\u017ca mo\u017ce odnale\u017a\u0107 w jednostce \u0179andarmerii Wojskowej w Mi\u0144sku Mazowieckim.<\/p>\r\n<p>I Magdalena Pietrzak-Merta rzeczywi\u015bcie szuka\u0142a rzeczy m\u0119\u017ca w Mi\u0144sku Mazowieckim, przerzucaj\u0105c kilogramy garderoby, jaka pozosta\u0142a po ofiarach katastrofy. Tak\u0105 wt\u00f3rn\u0105 wiktymizacj\u0119 zgotowa\u0142 jej resort Sikorskiego. Kto personalnie zadecydowa\u0142 o spaleniu rzeczy? Zgody na utylizacj\u0119 nie wyda\u0142 na pewno prokurator. Prokuratura wojskowa, kt\u00f3ra prowadzi \u015bledztwo smole\u0144skie, podkre\u015bla, \u017ce jedyna zgoda na utylizacj\u0119 wydana przez prokuratora dotyczy\u0142a rzeczy stanowi\u0105cych zagro\u017cenie dla zdrowia i \u017cycia. &#8211; Wojskowa Prokuratura Okr\u0119gowa w Warszawie wyst\u0105pi\u0142a w maju 2010 r. do Wojskowego S\u0105du Okr\u0119gowego w Warszawie z wnioskiem o zarz\u0105dzenie zniszczenia rzeczy pochodz\u0105cych od ofiar katastrofy, kt\u00f3re zosta\u0142y zdj\u0119te z cia\u0142 w trakcie sekcji zw\u0142ok w Moskwie i kt\u00f3re w nast\u0119pstwie decyzji podj\u0119tej przez wojskowego inspektora sanitarnego z Wojskowego O\u015brodka Medycyny Prewencyjnej w Modlinie zosta\u0142y uznane za przedmioty niebezpieczne dla \u017cycia lub zdrowia ludzi, stanowi\u0105ce \u017ar\u00f3d\u0142o zagro\u017cenia bezpiecze\u0144stwa powszechnego &#8211; zapewnia\u0142 p\u0142k Zbigniew Rzepa, rzecznik prasowy Naczelnego Prokuratora Wojskowego. \u00a0<\/p>\r\n<p>\u015awiadkowie przes\u0142uchiwani w tej sprawie przez prokuratur\u0119 cywiln\u0105 w toku \u015bledztwa klucz\u0105, wzajemnie si\u0119 obci\u0105\u017caj\u0105c i przerzucaj\u0105c odpowiedzialno\u015bci\u0105 za podj\u0119cie decyzji o zniszczeniu rzeczy Merty.<\/p>\r\n<p><strong>Kto kaza\u0142 spali\u0107?<\/strong> <\/p>\r\n<p>Z informacji, do kt\u00f3rych dotar\u0142 \u201eNasz Dziennik\u201d, wynika, \u017ce decyzj\u0119 o otwarciu worka podj\u0105\u0142 dyrektor generalny s\u0142u\u017cby zagranicznej, argumentuj\u0105c, \u017ce rzeczy w takim kiepskim stanie nie mog\u0105 zosta\u0107 oddane rodzinie. M\u0119\u017cczyzna mia\u0142 nawet zobligowa\u0107 obecne przy ca\u0142ym incydencie osoby do utrzymania tego procederu w tajemnicy. Cho\u0107 dobrze wiedzia\u0142, \u017ce wdowa oczekuje zwrotu tych rzeczy. \u0179andarmeria Wojskowa, protokolarnie odbieraj\u0105c rzeczy, nie mia\u0142a \u017cadnej wiedzy, co si\u0119 z nimi wcze\u015bniej dzia\u0142o na terenie MSZ. Poinformowa\u0142a wi\u0119c rodzin\u0119, \u017ce przekazuje je w takim stanie, w jakim otrzyma\u0142a je z Rosji. Co by\u0142o nieprawd\u0105. Kluczowym \u015bwiadkiem w ca\u0142ej sprawie jest pracownik ambasady polskiej w Moskwie, kt\u00f3ry identyfikowa\u0142 cia\u0142o zmar\u0142ego i odbiera\u0142 rzeczy bezpo\u015brednio z prosektorium. To on mia\u0142 zapewnia\u0107 rodzin\u0119, \u017ce prawid\u0142owo zidentyfikowa\u0142 cia\u0142o. Nie ma wi\u0119c mowy, by nie wiedzia\u0142 o losie rzeczy nale\u017c\u0105cych do Merty. <br \/>By\u0142 to jedyny przypadek, gdy przedmioty ofiar katastrofy trafi\u0142y bezpo\u015brednio pod kuratel\u0119 polskiej plac\u00f3wki dyplomatycznej w Moskwie, a potem poczt\u0105 dyplomatyczn\u0105 zosta\u0142y wys\u0142ane do MSZ. Worek z rzeczami Merty &#8211; portfelem, dowodem i obr\u0105czk\u0105, znalaz\u0142 si\u0119 w gabinecie samego ambasadora Jerzego Bahra. Urz\u0119dnik, kt\u00f3ry dokona\u0142 identyfikacji cia\u0142a i dysponowa\u0142 przedmiotami ofiary, nie pracuje ju\u017c w MSZ. Jest bezrobotny, a mimo to prokuratura ma powa\u017cne problemy ze skutecznym wezwaniem go na przes\u0142uchania, m\u0119\u017cczyzna unika ich, jak mo\u017ce.<\/p>\r\n<p><strong>Tej traumy mogli mi zaoszcz\u0119dzi\u0107<\/strong> <\/p>\r\n<p>W tym samym czasie, kiedy wysocy rang\u0105 urz\u0119dnicy MSZ pr\u00f3bowali skrz\u0119tnie ukry\u0107 fakt zagini\u0119cia obr\u0105czki oraz niszczenia rzeczy po Tomaszu Mercie, wdowa by\u0142a przekonana, \u017ce rzeczy jej m\u0119\u017ca trafi\u0142y do jednostki \u0179andarmerii Wojskowej w Mi\u0144sku Mazowieckim. Magdalena Pietrzak-Merta dow\u00f3d osobisty m\u0119\u017ca odebra\u0142a w maju 2010 r. w\u0142a\u015bnie stamt\u0105d &#8211; bo tam trafia\u0142y rzeczy ofiar katastrofy. Magdalena Pietrzak-Merta do dzi\u015b nie rozumie, dlaczego skierowano j\u0105 po odbi\u00f3r rzeczy m\u0119\u017ca w\u0142a\u015bnie do Mi\u0144ska, skoro resort doskonale wiedzia\u0142, \u017ce tam ich nie znajdzie, bo pr\u00f3bowano je spali\u0107. &#8211; Gdybym wiedzia\u0142a, \u017ce tych rzeczy nie ma, nie przegl\u0105da\u0142abym tak skrupulatnie tych wszystkich strasznych znalezisk, jak to robi\u0142am. Od r\u0119ki dosta\u0142am m.in. dokumenty m\u0119\u017ca. Skazuj\u0105c mnie na poszukiwanie rzeczy, o kt\u00f3rych MSZ wiedzia\u0142o, \u017ce nie mo\u017cna ich znale\u017a\u0107 w Mi\u0144sku, nara\u017cono mnie na wielk\u0105 traum\u0119. Potem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce zrobiono to tylko po to, by podtrzymywa\u0107 k\u0142amstwo, dla jakich\u015b pokr\u0119tnych i niewyt\u0142umaczalnych dla mnie powod\u00f3w. Nie przysz\u0142oby mi do g\u0142owy, \u017ce MSZ mo\u017ce mie\u0107 co\u015b wsp\u00f3lnego z rzeczami mojego m\u0119\u017ca. A to dlatego, \u017ce nie mia\u0142o nic wsp\u00f3lnego z \u017cadnymi innymi. Rosjanie pakowali je w obrzydliwe worki, jednak przedmioty te cz\u0119sto by\u0142y mokre, wi\u0119c w plastikowych workach ple\u015bnia\u0142y. Potem \u0179andarmeria Wojskowa stara\u0142a si\u0119, by rzeczy po osobach zmar\u0142ych tragicznie w katastrofie jako\u015b przygotowa\u0107 do prezentacji rodzinom. Nikomu z nas nie przysz\u0142o do g\u0142owy, \u017ce to MSZ przejmuje przedmioty naszych bliskich. Nie by\u0142a mi w og\u00f3le znana jakakolwiek \u015bcie\u017cka, kt\u00f3ra wskazywa\u0142aby na to, \u017ce to MSZ \u201edotyka\u201d rzeczy kt\u00f3rejkolwiek z ofiar &#8211; relacjonuje Merta. Na dodatek \u0179andarmeria przyj\u0119\u0142a tak\u0105 formu\u0142\u0119, \u017ce gdyby po odbi\u00f3r tych rzeczy nie pojecha\u0142a, wyd\u0142u\u017cy\u0142oby to oczekiwanie w kolejce innych rodzin. Obr\u0105czki &#8211; szczeg\u00f3lnie wa\u017cnej pami\u0105tki &#8211; wdowa po wiceministrze kultury nie odzyska\u0142a do dzi\u015b. &#8211; Szczeg\u00f3lnie zale\u017cy mi na odzyskaniu obr\u0105czki, kt\u00f3ra ma dla mnie ogromne znaczenie, jest dla mnie relikwi\u0105 &#8211; zaznacza Pietrzak-Merta.<\/p>\r\n<p><strong>Zapytaj\u0105 Sikorskiego?<\/strong> <\/p>\r\n<p>Czy o pr\u00f3bie zniszczenia dowodu, p\u00f3\u017aniejszych matactwach i tuszowaniu skandalu wiedzia\u0142 szef polskiej dyplomacji Rados\u0142aw Sikorski? Dziwne wydaje si\u0119 to, \u017ce nie interweniowa\u0142 osobi\u015bcie ani w sprawie niszczenia dowodu, ani zaginionej obr\u0105czki, zw\u0142aszcza \u017ce wiedzia\u0142, jak bardzo wdowie zale\u017cy na odzyskaniu rzeczy po m\u0119\u017cu. Tu\u017c po katastrofie Magdalena Pietrzak-Merta prosi\u0142a osobi\u015bcie Sikorskiego o zaopiekowanie si\u0119 tymi rzeczami i dostarczenie jej cho\u0107 pukla w\u0142os\u00f3w m\u0119\u017ca. Z tego te\u017c powodu urz\u0119dnicy zabrali rzeczy Tomasza Merty z prosektorium, bo szefowi znana by\u0142a pro\u015bba jego \u017cony. Jak zapewnia prokurator Katarzyna Cal\u00f3w-Jaszewska, zast\u0119pca rzecznika prasowego warszawskiej prokuratury okr\u0119gowej, na obecnym etapie post\u0119powania \u015bledczy nie zamierzaj\u0105 jeszcze przes\u0142uchiwa\u0107 ministra Sikorskiego. Ale prokuratura nie odrzuca takiej mo\u017cliwo\u015bci. &#8211; Nie mo\u017cemy tego wykluczy\u0107 &#8211; m\u00f3wi w rozmowie z \u201eNaszym Dziennikiem\u201d prokurator Rados\u0142aw Wasilewski, naczelnik Wydzia\u0142u V \u015aledczego warszawskiej Prokuratury Okr\u0119gowej. <\/p>\r\n<p>Wdowa nie wie, czy i na ile Rados\u0142aw Sikorski by\u0142 zorientowany w ca\u0142ej sprawie. &#8211; Trudno jednak uwierzy\u0107, by mia\u0142 on sugerowa\u0107 co\u015b tak pokr\u0119tnego. S\u0105dz\u0119, \u017ce je\u015bli prokurator prowadz\u0105cy \u015bledztwo oceni, \u017ce takie przes\u0142uchanie wnios\u0142oby co\u015b warto\u015bciowego do ca\u0142ej sprawy, to tak si\u0119 powinno sta\u0107. By\u0107 mo\u017ce te\u017c sam minister, je\u015bli uzna, \u017ce jego s\u0142owa mog\u0142yby co\u015b wyja\u015bni\u0107, b\u0119dzie chcia\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 zeznania. Mnie zale\u017cy na wyja\u015bnieniu prawdy, a nie karaniu winnych &#8211; podkre\u015bla Pietrzak-Merta. &#8211; Nie s\u0105dz\u0119 te\u017c, by MSZ zamierza\u0142o wyci\u0105ga\u0107 konsekwencje wobec pracownik\u00f3w, kt\u00f3rzy z\u0142amali prawo. Ca\u0142kiem mo\u017cliwe, \u017ce wr\u0119cz przeciwne. Jak dot\u0105d ka\u017cde niegodne post\u0119powanie w sprawie smole\u0144skiej ko\u0144czy\u0142o si\u0119 nagrodami i awansami, a nie wyci\u0105ganiem konsekwencji &#8211; dodaje. Bezprawne niszczenie rzeczy penalizuje kodeks karny. Zgodnie z art. 276, kto niszczy, uszkadza, czyni bezu\u017cytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, kt\u00f3rym nie ma prawa wy\u0142\u0105cznie rozporz\u0105dza\u0107, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolno\u015bci albo pozbawienia wolno\u015bci do lat 2. Gdyby wi\u0119c okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w procederze niszczenia dowodu Merty brali udzia\u0142 urz\u0119dnicy MSZ, oznacza\u0142oby to de facto koniec ich kariery w administracji publicznej. \u00a0<\/p>\r\n<p>Prokuratura Okr\u0119gowa w Warszawie, kt\u00f3ra prowadzi post\u0119powanie w sprawie dowodu osobistego, portfela, obr\u0105czki i zegarka Tomasza Merty, nie postawi\u0142a jeszcze nikomu \u017cadnych zarzut\u00f3w. Na poczet \u015bledztwa prokuratorzy przes\u0142uchali ju\u017c kilkunastu \u015bwiadk\u00f3w. Przes\u0142uchano wszystkie osoby, kt\u00f3re mia\u0142y jakikolwiek kontakt z poczt\u0105 dyplomatyczn\u0105, zabezpieczono ca\u0142o\u015b\u0107 dokumentacji dotycz\u0105cej obiegu korespondencji. W ramach pomocy prawnej skierowano te\u017c wniosek o przes\u0142uchanie \u015bwiadka do Nairobi, \u015bledczy zamierzaj\u0105 te\u017c przes\u0142ucha\u0107 by\u0142ego ambasadora RP w Moskwie Jerzego Bahra, co ma nast\u0105pi\u0107 jeszcze w czerwcu. <\/p>\r\n<p>&#8211; Niezale\u017cnie od tego, czy prokuratura ustali, \u017ce dow\u00f3d zniszczyli Polacy czy te\u017c spreparowali go Rosjanie, zawsze jednak to b\u0119dzie skandal. \u015awiadczy\u0142oby to o tym, \u017ce strona polska pewnych rzeczy nie kontroluje, a strona rosyjska &#8211; nie szanuje &#8211; ocenia kr\u00f3tko mec. Piotr Pszcz\u00f3\u0142kowski, pe\u0142nomocnik prawny Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego.<br \/>Odnalezienie obr\u0105czki po ponad dw\u00f3ch latach od katastrofy na terenie kt\u00f3rej\u015b z plac\u00f3wek MSZ potwierdza\u0142oby wersj\u0119 o zniszczeniu rzeczy Tomasza Merty i mataczeniu urz\u0119dnik\u00f3w pr\u00f3buj\u0105cych ukry\u0107 ten fakt przed prokuratur\u0105 i rodzin\u0105. <\/p>\r\n<p>Jak wyja\u015bnia Witold Waszczykowski, by\u0142y wiceminister spraw zagranicznych, poczta dyplomatyczna przychodzi do MSZ zawsze przez kuriera, w tzw. worku kurierskim. Do przesy\u0142ki do\u0142\u0105czona jest wtedy lista rzeczy (dokument\u00f3w), kt\u00f3re znajduj\u0105 si\u0119 w worku. List\u0119 t\u0119 traktuje si\u0119 jako protok\u00f3\u0142 przekazania przesy\u0142ki. Trafia ona najpierw do Biura Pe\u0142nomocnika do spraw Ochrony Informacji Niejawnych MSZ, gdzie poszczeg\u00f3lne dokumenty s\u0105 selekcjonowane, a potem rozprowadzane po gmachu resortu. Poczt\u0105 kuriersk\u0105 najcz\u0119\u015bciej przesy\u0142a si\u0119 dokumentacj\u0119 z poszczeg\u00f3lnych plac\u00f3wek podleg\u0142ych resortowi. Rzadziej s\u0105 to pieni\u0105dze lub rzeczy (na przyk\u0142ad okoliczno\u015bciowe prezenty). Przesy\u0142ka trafia nast\u0119pnie do dyrektor\u00f3w poszczeg\u00f3lnych departament\u00f3w, kt\u00f3remu podlega dana plac\u00f3wka, a ci przekazuj\u0105 j\u0105 dalej, tj. do wiceministr\u00f3w lub ministra, kt\u00f3rzy nadzoruj\u0105 prac\u0119 tej plac\u00f3wki. &#8211; Mo\u017cna zak\u0142ada\u0107, \u017ce je\u015bli to ma miejsce, to dzieje si\u0119 tak z rzeczami bezwarto\u015bciowymi, ale trudno mi uwierzy\u0107, by takie by\u0142y przesy\u0142ane poczt\u0105 kuriersk\u0105 &#8211; podkre\u015bla Waszczykowski, zaznaczaj\u0105c, \u017ce decyzje o zniszczeniu mo\u017ce podj\u0105\u0107 tylko i wy\u0142\u0105cznie adresat przesy\u0142ki, w porozumieniu z wiceministrem lub ministrem, a sama procedura niszczenia powinna by\u0107 wtedy zaprotoko\u0142owana. <\/p>\r\n<p>Urz\u0119dnicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, z kt\u00f3rymi rozmawia\u0142 \u201eNasz Dziennik\u201d, nie maj\u0105 najmniejszych w\u0105tpliwo\u015bci: nigdy nie spotkali si\u0119 z sytuacj\u0105, by zawarto\u015b\u0107 przesy\u0142ki nadanej poczt\u0105 dyplomatyczn\u0105 zosta\u0142a zniszczona.<\/p>\r\n<p><em><strong>Anna Ambroziak<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?dat=20120620&amp;typ=po&amp;id=po01.txt\">Nasz Dziennik, \u015aroda, 20 czerwca 2012, Nr 142 (4377)<\/a><\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Tego, co dzia\u0142o si\u0119 w Ministerstwie Spraw Zagranicznych z rzeczami \u015bp. Tomasza Merty, trudno nie nazwa\u0107 skandalem, cho\u0107 na usta cisn\u0105 si\u0119 te\u017c o wiele bardziej dosadne s\u0142owa. Oto do centrali MSZ trafia worek z poczt\u0105 kuriersk\u0105, gdzie znajdowa\u0142y si\u0119 przedmioty nale\u017c\u0105ce do wiceministra kultury Tomasza Merty, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w katastrofie rz\u0105dowego tupolewa pod Smole\u0144skiem. [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[8],"tags":[92,137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57848"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57848"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57848\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57848"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57848"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57848"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}