{"id":57718,"date":"2012-06-16T21:54:59","date_gmt":"2012-06-17T02:54:59","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=57718"},"modified":"2012-06-16T21:56:46","modified_gmt":"2012-06-17T02:56:46","slug":"przerwany-kod-kulturowy-z-jackiem-krzystkiem-zalozycielem-inicjatywy-wydawniczej-ad-astra-rozmawia-arkadiusz-robaczewski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=57718","title":{"rendered":"Przerwany kod kulturowy &#8211; <em>z Jackiem Krzystkiem, za\u0142o\u017cycielem inicjatywy wydawniczej ad astra rozmawia Arkadiusz Robaczewski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>To by\u0142y najwa\u017cniejsze ksi\u0105\u017cki lat 90 ubieg\u0142ego wieku. I jedyne na du\u017c\u0105 skal\u0119, z e \u015bwiadomo\u015bci\u0105 misji i uczestniczenia w realnej wojnie, dzia\u0142aj\u0105ce wydawnictwo &#8211; Oficyna Wydawnicza \u201ead astra\u201d Jacka Krzystka. \u201ePrzeczytajcie\u00a0 Pa\u0144stwo ksi\u0105\u017cki Inicjatywy Wydawniczej &lt;&lt;ad astra&gt;&gt; &#8211; \u017c\u0105daj\u0105c ich w ksi\u0119garniach &#8211; zanim zechc\u0105 zamieni\u0107 nam Ojczyzn\u0119 na europ\u0119\u201d g\u0142osi\u0142y anonse drukowane w ksi\u0105\u017ckach wydawanych w po\u0142owie lat 90 ubieg\u0142ego wieku. Zapewne dzi\u0119ki temu, \u017ce wielu w\u00f3wczas sz\u0142o za wydawniczym apelem, wci\u0105\u017c trwa nadzieja. \u0179e chocia\u017c wok\u00f3\u0142 panoszy si\u0119 chaos, \u017ce o Ojczy\u017anie m\u00f3wi\u0107, my\u015ble\u0107 i pami\u0119ta\u0107 jest dzi\u015b niestosownie, \u017ce z manifestacji w dzie\u0144 narodowego \u015bwi\u0119ta media robi\u0105, jak za najlepszych czas\u00f3w komunistycznej propagandy, burdy warcho\u0142\u00f3w i chuligan\u00f3w &#8211; wielu, coraz wi\u0119cej, tak\u017ce po\u015br\u00f3d tych urodzonych w latach 90, jest zdeterminowanych, by \u017cy\u0107 w Ojczy\u017anie, nie w europie. I stara si\u0119 t\u0119 Ojczyzn\u0119 na nowo odkrywa\u0107 a w tym celu si\u0119ga po stoj\u0105ce na p\u00f3\u0142kach w domowych bibliotekach ksi\u0105zki oficyny wydawniczej &lt;&lt;ad astra&gt;&gt;. Zas\u0142u\u017conego wydawc\u0119, pe\u0142nego pasji, wci\u0105\u017c, mimo wielu \u017cyciowych do\u015bwiadcze\u0144, si\u0119gaj\u0105cego ad astra, do gwiazd, go\u015bcilismy w Centrum Kultury i Tradycji.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>M<\/strong>oje dzieci\u0144stwo i m\u0142odo\u015b\u0107 kszta\u0142towa\u0142y sanktuaria maryjne. W Kalwarii Zebrzydowskiej zw\u0142aszcza, ale tak\u017ce inne, po\u015br\u00f3d nich to, kt\u00f3rego w\u00f3wczas, w czasach mej m\u0142odo\u015bci nie mia\u0142o si\u0119 szans ogl\u0105da\u0107 na \u017cywo. My\u015bl\u0119 o Matce Boskiej Ostrobramskiej.<\/p>\r\n<p>Zreszt\u0105, bez Wilna, bez Lwowa, nie mo\u017cna zrozumie\u0107 Polski, bo bez Kres\u00f3w Polski nie ma. Co\u015b istotnego wymkn\u0119\u0142o si\u0119 naszemu my\u015bleniu o Kresach. Dotyczy to tak\u017ce pewnych decyzji, kt\u00f3re podejmowali ludzie prawicy, prawicy narodowej, kiedy okre\u015blali swoje potrzeby polityczne. Nikt nie mia\u0142 odwagi na prze\u0142omie lat 80. i 90. m\u00f3wi\u0107 o sprawach naszych ziem na wschodzie -i w zasadzie do dzisiaj nikt nie ma odwagi powiedzie\u0107, \u017ce to co kryje si\u0119 pod terminami Lw\u00f3w i Wilno, Wilno i Lw\u00f3w, \u017ce to jest i musi kiedy\u015b wr\u00f3ci\u0107 do Rzeczypospolitej, \u017ce powr\u00f3t to tylko kwestia czasu. Ale p\u00f3ki co, s\u0105 to sprawy zupe\u0142nie zaniedbane. We\u017amy na przyk\u0142ad naszych zachodnich s\u0105siad\u00f3w. Tam tak zwane ziomkostwa, czy ruch wyp\u0119dzonych w Niemczech, maj\u0105 niemal\u017ce oficjalne poparcie czynnik\u00f3w rz\u0105dowych nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o licznych wspomaganiach ze strony czy to partii chadeckiej czy polityki niekt\u00f3rych rz\u0105d\u00f3w regionalnych. I oni to traktuj\u0105 jako oczywisto\u015b\u0107,\u00a0 oni tego ci\u0105gle pilnuj\u0105. U nas nikt nie pilnuje sprawy polsko\u015bci kres\u00f3w, a ludzie kt\u00f3rzy gdzie\u015b na zupe\u0142nych marginesach pr\u00f3bowali tego pilnowa\u0107, nie byli p\u00f3\u017aniej zapraszani do \u017cycia publicznego, znikali z list wyborczych na przyk\u0142ad.<\/p>\r\n<p>Albo tuz przed nies\u0142awnym turniejem Euro 2010 &#8211; nagle wszyscy, od prawa do lewa stali si\u0119 przyjaci\u00f3\u0142mi pani Tymoszenko. A przecie\u017c jej siniaki z pierwszych stron gazet ca\u0142ego \u015bwiata nijak si\u0119 maj\u0105 do ca\u0142ych wymordowanych wiosek z terenu dzisiejszej Ukrainy. Mimo to, by\u0142o wielkie poparcie dla niej, widzieli\u015bmy tzw. Europ\u0119 zorganizowan\u0105. Takie sytuacje pokazuj\u0105 urok wielkiej polityki europejskiej, kt\u00f3ra milczy na temat Polski. Na temat drugiej wojny \u015bwiatowej, \u017ce\u015bmy mieli dw\u00f3ch agresor\u00f3w, ile nam odebrano terytorium, co dzia\u0142o si\u0119 z Polsk\u0105 przez ca\u0142e dziesi\u0119ciolecia, co dzia\u0142o si\u0119 z patriotami w pierwszych latach powojennych. Tu jest zas\u0142ona milczenia. Mo\u017cna si\u0119 t\u0142umaczy\u0107 nieznajomo\u015bci\u0105 historii. Ci\u0105gle jestem pod wp\u0142ywem pracy J\u0119drzeja Giertycha: \u201eTragizm los\u00f3w Polski\u201d, kt\u00f3r\u0105 z wypiekami mo\u017cna nadal czyta\u0107. Dzi\u015b jako pa\u0144stwo jeste\u015bmy osamotnieni, a nie posiadamy samoistnej, suwerennej polityki zagranicznej, kt\u00f3ra by pokaza\u0142a jakie mamy zamiary dla naszego narodu, naszego pa\u0144stwa na najbli\u017csze 5, 25 czy 50 lat. Dzia\u0142aniom odpowiedzialnych\u00a0 za pa\u0144stwo od lat towarzyszy kompletna przypadkowo\u015b\u0107, albo bezwolno\u015b\u0107 wobec dzia\u0142a\u0144 s\u0105siad\u00f3w. Ot\u00f3\u017c prosz\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce Niemcy prowadz\u0105 bardzo konsekwentna polityk\u0119 wschodni\u0105, wobec nas. To samo dotyczy s\u0105siad\u00f3w ze wschodu. Sprawa ziomkostw w Niemczech, antypolski nacjonalizm ukrai\u0144ski wspierany przez prezydenta Juszczenk\u0119, banderowcy, pomniki. Przecie\u017c tzw. pomara\u0144czowa rewolucja, o dziwo tak popierana przez wszystkich\u00a0 w Polsce, tkana by\u0142a te\u017c na przypomnieniu ich zdobyczy jakim by\u0142y: udzia\u0142 w SS galizien czy UPA i UON. Do tego dochodzi agresywny antypolonizm na Litwie, czyli sprawa szk\u00f3\u0142 i nazewnictwa i nie tylko, bo chodzi o codzienne t\u0142amszenie Polak\u00f3w tam \u017cyj\u0105cych od pokole\u0144.. O Rosji ju\u017c nie wspomin\u0119, bo wiadomo, \u017ce ona ma apetyt na Polsk\u0119 zawsze. To co stale trzeba podkre\u015bla\u0107,\u00a0 \u017ce ka\u017cde porozumienie niemiecko &#8211; rosyjskie musi si\u0119 odbywa\u0107 ze szkod\u0105 dla Polski. A dzisiaj to porozumienie jest, co wida\u0107 choby w sprawie ruroci\u0105gu ba\u0142tyckiego. A by\u0142y kanclerz znajduje prace w fundacji, kt\u00f3ra si\u0119 tym wodociagiem b\u0119dzie zajmowa\u0107. Ten kanclerz, obca\u0142owywany przez naszych Leszk\u00f3w Miller\u00f3w i ca\u0142\u0105 weso\u0142\u0105 kompani\u0119,\u00a0 ten sam, kt\u00f3ry mia\u0142 nas wprowadza\u0107 do unii, jako nasz adwokat. Nasi politycy nie posiadali si\u0119 ze szcz\u0119\u015bcia, cieszyli si\u0119 jak dzieci, i okrzykn\u0119li go adwokatem Polski. Zapominaj\u0105c, czy nie widz\u0105c, \u017ce dla niego liczy si\u0119 interes Niemiec, nie Polski. Polsk\u0119 jest got\u00f3w u\u017cy\u0107 dla interesu Niemiec. A ze strony polskiej nikt si\u0119 temu nie przeciwstawia, nikt z elit. Jeszcze mianujemy takiego jegomo\u015bcia naszym adwokatem!<\/p>\r\n<p><strong>[Arkadiusz Robaczewski] AR: Bo mi\u0142o\u015b\u0107 rz\u0105dzi \u015bwiatem\u2026 Jak\u017ce zatem okre\u015bli\u0142by Pan dzisiejsz\u0105 sytuacj\u0119 Polski?<\/strong><\/p>\r\n<p>C\u00f3\u017c, no w\u0142a\u015bnie\u2026 obawia\u0142em si\u0119 tego pytania ale musz\u0119 na nie odpowiedzie\u0107. Chocia\u017c chc\u0119 uchodzi\u0107 za optymist\u0119 &#8211; to uwa\u017cam, \u017ce sytuacja Polski jest absolutnie dramatyczna. Polska jest masakrowana po prostu, chocia\u017c to s\u0142owo s\u0142yszymy dzisiaj w wypowiedziach m\u0142odzie\u017cy, ale nie st\u0105d bior\u0119 to zapo\u017cyczenie. Polska jest rozje\u017cd\u017cana przez gigantyczny walec. Ca\u0142a nasza to\u017csamo\u015b\u0107, historia &#8211; to ginie. Ginie, r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce wolimy nasze ma\u0142e spory, podzia\u0142y, bo zaklepiamy si\u0119 w egoizmach, bo nam si\u0119 nie chce. Uwa\u017cam, \u017ce my, Polacy w swej nie\u015bwiadomo\u015bci nie dostrzegamy hekatomby zniszczenia tkanki narodu, kt\u00f3ra si\u0119 odby\u0142a.<\/p>\r\n<p><strong>AR: Czy mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 to do jakiej\u015b sytuacji w historii Polski?<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Boje si\u0119, \u017ce jest gorzej ni\u017c by\u0142o podczas upadku Polski w XVIII wieku. Dlatego, \u017ce wtedy by\u0142y pr\u00f3by ratunkowe, po drugie polityka, chocia\u017c uprawiana przez armaty i bagnety, wygl\u0105da\u0142a bardziej przewidywalnie. Dzisiaj w czasach dyktatury medi\u00f3w i w\u0142a\u015bciwie troch\u0119 te\u017c anonimowych centr\u00f3w dowodzenia \u015bwiatem&#8230;<\/p>\r\n<p><strong>AR: W\u0142a\u015bnie, nie wiadomo, kto jest kto\u2026<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; To tak jak z ta wspomniana spraw\u0105, gdy okazuje si\u0119 \u017ce sytuacja Julii Tymoszenko porusza wszystkich wielkich tego \u015bwiata, kiedy innych rzeczy si\u0119 nie widzi, nie czuje, nikt nie protestuje\u2026<\/p>\r\n<p>Wracam do pocz\u0105tku lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych. Rozmawiamy z Jackiem Krzystkiem, cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry bodaj jako pierwszy w\u00f3wczas wyda\u0142 ksi\u0105\u017cki (Bitwa o Polsk\u0119) kt\u00f3re wywo\u0142a\u0142y realne zmiany w sposobie my\u015blenia Polak\u00f3w. Kiedy rz\u0105d dusz zacz\u0119\u0142a sprawowa\u0107 GW, ob\u00f3z przeciwny by\u0142 rozproszony, gdzie\u015b tam pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 umacnia\u0107 politycznie przez ob\u00f3z Suchockiej, ZCHN, pr\u00f3by tworzenia jakich\u015b thinkthank\u00f3w, nagle pojawia si\u0119 znakomita w swej tre\u015bci ksi\u0105\u017cka Jana Marii Jackowskiego, kt\u00f3ra demaskuje mechanizmy i d\u017awignie, kt\u00f3re w\u00f3wczas w Polsce pracowa\u0142y. Ukazuje si\u0119 w oficynie wydawniczej Ad astra, w kt\u00f3rej ukaza\u0142y si\u0119 jeszcze inne wa\u017cne dla polskiej kultury i polskiego my\u015blenia ksi\u0105\u017cki. Do\u015b\u0107 wspomnie\u0107 Historie dwudziestolecia W\u0142adys\u0142awa Konopczy\u0144skiego czy zbi\u00f3r kaza\u0144 kard. Hlonda. To by\u0142y ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re poprzez odwo\u0142anie do polskiego sposobu my\u015blenia, to my\u015blenie mia\u0142y implantowa\u0107 i pojawiaj\u0105 si\u0119 ksi\u0105\u017cki na temat tzw bie\u017c\u0105czki, ale ukazuj\u0105ce mechanizmy tego, co przekazuj\u0105 nam media. Marek Czachorowski: Nowy imperializm. Wiek rewolucji seksualnej.\u00a0 Kt\u00f3ry te\u017c demaskuje pewne sprawy, wobec kt\u00f3rych milcza\u0142 ko\u015bci\u00f3\u0142 i milczeli politycy.<\/p>\r\n<p>&#8211; U podwalin tego wszystkiego by\u0142 te\u017c &#8211; m\u00f3wi\u0105c nieskromnie &#8211; rodzaj mojej formacji. Nie jest tajemnic\u0105, \u017ce nie mam wy\u017cszych studi\u00f3w, ale stara\u0142em si\u0119 nadrabia\u0107. Zbudowa\u0142em za ka\u017cdy grosz odk\u0142adany w ci\u0119\u017ckiej pracy, bo pracowa\u0142em fizycznie wiele lat, zbudowa\u0142em pot\u0119\u017cn\u0105 bibliotek\u0119, gdzie kupowa\u0142em wiele rzeczy, chodz\u0105c po antykwariatach. I to nie chodzi o to, \u017ce jest to biblioteka bia\u0142ych kruk\u00f3w, bo to nie chodzi\u0142o o lokat\u0119 kapita\u0142u, to chodzi o to, \u017ce ja zdobywa\u0142em pewne polonica, pewne dzie\u0142a, kt\u00f3re pozwala\u0142y mnie si\u0119 dokszta\u0142ca\u0107, a jednocze\u015bnie, nie przewiduj\u0105c epoki Internetu, mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce to b\u0119dzie znakomity kapita\u0142 dla mojej rodziny, kt\u00f3ra w\u00f3wczas chcia\u0142em zak\u0142ada\u0107. Chcia\u0142em, by by\u0142a liczna i \u017ce to najlepszy prezent jaki mog\u0119 zafundowa\u0107 przysz\u0142ym pokoleniom. Nie mog\u0142em przewidzie\u0107 tego, \u017ce ksi\u0105\u017cki mog\u0105 dzisiaj sta\u0107 od\u0142ogiem, bo m\u0142odzie\u017c woli pstryka\u0107 w klawiatur\u0119 i siedzie\u0107 w wirtualnym \u015bwiecie. W og\u00f3le w moim domu rodzinnym o kt\u00f3rym troch\u0119 wspomnia\u0142em, poprzez to, \u017ce kilkana\u015bcie ksi\u0105\u017cek prze\u017cy\u0142o po\u017cog\u0119 powstania, a ja si\u0119 na grzbietach ksi\u0105\u017cek, stoj\u0105cych u mnie w pokoju tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, uczy\u0142em alfabetu. Do dzisiaj pami\u0119tam niekt\u00f3re tytu\u0142y, np. parlament polski, wydany w latach trzydziestych, Album dokumentuj\u0105cy wraz ze zdj\u0119ciami w\u0142a\u015bnie parlament, zdj\u0119cia polskich pos\u0142\u00f3w, senator\u00f3w tamtego czasu. Literowa\u0142em na tym p\u00f3\u0142sk\u00f3rkowym grzbiecie ksi\u0105\u017cki.<\/p>\r\n<p><strong>AR: Ale my\u015bli pan, \u017ce epoka ksi\u0105\u017cek si\u0119 sko\u0144czy\u0142a? \u0179e nie warto gromadzi\u0107 dzisiaj, nie warto dzieciom, oseskom do r\u0119ki wciska\u0107 ksi\u0105\u017cki, tylko te palmtopy od razu?<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Nie, no mam nadzieje, \u017ce si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142a. Poza tym dla ludzi, kt\u00f3rzy doceniaj\u0105 to jak si\u0119 kiedy\u015b m\u00f3wi\u0142o: ksi\u0105\u017cka najlepszym przyjacielem, \u017ce jest w niej jaka\u015b zamkni\u0119ta tajemnica, m\u00f3wimy o warto\u015bciowych ksi\u0105\u017ckach. Wiadomo, \u017ce tytu\u0142\u00f3w s\u0119 miliony i s\u0119 to r\u00f3\u017cne ksi\u0105\u017cki i trudno powiedzie\u0107, co dla kogo jest warto\u015bciowe, ale rozumiem, \u017ce na tym forum potrafimy to definiowa\u0107, \u017ce s\u0105 to ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re ka\u017c\u0105 nam szuka\u0107 prawdy, r\u00f3wnie\u017c tej zaczerpni\u0119tej, czy przede wszystkim tej zaczerpni\u0119tej z my\u015blenia cz\u0142owieka o Bogu z relacji do Pana Boga, bo nawet pisanie historii Polski mo\u017ce odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 do tego, jakie B\u00f3g ma wobec nas plany, czy zamiary, za co pokutujemy maj\u0105c takie a nie inne do\u015bwiadczenia. Mam nadziej\u0119, \u017ce epoka ksi\u0105\u017cki nie zanika, mo\u017ce nawet paradoksalnie w tej sytuacji jaka jest nadal by\u0142aby potrzeba, \u017ceby gromadzic ksi\u0119gozbiory. \u0179eby one by\u0142y takim jakby rezerwuarem my\u015bli. \u0179e ludzie \u015bwiadomi dzisiaj, widz\u0105c zalew tego, \u017ce\u2026 jak co\u015b to wikipedia i tam wszystko znajdziemy\u2026<\/p>\r\n<p><strong>Wujek Google\u2026<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; no w\u0142a\u015bnie co\u015b zgromadzimy, bo nie wiemy jak b\u0119d\u0105 wygl\u0105da\u0142y czasy po nas. I je\u015bli uda nam si\u0119 zgromadzi\u0107 pewne ksi\u0119gozbiory. Kto\u015b mo\u017ce ksi\u0105\u017cki historyczne, kto\u015b teologiczne, ktos mo\u017ce filozoficzne, je\u015bli nam si\u0119 uda, to b\u0119dzie to jakim\u015b zgromadzonym materia\u0142em, nad kt\u00f3rym powinny si\u0119 pochyli\u0107 nast\u0119pne pokolenia.<\/p>\r\n<p><strong>Czyli lata 90 i te wspania\u0142e publikacje. Dlaczego je Pan wydawa\u0142. Czego Pan si\u0119 spodziewa\u0142, co Pan chcia\u0142 osi\u0105gn\u0105\u0107? Nie by\u0142 to na pewno cel komercyjny\u2026<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Nie, ja nawet sta\u0142em si\u0119 \u017cebrakiem po wydawaniu pierwszych tytu\u0142\u00f3w. To ju\u017c dzisiaj z u\u015bmiechem mo\u017cna m\u00f3wi\u0107, co si\u0119 dzia\u0142o z pocz\u0105tkuj\u0105cym wydawc\u0105, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 od kardyna\u0142a Hlonda. To by\u0142a pierwsza ksi\u0105\u017cka? Polska w wizji\u2026 taki tomiczek niewielki. Tak jak powiedzia\u0142em wcze\u015bniej. Te lata, kt\u00f3re gromadzi\u0142em ksi\u0119gozbi\u00f3r przed sob\u0105 i w cz\u0119\u015bciowo sobie, bo nigdy cz\u0142owiek nie przeczyta tych wszystkich ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re chcia\u0142by przeczyta\u0107, ale przydadz\u0105 mu si\u0119 chocia\u017c we fragmentach, albo kto\u015b obok niego zechce po nie si\u0119gn\u0105\u0107 i b\u0119dzie wdzi\u0119czny, \u017ce ja to postawi\u0142em, po to, \u017cebys Ty m\u00f3j synu, czy Ty m\u00f3j wsp\u00f3\u0142ma\u0142\u017conku m\u00f3g\u0142 po to si\u0119gn\u0105\u0107. To da\u0142o tak\u0105 eksplozj\u0119, \u017ce potem trzeba by\u0142o zrobi\u0107 z tego co\u015b. To tak jakby kto\u015b studiowa\u0142 pewn\u0105 dziedzin\u0119, a potem, no co? B\u0105d\u017a praktykiem tej dziedziny\u2026 To ju\u017c nie da\u0142o si\u0119 trzyma\u0107 na \u015bcianie. Mnie si\u0119 wydawalo, \u017ce ja biegn\u0119, jak po klawiaturze si\u0119 biega. A przecie\u017c nie mia\u0142em ani tradycji edytorskich w rodzinie, byli\u015bmy z epoki, gdzie reglamentacja papieru i cenzura w zasadzie uniemo\u017cliwia\u0142y prace nad wydawnictwami, chocia\u017c jako Ad astra mia\u0142em ju\u017c pewne sukcesy ju\u017c w latach 80. Wydaj\u0105c ca\u0142a seri\u0119 warto\u015bciowych kart o charakterze patriotyczno-religijno-rocznicowym, takich, kt\u00f3re dzisiaj s\u0105 rarytasem w Bibliotece Narodowej czy Jagiello\u0144skiej, bo mog\u0105 tego nie mie\u0107. Tak, to by\u0142 m\u00f3j g\u0142os, taki troch\u0119 osamotniony w debacie publicznej, jak dzisiaj m\u00f3wimy, czy upomnieniu. Ja naiwnie uwa\u017ca\u0142em, \u017ce kto\u015b to zauwa\u017cy i powie: Pan takie warto\u015bciowe rzeczy robi, wi\u0119c panu trzeba tu pom\u00f3c. Tak sobie my\u015bla\u0142em, \u017ce tak dzia\u0142a ministerstwo kultury na przyk\u0142ad. To dzisiaj rzeczywi\u015bcie pozostawia tylko pusty \u015bmiech, gdy wiemy jakie to s\u0105 mechanizmy. \u0179e najpierw trzeba mie\u0107 koleg\u0119 w ministerstwie, kt\u00f3ry na projekt wyasygnuje pieni\u0105dze, a potem si\u0119 b\u0119dzie zastanawia\u0107 jak to trzeba realizowa\u0107, ale mnie si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce taki pan minister znajdzie to i stwierdzi, \u017ce: pan takie dobre rzeczy robi i ci\u0105gnie ten sw\u00f3j w\u00f3zeczek sam, to my panu pomo\u017cemy, bo jeste\u015bmy od kultury i dziedzictwa narodowego. To wszystko wygl\u0105da, \u017ce jest dok\u0142adnie przeciwnie.<\/p>\r\n<p><strong>Z perspektywy czasu mia\u0142 pan nadziej\u0119, \u017ce te ksi\u0105\u017cki co\u015b zmieni\u0105 w ludziach?<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Tak, ja mam nadziej\u0119, to jest niesprawdzane oczywi\u015bcie, \u017ce wiele zmieni\u0142y i te, kt\u00f3re ja wydawa\u0142em, i te, kt\u00f3re wydawali inni. Tak, jak w ka\u017cdej sprawie duchowej trudno zmierzy\u0107, kiedy w kim jakie\u015b ziarenko zakie\u0142kuje. Kijem Wis\u0142y \u017ce\u015bmy nie zawr\u00f3cili, ale na pewno mieli\u015bmy jaki\u015b wk\u0142ad w zachowanie cho\u0107by tego, co dzi\u015b z polskiej to\u017csamo\u015bci jest zachowane. Byli tacy ludzie, kt\u00f3rzy twierdzili, \u017ce moje nazwisko trafi do historii kultury polskiej. Nie mam takich amibcji, nie po to przecie\u017c cz\u0142owiek walczy, pracuje. To dla Polski i dla naszych dzieci, by \u017cy\u0142y w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym szanuje si\u0119 dziedzictwo, nie goni za ka\u017cd\u0105 mod\u0105, w kt\u00f3rym \u017cyje si\u0119 odpowiedzialnie.<\/p>\r\n<p><strong>Z dzisiejszej perspektywy nie \u017ca\u0142uje Pan tego wysi\u0142ku, tego trudu, tego je\u017cdzenia nocnymi poci\u0105gami i d\u017awigania toreb wypchanych ksi\u0105\u017ckami&#8230;<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; No tak, bo wydawnictwo na pocz\u0105tku nawet swojego w\u00f3zeczka nie mia\u0142o, nie m\u00f3wi\u0105c o jakiej\u015b furze, czyli samochodzie\u2026 Nie, oczywi\u015bcie, \u017ce nie \u017ca\u0142uj\u0119, dlatego, \u017ce mam o czym opowiada\u0107, mam o czym rozmy\u015bla\u0107, a poza tym jest poczucie spe\u0142nionego dobra, poczucie spe\u0142nienia, jakiego\u015b niedope\u0142nienia, bo zawsze mo\u017cna wi\u0119cej i lepiej, natomiast zdecydowanie, jako cz\u0142owiek wierz\u0105cy na ka\u017cdej ksi\u0105\u017cce pisa\u0142em, \u017ce jest ona dedykowana imieniu Bo\u017cemu. St\u0105d tajemniczy dla niekt\u00f3rych napis na ka\u017cdej ksi\u0105\u017cce: A.M.D.G. A niekt\u00f3rzy przychodzili do mnie i pytali, kt\u00f3ry to rok. I to nawet absolwenci wy\u017cszych aktolickiech uczelni. Bo nie mogli rozczyta\u0107. I pytali: jak Ty to datowa\u0142e\u015b.<\/p>\r\n<p>A przypomnijmy, \u017ce chodzi o zawo\u0142anie zakonu jezuit\u00f3w i \u015bw. Ignacego: Ad maiorem Dei gloriam (dla wi\u0119kszej chwa\u0142y Bo\u017cej), kt\u00f3ry z powo\u0142ania bo\u017cego zmienia\u0142 rzeczywisto\u015b\u0107, nie maj\u0105c zabezpiecze\u0144 doczesnych, \u015brodkow.<\/p>\r\n<p><strong>Dzi\u015b wydawnictwo ad astra jest jakby w u\u015bpieniu. Pan jednak nadal jest obecny w \u017cyciu spo\u0142ecznym, na inn\u0105 skal\u0119, w innych warunkach. Wci\u0105\u017c ma Pan przekonanie, \u017ce nie mo\u017cna by\u0107 biernym, \u017ce w sprawie polskiej trzeba nastawa\u0107?<\/strong><\/p>\r\n<p>Tak, bez dw\u00f3ch zda\u0144! Pojmuj\u0119 to w ten spos\u00f3b,\u00a0 \u017ce w miejscach, w kt\u00f3rych si\u0119 pojawiam, a nie szcz\u0119dz\u0119 sobie po temu okazji, staram si\u0119 zabiera\u0107 g\u0142os i nastawa\u0107 na r\u00f3\u017cne osoby, chc\u0105c im przypomnie\u0107 o pewnych wymiarach kultury polskiej.\u00a0 Zar\u00f3wno kultury politycznej jak\u00a0 i tej kultury-sztuki, \u017ceby tam nie brakowa\u0142o pierwiastka polskiego. Poprzestan\u0119 na przyk\u0142adach z ostatniego czaasu, kiedy id\u0119 na spotkanie z uznan\u0105 polsk\u0105 pani\u0105 dyrygent i pytam j\u0105: dlaczego pa\u0144stwo tak ma\u0142o propagujecie muzyk\u0119 polsk\u0105 na \u015bwiecie? Przecie\u017c macie kontrakty. Mo\u017cecie zastrzec sobie to i pewien parytet b\u0119dzie przewidziany dla dzie\u0142 Kar\u0142owicza, Paderewskiego, Moniuszki. Chodzi o plejad\u0119 polskiego dorobku muzycznego pozaszopenowskiego i poza nazwiskami wielkich tego wieku, czy ostatnich dziesi\u0119cioleci jak Penderecki czy G\u00f3recki, bo oni, dzi\u0119ki Bogu,\u00a0 poradzili sobie. Pani dyrygent odpowiedzia\u0142a, \u017ce rzeczywi\u015bcie, za ma\u0142o tego robi\u0105, \u017ce to musi si\u0119 zmieni\u0107.\u00a0 Albo na spotkaniu z wysokim przedstawicielem ambasady W\u0119gier, kt\u00f3ry m\u00f3wi o przemianach duchowo\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa W\u0119gier doby dzisiejszej, doby, kt\u00f3ra spowodowa\u0142a t\u0119 kontrrewolucj\u0119 Wiktora Orbana. Rozmawiamy o tym, kto spowodowa\u0142 tak\u0105 a nie inna preambu\u0142\u0119 konstytucji W\u0119gier, kt\u00f3r\u0105 przyj\u0119to w kilkana\u015bcie miesi\u0119cy. Prosz\u0119 sobie wyobrazi\u0107, \u017ce od zwyci\u0119skich wybor\u00f3w na wiosn\u0119 2010 roku oni rozpisuj\u0105 co\u015b w rodzaju referendum konstytucyjnego z pytaniami do tysi\u0119cy W\u0119gr\u00f3w i w kilkana\u015bcie miesi\u0119cy potrafi\u0105 to zamkn\u0105\u0107 i mie\u0107 konstytucj\u0119 tak napisan\u0105 i z tak\u0105 preambu\u0142\u0105, \u017ce oni nam teraz imponuj\u0105. Nam, kt\u00f3rzy\u015bmy stworzyli 3 maja. I oni to potrafili zamkn\u0105\u0107 na 1 stycznia 2012. Maj\u0105 teraz konstytucj\u0119, kt\u00f3ra jest dla nich chlub\u0105. W kilkana\u015bcie miesi\u0119cy kraj, w kt\u00f3rym Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie by\u0142 tak wielka si\u0142\u0105 jak u nas, przynajmniej nie m\u00f3wi\u0142o si\u0119 o tym. Kraj ten potrafi nasyci\u0107 tre\u015bci\u0105 katolick\u0105 najistotniejsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 konstytucji, czyli \u00f3w wst\u0119p. Co\u015b mo\u017cna, je\u015bli si\u0119 wie, po co si\u0119 idzie po w\u0142adze w swoim kraju, jakie cele, poza partyjnym zwyci\u0119stwem, stawia. Osoby, kt\u00f3re sz\u0142y po w\u0142adz\u0119 na W\u0119grzech wiedzia\u0142y, \u017ce nie id\u0105 po zwyci\u0119stwo partii, ani nie po to, by doprowadzi\u0107 do pora\u017cki parti\u0119 konkurencyjn\u0105. Oni szli po to, by w spos\u00f3b radykalny odnowi\u0107 W\u0119gry, wyrwa\u0107 je z bylejako\u015bci trzeciorz\u0119dnych spor\u00f3w i niszcz\u0105cej dominacji Unii Europejskiej.<\/p>\r\n<p><strong>A w Polsce brakuje takich os\u00f3b, \u015brodowisk?<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; W Polsce nie mamy \u017cadnej debaty konstytucyjnej i w Polsce mamy konstytucje, kt\u00f3r\u0105 nam zrobi\u0142a grupa Mazowiecki-Kwa\u015bniewieski, a zatem ludzie oderwani od polskiego dziedzictwa, unurzani w kolaboracj\u0119 z systemem komunistycznym. To w jak tragicznej jeste\u015bmy sytuacji pokazuje si\u0119 w\u00f3wczas, gdy dzisiaj musimy si\u0119 w wielu miejscach na ni\u0105 powo\u0142ywa\u0107, by broni\u0107 jaki\u015b resztek dobra. Je\u017celi m\u00f3wimy na przyk\u0142ad o obronie \u017cycia, to tam jest napisane, \u017ce cz\u0142owiek ma prawo do \u017cycia. Jak my chcemy broni\u0107 od pocz\u0119cia, to m\u00f3wimy, \u017ce cz\u0142owiek jest od pocz\u0119cia i dbamy, by nie by\u0142o wy\u0142om\u00f3w w konstytucji i kierujemy pytania do trybuna\u0142u. Ale nie ma \u017cadnej debaty konstytucyjnej.<\/p>\r\n<p>M\u00f3wi Pan, \u017ce na W\u0119grzech znale\u017ali si\u0119 tacy, kt\u00f3rzy wiedzieli po co si\u0119gaj\u0105 po w\u0142adz\u0119. U nas by\u0142o tak, \u017ce przez par\u0119 lat rz\u0105dzi\u0142a partia okre\u015blana przez zagraniczne \u015brodki przekazu jako nacjonalistyczno-klerykalno-dyktatorska i nie do\u015b\u0107, \u017ce t\u0119 w\u0142adz\u0119 w kr\u00f3tkim czasie utraci\u0142a, to jakiego\u015b \u015bladu na miar\u0119 oskar\u017ce\u0144, kt\u00f3re j\u0105 dotyka\u0142y &#8211; nie zostawi\u0142a \u015bladu, i jaki by\u015bmy chcieli nie zostawi\u0142a. Wcale nie dlatego,\u00a0 \u017ce by\u0142a kr\u00f3tko, ale nie bardzo wiedzia\u0142a co z ta Polsk\u0105 tak naprawd\u0119 pocz\u0105\u0107. Nie bardzo wiedzia\u0142a, jak radykalnie wyj\u015b\u0107 poza partyjny interes i walk\u0119 z uk\u0142adem.<\/p>\r\n<p><strong>AR:\u00a0 Tutaj dotykamy dramatu odarcia nas z najlepiej rozumianej inteligencji polskiej, poprzez do\u015bwiadczenia ci\u0105gle jeszcze pokutuj\u0105ce: okupacji niemiecko-sowieckiej, czystek w okresie \u017cydokomuny, czyli stalinowskim oraz hekatomby zniszcze\u0144, czyli zab\u00f3jstw milion\u00f3w dzieci nienarodzonych. Spo\u0142ecze\u0144stwo kt\u00f3re zafundowa\u0142o sobie miliony ofiar, wrzuconych do kanalizacji, teraz si\u0119 potyka, bo nie ma kto wyda\u0107 z siebie elit, kt\u00f3re by\u0142yby zdolne tka\u0107 konstytucj\u0119 na miar\u0119 potrzeb narodu z przesz\u0142o tysi\u0105cletni\u0105 tradycj\u0105. To jest wielki dramat. Kiedy\u015b ju\u017c to powiedzia\u0142em i tutaj jest okazja powt\u00f3rzy\u0107, \u017ce je\u017celi my ci\u0105gle przegrywamy wybory, my jako patrioci, prawica, narodowcy, jakby\u015bmy si\u0119 nie chcieli nazywa\u0107, to mo\u017ce przesta\u0107 goni\u0107 w tych \u017ale zorganizowanych zawodach tzw. wybor\u00f3w demokratycznych, niejako ust\u0105pi\u0107 pola, urodzi\u0107 dzieci, wychowa\u0107 i wr\u00f3ci\u0107 do gry za 25 lat, jak b\u0119dziemy wiedzie\u0107, kim mo\u017cemy dysponowa\u0107, gdy b\u0119dziemy mieli \u015bwietnie przygotowane wojsko.<\/strong><\/p>\r\n<p>JK: O,\u00a0 w\u0142a\u015bnie, to jest istotna kwestia, na jakim polu nast\u0119puj\u0105 rozstrzygni\u0119cia. Czy one rzeczywi\u015bcie maj\u0105 miejsce na tym polu, na kt\u00f3rym toczy si\u0119 bezpo\u015brednia walka polityczna, w tych codziennych briffingach, parlamentarnych k\u0142\u00f3tniach, prowadzonych ju\u017c na poziomie zepsutych trzynastolatk\u00f3w. Czy raczej rozstrzygni\u0119cia istotne dokonuj\u0105 si\u0119 na polu walki duchowej, kulturowej? Bo zdaje si\u0119, \u017ce my\u015bmy anga\u017cuj\u0105c nieproporcjonalnie du\u017ce si\u0142y w bie\u017c\u0105c\u0105 walk\u0119 polityczn\u0105, \u017ceby osi\u0105gn\u0105\u0107 jaki\u015b wzgl\u0119dnie dobry partyjny wynik, zupe\u0142nie oddali najistotniejsze pole walki. Id\u0105c w kompromisy w\u0142a\u015bnie na polu kulturowym, za cen\u0119 dora\u017anego zwyci\u0119stwa, odpuszczali\u015bmy to co istotne. I teraz coraz trudniej pozwi\u0105zywa\u0107 te porwane nici, przez zag\u0142ad\u0119 polskiej inteligencji i przez zag\u0142ad\u0119 jakiego\u015b pokolenia, bez walki na polu kulturowym, przez wydawanie dobrych ksi\u0105\u017cek, czytanie tych ksi\u0105\u017cek, wydawanie dobrych czasopism, czytanie tych czasopism, wychowywanie dzieci, m\u0142odzie\u017cy, w czci i znajomo\u015bci dla polskiej kultury, w wierze katolickiej nie rozcie\u0144czonej jakim\u015b dialogizmem i pacyfizmem&#8230;Bo jeszcze nie tak dawno, jakie\u015b pokolenie, no mo\u017ce dwa wcze\u015bniej, ka\u017cdy kto przechodzi\u0142 przez og\u00f3lniak, a nawet przez podstaw\u00f3wk\u0119, potrafi\u0142 te przys\u0142owiowe cztery wiersze z Mickiewicza wyrecytowa\u0107 z pami\u0119ci. Oboj\u0119tnie kim potem zostawa\u0142.<\/p>\r\n<p><strong>-AR: &#8211; A nawet z Broniewskiego: Kiedy przyjd\u0105 podpali\u0107 dom\u2026<\/strong><\/p>\r\n<p>Ot\u00f3\u017c to. Dzisiaj tego nie ma. Zosta\u0142 przerwany pewien kod kulturowy. My natomiast si\u0119 wik\u0142amy w spory, kt\u00f3re s\u0105 mo\u017ce wa\u017cne z jakiego\u015b punktu widzenia, ale tak naprawd\u0119 s\u0105 trzeciorz\u0119dne, czy nawet czwartorz\u0119dne dla interesu narodowego. Pytanie o przerwany kod kulturowy jest pytaniem o to, czy my znamy konkretnych ludzi czy \u015brodowiska, kt\u00f3re to spowodowa\u0142y. Bo wszelkie dzia\u0142ania takiej destrukcji na narodzie czy w narodzie, maja swoich autor\u00f3w i sprawc\u00f3w. Czy nam zale\u017cy dzisiaj w ramach wyja\u015bnienia, w ramach porz\u0105dk\u00f3w w Polsce, aby\u015bmy raz i do ko\u0144ca nazwali ich i ujawnili intencje ludzi czy \u015brodowisk, kt\u00f3re si\u0119 do tego przyczyni\u0142y. Bo je\u017celi kod jest zerwany, to czy my mo\u017cemy przyst\u0105pi\u0107 do pracy w odbudowywaniu, je\u015bli mamy porwane nici my\u015blenia polskiego, a obok nas stoj\u0105 uczynni i dobrze si\u0119 maj\u0105 albo s\u0105 beneficjentami r\u00f3\u017cnych rz\u0105dowych uk\u0142ad\u00f3w, fundacji, wsparcia ministerialnego, ludzie, kt\u00f3rzy to robi\u0105, kt\u00f3rzy za zerwanie tego kodu odpowiadaj\u0105. Tak jak dzisiaj jest w modzie o\u015bmiesznaie patriotyzmu, to jeszcze si\u0119 ludziom p\u0142aci niewyobra\u017calne pieni\u0105dze, \u017ceby sobie przy innych okazjach dorobili z bud\u017cet\u00f3wki. Vide organizowanie jakich\u015b tam koncert\u00f3w na powitanie prezydencji unijnej czy co\u015b w tym stylu. Milionowe ga\u017ce dla niszczycieli polskiej kultury, wyp\u0142acane z kieszeni&#8230; Polak\u00f3w. Zupe\u0142nie niebywa\u0142e! I je\u017celi mo\u017cna, chc\u0119 z naciskiem tutaj, w siedzibie Centrum Kultury i Tradycji, podkre\u015bli\u0107, \u017ce by\u0142em i jestem ostatnim, kt\u00f3ry chcia\u0142 si\u0119 zgodzi\u0107 na aneksj\u0119 Polski do Unii. Chocia\u017c jako zwyk\u0142y milionowy Polak, c\u00f3\u017c mog\u0142em zrobi\u0107? Kilka protest\u00f3w podpisa\u0142em, kilka ksi\u0105\u017cek wyda\u0142em &#8211; to wszystko. Nie zapomn\u0119\u00a0 momentu w 2003 roku. Maj, jest narodowa pielgrzymka do Rzymu. Jan Pawe\u0142 II \u201echrzci\u201d wprowadzenie Polski do UE, sankcjonuje swym pot\u0119\u017cnym autorytetem ten polityczny, druzgoc\u0105cy dla Polski, akt.\u00a0 Chc\u0119 postawi\u0107 \u015bmia\u0142\u0105 tez\u0119,\u00a0 zreszt\u0105, chyba funkcjonuj\u0105c\u0105 i do\u015bc dobrze ju\u017c uzasadnion\u0105, \u017ce Jan Pawe\u0142 II by\u0142 przez szereg lat wprowadzany w b\u0142\u0105d je\u015bli chodzi o orientowanie si\u0119 na temat tzw. procesu akcesyjnego Polski do UE. Pewne elementy polityki czy nominacji biskupich w Polsce, czy przyj\u0119cie na ambasadora do Stolicy Apostolskiej by\u0142ej premier, kt\u00f3ra by\u0142a liderk\u0105 partii internacjonalist\u00f3w, czyli UW, spowodowa\u0142o, \u017ce niekt\u00f3re osoby mia\u0142y dost\u0119p do Ojca \u015awi\u0119tego, a inne, z niewidocznych na pierwszy rzut oka powod\u00f3w, nie mia\u0142y. I mocno zaawansowany w latach, schorowany Papie\u017c, kt\u00f3ry w s\u0142ynnym wyst\u0105pieniu, kt\u00f3re niezliczon\u0105 ilo\u015b\u0107 razy czyta\u0142em i \u0142zy mi lecia\u0142y gdy je czyta\u0142em po raz pierwszy, u\u017cy\u0142 okre\u015blenia, \u017ce mieliby\u015bmy wst\u0105pi\u0107 cytuj\u0119 \u201eale na r\u00f3wnych zasadach\u201d. Gdyby on to powiedzia\u0142 w Polsce w epoce, powiedzmy, rz\u0105d\u00f3w AWS,\u00a0 albo wcze\u015bniej, to polscy patrioci mogliby si\u0119 uchwyci\u0107 tego, jak ostatniej deski ratunku i powiedzie\u0107: \u201enajwi\u0119kszy autorytet naszego pokolenia, a dla niekt\u00f3rych \u015bwiata m\u00f3wi: Polska ma by\u0107 przyj\u0119ta do Unii na r\u00f3wnych zasadach\u201d. By\u0142by to casus w tzw. negocjacjach z krajami pi\u0119tnastki, nasz atut. Ale on to powiedzia\u0142, kiedy ju\u017c by\u0142o po wszystkim i spowodowa\u0142 co\u015b, co by\u0142o moim i pewnie setek tysi\u0119cy rodak\u00f3w, wielkim b\u00f3lem i smutkiem. Po tych s\u0142owach Papie\u017ca, wyskoczy\u0142 jak z trampoliny nie kto inny jak \u201emagister\u201d Kwa\u015bniewski i entuzjastycznie powiedzia\u0142, cytuj\u0119: \u201eus\u0142yszeli\u015bmy wi\u0119cej, ni\u017c mogliby\u015bmy liczy\u0107\u201d, a jego kompan w duecie lewicowo-agnostycznym, czyli Adam Michnik r\u0105bn\u0105\u0142 w szmat\u0142awej gazecie wielki tekst \u201eOd unii lubelskiej do unii europejskiej\u201d. Tak si\u0119 ci panowie uradowali z wyst\u0105pienia Papie\u017ca. C\u00f3\u017c, do dzi\u015b daje co nieco do my\u015blenia, \u017ce umi\u0142owany, zas\u0142u\u017cony, kochany przez wszystkich Papie\u017c powiedzia\u0142 s\u0142owa, kt\u00f3re tym trutniom da\u0142y tak wielka satysfakcje, \u017ce powiedzieli to co powiedzieli. Z ca\u0142ym naciskiem chcia\u0142bym powiedzie\u0107: bardzo si\u0119 boje tego \u017ce za 10 a mo\u017ce za 50 lat polityczna odpowiedzialno\u015b\u0107 za umorusanie Polski wst\u0105pieniem do unii europejskiej, nie spadnie ju\u017c na Michnik\u00f3w i Kwa\u015bniewskich, bo o nich \u015bwiat na szcz\u0119\u015bcie zapomni, tylko spadnie na Jana Paw\u0142a II i jego niedoinformowanie przez otoczenie, o co w tym wszystkim chodzi. Boje si\u0119, \u017ce w tych czasach uni\u017cono\u015bci i jeszcze po beatyfikacji, nie ma szans na dyskusje, czy przypadkiem kto\u015b papie\u017ca nie wprowadzi\u0142 w b\u0142\u0105d. Polityczna odpowiedzialno\u015b\u0107 spadnie na Ko\u015bci\u00f3\u0142. Nie na \u0142ajdak\u00f3w kt\u00f3rzy sprzedali Polsk\u0119, a Papie\u017cem, kt\u00f3ry by\u0142 zanurzony w innej, pozapolitycznej, poza tatktyczej a Bo\u017cej rzeczywisto\u015bci w tej transakcji cynicznie si\u0119 pos\u0142u\u017cyli.<\/p>\r\n<p><strong>AR: W Polsce za\u015b jeszcze do niedawna g\u0142\u00f3wna troska duszpasterska Ko\u015bcio\u0142a to szukanie dialogu, dialogowanie z ka\u017cdy, czasem a\u017c do upad\u0142ego, bezwarunkowo. Taki obraz pracy duszpasterskiej rysuje si\u0119 przed czytelnikami Gazety Wyborczej czy Tygodnika Powszechnego. Zreszt\u0105, ma on chyba jak\u0105\u015b podstaw\u0119 w rzeczy. Do\u015b\u0107 wspomnie\u0107 \u015bwi\u0119towanie dnia czy mo\u017ce nawet Dni Judaizmu.<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211;\u00a0 Nie umiem sobie odpowiedzie\u0107 na pytanie po co w Ko\u015bciele\u00a0 w Polsce jest dzie\u0144 judaizmu. Zupe\u0142nie nie mam poj\u0119cia, czemu on mo\u017ce s\u0142u\u017cy\u0107?\u00a0 Przyk\u0142ad takich ludzi jak ks. prof. Chrostowski \u015bwiadczy o tym, \u017ce dialog katolicko-\u017cydowski, czy polsko-\u017cydowski z elementami religijnymi w zasadzie jest jak\u015b pu\u0142apka w kt\u00f3r\u0105 jeste\u015bmy wprowadzeni, bez szans na uczciwe podej\u015bcie z tej drugiej strony. Prosz\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce mo\u017ce nie dzisiaj, bo nie mam danych, ale jeszcze kilka lat temu zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce rabini wyk\u0142adali w polskich seminariach duchownych, \u017ce literatura, kt\u00f3ra powinna by\u0107 dost\u0119pna studentom teologii to byli wywrotowi filozofowie w rodzaju\u00a0 Edmunda Levinasa czy Martina Bubera. Dziwi, \u017ce w jednym z ko\u015bcio\u0142\u00f3w warszawskich mo\u017cna by\u0107 po\u0142\u0105czonym w ta\u0144cu judaistycznym, kt\u00f3ry ma nas doprowadzi\u0107 do Pana, albo w uznanym festiwalu z 20 lat tradycji, kt\u00f3ry si\u0119 nazywa Gaude Mater, nie Gaude Mater Polonia, tylko w\u0142a\u015bnie Gaude Mater, z odci\u0119ta Poloni\u0105!, jest dzie\u0144 synagogalny. Wi\u0119c z jednej strony s\u0105 wspania\u0142e polifoniczne kompozycje religijne polskich kompozytor\u00f3w, a z drugiej strony jest gdzie\u015b zawsze obecny ten czynnik judaistyczny. A i potem mamy skandal: do dzi\u015b nie wiadomo, jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce w polskim parlamencie zosta\u0142 dopuszczony do g\u0142osu rabin Joskowicz. Przecie\u017c nie by\u0142 ani pos\u0142em, ani ministrerm, ani cz\u0142onkiem korpusu dyplomatycznego. Mimo to nikt nie interweniowa\u0142, a rabin\u00a0 podchodzi, przez kilka dobrych chwil chwil stoi przed jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci\u0105 i palcem wyj\u0119tym z czarnego surdutu wymachuje przed nosem i m\u00f3wi bez \u017cadnego szacunku, tonem rozkazuj\u0105cym: \u201ePanie papie\u017c, ten krzy\u017c tam nie mo\u017ce sta\u0107 w tym O\u015bwi\u0119cimiu&#8221;. Papie\u017c w pokorze, z uwag\u0105, bo mia\u0142 ten rys szczeg\u00f3lny: s\u0142ucha\u0142 z uwag\u0105 r\u00f3\u017cnych ludzi. Jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce mimo wielomiesi\u0119cznych przygotowa\u0144 pielgrzymki, obstawy, protoko\u0142u, etc, w parlamencie dochodzi do g\u0142osu nie parlamentarzysta i interweniuje w sprawie, na kt\u00f3rej zale\u017ca\u0142o tylko\u00a0 \u017bydom. I Krzy\u017c zosta\u0142 usuni\u0119ty. Tam nie b\u0119dzie ani krzy\u017ca ani modlitwy za\u017c\u0105dali \u017bydzi. B\u0119dzie tam eksterytorialne miejsce w Polsce, gdzie rz\u0105dz\u0105 rabini, ich rozumienie pami\u0119ci, ciszy i zag\u0142ady, nie polskie, chrze\u015bcija\u0144skie!\u00a0 My nawet si\u0119 tam modli\u0107 nie mo\u017cemy. Nasze siostry nie mog\u0105 sprawowa\u0107 wieczystej adoracji, nie mog\u0105 w tym miejscu oddawa\u0107 Chrystusowi Ukrzy\u017cowanemu ofiar zag\u0142ady obozu. Bo tak zadecydowa\u0142y polskie w\u0142adze i niekt\u00f3rzy biskupi. Co\u015b tu nie tak jest!<\/p>\r\n<p><strong>Du\u017co powiedzieli\u015bmy rzeczy smutnych i niepokoj\u0105cych, ale na koniec powiedzmy jeszcze jedno: jak wspania\u0142a jest Polska\u2026 czym jest dla pana splendor polonitatis, blask polsko\u015bci? I czy on si\u0119 odrodzi?<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Polsko\u015b\u0107 jest wspania\u0142a, pi\u0119kna, najpi\u0119kniejsza. Warto dla niej \u017cy\u0107, pracowa\u0107 i nawet umiera\u0107!<\/p>\r\n<p><strong>Czy zobaczymy jeszcze co\u015b takiego, taki blask polsko\u015bci, jak widzieli nasi przodkowie w XVII wieku, gdy Sobieskiemu pod Wiedniem sk\u0142adano u st\u00f3p tureckie sztandary, muzu\u0142ma\u0144skie sztandary?<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Wiem, o czym pan m\u00f3wi, bo znajdujemy si\u0119 w miejscu, kt\u00f3re wywodzi sw\u00f3j pocz\u0105tek z venimus, vidimus, Deus Vicit. Nie wiem, czy my to obejrzymy, ale naszym obowi\u0105zkiem jest doprowadzi\u0107 do tego, aby obejrza\u0142y to nast\u0119pne pokolenia. Nie mo\u017cna doprowadzi\u0107 do sytuacji, widz\u0105c ca\u0142y fatalizm naszych los\u00f3w, poniewierania nami przez wielkich tego \u015bwiata i przez sojusze, kt\u00f3re zawsze nas zawodz\u0105 i wodza nas za nos, nie mo\u017cna inaczej. Trzeba dalej pracowa\u0107, trzeba pracowa\u0107 wi\u0119cej. Wymaga\u0107 wi\u0119cej, ni\u017cby inni mieli od nas wymaga\u0107 i mie\u0107 nadzieje, \u017ce b\u0119d\u0105 to dni chwa\u0142y tych, kt\u00f3rych my zrodzimy, wychowamy, a mo\u017ce oni kiedy\u015b gdzie\u015b przy naszych grobach westchn\u0105: \u201edzi\u0119kujemy Wam ojce!\u201d<\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>Dziewi\u0105ty numer Nova et Vetera, kt\u00f3rego wysy\u0142ka rusza, wraz z III tomem WLKK, od poniedzia\u0142ku zapowiada si\u0119 bardzo interesuj\u0105co. Oto co w nim, mi\u0119dzy innymi, znajdziemy:<\/strong><\/p>\r\n<p><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" class=\"alignleft\" style=\"margin: 25px;\" src=\"http:\/\/www.wieden1683.pl\/site_media\/photos\/NeV9-okladka.600px.jpg\" alt=\"\" width=\"194\" height=\"276\" align=\"left\" \/><\/p>\r\n<ul>\r\n<li>O Bydgoskim (Polskim) Sacre Coeur pisze x. Dr Roman Kneblewski<\/li>\r\n<li>Czy Bractwo Kap\u0142a\u0144skie \u015bw. Piusa X doczeka si\u0119 w najbli\u017cszym czasie uregulowania statusu kanonicznego?<\/li>\r\n<li>\u015aredniowieczni teologowie o Sercu Pana Jezusa, a tak\u017ce o ratunku dla ka\u017cdego z nas, kt\u00f3rego w Boskim Sercu powinni\u015bmy szuka\u0107;<\/li>\r\n<li>Jak to si\u0119 zacz\u0119\u0142o &#8211; O wsp\u00f3lnocie wiernych Tradycji na \u015al\u0105sku;<\/li>\r\n<li>O zapomnianej cnocie pobo\u017cno\u015bci pisze Dariusz Zalewski;<\/li>\r\n<li>O przerwanym polskim kodzie kulturowym i o blasku polsko\u015bci, kt\u00f3ry zn\u00f3w rozb\u0142y\u015bnie m\u00f3wi w wywiadzie Jacek Krzystek, tw\u00f3rca i szef oficyny wydawniczej &lt;&lt;ad astra&gt;&gt;;<\/li>\r\n<li>O tym, jak wygl\u0105da wiosna Ko\u015bcio\u0142a we W\u0142oszech, a tak\u017ce o codziennej pracy proboszcza czterech parafii, w kt\u00f3rych sprawuje si\u0119 tylko tradycyjn\u0105 liturgi\u0119 opowiada x. Tomasz Jochemczyk;<\/li>\r\n<li>Dlaczego dzieci powinny mozliwie najwcze\u015bniej przyst\u0119powa\u0107 do Pierwszej Komunii \u015bw. przekonuje x. Marcin W\u0119c\u0142awski;<\/li>\r\n<li>W numerze<strong> Dodatek Specjalny!<\/strong> Encyklika S\u0142ugi Bo\u017cego Piusa XII <em>Haurietis Aquas<\/em> o kulcie Naj\u015bwi\u0119tszego Serca Pana Jezusa!<\/li>\r\n<\/ul>\r\n<p>Poza tym w 9 numerze znajdziemy aktualno\u015bci z \u017cycia Tradycji w Polsce i na \u015bwiecie, zaproszenie do pielgrzymkowej tradycyjnej grupy Bia\u0142o-Czarno-Czerwonej.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong><a href=\"http:\/\/www.wieden1683.pl\/static\/nova-et-vetera\/\">Tutaj<\/a><\/strong> dowiesz si\u0119, jak mo\u017cna zam\u00f3wi\u0107 9 numer Nova et Vetera.<\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"To by\u0142y najwa\u017cniejsze ksi\u0105\u017cki lat 90 ubieg\u0142ego wieku. I jedyne na du\u017c\u0105 skal\u0119, z e \u015bwiadomo\u015bci\u0105 misji i uczestniczenia w realnej wojnie, dzia\u0142aj\u0105ce wydawnictwo &#8211; Oficyna Wydawnicza \u201ead astra\u201d Jacka Krzystka. \u201ePrzeczytajcie\u00a0 Pa\u0144stwo ksi\u0105\u017cki Inicjatywy Wydawniczej &lt;&lt;ad astra&gt;&gt; &#8211; \u017c\u0105daj\u0105c ich w ksi\u0119garniach &#8211; zanim zechc\u0105 zamieni\u0107 nam Ojczyzn\u0119 na europ\u0119\u201d g\u0142osi\u0142y anonse drukowane w [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[124,23,92,101,188,17],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57718"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57718"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57718\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57718"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57718"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57718"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}