{"id":57082,"date":"2012-05-24T22:32:02","date_gmt":"2012-05-25T03:32:02","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=57082"},"modified":"2012-09-02T20:49:56","modified_gmt":"2012-09-03T01:49:56","slug":"%e2%80%9ebo-oswiecim-przy-nich-to-byla-igraszka%e2%80%a6%e2%80%9d-jaroslaw-szarek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=57082","title":{"rendered":"\u201eBo O\u015bwi\u0119cim przy nich to by\u0142a igraszka\u2026&#8221; &#8211; <em>Jaros\u0142aw Szarek<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Przed kilku miesi\u0105cami w jednym z nowych gimnazj\u00f3w nauczyciele zastanawiali si\u0119 nad wyborem patrona. \u201eWybierzmy rotmistrza Witolda Pileckiego. Na jego \u017cyciorysie mo\u017cna oprze\u0107 ca\u0142y program wychowawczy szko\u0142y\u201d &#8211; zaproponowa\u0142a garstka nauczycieli. Pomys\u0142u nawet nie poddano g\u0142osowaniu. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 by\u0142a przeciwko. Nie mieli merytorycznych argument\u00f3w. Przewa\u017cy\u0142o jedno zdanie: \u201ePilecki to polityczna sprawa\u201d\u2026<\/strong><\/p>\r\n<p style=\"text-align: center;\"><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" style=\"margin-top: 10px; margin-bottom: 10px;\" src=\"http:\/\/www.pch24.pl\/images\/min_mid_big\/mid_2832.jpg\" alt=\"\" width=\"360\" height=\"207\" \/><\/p>\r\n<p>To tylko jedna z wielu ilustracji stanu ducha cz\u0119\u015bci Polak\u00f3w, uformowanych przez g\u0142\u00f3wny nurt polityczno-medialny III RP. W tym wypadku tym gro\u017aniejsza, i\u017c dotyczy nauczycieli, niestety &#8211; ju\u017c nie wychowuj\u0105cych (z tej funkcji szko\u0142a w Polsce dawno zrezygnowa\u0142a), ale ucz\u0105cych nasze dzieci. Na szcz\u0119\u015bcie, w d\u0142u\u017cszej perspektywie ten nurt, \u0142\u0105cz\u0105cy spadkobierc\u00f3w KPP-PZPR z ich postmodernistyczno-nihilistycznym potomstwem, mimo i\u017c nadal pot\u0119\u017cny &#8211; mog\u0105cy nawet stawia\u0107 pomniki bolszewikom i sowieckim okupantom, s\u0105dowymi wyrokami kneblowa\u0107 prawd\u0119, demolowa\u0107 Instytut Pami\u0119ci Narodowej oraz polsk\u0105 szko\u0142\u0119 &#8211; nie wygra tej batalii. Dowodzi tego chocia\u017cby Narodowy Dzie\u0144 Pami\u0119ci \u0179o\u0142nierzy Wykl\u0119tych, obchodzony dopiero po raz drugi 1 marca, i to z wielkim rozmachem, kt\u00f3ry nada\u0142a mu m\u0142odzie\u017c oraz lokalne \u015brodowiska, najcz\u0119\u015bciej bez wsparcia pa\u0144stwa, kt\u00f3re odwr\u00f3ci\u0142o si\u0119 od ojczystej historii.<\/p>\r\n<p>Podobnie jest z rotmistrzem Witoldem Pileckim. Jego \u017cyciorys broni si\u0119 sam. Powsta\u0142o kilka szk\u00f3\u0142 jego imienia, s\u0105 tak\u017ce ulice, kt\u00f3rym patronuje, jego posta\u0107 by\u0142a tematem jednego z telewizyjnych teatr\u00f3w\u2026 Tylko, \u017ce inicjatorka Teatru Faktu TVP, Wanda<strong> <\/strong>Zwinogrodzka, dzi\u0119ki kt\u00f3rej powsta\u0142 ten spektakl, a tak\u017ce inne, m.in. po\u015bwi\u0119cone \u201eInce\u201d czy \u201eAnodzie\u201d, zosta\u0142a ju\u017c zwolniona z publicznej telewizji.<\/p>\r\n<p>Dla wielu \u017cyciorysy takich ludzi jak Pilecki (po\u015bmiertnie odznaczony Orderem Or\u0142a Bia\u0142ego przez \u015bp. Lecha Kaczy\u0144skiego) s\u0105 niewygodne. Na tle takich bohater\u00f3w wida\u0107 bowiem ich zdrad\u0119 narodowej sprawy.\u00a0Gdy skazany przed komunistycznym s\u0105dem na potr\u00f3jn\u0105 kar\u0119 \u015bmierci, zosta\u0142 25 maja 1948 roku o godz. 21.30 zamordowany strza\u0142em w ty\u0142 g\u0142owy przez Piotra \u015amieta\u0144skiego, inni rozpoczynali swe kariery w s\u0142u\u017cbie zbrodniczemu systemowi. Dla niekt\u00f3rych z nich historia zmaga\u0144 z komunistyczn\u0105 w\u0142adz\u0105 rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 w marcu 1968 r. albo jeszcze p\u00f3\u017aniej, inni byli jej wierni do ko\u0144ca. Zaj\u0119li miejsca niepodleg\u0142o\u015bciowych elit wymordowanych w Katyniu, Palmirach, poleg\u0142ych w Powstaniu Warszawskim i dobitych po wojnie.<\/p>\r\n<p>W jednym ze swych raport\u00f3w z obozu rtm. Pilecki pisa\u0142, i\u017c wi\u0119\u017ani\u00f3w pytano, kim s\u0105 w cywilu: <em>Odpowied\u017a: ksi\u0105dz,<\/em><em> <\/em><em>s\u0119dzia, adwokat w\u00f3wczas powodowa\u0142a bicie i \u015bmier\u0107.<\/em><em> (\u2026) <\/em><em>Wi\u0119c wyka\u0144czano<\/em><em> <\/em><em>specjalnie inteligencj\u0119. Po tym spostrze\u017ceniu<\/em><em> <\/em><em>zmieni\u0142em nieco zdanie. To nie ob\u0142\u0105ka\u0144cy, to jakie\u015b potworne<\/em><em> <\/em><em>narz\u0119dzie do wymordowania Polak\u00f3w rozpoczynaj\u0105ce swe dzie\u0142o od inteligencji\u2026<\/em><\/p>\r\n<p>Jest zrozumia\u0142e, \u017ce dzieci czy wnuki za\u0142o\u017cycieli PRL-u, dzisiaj zajmuj\u0105ce wp\u0142ywowe stanowiska niech\u0119tnie wracaj\u0105 do tej przesz\u0142o\u015bci. Jak\u017ce trafnie odda\u0142 ten problem prezes Instytutu Pami\u0119ci Narodowej \u015bp. dr hab. Janusz Kurtyka w 2008 roku, w 60. rocznic\u0119 \u015bmierci \u201eochotnika do Auschwitz\u201d. Stwierdzi\u0142, i\u017c losy rtm. Pileckiego zmuszaj\u0105 nas do refleksji nad istot\u0105 komunistycznej Polski: <em>Warto zadawa\u0107 sobie wci\u0105\u017c pytanie, czym by\u0142a PRL, kim byli ludzie, kt\u00f3rzy aresztowali i s\u0105dzili rtm. Pileckiego. Mo\u017ce warto zacz\u0105\u0107 u\u017cywa\u0107 sformu\u0142owa\u0144 bardzo prostych, ale jednak oczywistych, \u017ce PRL zosta\u0142a za\u0142o\u017cona przez zdrajc\u00f3w, przez tych, kt\u00f3rzy byli w s\u0142u\u017cbie sowieckiej, i by\u0142a rz\u0105dzona przez zdrajc\u00f3w, a w nast\u0119pnych pokoleniach przez renegat\u00f3w\u2026 <\/em>To wtedy te\u017c Senat RP podj\u0105\u0142 jednoznaczn\u0105 uchwa\u0142\u0119:<em> Dokonania rtm. Witolda Pileckiego powinny sta\u0107 si\u0119 wzorem bohaterstwa i symbolem oporu przeciw systemom totalitarnym.<\/em><\/p>\r\n<p>Witold Pilecki urodzi\u0142 si\u0119 13 maja 1901 roku w O\u0142o\u0144cu w Karelii, gdzie rodzina trafi\u0142a wskutek represji za udzia\u0142 w Powstaniu Styczniowym. Od dziewi\u0105tego roku \u017cycia mieszka\u0142 w Wilnie, gdy\u017c rodzice pragn\u0119li, aby ich dzieci uczy\u0142y si\u0119 w polskiej szkole i nie uleg\u0142y wynarodowieniu. W 1914 roku wst\u0105pi\u0142 do konspiracyjnego wtedy harcerstwa, a nast\u0119pnie do Polskiej Organizacji Wojskowej i broni\u0142 Wilna w Ochotniczej I Wile\u0144skiej Kompanii Harcerskiej. Uczestniczy\u0142 w walkach w wojnie polsko-bolszewickiej, m.in. w bitwie warszawskiej i nieme\u0144skiej. W okresie II Rzeczpospolitej Pilecki studiowa\u0142 na Wydziale Sztuk Pi\u0119knych Uniwersytetu Stefana Batorego. Za\u0142o\u017cy\u0142 rodzin\u0119, ci\u0119\u017cko pracowa\u0142 w rodzinnym maj\u0105tku w Sukurczach pod Lid\u0105. Po latach jego c\u00f3rka Zofia Pilecka-Optu\u0142owicz wspomina\u0142a: <em>Wiedzia\u0142 te\u017c, \u017ce nadchodz\u0105 dla nas trudne czasy i stara\u0142 si\u0119 nas do tego przygotowa\u0107. Stara\u0142 si\u0119 wpoi\u0107 nam, \u017ce wa\u017cna jest energia, fizyczna i psychiczna, i \u017ce mo\u017cna liczy\u0107 tylko na siebie. M\u00f3wi\u0142 do mnie 'moja genera\u0142ko&#8217; <em>chocia\u017c mia\u0142am tylko cztery lata. M\u00f3wi\u0142 te\u017c o mnie 'dziedziczka \u015bwie\u017cego powietrza&#8217;, bo odziedzicz\u0119 po rodzinie tylko \u015bwie\u017ce powietrze, nic wi\u0119cej<\/em>. <\/em><\/p>\r\n<p>W 1939 roku rozpocz\u0105\u0142 walk\u0119 jako podporucznik kawalerii w sk\u0142adzie 19. Dywizji Piechoty Armii \u201ePrusy\u201d. Nale\u017ca\u0142 do ostatnich \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy z\u0142o\u017cyli bro\u0144. Po przedostaniu si\u0119 do Warszawy wraz z majorem Janem W\u0142odarkiewiczem i podpu\u0142kownikiem W\u0142adys\u0142awem Surmackim za\u0142o\u017cyli Tajn\u0105 Armi\u0119 Polsk\u0105 kt\u00f3ra podporz\u0105dkowa\u0142a si\u0119 Zwi\u0105zkowi Walki Zbrojnej.<\/p>\r\n<p>W 1940 roku Pilecki postanowi\u0142 da\u0107 si\u0119 zamkn\u0105\u0107 w tworzonym przez Niemc\u00f3w KL Auschwitz. Jego celem by\u0142o uzyskanie informacji o sytuacji wi\u0119\u017ani\u00f3w w obozie i na tej podstawie przygotowanie raportu dla polskiego podziemia oraz Rz\u0105du Rzeczpospolitej na emigracji. W nocy z 21 na 22 wrze\u015bnia 1940 roku w tzw. II transporcie warszawskim, Pilecki znalaz\u0142 si\u0119 w O\u015bwi\u0119cimiu pod nazwiskiem Tomasz Serafi\u0144ski, kt\u00f3remu przydzielono numer 4859.\u00a0 Za drutami za\u0142o\u017cy\u0142 konspiracyjny Zwi\u0105zek Organizacji Wojskowych licz\u0105cy dwa lata p\u00f3\u017aniej oko\u0142o 500 os\u00f3b. Informowa\u0142 dow\u00f3dc\u00f3w Polskiego Pa\u0144stwa Podziemnego o sytuacji wi\u0119\u017ani\u00f3w, przygotowywa\u0142 ucieczki, pomaga\u0142 przetrwa\u0107 innym, przygotowywa\u0142 ich do walki zbrojnej. Zwi\u0105zek tak\u017ce wykonywa\u0142 wyroki \u015bmierci na wyj\u0105tkowo okrutnych esesmanach, zara\u017caj\u0105c ich tyfusem. Przez dwa i p\u00f3\u0142 roku \u017cy\u0142 w piekle urz\u0105dzonym przez ludzi. <em>Wi\u0119c widzia\u0142o si\u0119 powoln\u0105<\/em><em> <\/em><em>\u015bmier\u0107 przyjaciela i niejako kona\u0142o si\u0119 z nim razem&#8230;<\/em><em> <\/em><em>przestawa\u0142o si\u0119 istnie\u0107 razem z nim&#8230; a jednak cz\u0142owiek<\/em><em> <\/em><em>od\u017cywa\u0142, odradza\u0142 si\u0119, przeradza\u0142. I je\u015bli tak dzieje si\u0119 nie<\/em><em> <\/em><em>raz, a powiedzmy dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t &#8211; to trudno, staje si\u0119<\/em><em> <\/em><em>kim\u015b innym, ni\u017c by\u0142o si\u0119 na ziemi&#8230; A gin\u0119\u0142y nas [\u2026] setki<\/em><em> <\/em><em>tysi\u0119cy&#8230; Tak przekuwali\u015bmy si\u0119 wewn\u0119trznie.<\/em><em> <\/em><em>Nie wszyscy jednak. Ob\u00f3z by\u0142 probierzem, gdzie si\u0119<\/em><em> <\/em><em>sprawdza\u0142y charaktery. Jedni staczali si\u0119 w moralne bagno. <\/em><em>Inni szlifowali swe charaktery jak kryszta\u0142<\/em> &#8211; pisa\u0142.<\/p>\r\n<p>Uciek\u0142 z dw\u00f3jk\u0105 wi\u0119\u017ani\u00f3w w kwietniu 1943 roku. Wkr\u00f3tce zameldowa\u0142 si\u0119 w Komendzie G\u0142\u00f3wnej Armii Krajowej. Walczy\u0142 w Powstaniu Warszawskim. Trafi\u0142 do niewoli, a po uwolnieniu wyjecha\u0142 do W\u0142och do II Korpusu Polskiego, w kt\u00f3rym gen. W\u0142adys\u0142aw Anders powierzy\u0142 mu misj\u0119 wywiadowcz\u0105. Latem 1945 roku wr\u00f3ci\u0142 do okupowanej przez komunist\u00f3w Polski. Na \u015bcianach budynk\u00f3w wisia\u0142y plakaty \u201eAK &#8211; zapluty karze\u0142 reakcji\u201d, a tysi\u0105ce bohater\u00f3w Polskiego Pa\u0144stwa Podziemnego by\u0142o aresztowanych i wywo\u017conych w g\u0142\u0105b Zwi\u0105zku Sowieckiego. Zorganizowa\u0142 siatk\u0119 wywiadowcz\u0105 i rozpocz\u0105\u0142 zbieranie informacji o sytuacji w kraju, w tym o dokonywanych przez NKWD wyw\u00f3zkach na Syberi\u0119. Nie zareagowa\u0142 na rozkaz polecaj\u0105cy mu opuszczenie Polski, w zwi\u0105zku z zagro\u017ceniem aresztowaniem. W maja 1947 dopad\u0142o go UB, zarzucaj\u0105c mu szpiegostwo na rzecz II Korpusu gen. Andersa oraz pr\u00f3by zorganizowania zbrojnego podziemia. Po okrutnym \u015bledztwie &#8211; mia\u0142 powyrywane paznokcie &#8211; w pokazowym procesie, wraz z Mari\u0105 Szel\u0105gowsk\u0105 i Tadeuszem P\u0142u\u017ca\u0144skim &#8211; s\u0105d pod przewodnictwem Jana Hryckowiana skaza\u0142 go na trzykrotn\u0105 kar\u0119 \u015bmierci. Po og\u0142oszeniu wyroku m\u00f3wi\u0142: <em>Ja ju\u017c \u017cy\u0107 nie mog\u0119 (&#8230;) mnie wyko\u0144czono. Bo O\u015bwi\u0119cim przy nich to by\u0142a igraszka<\/em>. Komunistyczny prokurator Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski powiedzia\u0142 \u017conie rotmistrza, i\u017c jej m\u0105\u017c to \u201ewrz\u00f3d na ciele Polski Ludowej\u201d.<\/p>\r\n<p>Gdy informacja o wyroku dotar\u0142a do gen. Andersa ten natychmiast skomunikowa\u0142 si\u0119 z ambasadorem RP Edwardem Raczy\u0144skim w Londynie i by\u0142ym ambasadorem RP w Berlinie J\u00f3zefem Lipskim, aby rozpocz\u0105\u0107 dyplomatyczn\u0105 akcj\u0119 ratunkow\u0105. Podj\u0119li natychmiast odpowiednie kroki, ale natrafili na mur! Robili co mogli, ich wysi\u0142kom towarzyszy\u0142o jednak milczenie \u015brodk\u00f3w masowego przekazu. Zach\u00f3d nie chcia\u0142 si\u0119 nara\u017ca\u0107 Zwi\u0105zkowi Sowieckiemu i jego re\u017cimowi w Warszawie.<\/p>\r\n<p>\u015awiadkiem ostatnich chwil \u017cycia rotmistrza by\u0142 ks. prof. Jan St\u0119pie\u0144, kapelan AK skazany na kar\u0119 \u015bmierci, kt\u00f3r\u0105 zamieniono mu na 15 lat wi\u0119zienia. <em>Gdy us\u0142ysza\u0142em szept: \u2018ju\u017c id\u0105\u2019, zbli\u017cy\u0142em si\u0119 do okna razem z dwoma wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017aniami, kt\u00f3rzy znali Witolda Pileckiego. Nie zapomn\u0119 tego widoku. Prowadzono dw\u00f3ch skazanych. Pierwszy pojawi\u0142 si\u0119 Witold Pilecki. Mia\u0142 usta zwi\u0105zane bia\u0142\u0105 opask\u0105. Prowadzi\u0142o go pod r\u0119ce dw\u00f3ch stra\u017cnik\u00f3w. Ledwie dotyka\u0142 stopami ziemi. I nie wiem czy by\u0142 przytomny. Sprawia\u0142 wra\u017cenie zupe\u0142nie omdla\u0142ego\u2026 A potem salwa<\/em>. Do dzisiaj nie wiadomo, gdzie spoczywa jego cia\u0142o\u2026<\/p>\r\n<p>Rotmistrza Pileckiego brytyjski historyk Michael Foot uzna\u0142 za jednego z sze\u015bciu najodwa\u017cniejszych ludzi antyniemieckiego ruchu oporu podczas II wojny \u015bwiatowej. Jego c\u00f3rka Zofia Pilecka-Optu\u0142owicz powiedzia\u0142a przed laty, i\u017c najbardziej zale\u017cy jej na tym, aby wsp\u00f3\u0142cze\u015bni Polacy pami\u0119tali nie tyle posta\u0107 ojca i jego dzia\u0142alno\u015b\u0107, ale byli wierni warto\u015bciom, kt\u00f3rymi on si\u0119 kierowa\u0142: \u201eTe warto\u015bci to patriotyzm, odwaga, po\u015bwi\u0119cenie, kole\u017ce\u0144stwo\u2026\u201d Wierno\u015b\u0107 im b\u0119dzie wi\u0119c najlepszym pomnikiem, jaki mo\u017cemy zbudowa\u0107 naszemu bohaterowi.<strong> <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p><em><strong>Jaros\u0142aw Szarek<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.pch24.pl\/bo-oswiecim-przy-nich-to-byla-igraszka,2832,i.html\">Polonia Christiana &#8211; pch24.pl (2012-05-24)<\/a><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<h2>Prawnicy bezprawia<\/h2>\r\n<p><strong>S\u0119dziowie i prokuratorzy w procesie rotmistrza Witolda Pileckiego<\/strong><\/p>\r\n<p>64 lata temu, 25 maja 1948 r., w wi\u0119zieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie wykonano egzekucj\u0119 na rotmistrzu Witoldzie Pileckim. Kolejna rocznica jego \u015bmierci budzi pytania o odpowiedzialno\u015b\u0107 ludzi, kt\u00f3rzy do niej doprowadzili. Strza\u0142 oddany w potylic\u0119 skaza\u0144ca stanowi\u0142 element realizowanego konsekwentnie przez wiele miesi\u0119cy planu zab\u00f3jstwa zako\u0144czonego mordem s\u0105dowym. U\u015bmiercenie bohatera Polskiego Pa\u0144stwa Podziemnego by\u0142o skutkiem decyzji politycznych oraz wynikaj\u0105cych z nich dzia\u0142a\u0144 funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpiecze\u0144stwa Publicznego, prokurator\u00f3w Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Warszawie i Naczelnej Prokuratury Wojskowej, a tak\u017ce s\u0119dzi\u00f3w Wojskowego S\u0105du Rejonowego w Warszawie i Najwy\u017cszego S\u0105du Wojskowego.<\/p>\r\n<p>Aktorami ostatniego aktu tragedii Pileckiego by\u0142o jedenastu s\u0119dzi\u00f3w i prokurator\u00f3w wojskowych stosuj\u0105cych zbrodnicze prawo wobec niewinnego cz\u0142owieka. W\u015br\u00f3d nich znale\u017ali si\u0119: oficer carski, oficerowie II Rzeczypospolitej, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., absolwent Wydzia\u0142u Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, \u017co\u0142nierze ZWZ-AK, powsta\u0144cy warszawscy.<br \/> Na r\u00f3\u017cnym etapie post\u0119powania prokuratorskiego i s\u0105dowego w represjach wobec rtm. Pileckiego wzi\u0119li udzia\u0142 prokuratorzy i s\u0119dziowie: J\u00f3zef Badecki, Stanis\u0142aw Cypryszewski, Kazimierz Drohomirecki, Mieczys\u0142aw Dytry, Leo Hochberg, Jan Hryckowian, Roman Kry\u017ce, Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski, Rubin Szwajg, Henryk Podlaski i Stanis\u0142aw Zarakowski.<\/p>\r\n<p>\u0179aden z nich nie by\u0142 niedouczonym absolwentem kilkumiesi\u0119cznych kurs\u00f3w prawniczych. Poza dwoma wyj\u0105tkami (nieuko\u0144czone studia prawnicze) wszyscy byli absolwentami wydzia\u0142\u00f3w prawa Uniwersytetu J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego w Warszawie, Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, Uniwersytetu Pozna\u0144skiego, Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.<br \/> Odpowiednie wykszta\u0142cenie pozwoli\u0142o im zajmowa\u0107 przed wojn\u0105 odpowiedzialne stanowiska aplikant\u00f3w, asesor\u00f3w, s\u0119dzi\u00f3w, a nawet kierownik\u00f3w s\u0105d\u00f3w.<\/p>\r\n<p>W przewa\u017caj\u0105cej wi\u0119kszo\u015bci celuj\u0105co zdali egzamin z patriotyzmu w kampanii wrze\u015bniowej 1939 roku. Symbol komunistycznej prokuratury wojskowej &#8211; Stanis\u0142aw Zarakowski zosta\u0142 zmobilizowany 24 sierpnia 1939 r. jako podporucznik. Na stanowisku zast\u0119pcy dow\u00f3dcy kompanii bra\u0142 udzia\u0142 m.in. w walkach 85. pu\u0142ku piechoty 19. Dywizji Piechoty pod Piotrkowem Trybunalskim. Walczy\u0142 do 5 pa\u017adziernika 1939 r. pod Kockiem w grupie gen. Franciszka Kleeberga. Przysz\u0142y oskar\u017cyciel ppor. Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski by\u0142 \u017co\u0142nierzem Samodzielnej Grupy Operacyjnej &#8222;Narew&#8221;, a przewodnicz\u0105cy sk\u0142adu s\u0119dziowskiego w procesie Witolda Pileckiego i innych &#8211; Jan Hryckowian w stopniu kapitana zawodowego WP by\u0142 szefem Wojskowego S\u0105du 12. Podolskiej DP. Ze swoj\u0105 jednostk\u0105 bra\u0142 udzia\u0142 w walkach w rejonie Skar\u017cyska-Kamiennej, I\u0142\u017cy, Solca n. Wis\u0142\u0105 i pod Warszaw\u0105.<\/p>\r\n<p>Pi\u0119kn\u0105 kart\u0119 w swoich \u017cyciorysach zapisali uczestnictwem w podziemnej walce z okupantem w szeregach ZWZ-AK Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski i Jan Hryckowian. Dw\u00f3ch prawnik\u00f3w: Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski i Stanis\u0142aw Cypryszewski, walczy\u0142o nawet w Powstaniu Warszawskim.<\/p>\r\n<p>W latach 1944-1945, najcz\u0119\u015bciej ochotniczo, zasilili struktury wojskowego wymiaru sprawiedliwo\u015bci, uczestnicz\u0105c \u015bwiadomie w kszta\u0142towaniu komunistycznego bezprawia.<br \/> Wielu do\u017cy\u0142o s\u0119dziwego wieku: prokurator Zarakowski &#8211; 91 lat, s\u0119dzia Stanis\u0142aw Cypryszewski &#8211; 90 lat, prokurator Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski &#8211; 92 lat, a zmar\u0142y 19 kwietnia 1992 r. w Izraelu prokurator Rubin Szwajg &#8211; 94 lat. Dzi\u015b \u017caden z nich ju\u017c nie \u017cyje. Nikt nie poni\u00f3s\u0142 odpowiedzialno\u015bci za dokonane zbrodnie s\u0105dowe, w tym za \u015bmier\u0107 dobrowolnego wi\u0119\u017ania KL Auschwitz. Jako jedyny konsekwencje m\u00f3g\u0142 ponie\u015b\u0107 prokurator Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski. W 2002 r. jego rola w procesie Witolda Pileckiego sta\u0142a si\u0119 przedmiotem \u015bledztwa prokurator\u00f3w Instytutu Pami\u0119ci Narodowej. Gdy rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 proces s\u0105dowy, oskar\u017cony zmar\u0142 6 grudnia 2004 roku.<\/p>\r\n<p>Prawdopodobnie, jak wszyscy inni postawieni w III RP w stan oskar\u017cenia s\u0119dziowie i prokuratorzy okresu stalinowskiego, tak\u017ce on us\u0142ysza\u0142by wyrok uniewinniaj\u0105cy.<\/p>\r\n<p><em><strong><strong>Dr hab. Krzysztof Szwagrzyk<\/strong><\/strong><\/em><br \/> Instytut Pami\u0119ci Narodowej<\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?dat=20120525&amp;typ=rn&amp;id=nn04.txt\">Nasz Dziennik, Pi\u0105tek, 25 maja 2012, Nr 121 (4356)<\/a><\/p>\r\n<\/blockquote>\r\n<h4>\u00a0<\/h4>\r\n<blockquote>\r\n<h2>Kto opowie o rotmistrzu<\/h2>\r\n<p>St\u0105d, z Rakowieckiej 37, ruszali w ostatni\u0105 drog\u0119. Bez honor\u00f3w, kwiat\u00f3w, nale\u017cnej powagi.<br \/> Cia\u0142a okryte papierowymi workami, rzucone bezw\u0142adnie na drewniany, jednokonny w\u00f3z. Pod os\u0142on\u0105 nocy lub wczesnego poranka potajemny poch\u00f3wek &#8211; do po\u0142owy 1948 r. prawdopodobnie na cmentarzu s\u0142u\u017cewieckim, p\u00f3\u017aniej na obrze\u017cach Pow\u0105zek. Bez \u017cadnego znaku. Po ludziach, kt\u00f3rzy wybrali s\u0142u\u017cb\u0119 wolnej Polsce, a nie sowieckiemu satrapie, mia\u0142 nie pozosta\u0107 cho\u0107by \u015blad pami\u0119ci. Alojzy Grabicki, naczelnik wi\u0119zienia na Rakowieckiej, cynicznie przyzna\u0142: &#8222;Po takich zbrodniarzach ziemia musi by\u0107 zr\u00f3wnana&#8221;. Pod murem cmentarza na Pow\u0105zkach, w p\u00f3\u017aniejszej kwaterze \u0141, na tzw. \u0141\u0105czce, urz\u0105dzono wi\u0119c najpierw kompostowni\u0119, a potem \u015bmietnik. Wzorem NKWD, kt\u00f3re na do\u0142ach \u015bmierci polskich policjant\u00f3w w Miednoje ustawi\u0142o latryn\u0119.<\/p>\r\n<p><strong>W tych samych celach<\/strong><\/p>\r\n<p>Szcz\u0119k zamk\u00f3w i trzask zasuwanych krat. Do cel dociera muzyka z radiow\u0119z\u0142a. \u0179ycie w Areszcie \u015aledczym Warszawa-Mokot\u00f3w toczy si\u0119 w rytm regulaminu: spacerniak, praca, widzenia. Wyroki odbywa blisko 1000 osadzonych. Przebywaj\u0105 w tych samych celach co najwi\u0119ksi bohaterowie naszej najnowszej historii: genera\u0142 August Emil Fieldorf &#8222;Nil&#8221;, rotmistrz Witold Pilecki, major Zygmunt Szendzielarz &#8222;\u0141upaszka&#8221;, major Hieronim Dekutowski &#8222;Zapora&#8221;. Do dzi\u015b ustalono, \u017ce w wi\u0119zieniu na Rakowieckiej wykonano w latach 1945-1955 ok. 380 wyrok\u00f3w \u015bmierci, ale prof. Krzysztof Szwagrzyk z IPN ocenia, \u017ce mog\u0142o ich by\u0107 nawet 500.<\/p>\r\n<p>Co zosta\u0142o po zbrodniczej przesz\u0142o\u015bci mokotowskiej katowni? Okazuje si\u0119, \u017ce ludzie bezpieki zadbali o zatarcie wszelkich \u015blad\u00f3w.<br \/> Dwuosobowe cele nie przypominaj\u0105 przepe\u0142nionych pomieszcze\u0144, gdzie st\u0142aczano nawet 25 wi\u0119\u017ani\u00f3w. Wtedy musieli spa\u0107 na zmian\u0119 na bar\u0142ogach, bo wszyscy naraz nie mie\u015bcili si\u0119 na pod\u0142odze. Swoje przeznaczenie ju\u017c dawno zmieni\u0142 budynek przes\u0142ucha\u0144 &#8211; tzw. pa\u0142ac cud\u00f3w, rewir sadystycznych oprawc\u00f3w z p\u0142k. J\u00f3zefem R\u00f3\u017ca\u0144skim (Goldbergiem), szefem Departamentu \u015aledczego MBP, na czele. Dzi\u015b mie\u015bci si\u0119 tu wi\u0119zienny oddzia\u0142 szpitalny. Nie ma szubienicy zdemontowanej po 1986 r., gdy zaprzestano wykonywa\u0107 wyroki \u015bmierci. Przez powieszenie zosta\u0142 zamordowany w 1953 r. gen. &#8222;Nil&#8221;.<\/p>\r\n<p>Z prawdopodobnych miejsc strace\u0144 zachowa\u0142o si\u0119 jedno &#8211; w podziemnym korytarzu, kt\u00f3rym wi\u0119\u017ani\u00f3w doprowadzano z Pawilonu X na przes\u0142uchania. Za drewnianymi drzwiami z judaszem d\u0142ugie, obskurne pomieszczenie. Dwa stopnie w d\u00f3\u0142. Wi\u0119\u017ania doprowadza\u0142o dw\u00f3ch stra\u017cnik\u00f3w. Gdy stawa\u0142 w otwartych drzwiach, kat wymierza\u0142 mu strza\u0142 w ty\u0142 g\u0142owy, katy\u0144skim sposobem. Cia\u0142o bezw\u0142adnie opada\u0142o na ziemi\u0119. \u015awiadkiem egzekucji rotmistrza Pileckiego by\u0142 ks. prof. Jan St\u0119pie\u0144: &#8222;Gdy us\u0142ysza\u0142em szept: &#8222;ju\u017c id\u0105&#8221;, zbli\u017cy\u0142em si\u0119 do okna razem z dwoma wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017aniami, kt\u00f3rzy znali Witolda Pileckiego. Nie zapomn\u0119 tego widoku. Prowadzono dw\u00f3ch skazanych. Pierwszy pojawi\u0142 si\u0119 Witold Pilecki. Mia\u0142 usta zawi\u0105zane bia\u0142\u0105 opask\u0105. Prowadzi\u0142o go pod r\u0119ce dw\u00f3ch stra\u017cnik\u00f3w. Ledwie dotyka\u0142 stopami ziemi. Nie wiem, czy by\u0142 wtedy przytomny. Sprawia\u0142 wra\u017cenie zupe\u0142nie omdla\u0142ego. A potem salwa&#8221;. W protokole wykonania wyroku na jednym z najwi\u0119kszych bohater\u00f3w II wojny \u015bwiatowej figuruje podpis &#8222;dow\u00f3dcy plutonu egzekucyjnego&#8221; Piotra \u015amieta\u0144skiego, etatowego kata na Mokotowie. W rzeczywisto\u015bci to on jednym strza\u0142em, a nie pluton, zamordowa\u0142 rotmistrza. Ma na sumieniu m.in. \u015bmier\u0107 &#8222;Zapory&#8221;, Adama Doboszy\u0144skiego. W podziemnej celi Pawilonu X sk\u0142ada dzi\u015b kwiaty pani Zofia Pilecka-Optu\u0142owicz. Dwa pozosta\u0142e miejsca egzekucji, w tym niewielki bunkier, gdzie rozstrzelano cz\u0142onk\u00f3w IV Zarz\u0105du WiN z p\u0142k. \u0141ukaszem Ciepli\u0144skim na czele, nie istniej\u0105.<\/p>\r\n<p>Ale tak naprawd\u0119 krwi\u0105 polskich patriot\u00f3w w wi\u0119zieniu mokotowskim przesi\u0105kni\u0119ta jest ka\u017cda grudka ziemi. Gin\u0119li nie tylko w egzekucjach, ale tak\u017ce podczas bestialskich przes\u0142ucha\u0144 i tortur (Kazimierz Moczarski wymienia w swoich &#8222;Rozmowach z katem&#8221; 49 rodzaj\u00f3w wyrafinowanych metod stosowanych przez \u015bledczych &#8211; od sadzania na nog\u0119 sto\u0142ka po bicie nahajk\u0105 zako\u0144czon\u0105 metalow\u0105 kulk\u0105, nie licz\u0105c tortur moralnych). Przes\u0142uchania rotmistrza Pileckiego prowadzili m.in. znani z okrucie\u0144stwa ubecy: Stefan Alaborski i Eugeniusz Chimczak. Maria Pilecka w czasie po\u017cegnania z m\u0119\u017cem po zako\u0144czeniu procesu zapami\u0119ta\u0142a, \u017ce mia\u0142 zerwane u palc\u00f3w r\u0105k paznokcie. Wstrz\u0105saj\u0105c\u0105 relacj\u0119 zostawi\u0142 ks. Antoni Czajkowski &#8222;Badur&#8221;, kt\u00f3ry widzia\u0142 Pileckiego jako \u015bwiadka na swoim procesie kapturowym. Opowiada\u0142, \u017ce rotmistrz nie by\u0142 w stanie podnie\u015b\u0107 g\u0142owy, mia\u0142 po\u0142amane obojczyki, r\u0119ce zwisa\u0142y mu bezw\u0142adnie wzd\u0142u\u017c cia\u0142a. Beneficjenci kontrolowanego upadku komunizmu wiele zrobili, by Polsk\u0119 Ludow\u0105 &#8222;oswoi\u0107&#8221;, przedstawi\u0107 jako &#8222;najweselszy barak&#8221; bloku wschodniego, obejmuj\u0105c zbiorow\u0105 amnezj\u0105 czasy i ludzi czerwonego terroru. \u0179aden rz\u0105d nie zadba\u0142, by na wz\u00f3r Muzeum Okupacji w Rydze czy Domu Terroru w Budapeszcie powsta\u0142a oficjalna instytucja opowiadaj\u0105ca o zbrodniach, bestialskich \u015bledztwach, torturach UB i Informacji. O egzekucjach w katowniach i potajemnych poch\u00f3wkach. Instytucja, kt\u00f3ra odda ho\u0142d patriotom, ale poka\u017ce te\u017c twarze morderc\u00f3w Polak\u00f3w, nie tylko bezpo\u015brednich siepaczy, ale ich prze\u0142o\u017conych, poczynaj\u0105c od Bieruta i Bermana, na zab\u00f3jcach w togach ko\u0144cz\u0105c. Pokolenia potomk\u00f3w KPP, UB, Informacji Wojskowej, agent\u00f3w NKWD. Nikt z nich nie odpowiedzia\u0142 za swoje zbrodnie, nieniepokojeni przez wymiar sprawiedliwo\u015bci zabrali do grobu wiele tajemnic zbrodniczej przesz\u0142o\u015bci. Jeszcze w 2003 r. (!) Aleksander Kwa\u015bniewski odznaczy\u0142 Supruniuka, kata Rzeszowszczyzny, Krzy\u017cem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Prokurator Czes\u0142aw \u0141api\u0144ski w sprawie Witolda Pileckiego do ko\u0144ca \u017cycia nie mia\u0142 sobie nic do zarzucenia. Tak jak 60 lat wcze\u015bniej uwa\u017ca\u0142 go za &#8222;wrz\u00f3d, kt\u00f3ry trzeba wyci\u0105\u0107&#8221;, jak m\u00f3wi\u0142 do \u017cony rotmistrza po wyroku. Mokotowskie wi\u0119zienie to nie jedyna katownia polskich bohater\u00f3w w Warszawie. Piwnice MBP na Koszykowej, wi\u0119zienie &#8222;Toledo&#8221; na Namys\u0142owskiej, areszty UB w Miedzeszynie, we W\u0142ochach, kazamaty Informacji Wojskowej na Oczki (chwa\u0142a ministrowi Antoniemu Macierewiczowi za stworzenie tu miejsca pami\u0119ci)&#8230; Czy powstanie w nich Znak Pami\u0119ci o tych, kt\u00f3rych zapomnie\u0107 nie wolno?<\/p>\r\n<p><em><strong>Ma\u0142gorzata Rutkowska<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?dat=20120525&amp;typ=rn&amp;id=nn06.txt\">Nasz Dziennik, Pi\u0105tek, 25 maja 2012, Nr 121 (4356)<strong><\/strong><\/a><\/p>\r\n<\/blockquote>\r\n<h4>\u00a0<\/h4>\r\n<blockquote>\r\n<p><strong>KOMENTARZ <em>BIBU\u0141Y<\/em><\/strong>: \u015awietlana posta\u0107 rotmistrza Pileckiego nie powinna budzi\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci, jednak takowe niestety pojawiaj\u0105 si\u0119 przy lekturze trzeciego Raportu, przypisywanego w\u0142a\u015bnie jemu. Badaczom historii nie obarczonym skaz\u0105 ideologii i religii Holokaustu, polecamy baczniejsze przyjrzenie si\u0119 i szczeg\u00f3\u0142ow\u0105 analiz\u0119 por\u00f3wnawcz\u0105, tak\u017ce z pierwszym Raportem (&#8222;W&#8221;) i drugim Raportem (&#8222;S&#8221;). Niestety, ostatni, trzeci Raport &#8211; a w\u0142a\u015bnie ten jest nag\u0142o\u015bniony &#8211; powsta\u0142 dopiero po 1945 roku (a w Polsce opublikowano go dopiero w 2000 roku). Orygina\u0142y Raport\u00f3w maj\u0105 znajdowa\u0107 si\u0119 w Archiwum Studium Polski Podziemnej w Londynie. (Niestety, nigdzie nie s\u0105 dost\u0119pne skany b\u0105d\u017a kompletne szczeg\u00f3\u0142owe zdj\u0119cia tych Raport\u00f3w, a za kopie Archiwum w Londynie \u017c\u0105da sobie kilkaset dolar\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce aby odstraszy\u0107 ewentualnych dociekliwych badaczy. Apel do Archiwum: prosimy o upublicznienie w Internecie skan\u00f3w wszystkich Raport\u00f3w. No, chyba \u017ce jakie\u015b wzgl\u0119dy pozamerytoryczne wchodz\u0105 w gr\u0119&#8230;)<\/p>\r\n<p>Polecamy przyjrzenie si\u0119 pod tym k\u0105tem w\u0142a\u015bnie trzeciemu Raportowi, w kt\u00f3rym niestety mno\u017c\u0105 si\u0119 nonsensy o \u017cyciu obozowym, np. o szczeg\u00f3\u0142ach gazowania \u017byd\u00f3w. Dziwne, \u017ce pisane w czasie wojny Raporty (kt\u00f3re s\u0105 kr\u00f3tkie) nie zawieraj\u0105 tych historii, lecz dopiero 100-stronicowy Raport powojenny zawiera szczeg\u00f3\u0142y, kt\u00f3rych walory jako\u015b zbie\u017cne s\u0105 z \u00f3wczesn\u0105 powojenn\u0105 propagand\u0105 sowieck\u0105. Nale\u017cy podkre\u015bli\u0107, \u017ce w powszechnej \u015bwiadomo\u015bci istnieje okre\u015blenie &#8222;Raport Pileckiego&#8221;, lecz uto\u017csamiany jest on z raportem powojennym, a nie z raportami (suchymi i kr\u00f3tkimi) powsta\u0142ymi podczas wojny. Najcz\u0119\u015bciej jednak publicy\u015bci zlewaj\u0105 te raporty w jak\u0105\u015b jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, zniekszta\u0142caj\u0105c obraz historii.<\/p>\r\n<p>A m\u00f3wi\u0105c o propagandzie sowieckiej przypomnijmy, \u017ce twierdzi\u0142a ona i wmawia\u0142a spo\u0142ecze\u0144stwom przez wiele powojennych lat, \u017ce\u00a0 np. w Majdanku zgin\u0119\u0142o p\u00f3\u0142tora miliona ludzi (co mia\u0142o stanowi\u0107 efekt &#8222;dog\u0142\u0119bnych bada\u0144 komisji naukowc\u00f3w radzieckich\u201d &#8211; cytat z wydawanych po wojnie ksi\u0105\u017cek, rozpowszechnianych w milionowych nak\u0142adach), w KL Auschwitz &#8211; nawet 10 milion\u00f3w, w Treblince &#8211; 3 miliony (dzisiaj dowodzi si\u0119 od 80 tysi\u0119cy do maksymalnie 250 tysi\u0119cy), a w Sobiborze &#8211; 350 tysi\u0119cy (dzisiaj dowodzi si\u0119 15 tysi\u0119cy ofiar).<\/p>\r\n<p>Powstaje zatem pytanie, czy aby ta wspania\u0142a posta\u0107 rotmistrza Pileckiego nie zosta\u0142a perfidnie wykorzystana przez komunist\u00f3w aby uwiarygodni\u0107 powojenn\u0105 propagand\u0119 sowieck\u0105, przypisuj\u0105c mu &#8211; ju\u017c po wojnie &#8211; trzeci Raport, b\u0105d\u017a dodaj\u0105c do\u0144 pikantne szczeg\u00f3\u0142y zgodne z narracj\u0105 propagandy. Naukowcy, badacze, historycy &#8211; polecamy rzetelne zaj\u0119cie si\u0119 tematem.<\/p>\r\n<p>A jakby przy okazji, oraz w zwi\u0105zku z &#8222;Raportem Pileckiego&#8221;, zwracamy si\u0119 do Czytelnik\u00f3w o wskazanie nam jakiegokolwiek dokumentu pochodz\u0105cego z czas\u00f3w wojny, w tym jakiegokolwiek dokumentu wywiad\u00f3w Aliant\u00f3w, w kt\u00f3rym mowa jest o masowym gazowaniu wi\u0119\u017ani\u00f3w w niemieckich obozach koncentracyjnych. Trudne zadanie, prawda? No, chyba, \u017ce b\u0119dzie to&#8230; &#8222;Raport Pileckiego&#8221;&#8230; powsta\u0142y po wojnie, na kt\u00f3ry powo\u0142uj\u0105 si\u0119 niekt\u00f3rzy osobnicy nazywaj\u0105cy si\u0119 historykami, kt\u00f3rych sta\u0107 jedynie na wzajemne i bezkrytyczne cytowanie siebie i koleg\u00f3w.<\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Przed kilku miesi\u0105cami w jednym z nowych gimnazj\u00f3w nauczyciele zastanawiali si\u0119 nad wyborem patrona. \u201eWybierzmy rotmistrza Witolda Pileckiego. Na jego \u017cyciorysie mo\u017cna oprze\u0107 ca\u0142y program wychowawczy szko\u0142y\u201d &#8211; zaproponowa\u0142a garstka nauczycieli. Pomys\u0142u nawet nie poddano g\u0142osowaniu. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 by\u0142a przeciwko. Nie mieli merytorycznych argument\u00f3w. Przewa\u017cy\u0142o jedno zdanie: \u201ePilecki to polityczna sprawa\u201d\u2026 To tylko jedna z wielu [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[81,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57082"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57082"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57082\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57082"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57082"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57082"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}