{"id":55239,"date":"2012-04-11T20:46:29","date_gmt":"2012-04-12T01:46:29","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=55239"},"modified":"2012-04-11T20:46:29","modified_gmt":"2012-04-12T01:46:29","slug":"aksjologiczna-delegitymizacja-polityki-zagranicznej-bartosz-swiatlowski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=55239","title":{"rendered":"Aksjologiczna delegitymizacja polityki zagranicznej &#8211; <em>Bartosz \u015awiat\u0142owski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Swoista rewolucja minimalizmu, jak\u0105 obserwujemy w polityce wschodniej od chwili obj\u0119cie urz\u0119du przez ministra Sikorskiego (co zosta\u0142o spot\u0119gowane tragedi\u0105 smole\u0144sk\u0105 przede wszystkim w sensie \u015bmierci prezydenta Kaczy\u0144skiego b\u0119d\u0105cego jedynym autorem zr\u0119b\u00f3w ca\u0142o\u015bciowej idei polityki zagranicznej po 1989r., ale tak\u017ce w efekcie uwik\u0142ania polskich w\u0142adz w beznadziejnie prowadzone pod dyktando Rosjan \u015bledztwo) wykazuje si\u0119 daleko id\u0105cym eskapizmem. W\u0142a\u015bnie tak. Post\u0119puj\u0105ca ucieczka ze Wschodu jest jednocze\u015bnie wzmacniana niezwykle wymownymi gestami wobec Rosji.<\/strong><\/p>\r\n<p>Polityka zagraniczna Polski, jako pewien projekt i ekstrapolacja zniuansowanej strategii istnienia pa\u0144stwa na arenie mi\u0119dzynarodowej jest jednocze\u015bnie interesuj\u0105cym studium filozofii pa\u0144stwa i jego otoczenia prezentowanej przez poszczeg\u00f3lne partie, si\u0142y i \u015brodowiska polityczne. Warto zastanowi\u0107 si\u0119 nad tym, co le\u017cy u podstaw okre\u015blonych wizji prowadzenia polskiej polityki zagranicznej, a tak\u017ce co mo\u017ce by\u0107 konsekwencj\u0105 wyboru takiego, a nie innego modelu prowadzenia dyplomacji.<\/p>\r\n<p>Najcz\u0119\u015bciej wykorzystywanym modelem polityki zagranicznej RP w ostatnim okresie (przyjmijmy dla porz\u0105dku w ostatniej kadencji) jest polityka minimalizmu. Tak rozumianemu sposobowi pojmowania pozycji Polski w Europie i na \u015bwiecie towarzyszy silne przekonanie o konieczno\u015bci prowadzenia stabilnej, uporz\u0105dkowanej i przewidywalnej dyplomacji. Stabilnej ze wzgl\u0119du na niepo\u017c\u0105dane skutki ewentualnej niepoprawnej postawy wzgl\u0119dem innych aktor\u00f3w, uporz\u0105dkowanej z racji potrzeby usystematyzowanego i racjonalnego d\u0105\u017cenia do wyznaczonych cel\u00f3w oraz przewidywalnej z uwagi na fatalne konsekwencje dla pozycji i presti\u017cu Polski, jakie mia\u0142a zdaniem obecnego obozu rz\u0105dz\u0105cego polityka poprzednik\u00f3w &#8211; nieprzemy\u015blana, rozchwiana, agresywna i roszczeniowa. Imperatyw zaufania i koncyliaryzmu nie pozwala na rozwijanie zanadto ambitnych i d\u0142ugofalowych plan\u00f3w, jednocze\u015bnie blokuj\u0105c g\u0142\u0119bok\u0105 refleksj\u0119 na temat w\u0142asnej to\u017csamo\u015bci, specyfiki kulturowej, roli geopolitycznej i potencja\u0142u politycznego. W wymiarze czasowo &#8211; przestrzennym jest to wi\u0119c zaw\u0119\u017cenie perspektywy ideowo &#8211; koncepcyjnej do namacalnego i wymiernego\u00a0hic et nunc. Przesz\u0142o\u015b\u0107 i polityka historyczna musz\u0105 sta\u0107 si\u0119 zb\u0119dnym balastem, z kolei przysz\u0142o\u015bci i dalekowzroczna wizja pozostaj\u0105 domen\u0105 docieka\u0144 futurolog\u00f3w. Nie wida\u0107 tu miejsca ani na szlachetne idee, ani na wyrachowany polityczny cynizm zorientowany na d\u0105\u017cenie do sukcesu w przysz\u0142o\u015bci. \u0141agodna postpolityka triumfuje, b\u0119d\u0105c w istocie produktem partyjno-marketingowej gry wskazuj\u0105cej konieczno\u015b\u0107 ca\u0142kowitego odr\u00f3\u017cnienia si\u0119 od polityki poprzednik\u00f3w. Tradycyjne rozgraniczenie na realizm i liberalizm ust\u0119puje miejsca mi\u0119kkiej przystosowalno\u015bci. W stosunkach mi\u0119dzynarodowych cz\u0119sto wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 trzy poziomy analizy polityki zagranicznej i szerzej &#8211; relacji mi\u0119dzynarodowych: jednostkowy (personalny), pa\u0144stwowy i systemowy.<\/p>\r\n<p>Ten pierwszy k\u0142adzie nacisk na rol\u0119 i znaczenie wybitnych jednostek, przyw\u00f3dc\u00f3w w formowaniu wizji pa\u0144stwa, jego roli w relacjach mi\u0119dzynarodowych i wdra\u017caniu tej\u017ce &#8211; a szerzej ujmowany &#8211; na natur\u0119 ludzk\u0105 jako determinant\u0119 polityki w og\u00f3le. Perspektywa pa\u0144stwowa pozwala uchwyci\u0107 szerszy poziom polityki, ukazuj\u0105cy tak si\u0142\u0119 i potencja\u0142 pa\u0144stwa w realizowaniu w\u0142asnych projekt\u00f3w, jak i szersz\u0105 my\u015bl polityczn\u0105 dotycz\u0105c\u0105 istnienia pa\u0144stwa na arenie mi\u0119dzynarodowej. I wreszcie obszar systemowy wskazuj\u0105cy na charakter systemu, jego z\u0142o\u017cono\u015b\u0107, specyfik\u0119 oraz stopie\u0144 w jakim determinuje okre\u015blone postawy uczestnik\u00f3w. I tak polityka zagraniczna duetu Tusk &#8211; Sikorski cechuje si\u0119 swego rodzaju inflacj\u0105 personalnego wymiaru polityki zagranicznej. Ten naddatek przyw\u00f3dczy, mog\u0105cy sugerowa\u0107 jakie\u015b nieprzeci\u0119tne zdolno\u015bci strategiczne i dyplomatyczne polskich decydent\u00f3w, sugeruj\u0105cy, i\u017c polsk\u0105 polityk\u0105 zagraniczn\u0105 rz\u0105dz\u0105 m\u0119\u017cowie stanu jest jednak zgo\u0142a czym\u015b odmiennym. Inflacja personalnego wymiaru polskich dzia\u0142a\u0144 na arenie mi\u0119dzynarodowej wyra\u017ca si\u0119 w kilku sferach. Przede wszystkim jest to propagandowo &#8211; narracyjne przedstawianie wybor\u00f3w polskich polityk\u00f3w na eksponowane stanowiska w organizacjach mi\u0119dzynarodowych, jako dowodu na rosn\u0105c\u0105 si\u0142\u0119 i presti\u017c pa\u0144stwa polskiego. Jerzy Buzek pe\u0142ni\u0105cy funkcj\u0119 szefa Parlamentu Europejskiego by\u0142 symbolem sukces\u00f3w polskiej polityki zewn\u0119trznej. R\u00f3wnie\u017c taka jednostkowa logika, w istocie tymczasowego zaznaczania obecno\u015bci Polski w strukturach mi\u0119dzynarodowych wskazywa\u0142a kierunek dzia\u0142a\u0144\u00a0 Radkowi Sikorskiemu, kiedy ten stara\u0142 si\u0119 o posad\u0119 Sekretarza Generalnego NATO. To oczywiste, \u017ce tak postawione cele i rzeczywiste priorytety skutkuj\u0105 co najmniej dwoma zagro\u017ceniami.<\/p>\r\n<p>Z jednej strony jest to zagro\u017cenie kierowania polsk\u0105 dyplomacj\u0105 ad hoc, na zasadzie \u201ea mo\u017ce si\u0119 uda\u201d, wszak zajmowanie presti\u017cowego stanowiska w instytucjach mi\u0119dzynarodowych daje wiele korzy\u015bci, szczeg\u00f3lnie je\u015bli przyj\u0105\u0107 perspektyw\u0119 dominacji propagandowych sposob\u00f3w definiowania czym jest, a czym nie jest roztropna polityka zagraniczna. W\u00f3wczas polityka z przeciwnego obozu \u0142atwo obezw\u0142adni\u0107 argumentem personalnego docenienia. Z drugiej strony, tej znacznie gro\u017aniejszej dla powodzenia pa\u0144stwa polskiego w stosunkach mi\u0119dzynarodowych, ten typ funkcjonowania na arenie mi\u0119dzynarodowej mo\u017ce prowadzi\u0107 do swoistej amnezji racji stanu. Sprowadzanie bowiem g\u0142\u00f3wnych kierunk\u00f3w polityki zagranicznej do jej presti\u017cowo &#8211; instytucjonalnych element\u00f3w znacz\u0105co ogranicza tworzenie realnej, to jest opartej na rzeczowej analizie interes\u00f3w i w\u0142asnych przewag pa\u0144stwa polityki zagranicznej. Trudno sobie wyobrazi\u0107 gorsz\u0105 sytuacj\u0119 ni\u017c ta, w kt\u00f3rej prawdziwym motywem dzia\u0142ania polityka jest indywidualna ambicja otrzymania ciesz\u0105cego si\u0119 powa\u017caniem (ale ju\u017c nie formalnymi prerogatywami) stanowiska.<\/p>\r\n<p>Na poziomie pa\u0144stwowym prowadzona polityka zagraniczna staje si\u0119 wyrazem szczeg\u00f3lnej filozofii pa\u0144stwa, rozumianej w tym miejscu nie tyle jako zesp\u00f3\u0142 wewn\u0119trznych instytucji, idei, wi\u0119z\u00f3w, etc., ale jako og\u00f3lniejsza wizja istnienia wsp\u00f3lnoty politycznej w z\u0142o\u017conym \u015bwiecie relacji mi\u0119dzynarodowych. W gruncie rzeczy chodzi o proste pytanie \u201epo co?\u201d Po co Rzeczpospolita jest w Unii Europejskiej? W jakim celu Polska powinna prowadzi\u0107 polityk\u0119 wschodni\u0105? Jakie racje przemawiaj\u0105 za zbli\u017ceniem z Rosj\u0105? Co wynika z sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi? Rzecz tym samym idzie o rol\u0119 Polski w polityce mi\u0119dzynarodowej. O rol\u0119, dodajmy, tak ontologiczn\u0105 (decyduj\u0105c\u0105 o bycie i statusie pa\u0144stwa w\u015br\u00f3d innych podmiot\u00f3w UE), jak i funkcjonaln\u0105 (operacyjn\u0105) przes\u0105dzaj\u0105c\u0105 o potencjale sojuszniczym, umo\u017cliwiaj\u0105c\u0105 jednocze\u015bnie zdefiniowanie pewnych obszar\u00f3w \u017cywotnego zainteresowania polityki pa\u0144stwa (np. polityka wschodnia). Artykulacja samorozumienia geopolitycznego i szerzej cywilizacyjnego wyrasta tak\u017ce z systemu mi\u0119dzynarodowego, w kt\u00f3rym pa\u0144stwo dzia\u0142a. W tym kontek\u015bcie kluczowa okazuje si\u0119 percepcja elit politycznych, kt\u00f3re dokonuj\u0105c okre\u015blonej interpretacji wspomnianego systemu rysuj\u0105 taktyczne pole dzia\u0142ania, kt\u00f3rego wszak\u017ce nie spos\u00f3b przedstawi\u0107 i zrozumie\u0107 bez to\u017csamo\u015bciowego uzasadnienia, bez owej autorefleksji nad kluczowymi z pa\u0144stwowej perspektywy poj\u0119ciami, takimi jak nar\u00f3d, historia, tradycja, pa\u0144stwowo\u015b\u0107, s\u0142u\u017cba publiczna. Innymi s\u0142owy przemiany taktyki dzia\u0142ania musz\u0105 znajdowa\u0107 oparcie w przemy\u015blanej filozofii pa\u0144stwa.<\/p>\r\n<p>Od tego jak dzi\u015b zdefiniujemy polsko\u015b\u0107 i pa\u0144stwowo\u015b\u0107 zale\u017ce\u0107 b\u0119dzie kszta\u0142t jutrzejszej partycypacji w systemie mi\u0119dzynarodowym. W tym wypadku pomocne okazuj\u0105 si\u0119 koncepcje i idee prezentowane przez rz\u0105dz\u0105cych, kt\u00f3rzy interpretuj\u0105c pa\u0144stwow\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, oceniaj\u0105c szanse i zagro\u017cenia w geopolitycznym otoczeniu jednocze\u015bnie wskazuj\u0105 na najwa\u017cniejsze dominanty w\u0142asnej wizji dyplomatyczno-pa\u0144stwowej. Warto w tym miejscu przyjrze\u0107 si\u0119 dwom tyle\u017c charakterystycznym, co znamiennym stanowiskom ministra Sikorskiego. Pierwsze z nich zosta\u0142o sformu\u0142owane tu\u017c przed obchodami siedemdziesi\u0105tej rocznicy wybuchu II wojny \u015bwiatowej. W tek\u015bcie dla \u201eGazety Wyborczej\u201d minister Sikorski przekonywa\u0142, \u017ce Polska nie potrzebuje ju\u017c \u201eimperialnej polityki jagiello\u0144skiej\u201d, kt\u00f3ra staje si\u0119 obecnie niezrozumia\u0142ym anachronizmem. Pa\u0144stwu polskiemu potrzeba polityki raczej na miar\u0119 piastowskiej okcydentalizacji. Szef MSZ nawo\u0142uje do wiwisekcji polskich sposob\u00f3w rozumienia przesz\u0142o\u015bci:\u00a0Tym razem skupmy si\u0119 na refleksji. Nie zaczynajmy od wyrzekania na innych, zastan\u00f3wmy si\u0119, na ile polskie pora\u017cki wynika\u0142y z naszych b\u0142\u0119d\u00f3w i zaniecha\u0144. Zejd\u017amy z martyrologicznego coko\u0142u, zdejmijmy koron\u0119 cierniow\u0105.\u00a0W \u015blad za tym minister za stosowne uzna\u0142 okre\u015blenie wybuchu powstania warszawskiego mianem\u00a0 \u201ekatastrofy narodowej\u201d a dow\u00f3dc\u00f3w nie zas\u0142uguj\u0105cych jego zdaniem na tak\u0105 nazw\u0119, \u201epomys\u0142odawcami\u201d. Nale\u017cy dostrzec ten \u201ekrytyczny\u201d spos\u00f3b ujmowania narodowej historii. Mo\u017cna pow\u0105tpiewa\u0107 w s\u0142uszno\u015b\u0107 wyboru takiej drogi samo-rozumienia. Prymitywizacja oceny przesz\u0142o\u015bci w\u0142asnej wsp\u00f3lnoty jest tu spowodowana pos\u0142ugiwaniem si\u0119 popularnym, acz r\u00f3wnie nieprawdziwym stereotypem polskiej martyrologii. Trzecia Rzeczpospolita od pocz\u0105tku swojego istnienia zosta\u0142a zdominowana przez ten zaw\u0119\u017caj\u0105cy, pseudokrytyczny spos\u00f3b patrzenia na przesz\u0142o\u015b\u0107. Mi\u0119dzy innymi d\u0142ugo nie pozwala\u0142o to na godne uczczenie pami\u0119ci bohater\u00f3w powstania warszawskiego czy \u017co\u0142nierzy wykl\u0119tych. Rzekomy nadmiar martyrologii narodu polskiego w zadziwiaj\u0105cy spos\u00f3b nie przeszkodzi\u0142 w rozpowszechnieniu prawdy o Jedwabnem. Co najmniej r\u00f3wnie gro\u017ane wydaje si\u0119 tu kszta\u0142towanie okre\u015blonego poziomu aksjologicznego pa\u0144stwa. W tak kszta\u0142towanym systemie warto\u015bci pa\u0144stwo z jego specyficzn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105 (tak radykalnie uci\u0105\u017cliw\u0105) jawi si\u0119 jako co\u015b co trzeba przezwyci\u0119\u017cy\u0107, omin\u0105\u0107, a w skrajnych przypadkach pokona\u0107. Afirmacja zastanej aksjologii to\u017csamo\u015bci, jest wypierana przez zesp\u00f3\u0142 kompleks\u00f3w i uprzedze\u0144 nakazuj\u0105cych kontestacj\u0119 zastanego porz\u0105dku. Negatywny normatywizm autosceptycyzmu nakazuje elitom przyj\u0119cie tymczasowych, w istocie amorficznych program\u00f3w modernizacji i post\u0119pu sprowadzaj\u0105cych si\u0119 do kopiowania najbanalniejszych zachodnich wzorc\u00f3w. To z kolei wyrasta z mniej lub bardziej u\u015bwiadomionego procesu delegitymizacji w\u0142asnego pa\u0144stwa, o czym pisa\u0142 Marek Cichocki. Konstatacja ta musi i\u015b\u0107 jednak dalej &#8211; delegitymizacja okazuje si\u0119 nie tylko elementem walki politycznej przeciwnych oboz\u00f3w bez reszty dyskredytuj\u0105cych przeciwnika &#8211; brak traktowania pa\u0144stwa jako najwy\u017cszego dobra staje si\u0119 domen\u0105 rz\u0105dz\u0105cych. To ju\u017c nie delegitymizacja koniunkturalno-polityczno-wyborcza, ale cywilizacyjno-to\u017csamo\u015bciowa, aksjologiczna w\u0142a\u015bnie.<\/p>\r\n<p>To pozwala ministrowi Sikorskiemu na faktyczne odrzucenie bogatego dorobku polskiej my\u015bli politycznej dotycz\u0105cej polityki zagranicznej i snucie dywagacji na tematy \u201enowoczesnych\u201d konfiguracji sojuszniczych: Si\u0142\u0105 rzeczy, traci zasadno\u015b\u0107 archaiczny nakaz poszukiwania sojusznik\u00f3w &#8222;poprzez kolejn\u0105 miedz\u0119&#8221;, na gruncie jednocz\u0105cej wrogo\u015bci do wsp\u00f3lnego s\u0105siada. Zamiast tego bujnie dzi\u015b rozkwitaj\u0105 powi\u0105zania s\u0105siedzkie, zar\u00f3wno w formie wsp\u00f3\u0142pracy transgranicznej, jak i wi\u0119zi subregionalnych (Beneluks, Grupa Wyszehradzka itd.) oraz wi\u0119kszych ugrupowa\u0144 w rodzaju francusko-niemieckiego \u201emotoru\u201d UE czy \u0142a\u0144cucha pa\u0144stw tworz\u0105cych tzw. Wielk\u0105 Sz\u00f3stk\u0119 lub Tr\u00f3jk\u0105t Weimarski.<em>\u00a0<\/em>Zostawmy na boku dyskusyjn\u0105 \u201ebujno\u015b\u0107 rozkwitania\u201d tych alians\u00f3w. Zwraca uwag\u0119 ocena ministra dotycz\u0105ca pa\u0144stwowo\u015bci niemieckiej i rosyjskiej:\u00a0Chyba nigdy w swoich dziejach oba te kraje &#8211; zw\u0142aszcza Niemcy, ale tak\u017ce i Rosja &#8211; nie ho\u0142dowa\u0142y tak warto\u015bciom demokracji i nie by\u0142y tak inspirowane ich przes\u0142aniem. To najlepszy prognostyk mi\u0119dzynarodowy dla Polski.\u00a0Uderza przyj\u0119cie perspektywy, w kt\u00f3rej o szansach powodzenia Rzeczypospolitej przede wszystkim decyduje rzekome ho\u0142dowanie przez Rosj\u0119 i Niemcy warto\u015bciom demokracji. Czynnikiem przes\u0105dzaj\u0105cym o powodzeniu Polski nie jest w tym uj\u0119ciu najpierw jej wewn\u0119trzny potencja\u0142 gospodarczo-polityczny, aktualna sytuacja geopolityczna (uwzgl\u0119dniaj\u0105ca rzecz jasna postaw\u0119 nie tylko wymienionych kraj\u00f3w), poziom niezale\u017cno\u015bci energetycznej czy zdolno\u015bci do zawierania koalicji, ale w istocie wewn\u0119trzne poszanowanie demokracji przez te pa\u0144stwa.\u00a0 Truizmem b\u0119dzie przypomnienie, \u017ce wysoce kontrowersyjne w tych przypadkach oddawanie czci warto\u015bciom i praktykom demokracji nie musi i w tym wypadku nie oznacza, polityki zagranicznej nakierowanej na solidarno\u015b\u0107, r\u00f3wno\u015b\u0107 i praworz\u0105dno\u015b\u0107. Rosyjskie manewry z odcinaniem gazu cho\u0107by Ukrainie, niemieckie i niemiecko-francuskie przyk\u0142ady ingerowania w demokratyczne procedury innych pa\u0144stw cz\u0142onkowskich (vide grecka pr\u00f3ba referendum w sprawie euro) czy wreszcie niemiecko-rosyjski projekt gazoci\u0105gu p\u00f3\u0142nocnego ka\u017c\u0105 raczej w\u0105tpi\u0107 ju\u017c w sam mechanizm przek\u0142adania si\u0119 standard\u00f3w polityki wewn\u0119trznej na dyplomatyczn\u0105 gr\u0119, a co dopiero w demokratyzm niemieckiej i rosyjskiej racji stanu. Spos\u00f3b w jaki minister Sikorski definiuje interesy i \u015bcie\u017ck\u0119 ich realizacji jest wi\u0119c endogeniczny dla pa\u0144stw zagranicznych, a egzogeniczny dla Polski.\u00a0 Znaczy to tyle, co przyjmowanie w ocenie mo\u017cliwo\u015bci Polski na arenie mi\u0119dzynarodowej perspektywy egzogenicznej, to jest ca\u0142kowicie zewn\u0119trznej w stosunku do tego czym aktualnie Polska jest i jakie ambicje s\u0105 przed ni\u0105 stawiane (potwierdza to przede wszystkim praktyka, ale tak\u017ce deklaracje). W\u0105sko poj\u0119ty system (sprowadzaj\u0105cy si\u0119 tu najwy\u017cej do \u201emotoru\u201d UE i niekiedy Rosji) staje si\u0119 powoli g\u0142\u00f3wnym mechanizmem analizy zdolno\u015bci RP do rozwoju. Stanowi to naturaln\u0105 konsekwencj\u0119 aksjologicznej delegitymizacji pa\u0144stwa, kt\u00f3rego rozw\u00f3j widziany jest przez pryzmat czynnik\u00f3w zewn\u0119trznych, zagranicznych trend\u00f3w politycznych i biurokratycznej poprawno\u015bci. Hierarchia tak ujmowanej rzeczywisto\u015bci mi\u0119dzynarodowej niechybnie za priorytetow\u0105 uzna\u0107 musi rozw\u00f3j jakiej\u015b szerszej struktury politycznej ni\u017c wsp\u00f3lnota pa\u0144stwa.<\/p>\r\n<p>Problem jednak\u017ce w tym, \u017ce praktyka rz\u0105d\u00f3w Platformy Obywatelskiej wskazuje na zasadnicze przesuni\u0119cie nie tylko akcent\u00f3w dyplomatyczno-retorycznych i programowych, ale i faktycznej decyzyjno\u015bci mi\u0119dzynarodowej w polityce europejskiej. Najlepsz\u0105 egzemplifikacj\u0105 takiego stanu rzeczy by\u0142a polityczna rejterada, jakiej dokona\u0142 premier Tusk w trakcie konfliktu gruzi\u0144skiego o\u015bwiadczaj\u0105c, i\u017c \u201enale\u017cy wpisa\u0107 si\u0119 w europejski nurt zdarze\u0144\u201d tym samym oddaj\u0105c pole dyplomatycznej aktywno\u015bci nie tyle nawet instytucjom wsp\u00f3lnotowym UE, ile Nicolasowi Sarkozy\u2019emu. Natomiast Niemcy i Rosja s\u0105 najwyra\u017aniej predestynowane do tego by analizowa\u0107 ich zamiary wy\u0142\u0105cznie w spos\u00f3b endogeniczny, czyli wynikaj\u0105cy z ich wewn\u0119trznych co do zasady przemian, proces\u00f3w i tendencji. W innym swoim przem\u00f3wieniu, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 przedmiotem krytyki opozycji i niekt\u00f3rych ekspert\u00f3w, minister Sikorski akcentuj\u0105c potrzeb\u0119 niemieckiego przyw\u00f3dztwa w Unii wylicza\u0142 argumenty w swej istocie endogeniczne, przedstawiaj\u0105ce niemieck\u0105 perspektyw\u0119 przyw\u00f3dczej partycypacji Berlina w Europie. \u0179e nie by\u0142 to chwyt li tylko retoryczny, ale \u015brodek do celu (pewnego porz\u0105dku), jakim by\u0142o perswadowanie zachodnim s\u0105siadom nieodzowno\u015bci ich przyw\u00f3dztwa dla naprawy systemu UE, \u015bwiadcz\u0105 s\u0142owa:\u00a0I domagam si\u0119 od Niemiec tego, aby\u015bcie &#8211; dla dobra Waszego i naszego pomogli tej strefie euro przetrwa\u0107 i prosperowa\u0107. Dobrze wiecie, \u017ce nikt inny nie jest w stanie tego zrobi\u0107. Zapewne jestem pierwszym w historii ministrem spraw zagranicznych Polski, kt\u00f3ry to powie: Mniej zaczynam si\u0119 obawia\u0107 niemieckiej pot\u0119gi ni\u017c niemieckiej bezczynno\u015bci.<em>\u00a0<\/em>Powy\u017csze s\u0142owa nie mog\u0105 dziwi\u0107 je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 logik\u0119 odwr\u00f3conej perspektywy formu\u0142owania interes\u00f3w poszczeg\u00f3lnych pa\u0144stw. Jest to w rzeczy samej przyznanie Polsce ju\u017c na poziomie epistemologiczno-analitycznym peryferyjnej roli. Niemiecki wzorzec jest bowiem ko\u0142em zamachowym integracji i modernizacji, kt\u00f3re to poj\u0119cia s\u0105 dla ministra kluczowymi wyznacznikami rozwoju Rzeczypospolitej. Zatem nie od zdolno\u015bci Polski i jej sojusznik\u00f3w, nie od sprawno\u015bci w\u0142adz, potencja\u0142u gospodarczego, obronnego, demograficznego i politycznego Rzeczpospolitej, to\u017csamo\u015bciowej specyfiki \u015brodkowoeuropejskiej czy geopolityczno-energetycznej niezale\u017cno\u015bci zale\u017ce\u0107 b\u0119dzie jej status w systemie mi\u0119dzynarodowym. To jak\u0105 pozycj\u0119 zdo\u0142a osi\u0105gn\u0105\u0107 Polska b\u0119dzie pochodn\u0105 jej poprawno\u015bciowej, lojalno\u015bciowej i serwilistycznej postawy wobec Niemiec, Francji czy po\u015brednio tak\u017ce Rosji. Innymi s\u0142owy zasad\u0105 organizuj\u0105c\u0105 i legitymizuj\u0105c\u0105 polsk\u0105 polityk\u0119 zagraniczn\u0105 b\u0119dzie (a mo\u017ce ju\u017c jest?) jej ufne zorientowanie na wektory brukselskiej, berli\u0144skiej i moskiewskiej dyplomacji, wynikaj\u0105ce z aksjonormatywnej delegitymizacji pa\u0144stwa jako dobra najwy\u017cszego. Nie budowanie sprawnego, silnego i gwarantuj\u0105cego bezpiecze\u0144stwo obywateli pa\u0144stwa jest tu norm\u0105 nadrz\u0119dn\u0105. Celem zasadniczym staj\u0105 s\u0105 wyzwania integracji i modernizacji skierowane na budowanie \u201enowoczesnego demokratycznego spo\u0142ecze\u0144stwa narodowego\u201d. Priorytety w swej istocie egzogeniczne, wyrastaj\u0105ce z zewn\u0119trznej sfery europejskiej sceny politycznej, a nie z wewn\u0119trznej potrzeby egzystencjalnej (brak wzmianek o demografii, silnym pa\u0144stwie, sprawnej, kompetentnej i uczciwej w\u0142adzy, sojuszach geopolitycznych, etc.).<\/p>\r\n<p>W\u0105tpliwo\u015bci nie pozostawia sytuacja stosunk\u00f3w zagranicznych RP ze wschodnimi s\u0105siadami. Impas w trudnych relacjach z Litw\u0105, europejska niemoc przezwyci\u0119\u017cenia dyktatorskich zap\u0119d\u00f3w \u0141ukaszenki, czy janukowyczowskie balansowanie mi\u0119dzy Wschodem a Zachodem s\u0105 tylko i a\u017c elementami g\u0142\u0119bszych proces\u00f3w zachodz\u0105cych w tym obszarze polityki zagranicznej. Swoista rewolucja minimalizmu, jak\u0105 obserwujemy w polityce wschodniej od chwili obj\u0119cie urz\u0119du przez ministra Sikorskiego (co zosta\u0142o spot\u0119gowane tragedi\u0105 smole\u0144sk\u0105 przede wszystkim w sensie \u015bmierci prezydenta Kaczy\u0144skiego b\u0119d\u0105cego jedynym autorem zr\u0119b\u00f3w ca\u0142o\u015bciowej idei polityki zagranicznej po 1989r., ale tak\u017ce w efekcie uwik\u0142ania polskich w\u0142adz w beznadziejnie prowadzone pod dyktando Rosjan \u015bledztwo) wykazuje si\u0119 daleko id\u0105cym eskapizmem. W\u0142a\u015bnie tak. Post\u0119puj\u0105ca ucieczka ze Wschodu jest jednocze\u015bnie wzmacniana niezwykle wymownymi gestami wobec Rosji.<\/p>\r\n<p>Przyk\u0142adem niech b\u0119dzie uznanie przez rz\u0105d Donalda Tuska niepodleg\u0142o\u015bci Kosowa (wbrew \u015b.p. prezydentowi i stanowiskom Ukrainy czy Gruzji, a zgodnie z oczekiwaniami Putina) oraz marginalizacja prezydenta Gruzji niezaproszonego przez rz\u0105dz\u0105cych na spotkanie g\u0142\u00f3w pa\u0144stw z goszcz\u0105cym w Warszawie prezydentem Obam\u0105. Tego typu znaki puszczane w kierunku Kremla s\u0105 dope\u0142nieniem kompletnej pr\u00f3\u017cni koncepcyjnej w zakresie budowania przestrzeni geoenergetycznej pa\u0144stw s\u0105siaduj\u0105cych z Rosj\u0105. Rosyjskie zdolno\u015bci kontrolowania i omijania Polski i Ukrainy, jako kraj\u00f3w tranzytowych zdecydowanie wzrosn\u0105 wraz z budow\u0105 gazoci\u0105g\u00f3w p\u00f3\u0142nocnego i po\u0142udniowego. Mo\u017cna skonstatowa\u0107, \u017ce obecnie polityka wschodnia jest ca\u0142o\u015bciow\u0105 anihilacj\u0105 wymiaru przestrzenno-czasowego tradycyjnego kierunku polskiej dyplomacji. Czasowo, kontestowane s\u0105 historyczne \u015bcie\u017cki rozwoju stosunk\u00f3w mi\u0119dzy Polsk\u0105, s\u0105siadami i narodami walcz\u0105cymi o wyzwolenie spod dominacji rosyjskiej. Tera\u017aniejszo\u015b\u0107 z kolei naznaczona jest radykalnym przerwaniem ci\u0105g\u0142o\u015bci polityki wschodniej po 1989 roku (rewolucja minimalizmu przechodz\u0105ca w pr\u00f3\u017cni\u0119 nihilizmu). Przysz\u0142o\u015b\u0107 za\u015b, stoj\u0105c pod znakiem zapytania, pozbawiona jest tre\u015bci i pokrywana powierzchown\u0105 form\u0105 (Partnerstwo Wschodnie). Adekwatnie, przestrze\u0144 staje si\u0119 zatrwa\u017caj\u0105co ma\u0142ym, skromnym poletkiem, na kt\u00f3rym uprawia si\u0119 propagand\u0119 gest\u00f3w i pustos\u0142owia, skierowanego w kierunku Berlina, Brukseli, Pary\u017ca, Moskwy, a od biedy Waszyngtonu i coraz rzadziej Kijowa.<\/p>\r\n<p>\u201ePa\u0144stwo nasze jest godne podziwu i \u2026 jest szko\u0142\u0105 wychowania Hellady\u201d mia\u0142 powiedzie\u0107 Perykles, kt\u00f3rego s\u0142owa odnale\u017a\u0107 mo\u017cna na kartach\u00a0Wojny peloponeskiej\u00a0Tukidydesa. Da\u0142 tym samym wyraz nie tylko materialnej pot\u0119dze Aten, ale przede wszystkim duchowej stronie \u017cycia politycznego. Bez cn\u00f3t, bez odpowiedniego wychowania, bez zogniskowanej wok\u00f3\u0142 dobra wsp\u00f3lnego\u00a0paidei<em>\u00a0<\/em>nie by\u0142oby bowiem pot\u0119gi staro\u017cytnych Aten. Prekursor oddzielenia etyki od polityki, wyodr\u0119bnienia sfery moralno\u015bci prywatnej od koniunkturalnej moralno\u015bci politycznej &#8211; Machiavelli tak\u017ce nie znajduje zastosowania do osobliwej \u201emy\u015bli politycznej\u201d Radka Sikorskiego. By\u0142 wszak\u017ce Florentczyk zagorza\u0142ym obro\u0144c\u0105 interesu pa\u0144stwa, racji stanu, kt\u00f3ra w imi\u0119 przetrwania, obrony wolno\u015bci, wzrostu si\u0142y i sukcesu politycznego nakazywa\u0142a stawianie pa\u0144stwa na piedestale spraw publicznych. Zatem ani idealistyczny, klasyczny i zwi\u0105zany z cnot\u0105 model filozofii pa\u0144stwa republika\u0144skiego, ani realistyczny, twardy i przebieg\u0142y makiawelizm nie daj\u0105 si\u0119 zastosowa\u0107 do wizji ministra spraw zagranicznych. Zar\u00f3wno praktyka i teoria polityki zagranicznej ostatnich lat jest pewnym wahaniem mi\u0119dzy retoryczno-opisow\u0105 utopi\u0105 naiwnego idealizmu, a cynicznym realizmem wewn\u0119trznym rozumianym jako inflacja pustych gest\u00f3w i pozor\u00f3w dzia\u0142ania, z jednoczesn\u0105 merytoryczn\u0105 ignorancj\u0105 wobec r\u00f3\u017cnego rodzaju opozycji. Mo\u017cna tak\u017ce odnotowa\u0107 dwa punkty pojawiaj\u0105ce si\u0119 co jaki\u015b czas cho\u0107 rzadko. Mam tu na my\u015bli zakulisowe, faktyczne wywieranie presji zgodne z rzeczywist\u0105 racj\u0105 stanu (np. wojna w Gruzji\u00a0 ju\u017c po \u201egor\u0105cych\u201d wydarzeniach &#8211; vide wikileaks, czy lobbing na bukareszta\u0144skim szczycie NATO) oraz punktowe anihilacje dotykaj\u0105ce szczeg\u00f3lnie polityki wschodniej (w pewnej mierze tak\u017ce stosunk\u00f3w z USA). To co szczeg\u00f3lnie musi budzi\u0107 zdumienie to dezynwoltura z jak\u0105 rz\u0105d obala kolejne fundamenty polityki zagranicznej Polski, kt\u00f3re b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a by\u0142y jej aksjomatami przez szereg lat. Niekiedy jest to spowodowane lub wzmocnione szczeg\u00f3ln\u0105 koniunktur\u0105 mi\u0119dzynarodow\u0105 (np. relacje z USA), cz\u0119\u015bciej radykalnym kontrastowaniem w\u0142asnej polityki przeciw dyplomacji przeciwnego obozu (wcze\u015bniej wobec skutk\u00f3w polityki PiS, nieco p\u00f3\u017aniej w odr\u00f3\u017cnieniu od wizji Lecha Kaczy\u0144skiego), a jeszcze innym razem konsekwencj\u0105 przyj\u0119tej taktyki mi\u0119kkiego \u201epragmatyzmu\u201d. Wszystkie te czynniki przenikaj\u0105 si\u0119 nawzajem nie tworz\u0105c koherentnej ca\u0142o\u015bci, ale migotliw\u0105 konstrukcj\u0119 \u201epragmatyzmu\u201d. Pot\u0119ga Aten Peryklesa, kt\u00f3rej wyrazem by\u0142y budowle Partenonu, Propylej\u00f3w i Erechtejonu, rozkwit ustroju demokratycznego i umocnienie pozycji w I Zwi\u0105zku Morskim, z czasem uleg\u0142a zwyrodnieniu na skutek nieposkromionych ambicji, wzrostu znaczenia zdemoralizowanych polityk\u00f3w i marginalizacji etycznej strony polityczno\u015bci na rzecz materialnej celowo\u015bci cywilizacyjnego sukcesu. Aksjologia dezintegracji, podboju i hegemonii wypar\u0142a paidei\u0119 humanizmu, harmonii, jedno\u015bci i dobra wsp\u00f3lnego.\u00a0 \u015amier\u0107 Peryklesa \u0142\u0105czy si\u0119 z wyborem takich demagogicznych przyw\u00f3dc\u00f3w jak grabarz Kleon czy Kleofon. Ich chciwo\u015b\u0107, bezmy\u015blno\u015b\u0107 i okrucie\u0144stwo doprowadzaj\u0105 do spektakularnej pora\u017cki Aten na Sycylii, a w dalszej kolejno\u015bci do rewolucji oligarchicznej i powolnego schy\u0142ku. Sam Perykles za \u017cycia wskazywa\u0142: \u201eCi bowiem w \u017cyciu prywatnym i publicznym s\u0105 najsilniejsi, kt\u00f3rzy najmniej poddaj\u0105 si\u0119 niepomy\u015blnym zrz\u0105dzeniom losu i czynem im si\u0119 przeciwstawiaj\u0105\u201d.<\/p>\r\n<p><em><strong>Bartosz \u015awiat\u0142owski<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p><a href=\"http:\/\/www.teologiapolityczna.pl\/bartosz-wiat-owski-aksjologiczna-delegitymizacja-polityki-zagranicznej\/\">\u201eTeologia Polityczna\u201d<\/a><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Swoista rewolucja minimalizmu, jak\u0105 obserwujemy w polityce wschodniej od chwili obj\u0119cie urz\u0119du przez ministra Sikorskiego (co zosta\u0142o spot\u0119gowane tragedi\u0105 smole\u0144sk\u0105 przede wszystkim w sensie \u015bmierci prezydenta Kaczy\u0144skiego b\u0119d\u0105cego jedynym autorem zr\u0119b\u00f3w ca\u0142o\u015bciowej idei polityki zagranicznej po 1989r., ale tak\u017ce w efekcie uwik\u0142ania polskich w\u0142adz w beznadziejnie prowadzone pod dyktando Rosjan \u015bledztwo) wykazuje si\u0119 daleko id\u0105cym [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[92],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/55239"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=55239"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/55239\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=55239"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=55239"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=55239"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}