{"id":54967,"date":"2012-04-06T21:25:36","date_gmt":"2012-04-07T02:25:36","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=54967"},"modified":"2012-04-06T21:25:46","modified_gmt":"2012-04-07T02:25:46","slug":"%e2%80%9ekrzyz-chrystusa-miara-swiata%e2%80%9d","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=54967","title":{"rendered":"\u201eKrzy\u017c Chrystusa miar\u0105 \u015bwiata&#8221;"},"content":{"rendered":"<p><em>A Ja, gdy zostan\u0119 nad ziemi\u0119 wywy\u017cszony, przyci\u0105gn\u0119 wszystkich do siebie<\/em> (J, 12, 32)<\/p>\r\n<p>Ogromna rzesza ludzi \u017cyje i umiera nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad otaczaj\u0105cym ich \u015bwiatem. Bior\u0105 rzeczy, jak id\u0105, folguj\u0105c swym sk\u0142onno\u015bciom na tyle, na ile pozwalaj\u0105 okoliczno\u015bci. Kieruj\u0105 nimi g\u0142\u00f3wnie przyjemno\u015b\u0107 i b\u00f3l &#8211; nie rozum, zasada czy sumienie. Nie pr\u00f3buj\u0105 dokonywa\u0107 interpretacji \u015bwiata ani zrozumie\u0107, jaki jest jego sens. Tego, co widz\u0105 i czuj\u0105, nie ujmuj\u0105 w \u017caden system. Kiedy jednak kto\u015b dociekliwy i my\u015bl\u0105cy zaczyna przygl\u0105da\u0107 si\u0119 widzialnemu \u015bwiatu, w kt\u00f3rym si\u0119 urodzi\u0142, natychmiast trafia na labirynt trudno\u015bci i zagadek, kt\u00f3rych nie potrafi rozwi\u0105za\u0107. \u015awiat zdaje si\u0119 pe\u0142en sprzeczno\u015bci, pozbawiony jakiego\u015b og\u00f3lnego celu i kierunku. Dlaczego istnieje i po co? Jak istnieje to, co istnieje? W jaki spos\u00f3b znale\u017ali\u015bmy si\u0119 w tym \u015bwiecie i jakie jest nasze przeznaczenie? &#8211; wszystko to stanowi tajemnic\u0119.<\/p>\r\n<p>Trudno\u015b\u0107 ta sk\u0142oni\u0142a jednych do stworzenia jednej filozofii \u017cycia, a innych innej. Wydawa\u0142o si\u0119 ludziom, \u017ce znale\u017ali klucz, kt\u00f3ry otworzy to, co ukryte i ciemne. Dziesi\u0105tki tysi\u0119cy rzeczy staj\u0105 przed nami w czasie naszego \u017cycia &#8211; i c\u00f3\u017c winni\u015bmy o nich my\u015ble\u0107? Jak je postrzega\u0107? Czy mamy patrze\u0107 na \u015bwiat rado\u015bnie i weso\u0142o, czy z melancholi\u0105? W przygn\u0119bieniu &#8211; czy z nadziej\u0105? Powinni\u015bmy bra\u0107 \u017cycie lekko &#8211; czy potraktowa\u0107 rzecz ca\u0142\u0105 powa\u017cnie; dokonywa\u0107 rzeczy wielkich &#8211; ale bez znaczenia, czy raczej czyni\u0107 rzeczy ma\u0142e a donios\u0142e? Czy mamy pami\u0119ta\u0107 o minionej przesz\u0142o\u015bci, czy spogl\u0105da\u0107 w przysz\u0142o\u015b\u0107 &#8211; a mo\u017ce da\u0107 si\u0119 poch\u0142on\u0105\u0107 tera\u017aniejszo\u015bci? W jaki spos\u00f3b powinni\u015bmy patrze\u0107 na rzeczywisto\u015b\u0107? Oto pytanie, kt\u00f3re zadaj\u0105 sobie ludzie my\u015bl\u0105cy i na kt\u00f3re ka\u017cdy odpowiada w sobie w\u0142a\u015bciwy spos\u00f3b. Chcieliby my\u015ble\u0107 pod\u0142ug jakiej\u015b regu\u0142y, wed\u0142ug czego\u015b, co tkwi wewn\u0105trz nich i co w jaki\u015b spos\u00f3b uporz\u0105dkowa\u0142oby i zharmonizowa\u0142o to, co widz\u0105 w \u015bwiecie zewn\u0119trznym. Oto potrzeba, kt\u00f3r\u0105 odczuwaj\u0105 umys\u0142y refleksyjne. Pozw\u00f3lcie wi\u0119c, \u017ce zapytam: co jest owym prawdziwym kluczem i jaka jest chrze\u015bcija\u0144ska wyk\u0142adnia tego \u015bwiata? Jakie kryterium otrzymali\u015bmy wraz z Objawieniem, wed\u0142ug kt\u00f3rego winni\u015bmy ocenia\u0107 i mierzy\u0107 ten \u015bwiat? Ot\u00f3\u017c, jest to wydarzenie wspominane w tym w\u0142a\u015bnie okresie &#8211; ukrzy\u017cowanie Syna Bo\u017cego.<\/p>\r\n<p>To \u015amier\u0107 Odwiecznego S\u0142owa Bo\u017cego, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em, stanowi dla nas wielk\u0105 lekcj\u0119, w jaki spos\u00f3b winni\u015bmy my\u015ble\u0107 i rozprawia\u0107 o tym \u015bwiecie. Jego Krzy\u017c wyznaczy\u0142 w\u0142a\u015bciw\u0105 warto\u015b\u0107 wszystkiemu, co widzimy: wszelkim powodzeniom i pora\u017ckom, wszystkim korzy\u015bciom, wszystkim rangom i stanowiskom, wszelkim przyjemno\u015bciom &#8211; po\u017c\u0105dliwo\u015bci cia\u0142a i po\u017c\u0105dliwo\u015bci oczu, i pysze tego \u017cywota; okre\u015bli\u0142 cen\u0119 wszystkich niepokoj\u00f3w, wszelkiego wsp\u00f3\u0142zawodnictwa, wszystkich nadziei, obaw, zmaga\u0144 i tryumf\u00f3w \u015bmiertelnego cz\u0142owieka. Nada\u0142 znaczenie zmiennym kolejom losu, pr\u00f3bom, pokusom, cierpieniom jego ziemskiego stanu. Po\u0142\u0105czy\u0142 i pogodzi\u0142 wszystko, co zdawa\u0142o si\u0119 niezgodne i bezcelowe. Nauczy\u0142 nas, jak \u017cy\u0107, jak u\u017cywa\u0107 tego \u015bwiata, czego oczekiwa\u0107, czego pragn\u0105\u0107, ku czemu kierowa\u0107 nadziej\u0119. Krzy\u017c jest tonem, w kt\u00f3rym rozwi\u0105zuj\u0105 si\u0119 wszystkie poszczeg\u00f3lne linie muzyki tego \u015bwiata.<\/p>\r\n<p>Rozejrzyjcie si\u0119 dooko\u0142a, zobaczcie, co ten \u015bwiat reprezentuje sob\u0105 wysoko i nisko. Udajcie si\u0119 na dwory ksi\u0105\u017c\u0105t. Przypatrzcie si\u0119 skarbom i umiej\u0119tno\u015bciom narod\u00f3w zgromadzonym, by uczci\u0107 dzieci\u0119 cz\u0142owieka. Zobaczcie, jak wielu p\u0142aszczy si\u0119 przed garstk\u0105. Pomy\u015blcie o formach, ceremoniach, przepychu i pompie &#8211; i o pysze. Chcecie zna\u0107 warto\u015b\u0107 tego wszystkiego? &#8211; popatrzcie na Krzy\u017c Chrystusa.<\/p>\r\n<p>Popatrzcie na \u015bwiat polityki: na wzajemn\u0105 zazdro\u015b\u0107 narod\u00f3w, na rywalizacj\u0119 gospodarcz\u0105, na stoj\u0105ce naprzeciw siebie armie i floty. Przyjrzyjcie si\u0119 r\u00f3\u017cnorodnym grupom spo\u0142ecznym, ich partiom i walkom, wysi\u0142kom ambitnych, intrygom przebieg\u0142ych. Jaki jest kres tego ca\u0142ego zamieszania? &#8211; gr\u00f3b. Co jego miar\u0105? &#8211; Krzy\u017c.<\/p>\r\n<p>A teraz zbadajcie \u015bwiat rozumu i nauki, pomy\u015blcie o wspania\u0142ych odkryciach, kt\u00f3rych dokonuje ludzki umys\u0142, i r\u00f3\u017cnorodnych sztukach, kt\u00f3rym te odkrycia da\u0142y pocz\u0105tek &#8211; cudom nieomal, przez kt\u00f3re okazuje si\u0119 jego pot\u0119ga. A nast\u0119pnie rozwa\u017ccie pych\u0119 i zadufanie rozumu oraz wynikaj\u0105ce z nich ca\u0142kowite oddanie my\u015bli rzeczom przemijaj\u0105cym. Chcieliby\u015bcie wytworzy\u0107 sobie w\u0142a\u015bciwy s\u0105d o tym wszystkim? Sp\u00f3jrzcie na Krzy\u017c.<\/p>\r\n<p>I zn\u00f3w, przypatrzcie si\u0119 n\u0119dzy, popatrzcie na bied\u0119 i ub\u00f3stwo, popatrzcie na prze\u015bladowania i niewol\u0119; udajcie si\u0119 tam, gdzie brakuje \u017cywno\u015bci, a mieszkania s\u0105 niezdrowe. Zwa\u017ccie na b\u00f3l i cierpienie, d\u0142ugie i gwa\u0142towne choroby, wszystko, co przera\u017caj\u0105ce i odra\u017caj\u0105ce. Chcieliby\u015bcie wiedzie\u0107, co to wszystko warte? &#8211; sp\u00f3jrzcie na Krzy\u017c.<\/p>\r\n<p>Tak wi\u0119c w Krzy\u017cu &#8211; i w Tym, kt\u00f3ry na Krzy\u017cu wisia\u0142 &#8211; wszystkie rzeczy si\u0119 spotykaj\u0105, wszystko mu s\u0142u\u017cy, wszystko go potrzebuje. On stanowi ich centrum i wyja\u015bnienie. Chrystus po to bowiem zosta\u0142 wywy\u017cszony, aby przyci\u0105gn\u0105\u0142 do siebie wszystkich ludzi i wszystkie rzeczy.<\/p>\r\n<p>Powiedz\u0105 jednak niekt\u00f3rzy, \u017ce wizja ludzkiego \u017cycia i \u015bwiata, jak\u0105 niesie Krzy\u017c Chrystusa, nie jest t\u0105, kt\u00f3r\u0105 by\u015bmy przyj\u0119li, gdyby nas pozostawi\u0107 samym sobie; \u017ce nie jest to pogl\u0105d oczywisty; \u017ce je\u015bli przyjrzymy si\u0119 powierzchni rzeczy, te wydaj\u0105 si\u0119 o wiele ja\u015bniejsze i pogodniejsze, ni\u017c gdy rozpatrywa\u0107 je w perspektywie narzuconej nam przez bie\u017c\u0105cy okres roku. \u015awiat zdaje si\u0119 po prostu stworzony dla przyjemno\u015bci byt\u00f3w takich jak ludzie &#8211; i ludzie zostali w tym \u015bwiecie umieszczeni. Cz\u0142owiek ma zdolno\u015b\u0107 do bycia szcz\u0119\u015bliwym, a \u015bwiat dostarcza mu \u015brodk\u00f3w ku temu. Jaka\u017c to naturalna, jaka prosta, jak\u017ce przyjemna filozofia! A jednak jak r\u00f3\u017cna od filozofii Krzy\u017ca. Mo\u017cna by rzec, \u017ce nauka Krzy\u017ca rozdziela dwie rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3re zdaj\u0105 si\u0119 by\u0107 dla siebie utworzone &#8211; odbiera owoc jedz\u0105cemu i pozbawia przyjemno\u015bci u\u017cywaj\u0105cego. W jaki spos\u00f3b zatem nauka ta rozwi\u0105zuje nasz problem? Czy\u017c raczej sama nie stwarza trudno\u015bci?<\/p>\r\n<p>Odpowiadam: niezale\u017cnie od mocy, jak\u0105 mo\u017ce \u00f3w zarzut posiada\u0107, jest on bez w\u0105tpienia jedynie powt\u00f3rzeniem tego, co za poduszczeniem szata\u0144skim my\u015bla\u0142a Ewa w ogrodzie Edenu. Bo czy\u017c kobieta nie widzia\u0142a, \u017ce owoc drzewa zakazanego by\u0142 smaczny i \u017ce drzewo to by\u0142o rozkosz\u0105 dla oczu? A zatem, czy mo\u017ce dziwi\u0107 fakt, \u017ce i my, potomkowie pierwszej pary wci\u0105\u017c \u017cyjemy w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym rosn\u0105 zakazane owoce, a naszym sprawdzianem i pr\u00f3b\u0105 jest to, i\u017c owoce te znajduj\u0105 si\u0119 w zasi\u0119gu r\u0119ki, nasze za\u015b szcz\u0119\u015bcie zale\u017cy od tego, czy potrafimy si\u0119 od nich powstrzyma\u0107? \u015awiat, na pierwszy rzut oka, sprawia wra\u017cenie stworzonego dla rozkoszy, a powa\u017cna i smutna wizja Krzy\u017ca Chrystusowego pozostaje z tym wra\u017ceniem w sprzeczno\u015bci. Zgoda. Dlaczego jednak nie mia\u0142oby by\u0107 naszym obowi\u0105zkiem powstrzymywa\u0107 od u\u017cywania tego \u015bwiata, skoro by\u0142 to obowi\u0105zek nawet w raju?<\/p>\r\n<p>Poza tym pogl\u0105d, wedle kt\u00f3rego \u017cycie zosta\u0142o nam dane dla przyjemno\u015bci i szcz\u0119\u015bcia, jest bardzo powierzchowny &#8211; tym, kt\u00f3rzy zajrz\u0105 pod powierzchni\u0119, opowie zupe\u0142nie inn\u0105 histori\u0119. Doktryna Krzy\u017ca naucza &#8211; z o wiele wi\u0119ksz\u0105 si\u0142\u0105 &#8211; tej samej lekcji, jakiej \u015bwiat udzieli\u0142 tym, kt\u00f3rzy \u017cyli w nim d\u0142u\u017cej, kt\u00f3rzy maj\u0105 wi\u0119cej do\u015bwiadczenia, kt\u00f3rzy go znaj\u0105. Ten \u015bwiat s\u0142odki jest dla warg, lecz gorzki dla podniebienia. Daje przyjemno\u015b\u0107 na pocz\u0105tku &#8211; ale nie przy ko\u0144cu. Z wierzchu wygl\u0105da weso\u0142o, lecz z\u0142o i nieszcz\u0119\u015bcie czaj\u0105 si\u0119 wewn\u0105trz. Kiedy cz\u0142owiek prze\u017cy\u0142 w nim pewn\u0105 ilo\u015b\u0107 lat, wo\u0142a wraz z Kaznodziej\u0105: \u201eMarno\u015b\u0107 nad marno\u015bciami, wszystko marno\u015b\u0107\u201d . Wi\u0119cej nawet &#8211; je\u017celi nie ma religii za przewodnika, b\u0119dzie zmuszony i\u015b\u0107 dalej i uzna\u0107, \u017ce \u201ewszystko jest marno\u015bci\u0105 i utrapieniem ducha\u201d, wszystko rozczarowuje, wszystko niesie smutek i b\u00f3l. S\u0105d Bo\u017cy nad grzechem skrywa si\u0119 wewn\u0105trz \u015bwiata i przymusza cz\u0142owieka do \u017calu &#8211; czy chcemy tego, czy nie. Dlatego nauka Krzy\u017ca Chrystusowego jedynie uprzedza nasze do\u015bwiadczenie rzeczywisto\u015bci &#8211; jest prawdziwa i nakazuje nam op\u0142akiwa\u0107 nasze grzechy w\u015br\u00f3d u\u015bmiech\u00f3w i blask\u00f3w, kt\u00f3re nas otaczaj\u0105. Je\u017celi jednak nauk\u0119 t\u0119 zignorujemy, w ko\u0144cu i tak b\u0119dziemy musieli ich \u017ca\u0142owa\u0107, ponosz\u0105c z ich powodu przera\u017caj\u0105c\u0105 kar\u0119. Je\u017celi widz\u0105c Tego, kt\u00f3rego obarczono naszym grzechem, nie uznamy, \u017ce to grzech uczyni\u0142 ten \u015bwiat nieszcz\u0119\u015bliwym, do\u015bwiadczymy owego nieszcz\u0119\u015bcia, gdy nasze grzechy zwr\u00f3c\u0105 si\u0119 przeciw nam.<\/p>\r\n<p>Przyznaj\u0119, doktryna Krzy\u017ca nie zosta\u0142a wyryta na powierzchni rzeczy &#8211; powierzchnia \u015bwiata jest bowiem jasna, Krzy\u017c za\u015b sm\u0119tny i ponury. Doktryna Krzy\u017ca jest ukryta, zas\u0142oni\u0119ta welonem. Przy pierwszym spojrzeniu wzbudza nasz niepok\u00f3j &#8211; odczuwamy pokus\u0119, aby j\u0105 odrzuci\u0107. Wraz ze \u015bw. Piotrem wo\u0142amy: \u201ePanie, niech Ci\u0119 B\u00f3g broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie\u201d (Mt. 16, 22). A jednak jest to nauka prawdziwa, prawda bowiem nie le\u017cy na powierzchni rzeczy, lecz skrywa si\u0119 w g\u0142\u0119binach.<\/p>\r\n<p>Nauka Krzy\u017ca, chocia\u017c stanowi prawdziw\u0105 interpretacj\u0119 tego \u015bwiata, nie jest w nim &#8211; gdy patrze\u0107 na jego zewn\u0119trzn\u0105 stron\u0119 &#8211; jako\u015b szczeg\u00f3lnie znana, ale, przeciwnie, ukryta. Kiedy zostanie przyj\u0119ta przez wierz\u0105ce serce, to trwa w nim jako zasada &#8211; \u017cywa, lecz g\u0142\u0119boko schowana, niewidoczna dla wzroku. Ludzie religijni, jak m\u00f3wi Pismo, \u201e\u017cyj\u0105 z wiary w Syna Bo\u017cego, kt\u00f3ry umi\u0142owa\u0142 ich i wyda\u0142 si\u0119 za nich\u201d (por. Gal 2, 20), ale nie rozpowiadaj\u0105 tego przed wszystkimi &#8211; pozwalaj\u0105 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105, odkry\u0107 ten fakt samemu. Sam nasz Pan poleci\u0142 swoim uczniom, aby, gdy poszcz\u0105, \u201enama\u015bcili sobie g\u0142owy i obmyli twarze.\u201d (Mt. 6, 17) Nakazuje im wi\u0119c, aby nie czynili niczego na pokaz, lecz by zadowolili si\u0119 tym, i\u017c ich wygl\u0105d zewn\u0119trzny nie b\u0119dzie odpowiada\u0142 ich wn\u0119trzu. Maj\u0105 rozpogodzi\u0107 swoje oblicza i kontrolowa\u0107 oraz uporz\u0105dkowa\u0107 swoje uczucia, \u017ceby te, skryte pod powierzchni\u0105, zapu\u015bci\u0142y korzenie g\u0142\u0119boko w ich sercach i tam \u017cy\u0142y. Dlatego, jak poucza Aposto\u0142, Jezus Chrystus Ukrzy\u017cowany jest ukryt\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105 \u201d\u201d ukryt\u0105 w \u015bwiecie, kt\u00f3ry na pierwszy rzut oka zdaje si\u0119 g\u0142osi\u0107 zupe\u0142nie odmienn\u0105 doktryn\u0119 \u201d\u201d i ukryt\u0105 w wierz\u0105cej duszy, chocia\u017c ludziom patrz\u0105cym z dystansu lub przypadkowo spotkanym wyda si\u0119, \u017ce cz\u0142owiek taki wiedzie najzupe\u0142niej zwyczajne \u017cycie, gdy naprawd\u0119 zachowuje tajemn\u0105 komuni\u0119 z Tym, kt\u00f3ry objawi\u0142 si\u0119 w ciele, zosta\u0142 ukrzy\u017cowany w s\u0142abo\u015bci, usprawiedliwiony w duchu, ujrza\u0142 Anio\u0142\u00f3w i zosta\u0142 wzi\u0119ty do chwa\u0142y.<\/p>\r\n<p>A skoro tak si\u0119 rzeczy maj\u0105, wielka i dostojna nauka o Krzy\u017cu Chrystusa, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie wspominamy, mo\u017ce, by pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 przeno\u015bni\u0105, zosta\u0107 nazwana sercem naszej religii. Serce z kolei mo\u017cna uzna\u0107 za siedzib\u0119 \u017cycia; jest ono zasad\u0105 ruchu, ciep\u0142a i dzia\u0142ania; ono toczy krew do najodleglejszych cz\u0119\u015bci cia\u0142a. Ono jest \u017ar\u00f3d\u0142em si\u0142y i podtrzymuje w\u0142adze cz\u0142owieka. Dzi\u0119ki niemu m\u00f3zg mo\u017ce my\u015ble\u0107, a gdy je zrani\u0107, cz\u0142owiek umiera. Podobnie te\u017c \u015bwi\u0119ta nauka o odkupie\u0144czej ofierze Chrystusa stanowi zasad\u0119 \u017cycia dla chrze\u015bcijan; zasad\u0119, bez kt\u00f3rej w og\u00f3le nie ma chrze\u015bcija\u0144stwa. Bez niej nie mo\u017cna z po\u017cytkiem wyznawa\u0107 \u017cadnych innych doktryn. Wiara w B\u00f3stwo Chrystusa, Jego Cz\u0142owiecze\u0144stwo, Tr\u00f3jc\u0119 Przenaj\u015bwi\u0119tsz\u0105, przysz\u0142y S\u0105d, zmartwychwstanie umar\u0142ych b\u0119dzie wiar\u0105 nieprawdziw\u0105, wiar\u0105 niechrze\u015bcija\u0144sk\u0105, je\u015bli nie przyjmiemy zarazem nauki o ofierze Chrystusa. Z drugiej strony, przyj\u0119cie tej nauki zak\u0142ada przyj\u0119cie wraz z ni\u0105 innych wznios\u0142ych prawd Ewangelii &#8211; wiar\u0119 w prawdziwe B\u00f3stwo Chrystusa, w Jego prawdziwe Wcielenie, w grzeszno\u015b\u0107 cz\u0142owieka w stanie naturalnym. Otwiera ono drog\u0119 do wiary w \u015bwi\u0119t\u0105 Uczt\u0119 Eucharystyczn\u0105, w czasie kt\u00f3rej Ten, kt\u00f3ry kiedy\u015b zosta\u0142 ukrzy\u017cowany, udzielany jest naszym duszom i cia\u0142om &#8211; prawdziwie w swoim Ciele i swojej Krwi.<\/p>\r\n<p>Dalej, serca nie wida\u0107 &#8211; pozostaje bezpieczne w ukryciu. Nie jest jak oczy umieszczone w twarzy, zawiaduj\u0105ce wszystkim i przez wszystkich widziane. Podobnie te\u017c \u015bwi\u0119ta nauka o odkupie\u0144czej Ofierze nie powinna by\u0107 przedmiotem dyskusji, lecz zasad\u0105 kieruj\u0105c\u0105 \u017cyciem; nie nale\u017cy jej lekko i bez czci wyk\u0142ada\u0107, lecz adorowa\u0107 w ukryciu. Nie nale\u017cy pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 ni\u0105 jak nieodzownym narz\u0119dziem w nawracaniu bezbo\u017cnych albo by zadowoli\u0107 rezoner\u00f3w tego \u015bwiata &#8211; winno si\u0119 j\u0105 g\u0142osi\u0107 cichym i pos\u0142usznym, ma\u0142ym dzieciom, kt\u00f3rych \u015bwiat jeszcze nie zepsu\u0142, smutnym, kt\u00f3rzy potrzebuj\u0105 pociechy, szczerym i gorliwym, kt\u00f3rym potrzeba regu\u0142y \u017cycia; niewinnym, kt\u00f3rzy potrzebuj\u0105 ostrze\u017cenia, i mocnym w wierze, kt\u00f3rzy zas\u0142u\u017cyli, by nauk\u0119 t\u0119 pozna\u0107.<\/p>\r\n<p>I jeszcze jednak uwaga, nim zako\u0144cz\u0119. Nie nale\u017cy s\u0105dzi\u0107, \u017ce religia Ewangelii jest przygn\u0119biaj\u0105ca, poniewa\u017c nauka o Krzy\u017cu niesie nam smutek. M\u00f3wi przecie\u017c Psalmista: \u201eCi, kt\u00f3rzy we \u0142zach siej\u0105, \u017c\u0105\u0107 b\u0119d\u0105 w rado\u015bci\u201d, a nasz Pan naucza, \u201eCi, kt\u00f3rzy p\u0142acz\u0105, b\u0119d\u0105 pocieszeni.\u201d Niech zatem nikt nie odchodzi st\u0105d z wra\u017ceniem, \u017ce obraz \u017cycia, jaki podsuwa nam Ewangelia, jest smutny i ponury. Prawda, Ewangelia nie pozwala przyj\u0105\u0107 pogl\u0105d\u00f3w powierzchownych, ani szuka\u0107 pr\u00f3\u017cnych i przemijaj\u0105cych przyjemno\u015bci w tym, co widzimy. Wzbrania nam jednak tera\u017aniejszych przyjemno\u015bci i rozkoszy po to jedynie, aby da\u0107 nam pe\u0142ni\u0119 prawdziwej rado\u015bci p\u00f3\u017aniej. Ewangelia zakazuje jedynie rozpoczyna\u0107 od szcz\u0119\u015bcia i rado\u015bci. M\u00f3wi tylko, \u017ce je\u015bli zaczniemy od przyjemno\u015bci, to sko\u0144czymy cierpi\u0105c. Nakazuje nam zaczyna\u0107 od Chrystusowego Krzy\u017ca; przekonuje, \u017ce w Krzy\u017cu znajdziemy pocz\u0105tkowo smutek, ale, po pewnym czasie, smutek ten przyniesie nam pok\u00f3j i pocieszenie. Krzy\u017c doprowadzi nas do \u017calu i skruchy, przyniesie nam upokorzenie, sk\u0142oni do modlitwy i postu. Smuci\u0107 si\u0119 b\u0119dziemy z powodu naszych grzech\u00f3w, cierpie\u0107 b\u0119dziemy wraz z cierpi\u0105cym Chrystusem. Jednak\u017ce wszystkie te cierpienia przynios\u0105 &#8211; co wi\u0119cej, zostan\u0105 zniesione w szcz\u0119\u015bciu o wiele wi\u0119kszym, ani\u017celi rado\u015bci, kt\u00f3re daje \u015bwiat &#8211; chocia\u017c lekkomy\u015blne i \u015bwiatowe umys\u0142y w to nie uwierz\u0105, chocia\u017c wyszydz\u0105 t\u0119 nauk\u0119, gdy\u017c nigdy jej nie zakosztowali. Uznaj\u0105 j\u0105 za gr\u0119 s\u0142own\u0105, kt\u00f3r\u0105, zdaniem ludzi religijnych, mo\u017cna w spos\u00f3b godziwy i w\u0142a\u015bciwy si\u0119 pos\u0142ugiwa\u0107, pr\u00f3bowa\u0107 samemu w ni\u0105 wierzy\u0107 i innych nak\u0142ania\u0107 do wiary, lecz, kt\u00f3rej nikt tak naprawd\u0119 nie odczuwa. Takie s\u0105 ich my\u015bli. A jednak nasz Pan powiedzia\u0142 Aposto\u0142om, \u201eTak\u017ce i wy teraz doznajecie smutku. Znowu was jednak zobacz\u0119 i rozraduje si\u0119 serce wasze, a rado\u015bci waszej nikt wam nie zdo\u0142a odebra\u0107\u201d (&#8230;) Pok\u00f3j zostawiam wam, pok\u00f3j m\u00f3j daj\u0119 wam. Nie tak jak daje \u015bwiat, Ja wam daj\u0119\u201d (J 16, 22; 14, 27). \u015aw. Pawe\u0142 za\u015b naucza, \u201eCz\u0142owiek zmys\u0142owy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bo\u017cego Ducha. G\u0142upstwem mu si\u0119 to wydaje i nie mo\u017ce tego poj\u0105\u0107, bo tylko duchem mo\u017cna to zrozumie\u0107\u201d, &#8222;Ani oko nie widzia\u0142o, ani ucho nie s\u0142ysza\u0142o, ani serce cz\u0142owieka nie zdo\u0142a\u0142o poj\u0105\u0107, jak wielkie rzeczy przygotowa\u0142 B\u00f3g tym, kt\u00f3rzy Go mi\u0142uj\u0105\u201d (1 Kor. 2, 14; 2, 9). Tak wi\u0119c Krzy\u017c Chrystusa, g\u0142osz\u0105c nam nasze odkupienie i Jego cierpienia, rani nas, ale zarazem leczy nasze zranienia.<\/p>\r\n<p>I tak wszytko, co jasne i pi\u0119kne w tym \u015bwiecie &#8211; cho\u0107by tylko powierzchownie, cho\u0107 brakuje temu mocy i trwa\u0142o\u015bci, chocia\u017c samo z siebie nie mo\u017ce da\u0107 prawdziwego szcz\u0119\u015bcia, stanowi jednak figur\u0119 i zapowied\u017a prawdziwej rado\u015bci, kt\u00f3ra p\u0142ynie z odkupienia. Jest to zapowied\u017a i zadatek tego, co b\u0119dzie, cie\u0144, kt\u00f3ry rodzi nadziej\u0119 na prawdziwe dobra, ale kt\u00f3rego nie nale\u017cy lekkomy\u015blnie myli\u0107 z dobrem prawdziwym. Oto zwyczajny spos\u00f3b post\u0119powania Boga wzgl\u0119dem nas &#8211; w swoim mi\u0142osierdziu zsy\u0142a nam zwykle cie\u0144 przed dobrem prawdziwym, by\u015bmy mogli znale\u017a\u0107 pociech\u0119 w tym, co ma dopiero nadej\u015b\u0107, nim nadejdzie. Dlatego Pan nasz, przed sw\u0105 M\u0119k\u0105, wjecha\u0142 tryumfalnie do Jerozolimy, gdy t\u0142umy wo\u0142a\u0142y Hosanna, \u015bciel\u0105c ga\u0142\u0105zki palm i swoje odzienie na Jego drodze. By\u0142a to pusta i pr\u00f3\u017cna ceremonia, kt\u00f3ra nie sprawi\u0142a przyjemno\u015bci naszemu Panu. By\u0142 to zaledwie cie\u0144, kt\u00f3ry przemin\u0105\u0142. I nie mog\u0142o to by\u0107 nic innego jak tylko cie\u0144, poniewa\u017c nie dokona\u0142a si\u0119 jeszcze M\u0119ka, przez kt\u00f3r\u0105 nasz Pan odni\u00f3s\u0142 swoje prawdziwe zwyci\u0119stwo. Nie m\u00f3g\u0142 wej\u015b\u0107 do swej chwa\u0142y, zanim nie przeszed\u0142 przez bramy cierpienia. Nie m\u00f3g\u0142 radowa\u0107 si\u0119 jej podobie\u0144stwem, wiedz\u0105c, \u017ce nie jest to chwa\u0142a prawdziwa. A jednak ten pierwszy cie\u0144 tryumfu stanowi\u0142 zapowied\u017a prawdziwego zwyci\u0119stwa, kt\u00f3re mia\u0142o dopiero nadej\u015b\u0107, gdy pokona o\u015bcie\u0144 \u015bmierci. Wspominamy t\u0119 zapowied\u017a tryumfu w ostatni\u0105 niedziel\u0119 Wielkiego Postu, aby pocieszy\u0107 si\u0119 w smutku nast\u0119puj\u0105cego po niej tygodnia i by przypomnie\u0107 sobie o prawdziwej rado\u015bci, kt\u00f3ra nadejdzie wraz z Niedziel\u0105 Wielkanocn\u0105.<\/p>\r\n<p>Podobnie, gdy idzie o ten \u015bwiat &#8211; z jego przyjemno\u015bciami, ale i rozczarowaniami: nie ufajmy mu, nie oddawajmy mu serca, nie zaczynajmy od niego. Zacznijmy od wiary, zacznijmy od Chrystusa. Zacznijmy od Jego Krzy\u017ca i upokorze\u0144, do kt\u00f3rych Krzy\u017c prowadzi. Dajmy si\u0119 najpierw poci\u0105gn\u0105\u0107 ku Temu, kt\u00f3ry zosta\u0142 wywy\u017cszony, aby On, wraz ze sob\u0105, m\u00f3g\u0142 nam swobodnie odda\u0107 wszystko. \u201eSzukajmy najpierw Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego i jego sprawiedliwo\u015bci\u201d, a wtedy wszystko inne w tym \u015bwiecie \u201eb\u0119dzie nam dodane\u201d. Tylko ci, kt\u00f3rzy zaczynaj\u0105 od \u015bwiata niewidzialnego, umiej\u0105 prawdziwie cieszy\u0107 si\u0119 tym \u015bwiatem: ten za\u015b sprawia rado\u015b\u0107 jedynie tym, kt\u00f3rzy wcze\u015bniej powstrzymali si\u0119 od jego u\u017cywania. Jedynie ci, kt\u00f3rzy najpierw po\u015bcili, mog\u0105 prawdziwie \u015bwi\u0119towa\u0107. Ci tylko, kt\u00f3rzy nauczyli si\u0119 tego \u015bwiata nie nadu\u017cywa\u0107, potrafi\u0105 z niego korzysta\u0107. I ci jedynie ten \u015bwiat odziedzicz\u0105, kt\u00f3rzy traktuj\u0105 go jak cie\u0144 \u015bwiata, kt\u00f3ry ma nadej\u015b\u0107; kt\u00f3rzy dla \u015bwiata przysz\u0142ego porzucaj\u0105 doczesny.<\/p>\r\n<p>(John Henry Newman, Parochial and Plain Sermons, angielski tytu\u0142 kazania: The Cross of Christ the Measure of the World, San Francisco 1997, s.1239 &#8211; 1245; t\u0142um. P. D\u0142ugosz.)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"A Ja, gdy zostan\u0119 nad ziemi\u0119 wywy\u017cszony, przyci\u0105gn\u0119 wszystkich do siebie (J, 12, 32) Ogromna rzesza ludzi \u017cyje i umiera nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad otaczaj\u0105cym ich \u015bwiatem. Bior\u0105 rzeczy, jak id\u0105, folguj\u0105c swym sk\u0142onno\u015bciom na tyle, na ile pozwalaj\u0105 okoliczno\u015bci. Kieruj\u0105 nimi g\u0142\u00f3wnie przyjemno\u015b\u0107 i b\u00f3l &#8211; nie rozum, zasada czy sumienie. Nie pr\u00f3buj\u0105 dokonywa\u0107 [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[135],"tags":[119],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/54967"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=54967"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/54967\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=54967"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=54967"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=54967"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}