{"id":52477,"date":"2012-02-24T21:40:36","date_gmt":"2012-02-25T02:40:36","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=52477"},"modified":"2012-02-24T21:40:36","modified_gmt":"2012-02-25T02:40:36","slug":"dezerterzy-z-siewiernego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=52477","title":{"rendered":"Dezerterzy z Siewiernego"},"content":{"rendered":"<p><strong>&#8222;Nasz Dziennik&#8221; ujawnia: Czy po katastrofie smole\u0144skiej istnia\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 przej\u0119cia i prowadzenia badania w ca\u0142o\u015bci przez stron\u0119 polsk\u0105? Twierdz\u0105co na tak postawione pytanie odpowiada autor ekspertyzy sporz\u0105dzonej nieca\u0142y miesi\u0105c po tragedii na Siewiernym. Dokument zam\u00f3wi\u0142o Ministerstwo Infrastruktury. I schowa\u0142o w szufladzie<\/strong><\/p>\r\n<p><a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/photo.php?dat=20120225&amp;typ=po&amp;id=po03.txt&amp;pict=82f1ab8a9e66a4cf48c9160c6a3bdb14e9ac3090.jpg\" target=\"_blank\"><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" style=\"margin: 10px;\" src=\"http:\/\/m2.naszdziennik.pl\/41,200,82f1ab8a9e66a4cf48c9160c6a3bdb14e9ac3090.jpg\" alt=\"\" width=\"200\" height=\"154\" align=\"left\" \/><\/a>W trakcie polsko-rosyjskiej wsp\u00f3\u0142pracy w badaniu katastrofy smole\u0144skiej pope\u0142niono wszelkie mo\u017cliwe b\u0142\u0119dy. To jednoznaczny wniosek z ekspertyzy dr. Piotra Kasprzyka, prawnika specjalizuj\u0105cego si\u0119 w prawie lotniczym i wypadkach lotniczych.<\/p>\r\n<p>Ekspertyz\u0119 w kancelarii Kasprzyka zam\u00f3wi\u0142 zaraz po katastrofie p\u0142k Edmund Klich, ale nie jako polski akredytowany przy MAK, tylko jako przewodnicz\u0105cy Pa\u0144stwowej Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych. Wszystkie procedury z tym zwi\u0105zane prowadzi\u0142o Ministerstwo Infrastruktury. To do\u015b\u0107 dziwne, poniewa\u017c problem dotyczy sprawy badania katastrofy smole\u0144skiej, a w tych kwestiach Klich podlega\u0142 ministrowi obrony narodowej i premierowi. Dokument firmowany przez kancelari\u0119 &#8222;AD NOTAM&#8221; jest zatytu\u0142owany &#8222;Ocena prawna dotycz\u0105ca wybranych aspekt\u00f3w badania wypadku lotniczego statku powietrznego lotnictwa pa\u0144stwowego poza granicami Polski&#8221;. W praktyce jest wyra\u017anie ukierunkowany na konkretne zdarzenie lotnicze, kt\u00f3re ma na uwadze zamawiaj\u0105cy, czyli katastrof\u0119 smole\u0144sk\u0105.<\/p>\r\n<p>Ekspertyza ju\u017c na samym pocz\u0105tku wyra\u017anie rozr\u00f3\u017cnia lotnictwo cywilne i pa\u0144stwowe. Nast\u0119pnie, nie maj\u0105c \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci co do przynale\u017cno\u015bci lotu Tu-154M do drugiej grupy, jej autor wymienia akty prawne reguluj\u0105ce badanie zdarzenia lotniczego dotycz\u0105ce tego lotu. Jest nim przede wszystkim rozporz\u0105dzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 maja 2004 r. w sprawie organizacji oraz zasad funkcjonowania Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych Lotnictwa Pa\u0144stwowego, na podstawie kt\u00f3rego funkcjonowa\u0142a komisja Jerzego Millera. Nast\u0119pnie, poniewa\u017c katastrofa zdarzy\u0142a si\u0119 na terenie Rosji, Kasprzyk przywo\u0142uje odpowiedni\u0105 umow\u0119 mi\u0119dzynarodow\u0105: porozumienie w sprawie zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statk\u00f3w powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej i Federacji Rosyjskiej w przestrzeni powietrznej obu pa\u0144stw, sporz\u0105dzone w Moskwie 14 grudnia 1993 roku. Ten dokument m\u00f3wi wyra\u017anie, \u017ce badanie wypadku powinno odbywa\u0107 si\u0119 &#8222;wsp\u00f3lnie przez w\u0142a\u015bciwe organy polskie i rosyjskie&#8221;.<\/p>\r\n<p>Czy to postanowienie zosta\u0142o zrealizowane? Tu autor dokumentu ma du\u017ce w\u0105tpliwo\u015bci. Po pierwsze, nie jest do ko\u0144ca przekonany, czy samo porozumienie w og\u00f3le zosta\u0142o wa\u017cnie zawarte i czy obowi\u0105zuje. Ale nie pog\u0142\u0119biaj\u0105c tego tematu, my\u015bl autora przechodzi do rzeczywistych krok\u00f3w w\u0142adz Rosji i Polski po katastrofie. Chodzi o powo\u0142anie do zbadania przyczyn wypadku lotniczego Komisji Wsp\u00f3lnej Mi\u0119dzypa\u0144stwowego Komitetu Lotniczego (MAK) oraz Ministerstwa Obrony Narodowej. Przy czym jedyn\u0105 podstaw\u0105 do stwierdzenia istnienia takiego organu jest wpis na stronie internetowej MAK z 10 kwietnia 2010 roku.<\/p>\r\n<p>Na posiedzeniu rosyjskiej komisji pa\u0144stwowej pod kierownictwem premiera W\u0142adimira Putina 13 kwietnia 2010 r. przewodnicz\u0105ca MAK Tatiana Anodina m\u00f3wi\u0142a, \u017ce badanie prowadzi &#8222;komisja techniczna Mi\u0119dzypa\u0144stwowego Komitetu Lotniczego (&#8230;) przy udziale przedstawicieli Ministerstwa Obrony, organ\u00f3w federalnych Federacji Rosyjskiej&#8230;&#8221;, wspominaj\u0105c te\u017c o uczestnictwie przedstawicieli Polski. Nie jest publicznie znany oryginalny dokument rosyjskiej komisji pa\u0144stwowej ani \u017cadnego innego organu Federacji Rosyjskiej, w kt\u00f3rym wskazano by, kto ma prowadzi\u0107 techniczne badanie przyczyn katastrofy.<br \/><br \/><strong>Element wojskowy<\/strong><\/p>\r\n<p>Ekspertyza Kasprzyka m\u00f3wi o komisji wsp\u00f3lnej MAK i MON, ale w tym samym tek\u015bcie mowa jest potem ju\u017c tylko o MAK. Kolejne rosyjskie dokumenty publiczne wymieniaj\u0105 ju\u017c tylko instytucj\u0119 Anodiny, a wojskowi zostaj\u0105 w cieniu. Kulminacj\u0105 badania rosyjskiego jest oczywi\u015bcie raport MAK z 12 stycznia 2011 roku. Czytamy w nim, \u017ce badanie od 10 do 13 kwietnia prowadzono &#8222;pod przewodnictwem Szefa [S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa Lot\u00f3w Lotnictwa Si\u0142 Zbrojnych Federacji Rosyjskiej]&#8221;, a &#8222;13 kwietnia 2010 roku, Zarz\u0105dzeniem Przewodnicz\u0105cego Komisji Pa\u0144stwowej [czyli Putina], og\u00f3lne kierownictwo badaniami technicznymi i koordynacj\u0119 wsp\u00f3\u0142pracy zaanga\u017cowanych rosyjskich i zagranicznych organizacji scedowano na Przewodnicz\u0105cego MAK &#8211; zast\u0119pc\u0119 Przewodnicz\u0105cego Komisji Pa\u0144stwowej [czyli Anodin\u0119]. Na podstawie tego\u017c Zarz\u0105dzenia okre\u015blono, \u017ce badanie powinno by\u0107 prowadzone zgodnie z Za\u0142\u0105cznikiem 13 do Konwencji o Mi\u0119dzynarodowym Lotnictwie Cywilnym&#8221;. Wed\u0142ug cz\u0142onk\u00f3w komisji Millera, z kt\u00f3rymi rozmawiali\u015bmy, w tre\u015bci tego zarz\u0105dzenia mowa jest te\u017c o wsp\u00f3\u0142pracy ze stron\u0105 polsk\u0105. Ale raport MAK dodaje tylko, \u017ce &#8222;ta decyzja zosta\u0142a zaaprobowana przez Rz\u0105d Rzeczpospolitej Polskiej&#8221;. Nast\u0119pnie &#8211; relacjonuje raport MAK &#8211; &#8222;rozporz\u0105dzeniem Przewodnicz\u0105cej MAK Nr 8-498\/r. z 13 kwietnia 2010 roku, w celu przeprowadzenia bada\u0144 technicznych, w porozumieniu z Ministerstwem Obrony Narodowej Federacji Rosyjskiej utworzono Komisj\u0119&#8230;&#8221;. W jej sk\u0142adzie znalaz\u0142 si\u0119 tylko jeden przedstawiciel rosyjskich Si\u0142 Zbrojnych, zast\u0119pca naczelnika wspomnianej S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa Lot\u00f3w p\u0142k Wiktor Soroczenko. To jednak za ma\u0142o, aby mo\u017cna by\u0142o t\u0119 komisj\u0119 nazwa\u0107 &#8222;wsp\u00f3ln\u0105 MAK i MON&#8221;. W dalszym ci\u0105gu wszelkie dzia\u0142ania po stronie rosyjskiej dotycz\u0105ce katastrofy smole\u0144skiej firmuje tylko MAK. By\u0107 mo\u017ce dlatego, kiedy pytamy Polak\u00f3w zwi\u0105zanych ze spraw\u0105 badania katastrofy wymieniaj\u0105 tylko rosyjsk\u0105 komisj\u0119 pa\u0144stwow\u0105, sam MAK i Komisj\u0119 Techniczn\u0105 MAK pod kierunkiem Aleksieja Morozowa. O tym, \u017ce jest to &#8222;wsp\u00f3lna komisja&#8221; MAK i MON, \u017caden z naszych rozm\u00f3wc\u00f3w, poza Kasprzykiem, nie pami\u0119ta.<br \/><br \/><strong>Uchylone porozumienie<\/strong><\/p>\r\n<p>To jednak kwestia zupe\u0142nie marginalna w por\u00f3wnaniu ze znacznie wa\u017cniejszymi, bo dotycz\u0105cymi bezpo\u015brednio interes\u00f3w Polski, rozbie\u017cno\u015bciami pomi\u0119dzy stanem prawnym a rzeczywisto\u015bci\u0105. Ot\u00f3\u017c przede wszystkim ekspertyza Kasprzyka stawia pytanie, czy powo\u0142anie przez w\u0142adze Rosji w\u0142asnego organu do technicznego zbadania przyczyn katastrofy jest wype\u0142nieniem, czy te\u017c, przeciwnie, uchyleniem polsko-rosyjskiego porozumienia, kt\u00f3re wszak nakazuje badanie &#8222;wsp\u00f3lnie przez w\u0142a\u015bciwe organy polskie i rosyjskie&#8221;. Nawet akceptacja rosyjskich postanowie\u0144 przez polski rz\u0105d tej istotnej kwestii nie oddala, ale dodatkowo stawia kwesti\u0119 odpowiedzialno\u015bci premiera Donalda Tuska za podj\u0119cie takiej, a nie innej decyzji w stosunkach z rz\u0105dem Federacji Rosyjskiej.<\/p>\r\n<p>Kasprzyk nast\u0119pnie analizuje dzia\u0142anie polskiej komisji, to jest Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych Lotnictwa Pa\u0144stwowego. Rozwa\u017ca obszernie podstawy prawne jej funkcjonowania w Polsce i Rosji. <br \/>Zapewne ma racj\u0119, ale m\u00f3wi tylko o polskiej komisji r\u00f3wnolegle dzia\u0142aj\u0105cej do rosyjskiej, a nie o komisji wsp\u00f3lnej. A gdyby jednak taka powsta\u0142a? Kasprzykowi, tak jak Klichowi, wyb\u00f3r za\u0142\u0105cznika 13 nie przeszkadza. Ale jako pow\u00f3d podaje fakt, \u017ce &#8222;alternatyw\u0105 by\u0142oby zbadanie przyczyn wypadku przez rosyjski odpowiednik KBWLLP, wy\u0142\u0105cznie w oparciu o prawo rosyjskie, z udzia\u0142em polskiej KBWLLP posiadaj\u0105cej na terytorium Federacji Rosyjskiej ograniczone uprawnienia&#8221;. Nic nie wskazuje jednak, aby prawnik bada\u0142 rosyjskie przepisy wojskowe reguluj\u0105ce badanie katastrof lotniczych. Nie uwzgl\u0119dnia te\u017c faktu, \u017ce &#8222;rosyjski odpowiednik KBWLLP&#8221; mia\u0142by w sk\u0142adzie przedstawicieli Polski pracuj\u0105cych z Rosjanami na r\u00f3wnych prawach. Kasprzyk zauwa\u017ca jedynie, \u017ce &#8222;w odniesieniu do wypadk\u00f3w lotniczych lotnictwa pa\u0144stwowego, przepisy wewn\u0119trzne [zar\u00f3wno polskie, jak i rosyjskie] w spos\u00f3b do\u015b\u0107 ograniczony powtarzaj\u0105 normy za\u0142\u0105cznika 13. Wynika to ze specyfiki dzia\u0142alno\u015bci lotnictwa pa\u0144stwowego oraz konieczno\u015bci ochrony informacji niejawnych, zwi\u0105zanych np. z obronno\u015bci\u0105 kraju&#8221;. Ekspertyza nie cytuje jednak \u017cadnego rosyjskiego przepisu ani nie zajmuje si\u0119 kwesti\u0105 ewentualnego mieszanego sk\u0142adu rosyjskiej komisji.<br \/><br \/><strong>Klich na nielegalu<\/strong><\/p>\r\n<p>Ekspertyza Kasprzyka wskazuje na jeszcze jedn\u0105 spraw\u0119. Podczas powo\u0142ywania wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w polskiego akredytowanego oraz KBWLLP dosz\u0142o do z\u0142amania prawa. Przepisy za\u0142\u0105cznika 13 postuluj\u0105 absolutn\u0105 niezale\u017cno\u015b\u0107 cz\u0142onk\u00f3w zespo\u0142u uczestnicz\u0105cego w badaniu prowadzonym przez obce pa\u0144stwo. Oddajmy g\u0142os ekspertyzie: &#8222;Nie wydaje si\u0119, aby rozwi\u0105zaniem korzystnym by\u0142o umocowanie akredytowanego przedstawiciela lub jego doradc\u00f3w jako cz\u0142onk\u00f3w KBWLLP. Przede wszystkim bowiem inne s\u0105 cele i zakresy dzia\u0142ania Komisji i akredytowanego przedstawiciela. Udzia\u0142 akredytowanego przedstawiciela czy jego doradc\u00f3w w pracach KBWLLP m\u00f3g\u0142by ograniczy\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 wykorzystania jego uprawnie\u0144, okre\u015blonych Za\u0142\u0105cznikiem 13, podczas uczestniczenia w pracach komisji rosyjskiej. Ot\u00f3\u017c akredytowany przedstawiciel i doradcy nie mog\u0105 &#8211; bez wyra\u017anej zgody strony rosyjskiej &#8211; ujawnia\u0107 informacji o przebiegu i wnioskach z prowadzonego badania. B\u0119d\u0105c zatem cz\u0142onkiem Komisji, akredytowany przedstawiciel lub doradcy nie mogliby na bie\u017c\u0105co wykorzystywa\u0107 swojej wiedzy uzyskanej w trakcie uczestnictwa w badaniu prowadzonym przez stron\u0119 rosyjsk\u0105. Ponadto akredytowany przedstawiciel (doradcy) ma obowi\u0105zek przekaza\u0107 stronie rosyjskiej wszelkie informacje, jakie posiada. B\u0119d\u0105c cz\u0142onkiem KBWLLP, m\u00f3g\u0142by posiada\u0107 np. informacje niejawne, kt\u00f3rych strona polska nie mo\u017ce ujawni\u0107 stronie rosyjskiej. To za\u015b mog\u0142oby powodowa\u0107 konflikt pomi\u0119dzy interesami obu stron post\u0119powania, stawiaj\u0105c akredytowanego przedstawiciela w trudnej sytuacji&#8221;.<\/p>\r\n<p>Tymczasem w Moskwie jako wsp\u00f3\u0142pracownicy akredytowanego pracowa\u0142o 12 cz\u0142onk\u00f3w komisji Millera. Byli to wojskowi: p\u0142k Miros\u0142aw Grochowski, p\u0142k Miros\u0142aw Wierzbicki, pp\u0142k Robert Benedict, pp\u0142k Dariusz Majewski, pp\u0142k S\u0142awomir Michalak, pp\u0142k Miros\u0142aw Milanowski, pp\u0142k Cezary Musia\u0142, pp\u0142k Janusz Niczyj i kmdr Dariusz Majewski, oraz cywile: Bogdan Fydrych, Waldemar Targalski i Stanis\u0142aw \u0179urkowski. Do tego nale\u017cy doliczy\u0107 Piotra Lipca, kt\u00f3ry nie znalaz\u0142 si\u0119 pomimo mianowania na li\u015bcie MAK. <\/p>\r\n<p>Sami zainteresowani maj\u0105 rozbie\u017cne opinie na temat swojej roli. Przy czym wszystkim wojskowym cz\u0142onkom KBWLLP niedawno zabroniono surowo wypowiadania si\u0119 na jakiekolwiek tematy zwi\u0105zane ze Smole\u0144skiem. Cywil Piotr Lipiec nie uwa\u017ca, \u017ceby jego podw\u00f3jna rola stanowi\u0142a jakikolwiek problem. Ale ju\u017c Agata Kaczy\u0144ska, prawnik i sekretarz Pa\u0144stwowej Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych i Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych Lotnictwa Pa\u0144stwowego (Millera), daje do zrozumienia, \u017ce tak jak Kasprzyk uwa\u017ca sytuacj\u0119 za co najmniej k\u0142opotliw\u0105.<\/p>\r\n<p>Problem konfliktu omin\u0105\u0142 samego akredytowanego, ale dotyczy go co\u015b jeszcze gorszego. Edmund Klich po otrzymaniu wiadomo\u015bci o katastrofie od Aleksieja Morozowa zaraz pojecha\u0142 do Smole\u0144ska, gdzie oczekiwa\u0142 na zatwierdzenie go jako akredytowanego, co Morozow &#8211; wed\u0142ug w\u0142asnej relacji Klicha &#8211; mia\u0142 mu obieca\u0107. A jak wygl\u0105da prawo? Za\u0142\u0105cznik 13 opisuje kolejne kroki. &#8222;Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku pa\u0144stwo rejestracji\/operatora powinno poinformowa\u0107 pa\u0144stwo miejsca zdarzenia o tym, czy zamierza wyznaczy\u0107 swojego akredytowanego przedstawiciela w celu uczestniczenia w badaniu oraz poda\u0107 dat\u0119 jego oczekiwanego przybycia. Ponadto, w my\u015bl punktu 4.10, po wyznaczeniu akredytowanego przedstawiciela pa\u0144stwo rejestracji\/operatora podaje pa\u0144stwu miejsca zdarzenia jego imi\u0119\/nazwisko i dane szczeg\u00f3\u0142owe umo\u017cliwiaj\u0105ce kontakt, jak r\u00f3wnie\u017c przewidywan\u0105 dat\u0119 przybycia, je\u015bli akredytowany przedstawiciel b\u0119dzie uczestniczy\u0142 w badaniu&#8221; &#8211; pisze Kasprzyk. Nie trzeba dodawa\u0107, jak ma\u0142o to wszystko ma wsp\u00f3lnego z zakulisowymi intrygami by\u0142ego przewodnicz\u0105cego PKBWL.<\/p>\r\n<p>To jednak nie wszystko, na co zwraca uwag\u0119 Piotr Kasprzyk. &#8222;Za\u0142\u0105cznik 13 nie normuje prowadzenia r\u00f3wnoleg\u0142ego badania przez dwie odr\u0119bne komisje pa\u0144stwa miejsca zdarzenia i pa\u0144stwa rejestracji (operatora) statku powietrznego&#8221; &#8211; zauwa\u017ca. By\u0107 mo\u017ce to jest te\u017c przyczyna, dla kt\u00f3rej wsp\u00f3\u0142praca, kt\u00f3ra mia\u0142a by\u0107 wed\u0142ug Rosjan nie tylko &#8222;bezprecedensowa&#8221;, ale doskona\u0142a i przyk\u0142adna, naprawd\u0119 kiepsko si\u0119 uk\u0142ada\u0142a. \u015awiadczy o tym poka\u017ana lista nieprzekazanych dokument\u00f3w i pyta\u0144 bez odpowiedzi, jakie polska komisja do\u0142\u0105czy\u0142a do uwag Polski do raportu MAK, jak te\u017c tre\u015b\u0107 samych uwag<br \/><br \/><strong>Ciemna strona za\u0142\u0105cznika<\/strong><\/p>\r\n<p>Ekspertyza bada ewentualno\u015b\u0107 przej\u0119cia w cz\u0119\u015bci lub w ca\u0142o\u015bci badania przez stron\u0119 polsk\u0105. Tu jednak wyw\u00f3d jest bardzo dwuznaczny. Kasprzyk obszernie owija w rozmaite w\u0105tpliwo\u015bci prost\u0105 konstatacj\u0119, \u017ce takie przej\u0119cie jest mo\u017cliwe na mocy dwustronnego porozumienia oraz \u017ce nie dosz\u0142o do tego przez &#8222;brak propozycji [jego] zawarcia&#8221; ze strony polskiej. Co wi\u0119cej, mo\u017cliwo\u015b\u0107 taka istnia\u0142a zar\u00f3wno w przypadku skorzystania z za\u0142\u0105cznika 13, jak i bez niego. Trudno\u015bci wskazane przez Kasprzyka sprowadzaj\u0105 si\u0119 do argumentu, kt\u00f3ry poda\u0142 tak\u017ce premier Tusk podczas debaty sejmowej na ten temat, \u017ce strona rosyjska mog\u0142aby si\u0119 po prostu na porozumienie z Polsk\u0105 nie zgodzi\u0107. Pomini\u0119ty jest fakt, \u017ce taka odmowa rodzi\u0142aby okre\u015blone konsekwencje dyplomatyczno-polityczne i wcale nie by\u0142aby taka pewna, jak si\u0119 zdaje wydawa\u0107 autorowi ekspertyzy.<\/p>\r\n<p>Z ekspertyzy mo\u017cemy dowiedzie\u0107 si\u0119 o wa\u017cnej ciemnej stronie za\u0142\u0105cznika 13 jako podstawy prowadzenia badania wypadku samolotu lotnictwa pa\u0144stwowego. &#8222;Za\u0142\u0105cznik 13 zawiera tzw. normy i zalecenia. Prawny charakter tych norm i zalece\u0144 (Standarts and Recommended Practices) budzi kontrowersje. Nie wchodz\u0105c w szczeg\u00f3\u0142y, wystarczy wskaza\u0107, \u017ce wi\u0105\u017c\u0105cy charakter maj\u0105 tylko normy (zasady) post\u0119powania (standarts), natomiast przyjmowanie zalece\u0144 (recommended practices) pozostawione jest uznaniu pa\u0144stw cz\u0142onkowskich ICAO. (&#8230;) Przyj\u0119cie norm post\u0119powania ustanowionych w Za\u0142\u0105cznikach do Konwencji ICAO nie jest obowi\u0105zkiem o charakterze bezwzgl\u0119dnym&#8221;. Sama konwencja m\u00f3wi o tym, \u017ce &#8222;pa\u0144stwo, na kt\u00f3rego terytorium wypadek nast\u0105pi\u0142, wdro\u017cy dochodzenie co do okoliczno\u015bci wypadku, stosuj\u0105c si\u0119, jak dalece jego w\u0142asne ustawy na to pozwalaj\u0105, do zasad post\u0119powania zaleconych przez ICAO&#8221;. A wi\u0119c organ rosyjski nie jest tak naprawd\u0119 zwi\u0105zany postanowieniami konwencji lub za\u0142\u0105cznika 13, tylko prawem rosyjskim. Przy czym nie do ko\u0144ca wiadomo, w jakim zakresie. <\/p>\r\n<p>Ograniczeniom stosowania za\u0142\u0105cznika 13 ekspertyza przeciwstawia argument, \u017ce z uwagi na fakt wskazania go jako podstawy prawnej do badania katastrofy nie przez konwencj\u0119 chicagowsk\u0105, ale w\u0142adze Federacji Rosyjskiej, wszystkie jego postanowienia staj\u0105 si\u0119 obligatoryjne, rzekomo &#8222;bez ich ograniczania przepisami prawa wewn\u0119trznego&#8221;. Nic nie wskazuje jednak na to, \u017ceby tak\u0105 sam\u0105 interpretacj\u0119 przyjmowa\u0142a strona rosyjska. Prawnicy, z kt\u00f3rymi rozmawia\u0142 &#8222;Nasz Dziennik&#8221;, maj\u0105 zdanie wr\u0119cz przeciwne. Na przyk\u0142ad Agata Kaczy\u0144ska jest przekonana, a ma spore do\u015bwiadczenie w tego rodzaju sprawach, \u017ce pozycja postanowie\u0144 za\u0142\u0105cznika 13 jest silniejsza przy badaniu wypadk\u00f3w lotnictwa cywilnego, a to ze wzgl\u0119du na priorytet konwencji chicagowskiej nad prawem krajowym ni\u017c w wyj\u0105tkowym i w\u0105tpliwym na wiele sposob\u00f3w przypadku samolotu lotnictwa pa\u0144stwowego, nawet je\u015bli sama konwencja przewiduje priorytet prawa wewn\u0119trznego.<\/p>\r\n<p><em><strong><strong>Piotr Falkowski<\/strong><\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"&#8222;Nasz Dziennik&#8221; ujawnia: Czy po katastrofie smole\u0144skiej istnia\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 przej\u0119cia i prowadzenia badania w ca\u0142o\u015bci przez stron\u0119 polsk\u0105? Twierdz\u0105co na tak postawione pytanie odpowiada autor ekspertyzy sporz\u0105dzonej nieca\u0142y miesi\u0105c po tragedii na Siewiernym. Dokument zam\u00f3wi\u0142o Ministerstwo Infrastruktury. I schowa\u0142o w szufladzie W trakcie polsko-rosyjskiej wsp\u00f3\u0142pracy w badaniu katastrofy smole\u0144skiej pope\u0142niono wszelkie mo\u017cliwe b\u0142\u0119dy. To jednoznaczny [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[139],"tags":[137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/52477"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=52477"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/52477\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=52477"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=52477"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=52477"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}