{"id":51398,"date":"2012-02-05T22:12:44","date_gmt":"2012-02-06T03:12:44","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=51398"},"modified":"2012-02-05T22:12:44","modified_gmt":"2012-02-06T03:12:44","slug":"mordowali-ich-bez-litosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=51398","title":{"rendered":"Mordowali ich bez lito\u015bci"},"content":{"rendered":"<p><strong>Banderowcy wracali spod Przebra\u017ca bez \u0142up\u00f3w i hulanek. Bandy rozw\u015bcieczone niepowodzeniem szuka\u0142y na o\u015blep ofiar, aby na nich zem\u015bci\u0107 si\u0119 za kl\u0119sk\u0119. Przypominali sobie ka\u017cdego Ukrai\u0144ca, kt\u00f3ry niech\u0119tnie, albo z oci\u0105ganiem przy\u0142\u0105cza\u0142 si\u0119 do pochodu na Przebra\u017ce. Mordowali ich bez lito\u015bci.<\/strong><\/p>\r\n<p>Bitwa w obronie Przebra\u017ca trwa\u0142a wiele godzin. Ukrai\u0144cy mieli mia\u017cd\u017c\u0105c\u0105 przewag\u0119, ale nie potrafili jej wykorzysta\u0107. Kompanie samoobrony zgodnie z otrzymanymi rozkazami trwa\u0142y na swych pozycjach, odpieraj\u0105c nast\u0119puj\u0105ce po sobie falami ataki upowc\u00f3w.<\/p>\r\n<p>-To, \u017ce ko\u0144czy\u0142y si\u0119 one niepowodzeniem by\u0142o efektem ich niskiego morale i s\u0142abego wyszkolenia &#8211; twierdzi Miros\u0142aw \u0141ozi\u0144ski. &#8211; Gdy upowcy natrafili na zdecydowany op\u00f3r i celny ogie\u0144, szli w rozsypk\u0119 i uciekali, nie zwa\u017caj\u0105c na rozkazy dow\u00f3dc\u00f3w. Zachowywali si\u0119 po prostu tch\u00f3rzliwie. Dzia\u0142ali oni w my\u015bl za\u0142o\u017conego planu, byli pewni zwyci\u0119stwa i nie spodziewali si\u0119 oporu. 4 kompania na odcinku \u201eNagie\u0142\u201d trzykrotnie odpar\u0142a UPA. W rejonie Wydranki-Zagajnika na styku 2 i 3 kompanii du\u017ce kolumny nacjonalist\u00f3w zosta\u0142y odrzucone przez silne kontrnatarcie 2 kompanii Marcelego \u0179ytkiewicza i 1 kompanii Franciszka Malinowskiego, kt\u00f3re spowodowa\u0142o rozdwojenie zgrupowania UPA p\u00f3\u0142noc-zach\u00f3d. W dokonany wy\u0142om wesz\u0142y natychmiast \u015bwie\u017ce si\u0142y, aby zgodnie z planem ca\u0142kowicie opanowa\u0107 drogi prowadz\u0105ce w kierunku Ko\u0142ek, a tym samym uniemo\u017cliwi\u0107 nieprzyjacielowi u\u017cycie nieustannie nadci\u0105gaj\u0105cych stamt\u0105d odwod\u00f3w. Niepowodzeniem sko\u0144czy\u0142y si\u0119 pr\u00f3by banderowc\u00f3w wdarcia si\u0119 w g\u0142\u0105b lasu na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d od Zagajnika, gdzie szczeg\u00f3lnie zaci\u0119te walki toczy\u0142a 3 kompania Tadeusza Mielnika w rejonie Gaj\u00f3wki. Dzia\u0142aj\u0105ce tu grupy lewego skrzyd\u0142a 4 kompanii Tadeusza W\u00f3jcickiego \u201eGroma\u201d konsekwentnie spycha\u0142y nieprzyjaciela w kierunku zachodnim, d\u0105\u017c\u0105c do przeci\u0119cia dr\u00f3g Zagajnik-Zofi\u00f3wka i J\u00f3zefin Jaromel do wykonania na sygna\u0142 rakiety uderzenia w bok zgrupowania j\u00f3zefi\u0144skiego. Sytuacja stawa\u0142a si\u0119 niezwykle ci\u0119\u017cka. B\u00f3j przeci\u0105ga\u0142 si\u0119 do godzin po\u0142udniowych. Wr\u00f3g maj\u0105c silne odwody, wprowadza\u0142 do walki coraz to nowe si\u0142y. By\u0142y momenty, kiedy nieprzyjaciel dociera\u0142 na odleg\u0142o\u015b\u0107 50 metr\u00f3w.\u201d<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>\u201eRyzuny naprz\u00f3d\u201d<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201eS\u0142yszeli\u015bmy dok\u0142adnie ukrai\u0144skie komendy. Dow\u00f3dcy UPA zach\u0119cali swych podw\u0142adnych -\u201eryzuny\u201d, sikirnyki naprz\u00f3d, Polacy nie maj\u0105 naboi. &#8211; Gdy si\u0119 podrywali zacz\u0119\u0142y natychmiast gra\u0107 nasze karabiny maszynowe, padali na ziemi\u0119 i cofali si\u0119 do ty\u0142u. Na najbardziej zagro\u017conych odcinkach zjawiali si\u0119 dow\u00f3dcy samoobrony Ludwik Malinowski \u201eLew\u201d, Henryk Cybulski \u201eHarry\u201d i Albert Wasilewski \u201eOrzech\u201d. W\u0142asnym przyk\u0142adem podnosili ducha walki u partyzant\u00f3w. O godzinie 11:00 na plac\u00f3wk\u0119 w Cho\u0142opinach przyp\u0119dzi\u0142 \u0142\u0105cznik 4 kompanii Witold Olszewski z meldunkiem od dow\u00f3dcy radzieckiego oddzia\u0142u partyzanckiego pp\u0142k Niko\u0142aja Prokopiuka. Na kartce, na kt\u00f3rej z jednej strony napisane by\u0142y s\u0142owa w j\u0119zyku polskim o nast\u0119puj\u0105cym brzmieniu: \u201dokr\u0105\u017ceni z kilku stron &#8211; \u017c\u0105damy pomocy\u201d i pod nim podpis \u201eOrzecha\u201d, na odwrotnej stronie widnia\u0142y w j\u0119zyku rosyjskim s\u0142owa skre\u015blone r\u0119k\u0105 Prokopiuka brzmi\u0105ce: \u201d\u017cdiom na ukazanom miestie\u201d. Natychmiast do Prokopiuka uda\u0142a si\u0119 grupa \u0142\u0105cznikowa, kt\u00f3ra ustali\u0142a wsp\u00f3lny plan uderzenia na zgrupowanie UPA. Prokopiuk wyznaczy\u0142 do akcji 150 piechur\u00f3w, 60 kawalerzyst\u00f3w i 5 taczanek z ci\u0119\u017ckimi karabinami maszynowymi. Plan by\u0142 prosty. Obej\u015b\u0107 i oskrzydli\u0107 ty\u0142y upowc\u00f3w po linii Dobra, J\u00f3zefin, Jaromel i zamkn\u0105\u0107 kocio\u0142. Oddzia\u0142y samoobrony mia\u0142y rozwin\u0105\u0107 si\u0119 z dolinie j\u00f3zefi\u0144skiej i zamkn\u0105\u0107 Ukrai\u0144com odwr\u00f3t. Plan ten nie powi\u00f3d\u0142 si\u0119 co prawda w stu procentach, ale w znacznym stopniu zosta\u0142 zrealizowany. Wsp\u00f3lne uderzenie spowodowa\u0142o w oddzia\u0142ach UPA chaos i zamieszanie. Nie my\u015bleli ju\u017c o atakowaniu, tylko o ucieczce. Na placu boju pozosta\u0142o ponad stu zabitych cz\u0142onk\u00f3w UPA, czterdziestu wzi\u0119li\u015bmy do niewoli. Zdobyli\u015bmy 17 cekaem\u00f3w, 6 erkaem\u00f3w i 6 miotaczy min. By\u0142 to ostatni wielki poch\u00f3d UPA na Przebra\u017ce. Jej stri\u0142ci wracali do swych baz bez \u0142up\u00f3w i hulanek. Bandy rozw\u015bcieczone niepowodzeniem szuka\u0142y na o\u015blep ofiar, aby na nich zem\u015bci\u0107 si\u0119 za kl\u0119sk\u0119. Przypominali sobie ka\u017cdego Ukrai\u0144ca, kt\u00f3ry niech\u0119tnie, albo z oci\u0105ganiem przy\u0142\u0105cza\u0142 si\u0119 do pochodu na Przebra\u017ce. Mordowali ich bez lito\u015bci. Zgin\u0105\u0142 r\u00f3wnie\u017c pop z Rudnik, kt\u00f3ry nawo\u0142ywa\u0142 swych ziomk\u00f3w, by poniechali napadu na Przebra\u017ce. Nie wszyscy Ukrai\u0144cy byli przecie\u017c nacjonalistami.\u201d<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>Pomagali Polakom<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201eObok Przebra\u017ca by\u0142a np. ukrai\u0144ska wie\u015b Jezioro, kt\u00f3rej ludno\u015b\u0107 zros\u0142a si\u0119 z polskim \u015brodowiskiem. \u0179aden z jej mieszka\u0144c\u00f3w nie przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do UPA. Wielu Ukrai\u0144c\u00f3w wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142o z wywiadem samoobrony i odegra\u0142o w obronie Przebra\u017ca ogromn\u0105 rol\u0119. Warto tu wymieni\u0107 braci Petro i Joachima Bondar\u00f3w, a tak\u017ce braci Oksenia i Sydora Kunc\u00f3w, J\u00f3zefa Miszczuka i jego syn\u00f3w Fedora, Lewko i Aleksieja. Pami\u0119tam Ukrai\u0144ca Lewczuka, kt\u00f3ry bra\u0142 udzia\u0142 we wszystkich akcjach bojowych samoobrony. Dobrze w historii Przebra\u017ca zapisali si\u0119 Ukrai\u0144cy Iwan Smaczny, Micha\u0142 Demczuk, Andrej Wi\u015bniewski i Iwan Uszkanow. Dzi\u0119ki ich informacjom ocala\u0142o setki, je\u017celi nie tysi\u0105ce Polak\u00f3w, a napady morderc\u00f3w na polskie wsie trafia\u0142y w pustk\u0119.<\/p>\r\n<p>Wo\u0142y\u0144skie kierownictwo UPA nie o\u015bmieli\u0142o si\u0119 ju\u017c frontalnie zaatakowa\u0107 Przebra\u017ca, ale upokorzone szuka\u0142o okazji do odwetu. Na jego celowniku znalaz\u0142 si\u0119 komendant o\u015brodka Ludwika Malinowski \u201eLew\u201d.<\/p>\r\n<p>-Nie mog\u0105c dopa\u015b\u0107 go na placu boju, nacjonali\u015bci zacz\u0119li walczy\u0107 z nim donosami &#8211; wspomina Miros\u0142aw \u0141ozi\u0144ski. &#8211; Donie\u015bli oni do Gestapo w \u0141ucku, \u017ce w obronie Przebra\u017ca przed Ukrai\u0144cami wsp\u00f3\u0142pracuje z partyzantk\u0105 sowieck\u0105. Zosta\u0142 on aresztownay i osadzony w wi\u0119zieniu \u0142uckim. Sytuacja wygl\u0105da\u0142a niezwykle gro\u017anie. Za takie zarzuty sz\u0142o si\u0119 pod \u015bcian\u0119&#8230; Malinowski do niczego si\u0119 nie przyzna\u0142 mimo, \u017ce by\u0142 poddany brutalnemu \u015bledztwu. Dzi\u0119ki \u0142ap\u00f3wce i wstawiennictwu komendanta \u017candarmerii w Kiwercach i Ro\u017cyszczach uda\u0142o si\u0119 Malinowskiego wyci\u0105gn\u0105\u0107 z wi\u0119zienia. Ukrai\u0144cy jednak nie odpuszczali i dalej polowali na komendanta Przebra\u017ca.\u201d<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>Odbicie Malinowskiego<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201eGdy przyjecha\u0142 po raz kolejny do \u0141ucka z grup\u0105, maj\u0105c\u0105 wykona\u0107 zadanie wywiadowcze, zosta\u0142 rozpoznany przez banderowskich szpicli, kt\u00f3rzy poinformowali policj\u0119 ukrai\u0144sk\u0105 w s\u0142u\u017cbie niemieckiej i ta go aresztowa\u0142a. Formalnie s\u0142u\u017cy\u0142a ona hitlerowcom, ale de facto wykonywa\u0142a ona zadania zlecone przez OUN-UPA. Tworzyli j\u0105 funkcjonariusze, kt\u00f3rzy nie uciekli wiosn\u0105 1943 r. do lasu i nie zasilili szereg\u00f3w UPA. Ci w\u0142a\u015bnie policjanci aresztowali Malinowskiego. Gdy jaki\u015b szpicel rozpozna\u0142 go przy jedzeniu obiadu w jednej z restauracji, wezwa\u0142 natychmiast patrol policji i wywo\u0142a\u0142 go na zewn\u0105trz m\u00f3wi\u0105c mu, ze czeka tam na niego jaki\u015b znajomy. Ten wyszed\u0142 i wtedy go aresztowano. Nie mia\u0142 \u017cadnych szans na ucieczk\u0119. Ukrai\u0144scy policjanci g\u0142\u00f3wn\u0105 ulic\u0105 miasta czyli Alej\u0105 Jagiello\u0144sk\u0105 poprowadzili go do magistratu, w kt\u00f3rym mie\u015bci\u0142a si\u0119 ich komenda. Jak mi opowiada\u0142 Malinowski, gdy zobaczy\u0142 go siedz\u0105cy Ukrainiec, to stwierdzi\u0142 &#8211; Polskaja swo\u0142ocz, teper w\u017ce switu bilsze baczyty ne budesz &#8211; i zarechota\u0142 drwi\u0105cym \u015bmiechem. &#8211; Aresztowanie \u201eLwa\u201d zelektryzowa\u0142o miejscow\u0105 konspiracj\u0119. Podj\u0119to ryzykown\u0105 decyzj\u0119 odbicia \u201eLwa\u201d. Nie by\u0142o mowy o szczeg\u00f3\u0142owym planowaniu akcji, rozpozna\u0144 itp. Grupa partyzant\u00f3w w bia\u0142y dzie\u0144 z zaskoczenia wdar\u0142a si\u0119 do Komendy, sterroryzowa\u0142a za\u0142og\u0119 i wyci\u0105gn\u0119\u0142a z lochu skatowanego Malinowskiego. Bocznymi drogami odwieziono go nieprzytomnego furmank\u0105 do Kiwerc. Tam w szpitalu rejonowym zaj\u0105\u0142 si\u0119 nim doktor Henryk Ka\u0142u\u017cy\u0144ski. Z jego ogl\u0119dzin wynika\u0142o, ze zosta\u0142 zbity kolbami i pa\u0142kami, a gdy le\u017ca\u0142 na ziemi, skopano go podkutymi butami. Mia\u0142 wybite trzy z\u0119by i z\u0142amane trzy \u017cebra, by\u0142 nieprzytomny. Przez kilka tygodni walczy\u0142 ze \u015bmierci\u0105, ale wy\u017cy\u0142.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>Kto zabi\u0142 \u201eDrzag\u0119\u201d<\/strong><\/p>\r\n<p>Mimo \u017ce UPA po sierpniowym laniu zrezygnowa\u0142a z frontalnego ataku na Przebra\u017ce, to jego sytuacja nadal by\u0142a trudna. W miar\u0119 zbli\u017cania si\u0119 frontu, oddzia\u0142y partyzantki sowieckiej czu\u0142y si\u0119 coraz pewniej, zachowuj\u0105c si\u0119 tak, jakby to one by\u0142y na Wo\u0142yniu gospodarzami terenu. Ich dow\u00f3dcy wprost \u017c\u0105dali, \u017ceby wszystkie polskie oddzia\u0142y bezwzgl\u0119dnie im si\u0119 podporz\u0105dkowa\u0142y.<\/p>\r\n<p>-W ko\u0144cu pa\u017adziernika 1943 r. w Herman\u00f3wce odby\u0142a si\u0119 narada dow\u00f3dc\u00f3w oddzia\u0142\u00f3w partyzanckich i samoobrony &#8211; wspomina Miros\u0142aw \u0141ozi\u0144ski. &#8211; W miejscowo\u015bci tej stacjonowa\u0142 sztab oddzia\u0142u Prokopiuka. Wzi\u0105\u0142 w niej udzia\u0142 m.in. por. \u201eDrzazga\u201d, czyli Jan Rerutko. Podczas narady otrzyma\u0142 on od jednego z sowieckich oficer\u00f3w propozycj\u0119 podporz\u0105dkowania jego oddzia\u0142u dow\u00f3dztwu radzieckiego. W zamian za to mia\u0142 otrzyma\u0107 on i jego podw\u0142adni awanse i inne zaszczyty. \u201eDrzazga\u201d tej propozycji nie przyj\u0105\u0142 o\u015bwiadczaj\u0105c, \u017ce nie mo\u017ce z\u0142ama\u0107 przysi\u0119gi z\u0142o\u017conej naczelnemu wodzowi w Londynie. Podkre\u015bli\u0142 te\u017c, \u017ce na Wo\u0142yniu walczy nie tylko z Niemcami, co jest g\u0142\u00f3wnym celem partyzant\u00f3w radzieckich, ale przede wszystkim w obronie ludno\u015bci polskiej zagro\u017conej przez ukrai\u0144skich nacjonalist\u00f3w. Szef Inspektoratu \u0141uck kpt. Leopold \u015awikla \u201eAdam\u201d, gdy dowiedzia\u0142 si\u0119 o tym incydencie poleci\u0142 \u201eDrzazdze\u201d wymaszerowa\u0107 ze swym oddzia\u0142em do Zasmyk. Ten nie zd\u0105\u017cy\u0142 tego rozkazu wykona\u0107, bo w trakcie przygotowa\u0144 zosta\u0142 zaproszony na uroczysto\u015bci rocznicowe Wielkiej Rewolucji Pa\u017adziernikowej. Uda\u0142 si\u0119 on na nie z lekarzem oddzia\u0142u S\u0142awomirem Stuciekiem \u201ePi\u0105tym\u201d jako t\u0142umaczem, poniewa\u017c zna\u0142 on dobrze j\u0119zyk rosyjski oraz \u017co\u0142nierzem Janem Linkiem \u201eS\u0142oniem\u201d jako wo\u017anic\u0105. \u0179aden z nich jednak nie wr\u00f3ci\u0142.<\/p>\r\n<p>Ich zw\u0142oki zosta\u0142y odnalezione po pewnym czasie w pobli\u017cu Herman\u00f3wki. Zgin\u0119li od strza\u0142u w ty\u0142 g\u0142owy. Wszystko wskazuje, \u017ce zamordowali ich partyzanci Prokopiuka. Mord nie zosta\u0142 do ko\u0144ca wyja\u015bniony. Nie mo\u017cna wykluczy\u0107, \u017ce zgin\u0119li oni r\u00f3wnie\u017c w zasadzce urz\u0105dzonej przez UPA, kt\u00f3rej patrole kr\u0105\u017cy\u0142y po ca\u0142ej okolicy. Sk\u0142\u00f3cenie Polak\u00f3w z partyzantk\u0105 sowieck\u0105 le\u017ca\u0142o bowiem w interesie nacjonalist\u00f3w. Ci dalej obserwowali bowiem Przebra\u017ce i starali si\u0119 zapuszcza\u0107 do niego swoje macki.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>Donosy szpicli<\/strong><\/p>\r\n<p>-Jest bardzo prawdopodobne, \u017ce na skutek ich donosu hitlerowskie samoloty zbombardowa\u0142y po\u0142udniow\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Przebra\u017ca, gdzie mie\u015bci\u0142o si\u0119 g\u0142\u00f3wne skupisko &#8211; uciekinier\u00f3w &#8211; wspomina Miros\u0142aw \u0141ozi\u0144ski. &#8211; W wyniku nalotu zosta\u0142o zniszczonych wiele barak\u00f3w, w kt\u00f3rych mieszkali. Zgin\u0119\u0142o wtedy 15 os\u00f3b, a 3 osoby odnios\u0142y rany. \u015amier\u0107 ponios\u0142a ca\u0142a rodzina Zab\u0142ockich, a tak\u017ce Marianna Bernacka, Mieczys\u0142aw Konefa\u0142, Narcyz Konefa\u0142, Janina Konefa\u0142 i inni. Tak\u017ce w wyniku donosu zosta\u0142a spacyfikowana przez hitlerowc\u00f3w. Za przechowywanie 6 rannych partyzant\u00f3w sowieckich na miejscu rozstrzelali oni 51 os\u00f3b. Niemcy aresztowali i stracili w \u0141ucku dzielnego partyzanta z plac\u00f3wki \u201eRafa\u0142\u00f3wka\u201d- Stefana Guglasa i kobiet\u0119 Szmytkow\u0105 z trojgiem dzieci, kt\u00f3ra prowadzi\u0142a sto\u0142\u00f3wk\u0119 dla partyzant\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Problemy z UPA i Niemcami nie by\u0142y jedynymi \u201ek\u0142opotami\u201d kierownictwa samoobrony Przebra\u017ca.<\/p>\r\n<p>-Wraz z nast\u0119puj\u0105c\u0105 zim\u0105 i ci\u0119\u017ckimi warunkami \u017cyciowymi ludno\u015bci, g\u0142odem i ch\u0142odem, pojawi\u0142a si\u0119 w nim epidemia tyfusu &#8211; wspomina Miros\u0142aw \u0141ozi\u0144ski. &#8211; Brak personelu medycznego, lekarstw i odpowiedniego sprz\u0119tu sprawia\u0142, ze choroba mog\u0142a si\u0119 rozprzestrzenia\u0107. Doktor Henryk Ka\u0142u\u017cy\u0144ski zrobi\u0142 ogromnie du\u017co dla wzmocnienia szpitala w Przebra\u017cu. Przemyci\u0142 do niego ze szpitala w \u0141ucku niemal ca\u0142e jego wyposa\u017cenie. W ramach ewakuacji szpitala do Niemiec wywieziono za\u0142adowane do skrzyni kamienie. Dzi\u0119ki po\u015bwi\u0119ceniu personelu medycznego post\u0119py epidemii w Przebra\u017cu zosta\u0142y zahamowane.<\/p>\r\n<p>30 stycznia 1944 r. do Przebra\u017ca wkroczy\u0142 pierwszy oddzia\u0142 Armii Czerwonej.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>Sowieckie porz\u0105dki<\/strong><\/p>\r\n<p>-Zn\u00f3w zacz\u0119to przywraca\u0107 w nim sowieckie porz\u0105dki &#8211; wspomina Miros\u0142aw \u0141ozi\u0144ski. &#8211; Samoobrona zosta\u0142a rozbrojona, a jej cz\u0142onkowie zacz\u0119li by\u0107 wcielani do tworzonego Wojska Polskiego. NKWD zacz\u0119\u0142o te\u017c w\u0119szy\u0107 za przyw\u00f3dcami samoobrony i oficerami podziemia. Aresztowano i deportowano w g\u0142\u0105b ZSRR Inspektora AK w \u0141ucku Leopolda \u015awikl\u0119 \u201eAdama\u201d. Ludwik Malinowski sam zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do Wojska Polskiego. Henryk Cybulski zacz\u0105\u0142 ukrywa\u0107 si\u0119. To samo zrobi\u0142o wielu jego podkomendnych. Cz\u0119\u015b\u0107 \u017co\u0142nierzy samoobrony skoncentrowa\u0142o si\u0119 w oddziale AK ko\u0142o Maniewicz. I on szybko przesta\u0142 jednak istnie\u0107. Jego cz\u0142onkowie wst\u0105pili do Wojska Polskiego. W marcu 1944 r. mnie i ojca tak\u017ce powo\u0142ano przez Wojenkomat w Kiwercach do Wojska Polskiego. Przydzielono mnie do I Dywizji Piechoty im. Tadeusza Ko\u015bciuszki, za\u015b m\u00f3j ojciec Dionizy do Brygady Kawalerii. Ojca zabrano do jednostki pierwszym transportem, wcze\u015bniej nas jeszcze przetrzymano w Kiwercach. By\u0142y tam zgromadzone du\u017ce zapasy amunicji i \u0142adowali\u015bmy je na transporty jad\u0105ce na front. Po kilku dniach za\u0142adowano nas do trzech wagon\u00f3w i skierowano nas do Sum, w kt\u00f3rych odbywa\u0142o si\u0119 tworzenie i szkolenie oddzia\u0142\u00f3w I Armii WP, kierowanych na front. Jechali\u015bmy do\u015b\u0107 d\u0142ugo. Nasze trzy wagony do\u0142\u0105czono do kolejnych transport\u00f3w, jad\u0105cych na Wsch\u00f3d. Raz by\u0142y to wagony z drewnem, a raz z banderowcami wywo\u017conymi na Syberi\u0119. By\u0142y one odrutowane i strze\u017cone przez enkawudzist\u00f3w. W Kijowie rozebrano nas wszystkich do gaci i zap\u0119dzono razem z banderowcami do \u0142a\u017ani. Gdy si\u0119 wyk\u0105pali\u015bmy, z powrotem chciano nas zap\u0119dzi\u0107 do wagon\u00f3w do\u0142\u0105czonych do transportu z banderowcami. Powiedzieli\u015bmy lejtnantowi, kt\u00f3ry na wojnie straci\u0142 oko i chodzi\u0142 z przepask\u0105, \u017ce przecie\u017c jeste\u015bmy Polakami, jedziemy do wojska i nie chcemy jecha\u0107 w jednym transporcie razem z cz\u0142onkami formacji morduj\u0105cej naszych rodak\u00f3w. Lejtnant pomy\u015bla\u0142, uzna\u0142 nasze racje i za\u0142atwi\u0142, \u017ce od\u0142\u0105czono nas od banderowskich wagon\u00f3w. Wkr\u00f3tce dotarli\u015bmy do Sum. Tam zasta\u0142em ojca ju\u017c umundurowanego. Nam kazali jeszcze maszerowa\u0107 piechot\u0105 do las\u00f3w pod Sumy. Szli\u015bmy bite 45 km. W lasach sta\u0142a artyleria i by\u0142 urz\u0105dzony ob\u00f3z wojskowy. Tam ca\u0142ej naszej grupie kazano rozebra\u0107 si\u0119 do naga, zrzuci\u0107 ca\u0142e nasze odzienie na kup\u0119. Oblano je benzyn\u0105 i podpalono.\u201d<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>W kompanii fizylier\u00f3w<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201eNast\u0119pnie z samochod\u00f3w przyniesiono nam now\u0105 bielizn\u0119, mundury, obuwie, p\u0142aszcze, pa\u0142atki i inne wojskowe wyposa\u017cenie. Tam te\u017c nas nakarmiono. Sp\u0119dzili\u015bmy r\u00f3wnie\u017c \u015awi\u0119ta Wielkanoce, kt\u00f3re wtedy przypada\u0142y. Pami\u0119tam, \u017ce na \u015bniadanie zgodnie z polsk\u0105 tradycj\u0105 podano nam jajka. Stamt\u0105d przewieziono nas z powrotem w okolice Przebra\u017ca. Skierowano nas do S\u0142awatycz, w kt\u00f3rych zgrupowano wiele jednostek wojskowych. Tam czekali na nas tzw. \u201ekupcy\u201d, czyli oficerowie zajmuj\u0105cy si\u0119 uzupe\u0142nianiem szereg\u00f3w. Mnie zabrano do kompanii fizylier\u00f3w uzbrojonych w bro\u0144 automatyczn\u0105, czyli w pepesze. To by\u0142a dobra bro\u0144, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bciwie u\u017cywana znakomicie sprawdza\u0142a si\u0119 na polu walki. Przeszli\u015bmy nast\u0119pnie kr\u00f3tkie wojskowe szkolenie i nast\u0119pnie pomaszerowali\u015bmy na Zach\u00f3d. Pami\u0119tam, \u017ce szli\u015bmy piechot\u0105. Byli\u015bmy strasznie zm\u0119czeni i potrafili\u015bmy i\u015b\u0107 \u015bpi\u0105c. Jeden drugiego tylko dotyka\u0142, by sprawdzi\u0107 czy jego s\u0105siad jeszcze idzie. Jak by\u0142a zarz\u0105dzona dziesi\u0119ciominutowa przerwa, to ka\u017cdy pada\u0142 tam, gdzie m\u00f3g\u0142, \u017ceby chwil\u0119 odpocz\u0105\u0107. Maszeruj\u0105c w ten spos\u00f3b dotarli\u015bmy w okolice Warszawy.<\/p>\r\n<p>Cdn.<\/p>\r\n<p><strong><em>Marek A. Koprowski<\/em> <br \/><\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Banderowcy wracali spod Przebra\u017ca bez \u0142up\u00f3w i hulanek. Bandy rozw\u015bcieczone niepowodzeniem szuka\u0142y na o\u015blep ofiar, aby na nich zem\u015bci\u0107 si\u0119 za kl\u0119sk\u0119. Przypominali sobie ka\u017cdego Ukrai\u0144ca, kt\u00f3ry niech\u0119tnie, albo z oci\u0105ganiem przy\u0142\u0105cza\u0142 si\u0119 do pochodu na Przebra\u017ce. Mordowali ich bez lito\u015bci. Bitwa w obronie Przebra\u017ca trwa\u0142a wiele godzin. Ukrai\u0144cy mieli mia\u017cd\u017c\u0105c\u0105 przewag\u0119, ale nie potrafili [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[215],"tags":[65,17],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/51398"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=51398"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/51398\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=51398"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=51398"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=51398"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}