{"id":49558,"date":"2012-01-05T22:19:56","date_gmt":"2012-01-06T03:19:56","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=49558"},"modified":"2012-01-05T23:23:01","modified_gmt":"2012-01-06T04:23:01","slug":"6-stycznia-600-lat-urodzin-sw-joanny-darc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=49558","title":{"rendered":"6 stycznia: 600 lat urodzin \u015bw. Joanny d&#8217;Arc"},"content":{"rendered":"<p><strong>Audiencja generalna papie\u017ca Benedykta XVI &#8211; 26 stycznia 2011<\/strong><\/p>\r\n<p>Drodzy bracia i siostry!<\/p>\r\n<p>Dzi\u015b chcia\u0142bym m\u00f3wi\u0107 o Joannie d&#8217;Arc, m\u0142odej \u015bwi\u0119tej schy\u0142ku \u015aredniowiecza, kt\u00f3ra umar\u0142a maj\u0105c 19 lat, w 1431 r. Ta francuska \u015bwi\u0119ta, kt\u00f3r\u0105 kilkakrotnie cytuje <em>Katechizm Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego<\/em>, ma wiele cech wsp\u00f3lnych ze \u015bw. Katarzyn\u0105 ze Sieny, patronk\u0105 W\u0142och i Europy, o kt\u00f3rej m\u00f3wi\u0142em podczas jednej z niedawnych katechez. S\u0105 to bowiem dwie m\u0142ode kobiety z ludu, \u015bwieckie konsekrowane, kt\u00f3re z\u0142o\u017cy\u0142y \u015blub dziewictwa; dwie mistyczki, kt\u00f3re nie \u017cy\u0142y w klasztornym zaciszu, lecz uczestniczy\u0142y w najbardziej dramatycznych wydarzeniach, jakie prze\u017cywa\u0142 w ich epoce Ko\u015bci\u00f3\u0142 i \u015bwiat. S\u0105 to najbardziej bodaj\u017ce charakterystyczne przyk\u0142ady \u00absilnych kobiet\u00bb, kt\u00f3re u schy\u0142ku \u015aredniowiecza bez l\u0119ku rozja\u015bnia\u0142y \u015bwiat\u0142em Ewangelii z\u0142o\u017cone wydarzenia dziejowe. Mogliby\u015bmy por\u00f3wna\u0107 je ze \u015bwi\u0119tymi kobietami, kt\u00f3re na Kalwarii trwa\u0142y u boku ukrzy\u017cowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy aposto\u0142owie uciekli, a sam Piotr zapar\u0142 si\u0119 Go trzy razy. W okresie, o kt\u00f3rym m\u00f3wimy, Ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 pogr\u0105\u017cony w g\u0142\u0119bokim kryzysie na skutek wielkiej schizmy zachodniej, kt\u00f3ra trwa\u0142a ok. 40 lat. Kiedy w 1380 r. umiera\u0142a Katarzyna ze Sieny, koegzystowali papie\u017c i antypapie\u017c, a kiedy w 1412 r. urodzi\u0142a si\u0119 Joanna, by\u0142 papie\u017c i dw\u00f3ch antypapie\u017cy. W okresie tego rozdarcia w \u0142onie Ko\u015bcio\u0142a w Europie trwa\u0142y nieustanne bratob\u00f3jcze wojny mi\u0119dzy chrze\u015bcija\u0144skimi narodami, z kt\u00f3rych najbardziej dramatyczna by\u0142a nieko\u0144cz\u0105ca si\u0119 \u00abwojna stuletnia\u00bb mi\u0119dzy Francj\u0105 i Angli\u0105.<\/p>\r\n<table class=\"outset\" align=\"left\">\r\n<tbody>\r\n<tr>\r\n<td><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/thumb\/3\/39\/Joan_of_arc_miniature_graded.jpg\/240px-Joan_of_arc_miniature_graded.jpg\" alt=\"\" \/><\/td>\r\n<\/tr>\r\n<tr>\r\n<td>\r\n<p class=\"zrodlo\"><span style=\"font-size: small;\"><strong>\u015awi\u0119ta Joanna d&#8217;Arc<\/strong><\/span><\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\"><em>Image Source: Wikipedia<\/em><\/p>\r\n<\/td>\r\n<\/tr>\r\n<\/tbody>\r\n<\/table>\r\n<p>Joanna d&#8217;Arc nie potrafi\u0142a czyta\u0107 ani pisa\u0107, ale mo\u017cna pozna\u0107 g\u0142\u0119bi\u0119 jej duszy dzi\u0119ki \u017ar\u00f3d\u0142om o niezwyk\u0142ej warto\u015bci historycznej: s\u0105 nimi akta jej dw\u00f3ch proces\u00f3w. Pierwsze z nich, protoko\u0142y procesu skazuj\u0105cego <em>(PCon \u201d\u201d Proces de Condamnation<\/em>), zawieraj\u0105 zapisy d\u0142ugich i wielokrotnych przes\u0142ucha\u0144 Joanny w ostatnich miesi\u0105cach jej \u017cycia (luty-maj 1431 r.); przytaczane s\u0105 w nich s\u0142owa \u015bwi\u0119tej. Akta drugiego procesu, anuluj\u0105cego wyrok (<em>PNul \u201d\u201d Proces de r\u00c3\u00a9habilitation<\/em>), zawieraj\u0105 zeznania ok. 120 naocznych \u015bwiadk\u00f3w, dotycz\u0105ce wszystkich okres\u00f3w jej \u017cycia (por. <em>Proces de Condamnation de Jeanne d&#8217;Arc<\/em>, 3 vol., i <em>Proces en Nullit\u00c3\u00a9 de la Condamnation de Jeanne d&#8217;Arc<\/em>, 5 vol., ed Klincksieck, Paris 1960-1989).<\/p>\r\n<p>Joanna urodzi\u0142a si\u0119 w Domremy, ma\u0142ej miejscowo\u015bci po\u0142o\u017conej przy granicy mi\u0119dzy Francj\u0105 i Lotaryngi\u0105. Jej rodzice byli zamo\u017cnymi wie\u015bniakami, znanymi przez wszystkich jako bardzo dobrzy chrze\u015bcijanie. Dobre wychowanie religijne, jakie otrzyma\u0142a, nosi\u0142o wyra\u017ane znami\u0119 duchowo\u015bci inspirowanej nabo\u017ce\u0144stwem do imienia Jezus, o kt\u00f3rym naucza\u0142 \u015bw. Bernardyn ze Sieny, a kt\u00f3re szerzyli w Europie franciszkanie. Z imieniem Jezus \u0142\u0105czone jest zawsze imi\u0119 Maryja, tote\u017c duchowo\u015b\u0107 Joanny, ukszta\u0142towana przez pobo\u017cno\u015b\u0107 ludow\u0105, by\u0142a g\u0142\u0119boko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieci\u0144stwa okazywa\u0142a ona wielk\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 i wsp\u00f3\u0142czucie ubogim, chorym i wszystkim cierpi\u0105cym w dramatycznych latach wojny.<\/p>\r\n<p>Z w\u0142asnych s\u0142\u00f3w Joanny dowiadujemy si\u0119, \u017ce jej \u017cycie religijne zacz\u0119\u0142o dojrzewa\u0107 jako do\u015bwiadczenie mistyczne, gdy mia\u0142a 13 lat (<em>PCon<\/em>, I, ss. 47-48). Joanna us\u0142ysza\u0142a, jak za po\u015brednictwem \u00abg\u0142osu\u00bb \u015bw. Micha\u0142a archanio\u0142a Pan wzywa\u0142 j\u0105 do bardziej \u017carliwego \u017cycia chrze\u015bcija\u0144skiego i do bezpo\u015bredniego zaanga\u017cowania si\u0119 w walk\u0119 o wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastow\u0105 odpowiedzi\u0105, jej \u00abtak\u00bb by\u0142 \u015blub dziewictwa i nowe zaanga\u017cowanie w \u017cycie sakramentalne i modlitw\u0119: codzienne uczestnictwo w Mszy \u015bw., cz\u0119sta spowied\u017a i komunia, d\u0142ugie chwile cichej modlitwy przed Ukrzy\u017cowanym lub przed wizerunkiem Matki Bo\u017cej. Wsp\u00f3\u0142czucie m\u0142odej wie\u015bniaczki francuskiej dla cierpi\u0105cego ludu i oddanie jego sprawie pot\u0119gowa\u0142a jej mistyczna wi\u0119\u017a z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspekt\u00f3w \u015bwi\u0119to\u015bci tej m\u0142odej kobiety by\u0142o w\u0142a\u015bnie po\u0142\u0105czenie do\u015bwiadczenia mistycznego i zaanga\u017cowania politycznego. Po latach \u017cycia w ukryciu i wewn\u0119trznego dojrzewania przychodz\u0105 dwa kr\u00f3tkie, ale intensywne lata \u017cycia publicznego: rok dzia\u0142ania i rok m\u0119ki.<\/p>\r\n<p>Na pocz\u0105tku 1429 r. Joanna rozpoczyna swoje dzie\u0142o wyzwolenia. Z licznych zezna\u0144 \u015bwiadk\u00f3w wynika, \u017ce ta m\u0142oda, zaledwie siedemnastoletnia kobieta by\u0142a osob\u0105 bardzo siln\u0105 i zdecydowan\u0105, potrafi\u0105c\u0105 przekonywa\u0107 ludzi niepewnych i zniech\u0119conych. Po pokonaniu wszystkich przeszk\u00f3d spotka\u0142a si\u0119 z delfinem Francji, przysz\u0142ym kr\u00f3lem Karolem VII; na jego polecenie zosta\u0142a przebadana przez kilku teolog\u00f3w z uniwersytetu w Poitiers, kt\u00f3rzy wydali opinie\u0119 pozytywn\u0105: nie znale\u017ali w niej nic z\u0142ego, jest tylko dobr\u0105 chrze\u015bcijank\u0105.<\/p>\r\n<p>22 marca 1429 r. Joanna podyktowa\u0142a wa\u017cny list do kr\u00f3la Anglii i jego ludzi, kt\u00f3rzy oblegali Orlean (tam\u017ce, ss. 221-222). Zwraca\u0142a si\u0119 do nich z propozycj\u0105 sprawiedliwego, prawdziwego pokoju mi\u0119dzy dwoma ludami chrze\u015bcija\u0144skimi, w imi\u0119 Jezusa i Maryi, zosta\u0142a ona jednak odrzucona i Joanna musia\u0142a stan\u0105\u0107 do walki o wyzwolenie miasta, kt\u00f3re nast\u0119puje 8 maja. Innym donios\u0142ym momentem jej dzia\u0142alno\u015bci politycznej by\u0142a koronacja kr\u00f3la Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez ca\u0142y rok Joanna dzieli\u0142a \u017cycie \u017co\u0142nierzy, prowadz\u0105c w\u015br\u00f3d nich prawdziw\u0105 misj\u0119 ewangelizacyjn\u0105. Ich liczne \u015bwiadectwa m\u00f3wi\u0105 o jej dobroci, odwadze i nadzwyczajnej czysto\u015bci. Wszyscy nazywali j\u0105 <em>\u00abla pucelle\u00bb<\/em>, czyli dziewica, i ona sama te\u017c tak o sobie m\u00f3wi\u0142a.<\/p>\r\n<p>\u00abM\u0119ka\u00bb Joanny rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 23 maja 1430 r., kiedy wpad\u0142a ona w r\u0119ce wroga. 23 grudnia zosta\u0142a przewieziona do Rouen. Tam odby\u0142 si\u0119 d\u0142ugi i dramatyczny proces, kt\u00f3ry rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w lutym 1431r., a sko\u0144czy\u0142 30 maja spaleniem na stosie. Temu wielkiemu i uroczystemu procesowi przewodniczy\u0142o dw\u00f3ch s\u0119dzi\u00f3w ko\u015bcielnych, bpPierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre, ale w rzeczywisto\u015bci kierowa\u0142a nim liczna grupa teolog\u00f3w ze s\u0142ynnego uniwersytetu w Pary\u017cu, kt\u00f3rzy brali w nim udzia\u0142 jako asesorzy. Byli to francuscy duchowni, kt\u00f3rych wyb\u00f3r polityczny by\u0142 inny ni\u017c Joanny i z g\u00f3ry negatywnie os\u0105dzili j\u0105 i jej misj\u0119. Ten proces stanowi wstrz\u0105saj\u0105c\u0105 stronic\u0119 dziej\u00f3w \u015bwi\u0119to\u015bci, a tak\u017ce rzuca \u015bwiat\u0142o na tajemnic\u0119 Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry \u201d\u201d zgodnie ze s\u0142owami Soboru Watyka\u0144skiego II \u201d\u201d jest: \u00ab\u015bwi\u0119ty i zarazem ci\u0105gle potrzebuj\u0105cy oczyszczenia\u00bb (<em>Lumen gentium<\/em>, 8). Spotkanie \u015bwi\u0119tej z jej s\u0119dziami mia\u0142o dramatyczny przebieg. Joanna zosta\u0142 przez nich oskar\u017cona i os\u0105dzona, a w ko\u0144cu skazana jako heretyczka i pos\u0142ana na straszliw\u0105 \u015bmier\u0107 na stosie. W odr\u00f3\u017cnieniu od \u015bwi\u0119tych teolog\u00f3w, kt\u00f3rzy byli chlub\u0105 uniwersytetu paryskiego, takich jak \u015bw. Bonawentura, \u015bw. Tomasz z Akwinu i b\u0142. Duns Szkot, kt\u00f3rym po\u015bwi\u0119ci\u0142em kilka wcze\u015bniejszych katechez, tym s\u0119dziom-teologom brak by\u0142o mi\u0142o\u015bci i pokory, potrzebnych, by dostrzec w tej m\u0142odej kobiecie dzia\u0142anie Boga. Przychodz\u0105 w tym miejscu na my\u015bl s\u0142owa Jezusa, m\u00f3wi\u0105ce, \u017ce tajemnice Boga zostaj\u0105 objawione tym, kt\u00f3rzy maj\u0105 serca prostaczk\u00f3w, a pozostaj\u0105 zakryte przed m\u0105drymi i roztropnymi, pozbawionymi pokory (por. \u0141k 10, 21). I tak s\u0119dziowie Joanny byli z gruntu niezdolni j\u0105 zrozumie\u0107, dostrzec pi\u0119kno jej duszy: nie wiedzieli, \u017ce skazuj\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105.<\/p>\r\n<p>24 maja trybuna\u0142 odrzuci\u0142 odwo\u0142anie Joanny do s\u0105du papieskiego. Rankiem 30 maja w wi\u0119zieniu po raz ostatni przyj\u0119\u0142a komuni\u0119 \u015bw. i zaraz potem zosta\u0142a odprowadzona na miejsce ka\u017ani na placu starego rynku. Poprosi\u0142a jednego z kap\u0142an\u00f3w, by trzyma\u0142 przed stosem krzy\u017c procesyjny. Umiera\u0142a zatem, patrz\u0105c na ukrzy\u017cowanego Jezusa i wielokrotnie g\u0142o\u015bno wypowiadaj\u0105c imi\u0119 Jezus (<em>PNul<\/em>, I, s. 457; por. <em>Katechizm Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego<\/em>, 435). Blisko 25 lat p\u00f3\u017aniej proces \u00abuniewa\u017cniaj\u0105cy\u00bb, rozpocz\u0119ty za pontyfikatu papie\u017ca Kaliksta III, zako\u0144czy\u0142 si\u0119 ostatecznie wydaniem solennego orzeczenia o niewa\u017cno\u015bci wyroku skazuj\u0105cego (7 lipca 1456 r.; <em>PNul<\/em>, II, ss. 604-610). Ten d\u0142ugi proces, podczas kt\u00f3rego zosta\u0142y zgromadzone zeznania \u015bwiadk\u00f3w i opinie wielu teolog\u00f3w, wszystkie na korzy\u015b\u0107 Joanny, wykaza\u0142 jej niewinno\u015b\u0107 i doskona\u0142\u0105 wierno\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142owi. Joanna d&#8217;Arc zosta\u0142a p\u00f3\u017aniej kanonizowana przez Benedykta XV, w 1920 r.<\/p>\r\n<p>Drodzy bracia i siostry, imi\u0119 Jezus, kt\u00f3rego wzywa\u0142a omawiana przez nas \u015bwi\u0119ta a\u017c po ostatnie chwile swego ziemskiego \u017cycia, by\u0142o jakby tchnieniem jej duszy, jakby biciem jej serca, najistotniejsz\u0105 warto\u015bci\u0105 ca\u0142ego jej \u017cycia. <em>Misterium mi\u0142o\u015bci Joanny d&#8217;Arc<\/em>, kt\u00f3ra tak bardzo zafascynowa\u0142a poet\u0119 Charles&#8217;a P\u00c3\u00a9guy, jest totalne umi\u0142owanie Jezusa, bli\u017aniego w Jezusie i ze wzgl\u0119du na Jezusa. Ta \u015bwi\u0119ta zrozumia\u0142a, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 obejmuje ca\u0142\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 Boga i cz\u0142owieka, nieba i ziemi, Ko\u015bcio\u0142a i \u015bwiata. Jezus zajmuje zawsze pierwsze miejsce w jej \u017cyciu, zgodnie z jej pi\u0119knymi s\u0142owami: \u00abNa pierwszym miejscu trzeba s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu\u00bb (<em>PCon<\/em>, I, s. 288; por. <em>Katechizm Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego<\/em>, 223). Kocha\u0107 Go znaczy pos\u0142usznie wype\u0142nia\u0107 zawsze Jego wol\u0119. M\u00f3wi\u0142a ona z ca\u0142kowit\u0105 ufno\u015bci\u0105 i oddaniem: \u00abZawierzam si\u0119 Bogu, mojemu Stw\u00f3rcy, kocham Go ca\u0142ym moim sercem\u00bb (tam\u017ce, s. 337). Sk\u0142adaj\u0105c \u015blub dziewictwa, Joanna po\u015bwi\u0119ci\u0142a ca\u0142\u0105 siebie w spos\u00f3b wy\u0142\u0105czny jedynej mi\u0142o\u015bci Jezusa: jest to \u00abz\u0142o\u017cona naszemu Panu obietnica zachowania dziewictwa cia\u0142a i duszy\u00bb (tam\u017ce, ss. 149-150). Dziewictwo duszy jest stanem \u0142aski, najwy\u017csz\u0105 warto\u015bci\u0105, dla niej cenniejsz\u0105 od \u017cycia: jest darem Boga, kt\u00f3ry nale\u017cy przyj\u0105\u0107 i strzec go z pokor\u0105 i ufno\u015bci\u0105. Jedna z najbardziej znanych jej odpowiedzi podczas pierwszego procesu dotyczy w\u0142a\u015bnie tej kwestii: \u00abZapytana, czy s\u0105dzi, \u017ce jest w stanie \u0142aski Bo\u017cej, odpowiada: 'Je\u015bli nie jestem, oby B\u00f3g zechcia\u0142 mnie do niego wprowadzi\u0107; je\u015bli jestem, oby B\u00f3g zechcia\u0142 mnie w nim zachowa\u0107&#8217;\u00bb (tam\u017ce, s. 62; por. <em>Katechizm Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego<\/em>, 2005).<\/p>\r\n<p>Omawiana przez nas \u015bwi\u0119ta prze\u017cywa\u0142a modlitw\u0119 jako ci\u0105g\u0142y dialog z Panem, kt\u00f3ry rzuca\u0142 \u015bwiat\u0142o tak\u017ce na jej dialog z s\u0119dziami oraz dawa\u0142 jej spok\u00f3j i poczucie bezpiecze\u0144stwa. Prosi\u0142a ona z ufno\u015bci\u0105: \u00abNajs\u0142odszy Bo\u017ce, przez wzgl\u0105d na Twoj\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 m\u0119k\u0119 prosz\u0119 Ci\u0119, je\u015bli mnie kochasz, objaw mi, jak mam odpowiedzie\u0107 tym ludziom Ko\u015bcio\u0142a\u00bb (tam\u017ce, s. 252). Joanna widzia\u0142a w Jezusie \u00abKr\u00f3la nieba i ziemi\u00bb. Na swoim sztandarze poleci\u0142a zatem namalowa\u0107 wizerunek \u00abNaszego Pana, kt\u00f3ry d\u017awiga \u015bwiat\u00bb (tam\u017ce, s. 172): by\u0142a to ikona jej politycznego pos\u0142annictwa. Wyzwolenie ludu jest dzie\u0142em ludzkiej sprawiedliwo\u015bci, kt\u00f3rego Joanna dokona\u0142a w mi\u0142o\u015bci, przez wzgl\u0105d na mi\u0142o\u015b\u0107 Jezusa. Jest to pi\u0119kny przyk\u0142ad \u015bwi\u0119to\u015bci dla \u015bwieckich anga\u017cuj\u0105cych si\u0119 w \u017cycie polityczne, zw\u0142aszcza w najtrudniejszych sytuacjach. Wiara jest \u015bwiat\u0142em, kt\u00f3re pomaga w dokonywaniu ka\u017cdego wyboru, jak za\u015bwiadczy sto lat p\u00f3\u017aniej inny wielki \u015bwi\u0119ty, Anglik Tomasz More. W Jezusie Joanna widzia\u0142a tak\u017ce ca\u0142\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a, zar\u00f3wno niebieskiego \u00abKo\u015bcio\u0142a triumfuj\u0105cego\u00bb, jak i \u00abwalcz\u0105cego Ko\u015bcio\u0142a\u00bb na ziemi. Wed\u0142ug jej s\u0142\u00f3w, \u00abNasz Pan i Ko\u015bci\u00f3\u0142 stanowi\u0105 jedno\u00bb (tam\u017ce, s. 166). To stwierdzenie, cytowane przez <em>Katechizm Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego<\/em> (por. n. 795), nabiera naprawd\u0119 heroicznej wymowy w kontek\u015bcie jej procesu skazuj\u0105cego, kiedy sta\u0142a przed s\u0119dziami b\u0119d\u0105cymi lud\u017ami Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3rzy j\u0105 prze\u015bladowali i wydali na ni\u0105 wyrok. W mi\u0142o\u015bci Jezusa Joanna znalaz\u0142a si\u0142\u0119, by kocha\u0107 Ko\u015bci\u00f3\u0142 do ko\u0144ca, nawet wtedy, gdy zapad\u0142 na ni\u0105 wyrok skazuj\u0105cy.<\/p>\r\n<p>Pragn\u0119 te\u017c przypomnie\u0107, \u017ce \u015bw. Joanna d&#8217;Arc wywar\u0142a g\u0142\u0119boki wp\u0142yw na m\u0142od\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 p\u00f3\u017aniejszych czas\u00f3w, Teres\u0119 od Dzieci\u0105tka Jezus. Prowadz\u0105c \u017cycie zupe\u0142nie innego rodzaju, w klauzurze, w sercu Ko\u015bcio\u0142a, i uczestnicz\u0105c w cierpieniach Chrystusa dla zbawienia \u015bwiata, karmelitanka z Lisieux czu\u0142a, \u017ce ma wiele wsp\u00f3lnego z Joann\u0105. Ko\u015bci\u00f3\u0142 po\u0142\u0105czy\u0142 je jako patronki Francji, po Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Pannie. \u015aw. Teresa wyrazi\u0142a pragnienie, by umrze\u0107 jak Joanna, wypowiadaj\u0105c imi\u0119 Jezus (<em>R\u0119kopis B<\/em>, 3r), i podobnie jak ona pa\u0142a\u0142a wielk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 do Jezusa i bli\u017aniego, \u017cyj\u0105c w konsekrowanym dziewictwie.<\/p>\r\n<p>Drodzy bracia i siostry, \u015bwietliste \u015bwiadectwo \u015bw. Joanny d&#8217;Arc zach\u0119ca nas, by\u015bmy d\u0105\u017cyli do wysokiej miary chrze\u015bcija\u0144stwa: przewodnim motywem naszych dni powinna by\u0107 modlitwa; musimy z ca\u0142kowit\u0105 ufno\u015bci\u0105 wype\u0142nia\u0107 wol\u0119 Bo\u017c\u0105, jakakolwiek ona jest, \u017cy\u0107 mi\u0142o\u015bci\u0105, nikogo nie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105c, bez ogranicze\u0144, i tak jak ona czerpi\u0105c z mi\u0142o\u015bci Jezusa g\u0142\u0119bok\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 do Ko\u015bcio\u0142a. Dzi\u0119kuj\u0119.<\/p>\r\n<p>[&#8230;]<\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">\u0179r\u00f3d\u0142o: <a href=\"http:\/\/www.opoka.org.pl\/biblioteka\/W\/WP\/benedykt_xvi\/audiencje\/ag_26012011.html\">Opoka.org<\/a><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<h2>Dziewica Orlea\u0144ska <span style=\"font-size: small;\"><sup>(1)<\/sup><\/span><\/h2>\r\n<p><em>Tre\u015b\u0107: M\u0142odo\u015b\u0107 Joanny d&#8217;Arc, jej spotkanie z Karolem VII; oswobodzenie Orleanu; Dziewica Orlea\u0144ska w niewoli angielskiej; proces Dziewicy Orlea\u0144skiej i jej zgon.<\/em><\/p>\r\n<p>Joanna d&#8217;Arc, urodzi\u0142a si\u0119 6 stycznia 1412 r. w wiosce Domremy nad Moz\u0105, na pograniczu Lotaryngii i Szampanii. Rodzice jej, Jakub d&#8217;Arc i Izabela z domu Rom\u00c3\u00a9e, posiadali w Domremy chat\u0119 i kawa\u0142ek pola. S\u0105siedzi nazywali ich lud\u017ami &#8222;<em>dobrego \u017cycia i imienia<\/em>&#8222;; mieli pi\u0119cioro dzieci, trzech syn\u00f3w i dwie c\u00f3rki, starsz\u0105 Joann\u0119 i m\u0142odsz\u0105 Katarzyn\u0119. Joanna wychowywa\u0142a si\u0119 przy matce; wsp\u00f3\u0142czesne \u015bwiadectwa m\u00f3wi\u0105, \u017ce &#8222;<em>by\u0142a to dobra, prosta i \u0142agodna dziewczyna<\/em>&#8222;, pomaga\u0142a matce u k\u0105dzieli i w gospodarstwie, niekiedy wyr\u0119cza\u0142a ojca w robocie lub pas\u0142a za niego stada na wsp\u00f3lnym pastwisku<\/p>\r\n<p>Chata d&#8217;Arc&#8217;\u00f3w sta\u0142a w pobli\u017cu ko\u015bcio\u0142a; Joanna korzysta\u0142a z tego s\u0105siedztwa, o ile mo\u017cna by\u0142o, jak najcz\u0119\u015bciej. Cz\u0119sto widywano j\u0105, jak le\u017ca\u0142a krzy\u017cem przed wizerunkiem Zbawiciela lub gor\u0105co modli\u0142a si\u0119 do Matki Boskiej. Codziennie bieg\u0142a na Msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105, a o wieczornych pacierzach nigdy nie zapomina\u0142a. Ku p\u00f3\u0142nocy od Domremy znajdowa\u0142a si\u0119 pustelnia pod wezwaniem Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny; zwykle co sobot\u0119 tam si\u0119 udawa\u0142a. Joanna wi\u0119c od pierwszych lat \u017cycia by\u0142a wzorem pobo\u017cno\u015bci, a miejscowy proboszcz mawia\u0142, \u017ce w ca\u0142ej wiosce nikt si\u0119 pod tym wzgl\u0119dem nie m\u00f3g\u0142 z ni\u0105 por\u00f3wnywa\u0107. Je\u017celi dosta\u0142a grosz jaki, rozdawa\u0142a go zaraz biednym. Zreszt\u0105, nie chcia\u0142a si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia\u0107 od innych i cz\u0119sto bra\u0142a udzia\u0142 w niewinnych zabawach wiejskich, pod tradycjonalnym bukiem, nieopodal od wsi rosn\u0105cym. Do ta\u0144c\u00f3w wszak\u017ce nie by\u0142a skor\u0105 i kiedy towarzyszki Joanny weso\u0142o pl\u0105sa\u0142y po trawie, ona oddala\u0142a si\u0119 do kapliczki Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny z Domremy i plot\u0142a przed ni\u0105 dla obrazu wie\u0144ce.<\/p>\r\n<p>Wsp\u00f3\u0142czesne \u015bwiadectwa podaj\u0105, &#8222;<em>\u017ce by\u0142a mocno zbudowana i pi\u0119kna<\/em>&#8222;. Walki, kt\u00f3ra si\u0119 w\u00f3wczas toczy\u0142a we Francji, s\u0142aby tylko odg\u0142os dochodzi\u0142 w tamtejsze strony. Ca\u0142a wie\u015b Domremy trzyma\u0142a stron\u0119 Armaniak\u00f3w, tj. francusk\u0105; wie\u015b za\u015b Maxey, obok niej po drugiej stronie Mozy le\u017c\u0105ca, popiera\u0142a parti\u0119 burgundzk\u0105, tj. angielsk\u0105. Lecz tylko ch\u0142opcy z obu wsi wi\u0119cej dla zabawy ni\u017c naprawd\u0119 b\u00f3jki z sob\u0105 staczali. W\u0142a\u015bciwe za\u015b burze wojenne rzadko nad tamt\u0105 okolic\u0105 przechodzi\u0142y.<\/p>\r\n<p>&#8211; Najwa\u017cniejszym \u017ar\u00f3d\u0142em do ocenienia charakteru Joanny s\u0105 w\u0142asne jej zeznania przed s\u0119dziami w Rouen. I tak opowiada ona, \u017ce w 13-tym roku \u017cycia (1425) pierwszy raz us\u0142ysza\u0142a, jak j\u0105 B\u00f3g powo\u0142ywa\u0142. G\u0142os da\u0142 si\u0119 jej s\u0142ysze\u0107 z prawej strony, od ko\u015bcio\u0142a, i jednocze\u015bnie ukaza\u0142a si\u0119 wielka jasno\u015b\u0107. Z pocz\u0105tku przel\u0119k\u0142a si\u0119, lecz p\u00f3\u017aniej nabra\u0142a spokoju, przekonawszy si\u0119, \u017ce to by\u0142 g\u0142os dobry. Za trzecim razem dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce to by\u0142 g\u0142os archanio\u0142a Micha\u0142a, otoczonego zast\u0119pem anio\u0142\u00f3w. &#8222;<em>Widzia\u0142am ich oczyma cia\u0142a, tak samo jak was widz\u0119<\/em>, m\u00f3wi\u0142a do s\u0119dzi\u00f3w; <em>p\u0142aka\u0142am, kiedy si\u0119 oddalali, i pragn\u0119\u0142am, aby mnie z sob\u0105 zabrali<\/em>&#8222;. Anio\u0142 z pocz\u0105tku przygotowywa\u0142 j\u0105 do spe\u0142nienia pos\u0142annictwa, zaleciwszy, aby dobrze post\u0119powa\u0142a, chodzi\u0142a do ko\u015bcio\u0142a i by\u0142a uleg\u0142\u0105 c\u00f3rk\u0105, a B\u00f3g jej dopomo\u017ce; w nast\u0119pnych dopiero widzeniach objawi\u0142 Joannie, \u017ce uda si\u0119 ona do Francji na pomoc kr\u00f3lowi, i \u017ce \u015bw. Katarzyna i \u015bw. Ma\u0142gorzata powiedz\u0105 jej, co w tym celu czyni\u0107 nale\u017cy. Odt\u0105d ukazuj\u0105 si\u0119 Joannie obie te \u015bwi\u0119te i kieruj\u0105 ni\u0105. Joanna o swoich widzeniach nikomu nie wspomina\u0142a, obawiaj\u0105c si\u0119 i burgundczyk\u00f3w i oporu ze strony ojca.<\/p>\r\n<p>Tymczasem coraz gorzej si\u0119 dzia\u0142o Karolowi VII, kt\u00f3ry, jak wy\u017cej powiedzieli\u015bmy, ju\u017c przemy\u015bliwa\u0142 o porzuceniu Francji, gdy Anglicy zagra\u017cali zaj\u0119ciem reszty kraju. Coraz cz\u0119\u015bciej przemawiaj\u0105 g\u0142osy do Joanny, niekiedy po dwa i trzy razy na tydzie\u0144, \u017ce powinna p\u00f3j\u015b\u0107 do Francji, a na ostatku wyra\u017anie jej polecaj\u0105c, aby uda\u0142a si\u0119 do Vaucouleurs, miasta pobliskiego, gdzie otrzyma zbrojnych przewodnik\u00f3w, od tamtejszego dow\u00f3dcy <strong>Roberta de Baudricourt.<\/strong> Odt\u0105d czuje w sobie nadzwyczajny zapa\u0142. Mawia\u0142a: &#8222;<em>nie mog\u0119 pozosta\u0107 tu, gdzie jestem<\/em>&#8222;. Kiedy wszak\u017ce trzeba by\u0142o wyruszy\u0107 w drog\u0119, strach j\u0105 ogarn\u0105\u0142. Lecz g\u0142os jej powiedzia\u0142, \u017ce pokona wszelkie trudno\u015bci. Udaje si\u0119 wi\u0119c do swego wuja Duranda Laxart, kt\u00f3ry mieszka\u0142 pod Vaucouleurs, i po o\u015bmiu dniach wtajemnicza go w sw\u00f3j zamiar. I gdy ten uwierzy\u0107 nie chcia\u0142, Joanna rzek\u0142a: &#8222;<em>Czy\u017c nie powiedziano, \u017ce kobieta zgubi Francj\u0119 i \u017ce m\u0142oda dziewczyna j\u0105 oswobodzi?<\/em>&#8222;. Wie\u015bniak w ko\u0144cu uleg\u0142 pro\u015bbom Joanny i zaprowadzi\u0142 j\u0105 do Vaucouleurs 13 maja 1428. Baudricourtowi o\u015bwiadczy\u0142a, \u017ce przychodzi ze strony Boga i \u017ce kr\u00f3l wkr\u00f3tce otrzyma pomoc. Baudricourt wzi\u0105\u0142 j\u0105 za wariatk\u0119 i kaza\u0142 od siebie odej\u015b\u0107. Joanna nie zdziwi\u0142a si\u0119, gdy\u017c g\u0142osy przepowiedzia\u0142y jej to, co j\u0105 spotka\u0142o; powr\u00f3ci\u0142a wi\u0119c do rodzic\u00f3w i dawnych zaj\u0119\u0107. I ojcu si\u0119 \u015bni\u0142o, \u017ce Joanna odejdzie z lud\u017ami zbrojnymi; by\u0107 mo\u017ce tak\u017ce, i\u017c z Vaucouleurs rozesz\u0142y si\u0119 o niej wie\u015bci. Rodzice wi\u0119c pilniej za ni\u0105 patrzeli, chciano j\u0105 nawet wyda\u0107 za m\u0105\u017c, lecz zabiegi te by\u0142y daremne.<\/p>\r\n<p>Tymczasem termin ostateczny si\u0119 zbli\u017ca\u0142 i trzeba by\u0142o zrobi\u0107 krok stanowczy. Tym razem dopom\u00f3g\u0142 jej wuj Durand Laxart. Powt\u00f3rnie staje przed Baudricourtem, kt\u00f3ry tak samo jak poprzednio j\u0105 przyjmuje. Lecz teraz nie powraca ju\u017c do ojca, a przenosi si\u0119 do \u017cony znajomego ko\u0142odzieja, pomaga tej ostatniej w robocie i d\u0142ugie godziny sp\u0119dza na modlitwie. Zamiaru swego ju\u017c nie ukrywa, i wszystkim m\u00f3wi, \u017ce Pan, Kr\u00f3l niebios, chce, aby uda\u0142a si\u0119 do delfina (Karola VII) i \u017ce uda si\u0119 do niego, cho\u0107by jej trzeba by\u0142o i\u015b\u0107 na kl\u0119czkach, &#8222;<em>gdy\u017c nikt na \u015bwiecie<\/em>, m\u00f3wi\u0142a Joanna, <em>ani kr\u00f3lowie, ani ksi\u0105\u017c\u0119ta, ani kr\u00f3l szkocki, ani nikt inny nie odzyska kr\u00f3lestwa Francuskiego, a jedyn\u0105 pomoc ja tylko mog\u0119 przynie\u015b\u0107; zaiste, wola\u0142abym prz\u0105\u015b\u0107 przy matce, gdy\u017c nie taki jest m\u00f3j stan, lecz musz\u0119 p\u00f3j\u015b\u0107 i uczyni\u0107 to, bo Pan m\u00f3j chce, abym to uczyni\u0142a<\/em>&#8222;. &#8222;<em>A kto jest Panem twoim?<\/em>&#8222;. &#8222;<em>B\u00f3g<\/em>&#8221; odpowiada\u0142a dziewica. W sam dzie\u0144 bitwy pod Rouvray, przysz\u0142a do Baudricourta i powiedzia\u0142a mu: &#8222;<em>W imi\u0119 Boga, zbyt si\u0119 oci\u0105gasz z wyprawieniem mi\u0119, gdy\u017c dzi\u015b szlachetny delfin poni\u00f3s\u0142 ci\u0119\u017ck\u0105 strat\u0119 niedaleko od Orleanu; b\u0119dzie z nim gorzej, je\u017celi mi\u0119 do niego nie wy\u015blesz<\/em>&#8222;. Dow\u00f3dca ust\u0105pi\u0142 i 23 lutego 1429 Joanna uda\u0142a si\u0119 w drog\u0119 z ma\u0142\u0105 eskort\u0105.<\/p>\r\n<p>Droga do <strong>Chinon,<\/strong> gdzie przebywa\u0142 dw\u00f3r kr\u00f3lewski, nie by\u0142a \u0142atw\u0105 do przebycia, wsz\u0119dzie snu\u0142y si\u0119 oddzia\u0142y nieprzyjacielskie, rzeki rozla\u0142y. Zbrojni ludzie, towarzysz\u0105cy Joannie, uwa\u017cali j\u0105 za istot\u0119 nadziemsk\u0105; zapewniali nadto, \u017ce od chwili, kiedy znale\u017ali si\u0119 przy niej, z\u0142e my\u015bli od nich odesz\u0142y; taki zapa\u0142 \u015bwi\u0119ty ow\u0142adn\u0105\u0142 nimi. Wie\u015b\u0107 o Joannie dosz\u0142a do Chinon jeszcze przed jej przybyciem. Karol VII znajdowa\u0142 si\u0119 w rozpaczliwym po\u0142o\u017ceniu: skarb by\u0142 pusty, a Orlean lada chwila m\u00f3g\u0142 dosta\u0107 si\u0119 w r\u0119ce Anglik\u00f3w. Upadek za\u015b Orleanu poci\u0105gn\u0105\u0142by za sob\u0105 utrat\u0119 po\u0142udniowej Francji. Joanna stan\u0119\u0142a 6 marca w Chinon, i po dw\u00f3ch dniach oczekiwania stawiono j\u0105 przed kr\u00f3lem, kt\u00f3ry chc\u0105c j\u0105 wystawi\u0107 na pr\u00f3b\u0119, ukry\u0142 si\u0119 w t\u0142umie dworzan wspanialej od niego ubranych. Joanna natychmiast go pozna\u0142a: &#8222;<em>w imi\u0119 Boga, szlachetny ksi\u0105\u017c\u0119, ty jeste\u015b w\u0142a\u015bnie kr\u00f3lem<\/em>&#8222;, powiedzia\u0142a. Nast\u0119pnego dnia znajdowa\u0142a si\u0119 na Mszy kr\u00f3lewskiej i \u017c\u0105da\u0142a, &#8222;<em>aby Karol odda\u0142 kr\u00f3lestwo swoje Kr\u00f3lowi Niebieskiemu, kt\u00f3ry uczyni dla niego, co ju\u017c uczyni\u0142 dla jego poprzednik\u00f3w, i przywr\u00f3ci mu dawne pa\u0144stwo<\/em>&#8222;. W og\u00f3le okazywano jej niedowierzanie, niekiedy nawet szydzono z niej. Jednego razu Joanna uda\u0142a si\u0119 do kr\u00f3la i powiedzia\u0142a mu: &#8222;<em>szlachetny Delfinie, dlaczego mi nie wierzysz? M\u00f3wi\u0119 ci, \u017ce B\u00f3g zlitowa\u0142 si\u0119 nad tob\u0105, twoim kr\u00f3lestwem i twoim ludem, gdy\u017c Karol i Ludwik \u015bw. kl\u0119cz\u0105 przed nim i modl\u0105 si\u0119 za ciebie, i powiem ci co\u015b takiego, co ci\u0119 przekona, \u017ce powiniene\u015b mi wierzy\u0107<\/em>&#8222;. Kr\u00f3l us\u0142yszawszy t\u0119 wiadomo\u015b\u0107 tajemnicz\u0105, os\u0142upia\u0142 ze zdumienia. Wsp\u00f3\u0142czesny Alain Chartier pisze, &#8222;<em>\u017ce nikt nie wie, co mu powiedzia\u0142a dziewica; kr\u00f3l tylko zaja\u015bnia\u0142 rado\u015bci\u0105, jak gdyby dost\u0105pi\u0142 objawienia Ducha \u015awi\u0119tego<\/em>&#8222;. P\u00f3\u017aniej, podczas procesu w Rouen, nie chcia\u0142a tajemnicy tej odkry\u0107. Lecz pos\u0142yszano jedno zdanie z owej rozmowy tajemniczej: &#8222;<em>M\u00f3wi\u0119 ci, imieniem Boga, \u017ce jeste\u015b prawym dziedzicem Francji i synem kr\u00f3lewskim<\/em>&#8222;. Znaczenie tych s\u0142\u00f3w nast\u0119pnie si\u0119 wyja\u015bni\u0142o. Niejaki Boisy, szambelan kr\u00f3lewski, opowiada\u0142 Piotrowi Sala, \u017ce Karol VII widz\u0105c, i\u017c wszystko mu si\u0119 z r\u0105k wymyka, wszed\u0142 sam jeden pewnego poranku do swojej kaplicy i modli\u0142 si\u0119, &#8222;<em>aby, je\u017celi jest prawdziwym dziedzicem i synem domu francuskiego<\/em> (taka w\u0105tpliwo\u015b\u0107 ze wzgl\u0119du na Izabel\u0119 nie by\u0142a bezzasadn\u0105), <em>B\u00f3g dopom\u00f3g\u0142 mu do obrony kr\u00f3lestwa; w przeciwnym za\u015b razie, aby mu pozwoli\u0142 szuka\u0107 przytu\u0142ku w Hiszpanii lub Szkocji<\/em>&#8222;. T\u0119 w\u0142a\u015bnie modlitw\u0119, o kt\u00f3rej tylko B\u00f3g m\u00f3g\u0142 wiedzie\u0107, powt\u00f3rzy\u0142a w\u00f3wczas Joanna, i teraz \u0142atwo poj\u0105\u0107, sk\u0105d pochodzi\u0142a wielka rado\u015b\u0107 kr\u00f3la. Potrzeba by\u0142o, aby nikt ju\u017c nie poddawa\u0142 w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 pos\u0142annictwa Joanny i dlatego wyprawiono j\u0105 do Poitiers, gdzie zasiada\u0142 parlament i znajdowa\u0142o si\u0119 kilku cz\u0142onk\u00f3w uniwersytetu paryskiego, wiernych kr\u00f3lowi. &#8222;<em>Wiem, \u017ce wiele b\u0119d\u0119 tam mia\u0142a do roboty<\/em>, m\u00f3wi\u0142a, <em>lecz B\u00f3g mi pomo\u017ce; p\u00f3jd\u017amy wi\u0119c<\/em>&#8222;. Rozmowa trwa\u0142a przez dwie godziny. Joanna opowiedzia\u0142a inkwirentom dotychczasowe \u017cycie swoje, widzenia, podr\u00f3\u017c do Orleanu, od czasu do czasu zalewaj\u0105c si\u0119 \u0142zami, na zadawane jej pytania odpowiada\u0142a z wielk\u0105 prostot\u0105 i m\u0105dro\u015bci\u0105. Wielu jej uwierzy\u0142o, inni widzieli w niej spe\u0142nienie przepowiedni. Najtwardsze serca poruszy\u0142a; starzy prawnicy od \u0142ez wstrzyma\u0107 si\u0119 nie mogli, a jeden biskup zawo\u0142a\u0142: &#8222;<em>Zaiste, dziewica ta od Boga jest pos\u0142ana<\/em>&#8222;. S\u0119dziowie wszak\u017ce nie wydali stanowczego wyroku, cho\u0107 twierdzili, \u017ce by\u0142a ona uosobieniem &#8222;<em>dobrych przymiot\u00f3w, pokory, bogobojno\u015bci, uczciwo\u015bci i dziewictwa<\/em>&#8222;. Lud nie potrzebowa\u0142 subtelnych indagacyj, aby uwierzy\u0107 w pos\u0142annictwo Joanny, kt\u00f3ra serca wszystkich sobie jedna\u0142a. Duchowie\u0144stwo z podziwem m\u00f3wi\u0142o o jej wierze i cnotach, wojownicy wynosili jej znajomo\u015b\u0107 sztuki wojennej, a kobiety nie mog\u0142y si\u0119 jej nachwali\u0107. Wszyscy si\u0119 na to zgadzali, \u017ce Joanna by\u0142a &#8222;<em>bardzo prosta i ma\u0142om\u00f3wna<\/em>&#8222;. \u0179aden z biskup\u00f3w nie mia\u0142 jej tak\u017ce za z\u0142e, \u017ce nosi\u0142a ubranie m\u0119skie, gdy\u017c &#8222;<em>w\u0142a\u015bciwiej jest i\u015b\u0107 na wojn\u0119 w odzie\u017cy m\u0119skiej, skoro b\u0119dzie si\u0119 mie\u0107 do czynienia z m\u0119\u017cczyznami<\/em>&#8222;. Kr\u00f3l d\u0142u\u017cej si\u0119 ju\u017c nie oci\u0105ga\u0142. W\u00f3wczas dano jej ubranie wojenne i otoczenie wojskowe, w kt\u00f3rym znajdowa\u0142 si\u0119 tak\u017ce jej brat rodzony.<\/p>\r\n<p>Na jej bia\u0142ej chor\u0105gwi znajdowa\u0142 si\u0119 wizerunek Zbawiciela, z napisem: &#8222;<em>Jezus, Maryja<\/em>&#8222;. G\u0142osy jej powiedzia\u0142y, \u017ce w pobli\u017cu ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Katarzyny w Fierbois zakopany jest miecz, na kt\u00f3rym znajduje si\u0119 pi\u0119\u0107 krzy\u017cyk\u00f3w, i \u017ce miecza tego Joanna ma u\u017cywa\u0107. We wskazanym miejscu istotnie miecz taki znaleziono. W ko\u0144cu kwietnia Joanna ze \u015bwit\u0105 wojenn\u0105 wyruszy\u0142a do Tours i 25 tego\u017c miesi\u0105ca stan\u0119\u0142a w Blois, gdzie znalaz\u0142a 3000 zbrojnych. Wtedy to pos\u0142a\u0142a list do Bedforda, regenta angielskiego we Francji. List ten napisany, &#8222;<em>w imi\u0119 Boga i Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny<\/em>&#8222;, wzywa\u0142 Anglik\u00f3w, aby oddali Francji wszystko, co w niej zabrali, i dobrowolnie j\u0105 opu\u015bcili, je\u017celi nie chc\u0105 dozna\u0107 kary Niebios z r\u0119ki dziewicy. Przed wojskiem post\u0119powa\u0142 ksi\u0105dz z krzy\u017cem w r\u0119ku, \u015bpiewaj\u0105c <em>Veni Creator Spiritus<\/em>, za ksi\u0119dzem jecha\u0142a na koniu Joanna okryta pancerzem. Usposobienie wojska od razu si\u0119 zmieni\u0142o: za przyk\u0142adem Joanny \u017co\u0142nierze, maj\u0105c i\u015b\u0107 do boju, spowiadali si\u0119 i przyjmowali Komuni\u0119 \u015awi\u0119t\u0105; m\u0119stwo i czujno\u015b\u0107 zaj\u0119\u0142y miejsce ospa\u0142o\u015bci. 29 kwietnia Joanna stan\u0119\u0142a w pobli\u017cu Orleanu. Trzeba by\u0142o przedrze\u0107 si\u0119 mi\u0119dzy dwoma obozami nieprzyjacielskimi. Dunois, w\u00f3dz do\u015bwiadczony, m\u00f3wi\u0142 p\u00f3\u017aniej, \u017ce nie m\u0105dro\u015b\u0107 ludzka lecz boska podda\u0142a Joannie ca\u0142y plan wojenny.<\/p>\r\n<p>Wieczorem 29 kwietnia 1429 wjecha\u0142a do Orleanu na bia\u0142ym koniu, ze swoj\u0105 chor\u0105gwi\u0105 w r\u0119ku, a lud wita\u0142 w niej wys\u0142anniczk\u0119 Boga samego. &#8222;<em>Przed przybyciem dziewicy<\/em>, pisze jeden mieszczanin orlea\u0144ski, <em>200 Anglik\u00f3w zmusza\u0142o do ucieczki 1000 Francuz\u00f3w, teraz 400 lub 500 Francuz\u00f3w daje sobie rad\u0119 z ca\u0142\u0105 pot\u0119g\u0105 angielsk\u0105<\/em>&#8222;. Postrach pad\u0142 na Anglik\u00f3w, kt\u00f3rzy tak\u017ce widzieli w Joannie jakie\u015b nadzwyczajne zjawisko, lecz nie boskie, a szata\u0144skie. 4 maja urz\u0105dzono wycieczk\u0119 przeciwko nieprzyjacielowi wbrew woli Joanny, kt\u00f3ra ze znu\u017cenia usn\u0119\u0142a. Krzykiem wojennym ze snu rozbudzona, chwyta za chor\u0105giew i \u015bpieszy ku uciekaj\u0105cym Francuzom, wlewa w nich otuch\u0119 i zajmuje warowni\u0119 nieprzyjacielsk\u0105. 6 maja Francuzi urz\u0105dzaj\u0105 now\u0105 pomy\u015bln\u0105 wycieczk\u0119, 8 maja Anglicy pod Talbotem i Suffolkiem odst\u0105pili od brzeg\u00f3w Loary i Orlean by\u0142 wyswobodzony. Wiadomo\u015b\u0107 o zwyci\u0119stwach nad Anglikami wywo\u0142a\u0142a ogromne wra\u017cenie w ca\u0142ym kraju. Joanna za\u015b nie trac\u0105c czasu, zaraz nast\u0119pnego dnia (9 maja) uda\u0142a si\u0119 na dw\u00f3r kr\u00f3lewski. Wsz\u0119dzie wita\u0142 j\u0105 lud jak anio\u0142a, cisn\u0105\u0142 si\u0119 jej do n\u00f3g, ca\u0142owa\u0142 \u015blady konia. Kr\u00f3l wyjecha\u0142 na jej spotkanie do Tours. Upomina\u0142a kr\u00f3la, aby jak najpr\u0119dzej koronowa\u0142 si\u0119 w Reims. &#8222;<em>Szlachetny Delfinie<\/em>, m\u00f3wi\u0142a, <em>przesta\u0144 si\u0119 namy\u015bla\u0107, ja nie tak d\u0142ugo ju\u017c \u017cy\u0107 b\u0119d\u0119<\/em>&#8222;. Nadziemskie g\u0142osy ci\u0105gle j\u0105 wszak\u017ce pociesza\u0142y: &#8222;<em>C\u00f3rko Bo\u017ca, id\u017a, id\u017a, my ci pomagamy<\/em>&#8222;. Poniewa\u017c oczekiwano na przybycie wi\u0119kszych si\u0142, Joanna wi\u0119c tymczasem oczy\u015bci\u0142a z Anglik\u00f3w inne miejscowo\u015bci nad Loar\u0105. Teraz zewsz\u0105d zbiegali si\u0119 zbrojni pod sztandary kr\u00f3lewskie, zewsz\u0105d podnosi\u0142y si\u0119 okrzyki: do Reims! Droga do Reims prowadzi\u0142a przez miasta zaj\u0119te przez nieprzyjaciela, lecz jedno tylko miasto Troyes op\u00f3r stawi\u0142o i ju\u017c rada wojenna zamy\u015bla\u0142a cofn\u0105\u0107 wojsko ku Loarze, gdy przed kr\u00f3lem stan\u0119\u0142a Joanna d&#8217;Arc z tymi s\u0142owy: &#8222;<em>szlachetny Delfinie, nie oci\u0105gaj si\u0119 i ka\u017c uderzy\u0107; nim trzy dni up\u0142yn\u0105, miasto b\u0119dzie w naszych r\u0119kach<\/em>&#8222;. I rzeczywi\u015bcie, mieszka\u0144cy Troyes dostrzeg\u0142szy sztandar Joanny, upadli na duchu i sami si\u0119 poddali. 16 lipca Karol wszed\u0142 do Reims, a nast\u0119pnego dnia odby\u0142a si\u0119 koronacja. Po jej sko\u0144czeniu, Joanna rzuci\u0142a si\u0119 do n\u00f3g Karolowi VII, m\u00f3wi\u0105c: &#8222;<em>szlachetny kr\u00f3lu, spe\u0142ni\u0142a si\u0119 teraz wola Boga, kt\u00f3ry chcia\u0142, aby\u015b przyby\u0142 do Reims dla otrzymania namaszczenia, pokazuj\u0105cego, \u017ce jeste\u015b prawdziwym kr\u00f3lem i \u017ce kr\u00f3lestwo powinno do ciebie nale\u017ce\u0107<\/em>&#8222;. Joanna i wszyscy obecni przy tym zalali si\u0119 \u0142zami. P\u00f3\u017aniejsi historycy utrzymuj\u0105, jakoby Joanna mia\u0142a o\u015bwiadczy\u0107 kr\u00f3lowi, \u017ce spe\u0142ni\u0142a ju\u017c swoje pos\u0142annictwo i pragnie wr\u00f3ci\u0107 do domu. Wsp\u00f3\u0142czesne \u015bwiadectwa za\u015b tylko wspominaj\u0105, \u017ce na pytanie, gdzie spodziewa si\u0119 umrze\u0107? odpowiedzia\u0142a: &#8222;<em>Spe\u0142ni\u0142am, co B\u00f3g mi poleci\u0142, uwolni\u0142am Orlean i zaprowadzi\u0142am kr\u00f3la do Reims. Oby B\u00f3g, Stw\u00f3rca m\u00f3j, pozwoli\u0142 mi wr\u00f3ci\u0107 do rodzic\u00f3w, s\u0142u\u017cy\u0107 im i pasa\u0107 ich trzody<\/em>&#8222;.<\/p>\r\n<p>W Reims zobaczy\u0142a si\u0119 z rodzicami; wszystko wskazywa\u0142o, \u017ce nie uwa\u017ca\u0142a pos\u0142annictwa swego za sko\u0144czone z koronacj\u0105 kr\u00f3la. Zdrad\u0119 wszak\u017ce przewidywa\u0142a i zdrady si\u0119 tylko obawia\u0142a. W\u0142a\u015bciwie najwi\u0119cej co do Joanny przeniewierzy\u0142 si\u0119 sam kr\u00f3l, a po nim jego wszechpot\u0119\u017cny doradca La Tremoille. Obaj l\u0119kali si\u0119 odrodzenia narodu: pierwszy przez duchowe ospalstwo, drugi przez uczucie zazdro\u015bci. Gdyby korzystano z rozbudzonego entuzjazmu, mo\u017cna by\u0142o w przeci\u0105gu miesi\u0105ca uwolni\u0107 Francj\u0119 od Anglik\u00f3w. Lecz kr\u00f3l, zamiast \u015bciga\u0107 sp\u0142oszonego nieprzyjaciela, traci czas najpierw w Reims, nast\u0119pnie w Soissons, a w ko\u0144cu postanawia cofn\u0105\u0107 si\u0119 ku Loarze. Taki stan rzeczy by\u0142 bardzo bolesny dla Joanny, kt\u00f3ra te\u017c w li\u015bcie do mieszka\u0144c\u00f3w Reimsu skar\u017cy si\u0119 na powstrzymanie krok\u00f3w wojennych. Wtedy ju\u017c g\u0142o\u015bno wypowiada\u0142a ch\u0119\u0107 wr\u00f3cenia do cichej chaty rodzicielskiej. Dzielniejsza cz\u0119\u015b\u0107 rycerstwa dopomina\u0142a si\u0119 wojny i Karol VII w ko\u0144cu postanowi\u0142 uderzy\u0107 na Pary\u017c. Compiegne podda\u0142o si\u0119 kr\u00f3lowi i dziewicy, Beauvais otworzy\u0142o im bramy. 23 sierpnia Joanna powiedzia\u0142a do ksi\u0119cia d&#8217;Alen\u00c3\u00a7on: &#8222;<em>dostojny ksi\u0105\u017c\u0119, ka\u017c zatr\u0105bi\u0107 i zbierz swoich wojownik\u00f3w; p\u00f3jdziemy na Pary\u017c<\/em>&#8222;. 26 zaj\u0119\u0142a St-Denis. Normandia mia\u0142a ju\u017c powsta\u0107 przeciwko Anglikom, wskutek czego Bedford po\u015bpieszy\u0142 do Rouen. Znowu nastr\u0119cza\u0142a si\u0119 mo\u017cno\u015b\u0107 zaj\u0119cia Pary\u017ca: dziewica i d&#8217;Alen\u00c3\u00a7on s\u0142ali do kr\u00f3la pos\u0142a\u0144ca za pos\u0142a\u0144cem; kr\u00f3l ci\u0105gle obiecywa\u0142, \u017ce natychmiast wyruszy, lecz s\u0142owa nie dotrzymywa\u0142. Dopiero 7 pa\u017adziernika przyby\u0142 do St-Denis. Lecz g\u0142osy ju\u017c Joannie nie wr\u00f3\u017c\u0105 pomy\u015blno\u015bci. Zacz\u0119\u0142y si\u0119 w wojsku rozprz\u0119ga\u0107 karno\u015b\u0107 i porz\u0105dek; pewnego razu Joanna karc\u0105c jak\u0105\u015b kobiet\u0119 podejrzanej konduity, w\u0142\u00f3cz\u0105c\u0105 si\u0119 po obozie, roztrzaskuje na niej \u00f3w tajemniczy miecz z Fierbois. Atak na Pary\u017c nie uda\u0142 si\u0119. Joann\u0119, kt\u00f3ra do godziny 10 wieczorem z placu boju nie ust\u0119powa\u0142a, ranion\u0105 wyniesiono z bitwy. &#8222;<em>Na Boga<\/em>, m\u00f3wi\u0142a, <em>miasto dosta\u0142oby si\u0119 w nasz\u0105 moc, gdyby\u015bmy d\u0142u\u017cej walczyli<\/em>&#8222;. Zdawa\u0142o si\u0119 nawet, \u017ce dow\u00f3dcy kr\u00f3lewscy z rado\u015bci\u0105 znosili w\u0142asn\u0105 pora\u017ck\u0119 dla tego jedynie, \u017ce mog\u0142a ona zniweczy\u0107 wiar\u0119 w pos\u0142annictwo Joanny. Dziewica nalega\u0142a, aby jeszcze raz walk\u0119 przeciwko Pary\u017cowi podj\u0119to, lecz nadaremnie. Kr\u00f3l kaza\u0142 znie\u015b\u0107 most na Sekwanie, kt\u00f3rym jego wojsko mog\u0142oby si\u0119 przeprawi\u0107. Pod pierwszym wra\u017ceniem bole\u015bci Joanna zawiesi\u0142a swoj\u0105 zbroj\u0119 w ko\u015bciele w St-Denis i mia\u0142a nawet zamiar tam pozosta\u0107, lecz nalegano na ni\u0105, aby nie opuszcza\u0142a sprawy ludu francuskiego i pozosta\u0142a przy boku kr\u00f3la, kt\u00f3ry szybko zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 ku Loarze. Pi\u0119kne wojsko, kt\u00f3re si\u0119 zebra\u0142o pod sztandarem Joanny, zacz\u0119\u0142o powoli si\u0119 rozchodzi\u0107.<\/p>\r\n<p>W ko\u0144cu kwietnia 1430 r. Joanna opu\u015bci\u0142a dw\u00f3r, otrzymawszy pozwolenie prowadzenia podjazdowej wojny z garstk\u0105 zbrojnych. Odt\u0105d g\u0142osy niejednokrotnie jej powtarza\u0142y: &#8222;<em>Joanno, b\u0119dziesz w niewoli<\/em>&#8222;, przy czym upomina\u0142y j\u0105, aby si\u0119 wszystkiemu podda\u0142a, a B\u00f3g jej dopomo\u017ce. Partia burgundzka na nowo podj\u0119\u0142a wojn\u0119 przeciwko Karolowi VII i jej wojsko obleg\u0142o Compiegne. Joanna z 2000 po\u015bpieszy\u0142a na obron\u0119 tego miasta. Pewnego poranku, znajduj\u0105c si\u0119 w ko\u015bciele, powiedzia\u0142a: &#8222;<em>Moi przyjaciele, jestem zaprzedan\u0105 i zdradzon\u0105, wkr\u00f3tce musz\u0119 umrze\u0107; m\u00f3dlcie si\u0119 za mnie, gdy\u017c nie b\u0119d\u0119 ju\u017c mog\u0142a \u017cadnych us\u0142ug okazywa\u0107 Francji i kr\u00f3lowi<\/em>&#8222;. 23 maja kierowa\u0142a wycieczk\u0105. Kiedy nast\u0105pi\u0142 odwr\u00f3t, Joanna znajdowa\u0142a si\u0119 na samym ko\u0144cu; tymczasem zamkni\u0119to bram\u0119, aby za uciekaj\u0105cymi nie wdar\u0142 si\u0119 do miasta nieprzyjaciel. Wtedy Joanna opuszczona przez swoich, zrzucona z konia, dosta\u0142a si\u0119 do niewoli. W obozie nieprzyjacielskim powsta\u0142a st\u0105d nieopisana rado\u015b\u0107: Jan z Luksemburga, kt\u00f3remu wydano Joann\u0119, sprowadzi\u0142 j\u0105 na zamek Beaulieu, a potem sprzeda\u0142 Anglikom za 10000 sztuk z\u0142ota. Osadzono Joann\u0119 w wi\u0119zieniu w Rouen, gdzie mia\u0142a do dna spe\u0142ni\u0107 czar\u0119 bole\u015bci. Niewypowiedziany smutek panowa\u0142 mi\u0119dzy Francuzami w Orleanie, Tours i Blois, lud odbywa\u0142 procesje na jej intencj\u0119, z drugiej strony za\u015b Anglicy z upragnieniem oczekiwali \u015bmierci Joanny, kt\u00f3ra gro\u017aniejszym by\u0142a dla nich nieprzyjacielem ni\u017c ca\u0142e zast\u0119py zbrojnych. Nie Anglicy wszak\u017ce lecz Francuzi mieli j\u0105 s\u0105dzi\u0107, a najg\u0142\u00f3wniejsz\u0105 w ca\u0142ej sprawie rol\u0119 odegra\u0142 <strong>Piotr Cauchon.<\/strong><\/p>\r\n<p>Cauchon, poprzednio profesor prawa w uniwersytecie paryskim, nast\u0119pnie biskup w Beauvais, by\u0142 gorliwym stronnikiem partii burgundzkiej. Przez niejaki czas przebywa\u0142 w Anglii, gdzie dobrze si\u0119 wyuczy\u0142 po angielsku i pozna\u0142 si\u0119 z kardyna\u0142em winchesterskim, kt\u00f3ry obieca\u0142 mu arcybiskupstwo w Rouen. Joanna zosta\u0142a wzi\u0119t\u0105 do niewoli na terytorium diecezji Beauvais, i Cauchon, jako biskup tamtejszy, dopomina\u0142 si\u0119, by j\u0105 przed nim stawiono. Odwo\u0142ano si\u0119 tak\u017ce do uniwersytetu paryskiego i inkwizycji, i sprawie ca\u0142ej taki nadano obr\u00f3t, \u017ce Joanna w ten lub \u00f3w spos\u00f3b zgin\u0105\u0107 musia\u0142a. Karol VII nic nie przedsi\u0119bra\u0142 ku ul\u017ceniu losowi swojej wybawicielki. Okut\u0105 w kajdany na r\u0119ku i nogach zamkni\u0119to w wi\u0119zieniu w Rouen, a jednocze\u015bnie zaj\u0119to si\u0119 sformu\u0142owaniem oskar\u017cenia. Wszystkie wiadomo\u015bci, kt\u00f3re o Joannie z rodzinnych stron \u015bci\u0105gano, wypad\u0142y na jej korzy\u015b\u0107; w wi\u0119zieniu podpatrywano ka\u017cdy jej ruch, przys\u0142uchiwano si\u0119 ka\u017cdemu jej s\u0142owu. 21 lutego 1431 stawiono Joann\u0119 przed s\u0105dem, zasiadaj\u0105cym w zamku roue\u0144skim. Trybuna\u0142 sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z 60 os\u00f3b, duchownych i \u015bwieckich, pozostaj\u0105cych na \u017co\u0142dzie Anglii. Jeden z s\u0119dzi\u00f3w, Houppeville, naprz\u00f3d zaprotestowa\u0142 przeciwko ca\u0142emu procesowi, gdy\u017c sami tylko nieprzyjaciele obwinionej s\u0105dzi\u0107 j\u0105 mieli, za co go wrzucono do wi\u0119zienia; prawnik Lohier \u017c\u0105da\u0142, aby dodano Joannie obro\u0144c\u0119, gdy\u017c ca\u0142a procedura jest nielegaln\u0105, lecz z obawy zemsty uciek\u0142 zaraz z Rouen; jak\u0105\u015b kobiet\u0119 spalono za to tylko, \u017ce m\u00f3wi\u0142a, i\u017c wierzy w pos\u0142annictwo bo\u017ce Joanny. Proces odbywa\u0142 si\u0119 z pogwa\u0142ceniem wszystkich form s\u0142uszno\u015bci: jedne cz\u0119\u015bci badania usuni\u0119to, inne dodano i w taki spos\u00f3b stawiano pytania, aby odpowiedzi zawsze wypada\u0142y na szkod\u0119 Joanny. Pomimo to odpowiada\u0142a ona z dziwn\u0105 przytomno\u015bci\u0105 umys\u0142u i wszystkie wykr\u0119ty nieprzyjaci\u00f3\u0142 w niwecz obraca\u0142a. Zapytano jej si\u0119 np., czy pewn\u0105 jest, \u017ce znajduje si\u0119 w stanie \u0142aski? Gdyby temu zaprzeczy\u0142a, to objawienia jej nie mog\u0142y pochodzi\u0107 od Boga, gdyby za\u015b powiedzia\u0142a, \u017ce jest w stanie \u0142aski, to s\u0142owa jej by\u0142yby herezj\u0105. Joanna za\u015b tak powiedzia\u0142a: &#8222;<em>Je\u017celi nie jestem w stanie \u0142aski, to prosz\u0119 Boga, aby mi jej udzieli\u0142; je\u017celi za\u015b w \u0142asce pozostaj\u0119, to prosz\u0119 Boga, aby mi\u0119 jej nie pozbawia\u0142, gdy\u017c wola\u0142abym umrze\u0107, ni\u017c zosta\u0107 pozbawion\u0105 mi\u0142o\u015bci Boga<\/em>&#8222;. Na zapytanie, czy B\u00f3g nienawidzi Anglik\u00f3w? rzek\u0142a: &#8222;<em>B\u00f3g mi\u0142uje kr\u00f3la Francji i chce, aby Anglicy z kraju ust\u0105pili<\/em>&#8222;. &#8222;<em>M\u00f3j kr\u00f3l z pewno\u015bci\u0105 odzyska ca\u0142e swoje pa\u0144stwo, nim siedem lat up\u0142ynie<\/em>&#8222;. G\u0142osy za\u015b nie ustaj\u0105 nawet w wi\u0119zieniu i m\u00f3wi\u0105 jej, \u017ce powinna znie\u015b\u0107 wszystko, nie l\u0119ka\u0107 si\u0119 m\u0119cze\u0144stwa, gdy\u017c tym sposobem dostanie si\u0119 do nieba.<\/p>\r\n<p>G\u0142\u00f3wnie jej zarzucano noszenie m\u0119skiego ubrania, czego zabrania\u0142y przepisy Ko\u015bcio\u0142a i Stary Testament. Dla Joanny za\u015b m\u0119ski ubi\u00f3r by\u0142 znakiem jej wojennego pos\u0142annictwa, kt\u00f3re si\u0119 jeszcze nie sko\u0144czy\u0142o, gdy\u017c Anglicy zajmowali dot\u0105d znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 kraju. Nadto, u\u017cywanie m\u0119skiego ubrania by\u0142o rzecz\u0105 konieczn\u0105 w wi\u0119zieniu, w kt\u00f3rym ci\u0105gle trzech angielskich \u017co\u0142nierzy przy niej siedzia\u0142o. Biskup zabroni\u0142 jej s\u0142uchania Mszy \u015bw., dop\u00f3ki nie porzuci sukien m\u0119skich. &#8222;<em>Cho\u0107 mi zabraniasz s\u0142ucha\u0107 Mszy \u015bwi\u0119tej, wszak\u017ce B\u00f3g jest dobry i pozwoli mi jej s\u0142ucha\u0107 bez ciebie<\/em>&#8222;. Druga cz\u0119\u015b\u0107 aktu oskar\u017cenia odnosi\u0142a si\u0119 do widze\u0144 Joanny i tajemnicy, kt\u00f3r\u0105 kr\u00f3lowi objawi\u0142a, lecz co do tego \u017cadnych zezna\u0144 nie potrafiono na niej wym\u00f3c. Pytano jej si\u0119: &#8222;<em>Czy owe zjawiska by\u0142y anio\u0142ami?<\/em>&#8222;. &#8222;<em>Tak jestem tego pewn\u0105<\/em>, odpowiedzia\u0142a Joanna,<em> jak i tego, \u017ce wierz\u0119 w Boga<\/em>&#8222;; dwaj zakonnicy, uczestnicz\u0105cy w s\u0105dzie, powiedzieli Joannie, \u017ce mo\u017ce odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do papie\u017ca i soboru zasiadaj\u0105cego w Bazylei. Potrzeba jej by\u0142o obja\u015bni\u0107, co to jest sob\u00f3r, poczym o\u015bwiadczy\u0142a, \u017ce ch\u0119tnie mu si\u0119 poddaje. Anglicy wszak\u017ce owych zakonnik\u00f3w chcieli w Sekwanie utopi\u0107. Po sko\u0144czeniu indagacji, Cauchon kaza\u0142 przygotowa\u0107 12 punkt\u00f3w oskar\u017cenia i odda\u0107 je pod rozpatrzenie rozmaitych korporacyj i uniwersytetu paryskiego.<\/p>\r\n<p>Wyrok g\u0142osi\u0142: je\u017celi oskar\u017cona rzeczywi\u015bcie powiedzia\u0142a to, co by\u0142o zapisane w protok\u00f3le, to powinna by\u0107 ukaran\u0105 za przes\u0105dne zmy\u015blanie Bo\u017cych objawie\u0144. 24 maja odby\u0142a si\u0119 ostatnia scena procesu na cmentarzu St-Ouen, na kt\u00f3rym urz\u0105dzono dwa wzniesienia: jedno zajmowali s\u0119dziowie z biskupem, drugie Joanna, stos ju\u017c by\u0142 przygotowany. &#8222;<em>Po\u015blijcie wiadomo\u015b\u0107 o moim post\u0119powaniu i moich odpowiedziach Ojcu \u015awi\u0119temu, kt\u00f3remu po Bogu najzupe\u0142niej si\u0119 poddaj\u0119<\/em>&#8222;. &#8222;<em>Papie\u017c<\/em>, odpowiedziano, <em>daleko st\u0105d mieszka i powinna\u015b si\u0119 podda\u0107 biskupowi, kt\u00f3ry tu jego miejsce zajmuje<\/em>&#8222;. Joanna milcza\u0142a na trzykrotne wezwanie. Nast\u0119pnie przeczytano wyrok, poczym zaraz mia\u0142a by\u0107 wydan\u0105 w r\u0119ce kata. &#8222;<em>Joanno<\/em>, wo\u0142ano, <em>podpisz, miej lito\u015b\u0107 nad sob\u0105!<\/em>&#8221; i obiecano jej, \u017ce je\u017celi podpisze, przeprowadz\u0105 j\u0105 do wi\u0119zienia ko\u015bcielnego; wtedy Joanna uleg\u0142a. Sekretarz kr\u00f3la angielskiego Jan Calot wydoby\u0142 papier z punktami oskar\u017cenia i Joanna podpisa\u0142a na nim znak krzy\u017ca. Biskup zdj\u0105\u0142 z niej ekskomunik\u0119, lecz skaza\u0142 &#8222;<em>na do\u017cywotnie wi\u0119zienie o chlebie bole\u015bci i wodzie smutku, aby mog\u0142a odpokutowa\u0107 za pope\u0142nione grzechy<\/em>&#8222;. Pomimo to poprowadzono j\u0105 do poprzedniego wi\u0119zienia. 27-go biskupowi doniesiono, \u017ce Joanna znowu ubranie m\u0119skie na\u0142o\u017cy\u0142a. Biskup po\u015bpieszy\u0142 do wi\u0119zienia: Joanna siedzia\u0142a \u0142zami zalana w ubraniu m\u0119skim. Pewien pan angielski chcia\u0142 j\u0105 pozbawi\u0107 niewinno\u015bci. Dziewica rozpaczliwy op\u00f3r stawi\u0142a i zosta\u0142a za to pobit\u0105. &#8222;<em>Dlaczego na\u0142o\u017cy\u0142a\u015b suknie m\u0119skie?<\/em>&#8221; zapyta\u0142 biskup. &#8222;<em>Bo uwa\u017cam to za w\u0142a\u015bciwe, dop\u00f3ki si\u0119 znajduj\u0119 mi\u0119dzy m\u0119\u017cczyznami<\/em>&#8222;. &#8222;<em>Czy znowu ci si\u0119 ukazuj\u0105 twoi \u015bwi\u0119ci?<\/em>&#8222;. &#8222;<em>Powiedzieli mi, \u017ce \u017ale post\u0105pi\u0142am, zapieraj\u0105c si\u0119 swego pos\u0142annictwa, lecz nie rozumia\u0142am, co dokument \u00f3w zawiera\u0142<\/em>&#8222;. &#8222;<em>Wierzysz zatem, \u017ce te g\u0142osy od Boga pochodz\u0105?<\/em>&#8222;. &#8222;<em>Istotnie od Boga one pochodz\u0105<\/em>&#8222;. Teraz dopi\u0119to ostatecznego celu: Joanna wyra\u017anie do poprzedniego stanu wr\u00f3ci\u0142a. Biskup, wychodz\u0105c z wi\u0119zienia, powiedzia\u0142 do Anglik\u00f3w: &#8222;<em>sko\u0144czona z ni\u0105 sprawa<\/em>&#8222;.<\/p>\r\n<p>30 maja 1431 by\u0142 ostatnim dniem ziemskiego \u017cycia Joanny. Z rana wyspowiada\u0142a si\u0119 i przyj\u0119\u0142a Komuni\u0119 \u015awi\u0119t\u0105; oko\u0142o 9 godziny wyruszono na wielki rynek rybny, gdzie ju\u017c wysoki stos czeka\u0142 na oswobodzicielk\u0119 Francji. W milczeniu wys\u0142ucha\u0142a wyroku, potem g\u0142o\u015bno przebaczy\u0142a swoim nieprzyjacio\u0142om, prosi\u0142a obecnych, aby si\u0119 za ni\u0105 modlili, i doda\u0142a: &#8222;<em>g\u0142osy moje od Boga pochodzi\u0142y i wszystko, co czyni\u0142am, by\u0142o z rozkazu Bo\u017cego<\/em>&#8222;; skona\u0142a w p\u0142omieniach, wymawiaj\u0105c imi\u0119 Jezusa. Popio\u0142y wybawicielki Francji wrzucono do Sekwany. Wszyscy jej niesprawiedliwi s\u0119dziowie n\u0119dzn\u0105 pogin\u0119li \u015bmierci\u0105, jak im to Joanna przepowiedzia\u0142a.<\/p>\r\n<p><strong><em>F. J. Holzwarth<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p><em>HISTORIA POWSZECHNA<\/em> PRZEZ F. J. HOLZWARTHA. PRZEK\u0141AD POLSKI, LICZNYMI UZUPE\u0141NIENIAMI ROZSZERZONY. TOM V. <em>WIEKI \u015aREDNIE<\/em>. CZ\u0118\u015a\u00c4\u2020 TRZECIA. <em>WIEKI XIV i XV i Czasy przej\u015bcia od Wiek\u00f3w \u015arednich do dziej\u00f3w nowo\u017cytnych<\/em>. Nak\u0142adem <em>Przegl\u0105du Katolickiego<\/em>. Warszawa 1883, ss. 318-328.<\/p>\r\n<p>(Pisowni\u0119 i s\u0142ownictwo nieznacznie uwsp\u00f3\u0142cze\u015bniono).<\/p>\r\n<p><strong>Przypisy:<\/strong><\/p>\r\n<p>(1) &#8222;<strong>\u015aw. Joanna d&#8217;Arc<\/strong>, dziewica; &#8211; \u015bwi\u0119to 30 maja. C\u00f3rka wie\u015bniaka z Domremy (Lotaryngia), ur. 6. 1. r. 1412. Maj\u0105c lat 17 na skutek &#8222;g\u0142os\u00f3w&#8221; z za\u015bwiata, kt\u00f3re s\u0142ysza\u0142a, zdo\u0142a\u0142a nak\u0142oni\u0107 kr\u00f3la Francji, Karola VII, \u017ce powierzy\u0142 jej dow\u00f3dztwo w wojnie przeciw naje\u017ad\u017acom angielskim. Na czele zbrojnych hufc\u00f3w uwolni\u0142a w r. 1429 Orlean (st\u0105d &#8222;Dziewica Orlea\u0144ska&#8221;), pobi\u0142a na g\u0142ow\u0119 Anglik\u00f3w pod Patay i utorowa\u0142a kr\u00f3lowi drog\u0119 do Reims na koronacj\u0119. Zniech\u0119cona bezczynno\u015bci\u0105 s\u0142abego kr\u00f3la i brakiem animuszu wojennego w jego otoczeniu, opu\u015bci\u0142a dw\u00f3r, by zagrza\u0107 rycerstwo do dalszej walki. Podczas wypadu z obl\u0119\u017conego Compiegne pochwycona przez Burgund\u00f3w (23 maja r. 1430) i wydana Anglikom, zosta\u0142a oskar\u017cona przed s\u0105dem inkwizycji, kt\u00f3ry utworzy\u0142 zaprzedany Anglikom Cauchon, niecny bp Beauvais. S\u0105d ten w Rouen skaza\u0142 Joann\u0119 na \u015bmier\u0107 jako czarownic\u0119 i heretyczk\u0119 24 maja r. 1431 i bezpo\u015brednio po wyroku wskutek wymuszonego przyznania si\u0119 u\u0142askawi\u0142 j\u0105 na do\u017cywotnie wi\u0119zienie. Gdy jednak Joanna po kilku dniach odwo\u0142a\u0142a zeznania jako wymuszone, zosta\u0142a spalona 30 maja r. 1431. Rewizja procesu nakazana przez papie\u017ca Kaliksta III ju\u017c w roku 1456 stwierdzi\u0142a uroczy\u015bcie niewinno\u015b\u0107 Joanny. Dziewica orlea\u0144ska sta\u0142a si\u0119 bohaterk\u0105 narodow\u0105 Francji. W r. 1909 nast\u0105pi\u0142a jej beatyfikacja, 30 maja r. 1920 kanonizacja jako \u015bw. dziewicy, jednakowo\u017c nie m\u0119czennicy. \u015awi\u0119to jej we Francji w niedziel\u0119 po Wniebowst\u0105pieniu Pa\u0144skim&#8221;. &#8211; Biskup Karol Rado\u0144ski, <em>\u015awi\u0119ci i B\u0142ogos\u0142awieni Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego. Encyklopedia Hagiograficzna<\/em>. Warszawa &#8211; Pozna\u0144 &#8211; Lublin [1947], s. 232. (Przyp. red. Ultra montes).<\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.ultramontes.pl\/Dziewica_Orleanska.htm\">Ultramontes.pl<\/a><\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Audiencja generalna papie\u017ca Benedykta XVI &#8211; 26 stycznia 2011 Drodzy bracia i siostry! Dzi\u015b chcia\u0142bym m\u00f3wi\u0107 o Joannie d&#8217;Arc, m\u0142odej \u015bwi\u0119tej schy\u0142ku \u015aredniowiecza, kt\u00f3ra umar\u0142a maj\u0105c 19 lat, w 1431 r. Ta francuska \u015bwi\u0119ta, kt\u00f3r\u0105 kilkakrotnie cytuje Katechizm Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego, ma wiele cech wsp\u00f3lnych ze \u015bw. Katarzyn\u0105 ze Sieny, patronk\u0105 W\u0142och i Europy, o kt\u00f3rej [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[135],"tags":[218],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/49558"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=49558"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/49558\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=49558"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=49558"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=49558"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}