{"id":49188,"date":"2011-12-30T23:03:20","date_gmt":"2011-12-31T04:03:20","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=49188"},"modified":"2011-12-30T23:03:20","modified_gmt":"2011-12-31T04:03:20","slug":"kult-czlowieka-michael-davies","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=49188","title":{"rendered":"Kult cz\u0142owieka &#8211; <em>Michael Davies<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><em><strong>Jest to fragment VII rozdzia\u0142u ksi\u0105\u017cki znakomitego pisarza katolickiego, Micha\u0142a Daviesa,\u00a0 konwertyty z protestantyzmu, &#8222;Pope Paul&#8217;s Mass&#8221; &#8211; (Msza papie\u017ca Paw\u0142a). Ksi\u0105\u017cka zostanie wydana przez Wydawnictwo Te-Deum najprawdopodobniej w 2012 roku.<\/strong><\/em><\/p>\r\n<h2><strong>Kult cz\u0142owieka<\/strong><\/h2>\r\n<p><em>\u201eIstota humanistycznej teologii polega na tym, \u017ce jej wy\u0142\u0105czne centrum stanowi cz\u0142owiek; w stopniu, w jakim cz\u0142owiek jest wywy\u017cszany, umniejszany jest absolut Boga. Na naszych oczach owo samowywy\u017cszanie si\u0119 istoty ludzkiej przybiera posta\u0107 kultu \u00abnowego cz\u0142owieka\u00bb\u201d <br \/>(Tomasz Molnar, Christian Humanism, s. 132).<\/em><\/p>\r\n<p><strong>Z<\/strong>astanawiaj\u0105c si\u0119 nad novus ordo Missae, dochodzimy nieuchronnie do wniosku, \u017ce liturgia ta nie ma nic wsp\u00f3lnego z intencjami ojc\u00f3w II Soboru Watyka\u0144skiego, kt\u00f3rzy udzielili niemal jednomy\u015blnej aprobaty projektowi konstytucji o liturgii. Rzeczywisto\u015b\u0107 wyprzedzi\u0142a zalecenia konstytucji, by\u0142a ona przestarza\u0142a i anachroniczna ju\u017c w dniu, w kt\u00f3rym zosta\u0142a promulgowana. Tylko najbardziej naiwny obserwator m\u00f3g\u0142by wyobra\u017ca\u0107 sobie, \u017ce zrewidowane ksi\u0119gi liturgiczne stanowi\u0105 owoc i ostateczny skutek rewolucji. Posoborowa rewolucja nie ma ko\u0144ca, ma jedynie etapy, stanowi\u0105ce kolejne fazy trwaj\u0105cego w niesko\u0144czono\u015b\u0107 procesu.<\/p>\r\n<p><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" style=\"margin: 10px;\" src=\"http:\/\/www.bibula.com\/images\/49188\/Pope_Paul_Mass-Michael_Davies.jpg\" alt=\"\" width=\"233\" height=\"340\" align=\"left\" \/>Gdy zaczyna\u0142em prac\u0119 nad niniejsz\u0105 trylogi\u0105 <strong>(1)<\/strong> , zastanawia\u0142em si\u0119, jak dalece katolicka liturgia mo\u017ce zosta\u0107 sprotestantyzowana. W miar\u0119 jednak, jak prowadzi\u0142em moje badania dotycz\u0105ce soborowej rewolucji, coraz bardziej oczywiste stawa\u0142o si\u0119 dla mnie, \u017ce <strong>wykroczy\u0142a ona ju\u017c poza ramy protestantyzmu<\/strong> &#8211; jej prawdziwym celem jest humanizm. Nie ma w tym nic dziwnego &#8211; trudno, by stanowi\u0105ca mniejszo\u015b\u0107 grupa nie uleg\u0142a wp\u0142ywowi idei dominuj\u0105cej w spo\u0142ecze\u0144stwie, kt\u00f3rego stanowi integraln\u0105 cz\u0119\u015b\u0107. Pocz\u0105wszy od czas\u00f3w renesansu, teocentryczne fundamenty \u015bredniowiecznego spo\u0142ecze\u0144stwa by\u0142y stopniowo podmywane przez coraz bardziej wp\u0142ywowy pr\u0105d filozoficzny. Z pocz\u0105tku nie atakowa\u0142 on jeszcze podstawowych chrze\u015bcija\u0144skich prawd dotycz\u0105cych transcendentnej natury Boga i drugorz\u0119dnej roli cz\u0142owieka, z biegiem czasu zacz\u0105\u0142 jednak cz\u0142owieka wywy\u017csza\u0107, czyni\u0107 go w praktyce jedyn\u0105 miar\u0105 wszechrzeczy i arbitrem we wszystkich mo\u017cliwych kwestiach.<\/p>\r\n<p>We wsp\u00f3\u0142czesnym spo\u0142ecze\u0144stwie cz\u0142owiek nie uznaje w istocie \u017cadnego Boga, poza sob\u0105 samym. Prawa cz\u0142owieka, o kt\u00f3rych zakresie decyduje on sam, s\u0105 jedynymi kryteriami, kt\u00f3rymi kieruje si\u0119 wsp\u00f3\u0142czesne spo\u0142ecze\u0144stwo. Prawa Boga, postrzegane dot\u0105d jako posiadaj\u0105ce bezwzgl\u0119dny priorytet w stosunku do wszystkiego, co cz\u0142owiek m\u00f3g\u0142by uzna\u0107 za po\u017c\u0105dane i w\u0142a\u015bciwe, nie maj\u0105 ju\u017c \u017cadnego znaczenia.<\/p>\r\n<p>Wiele s\u0142yszy si\u0119 o tym, \u017ce rodzaj ludzki osi\u0105gn\u0105\u0142 pe\u0142n\u0105 dojrza\u0142o\u015b\u0107 &#8211; w rzeczywisto\u015bci jednak jeste\u015bmy \u015bwiadkami powrotu ludzko\u015bci do wieku dzieci\u0119cego. Jedn\u0105 z g\u0142\u00f3wnych cech dziecka jest to, \u017ce musi ono dosta\u0107 to, co chce &#8211; i to natychmiast. W ten w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b wygl\u0105da \u017cycie wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka &#8211; najbardziej widocznymi oznakami jego rzekomej \u201edojrza\u0142o\u015bci\u201d s\u0105 antykoncepcja, aborcja i apologia perwersji seksualnych. Przeprowadzona przez francuskich rewolucjonist\u00f3w detronizacja Boga okaza\u0142a si\u0119 przedwczesna. Panowanie \u201eRozumu\u201d w katedrze Notre Dame by\u0142o kr\u00f3tkie, a deifikacja cz\u0142owieka zosta\u0142a jedynie odroczona w czasie. Ostatecznie miejsce Stw\u00f3rcy zaj\u0105\u0142 cz\u0142owiek, kt\u00f3ry sam siebie uczyni\u0142 bogiem.<\/p>\r\n<p>Trwaj\u0105cy od \u015bredniowiecza przez renesans &#8211; a\u017c po czasy nam wsp\u00f3\u0142czesne &#8211; proces, kt\u00f3ry doprowadzi\u0142 do tego stanu rzeczy, opisa\u0142 wnikliwie w swej ksi\u0105\u017cce zatytu\u0142owanej <em>Christian Humanism prof. Tomasz Molnar.<\/em> Wykaza\u0142 w niej, \u017ce ateistyczny marksizm jest <em>de facto<\/em> logiczn\u0105 konsekwencj\u0105 humanizmu. B\u00f3g staje si\u0119 jedynie odwzorowaniem cz\u0142owieka, a niebo iluzorycznym substytutem raju na ziemi, kt\u00f3ry zbudowa\u0107 mo\u017cna niszcz\u0105c niesprawiedliwy system klasowy. Budowanie utopii le\u017cy u podstaw wszystkich ruch\u00f3w humanistycznych. Co znacz\u0105ce, utopia ta zawsze znajduje si\u0119 w stale oddalaj\u0105cej si\u0119 przysz\u0142o\u015bci, cho\u0107 r\u00f3wnocze\u015bnie humani\u015bci gani\u0105 chrze\u015bcija\u0144stwo za nak\u0142anianie ludzi do akceptowania ich doczesnego losu, w nadziei osi\u0105gni\u0119cia przysz\u0142ej nagrody w niebie.<\/p>\r\n<p>Najbardziej typow\u0105 cech\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnego chrze\u015bcijanina jest pragnienie, obsesja, by dostosowa\u0107 si\u0119 do spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re nie ma ju\u017c czasu na transcendencj\u0119:<\/p>\r\n<p>\u201eKonsekwencj\u0105 jest rosn\u0105ce zaanga\u017cowanie si\u0119 w realizacj\u0119 wizji przysz\u0142ej utopii spo\u0142ecznej. (\u2026) Skoro tylko zrozumie si\u0119 owo nowe kredo, wiele rzeczy staje si\u0119 nagle si\u0119 dla nas bardziej zrozumia\u0142ych: o\u015bwiadczenia biskup\u00f3w w kwestiach socjalnych czy seksualnych, debaty teolog\u00f3w na temat zniesienia celibatu, aborcji czy kap\u0142a\u0144stwa kobiet, niezliczone ksi\u0105\u017cki i artyku\u0142y autorstwa kap\u0142an\u00f3w i profesor\u00f3w, przeredagowywanie katechizmu, a nawet t\u0142umaczenia dyrektyw Kurii Rzymskiej &#8211; i bezkrytyczna akceptacja \u015bwieckiej edukacji oraz metod takich jak trening wra\u017cliwo\u015bci, mowa cia\u0142a, edukacja seksualna, psychoanaliza.<\/p>\r\n<p>Historyczno\u015b\u0107 postaci Chrystusa podwa\u017cana by\u0142a d\u0142ugo i wytrwale. (\u2026) G\u0142\u00f3wnym przedstawicielem tego nurtu jest obecnie <strong>Rudolph Bultmann (zm. 1976)<\/strong>, niemiecki teolog egzystencjalista, znany przede wszystkim ze swych pr\u00f3b \u00abdemitologizacji\u00bb pocz\u0105tk\u00f3w chrze\u015bcija\u0144stwa. Sam \u00f3w proces nie ma bezpo\u015bredniego zwi\u0105zku z humanizmem, jego konsekwencje s\u0105 jednak dla tego pr\u0105du u\u017cyteczne. Przy pomocy skomplikowanych wywod\u00f3w historycznych Bultmann usi\u0142uje wykaza\u0107, \u017ce tak naprawd\u0119 nie ma znaczenia, czy rzeczywi\u015bcie istnia\u0142a osoba zwana Jezusem, czy te\u017c nie, w religii chrze\u015bcija\u0144skiej wa\u017cne jest bowiem przes\u0142anie. (\u2026) Interpretacja Bultmanna cieszy si\u0119 obecnie wielk\u0105 popularno\u015bci\u0105, poniewa\u017c cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny jest bardziej sk\u0142onny do uwa\u017cania siebie samego za najwy\u017csze \u017ar\u00f3d\u0142o prawdy (istota humanizmu), za rzecznika \u00abwewn\u0119trznego Boga\u00bb. Dlatego w\u0142a\u015bnie nowa teologia tyle miejsca po\u015bwi\u0119cana tematowi \u00abnowego stworzenia\u00bb, \u00abnadej\u015bciu ery cz\u0142owieka\u00bb, \u00abBogu jako przysz\u0142o\u015bci\u00bb oraz ludzkiej \u00absamowystarczalno\u015bci\u00bb (teza egzystencjalist\u00f3w) etc. (\u2026) Cho\u0107 nieustannie si\u0119 temu zaprzecza, cz\u0142owiek traktowany jest obecnie przez now\u0105 teologi\u0119 jako absolut, co zgodne jest nie tylko z naukami Hegla i Marksa, ale r\u00f3wnie\u017c z pogl\u0105dami pragmatycznego humanisty Schillera\u201d <strong>(2)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Uwaga prof. Molnara, \u017ce faktowi temu \u201enieustannie si\u0119 zaprzecza\u201d, zas\u0142uguje na osobny komentarz. Mimo \u017ce nowa teologia wci\u0105\u017c jeszcze m\u00f3wi o transcendencji Boga, w praktyce zachowuje si\u0119 tak, jak gdyby On nie istnia\u0142. Podobnie nowa liturgia mo\u017ce deklarowa\u0107, \u017ce chodzi o kult ofiarny sk\u0142adany transcendentnemu Bogu, w praktyce jednak ewoluuje w kierunku kultu deifikowanego cz\u0142owieka. Ta deifikacja cz\u0142owieka i akceptacja przez chrze\u015bcijan \u015bwieckich warto\u015bci nie jest z pewno\u015bci\u0105 rezultatem Vaticanum II.<\/p>\r\n<p>II Sob\u00f3r Watyka\u0144ski przyspieszy\u0142 jedynie rozw\u00f3j wypadk\u00f3w, pod kt\u00f3re grunt przygotowany zosta\u0142 znacznie wcze\u015bniej. Cho\u0107 dokumenty soboru podtrzymywa\u0142y tradycyjne nauczanie, zawiera\u0142y jednak z\u0142owieszcze zapowiedzi tego, co mia\u0142o si\u0119 wkr\u00f3tce wydarzy\u0107. <strong>Zw\u0142aszcza Gaudium et spes stanowi przygn\u0119biaj\u0105c\u0105 mieszanin\u0119 chrze\u015bcija\u0144stwa oraz humanistycznego utopizmu.<\/strong> W ca\u0142ej historii Ko\u015bcio\u0142a nie spos\u00f3b znale\u017a\u0107 podobnego dokumentu.<\/p>\r\n<p>To w\u0142a\u015bnie sob\u00f3r da\u0142 zielone \u015bwiat\u0142o procesowi formalnej deifikacji cz\u0142owieka. Jak wykaza\u0142em w tomie Sob\u00f3r papie\u017ca Jana, sob\u00f3r zgromadzi\u0142 liberalnych teolog\u00f3w z ca\u0142ego \u015bwiata, ludzi, kt\u00f3rzy zara\u017ceni zostali liberalnymi pogl\u0105dami \u015bwieckich \u015brodowisk naukowych kraj\u00f3w, z kt\u00f3rych pochodzili. Ludzie ci nie tylko byli w stanie wp\u0142yn\u0105\u0107 na wynik soboru, uda\u0142o im si\u0119 r\u00f3wnie\u017c zdoby\u0107 w posoborowej biurokracji wp\u0142ywowe stanowiska, dzi\u0119ki czemu mogli przedstawia\u0107 ca\u0142emu \u015bwiatu interpretacj\u0119 dokument\u00f3w soborowych &#8211; przypisuj\u0105c Vaticanum II swe w\u0142asne intencje. Byli w stanie zyska\u0107 szerokie poparcie dla nowej teologii w jej doktrynalnej, moralnej i liturgicznej formie, poniewa\u017c jej podstawowy aksjomat zosta\u0142 ju\u017c wcze\u015bniej pod\u015bwiadomie zaakceptowany przez najbardziej wykszta\u0142conych katolik\u00f3w kraj\u00f3w Zachodu. Podstawowy dogmat nowej teologii wyra\u017cony zosta\u0142 z absolutn\u0105 szczero\u015bci\u0105 przez kanadyjskiego eksperta soborowego ks. George\u2019a Bauma (kt\u00f3ry wkr\u00f3tce mia\u0142 porzuci\u0107 kap\u0142a\u0144stwo): \u201eLubi\u0119 my\u015ble\u0107, \u017ce cz\u0142owiek nie mo\u017ce podlega\u0107 \u017cadnemu autorytetowi poza sob\u0105 samym\u201d <strong>(3)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Podstawowy dogmat naszej wiary m\u00f3wi, \u017ce chrze\u015bcijanin powinien \u017cy\u0107 na tym \u015bwiecie, nie wolno mu jednak by\u0107 cz\u0142owiekiem tego \u015bwiata. Jest on obywatelem niebieskiej ojczyzny, stale w drodze do swego prawdziwego domu. Nie ma tu sta\u0142ego mieszkania. W obecnym stuleciu jednak chrze\u015bcijanie stali si\u0119 &#8211; ze wzgl\u0119d\u00f3w praktycznych &#8211; lud\u017ami \u015bwiatowymi. Akceptuj\u0105 co prawda istnienie swej wiecznej ojczyzny, w praktyce jednak zachowuj\u0105 si\u0119 tak, jak gdyby interesowa\u0142o ich jedynie \u017cycie doczesne.<\/p>\r\n<p>Profesor Molnar tak komentuje ten proces: \u201ePod pewnym wzgl\u0119dem przypomina to strumie\u0144, wch\u0142aniany powoli przez otaczaj\u0105ce go piaski; st\u0105d widzimy chrze\u015bcijan, zar\u00f3wno katolik\u00f3w jak protestant\u00f3w, uchwalaj\u0105cych prawa zezwalaj\u0105ce na aborcj\u0119\u201d <strong>(4)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Zasada <em>\u201elex orandi, lex credendi\u201d<\/em> znajduje wyraz nie tylko w protestantyzacji nowej Mszy, ale te\u017c w jej humanizacji. Te dwa procesy nie s\u0105 od siebie niezale\u017cne, gdy\u017c jak wskaza\u0142em w czwartym rozdziale ksi\u0105\u017cki Sob\u00f3r papie\u017ca Jana, humanizm jest logiczn\u0105 konsekwencj\u0105 protestantyzmu. Protestant czyni sw\u00f3j w\u0142asny rozum najwy\u017cszym arbitrem, rozstrzygaj\u0105cym o tym, co nakazuje a czego nie nakazuje wiara chrze\u015bcija\u0144ska. Sam decyduje o tym, co jest wol\u0105 Boga. Kolejnym krokiem jest uczynienie bogiem samego siebie. T. S. Gregory by\u0142 z pewno\u015bci\u0105 jednym z najbardziej wykszta\u0142conych \u015bwieckich katolik\u00f3w. Pracuj\u0105c przez wiele lat jako pastor metodyst\u00f3w, po swym nawr\u00f3ceniu sta\u0142 si\u0119 uznanym autorytetem w kwestii Eucharystii. By\u0142 on bardzo zaniepokojony posoborowymi reformami i ju\u017c przed pojawieniem si\u0119 nowej Mszy jasno widzia\u0142 kierunek, w jakim zmierza\u0142a sytuacja. W 1967 r. ostrzega\u0142 na \u0142amach <em>\u201eThe Tablet\u201d<\/em>: \u201eCho\u0107 nie mo\u017cemy zmieni\u0107 katolickiej Mszy w wi\u0119kszym stopniu, ni\u017c potrafimy zmieni\u0107 natur\u0119 samego Boga, mo\u017cemy j\u0105 jednak odrzuci\u0107 i zast\u0105pi\u0107 innym sakramentem, ukierunkowanym na ca\u0142kowicie inny cel. Mo\u017cemy zapomnie\u0107 lub zlekcewa\u017cy\u0107 istot\u0119 i skoncentrowa\u0107 ca\u0142\u0105 nasz\u0105 uwag\u0119 na nadbudowie. Mo\u017cemy nawet wm\u00f3wi\u0107 sobie, \u017ce sercem Mszy nie jest sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 w Ofierze Syn Bo\u017cy, ale zgromadzenie wiernych\u201d <strong>(5)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>By\u0142y to zaiste prorocze s\u0142owa, dobrze oddaj\u0105ce natur\u0119 nowej Mszy, sami jej autorzy zdefiniowali j\u0105 bowiem w nies\u0142awnym paragrafie 7 Og\u00f3lnego wprowadzenia jako zgromadzenie wiernych. Ci, kt\u00f3rzy zadadz\u0105 sobie trud przebrni\u0119cia przez cho\u0107by cz\u0119\u015b\u0107 propagandy towarzysz\u0105cej wprowadzaniu nowej Mszy w krajach Zachodu, z pewno\u015bci\u0105 zauwa\u017c\u0105, \u017ce definiuje ona Msz\u0119 jako zgromadzenie, a nie jako ofiar\u0119, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rej, przynajmniej teoretycznie, gromadz\u0105 si\u0119 wierni. We Francji Msz\u0119 okre\u015bla si\u0119 powszechnie jako \u201eniedzielne zgromadzenie\u201d.<\/p>\r\n<p>Autorem pierwszej, powsta\u0142ej w 1970 r., rzeczowej tradycyjnej krytyki nowej Mszy by\u0142 Ludwik Salleron. Po dzi\u015b dzie\u0144 analiza ta pozostaje najbardziej warto\u015bciowym studium reformy. <strong>Profesor Salleron zauwa\u017cy\u0142 od razu, \u017ce nowa Msza stanowi liturgiczny wyraz kultu cz\u0142owieka:<\/strong> \u201eWsp\u00f3lnym powodem zamieszania, jakiego jeste\u015bmy dzi\u015b \u015bwiadkami, tak w sferze doktryny, jak i liturgii, jest stopniowe zast\u0119powanie kultu Boga kultem cz\u0142owieka. Odrzucili\u015bmy tradycyjn\u0105 wiar\u0119, \u017ce B\u00f3g stworzy\u0142 cz\u0142owieka, a S\u0142owo sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em &#8211; by stworzy\u0107 boga, kt\u00f3ry jest po prostu cz\u0142owiekiem znajduj\u0105cym si\u0119 na drodze do ub\u00f3stwienia. Oddajemy cze\u015b\u0107 bogu, kt\u00f3rego \u017ar\u00f3d\u0142em jeste\u015bmy my sami. Mi\u0119dzy humanizmem nauki i marksizmu oraz humanizmem neochrze\u015bcijan, kt\u00f3rych prorokiem jest <strong>Teilhard de Chardin<\/strong>, istnieje jedynie r\u00f3\u017cnica semantyczna. Pierwszy z nich g\u0142osi \u015bmier\u0107 Boga, a drugi Jego narodziny &#8211; ani jeden ani drugi nie wierzy jednak w nic poza samym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry jutro stanie si\u0119 jedynym panem wszech\u015bwiata albo pod swym w\u0142asnym imieniem, albo jako b\u00f3g\u201d <strong>(6)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Ks. Ludwik Bouyer, jeden z najbardziej zas\u0142u\u017conych \u017cyj\u0105cych cz\u0142onk\u00f3w przedsoborowego ruchu liturgicznego, przytacza s\u0142owa pewnego biskupa:<\/p>\r\n<p>\u201eJedyn\u0105 akceptowaln\u0105 Eucharysti\u0105 jest dzi\u015b taka, kt\u00f3ra koncentruje si\u0119 wok\u00f3\u0142 post\u0119pu technologicznego, dojrza\u0142o\u015bci rodzaju ludzkiego etc. Innymi s\u0142owy, mamy do czynienia z samouwielbieniem cz\u0142owieka zamiast wychwalania Bo\u017cej \u0142aski, z modlitw\u0105 faryzeusza zamiast Eucharystii Ko\u015bcio\u0142a\u201d <strong>(7)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Oczywi\u015bcie ojcowie II Soboru Watyka\u0144skiego nie przewidzieli zast\u0105pienia kultu Boga kultem cz\u0142owieka, jednak zatwierdzona przez nich konstytucja o liturgii zawiera\u0142a bomby zegarowe, kt\u00f3re radyka\u0142owie wykorzystali jako pretekst dla zainicjowania planowanych zmian. <strong>Paragraf XIV Sacrosanctum Concillium<\/strong> podkre\u015bla, \u017ce <strong>\u201eprzy odnowieniu i piel\u0119gnowaniu \u015bwi\u0119tej liturgii\u201d<\/strong> trzeba bardzo mie\u0107 na uwadze <strong>\u201epe\u0142ne i czynne uczestnictwo ca\u0142ego ludu\u201d.<\/strong><\/p>\r\n<p>Celem tradycyjnej liturgii by\u0142o z\u0142o\u017cenie transcendentnemu Bogu ofiary ze stosown\u0105 powag\u0105 i godno\u015bci\u0105. To w\u0142a\u015bnie owo dostoje\u0144stwo i godno\u015b\u0107 by\u0142y celem, do kt\u00f3rego przywi\u0105zywano najwi\u0119ksze znaczenie. W tradycyjnej Mszy znaczenie ma cze\u015b\u0107 oddawana Bogu, istotne jest wi\u0119c przede wszystkim to, by ofiara sprawowana by\u0142a w spos\u00f3b odpowiadaj\u0105cy majestatowi Boga, kt\u00f3remu ma zosta\u0107 z\u0142o\u017cona. <strong>Paragraf XIV konstytucji o liturgii jest jednoznaczny: uwag\u0119 nale\u017cy skupi\u0107 raczej na zgromadzeniu, ni\u017c na Bogu.<\/strong> W swym komentarzu do nowych obrz\u0119d\u00f3w Mszy ks. Peter Couglan zauwa\u017ca, \u017ce g\u0142\u00f3wne kierunki reformy wyrazi\u0107 mo\u017cna za pomoc\u0105 dw\u00f3ch hase\u0142: <strong>\u201ezrozumia\u0142o\u015b\u0107\u201d i \u201euczestnictwo\u201d:<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>\u201eZrozumia\u0142o\u015b\u0107 i uczestnictwo<\/strong> &#8211; zasady te posiada\u0142y sw\u00f3j w\u0142asny dynamizm, st\u0105d raz zastosowane w praktyce da\u0142y pocz\u0105tek procesowi, kt\u00f3ry trwa po dzi\u015b dzie\u0144\u201d <strong>[8]<\/strong>. Proces ten nie mo\u017ce si\u0119 zako\u0144czy\u0107, gdy\u017c je\u015bli Msza musi by\u0107 dostosowywana, by zadowoli\u0107 zgromadzenie, musi ona nieustannie ewoluowa\u0107, by dotrzyma\u0107 kroku sta\u0142emu rozwojowi kulturalnemu i spo\u0142ecznemu. To w\u0142a\u015bnie to przewidywa\u0142 kard. Staffa podczas soborowej debaty o liturgii, nie przewidzia\u0142 on jednak tempa, z jakim b\u0119dzie post\u0119powa\u0107 owa permanentna ewolucja.<strong>(9)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Nie jest mo\u017cliwe, by \u00f3w proces adaptacji i ewolucji polega\u0142 po prostu na dostosowaniu liturgii do wzorca kulturowego danego kraju, czy nawet konkretnej diecezji. \u0179adna parafia nie mog\u0142aby dzi\u015b otrzyma\u0107 od liturgicznego establishmentu czterogwiazdkowego ratingu, gdyby celebracja ka\u017cdej Mszy nie by\u0142a starannie przygotowana w taki spos\u00f3b, by wyj\u015b\u0107 naprzeciw rzekomym potrzebom konkretnego zgromadzenia. Owe domniemane potrzeby uzale\u017cnione s\u0105 od wieku, kultury i uwarunkowa\u0144 etnicznych.<\/p>\r\n<p>Niekt\u00f3rzy ameryka\u0144scy liturgi\u015bci twierdz\u0105 wprost, \u017ce nie s\u0105 usatysfakcjonowani z u\u017cywania angielskiego t\u0142umaczenia nowego msza\u0142u &#8211; potrzebuj\u0105 rzekomo formy kultu, kt\u00f3ra by\u0142aby wyrazem ameryka\u0144skiego stylu \u017cycia. Wymaga to oczywi\u015bcie nowych tekst\u00f3w, opracowanych konkretnie dla Stan\u00f3w Zjednoczonych i napisanych w idiomatycznym dialekcie ameryka\u0144skim. \u201eCatholic Telegraph\u201d z 26 pa\u017adziernika 1979 roku donosi\u0142 o dwudniowym seminarium liturgicznym w archidiecezji Cincinnati, podczas kt\u00f3rego postulaty te zosta\u0142y wprost wyartyku\u0142owane. Jeden z m\u00f3wc\u00f3w, o. Thomas Reichstatter OFM, wyst\u0105pi\u0142 z nast\u0119puj\u0105c\u0105 propozycj\u0105, maj\u0105c\u0105 pom\u00f3c w stworzeniu \u201eautentycznego\u201d ameryka\u0144skiego kultu:<\/p>\r\n<p>\u201eRozwi\u0105zaniem nie jest kategoryzowanie kultu, ani odrywanie go od \u017cycia codziennego, ale celebracja w prawdziwie ameryka\u0144skim kontek\u015bcie kulturowym, w kt\u00f3rej b\u0119dziemy mogli wyrazi\u0107 siebie samych. Obecnie pos\u0142ugujemy si\u0119 jedynie liturgi\u0105 t\u0142umaczon\u0105 (z j\u0119zyk\u00f3w obcych &#8211; przyp. t\u0142um)\u201d, instrukcje z roku 1978 przyznawa\u0142y, \u017ce \u201eteksty t\u0142umaczone z innych j\u0119zyk\u00f3w nie spe\u0142niaj\u0105 oczekiwa\u0144\u201d, st\u0105d konieczne b\u0119dzie opracowanie nowych.<\/p>\r\n<p>\u201eCzas rozpocz\u0105\u0107 tworzenie tekst\u00f3w, kt\u00f3re uchwyc\u0105 pi\u0119kno i poetyk\u0119 naszego j\u0119zyka. (\u2026) W naszej kulturze rzecz\u0105 normaln\u0105 jest m\u00f3wienie do siebie po imieniu. Sprawy te odgrywaj\u0105 du\u017ce znaczenie w naszych celebracjach\u201d. Dlatego Amerykanie \u201epowinni m\u00f3c podczas liturgii wita\u0107 si\u0119 i pozdrawia\u0107\u201d.<\/p>\r\n<p>\u201eAmerykanie uczeni byli zawsze, \u017ce Msza to co\u015b, na co si\u0119 idzie\u201d. W rezultacie wielu ludzi musi dzi\u015b zrozumie\u0107, \u017ce \u201ejest to co\u015b, co sprawujemy wsp\u00f3lnie\u201d.<\/p>\r\n<p>M\u00f3wca stwierdzi\u0142 dalej, \u017ce \u201egdy Ewangelia stanowi element naszej kultury, w\u00f3wczas naprawd\u0119 znajdujemy si\u0119 blisko Boga, wiemy o wiele lepiej, czego On od nas chce i mamy lepsz\u0105 motywacj\u0119, by to czyni\u0107\u201d.<\/p>\r\n<p>Z kolei siostra Renee Rust z University of Dayton m\u00f3wi\u0142a o r\u00f3\u017cnorodno\u015bci symboli w \u017cyciu i o znaczeniu, jakie one przekazuj\u0105. Podkre\u015bla\u0142a, \u017ce symbole wyrastaj\u0105ce z naszego do\u015bwiadczenia kulturalnego s\u0105 w liturgii nie tylko czym\u015b ca\u0142kowicie odpowiednim, s\u0105 te\u017c \u015brodkami naszego w\u0142asnego duchowego ubogacenia. Warsztaty, podczas kt\u00f3rych uczestnicy mogli swobodnie wymienia\u0107 swe pogl\u0105dy, zaowocowa\u0142y wieloma propozycjami i spostrze\u017ceniami. <strong>Oto kilka z nich:<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Powinno si\u0119 zaprowadzi\u0107 zwyczaj wsp\u00f3lnego przygotowywania niedzielnej Mszy przez kap\u0142an\u00f3w oraz poszczeg\u00f3lne rodziny. By\u0142aby to odpowied\u017a na \u201epal\u0105c\u0105 potrzeb\u0119 osobistego udzia\u0142u\u201d, pobudzaj\u0105ca poczucie przynale\u017cno\u015bci i odpowiedzialno\u015bci rodziny za parafi\u0119. <br \/>&#8211; Nale\u017cy zaakceptowa\u0107 \u201epewien zakres chaosu\u201d w ko\u015bciele, w tym \u201emo\u017cliwo\u015b\u0107 okr\u0105\u017cania o\u0142tarza i gromadzenia si\u0119 wok\u00f3\u0142 niego\u201d. Sugeruje si\u0119 nawet mo\u017cliwo\u015b\u0107 \u201eusuni\u0119cia \u0142awek\u201d. <br \/>&#8211; W naszym codziennym \u017cyciu cz\u0119sto napotykamy na r\u00f3\u017cne \u201eprzejawy \u015bwi\u0119to\u015bci\u201d, kt\u00f3rych nie potrafimy rozpozna\u0107. \u015awi\u0119to\u015bci do\u015bwiadczamy wsz\u0119dzie. Liturgia ukszta\u0142towana wedle do\u015bwiadcze\u0144 wiejskiej rodziny mo\u017ce by\u0107 nadzwyczaj g\u0142\u0119boka, Ko\u015bci\u00f3\u0142 jednak musi odpowiedzie\u0107 r\u00f3wnie\u017c na do\u015bwiadczenia \u017cycia miejskiego. \u201ePrzebywanie na ruchliwej miejskiej ulicy, do\u015bwiadczanie r\u00f3\u017cnorodno\u015bci otaczaj\u0105cych mnie ludzi oraz poczucie wolno\u015bci i jedno\u015bci z tym, co rozgrywa si\u0119 wok\u00f3\u0142, jest intensywnym prze\u017cyciem sacrum, jednak nasza liturgia w \u017caden spos\u00f3b tego nie uwzgl\u0119dnia\u201d &#8211; m\u00f3wi\u0142 jeden z uczestnik\u00f3w. <br \/>&#8211; Silny nacisk na wolno\u015b\u0107, obecny w ameryka\u0144skiej kulturze, powinien znale\u017a\u0107 wyraz w liturgii.<\/p>\r\n<p>Realizacja takich postulat\u00f3w musi nieuchronnie doprowadzi\u0107 do podzia\u0142u w parafii. Przed soborem, gdy liturgia by\u0142a skoncentrowana na Bogu, ka\u017cdy cz\u0142onek parafii m\u00f3g\u0142 uczestniczy\u0107 w ka\u017cdej z licznych Mszy, z kt\u00f3rych ka\u017cda sprawowana by\u0142a zasadniczo w identyczny spos\u00f3b &#8211; jedyna r\u00f3\u017cnica polega\u0142a na tym, \u017ce we wi\u0119kszo\u015bci parafii Msza niedzielna by\u0142a \u015bpiewana. Obecnie przeci\u0119tny parafianin musi starannie wybiera\u0107 Msz\u0119, w przeciwnym razie ryzykuje, \u017ce trafi na tak\u0105, kt\u00f3rej etos jest ca\u0142kowicie obcy jego w\u0142asnemu wyobra\u017ceniu o kulcie. Msze te upodobniane s\u0105 do przedstawie\u0144 dla dzieci, albo wype\u0142niane pseudofolkow\u0105 kakofoni\u0105 maj\u0105c\u0105 przyci\u0105gn\u0105\u0107 nastolatk\u00f3w, kt\u00f3rzy s\u0105 rzekomo tak uzale\u017cnieni od atmosfery dyskotek, \u017ce nie spos\u00f3b oczekiwa\u0107 od nich uczestnictwa w liturgii, je\u015bli jej atmosfera nie b\u0119dzie przenikni\u0119ta duchem muzyki disco.<\/p>\r\n<p><strong><em>Concise Oxford Dictionary<\/em><\/strong> definiuje \u201ecelebracj\u0119\u201d jako \u201ewykonywanie publicznie i w odpowiedni spos\u00f3b (obrz\u0119d\u00f3w religijnych etc.)\u201d &#8211; stosowna celebracja Ofiary Mszy powinna wi\u0119c zawsze cechowa\u0107 si\u0119 godno\u015bci\u0105 i dostoje\u0144stwem, cho\u0107 atmosfera mo\u017ce si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0107 w zale\u017cno\u015bci od konkretnego \u015bwi\u0119ta czy okresu liturgicznego. Sam Ko\u015bci\u00f3\u0142 wprowadzi\u0142 tu urozmaicenie poprzez r\u00f3\u017cne kolory szat liturgicznych, muzyk\u0119, pomijanie pewnych modlitw i obrz\u0119d\u00f3w oraz dodawanie ich przy konkretnych okazjach, jak np. b\u0142ogos\u0142awienie palm lub obna\u017canie o\u0142tarza w Wielki Czwartek. Obecnie jednak s\u0142owo \u201ecelebracja\u201d kojarzy si\u0119 raczej z atmosfer\u0105 przyj\u0119cia, ni\u017c godnym publicznym sprawowaniem (religijnej zasadniczo) ceremonii. To skojarzenie z atmosfer\u0105 party dominuje z pewno\u015bci\u0105 w\u015br\u00f3d liturgicznego establishmentu.<\/p>\r\n<p>Liturgi\u015bci bardzo cz\u0119sto pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 s\u0142owem \u201e\u015bwi\u0105teczny\u201d (festive), powoduj\u0105c w ten spos\u00f3b niema\u0142e zamieszanie semantyczne. W krajach katolickich festiwal rozpoczyna\u0142a zawsze formalna celebracja liturgiczna, po kt\u00f3rej nast\u0119powa\u0142y celebracje o charakterze uczty, z jedzeniem, napojami, ta\u0144cami i pochodami. Wsp\u00f3\u0142cze\u015bni liturgi\u015bci b\u0142\u0105dz\u0105, usi\u0142uj\u0105c wprowadzi\u0107 atmosfer\u0119 politurgicznego \u015bwi\u0119towania do samej liturgii. Ks. Fryderyk L. Miller po\u015bwi\u0119ci\u0142 temu tematowi bardzo m\u0105dry artyku\u0142 opublikowany na \u0142amach <em>\u201eHomiletic and Pastoral Review\u201d z maja 1977 roku.<\/em> Jak wyja\u015bnia\u0142:<\/p>\r\n<p>\u201eJest oczywiste, \u017ce niekt\u00f3rzy liturgi\u015bci i kap\u0142ani nie akceptuj\u0105 ju\u017c Mszy jako celebracji w klasycznym sensie tego s\u0142owa. Termin \u00abcelebracja\u00bb zosta\u0142 oderwany od swego etymologicznego korzenia oraz historycznego znaczenia i ska\u017cony sensem, jaki nadaje si\u0119 temu s\u0142owu wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie. Zdarza si\u0119, \u017ce ludzie postrzegaj\u0105 Msz\u0119 jako sposobno\u015b\u0107 do do\u015bwiadczenia wsp\u00f3lnotowo\u015bci, braterstwa i mglistych uczu\u0107 jedno\u015bci, posuwaj\u0105c si\u0119 do lekcewa\u017cenia wszelkiej transcendencji\u201d.<\/p>\r\n<p>Budzenie poczucia wsp\u00f3lnoty, b\u0119d\u0105cego jednym z g\u0142\u00f3wnych cel\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnej celebracji liturgicznej, odnosi stosunkowo ma\u0142y skutek, poza w\u0105sk\u0105 elit\u0105 entuzjast\u00f3w z klasy \u015bredniej. Gdy ludziom takim powie si\u0119, \u017ce \u015bpiewanie hymnu podczas Komunii wyra\u017ca jedno\u015b\u0107, jak\u0105 powoduje przyj\u0119cie Eucharystii, b\u0119d\u0105 \u015bpiewa\u0107 z entuzjazmem i do\u015bwiadcza\u0107 poczucia wsp\u00f3lnoty. Przeci\u0119tny parafianin, kt\u00f3ry nie nale\u017cy do elity, b\u0119dzie \u015bpiewa\u0142 dlatego, \u017ce ka\u017ce mu si\u0119 \u015bpiewa\u0107, b\u0119dzie \u015bciska\u0142 r\u0119ce dlatego, \u017ce si\u0119 go uczy. Przy przyjmowaniu Komunii b\u0119dzie raczej sta\u0142 ni\u017c kl\u0119cza\u0142, poniewa\u017c ka\u017ce mu si\u0119 tak zachowywa\u0107, nie b\u0119dzie jednak przez to czu\u0142 si\u0119 dojrza\u0142ym chrze\u015bcijaninem, o\u015bwieconym dzi\u0119ki Vaticanum II.<\/p>\r\n<p>Liturgi\u015bci z klasy \u015bredniej i ich pochodz\u0105cy z tej samej klasy uczniowie bez w\u0105tpienia powiedz\u0105, \u017ce poniewa\u017c ca\u0142e zgromadzenie zachowuje si\u0119 tak, jak si\u0119 mu m\u00f3wi, odczuwa ono to, co powinno odczuwa\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie dla ich mi\u0142o\u015bci w\u0142asnej s\u0105 oni tak bardzo oderwani od rzeczywisto\u015bci, \u017ce prawdopodobnie nigdy nie u\u015bwiadomi\u0105 sobie, i\u017c liturgiczne sztuczki, kt\u00f3re oni sami uwa\u017caj\u0105 za tak wa\u017cne, s\u0105 dla przewa\u017caj\u0105cej cz\u0119\u015bci wiernych zupe\u0142nie bez znaczenia. Tragizm tej sytuacji polega na tym, \u017ce wielu zwyk\u0142ych katolik\u00f3w zosta\u0142o przez b\u0142aze\u0144stwa liturgicznych entuzjast\u00f3w tak wyalienowanych, \u017ce przestaj\u0105 oni w og\u00f3le przychodzi\u0107 na Msz\u0119, a skoro to ju\u017c nast\u0105pi, bardzo niech\u0119tnie daj\u0105 si\u0119 nak\u0142oni\u0107 do powrotu. Zwyk\u0142y wierny widzi sens w oddawaniu czci Bogu, kt\u00f3ry go stworzy\u0142 i kt\u00f3ry b\u0119dzie go kiedy\u015b s\u0105dzi\u0142, nie potrafi jednak dostrzec \u017cadnego sensu w oddawaniu czci sobie samemu.<\/p>\r\n<p><strong>Ks. Miller pisze:<\/strong> <br \/>\u201eJedyn\u0105 regu\u0142\u0105 wydaje si\u0119 by\u0107 obecnie brak jakichkolwiek regu\u0142. Skoro twierdzi si\u0119, \u017ce istot\u0105 liturgii jest celebracja \u017cycia, wsp\u00f3lnoty, braterstwa czy te\u017c uczt\u0105, w spos\u00f3b oczywisty konieczne jest wprowadzenie licznych zmian. Przede wszystkim nale\u017cy wprowadzi\u0107 swobodn\u0105 i nieformaln\u0105 atmosfer\u0119 &#8211; kto zachowuje si\u0119 w spos\u00f3b sztywny i formalny podczas radosnego \u015bwi\u0119towania? St\u0105d te\u017c konieczno\u015b\u0107 licznych komentarzy i dialog\u00f3w. Nierzadko spotka\u0107 mo\u017cna spontaniczn\u0105 Modlitw\u0119 Eucharystyczn\u0105. Punktem kulminacyjnym wielu z tych liturgii wydaje si\u0119 by\u0107 moment, w kt\u00f3rym celebrans i wierni wchodz\u0105 ze sob\u0105 w fizyczny kontakt, podczas wymieniania znaku pokoju. Kiedy znak ten uwa\u017cany jest za punkt szczytowy liturgii &#8211; za jej dope\u0142nienie &#8211; co\u015b ewidentnie zostaje zepchni\u0119te na dalszy plan\u201d.<\/p>\r\n<p>Podobne spostrze\u017cenie czyni &#8211; wyra\u017caj\u0105c je w s\u0142owach bardziej jeszcze dobitnych &#8211; <strong>William F. Buckley:<\/strong> <br \/>\u201ePo II Soborze Watyka\u0144skim Ko\u015bci\u00f3\u0142 pogr\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 we wielom\u00f3wstwie, do tego stopnia akcentuj\u0105c znaczenie relacji pomi\u0119dzy cz\u0142onkami zgromadzenia, \u017ce obserwator zewn\u0119trzny odnosi wra\u017cenie, i\u017c punkt szczytowy Eucharystii ma miejsce w\u00f3wczas, gdy kap\u0142an wzywa zgromadzonych do przekazania znaku pokoju\u201d. <strong>(10)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Ks. Miller zauwa\u017ca, \u017ce dla niekt\u00f3rych liturgist\u00f3w sukces celebracji zale\u017cy od stopnia, w jakim budzi ona poczucie wsp\u00f3lnoty: <br \/>\u201eDla niekt\u00f3rych ludzi taki sentymentalizm i manifestowanie osobistych wi\u0119zi r\u00f3wnoznaczne s\u0105 z sukcesem celebracji liturgicznej. W atmosferze liturgicznej asertywno\u015bci wszelkie odniesienia do transcendencji wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 nie na miejscu. Mo\u017cna by wr\u0119cz powiedzie\u0107, \u017ce poczucie \u015bwi\u0119to\u015bci i tajemnicy utrudnia wyrazist\u0105 celebracj\u0119!<\/p>\r\n<p>Trzeba zauwa\u017cy\u0107, \u017ce swobodna atmosfera panuj\u0105ca podczas wielu wsp\u00f3\u0142czesnych liturgii mo\u017ce by\u0107 przyczyn\u0105 zaniku pe\u0142nej szacunku ciszy, kt\u00f3ra dominowa\u0142a niegdy\u015b w naszych ko\u015bcio\u0142ach. Logiczn\u0105 konsekwencj\u0105 tego nowego podej\u015bcia jest traktowanie ko\u015bcio\u0142\u00f3w jako sal do zebra\u0144. Nie spos\u00f3b rado\u015bnie \u015bwi\u0119towa\u0107 w miejscu, kt\u00f3rym panuje modlitewne skupienie (\u2026)<\/p>\r\n<p>Nie trzeba dodawa\u0107, \u017ce dla tak pojmowanej celebracji konieczne by\u0142o dobranie zupe\u0142nie nowej muzyki. Wielu reaguje dzi\u015b szyderstwem na sam\u0105 sugesti\u0119, \u017ce mo\u017ce istnie\u0107 jaka\u015b r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy muzyk\u0105 \u015bwieck\u0105 a sakraln\u0105. W umys\u0142ach niekt\u00f3rych wizjoner\u00f3w najbardziej nawet \u015bwieckie utwory posiadaj\u0105 skojarzenia religijne, narzucaj\u0105 je wi\u0119c si\u0142\u0105 zdezorientowanym wiernym. Prawda jest jednak taka, \u017ce usi\u0142uje si\u0119 za wszelk\u0105 cen\u0119 przypodoba\u0107 gustom m\u0142odzie\u017cy. Do ko\u015bcio\u0142\u00f3w zawleczone zosta\u0142y b\u0119bny, a w opustosza\u0142ych galeriach ch\u00f3r\u00f3w zagnie\u017adzi\u0142y si\u0119 grupy rockowe, wyst\u0119puj\u0105ce pod przykrywk\u0105 wykonywania muzyki folkowej\u201d.<\/p>\r\n<p>Skoro zaakceptuje si\u0119 &#8211; nawet, je\u015bli nie uzna si\u0119 tego formalnie &#8211; \u017ce cz\u0142owiek nie ma Boga poza sob\u0105 samym, ka\u017cdy rodzaj ludzkiej aktywno\u015bci posiada\u0107 b\u0119dzie charakter sakralny. Konsekwentnie \u015bwieckie nawet piosenki posiada\u0107 b\u0119d\u0105 konotacje religijne. S\u0142owo \u201e\u015bwiecki\u201d wydaje si\u0119 by\u0107 dzi\u015b pozbawione jakiegokolwiek znaczenia, poniewa\u017c cz\u0142owiek jest bogiem, a wszystko, co czyni b\u00f3g, posiada charakter sakralny. Prof. James Hitchcock zauwa\u017cy\u0142, \u017ce pocz\u0105wszy od Vaticanum II ruch liturgiczny d\u0105\u017cy do przesuni\u0119cia uwagi cz\u0142owieka ze \u201e\u015bwiata przysz\u0142ego\u201d, na \u015bwiat, w kt\u00f3rym \u017cyjemy obecnie. Dok\u0142adnie tego domaga\u0142 si\u0119 Karol Marks. Prof. Hitchcock pisze:<\/p>\r\n<p>\u201eRewolucja z ko\u0144ca lat 60. odrzuci\u0142a &#8211; niekiedy w spos\u00f3b zdecydowany a nawet brutalny &#8211; tradycyjne przekonanie, \u017ce kult odnosi si\u0119 do \u015bwiata przysz\u0142ego, \u017ce skupia ma uwag\u0119 cz\u0142owieka na transcendentnym Bogu, \u017ce jest aktem, przez kt\u00f3ry cz\u0142owiek wznosi si\u0119 ponad ten doczesny \u015bwiat, by spojrze\u0107 na \u017ar\u00f3d\u0142o, z kt\u00f3rego pochodzi i cel, do kt\u00f3rego zmierza. Wed\u0142ug \u00abteologii Wcielenia\u00bb Boga odnale\u017a\u0107 mo\u017cna w \u015bwiecie i tylko w nim, a aspiracje do transcendencji, jak je pojmowa\u0142 tradycyjnie Ko\u015bci\u00f3\u0142, s\u0105 w istocie heretyckie i anty-ludzkie\u201d. <strong>(11)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>W cytowanym wcze\u015bniej artykule ks. Miller dodaje: <br \/>\u201eMo\u017cna zaobserwowa\u0107, \u017ce znaczna liczba nowych \u00abhymn\u00f3w\u00bb wychwala w istocie i wielbi samo zgromadzenie. Wiele z tych piosenek skierowanych jest nie do Boga, ale do siedz\u0105cych w \u0142awkach wiernych. Jest to zreszt\u0105 czym\u015b naturalnym w sytuacji, gdy \u015bwiecki humanizm wsp\u00f3\u0142zawodniczy transcendentn\u0105 religi\u0105\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>By\u0107 mo\u017ce najbardziej dramatycznym wyrazem skoncentrowania nowej liturgii na cz\u0142owieku jest odwr\u00f3cenie o\u0142tarza, czy raczej zast\u0105pienie go sto\u0142em.<\/strong> W rozdziale XIX wyka\u017c\u0119 szczeg\u00f3\u0142owo, \u017ce spos\u00f3b, w jaki Msza sprawowana by\u0142a przed soborem, gdy kap\u0142an i wierni znajdowali si\u0119 po tej samej stronie o\u0142tarza zwr\u00f3ceni ku wschodowi, by\u0142 wyrazistym symbolem zorientowania tradycyjnej liturgii na Boga. Obecnie celebracja skierowana jest ku \u015brodkowi &#8211; cz\u0142owiek odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 od Boga, by patrze\u0107 na swych bli\u017anich.<\/p>\r\n<p>Nie wszyscy eksperci liturgiczni byliby sk\u0142onni przyzna\u0107 oficjalnie, \u017ce zast\u0119puj\u0105 kult Boga kultem cz\u0142owieka. Dla niekt\u00f3rych jest to proces pod\u015bwiadomy. Pozostaje jednak faktem, \u017ce trend ten, nawet je\u015bli nie zosta\u0142 zdefiniowany oficjalnie, posiada jednak wyra\u017any kierunek. Pisz\u0105c o chrze\u015bcija\u0144skich humanistach, prof. Molnar zauwa\u017ca: \u201eNie m\u00f3wi\u0105 oni wiele o tym, \u017ce obecnie cz\u0142owiek zaj\u0105\u0142 miejsce Boga, wysuwaj\u0105 jednak liczne propozycje, kt\u00f3rych logiczna konkluzja jest w\u0142a\u015bnie taka. Sugeruj\u0105, \u017ce cz\u0142owiek osi\u0105gn\u0105\u0142 dojrza\u0142o\u015b\u0107 i nie mo\u017ce obecnie akceptowa\u0107 mit\u00f3w, kt\u00f3rymi \u017cyli jego przodkowie; \u017ce jego sumienie musi by\u0107 respektowane jako autonomiczne, niezale\u017cne od jakichkolwiek zewn\u0119trznych nakaz\u00f3w, czy to ze strony Ko\u015bcio\u0142a jako instytucji, czy ze strony prawa moralnego\u201d. <strong>(12)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Przygn\u0119biaj\u0105cym dowodem na ust\u0119pstwo wobec tej idei s\u0105 propria niedzielnych Mszy w zrewidowanej liturgii. Oczywiste jest, \u017ce wszelkie aluzje do grzechu, s\u0105du czy umartwienia nie pasuj\u0105 do swobodnej i radosnej atmosfery wsp\u00f3lnotowej. Intencje, kryj\u0105ce si\u0119 za wprowadzonymi zmianami, odnale\u017a\u0107 mo\u017cemy w wywodach M. Aug\u00c3\u00a9\u2019a, V. Raffa oraz W. Ferrettiego.<strong>(13)<\/strong>.<\/p>\r\n<p>Czyni\u0105 oni aluzje do pogl\u0105d\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka <em>(l\u2019uomo d\u2019oggi).<\/em> Szczeg\u00f3\u0142owa analiza ich ksi\u0105\u017cek przeprowadzona na \u0142amach \u201eThe Ampleforth Journal\u201d ujawnia, \u017ce uwa\u017caj\u0105 oni <em>l\u2019u omo d\u2019oggi<\/em> za niech\u0119tnego wobec wszystkich \u201enegatywnych\u201d idei. Zdecydowanie bardziej odpowiadaj\u0105 mu modlitwy radosne <em>(pi\u00c3\u00b9 gioscosi)<\/em> i wyra\u017caj\u0105ce poczucie wsp\u00f3lnoty <em>(pi\u00c3\u00b9 communitari)<\/em> <strong>(14)<\/strong>. Ten sam artyku\u0142 przynosi analiz\u0119 element\u00f3w, kt\u00f3re autorzy owi postrzegaj\u0105 jako \u201enegatywne\u201d oraz sposobu, w jaki tematy te traktuj\u0105.<\/p>\r\n<p>\u201eAutorzy reformy liturgicznej zastosowali polityk\u0119 polegaj\u0105c\u0105 na eliminacji \u00abnegatywnych\u00bb temat\u00f3w lub na przesuwaniu ich na okres Wielkiego Postu. Zagadnienie \u00abnegatywnych aspekt\u00f3w\u00bb w teologii, etyce czy liturgii jest prawdopodobnie jedn\u0105 z kluczowych idei wsp\u00f3\u0142czesnego Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3rej og\u00f3lny zarys da\u0142y doniesienia z obrad II Soboru Watyka\u0144skiego. Nie istnieje angielski odpowiednik tego poj\u0119cia, a pr\u00f3by zdefiniowania go przy zastosowaniu termin\u00f3w filozoficznych czy teologicznych wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 skazane na niepowodzenie, zw\u0142aszcza gdy dowiadujemy si\u0119, \u017ce Kongregacja Kultu Bo\u017cego pos\u0142uguje si\u0119 nim nawet w odniesieniu do czego\u015b tak zdrowego jak Marsz Weselny z Lohengrina.<\/p>\r\n<p>Koncepcji tej nie mo\u017cna wyprowadzi\u0107 r\u00f3wnie\u017c z Pisma \u015awi\u0119tego. Prawdopodobnie najlepszym wyj\u015bciem b\u0119dzie wi\u0119c pr\u00f3ba sformu\u0142owania definicji w oparciu o to, co trzej wymienieni wy\u017cej autorzy postrzegali jako elementy negatywne w starej liturgii. Chodzi tu o wszelkie aluzje do grzechu, s\u0142abo\u015bci ludzkiej, zale\u017cno\u015bci cz\u0142owieka od Boga, gniewu Bo\u017cego, obecno\u015bci z\u0142a w \u015bwiecie, konwersji, pokuty, umartwienia, modlitwy, medytacji, polemik i napomnie\u0144 moralnych. W tych bardzo obszernych ramach mie\u015bci si\u0119 oczywi\u015bcie r\u00f3wnie\u017c znaczna cz\u0119\u015b\u0107 samego Pisma. Nie jest oczywi\u015bcie mo\u017cliwe traktowanie negatywnych temat\u00f3w w Biblii w spos\u00f3b tak swobodny, jak post\u0105piono z tekstami liturgicznymi. Polityka cenzor\u00f3w wydaje si\u0119 wi\u0119c polega\u0107 raczej na usuwaniu \u00abniemi\u0142o brzmi\u0105cych wers\u00f3w\u00bb z niedzielnych Ewangelii, przy pozostawianiu ich w dni ferialne, gdy &#8211; jak si\u0119 zak\u0142ada &#8211; ryzyko b\u0142\u0119dnej interpretacji jest mniejsze. Owo usuwanie i przesuwanie modlitw wywo\u0142uj\u0105cych \u00abnegatywne\u00bb skojarzenia by\u0142o skutkiem dostosowywania ich do mentalno\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka\u201d.<\/p>\r\n<p>Typowym przyk\u0142adem tego, w jaki spos\u00f3b manipuluje si\u0119 Pismem \u015bw., by wyeliminowa\u0107 z niego \u201enegatywne poj\u0119cia\u201d, jest czytanie z 22. rozdzia\u0142u Apokalipsy na 7. niedziel\u0119 okresu wielkanocnego w cyklu B nowego lekcjonarza. Wersy, kt\u00f3re zosta\u0142y pomini\u0119te, zaznaczyli\u015bmy kursyw\u0105. Oficjalny tekst zawiera wersy 12-14; 16-17 i 20.<\/p>\r\n<p>Oto przyjd\u0119 niebawem, a moja zap\u0142ata jest ze mn\u0105, by tak ka\u017cdemu odp\u0142aci\u0107, jaka jest jego praca. <br \/>Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Pocz\u0105tek i Koniec. <br \/>B\u0142ogos\u0142awieni, kt\u00f3rzy p\u0142ucz\u0105 swe szaty, aby w\u0142adza nad drzewem \u017cycia do nich nale\u017ca\u0142a i aby bramami wchodzili do Miasta. <br \/><strong>Na zewn\u0105trz s\u0105 psy, gu\u015blarze, rozpustnicy, zab\u00f3jcy, ba\u0142wochwalcy i ka\u017cdy, kto k\u0142amstwo kocha i nim \u017cyje.<\/strong> <br \/>Ja, Jezus, pos\u0142a\u0142em mojego anio\u0142a, by wam za\u015bwiadczy\u0107 o tym, co dotyczy Ko\u015bcio\u0142\u00f3w. Jam jest Odro\u015bl i Potomstwo Dawida, Gwiazda \u015bwiec\u0105ca, poranna\u00bb. <br \/>A Duch i Oblubienica m\u00f3wi\u0105: \u00abPrzyjd\u017a!\u00bb A kto s\u0142yszy, niech powie: \u00abPrzyjd\u017a!\u00bb. I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody \u017cycia darmo zaczerpnie. <br \/><strong>Ja \u015bwiadcz\u0119 ka\u017cdemu, kto s\u0142ucha s\u0142\u00f3w proroctwa tej ksi\u0119gi: je\u015bliby kto\u015b do nich cokolwiek do\u0142o\u017cy\u0142, B\u00f3g mu do\u0142o\u017cy plag zapisanych w tej ksi\u0119dze. <br \/>A je\u015bliby kto\u015b odj\u0105\u0142 co ze s\u0142\u00f3w ksi\u0119gi tego proroctwa, to B\u00f3g odejmie jego udzia\u0142 w drzewie \u017cycia i w Mie\u015bcie \u015awi\u0119tym &#8211; kt\u00f3re s\u0105 opisane w tej ksi\u0119dze.<\/strong> <br \/>M\u00f3wi Ten, kt\u00f3ry o tym \u015bwiadczy: \u00abZaiste, przyjd\u0119 niebawem\u00bb. Amen. Przyjd\u017a, Panie Jezu!<\/p>\r\n<p>Oczywiste jest, \u017ce wers 15 musia\u0142 zosta\u0107 pomini\u0119ty ze wzgl\u0119du na nasuwaj\u0105cy si\u0119 wniosek, i\u017c bynajmniej nie wszyscy ludzie musz\u0105 by\u0107 zbawieni, powodem usuni\u0119cia wers\u00f3w 18 i 19 by\u0142o natomiast zawarte w nich twierdzenie, \u017ce ludzie, kt\u00f3rzy odwa\u017c\u0105 si\u0119 wypacza\u0107 Pismo \u015bw., zostan\u0105 pozbawieni ogl\u0105dania Boga.<\/p>\r\n<p>Do koncepcji \u201enegatywnych\u201d zaliczono r\u00f3wnie\u017c pokut\u0119 i umartwienie &#8211; o potrzeby wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka zatroszczono si\u0119 tu ograniczaj\u0105c post i abstynencj\u0119 do &#8211; co zakrawa na kpin\u0119 &#8211; dw\u00f3ch dni w roku: \u015arody Popielcowej oraz Wielkiego Pi\u0105tku. Z tego samego powodu tradycyjna nauka Ko\u015bcio\u0142a o po\u015bcie i umartwieniu, oraz samo Pismo \u015bw., musia\u0142y zosta\u0107 zmodyfikowane w taki spos\u00f3b, by cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny nie by\u0142 niepokojony przez wys\u0142uchiwanie rzeczy, kt\u00f3ry mog\u0142yby zak\u0142\u00f3ca\u0107 jego dobre samopoczucie. A jak odpowiedzia\u0142 na to cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny? Miliony katolik\u00f3w porzuci\u0142y praktykowanie swej wiary, podczas gdy Cerkiew prawos\u0142awna mo\u017ce si\u0119 pochwali\u0107 licznymi konwersjami, pomimo wymagaj\u0105cych przepis\u00f3w postnych i przypominania, \u017ce rol\u0105 Ko\u015bcio\u0142a jest ratowanie biednych grzesznik\u00f3w od piek\u0142a.<\/p>\r\n<p>Do momentu, w kt\u00f3rym Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki usunie kult cz\u0142owieka z ka\u017cdego aspektu swego \u017cycia &#8211; z katolickich szk\u00f3\u0142, college\u2019\u00f3w, uniwersytet\u00f3w, klasztor\u00f3w, seminari\u00f3w i zgromadze\u0144 zakonnych, nie ma nadziei na przywr\u00f3cenie katolickiej liturgii jej w\u0142a\u015bciwej funkcji &#8211; jak\u0105 jest Kult Boga. W chwili obecnej wi\u0119kszo\u015b\u0107 organizacji katolickich, zw\u0142aszcza komisje posoborowe, w spos\u00f3b oczywisty nie s\u0105 zainteresowane zmian\u0105 status quo. Nowa liturgia dobrze oddaje wiar\u0119 wsp\u00f3\u0142czesnego establishmentu liturgicznego &#8211; <em>lex orandi, lex credendi.<\/em><\/p>\r\n<p><em><strong>Michael Davies<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><strong>Przypisy:<\/strong> <br \/><strong>(1)<\/strong> Chodzi o trylogi\u0119 Liturgical Revolution, kt\u00f3rej trzeci tom stanowi niniejsza ksi\u0105\u017cka <br \/><strong>(2)<\/strong> Thomas Molnar, Christian Humanism, Chicago 1978, s. 50-51. <br \/><strong>(3)<\/strong> Ibid. s. 51. <br \/><strong>(4)<\/strong> Ibid. s. 110\u00ac 111. <br \/><strong>(5)<\/strong> \u201eThe Tablet\u201d, 23 wrze\u015bnia 1967, s. 1003. <br \/><strong>(6)<\/strong> La Nouvelle Messe, Pary\u017c 1970, s. 57.<strong>(7)<\/strong> T. Molnar, Christian Humanism, Chicago 1978, s. 32. <br \/><strong>[8]<\/strong> P. Couglhan, The New Mass, A Pastoral Guide, Londyn 1969, s. 14. <br \/><strong>(9)<\/strong> Michael Davies, Pope John\u2019s Council, Devon 1977, s. 233.<strong>(10)<\/strong> \u201eThe Courier-Journal\u201d, 11 sierpnia 1978. <br \/><strong>(11)<\/strong> J. Hitchcock, The Recovery of the Sacred, Nowy Jork 1974, ss. 18-19. <br \/><strong>(12)<\/strong> Thomas Molnar, ibid., s. 133. <br \/><strong>(13)<\/strong> M. Aug\u00c3\u00a9, Le collette del proprio del tempo del nuovo messale, \u201eEphem. Liturg.\u201d 84, ss. 175-198; V. Raffa Le orazione sulle offerte del tempo del nuovo messale, \u201eEphem. Liturg.\u201d 84, ss. 299-322; W. Ferretti Le orazioni post communionem de tempore nel nuovo messale romano, \u201eEphem. Liturg.\u201d 84, ss. 323-341. <br \/><strong>(14)<\/strong> \u201eThe Ampleforth Journal\u201d, lato 1971, s. 59.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Jest to fragment VII rozdzia\u0142u ksi\u0105\u017cki znakomitego pisarza katolickiego, Micha\u0142a Daviesa,\u00a0 konwertyty z protestantyzmu, &#8222;Pope Paul&#8217;s Mass&#8221; &#8211; (Msza papie\u017ca Paw\u0142a). Ksi\u0105\u017cka zostanie wydana przez Wydawnictwo Te-Deum najprawdopodobniej w 2012 roku. Kult cz\u0142owieka \u201eIstota humanistycznej teologii polega na tym, \u017ce jej wy\u0142\u0105czne centrum stanowi cz\u0142owiek; w stopniu, w jakim cz\u0142owiek jest wywy\u017cszany, umniejszany jest absolut [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[135,328],"tags":[388,33],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/49188"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=49188"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/49188\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=49188"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=49188"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=49188"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}