{"id":46026,"date":"2011-10-19T21:04:01","date_gmt":"2011-10-20T02:04:01","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=46026"},"modified":"2011-10-19T21:35:32","modified_gmt":"2011-10-20T02:35:32","slug":"kim-bylby-dzisiaj-ks-jerzy-popieluszko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=46026","title":{"rendered":"Kim by\u0142by dzisiaj ks. Jerzy Popie\u0142uszko?"},"content":{"rendered":"<p><strong>Dzi\u015b mija 27-ma rocznica zab\u00f3jstwa b\u0142. ks. Jerzego Popie\u0142uszki. Ciagle jednak nie wiemy, jak naprawd\u0119 zgin\u0105\u0142 \u00f3w kap\u0142an m\u0119czennik.<\/strong><\/p>\r\n<p>Poni\u017cej tak\u017ce tekst duchownego, kt\u00f3ry prosi\u0142 o zachowanie swojej animowo\u015bci.<\/p>\r\n<h2>Ks. Jerzy Popie\u0142uszko<\/h2>\r\n<p><strong>W<\/strong>ielu z nas pami\u0119ta ten dzie\u0144, 19 pa\u017adziernika 1984 r., gdy nasz\u0105 Ojczyzn\u0119 obieg\u0142a wiadomo\u015b\u0107 o uprowadzeniu kap\u0142ana z warszawskiego, \u017coliborskiego ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Stanis\u0142awa Kostki, duszpasterza robotnik\u00f3w i sto\u0142ecznej s\u0142u\u017cby zdrowia. Pami\u0119tamy wymodlone r\u00f3\u017ca\u0144ce w ciszy dom\u00f3w i w ko\u015bcio\u0142ach w intencji odnalezienia ksi\u0119dza. Ale on mia\u0142 nie by\u0107 odnaleziony. Pami\u0119tamy radiowe i telewizyjne informacje, szyte grubymi ni\u0107mi zak\u0142amanej, komunistycznej propagandy, o poszukiwaniach kap\u0142ana. Ale one by\u0142y sfabrykowane przez aparat pa\u0144stwowy nieszcz\u0119snego kraju nad Wis\u0142\u0105.<\/p>\r\n<p>Pami\u0119tamy b\u00f3l w sercach, gdy \u015bwiat obieg\u0142a informacja o odnalezieniu zmaltretowanego cia\u0142a. Ale dusza ju\u017c by\u0142a pewnie w niebie. Pami\u0119tamy proces toru\u0144ski. Ale podczas niego nie s\u0105dzono bandyt\u00f3w. Ile jeszcze k\u0142amstw w sprawie tej zbrodni niemal\u017ce sprzed \u0107wier\u0107 wieku wytrzyma nasza pami\u0119\u0107. Ile jeszcze niedom\u00f3wie\u0144, zastraszonych do dzi\u015b dnia \u015bwiadk\u00f3w i pyta\u0144 bez odpowiedzi?<\/p>\r\n<p>Ks. Popie\u0142uszko to sztandar tamtych dni. Ale przecie\u017c by\u0142o ich wi\u0119cej. W styczniu 1989 r. zamordowany zosta\u0142 ks. Stefan Niedzielak ? 75-cio letni herold prawdy katy\u0144skiej, proboszcz parafii na warszawskich Pow\u0105zkach. Dziewi\u0119\u0107 dni p\u00f3\u017aniej ks. Stanis\u0142aw Suchowolec, 31-no letni kap\u0142an, przyjaciel ks. Jerzego Popie\u0142uszki, wikariusz na bia\u0142ostockich Dojlidach. Wreszcie w lipcu tego samego roku musia\u0142 zgin\u0105\u0107 39-cio letni ks. Sylwester Zych, represjonowany przez wszystkie lata swej duszpasterskiej pos\u0142ugi kap\u0142an diecezji warszawskiej. Wszystkie zbrodnie niewyja\u015bnione. Wszyscy oni s\u0105 symbolami ludzi niepokornych wobec dawnego re\u017cimu; duchownych i tysi\u0119cy \u015bwieckich. Bestialstwo funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki, kt\u00f3rego mo\u017ce i wielu z nas, czy naszych bliskich zazna\u0142o, jest faktem. Faktem dla nas, pokolenia ludzi doros\u0142ych. Lecz dla m\u0142odych to jak bajka lub legenda z czas\u00f3w \u015bredniowiecza. Nie wolno zapomnie\u0107 nam o tamtych, z\u0142ych czasach, o tamtych ludziach, kt\u00f3rzy cierpieli i umierali. To od nas zale\u017cy, czy ta pami\u0119\u0107 przetrwa w kolejnym pokoleniu. Czy bohaterskie ofiary dawnego systemu nie pozostan\u0105 w \u015bwiadomo\u015bci m\u0142odych jako wichrzyciele i pod\u017cegacze. Ale? czy sama pami\u0119\u0107 o prawdzie wystarczy.<\/p>\r\n<p>Przecie\u017c oni nie gin\u0119li po to, by\u015bmy dzi\u015b mieli m\u0119czennik\u00f3w. Zgin\u0119li w\u0142a\u015bnie za prawd\u0119, prawd\u0119 o cz\u0142owieku. Zgin\u0119li za s\u0142owa wypowiedziane przez b\u0142. Jana Paw\u0142a II niejako program jego pontyfikatu; &#8222;Cz\u0142owieka nie mo\u017cna, bowiem do ko\u0144ca zrozumie\u0107 bez Chrystusa. A raczej: cz\u0142owiek nie mo\u017ce sam siebie do ko\u0144ca zrozumie\u0107 bez Chrystusa.&#8221; Ksi\u0119\u017ca Popie\u0142uszko, Niedzielak, Suchowolec, Zych, to ci, kt\u00f3rzy chcieli ka\u017cdemu z nas pokaza\u0107, \u017ce miar\u0105 cz\u0142owieka jest Chrystus. \u0179e bez Jezusowej mi\u0142o\u015bci wszelkie relacje mi\u0119dzyludzkie, jednostkowe i spo\u0142eczne, nie mog\u0105 mie\u0107 trwa\u0142ych fundament\u00f3w. \u0179e s\u0142owa \u015bw. Paw\u0142a Aposto\u0142a &#8222;Nie daj si\u0119 zwyci\u0119\u017cy\u0107 z\u0142u, lecz z\u0142o dobrem zwyci\u0119\u017caj&#8221; s\u0105 zadaniem dla ka\u017cdego. \u0179e ka\u017cdy z nas ma by\u0107, jak wo\u0142a\u0142 b\u0142. Jan Pawe\u0142 II w 1995 r. w \u015bl\u0105skim Skoczowie &#8222;cz\u0142owiekiem sumienia&#8221;. Sumienia, kt\u00f3rego nie mo\u017cna wykrzywi\u0107, kupi\u0107, czy zastraszy\u0107.<\/p>\r\n<p>Ewangelia zawsze budzi\u0142a sporo emocji i liczne komentarze, mia\u0142a te\u017c wielorakie konsekwencje w \u017cyciu spo\u0142ecznym. Musimy od razu zauwa\u017cy\u0107, \u017ce u jej \u017ar\u00f3d\u0142a le\u017cy konflikt mi\u0119dzy \u00f3wczesn\u0105 w\u0142adz\u0105 Izraela a Jezusem, konflikt, kt\u00f3ry jest ponadczasowy i wyrasta z odwiecznej walki mi\u0119dzy duchem tego \u015bwiata a Bogiem. Ludzie ci\u0105gle kwestionuj\u0105 prawo Boga do cz\u0142owieka, odrzucaj\u0105 Jego mi\u0142o\u015b\u0107 i chc\u0105 by\u0107 autonomiczni, co w istocie sprowadza si\u0119 do buntu i walki z Bogiem. Przybiera ona cz\u0119sto,\u00a0 podobnie jak w\u00a0 Ewangelii, pozory kulturalnej dyskusji, stroi si\u0119 w szaty tolerancji, liberalizmu, ale ma na celu tylko jedno: uniezale\u017cni\u0107 si\u0119 od Boga. Ale cz\u0142owiek jest wolny i nawet B\u00f3g respektuje wolno\u015b\u0107 ludzkiego sumienia i nie narzuca niczego si\u0142\u0105. Natomiast trzeba wspomaga\u0107 ludzk\u0105 wolno\u015b\u0107 i tak kszta\u0142towa\u0107 zasady i instytucje \u017cycia spo\u0142ecznego, aby pomaga\u0142y, a nie przeszkadza\u0142y czyni\u0107 dobro. Ko\u015bci\u00f3\u0142 ma prawo i obowi\u0105zek si\u0119 o to dopomina\u0107. Tak jak dopominali si\u0119 o to niez\u0142omni kap\u0142ani, kt\u00f3rych sztandarem jest ks. Jerzy.<\/p>\r\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Zapytajmy, czy dzisiaj b\u0142. ks. Popie\u0142uszko odegra\u0142by podobn\u0105 rol\u0119 jak 30 lat temu? Czy w III RP kontynuowa\u0142by on walk\u0119 o prawd\u0119? Do wiod\u0105cych temat\u00f3w, jakie podejmowa\u0142 ks. Jerzy nale\u017ca\u0142y: godno\u015b\u0107 cz\u0142owieka, prawda i wolno\u015b\u0107 &#8211; i to w\u0142a\u015bnie w takiej kolejno\u015bci. Wszystkie trzy tematy pozosta\u0142y a\u017c do dzisiaj aktualne, chocia\u017c w nowym kontek\u015bcie wolnej Polski akcenty roz\u0142o\u017cone s\u0105 nieco inaczej. Je\u015bli chodzi o jego osobowo\u015b\u0107, to jego si\u0142a charakteru by\u0142a raczej zwr\u00f3cona do wewn\u0105trz i skoncentrowana na sprawach fundamentalnych, ni\u017c objawiaj\u0105ca si\u0119 w zewn\u0119trznych ofensywnych dzia\u0142aniach, skierowanych na codzienne tematy spo\u0142eczno-polityczne &#8211; podkre\u015bla kap\u0142an. A prof. Polak potwierdza t\u0119 opini\u0119:\u00a0 \u201eKsi\u0105dz Jerzy Popie\u0142uszko, gdyby \u017cy\u0142, by\u0142by nadal kap\u0142anem o wielkiej wra\u017cliwo\u015bci moralnej. My\u015bl\u0119, \u017ce anga\u017cowa\u0142by si\u0119 nadal w s\u0142u\u017cb\u0119 ludziom zn\u0119kanym i st\u0142amszonym. Kto wie &#8211; mo\u017ce tak jak ksi\u0105dz Tadeusz Isakowicz-Zaleski\u00a0 za\u0142o\u017cy\u0142by o\u015brodek dla niepe\u0142nosprawnych. A mo\u017ce zaj\u0105\u0142by\u00a0 si\u0119\u00a0 pomoc\u0105 dla ludzi starszych &#8211; ci\u0119\u017cko i ob\u0142o\u017cnie chorych, kt\u00f3rych los w Polsce jest nierzadko godny po\u017ca\u0142owania\u201d.<\/p>\r\n<p>To w\u0142a\u015bnie walka o najs\u0142abszych i warto\u015bci ewangeliczne mog\u0142aby sta\u0107 si\u0119 g\u0142\u00f3wnym polem dzia\u0142alno\u015bci ks. Jerzego po roku 1989. Szczeg\u00f3lnie, \u017ce jego kazania nie dotyczy\u0142y tylko i wy\u0142\u0105cznie kwestii zniewolenia komunistycznego, ale zwraca\u0142y r\u00f3wnie\u017c uwag\u0119 na obron\u0119 godno\u015bci najbardziej potrzebuj\u0105cych i najs\u0142abszych..<\/p>\r\n<p>Na pewno walczy\u0142by z aborcj\u0105, bo by\u0142 aposto\u0142em \u017cycia i obrony nienarodzonych dzieci. Nie spogl\u0105da\u0142by na ten \u201eholocaust nienarodzonych\u201d z za\u0142o\u017conymi r\u0119koma. I to pewnie bardzo mocno por\u00f3\u017cni\u0142oby go z \u201ewielkimi tego \u015bwiata\u201d, kt\u00f3ry pisaliby o nim, \u017ce \u201eby\u0142 kiedy\u015b fajny, ale po 1989 r. nie zrozumia\u0142 logiki dziej\u00f3w i konstruktywnie nie w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 w proces transformacji, zawsze musi by\u0107 przeciw komu\u015b a nie za czym\u015b.<br \/>Obserwuj\u0105c dzia\u0142alno\u015b\u0107 ks. Jerzego nie mo\u017cna jednak zapomina\u0107 o jego wielkiej odwadze w walce\u00a0 z politycznymi decydentami. Czy odnalaz\u0142by si\u0119 w nowej rzeczywisto\u015bci po roku 1989, gdy w\u0142adz\u0119 obywatele wybieraj\u0105 sami i gdy nie istnia\u0142 ju\u017c tak jednoznacznie zdefiniowany wr\u00f3g, jak komunizm?<\/p>\r\n<p>Ks. Popie\u0142uszko musia\u0142by si\u0119 skonfrontowa\u0107 tak\u017ce z zasadniczym sporem wok\u00f3\u0142 przesz\u0142o\u015bci (ocena i os\u0105dzenie komunizmu) i politycznej tera\u017aniejszo\u015bci. Mo\u017cna przypuszcza\u0107, \u017ce stara\u0142by si\u0119 walczy\u0107 o pami\u0119\u0107. Wraca\u0142by do przesz\u0142o\u015bci. Wystarczy przeanalizowa\u0107 jego kazania, by si\u0119 o tym przekona\u0107. One si\u0119 bardzo zmienia\u0142y, ubogaca\u0142y si\u0119. Zawiera\u0142y ci\u0105gle nowe my\u015bli. Patrz\u0105c na jego ci\u0105g\u0142y rozw\u00f3j intelektualny uwa\u017cam, \u017ce mia\u0142by on dzi\u015b bardzo du\u017co do powiedzenia. Niew\u0105tpliwie mia\u0142by du\u017co w\u0105tpliwo\u015bci i niezgody na uk\u0142ad \u201eokr\u0105g\u0142ego sto\u0142u\u201d, ale musia\u0142by podobnie jak i wszyscy inni przej\u015b\u0107 nad tym do porz\u0105dku dziennego przynajmniej w sferze codzienno\u015bci. Mo\u017ce by\u0142by tw\u00f3rc\u0105 ruchu katolickiego po\u015bwi\u0119conemu pomocy innym prze\u015bladowanym politycznie, odpowiednika Amnesty International.<\/p>\r\n<p>A mo\u017ce by\u0142by zwolennikiem lustracji i obro\u0144c\u0105 niezale\u017cno\u015bci IPN, cho\u0107 trudno s\u0105dzi\u0107, by sta\u0142 sie typem \u201etropiciela\u201d, kt\u00f3ry zajmuje si\u0119 ujawnianiem agent\u00f3w. Pozosta\u0142by raczej mentorem i doradc\u0105. Teolog prof. Micha\u0142 Wojciechowski uwa\u017ca natomiast, \u017ce spektrum swojej walki o wolno\u015b\u0107 ks. Popie\u0142uszko rozci\u0105gn\u0105\u0142by na jeszcze inne dziedziny \u017cycia. &#8211; Przypuszczam, \u017ce do rzeczywisto\u015bci polskiej po 1989 odni\u00f3s\u0142by si\u0119 krytycznie, przy czym by\u0142by to krytycyzm adekwatny, odnosz\u0105cy si\u0119 do tego, co wyra\u017anie z\u0142e: jawne i ukryte wp\u0142ywy postkomunistyczne; zaw\u0142aszczanie pa\u0144stwa przez kliki, a gospodarki przez uk\u0142ady i sitwy; ograniczanie wolno\u015bci\u00a0 obywatelskiej przez morze uregulowa\u0144 biurokratycznych, a wolno\u015bci s\u0142owa przez polityczne i biznesowe wp\u0142ywy w mediach &#8211; m\u00f3wi teolog.<\/p>\r\n<p>Trudno te\u017c nie postawi\u0107 pytania o to, jak traktowany by\u0142by przez media ks. Jerzy Popie\u0142uszko. &#8211; Ks. Popie\u0142uszko by\u0142by znany, ale media pr\u00f3bowa\u0142yby go przemilcze\u0107, jak wielu ksi\u0119\u017cy bliskich \u201eSolidarno\u015bci\u201d, o kt\u00f3rych teraz mniej s\u0142ycha\u0107. Pewnie nazywano by go\u00a0 ksi\u0119dzem mieszaj\u0105cym si\u0119 do polityki. Nale\u017cy przypuszcza\u0107, \u017ce taka propaganda i nagonka medialna z pewno\u015bci\u0105, by go nie zniszczy\u0142a, bowiem by\u0142 on bardzo twardym m\u0119\u017cczyzn\u0105 i umia\u0142 zyskiwa\u0107 sympati\u0119 prostych ludzi. &#8211; My\u015bl ks. Jerzego by\u0142a \u0142atwiejsza do przyswojenia ni\u017c na przyk\u0142ad filozofia ks. Tischnera. Przeci\u0119tny cz\u0142owiek potrzebuje, prostego, duchowego przyw\u00f3dztwa. Ks. Jerzy by\u0142 nakierowany na cz\u0142owieka w sensie pozytywnym.\u00a0 Po\u0142\u0105czenie szarej codzienno\u015bci z duchowo\u015bci\u0105 dawa\u0142o efekty niesamowite. Dzisiaj pewnie by\u0142oby podobnie.<\/p>\r\n<p>Czy jednak w czasach wszechobecnych medi\u00f3w kto\u015b tak skromny i spokojny jak ks. Popie\u0142uszko m\u00f3g\u0142by ze swoim przekazem przebi\u0107 si\u0119 do szerszej publiczno\u015bci? &#8211; W czasach, w kt\u00f3rych dzia\u0142a\u0142 wystarcza\u0142y prawdziwe s\u0142owa, nawet wypowiadane cicho, niemal\u017ce nie\u015bmia\u0142o. Czy by\u0142by s\u0142uchany dzisiaj, gdy cz\u0119sto to, jak m\u00f3wisz jest co najmniej tak istotne (a czasami istotniejsze!) od tego, co m\u00f3wisz? My\u015bl\u0119, \u017ce ks. Jerzy zaskoczy\u0142by nas, tworz\u0105c sob\u0105 i swoimi wyst\u0105pienia typ postaci medialnej, kt\u00f3rej dzisiaj brakuje: spokojnego mentora, kt\u00f3ry jest uwa\u017cnie s\u0142uchany, nawet, je\u017celi na tle innych dyskutant\u00f3w, szkolonych przez najlepszych PR-owc\u00f3w wypada blado.<\/p>\r\n<p>Ks. Jerzy Popie\u0142uszko by\u0142by z pewno\u015bci\u0105 rozczarowany dzisiejszym podzia\u0142em w\u015br\u00f3d ludzi Solidarno\u015bci. Dla niego najwi\u0119kszym szokiem by\u0142oby to, \u017ce koledzy, kt\u00f3rzy wcze\u015bniej byli razem\u00a0 i walczyli z komunizmem dzi\u015b nie rozmawiaj\u0105 ze sob\u0105 i nie potrafi\u0105 oddzieli\u0107 sfery politycznej od prywatnej. To sprawi\u0142oby mu wielki b\u00f3l i trudno by mu by\u0142o si\u0119 z tym pogodzi\u0107. Z zapisk\u00f3w ks. Jerzego wynika, \u017ce by\u0142 przede wszystkim cz\u0142owiekiem wiary i z tej perspektywy spogl\u0105da\u0142 na \u015bwiat, st\u0105d by\u0107 mo\u017ce spory ideowe i polityczne wewn\u0105trz ruchu \u201eSolidarno\u015bci\u201d by\u0142y dla niego w jakim\u015b sensie drugoplanowe\u201d.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p>Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce ksi\u0105dz Jerzy Popie\u0142uszko pozosta\u0142by przede wszystkim \u201edobrym ksi\u0119dzem\u201d. Nie robi\u0142by kariery ko\u015bcielnej ani publicznej, mo\u017ce zosta\u0142by proboszczem i duszpasterzem zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych. Na pewno nie brylowa\u0142by na salonach. Nie szuka\u0142by poklasku, daleki by\u0142by od \u201eparcia na szk\u0142o\u201d. Cz\u0119\u015b\u0107 przyjaci\u00f3\u0142 z dawnych lat pewnie odsun\u0119\u0142aby si\u0119 od Niego, ale On i tak modli\u0142by si\u0119 za nich i wysy\u0142a\u0142 im \u015bwi\u0105teczne \u017cyczenia. A w kwietniowych dniach \u017ca\u0142oby postawi\u0142by sw\u00f3j znicz pod Pa\u0142acem Prezydenckim razem z tymi, kt\u00f3rych g\u0142os gin\u0105\u0142 w medialnej d\u017cungli. Historyk dr S\u0142awomir Cenckiewicz twierdzi, \u017ce ks. Popie\u0142uszko m\u00f3g\u0142by zosta\u0107 odtr\u0105cony przez cz\u0119\u015b\u0107 dawnych kompan\u00f3w tak jak dzi\u015b odtr\u0105ceni zostali tacy ludzie jak ks. Chojnacki, ks. Isakowicz- Zaleski czy ks. Ma\u0142kowski. Niestety ostracyzm w ich przypadku przyszed\u0142 nie tylko ze strony ich dawnych przyjaci\u00f3\u0142, ale r\u00f3wnie\u017c niekt\u00f3rych hierarch\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a. Ale on na sw\u00f3j los, by nie utyskiwa\u0142 &#8211; pogodzi\u0142by si\u0119 ze swoj\u0105 pozycj\u0105 pami\u0119taj\u0105c o takich \u015bwi\u0119tych gigantach jak Proboszcz z Ars czy biedaczyna z Asy\u017cu, kt\u00f3rzy przyci\u0105gn\u0119li do Pana Jezusa o wiele wi\u0119cej dusz ni\u017c jeden hierarcha.<\/p>\r\n<p>Ks. prof. Marian Machinek uwa\u017ca jednak, \u017ce zastanawiaj\u0105c si\u0119 kim by\u0142by dzi\u015b ks. Popie\u0142uszko nale\u017cy \u201ego pozostawi\u0107 w jego czasach i dostrzec to, co wtedy okaza\u0142o si\u0119 wyj\u0105tkowe i spotka\u0142o si\u0119 z tak \u017cywym odd\u017awi\u0119kiem spo\u0142ecznym. Ks. Jerzy by\u0142 po prostu pobo\u017cnym katolickim ksi\u0119dzem, kt\u00f3ry \u017carliwie si\u0119 modli\u0142, czyta\u0142 Ewangeli\u0119, stara\u0142 si\u0119 zgodnie z ni\u0105 \u017cy\u0107 w konkretnym miejscu na ziemi i czasie, w kt\u00f3rym go B\u00f3g postawi\u0142\u201d. \u0179ycie tego wyj\u0105tkowego kap\u0142ana by\u0142o spe\u0142nieniem, jego przeznaczenia i tak naprawd\u0119 nie mo\u017cna o tym nic powiedzie\u0107, to znaczy kim by\u0142by dzisiaj, albowiem wola Najwy\u017cszego przeznaczy\u0142a mu to, co mia\u0142, nic wi\u0119cej ani mniej. I my, ludzie nie powinni\u015bmy pr\u00f3bowa\u0107 Go wyr\u0119cza\u0107. I cho\u0107 s\u0142owa te wypowiedzia\u0142 muzu\u0142manin prof. Selim Chazbijewicz, to trudno si\u0119 z nimi nie zgodzi\u0107 tak\u017ce katolikowi.<\/p>\r\n<p><strong><em>ks. WS<\/em><\/strong><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<h2><strong>Zak\u0142amana zbrodnia<\/strong><\/h2>\r\n<p><strong>Sprawa zamordowania ks. Jerzego Popie\u0142uszki &#8211; kapelana podziemnej &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; &#8211; najwi\u0119kszego ruchu wolno\u015bciowego w powojennej Europie pozostaje nadal nie wyja\u015bniona. Pomimo up\u0142ywu ponad 20 lat od tamtego jak\u017ce dramatycznego dla wszystkich Polak\u00f3w wydarzenia, nadal nie znamy pe\u0142nej prawdy o kulisach tej zbrodni i jej g\u0142\u00f3wnych zegarmistrzach. <\/strong>Dwukrotne pr\u00f3by wyja\u015bnienia okoliczno\u015bci tej zbrodni i ustalenia rzeczywistych sprawc\u00f3w morderstwa ksi\u0119dza przez prokuratora Andrzeja Witkowskiego niestety nie zako\u0144czy\u0142y si\u0119 ca\u0142kowitym sukcesem. Prokurator Witkowski dwukrotnie odsuwany by\u0142 od tego \u015bledztwa, zazwyczaj wtedy gdy udawa\u0142o mu si\u0119 zebra\u0107 nowy materia\u0142 dowodowy. Jednak pomimo niedoko\u0144czenia \u015bledztwa, A. Witkowskiemu uda\u0142o ustali\u0107 wiele nowych fakt\u00f3w dotycz\u0105cych przebiegu zdarze\u0144 w wyniku kt\u00f3rych dosz\u0142o do \u015bmierci ksi\u0119dza. <strong>Wszystkie ustalone przez Witkowskiego fakty w spos\u00f3b fundamentalny podwa\u017caj\u0105 \u00a0ca\u0142a dotychczasow\u0105 wiedz\u0119 na temat \u015bmierci ks. Jerzego. <\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Z zebranego przez prokuratora materia\u0142u wy\u0142ania si\u0119 pierwszoplanowa rola w ca\u0142ej sprawie kierownictwa MSW i gen. Czes\u0142awa Kiszczaka. <\/strong>Tym samym ustalone przez Witkowskiego fakty wskazuj\u0105 nieodparcie, \u017ce spraw\u0119 morderstwa ks. J.Popie\u0142uszki nale\u017cy wyja\u015bni\u0107 ponownie i w spos\u00f3b ca\u0142o\u015bciowy. \u00a0\u015aledztwo \u00a0jest nadal prowadzone przez prokurator\u00f3w IPN, jednak nadal nie jeste\u015bmy w stanie oficjalnie pozna\u0107 prawdy na temat tej zbrodni. Przez wiele lat obraz tego zdarzenia kszta\u0142towany by\u0142 przez komunistyczn\u0105 propagand\u0119, w rezultacie czego, nieprawdziwy obraz zdarze\u0144 w wyniku kt\u00f3rych mia\u0142 zgin\u0105\u0107 ksi\u0105dz Popie\u0142uszko, zosta\u0142 g\u0142\u0119boko zakorzeniony w \u015bwiadomo\u015bci polskiego spo\u0142ecze\u0144stwa jako obraz prawdziwy. Nic zreszt\u0105 dziwnego, skoro za propagandowym obrazem tej zbrodni sta\u0142y ustalenia przeprowadzonego przez aparat \u015bcigania \u015bledztwa i wyrok S\u0105du Wojew\u00f3dzkiego w Toruniu wobec czterech zatrzymanych funkcjonariuszy Departamentu IV MSW.<strong> Opinia publiczna do ko\u0144ca istnienia PRL poprzez zaplanowane dzia\u0142ania MSW, pozbawiona by\u0142a mo\u017cliwo\u015bci zweryfikowania oficjalnej wersji na temat tego zdarzenia. \u00a0Tymczasem oficjalne wersja \u015bmierci ks. J.Popie\u0142uszki by\u0142a wersj\u0105 ca\u0142kowicie skonstruowan\u0105 przez aparat w\u0142adzy a \u015bci\u015blej, jego zbrojne rami\u0119 czyli Ministerstwo Spraw Wewn\u0119trznych. <\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Ksi\u0105dz Jerzy wrogiem w\u0142adzy<\/strong><\/p>\r\n<p>Zacznijmy jednak od scenariusza zdarze\u0144, a w szczeg\u00f3lno\u015bci od motyw\u00f3w uprowadzenia i zamordowania ksi\u0119dza. Na scenie politycznej PRL ks. J.Popie\u0142uszko pojawi\u0142 si\u0119 w latach 1981-1982 jako duszpasterz wyj\u0105tkowo aktywnie wspieraj\u0105cy strajkuj\u0105cych robotnik\u00f3w &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. Swoim prostym \u00a0pasterskim s\u0142owem elektryzowa\u0142 t\u0142umy, kt\u00f3re przybywa\u0142y na odprawiane przez niego msze za ojczyzn\u0119. Niebawem ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015aw. Stanis\u0142awa na \u0179oliborzu sta\u0142 si\u0119 prawdziw\u0105 &#8222;mekk\u0105&#8221; patriotyzmu.<\/p>\r\n<p>Jednak <strong>na celowniku S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa ks. J.Popie\u0142uszko znalaz\u0142 si\u0119 dopiero we wrze\u015bniu 1982r., gdy Wydzia\u0142 IV Sto\u0142ecznego Urz\u0119du Spraw Wewn\u0119trznych (SUSW) w Warszawie zacz\u0105\u0142 prowadzi\u0107 spraw\u0119 o krypt. &#8222;POPIEL&#8221; w ramach kt\u00f3rej zacz\u0119to operacyjnie rozpracowywa\u0107 jego osob\u0119. <\/strong>Jednak pocz\u0105tkowe efekty prowadzenia sprawy by\u0142y mizerne. SB &#8211; ekom nie udawa\u0142o si\u0119 zdoby\u0107 &#8222;interesuj\u0105cych&#8221; informacji na temat dzia\u0142alno\u015bci ksi\u0119dza. By\u0142o lato 1983r., msze za ojczyzn\u0119 &#8211; odprawiane w ko\u015bciele na \u0179oliborzu sta\u0142y si\u0119 ju\u017c na dobre kanonem manifestacji patriotycznych. Kazania ksi\u0119dza Popie\u0142uszki coraz mocniej ukazywa\u0142y ob\u0142ud\u0119 i zak\u0142amanie komunistycznego systemu.<\/p>\r\n<p><strong>Gdy w lipcu 1983r. zrelacjonowano gen. W. Jaruzelskiemu jedno z kaza\u0144 ksi\u0119dza, wyg\u0142oszone przez niego w trakcie mszy za ojczyzn\u0119, gen. W.Jaruzelski, zazwyczaj opanowany, wpad\u0142 w istn\u0105 furi\u0119. Zrozumia\u0142 bowiem, \u017ce spo\u0142ecze\u0144stwa nie mo\u017cna zdoby\u0107 za pomoc\u0105 &#8222;dywizji&#8221; uzbrojonych w czo\u0142gi i karabiny, pa\u0142ki i gaz \u0142zawi\u0105cy. U\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce od takiego or\u0119\u017ca znacznie bardziej skuteczne jest s\u0142owo, a tak\u0105 w\u0142a\u015bnie broni\u0105 dysponuje ks. J.Popie\u0142uszko. Z perspektywy gen. W. Jaruzelskiego nale\u017ca\u0142o zatem ksi\u0119dza albo zneutralizowa\u0107, albo odsun\u0105\u0107 od wp\u0142ywu na &#8222;masy&#8221;.<\/strong> Gen. W.Jaruzelski natychmiast wezwa\u0142 do siebie szefa MSW &#8211; gen. Cz.Kiszczaka i w trakcie o\u017cywionej rozmowy na temat ksi\u0119dza oznajmi\u0142 mu wprost: zr\u00f3b\u00a0 co\u015b z nim, niech przestanie szczeka\u0107.<\/p>\r\n<p><strong>Jest to\u00a0 udokumentowane w aktach sprawy\u00a0 \u201eTRAWA\u201d jakie znajduj\u0105 si\u0119 w IPN. <\/strong>Kiszczak potraktowa\u0142 te s\u0142owa jako s\u0142u\u017cbowe polecenie prze\u0142o\u017conego. Natychmiast po powrocie do MSW zwo\u0142a\u0142 narad\u0119 z udzia\u0142em m.in. gen. Z.P\u0142atka, gen. Ciastonia i innych wysokich funkcjonariuszy swojego ministerstwa. Poinformowany o malej efektywno\u015bci dotychczasowych dzia\u0142a\u0144 w prowadzonej wobec ksi\u0119dza sprawie POPIEL natychmiast poleci\u0142 opracowanie planu \u00a0operacyjnego \u201edotarcia\u201d do bezpo\u015bredniego otoczenia ksi\u0119dza i wypracowania dogodnej sytuacji operacyjnej do dalszych dzia\u0142a\u0144 wobec ks. J.Popie\u0142uszki. W trakcie wspomnianej narady zebrani uznali tak\u017ce, \u017ce istnieje konieczno\u015b\u0107 podj\u0119cia wobec ksi\u0119dza wspomagaj\u0105cych dzia\u0142a\u0144 dezintegracyjnych, licz\u0105c na jego ewentualne nerwowe za\u0142amanie. <strong>Od tego momentu sprawa dzia\u0142a\u0144 operacyjnych wobec ks. J.Popie\u0142uszki jako priorytetowa dla resortu znalaz\u0142a si\u0119 pod bezpo\u015brednim nadzorem szefa MSW \u00a0gen. Cz. Kiszczaka, kt\u00f3ry na bie\u017c\u0105co mia\u0142 by\u0107 informowany o wszystkich szczeg\u00f3\u0142ach. Taki cele\u00a0 wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 ze szczeg\u00f3\u0142owej\u00a0 analizy dokument\u00f3w\u00a0 archiwalnych w archiwach IPN<\/strong>, jakie zosta\u0142y\u00a0\u00a0 odnalezione przez zesp\u00f3\u0142 kierowany przez Prokuratora Witkowskiego.<\/p>\r\n<p><strong>Formalnie spraw\u0119 dzia\u0142a\u0144 wobec ksi\u0119dza przej\u0119\u0142a w\u00f3wczas od SUSW w Warszawie grupa kpt. G.Piotrowskiego z Wydzia\u0142u VI Departamentu IV MSW<\/strong>, odpowiadaj\u0105cego za dezinformacj\u0119 i dezintegracj\u0119 w ko\u015bciele. Poza operacyjnymi dzia\u0142aniami n\u0119kaj\u0105cymi ksi\u0119dza jak np. podrzucenie mu nielegalnej literatury i amunicji do prywatnego mieszkania oraz wielu innymi tego typu akcjami, znacznie wa\u017cniejsze by\u0142o ulokowanie informatora w bezpo\u015brednim otoczeniu ksi\u0119dza. Gdy w lutym 1984r. funkcjonariuszom SB uda\u0142o si\u0119 zarejestrowa\u0107 jako &#8222;Desperata&#8221; w ewidencji operacyjnej osobistego kierowc\u0119 ksi\u0119dza Waldemara Chrostowskiego, sprawa zacz\u0119\u0142a rokowa\u0107 jaki\u015b post\u0119p. W.Chrostowski m\u00f3g\u0142 bowiem da\u0107 SB to czego od dawna oczekiwa\u0142a, czyli &#8222;\u015bwie\u017cych&#8221; informacji o dzia\u0142alno\u015bci ksi\u0119dza, a przede wszystkim m\u00f3g\u0142 pom\u00f3c w realizacji strategicznych plan\u00f3w jakim by\u0142 werbunek ksi\u0119dza. Nikt bowiem nie przyj\u0105\u0142 w MSW prostego i nie wymagaj\u0105cego skomplikowanych dzia\u0142a\u0144 planu zabicia ksi\u0119dza natychmiast.<strong> Idea realnego zwerbowania ks. J.Popie\u0142uszki jako informatora SB pojawi\u0142a si\u0119 dopiero wiosn\u0105 1984r. Gen. Cz. Kiszczak jako &#8222;spec&#8221; od pracy operacyjnej, wszak w przesz\u0142o\u015bci by\u0142 szefem wywiadu wojskowego by\u0142 przekonany, \u017ce zwerbowanie ksi\u0119dza, o ile zako\u0144czy\u0142oby si\u0119 sukcesem, zneutralizuje go, a by\u0107 mo\u017ce dzi\u0119ki werbunkowi uda si\u0119 go skanalizowa\u0107 w kierunku wykorzystania jego osoby w rozgrywkach z opozycj\u0105 w przysz\u0142o\u015bci.<\/strong> Latem 1984r. w trakcie spotka\u0144 z przedstawicielami Episkopatu Polski gen. Cz. Kiszczak uzna\u0142, \u017ce inn\u0105 koncepcj\u0105 rozwi\u0105zania problemu ks. J.Popie\u0142uszki, kt\u00f3ra mog\u0142a by zosta\u0107 zaakceptowana zar\u00f3wno przez stron\u0119 rz\u0105dow\u0105 jak i przez Episkopat by\u0142o wys\u0142anie ksi\u0119dza za granic\u0119. I tutaj w\u0142a\u015bnie w naturalny spos\u00f3b pojawi\u0142a si\u0119 koncepcja wyjazdu ksi\u0119dza na studia do Rzymu. Jednak gen. Cz. Kiszczak uzna\u0142, \u017ce optymalnym rozwi\u0105zaniem &#8222;operacyjnym&#8221; by\u0142oby po\u0142\u0105czenie obu koncepcji dotycz\u0105cych ksi\u0119dza w jedn\u0105 koncepcj\u0119 &#8211; bardzo perspektywiczn\u0105 dla resortu. Taki obraz \u201efilozofii\u201d\u00a0 dzia\u0142ania resortu wy\u0142ania si\u0119 zw\u0142aszcza z dokumentacji powsta\u0142ej w wyniku inwigilacji skazanych na procesie toru\u0144skim SB-ek\u00f3w i ich rodzin.<\/p>\r\n<p><strong>Rodzi si\u0119 w tym miejscu jedno zasadnicze pytanie. Co dla szefa MSW dawa\u0142o zwerbowanie ksi\u0119dza? Ot\u00f3\u017c wys\u0142anie zwerbowanego uprzednio ksi\u0119dza do Rzymu dawa\u0142o gen. Cz.Kiszczakowi bardzo wiele. Po pierwsze by\u0142by to rzeczywi\u015bcie ogromny sukces operacyjny &#8211; wa\u017cny polski duchowny &#8211; kapelan &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; w najwa\u017cniejszym w\u00f3wczas miejscu dla wszystkich wywiad\u00f3w komunistycznego bloku &#8211; w samym centrum ko\u015bcio\u0142a katolickiego.<\/strong> I nie wa\u017cne by\u0142yby jego rzeczywiste mo\u017cliwo\u015bci operacyjne w Rzymie i to czy ks. J.Popie\u0142uszko mia\u0142by rzeczywisty dost\u0119p do Jana Paw\u0142a II lub do jego najbli\u017cszego otoczenia. Wa\u017cne by\u0142o przede wszystkim to, \u017ce taki sukces operacyjny na pewno wzmacnia\u0142by pozycje polskich s\u0142u\u017cb w komunistycznym bloku. Gen Cz.Kiszczak m\u00f3g\u0142by si\u0119 pochwali\u0107 si\u0119 nim przed towarzyszami radzieckim, co niew\u0105tpliwie umacnia\u0142oby r\u00f3wnie\u017c jego pozycj\u0119 na Kremlu, na czym mu niezmiernie zale\u017ca\u0142o. Pami\u0119ta\u0107 trzeba, \u017ce gen. Cz.Kiszczak rywalizowa\u0142 z nadzoruj\u0105cym aparat bezpieki z ramienia BP KC PZPR &#8211; gen. J. Milewskim, kt\u00f3rego pozycja na Kremlu nadal wydawa\u0142a si\u0119 mocna. Werbunek ks. J.Popie\u0142uszki przed jego wyjazdem do Rzymu by\u0142 strategiczny tak\u017ce dlatego, \u017ce KGB pomimo podejmowania usilnych stara\u0144 nie posiada\u0142o warto\u015bciowej agentury w Watykanie a problem ten ujawni\u0142 si\u0119 w szczeg\u00f3lno\u015bci, w trakcie roboczych rozm\u00f3w strony radzieckiej z przedstawicielami polskiego MSW, jakie mia\u0142y miejsce na prze\u0142omie 1982-1983. W archiwach IPN istnieje dokumentacja na ten temat.<\/p>\r\n<p>Te wszystkie aspekty by\u0142y nies\u0142ychanie wa\u017cne dla szefa MSW w planowaniu wszystkich dzia\u0142a\u0144 wobec osoby ks. J.Popie\u0142uszki. \u00a0<strong>Niezale\u017cnie od dzia\u0142a\u0144 SB zmierzaj\u0105cych do wypracowania \u201epozycji werbunkowej\u201d gen. Cz.Kiszczak postanowi\u0142 sam zainspirowa\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 wys\u0142ania ksi\u0119dza do Rzymu. <\/strong>W jednej z rozm\u00f3w z arcybiskupem warszawskim B.D\u0105browskim gen Cz.Kiszczak &#8222;niezobowi\u0105zuj\u0105co&#8221; wyszed\u0142 z pomys\u0142em wys\u0142ania ks. Popie\u0142uszki do Rzymu jako projektem najlepszego rozwi\u0105zania problemu ksi\u0119dza, sugeruj\u0105c, \u017ce taki ruch ze strony ko\u015bcio\u0142a na pewno polepszy\u0142by atmosfer\u0119 wok\u00f3\u0142 relacji rz\u0105d -episkopat. Kiszczak \u015bwiadomie nie\u00a0 naciska\u0142 w tej sprawie a przedstawi\u0142 sw\u00f3j pomys\u0142 \u00a0jako jedn\u0105 z mo\u017cliwych dr\u00f3g. Abp. B.D\u0105browski pomys\u0142 ten przedstawi\u0142 prymasowi J.Glempowi, kt\u00f3ry nie zaakceptowa\u0142 go, ale i nie odrzuci\u0142. Jednak z biegiem czasu sam zacz\u0105\u0142 rozwa\u017ca\u0107 takie posuni\u0119cie. Efektem subtelnej \u201einspiracji\u201d gen. Cz.Kiszczaka by\u0142o to, \u017ce jesieni\u0105 1984r. zar\u00f3wno abp. D\u0105browski jak i prymas J.Glemp zacz\u0119li sk\u0142ania\u0107 si\u0119 ku decyzji o wys\u0142aniu ks. J.Popie\u0142uszki do Rzymu. Wyra\u017cony przez ks. J. Popie\u0142uszk\u0119 op\u00f3r w przeprowadzonych z nim przez hierarch\u00f3w rozmowach na ten temat a przede wszystkim z\u0142o\u017cona przez ksi\u0119dza deklaracja pozostania ze swoj\u0105 &#8222;owczarni\u0105&#8221;, w relacjach ko\u015bcielnych mog\u0142y by\u0107 jedynie potwierdzeniem, ze rzeczywi\u015bcie nale\u017cy go wys\u0142a\u0107 za granic\u0119. <strong>Polski ko\u015bci\u00f3\u0142 w relacjach z pa\u0144stwem zak\u0142ada\u0142 raczej bierny op\u00f3r ni\u017c otwarte demonstrowanie politycznego sprzeciwu wobec tego pa\u0144stwa. St\u0105d wielu &#8222;radykalnych&#8221; politycznie ksi\u0119\u017cy narazi\u0142o si\u0119 swoim hierarchom, uwa\u017caj\u0105cym bierno\u015b\u0107 wobec oporu za najlepsz\u0105 form\u0119 przetrwania komunistycznej dyktatury.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Tak wi\u0119c nale\u017cy jeszcze raz podkre\u015bli\u0107, \u017ce polskie MSW samo w sobie nie przyj\u0119\u0142o planu zabicia ksi\u0119dza. W jego interesie by\u0142o jedynie zwerbowanie ksi\u0119dza i wys\u0142anie go do Rzymu. Oczywi\u015bcie kierownictwo MSW zdawa\u0142o sobie spraw\u0119 z tego, ze zwerbowanie ks. J.Popie\u0142uszki mo\u017ce by\u0107 niezwykle trudne. Wiedzia\u0142 to te\u017c sam gen. Cz.Kiszczak, st\u0105d dopuszcza\u0142 w planowanych dzia\u0142aniach werbunkowych sytuacj\u0119, w kt\u00f3rej ksi\u0105dz zostanie doprowadzony do stanu &#8222;blisko\u015bci \u015bmierci&#8221;, ale mimo wszystko zachowa \u017cycie. Fakt ten zosta\u0142 potwierdzony w zeznaniach funkcjonariuszy by\u0142ego Departamentu IV,\u00a0 gdy po raz\u00a0 pierwszy podj\u0119to \u015bledztwo.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Realizacja planu<\/strong><\/p>\r\n<p>Zbli\u017ca\u0142 si\u0119 pa\u017adziernik 1984r.. Realizuj\u0105ca pierwszoplanowe zadania operacyjne grypa kpt. G.Piotrowskiego z Wydzia\u0142u VI Departamentu IV MSW jest coraz bardziej zdeterminowana. Wszystkie zrealizowane wobec ksi\u0119dza dzia\u0142ania dezintegracyjne nie &#8222;zmi\u0119kczy\u0142y go&#8221;. Jego hart ducha i odwaga zadziwi\u0142y nawet esbek\u00f3w. Nie potrafili zrozumie\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a jego &#8222;nadprzyrodzonej&#8221; si\u0142y. <strong>Zbli\u017ca\u0142y si\u0119 urodziny Ministra Kiszczaka &#8211; 19 pa\u017adziernika. \u00a0Kpt G.Piotrowski wiedzia\u0142 doskonale, \u017ce sfinalizowanie werbunku ksi\u0119dza by\u0142aby znakomitym prezentem urodzinowym dla szefa MSW &#8211; Cz.Kiszczaka.<\/strong> Prze\u0142o\u017cony kpt G. Piotrowskiego &#8211; gen. Z.P\u0142atek w odnalezionym przez prokuratora Witkowskiego swoim kalendarzu s\u0142u\u017cbowym zapisa\u0142 w\u00f3wczas: nadchodzi 19 a oni chc\u0105.<\/p>\r\n<p>By\u0142 to j\u0119zyk, kt\u00f3ry by\u0142\u00a0 doskonale rozumiany przez\u00a0 kierownictwo MSW- nikt ju\u017c nie pyta\u0142 o co chodzi, sprawa ks.J.Popie\u0142uszki by\u0142a priorytetowa.\u00a0<strong> Kpt. G.Piotrowski wybra\u0142 t\u0105 w\u0142a\u015bnie dat\u0119, on sam i jego ludzie poczuli, \u017ce nadchodzi dla nich \u00a0czas pr\u00f3by. Nie zdawali sobie sprawy, ze ich ulubiony minister nakaza\u0142 ju\u017c kilka tygodni temu inwigilowanie ca\u0142ego zespo\u0142u przez grupy operacyjne WSW. \u00a0Gen. Cz. Kiszczak ju\u017c od dawna nie mia\u0142 zaufania do kpt. G.Piotrowskiego, nie bez podstaw podejrzewaj\u0105c go o konsultowanie swojej &#8222;dzia\u0142alno\u015bci&#8221; operacyjnej z KGB, zw\u0142aszcza po jego spotkaniach z przedstawicielami KGB w Bu\u0142garii i we Lwowie<\/strong>. Dla gen. Cz. Kiszczaka szczeg\u00f3lnie podejrzane by\u0142y kontakty z gen. Michaj\u0142owem rezydentem KGB w Warszawie, odpowiedzialnym za sowieckie dzia\u0142ania w Polsce. Kpt.G.Piotrowski co prawda wiedzia\u0142 od swojego kolegi Ko\u015bciuka z Biura Techniki MSW, \u017ce jest \u015bledzony, jednak nie bardzo chcia\u0142 da\u0107 wiar\u0119 informacjom swojego kolegi, kt\u00f3ry niebawem w\u0142a\u015bnie za t\u0105 informacj\u0119 zako\u0144czy swoja karier\u0119 w polskiej bezpiece i zostanie skazany za ujawnienie tajemnicy pa\u0144stwowej.<\/p>\r\n<p>Wreszcie nadszed\u0142 19 pa\u017adziernika 1984. Grupa kpt. G. Piotrowskiego wiedzia\u0142a kilka dni wcze\u015bniej, \u017ce ksi\u0105dz zamierza pojecha\u0107 do Bydgoszczy, gdzie odprawi msz\u0119 w intencji ojczyzny w Ko\u015bciele Braci M\u0119czennik\u00f3w Polskich.<\/p>\r\n<p>W ostatniej chwili kierowc\u0119 ksi\u0119dza J.Popie\u0142uszki J.Lipi\u0144skiego zamieni\u0142 &#8222;Desperat&#8221;, kt\u00f3ry bardzo chcia\u0142 jecha\u0107 razem z ksi\u0119dzem. Od kilku miesi\u0119cy pomimo r\u00f3\u017cnych \u201ezgrzyt\u00f3w\u201d\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0pomi\u0119dzy nim\u00a0 a ksi\u0119dzem\u00a0 nie odst\u0119powa\u0142 go na krok. Od momentu wyjazdu z Warszawy kpt. G.Piotrowski by\u0142 informowany o miejscu znajdowania si\u0119 ksi\u0119dza i na bie\u017c\u0105co kontaktowa\u0142 si\u0119 z Dyrektorem Departamentu IV &#8211; gen. Zenonem P\u0142atkiem, kt\u00f3ry z kolei na bie\u017c\u0105co informowa\u0142 ministra Kiszczaka o sytuacji. \u00a0<strong>Gdy wieczorem Ks. Jerzy odprawia\u0142 msz\u0119,\u00a0 kpt. G.Piotrowski z kompanami siedzieli w stoj\u0105cym w pobli\u017cu ko\u015bcio\u0142a wys\u0142u\u017conym s\u0142u\u017cbowym Fiacie 125p czekaj\u0105c na podr\u00f3\u017c powrotn\u0105 ksi\u0119dza do Warszawy. Decyzja o podj\u0119ciu akcji wobec ksi\u0119dza zosta\u0142a przekazana Piotrowskiemu przez gen. z.P\u0142atka, co zreszt\u0105 potwierdzi\u0142 p\u00f3\u017aniej Piotrowski. Kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w od ko\u015bcio\u0142a, w kt\u00f3rym ks. Jerzy odprawia\u0142 swoj\u0105 ostatni\u0105 msz\u0119 znajdowa\u0142y si\u0119 samochody z ubranymi po cywilnemu \u017co\u0142nierzami WSW prowadz\u0105cymi inwigilacj\u0119 grupy kpt. G.Piotrowskiego. \u00a0Fakt ten na pocz\u0105tku lat 90 -tych potwierdzi\u0142 jeden z szef\u00f3w WSI prokuratorowi A.Witkowskiemu udost\u0119pniaj\u0105c dzienniki prowadzonych przez WSW inwigilacji. <\/strong>Gdy ks. Jerzy po zako\u0144czeniu mszy wsiad\u0142 do swojego Volkswagena Golfa, za kierownic\u0105 kt\u00f3rego siedzia\u0142 &#8222;Desperat&#8221; mia\u0142 realn\u0105 szans\u0119 uciec czyhaj\u0105cym na niego SB &#8211; ekom. Tak si\u0119 jednak nie sta\u0142o. Na trasie do Warszawy Volkswagen ksi\u0119dza pomimo jego sprzeciwu zatrzyma\u0142 przed jad\u0105cym za nim Fiatem 125p. Poszturchiwania ksi\u0119dza i uderzenia pa\u0142k\u0105 przez kpt. G.Piotrowskiego i jego koleg\u00f3w doprowadzi\u0142y do wepchni\u0119cia ksi\u0119dza do baga\u017cnika samochodu SB- ek\u00f3w. Tymczasem &#8222;Desperat&#8221; z za\u0142o\u017conymi kajdankami wsiad\u0142 do \u015brodka samochodu sprawc\u00f3w, lokuj\u0105c si\u0119 obok kierowcy. Po drodze w trakcie jazdy uda\u0142o mu si\u0119 nie ponosz\u0105c \u017cadnych obra\u017ce\u0144 &#8222;wyskoczy\u0107&#8221; z p\u0119dz\u0105cego samochodu, pomimo, \u017ce jak p\u00f3\u017aniej zezna\u0142 by\u0142 szarpany za po\u0142\u0119 marynarki. Wed\u0142ug ustale\u0144 dokonanych prok. A.Witkowskiego kajdanki by\u0142y spi\u0142owane i umo\u017cliwia\u0142y wyzwolenie si\u0119 z nich , za\u015b uszkodzona w trakcie skoku z samochodu po\u0142a marynarki jaki ustalili biegli, zosta\u0142a odci\u0119ta ostrym narz\u0119dziem. <strong>Sam skok z samochodu po przeprowadzeniu wizji lokalnej przez prokuratora Witkowskiego okaza\u0142 si\u0119 niewykonalny przy pr\u0119dko\u015bci wskazanej na procesie toru\u0144skim przez &#8222;Desperata&#8221;. Kaskader bior\u0105cy udzia\u0142 w wizji lokalnej z\u0142ama\u0142 r\u0119k\u0119 i odni\u00f3s\u0142 powa\u017cne pot\u0142uczenia.<\/strong><\/p>\r\n<p>Tymczasem auto SB &#8211; ek\u00f3w z szamoc\u0105cym si\u0119 w baga\u017cniku ksi\u0119dzem jecha\u0142o dalej. Pierwszy post\u00f3j zaplanowano w ruinach zamku, gdzie w trakcie \u015bledztwa odnaleziono r\u00f3\u017caniec jakim pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 ksi\u0105dz, jednak ten jak\u017ce wa\u017cny dow\u00f3d ukryto w \u015bledztwie. Tutaj rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 &#8222;zmi\u0119kczanie&#8221; ksi\u0119dza za pomoc\u0105 pa\u0142ki przez g\u0142odnego operacyjnego &#8222;sukcesu&#8221; kpt. G.Piotrowskiego.<strong> Nast\u0119pny wi\u0119kszy post\u00f3j zaplanowano w jednym ze starych bunkr\u00f3w wojskowych w rejonie Kazunia. Tutaj grupa G.Piotrowskiego kontynuowa\u0142a swoje dzia\u0142ania, jeszcze bardziej brutalnie. Nad ranem p\u00f3\u0142przytomnego ksi\u0119dza przej\u0119\u0142a inna grupa operacyjna. Kpt. G.Piotrowski ze swoimi kompanami wraca\u0142 do Warszawy w\u015bciek\u0142y z powodu &#8222;operacyjnego&#8221; niepowodzenia i pe\u0142en obaw co do dalszych los\u00f3w przedsi\u0119wzi\u0119cia. Tymczasem ksi\u0105dz znalaz\u0142 si\u0119 w r\u0119kach drugiej grupy operacyjnej. Czy by\u0142a to jaka\u015b grupa z kontrwywiadu l wojskowego, czy by\u0142a to inna grupa operacyjna MSW? Poszlaki uzyskane w \u015bledztwie wskazuj\u0105 na &#8222;wojskowych&#8221;, kt\u00f3rzy na pro\u015bb\u0119 gen. Cz. Kiszczaka \u015bledzili wszelkie dzia\u0142ania grupy kpt. Piotrowskiego i od momentu mszy w ko\u015bciele pilotowali G.Piotrowskiego i jego kompan\u00f3w.<\/strong><\/p>\r\n<p>Jak wygl\u0105da\u0142y losy ksi\u0119dza w dniach nast\u0119pnych i kto dalej si\u0119 nim &#8222;zajmowa\u0142&#8221;? Na pewno kontynuowano brutalny proces werbunku ksi\u0119dza nie stroni\u0105c od bicia i szanta\u017cowania go \u015bmierci\u0105. <strong>Poszlaki \u015bledcze wskazuj\u0105 tak\u017ce, \u017ce w dniach 20 &#8211; 25 pa\u017adziernika ksi\u0105dz m\u00f3g\u0142 przebywa\u0107 na terenie jednej z sowieckich jednostek w rejonie Kazunia, gdzie by\u0142a m.in. ekspozytura KGB.<\/strong> W tym czasie kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy ludzi resortu przeczesywa\u0142o okoliczne tereny, maj\u0105c do dyspozycji wszelkie \u015brodki jakimi dysponowa\u0142o w\u00f3wczas MSW. Trwa\u0142y akcje poszukiwawcze o krypt. &#8222;Przeszukanie&#8221; i &#8222;Sutanna&#8221; . G\u0119ste kordony Milicji i ZOMO uniemo\u017cliwia\u0142y przedarcie si\u0119 &#8222;przys\u0142owiowej myszy&#8221;. Komunikaty radiowe i telewizyjne informowa\u0142y o zagini\u0119ciu ksi\u0119dza i trwaj\u0105cych poszukiwaniach, tak jakby w\u0142adza ca\u0142kowicie nie wiedzia\u0142a co si\u0119 sta\u0142o. <strong>W dniu 20 pa\u017adziernika organa \u015bcigania szuka\u0142y ksi\u0119dza i sprawc\u00f3w jego porwania, gdy tymczasem p\u00f3\u017aniejsi skazani poruszali si\u0119 w gmachu MSW przy ul. Rakowieckiej. By\u0142 to pierwszy element k\u0142amstwa ze strony MSW i gen. Cz.Kiszczaka.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Jak wygl\u0105da\u0142a styczno\u015b\u0107 ksi\u0119dza z radzieckimi towarzyszami z KGB tego nie wiemy i prawdopodobnie si\u0119 ju\u017c nie dowiemy. Odnalezione a nast\u0119pnie ujawnione cia\u0142o ksi\u0119dza jednoznacznie wskazywa\u0142o, ze ks. Jerzy by\u0142 fizycznie maltretowany znacznie d\u0142u\u017cej ni\u017c m\u00f3g\u0142by to robi\u0107 kpt. G.Piotrowski ze swoimi kompanami.<\/strong> A wi\u0119c zdecydowanie nie m\u00f3g\u0142 tego robi\u0107 kpt. Piotrowski i jego dwaj kompanii. Dotychczasowe ustalenia wskazuj\u0105, \u017ce 25 pa\u017adziernika 1984r. ks. jeszcze \u017cy\u0142. W tym w\u0142a\u015bnie dniu u lekarza lecz\u0105cego ks. Jerzego pojawi\u0142o dwu osobnik\u00f3w z MSW z zapytaniem jakie leki bra\u0142 ksi\u0105dz i jakie dawki, sugeruj\u0105c zarazem, \u017ce wszystko jest w porz\u0105dku z ksi\u0119dzem. Przera\u017cona pani doktor zaskoczona wieczorow\u0105 pora udzieli\u0142a niezb\u0119dnych informacji tajemniczym osobnikom.<\/p>\r\n<p><strong>Kiedy wi\u0119c ksi\u0105dz zako\u0144czy\u0142 \u017cycie? Wiele poszlak wskazuje, \u017ce mia\u0142o to miejsce w 25 pa\u017ad\u017aernika 1984r.<\/strong><\/p>\r\n<p>W\u0105tpliwo\u015bci mog\u0105 dotyczy\u0107 jedynie godziny zgonu. Prof. Andre Horve z jednego uniwersytet\u00f3w paryskich sugeruje r\u00f3wnie\u017c dat\u0119 po 25 pa\u017adziernika 1984r. opieraj\u0105c sw\u00f3j pogl\u0105d na podstawie zdj\u0119\u0107 z ogl\u0119dzin zw\u0142ok ksi\u0119dza, sprzedanych p\u00f3\u017aniej francuskiemu &#8222;Paris Match&#8221;. Prof. A.Horve wskazuje jednocze\u015bnie na wiele innych obra\u017ce\u0144 ksi\u0119dza, kt\u00f3rych nie podano w oficjalnych komunikatach z przeprowadzonych ogl\u0119dzin. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c jego opinia kwestionuje ustalenia prof. Marii Byrdy, kt\u00f3ra prowadzi\u0142a ogl\u0119dziny medyczne zw\u0142ok ksi\u0119dza.. Prof. A.Horve swoje niezwykle cenne spostrze\u017cenia publikuje we francuskiej prasie.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong>26 pa\u017adziernika ludzie gen. Kiszczaka lokalizuj\u0105 zw\u0142oki w Wi\u015ble po raz pierwszy. \u00a0Fakt ten\u00a0\u00a0 potwierdza zeznanie jednego z prokurator\u00f3w, kt\u00f3remu wydano polecenie wyjazdu i przeprowadzenia czynno\u015bci na miejscu zdarzenia. W dniu 26\u00a0 pa\u017adziernika zw\u0142oki ksi\u0119dza zostaj\u0105 wydobyte z wody i poddane ogl\u0119dzinom przez medyka, czego nie ujawniono na procesie toru\u0144skim, nast\u0119pnie z powrotem wrzucone do Wis\u0142y.<\/strong> Szefa Biura \u015aledczego MSW &#8211; p\u0142k Z.Pudysz konsultuje spraw\u0119 publicznego ujawnienia zw\u0142ok ksi\u0119dza i dalszych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w zwi\u0105zanych z kierunkiem \u015bledztwa. <strong>W dniu 30 pa\u017adziernika gen. Kiszczak przylatuje helikopterem na tam\u0119 we W\u0142oc\u0142awku wraz ze swoim orszakiem i bu\u0144czucznie oznajmia do zebranych ekip poszukiwawczych: dzi\u015b musi si\u0119 znale\u017a\u0107.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Do akcji ruszaj\u0105 p\u0142etwonurkowie, kt\u00f3rzy maj\u0105 ujawni\u0107 i wydoby\u0107 zw\u0142oki. Lokalizacja i wydobycie zw\u0142ok ksi\u0119dza w dniu 30 pa\u017adziernika 1984r. s\u0105 r\u00f3wnie\u017c scenariuszem skonstruowanym przez MSW nawet w detalach.<\/strong> Wystarczy wspomnie\u0107, \u017ce inna ekipa nurk\u00f3w ujawni\u0142a zw\u0142oki ksi\u0119dza w wodzie a inna je wydoby\u0142a. Jeszcze przez wiele lat bior\u0105cy udzia\u0142 w akcji p\u0142etwonurkowie b\u0119d\u0105 poddawani naciskom ludzi gen. Cz.Kiszczaka. Nawet po 1989r. wielu z nich b\u0119dzie si\u0119 ba\u0142o z\u0142o\u017cy\u0107 zeznania przed prokuratorem prowadz\u0105cym \u015bledztwo obawiaj\u0105c si\u0119 o swoje \u017cycie. Wersj\u0119 odnalezienia zw\u0142ok ksi\u0119dza uzupe\u0142nia fakt, \u017ce ani Piotrowski ani jego koledzy nie byli w stanie na procesie toru\u0144skim precyzyjnie okre\u015bli\u0107 miejsca ich porzucenia.<\/p>\r\n<p><strong>Konstruowanie odpowiedzialno\u015bci za zbrodni\u0119 <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>R\u00f3wnolegle do akcji poszukiwa\u0144 ksi\u0119dza i przygotowa\u0144 do ujawnienia jego zw\u0142ok w w\u0105skim kierownictwie MSW prowadzone by\u0142y intensywne rozmowy sztabowe z udzia\u0142em gen. Kiszczaka w sprawie &#8222;sprecyzowania&#8221; os\u00f3b winnych \u015bmierci ksi\u0119dza<\/strong>. Gen. Cz.Kiszczak mia\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego, \u017ce w odbiorze spo\u0142ecznym to kierowane przez niego MSW faktycznie odpowiada za mord ksi\u0119dza i \u017ce ta sprawa mo\u017ce w konsekwencji doprowadzi\u0107 do niepokoj\u00f3w spo\u0142ecznych i destabilizacji w kraju. Z perspektywy MSW nale\u017ca\u0142o zatem spraw\u0119 winy odpowiednio &#8222;ukierunkowa\u0107&#8221;. By\u0142o to o tyle mo\u017cliwe,\u017ce to MSW &#8222;produkowa\u0142o&#8221; dowody zbrodni dla prokuratury i nieuchronnego procesu sprawc\u00f3w. Zatem <strong>MSW nie mog\u0142o oskar\u017ca\u0107 samego siebie. Zdecydowano si\u0119 na ograniczenie winnych do jedynie grupy kpt. Piotrowskiego wzmacniaj\u0105c j\u0105 osob\u0105 wicedyrektora Departamentu IV MSW &#8211; p\u0142k Adama Pietruszki. Po\u015bwi\u0119cenie czterech funkcjonariuszy mog\u0142o w przekonaniu Kiszczaka uratowa\u0107 ca\u0142y resort. Takie za\u0142o\u017cenie, z jego punktu widzenia wydawa\u0142o si\u0119 najbardziej racjonalne. Grzegorz Piotrowski, Leszek P\u0119kala i Waldemar Chmielewski nie mieli w zasadzie wyboru, jednak ich wiedza i potencjalna mo\u017cliwo\u015b\u0107 jej ujawnienia przed s\u0105dem by\u0142a zagro\u017ceniem dla MSW.<\/strong> Co by si\u0119 bowiem sta\u0142o, gdyby zeznali pod rygorem odpowiedzialno\u015bci karnej, ze przekazali ksi\u0119dza innej ekipie i nic nie wiedza o jego dalszych losach. Sam kpt. Piotrowski po zatrzymaniu go w MSW napisa\u0142 70 &#8211; stronicowy elaborat szczeg\u00f3\u0142owo opisuj\u0105cy bieg zdarze\u0144, wskazuj\u0105c w nim na wiele fakt\u00f3w kompromituj\u0105cych gen. Kiszczaka. Jednak Kiszczak za obietnic\u0119 pomocy oskar\u017conym &#8222;gdy si\u0119 sytuacja uspokoi&#8221; za\u017c\u0105da\u0142 od nich by w trakcie procesu &#8222;nie brn\u0119li w g\u0142\u0105b&#8221;. Kpt. G.Piotrowski uwierzy\u0142 w zapewnienie Kiszczaka\u00a0 i zgodzi\u0142 si\u0119 z sugestiami Kiszczaka \u00a0i jego \u015bledczych. P\u0119kala i Chmielewski przyj\u0119li podobny\u00a0 kierunek w \u015bledztwie. Najtrudniejszym orzechem do zgryzienia by\u0142 p\u0142k A.Pietruszka, kt\u00f3ry nie m\u00f3g\u0142 pogodzi\u0107 si\u0119 ze statusem oskar\u017conego. Kiszczak w osobistej rozmowie z nim obieca\u0142 mu nawet szlify generalskie, o ile zgodzi si\u0119 na status bycia oskar\u017conym. Zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do niego w\u00f3wczas wprost: Generale Pietruszka trzeba si\u0119 da\u0107 chwilowo zamkn\u0105\u0107.<\/p>\r\n<p>Pietruszka jednak nie m\u00f3g\u0142 do ko\u0144ca pogodzi\u0107 si\u0119 z mianowaniem go wykonawc\u0105 zbrodni na ksi\u0119dzu i to on b\u0119dzie wymaga\u0142 po procesie najwi\u0119kszej &#8222;opieki&#8221; ze strony MSW.<\/p>\r\n<p><strong>Organizowanie\u00a0 procesu sprawc\u00f3w<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Koncepcja czterech oskar\u017conych, dzia\u0142aj\u0105cych poza wiedz\u0105 i wbrew interesom MSW zwyci\u0119\u017cy\u0142a z czterema innym koncepcjami jakie opracowa\u0142y zespo\u0142y Biura \u015aledczego MSW.<\/strong> Teraz nale\u017ca\u0142o przeku\u0107 spreparowany pod k\u0105tem przyj\u0119tej koncepcji materia\u0142 dowodowy w projekt aktu oskar\u017cenia. W trakcie jednego posiedze\u0144 Biura Politycznego KC PZPR gen. Kiszczak oznajmi\u0142 wprost towarzyszom, \u017ce sprawa jest ju\u017c na uko\u0144czeniu i \u017ce w chwili obecnej trwaj\u0105 prace nad &#8222;doszlifowaniem&#8221; aktu oskar\u017cenia, tak aby jak to okre\u015bli\u0142 &#8222;nie pope\u0142ni\u0107 politycznego b\u0142\u0119du&#8221;. Problemem by\u0142o jedynie znalezienie odpowiedniego sk\u0142adu s\u0119dziowskiego, kt\u00f3ry podobnie jak akt oskar\u017cenia nie poszerza\u0142by sprawy &#8222;w g\u0142\u0105b&#8221;. Jednak i tutaj Kiszczak by\u0142 dobrej my\u015bli. Zak\u0142adano, ze proces zako\u0144czy si\u0119 przed ko\u0144cem roku i sprawa zostanie odsuni\u0119ta od MSW. Resort naciska\u0142 aby jak najszybciej skierowa\u0107 akt oskar\u017cenia do s\u0105du i jak najszybciej wyznaczy\u0107 termin pierwszej rozprawy . Kiszczak by\u0142 tak pewien swojego scenariusza, \u017ce na kolejnym posiedzeniu BP KC PZPR odnosz\u0105c si\u0119 do sprawy ks. J.Popie\u0142uszki trywialnie oznajmi\u0142 zebranym cyt: nie ma tu \u017cadnych nowych rewelacyjnych danych.[&#8230;] Na razie sprawa ko\u0144czy si\u0119 na p\u0142k Pietruszce.<\/p>\r\n<p>Rozpocz\u0119ty w grudniu 1984r. proces G. Piotrowskiego, P\u0119kali, Chmielewskiego i Pietruszki by\u0142 transmitowany przez telewizj\u0119 i szeroko nag\u0142a\u015bniany w re\u017cimowej prasie. O ile uda\u0142o si\u0119 do\u015b\u0107 \u0142atwo zneutralizowa\u0107 prokuratur\u0119, serwuj\u0105c jej spreparowany w MSW szkielet aktu oskar\u017cenia, o tyle trudniej by\u0142o w s\u0105dzie. Jednak presja resortu na sk\u0142ad orzekaj\u0105cy zrobi\u0142a swoje. Przewodnicz\u0105cym sk\u0142adu orzekaj\u0105cego s\u0119dzi\u0105 Arturem Kujaw\u0105 zaj\u0105\u0142 si\u0119 osobi\u015bcie sam szef Biura \u015aledczego MSW &#8211; p\u0142k Zbigniew Pudysz. Naciski wywierano tak\u017ce na s\u0119dziego Juranda Maciejewskiego, kt\u00f3ry swoj\u0105 rol\u0119 na procesie ci\u0119\u017cko odchoruje popadaj\u0105c po latach w alkoholizm. Ludzie Kiszczaka skrupulatnie zaj\u0119li si\u0119 r\u00f3wnie\u017c rol\u0105 pe\u0142nomocnik\u00f3w &#8211; oskar\u017cycieli posi\u0142kowych reprezentowanych przez znanych adwokat\u00f3w Jana Olszewskiego, Edwarda Wendego, Krzysztofa Piesiewicza i Andrzeja Grabi\u0144skiego. Operacyjna kontrola wymienionych przez MSW w trakcie trwania procesu przynios\u0142a wiele strategicznych informacji, pozwalaj\u0105cych na przygotowanie &#8222;obrony resortu MSW&#8221; na sali sadowej. <strong>Gdy w lutym 1984r. zapad\u0142 wreszcie wyrok Kiszczak odetchn\u0105\u0142 w poczuciu przej\u015bcia najgorszego etapu sprawy. S\u0105d Wojew\u00f3dzki w Toruniu skaza\u0142 sprawc\u00f3w na kary : G.Piotrowskiego na 25 lat, A.Pietruszk\u0119 na 25 lat P\u0119kal\u0119 i Chmielewskiego na 12 lat pozbawienia wolno\u015bci. <\/strong>Pozostawa\u0142o jeszcze zatwierdzenie wyroku przez S\u0105d Najwy\u017cszy, ale tutaj obawy resortu by\u0142y znacznie mniejsze.<\/p>\r\n<p><strong>Co zyska\u0142 genera\u0142 Kiszczak doprowadzaj\u0105c do procesu toru\u0144skiego? Zyska\u0142 bardzo wiele<\/strong>. Przede wszystkim doprowadzi\u0142 do procesu i ukarania sprawc\u00f3w. Oddali\u0142 podejrzenia od kierownictwa MSW a tym samym pokaza\u0142 &#8222;praworz\u0105dno\u015b\u0107&#8221; w komunistycznym pa\u0144stwie przynajmniej w pozorach. Sam publiczny proces m\u00f3g\u0142 dla wielu niezaanga\u017cowanych politycznie Polak\u00f3w by\u0107 przyk\u0142adem jawno\u015bci w komunistycznym pa\u0144stwie o kt\u00f3r\u0105 walczyli ludzie &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. <strong>Koszta nie by\u0142y wielkie, tylko 4 ludzi dla licz\u0105cego sto kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy aparatu MSW. A przede wszystkim unikni\u0119to na kanwie tego wydarzenia zamieszek i destabilizacji kraju.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Niezg\u0142\u0119biony w\u0105tek rosyjski <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p>W\u0105tek rosyjski nie zako\u0144czy\u0142 si\u0119 wraz z uprowadzeniem i \u015bmierci\u0105\u00a0 ksi\u0119dza. <strong>Przedstawiciel radzieckiej rezydentury w Warszawie od pocz\u0105tku interesowali si\u0119 post\u0119pami MSW w prowadzeniu \u015bledztwa<\/strong>. O dziwo towarzysze radzieccy interesowali si\u0119 nawet wynikami prac Laboratorium Kryminalistycznego zabezpieczaj\u0105cego i badaj\u0105cego \u015blady zwi\u0105zane z uprowadzeniem i zamordowaniem \u015bledztwa. Po latach potwierdzi to \u00f3wczesny szef tego laboratorium. Ludzie gen. Michaj\u0142owa [z- ca szefa rezydentury KGB w Warszawie] uspokoili si\u0119 dopiero gdy pewne by\u0142o, ze kr\u0105g os\u00f3b oskar\u017conych zosta\u0142 zamkni\u0119ty i dowiedzieli si\u0119 , ze resort MSW zrobi wszystko aby nie poszerza\u0107 sprawy. Jednak Centrala KGB w Moskwie by\u0142a w\u015bciek\u0142a. W dzie\u0144 pogrzebu ksi\u0119dza w podwarszawskim Zalesiu, w jednym z obiekt\u00f3w nale\u017c\u0105cych do MSW zorganizowano wsp\u00f3ln\u0105 narad\u0119 przedstawicieli kierownictwa SB i przedstawicieli radzieckiego KGB pod roboczym tytu\u0142em: &#8222;Sprawa ks. J.Popie\u0142uszki i jej skutki&#8221;, w kt\u00f3rej polska strona przedstawi\u0142a r\u00f3\u017cne aspekty operacyjne ca\u0142ej sprawy towarzyszom radzieckim. Towarzysze radzieccy podsumowali ca\u0142\u0105 spraw\u0119 jako &#8222;spartolon\u0105 robot\u0119&#8221;. <strong>Nie znamy jednak szczeg\u00f3\u0142\u00f3w wszystkich prowadzonych na ten temat rozm\u00f3w na linii MSW &#8211; KGB. Pe\u0142n\u0105 wiedz\u0119 na ten temat zawiera z pewno\u015bci\u0105 archiwum KGB na \u0141ubiance.<\/strong> Pewne jest jednak, ze w latach 80 -tych istnia\u0142a bardzo bliska wsp\u00f3\u0142praca pomi\u0119dzy Departamentem IV MSW a Zarz\u0105dem V KGB co potwierdzaj\u0105 dokumenty archiwalne znajduj\u0105ce si\u0119 w zasobie IPN. Wiemy r\u00f3wnie\u017c, ze wsp\u00f3lne dzia\u0142ania na tzw. Kierunku\u00a0 ko\u015bcielnym nie ogranicza\u0142y si\u0119 jedynie do realizacji sprawy o krypt, &#8222;TRIANGOLO&#8221; i u\u017cyczania polskiej agentury ulokowanej w ko\u015bciele katolickim towarzyszom radzieckim. Przedstawiciele KGB wielokrotnie spotykali si\u0119 w tej sprawie z polskimi kolegami z Departamentu IV poza granicami Polski. To dotyczy\u0142o mi\u0119dzy innymi szefa Departamentu IV MSW &#8211; gen. Z.P\u0142atka jak i jego zast\u0119pcy p\u0142k. A.Pietruszki.<strong> Dzisiaj wiemy na pewno, \u017ce dla rosyjskiego KGB na pocz\u0105tku lat 80 &#8211; tych sprawa pozyskania warto\u015bciowej agentury w Rzymie b\u0105d\u017a agentury, kt\u00f3ra mia\u0142aby naturalny dost\u0119p do Kurii Rzymskiej by\u0142a jednym z priorytetowych kierunk\u00f3w. Jednak w tym wypadku radzieckie KGB musia\u0142o liczy\u0107 na wsparcie s\u0142u\u017cb z bratnich kraj\u00f3w. Polska bezpieka wydawa\u0142a si\u0119 s\u0142u\u017cb\u0105 kt\u00f3ra mia\u0142a najwi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci w tym zakresie. I z tej w\u0142a\u015bnie przyczyny dzia\u0142ania KGB w sprawie ks.J.Popie\u0142uszki maj\u0105 swoje racjonalne uzasadnienie. <br \/><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Zacieranie \u015blad\u00f3w<\/strong><\/p>\r\n<p>Wyrok S\u0105du Wojew\u00f3dzkiego na czterech funkcjonariuszach nie by\u0142 ko\u0144cem dzia\u0142a\u0144 SB w sprawie ks. J.Popie\u0142uszki. Scenariusz zdarze\u0144 jaki zosta\u0142 zarysowany na procesie toru\u0144skim nale\u017ca\u0142o utrwali\u0107 w oczach opinii publicznej. Sprawi\u0107 aby wi\u0119kszo\u015b\u0107 Polak\u00f3w uwierzy\u0142a w samowolny &#8222;wybryk&#8221; jak to okre\u015bli\u0142 Kiszczak &#8222;m\u0142odych\u00a0 nieodpowiedzialnych ludzi&#8221;. To r\u00f3wnie\u017c zosta\u0142o skrupulatnie przygotowane przez MSW. <strong>Jeszcze w okresie trwania \u015bledztwa, w ramach MSW powo\u0142ano specjaln\u0105 grup\u0119 operacyjn\u0105 SGO II na czele kt\u00f3ra m.in. kierowa\u0142 pp\u0142k Edward Janczura, kt\u00f3ra m.in. podj\u0119\u0142a dzia\u0142ania zacieraj\u0105ce \u015blady wcze\u015bniejszej dzia\u0142alno\u015bci SB wobec osoby ks. J.Popie\u0142uszki.<\/strong> Przede wszystkim nale\u017ca\u0142o &#8222;zabezpieczy\u0107&#8221; wszelkie akta operacyjne dotycz\u0105ce sprawy, jakie znajdowa\u0142y si\u0119 w Departamencie IV, kt\u00f3re mog\u0142yby kompromitowa\u0107 resort. W ten spos\u00f3b zabezpieczono akta dotycz\u0105ce zarejestrowanego w sprawie &#8222;Popiel&#8221; &#8222;Desperata&#8221;, kt\u00f3re w ko\u0144cu grudnia 1989r. zosta\u0142y bezpowrotnie zniszczone z powodu jak to okre\u015blono w urz\u0119dowym zapisie &#8222;braku jakiejkolwiek warto\u015bci operacyjnej&#8221;. Podobny los spotka\u0142 akta dotycz\u0105ce samego ks. J.Popie\u0142uszki &#8211; jego akta operacyjne i \u015bledcze w MSW zosta\u0142y wybrakowane. Zniszczone tak\u017ce meldunki operacyjne dot. ks. Jerzego jakie opracowano w Wydziale VI Departamentu IV &#8211; ca\u0142o\u015bciowo odpowiadaj\u0105cym za dzia\u0142ania dezintegracyjne i dezinformacyjne wobec ko\u015bcio\u0142a. Dokumentacja Sprawy Operacyjnego Rozpracowania \u201ePOPIEL&#8221; poddana zosta\u0142a skrupulatnej analizie. Z licz\u0105cych ponad 450 kart wybrakowano ponad 200 kart &#8211; zawieraj\u0105cych doniesienia. W tak wybrakowanej postaci akta te ocala\u0142y zawieruch\u0119 resortow\u0105 z lat 1989\/1990, jednak nie ma ich w zasobie IPN, kt\u00f3ry prowadzi \u015bledztwo i\u00a0 nie podj\u0119to nawet ich poszukiwa\u0144. Dokonano r\u00f3wnie\u017c zafa\u0142szowania wszelkiej ewidencji operacyjnej MSW w odniesieniu do wszystkich os\u00f3b zwi\u0105zanych ze sprawa ks.J.Popie\u0142uszki.<strong> Wystarczy wspomnie\u0107 jedynie o kartach ewidencyjnych &#8222;Desperata&#8221;, kt\u00f3re by\u0142y wielokrotnie kre\u015blone i zmieniano naniesione wcze\u015bniej zapisy, co sprzeczne by\u0142o z obowi\u0105zuj\u0105cymi w MSW przepisami w zakresie prowadzenia ewidencji operacyjnej. Gin\u0119li uczestnicy prowadzonego przez MSW \u015bledztwa, kt\u00f3rzy posiadali cenn\u0105 wiedz\u0119 na temat &#8222;kuchni&#8221; tego \u015bledztwa jak p\u0142k Stanis\u0142aw Trafalski i mjr Wies\u0142aw Pi\u0105tek. Czyszczono Departament IV. Gen. Z.P\u0142atek wyczerpany nerwowo, podejrzewa\u0142 nawet Kiszczaka o pr\u00f3b\u0119 otrucia go &#8211; nie ufa\u0142 nawet w\u0142asnej sekretarce. \u00a0Gdy w maju 1985r. szefem Departamentu IV zosta\u0142 \u015bci\u0105gni\u0119ty z Katowic p\u0142k Zygmunt Baranowski niebawem zosta\u0142 znaleziony martwy za biurkiem po jak to okre\u015blone zosta\u0142o w dokumentach rozleg\u0142ym zawale, a jego cia\u0142o nigdy nie zosta\u0142o wydane rodzinie. Po latach oka\u017ce si\u0119, \u017ce p\u0142k. Z.Baranowski nigdy nie by\u0142 leczony na schorzenia mog\u0105ce spowodowa\u0107 natychmiastowy rozleg\u0142y zawa\u0142. Na\u00a0 szcz\u0119\u015bcie\u00a0 zachowa\u0142y si\u0119 jego akta osobowe.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Jednak zasadnicze dzia\u0142ania w zwi\u0105zku ze spraw\u0105 \u015bmierci ks. J.Popie\u0142uszki prowadzone by\u0142y przez MSW w ramach trzech spraw operacyjnych &#8222;ROBOT&#8221;, &#8222;TERESA&#8221;, &#8222;TRAWA&#8221;.<\/strong> Ich zasadniczym celem by\u0142o jak okre\u015blono to w jednym z dokument\u00f3w \u017ar\u00f3d\u0142owych &#8222;ochrona interesu resortu spraw wewn\u0119trznych&#8221; a interesem tym by\u0142o oczywi\u015bcie utrwalenie scenariusza toru\u0144skiego i uniemo\u017cliwienie przedostania si\u0119 do opinii publicznej jakichkolwiek informacji mog\u0105cych rzuci\u0107 \u015bwiat\u0142o prawdy na rzeczywista rol\u0119 resortu w dzia\u0142aniach, kt\u00f3re doprowadzi\u0142y do \u015bmierci ksi\u0119dza. Formalnie prowadzenie tych spraw przej\u0105\u0142 Zarz\u0105d Ochrony Funkcjonariuszy MSW czyli nowo powsta\u0142a wewn\u0119trzna kom\u00f3rka w MSW maj\u0105ca uprawnienia kontrolne wobec funkcjonariuszy i kierowana przez \u015bci\u0105gni\u0119tego przez Kiszczaka ze s\u0142u\u017cb wojskowych p\u0142k Sylwestra Go\u0142\u0119biewskiego &#8211; jednego z najbardziej jego zaufanych ludzi. Czasokres prowadzenia tych spraw to listopad 1984 -kwiecie\u0144 1990, <strong>W realizacj\u0119 wspomnianych spraw zaanga\u017cowanych by\u0142o kilka pion\u00f3w MSW. Poza realizuj\u0105cym sprawy bezpo\u015brednio Zarz\u0105dem Ochrony Funkcjonariuszy dzia\u0142ania prowadzi\u0142y tak\u017ce Biuro Techniki, Biuro &#8222;W&#8221;, Biuro Obserwacji, Biuro \u015aledcze oraz wojew\u00f3dzkie Urz\u0119dy Spraw Wewn\u0119trznych w \u0141odzi, Rzeszowie, Wroc\u0142awiu. Minister MSW &#8211; gen. Cz. Kiszczak zaleci\u0142 stosowanie w ramach spraw TERESA, TRAWA i ROBOT &#8222;wszelkich mo\u017cliwych \u015brodk\u00f3w i metod operacyjnych&#8221;. Nale\u017cy podkre\u015bli\u0107, \u017ce ju\u017c w samym za\u0142o\u017ceniu kierownictwa MSW wspomniane sprawy rysowa\u0142y si\u0119 jako niezwykle kluczowe. Nigdy bowiem resort MSW, nawet wobec dzia\u0142aczy z kierownictwa podziemnej &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; nie anga\u017cowa\u0142 w takim stopniu swojego potencja\u0142u.<\/strong> Ale nie tylko to \u015bwiadczy\u0142o o randze tych spraw w resorcie MSW. Wszystkie dzia\u0142ania jakie by\u0142y prowadzone w ramach sprawach TERESA, TRAWA i ROBOT osobi\u015bcie nadzorowa\u0142 sam szef gen. Cz.Kiszczak osobi\u015bcie dokonuj\u0105c adnotacji na dokumentach i sugeruj\u0105c dalsze kierunki dzia\u0142a\u0144 operacyjnych. Po co MSW po prawomocnym procesie sprawc\u00f3w mordu ks. J.Popie\u0142uszki prowadzi\u0142o tak szerokie dzia\u0142ania i to osobi\u015bcie nadzorowane przez samego Ministra?<\/p>\r\n<p>W j\u0119zyku MSW zasadniczym celem wspomnianych spraw by\u0142a &#8222;operacyjna ochrona interesu resortu spraw wewn\u0119trznych przed wrogimi dzia\u0142aniami skazanych w procesie i ich rodzin&#8221;. Przek\u0142adaj\u0105c to na j\u0119zyk bardziej zrozumia\u0142y chodzio o zagro\u017cenia zwi\u0105zane z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 nag\u0142o\u015bnienia rzeczywistego przebiegu zdarze\u0144 kt\u00f3re doprowadzi\u0142y do \u015bmierci ksi\u0119dza i dokonan\u0105 przez MSW Manipulacj\u0105 \u015bledztwem i procesem s\u0105du w Toruniu.<\/p>\r\n<p><strong>Kiszczak mia\u0142 \u015bwiadomo\u015bci tego, \u017ce wersja zdarze\u0144 dot. uprowadzenia ksi\u0119dza, jego zab\u00f3jstwa i sprawc\u00f3w tego zab\u00f3jstwa, jaka zosta\u0142a utrwalona w wyniku procesu toru\u0144skiego jest fikcj\u0105 i wcale nie jest pewne czy uda si\u0119 ten scenariusz utrzyma\u0107 przed opinia publiczn\u0105. <\/strong>Jeszcze wi\u0119ksze obawy mia\u0142 szef MSW wobec dziennikarzy zachodnich akredytowanych w Polsce, kt\u00f3rych opinie i doniesienia prasowe w zasadniczej mierze kszta\u0142towa\u0142y obraz Polski na arenie mi\u0119dzynarodowej. Kiszczak wielokrotnie stawia\u0142 problem przekazania informacji przez skazanych b\u0105d\u017a ich rodziny w\u0142a\u015bnie dziennikarzom zachodnim. Problem \u015bci\u015ble kontrolowanych medi\u00f3w kraj\u00f3w by\u0142 bowiem bez znaczenia, tutaj by\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 bezpo\u015bredniej ingerencji, inaczej by\u0142o za\u015b w przypadku \u017ar\u00f3de\u0142 informacji przedstawicieli zachodniej prasy.<\/p>\r\n<p>Wr\u00f3\u0107my jednak do kontroli operacyjnej skazanych w procesie toru\u0144skim i ich rodzin, jakiej dokonano w ramach spraw TERESA TRAWA i ROBOT. <strong>Kluczowe dzia\u0142ania podejmowane by\u0142y wobec p\u0142k A.Pieturuszki i kpt. G.Piotrowskiego. <\/strong>Kierownictw MSW wiedzia\u0142o, ze najwi\u0119ksze zagro\u017cenie mo\u017ce wi\u0105za\u0107 si\u0119 z postaw\u0105 p\u0142k A.Pietruszki i jego rodziny, nie akceptuj\u0105cych roli jaka Kiszczak wyznaczy\u0142 mu w \u015bledztwie i na procesie toru\u0144skim. Resort ca\u0142y czas sprawowa\u0142 opiek\u0119 nad przebywaj\u0105cym w wi\u0119zieniu na Rakowieckiej a nast\u0119pnie w ZK w Barczewie p\u0142k A.Pietruszk\u0105. Pocz\u0105tkowo usi\u0142owano wp\u0142yn\u0105\u0107 na postaw\u0119 p\u0142k A.Pietruszki poprze jego \u017con\u0119 R\u00f3\u017c\u0119 Pietruszka oferuj\u0105c jej pomoc finansow\u0105 MSW i syna &#8211; proponuj\u0105c mu kolei wyjazd do Szwajcarii. Propozycje te nie zosta\u0142y przyj\u0119te przez Pietruszk\u00f3w. Gdy ludzie Kiszczaka uzyskali poszlaki wskazuj\u0105ce, ze rodzina p\u0142k. A.Pietruszki mo\u017ce by\u0107 w posiadaniu wa\u017cnych kompromituj\u0105cych resort dokument\u00f3w dotycz\u0105cych sprawy ks.Jerzego nie zawahano si\u0119 nawet dokona\u0107 w\u0142amania i przetrz\u0105\u015bni\u0119cia mieszkania A.Pietruszk\u00f3w. Pods\u0142uch, kontrola korespondencji, ograniczenie kontakt\u00f3w z rodzin\u0105, wywieranie presji psychicznej na Pietruszk\u0119 i jego \u017con\u0119, zwolnienie Jaros\u0142awa Pietruszki z MSW to tylko niekt\u00f3re elementy z bogatego wachlarza dzia\u0142a\u0144 wobec Pietruszk\u00f3w. MSW chcia\u0142o mie\u0107 wyprzedzaj\u0105ce informacje odno\u015bnie planowanych przez Pietruszk\u00f3w pr\u00f3b\u00a0 nag\u0142o\u015bnienia sprawy ks.J.Popie\u0142uszki, rewizji wyroku toru\u0144skiego i wznowienia procesu. W ten spos\u00f3b Kiszczak wiedzia\u0142 o wysy\u0142anych przez \u017con\u0119 pu\u0142kownika -R\u00f3\u017ce Pietruszka pismach do Prokuratury Generalnej, Rzecznika Praw Obywatelskich Ewy \u0141\u0119towskiej czy pr\u00f3bach dotarcia w marcu 1989r. do uczestnik\u00f3w obrad &#8222;okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u&#8221; i prof. Adama Strzembosza. MSW kontrolowa\u0142o r\u00f3wnie\u017c kontakty R.Pietruszka z szefem powsta\u0142ej we wrze\u015bniu 1989r. Nadzwyczajnej Sejmowej Komisji do Zbadania Dzia\u0142alno\u015bci MSW &#8211; pos\u0142em Janem Rokit\u0105 chc\u0105c wiedzie\u0107, czy wspomniana komisja mo\u017ce zaj\u0105\u0107 si\u0119 spraw\u0105 rzeczywistej roli resortu w sprawie ks.J.Popie\u0142uszki.<\/p>\r\n<p>O ile podejmowane przez MSW dzia\u0142ania wobec p\u0142k A.Pietruszki cechuje destrukcja o tyle dzia\u0142ania wobec skazanego kpt. G.Piotrowskiego s\u0105 bardziej elastyczne, zmierzaj\u0105ce do odpowiedniego ukszta\u0142towania zachowania Piotrowskiego i jego rodziny, zachowania okre\u015blanego jako &#8222;zgodne z interesem resortu spraw wewn\u0119trznych&#8221;. Pocz\u0105tkowo skazany w Toruniu G.Piotrowski traktowa\u0142 sw\u00f3j pobyt w wi\u0119zieniu jako tymczasowy, nadal g\u0142\u0119boko wierz\u0105c w &#8222;opiek\u0119&#8221;Resortu, z kt\u00f3rym si\u0119 nadal identyfikowa\u0142. Nieprzypadkowy by\u0142 r\u00f3wnie\u017c gryps Piotrowskiego do Pietruszki w wi\u0119zieniu na Rakowieckiej &#8222;Jak d\u0142ugo zamierza Pan tu siedzie\u0107&#8221;. <strong>Problem kpt. Piotrowskiego zacz\u0105\u0142 si\u0119 dopiero w nast\u0119pnych latach, gdy z\u0142o\u017cona wcze\u015bniej Piotrowskiemu przez Kiszczaka obietnica wyj\u015bcia z wi\u0119zienia zacz\u0119\u0142a si\u0119 w przekonaniu Piotrowskiego oddala\u0107<\/strong>. W ko\u0144cu 1988r. w trakcie prowadzonej inwigilacji, MSW uzyska\u0142o informacje, \u017ce kpt. G.Piotrowski mia\u0142 przygotowa\u0107 w wi\u0119zieniu kilka dokument\u00f3w dotycz\u0105cych sprawy ks. J.Popie\u0142uszki i roli w sprawie kierownictwa MSW, kt\u00f3re mia\u0142 zdeponowa\u0107 u os\u00f3b trzecich za po\u015brednictwem swojej \u017cony &#8211; Janiny Pietrzak. MSW zdecydowa\u0142o si\u0119 w\u00f3wczas na podj\u0119cie z G.Piotrowskim specyficznego dialogu operacyjnego za po\u015brednictwem jego \u017cony. Kiszczakowi chodzi\u0142o o wysondowanie przede wszystkim tego jak zamierza dalej zachowywa\u0107 si\u0119 G. Piotrowski, jak m\u00f3g\u0142by si\u0119 zachowywa\u0107 po ewentualnym wyj\u015bciu na wolno\u015b\u0107 oraz jakiej ewentualnie pomocy spodziewa si\u0119 od MSW. W takcie prowadzenia wspomnianego dialogu operacyjnego MSW z jednej strony usi\u0142owa\u0142o wp\u0142yn\u0105\u0107 na jego w taki spos\u00f3b aby &#8222;nie wraca\u0107 do spraw minionych&#8221;, z drugiej za\u015b strony w pe\u0142ni kontrolowa\u0142o jego plany i zamierzenia w zmieniaj\u0105cej si\u0119 sytuacji politycznej. Gen. Kiszczak liczy\u0142, \u017ce kszta\u0142tuj\u0105c postaw\u0119 Piotrowskiego wp\u0142ynie on r\u00f3wnie\u017c na postaw\u0119 dw\u00f3ch pozosta\u0142ych skazanych czyli W.Chmielewskiego i L.P\u0119kali dla kt\u00f3rych Piotrowski nadal by\u0142 autorytetem. Elastyczno\u015b\u0107 tych dzia\u0142a\u0144 by\u0142a uzale\u017cniona od aktualnej sytuacji. Wystarczy wspomnie\u0107, \u017ce MSW jednym razem oferowa\u0142o pomoc w uzyskaniu paszportu dla \u017cony Piotrowskiego, z drugiej za\u015b strony straszy\u0142o j\u0105 konsekwencjami ujawnienia tajemnicy pa\u0144stwowej przez ni\u0105 lub jej m\u0119\u017ca, w sytuacji gdyby ujawnione zosta\u0142y nowe informacje lub dokumenty odno\u015bnie sprawy ks. J.Popie\u0142uszki. Gama dzia\u0142a\u0144 wobec p\u0142k Pietruszki i kpt. Piotrowskiego by\u0142a szeroka. <strong>Om\u00f3wione dzia\u0142ania MSW to tylko niekt\u00f3re z nich. Resort MSW podejmowa\u0142 tak\u017ce dzia\u0142ania wobec pozosta\u0142ych skazanych w procesie toru\u0144skim, czyli L.P\u0119kali i W.Chmielewskiego, nad kt\u00f3rymi roztoczono skrupulatnie &#8222;opiek\u0119&#8221; nawet w\u00f3wczas gdy opu\u015bcili wi\u0119zienie i trafili na wolno\u015b\u0107.<\/strong> Kontrola MSW nie ogranicza\u0142a si\u0119 jedynie do skazanych w Toruniu funkcjonariuszy MSW i ich rodzin, ale obj\u0119\u0142a wszystkich kt\u00f3rzy mieli b\u0105d\u017a mogli mie\u0107 jakikolwiek zwi\u0105zek ze spraw\u0105 ks. J. Popie\u0142uszki. Kr\u0105g tych ludzi obejmowa\u0142 m.in. adwokat\u00f3w &#8211; oskar\u017cycieli posi\u0142kowych na procesie czyli E.Wendego, J.Olszewskiego, A.Grabi\u0144skiego i J.Piesiewicza. szczeg\u00f3ln\u0105 &#8222;opiek\u0105&#8221; otoczono mecenasa Grabi\u0144skiego, kt\u00f3ry ju\u017c w trakcie procesu toru\u0144skiego zapowiedzia\u0142 z\u0142o\u017cenie apelacji. Pewne poszlaki wskazuj\u0105, \u017ce morderstwo t\u0142umaczki literatury angielskiej Anny Grabi\u0144skiej w Warszawie na Saskiej Kempie jakiego dokonali nieznani sprawcy mog\u0142o mie\u0107 zwi\u0105zek z dzia\u0142aniami resortu w\u0142a\u015bnie wobec mecenasa A.Garbi\u0144skiego i jego rodziny.<\/p>\r\n<p><strong>Interesowano si\u0119 r\u00f3wnie\u017c rodzin\u0105 i bliskimi znajomymi ksi\u0119dza. Z kierowc\u0105 ksi\u0119dza Waldemarem Chrostowskim zawarto w dniu 31 sierpnia 2007r. [ugoda pomi\u0119dzy pomi\u0119dzy mecenasem E.Wende reprezentuj\u0105cym W.Chrostowskiego a Skarbem Pa\u0144stwa reprezentowanym przez MSW] ugod\u0119, co nigdy nie by\u0142o praktykowane w MSW. W \u015bwietle cytowanej ugody MSW wyp\u0142aci\u0142o W.Chrostowskiemu niebotyczn\u0105 jak na owe czasy sum\u0119 1 650 000 z\u0142 za straty materialne i w ramach jednorazowego odszkodowania, zamykaj\u0105c drog\u0119 do ewentualnych roszcze\u0144 w przysz\u0142o\u015bci, jak zosta\u0142o to zaznaczone w tek\u015bcie ugody. Kuriozalne jest to, \u017ce nawet gdyby MSW chcia\u0142o naprawia\u0107 szkody, to w pierwszej kolejno\u015bci tego typu ugod\u0119 powinno zawrze\u0107 z rodzin\u0105 ks. Jerzego pogr\u0105\u017con\u0105 na zawsze w b\u00f3lu i cierpieniu po starcie ukochanego syna. Tymczasem propozycja rzekomego naprawienia szk\u00f3d fizycznych i moralnych zosta\u0142a wystosowana jedynie wobec kierowcy ksi\u0119dza. Ocena takiego post\u0119powania MSW mo\u017ce by\u0107 tylko jedna, ot\u00f3\u017c zawarta pomi\u0119dzy Chrostowskim a MSW ugoda nie by\u0142a ona forma zado\u015b\u0107uczynienia, ale nagrod\u0105 za milczenie w sprawie ksi\u0119dza.<\/strong> Zacieranie \u015blad\u00f3w przez ekip\u0119 gen. Kiszczaka trwa\u0142o do ostatnich dni jego pobytu w MSW, czyli do lipca 1990r.<\/p>\r\n<p>Gdy w 1990r. prokurator Witkowski wraz z innymi prokuratorami podj\u0105\u0142 \u015bledztwo dotycz\u0105ce istnienia zwi\u0105zku przest\u0119pczego w strukturach MSW pojawi\u0142a si\u0119 realna szansa na wyja\u015bnienie sprawy morderstwa ksi\u0119dza i roli w tym kierownictwa MSW. Jednak jego odsuni\u0119cie od sprawy zahamowa\u0142o dalsze post\u0119py w sprawie. Istniej\u0105cy w\u00f3wczas klimat polityczny i obowi\u0105zuj\u0105ca <strong>filozofia &#8222;grubej kreski&#8221;<\/strong> utopi\u0142y proceduralnie to \u015bledztwo podobnie jak wiele innych, w kt\u00f3rych przedmiotem by\u0142y czyny przest\u0119pcze maj\u0105ce zwi\u0105zek z dzia\u0142aniami resortu spraw wewn\u0119trznych. Gdy w 1999 zacz\u0119to organizowa\u0107<strong> IPN <\/strong>ponownie pojawi\u0142y si\u0119 szanse powrotu do sprawy ks. Jerzego. Jeszcze bardziej sta\u0142o sie to realne gdy w 2001 r. spraw\u0119 podj\u0119li prokuratorzy Oddzia\u0142owej Komisji \u015acigania Zbrodni w Lubelskim Oddziale IPN. Wszystko wskazywa\u0142o, \u017ce tym razem sprawa zostanie doprowadzona do ko\u0144ca, zw\u0142aszcza, ze merytoryczny nadz\u00f3r nad nim sprawowa\u0142 prokurator A.Witkowski. <strong>Jednak i tym razem podobnie jak w 1991r. gdy ustalono szereg niezwykle istotnych fakt\u00f3w i rozwa\u017cane by\u0142o przedstawienie zarzut\u00f3w Gen. Cz. Kiszczakowi A.Witkowski zosta\u0142 odsuni\u0119ty a spraw\u0119 przekazano prokuratorom IPN z Katowic a nast\u0119pnie prokuratorom IPN w Warszawie. Nic nie wskazuje, \u017ce i tym razem uda si\u0119 spraw\u0119 \u015bmierci ksi\u0119dza wyja\u015bni\u0107 do ko\u0144ca. Czy i tym razem prawda przegra, a \u015bledztwo utonie w proceduralnych zau\u0142kach?<\/strong><\/p>\r\n<p>Bez tej prawdy nie b\u0119dziemy mogli jednak zrozumie\u0107 istoty komunistycznego systemu, jego brutalno\u015bci, zak\u0142amania i deptania godno\u015bci cz\u0142owieka, a wi\u0119c tak naprawd\u0119 nie b\u0119dziemy mogli pozna\u0107 tragicznej historii Polski doby komunizmu. Wreszcie tylko poprzez prawd\u0119 mo\u017cemy odda\u0107 ho\u0142d cz\u0142owiekowi kt\u00f3ry swoje \u017cycie po\u015bwi\u0119ci\u0142 g\u0142osz\u0105c j\u0105 i za ni\u0105 gin\u0105c.<\/p>\r\n<p><strong><em>Leszek Pietrzak<\/em><\/strong>\u00a0<\/p>\r\n<p><em>Tekst opublikowany w dzienniku &#8222;Polska the Times&#8221;, 19.10.2008. Dr Leszek Pietrzak w latach 2003-2004 by\u0142 jednym z cz\u0142onk\u00f3w zespo\u0142u kierowanego przez Prokuratora Andrzeja Witkowskiego.<\/em><\/p>\r\n<p><em>Bar<\/em><\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><strong>Leszek Pietrzak<\/strong> &#8211; by\u0142y pracownik BBN, zajmowa\u0142 si\u0119 rosyjsk\u0105 propagand\u0105, jest\u00a0 m.in. wsp\u00f3\u0142autorem raportu BBN o rosyjskiej propagandzie historycznej opublikowanego przed wizyt\u0105 W. Putina w Polsce w dniu 1 wrze\u015bnia 2009r.<\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/wpolityce.pl\/artykuly\/16580-27-lat-po-porwaniu-ks-jerzego-popieluszki-wciaz-nie-znamy-prawdy-o-okolicznosciach-jego-meczenskiej-smierci\">wPolityce (19 Pa\u017adziernika 2011)<\/a><\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Dzi\u015b mija 27-ma rocznica zab\u00f3jstwa b\u0142. ks. Jerzego Popie\u0142uszki. Ciagle jednak nie wiemy, jak naprawd\u0119 zgin\u0105\u0142 \u00f3w kap\u0142an m\u0119czennik. Poni\u017cej tak\u017ce tekst duchownego, kt\u00f3ry prosi\u0142 o zachowanie swojej animowo\u015bci. Ks. Jerzy Popie\u0142uszko Wielu z nas pami\u0119ta ten dzie\u0144, 19 pa\u017adziernika 1984 r., gdy nasz\u0105 Ojczyzn\u0119 obieg\u0142a wiadomo\u015b\u0107 o uprowadzeniu kap\u0142ana z warszawskiego, \u017coliborskiego ko\u015bcio\u0142a \u015bw. [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[132,114,81],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/46026"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=46026"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/46026\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=46026"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=46026"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=46026"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}