{"id":45920,"date":"2011-10-17T11:13:14","date_gmt":"2011-10-17T16:13:14","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=45920"},"modified":"2011-10-17T11:18:49","modified_gmt":"2011-10-17T16:18:49","slug":"katolicy-bez-wlasciwosci-tomasz-rowinski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=45920","title":{"rendered":"Katolicy bez w\u0142a\u015bciwo\u015bci &#8211; <em>Tomasz Rowi\u0144ski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Je\u015bli odrzucamy sw\u00f3j udzia\u0142 w polityce jako konsekwentni katolicy przyznajemy jedynie racj\u0119 tym, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce religia jest nasz\u0105 prywatn\u0105 spraw\u0105 &#8211; pisze Tomasz Rowi\u0144ski.<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>S<\/strong>zum medialny, kt\u00f3ry zrobi\u0142 si\u0119 jeszcze przed wyborami po tym, gdy jeden z katolickich tygodnik\u00f3w odrzuci\u0142 cykliczny felieton Paw\u0142a Milcarka, przedk\u0142adaj\u0105c partyjn\u0105 strategi\u0119 wyborcz\u0105 ponad obowi\u0105zek przypominania wszystkim politykom o podstawowej warto\u015bci ochrony \u017cycia od pocz\u0119cia, jest czym\u015b spo\u0142ecznie potrzebnym. Faworyzowanie dora\u017anych strategii politycznych nad sprawy fundamentalne wskazuje bowiem na problem, kt\u00f3ry katolicy maj\u0105 dzi\u015b z polityk\u0105. Nie chodzi ju\u017c tylko o krytyk\u00f3w jawnie odrzucaj\u0105cych obecno\u015b\u0107 opinii katolickiej w polityce lub g\u0142osz\u0105cych jej nieskuteczno\u015b\u0107 ze wzgl\u0119du na przywi\u0105zanie do zasad etycznych. Sami wierz\u0105cy coraz cz\u0119\u015bciej nie mog\u0105 odnale\u017a\u0107 swojej reprezentacji w\u015br\u00f3d partyjnego spektrum. Stan bezsi\u0142y, a tak\u017ce bezradno\u015bci elit katolickich w Polsce, poza sam\u0105 scen\u0105 rozgrywek partyjnych, najlepiej wida\u0107 w przestrzeni intelektualnej. Wystarczy przyjrze\u0107 si\u0119 katolickiej prasie i publicystyce, by zauwa\u017cy\u0107, \u017ce nie tworzy ona prawie w og\u00f3le odr\u0119bnej refleksji nad polityk\u0105 czy cho\u0107by meta-polityk\u0105. Nawet je\u015bli si\u0119 to zdarzy, w wi\u0119kszo\u015bci przypadk\u00f3w refleksja ta ma miejsce na tak wysokim poziomie abstrakcji i og\u00f3lno\u015bci zasad, \u017ce tylko bardzo wyrobiony czytelnik potrafi powi\u0105za\u0107 te rozwa\u017cania z rzeczywisto\u015bci\u0105 praktyki politycznej. Jak si\u0119 ma do bie\u017c\u0105cej polityki kategoria mesjanizmu, proroka czy nawet dobra wsp\u00f3lnego? Co wi\u0119cej, og\u00f3lno\u015b\u0107 prezentowanych zasad sprawia cz\u0119sto, \u017ce wszyscy si\u0119 z nimi zgadzaj\u0105, jak i z szeregiem innych wypowiedzi. Tak jest cho\u0107by z uwierzytelniaj\u0105c\u0105 mantr\u0105 coraz bardziej pustych slogan\u00f3w: prawa cz\u0142owieka, wolno\u015b\u0107, demokracja. Wiek dwudziesty, a jeszcze mocniej ostatnie lata przekona\u0142y nas, \u017ce mog\u0105 one znaczy\u0107 wszystko i nic. Powtarzanie ich dla uzasadnienia swojej postawy, albo wskazuje na naiwno\u015b\u0107, albo te\u017c g\u0142\u0119boki kompleks wynikaj\u0105cy z wmawianego katolikom autorytaryzmu i rzekomo dominuj\u0105cego charakteru ich religii. Ostatecznie jednak tego typu poprawno\u015bciowa retoryka wpycha katolik\u00f3w w \u015blepy zau\u0142ek, kt\u00f3ry ma swoje typy istnienia i sposoby praktycznej realizacji w katolickiej produkcji intelektualnej. Oczywi\u015bcie nie przek\u0142adaj\u0105 si\u0119 one, bo i nie mog\u0105, na \u017cadn\u0105 form\u0119 politycznego zaanga\u017cowania. Tym te\u017c ko\u0144czy si\u0119 przyj\u0119cie wspomnianej retoryki &#8211; zanikiem publicznej, w znaczeniu politycznej, opinii katolickiej.<\/p>\r\n<p>Dodatkowo trzeba zaznaczy\u0107, \u017ce przypadki refleksji politycznej stanowi\u0105 i tak niewielk\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 intelektualnej tre\u015bci, jaka powstaje w redakcjach, czy opiniotw\u00f3rczych gremiach katolickich. W wi\u0119kszo\u015bci przypadk\u00f3w spotykamy zwykle trzy inne strategie radzenia sobie z rzeczywisto\u015bci\u0105 polityki &#8211; s\u0105 wynikiem przyj\u0119cia dominuj\u0105cego my\u015blenia sekularnego. Wed\u0142ug tego schematu samodzielna opinia katolicka o charakterze politycznym jest spraw\u0105 niebezpieczn\u0105, dlatego albo sfery religijna i polityczna musz\u0105 by\u0107 separowane, albo pojawia\u0107 si\u0119 na niekompatybilnych poziomach, albo te\u017c rola religii ma by\u0107 s\u0142u\u017cebna wobec \u015bwieckiego dyskursu politycznego i niejako ubezw\u0142asnowolniona.<\/p>\r\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 zatem konkretnym strategiom. Pierwsza polega na zasadniczym braku zainteresowania polityczno\u015bci\u0105, a wi\u0119c na zamykaniu si\u0119 w przestrzeni problem\u00f3w sensu stricte religijnych w spos\u00f3b jaki okre\u015bla to mainstream w wymienionych powy\u017cej kryteriach. Religia istnieje jedynie w powi\u0105zaniu religijno\u015bci z szeroko rozumianymi przestrzeniami kultury, psychologii, czasem tak\u017ce filozofii. Druga strategia w swoim zasadniczym rysie polega na przyjmowaniu pozycji s\u0142u\u017cebnej wobec wybranego stanowiska politycznego funkcjonuj\u0105cego w g\u0142\u00f3wnym nurcie \u017cycia politycznego, kt\u00f3re uznaje si\u0119 za bardziej warto\u015bciowe od innych. Warto\u015b\u0107 ta zazwyczaj nie ma jednak bezpo\u015bredniego zwi\u0105zku z g\u0142\u00f3wn\u0105 agend\u0105 katolick\u0105 w polityce, nie m\u00f3wi\u0105c o szerszym rozumieniu czym jest katolicka polityka. Praktyczn\u0105 cech\u0105 tego stanowiska jest omijanie trudnych, z perspektywy nauczania Ko\u015bcio\u0142a, w\u0105tk\u00f3w w programie &#8222;swojej&#8221; si\u0142y politycznej, przy podkre\u015blaniu s\u0142abo\u015bci oponent\u00f3w. Przewa\u017cnie s\u0142abo\u015b\u0107 ta polega na &#8222;braku skuteczno\u015bci&#8221; lub niedostatecznie patriotycznym wyrobieniu. S\u0105 to sprawy wa\u017cne, ale nie zasadnicze i wymagaj\u0105ce odr\u0119bnego traktowania. Jest tak\u017ce trzecia postawa, kt\u00f3ra stara si\u0119 prze\u0142ama\u0107 owo desinteressment pierwszego i niepewne zaanga\u017cowanie drugiego. Czyni ona ze swoich \u0142am otwarte forum, na kt\u00f3rym religia wyst\u0119puje jako pewnego rodzaju specyficzny arbiter, kt\u00f3ry jednak nie wydaje \u017cadnych s\u0105d\u00f3w o prezentowanych pogl\u0105dach lub w zakamuflowany spos\u00f3b skrycie wchodzi w strategi\u0119 numer dwa. Cz\u0119sto dzieje si\u0119 to poprzez ucieczk\u0119 w polityczne didaskalia, takie jak estetyka wypowiedzi danej opcji, przynale\u017cno\u015b\u0107 \u015brodowiskowa redaktor\u00f3w, czy uleganie og\u00f3lnemu emocjonalnemu nastawieniu wobec partii i polityk\u00f3w, a nie ocena zasadniczych kwestii polityki katolickiej klarownie wy\u0142o\u017cona w dokumentach Ko\u015bcio\u0142a. Zatem, w ka\u017cdej z tych strategii albo nie chodzi ju\u017c o \u015bwiat chrze\u015bcija\u0144ski i prawa chrze\u015bcija\u0144skie (ale te\u017c prawa chrze\u015bcijan), albo staje si\u0119 ono tym samym co religijny i polityczny liberalizm lub ewentualnie poga\u0144sk\u0105 religi\u0105 polityczn\u0105. Tak si\u0119 dzieje, gdy katolicy nie maj\u0105 swojego zdania &#8211; usuwaj\u0105 si\u0119 na bok, s\u0142u\u017c\u0105 pomniejszym bo\u017ckom lub przejmuj\u0105 obce sobie idee. Je\u015bli tak jest faktycznie, mamy tu do czynienia z tragiczn\u0105 intelektualn\u0105 pomy\u0142k\u0105.<\/p>\r\n<p>Zbieraj\u0105c te propozycje trzeba powiedzie\u0107, \u017ce wszystkie one staraj\u0105 si\u0119 omin\u0105\u0107 zasadnicze zadanie my\u015bli chrze\u015bcija\u0144skiej w polityce, jakim jest g\u0142oszenie w por\u0119 i nie w por\u0119 sprawiedliwo\u015bci, kt\u00f3ra swoje oparcie mo\u017ce znale\u017a\u0107 tylko w Bogu. Przypomnia\u0142 to podczas swojej ostatniej pielgrzymki do Niemiec papie\u017c Benedykt XVI. Dzi\u015b jednak wierz\u0105cy utwierdzaj\u0105 si\u0119 tylko w przekonaniu, \u017ce polityka zosta\u0142a pozostawiona ich prywatnym i subiektywnym s\u0105dom i nie ma w niej miejsca na bardziej trwa\u0142e, zharmonizowane, rozumne zasady. Pozostaje r\u00f3wnowa\u017cenie praktyki wed\u0142ug w\u0142asnego samopoczucia pomi\u0119dzy bli\u017cszymi i dalszymi opcjami istniej\u0105cymi na agorze, bez wnoszenia na ni\u0105 tego co odr\u0119bnie katolickie. Czy oznacza to, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 (i zwi\u0105zani z nim intelektuali\u015bci) sprawy polityki, kt\u00f3re maj\u0105 charakter najbardziej publiczny, wyrzuci\u0142 ze swojego rozwa\u017cania w ramach rozdzia\u0142u pa\u0144stwa od Ko\u015bcio\u0142a? Je\u015bli odrzucamy sw\u00f3j udzia\u0142 w polityce jako konsekwentni katolicy przyznajemy jedynie racj\u0119 tym, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce religia jest nasz\u0105 prywatn\u0105 spraw\u0105.<\/p>\r\n<p>S\u0142abo\u015b\u0107 chrze\u015bcijan wobec spraw publicznych wida\u0107 tak\u017ce w sposobie w jaki opisywane s\u0105 pr\u00f3by chrze\u015bcija\u0144skiej praktyki politycznej. Je\u015bli za dwa sposoby chrze\u015bcija\u0144skiego politykowania uznamy prawic\u0119 katolick\u0105 i chadecj\u0119 to prawic\u0119 oskar\u017ca si\u0119 o ideowy radykalizm i praktyczny idealizm, a chadecj\u0119 o ideowy kwietyzm i praktyczn\u0105 korupcj\u0119 zasad. R\u00f3\u017cnica w tych oskar\u017ceniach jest tylko jedna, ale zasadnicza &#8211; zarzut wobec prawicy b\u0119dzie wyprowadzony z perspektywy \u015bwieckiego fundamentalizmu, kt\u00f3ry po\u015brednio kszta\u0142tuje spos\u00f3b my\u015blenia wspomnianych powy\u017cej katolickich tw\u00f3rc\u00f3w opinii, a pora\u017ck\u0119 chadecji mo\u017cna zrozumie\u0107 jedynie z perspektywy rozumu zawartego w katolickim nauczaniu o pa\u0144stwie i polityce. Z perspektywy \u015bwieckiego fundamentalizmu chadecja pozostaje bez zarzutu, poniewa\u017c nie przeciwstawia si\u0119 pragmatyce w\u0142adzy unikaj\u0105cej jakichkolwiek zewn\u0105trzsystemowych ingerencji. Wida\u0107 to zreszt\u0105 po jej liczebnej reprezentacji w parlamentach wielu europejskich pa\u0144stw. R\u00f3wnocze\u015bnie nie jest w stanie lub nawet ju\u017c nie chce przeprowadza\u0107 chrze\u015bcija\u0144skich spraw przez parlamenty poniewa\u017c sprywatyzowa\u0142a swoje przes\u0142anie i podmieni\u0142a sw\u00f3j modus vivendi ze zmys\u0142u katolickiego na fundamentalizm laicki. Tymczasem nurt, kt\u00f3ry okre\u015blili\u015bmy mianem prawicy katolickiej pomimo, \u017ce wydaje si\u0119 wierny katolickim prerogatywom, wegetuje na marginesie polityki nie znajduj\u0105c tak\u017ce zbytniego poparcia w kr\u0119gach hierarchii katolickiej. Ta niejednokrotnie sk\u0142ania si\u0119 b\u0105d\u017a ku chadecji, b\u0105d\u017a ku kt\u00f3rej\u015b z dr\u00f3g proponowanych mniej lub bardziej wprost, przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 publicystyki katolickiej. W obu przypadkach jest to oddanie spraw katolickich i samej sprawiedliwo\u015bci pod panowanie laickiej skuteczno\u015bci zawsze sk\u0142onnej do drastycznego oddzielania w\u0142adzy od sprawiedliwo\u015bci i prawa, czego przyk\u0142adem by\u0142y XX wieczne totalitaryzmy. W\u0142adza oparta na \u015bwieckim fundamentalizmie przede wszystkim zainteresowana jest zdobywaniem w\u0142adzy i to ca\u0142ej w\u0142adzy bez okre\u015blania jej celu poza samym &#8222;panowaniem&#8221;. Tak\u017ce polski mainstream nie potrzebuje realnego wp\u0142ywu na kszta\u0142t prawa w Polsce wedle okre\u015blonych zasad. Osi\u0105ganie takiego celu jest by\u0107 mo\u017ce nawet \u0142atwiejsze, gdy dysponuje si\u0119 mniejsz\u0105 si\u0142\u0105. Znaczenie ma reprezentacja przekona\u0144, a nie rozleg\u0142o\u015b\u0107 machiny, gdzie zawsze trwa os\u0142abiaj\u0105ca gra sekularnych interes\u00f3w. Taki kszta\u0142t mog\u0142aby przyj\u0105\u0107 opinia katolicka w Polsce, gdyby nie zosta\u0142o zaniedbane samodzielne my\u015blenie o tej perspektywie. Swego rodzaju polityczna kolonizacja.<\/p>\r\n<p>Nowo\u017cytna, a tak\u017ce wsp\u00f3\u0142czesna my\u015bl i praktyka polityczna bez w\u0105tpienia posz\u0142a za Makiawelem, a jeszcze bardziej za jego nast\u0119pcami, kt\u00f3rzy ten aspekt ludzkiej aktywno\u015bci sprowadzili do pewnego rodzaju technologii. W tej technologii religia, prawa, historia, a wreszcie sam cz\u0142owiek s\u0105 jedynie przedmiotami i narz\u0119dziami kszta\u0142towania &#8222;porz\u0105dku publicznego&#8221; bez zwi\u0105zku z podstawowym zadaniem rozumu &#8211; rozr\u00f3\u017cnianiem dobra i z\u0142a. Polityka jak\u0105 ogl\u0105damy tak\u017ce w Polsce zosta\u0142a zredukowana do aspekt\u00f3w skuteczno\u015bci ekonomicznej czy etatystycznej, a przede wszystkim do skuteczno\u015bci zdobywania samej w\u0142adzy i jej opanowywania. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce taki kszta\u0142t rzeczywisto\u015bci politycznej jest niebezpieczny, ale r\u00f3wnocze\u015bnie pozwala wp\u0142ywa\u0107 dobrze ukierunkowanym ideom na kszta\u0142t postpolitycznego bez\u0142adu, kt\u00f3ry podda si\u0119 niejednemu pr\u0105dowi byle zwi\u0119kszy\u0107 dora\u017anie sfer\u0119 wp\u0142ywu. Nie powinno to by\u0107 przedmiotem wi\u0119kszego zainteresowania katolik\u00f3w, poniewa\u017c nie prowadzi do realnego zmieniania spraw najistotniejszych z perspektywy katolickiej. Mia\u0142ko\u015b\u0107 panowania dobrze pokazuje niewielki zasi\u0119g i iluzoryczno\u015b\u0107 reform i instytucji pozostawionych przez ostatnie rz\u0105dy. Jeszcze wyra\u017aniej dotyczy to agendy katolickiej, kt\u00f3r\u0105 wspiera si\u0119 s\u0142ownie, ale w czynach ju\u017c tylko pozornie. Traktuje si\u0119 j\u0105, rzec by mo\u017cna, na poziomie folkloru.<\/p>\r\n<p><strong><em>Tomasz Rowi\u0144ski <\/em><\/strong><\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">Autor jest redaktorem pisma Christianitas i sekretarzem redakcji kwartalnika Fronda.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Je\u015bli odrzucamy sw\u00f3j udzia\u0142 w polityce jako konsekwentni katolicy przyznajemy jedynie racj\u0119 tym, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce religia jest nasz\u0105 prywatn\u0105 spraw\u0105 &#8211; pisze Tomasz Rowi\u0144ski. Szum medialny, kt\u00f3ry zrobi\u0142 si\u0119 jeszcze przed wyborami po tym, gdy jeden z katolickich tygodnik\u00f3w odrzuci\u0142 cykliczny felieton Paw\u0142a Milcarka, przedk\u0142adaj\u0105c partyjn\u0105 strategi\u0119 wyborcz\u0105 ponad obowi\u0105zek przypominania wszystkim politykom o [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[92,159],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/45920"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=45920"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/45920\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=45920"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=45920"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=45920"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}