{"id":44312,"date":"2011-09-26T12:59:06","date_gmt":"2011-09-26T17:59:06","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=44312"},"modified":"2011-09-26T12:59:06","modified_gmt":"2011-09-26T17:59:06","slug":"teraz-jest-wojna-rozmowa-z-jaroslawem-markiem-rymkiewiczem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=44312","title":{"rendered":"Teraz jest wojna &#8211; <em>rozmowa z Jaros\u0142awem Markiem Rymkiewiczem<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Jest wielu Polak\u00f3w (i ja jestem w\u015br\u00f3d nich), kt\u00f3rzy przewiduj\u0105 najgorsze i dopuszczaj\u0105 tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 nast\u0119pny rozbi\u00f3r Polski. To oczywi\u015bcie nie b\u0119dzie taki rozbi\u00f3r jak te w XVIII w., ten b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142 zupe\u0142nie inaczej. Ten nowy rozbi\u00f3r mo\u017ce ju\u017c si\u0119 nawet zacz\u0105\u0142, mo\u017ce ju\u017c trwa. Ci, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 co\u015b zobaczy\u0107 przez szczeliny Wielkiej \u015aciemy, dobrze wiedz\u0105, od czego si\u0119 zacz\u0105\u0142: od likwidowania polsko\u015bci, od rzucania nas na kolana, od wy\u015bmiewania i l\u017cenia naszej przesz\u0142o\u015bci i naszych bohater\u00f3w. Likwidacja polsko\u015bci to jest krok pierwszy, drugim b\u0119dzie likwidacja Polski.<\/em> Z Jaros\u0142awem Markiem Rymkiewiczem rozmawia Joanna Lichocka.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Spotykamy si\u0119 z okazji wydania pierwszego numeru \u201eGazety Polskiej Codziennie\u201d, to w\u0142a\u015bnie od wywiadu z Panem zacz\u0119\u0142o \u017cycie nasze nowe pismo.<\/strong><\/p>\r\n<p>Mo\u017ce \u201eGazeta Polska Codziennie\u201d poka\u017ce Polakom cho\u0107by kawa\u0142ek, cho\u0107by kilka kawa\u0142k\u00f3w rzeczywistej Polski, takiej Polski, w kt\u00f3rej naprawd\u0119 \u017cyjemy &#8211; tej, kt\u00f3ra jest naszym \u017cyciem i naszym losem. Tak widzia\u0142bym sens pojawienia si\u0119 \u201eGazety Polskiej Codziennie\u201d w kioskach i tego od niej oczekuj\u0119. Jedna z ostatnich ksi\u0105\u017cek Kazimierza Brandysa, opisuj\u0105ca w trybie eseistycznym ostatnie lata PRL-u, nosi\u0142a tytu\u0142 \u201eNierzeczywisto\u015b\u0107\u201d. To jest w\u0142a\u015bnie s\u0142owo, kt\u00f3rego nale\u017cy u\u017cy\u0107 do opisu tego, co pokazuj\u0105 nam teraz wielkie media &#8211; wielkie telewizje i wielkie gazety. Wystarczy nacisn\u0105\u0107 przycisk pilota i oto ukazuje si\u0119 nam NIERZECZYWISTO\u015a\u00c4\u2020, czyli Polska podst\u0119pnie i nikczemnie zmy\u015blona: nierzeczywiste pa\u0144stwo, nierzeczywista jego gospodarka, nierzeczywiste jego problemy, nierzeczywista armia, nierzeczywiste finanse, nierzeczywi\u015bci (to bardzo wa\u017cne) Polacy i nad tym wszystkim nierzeczywisty rz\u0105d. W tle jest jeszcze nierzeczywista Europa. Nawet mniej wa\u017cne szczeg\u00f3\u0142y tego fikcyjnego obrazu s\u0105 (prawdopodobnie to te\u017c jest konieczne) wyprodukowane w g\u0142owach jego tw\u00f3rc\u00f3w: mamy wi\u0119c nierzeczywistych m\u0119drc\u00f3w oraz nierzeczywistych artyst\u00f3w i nierzeczywistych literat\u00f3w, pouczaj\u0105cych nas, \u017ce nierzeczywisto\u015b\u0107 jest rzeczywisto\u015bci\u0105. Wszystko to przypomina obraz ostatnich lat PRL-u, cho\u0107 oczywi\u015bcie jest te\u017c w tym wiele nowych element\u00f3w. Kazimierz Brandys pewnie by si\u0119 troch\u0119 zdziwi\u0142. Cz\u0119sto o tym my\u015bl\u0119, bo cho\u0107 r\u00f3\u017cnili\u015bmy si\u0119 co do tego, jak ma wygl\u0105da\u0107 przysz\u0142o\u015b\u0107 Polski, to by\u0142 m\u00f3j bliski i drogi przyjaciel: czy napisa\u0142by teraz \u201eNierzeczywisto\u015b\u0107 po raz drugi\u201d, czy uzna\u0142by, \u017ce ta nowa nierzeczywisto\u015b\u0107 to jest rzeczywisto\u015b\u0107, z kt\u00f3r\u0105 trzeba si\u0119 pogodzi\u0107 i w kt\u00f3r\u0105 trzeba uwierzy\u0107 &#8211; je\u015bli chce si\u0119 jako\u015b \u017cy\u0107.<\/p>\r\n<p>\u00a0<strong>Kto jest tw\u00f3rc\u0105 tego nierzeczywistego obrazu? Kto go produkuje? <\/strong><\/p>\r\n<p>Kto to tworzy, to nie jest wa\u017cne &#8211; producenci kupowani s\u0105 za pieni\u0105dze i nie warto si\u0119 nimi zajmowa\u0107. Wa\u017cne pytanie brzmi tak: po co tworzona jest ta nierzeczywisto\u015b\u0107, po co i komu jest potrzebna ta fikcyjna Polska? Ot\u00f3\u017c tworzona jest ona po to, \u017ceby zas\u0142oni\u0107 (a najlepiej &#8211; ca\u0142kowicie unicestwi\u0107) Polsk\u0119 rzeczywist\u0105. Ci, kt\u00f3rzy wyszukuj\u0105 w\u0142a\u015bciwy przycisk pilota albo otwieraj\u0105 w\u0142a\u015bciw\u0105 gazet\u0119, dowiaduj\u0105 si\u0119, \u017ce \u017cyj\u0105 w bardzo mi\u0142ym kraju, w kt\u00f3rym \u017cyje im si\u0119 bardzo przyjemnie, a je\u015bli nawet w tym \u017cyciu pojawiaj\u0105 si\u0119 jakie\u015b nieprzyjemne problemy, to wiadomo, \u017ce nasz rz\u0105d jako\u015b sobie z nimi poradzi, bo jest bardzo mi\u0142y. Mi\u0142a jest te\u017c Europa i mili s\u0105 nasi \u017co\u0142nierze walcz\u0105cy o pok\u00f3j w Afganistanie. Je\u015bli gdzie\u015b (jak ostatnio) kto\u015b kogo\u015b morduje, to mi\u0142a Europa potrafi temu zapobiec i ukarze niemi\u0142ych terroryst\u00f3w, a nasz rz\u0105d nie pozwoli, \u017ceby u nas co\u015b takiego si\u0119 zdarzy\u0142o. &#8211; Nie chcecie w to uwierzy\u0107? &#8211; pyta telewizor. &#8211; No to nie b\u0119dziecie \u017cyli mi\u0142o i przyjemnie. &#8211; A kt\u00f3\u017c nie chcia\u0142by \u017cy\u0107 mi\u0142o i przyjemnie, a nade wszystko &#8211; spokojnie? W imi\u0119 \u015bwi\u0119tego spokoju (w imi\u0119 spokojnego wychowywania dzieci i spokojnego dorabiania si\u0119) miliony Polak\u00f3w uwierzy\u0142y ju\u017c wi\u0119c w t\u0119 nierzeczywisto\u015b\u0107. Mo\u017ce j\u0105 pani nazwa\u0107, pani Joasiu, Wielkim Matrixem albo, je\u015bli pani woli, Wielk\u0105 \u015aciem\u0105. Ja wol\u0119 t\u0119 drug\u0105 nazw\u0119, bo jest zakorzeniona w polszczy\u017anie, jest pochodn\u0105 \u015bciemniania. Tysi\u0105ce specjalist\u00f3w od produkowania Wielkiej \u015aciemy \u015bciemnia, \u017ceby nie by\u0142o wida\u0107 rzeczywisto\u015bci, czyli prawdy o Polsce. A prawda jest taka, \u017ce rzeczywista Polska jest pe\u0142na niepokoju, pe\u0142na z\u0142ych przeczu\u0107, nawet pe\u0142na grozy &#8211; nie zna swojej przysz\u0142o\u015bci, nie wie, co si\u0119 z ni\u0105 stanie, pyta o to i nie znajduje odpowiedzi. Po to jest Wielka \u015aciema &#8211; \u017ceby to pytanie nie by\u0142o stawiane, \u017ceby Polacy o tym nie my\u015bleli. Bo gdyby pomy\u015bleli, to doszliby do wniosku, \u017ce kiedy nierzeczywisto\u015b\u0107 pry\u015bnie, to zniknie te\u017c nierzeczywisty rz\u0105d ze swoj\u0105 nierzeczywist\u0105 Europ\u0105, a wtedy oni, Polacy, stan\u0105 twarz\u0105 w twarz z nieznan\u0105 i gro\u017an\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105 &#8211; i trzeba b\u0119dzie co\u015b z ni\u0105 zrobi\u0107, trzeba si\u0119 b\u0119dzie jako\u015b uratowa\u0107, trzeba b\u0119dzie uratowa\u0107 Polsk\u0119 &#8211; ale nie wiadomo, jak.<\/p>\r\n<p><br \/><strong>Je\u015bli rz\u0105d, kt\u00f3ry rz\u0105dzi nierzeczywist\u0105 Polsk\u0105, jest nierzeczywisty, kto w takim razie nami rz\u0105dzi?<\/strong><br \/> <br \/> Tego nie wiem. I chyba nikt dok\u0142adnie tego nie wie, mo\u017ce nawet Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski tego nie wie. Profesor Andrzej Nowak powiedzia\u0142 kilka miesi\u0119cy temu, \u017ce Polsk\u0105 rz\u0105dz\u0105 teraz medialni oligarchowie. To jest jako tako widoczne, kto chce, mo\u017ce znale\u017a\u0107 na to dowody, nawet liczne (jeden z dowod\u00f3w: identyczne elementy Wielkiej \u015aciemy wytwarzane s\u0105 r\u00f3wnocze\u015bnie we wszystkich mediach, niemal o tej samej godzinie), ale to jest chyba tylko jaka\u015b cz\u0119\u015b\u0107 prawdy. Uprawniony wydaje si\u0119 bowiem domys\u0142, \u017ce jest kto\u015b znacznie pot\u0119\u017cniejszy, kto rz\u0105dzi tymi medialnymi oligarchami. Ten kto\u015b (powtarzam: nie wiem, kto) rozmy\u015bla teraz o tym, jaki ma by\u0107 nasz los &#8211; co nale\u017cy zrobi\u0107 z Polsk\u0105. Z Polsk\u0105 rzeczywist\u0105, bo nierzeczywista, ca\u0142kowicie bezpieczna, mi\u0142a i weso\u0142a, b\u0119dzie pokazywana (czyli b\u0119dzie istnia\u0142a) w naszych telewizorach tak\u017ce w\u00f3wczas, kiedy rzeczywista zostanie zlikwidowana. To jest w naszych dziejach narodowych (my\u015bl\u0119 o tej tajemniczo\u015bci, sekretno\u015bci rzeczywistej w\u0142adzy) sytuacja do\u015b\u0107 wyj\u0105tkowa, bowiem nawet w fatalnej drugiej po\u0142owie XVIII w., kiedy Polsk\u0105, tu\u017c przed rozbiorami, nikt ju\u017c nie rz\u0105dzi\u0142, to jednak rz\u0105dzi\u0142 ni\u0105 kr\u00f3l Stanis\u0142aw August, kt\u00f3rym rz\u0105dzili kolejni rosyjscy ambasadorzy oraz pruscy rezydenci, kt\u00f3rymi rz\u0105dzili caryca Katarzyna oraz kr\u00f3l Fryderyk II. Caryc\u0105 rz\u0105dzili za\u015b do pewnego stopnia jej kolejni kochankowie, no ale to ju\u017c by\u0142a wewn\u0119trzna sprawa Rosji, a nie nasza.<br \/> <br \/> <strong>Dlaczego widzi to pan tak dramatycznie? Nikt nie przewiduje ko\u0144ca Polski, jakiego\u015b nast\u0119pnego rozbioru.<\/strong><br \/> <br \/> Niech pani, pani Joasiu, nie m\u00f3wi &#8211; nikt. Jest wielu Polak\u00f3w (i ja jestem w\u015br\u00f3d nich), kt\u00f3rzy przewiduj\u0105 najgorsze i dopuszczaj\u0105 tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 nast\u0119pny rozbi\u00f3r Polski. To oczywi\u015bcie nie b\u0119dzie taki rozbi\u00f3r jak te w XVIII w., ten b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142 zupe\u0142nie inaczej. Ten nowy rozbi\u00f3r mo\u017ce ju\u017c si\u0119 nawet zacz\u0105\u0142, mo\u017ce ju\u017c trwa. Ci, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 co\u015b zobaczy\u0107 przez szczeliny Wielkiej \u015aciemy, dobrze wiedz\u0105, od czego si\u0119 zacz\u0105\u0142: od likwidowania polsko\u015bci, od rzucania nas na kolana, od wy\u015bmiewania i l\u017cenia naszej przesz\u0142o\u015bci i naszych bohater\u00f3w. Likwidacja polsko\u015bci to jest krok pierwszy, drugim b\u0119dzie likwidacja Polski. Teraz musimy si\u0119 naradza\u0107, \u017ceby do tego nie dopu\u015bci\u0107 i \u017ceby, kiedy to najgorsze ju\u017c si\u0119 (niewidzialnie, niepostrze\u017cenie) dokona, nie by\u0142o wielkiego krzyku: ratuj si\u0119, kto mo\u017ce! Musimy my\u015ble\u0107 o tym, jak si\u0119 mamy wszyscy razem uratowa\u0107 &#8211; jak uratowa\u0107 Polsk\u0119, kt\u00f3rej przysz\u0142o\u015b\u0107 jest zagro\u017cona. Zniszczenie Wielkiej \u015aciemy &#8211; to jest pierwszy warunek i od tego trzeba zacz\u0105\u0107.<br \/> <br \/> <strong>Po katastrofie smole\u0144skiej cz\u0119\u015b\u0107 Polak\u00f3w dostrzeg\u0142a to, co nazywa pan Wielk\u0105 \u015aciem\u0105, zobaczy\u0142a k\u0142amstwo. To by\u0142 dla wielu moment uchylenia kurtyny. <\/strong><br \/> <br \/> Tego nie jestem pewien. Katastrofa smole\u0144ska, a tak\u017ce to, co zobaczyli\u015bmy po niej &#8211; a zobaczyli\u015bmy okropne, zawstydzaj\u0105ce widowisko: gnij\u0105ce, rozpadaj\u0105ce si\u0119 pa\u0144stwo, kt\u00f3re nie by\u0142o w stanie, i nie tylko nie by\u0142o w stanie, ale po prostu nie chcia\u0142o, nie zamierza\u0142o opowiedzie\u0107 si\u0119 po stronie swoich mordowanych obywateli &#8211; to wszystko mia\u0142o z pewno\u015bci\u0105 wielki wp\u0142yw na stan umys\u0142\u00f3w w Polsce. Wielu Polak\u00f3w zapewne zrozumia\u0142o to, co ja zrozumia\u0142em: \u017ce pa\u0144stwo polskie odwr\u00f3ci\u0142o si\u0119 ode mnie, \u017ce nie b\u0119dzie mnie broni\u0107 (je\u015bli, jak to si\u0119 m\u00f3wi, przyjdzie co do czego), poniewa\u017c nie jest zainteresowane moim losem &#8211; ma jakie\u015b inne, wa\u017cniejsze interesy. Ale ca\u0142e \u015bwiat\u0142o by\u0142o skierowane na wrak smole\u0144skiego samolotu i ka\u017cdy, kto na niego patrzy\u0142, wyobra\u017ca\u0142 sobie (ja przynajmniej od razu to sobie wyobrazi\u0142em), \u017ce m\u00f3g\u0142 by\u0107 tam w \u015brodku, a potem po\u015bmiertnie pyta\u0142by: czy wystrzelono rakiet\u0119, czy wybuch\u0142a bomba, czy strzelano z ka\u0142asznikow\u00f3w, czy samolot wlecia\u0142 we mg\u0142\u0119 i zderzy\u0142 si\u0119 z brzoz\u0105? To spojrzenie na smole\u0144ski wrak prowadzi\u0142o do rozpoznania charakteru pa\u0144stwa &#8211; do rozpoznania, \u017ce ono si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142o i \u017ce nie uto\u017csamia si\u0119 ze swoimi obywatelami, \u017ce jego obywatele nic go nie obchodz\u0105; i \u017ce wobec tego sami, bez udzia\u0142u pa\u0144stwa, musimy op\u0142akiwa\u0107 naszych umar\u0142ych. Ale oto, czego nie jestem pewien: czy to prowadzi\u0142o r\u00f3wnie\u017c do rozpoznania przysz\u0142o\u015bci tego zha\u0144bionego pa\u0144stwa, do rozpoznania jego dalszych los\u00f3w?<br \/> <br \/> Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski m\u00f3wi\u0142 ostatnio o bia\u0142ej fladze, kt\u00f3ra zosta\u0142a wywieszona nad Kancelari\u0105 Premiera w Alejach Ujazdowskich. Ja, je\u015bli nie ma nic przeciwko temu, troch\u0119 rozszerzy\u0142bym t\u0119 jego metafor\u0119 i powiedzia\u0142bym, \u017ce ta bia\u0142a flaga zosta\u0142a wywieszona przez rz\u0105d Wielkiej \u015aciemy nad ca\u0142\u0105 Polsk\u0105 &#8211; nie tylko nad Kancelari\u0105, nie tylko nad Alejami oraz nad smole\u0144skim wrakiem, ale nad wszystkimi zewn\u0119trznymi i wewn\u0119trznymi interesami Polski. A je\u015bli wywiesza si\u0119 bia\u0142\u0105 flag\u0119 nad ca\u0142\u0105 Polsk\u0105, nad jej obywatelami, nad jej ziemi\u0105, no to oczekuje si\u0119, \u017ceby t\u0119 kapitulacj\u0119 kto\u015b przyj\u0105\u0142, zaprasza si\u0119, \u017ceby kto\u015b z niej skorzysta\u0142 &#8211; czyli zaprasza si\u0119 do rozbioru. Dlatego powinni\u015bmy my\u015ble\u0107 o tym, jak si\u0119 uratowa\u0107. Powinni\u015bmy zacz\u0105\u0107 szuka\u0107 jakich\u015b \u015brodk\u00f3w zaradczych.<br \/> <br \/> <strong>Co to znaczy? Czemu mamy zaradzi\u0107? O jakich \u015brodkach Pan m\u00f3wi? <\/strong><br \/> <br \/> Musimy wyra\u017anie us\u0142ysze\u0107 i zrozumie\u0107, co m\u00f3wi nam smole\u0144ski wrak. M\u00f3wi, \u017ce powinni\u015bmy op\u0142akiwa\u0107 naszych umar\u0142ych. Ale m\u00f3wi te\u017c (uwi\u0119ziony przez obce pa\u0144stwo i porzucony przez pa\u0144stwo polskie &#8211; je\u015bli to jeszcze jest pa\u0144stwo polskie) co\u015b wi\u0119cej i w\u0142a\u015bnie to trzeba us\u0142ysze\u0107 &#8211; m\u00f3wi, \u017ce pa\u0144stwo &#8211; boj\u0105ce si\u0119 swoich s\u0105siad\u00f3w, podporz\u0105dkowane im i jawnie to okazuj\u0105ce &#8211; mo\u017ce zosta\u0107 zlikwidowane. Jako tw\u00f3r niepotrzebny ani swoim obywatelom, ani swoim s\u0105siadom, no, mo\u017ce potrzebny tylko swoim w\u0142adcom. Ale kto by si\u0119 tam przejmowa\u0142 takimi w\u0142adcami. Imperium posy\u0142a\u0142o niegdy\u015b (sprzymierzonych z nim) gruzi\u0144skich kr\u00f3l\u00f3w i krymskich chan\u00f3w do Ka\u0142ugi czy do Irkucka &#8211; kiedy ju\u017c nie byli potrzebni. I to si\u0119 mo\u017ce powt\u00f3rzy\u0107. A je\u015bli pa\u0144stwa mo\u017ce nie by\u0107, to musimy zacz\u0105\u0107 si\u0119 organizowa\u0107. Po 10 kwietnia to si\u0119 jako\u015b zacz\u0119\u0142o i da\u0142o, jak dotychczas, ca\u0142kiem niez\u0142e rezultaty. My\u015bl\u0119 tu o tych widowiskowych akcjach, takich jak marsze na Krakowskim Przedmie\u015bciu, jak \u017ca\u0142obne manifestacje wok\u00f3\u0142 Krzy\u017ca i potem ju\u017c tylko przed Pa\u0142acem Namiestnikowskim, ale te\u017c o tych wszystkich inicjatywach, kt\u00f3rych jest, jak s\u0142ysz\u0119, bardzo wiele w ca\u0142ej Polsce, w wi\u0119kszych i mniejszych miasteczkach. Pojawiaj\u0105 si\u0119 wi\u0119c jakie\u015b obywatelskie projekty, ma\u0142e organizacje, r\u00f3\u017cne kluby i stowarzyszenia, kt\u00f3re w pewnym momencie b\u0119d\u0105 mog\u0142y by\u0107 u\u017cyte do tego, \u017ceby si\u0119 ratowa\u0107. By\u0107 mo\u017ce dobrze by\u0142oby &#8211; maj\u0105c w pami\u0119ci wiek XVIII, jego lata sze\u015b\u0107dziesi\u0105te i siedemdziesi\u0105te &#8211; pomy\u015ble\u0107 nad pewn\u0105 zmian\u0105 charakteru tych organizacji. To nie by\u0142o bowiem tak, \u017ce pierwszy rozbi\u00f3r, ten w roku 1772, poszed\u0142 trzem zaborcom \u0142atwo. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od czteroletniej wojny domowej, kt\u00f3r\u0105 nazywa si\u0119 Konfederacj\u0105 Barsk\u0105, a kt\u00f3ra faktycznie by\u0142a partyzanck\u0105 wojn\u0105 z wojskami carycy Katarzyny oraz wspieraj\u0105cymi Rosjan wojskami kr\u00f3la Stanis\u0142awa Augusta. W czasie tej wojny niewiele brakowa\u0142o, \u017ceby zorganizowane zosta\u0142o ma\u0142e niepodleg\u0142e pa\u0144stwo polskie, ma\u0142a Rzeczpospolita gdzie\u015b wok\u00f3\u0142 Lanckorony, mo\u017ce wok\u00f3\u0142 Cz\u0119stochowy. Przegrali\u015bmy t\u0119 wojn\u0119, bo byli\u015bmy wtedy s\u0142absi, ale mo\u017ce dobrze by by\u0142o, \u017ceby ci, kt\u00f3rzy teraz &#8211; po cichutku, po cichutku &#8211; planuj\u0105 zlikwidowanie Polski, wiedzieli, \u017ce b\u0119dziemy si\u0119 bili, w\u0142a\u015bnie tak jak w XVIII w. I nie p\u00f3jdzie im z nami \u0142atwo. B\u0119dziemy si\u0119 bili &#8211; jak konfederaci barscy &#8211; pod sztandarami Maryi. Wi\u0119c dobrze by by\u0142o, \u017ceby ci ludzie wiedzieli o tym, kiedy w swoich gabinetach co\u015b planuj\u0105.<br \/> <br \/> <strong>A co Pan powie tym, kt\u00f3rzy czytaj\u0105c to, co Pan tu m\u00f3wi, powiedz\u0105: to szale\u0144stwo, poeta co\u015b bredzi, bo jaki\u015b nowy rozbi\u00f3r Polski, likwidacja pa\u0144stwa polskiego to s\u0105 rzeczy teraz, w XXI w., kompletnie niewyobra\u017calne? <\/strong><br \/> <br \/> Tym Polakom chcia\u0142bym zaproponowa\u0107, \u017ceby zwr\u00f3cili uwag\u0119 na pewne analogie historyczne i przypomnieli sobie, co dzia\u0142o si\u0119 w Polsce w po\u0142owie XVIII w., kiedy ko\u0144czy\u0142y si\u0119 rz\u0105dy Sas\u00f3w i zaczyna\u0142y rz\u0105dy Stanis\u0142awa Augusta, a faktycznie rz\u0105dy kolejnych rosyjskich ambasador\u00f3w: Repnina, Stackelberga, Sieversa i tak dalej. Rzeczpospolita rozpada\u0142a si\u0119, a nale\u017ca\u0142oby nawet, \u017ceby dobrze odda\u0107 istot\u0119 tego procesu, u\u017cy\u0107 tu s\u0142\u00f3w nieprzyjemnych: Rzeczpospolita gni\u0142a i cuchn\u0119\u0142a, ale Polacy, cho\u0107 niby dobrze o tym wiedzieli, niby rozumieli, co si\u0119 dzieje, nawet opisywali to gnicie, w og\u00f3le nie wyobra\u017cali sobie, czym to si\u0119 sko\u0144czy. Trupi zapach gnij\u0105cych zw\u0142ok Reczypospolitej nie nasuwa\u0142 im my\u015bli, \u017ce te zw\u0142oki niebawem zostan\u0105 uprz\u0105tni\u0119te. I kiedy w roku 1795 pa\u0144stwo Polak\u00f3w ostatecznie przesta\u0142o istnie\u0107, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nikt si\u0119 tego nie spodziewa\u0142. To by\u0142o kompletne zaskoczenie &#8211; \u017ce Polski ju\u017c nie ma, \u017ce mo\u017ce jej nie by\u0107. Wielu Polak\u00f3w pope\u0142ni\u0142o wtedy samob\u00f3jstwo, wielu popad\u0142o w stan ob\u0142\u0105kania, wielu uzna\u0142o te\u017c, \u017ce Polski nigdy ju\u017c nie b\u0119dzie. To dobrze pokazuje wspania\u0142y wiersz Franciszka Karpi\u0144skiego \u201e\u0179ale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta, ostatniego polskiego kr\u00f3la z domu Jagie\u0142\u0142\u00f3w\u201d, ostatni wiersz tego wielkiego poety, opublikowany w roku 1801 &#8211; mowa jest tam o tym, \u017ce Polacy z w\u0142a\u015bcicieli swojego pa\u0144stwa stali si\u0119 w nim nagle cudzoziemcami: \u201eInsi rozdani na Moskw\u0119 i Niemce \/ Na roli ojc\u00f3w p\u0142acz\u0105 &#8211; cudzoziemce\u201d. W\u0142a\u015bnie to, \u017ce Polacy mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 cudzoziemcami w swoim kraju, wydawa\u0142o si\u0119 naszym osiemnastowiecznym przodkom niewyobra\u017calne. O tym wa\u017cnym do\u015bwiadczeniu historycznym dobrze by\u0142oby teraz pami\u0119ta\u0107 &#8211; w historii zawsze mo\u017ce zdarzy\u0107 si\u0119 co\u015b, czego nie przewidujemy &#8211; co\u015b takiego, co wydaje si\u0119 kompletnie niewyobra\u017calne. Nie nale\u017cy wi\u0119c lekcewa\u017cy\u0107 objaw\u00f3w &#8211; podobnie jak w wieku XVIII. Opis objaw\u00f3w powinien by\u0107 po\u0142\u0105czony z przewidywaniem skutk\u00f3w.<br \/> <br \/> <strong>Jakie to objawy? <\/strong><br \/> <br \/> Polska jest wyprzedawana. Kto jest w\u0142a\u015bcicielem polskich fabryk? Do kogo nale\u017c\u0105 polskie gazety? Ju\u017c wiadomo, \u017ce komunikacj\u0119 mo\u017ce uratowa\u0107 tylko sprzeda\u017c kolei. Komu? Polakom? W wierszu Karpi\u0144skiego mowa jest o tym, \u017ce korona polska \u201eposz\u0142a na handel\u201d. U nas teraz wszystko, co si\u0119 da sprzeda\u0107, posz\u0142o \u201ena handel\u201d. Kto to wymy\u015bli\u0142 i kto to postanowi\u0142? Czy kto\u015b zapyta\u0142 Polak\u00f3w w roku 1989, czy w\u0142a\u015bnie tego sobie \u017cycz\u0105? Czy wyrazili\u015bmy na to zgod\u0119 &#8211; na to wydziedziczenie? Tu, w Milan\u00f3wku, jest tylko jedna fabryka i s\u0105 dwa du\u017ce supermarkety &#8211; ani fabryka, ani supermarkety nie nale\u017c\u0105 do Polak\u00f3w. W fabryce i w supermarketach pracuj\u0105 polskie dziewczyny i zapewne s\u0105 szcz\u0119\u015bliwe, \u017ce maj\u0105 prac\u0119 &#8211; na polskiej ziemi \u201ecudzoziemce\u201d. \u0141atwo przewidzie\u0107, \u017ce niebawem pojawi si\u0119 te\u017c pytanie: do kogo nale\u017cy polska ziemia i stoj\u0105ce na niej domy? Telewizje i gazety Wielkiej \u015aciemy b\u0119d\u0105 oczywi\u015bcie z zachwytem informowa\u0107, \u017ce zagraniczny kapita\u0142 chce u nas inwestowa\u0107, dzi\u0119ki czemu mamy z czego \u017cy\u0107. Ale przecie\u017c my przez wieki \u017cyli\u015bmy z pracy naszych r\u0105k, a wszystko, co wypracowali\u015bmy, nale\u017ca\u0142o do nas. Je\u015bli to, co si\u0119 teraz dzieje, to nie jest rozbi\u00f3r &#8211; to jak to si\u0119 nazywa? Wszystko, co mieli\u015bmy, wymyka si\u0119 nam z r\u0105k. I zostajemy z pustymi r\u0119kami, kompletnie bezbronni wobec nadchodz\u0105cych wydarze\u0144 historycznych.<br \/> <br \/> <strong>Te obywatelskie projekty, kluby i stowarzyszenia, o kt\u00f3rych pan m\u00f3wi\u0142, mia\u0142yby s\u0142u\u017cy\u0107 odzyskaniu w\u0142asno\u015bci?<\/strong><br \/> <br \/> One mog\u0142yby, kiedy b\u0119dzie taka potrzeba, zapobiec temu, co mo\u017ce si\u0119 wydarzy\u0107 &#8211; temu najgorszemu. Mam ogromne uznanie dla ludzi, kt\u00f3rzy co miesi\u0105c wychodz\u0105 na Krakowskie Przedmie\u015bcie i swoim przemarszem pod Pa\u0142ac Namiestnikowski m\u00f3wi\u0105, \u017ce pami\u0119taj\u0105 o tym, co si\u0119 zdarzy\u0142o 10 kwietnia. M\u00f3wi\u0105, \u017ce nie zamierzaj\u0105 zapomnie\u0107, i to trzeba koniecznie powtarza\u0107. Determinacja pami\u0119ci, ci\u0105g\u0142y wysi\u0142ek pami\u0119ci zwr\u00f3conej ku naszej chwalebnej przesz\u0142o\u015bci to jest fundament narodowego istnienia. Ale mo\u017ce ta determinacja powinna teraz troch\u0119 inaczej wygl\u0105da\u0107. Mo\u017ce mniej powinno by\u0107 lamentacji i mniej \u017ca\u0142oby, przyda\u0142oby si\u0119 za\u015b troch\u0119 wi\u0119cej waleczno\u015bci.<br \/> <br \/> <strong>Co to znaczy? Co by Pan chcia\u0142, by dzia\u0142o si\u0119 na Krakowskim Przedmie\u015bciu?<\/strong><br \/> <br \/> Polacy przez wieki zabor\u00f3w byli rozdzierani przez dwie sk\u0142onno\u015bci, obie trwale obecne w naturze ludzkiej. Kiedy odbierano im wolno\u015b\u0107, chcieli si\u0119 bi\u0107, chcieli walczy\u0107 i organizowali kolejne powstania. Ale bywa\u0142o te\u017c tak, \u017ce opanowywa\u0142 ich, kiedy niewola stawa\u0142a si\u0119 nie do zniesienia, instynkt \u015bmierci. Wtedy kl\u0119kali na Krakowskim Przedmie\u015bciu albo na placu Zamkowym, tak jak w czasie demonstracji przed powstaniem styczniowym, i m\u00f3wili: nie b\u0119dziemy si\u0119 broni\u0107, zabijajcie nas, a nasza krew niech p\u00f3jdzie na ofiar\u0119. Taki instynkt \u015bmierci to jest co\u015b, co niekiedy zdarza\u0142o si\u0119 w historii &#8211; nie tylko w historii Polak\u00f3w. Narody czy plemiona, kt\u00f3rych istnienie by\u0142o zagro\u017cone, uznawa\u0142y, kieruj\u0105c si\u0119 jakim\u015b tajemniczym instynktem, jakby s\u0142uchaj\u0105c jakiego\u015b sekretnego rozkazu, \u017ce powinny znikn\u0105\u0107, poniewa\u017c ich historia (ich w\u0119dr\u00f3wka przez dzieje) utraci\u0142a sens. Mnie si\u0119 zdaje, \u017ce co\u015b podobnego przydarzy\u0142o si\u0119 Jad\u017awingom, kt\u00f3rzy, schwytani w pu\u0142apk\u0119 mi\u0119dzy Polakami a Krzy\u017cakami, odeszli w g\u0142\u0105b swoich las\u00f3w i ju\u017c nigdy z nich nie wyszli. W manifestacji na Krakowskim Przedmie\u015bciu jest co\u015b z tego nastroju przed powstaniem styczniowym, co\u015b z ch\u0119ci ofiarowania krwi, a nawet \u017cycia, i to mnie bardzo niepokoi. S\u0142ysz\u0119 &#8211; jeszcze s\u0142aby, ale to si\u0119 mo\u017ce wzm\u00f3c &#8211; g\u0142os, kt\u00f3ry m\u00f3wi: umrzyjmy wszyscy razem jak ci w smole\u0144skim wraku. Powtarzam: powinni\u015bmy by\u0107 bardziej waleczni, poniewa\u017c nasze dalsze dzieje maj\u0105 g\u0142\u0119boki sens, ufundowany na sensie dziej\u00f3w, kt\u00f3re up\u0142yn\u0119\u0142y. Polskie wzory waleczno\u015bci s\u0105 w czasach Pierwszej Rzeczypospolitej, w tej wspania\u0142ej epoce wielko\u015bci i chwa\u0142y Polak\u00f3w, i do tych w\u0142a\u015bnie wzor\u00f3w powinni\u015bmy si\u0119 teraz odwo\u0142ywa\u0107, a nie do \u017ca\u0142obnej atmosfery, \u017ca\u0142obnych dziej\u00f3w wieku XIX.<br \/> <br \/> <strong>Ci ludzie z Krakowskiego ka\u017cdego 10 kwietnia modl\u0105 si\u0119, domagaj\u0105 si\u0119 prawdy o Smole\u0144sku, ale te\u017c staraj\u0105 si\u0119 nie prowokowa\u0107 i nie da\u0107 si\u0119 sprowokowa\u0107. A i tak nazywani s\u0105 faszystami, frustratami, nienawistnikami. <\/strong><br \/> <br \/> Nie chc\u0119 si\u0119 tu chwali\u0107, ale ja te\u017c jestem nazywany faszyst\u0105, a nawet gorzej.<br \/> <br \/> <strong>M\u00f3wi si\u0119 o nich z pogard\u0105, \u017ce s\u0105 \u201ewyznawcami religii smole\u0144skiej\u201d.<\/strong><br \/> <br \/> Ja te\u017c jestem wyznawc\u0105 religii smole\u0144skiej. Co prawda, nikt mnie tak jeszcze nie nazwa\u0142, ale jestem wyznawc\u0105, poniewa\u017c uwa\u017cam, \u017ce to, co wydarzy\u0142o si\u0119 pod Smole\u0144skiem, jest i pozostanie jednym z najwa\u017cniejszych wydarze\u0144 w historii Polski. To b\u0119dzie przez wieki wspominane, opisywane, analizowane, b\u0119dzie te\u017c jedn\u0105 z takich dziejowych metafor, kt\u00f3re u\u017cywane s\u0105 jako klucze otwieraj\u0105ce narodow\u0105 histori\u0119. Tego ju\u017c nic nie zmieni, \u017cadne obelgi. To wydarzenie ju\u017c jest cz\u0119\u015bci\u0105 narodowej legendy, a takie legendy s\u0105 niezniszczalne &#8211; trwaj\u0105 tak d\u0142ugo, jak trwa nar\u00f3d. Kto tego nie rozumie, jest s\u0142aby na umy\u015ble, a w dodatku nic nie wie o historii Polak\u00f3w. Ale m\u00f3wmy o czym\u015b powa\u017cniejszym ni\u017c obelgi.<br \/> <br \/> <strong>Czego wi\u0119c oczekuje Pan dzi\u015b od Polak\u00f3w?<\/strong><br \/> <br \/> Oczekuj\u0119, \u017ce b\u0119d\u0105 pami\u0119tali, jakie jest ich miejsce w dziejach Polski &#8211; \u017ce nie s\u0105 ostatni i po nich b\u0119d\u0105 jeszcze jacy\u015b inni Polacy, b\u0119dzie nawet wiele pokole\u0144 Polak\u00f3w. Jeden z moich wierszy, napisany mniej wi\u0119cej rok temu, a opowiadaj\u0105cy o dziejach mojej rodziny, ko\u0144czy si\u0119 w\u0142a\u015bnie tymi s\u0142owami: \u201eWszed\u0142em i powiedzia\u0142em &#8211; nie jestem ostatni\u201d. Napisa\u0142em ten wiersz dla mojego wnuka na jego pierwsze urodziny. Mam syna, mam o\u015bmioletni\u0105 wnuczk\u0119 Anielk\u0119 i wnuka Ignacego, kt\u00f3ry sko\u0144czy\u0142 teraz dwa lata. Zapewne nie b\u0119d\u0119 ju\u017c d\u0142ugo przebywa\u0142 na tym \u015bwiecie, bo jestem starym cz\u0142owiekiem, ale chc\u0119, \u017ceby oni \u017cyli w wolnej Polsce. Nie jeste\u015bmy ostatni, nikt z nas nie jest ostatni, a to znaczy, \u017ce wszyscy mamy jaki\u015b obowi\u0105zek wobec tych, kt\u00f3rzy przyjd\u0105 po nas.<br \/> <br \/> <strong>Na czym ten obowi\u0105zek polega? <\/strong><br \/> <br \/> Je\u015bli Ignacy i Anielka maj\u0105 \u017cy\u0107 w wolnej Polsce, to musimy obroni\u0107 wolno\u015b\u0107 Polak\u00f3w. Ona jest teraz zagro\u017cona. Trzeba jej broni\u0107 wszelkimi dost\u0119pnymi nam sposobami.<br \/> <br \/> <strong>Pan nas wzywa do powstania? <\/strong><br \/> <br \/> Polacy powinni zdecydowa\u0107 si\u0119 teraz na czyny godne ich wolno\u015bci.<br \/> <br \/> <strong>Te organizacje, o kt\u00f3rych Pan m\u00f3wi\u0142, obywatelskie kluby i stowarzyszenia, powinny si\u0119 uzbroi\u0107? <\/strong><br \/> <br \/> Jestem poet\u0105, nie mam \u017cadnej recepty, kt\u00f3ra m\u00f3wi\u0142aby, jak ratowa\u0107 Polsk\u0119. By\u0142oby niedobrze, gdyby to polscy poeci &#8211; jak to dzia\u0142o si\u0119 w XIX w. &#8211; produkowali takie recepty. Cho\u0107 Mickiewiczowskie \u201eO wojn\u0119 powszechn\u0105 za Wolno\u015b\u0107 lud\u00f3w prosimy Ci\u0119, Panie\u201d to nie by\u0142a, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o, z\u0142a recepta, bo po pewnym czasie poskutkowa\u0142a. Pro\u015bby poskutkowa\u0142y i wybuch\u0142a wojna powszechna, kt\u00f3ra przynios\u0142a Polakom niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Ale ja nie mam \u017cadnej recepty, tylko czuj\u0119 i wiem, \u017ce Polska jest teraz \u015bmiertelnie zagro\u017cona. W\u0142a\u015bnie Polska, a nie polsko\u015b\u0107, bo my\u015bl\u0119, \u017ce ci ludzie na Krakowskim Przedmie\u015bciu, a tak\u017ce ci wszyscy ludzie w ma\u0142ych miasteczkach, kt\u00f3rzy chc\u0105 co\u015b zrobi\u0107 dla naszej wsp\u00f3lnej narodowej sprawy, s\u0105 gwarantami, \u017ce polsko\u015b\u0107 jako spos\u00f3b istnienia przetrwa wszystkie burze dziejowe. Zagro\u017cone jest natomiast istnienie polskiej pa\u0144stwowo\u015bci, suwerenno\u015b\u0107 organizacji \u017cycia polskiego. A zagro\u017cenie suwerenno\u015bci mo\u017ce oznacza\u0107 zagro\u017cenie wolno\u015bci, kt\u00f3ra jest najwy\u017csz\u0105 warto\u015bci\u0105 naszego \u017cycia ziemskiego.<br \/> <br \/> <strong>Czy to znaczy, \u017ce nie ma wolno\u015bci bez suwerenno\u015bci pa\u0144stwowej?<\/strong><br \/> <br \/> Tego nie jestem pewien. Kiedy zwr\u00f3cimy si\u0119 ku naszej przesz\u0142o\u015bci, to z \u0142atwo\u015bci\u0105 stwierdzimy, \u017ce brak w\u0142asnego pa\u0144stwa z pewno\u015bci\u0105 ogranicza\u0142 wolno\u015b\u0107 Polak\u00f3w, ale czy j\u0105 likwidowa\u0142? Pojawia si\u0119 tu pytanie, czy polsk\u0105 wolno\u015b\u0107 w og\u00f3le da si\u0119 zlikwidowa\u0107, czy to jest co\u015b takiego, czemu mo\u017cna ukr\u0119ci\u0107 \u0142eb? Owszem, byli tacy, kt\u00f3rzy pr\u00f3bowali to robi\u0107 &#8211; jak caryca Katarzyna albo Adolf Hitler &#8211; ale wygl\u0105da na to, \u017ce oni czego\u015b nie wiedzieli, byli niedoinformowani. Jak i ci, kt\u00f3rzy produkuj\u0105 teraz Wielk\u0105 \u015aciem\u0119. Trzeba bowiem pami\u0119ta\u0107, \u017ce polska wolno\u015b\u0107, ta, kt\u00f3r\u0105 odziedziczyli\u015bmy po naszych przodkach, rycerzach Pierwszej Rzeczypospolitej, to jest wolno\u015b\u0107 szczeg\u00f3lna, bli\u017cej nieznana w innych regionach, w innych krajach Europy oraz \u015bwiata. To jest wolno\u015b\u0107 szlachecka, wolno\u015b\u0107 szlachty, kt\u00f3ra obiera\u0142a sobie kr\u00f3la, ale potrafi\u0142a te\u017c urz\u0105dza\u0107 bunty i rokosze, kiedy kr\u00f3l na t\u0119 jej wolno\u015b\u0107 podnosi\u0142 r\u0119k\u0119 i pr\u00f3bowa\u0142 j\u0105 cho\u0107by odrobin\u0119 ograniczy\u0107 &#8211; a wi\u0119c wolno\u015b\u0107 anarchiczna, zwr\u00f3cona ku samej sobie i nade wszystko ceni\u0105ca sam\u0105 siebie. Teraz, kiedy nasza wolno\u015b\u0107 szlachecka sta\u0142a si\u0119 nasz\u0105 wolno\u015bci\u0105 ludow\u0105, wolno\u015bci\u0105 ca\u0142ego polskiego ludu, nabra\u0142a ona te\u017c charakteru troch\u0119 \u0142obuzerskiego, w\u0142a\u015bnie ludowego &#8211; bo teraz ca\u0142y polski lud jest polsk\u0105 szlacht\u0105 i chce by\u0107 wolny, jak by\u0142a wolna polska szlachta &#8211; no i mamy wolno\u015b\u0107 troch\u0119 \u0142obuzersk\u0105, anarchiczno-\u0142obuzersk\u0105. Mnie si\u0119 ta anarchiczno-\u0142obuzerska wolno\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnych Polak\u00f3w szalenie podoba i widz\u0119 w niej pot\u0119\u017cn\u0105 si\u0142\u0119, kt\u00f3ra mo\u017ce ocali\u0107 Polsk\u0119 &#8211; kt\u00f3ra mo\u017ce sprawi\u0107, \u017ce Wielka \u015aciema rozpadnie si\u0119 na kawa\u0142ki i moje wnuki b\u0119d\u0105 \u017cy\u0142y w wolnej Polsce.<br \/> <br \/> <strong>Pan sam by\u0142 wyrazicielem i reprezentantem tej anarchiczno-\u0142obuzerskiej wolno\u015bci, gdy ostatnio w s\u0105dzie, kt\u00f3ry skaza\u0142 Pana za wyra\u017cenie opinii o \u015brodowisku \u201eGazety Wyborczej\u201d, o\u015bwiadczy\u0142 Pan, \u017ce musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce.<\/strong><br \/> <br \/> Jak mi si\u0119 wydaje, to si\u0119 troch\u0119 nie spodoba\u0142o, bo m\u00f3wiono, \u017ce to by\u0142o w\u0142a\u015bnie \u0142obuzerskie. Stary cz\u0142owiek, niemal osiemdziesi\u0119cioletni, w dodatku poeta, w dodatku profesor, w dodatku specjalista od Mickiewicza &#8211; a \u0142obuz. A w\u0142a\u015bnie. Bo w Polakach jest co\u015b takiego &#8211; i teraz, po do\u015bwiadczeniach wojen \u015bwiatowych oraz komunizmu znajduje si\u0119 to nawet, by\u0107 mo\u017ce, w samym centrum polsko\u015bci &#8211; jest w nich takie przekonanie, \u017ce w ka\u017cdej sytuacji, nawet fatalnej, nawet zaprzeczaj\u0105cej ich wolno\u015bci, s\u0105 lud\u017ami wolnymi i ca\u0142y \u015bwiat, a w ka\u017cdym razie wszyscy ludzie nie-wolni mog\u0105 im po prostu &#8211; nadmucha\u0107. Wolno\u015b\u0107 by\u0142aby wi\u0119c to\u017csama z cz\u0142owiecze\u0144stwem Polak\u00f3w? To\u017csama z ich polsko\u015bci\u0105? To bardzo mo\u017cliwe. Nawet jak schylaj\u0105 kark i kto\u015b im po tym karku depcze, to te\u017c czuj\u0105 si\u0119 wolni.<br \/> <br \/> <strong>Czu\u0142 si\u0119 Pan wolny w tym s\u0105dzie, gdzie Pana upokarzano i obra\u017cano? <\/strong><br \/> <br \/> Czu\u0142em si\u0119 tam wolny. Tak\u017ce oczywi\u015bcie dzi\u0119ki tej wspania\u0142ej publiczno\u015bci, kt\u00f3ra w poczuciu absolutnej wolno\u015bci dawa\u0142a wyraz swoim przekonaniom. Co\u015b pani opowiem, pani Joasiu. Kilka dni temu, z okazji rocznicy wybuchu wojny, zorganizowano w Milan\u00f3wku koncert, przyjecha\u0142a orkiestra uliczna z Warszawy. Poszli\u015bmy z Ew\u0105 pos\u0142ucha\u0107. \u015apiewali na targu i pod \u201eBiedronk\u0105\u201d piosenki okupacyjne i powsta\u0144cze. \u201eTeraz jest wojna, kto handluje, ten \u017cyje\u201d. A nawet w troch\u0119 innej wersji to za\u015bpiewali: \u201eTeraz jest wojna, kto nie handluje, nie \u017cyje\u201d. Sprawi\u0142o mi to przyjemno\u015b\u0107, bo wr\u00f3ci\u0142o do mnie moje dzieci\u0144stwo z rogu Koszykowej, Marsza\u0142kowskiej i \u015aniadeckich &#8211; pami\u0119tam, jak na ulicach Warszawy, na Piusa i pod Hal\u0105 na Koszykach \u015bpiewano, w latach wojny, i \u201ekto handluje, ten \u017cyje\u201d, i \u201esiekiera, motyka, bimber, szklanka\u201d. Ale nagle, pod \u201eBiedronk\u0105\u201d, objawi\u0142o mi si\u0119 te\u017c, i to by\u0142o wa\u017cniejsze ni\u017c powr\u00f3t do dzieci\u0144stwa, to \u0142obuzersko-szlacheckie, anarchiczno-archaiczne polskie poczucie wolno\u015bci. To \u015bpiewa\u0142a ta Warszawa cywilna, handluj\u0105ca, kombinuj\u0105ca, przekupuj\u0105ca Niemc\u00f3w, nie ta wojskowa, akowska, nie ta, kt\u00f3ra by\u0142a stolic\u0105 Pa\u0144stwa Podziemnego, tylko ta Warszawa \u0142obuz\u00f3w, szydz\u0105cych, z dna rozpaczy, z g\u0142upiego malarza, kt\u00f3ry przegra wojn\u0119. By\u0142em tam, pod \u201eBiedronk\u0105\u201d, ze \u0142zami w oczach, w samym centrum wsp\u00f3\u0142czesnej polsko\u015bci. Dane mi by\u0142o rdzenne poczucie polskiej wolno\u015bci. Jest wojna, jest strasznie, morduj\u0105, \u0142api\u0105, wysy\u0142aj\u0105 do O\u015bwi\u0119cimia, na roboty, ale co tam &#8211; my \u015bpiewamy \u201ekto handluje, ten \u017cyje\u201d, bo jeste\u015bmy wolni. Ale jeszcze jedno mnie poruszy\u0142o, gdy us\u0142ysza\u0142em te s\u0142owa \u201eteraz jest wojna\u201d. W\u0142a\u015bnie tak, pomy\u015bla\u0142em, teraz jest wojna i wobec tego trzeba si\u0119 zachowywa\u0107 jak \u017co\u0142nierz na wojnie lub jak warszawski \u0142obuz na wojnie. Teraz jest wojna, pani Joasiu &#8211; b\u0119dziemy si\u0119 bi\u0107 z Wielk\u0105 \u015aciem\u0105. B\u0119dziemy si\u0119 z ni\u0105 bi\u0107 o nasz\u0105 wolno\u015b\u0107. Siekiera, motyka, bimber, alasz &#8211; przegra wojn\u0119 g\u0142upi malarz.<\/p>\r\n<p><br \/><strong><\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Jest wielu Polak\u00f3w (i ja jestem w\u015br\u00f3d nich), kt\u00f3rzy przewiduj\u0105 najgorsze i dopuszczaj\u0105 tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 nast\u0119pny rozbi\u00f3r Polski. To oczywi\u015bcie nie b\u0119dzie taki rozbi\u00f3r jak te w XVIII w., ten b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142 zupe\u0142nie inaczej. Ten nowy rozbi\u00f3r mo\u017ce ju\u017c si\u0119 nawet zacz\u0105\u0142, mo\u017ce ju\u017c trwa. Ci, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 co\u015b zobaczy\u0107 przez szczeliny [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[98],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/44312"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=44312"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/44312\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=44312"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=44312"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=44312"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}