{"id":4325,"date":"2008-12-12T23:10:50","date_gmt":"2008-12-13T04:10:50","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=4325"},"modified":"2008-12-12T23:10:50","modified_gmt":"2008-12-13T04:10:50","slug":"dziennikarze-na-ideologicznym-froncie-prasa-na-uslugach-rezimu-w-pierwszych-dniach-stanu-wojennego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=4325","title":{"rendered":"Dziennikarze na ideologicznym froncie. Prasa na us\u0142ugach re\u017cimu w pierwszych dniach stanu wojennego"},"content":{"rendered":"<p><strong>Wprowadzaj\u0105c stan wojenny w Polsce, w\u0142adze musia\u0142y zabezpieczy\u0107 &#8222;front ideologiczny&#8221;, czyli \u015brodki masowego przekazu. Zapanowanie nad nimi by\u0142o oczywiste z politycznych wzgl\u0119d\u00f3w. Ju\u017c w 1980 r., na d\u0142ugo przed 13 grudnia 1981 r., zainicjowano operacj\u0119 &#8222;Lato &#8217;80&#8221;, kt\u00f3ra zak\u0142ada\u0142a m.in. ofensyw\u0119 propagandow\u0105 wi\u0105\u017c\u0105c\u0105 si\u0119 z kompromitowaniem przeciwnik\u00f3w politycznych, podgrzewaniem nastroj\u00f3w oraz obni\u017caniem popularno\u015bci i wiarygodno\u015bci &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. Niemniej jednak \u015brodowisko dziennikarskie w czasie karnawa\u0142u &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; sta\u0142o si\u0119 dla najwy\u017cszych kr\u0119g\u00f3w PZPR mocno problematyczne i niepewne. W leninowskim modelu prasy nie by\u0142o miejsca na autonomi\u0119 dziennikarzy, dziennikarsk\u0105 kontrol\u0119 aparatu w\u0142adzy oraz wszechstronne informowanie spo\u0142ecze\u0144stwa.<\/strong><br \/>\r\n<br \/>\r\nDzia\u0142ania w\u0142adz stanu wojennego podj\u0119te w stosunku do \u015brodowiska dziennikarskiego mia\u0142y charakter racjonalnej kontroli i karania, gdy\u017c \u015brodowisko to nie dawa\u0142o gwarancji lojalno\u015bci wobec komunistycznej w\u0142adzy. Z jednej strony jeszcze w grudniu 1981 r. rozpocz\u0119to weryfikacj\u0119 dziennikarzy, w wyniku kt\u00f3rej straci\u0142o prac\u0119 oko\u0142o 1200 os\u00f3b, dalszych 1000 zosta\u0142o zdegradowanych b\u0105d\u017a dotkni\u0119tych innymi szykanami, z drugiej za\u015b po prostu zawieszono wi\u0119kszo\u015b\u0107 tytu\u0142\u00f3w prasowych. Telewizja i radio zosta\u0142y zmilitaryzowane i przej\u0119te przez komisarzy wojskowych. Z punktu widzenia w\u0142adzy \u0142atwiej panowa\u0107 nad kilkunastoma zaufanymi zespo\u0142ami ni\u017c nad setkami redakcji rozsianych po ca\u0142ym kraju. Na placu boju pozostawiono najwierniejszych &#8222;\u017co\u0142nierzy frontu&#8221;: zespo\u0142y &#8222;Trybuny Ludu&#8221;, &#8222;\u0179o\u0142nierza Wolno\u015bci&#8221;, 16 terenowych dziennik\u00f3w partyjnych, PAP, Programu 1 Telewizji Polskiej i Programu 1 Polskiego Radia. Sp\u00f3jrzmy na pierwsze dni walki o umys\u0142y spo\u0142ecze\u0144stwa toczonej na \u0142amach &#8222;Trybuny Ludu&#8221; i gda\u0144skiej &#8222;tr\u00f3jgazety&#8221; &#8211; po\u0142\u0105czonych redakcji &#8222;Dziennika Ba\u0142tyckiego&#8221;, &#8222;G\u0142osu Wybrze\u017ca&#8221; i &#8222;Wieczoru Wybrze\u017ca&#8221;.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>&#8222;Nie musia\u0142o do tego doj\u015b\u0107&#8230;&#8221;<\/strong><br \/>\r\nSporo miejsca, zar\u00f3wno w &#8222;Trybunie Ludu&#8221;, jak i w &#8222;tr\u00f3jgazecie&#8221;, zajmowa\u0142y materia\u0142y informacyjne Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i innych instytucji w\u0142adzy. Przyk\u0142adowo, wydania obu analizowanych gazet z 14 grudnia wygl\u0105da\u0142y bardzo podobnie &#8211; pierwsza i druga strona to przedruk przem\u00f3wienia gen. Jaruzelskiego, og\u0142oszenie Rady Pa\u0144stwa, proklamacja WRON i jej sk\u0142ad osobowy. Inne tego typu materia\u0142y to r\u00f3\u017cnego rodzaju komunikaty. Ich obecno\u015b\u0107 na \u0142amach dziennik\u00f3w by\u0142a zupe\u0142nie oczywist\u0105 danin\u0105 z\u0142o\u017con\u0105 w\u0142adzom stanu wojennego i nie ma sensu wi\u0119cej si\u0119 nad nimi rozwodzi\u0107. Ciekawsze s\u0105 pozosta\u0142e teksty. Mo\u017cna je pogrupowa\u0107 w trzy odr\u0119bne zbiory. Zbi\u00f3r pierwszy tworz\u0105 teksty perswazyjne, uzasadniaj\u0105ce wprowadzenie stanu wojennego. Zbi\u00f3r drugi to teksty identyfikuj\u0105ce &#8222;si\u0142y z\u0142a&#8221; i (rzadziej) &#8222;si\u0142y dobra&#8221;. W zbiorze trzecim znajduj\u0105 si\u0119 materia\u0142y o pozornie neutralnej tre\u015bci, &#8222;normalizuj\u0105ce&#8221; sytuacj\u0119 stanu wojennego.<br \/>\r\n14 grudnia teksty o charakterze perswazyjnym by\u0142y anonimami. W &#8222;Trybunie&#8221; na pierwszej stronie w artykule &#8222;Obowi\u0105zek ratowania kraju&#8221; czytamy: &#8222;Nie wyczerpa\u0142a si\u0119 dobra wola, d\u0105\u017cenie partii i rz\u0105du do skupienia wszystkich si\u0142 patriotycznych gotowych do dzia\u0142ania dla dobra narodu i socjalistycznej ojczyzny. Wyczerpa\u0142y si\u0119 tylko mo\u017cliwo\u015bci oczekiwania na cud. (&#8230;) Podj\u0119ta zosta\u0142a decyzja trudna, lecz jedyna w aktualnej sytuacji. Do\u015b\u0107 mamy wszyscy destabilizacji, ba\u0142aganu, parali\u017cowania inicjatyw, negowania warto\u015bci pracy. (&#8230;) Nie mo\u017cna pozwoli\u0107, by Polska nierz\u0105dem sta\u0142a. Taki jest wsp\u00f3lny interes narodowy, taka jest historyczna konieczno\u015b\u0107&#8221;. Na trzeciej stronie anonimowy autor w tek\u015bcie &#8222;W imi\u0119 ocalenia narodowego&#8221; pisze: &#8222;Czy musia\u0142o do tego doj\u015b\u0107? Wszyscy obywatele, kt\u00f3rym na sercu le\u017cy przede wszystkim dobro naszego kraju, znaj\u0105 jedyn\u0105 na to pytanie odpowied\u017a: Nie musia\u0142o do tego doj\u015b\u0107. (&#8230;) Niestety, nadzieje milion\u00f3w Polak\u00f3w, pragn\u0105cych urzeczywistnia\u0107 swoje aspiracje w atmosferze narodowego porozumienia, a godno\u015b\u0107 odbudowywa\u0107 wynikami rzetelnej pracy, zosta\u0142y w ogromnej mierze zniweczone. (&#8230;) Decyzje z 13 grudnia stoj\u0105 na stanowisku odrzucenia wszelkich podzia\u0142\u00f3w w\u015br\u00f3d Polak\u00f3w patriot\u00f3w &#8211; w imi\u0119 dzia\u0142ania na rzecz przywr\u00f3cenia \u0142adu, spokoju i porz\u0105dku&#8221;. W tych dw\u00f3ch tekstach s\u0105 w zasadzie wszystkie kluczowe w\u0105tki, kt\u00f3re w p\u00f3\u017aniejszych dniach propagandzi\u015bci stanu wojennego powtarzali. Chodzi\u0142o o pokazanie: 1) konieczno\u015bci wprowadzenia stanu wojennego, 2) anarchii i destabilizacji zagra\u017caj\u0105cej krajowi i spo\u0142ecze\u0144stwu oraz 3) patriotycznych motywacji w\u0142adz stanu wojennego d\u0105\u017c\u0105cych do porozumienia. W\u0105tki te znajdziemy p\u00f3\u017aniej w artyku\u0142ach &#8222;Trybuny&#8221;: &#8222;Brzemi\u0119, kt\u00f3re niesie spok\u00f3j&#8221; Ewy Fiali, &#8222;Wsp\u00f3lna w\u0142asno\u015b\u0107 i jedyna nadzieja&#8221; Jerzego A. Saleckiego opublikowanych 15 grudnia, &#8222;Czas pracy i dyscypliny&#8221; W\u0142adys\u0142awa Bielskiego, &#8222;W interesie w\u0142asnym i wsp\u00f3lnym&#8221; Piotra Rz\u0105dcy z 16 grudnia i &#8222;Obowi\u0105zek pami\u0119ci, obowi\u0105zek refleksji&#8221; Franciszka Lewickiego z 17 grudnia. W przypadku gda\u0144skiej &#8222;tr\u00f3jgazety&#8221; 16 grudnia znajdziemy artyku\u0142 &#8222;Czy musia\u0142o do tego doj\u015b\u0107?&#8221; Jerzego Rakowskiego oraz dwa anonimowe teksty, w kt\u00f3rych dodatkowo wprowadzono kontekst 11. rocznicy Grudnia &#8217;70: &#8222;W chwili zadumy&#8221; z 16 grudnia oraz &#8222;Co \u0142\u0105czy i co dzieli&#8221; z 17 grudnia. Zw\u0142aszcza fragment drugiego wart jest zacytowania: &#8222;Dlatego w\u0142a\u015bnie mamy prawo wierzy\u0107 &#8211; w rocznic\u0119 Grudnia 1970 roku &#8211; i\u017c w\u0142asnymi si\u0142ami wydob\u0119dziemy si\u0119 z dna, w kt\u00f3re zepchn\u0119\u0142y nas rz\u0105dy ekipy Gierka &#8211; Jaroszewicza, a nast\u0119pnie nie pozwolili wyd\u017awign\u0105\u0107 si\u0119 ze\u0144 nieodpowiedzialni dzia\u0142acze 'Solidarno\u015bci'&#8221;. Wyra\u017anie jest tu wskazany winny.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Zdemaskowa\u0107 &#8222;si\u0142y z\u0142a&#8221;<\/strong><br \/>\r\nTeksty krytyczne wobec &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; lub wr\u0119cz demaskuj\u0105ce prawdziwe &#8222;krwio\u017cercze oblicze&#8221; NSZZ &#8222;S&#8221; pojawia\u0142y si\u0119 ju\u017c od pierwszych dni stanu wojennego. W &#8222;Trybunie&#8221; z 14 grudnia krytyka &#8222;S&#8221; obecna jest w artyku\u0142ach &#8222;Powinno\u015b\u0107 wobec narodu&#8221; Andrzeja Leszczy\u0144skiego, &#8222;Jedno\u015b\u0107 partii nakazem patriotycznym&#8221; Anny Paw\u0142owskiej, anonimowym &#8222;Wszystko na szal\u0119 konfrontacji&#8221; oraz &#8222;W obronie polskiej szansy&#8221; Stanis\u0142awa Reperowicza. Zw\u0142aszcza ten ostatni pokazuje skal\u0119 fa\u0142szu i argumentacyjnej ekwilibrystyki: &#8222;Stan wyj\u0105tkowy odbiegaj\u0105cy od normalnego, czyli spokoju, trwa w Polsce ju\u017c od ponad roku. (&#8230;) Mo\u017cna by powiedzie\u0107 tak: ten stan wyj\u0105tkowy wprowadzi\u0142 w Polsce jednak nie rz\u0105d, lecz przyw\u00f3dcy 'Solidarno\u015bci&#8217; swymi uchwa\u0142ami, wypowiedziami i praktyk\u0105 dzia\u0142ania&#8221;. W podobnym duchu, o &#8222;destrukcyjnych si\u0142ach kontrrewolucyjnych&#8221;, pisano r\u00f3wnie\u017c 14 grudnia w &#8222;tr\u00f3jgazecie&#8221; w anonimowym obszernym pseudowyk\u0142adzie &#8222;Istota i przyczyny wprowadzenia stanu wojennego na terytorium PRL&#8221;. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, gdyby wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 niedawne wypowiedzi Waldemara Kuczy\u0144skiego i Kazimierza Kutza dla &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; dotycz\u0105ce stanu wojennego, bez wi\u0119kszego problemu da\u0142oby si\u0119 ich fragmenty wkomponowa\u0107 w teksty z pierwszych dni stanu wojennego.<br \/>\r\nNajciekawsze s\u0105 jednak dwa przypadki autokrytyki i autodemaskacji. 14 grudnia &#8222;Trybuna&#8221; opublikowa\u0142a list (rzekomo z 9 grudnia) Macieja Miko\u0142ajczyka, cz\u0142onka NSZZ &#8222;S&#8221;, zatytu\u0142owany &#8222;Czuj\u0119 si\u0119 oszukany&#8221;, w kt\u00f3rym ten opowiada o swoim rozczarowaniu &#8222;Solidarno\u015bci\u0105&#8221; oraz fakcie zrzeczenia si\u0119 cz\u0142onkostwa w zwi\u0105zku. 17 grudnia &#8222;tr\u00f3jgazeta&#8221; opublikowa\u0142a za\u015b &#8222;Odezw\u0119 przewodnicz\u0105cego Zarz\u0105du Regionalnego NSZZ 'Solidarno\u015b\u0107&#8217; Wojciecha Zierke do cz\u0142onk\u00f3w 'Solidarno\u015bci&#8217; regionu s\u0142upskiego&#8221;, w kt\u00f3rej czytamy: &#8222;Mundur polskiego \u017co\u0142nierza i or\u0142y wszyte w klapy tego munduru pozwalaj\u0105 mie\u0107 prze\u015bwiadczenie, \u017ce honor munduru \u017co\u0142nierza polskiego nie zostanie splamiony dzia\u0142aniami przeciwko narodowi polskiemu i jego klasie robotniczej. Postawi\u0142em genera\u0142owi [Henrykowi Rzepkowskiemu] w imieniu zawieszonego zwi\u0105zku i zwi\u0105zkowc\u00f3w pytanie: dlaczego nie w marcu? Dlaczego tak p\u00f3\u017ano?&#8221;. W tym przypadku mamy do czynienia z podw\u00f3jn\u0105 zdrad\u0105: Zierke jawnie wypar\u0142 si\u0119 idea\u0142\u00f3w &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; i odwr\u00f3ci\u0142 od swoich koleg\u00f3w, z drugiej strony niejawnie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z SB. Wed\u0142ug danych uzyskanych z ewidencji Oddzia\u0142owego Biura Udost\u0119pniania i Archiwizacji Dokument\u00f3w IPN w Gda\u0144sku przez Edwarda M\u00fcllera, Zierke by\u0142 tajnym wsp\u00f3\u0142pracownikiem o pseudonimie &#8222;Jola&#8221;. Jego o\u015bwiadczenie praktycznie z\u0142ama\u0142o morale lokalnych struktur &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;, za\u015b sam Zierke &#8211; zapewne w nagrod\u0119 &#8211; wyjecha\u0142 w 1982 r. na kontrakt do Libii.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>&#8222;Dzie\u0144 jak co dzie\u0144?&#8221; <\/strong><br \/>\r\nO\u015bwiadczenie Wojciecha Zierkego wskazywa\u0142o r\u00f3wnie\u017c na jednoznacznie pozytywnego aktora wydarze\u0144 &#8211; Ludowe Wojsko Polskie. Chodzi\u0142o przy tym o zwyk\u0142ego szeregowca, wzgl\u0119dnie o instytucj\u0119 wojska jako tak\u0105. Nie by\u0142o raczej przypadk\u00f3w apologetyki &#8222;wrony&#8221; ani gen. Jaruzelskiego. Pozytywny obraz wojska przewija\u0142 si\u0119 na zdj\u0119ciach, w cytowanych wcze\u015bniej artyku\u0142ach uzasadniaj\u0105cych stan wojenny oraz w tekstach &#8222;normalizuj\u0105cych&#8221; stan wojenny przez ukazanie zmaga\u0144 zwyk\u0142ego cz\u0142owieka ze zwyk\u0142ymi problemami ka\u017cdego dnia. Przyk\u0142adowo, gda\u0144ska &#8222;tr\u00f3jgazeta&#8221; 15 grudnia opublikowa\u0142a tekst (podpisany pseudonimem &#8222;jmk&#8221;) &#8222;Marynarski pomost&#8221;, informuj\u0105c o remoncie mostu na Pia\u015bnicy wykonanym przez \u017co\u0142nierzy Marynarki Wojennej.<br \/>\r\nMateria\u0142y pozornie neutralne i &#8222;normalizuj\u0105ce&#8221; obj\u0119to\u015bciowo zajmowa\u0142y najwi\u0119cej miejsca. Cz\u0119sto ich charakter dobrze oddawa\u0142y same tytu\u0142y. W &#8222;Trybunie Ludu&#8221;: &#8222;Aby praca by\u0142a l\u017cejsza i \u0142atwiejsza&#8221; (K. Panek), &#8222;Sprawniej, kompetentnie i \u017cyczliwie&#8221; (J. Miko\u0142ajczyk), &#8222;Za\u0142oga chce rzetelnie pracowa\u0107&#8221; (Irena Szaczkus), &#8222;W kierunku powszednio\u015bci&#8221; (Krystyna Sonntag), &#8222;Dzie\u0144 jak co dzie\u0144?&#8221; (Zenon Skuza). By\u0142y teksty o po\u017cytecznej inicjatywie Gminnego Zwi\u0105zku K\u00f3\u0142ek i Organizacji Rolniczych w gminie Paprotnia (&#8222;Nie b\u0119dziemy si\u0119 wstydzi\u0107&#8221; Tadeusza Strumffa), o wzorowo pracuj\u0105cej fabryce kabli w O\u017carowie, cukrowni &#8222;Micha\u0142\u00f3w&#8221; i kombinacie PGR w Lesznie (&#8222;Za rogatkami Warszawy&#8221; M. Wodzickiego). Podobnie wygl\u0105da\u0142y \u0142amy gda\u0144skiej &#8222;tr\u00f3jgazety&#8221;. Jej czytelnik pozna\u0142 potrzeby inwestycyjne rolnictwa (&#8222;Skala potrzeb rolniczej techniki&#8221; Jaros\u0142awa Galikowskiego), g\u00f3rnictwa (&#8222;Wi\u0119cej energii, mniej w\u0119gla&#8221; Andrzeja Piotrowskiego) oraz m\u00f3g\u0142 przeczyta\u0107 sielankow\u0105 relacj\u0119 o rejsie &#8222;\u015aniadeckim&#8221; z Gdyni do Ameryki Po\u0142udniowej (&#8222;Z PLO do Ameryki P\u0142d.&#8221; Ryszarda Ostrowskiego). Inne przyk\u0142ady mia\u0142y tytu\u0142y m\u00f3wi\u0105ce same za siebie: &#8222;Dla potrzeb medycyny i wypoczynku&#8221; (anonim), &#8222;W\u0119ze\u0142 komunikacyjny w Tczewie &#8211; gotowy&#8221; (Z. Gabryszak) &#8222;Lepsza opieka wychowawcza nad dzie\u0107mi (&#8222;ztm&#8221;), seria artyku\u0142\u00f3w autora o pseudonimie &#8222;a\u0142&#8221; &#8211; &#8222;O zawodzie kominiarskim&#8221;, &#8222;Sprawne remonty szpitali&#8221;, &#8222;90 dodatkowych miejsc przedszkolnych w Braniewie&#8221;. Podobn\u0105 funkcj\u0119 &#8222;normalizuj\u0105c\u0105&#8221; mia\u0142y r\u00f3wnie\u017c wszystkie teksty z kolumn sportowych lub po\u015bwi\u0119cone drobnym problemom aprowizacyjnym. Chodzi\u0142o o pokazanie, \u017ce normalne \u017cycie, poza pewnymi niedogodno\u015bciami, toczy si\u0119 dalej, pi\u0142karze graj\u0105 w pi\u0142k\u0119, ludzie chodz\u0105 do pracy, uczniowie maj\u0105 czas wolny podczas ferii. Dla kontrastu 17 grudnia czytelnik &#8222;Trybuny&#8221; i &#8222;tr\u00f3jgazety&#8221; nie przeczyta\u0142 ani s\u0142owa o masakrze w kopalni &#8222;Wujek&#8221;, a notka PAP z 18 grudnia w &#8222;Trybunie&#8221; m\u00f3wi\u0142a o &#8222;tragicznych skutkach naruszania wymog\u00f3w stanu wojennego&#8221;.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Anonimowo i bezpiecznie<\/strong><br \/>\r\nObraz propagandy z pierwszych dni stanu wojennego zaproponowany przeze mnie to tylko szkic, ale dobrze pozwala u\u015bwiadomi\u0107 sobie charakter fa\u0142szu i manipulacji najwierniejszych &#8222;\u017co\u0142nierzy frontu&#8221;. Nie wszystkich zdo\u0142a\u0142em wymieni\u0107, niekt\u00f3rzy pozostali anonimowi, inni u\u017cywali pseudonim\u00f3w. Stopki redakcyjne &#8222;Trybuny Ludu&#8221; i &#8222;tr\u00f3jgazety&#8221; by\u0142y pozbawione nazwisk. Sk\u0105din\u0105d wiadomo, \u017ce &#8222;Trybun\u0105&#8221; w czasie stanu wojennego kierowa\u0142 Wies\u0142aw Bek, a &#8222;tr\u00f3jgazet\u0105&#8221; J\u00f3zef Kr\u00f3likowski. Interesuj\u0105ce s\u0105 r\u00f3wnie\u017c dalsze losy dziennikarzy stanu wojennego. Na tyle, na ile uda\u0142o si\u0119 ustali\u0107 pewne podstawowe dane biograficzne, rysuje si\u0119 tu pewna prawid\u0142owo\u015b\u0107. Jeszcze podczas stanu wojennego (przede wszystkim w 1982 r.) spora cz\u0119\u015b\u0107 dziennikarzy przyst\u0105pi\u0142a do re\u017cimowego Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL, organizacji, kt\u00f3ra powsta\u0142a &#8222;na jeszcze ciep\u0142ym trupie&#8221; Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i kt\u00f3ra bezprawnie przej\u0119\u0142a jego maj\u0105tek. Dziennikarze ci zazwyczaj bez przeszk\u00f3d przepracowali w zawodzie ca\u0142e lata 80. Cz\u0119sto te\u017c such\u0105 stop\u0105 przeskakiwali w realia nowego demokratycznego ustroju, czasem pe\u0142ni\u0105c nawet rol\u0119 lokalnych autorytet\u00f3w, profesjonalist\u00f3w i &#8222;starych wyjadaczy&#8221;.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/php\/przezr.gif\" alt=\"\" width=\"0\" height=\"4\" \/><\/p>\r\n\r\n\r\n<table border=\"0\" cellspacing=\"0\" cellpadding=\"0\" align=\"right\">\r\n<tbody>\r\n<tr>\r\n<td><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/php\/przezr.gif\" alt=\"\" width=\"2\" height=\"2\" \/><br \/>\r\n<\/td>\r\n<\/tr>\r\n<\/tbody>\r\n<\/table>\r\n\r\n\r\n<p><strong><em>Dr Daniel Wicenty<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><br \/>\r\n<img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/php\/hr99.gif\" alt=\"\" \/><br \/>\r\n<br \/>\r\n<br \/>\r\nAutor jest socjologiem, pracownikiem Biura Edukacji Publicznej IPN w Gda\u0144sku. Interesuje si\u0119 mechanizmami funkcjonowania medi\u00f3w, bada \u015brodowiska dziennikarzy i socjolog\u00f3w w PRL; jest wsp\u00f3\u0142autorem ksi\u0105\u017cki &#8222;Zagubiona rzeczywisto\u015b\u0107. O spo\u0142ecznym konstruowaniu niewiedzy&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?typ=my&amp;dat=20081213&amp;id=my11.txt\" target=\"_blank\">Nasz Dziennik, Sobota-Niedziela, 13-14 grudnia 2008, Nr 291 (3308)<\/a><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Wprowadzaj\u0105c stan wojenny w Polsce, w\u0142adze musia\u0142y zabezpieczy\u0107 &#8222;front ideologiczny&#8221;, czyli \u015brodki masowego przekazu. Zapanowanie nad nimi by\u0142o oczywiste z politycznych wzgl\u0119d\u00f3w. Ju\u017c w 1980 r., na d\u0142ugo przed 13 grudnia 1981 r., zainicjowano operacj\u0119 &#8222;Lato &#8217;80&#8221;, kt\u00f3ra zak\u0142ada\u0142a m.in. ofensyw\u0119 propagandow\u0105 wi\u0105\u017c\u0105c\u0105 si\u0119 z kompromitowaniem przeciwnik\u00f3w politycznych, podgrzewaniem nastroj\u00f3w oraz obni\u017caniem popularno\u015bci i wiarygodno\u015bci [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,20],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4325"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4325"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4325\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4325"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4325"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4325"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}