{"id":42504,"date":"2011-08-23T17:31:55","date_gmt":"2011-08-23T22:31:55","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=42504"},"modified":"2011-08-23T17:31:55","modified_gmt":"2011-08-23T22:31:55","slug":"w-rocznice-paktu-dwaj-panowie-ministrowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=42504","title":{"rendered":"W rocznic\u0119 paktu. Dwaj panowie ministrowie"},"content":{"rendered":"<p><strong>Poniewa\u017c mamy w\u0142a\u015bnie rocznic\u0119 podpisania tego paktu, chcia\u0142em przypomnie\u0107 tekst, kt\u00f3ry opublikowa\u0142em w pocz\u0105tkach mojego blogowania. Tekst ten nosi tytu\u0142 &#8222;Dwaj panowie ministrowie&#8221;<\/strong><\/p>\r\n<p>Poniewa\u017c mamy w\u0142a\u015bnie rocznic\u0119 podpisania tego paktu, chcia\u0142em przypomnie\u0107 tekst, kt\u00f3ry opublikowa\u0142em w pocz\u0105tkach mojego blogowania. Tekst ten nosi tytu\u0142 &#8222;Dwaj panowie ministrowie&#8221; i jest cz\u0119\u015bci\u0105 ksi\u0105\u017cki &#8222;Ba\u015b\u0144 jak nied\u017awied\u017a. Polskie historie&#8221; dost\u0119pnej na stronie <a href=\"http:\/\/www.coryllus.pl\/\">www.coryllus.pl<\/a> Zapraszam.<\/p>\r\n<div>Ni\u017cszy z nich, wzorem wielu bolszewik\u00f3w zmieni\u0142 nazwisko na takie, kt\u00f3re kojarzy\u0142o si\u0119 z robotniczym trudem. Wy\u017cszy nie zmienia\u0142 nazwiska, doklei\u0142 do niego jedynie s\u0142\u00f3wko \u201evon\u201d, zamieniaj\u0105c si\u0119 w ten spos\u00f3b z przeci\u0119tnego handlarza win w prawie hrabiego. Obydwaj marzyli o wielkiej polityce. Ni\u017cszy wolno pi\u0105\u0142 si\u0119 po stopniach kariery, wy\u017cszy wystartowa\u0142 w \u015bwiat polityki niczym pocisk V2. Ni\u017cszy do\u017cy\u0142 96 lat, wy\u017cszego powieszono w 1946<strong>.<\/strong><\/div>\r\n<div><strong>\u00a0<\/strong><\/div>\r\n<div>Cz\u0142owiek ten naprawd\u0119 nazywa\u0142 si\u0119 Skriabin, tak jak s\u0142ynny rosyjski kompozytor. W czasie gdy kierowa\u0142 radzieck\u0105 polityk\u0105 zagraniczn\u0105, rozpowszechniano plotki, \u017ce urodzi\u0142 si\u0119 w rodzinie szlacheckiej. Nieprawda. Wiaczes\u0142aw Skriabin przyszed\u0142 na \u015bwiat 9 marca 1890 w osadzie Kukarka w guberni wiackiej, by\u0142 trzecim synem zamo\u017cnego mieszczanina z miasta Noli\u0144sk, Micha\u0142a Skriabina. Zamo\u017cny ojciec zapewni\u0142 wszystkim swoim synom wykszta\u0142cenie i zadba\u0142 o ich przysz\u0142o\u015b\u0107. Wiaczes\u0142aw uko\u0144czy\u0142 szko\u0142\u0119 realn\u0105 w Kazaniu. Tam r\u00f3wnie\u017c zapisa\u0142 si\u0119 do samokszta\u0142ceniowej szk\u00f3\u0142ki rewolucjonist\u00f3w, takiego k\u00f3\u0142ka zainteresowa\u0144 dla radykalnie nastawionej m\u0142odzie\u017cy, gdzie wsp\u00f3lnie z innymi dzie\u0107mi z bogatych dom\u00f3w studiowa\u0142 pisma Karola Marksa. Na tych popo\u0142udniowych kursach m\u0142ody Wiaczes\u0142aw pozna\u0142 syna bogatego kaza\u0144skiego kupca Wiktora Tichomirnowa, kt\u00f3ry za pieni\u0105dze swojego taty zgodzi\u0142 si\u0119 wydawa\u0107 pierwsz\u0105 bolszewick\u0105 gazet\u0119 zatytu\u0142owan\u0105 \u201ePrawda\u201d . Za pieni\u0105dze kupca Tichomirnowa bolszewicy wydawali tak\u017ce inne pisma, w 1918 roku ukaza\u0142a si\u0119 skromna broszurka o udziale robotnik\u00f3w w budownictwie przemys\u0142owym. Jej autorem by\u0142 nie kto inny, tylko nasz bohater w\u0142a\u015bnie. Nie podpisa\u0142 jednak tekstu swoim rodowym nazwiskiem. Zmieni\u0142 je tak, by s\u0142ycha\u0107 w nim by\u0142o d\u017awi\u0119k wykuwanej stali. Nazwisko autora broszurki brzmia\u0142o: Wiaczes\u0142aw Mo\u0142otow.<\/div>\r\n<div>\u00a0<\/div>\r\n<div>Joachim Ribbentrop najbardziej na \u015bwiecie nienawidzi\u0142, kiedy kto\u015b podwa\u017ca\u0142 jego kompetencje. Jego strach o to, \u017ce m\u00f3g\u0142by zosta\u0107 niedoceniony lub co gorsza zdegradowany by\u0142 horrendalny. Hitler wykorzystywa\u0142 to bezwzgl\u0119dnie. Uwielbia\u0142 zadawa\u0107 Ribbentropowi trudne pytania i stawia\u0107 przed nim zadania nie do wykonania. Kiedy\u015b, kiedy\u00a0Ribbentrop by\u0142 w Londynie, jako \u0142\u0105cznik do Berlina je\u017adzi\u0142 ambasador Hewel. Kiedy rozmawia\u0142 z Ribbentropem przez telefon, Hitler sta\u0142 obok, kaza\u0142 sobie powtarza\u0107, co m\u00f3wi minister spraw zagranicznych Rzeszy i dawa\u0142 Hewlowi wskaz\u00f3wki, co ma m\u00f3wi\u0107. Zakrywa\u0142 potem twarz d\u0142oni\u0105 i chichota\u0142. &#8211; Wyobra\u017cam sobie jak on tam si\u0119 skr\u0119ca &#8211; \u017cartowa\u0142 potem. Tak to poczyna\u0142 sobie w\u00f3dz Rzeszy ze swym ministrem w roku 1938. Wcze\u015bniej jednak by\u0142o zupe\u0142nie inaczej.<\/div>\r\n<div>Urodzony 30 kwietnia 1893 w Wesel Joachim Ribbentrop jawi\u0142 si\u0119 pocz\u0105tkowo Adolfowi Hitlerowi &#8211; synowi austriackiego celnika &#8211; jako nie byle kto. Wykszta\u0142cony w Metz i Grenoble, znaj\u0105cy kilka j\u0119zyk\u00f3w Ribbentrop to by\u0142 kto\u015b, prawdziwy \u015bwiatowiec. Prowadzi\u0142 interesy w Kanadzie; by\u0142 synem oficera i sam dos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 na wojnie stopnia porucznika, pod koniec wojny by\u0142 attache wojskowym w Stambule. Mia\u0142 g\u0142ow\u0119 do interes\u00f3w &#8211; w pierwszych latach po wojnie sprzedawa\u0142 alkohole we Francji i Anglii. Mia\u0142 ambicje.<\/div>\r\n<div>Ribbentrop m\u00f3g\u0142 rzeczywi\u015bcie uj\u0105\u0107 swoim czarem by\u0142ego kaprala Hitlera. Wydaje si\u0119, \u017ce sztuka ta uda\u0142a si\u0119 Joachimowi Ribbentropowi tylko dwa razy &#8211; w przypadku Hitlera w\u0142a\u015bnie ( na kr\u00f3tko) i kobiety, kt\u00f3r\u0105 po\u015blubi\u0142 w 1920 &#8211; Annelise Henkel &#8211; c\u00f3rki niemieckiego \u201ekr\u00f3la szampana\u201d. Prawie wszyscy hitlerowscy diadochowie uwa\u017cali jednak Ribbentropa za nad\u0119tego b\u0119cwa\u0142a o rozro\u015bni\u0119tych ponad miar\u0119 apetytach. Nie przeszkadza\u0142o im to korzysta\u0107 z jego koneksji, us\u0142ug i poparcia. Ribbentrop przyda\u0142 si\u0119 Hitlerowi w pierwszych najtrudniejszych latach i potem, kiedy w 1932 negocjowano z Franzem von Pappenem obj\u0119cie w\u0142adzy w Niemczech. \u201ePom\u00f3g\u0142 w negocjacjach\u201d &#8211; tak m\u00f3wi\u0105 biografie. Co zrobi\u0142 Ribbentrop w rzeczywisto\u015bci? Mia\u0142 will\u0119 w luksusowej berli\u0144skiej dzielnicy Dahlem &#8211; udost\u0119pnia\u0142 j\u0105 na spotkania Hitlera z Pappenem. Do NSDAP wst\u0105pi\u0142 1 maja 1932. Mia\u0142 ju\u017c wtedy \u201evon\u201d przed nazwiskiem, dokupi\u0142 je sobie w 1925.<\/div>\r\n<div>\u00a0<\/div>\r\n<div>\u00a0<\/div>\r\n<div>\u00a0W por\u00f3wnaniu z prawdziwymi, zawodowymi rewolucjonistami z otoczenia Lenina i Stalina Wiaczes\u0142aw Skriabin alias Mo\u0142otow prezentowa\u0142 si\u0119 marnie. Nie spos\u00f3b wyobrazi\u0107 go sobie z rewolwerem w r\u0119ku albo rzucaj\u0105cego bomb\u0119, albo rabuj\u0105cego bank &#8211; tym w\u0142a\u015bnie zaj\u0119ciom zawodowi rewolucjoni\u015bci oddawali si\u0119 z najwi\u0119kszym zapa\u0142em. Z zapa\u0142em tak wielkim, \u017ce wszyscy przez to pojechali na Sybir. W ci\u0119\u017ckich latach, tu\u017c przed rewolucj\u0105, nie by\u0142o przez to komu wydawa\u0107 bolszewickiej gazety \u201ePrawda\u201d; musia\u0142 to robi\u0107 w\u0142a\u015bnie kto\u015b taki jak Wiaczes\u0142aw Skriabin alias Mo\u0142otow. Nawet w pierwszych latach rewolucji by\u0142 jeszcze postaci\u0105 znacz\u0105c\u0105: pilny, obowi\u0105zkowy, dobrze zorganizowany, wyciszony, skupiony\u00a0i do tego mia\u0142 prawie sko\u0144czone studia techniczne. W gromadzie gangster\u00f3w, jakimi bez w\u0105tpienia byli zawodowi rewolucjoni\u015bci, wyr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 bardzo i by\u0142 uwa\u017cany za potrzebnego. A\u017c do chwili, gdy przyw\u00f3dcy zawodowych rewolucjonist\u00f3w zacz\u0119li wraca\u0107 z Syberii. Wtedy zacz\u0119\u0142a si\u0119 walka o prawdziw\u0105 w\u0142adz\u0119 w otoczeniu Lenina i Wiaczes\u0142aw Skriabin alias Mo\u0142otow nie mia\u0142 w tej walce szans. Wiedzia\u0142 o tym i usun\u0105\u0142 si\u0119 na drugi plan. W czasie budowania krainy szcz\u0119\u015bliwo\u015bci i dobrobytu, jak\u0105 mia\u0142a sta\u0107 si\u0119 Rosja Radziecka Wiaczes\u0142aw nie odznaczy\u0142 si\u0119 szczeg\u00f3lnie, wysy\u0142ano go \u00a0to na Powo\u0142\u017ce, to na Ukrain\u0119, by tam organizowa\u0142 prace partii. Niestety, Wiaczes\u0142aw skonfliktowa\u0142 si\u0119 szybko ze wszystkimi lokalnymi dzia\u0142aczami i powr\u00f3ci\u0142 do Moskwy. Tu czeka\u0142o na niego przeznaczenie. W\u0142a\u015bnie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce do niedawna jedna z czo\u0142owych postaci ruchu bolszewickiego, Lew Trocki, wykazuje jakie\u015b heretyckie, niegodne bolszewika objawy, zaraz\u0105 t\u0105 dotkni\u0119te zosta\u0142o tak\u017ce ca\u0142e jego otoczenie. Lenin nie waha\u0142 si\u0119 &#8211; wymieni\u0142 sk\u0142ad Komitetu Centralnego Partii. I kogo powo\u0142a\u0142 do nowego sk\u0142adu? No kogo? W\u0142a\u015bnie! Powo\u0142a\u0142 tam niezawodnego Wiaczes\u0142awa Skriabina alias Mo\u0142otowa. Na czele nowego sekretariatu KC stan\u0105\u0142 za\u015b by\u0142y gruzi\u0144ski gangster i niedosz\u0142y diakon J\u00f3zef D\u017cugaszwili alias Stalin. On w\u0142a\u015bnie by\u0142 przeznaczeniem Wiaczes\u0142awa.<\/div>\r\n<div>\u00a0<\/div>\r\n<div>Mn\u00f3stwo wa\u017cnych postaci przewin\u0119\u0142o si\u0119 przez luksusow\u0105 will\u0119 pa\u0144stwa Ribbentrop w dzielnicy Dalhem. Kiedy s\u0142u\u017cba otwiera\u0142a drzwi i anonsowa\u0142a kolejnych go\u015bci, pani Ribbentrop de domo Henkel raz blad\u0142a, raz czerwienia\u0142a na twarzy. Papa dobrze zrobi\u0142 wydaj\u0105c j\u0105 za Joachima, co do tego nie mog\u0142o by\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci. Joachim zosta\u0142 wkr\u00f3tce po zapisaniu si\u0119 do partii pos\u0142em w Reichstagu, potem ambasadorem w Londynie, a\u017c wreszcie ministrem spraw zagranicznych Rzeszy. By\u0142 przy wszystkich najwa\u017cniejszych wydarzeniach &#8211; anektowa\u0142 Austri\u0119, dzieli\u0142 Czechos\u0142owacj\u0119, podpisywa\u0142 z W\u0142ochami \u201epakt stalowy\u201d, dzieli\u0142 kul\u0119 ziemsk\u0105 pomi\u0119dzy Rzesz\u0119, Itali\u0119 i Nippon. Gdzie\u017c on nie bywa\u0142 i czego nie robi\u0142 ten Joachim. Po 20 latach ma\u0142\u017ce\u0144stwa na wspomnienie tego wszystkiego pani Ribbentrop mog\u0142o si\u0119 zakr\u0119ci\u0107 w g\u0142owie. Biedna Annelise nigdy by nie przypuszcza\u0142a, \u017ce jej m\u0105\u017c przejdzie do historii nie z powodu kt\u00f3rego\u015b z tych wielkich dokona\u0144, ale z powodu jakiej\u015b Polski i jakiej\u015b tajnej klauzuli. Dziwne s\u0105 koleje losu.<\/div>\r\n<div>Niewiele brakowa\u0142o, a w sierpniu 1939 do Moskwy polecia\u0142by Goering. Ale nie polecia\u0142. Mister spraw zagranicznych Rzeszy Niemieckiej zrobi\u0142 wszystko, by wype\u0142ni\u0107 t\u0119 misj\u0119. Wiedzia\u0142, \u017ce mu si\u0119 uda i uda\u0142o si\u0119. 23 sierpnia 1939 podpisano radziecko &#8211; niemiecki pakt o nieagresji. Stron\u0119 niemieck\u0105 reprezentowa\u0142 Ribbentrop. By\u0142o tak pi\u0119knie. Tylko Goebbels i Goring, nie wiadomo dlaczego, zacz\u0119li nagle ba\u0107 si\u0119 wojny. Obydwu za dobrze si\u0119 \u017cy\u0142o, bali si\u0119, \u017ce wojna z Polsk\u0105 oznacza dla nich koniec sielanki. Zw\u0142aszcza dla Goringa. Ribbentrop by\u0142 zdenerwowany. Jemu nigdy nie by\u0142o do\u015b\u0107 &#8211; nowy podb\u00f3j, nowe zaszczyty, nowe misje, blask s\u0142awy padaj\u0105cy na niego. Jak\u017ce mu by\u0142o daleko do takiego Goebbelsa, ojca sze\u015bciorga dzieci, czy Goringa, zniewie\u015bcia\u0142ego dewianta o mi\u0119kkich d\u0142oniach. Joachim von Ribbentrop potrzebowa\u0142 czyn\u00f3w, rzecz jasna &#8211; wielkich czyn\u00f3w.<\/div>\r\n<div>Kiedy pod koniec wrze\u015bnia, po podziale Polski, ustala\u0142 wraz ze Stalinem przebieg granicy, przekona\u0142 swojego rozm\u00f3wc\u0119, by odda\u0142 mu do prywatnego u\u017cytku kawa\u0142 lasu i dzikich \u0142\u0105k w okolicach Lubaczowa (dzi\u015b tu\u017c przy granicy z Ukrain\u0105, po\u0142udniowo wschodnia cze\u015b\u0107 wojew\u00f3dztwa Lubelskiego). Zamierza\u0142 utworzy\u0107 tam sw\u00f3j prywatny rewir my\u015bliwski. I co si\u0119 sta\u0142o?! Kiedy wr\u00f3ci\u0142 do Berlina i powiedzia\u0142 o tym Hitlerowi, ta \u015bwinia Goring zawo\u0142a\u0142, \u017ce teren mo\u017ce nale\u017ce\u0107 tylko do niego, bo to on jest Wielkim \u0141owczym Rzeszy! I co? Hitler odda\u0142 Goeringowi ten las!<\/div>\r\n<div>\u00a0<\/div>\r\n<div>Gwiazda Wiaczes\u0142awa Mo\u0142otowa rozb\u0142ys\u0142a przy Stalinie pe\u0142nym \u015bwiat\u0142em. Czu\u0142 si\u0119 doceniony i by\u0142o tak w rzeczywisto\u015bci, budowa\u0142 radziecki przemys\u0142 r\u0119kami niewolnik\u00f3w, skazywa\u0142 na zes\u0142anie poet\u00f3w i uczonych. Stalin patrzy\u0142 na niego przychylnie. By\u0142 jedynym w otoczeniu wodza cz\u0142owiekiem ni\u017cszym od Soso o kilka centymetr\u00f3w; wiedzia\u0142, \u017ce je\u015bli b\u0119dzie ostro\u017cny i lojalny, nic z\u0142ego mu si\u0119 nie stanie i nie pomyli\u0142 si\u0119. By\u0142 co prawda jeden moment krytyczny w czasie likwidacji bandy Zinowiewa i Kamieniewa, ale Wiaczes\u0142aw poradzi\u0142 sobie. \u201ePoradzenie sobie\u201d w tym wypadku oznacza\u0142o prze\u017cycie. M\u00f3g\u0142 dalej dzia\u0142a\u0107, pozbawia\u0107 ukrai\u0144skich ch\u0142op\u00f3w zbo\u017ca, tak by umierali z g\u0142odu i zjadali si\u0119 nawzajem, wysy\u0142a\u0107 ku\u0142ak\u00f3w i w og\u00f3le wszystkich kogo popad\u0142o, za ko\u0142o polarne. A\u017c w ko\u0144cu przyszed\u0142 ten dzie\u0144. Towarzysz Stalin mianowa\u0142 Wiaczes\u0142awa Mo\u0142otowa\u00a0ludowym komisarzem spraw zagranicznych.<\/div>\r\n<div>Kiedy wiadomo by\u0142o, \u017ce dojdzie do zbli\u017cenia z Niemcami i do Moskwy przyjedzie Ribbentrop, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w pa\u0144stwie robotnik\u00f3w i ch\u0142op\u00f3w nie ma niemieckich flag. Flagi musia\u0142y by\u0107, no bo jak\u017ce to\u2026 przyje\u017cd\u017ca towarzysz Ribbentrop, a na lotnisku flag nie ma, to jest towarzysze nie do pomy\u015blenia! Co by na to powiedzia\u0142 towarzysz Stalin!<\/div>\r\n<div>Kinematografia radziecka kr\u0119ci\u0142a wtedy film za filmem o niegodziwo\u015bciach hitlerowc\u00f3w, ich pod\u0142ym charakterze, zbrodniczych instynktach i takich tam g\u0142upstwach. W magazynach Mosfilmu pe\u0142no by\u0142o hitlerowskich chor\u0105giewek. Towarzysze filmowcy oczywi\u015bcie nie zawiedli i flagi po\u017cyczyli.<\/div>\r\n<div>Kt\u00f3\u017c by wtedy, 20 sierpnia 1939 roku, przypuszcza\u0142, \u017ce dwa lata p\u00f3\u017aniej 22 czerwca o godzinie 12.00 Wiaczes\u0142aw Mo\u0142otow wyg\u0142osi pami\u0119tne s\u0142owa: Sprawa nasza jest s\u0142uszna. Wr\u00f3g zostanie rozbity. Zwyci\u0119stwo b\u0119dzie nasze. Kt\u00f3\u017c m\u00f3g\u0142 to przypuszcza\u0107\u2026<\/div>\r\n<div>\u00a0<\/div>\r\n<div>Na procesie w Norymberdze Ribbentrop siedzia\u0142 w pierwszej \u0142awce razem z Goringiem i Hessem i Keitlem. Kiedy zaproponowano mu, by wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w mszy i pomodli\u0142 si\u0119 wsp\u00f3lnie z ameryka\u0144skim duchownym, powiedzia\u0142, \u017ce religia to nie jest biznes, kt\u00f3ry go interesuje. Skazano go na \u015bmie\u0107 przez powieszenie za zbrodnie przeciwko ludzko\u015bci. Po og\u0142oszeniu wyroku 1 pa\u017adziernika 1946 roku powiedzia\u0142: &#8222;\u015amier\u0107&#8230;nie zd\u0105\u017c\u0119 napisa\u0107 swoich pami\u0119tnik\u00f3w&#8221; A 16 pa\u017adziernika, pod \u00a0szubienic\u0105 doda\u0142 jeszcze: &#8222;Niech B\u00f3g ma w opiece Niemcy i niech zmi\u0142uje si\u0119 nad moj\u0105 dusz\u0105. Moim ostatnim \u017cyczeniem jest, \u017ceby m\u00f3j kraj m\u00f3g\u0142 si\u0119 zjednoczy\u0107 i \u017ceby Wsch\u00f3d i Zach\u00f3d porozumia\u0142y si\u0119 w sprawie \u015bwiatowego pokoju&#8221;. Do pastora za\u015b zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 ze s\u0142owami: &#8222;Spotkamy si\u0119 tam, w g\u00f3rze&#8221;.<\/div>\r\n<div>\u00a0<\/div>\r\n<div>Wiaczes\u0142aw Mo\u0142otow by\u0142 po \u015bmierci Stalina stopniowo odsuwany od stanowisk i wp\u0142yw\u00f3w, w ko\u0144cu wyrzucono go z partii. W latach 60 mieszka\u0142 wraz z \u017con\u0105 Polin\u0105 \u0179emczu\u017cyn\u0105 na ul. Granowskiego w Moskwie. Jego \u017cona zosta\u0142a przez Stalina zes\u0142ana do \u0142agru, przeciwko czemu Mo\u0142otow nie zaprotestowa\u0142 na zebraniu kierownictwa partii. Zwolniono j\u0105 dopiero po \u015bmierci wielkiego przyw\u00f3dcy narod\u00f3w. Wielbi\u0142a Stalina do ko\u0144ca \u017cycia. Umar\u0142a w 1967 roku. Mo\u0142otow prze\u017cy\u0142 sw\u0105 ma\u0142\u017conk\u0119 o 20 lat. Zmar\u0142 w pocz\u0105tkach roku 1987. Mia\u0142 96 lat. By\u0142 przedostatnim \u017cyj\u0105cym cz\u0142onkiem ze \u015bcis\u0142ego kierownictwa dw\u00f3ch zbrodniczych organizacji, kt\u00f3re wywo\u0142a\u0142y II wojn\u0119 \u015bwiatow\u0105. D\u0142u\u017cej od niego \u017cy\u0142 tylko pierwszy zast\u0119pca Hitlera, Rudolf Hess, ale to ju\u017c zupe\u0142nie inna historia.<\/div>\r\n<div><strong><em>Coryllus<\/em><\/strong><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Poniewa\u017c mamy w\u0142a\u015bnie rocznic\u0119 podpisania tego paktu, chcia\u0142em przypomnie\u0107 tekst, kt\u00f3ry opublikowa\u0142em w pocz\u0105tkach mojego blogowania. Tekst ten nosi tytu\u0142 &#8222;Dwaj panowie ministrowie&#8221; Poniewa\u017c mamy w\u0142a\u015bnie rocznic\u0119 podpisania tego paktu, chcia\u0142em przypomnie\u0107 tekst, kt\u00f3ry opublikowa\u0142em w pocz\u0105tkach mojego blogowania. Tekst ten nosi tytu\u0142 &#8222;Dwaj panowie ministrowie&#8221; i jest cz\u0119\u015bci\u0105 ksi\u0105\u017cki &#8222;Ba\u015b\u0144 jak nied\u017awied\u017a. Polskie historie&#8221; [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,102,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/42504"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=42504"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/42504\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=42504"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=42504"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=42504"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}