{"id":41800,"date":"2011-08-07T20:56:16","date_gmt":"2011-08-08T01:56:16","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=41800"},"modified":"2011-08-07T20:56:16","modified_gmt":"2011-08-08T01:56:16","slug":"szukam-grobu-ojca-od-pol-wieku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=41800","title":{"rendered":"Szukam grobu Ojca od p\u00f3\u0142 wieku"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>W 1956 r., od chwili kiedy mojej Matce i \u017conom komandor\u00f3w Jerzego Staniewicza i Zbigniewa Przybyszewskiego wr\u0119czono zapisane na maszynie po\u0142\u00f3wki papieru kancelaryjnego zwane &#8222;rehabilitacj\u0105&#8221;, wyst\u0119powali\u015bmy o ekshumacj\u0119.<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Z dr. Witoldem Mieszkowskim, architektem i urbanist\u0105, synem komandora Stanis\u0142awa Mieszkowskiego, dow\u00f3dcy Marynarki Wojennej, zamordowanego przez Informacj\u0119 Wojskow\u0105, rozmawia Zenon Baranowski<\/strong><br \/><br \/><strong>Rzekomy spisek komandor\u00f3w, absurdalne zarzuty szpiegostwa, bestialskie \u015bledztwo, zbrodnia s\u0105dowa i strza\u0142 w ty\u0142 g\u0142owy &#8211; to wszystko sta\u0142o si\u0119 udzia\u0142em Pa\u0144skiego ojca.<\/strong><br \/>&#8211; M\u00f3j Ojciec, obro\u0144ca Helu w 1939 r., dow\u00f3dca Floty, zosta\u0142 terrorystycznie uwi\u0119ziony i bestialsko um\u0119czony, a nast\u0119pnie zamordowany w grudniu 1952 r. przez komunistyczny re\u017cim. Zamordowano go sowieck\u0105 metod\u0105 &#8211; strza\u0142em w ty\u0142 g\u0142owy, i prawdopodobnie pogrzebano tu\u017c po rozstrzelanych par\u0119 dni wcze\u015bniej (r\u00f3wnie\u017c po procesie &#8222;odpryskowym&#8221;) podpu\u0142kownikach: Marianie Orliku i Aleksandrze Kicie.<br \/><br \/><strong>Rodziny nie powiadomiono o miejscu jego poch\u00f3wku?<\/strong><br \/>&#8211; W 1956 r., od chwili kiedy wr\u0119czono mojej Matce, a tak\u017ce paniom Janinie Staniewiczowej i Helenie Przybyszewskiej, \u017conom zamordowanych komandor\u00f3w Jerzego Staniewicza i Zbigniewa Przybyszewskiego, zapisane na maszynie po\u0142\u00f3wki papieru kancelaryjnego zwane &#8222;rehabilitacj\u0105&#8221;, wyst\u0119powali\u015bmy o ekshumacj\u0119 zw\u0142ok zamordowanych komandor\u00f3w i o umo\u017cliwienie rodzinom ich godnego, cywilizowanego poch\u00f3wku. Na nasze ponawiane podania i wnioski nie by\u0142o jednak odpowiedzi. Tak wi\u0119c na prze\u0142omie lat osiemdziesi\u0105tych i dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych w\u0142\u0105czy\u0142em si\u0119 do rozpocz\u0119tych ju\u017c w\u00f3wczas spo\u0142ecznych prac nad wzniesieniem na Pow\u0105zkach pomnika pomordowanym przez re\u017cim komunistyczny w wi\u0119zieniach warszawskich.<br \/><br \/><strong>Pomnik jest dok\u0142adnie ustawiony w miejscu domniemanego poch\u00f3wku Pa\u0144skiego ojca i innych ofiar stalinowskich represji?<\/strong><br \/>&#8211; Wiedzieli\u015bmy tylko tyle, \u017ce by\u0142o to gdzie\u015b na cmentarzu Komunalnym, przyleg\u0142ym w\u00f3wczas do cmentarza Wojskowego. Dzisiaj te cmentarze s\u0105 po\u0142\u0105czone. Obecnie jest to kwatera &#8222;\u0141&#8221;, kt\u00f3r\u0105 my nazywamy \u0141\u0105czk\u0105. I na tej \u0141\u0105czce wystawili\u015bmy pomnik. Wcze\u015bniej mieli\u015bmy tzw. szeptane dane, \u017ce to by\u0142o w\u0142a\u015bnie tam, no i tzw. protok\u00f3\u0142 Kosztyrki. Szcz\u0119\u015bliwie w 1989 r. odnaleziono protok\u00f3\u0142 komisji Kosztyrki z 1956 r., kt\u00f3ra mia\u0142a znale\u017a\u0107 w\u00f3wczas miejsce poch\u00f3wku straconych. Rodziny dw\u00f3ch podpu\u0142kownik\u00f3w: Kity i Orlika, doprowadzi\u0142y do tego, \u017ce zosta\u0142a ona powo\u0142ana, o czym w\u00f3wczas pozosta\u0142e rodziny straconych nie wiedzia\u0142y. Z odnalezionego protoko\u0142u wynika\u0142o, \u017ce w\u0142a\u015bnie tu, w obecnej kwaterze &#8222;\u0141&#8221; cmentarza Komunalnego na Pow\u0105zkach, chowano skrycie, noc\u0105, straconych z wyrok\u00f3w kapturowych s\u0105d\u00f3w re\u017cimowych, m.in. w\u0142a\u015bnie we wczesnych latach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych.<br \/><br \/><strong>Zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 Pan w\u00f3wczas o interwencj\u0119?<\/strong><br \/>&#8211; Wyst\u0105pi\u0142em w\u00f3wczas do ministra sprawiedliwo\u015bci o ekshumacj\u0119 zw\u0142ok mojego Ojca. Domaga\u0142em si\u0119 ekshumacji. Zyska\u0142em nawet poparcie zast\u0119pcy prokuratora generalnego Stefana \u015anie\u017cki, potem niezwykle zas\u0142u\u017conego w poszukiwaniach miejsc poch\u00f3wk\u00f3w ofiar zbrodni katy\u0144skiej. Post\u0119powanie prowadzone na Krakowskim Przedmie\u015bciu w G\u0142\u00f3wnej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przez pani\u0105 prokurator Mari\u0119 Grabsk\u0105-Taczanowsk\u0105 trwa\u0142o d\u0142ugo po to tylko, by zako\u0144czy\u0107 si\u0119&#8230; niczym! Po prostu kolejna pani prokurator Urbanek-Pindor, tym razem z Prokuratury Wojew\u00f3dzkiej w Warszawie, w roku 1993 umorzy\u0142a \u015bledztwo w sprawie grzebania zw\u0142ok. Protestowa\u0142em przeciw temu umorzeniu, wskazuj\u0105c na konieczno\u015b\u0107 odszukania i przes\u0142uchania dodatkowych \u015bwiadk\u00f3w, np. zatrudnionego do niedawna w WSI funkcjonariusza \u015bledczego w GZI MON Kazimierza Turczy\u0144skiego &#8211; brata W\u0142odzimierza Turczy\u0144skiego, grzebi\u0105cego w roku 1952 pomordowanych oficer\u00f3w, czy te\u017c prokuratora wojskowego Mariana Frenkla, podpisanego pod protoko\u0142em Kosztyrki.<br \/><br \/><strong>Ale odwo\u0142a\u0142 si\u0119 Pan od decyzji o umorzeniu.<\/strong><br \/>&#8211; Na pr\u00f3\u017cno. Prokuratura apelacyjna na Krakowskim Przedmie\u015bciu z podpisem prokuratora Bogus\u0142awa Michalskiego zmieni\u0142a co prawda kwalifikacj\u0119 prawn\u0105 umorzenia, ale stwierdzi\u0142a jednocze\u015bnie, \u017ce \u017cadnej ekshumacji nie b\u0119dzie, daj\u0105c mi do zrozumienia, \u017ce nie jest to sprawa publiczna, tylko moja &#8222;prywatna&#8221;. Oczywi\u015bcie po latach zeszli z tego \u015bwiata odpasieni, z wysokimi emeryturami i nie &#8222;n\u0119kani&#8221; przez nikogo kolejni funkcjonariusze stalinowscy podpisani pod protoko\u0142em Kosztyrki: najpierw komendant wi\u0119zienia mokotowskiego Alojzy Grabicki, a nast\u0119pnie znany bryd\u017cysta Marian Frenkiel, kt\u00f3ry mia\u0142 co prawda dobr\u0105 pami\u0119\u0107 do kart, ale jakby gorsz\u0105 do pope\u0142nionej zbrodni s\u0105dowej i do zacierania jej \u015blad\u00f3w. Zmar\u0142 te\u017c niedawno, zanim stan\u0105\u0142 przed s\u0105dem, oprawca mojego Ojca &#8211; Kazimierz Turczy\u0144ski, kt\u00f3ry by\u0142 funkcjonariuszem \u015bledczym na Oczki w Informacji Wojskowej. Prokurator Piotr D\u0105browski z warszawskiego Instytutu Pami\u0119ci Narodowej chcia\u0142 go jeszcze przes\u0142ucha\u0107 kilka lat temu, ale w tym czasie oprawca zmar\u0142.<br \/><br \/><strong>Pana zdaniem, to efekt niewydolno\u015bci wymiaru sprawiedliwo\u015bci?<\/strong><br \/>&#8211; Nie chcia\u0142bym m\u00f3wi\u0107, \u017ce w sprawach \u015bcigania i poci\u0105gni\u0119cia do odpowiedzialno\u015bci karnej za zbrodnie ludob\u00f3jstwa i za zbrodnie przeciwko ludzko\u015bci komunistycznych w\u0142adz i konkretnych oprawc\u00f3w, m.in. za udr\u0119czenie i zamordowanie trzech komandor\u00f3w, prowadzono dot\u0105d dochodzenia ze zbyt ma\u0142ym impetem; nie zawsze profesjonalnie i przez to nieskutecznie; \u017ce czynno\u015bciom tym nie sprzyja\u0142a zbyt s\u0142aba &#8222;wola polityczna&#8221;. Takie bowiem pisanie by\u0142oby pleceniem bana\u0142\u00f3w z pokr\u0119tnych eufemizm\u00f3w, a ponadto mylnie sugerowa\u0142oby, \u017ce nie tylko zaczynano, ale powa\u017cnie prowadzono owe dochodzenia w imi\u0119 ustalenia winy i ukarania winnych. Prawda w tym wzgl\u0119dzie jest bowiem inna.<br \/><br \/><strong>To znaczy?<\/strong><br \/>&#8211; Mimo moich kilku artyku\u0142\u00f3w prasowych (w latach 1990-1993), wyst\u0105pie\u0144 do ministra sprawiedliwo\u015bci Wies\u0142awa Chrzanowskiego i wiceministra Stefana \u015anie\u017cki (w roku 1991), do G\u0142\u00f3wnej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (w latach 1992 i 1993), do premiera Jana Olszewskiego, do prokuratury Warszawskiego Okr\u0119gu Wojskowego i Naczelnej Prokuratury Wojskowej (w 1993 r.), Izby Wojskowej S\u0105du Najwy\u017cszego (w 1994 r.), do prezesa S\u0105du Najwy\u017cszego Adama Strzembosza (w 1994 r.), a nawet zupe\u0142nie ju\u017c bez przekonania po kuriozalnym doj\u015bciu postkomunist\u00f3w do w\u0142adzy: do kolejnego ministra sprawiedliwo\u015bci Leszka Kubickiego (w 1996 r.)&#8230;<br \/><br \/><strong>Jakie by\u0142y rezultaty?<\/strong><br \/>&#8211; Ot\u00f3\u017c mimo tych moich wyst\u0105pie\u0144 \u017cadna z wyszczeg\u00f3lnionych wy\u017cej instytucji ani \u017cadna prominentna osoba nigdy nie wyst\u0105pi\u0142y do Zgromadzenia Narodowego III Rzeczypospolitej o uznanie za organizacje zbrodnicze takich gremi\u00f3w, jak: Komisja Biura Politycznego PZPR (w sk\u0142adzie: Bierut, Berman, Radkiewicz, Minc), Naczelna Prokuratura Wojskowa (z Zarakowskim i Azarkiewiczem), G\u0142\u00f3wny Zarz\u0105d Informacji MON (z Wozniesienskim, Skulbaszewskim, Kochanem i Niedzielinem), a tak\u017ce Najwy\u017cszy S\u0105d Wojskowy (z \u015awi\u0105tkowskim, Tomaszewskim, Parzenieckim, Krupskim i Karczmarzem), w okresie ich zbrodniczych dzia\u0142a\u0144, tj. co najmniej od 20 pa\u017adziernika 1950 do 16 grudnia 1952 roku. Tyle bowiem czasu up\u0142yn\u0119\u0142o od chwili terrorystycznego uwi\u0119zienia mojego Ojca w Gdyni do zamordowania go strza\u0142em w ty\u0142 g\u0142owy w wi\u0119zieniu mokotowskim w Warszawie.<br \/>Niestety, nasza III Rzeczpospolita nie spisa\u0142a si\u0119 w tym wzgl\u0119dzie.<br \/><br \/><strong>Gdzie zapala Pan znicze ku pami\u0119ci Ojca?<\/strong><br \/>&#8211; W Warszawie sk\u0142adamy kwiaty i zapalamy znicze na Pow\u0105zkach w kwaterze &#8222;\u0141&#8221;, na tzw. \u0141\u0105czce, pod wzniesionym po\u015br\u00f3d modrzewi pomnikiem-murem, przypominaj\u0105cym niegdysiejszy mur Mokotowa. To w\u0142a\u015bnie wi\u0119zienie mokotowskie obok Rembertowa, Rakowieckiej, Koszykowej, Suchej i Oczki b\u0119dzie zawsze jednym z jak\u017ce licznych, wstydliwych symboli powojennej Warszawy. <br \/>Je\u017adzimy tak\u017ce do Gdyni, najcz\u0119\u015bciej w przeddzie\u0144 najbardziej znamiennego dla tego miasta dnia &#8211; 17 grudnia. Wspominamy w\u00f3wczas ze wzruszeniem tragiczne momenty naszej historii, zar\u00f3wno te z 1970 r., jak i z 1952 r. i k\u0142adziemy wi\u0105zank\u0119 pod spi\u017cow\u0105 tablic\u0105 komandor\u00f3w. Tablic\u0119 t\u0119, z dyskretn\u0105 pomoc\u0105 londy\u0144skiego Stowarzyszenia Marynarki Wojennej i przy poparciu miejscowego proboszcza ks. Tadeusza Makowskiego, a tak\u017ce ks. bp. Mariana Przykuckiego, si\u0142ami rodzinnymi wiosn\u0105 1984 r. wmurowali\u015bmy we wschodni\u0105 \u015bcian\u0119 ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Micha\u0142a Archanio\u0142a na Oksywiu. To przecie\u017c skromny, ale i najpi\u0119kniejszy zarazem, cz\u0119sto odwiedzany przez bra\u0107 marynarsk\u0105 Panteon Polski na Morzu.<br \/><br \/><strong>Zamordowanych komandor\u00f3w skazano na zapomnienie?<\/strong><br \/>&#8211; W Marynarce Wojennej PRL pod kierownictwem Czerokowa, Winogradowa, Studzi\u0144skiego i Janczyszyna dobrze pilnowano przez lata, aby nie ukaza\u0142a si\u0119 w publikacjach najmniejsza wzmianka i bodaj jedno zdj\u0119cie, na kt\u00f3rym mo\u017cna by dopatrzy\u0107 si\u0119 kt\u00f3rego\u015b ze straconych czy cho\u0107by tylko wi\u0119zionych komandor\u00f3w. Z czasem, w miar\u0119 odchodzenia zbrodniczego garnituru i gorliwych potakiwaczy, zacz\u0119to pisywa\u0107 o komandorach &#8211; ofiarach terroru komunistycznego na Wybrze\u017cu. Przydzielono wi\u0119c im, odebrane wprz\u00f3dy drugorz\u0119dnym i nikomu nieznanym komunistom, trzy czwartorz\u0119dne \u015blepe uliczki na gdy\u0144skim Grab\u00f3wku. Po\u015bwi\u0119cono na odrzwiach oksywskiej uczelni niewielk\u0105 i ma\u0142o czyteln\u0105 granitow\u0105 tabliczk\u0119. W rogu cmentarza red\u0142owskiego nawet sprokurowano w spos\u00f3b amatorski bardzo brzydki i tandetny zbiorowy lastrykowy nagrobek.<br \/><br \/><strong>A w Warszawie?<\/strong><br \/>&#8211; Wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce wraz z ponownym ukoronowaniem or\u0142a w godle i wyekwipowaniem go w z\u0142ocony manicure sytuacja powinna zmieni\u0107 si\u0119 diametralnie. Ale ju\u017c pierwsza powa\u017cniejsza propozycja uczczenia w III Rzeczypospolitej konkretnych postaci, a mianowicie wniosek historyka wojskowo\u015bci o po\u015bmiertne awanse i odznaczenia cho\u0107by tylko dwudziestu straconych oficer\u00f3w, przepad\u0142 w czelu\u015bciach biurek ministerstwa obrony. I to przepad\u0142, jak dotychczas, bezpowrotnie. Ju\u017c dobrych kilkana\u015bcie lat temu, za rad\u0105 \u00f3wczesnego szefa Sztabu MW admira\u0142a Ryszarda \u0141ukasika, przypomina\u0142em o tym wniosku gen. Romanowi Harmozie z Wydzia\u0142u Kadr MON, a nast\u0119pnie ju\u017c tylko w odniesieniu do trzech komandor\u00f3w \u00f3wczesnemu ministrowi ds. kombatant\u00f3w Jackowi Taylorowi. Jak dot\u0105d, wci\u0105\u017c bez widocznego skutku, je\u015bli nie liczy\u0107 pisemka skierowanego do mnie w roku 1996 przez p\u0142k. Jana Sza\u0142aja, dyrektora departamentu w Urz\u0119dzie Kombatant\u00f3w i Os\u00f3b Represjonowanych, w kt\u00f3rym zosta\u0142em pouczony, z kim to mam si\u0119 &#8222;kontaktowa\u0107&#8221; i co komu mam &#8222;zasugerowa\u0107&#8221;. Zupe\u0142nie tak jakby to mia\u0142a by\u0107 moja sprawa prywatna, a nie publiczna, kt\u00f3r\u0105 reprezentowany przez niego urz\u0105d ju\u017c dawno powinien si\u0119 zaj\u0105\u0107!<br \/><br \/><strong>Wed\u0142ug zapowiedzi Rady Ochrony Pami\u0119ci Walk i M\u0119cze\u0144stwa, pojawia si\u0119 szansa na przeprowadzenie ekshumacji na \u0141\u0105czce.<\/strong><br \/>&#8211; Rzeczywi\u015bcie. Tym razem szef Urz\u0119du Kombatant\u00f3w i Os\u00f3b Represjonowanych minister Jan Stanis\u0142aw Ciechanowski jest ju\u017c po mojej stronie. Min\u0119\u0142y przecie\u017c dwie dekady w wolnej III Rzeczypospolitej. Dokona\u0142y si\u0119 nawet na obcej ziemi ekshumacje polskich oficer\u00f3w z mogi\u0142 katy\u0144skich. My\u015bl\u0119, \u017ce ju\u017c najwy\u017cszy czas, by przeprowadzi\u0107 r\u00f3wnie\u017c ekshumacje polskich oficer\u00f3w Marynarki Wojennej&#8230; u siebie (!). D\u0105\u017c\u0119 do tego od przesz\u0142o p\u00f3\u0142 wieku. I nadal b\u0119d\u0119 za tym obstawa\u0142, a\u017ceby wreszcie odnaleziono dowody na poch\u00f3wek w tym miejscu wybitnych Polak\u00f3w i obro\u0144c\u00f3w jej niepodleg\u0142o\u015bci &#8211; ofiar terroru komunistycznego w Priwislei, wci\u0105\u017c jeszcze&#8230; skazanych na zapomnienie.<br \/><br \/><strong>Dzi\u0119kuj\u0119 za rozmow\u0119.<\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"W 1956 r., od chwili kiedy mojej Matce i \u017conom komandor\u00f3w Jerzego Staniewicza i Zbigniewa Przybyszewskiego wr\u0119czono zapisane na maszynie po\u0142\u00f3wki papieru kancelaryjnego zwane &#8222;rehabilitacj\u0105&#8221;, wyst\u0119powali\u015bmy o ekshumacj\u0119. Z dr. Witoldem Mieszkowskim, architektem i urbanist\u0105, synem komandora Stanis\u0142awa Mieszkowskiego, dow\u00f3dcy Marynarki Wojennej, zamordowanego przez Informacj\u0119 Wojskow\u0105, rozmawia Zenon BaranowskiRzekomy spisek komandor\u00f3w, absurdalne zarzuty szpiegostwa, bestialskie [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,81],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/41800"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=41800"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/41800\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=41800"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=41800"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=41800"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}