{"id":41301,"date":"2011-07-27T21:41:22","date_gmt":"2011-07-28T02:41:22","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=41301"},"modified":"2012-09-28T08:37:19","modified_gmt":"2012-09-28T13:37:19","slug":"prawdziwa-historia-gierkowego-%e2%80%9cpomozecie%e2%80%9d","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=41301","title":{"rendered":"Prawdziwa historia gierkowego &#8222;Pomo\u017cecie?&#8221;  &#8211; <em>Piotr Brzezinski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>25 stycznia 1971 roku Edward Gierek niespodziewanie przylecia\u0142 do Gda\u0144ska. Przyby\u0142 tu, aby prosi\u0107 robotnik\u00f3w o wsparcie dla nowej ekipy rz\u0105dz\u0105cej. \u201eNo wi\u0119c jak &#8211; pomo\u017cecie?\u201d &#8211; zapyta\u0142. Robotnicy spontanicznie odkrzykn\u0119li: \u201ePomo\u017cemy!\u201d. Tyle m\u00f3wi legenda. A jak by\u0142o naprawd\u0119? Mimo krwawej pacyfikacji w grudniu 1970 roku Wybrze\u017ce wci\u0105\u017c przypomina\u0142o tykaj\u0105c\u0105 bomb\u0119. Nie wiadomo by\u0142o tylko, kiedy nast\u0105pi kolejny wybuch spo\u0142ecznego niezadowolenia. Nastroje robotnik\u00f3w radykalizowa\u0142y si\u0119. Domagali si\u0119 poprawy warunk\u00f3w socjalnych, ukarania os\u00f3b odpowiedzialnych za masakr\u0119, usuni\u0119cia z w\u0142adz Stanis\u0142awa Kocio\u0142ka, J\u00f3zefa Cyrankiewicza i Mieczys\u0142awa Moczara, powo\u0142ania niezale\u017cnych od partii zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych, zniesienia cenzury, a nawet\u2026 zwi\u0119kszenia roli Ko\u015bcio\u0142a katolickiego w \u017cyciu spo\u0142ecznym.<\/p>\r\n<p><strong>Tykaj\u0105ca bomba<\/strong><\/p>\r\n<p>W zak\u0142adach wrza\u0142o. W styczniu 1971 roku w Zarz\u0105dzie Portu Gdynia, Gdy\u0144skiej Stoczni Remontowej i Stoczni im. Komuny Paryskiej dosz\u0142o do szeregu kr\u00f3tkotrwa\u0142ych strajk\u00f3w. Protestowa\u0142y tak\u017ce liczne zak\u0142ady z Gda\u0144ska. W samej Stoczni im. Lenina odnotowano pi\u0119\u0107 strajk\u00f3w, w kt\u00f3rych \u0142\u0105cznie uczestniczy\u0142o 13 tys. robotnik\u00f3w. Podobnie by\u0142o w Elbl\u0105gu. W ko\u0144cu stycznia stan\u0119\u0142y najwi\u0119ksze zak\u0142ady Szczecina.<\/p>\r\n<p>Kierownictwo partyjne wpad\u0142o w panik\u0119. Alojzy Karkoszka, I sekretarz Komitetu Wojew\u00f3dzkiego PZPR w Gda\u0144sku, ostrzega\u0142 swoich wsp\u00f3\u0142towarzyszy: \u201eMamy do czynienia ze zorganizowanym kierownictwem tej akcji. Mamy do czynienia z tendencj\u0105 do parcia do strajku powszechnego\u201d. Jako g\u0142\u00f3wne \u201e\u017ar\u00f3d\u0142o niepokoju\u201d wymieni\u0142 Stoczni\u0119 Gda\u0144sk\u0105. Cho\u0107 protesty nie mia\u0142y wcale \u201ezorganizowanego kierownictwa\u201d, wiele wskazywa\u0142o na to, \u017ce tragiczny grudniowy scenariusz mo\u017ce si\u0119 powt\u00f3rzy\u0107. Zdaj\u0105c sobie spraw\u0119 z powagi sytuacji Gierek, zagra\u0142 va banque. 24 stycznia 1971 roku polecia\u0142 do Szczecina, aby osobi\u015bcie porozmawia\u0107 ze strajkuj\u0105c\u0105 za\u0142og\u0105 Stoczni im. Warskiego. Pierwszy sekretarz wyszed\u0142 do ludzi. By\u0142a to zupe\u0142nie nowa jako\u015b\u0107 w dotychczasowych relacjach partii z robotnikami. Negocjacje by\u0142y burzliwe i przeci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 do drugiej nad ranem. Gierek dopi\u0105\u0142 jednak swego. Szczecinianie wr\u00f3cili do pracy.<\/p>\r\n<p>Zadowolony Gierek poszed\u0142 za ciosem. \u201ePo tamtej nocy, cho\u0107 wyczerpany i skrajnie znu\u017cony, postanowi\u0142em rano natychmiast lecie\u0107 do Gda\u0144ska. Franciszek Kaim, \u00f3wczesny minister przemys\u0142u ci\u0119\u017ckiego, na moj\u0105 pro\u015bb\u0119 zadzwoni\u0142 do dyrektora Stoczni imienia Lenina z informacj\u0105, \u017ce niebawem przybywamy do nich ze Szczecina. Poprosi\u0142 te\u017c, aby w rozmowach, kt\u00f3re zamierza\u0142em prowadzi\u0107, uczestniczyli tak\u017ce stoczniowcy ze Stoczni imienia Komuny Paryskiej w Gdyni\u201d &#8211; wspomina\u0142 w \u201ePrzerwanej dekadzie\u201d. Zdaniem Franciszka Szlachcica: \u201eGierek upar\u0142 si\u0119, \u017ce spotkanie musi odby\u0107 si\u0119 w Gda\u0144sku. Gda\u0144sk nie mo\u017ce by\u0107 gorzej potraktowany ni\u017c Szczecin\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>Spontaniczno\u015b\u0107 kontrolowana<\/strong><\/p>\r\n<p>Gda\u0144ska wizyta mia\u0142a jednak zupe\u0142nie inny charakter ni\u017c wyjazd do Szczecina. Zosta\u0142a drobiazgowo wyre\u017cyserowana. S\u0142u\u017cba Bezpiecze\u0144stwa nada\u0142a jej kryptonim \u201ePrzyjazd 25\u201d. Dzi\u0119ki zachowanej dokumentacji mo\u017cemy uchyli\u0107 r\u0105bka tajemnicy spowijaj\u0105cej tamto wydarzenie. W materia\u0142ach SB czytamy: \u201eW dniu 25 stycznia 1971 r. spodziewane jest spotkanie delegacji wi\u0119kszych zak\u0142ad\u00f3w pracy Gda\u0144ska i Gdyni z przedstawicielami Sekretariatu KC PZPR. Spotkanie odb\u0119dzie si\u0119 o godzinie 11.00 w okr\u0105g\u0142ej Sali Prezydium WRN [Wojew\u00f3dzkiej Rady Narodowej &#8211; P.B.]. Zak\u0142ada si\u0119, \u017ce oko\u0142o godziny 10.00 na sal\u0119 zostanie wprowadzona grupa aktywu partyjnego w liczbie oko\u0142o 100 os\u00f3b. Grup\u0119 wprowadzi jeden z sekretarzy KW PZPR w Gda\u0144sku. Grupa ta zobowi\u0105zana jest do zaj\u0119cia pierwszych rz\u0119d\u00f3w krzese\u0142 przy scenie. Pozostali delegaci zostan\u0105 podwiezieni pi\u0119cioma autokarami po godzinie 10.00, najp\u00f3\u017aniej do 10.30\u201d.<\/p>\r\n<p>Tak wi\u0119c najlepsze miejsca zaj\u0119li \u201esami swoi\u201d, czyli partyjni aktywi\u015bci. Z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w nie pozosta\u0142o to bez wp\u0142ywu na przebieg ca\u0142ego spotkania, gdy\u017c krytyczne g\u0142osy dobiega\u0142y g\u0142\u00f3wnie z ko\u0144ca sali. Tak\u017ce reprezentanci robotnik\u00f3w zostali odpowiednio dobrani. Bezpieka otrzyma\u0142a bowiem polecenie przeprowadzenia swoistego castingu, polegaj\u0105cego na \u201edokonaniu analizy agentury (\u2026) pod k\u0105tem wytypowania odpowiednich kandydat\u00f3w\u201d na delegat\u00f3w. Nast\u0119pnie mieli by\u0107 oni oficjalnie zg\u0142aszani \u201eprzez inn\u0105 agentur\u0119, kierownictwo [zak\u0142ad\u00f3w pracy &#8211; P.B.] i w\u0142asne, stawiane kandydatury\u201d. Ich zadaniem by\u0142o manipulowanie reakcjami pozosta\u0142ych, autentycznych delegat\u00f3w. Polecono im m.in. \u201ewysuwanie realnych, korzystnych politycznie i ekonomicznie postulat\u00f3w\u201d oraz \u201espontaniczne reagowanie na odpowiednie elementy ze spotkania z kierownictwem [partyjnym &#8211; P.B.], kt\u00f3re mog\u0105 mie\u0107 wp\u0142yw na roz\u0142adowanie atmosfery, spokojn\u0105 prac\u0119 i podejmowanie zobowi\u0105za\u0144 produkcyjnych\u201d. Jednym s\u0142owem: mieli odegra\u0107 rol\u0119 klakier\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Wszystkie role zosta\u0142y rozpisane. Na 181 robotniczych delegat\u00f3w co sz\u00f3sty okaza\u0142 si\u0119 wsp\u00f3\u0142pracownikiem SB! W\u015br\u00f3d delegat\u00f3w by\u0142o te\u017c 45 cz\u0142onk\u00f3w PZPR. Oczywi\u015bcie na sali znale\u017ali si\u0119 r\u00f3wnie\u017c autentyczni delegaci. W tym sze\u015bciu aktualnie inwigilowanych przez bezpiek\u0119 oraz trzynastu zidentyfikowanych przez ni\u0105 jako \u201eaktywni uczestnicy\u201d grudniowej rewolty. Stanowili oni jednak stosunkowo \u201eniegro\u017any\u201d margines. Chodzi\u0142o po prostu o nadanie spotkaniu pozor\u00f3w spontaniczno\u015bci. Na wszelki wypadek w ka\u017cdym wioz\u0105cym robotnik\u00f3w autokarze ulokowano &#8211; udaj\u0105cego pilota &#8211; pracownika SB, kt\u00f3ry &#8211; zamiast pilotowa\u0107 przejazd &#8211; \u015bledzi\u0142 zachowanie pasa\u017cer\u00f3w. W szatni Prezydium WRN w t\u0142um delegat\u00f3w wmiesza\u0142o si\u0119 kolejnych 25 funkcjonariuszy SB, kt\u00f3rzy wraz z robotnikami udali si\u0119 na sal\u0119 obrad. Bezpieka nie omieszka\u0142a te\u017c opracowa\u0107 dw\u00f3ch awaryjnych wariant\u00f3w ewakuacji Gierkowskiej \u015bwity oraz planu \u201edzia\u0142a\u0144 rozpraszaj\u0105cych\u201d, w razie nieprzewidzianych manifestacji ulicznych. W ten spos\u00f3b S\u0142u\u017cba Bezpiecze\u0144stwa stworzy\u0142a grunt pod \u201ekonstruktywny\u201d przebieg spotkania nowego szefa PZPR z robotnikami.<\/p>\r\n<p><strong>Wielka mistyfikacja<\/strong><\/p>\r\n<p>Robotnicy byli pocz\u0105tkowo przekonani, \u017ce spotkanie odb\u0119dzie si\u0119 w\u2026 Warszawie. Jak wspomina\u0142a Anna Walentynowicz: \u201emieli\u015bmy pojecha\u0107 do Warszawy. Na drog\u0119 dostali\u015bmy \u00bbsuchy prowiant\u00ab: po dwa jab\u0142ka i wod\u0119 mineraln\u0105. Podr\u00f3\u017c trwa\u0142a kr\u00f3tko &#8211; sko\u0144czy\u0142a si\u0119 przed gmachem Prezydium Wojew\u00f3dzkiej Rady Narodowej w Gda\u0144sku\u201d. W\u0142adzom chodzi\u0142o najprawdopodobniej o zaskoczenie delegat\u00f3w. O zdobycie nad nimi dodatkowej przewagi psychologicznej.<\/p>\r\n<p>Spotkanie rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 punktualnie o 11.00 i trwa\u0142o osiem godzin. Opr\u00f3cz Gierka przyjechali: Edward Babiuch, Piotr Jaroszewicz i Franciszek Szlachcic. Lokalne w\u0142adze reprezentowali: Alojzy Karkoszka i Tadeusz Bejm. Gierek wspomina\u0142 p\u00f3\u017aniej, \u017ce robotnicy \u201ebyli otwarci na wszelkie rzeczowe argumenty, sk\u0142onni do po\u015bwi\u0119ce\u0144, nie chcieli tylko by\u0107 traktowani nonszalancko, bez cienia partnerstwa\u201d.<\/p>\r\n<p>Trudno si\u0119 temu dziwi\u0107. Pomimo zakulisowych przygotowa\u0144 poczynionych przez SB atmosfera spotkania daleka by\u0142a od spokoju. Wspomina\u0142 o tym do\u015b\u0107 nie\u015bmia\u0142o Piotr Jaroszewicz: \u201eTego samego dnia [tj. 25 stycznia 1971 r. &#8211; P.B.] przed po\u0142udniem podobne spotkanie, ale ju\u017c w nieco innej, bardziej &#8211; powiedzia\u0142bym &#8211; od\u015bwi\u0119tnej atmosferze, cho\u0107 pe\u0142ne ostrych wypowiedzi, odbyli\u015bmy ze stoczniowcami Gda\u0144ska, kt\u00f3rzy odpowiedzieli nam s\u0142ynnym \u00bbpomo\u017cemy\u00ab\u201d.<\/p>\r\n<p>Staranne przygotowania nie uchroni\u0142y przedstawicieli KC przed niewygodnymi pytaniami. \u201eDlaczego Kocio\u0142ek nawo\u0142ywa\u0142 do pracy, a tymczasem wojsko zaj\u0119\u0142o stoczni\u0119?\u201d &#8211; pyta\u0142 delegat ze Stoczni im. Komuny Paryskiej. \u201eDlaczego ka\u017cd\u0105 zmian\u0119 [w\u0142adzy &#8211; P.B.] musz\u0105 robotnicy przep\u0142aci\u0107 krwi\u0105? &#8211; wt\u00f3rowa\u0142 mu pracownik Stoczni P\u00f3\u0142nocnej. \u201eDlaczego taka ob\u0142uda w prasie? Dlaczego zapomniano o swoim narodzie?\u201d; \u201eDlaczego robotnicy musieli i\u015b\u0107 do partii, a nie partia do robotnik\u00f3w?\u201d &#8211; pyta\u0142 przedstawiciel \u201eElmoru\u201d. \u201eKto wyda\u0142 rozkaz? Dlaczego jest taka anarchia gospodarcza?\u201d &#8211; pyta\u0142 stoczniowiec z Gdyni, dodaj\u0105c przy tym: \u201eTowarzyszu Gierek, wy musicie zwo\u0142a\u0107 sob\u00f3r, jak Jan XXIII, i przeprowadzi\u0107 generaln\u0105 odnow\u0119!\u201d.<\/p>\r\n<p>Robotnicy zarzucili Gierka gradem postulat\u00f3w, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych znalaz\u0142y si\u0119 \u017c\u0105dania: ukarania winnych grudniowej masakry, uniezale\u017cnienia zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych od partii, z\u0142agodzenia cenzury i zaprzestania praktyki przysy\u0142ania do lokalnych w\u0142adz \u201eludzi z Warszawy\u201d. Chc\u0105c roz\u0142adowa\u0107 buzuj\u0105ce emocje, Jaroszewicz poinformowa\u0142 zebranych, \u017ce rz\u0105d sprowadzi\u0142 ze Zwi\u0105zku Radzieckiego olej do produkcji margaryny, z Czechos\u0142owacji smalec, a z Zachodu mi\u0119so. Obiecywa\u0142 obni\u017cenie cen ryb. Co ciekawe, cenzura otrzyma\u0142a zakaz puszczania tej informacji w g\u0142\u0119bi kraju, aby nie frustrowa\u0107 ludzi faktem, \u017ce obni\u017cka obejmowa\u0142a tylko Wybrze\u017ce.<\/p>\r\n<p>Pytany o cel swojej niedawnej podr\u00f3\u017cy do ZSRS Gierek sumitowa\u0142 si\u0119, \u017ce polecia\u0142 do Moskwy, \u201eby ich prosi\u0107 o dostaw\u0119 cementu\u201d. A t\u0142umacz\u0105cy si\u0119 z u\u017cycia broni palnej wobec grudniowych manifestant\u00f3w Szlachcic rozp\u0142aka\u0142 si\u0119. Widok szlochaj\u0105cego ministra spraw wewn\u0119trznych by\u0142 dla w\u0142adz na tyle niewygodny, \u017ce w \u201eKsi\u0105\u017cce zapis\u00f3w i zalece\u0144 cenzorskich\u201d zanotowano w\u00f3wczas: \u201eNie nale\u017cy zezwala\u0107 na publikowanie w prasie i TV zdj\u0119cia tow. Szlachcica z jego pobytu i wyst\u0105pie\u0144 w czasie spotkania z za\u0142ogami stoczni w Szczecinie i Gda\u0144sku\u201d. Pogrudniowa \u201eodnowa\u201d partii mia\u0142a jednak swoje granice.<\/p>\r\n<p>Zamykaj\u0105c spotkanie, Gierek powiedzia\u0142: \u201eChcia\u0142bym zako\u0144czy\u0107 apelem o zaufanie, wiar\u0119 i pomoc, o coraz lepsz\u0105 prac\u0119. Mo\u017cecie by\u0107 przekonani, \u017ce wszyscy jeste\u015bmy ulepieni z tej samej gliny i nie mamy innego celu jak ten, kt\u00f3ry tu deklarowali\u015bmy. Je\u015bli nam pomo\u017cecie, to s\u0105dz\u0119, \u017ce ten cel uda nam si\u0119 wsp\u00f3lnie osi\u0105gn\u0105\u0107. No wi\u0119c jak &#8211; pomo\u017cecie?\u201d. W relacjonuj\u0105cym spotkanie \u201eG\u0142osie Wybrze\u017ca\u201d z 27 stycznia 1971 roku czytamy: \u201eOdpowiedzi\u0105 na te s\u0142owa by\u0142y burzliwe oklaski zebranych\u201d.<\/p>\r\n<p>Ani s\u0142owa na temat wspominanego przez Jaroszewicza \u201epomo\u017cemy\u201d. Oddajmy g\u0142os Jerzemu Eislerowi: \u201ePowszechnie uwa\u017ca si\u0119 (tak my\u015bli nawet wielu uczestnik\u00f3w spotkania z Gierkiem), \u017ce odpowiedzia\u0142o mu ch\u00f3ralne \u00bbPomo\u017cemy!\u00ab. O tym, \u017ce w rzeczywisto\u015bci nic takiego nie mia\u0142o miejsca, mo\u017cna si\u0119 przekona\u0107, ogl\u0105daj\u0105c archiwalny film (\u2026) i s\u0142uchaj\u0105c nagrania magnetofonowego. Rozleg\u0142y si\u0119 tylko umiarkowane oklaski, ale \u015brodki masowego przekazu niemal od razu stara\u0142y si\u0119 zdyskontowa\u0107 propagandowo podr\u00f3\u017c na Wybrze\u017ce\u201d. \u201eJak nas przyci\u015bni\u0119to: &#8211; No pomo\u017cecie chyba, nie? No, chyba pomo\u017cecie! &#8211; wtedy odpowiedzieli\u015bmy: &#8211; Pomo\u017cemy\u201d &#8211; wspomina\u0142 w \u201eDrodze nadziei\u201d Lech Wa\u0142\u0119sa. Zwa\u017cywszy na fakt, \u017ce w owym czasie Wa\u0142\u0119sa by\u0142 zarejestrowany jako tajny wsp\u00f3\u0142pracownik SB, trudno jednak orzec, na ile jego relacja odzwierciedla reakcj\u0119 ca\u0142ej sali, na ile za\u015b zachowanie \u201ewytypowanych\u201d przez bezpiek\u0119 delegat\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Komunistyczna propaganda nie przynios\u0142a efekt\u00f3w od razu. Warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce dopiero lutowy strajk \u0142\u00f3dzkich w\u0142\u00f3kniarek i wymuszone nim na w\u0142adzach odwo\u0142anie &#8211; od 1 marca 1971 roku &#8211; podwy\u017cki cen \u017cywno\u015bci uspokoi\u0142o sytuacj\u0119 w kraju. Z czasem has\u0142o \u201ePomo\u017cemy\u201d sta\u0142o si\u0119 czo\u0142owym sloganem propagandy lat siedemdziesi\u0105tych. Nic dziwnego, \u017ce zapad\u0142o ludziom g\u0142\u0119boko w pami\u0119\u0107, deformuj\u0105c rzeczywisty przebieg wydarze\u0144. Po wielu latach \u201eoficjaln\u0105\u201d wersj\u0119 potwierdzi\u0142y relacje nawet tak odleg\u0142ych od siebie os\u00f3b jak Anna Walentynowicz i Franciszek Szlachcic.<\/p>\r\n<p><strong><em>Piotr Brzezinski<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p>(Autor &#8211; nowa posta\u0107 w NCZ! i na nczas.com &#8211; jest historykiem, pracownikiem gda\u0144skiego Oddzia\u0142u Instytutu Pami\u0119ci Narodowej, wsp\u00f3\u0142autorem albumu \u201eZbrodnia bez kary. Grudzie\u0144 1970 w Gdyni\u201d)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"25 stycznia 1971 roku Edward Gierek niespodziewanie przylecia\u0142 do Gda\u0144ska. Przyby\u0142 tu, aby prosi\u0107 robotnik\u00f3w o wsparcie dla nowej ekipy rz\u0105dz\u0105cej. \u201eNo wi\u0119c jak &#8211; pomo\u017cecie?\u201d &#8211; zapyta\u0142. Robotnicy spontanicznie odkrzykn\u0119li: \u201ePomo\u017cemy!\u201d. Tyle m\u00f3wi legenda. A jak by\u0142o naprawd\u0119? Mimo krwawej pacyfikacji w grudniu 1970 roku Wybrze\u017ce wci\u0105\u017c przypomina\u0142o tykaj\u0105c\u0105 bomb\u0119. Nie wiadomo by\u0142o tylko, [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[81,36],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/41301"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=41301"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/41301\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=41301"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=41301"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=41301"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}