{"id":40443,"date":"2011-07-08T21:42:55","date_gmt":"2011-07-09T02:42:55","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=40443"},"modified":"2011-07-08T21:42:55","modified_gmt":"2011-07-09T02:42:55","slug":"lipcowe-ludobojstwo-ewa-siemaszko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=40443","title":{"rendered":"Lipcowe ludob\u00f3jstwo &#8211; <em>Ewa Siemaszko<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>11 lipca 1943 r. OUN-UPA przyst\u0105pi\u0142a do likwidacji Polak\u00f3w na  ogromnym obszarze wchodz\u0105cym w sk\u0142ad powiat\u00f3w horochowskiego i  w\u0142odzimierskiego oraz na skrawku powiatu kowelskiego. By\u0142a to najwi\u0119ksza  akcja ludob\u00f3jcza przeprowadzona na Wo\u0142yniu w 1943 roku. Masowe mordy  trwa\u0142y w tym rejonie do 18 lipca. Niestety, ofiary zbrodni OUN-UPA s\u0105  dla niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa polskiego nieistotne. Zg\u0142oszony przez PSL  projekt Uchwa\u0142y o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pami\u0119ci M\u0119cze\u0144stwa  Kresowian spad\u0142 z porz\u0105dku obrad Sejmu.<\/strong><br \/><br \/>Do zbiorowych mord\u00f3w  ludno\u015bci polskiej Organizacja Nacjonalist\u00f3w Ukrai\u0144skich (OUN) Stepana  Bandery przyst\u0105pi\u0142a w lutym 1943 r., chocia\u017c pojedyncze osoby, ma\u0142e  grupki (rodziny) by\u0142y mordowane ju\u017c w 1942 r. i w styczniu 1943 roku. Do  depolonizacji Wo\u0142ynia, a p\u00f3\u017aniej tak\u017ce pozosta\u0142ych teren\u00f3w wsp\u00f3lnie  zamieszkanych przez Polak\u00f3w i Ukrai\u0144c\u00f3w, OUN przygotowywa\u0142a si\u0119 bardzo  d\u0142ugo. Koncepcj\u0119 pa\u0144stwa ukrai\u0144skiego, w kt\u00f3rym nie ma miejsca dla  nie-Ukrai\u0144c\u00f3w, a przede wszystkim dla Polak\u00f3w jako narodu, kt\u00f3ry u ko\u0144ca  I wojny \u015bwiatowej wskrzesi\u0142 pa\u0144stwowo\u015b\u0107 polsk\u0105, r\u00f3wnie\u017c na cz\u0119\u015bci  przedrozbiorowego terytorium, gdzie \u017cyli Ukrai\u0144cy, OUN sformu\u0142owa\u0142a ju\u017c  na za\u0142o\u017cycielskim kongresie w 1929 roku. P\u00f3\u017aniejsze  programowo-organizacyjne zjazdy OUN i powstaj\u0105ce w ich rezultacie  postanowienia potwierdza\u0142y t\u0119 koncepcj\u0119 i wytycza\u0142y spos\u00f3b realizacji,  tj. w odpowiednim momencie bezwzgl\u0119dne, bezlitosne wyniszczenie \u017cywio\u0142u  polskiego i innych tzw. zajma\u0144c\u00f3w ukrai\u0144skiej ziemi, do kt\u00f3rej prawo  mieli mie\u0107 wy\u0142\u0105cznie Ukrai\u0144cy. W tym celu od pocz\u0105tku istnienia OUN  prowadzi\u0142a rozbudow\u0119 organizacji, szowinistyczne kszta\u0142towanie cz\u0142onk\u00f3w i  indoktrynacj\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwa ukrai\u0144skiego powoduj\u0105c\u0105 stopniowe  rozszerzanie si\u0119 wrogich antypolskich nastroj\u00f3w. II wojna \u015bwiatowa  jawi\u0142a si\u0119 nacjonalistycznym przyw\u00f3dcom jako okazja pozbycia si\u0119 Polak\u00f3w  i utworzenia niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa ukrai\u0144skiego. W 1942 r. na Wo\u0142yniu  rozpocz\u0119to tworzenie zbrojnych oddzia\u0142\u00f3w ukrai\u0144skich, zasilonych w marcu  1943 r. przez kilka tysi\u0119cy ukrai\u0144skich policjant\u00f3w zbieg\u0142ych na  polecenie OUN ze s\u0142u\u017cby u Niemc\u00f3w, z broni\u0105 i amunicj\u0105, ju\u017c wcze\u015bniej  prze\u015bladuj\u0105cych ludno\u015b\u0107 polsk\u0105. Zosta\u0142y one nazwane Ukrai\u0144sk\u0105 Armi\u0105  Powsta\u0144cz\u0105 (UPA).<br \/><br \/><strong>Lacham smert\u00b4<\/strong><br \/>Z\u0142owr\u00f3\u017cbne zachowania  ukrai\u0144skie zdarza\u0142y si\u0119 od pocz\u0105tku wojny. Polacy d\u0142ugo traktowali je  jako pojedyncze incydenty niemaj\u0105ce istotniejszego znaczenia. Latem 1942  r., tu\u017c przed \u017cniwami, w rozmowie dwu Ukrai\u0144c\u00f3w z Rudni w gm. Stydy\u0144 w  pow. kostopolskim jeden z nich zapowiada\u0142, \u017ce najpierw b\u0119d\u0105 \u017cniwa &#8222;na  \u017cyto&#8221;, a p\u00f3\u017aniej &#8222;na pszenic\u0119&#8221;. Po okazanym niezrozumieniu ze strony  rozm\u00f3wcy wyt\u0142umaczy\u0142, \u017ce najpierw b\u0119dzie &#8222;likwidacja&#8221; \u017byd\u00f3w, a p\u00f3\u017aniej  Polak\u00f3w. I w\u0142a\u015bnie w powiecie kostopolskim w sierpniu 1942 r. Niemcy z  udzia\u0142em policji ukrai\u0144skiej wymordowali \u017byd\u00f3w z gett. Potem s\u0142ysza\u0142o  si\u0119, jak policjanci zapowiadali: &#8222;sko\u0144czyli\u015bmy z \u017bydami, sko\u0144czymy z  Polakami&#8221;, i coraz cz\u0119\u015bciej tu i tam wymyka\u0142y si\u0119 ukrai\u0144skiemu s\u0105siadowi  zapowiedzi &#8222;budemo lachiw rizaty&#8221;. Upowszechni\u0142a si\u0119, wesz\u0142a do  \u017celaznego repertuaru UPA wcze\u015bniej \u015bpiewana przez policjant\u00f3w  ukrai\u0144skich piosenka ze znamiennym refrenem &#8222;Smert\u00b4, smert\u00b4, lacham  smert\u00b4, smert\u00b4 moskow\u015bko-\u017cydiw\u015bkij komuni&#8221;.<br \/>Od lutego 1943 r.  nast\u0119powa\u0142a eskalacja masowych mord\u00f3w, kt\u00f3re trwa\u0142y przez 1943 r. na  ca\u0142ym Wo\u0142yniu, z r\u00f3\u017cnym nat\u0119\u017ceniem w poszczeg\u00f3lnych powiatach i w  poszczeg\u00f3lnych miesi\u0105cach. UPA i boj\u00f3wki OUN, a tak\u017ce wci\u0105gni\u0119te przez  nie rzesze ukrai\u0144skich ch\u0142op\u00f3w, rozp\u0119ta\u0142y piek\u0142o na wo\u0142y\u0144skiej wsi.  Bestialskie traktowanie ofiar bez wzgl\u0119du na wiek i p\u0142e\u0107, po\u017coga,  grabie\u017c, niszczenie mienia, ob\u0142awy na niedobitki, polowania na  uciekaj\u0105cych do miast, pracuj\u0105cych w polu, ukrywaj\u0105cych si\u0119,  uniemo\u017cliwianie poch\u00f3wk\u00f3w. R\u00f3wnolegle zbrodniczy terror w stosunku do  tych Ukrai\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rzy nie zatracili cz\u0142owiecze\u0144stwa i nie chcieli by\u0107  uczestnikami zbrodni. Rejon po rejonie nacjonali\u015bci ukrai\u0144scy usi\u0142owali  unicestwi\u0107 wszystkich Polak\u00f3w, kt\u00f3rych uda\u0142o si\u0119 dosi\u0119gn\u0105\u0107, zniszczy\u0107  ich tylko dlatego, \u017ce byli Polakami.<br \/>W marcu najwi\u0119ksze nasilenie  napad\u00f3w obj\u0119\u0142o powiaty kostopolski i sarne\u0144ski oraz cz\u0119\u015b\u0107 powiatu  \u0142uckiego. W kwietniu 1943 r. nast\u0105pi\u0142 znacz\u0105cy wzrost napad\u00f3w na Polak\u00f3w  w powiecie krzemienieckim. W maju 1943 r. wi\u0119ksza fala mord\u00f3w przesz\u0142a  przez powiaty: sarne\u0144ski, dubie\u0144ski i zdo\u0142bunowski. W czerwcu 1943 r.  najwi\u0119cej ofiar by\u0142o w powiecie \u0142uckim w trzech s\u0105siaduj\u0105cych ze sob\u0105  gminach oraz w powiecie zdo\u0142bunowskim.<br \/><br \/><strong>Wo\u0142y\u0144ska rze\u017a<\/strong><br \/>Przera\u017caj\u0105ce  wie\u015bci i mordy w bezpo\u015brednim otoczeniu mobilizowa\u0142y do dzia\u0142a\u0144  ochronnych. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 Polak\u00f3w spodziewaj\u0105cych si\u0119 napadu noc\u0105 i  licz\u0105cych na tzw. uspokojenie sytuacji niezale\u017cnie od pogody noce  sp\u0119dza\u0142o w prowizorycznych kryj\u00f3wkach poza domem &#8211; w lesie, w  zag\u0142\u0119bieniach terenu, krzakach, na polu itp. Niekt\u00f3re rodziny, i to z  ma\u0142ymi dzie\u0107mi, miesi\u0105cami w ten spos\u00f3b lawirowa\u0142y mi\u0119dzy \u017cyciem a  \u015bmierci\u0105. Uciekano te\u017c w miejsca uznane za bezpieczniejsze &#8211; do miast i  miasteczek, gdzie obecno\u015b\u0107 niemieckich za\u0142\u00f3g w pewnym stopniu hamowa\u0142a  zbrodnicze najazdy UPA, do maj\u0105tk\u00f3w pod zarz\u0105dem niemieckim, bo tam by\u0142a  zorganizowana zbrojna ochrona, nieraz spo\u015br\u00f3d polskich uciekinier\u00f3w, a  tak\u017ce do nielicznych polskich o\u015brodk\u00f3w samoobrony.<br \/>Mimo solidarno\u015bci  Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy jeszcze sami nie stali si\u0119 ofiarami, wsz\u0119dzie brakowa\u0142o  dachu nad g\u0142ow\u0105 i panowa\u0142 g\u0142\u00f3d. W najgorszej sytuacji byli ci, kt\u00f3rzy  ocaleli z napadu, utracili bliskich i docierali do miasta tak, jak  stali, w bieli\u017anie, cz\u0119\u015bciowo ubrani lub w poszarpanych \u0142achach. Niemcy  wykorzystywali t\u0119 sytuacj\u0119, zgarniaj\u0105c ich do tzw. oboz\u00f3w przej\u015bciowych,  z kt\u00f3rych wywozili uchod\u017ac\u00f3w na roboty do Rzeszy. Ci, kt\u00f3rzy nie  chcieli wpa\u015b\u0107 w r\u0119ce niemieckie, decydowali si\u0119 na samodzielne  przedzieranie si\u0119 do Generalnego Gubernatorstwa (wojew\u00f3dztwa:  tarnopolskie, lwowskie i lubelskie), oddzielonego od Wo\u0142ynia granic\u0105,  gdy\u017c uwa\u017cali, \u017ce nie ma tam banderowskiego zagro\u017cenia. Gdy i tam zacz\u0119\u0142y  si\u0119 mordercze napady na Polak\u00f3w, w\u0119drowano dalej na zach\u00f3d. <br \/>Z kolei  w p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci Wo\u0142ynia, w powiatach sarne\u0144skim i kowelskim, ratunku  szukano, uchodz\u0105c na p\u00f3\u0142noc, na bagnisto-lesiste Polesie, teren w  mniejszym stopniu zagro\u017cony przez banderowskie boj\u00f3wki. Polacy  miesi\u0105cami w\u0119drowali tam du\u017cymi grupami z dobytkiem na wozach po lasach,  pustkowiach, zatrzymuj\u0105c si\u0119 na kr\u00f3tko w miejscowo\u015bciach nieopanowanych  przez UPA, zak\u0142adali obozy na terenach \u015br\u00f3dbagiennych, kt\u00f3re  przenoszono z miejsca na miejsce. <br \/>Przed rodzinami, kt\u00f3re mimo  trudnych warunk\u00f3w zatrzyma\u0142y si\u0119 w jakim\u015b bezpieczniejszym miejscu,  kt\u00f3re zabra\u0142y ze sob\u0105 \u017cywno\u015b\u0107, po pewnym czasie i tak stawa\u0142o widmo  g\u0142odu. Zmusza\u0142o to do powrotu kogo\u015b z rodziny na w\u0142asne gospodarstwo, by  zaopatrzy\u0107 si\u0119 w prowiant. Wracano te\u017c, by przeprowadzi\u0107 prace polowe i  p\u00f3\u017aniej m\u00f3c zebra\u0107 jakiekolwiek plony na prze\u017cycie. Cz\u0119sto przyp\u0142acano  to \u017cyciem, a rodzina nawet nie zna\u0142a szczeg\u00f3\u0142\u00f3w zab\u00f3jstw. <br \/>Spontanicznie  powstaj\u0105ce plac\u00f3wki samoobrony, a wi\u0119c takie miejscowo\u015bci, w kt\u00f3rych  zorganizowano warty, patrole i gdzie by\u0142a jaka\u015b bro\u0144, w wi\u0119kszo\u015bci  stanowi\u0142y czasow\u0105 ostoj\u0119 Polak\u00f3w. Tylko kilkana\u015bcie wi\u0119kszych plac\u00f3wek  samoobrony na Wo\u0142yniu, kt\u00f3re nazywano bazami samoobrony, utrzyma\u0142o si\u0119,  staczaj\u0105c kilkakrotnie boje z UPA, do wkroczenia w 1944 roku Armii  Czerwonej i cz\u0119\u015bciowego uspokojenia sytuacji na tym terenie. Pozosta\u0142e  ulega\u0142y znajduj\u0105cym si\u0119 w znacznej przewadze nacjonalistom ukrai\u0144skim:  albo nast\u0119powa\u0142 pogrom, w kt\u00f3rym gin\u0119li ludzie, albo wyprzedzaj\u0105ca napad  ewakuacja ludno\u015bci z obro\u0144cami do miasta, gdy nie widziano szans na  skuteczne przeciwstawienie si\u0119 napastnikom. <br \/>Jednak\u017ce nie tylko  udr\u0119czenie fizyczne n\u0119ka\u0142o wo\u0142y\u0144skich Polak\u00f3w. By\u0142a to tak\u017ce rozpacz po  stracie najbli\u017cszych i l\u0119k, nieopuszczaj\u0105cy strach przed dostaniem si\u0119 w  r\u0119ce upowca czy ukrai\u0144skiego ch\u0142opa z siekier\u0105, toporem, wid\u0142ami,  no\u017cami i podobnymi gospodarskimi narz\u0119dziami, przed okrucie\u0144stwem wobec i  doros\u0142ych, i dzieci, cz\u0119sto tak barbarzy\u0144skim, zwyrodnia\u0142ym, \u017ce modlono  si\u0119 o \u015bmier\u0107 od kuli i b\u0142agano morderc\u00f3w o zastrzelenie. Makabryczne  obrazy mordowania rodziny, od kt\u00f3rych nie udawa\u0142o si\u0119 uwolni\u0107 wyobra\u017ani &#8211;  odbiera\u0142y r\u00f3wnowag\u0119 psychiczn\u0105.<br \/><br \/><strong>Zbo\u017ca takie wysokie&#8230;<\/strong><br \/>Nieustanne  \u015bmiertelne niebezpiecze\u0144stwo, mordy i po\u017coga poderwa\u0142y ca\u0142kowicie byt  wo\u0142y\u0144skich Polak\u00f3w. Niemo\u017cliwe sta\u0142o si\u0119 wykonywanie prac gospodarskich w  normalnym trybie nawet w pobli\u017cu miasta czy silnego o\u015brodka samoobrony.  W p\u00f3\u0142nocno-wschodnich rejonach Wo\u0142ynia ju\u017c wiosn\u0105 trudno by\u0142o obrobi\u0107  pola. Mimo wszystko, i jak d\u0142ugo si\u0119 da\u0142o, polscy ch\u0142opi starali si\u0119  albo indywidualnie, albo grupowo, czy te\u017c z obstaw\u0105 grupy samoobrony  cho\u0107 cz\u0119\u015bciowo uprawia\u0107 ziemi\u0119. Z potrzeby \u017cyciowej, potrzeby serca i  ch\u0142opskiego obowi\u0105zku.<br \/>Kilkana\u015bcie tysi\u0119cy, szacuj\u0105c skromnie,  zamordowanych bezbronnych wo\u0142y\u0144skich Polak\u00f3w, kilka dziesi\u0105tk\u00f3w tysi\u0119cy  rozproszonych w wyniszczaj\u0105cej tu\u0142aczce, tysi\u0105ce spalonych i  obrabowanych gospodarstw &#8211; to bilans nienawi\u015bci i zbrodni OUN-UPA  pierwszego p\u00f3\u0142rocza 1943 r., nazywanej walk\u0105 o niepodleg\u0142\u0105 Ukrain\u0119,  jeszcze niesko\u0144czon\u0105, bo przecie\u017c pozosta\u0142y spore po\u0142acie Wo\u0142ynia, gdzie  Polacy wbrew z\u0142owieszczym okoliczno\u015bciom uparcie tkwili &#8222;na swoim&#8221;.  Liczyli na opami\u0119tanie ukrai\u0144skich s\u0105siad\u00f3w, \u017ce mo\u017ce ich okolica  zostanie oszcz\u0119dzona. Nie rozumieli, dlaczego ich s\u0105siedzi, z kt\u00f3rymi  si\u0119 nie wadzili, mogliby ich mordowa\u0107. Mieli nadziej\u0119, \u017ce sko\u0144czy si\u0119 na  pogr\u00f3\u017ckach, a ucieczka gdzie\u015b w nieznane, gdzie nie wiadomo, z czego  \u017cy\u0107 i jak utrzyma\u0107 rodzin\u0119 &#8211; przera\u017ca\u0142a. I \u017cal porzuci\u0107 gospodarstwa,  gdy tak dobrze zapowiadaj\u0105 si\u0119 zbiory, bo mimo ludzkich dramat\u00f3w, to, co  posadzono i posiano, ros\u0142o wspaniale. Urodzaj by\u0142 wyj\u0105tkowy, jakby  przyroda chcia\u0142a wynagrodzi\u0107 wszystkie krzywdy wojny i wesprze\u0107  niedo\u017cywion\u0105 ludno\u015b\u0107, ograbian\u0105 przez niemieckiego okupanta i  &#8222;bojownik\u00f3w&#8221; o niepodleg\u0142\u0105 Ukrain\u0119. Zbo\u017ca tak wysokie, \u017ce nawet  doros\u0142ego cz\u0142owieka zas\u0142ania\u0142y przed niepo\u017c\u0105danym wzrokiem, ratuj\u0105c  wielu od siekier i no\u017cy.<br \/><br \/><strong>Zbrodnicze \u017cniwa<\/strong><br \/>Nasta\u0142 lipiec  1943 r., w kt\u00f3rym OUN-UPA przyst\u0105pi\u0142a do zmasowanego uderzenia na  Polak\u00f3w w rejonach, w kt\u00f3rych si\u0119 skupili, by przetrwa\u0107, wsp\u00f3lnie  czuwaj\u0105c i broni\u0105c si\u0119, oraz w powiatach zachodnich, gdzie wcze\u015bniej  napadano sporadycznie.<br \/>W nocy z 4 na 5 lipca 1943 r. OUN-UPA  zaatakowa\u0142a szeroko zakrojonym pier\u015bcieniem Polak\u00f3w \u017cyj\u0105cych we wsiach  wok\u00f3\u0142 o\u015brodka samoobrony Przebra\u017ce w powiecie \u0142uckim. Od wiosny 1943 r. w  tej kolonii chronili si\u0119 Polacy z okolicy w obawie przed napadami  ukrai\u0144skimi, jednak\u017ce nie wszyscy si\u0119 tam przenie\u015bli. Celem akcji by\u0142o  &#8222;oczyszczenie&#8221; du\u017cego obszaru z Polak\u00f3w i zlikwidowanie silnego o\u015brodka  samoobrony. UPA nie zdoby\u0142a Przebra\u017ca, ale zgin\u0119\u0142o kilkaset os\u00f3b w  dwudziestu kilku spalonych koloniach. 8 lipca 1943 r. w okolicach  Kustycz (gm. Turzysk, pow. Kowel) okrutnie zosta\u0142a zamordowana przez UPA  delegacja Okr\u0119gowej Delegatury Rz\u0105du na Wo\u0142yniu na czele z Zygmuntem  Rumlem &#8222;Krzysztofem Por\u0119b\u0105&#8221;, pod\u0105\u017caj\u0105ca na przygotowane wcze\u015bniej  pojednawcze rozmowy. Trzy dni p\u00f3\u017aniej, tj. 11 lipca 1943 r. (niedziela),  OUN-UPA przyst\u0105pi\u0142a do likwidacji Polak\u00f3w na ogromnym obszarze  wchodz\u0105cym w sk\u0142ad powiat\u00f3w horochowskiego i w\u0142odzimierskiego i na  skrawku powiatu kowelskiego. By\u0142a to najwi\u0119ksza akcja ludob\u00f3jcza  przeprowadzona na Wo\u0142yniu w 1943 r., kt\u00f3rej przebieg doskonale oddaje  akowski raport Jana Cichockiego &#8222;Wo\u0142yniaka&#8221;, nauczyciela z powiatu  w\u0142odzimierskiego:<br \/>&#8222;O godz. 2 min. 30 po p\u00f3\u0142nocy w dniu 11 lipca 1943  r. rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 rze\u017a. Ka\u017cdy dom polski okr\u0105\u017ca\u0142o nie mniej jak 30-50  ch\u0142op\u00f3w z t\u0119pym narz\u0119dziem i dw\u00f3ch z broni\u0105 paln\u0105. Kazali otworzy\u0107 drzwi  albo w razie odmowy r\u0105bali drzwi. Rzucali do wn\u0119trza dom\u00f3w r\u0119czne  granaty, r\u0105bali ludno\u015b\u0107 siekierami, k\u0142uli wid\u0142ami, a kto ucieka\u0142,  strzelali do\u0144 z karabin\u00f3w maszynowych. Niekt\u00f3rzy ranni m\u0119czyli si\u0119 po 2  lub 3 dni, zanim skonali, inni ranni zdo\u0142ali resztkami si\u0142 dotrze\u0107 do  granicy powiatu sokalskiego (&#8230;). Po morderstwie, zaraz po po\u0142udniu  tego\u017c dnia, nast\u0105pi\u0142 rabunek. Ch\u0142opi z s\u0105siednich wsi przychodzili i  zabierali: konie, wozy, ubrania, po\u015bciel, krowy, \u015bwinie, kury &#8211;  inwentarz \u017cywy i martwy&#8221;. <br \/>Masowe mordy trwa\u0142y w tym rejonie do 18  lipca. Szczeg\u00f3lna uwaga nale\u017cy si\u0119 napadom na ko\u015bcio\u0142y i kaplice, w  kt\u00f3rych byli zgromadzeni na Mszach \u015bw. Polacy. 11 lipca 1943 r. w  czterech ko\u015bcio\u0142ach (Kisielin, Chryn\u00f3w, Poryck, Zab\u0142o\u0107ce) i jednej  kaplicy (Krymno) Ukrai\u0144cy wymordowali oko\u0142o 540 os\u00f3b, w tym trzech  ksi\u0119\u017cy.<br \/>W dniach 16-18 lipca ca\u0142kowit\u0105 kl\u0119sk\u0119 poni\u00f3s\u0142 du\u017cy o\u015brodek  samoobrony w powiecie kostopolskim, ochraniaj\u0105cy skupisko polskich  osiedli w gm. Stepa\u0144 i Stydy\u0144 wok\u00f3\u0142 dw\u00f3ch wsi Huta Stepa\u0144ska i Wyrka  oraz kilka kolonii w s\u0105siedniej gminie Anton\u00f3wka w powiecie sarne\u0144skim.  Po dw\u00f3ch dniach dramatycznej walki z przewa\u017caj\u0105cymi si\u0142ami UPA  zgromadzona w Hucie Stepa\u0144skiej ludno\u015b\u0107 polska wraz z samoobron\u0105  ewakuowa\u0142a si\u0119 do gmin Anton\u00f3wka i Rafa\u0142\u00f3wka w powiecie Sarny,  poni\u00f3s\u0142szy wcze\u015bniej i w drodze ogromne straty. 30 lipca 1943 r.  nast\u0105pi\u0142o kolejne zmasowane uderzenie UPA na skupisko osiedli polskich w  gminie Anton\u00f3wka i W\u0142odzimierzec powiatu sarne\u0144skiego, w wyniku kt\u00f3rego  zosta\u0142o ono zlikwidowane -wszystkie polskie osiedla spalono, polska  ludno\u015b\u0107 uciek\u0142a do stacji kolejowych na linii Kowel &#8211; Sarny. 31 lipca  OUN-UPA podj\u0119\u0142a drug\u0105, r\u00f3wnie\u017c nieudan\u0105 pr\u00f3b\u0119 unicestwienia Polak\u00f3w w  Przebra\u017cu. O\u015brodek samoobrony stoczy\u0142 w\u00f3wczas ci\u0119\u017ck\u0105 walk\u0119 z  przewa\u017caj\u0105cymi si\u0142ami UPA, dzi\u0119ki czemu kilka tysi\u0119cy koczuj\u0105cych w  obozie przebrazkim Polak\u00f3w ocala\u0142o. <br \/>Lipcowe ludob\u00f3jstwo nie  ogranicza\u0142o si\u0119 do opisanych wy\u017cej wielkich akcji &#8211; Polacy byli  mordowani we wszystkich powiatach, opr\u00f3cz lubomelskiego, w mniejszych  napadach. W tym jednym miesi\u0105cu zgin\u0119\u0142o kilkana\u015bcie tysi\u0119cy Polak\u00f3w,  kilkadziesi\u0105t opu\u015bci\u0142o Wo\u0142y\u0144, a wci\u0105\u017c jeszcze nie uda\u0142o si\u0119 &#8222;oczy\u015bci\u0107  Ukrainy z Lach\u00f3w&#8221;, kt\u00f3rzy nie mieli gdzie ucieka\u0107 i bardziej ni\u017c o  \u015bmierci, my\u015bleli o \u017cniwach. Tote\u017c sierpie\u0144 sta\u0142 si\u0119 kolejnym miesi\u0105cem  wo\u0142y\u0144skich rzezi. <br \/>Masowymi ludob\u00f3jczymi akcjami w dniach 29-31  sierpnia, podobnymi do akcji z 11 lipca, dotkni\u0119te zosta\u0142y tereny  p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci powiatu w\u0142odzimierskiego i powiat lubomelski.  Zaatakowano te\u017c Polak\u00f3w w innych powiatach i w innych dniach  sierpniowych &#8211; w nielicznych ju\u017c polskich osiedlach i w miejscowo\u015bciach  mieszanych narodowo\u015bciowo, gdzie pok\u0142adano nadziej\u0119 w dobros\u0105siedzkich  kontaktach z miejscowymi Ukrai\u0144cami &#8211; kowelskim, horochowskim, \u0142uckim,  r\u00f3wie\u0144skim, dubie\u0144skim i wsz\u0119dzie tam, gdzie Polacy przybywali na \u017cniwa.  \u0179niwa te by\u0142y szczeg\u00f3lne &#8211; op\u00f3\u017anione, niedoko\u0144czone i nawet niezacz\u0119te  przez ich prawowitych polskich gospodarzy. &#8222;Udane&#8221; by\u0142o za to \u017cniwo  \u015bmierci: w kolejnym miesi\u0105cu, w sierpniu, zamordowano kilkana\u015bcie  tysi\u0119cy Polak\u00f3w, za\u015b przez ca\u0142y okres ludob\u00f3jczych dzia\u0142a\u0144 OUN-UPA &#8211; 60  tysi\u0119cy.<br \/><br \/><strong>Ofiary lepsze i gorsze<\/strong><br \/>Gehenna kresowych  Polak\u00f3w, ofiar zbrodni wo\u0142y\u0144sko-ma\u0142opolskiej, w kt\u00f3rej ludob\u00f3jcze akcje  poch\u0142on\u0119\u0142y na ca\u0142ym obszarze ich dokonywania przez OUN-UPA, nie tylko na  Wo\u0142yniu, 130 tys. \u015bmiertelnych ofiar, tysi\u0105ce sierot, ludzi  okaleczonych fizycznie i psychicznie, zmar\u0142ych z ran i w wyniku  nieludzkich warunk\u00f3w spowodowanych przez nacjonalist\u00f3w ukrai\u0144skich &#8211;  nadal nie jest odpowiednio traktowana przez pa\u0144stwo polskie. Wci\u0105\u017c mamy  &#8222;gorsze&#8221; i &#8222;lepsze&#8221; ofiary zbrodniczych ideologii. Po kilkudziesi\u0119ciu  latach nale\u017cytego miejsca w narodowej pami\u0119ci s\u0142usznie doczeka\u0142y si\u0119  ofiary katy\u0144skie. Niestety, ofiary zbrodni OUN-UPA s\u0105 dla niepodleg\u0142ego  pa\u0144stwa polskiego nieistotne. Zg\u0142oszony przez PSL projekt Uchwa\u0142y o  ustanowieniu 11 lipca Dniem Pami\u0119ci M\u0119cze\u0144stwa Kresowian spad\u0142 z  porz\u0105dku obrad Sejmu. Nasuwaj\u0105 si\u0119 pytania: z kim solidaryzuje si\u0119  polski Sejm &#8211; z ofiarami czy z katami i ich ideowymi spadkobiercami, co z  sumieniami przedstawicieli polskiego Narodu i gdzie si\u0119 podzia\u0142a zwyk\u0142a  ludzka przyzwoito\u015b\u0107?<br \/><strong><\/strong><\/p>\r\n<p><em><strong>Ewa Siemaszko<\/strong><\/em><\/p>\r\n<hr \/>\r\n<p>Autorka jest badaczk\u0105 zbrodni  nacjonalist\u00f3w ukrai\u0144skich dokonanych na ludno\u015bci polskiej Wo\u0142ynia w  czasie II wojny \u015bwiatowej, tw\u00f3rc\u0105 ksi\u0105\u017cek i wystaw po\u015bwi\u0119conych tej  problematyce.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"11 lipca 1943 r. OUN-UPA przyst\u0105pi\u0142a do likwidacji Polak\u00f3w na ogromnym obszarze wchodz\u0105cym w sk\u0142ad powiat\u00f3w horochowskiego i w\u0142odzimierskiego oraz na skrawku powiatu kowelskiego. By\u0142a to najwi\u0119ksza akcja ludob\u00f3jcza przeprowadzona na Wo\u0142yniu w 1943 roku. Masowe mordy trwa\u0142y w tym rejonie do 18 lipca. Niestety, ofiary zbrodni OUN-UPA s\u0105 dla niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa polskiego nieistotne. Zg\u0142oszony [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[50,17,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/40443"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=40443"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/40443\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=40443"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=40443"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=40443"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}