{"id":40367,"date":"2011-07-06T21:27:40","date_gmt":"2011-07-07T02:27:40","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=40367"},"modified":"2011-07-06T21:27:40","modified_gmt":"2011-07-07T02:27:40","slug":"krwawi-ubecy-z-myslenic-tadeusz-m-pluzanski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=40367","title":{"rendered":"Krwawi ubecy z My\u015blenic &#8211; <em>Tadeusz M. P\u0142u\u017ca\u0144ski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>S\u0105d skaza\u0142 by\u0142ego szefa Powiatowego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa w  My\u015blenicach Stanis\u0142awa B. na dwa lata wi\u0119zienia za zn\u0119canie si\u0119 nad  wi\u0119\u017aniem w 1946 i 1947 r. Bi\u0142 go r\u0119kami po twarzy i ca\u0142ym ciele, kopa\u0142,  zgniata\u0142 palce r\u0105k linijk\u0105, grozi\u0142 pozbawieniem \u017cycia i wyzywa\u0142  wulgarnymi s\u0142owami. Ubek pr\u00f3bowa\u0142 w ten spos\u00f3b zmusi\u0107 Stanis\u0142awa S., aby  przyzna\u0142 si\u0119, \u017ce nale\u017ca\u0142 do niepodleg\u0142o\u015bciowej organizacji  &#8222;B\u0142yskawica&#8221;. Drugi my\u015blenicki oprawca &#8211; Julian S. &#8211; ma by\u0107 wkr\u00f3tce  s\u0105dzony.<\/strong><\/p>\r\n<p>Czyny Stanis\u0142awa B. IPN zakwalifikowa\u0142 jako zbrodni\u0119  komunistyczn\u0105 i zbrodni\u0119 przeciwko ludzko\u015bci. By\u0142y krwawy ubek, a dzi\u015b  89-letni emerytowany nauczyciel, nie przyzna\u0142 si\u0119 do winy. Twierdzi, \u017ce  nikogo nigdy nie uderzy\u0142, a nawet, \u017ce \u017caden z wi\u0119\u017ani\u00f3w nie by\u0142 bity w  jego obecno\u015bci. O tym, \u017ce by\u0142o inaczej, \u015bwiadcz\u0105 nie tylko zeznania  \u017cyj\u0105cego do dzi\u015b pokrzywdzonego, ale r\u00f3wnie\u017c protoko\u0142y z przes\u0142ucha\u0144.  Wyrok nie jest prawomocny. <br \/>&#8211; Sprawa Stanis\u0142awa B. jest jednym z  w\u0105tk\u00f3w \u015bledztwa dotycz\u0105cego zbrodniczej dzia\u0142alno\u015bci Wojew\u00f3dzkiego  Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Publicznego w Krakowie i Powiatowego Urz\u0119du  Bezpiecze\u0144stwa Publicznego w My\u015blenicach &#8211; m\u00f3wi prokurator Marek  Kowalcze z pionu \u015bledczego krakowskiego IPN. &#8211; Uzyskali\u015bmy obszerny  materia\u0142 dowodowy dotycz\u0105cy kilkuset os\u00f3b.<\/p>\r\n<p><strong>My\u015bleli, \u017ce nie \u017cyje<\/strong><\/p>\r\n<p>Jedn\u0105 z tych spraw jest \u015bledztwo przeciwko innemu my\u015blenickiemu ubekowi &#8211; Julianowi S. IPN oskar\u017cy\u0142 go o katowanie wi\u0119\u017aniarki.<br \/>Marysi\u0119  M. ubecy aresztowali w grudniu 1948 r., gdy mia\u0142a 17 lat. Przewie\u017ali j\u0105  najpierw do Bochni, a nast\u0119pnie do My\u015blenic. &#8211; Tam zacz\u0119\u0142o si\u0119 piek\u0142o &#8211;  wspomina dzi\u015b kobieta. Czterech \u015bledczych przes\u0142uchiwa\u0142o j\u0105 bez przerwy  przez dwa tygodnie grudnia 1948 r. Wielogodzinne tortury stosowali te\u017c w  styczniu 1949 r. Bili j\u0105 i kopali po ca\u0142ym ciele &#8211; brzuchu, g\u0142owie,  piersiach, ok\u0142adali pejczami po pi\u0119tach, przypalali stopy, wbijali ig\u0142y i  szpilki pod paznokcie r\u0105k. Katom nie przeszkadza\u0142o, \u017ce byli niewiele  starsi od swojej ofiary. Kiedy wrzucali j\u0105 sin\u0105 na kocu do celi,  wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017aniowie my\u015bleli, \u017ce nie \u017cyje.<br \/>Ubecy z My\u015blenic byli znani z  &#8222;fantazji&#8221;. Sami przygotowywali sobie narz\u0119dzia tortur. Kable na kiju,  bykowce ze sk\u00f3ry, metalowe spr\u0119\u017cyny, a nawet pasy z nabojami do karabinu  maszynowego. Pod\u0142\u0105czali przes\u0142uchiwanych &#8211; niewa\u017cne: m\u0119\u017cczyzn czy  kobiety &#8211; do pr\u0105du (nazywali to s\u0142uchaniem &#8222;francuskiego radia&#8221;). <br \/>&#8211;  Chcieli wyt\u0142uc ze mnie informacje o moim bracie, ale ja nic nie  wiedzia\u0142am, pr\u00f3cz tego, \u017ce w czasie niemieckiej okupacji by\u0142 w Armii  Krajowej &#8211; m\u00f3wi Maria M.<\/p>\r\n<p><strong>Najs\u0142awniejsza akcja<\/strong><\/p>\r\n<p>J\u00f3zef  Mika, ps. Wrzos, Leszek, by\u0142 jednym z dow\u00f3dc\u00f3w partyzanckiej grupy,  kt\u00f3ra dzia\u0142a\u0142a g\u0142\u00f3wnie w powiecie my\u015blenickim i boche\u0144skim. Nale\u017ca\u0142 do  poakowskiego oddzia\u0142u Jana Dubaniowskiego &#8222;Salwy&#8221;, kt\u00f3ry po 1945 r. nie  zamierza\u0142 si\u0119 ujawnia\u0107 przed Sowietami, uznaj\u0105c swoj\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 od  Narodowych Si\u0142 Zbrojnych. W czerwcu tego roku &#8222;Salwa&#8221; zosta\u0142 mianowany  komendantem Okr\u0119gu Boche\u0144skiego NSZ. Oddzia\u0142 przyj\u0105\u0142 nazw\u0119 &#8222;\u0179andarmeria&#8221;  (czasem te\u017c &#8222;Salwa&#8221; &#8211; od pseudonimu dow\u00f3dcy). Poniewa\u017c sk\u0142ada\u0142 si\u0119  przede wszystkim z ludzi miejscowych (z powiat\u00f3w: boche\u0144skiego,  brzeskiego, my\u015blenickiego i limanowskiego), mia\u0142 silne oparcie w  terenie. By\u0142 dobrze uzbrojony i umundurowany.<br \/>W jednym z raport\u00f3w  (kwiecie\u0144 1946 r.) Jan Dubaniowski okre\u015bli\u0142 g\u0142\u00f3wne zadania  &#8222;\u0179andarmerii&#8221;: parali\u017cowanie dzia\u0142alno\u015bci w\u0142adz komunistycznych,  przygotowanie si\u0119 do antysowieckich dzia\u0142a\u0144 dywersyjnych na wypadek  wybuchu nowej wojny i likwidacje pospolitych szajek bandyckich  n\u0119kaj\u0105cych ludno\u015b\u0107. Jego \u017co\u0142nierze przeprowadzili szereg udanych akcji,  np. 20 listopada 1945 r. zabili w zasadzce w Raciechowicach dw\u00f3ch  funkcjonariuszy UB z My\u015blenic, kt\u00f3rzy chcieli aresztowa\u0107 J\u00f3zefa Mik\u0119. <br \/>Ppor.  AK J\u00f3zef Mika (ur. 6 stycznia 1927 r. W Gruszowie), obj\u0105\u0142 dow\u00f3dztwo  grupy po\u0142udniowej po zamordowaniu przez UB w marcu 1946 r. J\u00f3zefa  Trutego, ps. Lis, zostaj\u0105c jednocze\u015bnie zast\u0119pc\u0105 Dubaniowskiego. &#8211;  Wkr\u00f3tce potem oddzia\u0142 &#8222;Salwy&#8221; zorganizowa\u0142 zasadzk\u0119 pod \u0141apanowem, kt\u00f3ra  by\u0142a najs\u0142awniejsz\u0105 akcj\u0105 &#8222;\u0179andarmerii&#8221; &#8211; napisa\u0142 dr Maciej Korku\u0107 z  krakowskiego IPN. &#8211; Na niedziel\u0119, 31 marca 1946 roku, &#8222;Salwa&#8221; zam\u00f3wi\u0142 za  dusz\u0119 J\u00f3zefa Trutego msz\u0119 \u015bw. \u017ca\u0142obn\u0105 w ko\u015bciele parafialnym w  \u0141apanowie. Na ten sam dzie\u0144 pepeerowcy zaplanowali przedreferendalny  wiec propagandowy w budynku Szko\u0142y Powszechnej w \u0141apanowie. Nie wiadomo,  czy akcja by\u0142a zaplanowana wcze\u015bniej, czy te\u017c stanowi\u0142a \u017cywio\u0142owy  odruch zemsty. Po wiecu, ok. godz. 16.00, ca\u0142a delegacja wraca\u0142a do  Bochni. Zasadzk\u0119 &#8222;salwowcy&#8221; urz\u0105dzili nieca\u0142e dwa kilometry za  \u0141apanowem. Straty komunist\u00f3w by\u0142y bardzo du\u017ce. Wed\u0142ug r\u00f3\u017cnych relacji i  dokument\u00f3w zgin\u0119\u0142o od 7 do 10 ludzi. W\u015br\u00f3d nich powiatowy komendant  milicji z Bochni Gruszka, trzech ubowc\u00f3w i czterech innych milicjant\u00f3w.  Ci\u0119\u017cko rannych by\u0142o jeszcze dziesi\u0119\u0107 os\u00f3b: w tym Chlebowski i Zygmunt  M\u0142ynarski z KW PPR w Krakowie, sekretarz PPR Smajda, kolejnych trzech  ubowc\u00f3w i pi\u0119ciu milicjant\u00f3w. Sukces partyzant\u00f3w by\u0142 trudny do  przecenienia.<\/p>\r\n<p><strong>Nie chce ju\u017c zabija\u0107<\/strong><\/p>\r\n<p>Maciej Korku\u0107  pisze dalej: &#8211; Bezpieka, bezsilna w stosunku do partyzant\u00f3w, dokona\u0142a  krwawej zemsty na okolicznych mieszka\u0144cach, g\u0142\u00f3wnie na dzia\u0142aczach PSL.  (&#8230;) Dubaniowski odpowiedzia\u0142 nast\u0119pnymi akcjami zbrojnymi. <br \/>14  marca 1947 r. &#8222;Salwa&#8221; wraz z oddzia\u0142em ujawni\u0142 si\u0119 i z\u0142o\u017cy\u0142 bro\u0144 w PUBP w  Bochni. Wyda\u0142 te\u017c apel o wyj\u015bcie z podziemia. Jednak pr\u00f3ba powrotu do  cywilnego \u017cycia w Krakowie si\u0119 nie powiod\u0142a. Mo\u017cna przypuszcza\u0107, \u017ce  podobnie jak inni dow\u00f3dcy Dubaniowski by\u0142 w tym czasie nachodzony przez  ubowc\u00f3w w celu wyra\u017cenia zgody na wsp\u00f3\u0142prac\u0119 agenturaln\u0105 b\u0105d\u017a obj\u0119cie  komendy nad UB-owskimi oddzia\u0142ami prowokacyjnymi.<br \/>W sierpniu 1947 r.  &#8222;Salwa&#8221; wznowi\u0142 dzia\u0142alno\u015b\u0107 konspiracyjn\u0105 na czele kilkuosobowego  oddzia\u0142u &#8211; kontynuuje historyk IPN. &#8211; Tym razem nie trwa\u0142o to d\u0142ugo. Ju\u017c  27 wrze\u015bnia 1947 r. w miejscowo\u015bci Ruda Kameralna Dubaniowski wraz z  kilkoma \u017co\u0142nierzami oddzia\u0142u zosta\u0142 zaatakowany przez UB. W czasie  strzelaniny jego podkomendni zdo\u0142ali si\u0119 wycofa\u0107, jednak sam &#8222;Salwa&#8221;  poleg\u0142 w walce.<br \/>Wkr\u00f3tce kolejni \u017co\u0142nierze Jana Dubaniowskiego gin\u0119li w  walce lub \u017cywi trafiali w r\u0119ce UB. Zagro\u017cony J\u00f3zef Mika, kt\u00f3remu te\u017c  nie uda\u0142o si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do normalnego \u017cycia, obj\u0105\u0142 dow\u00f3dztwo nad  samodzielnym oddzia\u0142em zbrojnym. Jego partyzanci ws\u0142awili si\u0119 szeregiem  brawurowych akcji, likwiduj\u0105c konfident\u00f3w, funkcjonariuszy UB i  PPR-owc\u00f3w. Wspominany jest jako dobry \u017co\u0142nierz, sprawny organizator,  kt\u00f3ry uciek\u0142 wielu ob\u0142awom, a jako cz\u0142owiek nie by\u0142 pozbawiony poczucia  humoru. Ale dzia\u0142alno\u015b\u0107 w lesie stawa\u0142a si\u0119 coraz trudniejsza. &#8222;Zacz\u0105\u0142  zwierza\u0107 si\u0119 swojej rodzinie, \u017ce pragnie doczeka\u0107 lat, gdy nie b\u0119dzie  musia\u0142 nikogo zabija\u0107&#8221; &#8211; napisa\u0142a Apolonia Ptak w ksi\u0105\u017cce &#8222;Prawem  wilka&#8221;.<\/p>\r\n<p><strong>Renegat &#8222;Reniak&#8221;<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8222;Coraz trudniej by\u0142o im  znale\u017a\u0107 bezpieczne miejsca na meliny. Musieli si\u0119 wi\u0119c rozdzieli\u0107, bo  pojedynczo \u0142atwiej im by\u0142o szuka\u0107 schronienia. Mr\u00f3z ci\u0105gle trzyma\u0142 si\u0119  swojego terenu. Pod koniec ca\u0142ej tej tu\u0142aczki (&#8230;) by\u0142 ju\u017c tak  wyko\u0144czony, tak\u0105 mia\u0142 sko\u0142atan\u0105 g\u0142ow\u0119, \u017ce zapomina\u0142, gdzie i u kogo  zostawi\u0142 granaty i naboje. Cz\u0119sto zapomina\u0142 te\u017c miejsca, gdzie schowa\u0142  pieni\u0105dze&#8221;.<br \/>Mr\u00f3z to Franciszek Mr\u00f3z, ps. \u0179\u00f3\u0142w, B\u00f3br, Dziadek,  Halniak, towarzysz broni i niedoli J\u00f3zefa Miki. W 1943 r. stworzy\u0142 jeden  z pierwszych oddzia\u0142\u00f3w dywersyjnych na ziemi my\u015blenickiej, wchodz\u0105cy w  sk\u0142ad AK. Pomaga\u0142 uciekinierom z niemieckiej niewoli &#8211; g\u0142\u00f3wnie Rosjanom,  a tak\u017ce kilku rodzinom \u017cydowskim. W lecie 1946 r. zorganizowa\u0142 oddzia\u0142  zrzeszenia Wolno\u015b\u0107 i Niezawis\u0142o\u015b\u0107, podporz\u0105dkowany J\u00f3zefowi Kurasiowi  &#8222;Ogniowi&#8221;. Na skutek aresztowa\u0144 pod koniec 1946 i ujawnie\u0144 w ramach  amnestii 1947 r. oddzia\u0142 przesta\u0142 istnie\u0107. Mr\u00f3z ukrywa\u0142 si\u0119 na w\u0142asn\u0105  r\u0119k\u0119, aby w pa\u017adzierniku 1947 r. stan\u0105\u0107 u boku J\u00f3zefa Miki. <br \/>&#8222;Pewnego  dnia Mr\u00f3z przyszed\u0142 do zaprzyja\u017anionego z nim od lat cz\u0142owieka w  Winiarach. By\u0142 pewny, \u017ce tu go przenocuj\u0105. Gospodarz jednak wyszed\u0142  przed dom, przywita\u0142 go serdecznie, ale odm\u00f3wi\u0142 noclegu. T\u0142umaczy\u0142, \u017ce  boi si\u0119 o swego syna. Mr\u00f3z si\u0119 wtedy rozp\u0142aka\u0142. To zdarza\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w  innych zaprzyja\u017anionych domach&#8221; &#8211; czytamy dalej w ksi\u0105\u017cce &#8222;Prawem  wilka&#8221;. &#8211; &#8222;J\u00f3zek [Mika &#8211; TMP] pod koniec robi\u0142 takie wra\u017cenie, jak by  ju\u017c sam szuka\u0142 \u015bmierci. (&#8230;) Nie wiem, w co on wierzy\u0142, albo i nie  wierzy\u0142, ale by\u0142o mu ju\u017c chyba wszystko jedno&#8221;.<br \/>J\u00f3zef Mika i  Franciszek Mr\u00f3z walczyli a\u017c do pocz\u0105tku pa\u017adziernika 1950 r. Wpadli w  wyniku zdrady. Wyda\u0142 ich Marian Stru\u017cy\u0144ski, by\u0142y \u017co\u0142nierz AK i WiN na  G\u00f3rnym \u015al\u0105sku, zwerbowany do wsp\u00f3\u0142pracy z bezpiek\u0105 w 1947 r. Przed  partyzantami podawa\u0142 si\u0119 za \u0142\u0105cznika z Delegatur\u0105 Zagraniczn\u0105 WiN o  pseudonimie &#8222;Karol&#8221;. Stru\u017cy\u0144ski okaza\u0142 si\u0119 bardzo skutecznym agentem,  kt\u00f3ry przyczyni\u0142 si\u0119 wcze\u015bniej do likwidacji post&#8221;Ogniowego&#8221; oddzia\u0142u  &#8222;Wiarusy&#8221;, nast\u0119pnie oddzia\u0142u Stanis\u0142awa Nowaka &#8222;Iskry&#8221;, a po wydaniu  oddzia\u0142u ppor. J\u00f3zefa Miki bra\u0142 udzia\u0142 w rozpracowaniu oddzia\u0142u kpt.  Kazimierza Kamie\u0144skiego &#8222;Huzara&#8221; oraz w najwi\u0119kszej grze operacyjnej MBP  tzw. Operacji &#8222;Cezary&#8221;. Jako TW u\u017cywa\u0142 pseudonim\u00f3w &#8222;Henryk&#8221;, &#8222;Karol&#8221;,  &#8222;Zbigniew&#8221;, &#8222;Kazimierz&#8221;, &#8222;Teodor&#8221;, by\u0142 nast\u0119pnie kadrowym pracownikiem  SB MSW. W PRL-u pod nazwiskiem Marian Reniak opublikowa\u0142 w  zbeletryzowanej formie, wielokrotnie wznawiane wspomnienia &#8222;Sam w\u015br\u00f3d  obcych&#8221;.<br \/>Akcj\u0119 przeciwko &#8222;bandytom&#8221; z oddzia\u0142u J\u00f3zefa Miki opisa\u0142 z  kolei w ksi\u0105\u017cce &#8222;Cz\u0142owiek stamt\u0105d&#8221;. Ta prowokacja zako\u0144czy\u0142a si\u0119 pe\u0142nym  sukcesem. Mika i Mr\u00f3z zostali uj\u0119ci. Dwaj pozostali \u017co\u0142nierze zgin\u0119li w  walce, podczas pr\u00f3by aresztowania, ponad dwa tygodnie p\u00f3\u017aniej &#8211; 23  pa\u017adziernika 1950 r. Renegat Stru\u017cy\u0144ski jako wybitny prozaik,  scenarzysta filmowy i teatralny Reniak zmar\u0142 w 2004 r.<\/p>\r\n<p><strong>&#8222;Byli\u015bmy na procesie brata wszyscy&#8221;<\/strong><\/p>\r\n<p>Po  aresztowaniu Mika i Mr\u00f3z zostali poddani brutalnemu \u015bledztwu.  &#8222;Widzia\u0142em Mik\u0119 na procesie ksi\u0119dza Muniaka. Le\u017ca\u0142 sobie najspokojniej w  \u015bwiecie na \u0142awie, z nog\u0105 uniesion\u0105 w g\u00f3r\u0119. (&#8230;) Zachowywa\u0142 si\u0119 wtedy  cynicznie, bo wiedzia\u0142, \u017ce zginie&#8221;.<br \/>Proces mieli wsp\u00f3lny &#8211;  ekspresowy. S\u0119dzia Wojskowego S\u0105du Rejonowego w Krakowie nie pozwoli\u0142 na  przes\u0142uchanie 18 \u015bwiadk\u00f3w wezwanych przez obro\u0144c\u0119, m.in. rodzin  \u017cydowskich oraz sowieckich \u017co\u0142nierzy, uciekinier\u00f3w z niemieckiej niewoli  ukrywanych w czasie wojny przez Mroza. Wyrok zapad\u0142 12 maja 1951 r.<br \/>&#8222;Byli\u015bmy  na procesie brata wszyscy, (&#8230;) w Gruszowie nie da\u0142o si\u0119 \u017cy\u0107. By\u0142am w  ci\u0105\u017cy, kiedy nas nachodzi\u0142o UB. M\u00f3wili, \u017ce jak nie z\u0142api\u0105 J\u00f3zka, to si\u0119  na nas zemszcz\u0105. (&#8230;) Dom nam rozwali\u0142a bezpieka. Nasze pole kupili  s\u0105siedzi za bezcen. (&#8230;) Jeszcze po \u015bmierci J\u00f3zka prze\u015bladowali nasz\u0105  rodzin\u0119. Brata Janka zamykali co dwa dni, zawsze wtedy gdy mia\u0142  egzaminy. Gdyby wiedzieli wcze\u015bniej, z kt\u00f3rych jest Mik\u00f3w, nie  przyj\u0119liby go na studia&#8221;.<br \/>Po wypuszczeniu z katowni w My\u015blenicach  Marysia M. stara\u0142a si\u0119 normalnie \u017cy\u0107. Przenios\u0142a si\u0119 do Krakowa. Jednak i  tu ubecy nie dawali jej spokoju. Jej brat, J\u00f3zef Mika, razem z  Franciszkiem Mrozem, zosta\u0142 skazany na kar\u0119 \u015bmierci. Rozstrzelano ich w  wi\u0119zieniu Montelupich w Krakowie 25 czerwca 1951 r. i pochowano w jednym  grobie na Cmentarzu Rakowickim.<\/p>\r\n<p><strong>Zmar\u0142 po trzech godzinach<\/strong><\/p>\r\n<p>Julian  S. &#8222;s\u0142u\u017cb\u0119&#8221; w my\u015blenickim UB zacz\u0105\u0142 w 1946 r. &#8222;Zwracam si\u0119 z pro\u015bb\u0105 o  przyj\u0119cie mnie do szereg\u00f3w Bezpiecze\u0144stwa. Pro\u015bb\u0119 sw\u0105 motywuj\u0119 tym, \u017ce  widz\u0105c wysi\u0142ek pracownik\u00f3w Bezpiecze\u0144stwa w budowie Demokracji,  pragn\u0105\u0142bym sw\u0105 prac\u0105 cho\u0107 cz\u0119\u015bciowo w powy\u017cszym dopom\u00f3c&#8221; &#8211; napisa\u0142 w  podaniu. <br \/>Sko\u0144czy\u0142 sze\u015b\u0107 klas, dokszta\u0142ca\u0142 si\u0119 w szkole bezpieki.  &#8222;Pracowity, zdyscyplinowany, ale brak mu zdolno\u015bci decyzyjnych. Poziom  intelektualny \u015bredni&#8221; &#8211; czytamy w jednej z ubeckich charakterystyk. W  1948 r. dosta\u0142 nagrod\u0119 &#8211; 6 tys. z\u0142 &#8211; za udzia\u0142 w rozbiciu partyzanckiej  grupy &#8222;M\u015bciciela&#8221;. <br \/>W 1949 r., trzy miesi\u0105ce po tym, jak UB wypu\u015bci\u0142o  skatowan\u0105 Marysi\u0119 M., Julian S. zosta\u0142 oskar\u017cony, a potem skazany za  wsp\u00f3\u0142udzia\u0142 w \u015bmiertelnym pobiciu innego wi\u0119\u017ania my\u015blenickiego UB,  Stanis\u0142awa Janiczaka. Ten szef stra\u017cy po\u017carnej z Dobczyc, podejrzewany o  sprzyjanie partyzantom, zmar\u0142 3 kwietnia 1949 r., po trzech godzinach  przes\u0142uchania. Powodem by\u0142 uraz g\u0142owy.<br \/>Julian S. dosta\u0142 pi\u0119\u0107 lat i  zosta\u0142 dyscyplinarnie zwolniony z UB. Po wyj\u015bciu z wi\u0119zienia pracowa\u0142 w  r\u00f3\u017cnych krakowskich przedsi\u0119biorstwach.<br \/>W sprawie Marii M. jego  podpis widnieje pod jednym z protoko\u0142\u00f3w przes\u0142ucha\u0144 &#8211; 19 grudnia 1948 r.  Zwyrodnialec oczywi\u015bcie do winy si\u0119 nie poczuwa. &#8211; Powiedzia\u0142, \u017ce kto\u015b  podsun\u0105\u0142 mu pismo do podpisu &#8211; m\u00f3wi Marek Kowalcze, oskar\u017caj\u0105cy  prokurator IPN. 9 marca 2011 r. przedstawi\u0142 Julianowi S. zarzuty  pope\u0142nienia przest\u0119pstwa polegaj\u0105cego na tym \u017ce:<br \/>&#8222;W okresie od 15  grudnia 1948 r. do 17 stycznia 1949 r. w My\u015blenicach b\u0119d\u0105c urz\u0119dnikiem &#8211;  funkcjonariuszem Powiatowego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Publicznego w  My\u015blenicach pope\u0142ni\u0142 zbrodni\u0119 komunistyczn\u0105 oraz przeciwko ludzko\u015bci  poprzez to \u017ce, w ramach represji za dzia\u0142alno\u015b\u0107 w organizacji o  charakterze niepodleg\u0142o\u015bciowym i pomoc jej cz\u0142onkom, wraz z innymi  funkcjonariuszami zn\u0119ca\u0142 si\u0119 fizycznie i moralnie nad pozbawion\u0105  wolno\u015bci Mari\u0105 M., poprzez bicie r\u0119kami po g\u0142owie i ca\u0142ym ciele,  kopanie, bicie pejczami w szczeg\u00f3lno\u015bci po stopach, przypalanie st\u00f3p,  wbijanie szpilek pod paznokcie, a to w celu zmuszenia jej do sk\u0142adania  wyja\u015bnie\u0144 wskazuj\u0105cych miejsce ukrycia si\u0119 jej brata J\u00f3zefa Miki oraz  posiadanej przez niego broni&#8221;. IPN zapowiedzia\u0142 skierowanie aktu  oskar\u017cenia do s\u0105du.<\/p>\r\n<p><em><strong>Tadeusz M. P\u0142u\u017ca\u0144ski<\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"S\u0105d skaza\u0142 by\u0142ego szefa Powiatowego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa w My\u015blenicach Stanis\u0142awa B. na dwa lata wi\u0119zienia za zn\u0119canie si\u0119 nad wi\u0119\u017aniem w 1946 i 1947 r. Bi\u0142 go r\u0119kami po twarzy i ca\u0142ym ciele, kopa\u0142, zgniata\u0142 palce r\u0105k linijk\u0105, grozi\u0142 pozbawieniem \u017cycia i wyzywa\u0142 wulgarnymi s\u0142owami. Ubek pr\u00f3bowa\u0142 w ten spos\u00f3b zmusi\u0107 Stanis\u0142awa S., aby przyzna\u0142 [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,81,36],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/40367"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=40367"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/40367\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=40367"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=40367"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=40367"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}