{"id":39670,"date":"2011-06-21T21:04:03","date_gmt":"2011-06-22T02:04:03","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39670"},"modified":"2011-06-21T21:04:03","modified_gmt":"2011-06-22T02:04:03","slug":"charles-maurras-niewierzacy-obronca-wiary-jacek-bartyzel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=39670","title":{"rendered":"Charles Maurras &#8211; niewierz\u0105cy obro\u0144ca wiary &#8211; <em>Jacek Bartyzel<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Historycy my\u015bli politycznej  s\u0105 zgodni co do tego, \u017ce urodzony w 1868, a zmar\u0142y w 1952 r. francuski  pisarz i publicysta Charles Maurras by\u0142 najwybitniejszym i najbardziej  wp\u0142ywowym (w ca\u0142ym &#8211; nie tylko zachodnim &#8211; \u015bwiecie intelektualnym)  przyw\u00f3dc\u0105 prawicy w pierwszej po\u0142owie XX wieku. Prawicy &#8211; u\u015bci\u015blijmy to  koniecznie &#8211; kontrrewolucyjnej, to znaczy nie takiej, kt\u00f3ra ca\u0142kowicie  pogodzona z demoliberalnym (nie)porz\u0105dkiem spiera si\u0119 z lewic\u0105 co  najwy\u017cej o redystrybucj\u0119 kilku procent PKB lub (co gorsza) jedynie o to,  jak daleko nale\u017cy wychodzi\u0107 naprzeciw \u017c\u0105daniom &#8222;hominternu&#8221; i jemu  podobnych &#8222;si\u0142 post\u0119pu&#8221;, ale takiej, kt\u00f3ra walczy o to, \u017ceby pokona\u0107  \u015bmierciono\u015bne nast\u0119pstwa wszystkich rewolucji religijnych, politycznych,  spo\u0142ecznych i kulturalnych, kt\u00f3re sprzysi\u0119g\u0142y si\u0119, aby zniszczy\u0107  wzniesiony na fundamencie prawdy katolickiej gmach christianitas.<\/strong><br \/><br \/>Charles  Maurras obdarzony genialnym umys\u0142em i naj\u015bwietniejszym w swojej epoce  pi\u00f3rem wypracowa\u0142 doktryn\u0119 polityczn\u0105 kontrrewolucji nazwan\u0105  nacjonalizmem integralnym (nationalisme int\u00c3\u00a9gral). Nacjonalizm oznacza w  tym wypadku kierowanie si\u0119 jako nadrz\u0119dn\u0105 racj\u0105 dobrem narodu (a nie  jednostki czy klasy), ale niekoniecznie jego &#8222;wol\u0105&#8221;, kt\u00f3ra mo\u017ce by\u0107  zaciemniona nami\u0119tno\u015bciami t\u0142umu albo zm\u0105cona przez demagog\u00f3w. Nadto,  nacjonalizm \u00f3w jest \u015bwiadom, \u017ce nar\u00f3d stanowi owoc &#8222;supranarodowej&#8221;  cywilizacji, wychowanej przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki i rozkwitaj\u0105cej w  \u015bredniowieczu. Chocia\u017c jedno\u015b\u0107 polityczna tej cywilizacji &#8211; nazywanej  przez Maurrasa &#8222;\u0142aci\u0144sko\u015bci\u0105&#8221; (latinit\u00c3\u00a9) &#8211; leg\u0142a w gruzach pod ciosami  protestantyzmu, makiawelizmu i nowo\u017cytnego absolutyzmu, nacjonalizm \u00f3w  jest w\u0142a\u015bnie jedynym dziedzicem tamtej jedno\u015bci spajanej przez  papiestwo. Przymiotnik &#8222;integralny&#8221; za\u015b oznacza, \u017ce jest on dope\u0142niony  przez rojalizm, czyli instytucj\u0119 narodowej monarchii, jako jedynego  zwornika zdolnego pogodzi\u0107 partykularne interesy i podporz\u0105dkowa\u0107 je  dobru wsp\u00f3lnemu narodu.<\/p>\r\n<p>Doktryna Maurrasa sta\u0142a si\u0119 ideowym credo  za\u0142o\u017conej w 1908 roku ligi politycznej pod nazw\u0105 Akcja Francuska (Action  Fran\u00c3\u00b7aise). Przyczyni\u0142a si\u0119 ona r\u00f3wnie\u017c w wielkim stopniu do zjawiska  nazwanego &#8222;odrodzeniem katolickim&#8221; (renouveau catholique). Przez kilka  dekad zatem Maurras by\u0142 niekwestionowanym wodzem opinii katolickiej, tak  we Francji, jak i poza ni\u0105. Lecz zarazem by\u0142 w tym niema\u0142y paradoks,  albowiem \u00f3w polityczny lider katolik\u00f3w przez prawie ca\u0142e swoje dojrza\u0142e  \u017cycie nie by\u0142 osob\u0105 wierz\u0105c\u0105. Jak to by\u0142o mo\u017cliwe?<br \/><br \/><strong>Dramat utraty wiary<\/strong><\/p>\r\n<p>Wychowany  przez matk\u0119, gorliw\u0105 katoliczk\u0119, Charles Maurras by\u0142 dzieckiem bardzo  pobo\u017cnym, zna\u0142 dobrze katolick\u0105 liturgi\u0119, a w kolegium jezuickim, do  kt\u00f3rego ucz\u0119szcza\u0142, oraz w Instytucie Katolickim w Aix-en-Provence,  kt\u00f3ry uko\u0144czy\u0142, dobrze pozna\u0142 tomizm. Jego prac\u0105 dyplomow\u0105 i zarazem  pierwsz\u0105 publikacj\u0105 by\u0142o studium &#8222;\u015awi\u0119ty Tomasz z Akwinu jako student i  wyk\u0142adowca Uniwersytetu Paryskiego&#8221;.<\/p>\r\n<p>Niestety, pocz\u0105wszy od 14. roku  \u017cycia, wskutek pewnych powik\u0142a\u0144 laryngologicznych, Maurras zacz\u0105\u0142  stopniowo traci\u0107 s\u0142uch. Popadanie w kalectwo (kt\u00f3rego bezpo\u015brednim  skutkiem by\u0142a konieczno\u015b\u0107 porzucenia marze\u0144 o karierze oficera  marynarki) zachwia\u0142o jego dzieci\u0119c\u0105 ufno\u015bci\u0105 do Boga. Nie oznacza\u0142o to  od razu zaniechania praktyk religijnych. Kryzys pog\u0142\u0119bi\u0142 si\u0119 po  wyje\u017adzie do Pary\u017ca, ale m\u0142ody Prowansalczyk wci\u0105\u017c jeszcze praktykowa\u0142,  kierowany zdalnie wskaz\u00f3wkami ks. J.B. Penona (p\u00f3\u017aniejszego biskupa  Moulins), jak ta oto: &#8222;Trzeba rozwa\u017ca\u0107 Jezusa Chrystusa nie tylko jako  wspania\u0142ego W\u0142adc\u0119, ale r\u00f3wnie\u017c jako kogo\u015b \u017cyj\u0105cego, i zwraca\u0107 si\u0119 do  Niego jako do Przyjaciela. Jest na to \u015brodek bardzo prosty. Czytaj  Ewangeli\u0119, sam tekst, bez komentarzy; zw\u0142aszcza \u015bw. \u0141ukasza i \u015bw. Jana.  Jest niemo\u017cliwe, aby\u015b czytaj\u0105c cho\u0107by jeden rozdzia\u0142 dziennie, nie  poczu\u0142 g\u0142\u0119bokiej s\u0142odyczy bosko\u015bci, kt\u00f3ra p\u0142ynie zawsze od Naszego Pana;  ponawianie tej czynno\u015bci mo\u017ce ci\u0119 zastawa\u0107 zimnym i roztargnionym, ale w  ko\u0144cu to ci\u0119 porwie&#8221;. Ksi\u0105dz Penon powierzy\u0142 te\u017c dusz\u0119 Maurrasa trosce  s\u0142ynnego rekolekcjonisty (m.in. opiekuna duchowego b\u0142. Karola de  Foucaulda) o. H. Huvelina i jeszcze w 1889 r. Maurras odbywa\u0142 w ko\u015bciele  \u015bw. Augustyna rekolekcje. Kryzys jednak nieub\u0142aganie zmierza\u0142 ku  ostatecznemu zw\u0105tpieniu: w li\u015bcie do Penona na Bo\u017ce Narodzenie 1890 roku  22-letni Maurras wyznaje, \u017ce jego dusza znajduje si\u0119 w &#8222;&#8221;dziwacznym  [bizarre] stanie&#8221; i czuje, \u017ce wielka przestrze\u0144 oddziela go od wiary&#8221;;  tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej \u00f3w stan ducha kwalifikuje jako &#8222;ducha agnostycyzmu&#8221;.<br \/>Pierwsze  lata po utracie wiary s\u0105 ca\u0142kowit\u0105 duchow\u0105 otch\u0142ani\u0105. Maurras, kt\u00f3ry  rozpoczyna b\u0142yskotliw\u0105 karier\u0119 literack\u0105 (o polityce nie my\u015bli prawie w  og\u00f3le), publikuje ksi\u0105\u017cki ostentacyjnie wr\u0119cz &#8222;poga\u0144skie&#8221; (a niekt\u00f3re  niepublikowane teksty s\u0105 jeszcze gorsze). Jest w nich kim\u015b w rodzaju  wsp\u00f3\u0142czesnego Celsusa czy Juliana Apostaty (albo Nietzschego),  wielbi\u0105cego arystokratyczny geniusz klasycznej Grecji i Rzymu, a  gardz\u0105cego chrze\u015bcija\u0144stwem jako wytworem koczowniczych Semit\u00f3w i  prymitywn\u0105 religi\u0105 niewolnik\u00f3w, \u017cywi\u0105cych si\u0119 resentymentem wobec &#8222;pan\u00f3w  \u017cycia&#8221;. Taki stan rzeczy trwa do schy\u0142ku XIX wieku. Wstrz\u0105s i prze\u0142om &#8211;  nie nawr\u00f3cenie jednak! &#8211; przychodzi w kulminacyjnym punkcie &#8222;sprawy  Dreyfusa&#8221;, kt\u00f3ra rozogni\u0142a i podzieli\u0142a Francj\u0119. Maurras, anga\u017cuj\u0105c si\u0119  odt\u0105d w polityk\u0119, pojmuje t\u0119 oczywisto\u015b\u0107, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki jest  jedyn\u0105 si\u0142\u0105 moraln\u0105, kt\u00f3ra mo\u017ce ocali\u0107 przed rozk\u0142adem spo\u0142ecze\u0144stwa  atakowane przez wrog\u00f3w tradycji. Ka\u017cdy zatem, kto mi\u0142uje i chce ocali\u0107  sw\u00f3j (w tym wypadku francuski) nar\u00f3d, musi stan\u0105\u0107 po stronie Ko\u015bcio\u0142a.<br \/><br \/><strong>Obrona religijna<\/strong><\/p>\r\n<p>Wbrew  temu, co mu wielokrotnie zarzucano &#8211; fa\u0142szywie i wbrew intencjom autora  interpretuj\u0105c jego has\u0142o &#8222;najpierw polityka&#8221; (politique d\u00b4abord) &#8211;  Maurras nigdy nie traktowa\u0142 religii i Ko\u015bcio\u0142a instrumentalnie, czyli  jako narz\u0119dzie w r\u0119ku politycznych cel\u00f3w. Zawo\u0142anie &#8222;najpierw polityka&#8221;  nie oznacza postawienia obowi\u0105zk\u00f3w narodowych nad obowi\u0105zkami wobec Boga  ani interes\u00f3w narodowych nad przykazaniami Bo\u017cymi i nakazami  moralno\u015bci, lecz jedynie u\u015bwiadomienie sobie i innym, \u017ce istniej\u0105ca  forma rz\u0105du jest nie tylko antynarodowa, ale r\u00f3wnie\u017c z gruntu wroga  religii katolickiej i Ko\u015bcio\u0142owi, a zatem z\u0142a z samej swojej natury, a  nie z &#8222;przypad\u0142o\u015bci&#8221;. Katolicy &#8222;przy\u0142\u0105czeni&#8221; do Republiki \u0142udz\u0105 samych  siebie i nar\u00f3d, \u017ce swoj\u0105 lojalno\u015bci\u0105 &#8222;udobruchaj\u0105&#8221; jej maso\u0144skich  w\u0142adc\u00f3w i sk\u0142oni\u0105 do zel\u017cenia antykatolickiego kursu. Ale Republika ich  nie potrzebuje: &#8222;Republika potrzebuje gorliwych republikan\u00f3w, \u017byd\u00f3w,  protestant\u00f3w, mason\u00f3w, metek\u00f3w [tj. kosmopolitycznych cudzoziemc\u00f3w &#8211;  J.B.]&#8221;. Polityka jest wi\u0119c \u015brodkiem do przywr\u00f3cenia panowania religii,  lecz polityka ma tak\u017ce swoj\u0105 godno\u015b\u0107, i jest ni\u0105 godno\u015b\u0107 \u015brodka. W  porz\u0105dku godno\u015bci religia jest na pierwszym miejscu, co wyra\u017ca sekwencja  poj\u0119\u0107 w s\u0142awnej tr\u00f3jformule: obrona religijna (d\u00c3\u00a9fense religieuse) &#8211;  obrona spo\u0142eczna (d\u00c3\u00a9fense sociale) &#8211; obrona narodowa (d\u00c3\u00a9fense  nationale). Dlatego &#8222;je\u015bli nacjonalizm [tj. polityka &#8222;obrony narodowej&#8221; &#8211;  J.B.] jest kompletny, je\u015bli jest logiczny, to prowadzi praktycznie do  obrony religii i spo\u0142ecze\u0144stwa&#8221;, natomiast &#8222;praktycznie obrona religijna  i obrona spo\u0142eczna nie doprowadzaj\u0105 wprost do obrony narodowej lub  doprowadzaj\u0105 w spos\u00f3b drugorz\u0119dny, odleg\u0142y i niezadowalaj\u0105cy&#8221;.  &#8222;&#8221;Polityka religijna&#8221; musi by\u0107 katolicka i zgodnie z tym  uprzywilejowywa\u0107 katolicyzm tak w spo\u0142ecze\u0144stwie, jak w pa\u0144stwie&#8221;,  poniewa\u017c &#8222;katolicyzm i patriotyzm, katolicyzm i \u0142ad francuski,  katolicyzm i my\u015bl ludzka, katolicyzm i cywilizacja powszechna,  przyci\u0105gaj\u0105 si\u0119 wzajemnie&#8221;. Dlatego na pytanie marsza\u0142ka Henri  Philippe\u00b4a P\u00c3\u00a9taina, czego najbardziej potrzeba Francji do podniesienia  si\u0119 po kl\u0119sce, Maurras udzieli\u0142 odpowiedzi uniwersalnej, aktualnej tak\u017ce  w Polsce A.D. 2011: &#8222;dobrych oficer\u00f3w i dobrych kap\u0142an\u00f3w&#8221; (un bon corps  d\u00b4officiers et un bon clerg\u00c3\u00a9).<br \/><br \/><br \/><strong>Prokatolicki si\u0142\u0105 rzeczy<\/strong><\/p>\r\n<p>Swoj\u0105  pozycj\u0119 wzgl\u0119dem Ko\u015bcio\u0142a dojrza\u0142y Maurras okre\u015bli\u0142 najpe\u0142niej w drugim  rozdziale ksi\u0105\u017cki &#8222;Akcja Francuska i religia katolicka&#8221; zatytu\u0142owanym:  &#8222;Niewierz\u0105cy a dobrodziejstwo katolicyzmu&#8221; (L\u00b4incroyant et le bienfait  du Catholicisme). Cz\u0142owiek niewierz\u0105cy, a zarazem podziwiaj\u0105cy Ko\u015bci\u00f3\u0142 i  broni\u0105cy go, przyjmuje postaw\u0119 &#8222;prokatolicko\u015bci&#8221; powodowanej tyle\u017c  niezachwianym przekonaniem o dobroczynno\u015bci katolicyzmu, co obco\u015bci\u0105 w  stosunku do wszystkiego, co katolicyzmowi jest obce i co mu si\u0119  przeciwstawia: &#8222;Tak oto, bez d\u0142ugich deliberacji z mojej strony, co do  obecnej mojej pozycji doktrynalnej, sam\u0105 si\u0142\u0105 rzeczy i logiki moich  pogl\u0105d\u00f3w antyprotestanckich, anty\u017cydowskich i antymaso\u0144skich, jednak\u017ce  nigdy antykatolickich, sta\u0142em si\u0119 prokatolicki [j\u00b4\u00c3\u00a9tais procatholique]  prawie bezwiednie (&#8230;). A zatem broni\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Bez upowa\u017cnienia i by\u0107  mo\u017ce bezprawnie, z pewno\u015bci\u0105 tak\u017ce zbyt s\u0142abo, ale z ca\u0142ej duszy i tak,  jak potrafi\u0119. Nie mog\u0119 broni\u0107 go inaczej, jak b\u0119d\u0105c tym, kim jestem,  zajmuj\u0105c pozycj\u0119, na kt\u00f3rej si\u0119 znajduj\u0119, kt\u00f3ra dla wierz\u0105cego nie jest  ani wystarczaj\u0105co mocna, ani zaszczytna. Tymczasem jestem na niej i nie  mog\u0119 by\u0107 gdzie indziej, trzeba to widzie\u0107, aby wiedzie\u0107, co czyni\u0119 i jak  to czyni\u0119&#8221;.<\/p>\r\n<p>Dlaczego niewierz\u0105cy chce broni\u0107 Ko\u015bcio\u0142a? Przede  wszystkim dlatego, \u017ce katolicyzm jest gwarantem, \u017ar\u00f3d\u0142em i uzasadnieniem  wszystkiego, co w oczach francuskiego patrioty, wychowanego w tradycji  katolickiej, jest dobre, prawdziwe i pi\u0119kne: &#8222;Wszystkie nasze ulubione  idee, &#8222;\u0142ad&#8221;, &#8222;tradycja&#8221;, &#8222;dyscyplina&#8221;, &#8222;hierarchia&#8221;, &#8222;autorytet&#8221;,  &#8222;ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107&#8221;, &#8222;jedno\u015b\u0107&#8221;, &#8222;praca&#8221;, &#8222;rodzina&#8221;, &#8222;korporacja&#8221;,  &#8222;decentralizacja&#8221;, &#8222;autonomia&#8221;, &#8222;organizacja robotnicza&#8221;, s\u0105 zachowywane  i doskonalone przez katolicyzm. Tak jak katolicyzm \u015bredniowieczny  znalaz\u0142 wyko\u0144czenie w filozofii Arystotelesa, tak nasz naturalizm  spo\u0142eczny odnajduje w katolicyzmie swoje najtrwalsze i najdro\u017csze mu  zasady&#8221;. Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki by\u0142 i jest opok\u0105 \u0142adu, ska\u0142\u0105, o kt\u00f3r\u0105  rozbijaj\u0105 si\u0119 fale barbarzy\u0144stwa i anarchii, wszystkiego, co jest  nie-\u0142adem: rewolucji, egalitaryzmu, demokracji, liberalizmu,  socjalizmu&#8230;<br \/><br \/><strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 Porz\u0105dku<\/strong><\/p>\r\n<p>Nie mog\u0105c zatem by\u0107 w  pe\u0142nej \u0142\u0105czno\u015bci z Ko\u015bcio\u0142em jako wierz\u0105cy chrze\u015bcijanin, Maurras  identyfikowa\u0142 si\u0119 z nim jako cz\u0142owiek cywilizacji \u0142aci\u0144skiej, jako  &#8222;Francuz-Rzymianin&#8221;. Tym, co elementarnie \u0142\u0105czy rzymsko\u015b\u0107, katolicyzm i  cz\u0142owiecze\u0144stwo, jest afirmacja bytu, tego, co jest, rzeczywisto\u015bci,  m\u00f3wienie &#8222;tak&#8221;. To szatan m\u00f3wi &#8222;nie&#8221;, a jego rebelii metafizycznej  odpowiada na ziemi bunt religijny protestant\u00f3w przeciwko Ko\u015bcio\u0142owi  rzymskiemu i bunt spo\u0142eczny rewolucjonist\u00f3w przeciwko monarchii. &#8222;Tak&#8221; i  &#8222;nie&#8221;, pos\u0142usze\u0144stwo i bunt &#8211; oto podstawowe przeciwie\u0144stwo. &#8222;Rzym m\u00f3wi  &#8222;tak&#8221;, Cz\u0142owiek m\u00f3wi &#8222;tak&#8221;. (&#8230;) To, co &#8222;pozytywne&#8221;, jest katolickie,  to, co &#8222;negatywne&#8221;, nie jest takim&#8221;. Ju\u017c zatem sam &#8222;prosty smak&#8221; (simple  gou^t) do autorytetu mo\u017ce sprawia\u0107, \u017ce &#8222;pewne natury niereligijne, lub  bez wiary religijnej, mog\u0105 \u017cywi\u0107 dla katolicyzmu wielki respekt,  zmieszany ze skryt\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105 i g\u0142\u0119bokim afektem&#8221;.<\/p>\r\n<p>Maurras doskonale  wie, \u017ce konstatacja: &#8222;Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki jest rz\u0105dem&#8221;, to tylko &#8222;regu\u0142a  zewn\u0119trzna&#8221; (la r\u00c5\u2122gle ext\u00c3\u00a9rieure) i \u017ce jest w katolicyzmie &#8222;co\u015b&#8221;, co j\u0105  niesko\u0144czenie przekracza; niemniej zasada ta jest, i jest wa\u017cna: je\u015bli  si\u0119 jej zaprzeczy, zerwaniu ulegnie tak\u017ce harmonia z tym, co j\u0105  przekracza, a je\u015bli jest si\u0119 jej pos\u0142usznym, to, co jest ponad ni\u0105,  ulega tak\u017ce wzmocnieniu. A zatem &#8222;katolicyzm jest wsz\u0119dzie porz\u0105dkiem  (ordre). To w tym najog\u00f3lniejszym okre\u015bleniu sama istota religijno\u015bci  znajduje odd\u017awi\u0119k u jej zewn\u0119trznych admirator\u00f3w&#8221;. Mog\u0105 j\u0105 rozpozna\u0107 i  zaakceptowa\u0107 zar\u00f3wno ci, dla kt\u00f3rych Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest Prawd\u0105 &#8211; czyli  wierz\u0105cy, jak i ci, dla kt\u00f3rych &#8211; jak dla samego Maurrasa &#8211; jest On  (&#8222;tylko&#8221;) Porz\u0105dkiem (l\u00b4Eglise de l\u00b4Ordre).<br \/><br \/><strong>Pot\u0119pienie i u\u0142askawienie<\/strong><\/p>\r\n<p>Heroiczna  &#8211; okupywana wi\u0119zieniem i procesami &#8211; walka Akcji Francuskiej i jej  niewierz\u0105cego przyw\u00f3dcy w obronie Ko\u015bcio\u0142a prze\u015bladowanego ze zdwojon\u0105  si\u0142\u0105 przez Republik\u0119 po ustanowieniu w 1905 roku tzw. rozdzia\u0142u  (s\u00c3\u00a9paration) Ko\u015bcio\u0142a od pa\u0144stwa nie zda\u0142a si\u0119 na nic, gdy po I wojnie  \u015bwiatowej w stosunkach dyplomatycznych Francji z Watykanem nast\u0105pi\u0142o  przej\u015bciowe &#8222;odpr\u0119\u017cenie&#8221;. 29 grudnia 1926 r. w &#8222;L\u00b4Osservatore Romano&#8221;  opublikowane zosta\u0142o oficjalne pot\u0119pienie organizacji i dziennika  &#8222;L\u00b4Action Fran\u00c3\u00b7aise&#8221; (kt\u00f3rego lektura zosta\u0142a katolikom zakazana), a  jednocze\u015bnie wpisano na Indeks Ksi\u0105g Zakazanych siedem ksi\u0105\u017cek samego  Maurrasa. Sankcje przewidziane dla opornych, tj. tych, kt\u00f3rzy nie  wyst\u0105piliby z Ligi AF lub nie zaprzestali abonowania dziennika, by\u0142y  najsurowsze z mo\u017cliwych, \u0142\u0105cznie z zakazem udzielania sakrament\u00f3w (z  wyj\u0105tkiem \u015blubu, kt\u00f3ry wszelako m\u00f3g\u0142 by\u0107 udzielany tylko w zakrystii &#8211;  in nigris) oraz poch\u00f3wku na po\u015bwi\u0119conej ziemi.<\/p>\r\n<p>Przyczyny, jawne i  ukryte, pot\u0119pienia z 1926 r. s\u0105 nieustaj\u0105co przedmiotem gor\u0105cych spor\u00f3w,  a obro\u0144cy Akcji Francuskiej k\u0142ad\u0105 nacisk zw\u0142aszcza na aspekty  polityczne, takie jak szanta\u017cowanie Stolicy Apostolskiej wznowieniem  prze\u015bladowa\u0144 Ko\u015bcio\u0142a przez premiera A. Brianda, kt\u00f3remu &#8211; jako autorowi  pojednawczej wobec Niemiec &#8222;polityki Locarno&#8221; &#8211; przeszkadza\u0142o  fundamentalnie antyniemieckie nastawienie Maurrasa. D\u0142ugo by o tym mo\u017cna  rozprawia\u0107, dwie rzeczy wszelako s\u0105 bezsporne. Pierwsza, \u017ce pot\u0119pieniu  nie towarzyszy\u0142o \u017cadne uzasadnienie doktrynalne, co jest ewenementem w  ca\u0142ej historii Ko\u015bcio\u0142a. Druga, \u017ce przynajmniej cztery z pot\u0119pionych  ksi\u0105\u017cek Maurrasa zosta\u0142y przeze\u0144 napisane we wspomnianym wy\u017cej okresie  &#8222;poga\u0144skim&#8221; jego \u017cycia intelektualnego i (jako dzie\u0142a stricte  literackie) nie mia\u0142y \u017cadnego zwi\u0105zku z programem i dzia\u0142alno\u015bci\u0105 Akcji  Francuskiej.<\/p>\r\n<p>Faktem jest r\u00f3wnie\u017c, \u017ce \u00f3w dramat pot\u0119pienia i  wykluczenia z Ko\u015bcio\u0142a trwa\u0142 a\u017c 13 lat. Dopiero w styczniu 1937 r.  przeoryszy karmelitanek z Lisieux (siostrze \u015bw. Tereski) uda\u0142o si\u0119  nak\u0142oni\u0107 Maurrasa do napisania kornego listu do Papie\u017ca. Kiedy z kolei  wkr\u00f3tce Maurras odsiadywa\u0142 trzymiesi\u0119czny wyrok w wi\u0119zieniu, otrzyma\u0142 od  Piusa XI odr\u0119cznie napisany, trzystronicowy list. W kolejnym li\u015bcie,  kt\u00f3ry Maurras wys\u0142a\u0142 do Papie\u017ca 10 maja 1937 r., prosi\u0142 o u\u0142askawienie  Akcji Francuskiej, gdy\u017c Francja pogr\u0105\u017cona jest w &#8222;czerwonej anarchii&#8221;.  M\u0142yny Bo\u017ce jednak, jak wiadomo, miel\u0105 powoli i rozwi\u0105zanie tej kwestii  przypad\u0142o dopiero nast\u0119pcy Piusa XI, Piusowi XII. Po otrzymaniu poufnej  informacji od Mons. Alfreda Ottavianiego o mo\u017cliwo\u015bci rych\u0142ego zdj\u0119cia  ekskomuniki, 19 czerwca 1939 r. komitet kierowniczy Akcji Francuskiej  wystosowa\u0142 list do Papie\u017ca, w kt\u00f3rym przeprasza\u0142 za wszystkie &#8222;polemiki i  dyskusje&#8221; z autorytetem pontyfikalnym, jakie mia\u0142y miejsce na \u0142amach  dziennika po pot\u0119pieniu z 1926 r. oraz deklarowa\u0142 &#8222;jednomy\u015bln\u0105 wol\u0119  rozwijania aktywno\u015bci dziennikarskiej wy\u0142\u0105cznie w domenie spo\u0142ecznej i  politycznej, w spos\u00f3b kt\u00f3ry nigdy nie b\u0119dzie przeszkadza\u0142 tym z nich,  kt\u00f3rzy s\u0105 katolikami, w pos\u0142usze\u0144stwie, wszystkich za\u015b b\u0119dzie  zobowi\u0105zywa\u0142 do respektowania nakaz\u00f3w autorytetu ko\u015bcielnego w zakresie  problem\u00f3w, kt\u00f3re cho\u0107 nale\u017c\u0105 do sfery spo\u0142ecznej i politycznej, stanowi\u0105  jednak przedmiot zainteresowania Ko\u015bcio\u0142a ze wzgl\u0119du na ich odniesienie  do celu nadprzyrodzonego&#8221;. Ostatecznie, 5 lipca 1939 r. og\u0142oszony  zosta\u0142 dekret \u015awi\u0119tego Oficjum anuluj\u0105cy wszystkie sankcje w stosunku do  dziennika &#8222;L\u00b4Action Fran\u00c3\u00b7aise&#8221; i jego czytelnik\u00f3w.<br \/><br \/><strong>Maurras i \u015bw. Pius X<\/strong><\/p>\r\n<p>Przeciwnicy  Maurrasa, odrzucaj\u0105cy hipotez\u0119 o politycznych motywach pot\u0119pienia,  akcentuj\u0105cy za\u015b powody doktrynalne, przypominaj\u0105, \u017ce Kongregacja Indeksu  ju\u017c w 1910 r. (a zatem jeszcze za pontyfikatu \u015bw. Piusa X), a powt\u00f3rnie  16 stycznia 1914 r., wci\u0105gn\u0119\u0142a na Index cztery ksi\u0105\u017cki Maurrasa &#8211;  uznane za &#8222;bardzo z\u0142e&#8221; (pessima): &#8222;Droga do Raju&#8221;, &#8222;Antinea&#8221;,  &#8222;Kochankowie z Wenecji&#8221; i &#8222;Trzy idee polityczne&#8221;, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 cz\u0142onk\u00f3w  Kongregacji sk\u0142ania\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do pot\u0119pienia trzech dalszych dzie\u0142:  &#8222;Przysz\u0142o\u015b\u0107 inteligencji&#8221;, &#8222;Polityka religijna&#8221; i &#8222;Czy zamach stanu jest  mo\u017cliwy?&#8221;.<br \/>Jednak jest r\u00f3wnie\u017c prawd\u0105, \u017ce Pius X, przyjmuj\u0105c do  wiadomo\u015bci ustalenia Kongregacji, zaleci\u0142 niepublikowanie jej dekretu i  prowadzenie dalszych bada\u0144, a tak\u017ce stwierdzi\u0142, \u017ce &#8222;te dzie\u0142a s\u0105  zakazane i za takie nale\u017cy je uznawa\u0107, co w swoim czasie b\u0119dzie  opublikowane&#8221;. Powiedzia\u0142 jednak r\u00f3wnie\u017c: &#8222;Damnabilis non damnandus&#8221;  (&#8222;Zas\u0142uguj\u0105cy na pot\u0119pienie, lecz jeszcze niekonieczny do pot\u0119pienia&#8221;).  \u0179yczliwo\u015b\u0107 (nie pob\u0142a\u017cliwo\u015b\u0107!) tego \u015bwi\u0119tego Papie\u017ca &#8211; znanego przecie\u017c  jako nieugi\u0119ty obro\u0144ca ortodoksji, kt\u00f3ry dopiero co pot\u0119pi\u0142 modernizm  (encyklika &#8222;Pascendi Dominici gregis&#8221;) &#8211; dla Maurrasa sz\u0142a jednak  znacznie dalej ni\u017c tylko wstrzymanie orzeczenia. W szczytowym momencie  kontrowersji opublikowa\u0142 swoje znamienne \u015bwiadectwo belgijski muzykolog  Camille Bellaigue, kt\u00f3rego Pius X przyj\u0105\u0142 onegdaj na audiencji, podczas  kt\u00f3rej sam Papie\u017c poruszy\u0142 temat Maurrasa. Pius X skar\u017cy\u0142 si\u0119 na tych,  kt\u00f3rzy warcz\u0105c &#8222;jak psy&#8221; (comme des chiens), domagaj\u0105 si\u0119 od niego:  &#8222;Ska\u017c go, drogi Ojcze \u015awi\u0119ty, ska\u017c go! A ja im odpowiadam: &#8222;Id\u017acie  sobie, id\u017acie czyta\u0107 wasze brewiarze, id\u017acie modli\u0107 si\u0119 za niego&#8221;&#8221;.<\/p>\r\n<p>Kluczowy  w tej rozmowie jest wszelako inny fragment. Wed\u0142ug relacji Bellaigue\u00b4a,  Papie\u017c nazwa\u0142 w\u00f3wczas Maurrasa &#8222;dobrym obro\u0144c\u0105 wiary i Ko\u015bcio\u0142a&#8221;. Ten  fragment relacji wyda\u0142 si\u0119 nieprawdopodobny nie tylko przeciwnikom  Maurrasa, ale i jemu samemu, kiedy w 1926 r. Bellaigue ujawni\u0142 przebieg  tej rozmowy. Maurras s\u0105dzi\u0142, \u017ce zasz\u0142a tu drobna, lecz istotna pomy\u0142ka  fonetyczna i Pius X powiedzia\u0142 faktycznie: &#8222;obro\u0144ca Stolicy [\u015awi\u0119tej]&#8221;, a  nie wiary. Po w\u0142osku bowiem s\u0142owa &#8222;wiara&#8221; (fede) i &#8222;stolica&#8221; (sede)  brzmi\u0105 prawie identycznie. Lecz Bellaigue stanowczo podtrzyma\u0142 swoj\u0105  wersj\u0119: &#8222;Nie. &#8222;Wiary&#8221;. Takie by\u0142y jego s\u0142owa, dobrze je s\u0142ysza\u0142em&#8221;.<\/p>\r\n<p>Ta  wersja zgadza si\u0119 z innymi \u015bwiadectwami, jak np. ks. kard. Alexisa  Charosta, kt\u00f3remu Pius X tu\u017c przed \u015bmierci\u0105 powiedzia\u0142: &#8222;Tak d\u0142ugo,  dop\u00f3ki ja \u017cyj\u0119, &#8222;Action Fran\u00c3\u00b7aise&#8221; nie b\u0119dzie pot\u0119piona. Ona zrobi\u0142a  zbyt wiele dobrego. Ona broni zasad i autorytetu. Ona broni porz\u0105dku&#8221;.  Lecz jeszcze bardziej wymowne jest to, co jesieni\u0105 1911 r. Pius X  powiedzia\u0142 na audiencji prywatnej matce Maurrasa, pielgrzymuj\u0105cej do  Rzymu. Po udzieleniu jej b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do niej tymi  s\u0142owami: &#8222;Nie przeka\u017ce Pani synowi tego, co teraz powiem?&#8221;. &#8222;Nie powiem  mu tego nigdy&#8221;. &#8222;B\u0142ogos\u0142awi\u0119 jego dzie\u0142o&#8221;. I po chwili milczenia doda\u0142:  &#8222;Ono wzrasta&#8221;.<br \/><br \/><strong>D\u0142uga droga do Damaszku<\/strong><\/p>\r\n<p>Od kiedy na  \u017cyczenie samego Piusa XI, jeszcze w latach 30., mediacji pomi\u0119dzy Rzymem  a Maurrasem podj\u0119\u0142y si\u0119 karmelitanki z Lisieux, w Karmelu odprawiana  by\u0142a regularnie Msza \u015bw. za zbawienie duszy Karola (pro Caroli  salutate). Jednak sceptyczny rozum stawia\u0142 op\u00f3r prawie do ko\u0144ca,  barykaduj\u0105c si\u0119 w strategii wynajdywania przeszk\u00f3d, tak typowej dla  intelektualisty. W listach wspomina o nieopuszczaj\u0105cej go nadziei na  pok\u00f3j ducha, ale jest oczywiste, \u017ce go jeszcze nie odnalaz\u0142; wie, \u017ce  pragnie osi\u0105gn\u0105\u0107 ten punkt ostateczny, ale obawia si\u0119, \u017ceby &#8222;nie by\u0142 to  arbitralny wyb\u00f3r mojej fantazji lub mojej woli&#8221;. Przewodnikiem duchowym  Maurrasa w ostatnim roku jego \u017cycia zosta\u0142 ks. kanonik Aristide Cormier,  kt\u00f3remu zawdzi\u0119czamy bezcenne wspomnienia. Do ich pierwszego spotkania  dosz\u0142o w klinice \u015bw. Symforiusza w Tours, 1 kwietnia 1952 roku. Ksi\u0105dz  kanonik postawi\u0142 zasadnicze pytanie: &#8222;Gdzie jest Pa\u0144ska dusza wzgl\u0119dem  Boga?&#8221;, i tak opisa\u0142 reakcj\u0119 Maurrasa: &#8222;Jego twarz \u015bci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119. Usiad\u0142  na krze\u015ble, jakby si\u0119 chcia\u0142 zas\u0142oni\u0107. G\u0142owa wzniesiona, wzrok twardy,  wreszcie wyr\u0105ba\u0142 odpowied\u017a, kt\u00f3rej nie zapomn\u0119 nigdy w \u017cyciu: &#8222;Wiedz,  ksi\u0119\u017ce, \u017ce w tej kwestii jestem bardzo uparty&#8221;&#8221;. Podczas nast\u0119pnego  spotkania krn\u0105brny niedowiarek by\u0142 ju\u017c bardziej ufny: &#8222;Mam wielkie  pragnienie, aby wierzy\u0107. Da\u0142bym wszystko za to&#8221; &#8211; powiedzia\u0142. Wyzna\u0142  te\u017c, \u017ce modli si\u0119, najcz\u0119\u015bciej i najch\u0119tniej do \u015awi\u0119tej Dziewicy. Ale s\u0105  rzeczy wci\u0105\u017c dla niego &#8222;niejasne&#8221; (incompr\u00c3\u00a9hensibles) i &#8222;niepoj\u0119te&#8221;  (inconcevables).<\/p>\r\n<p>13 listopada 1952 r. Maurras sam wezwa\u0142 ksi\u0119dza  kanonika: &#8222;Nadszed\u0142 czas, \u017ceby ksi\u0105dz pom\u00f3g\u0142 mi doko\u0144czy\u0107 to, co trzeba,  aby by\u0142o zrobione&#8221; &#8211; rzek\u0142. Nast\u0119pnie wyspowiada\u0142 si\u0119, odm\u00f3wi\u0142  Confiteor, otrzyma\u0142 absolucj\u0119 i wiatyk. 15 listopada utraci\u0142  przytomno\u015b\u0107. Oko\u0142o 23.30 odzyska\u0142 j\u0105 na chwil\u0119 i wyszepta\u0142: &#8222;M\u00f3j  r\u00f3\u017caniec&#8221;. Zmar\u0142 o pi\u0105tej nad ranem. Ostatnie s\u0142owa, jakie wyszepta\u0142  nies\u0142ysz\u0105cy od 60 lat starzec, brzmia\u0142y: &#8222;Pierwszy raz s\u0142ysz\u0119, \u017ce kto\u015b  nadchodzi&#8221;.<\/p>\r\n<p><em><strong>Prof. Jacek Bartyzel<\/strong><\/em><\/p>\r\n<hr \/>\r\n<p>Autor jest kierownikiem Katedry Hermeneutyki  Polityki na Wydziale Politologii i Studi\u00f3w Mi\u0119dzynarodowych Uniwersytetu  Miko\u0142aja Kopernika w Toruniu, autorem wielu ksi\u0105\u017cek z zakresu historii  my\u015bli politycznej, dzia\u0142aczem niepodleg\u0142o\u015bciowym w PRL, kawalerem Krzy\u017ca  Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski.<br class=\"clearfloat\" \/><\/p>\r\n<div id=\"_mcePaste\" class=\"mcePaste\" style=\"position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;\"><strong>Historycy my\u015bli politycznej  s\u0105 zgodni co do tego, \u017ce urodzony w 1868, a zmar\u0142y w 1952 r. francuski  pisarz i publicysta Charles Maurras by\u0142 najwybitniejszym i najbardziej  wp\u0142ywowym (w ca\u0142ym &#8211; nie tylko zachodnim &#8211; \u015bwiecie intelektualnym)  przyw\u00f3dc\u0105 prawicy w pierwszej po\u0142owie XX wieku. Prawicy &#8211; u\u015bci\u015blijmy to  koniecznie &#8211; kontrrewolucyjnej, to znaczy nie takiej, kt\u00f3ra ca\u0142kowicie  pogodzona z demoliberalnym (nie)porz\u0105dkiem spiera si\u0119 z lewic\u0105 co  najwy\u017cej o redystrybucj\u0119 kilku procent PKB lub (co gorsza) jedynie o to,  jak daleko nale\u017cy wychodzi\u0107 naprzeciw \u017c\u0105daniom &#8222;hominternu&#8221; i jemu  podobnych &#8222;si\u0142 post\u0119pu&#8221;, ale takiej, kt\u00f3ra walczy o to, \u017ceby pokona\u0107  \u015bmierciono\u015bne nast\u0119pstwa wszystkich rewolucji religijnych, politycznych,  spo\u0142ecznych i kulturalnych, kt\u00f3re sprzysi\u0119g\u0142y si\u0119, aby zniszczy\u0107  wzniesiony na fundamencie prawdy katolickiej gmach christianitas.<\/strong><br \/><br \/>Charles  Maurras obdarzony genialnym umys\u0142em i naj\u015bwietniejszym w swojej epoce  pi\u00f3rem wypracowa\u0142 doktryn\u0119 polityczn\u0105 kontrrewolucji nazwan\u0105  nacjonalizmem integralnym (nationalisme int\u00c3\u00a9gral). Nacjonalizm oznacza w  tym wypadku kierowanie si\u0119 jako nadrz\u0119dn\u0105 racj\u0105 dobrem narodu (a nie  jednostki czy klasy), ale niekoniecznie jego &#8222;wol\u0105&#8221;, kt\u00f3ra mo\u017ce by\u0107  zaciemniona nami\u0119tno\u015bciami t\u0142umu albo zm\u0105cona przez demagog\u00f3w. Nadto,  nacjonalizm \u00f3w jest \u015bwiadom, \u017ce nar\u00f3d stanowi owoc &#8222;supranarodowej&#8221;  cywilizacji, wychowanej przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki i rozkwitaj\u0105cej w  \u015bredniowieczu. Chocia\u017c jedno\u015b\u0107 polityczna tej cywilizacji &#8211; nazywanej  przez Maurrasa &#8222;\u0142aci\u0144sko\u015bci\u0105&#8221; (latinit\u00c3\u00a9) &#8211; leg\u0142a w gruzach pod ciosami  protestantyzmu, makiawelizmu i nowo\u017cytnego absolutyzmu, nacjonalizm \u00f3w  jest w\u0142a\u015bnie jedynym dziedzicem tamtej jedno\u015bci spajanej przez  papiestwo. Przymiotnik &#8222;integralny&#8221; za\u015b oznacza, \u017ce jest on dope\u0142niony  przez rojalizm, czyli instytucj\u0119 narodowej monarchii, jako jedynego  zwornika zdolnego pogodzi\u0107 partykularne interesy i podporz\u0105dkowa\u0107 je  dobru wsp\u00f3lnemu narodu.<br \/>Doktryna Maurrasa sta\u0142a si\u0119 ideowym credo  za\u0142o\u017conej w 1908 roku ligi politycznej pod nazw\u0105 Akcja Francuska (Action  Fran\u00c3\u00b7aise). Przyczyni\u0142a si\u0119 ona r\u00f3wnie\u017c w wielkim stopniu do zjawiska  nazwanego &#8222;odrodzeniem katolickim&#8221; (renouveau catholique). Przez kilka  dekad zatem Maurras by\u0142 niekwestionowanym wodzem opinii katolickiej, tak  we Francji, jak i poza ni\u0105. Lecz zarazem by\u0142 w tym niema\u0142y paradoks,  albowiem \u00f3w polityczny lider katolik\u00f3w przez prawie ca\u0142e swoje dojrza\u0142e  \u017cycie nie by\u0142 osob\u0105 wierz\u0105c\u0105. Jak to by\u0142o mo\u017cliwe?<br \/><br \/><strong>Dramat utraty wiary<\/strong><br \/>Wychowany  przez matk\u0119, gorliw\u0105 katoliczk\u0119, Charles Maurras by\u0142 dzieckiem bardzo  pobo\u017cnym, zna\u0142 dobrze katolick\u0105 liturgi\u0119, a w kolegium jezuickim, do  kt\u00f3rego ucz\u0119szcza\u0142, oraz w Instytucie Katolickim w Aix-en-Provence,  kt\u00f3ry uko\u0144czy\u0142, dobrze pozna\u0142 tomizm. Jego prac\u0105 dyplomow\u0105 i zarazem  pierwsz\u0105 publikacj\u0105 by\u0142o studium &#8222;\u015awi\u0119ty Tomasz z Akwinu jako student i  wyk\u0142adowca Uniwersytetu Paryskiego&#8221;.<br \/>Niestety, pocz\u0105wszy od 14. roku  \u017cycia, wskutek pewnych powik\u0142a\u0144 laryngologicznych, Maurras zacz\u0105\u0142  stopniowo traci\u0107 s\u0142uch. Popadanie w kalectwo (kt\u00f3rego bezpo\u015brednim  skutkiem by\u0142a konieczno\u015b\u0107 porzucenia marze\u0144 o karierze oficera  marynarki) zachwia\u0142o jego dzieci\u0119c\u0105 ufno\u015bci\u0105 do Boga. Nie oznacza\u0142o to  od razu zaniechania praktyk religijnych. Kryzys pog\u0142\u0119bi\u0142 si\u0119 po  wyje\u017adzie do Pary\u017ca, ale m\u0142ody Prowansalczyk wci\u0105\u017c jeszcze praktykowa\u0142,  kierowany zdalnie wskaz\u00f3wkami ks. J.B. Penona (p\u00f3\u017aniejszego biskupa  Moulins), jak ta oto: &#8222;Trzeba rozwa\u017ca\u0107 Jezusa Chrystusa nie tylko jako  wspania\u0142ego W\u0142adc\u0119, ale r\u00f3wnie\u017c jako kogo\u015b \u017cyj\u0105cego, i zwraca\u0107 si\u0119 do  Niego jako do Przyjaciela. Jest na to \u015brodek bardzo prosty. Czytaj  Ewangeli\u0119, sam tekst, bez komentarzy; zw\u0142aszcza \u015bw. \u0141ukasza i \u015bw. Jana.  Jest niemo\u017cliwe, aby\u015b czytaj\u0105c cho\u0107by jeden rozdzia\u0142 dziennie, nie  poczu\u0142 g\u0142\u0119bokiej s\u0142odyczy bosko\u015bci, kt\u00f3ra p\u0142ynie zawsze od Naszego Pana;  ponawianie tej czynno\u015bci mo\u017ce ci\u0119 zastawa\u0107 zimnym i roztargnionym, ale w  ko\u0144cu to ci\u0119 porwie&#8221;. Ksi\u0105dz Penon powierzy\u0142 te\u017c dusz\u0119 Maurrasa trosce  s\u0142ynnego rekolekcjonisty (m.in. opiekuna duchowego b\u0142. Karola de  Foucaulda) o. H. Huvelina i jeszcze w 1889 r. Maurras odbywa\u0142 w ko\u015bciele  \u015bw. Augustyna rekolekcje. Kryzys jednak nieub\u0142aganie zmierza\u0142 ku  ostatecznemu zw\u0105tpieniu: w li\u015bcie do Penona na Bo\u017ce Narodzenie 1890 roku  22-letni Maurras wyznaje, \u017ce jego dusza znajduje si\u0119 w &#8222;&#8221;dziwacznym  [bizarre] stanie&#8221; i czuje, \u017ce wielka przestrze\u0144 oddziela go od wiary&#8221;;  tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej \u00f3w stan ducha kwalifikuje jako &#8222;ducha agnostycyzmu&#8221;.<br \/>Pierwsze  lata po utracie wiary s\u0105 ca\u0142kowit\u0105 duchow\u0105 otch\u0142ani\u0105. Maurras, kt\u00f3ry  rozpoczyna b\u0142yskotliw\u0105 karier\u0119 literack\u0105 (o polityce nie my\u015bli prawie w  og\u00f3le), publikuje ksi\u0105\u017cki ostentacyjnie wr\u0119cz &#8222;poga\u0144skie&#8221; (a niekt\u00f3re  niepublikowane teksty s\u0105 jeszcze gorsze). Jest w nich kim\u015b w rodzaju  wsp\u00f3\u0142czesnego Celsusa czy Juliana Apostaty (albo Nietzschego),  wielbi\u0105cego arystokratyczny geniusz klasycznej Grecji i Rzymu, a  gardz\u0105cego chrze\u015bcija\u0144stwem jako wytworem koczowniczych Semit\u00f3w i  prymitywn\u0105 religi\u0105 niewolnik\u00f3w, \u017cywi\u0105cych si\u0119 resentymentem wobec &#8222;pan\u00f3w  \u017cycia&#8221;. Taki stan rzeczy trwa do schy\u0142ku XIX wieku. Wstrz\u0105s i prze\u0142om &#8211;  nie nawr\u00f3cenie jednak! &#8211; przychodzi w kulminacyjnym punkcie &#8222;sprawy  Dreyfusa&#8221;, kt\u00f3ra rozogni\u0142a i podzieli\u0142a Francj\u0119. Maurras, anga\u017cuj\u0105c si\u0119  odt\u0105d w polityk\u0119, pojmuje t\u0119 oczywisto\u015b\u0107, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki jest  jedyn\u0105 si\u0142\u0105 moraln\u0105, kt\u00f3ra mo\u017ce ocali\u0107 przed rozk\u0142adem spo\u0142ecze\u0144stwa  atakowane przez wrog\u00f3w tradycji. Ka\u017cdy zatem, kto mi\u0142uje i chce ocali\u0107  sw\u00f3j (w tym wypadku francuski) nar\u00f3d, musi stan\u0105\u0107 po stronie Ko\u015bcio\u0142a.<br \/><br \/><strong>Obrona religijna<\/strong><br \/>Wbrew  temu, co mu wielokrotnie zarzucano &#8211; fa\u0142szywie i wbrew intencjom autora  interpretuj\u0105c jego has\u0142o &#8222;najpierw polityka&#8221; (politique d\u00b4abord) &#8211;  Maurras nigdy nie traktowa\u0142 religii i Ko\u015bcio\u0142a instrumentalnie, czyli  jako narz\u0119dzie w r\u0119ku politycznych cel\u00f3w. Zawo\u0142anie &#8222;najpierw polityka&#8221;  nie oznacza postawienia obowi\u0105zk\u00f3w narodowych nad obowi\u0105zkami wobec Boga  ani interes\u00f3w narodowych nad przykazaniami Bo\u017cymi i nakazami  moralno\u015bci, lecz jedynie u\u015bwiadomienie sobie i innym, \u017ce istniej\u0105ca  forma rz\u0105du jest nie tylko antynarodowa, ale r\u00f3wnie\u017c z gruntu wroga  religii katolickiej i Ko\u015bcio\u0142owi, a zatem z\u0142a z samej swojej natury, a  nie z &#8222;przypad\u0142o\u015bci&#8221;. Katolicy &#8222;przy\u0142\u0105czeni&#8221; do Republiki \u0142udz\u0105 samych  siebie i nar\u00f3d, \u017ce swoj\u0105 lojalno\u015bci\u0105 &#8222;udobruchaj\u0105&#8221; jej maso\u0144skich  w\u0142adc\u00f3w i sk\u0142oni\u0105 do zel\u017cenia antykatolickiego kursu. Ale Republika ich  nie potrzebuje: &#8222;Republika potrzebuje gorliwych republikan\u00f3w, \u017byd\u00f3w,  protestant\u00f3w, mason\u00f3w, metek\u00f3w [tj. kosmopolitycznych cudzoziemc\u00f3w &#8211;  J.B.]&#8221;. Polityka jest wi\u0119c \u015brodkiem do przywr\u00f3cenia panowania religii,  lecz polityka ma tak\u017ce swoj\u0105 godno\u015b\u0107, i jest ni\u0105 godno\u015b\u0107 \u015brodka. W  porz\u0105dku godno\u015bci religia jest na pierwszym miejscu, co wyra\u017ca sekwencja  poj\u0119\u0107 w s\u0142awnej tr\u00f3jformule: obrona religijna (d\u00c3\u00a9fense religieuse) &#8211;  obrona spo\u0142eczna (d\u00c3\u00a9fense sociale) &#8211; obrona narodowa (d\u00c3\u00a9fense  nationale). Dlatego &#8222;je\u015bli nacjonalizm [tj. polityka &#8222;obrony narodowej&#8221; &#8211;  J.B.] jest kompletny, je\u015bli jest logiczny, to prowadzi praktycznie do  obrony religii i spo\u0142ecze\u0144stwa&#8221;, natomiast &#8222;praktycznie obrona religijna  i obrona spo\u0142eczna nie doprowadzaj\u0105 wprost do obrony narodowej lub  doprowadzaj\u0105 w spos\u00f3b drugorz\u0119dny, odleg\u0142y i niezadowalaj\u0105cy&#8221;.  &#8222;&#8221;Polityka religijna&#8221; musi by\u0107 katolicka i zgodnie z tym  uprzywilejowywa\u0107 katolicyzm tak w spo\u0142ecze\u0144stwie, jak w pa\u0144stwie&#8221;,  poniewa\u017c &#8222;katolicyzm i patriotyzm, katolicyzm i \u0142ad francuski,  katolicyzm i my\u015bl ludzka, katolicyzm i cywilizacja powszechna,  przyci\u0105gaj\u0105 si\u0119 wzajemnie&#8221;. Dlatego na pytanie marsza\u0142ka Henri  Philippe\u00b4a P\u00c3\u00a9taina, czego najbardziej potrzeba Francji do podniesienia  si\u0119 po kl\u0119sce, Maurras udzieli\u0142 odpowiedzi uniwersalnej, aktualnej tak\u017ce  w Polsce A.D. 2011: &#8222;dobrych oficer\u00f3w i dobrych kap\u0142an\u00f3w&#8221; (un bon corps  d\u00b4officiers et un bon clerg\u00c3\u00a9).<br \/><br \/><br \/><strong>Prokatolicki si\u0142\u0105 rzeczy<\/strong><br \/>Swoj\u0105  pozycj\u0119 wzgl\u0119dem Ko\u015bcio\u0142a dojrza\u0142y Maurras okre\u015bli\u0142 najpe\u0142niej w drugim  rozdziale ksi\u0105\u017cki &#8222;Akcja Francuska i religia katolicka&#8221; zatytu\u0142owanym:  &#8222;Niewierz\u0105cy a dobrodziejstwo katolicyzmu&#8221; (L\u00b4incroyant et le bienfait  du Catholicisme). Cz\u0142owiek niewierz\u0105cy, a zarazem podziwiaj\u0105cy Ko\u015bci\u00f3\u0142 i  broni\u0105cy go, przyjmuje postaw\u0119 &#8222;prokatolicko\u015bci&#8221; powodowanej tyle\u017c  niezachwianym przekonaniem o dobroczynno\u015bci katolicyzmu, co obco\u015bci\u0105 w  stosunku do wszystkiego, co katolicyzmowi jest obce i co mu si\u0119  przeciwstawia: &#8222;Tak oto, bez d\u0142ugich deliberacji z mojej strony, co do  obecnej mojej pozycji doktrynalnej, sam\u0105 si\u0142\u0105 rzeczy i logiki moich  pogl\u0105d\u00f3w antyprotestanckich, anty\u017cydowskich i antymaso\u0144skich, jednak\u017ce  nigdy antykatolickich, sta\u0142em si\u0119 prokatolicki [j\u00b4\u00c3\u00a9tais procatholique]  prawie bezwiednie (&#8230;). A zatem broni\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Bez upowa\u017cnienia i by\u0107  mo\u017ce bezprawnie, z pewno\u015bci\u0105 tak\u017ce zbyt s\u0142abo, ale z ca\u0142ej duszy i tak,  jak potrafi\u0119. Nie mog\u0119 broni\u0107 go inaczej, jak b\u0119d\u0105c tym, kim jestem,  zajmuj\u0105c pozycj\u0119, na kt\u00f3rej si\u0119 znajduj\u0119, kt\u00f3ra dla wierz\u0105cego nie jest  ani wystarczaj\u0105co mocna, ani zaszczytna. Tymczasem jestem na niej i nie  mog\u0119 by\u0107 gdzie indziej, trzeba to widzie\u0107, aby wiedzie\u0107, co czyni\u0119 i jak  to czyni\u0119&#8221;.<br \/>Dlaczego niewierz\u0105cy chce broni\u0107 Ko\u015bcio\u0142a? Przede  wszystkim dlatego, \u017ce katolicyzm jest gwarantem, \u017ar\u00f3d\u0142em i uzasadnieniem  wszystkiego, co w oczach francuskiego patrioty, wychowanego w tradycji  katolickiej, jest dobre, prawdziwe i pi\u0119kne: &#8222;Wszystkie nasze ulubione  idee, &#8222;\u0142ad&#8221;, &#8222;tradycja&#8221;, &#8222;dyscyplina&#8221;, &#8222;hierarchia&#8221;, &#8222;autorytet&#8221;,  &#8222;ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107&#8221;, &#8222;jedno\u015b\u0107&#8221;, &#8222;praca&#8221;, &#8222;rodzina&#8221;, &#8222;korporacja&#8221;,  &#8222;decentralizacja&#8221;, &#8222;autonomia&#8221;, &#8222;organizacja robotnicza&#8221;, s\u0105 zachowywane  i doskonalone przez katolicyzm. Tak jak katolicyzm \u015bredniowieczny  znalaz\u0142 wyko\u0144czenie w filozofii Arystotelesa, tak nasz naturalizm  spo\u0142eczny odnajduje w katolicyzmie swoje najtrwalsze i najdro\u017csze mu  zasady&#8221;. Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki by\u0142 i jest opok\u0105 \u0142adu, ska\u0142\u0105, o kt\u00f3r\u0105  rozbijaj\u0105 si\u0119 fale barbarzy\u0144stwa i anarchii, wszystkiego, co jest  nie-\u0142adem: rewolucji, egalitaryzmu, demokracji, liberalizmu,  socjalizmu&#8230;<br \/><br \/><strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 Porz\u0105dku<\/strong><br \/>Nie mog\u0105c zatem by\u0107 w  pe\u0142nej \u0142\u0105czno\u015bci z Ko\u015bcio\u0142em jako wierz\u0105cy chrze\u015bcijanin, Maurras  identyfikowa\u0142 si\u0119 z nim jako cz\u0142owiek cywilizacji \u0142aci\u0144skiej, jako  &#8222;Francuz-Rzymianin&#8221;. Tym, co elementarnie \u0142\u0105czy rzymsko\u015b\u0107, katolicyzm i  cz\u0142owiecze\u0144stwo, jest afirmacja bytu, tego, co jest, rzeczywisto\u015bci,  m\u00f3wienie &#8222;tak&#8221;. To szatan m\u00f3wi &#8222;nie&#8221;, a jego rebelii metafizycznej  odpowiada na ziemi bunt religijny protestant\u00f3w przeciwko Ko\u015bcio\u0142owi  rzymskiemu i bunt spo\u0142eczny rewolucjonist\u00f3w przeciwko monarchii. &#8222;Tak&#8221; i  &#8222;nie&#8221;, pos\u0142usze\u0144stwo i bunt &#8211; oto podstawowe przeciwie\u0144stwo. &#8222;Rzym m\u00f3wi  &#8222;tak&#8221;, Cz\u0142owiek m\u00f3wi &#8222;tak&#8221;. (&#8230;) To, co &#8222;pozytywne&#8221;, jest katolickie,  to, co &#8222;negatywne&#8221;, nie jest takim&#8221;. Ju\u017c zatem sam &#8222;prosty smak&#8221; (simple  gou^t) do autorytetu mo\u017ce sprawia\u0107, \u017ce &#8222;pewne natury niereligijne, lub  bez wiary religijnej, mog\u0105 \u017cywi\u0107 dla katolicyzmu wielki respekt,  zmieszany ze skryt\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105 i g\u0142\u0119bokim afektem&#8221;.<br \/>Maurras doskonale  wie, \u017ce konstatacja: &#8222;Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki jest rz\u0105dem&#8221;, to tylko &#8222;regu\u0142a  zewn\u0119trzna&#8221; (la r\u00c5\u2122gle ext\u00c3\u00a9rieure) i \u017ce jest w katolicyzmie &#8222;co\u015b&#8221;, co j\u0105  niesko\u0144czenie przekracza; niemniej zasada ta jest, i jest wa\u017cna: je\u015bli  si\u0119 jej zaprzeczy, zerwaniu ulegnie tak\u017ce harmonia z tym, co j\u0105  przekracza, a je\u015bli jest si\u0119 jej pos\u0142usznym, to, co jest ponad ni\u0105,  ulega tak\u017ce wzmocnieniu. A zatem &#8222;katolicyzm jest wsz\u0119dzie porz\u0105dkiem  (ordre). To w tym najog\u00f3lniejszym okre\u015bleniu sama istota religijno\u015bci  znajduje odd\u017awi\u0119k u jej zewn\u0119trznych admirator\u00f3w&#8221;. Mog\u0105 j\u0105 rozpozna\u0107 i  zaakceptowa\u0107 zar\u00f3wno ci, dla kt\u00f3rych Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest Prawd\u0105 &#8211; czyli  wierz\u0105cy, jak i ci, dla kt\u00f3rych &#8211; jak dla samego Maurrasa &#8211; jest On  (&#8222;tylko&#8221;) Porz\u0105dkiem (l\u00b4Eglise de l\u00b4Ordre).<br \/><br \/><strong>Pot\u0119pienie i u\u0142askawienie<\/strong><br \/>Heroiczna  &#8211; okupywana wi\u0119zieniem i procesami &#8211; walka Akcji Francuskiej i jej  niewierz\u0105cego przyw\u00f3dcy w obronie Ko\u015bcio\u0142a prze\u015bladowanego ze zdwojon\u0105  si\u0142\u0105 przez Republik\u0119 po ustanowieniu w 1905 roku tzw. rozdzia\u0142u  (s\u00c3\u00a9paration) Ko\u015bcio\u0142a od pa\u0144stwa nie zda\u0142a si\u0119 na nic, gdy po I wojnie  \u015bwiatowej w stosunkach dyplomatycznych Francji z Watykanem nast\u0105pi\u0142o  przej\u015bciowe &#8222;odpr\u0119\u017cenie&#8221;. 29 grudnia 1926 r. w &#8222;L\u00b4Osservatore Romano&#8221;  opublikowane zosta\u0142o oficjalne pot\u0119pienie organizacji i dziennika  &#8222;L\u00b4Action Fran\u00c3\u00b7aise&#8221; (kt\u00f3rego lektura zosta\u0142a katolikom zakazana), a  jednocze\u015bnie wpisano na Indeks Ksi\u0105g Zakazanych siedem ksi\u0105\u017cek samego  Maurrasa. Sankcje przewidziane dla opornych, tj. tych, kt\u00f3rzy nie  wyst\u0105piliby z Ligi AF lub nie zaprzestali abonowania dziennika, by\u0142y  najsurowsze z mo\u017cliwych, \u0142\u0105cznie z zakazem udzielania sakrament\u00f3w (z  wyj\u0105tkiem \u015blubu, kt\u00f3ry wszelako m\u00f3g\u0142 by\u0107 udzielany tylko w zakrystii &#8211;  in nigris) oraz poch\u00f3wku na po\u015bwi\u0119conej ziemi.<br \/>Przyczyny, jawne i  ukryte, pot\u0119pienia z 1926 r. s\u0105 nieustaj\u0105co przedmiotem gor\u0105cych spor\u00f3w,  a obro\u0144cy Akcji Francuskiej k\u0142ad\u0105 nacisk zw\u0142aszcza na aspekty  polityczne, takie jak szanta\u017cowanie Stolicy Apostolskiej wznowieniem  prze\u015bladowa\u0144 Ko\u015bcio\u0142a przez premiera A. Brianda, kt\u00f3remu &#8211; jako autorowi  pojednawczej wobec Niemiec &#8222;polityki Locarno&#8221; &#8211; przeszkadza\u0142o  fundamentalnie antyniemieckie nastawienie Maurrasa. D\u0142ugo by o tym mo\u017cna  rozprawia\u0107, dwie rzeczy wszelako s\u0105 bezsporne. Pierwsza, \u017ce pot\u0119pieniu  nie towarzyszy\u0142o \u017cadne uzasadnienie doktrynalne, co jest ewenementem w  ca\u0142ej historii Ko\u015bcio\u0142a. Druga, \u017ce przynajmniej cztery z pot\u0119pionych  ksi\u0105\u017cek Maurrasa zosta\u0142y przeze\u0144 napisane we wspomnianym wy\u017cej okresie  &#8222;poga\u0144skim&#8221; jego \u017cycia intelektualnego i (jako dzie\u0142a stricte  literackie) nie mia\u0142y \u017cadnego zwi\u0105zku z programem i dzia\u0142alno\u015bci\u0105 Akcji  Francuskiej.<br \/>Faktem jest r\u00f3wnie\u017c, \u017ce \u00f3w dramat pot\u0119pienia i  wykluczenia z Ko\u015bcio\u0142a trwa\u0142 a\u017c 13 lat. Dopiero w styczniu 1937 r.  przeoryszy karmelitanek z Lisieux (siostrze \u015bw. Tereski) uda\u0142o si\u0119  nak\u0142oni\u0107 Maurrasa do napisania kornego listu do Papie\u017ca. Kiedy z kolei  wkr\u00f3tce Maurras odsiadywa\u0142 trzymiesi\u0119czny wyrok w wi\u0119zieniu, otrzyma\u0142 od  Piusa XI odr\u0119cznie napisany, trzystronicowy list. W kolejnym li\u015bcie,  kt\u00f3ry Maurras wys\u0142a\u0142 do Papie\u017ca 10 maja 1937 r., prosi\u0142 o u\u0142askawienie  Akcji Francuskiej, gdy\u017c Francja pogr\u0105\u017cona jest w &#8222;czerwonej anarchii&#8221;.  M\u0142yny Bo\u017ce jednak, jak wiadomo, miel\u0105 powoli i rozwi\u0105zanie tej kwestii  przypad\u0142o dopiero nast\u0119pcy Piusa XI, Piusowi XII. Po otrzymaniu poufnej  informacji od Mons. Alfreda Ottavianiego o mo\u017cliwo\u015bci rych\u0142ego zdj\u0119cia  ekskomuniki, 19 czerwca 1939 r. komitet kierowniczy Akcji Francuskiej  wystosowa\u0142 list do Papie\u017ca, w kt\u00f3rym przeprasza\u0142 za wszystkie &#8222;polemiki i  dyskusje&#8221; z autorytetem pontyfikalnym, jakie mia\u0142y miejsce na \u0142amach  dziennika po pot\u0119pieniu z 1926 r. oraz deklarowa\u0142 &#8222;jednomy\u015bln\u0105 wol\u0119  rozwijania aktywno\u015bci dziennikarskiej wy\u0142\u0105cznie w domenie spo\u0142ecznej i  politycznej, w spos\u00f3b kt\u00f3ry nigdy nie b\u0119dzie przeszkadza\u0142 tym z nich,  kt\u00f3rzy s\u0105 katolikami, w pos\u0142usze\u0144stwie, wszystkich za\u015b b\u0119dzie  zobowi\u0105zywa\u0142 do respektowania nakaz\u00f3w autorytetu ko\u015bcielnego w zakresie  problem\u00f3w, kt\u00f3re cho\u0107 nale\u017c\u0105 do sfery spo\u0142ecznej i politycznej, stanowi\u0105  jednak przedmiot zainteresowania Ko\u015bcio\u0142a ze wzgl\u0119du na ich odniesienie  do celu nadprzyrodzonego&#8221;. Ostatecznie, 5 lipca 1939 r. og\u0142oszony  zosta\u0142 dekret \u015awi\u0119tego Oficjum anuluj\u0105cy wszystkie sankcje w stosunku do  dziennika &#8222;L\u00b4Action Fran\u00c3\u00b7aise&#8221; i jego czytelnik\u00f3w.<br \/><br \/><strong>Maurras i \u015bw. Pius X<\/strong><br \/>Przeciwnicy  Maurrasa, odrzucaj\u0105cy hipotez\u0119 o politycznych motywach pot\u0119pienia,  akcentuj\u0105cy za\u015b powody doktrynalne, przypominaj\u0105, \u017ce Kongregacja Indeksu  ju\u017c w 1910 r. (a zatem jeszcze za pontyfikatu \u015bw. Piusa X), a powt\u00f3rnie  16 stycznia 1914 r., wci\u0105gn\u0119\u0142a na Index cztery ksi\u0105\u017cki Maurrasa &#8211;  uznane za &#8222;bardzo z\u0142e&#8221; (pessima): &#8222;Droga do Raju&#8221;, &#8222;Antinea&#8221;,  &#8222;Kochankowie z Wenecji&#8221; i &#8222;Trzy idee polityczne&#8221;, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 cz\u0142onk\u00f3w  Kongregacji sk\u0142ania\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do pot\u0119pienia trzech dalszych dzie\u0142:  &#8222;Przysz\u0142o\u015b\u0107 inteligencji&#8221;, &#8222;Polityka religijna&#8221; i &#8222;Czy zamach stanu jest  mo\u017cliwy?&#8221;.<br \/>Jednak jest r\u00f3wnie\u017c prawd\u0105, \u017ce Pius X, przyjmuj\u0105c do  wiadomo\u015bci ustalenia Kongregacji, zaleci\u0142 niepublikowanie jej dekretu i  prowadzenie dalszych bada\u0144, a tak\u017ce stwierdzi\u0142, \u017ce &#8222;te dzie\u0142a s\u0105  zakazane i za takie nale\u017cy je uznawa\u0107, co w swoim czasie b\u0119dzie  opublikowane&#8221;. Powiedzia\u0142 jednak r\u00f3wnie\u017c: &#8222;Damnabilis non damnandus&#8221;  (&#8222;Zas\u0142uguj\u0105cy na pot\u0119pienie, lecz jeszcze niekonieczny do pot\u0119pienia&#8221;).  \u0179yczliwo\u015b\u0107 (nie pob\u0142a\u017cliwo\u015b\u0107!) tego \u015bwi\u0119tego Papie\u017ca &#8211; znanego przecie\u017c  jako nieugi\u0119ty obro\u0144ca ortodoksji, kt\u00f3ry dopiero co pot\u0119pi\u0142 modernizm  (encyklika &#8222;Pascendi Dominici gregis&#8221;) &#8211; dla Maurrasa sz\u0142a jednak  znacznie dalej ni\u017c tylko wstrzymanie orzeczenia. W szczytowym momencie  kontrowersji opublikowa\u0142 swoje znamienne \u015bwiadectwo belgijski muzykolog  Camille Bellaigue, kt\u00f3rego Pius X przyj\u0105\u0142 onegdaj na audiencji, podczas  kt\u00f3rej sam Papie\u017c poruszy\u0142 temat Maurrasa. Pius X skar\u017cy\u0142 si\u0119 na tych,  kt\u00f3rzy warcz\u0105c &#8222;jak psy&#8221; (comme des chiens), domagaj\u0105 si\u0119 od niego:  &#8222;Ska\u017c go, drogi Ojcze \u015awi\u0119ty, ska\u017c go! A ja im odpowiadam: &#8222;Id\u017acie  sobie, id\u017acie czyta\u0107 wasze brewiarze, id\u017acie modli\u0107 si\u0119 za niego&#8221;&#8221;.<br \/>Kluczowy  w tej rozmowie jest wszelako inny fragment. Wed\u0142ug relacji Bellaigue\u00b4a,  Papie\u017c nazwa\u0142 w\u00f3wczas Maurrasa &#8222;dobrym obro\u0144c\u0105 wiary i Ko\u015bcio\u0142a&#8221;. Ten  fragment relacji wyda\u0142 si\u0119 nieprawdopodobny nie tylko przeciwnikom  Maurrasa, ale i jemu samemu, kiedy w 1926 r. Bellaigue ujawni\u0142 przebieg  tej rozmowy. Maurras s\u0105dzi\u0142, \u017ce zasz\u0142a tu drobna, lecz istotna pomy\u0142ka  fonetyczna i Pius X powiedzia\u0142 faktycznie: &#8222;obro\u0144ca Stolicy [\u015awi\u0119tej]&#8221;, a  nie wiary. Po w\u0142osku bowiem s\u0142owa &#8222;wiara&#8221; (fede) i &#8222;stolica&#8221; (sede)  brzmi\u0105 prawie identycznie. Lecz Bellaigue stanowczo podtrzyma\u0142 swoj\u0105  wersj\u0119: &#8222;Nie. &#8222;Wiary&#8221;. Takie by\u0142y jego s\u0142owa, dobrze je s\u0142ysza\u0142em&#8221;.<br \/>Ta  wersja zgadza si\u0119 z innymi \u015bwiadectwami, jak np. ks. kard. Alexisa  Charosta, kt\u00f3remu Pius X tu\u017c przed \u015bmierci\u0105 powiedzia\u0142: &#8222;Tak d\u0142ugo,  dop\u00f3ki ja \u017cyj\u0119, &#8222;Action Fran\u00c3\u00b7aise&#8221; nie b\u0119dzie pot\u0119piona. Ona zrobi\u0142a  zbyt wiele dobrego. Ona broni zasad i autorytetu. Ona broni porz\u0105dku&#8221;.  Lecz jeszcze bardziej wymowne jest to, co jesieni\u0105 1911 r. Pius X  powiedzia\u0142 na audiencji prywatnej matce Maurrasa, pielgrzymuj\u0105cej do  Rzymu. Po udzieleniu jej b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do niej tymi  s\u0142owami: &#8222;Nie przeka\u017ce Pani synowi tego, co teraz powiem?&#8221;. &#8222;Nie powiem  mu tego nigdy&#8221;. &#8222;B\u0142ogos\u0142awi\u0119 jego dzie\u0142o&#8221;. I po chwili milczenia doda\u0142:  &#8222;Ono wzrasta&#8221;.<br \/><br \/><strong>D\u0142uga droga do Damaszku<\/strong><br \/>Od kiedy na  \u017cyczenie samego Piusa XI, jeszcze w latach 30., mediacji pomi\u0119dzy Rzymem  a Maurrasem podj\u0119\u0142y si\u0119 karmelitanki z Lisieux, w Karmelu odprawiana  by\u0142a regularnie Msza \u015bw. za zbawienie duszy Karola (pro Caroli  salutate). Jednak sceptyczny rozum stawia\u0142 op\u00f3r prawie do ko\u0144ca,  barykaduj\u0105c si\u0119 w strategii wynajdywania przeszk\u00f3d, tak typowej dla  intelektualisty. W listach wspomina o nieopuszczaj\u0105cej go nadziei na  pok\u00f3j ducha, ale jest oczywiste, \u017ce go jeszcze nie odnalaz\u0142; wie, \u017ce  pragnie osi\u0105gn\u0105\u0107 ten punkt ostateczny, ale obawia si\u0119, \u017ceby &#8222;nie by\u0142 to  arbitralny wyb\u00f3r mojej fantazji lub mojej woli&#8221;. Przewodnikiem duchowym  Maurrasa w ostatnim roku jego \u017cycia zosta\u0142 ks. kanonik Aristide Cormier,  kt\u00f3remu zawdzi\u0119czamy bezcenne wspomnienia. Do ich pierwszego spotkania  dosz\u0142o w klinice \u015bw. Symforiusza w Tours, 1 kwietnia 1952 roku. Ksi\u0105dz  kanonik postawi\u0142 zasadnicze pytanie: &#8222;Gdzie jest Pa\u0144ska dusza wzgl\u0119dem  Boga?&#8221;, i tak opisa\u0142 reakcj\u0119 Maurrasa: &#8222;Jego twarz \u015bci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119. Usiad\u0142  na krze\u015ble, jakby si\u0119 chcia\u0142 zas\u0142oni\u0107. G\u0142owa wzniesiona, wzrok twardy,  wreszcie wyr\u0105ba\u0142 odpowied\u017a, kt\u00f3rej nie zapomn\u0119 nigdy w \u017cyciu: &#8222;Wiedz,  ksi\u0119\u017ce, \u017ce w tej kwestii jestem bardzo uparty&#8221;&#8221;. Podczas nast\u0119pnego  spotkania krn\u0105brny niedowiarek by\u0142 ju\u017c bardziej ufny: &#8222;Mam wielkie  pragnienie, aby wierzy\u0107. Da\u0142bym wszystko za to&#8221; &#8211; powiedzia\u0142. Wyzna\u0142  te\u017c, \u017ce modli si\u0119, najcz\u0119\u015bciej i najch\u0119tniej do \u015awi\u0119tej Dziewicy. Ale s\u0105  rzeczy wci\u0105\u017c dla niego &#8222;niejasne&#8221; (incompr\u00c3\u00a9hensibles) i &#8222;niepoj\u0119te&#8221;  (inconcevables).<br \/>13 listopada 1952 r. Maurras sam wezwa\u0142 ksi\u0119dza  kanonika: &#8222;Nadszed\u0142 czas, \u017ceby ksi\u0105dz pom\u00f3g\u0142 mi doko\u0144czy\u0107 to, co trzeba,  aby by\u0142o zrobione&#8221; &#8211; rzek\u0142. Nast\u0119pnie wyspowiada\u0142 si\u0119, odm\u00f3wi\u0142  Confiteor, otrzyma\u0142 absolucj\u0119 i wiatyk. 15 listopada utraci\u0142  przytomno\u015b\u0107. Oko\u0142o 23.30 odzyska\u0142 j\u0105 na chwil\u0119 i wyszepta\u0142: &#8222;M\u00f3j  r\u00f3\u017caniec&#8221;. Zmar\u0142 o pi\u0105tej nad ranem. Ostatnie s\u0142owa, jakie wyszepta\u0142  nies\u0142ysz\u0105cy od 60 lat starzec, brzmia\u0142y: &#8222;Pierwszy raz s\u0142ysz\u0119, \u017ce kto\u015b  nadchodzi&#8221;.<br \/><br \/>\r\n<hr \/>\r\nAutor jest kierownikiem Katedry Hermeneutyki  Polityki na Wydziale Politologii i Studi\u00f3w Mi\u0119dzynarodowych Uniwersytetu  Miko\u0142aja Kopernika w Toruniu, autorem wielu ksi\u0105\u017cek z zakresu historii  my\u015bli politycznej, dzia\u0142aczem niepodleg\u0142o\u015bciowym w PRL, kawalerem Krzy\u017ca  Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski.<br class=\"clearfloat\" \/><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Historycy my\u015bli politycznej s\u0105 zgodni co do tego, \u017ce urodzony w 1868, a zmar\u0142y w 1952 r. francuski pisarz i publicysta Charles Maurras by\u0142 najwybitniejszym i najbardziej wp\u0142ywowym (w ca\u0142ym &#8211; nie tylko zachodnim &#8211; \u015bwiecie intelektualnym) przyw\u00f3dc\u0105 prawicy w pierwszej po\u0142owie XX wieku. Prawicy &#8211; u\u015bci\u015blijmy to koniecznie &#8211; kontrrewolucyjnej, to znaczy nie takiej, [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[35,185],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/39670"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=39670"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/39670\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=39670"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=39670"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=39670"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}