{"id":39452,"date":"2011-06-16T22:08:30","date_gmt":"2011-06-17T03:08:30","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39452"},"modified":"2011-06-16T22:10:11","modified_gmt":"2011-06-17T03:10:11","slug":"ze-smiercia-za-pan-brat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=39452","title":{"rendered":"Ze \u015bmierci\u0105 za pan brat"},"content":{"rendered":"<p><strong>W dywizji by\u0142 te\u017c podchor\u0105\u017cy, kt\u00f3ry wys\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 Ukrai\u0144com. Na jego  trop trafiono stosunkowo \u0142atwo. Po prostu wszystkie akcje przeciwko  Ukrai\u0144com, o kt\u00f3rych wiedzia\u0142, si\u0119 nie udawa\u0142y, trafia\u0142y w pustk\u0119.<\/strong><\/p>\r\n<p>Agenci r\u00f3\u017cnych s\u0142u\u017cb nie penetrowali tylko pojedynczych oddzia\u0142\u00f3w polskiego podziemia na Wo\u0142yniu. S\u0142u\u017cby sowieckie stara\u0142y si\u0119 ich plasowa\u0107 w jego kierownictwie.<\/p>\r\n<p>-Gdy ju\u017c jako historyk by\u0142em po latach w jednym z archiw\u00f3w Kijowa, jego pracownica podsun\u0119\u0142a mi pod nos prawdziwy rarytas- wspomina W\u0142adys\u0142aw To\u0142ysz.- Powiedzia\u0142a mi, \u017ce w\u015br\u00f3d wielu dokument\u00f3w jest teczka waszego dow\u00f3dcy dywizji p\u0142k Jana Kiwerskiego \u201eOliwy\u201d, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 14 kwietnia 1944r. O\u015bwiadczy\u0142a mi, \u017ce s\u0105 w niej raporty jakie agent, b\u0119d\u0105cy jednym z oficer\u00f3w Sztabu Dywizji przekazywa\u0142 NKWD. Teczka ta mia\u0142a by\u0107 kopi\u0105 oryginalnej znajduj\u0105cej si\u0119 w Moskwie. Poprosi\u0142em wi\u0119c koleg\u00f3w z Wojskowego Instytutu Historycznego, by b\u0119d\u0105c na kwerendzie w rosyjskiej stolicy zrobili zdj\u0119cia oryginalnych raport\u00f3w agenta. Teczk\u0119 dostali oczywi\u015bcie bez danych osobowych agenta. Raporty obejrza\u0142 p\u0142k prof. Filar tak\u017ce \u017co\u0142nierz dywizji , kt\u00f3ry po pi\u015bmie rozpozna\u0142, kto by\u0142 agentem. Nie chce jednak ujawni\u0107 jego personali\u00f3w. Jeden z dow\u00f3dc\u00f3w batalion\u00f3w , ale nie oficer\u00f3w sztabu, te\u017c by\u0142 agentem tyle, \u017ce niemieckim. Jego brata aresztowali Niemcy i go zaszanta\u017cowali. Wiedza o tym w \u015brodowisku dywizji jest powszechnie znana. W dywizji by\u0142 te\u017c podchor\u0105\u017cy, kt\u00f3ry wys\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 Ukrai\u0144com. Na jego trop trafiono stosunkowo \u0142atwo. Po prostu wszystkie akcje przeciwko Ukrai\u0144com, o kt\u00f3rych wiedzia\u0142, si\u0119 nie udawa\u0142y , trafia\u0142y w pustk\u0119. Szybko wi\u0119c po nitce dotarli\u015bmy do k\u0142\u0119bka, lokalizuj\u0105c przeciek.<\/p>\r\n<p><strong>Akcja wyprzedzaj\u0105ca<\/strong><\/p>\r\n<p>Jeszcze przed koncentracj\u0105 dywizji \u201eKord\u201d zarz\u0105dzi\u0142 wypraw\u0119 na Wyd\u017ag\u00f3w, w kt\u00f3rej kwaterowa\u0142 znacz\u0105cy oddzia\u0142 banderowc\u00f3w.<\/p>\r\n<table class=\"outset\" width=\"278\" height=\"229\" align=\"left\">\r\n<tbody>\r\n<tr>\r\n<td><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/static.kresy.pl\/image\/ma\/0617c9ac257ed20de9823e5daeda7982.jpg\" alt=\"\" \/><\/td>\r\n<\/tr>\r\n<tr>\r\n<td>\r\n<p>6.07.44, kpt. Kazimierz Filipowicz &#8222;Kord&#8221;, na \u015bwi\u0119cie pu\u0142kowym w  batalionie por. W\u0142adys\u0142awa Czermi\u0144skiego &#8222;Jastrz\u0105b&#8221;; Rudka Kiljia\u0144ska,  powiat parczewski.<br \/>fot z archiwum W\u0142adys\u0142awa To\u0142ysza\/Kresy.pl<\/p>\r\n<\/td>\r\n<\/tr>\r\n<\/tbody>\r\n<\/table>\r\n<p>-Stanowi\u0142a ona typow\u0105 akcj\u0119 wyprzedzaj\u0105c\u0105 &#8211; podkre\u015bla W\u0142adys\u0142aw To\u0142ysz. &#8211; Zbli\u017ca\u0142o si\u0119 Bo\u017ce Narodzenie i Ukrai\u0144cy rozrzucali\u00a0 ulotki, w kt\u00f3rych zapowiadali, \u017ce je nam urz\u0105dz\u0105. Na dwa dni przed Bo\u017cym Narodzeniem \u201eKord\u201d zarz\u0105dzi\u0142 wi\u0119c uderzenie na Wyd\u017ag\u00f3w &#8211; du\u017c\u0105, zamo\u017cn\u0105 ukrai\u0144sk\u0105 murowan\u0105 wie\u015b, stanowi\u0105c\u0105 baz\u0119 UPA. Gdy \u201eKord\u201d og\u0142osi\u0142 decyzj\u0119 o ataku na, kt\u00f3ry mia\u0142 odby\u0107 si\u0119 z zaskoczenia przez nasz oddzia\u0142 udaj\u0105cy sotni\u0119 UPA, zameldowa\u0142em si\u0119 u \u201eKorda\u201d i poprosi\u0142em go, \u017ceby zwolni\u0142 mnie z tego zadania.<\/p>\r\n<p>&#8211; Co to, strach ci\u0119 oblecia\u0142? &#8211; spyta\u0142 \u201eKord\u201d, bo zadanie istotnie by\u0142o niebezpieczne. Gwa\u0142townie zaprzeczy\u0142em, t\u0142umacz\u0105c mu motywy swojej decyzji. We wsi mieszka\u0142 batiuszka, kawa\u0142 drania, kt\u00f3ry b\u0142ogos\u0142awi\u0142 no\u017ce, kosy i inne narz\u0119dzia, kt\u00f3rymi Ukrai\u0144cy mordowali mieszka\u0144c\u00f3w polskich wsi. Jego syn dowodzi\u0142 za\u015b oddzia\u0142em UPA w Sztuniu, a on sam by\u0142 lekarzem w jednym z nich. Sko\u0144czy\u0142 bowiem dwa fakultety, teologiczny i medyczny. Na pewno wart by\u0142 kuli, ale nie w tym rzecz. Mia\u0142 on c\u00f3rk\u0119, kt\u00f3ra mnie zna\u0142a. Chodzi\u0142a ze mn\u0105 do gimnazjum w Lubomlu i ja z ni\u0105 razem pomaga\u0142em naszej polonistce w pracy w bibliotece. Zna\u0142em\u00a0 j\u0105 jak z\u0142y szel\u0105g. Wiedzia\u0142em te\u017c, \u017ce pomaga ojcu w s\u0142u\u017cbie u banderowc\u00f3w jako sanitariuszka. Powiedzia\u0142em o tym \u201eKordowi\u201d sugeruj\u0105c mu, \u017ce je\u017celi akcja bazuj\u0105ca na zaskoczeniu ma si\u0119 uda\u0107, to nie powinienem bra\u0107 w niej udzia\u0142u, bo c\u00f3rka popa mo\u017ce mnie rozpozna\u0107 i mo\u017ce by\u0107 tragedia. Nadmieni\u0142em tak\u017ce, \u017ce w akcji nie powinien r\u00f3wnie\u017c bra\u0107 udzia\u0142u kolega Tadeusz, kt\u00f3ry w swoim czasie chodzi\u0142 z t\u0105 Ukraink\u0105 i m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 przez ni\u0105 rozpoznany. \u201eKord\u201d podzieli\u0142 moj\u0105 argumentacj\u0119, ale Tadeusz jak dowiedzia\u0142 si\u0119 o jego decyzji, to pad\u0142 przed nim na kolana prosz\u0105c, by m\u00f3g\u0142 p\u00f3j\u015b\u0107 na Wyd\u017ag\u00f3w. \u201eKord\u201d w ko\u0144cu uleg\u0142, co o ma\u0142y w\u0142os nie doprowadzi\u0142o do tragedii. Nasz oddzia\u0142 wszed\u0142 do wsi udaj\u0105c sotni\u0119 UPA, co nie by\u0142o zbyt trudne, bo wszyscy doskonale rozmawiali po ukrai\u0144sku. Zosta\u0142 przyj\u0119ty jak przyjaciele i nikt nie zwr\u00f3ci\u0142 uwagi, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 oddzia\u0142u od razu uda\u0142a si\u0119 do prawos\u0142awnego popa, a reszta pod szko\u0142\u0119, z okien kt\u00f3rej wystawa\u0142y karabiny maszynowe. Pop, jak zobaczy\u0142 naszych ch\u0142opak\u00f3w, to wyszed\u0142 naprzeciw, a za nim c\u00f3rka. Tadziu, kt\u00f3ry mia\u0142 rozkaz trzyma\u0107 si\u0119 z ty\u0142u, jak zobaczy\u0142 dziewczyn\u0119, to nie wytrzyma\u0142 i skoczy\u0142 do przodu. Dziewczyna by\u0142a \u0142adna i jak to si\u0119 m\u00f3wi, grzechu warta. Natychmiast rozpozna\u0142a Tadeusza i krzykn\u0119\u0142a do ojca &#8211; tato to Lachy. &#8211; Ch\u0142opaki id\u0105cy z przodu musieli natychmiast za\u0142atwi\u0107 spraw\u0119, daj\u0105c sygna\u0142 do uderzenia. Inaczej \u017cadnego zaskoczenia by nie by\u0142o, a Ukrai\u0144cy wystrzelaliby wszystkich. Nasz atak stanowi\u0142 dla nich ca\u0142kowite zaskoczenie. Gniazdo UPA w Wyd\u017agowie zosta\u0142o rozbite. Napatoczy\u0142 si\u0119 te\u017c oddzia\u0142 UPA z Bo\u0142tun\u00f3w, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c zosta\u0142 rozbity. Z upowskich magazyn\u00f3w nasz oddzia\u0142 zabra\u0142 na saniach du\u017ce ilo\u015bci m\u0105ki, kaszy, mro\u017conego mi\u0119sa.<\/p>\r\n<p><strong>Atak na Korytnic\u0119<\/strong><\/p>\r\n<p>Ostatni\u0105 akcj\u0105, w kt\u00f3rej brali udzia\u0142 \u017co\u0142nierze \u201eKorda\u201d by\u0142 atak na opanowan\u0105 przez UPA Korytnic\u0119 nad Bugiem. Ta akcja dobrze utkwi\u0142a w pami\u0119ci W\u0142adys\u0142awa To\u0142ysza i to nie tylko dlatego, ze niekt\u00f3rzy koledzy historycy pomin\u0119li (nie wiedzie\u0107 czemu) oddzia\u0142 \u201eKorda\u201d\u00a0 w tym boju. Ju\u017c wiele lat po wojnie spotka\u0142 si\u0119 z uczestnikami walki pod Korytnic\u0105 tyle, \u017ce z przeciwnej strony&#8230;<\/p>\r\n<p>&#8211; W ataku na Korytnic\u0119 bra\u0142y udzia\u0142 kompania warszawska, kompania por. \u201eMotyla\u201d od \u201eSoko\u0142a\u201d , a od nas \u201eMohort\u201d, porucznik \u201eMa\u0142y\u201d ze swoj\u0105 kompani\u0105 i dwie sanitariuszki\u00a0 &#8211; podkre\u015bla W\u0142adys\u0142aw To\u0142ysz. &#8211; Niekt\u00f3rzy o tym zapominaj\u0105, a to nie\u0142adnie pomija\u0107 udzia\u0142 koleg\u00f3w. Atak zako\u0144czy\u0142 si\u0119 pe\u0142nym sukcesem i kolejne gniazdo UPA zosta\u0142o zlikwidowane. Po wielu latach b\u0119d\u0105c w Zarz\u0105dzie G\u0142\u00f3wnym ZBOWiD-u spotka\u0142em si\u0119 z pog\u0142osem tej bitwy. Na korytarzu spotka\u0142 mnie jego sekretarz, uczestnik Powstania Warszawskiego. Ucieszy\u0142 si\u0119 na m\u00f3j widok m\u00f3wi\u0105c &#8211; dobrze, \u017ce pan jest, bo ja tutaj mam spraw\u0119. &#8211; Zaprosi\u0142 mnie do pokoju i pokaza\u0142 trzy wnioski sporz\u0105dzone jakoby przez \u017co\u0142nierzy naszego batalionu, staraj\u0105cych si\u0119 o rent\u0119 inwalidzk\u0105, prosz\u0105c o wyra\u017cenie swojej opinii. Od razu spyta\u0142em si\u0119- gdzie oni mieszkaj\u0105? Ten odpowiedzia\u0142, \u017ce w Hrubieszowie. Bardzo si\u0119 zdziwi\u0142em, bo zna\u0142em praktycznie wszystkich \u017cyj\u0105cych koleg\u00f3w i nie pami\u0119ta\u0142em, by kt\u00f3ry\u015b z nich \u017cy\u0142 w tym mie\u015bcie. Wiadomo jednak, \u017ce w \u017cyciu r\u00f3\u017cnie si\u0119 uk\u0142ada, ludzie \u017ceni\u0105 si\u0119 i zmieniaj\u0105 miejsce zamieszkania, mo\u017ce wi\u0119c jacy\u015b nasi ch\u0142opcy zab\u0142\u0105dzili do Hrubieszowa. Czytam jednak wnioski wyj\u0119te z teczek przez sekretarza i nadziwi\u0107 si\u0119 nie mog\u0119. Po prostu nie znam tych ludzi. Dla pewno\u015bci zaproponowa\u0142em sekretarzowi, \u017ceby da\u0142 mi te wnioski do domu. &#8211; Mam ksi\u0105\u017ck\u0119 rozkaz\u00f3w oddzia\u0142u, w kt\u00f3rej s\u0105 wszystkie pseudonimy \u017co\u0142nierzy i informacje, kiedy kt\u00f3ry z nich przyby\u0142 do niego, to sprawdz\u0119 wnioski na sto procent &#8211; obieca\u0142em sekretarzowi. Ten zgodzi\u0142 si\u0119 i da\u0142 mi te wnioski. W domu zacz\u0105\u0142em uwa\u017cnie sprawdza\u0107 dane owych amator\u00f3w rent inwalidzkich i konfrontowa\u0107 je z danymi w ksi\u0119dze rozkaz\u00f3w. Takich \u017co\u0142nierzy w naszym batalionie nie by\u0142o. Po dacie wst\u0105pienia do niego, kt\u00f3r\u0105 podali domy\u015bli\u0142em si\u0119, \u017ce byli to banderowcy z Korytnicy, kt\u00f3rzy zdo\u0142ali z niej uciec. Ranni przeczo\u0142gali si\u0119 po krze na druga stron\u0119 Bugu do Hrubieszowa. Tam udali polskich partyzant\u00f3w i kto\u015b si\u0119 nimi zaopiekowa\u0142. Staraj\u0105c si\u0119 o rent\u0119 inwalidzk\u0105 podali tylko pseudonim \u201eKorda\u201d, bo on by\u0142 og\u00f3lnie znany. \u0179adnych wewn\u0119trznych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w oddzia\u0142u jednak nie znali. Napisa\u0142em o tym notatk\u0119 i przekaza\u0142em sekretarzowi. Ten za miesi\u0105c prosi mnie do siebie i m\u00f3wi &#8211; Wie pan co? Mia\u0142 pan racj\u0119, to byli banderowcy. &#8211; Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce przekaza\u0142 on spraw\u0119 odpowiednim s\u0142u\u017cbom wojskowym, kt\u00f3re si\u0119 ni\u0105 zaj\u0119\u0142y i szybko wyja\u015bni\u0142y, kim byli i czym zajmowali si\u0119 na Wo\u0142yniu owi amatorzy rent inwalidzkich&#8230; Co si\u0119 dalej z nimi sta\u0142o, nie wiem. To ju\u017c mnie nie interesowa\u0142o.<\/p>\r\n<p><strong>Oczyszczony z band<\/strong><\/p>\r\n<p>Tu\u017c przed koncentracj\u0105 dywizji batalion \u201eKorda\u201d zaprawiony w walkach z Ukrai\u0144cami, znacznie okrzep\u0142 i liczy\u0142 jakie\u015b pi\u0119ciuset ludzi. W wyniku jego dzia\u0142alno\u015bci ca\u0142y powiat lubomelski jako jedyny na Wo\u0142yniu zosta\u0142 ca\u0142kowicie oczyszczony z band UPA. Jego sytuacja strategiczna nie by\u0142a jednak najlepsza.<\/p>\r\n<p>&#8211; Dzi\u015b, gdy patrz\u0119 na map\u0119 sztabow\u0105, zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, w jak trudnym po\u0142o\u017ceniu znalaz\u0142 si\u0119 nasz oddzia\u0142 &#8211; podsumowuje W\u0142adys\u0142aw To\u0142ysz. &#8211; Niemcy, gdyby chcieli, to zdmuchn\u0119liby go b\u0142yskawicznie. Bazowa\u0142 samodzielnie w odleg\u0142o\u015bci 50 km od Kowla i 50 km od W\u0142odzimierza, mniej wi\u0119cej po\u015brodku mi\u0119dzy tymi miastami. Gdyby Niemcy zrobili na niego ob\u0142aw\u0119 u\u017cywaj\u0105c ca\u0142ej swojej logistyki, z samolotami, artyleri\u0105, broni\u0105 pancern\u0105, nie zdo\u0142aliby si\u0119 przedrze\u0107 do innych oddzia\u0142\u00f3w, by\u0142o do nich za daleko. Nikt nie zd\u0105\u017cy\u0142by przyby\u0107 mu te\u017c z pomoc\u0105.<\/p>\r\n<p>W pami\u0119ci pana W\u0142adys\u0142awa utkwi\u0142 b\u00f3j z 2 kwietnia 1944 r. , kt\u00f3ry mia\u0142 miejsce ju\u017c po koncentracji dywizji. Nie by\u0142a to ju\u017c walka z tch\u00f3rzliwymi banderowcami, uciekaj\u0105cymi na sam\u0105 wie\u015b\u0107, \u017ce \u201eLachy idu\u201d, ale z \u017co\u0142nierzami 5 Dywizji Pancernej SS \u201eWiking\u201d.<\/p>\r\n<p>&#8211; Esesmani wchodz\u0105cy w sk\u0142ad tej formacji byli nie tylko dobrze uzbrojeni i wyszkoleni, ale r\u00f3wnie\u017c do\u015bwiadczeni w walkach na froncie wschodnim &#8211; podkre\u015bla pan W\u0142adys\u0142aw. &#8211; Lekcewa\u017cenie takiego przeciwnika r\u00f3wna\u0142o si\u0119 z samob\u00f3jstwem. Traktowali\u015bmy wi\u0119c Niemc\u00f3w bardzo powa\u017cnie, staraj\u0105c si\u0119 atakowa\u0107 mniejsze oddzia\u0142y, wykorzystuj\u0105c element zaskoczenia. 2 kwietnia m\u00f3j pluton poszed\u0142 na Zam\u0142ynie, a drugi z \u201eMohortem\u201d wyruszy\u0142 na Sztu\u0144. Pogoda by\u0142a fatalna. \u015aniegu napada\u0142o na p\u00f3\u0142 metra. Lekki mr\u00f3z zmrozi\u0142 tylko cienk\u0105 warstw\u0119 \u015bniegu , pod kt\u00f3r\u0105 zrobi\u0142a si\u0119 kasza. Musieli\u015bmy w niej brn\u0105\u0107 po kolana. Gdy weszli\u015bmy do Zam\u0142ynia, przywita\u0142 nas celny ogie\u0144 Niemc\u00f3w. Na moich oczach jeden z moich koleg\u00f3w dosta\u0142 kul\u0119, po chwili pad\u0142 drugi przeci\u0119ty seri\u0105. Ja zatrzyma\u0142em si\u0119 przy ziemiance, obok kt\u00f3rej spod ziemi nagle wyr\u00f3s\u0142 Niemiec, kt\u00f3ry krzykn\u0105\u0142 \u017cebym rzuci\u0142 bro\u0144. &#8211; To ty rzu\u0107 &#8211; odpowiedzia\u0142em. Ten zbarania\u0142. Nagle k\u0105tem oka zobaczy\u0142em, \u017ce zza w\u0119g\u0142a wystaje lufa karabinu maszynowego i jego w\u0142a\u015bciciel szykuje si\u0119 do strzelania. Natychmiast pad\u0142em za ziemiank\u0119, a Niemiec zacz\u0105\u0142 w ni\u0105 wali\u0107. Gdybym sp\u00f3\u017ani\u0142 si\u0119 o u\u0142amek sekundy, to rozni\u00f3s\u0142by mnie na strz\u0119py. Gdy tylko przesta\u0142 strzela\u0107, postanowi\u0142em odskoczy\u0107. Wiedzia\u0142em, \u017ce jak zmieni stanowisko na lepsze, to wymaca mnie bez trudu. B\u0142yskawicznie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mia\u0142em racj\u0119. Niemiec usadowi\u0142 si\u0119 za pryzm\u0105 gnoju i zacz\u0105\u0142 wali\u0107 w miejsce, w kt\u00f3rym przed chwil\u0105 le\u017ca\u0142em my\u015bl\u0105c, \u017ce dalej si\u0119 tam znajduj\u0119. Wtedy poda\u0142em po linii, \u017ce za pryzm\u0105 gnoju jest gniazdo karabinu maszynowego, kt\u00f3re trzeba zlikwidowa\u0107. Koledzy obeszli pryzm\u0119 i dopadli Niemca z ty\u0142u. Zat\u0142ukli go kolbami bez jednego wystrza\u0142u. Po chwili wr\u00f3cili, przynosz\u0105c ze sob\u0105 karabin maszynowy. Jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o, Niemc\u00f3w na sta\u0142e w Zam\u0142yniu nie by\u0142o, a nas przywita\u0142 patrol, kt\u00f3ry przyby\u0142 od strony Rymacz. W Sztuniu, gdzie Niemcy si\u0119 mocno okopali, usi\u0142owali wci\u0105gn\u0105\u0107 nasz oddzia\u0142 w zasadzk\u0119. Wystawili na przyn\u0119t\u0119 trzy dzia\u0142a licz\u0105c, \u017ce b\u0119dziemy chcieli je zdoby\u0107.<\/p>\r\n<p><strong>Niemiecka zasadzka<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Tymczasem te bez amunicji by\u0142y dla nas ca\u0142kowicie nieprzydatne. Zaj\u0119li\u015bmy stanowiska w rowie melioracyjnym i zacz\u0119li\u015bmy obserwowa\u0107 przedpole. Nagle przed nami pojawi\u0142y si\u0119 trzy niemieckie samoloty, zacz\u0119\u0142y bombardowa\u0107 teren, na kt\u00f3rym zaj\u0119li\u015bmy stanowiska. Niemcy mieli lotnisko pod Che\u0142mem i wezwali je na pomoc, by przy ich pomocy zada\u0107 nam jak najwi\u0119ksze straty. Gdyby\u015bmy zdecydowali si\u0119 na walk\u0119 o dzia\u0142a i wyle\u017ali na otwarta przestrze\u0144, lotnicy mieliby nas jak na d\u0142oni. I tak jednak zadali nam straty. W pewnym momencie zobaczy\u0142em, jak od jednego samolotu odrywa si\u0119 bomba. Zd\u0105\u017cy\u0142em tylko krzykn\u0105\u0107 do mego s\u0105siada- Szymek chodu!- b\u0142yskawicznie wyskoczyli\u015bmy z rowu i padli\u015bmy na \u0142\u0105ce. W chwile potem w rowie eksplodowa\u0142a bomba. Kto by\u0142 w nim wcze\u015bniej obok, w tym m\u00f3j kuzyn, zgin\u0119li. Gdyby\u015bmy z Szymkiem nie wyskoczyli z rowu, pewnie na zawsze\u00a0 by\u015bmy w nim te\u017c zostali. W Sztuniu kwaterowa\u0142 sztab niemieckiej dywizji SS \u201eWiking\u201d, by odnie\u015b\u0107 sukces zaatakowali\u015bmy go z trzech stron. Opr\u00f3cz mojego plutonu w ataku ze swoim plutonem uczestniczy\u0142 te\u017c \u201eMohort\u201d i porucznik \u201eKania\u201d od \u201eSoko\u0142a\u201d. Akcja zako\u0144czy\u0142a si\u0119 sukcesem. Zdobyli\u015bmy tabory i wielu je\u0144c\u00f3w, w tym oficer\u00f3w. W trakcie ich zatrzymywania zdarzy\u0142 si\u0119 niestety przykry incydent. Jeden z esesman\u00f3w w stopniu majora niby chcia\u0142 si\u0119 podda\u0107, ale kabur\u0119 z pistoletem mia\u0142 odpi\u0119ta. M\u00f3j kolega Adam chcia\u0142 mu zabra\u0107 bro\u0144 i wtedy nagle ten si\u0119gn\u0105\u0142 po bro\u0144 i wystrzeli\u0142. Adam zgin\u0105 na miejscu. Niemiec wtedy rzuci\u0142 bro\u0144 i pad\u0142 na kolana przed \u201eMohortem\u201d, prosz\u0105c o darowanie mu \u017cycia, bo on ma w Berlinie \u017con\u0119 i dwoje dzieci. Dla takich ludzi nie mog\u0142o by\u0107 jednak lito\u015bci. \u201eMohort\u201d kaza\u0142 go rozstrzela\u0107, nie zwa\u017caj\u0105c na okrzyki majora, \u017ce Niemcy nam za to zap\u0142ac\u0105. Niemcy oczywi\u015bcie szybko \u015bci\u0105gn\u0119li posi\u0142ki i wyparli nas po ci\u0119\u017ckich bojach ze Sztunia i Zam\u0142ynia. W pobli\u017cu tej drugiej miejscowo\u015bci koczowali\u015bmy a\u017c do momentu, kiedy dow\u00f3dztwo dywizji podj\u0119\u0142o decyzj\u0119 o przebijaniu si\u0119 przez tory kolejowe na Polesie. O podj\u0119ciu takiej decyzji zadecydowa\u0142 g\u0142os majora Kowala, kt\u00f3ry uzna\u0142, \u017ce propozycje niekt\u00f3rych oficer\u00f3w, by dywizja skierowa\u0142a si\u0119 na Turzysk jest zbyt ryzykowna mog\u0105ca doprowadzi\u0107 do du\u017cych strat. Major Kowal zadecydowa\u0142 te\u017c, \u017ce nasz batalion jako najlepiej znaj\u0105cy teren p\u00f3jdzie pierwszy, a batalion \u201eSoko\u0142a\u201d mia\u0142 ubezpiecza\u0107 ca\u0142\u0105 operacj\u0119. Z naszego batalionu ka\u017cda z jednostek dywizji otrzyma\u0142a ponadto przewodnika. Ja sam przy tej operacji omal nie wpad\u0142em w r\u0119ce Niemc\u00f3w. \u201eMohort\u201d jak tylko kolumna si\u0119 uformowa\u0142a, kaza\u0142 mi obserwowa\u0107 ruchy Niemc\u00f3w, czy z drugiej strony Neretwy nas nie zaatakuj\u0105. W pewnym momencie otworzyli ogie\u0144 i ja schroni\u0142em si\u0119 do do\u0142u wykopanego przy rzece. By\u0142 tak g\u0142\u0119boki, ze sam nie by\u0142em w stanie z niego wyle\u017a\u0107. Gdy kolumna przesz\u0142a my\u015bla\u0142em, \u017ce koledzy o mnie zapomnieli, ale w pewnym momencie zjawi\u0142 si\u0119 sam \u201eMohort\u201d. Zdziwi\u0142 si\u0119, \u017ce nikt po mnie nie przyszed\u0142 i rzuci\u0142 kr\u00f3tko &#8211; daj mi r\u0119k\u0119.<\/p>\r\n<p><em><strong>Marek A. Koprowski <\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"W dywizji by\u0142 te\u017c podchor\u0105\u017cy, kt\u00f3ry wys\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 Ukrai\u0144com. Na jego trop trafiono stosunkowo \u0142atwo. Po prostu wszystkie akcje przeciwko Ukrai\u0144com, o kt\u00f3rych wiedzia\u0142, si\u0119 nie udawa\u0142y, trafia\u0142y w pustk\u0119. Agenci r\u00f3\u017cnych s\u0142u\u017cb nie penetrowali tylko pojedynczych oddzia\u0142\u00f3w polskiego podziemia na Wo\u0142yniu. S\u0142u\u017cby sowieckie stara\u0142y si\u0119 ich plasowa\u0107 w jego kierownictwie. -Gdy ju\u017c jako historyk [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[65,66,17,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/39452"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=39452"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/39452\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=39452"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=39452"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=39452"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}