{"id":39039,"date":"2011-06-07T22:43:32","date_gmt":"2011-06-08T03:43:32","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39039"},"modified":"2011-06-07T10:55:42","modified_gmt":"2011-06-07T15:55:42","slug":"hermeneutyka-hermeneutyki-ciaglosci-ks-dawid-pagliarani-fsspx","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=39039","title":{"rendered":"Hermeneutyka hermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci &#8211; <em>ks. Dawid Pagliarani FSSPX<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Refleksje nad jej implikacjami i ostatecznymi konsekwencjami (cz. I)<\/strong><\/p>\r\n<p><strong><em>Pontyfikat Benedykta XVI zosta\u0142 naznaczony niezwykle  istotnymi wydarzeniami, prowokuj\u0105cymi reakcje nie zawsze w pe\u0142ni daj\u0105ce  si\u0119 przewidzie\u0107 czy oszacowa\u0107. Wystarczy wspomnie\u0107 o polemikach  towarzysz\u0105cych og\u0142oszeniu motu proprio \u00abSummorum Pontificum\u00bb.<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p>Akt ten, kt\u00f3ry og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c wywo\u0142a\u0142 raczej wrogie reakcje,  by\u0142 r\u00f3wnie\u017c dla niekt\u00f3rych sposobno\u015bci\u0105 do odkrycia prawdziwego  liturgicznego dziedzictwa Ko\u015bcio\u0142a, a tak\u017ce eklezjologii oraz systemu  teologicznego nie tylko r\u00f3\u017cnego, ale wr\u0119cz sprzecznego z tym, kt\u00f3ry  rozwijano przez ostatnich 50 lat i bezwzgl\u0119dnie narzucano \u201eludowi  Bo\u017cemu\u201d.<\/p>\r\n<p>W\u015br\u00f3d wydarze\u0144 nadaj\u0105cych kszta\u0142t pontyfikatowi Benedykta XVI  najwi\u0119ksze znaczenie ma moim zdaniem wypracowanie regu\u0142y hermeneutyki  ci\u0105g\u0142o\u015bci[<a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39039#\">1<\/a>],  najpe\u0142niej wyartyku\u0142owanej w s\u0142ynnym przem\u00f3wieniu do Kurii Rzymskiej z  22 grudnia 2005 r. Mowa ta nie sprowokowa\u0142a &#8211; jak to si\u0119 zdarza\u0142o przy  innych okazjach &#8211; \u017cadnych gwa\u0142townych reakcji, da\u0142a jednak pocz\u0105tek  zar\u00f3wno pewnemu kierunkowi my\u015blenia, jak i jego opozycji; kierunek ten  wci\u0105\u017c si\u0119 rozwija i zas\u0142uguje na nasz\u0105 uwag\u0119.<\/p>\r\n<p>Poni\u017csze refleksje s\u0105 pr\u00f3b\u0105 przedstawienia bardzo zwi\u0119z\u0142ej analizy  za\u0142o\u017ce\u0144 hermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci, a zw\u0142aszcza jej znaczenia, w kontek\u015bcie  bezprecedensowej sytuacji, w jakiej znajduje si\u0119 obecnie Ko\u015bci\u00f3\u0142.<\/p>\r\n<h4>S\u0142uszna zasada obok nieudowodnionej hipotezy<\/h4>\r\n<p>Czterdzie\u015bci lat po zako\u0144czeniu obrad soboru Benedykt XVI uznaje  ostatecznie istnienie bardzo niepokoj\u0105cych objaw\u00f3w, b\u0119d\u0105cych nast\u0119pstwem  tego historycznego wydarzenia. Powsta\u0142e problemy wi\u0105\u017ce jednak z  recepcj\u0105 <em>Vaticanum II<\/em>, z interpretacj\u0105 (hermeneutyk\u0105) samych  dokument\u00f3w soborowych: zbyt cz\u0119sto &#8211; twierdzi papie\u017c &#8211; sob\u00f3r by\u0142  interpretowany (i dlatego tak\u017ce wdra\u017cany) w oderwaniu od niezmiennej  Tradycji Ko\u015bcio\u0142a, wbrew obiektywnemu sensowi tekst\u00f3w soborowych i wbrew  intencji Ojc\u00f3w. Hermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci jest wi\u0119c przedstawiana jako  regu\u0142a autentycznej interpretacji soboru, w zgodzie z jego prawdziw\u0105  intencj\u0105, a przede wszystkim w doskona\u0142ej harmonii z Tradycj\u0105.<\/p>\r\n<p>Wa\u017cne w s\u0142owach Benedykta XVI jest to, \u017ce papie\u017c podkre\u015bla  fundamentaln\u0105 zasad\u0119, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 w nauczaniu Ko\u015bcio\u0142a musi istnie\u0107  ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107: to, czego Ko\u015bci\u00f3\u0142 zawsze naucza\u0142, nie mo\u017ce zosta\u0107 ani  zast\u0105pione, ani lekcewa\u017cone, ale stanowi jego dziedzictwo, kt\u00f3rego nikt  nie mo\u017ce odrzuca\u0107 ani modyfikowa\u0107.<\/p>\r\n<p>Zauwa\u017cmy, \u017ce prawda potwierdzona w ten spos\u00f3b przez Benedykta XVI  jest w pewnym sensie niezwykle prosta, a tak\u017ce nale\u017cy do podstaw wiary  oraz fundamentalnych zasad definiuj\u0105cych sam\u0105 natur\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Ju\u017c sam  fakt, \u017ce papie\u017c uzna\u0142 za konieczne uczynienie tej prawdy ide\u0105 przewodni\u0105  swego pontyfikatu, stanowi po\u015brednie uznanie doktrynalnego kryzysu w  Ko\u015bciele. Poprzez przypomnienie tej bardzo prostej, elementarnej prawdy,  ignorowanej jednak powszechnie w nauczaniu oraz w praktyce, papie\u017c daje  nam obiektywn\u0105 wskaz\u00f3wk\u0119 co do powa\u017cnego stanu, w jakim obecnie  znajduje si\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142.<\/p>\r\n<p>Zamiast zwyczajowej g\u00f3rnolotnej oracji upami\u0119tniaj\u0105cej sob\u00f3r mamy tu  przypomnienie elementarnych zasad &#8211; i ju\u017c samo to stanowi dow\u00f3d, \u017ce co\u015b  posz\u0142o nie tak, jak powinno.<\/p>\r\n<p>Co wi\u0119cej, samo uznanie, \u017ce w nauczaniu Ko\u015bcio\u0142a nie powinno by\u0107  zerwania z przesz\u0142o\u015bci\u0105, wywo\u0142a\u0142o u wielu ludzi, zw\u0142aszcza kap\u0142an\u00f3w,  pragnienie uwa\u017cniejszego przyjrzenia si\u0119 Tradycji Ko\u015bcio\u0142a i jego  historii. Wielu z nich stopniowo odkry\u0142o dziedzictwo, kt\u00f3re postrzegaj\u0105  jako ca\u0142kowit\u0105 nowo\u015b\u0107 &#8211; i z tego powodu czuj\u0105, \u017ce zostali oszukani; jest  to bez w\u0105tpienia najbardziej pozytywny rezultat hermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci.<\/p>\r\n<p>Niemniej hermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci jest mieczem obosiecznym, nie tyle w  swej istocie, wewn\u0119trznej tre\u015bci, ile w praktycznym zastosowaniu. Wedle  tej koncepcji teksty soborowe s\u0105 w doskona\u0142ej zgodzie z niezmienn\u0105  Tradycj\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, gdy wi\u0119c napotyka si\u0119 jakie\u015b powa\u017cne, obiektywne  sprzeczno\u015bci, zasada ta redukuje problem do niew\u0142a\u015bciwej interpretacji  samego soboru, a tak\u017ce do wypacze\u0144, kt\u00f3re mia\u0142y miejsce po soborze.  Absolutna wierno\u015b\u0107 soboru wcze\u015bniejszemu Magisterium wydaje si\u0119  niepodwa\u017calnym dogmatem. Dlatego win\u0119 przypisuje si\u0119 pewnym  heterodoksyjnym interpretacjom, niezgodnym z doktryn\u0105 katolick\u0105 i obcym  soborowi, kt\u00f3rym jednak &#8211; paradoksalnie &#8211; uda\u0142o si\u0119 wywrze\u0107 znacz\u0105cy  wp\u0142yw na wdra\u017canie uchwa\u0142 <em>Vaticanum II i rezultaty, jakie to przynios\u0142o[<a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39039#\">2<\/a>]<\/em>.<\/p>\r\n<p>Przechodz\u0105c do istoty rozwa\u017canego przez nas problemu, pragniemy  osadzi\u0107 hermeneutyk\u0119 ci\u0105g\u0142o\u015bci w jej historycznym kontek\u015bcie, definiuj\u0105c  wszystkie jej elementy: bez zag\u0142\u0119biania si\u0119 w szczeg\u00f3\u0142y tekst\u00f3w  soborowych, o kt\u00f3rych napisano ju\u017c wiele, wyka\u017cemy, \u017ce hermeneutyka ta  opiera si\u0119 na za\u0142o\u017ceniach, kt\u00f3re nie tylko nie uwiarygodniaj\u0105 soboru,  ale wr\u0119cz dowodz\u0105 jego pora\u017cki.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<h2>Cz\u0119\u015b\u0107 I. Kryzys Magisterium<\/h2>\r\n<h4>Ostateczny cel Magisterium<\/h4>\r\n<p>Na pocz\u0105tku musimy skupi\u0107 nasz\u0105 uwag\u0119 na ostatecznym celu Magisterium, a w szczeg\u00f3lno\u015bci na celu <em>Vaticanum II<\/em>, soboru, kt\u00f3ry okre\u015bli\u0142 sam siebie jako duszpasterski.<\/p>\r\n<p>Kwestia ta ma pierwszorz\u0119dne znaczenie, poniewa\u017c cel pewnego bytu nie  tylko definiuje sens jego istnienia, lecz tak\u017ce najlepiej wyra\u017ca jego  cechy.<\/p>\r\n<p>Nie wolno nam zapomina\u0107, \u017ce Magisterium jest z definicji bli\u017csz\u0105  regu\u0142\u0105 wiary, czyli \u017ar\u00f3d\u0142em, kt\u00f3re ma zdefiniowa\u0107 i wyja\u015bni\u0107, w co  powinni\u015bmy wierzy\u0107 i co czyni\u0107, by by\u0107 dobrymi katolikami i dost\u0105pi\u0107  zbawienia. W tym sensie Magisterium jest czym\u015b r\u00f3\u017cnym od Pisma \u015bw. i  Tradycji, kt\u00f3re &#8211; cho\u0107 s\u0105 \u017ar\u00f3d\u0142ami objawienia &#8211; stanowi\u0105 dalsze regu\u0142y  wiary, czyli wymagaj\u0105 interpretacji Magisterium, by ich tre\u015b\u0107 by\u0142a  w\u0142a\u015bciwie zrozumiana. Je\u015bli jednak uroczystemu Magisterium soboru nie  uda\u0142o si\u0119 uczyni\u0107 samego siebie zrozumia\u0142ym, a 40 lat p\u00f3\u017aniej papie\u017c  musi wzywa\u0107 do jego w\u0142a\u015bciwej interpretacji, wskazuj\u0105c podstawowe  kryteria hermeneutyki, mo\u017ce to znaczy\u0107 tylko jedno: sob\u00f3r poni\u00f3s\u0142  pora\u017ck\u0119 przy pr\u00f3bie nadania swemu nauczaniu ostatecznego i  nieodwo\u0142alnego charakteru.<\/p>\r\n<p>Musimy te\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce II Sob\u00f3r Watyka\u0144ski od samego pocz\u0105tku  okre\u015bla\u0142 sam siebie mianem soboru duszpasterskiego i dok\u0142ada\u0142 wszelkich  stara\u0144, \u017ceby wszyscy dobrze to zrozumieli, przede wszystkim poprzez  pos\u0142ugiwanie si\u0119 sformu\u0142owaniami odpowiadaj\u0105cymi wra\u017cliwo\u015bci  wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka; innymi s\u0142owy &#8211; sob\u00f3r mia\u0142 mie\u0107 w poruszanych  przez siebie kwestiach charakter wybitnie hermeneutyczny, zdolny do  dostarczenia jasnych, solidnych i zrozumia\u0142ych odpowiedzi. Je\u015bli jednak  po 40 latach papie\u017c wzywa do jego w\u0142a\u015bciwej interpretacji, to znaczy to,  \u017ce sob\u00f3r poni\u00f3s\u0142 pora\u017ck\u0119 nawet w swej \u201eduszpastersko\u015bci\u201d, kt\u00f3ra mia\u0142a  by\u0107 jego cech\u0105 charakterystyczn\u0105.<\/p>\r\n<h4>Magisterium jest jedynym interpretatorem wypowiedzi Magisterium<\/h4>\r\n<p>Gdy si\u0119 przyjmie, \u017ce problem z soborem ogranicza si\u0119 do jego  w\u0142a\u015bciwej interpretacji, natychmiast pojawia si\u0119 pytanie: czyjej pomocy  poszukuje papie\u017c, \u017ceby zapewni\u0107 hermeneutyk\u0119 ci\u0105g\u0142o\u015bci? A przede  wszystkim: dlaczego w og\u00f3le papie\u017c prosi w tej sprawie o pomoc?<\/p>\r\n<p>Je\u015bli zastanowimy si\u0119 nad tre\u015bci\u0105 wzmiankowanego przem\u00f3wienia,  dostrze\u017cemy, \u017ce papie\u017c wydaje si\u0119 pot\u0119pia\u0107 pewne szko\u0142y teologiczne oraz  pewne postawy szeroko rozpowszechnione w Ko\u015bciele &#8211; a r\u00f3wnocze\u015bnie  prosi o pomoc nie tyle biskup\u00f3w i inne instytucje bezpo\u015brednio od siebie  zale\u017cne, co w\u0142a\u015bnie teolog\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Je\u015bli jednak wypowiedzi Magisterium maj\u0105 podlega\u0107 interpretacji,  jedynym organem posiadaj\u0105cym odpowiednie kompetencje jest samo  Magisterium. Nikt nie mo\u017ce wyja\u015bni\u0107, jaka jest intencja w\u0142adzy lepiej  ni\u017c ona sama, a przede wszystkim nikt inny nie ma do tego prawa.<\/p>\r\n<p>Mo\u017cna by zada\u0107 pytanie: dlaczego Magisterium nie interweniowa\u0142o w  spos\u00f3b opisany przez papie\u017ca bezpo\u015brednio po II Soborze Watyka\u0144skim?[<a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39039#\">3<\/a>] A je\u015bli podj\u0119\u0142o tak\u0105 pr\u00f3b\u0119 &#8211; dlaczego nie uda\u0142o mu si\u0119 sprecyzowa\u0107,  jaka by\u0142a dok\u0142adnie intencja soboru? Abstrahuj\u0105c od innych zarzut\u00f3w: czy  mo\u017cemy mie\u0107 zaufanie do soboru, kt\u00f3rego interpretacja nie jest jasna,  oraz do Magisterium, kt\u00f3remu nie uda\u0142o si\u0119 doprecyzowa\u0107 nauki soborowej  przez 40 lat od zako\u0144czenia obrad <em>Vaticanum II<\/em>?<\/p>\r\n<p>Mo\u017cliwo\u015bci s\u0105 dwie: albo sob\u00f3r, albo posoborowe Magisterium, czyli  instancja, kt\u00f3ra jedyna ma prawo do jego interpretacji, nie spe\u0142ni\u0142y  swoich zada\u0144. Albo, m\u00f3wi\u0105c wprost, i jedno, i drugie.<\/p>\r\n<p>Usprawiedliwiaj\u0105c <em>a priori<\/em> Magisterium soboru, hermeneutyka  ci\u0105g\u0142o\u015bci w spos\u00f3b po\u015bredni pot\u0119pia to Magisterium, kt\u00f3re przecie\u017c  powinno gwarantowa\u0107 w\u0142a\u015bciw\u0105 interpretacj\u0119 swych orzecze\u0144 &#8211; pot\u0119pia je z  moc\u0105 r\u00f3wn\u0105 tej, z jak\u0105 pragnie je usprawiedliwi\u0107. W pewnym sensie  hermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci dowodzi niezdolno\u015bci Magisterium [posoborowego]  do podejmowania jakichkolwiek skutecznych interwencji. Mamy tu do  czynienia z oczywist\u0105 sprzeczno\u015bci\u0105, owocem \u201enietykalno\u015bci\u201d soboru.  Konsekwentnie, jedyn\u0105 satysfakcjonuj\u0105ca odpowiedzi\u0105 b\u0119dzie to, \u017ce kiedy\u015b  kto\u015b spokojnie zajrzy do soborowych tekst\u00f3w, oceni ich celowo\u015b\u0107, ich  nietypowy charakter i wyst\u0119puj\u0105ce w nich anomalie, okre\u015bli na nowo ich  dogmatyczne implikacje oraz warto\u015b\u0107, jak\u0105 reprezentuj\u0105: autentyczn\u0105  interpretacj\u0119 zaczyna si\u0119 bowiem przede wszystkim od rozwa\u017cenia, co  konkretnie podlega interpretacji. Ta perspektywa wydaje si\u0119 jednak  odleg\u0142a, dlatego obecny impas prawdopodobnie potrwa jeszcze przez jaki\u015b  czas.<\/p>\r\n<p>Do niedawna sob\u00f3r by\u0142 interpretowany w oparciu o sw\u00f3j w\u0142asny,  samowystarczalny i bezdyskusyjny autorytet. Przy takim za\u0142o\u017ceniu nie  mog\u0142o by\u0107 jednak mowy o \u017cadnym powa\u017cnym badaniu ci\u0105g\u0142o\u015bci jego nauczania  z Tradycj\u0105, nikt te\u017c nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 naprawd\u0119 zainteresowany takim  badaniem.<\/p>\r\n<p>Gdy si\u0119 to we\u017amie pod uwag\u0119, reakcje episkopat\u00f3w na \u017cyczenia  Benedykta XVI maj\u0105 wymiar symboliczny i s\u0105 niezwykle znacz\u0105ce. Wrzawa,  jaka podnios\u0142a si\u0119 po nie\u015bmia\u0142ym wezwaniu papie\u017ca do odkrycia pewnych  aspekt\u00f3w Tradycji &#8211; naturalnie bez deprecjonowania samego soboru &#8211;  po\u0142\u0105czona z oboj\u0119tno\u015bci\u0105 wielu biskup\u00f3w wyra\u017anie pokazuje, \u017ce to samo  kolegium biskup\u00f3w jest odpowiedzialne za szerzenie nieuleczalnej  (patrz\u0105c po ludzku) awersji do przesz\u0142o\u015bci Ko\u015bcio\u0142a. Jest ono niejako  uciele\u015bnieniem tego \u201ezerwania\u201d z Tradycj\u0105, kt\u00f3rego niszczycielskie  skutki Benedykt XVI stara si\u0119 niwelowa\u0107. Taki jest w\u0142a\u015bnie najbardziej  charakterystyczny owoc soboru i jego reform, powoli dojrzewaj\u0105cy podczas  minionych pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu lat.<\/p>\r\n<p>Co do teolog\u00f3w &#8211; to kolejny owoc soboru &#8211; wydaje si\u0119, \u017ce mo\u017cemy  stwierdzi\u0107, i\u017c wieloznaczno\u015b\u0107 dokument\u00f3w soborowych, po\u0142\u0105czona z brakiem  precyzyjnych definicji doktrynalnych zaowocowa\u0142a i nadal owocuje  powstawaniem licznych szk\u00f3\u0142 teologicznych, z kt\u00f3rych ka\u017cda podkre\u015bl\u0105 sw\u0105  w\u0142asn\u0105 odr\u0119bno\u015b\u0107. Konsekwentnie, g\u0142\u00f3wni posoborowi teologowie jawi\u0105 si\u0119  bardziej jako grupa \u201eguru\u201d, z kt\u00f3rych ka\u017cdy stara si\u0119 zachowa\u0107 w\u0142asn\u0105  oryginalno\u015b\u0107, ni\u017c jako przedstawiciele sp\u00f3jnego systemu teologicznego,  zbudowanego na jednej solidnej podstawie. To bardzo wa\u017cne: poniewa\u017c  sob\u00f3r nie posiada oficjalnej teologii, a jego dokumenty stanowi\u0105 wyraz  pogl\u0105d\u00f3w heterogenicznych szk\u00f3\u0142 teologicznych, hermeneutyka, kt\u00f3ra  mia\u0142aby powi\u0105za\u0107 go z Tradycj\u0105 lub czymkolwiek innym, musia\u0142aby na  pocz\u0105tek, przed zag\u0142\u0119bieniem si\u0119 w d\u017cungl\u0119 r\u00f3\u017cnorodnych tez, obroni\u0107  zasady swej w\u0142asnej \u201eszko\u0142y\u201d, co od razu skazuje ca\u0142e przedsi\u0119wzi\u0119cie na  fiasko.<\/p>\r\n<p>Bior\u0105c to pod uwag\u0119, wydaje si\u0119, \u017ce \u201ehermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d nie  b\u0119dzie mog\u0142a liczy\u0107 na wsparcie ze strony biskup\u00f3w czy teolog\u00f3w.<\/p>\r\n<p>W ostatecznym rezultacie widzimy, jak papie\u017c apeluje do r\u00f3\u017cnych os\u00f3b,  szczeg\u00f3lnie do teolog\u00f3w, o przedstawienie jasnej odpowiedzi na pytania,  na kt\u00f3re tylko on sam jest w stanie odpowiedzie\u0107.<\/p>\r\n<h4>Dwa wa\u017cne symbole: reforma liturgiczna i spotkanie mi\u0119dzywyznaniowe w Asy\u017cu<\/h4>\r\n<p>Dobrym przyk\u0142adem na to, co powiedzieli\u015bmy o zwi\u0105zku pomi\u0119dzy soborem a Ko\u015bcio\u0142em posoborowym[<a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39039#\">4<\/a>], jest reforma liturgiczna. Na temat ten m\u00f3wi si\u0119 od niedawna troch\u0119 wi\u0119cej &#8211; og\u0142oszenie <em>motu proprio Summorum Pontificum<\/em> otworzy\u0142o bowiem drog\u0119 dla pewnych krytycznych &#8211; cho\u0107 bardzo jeszcze \u0142agodnych &#8211; analiz reformy liturgicznej z 1969 r.<\/p>\r\n<p>Msza\u0142 Paw\u0142a VI powszechnie uznaje si\u0119 za pierwszy i najbardziej  widoczny owoc soboru. W cztery lata po zako\u0144czeniu jego obrad ten \u201edar\u201d  zosta\u0142 narzucony \u201eludowi Bo\u017cemu\u201d jako realizacja wytycznych <em>Vaticanum II<\/em> w dziedzinie liturgii.<\/p>\r\n<p>Z pewno\u015bci\u0105 uprawnione jest pytanie, czy reforma liturgiczna posz\u0142a  dalej ni\u017c wytyczne przedstawione przez sob\u00f3r, jak pr\u00f3buje sugerowa\u0107  ostro\u017cna wersja hermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci, jednak w przypadku uzyskania  odpowiedzi twierdz\u0105cej trzeba by mie\u0107 odwag\u0119 zapyta\u0107: kto ponosi za to  odpowiedzialno\u015b\u0107 &#8211; buntownicze, heterodoksyjne szko\u0142y teologiczne czy  te\u017c ci, kt\u00f3rzy na mocy swego urz\u0119du mieli czuwa\u0107 nad wdra\u017caniem zalece\u0144  soboru?<\/p>\r\n<p>Promulgowanie dokument\u00f3w soborowych oraz zatwierdzenie nowego msza\u0142u  by\u0142y przecie\u017c aktami w\u0142adzy, dzia\u0142aj\u0105cej zar\u00f3wno podczas soboru, jak i w  okresie po nim nast\u0119puj\u0105cym. Systematyczne redukowanie obecnych  problem\u00f3w do p\u00f3\u017aniejszych interpretacji soboru oraz wprowadzanie  rozr\u00f3\u017cnienia pomi\u0119dzy soborem a Ko\u015bcio\u0142em posoborowym nie wydaj\u0105 si\u0119  wi\u0119c odpowiada\u0107 rzeczywisto\u015bci[<a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39039#\">5<\/a>].<\/p>\r\n<p>Podobne spostrze\u017cenia mogliby\u015bmy poczyni\u0107 r\u00f3wnie\u017c odno\u015bnie do  implikacji mi\u0119dzywyznaniowego spotkania w Asy\u017cu w roku 1986.  Zgromadzenie to, b\u0119d\u0105ce zwie\u0144czeniem wieloletnich inicjatyw  ekumenicznych oraz mi\u0119dzywyznaniowych, stanowi bezprecedensowy wz\u00f3r dla  wszelkich tego typu przedsi\u0119wzi\u0119\u0107.<\/p>\r\n<p>Kto\u015b m\u00f3g\u0142by powiedzie\u0107, \u017ce spotkanie w Asy\u017cu posz\u0142o za daleko, \u017ce  wykroczy\u0142o poza zasady nakre\u015blone przez sob\u00f3r. Mo\u017cna si\u0119 o to oczywi\u015bcie  spiera\u0107, ale pozostaje faktem, \u017ce ta inicjatywa, podobnie jak dokumenty  soborowe, zosta\u0142a niestety zaaprobowana przez papie\u017ca.<\/p>\r\n<p>Podsumowuj\u0105c: hermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci zmusza nas do stwierdzenia, \u017ce  mieli\u015bmy i mamy do czynienia z kryzysem w wykonywaniu w\u0142adzy.<\/p>\r\n<h4>Spostrze\u017cenia ks. Pozzo<\/h4>\r\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 teraz bli\u017cej s\u0142owom wypowiedzianym niedawno przez ks.  pra\u0142. Gwidona Pozzo. Przyznaje on, \u017ce g\u0142\u00f3wn\u0105 przyczyn\u0105 narodzin  \u201ehermeneutyki zerwania\u201d by\u0142o wyrzeczenie si\u0119 pot\u0119pie\u0144.<\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p>Pierwszym czynnikiem jest zarzucenie pot\u0119pie\u0144, to znaczy odej\u015bcie  od wyra\u017anego rozr\u00f3\u017cnienia mi\u0119dzy ortodoksj\u0105 a herezj\u0105. W imi\u0119 tak  zwanego duszpasterskiego charakteru soboru twierdzi si\u0119, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142  wyrzek\u0142 si\u0119 jakiegokolwiek pot\u0119piania b\u0142\u0119du i definiowania ortodoksji  jako przeciwie\u0144stwa herezji. Powo\u0142uj\u0105c si\u0119 pastoralny charakter  nauczania soborowego, kt\u00f3ry nie chce ju\u017c pot\u0119pia\u0107 ani rzuca\u0107 anatem, ale  jedynie napomina\u0107, obja\u015bnia\u0107 i dawa\u0107 \u015bwiadectwo, protestuje si\u0119  przeciwko pot\u0119pianiu b\u0142\u0119d\u00f3w przez anatemy, kt\u00f3re Ko\u015bci\u00f3\u0142 zwyk\u0142 og\u0142asza\u0107  odno\u015bnie do wszystkiego, co by\u0142o niezgodne z chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 prawd\u0105.<\/p>\r\n<p>W rzeczywisto\u015bci nie ma sprzeczno\u015bci mi\u0119dzy zdecydowanym  pot\u0119pieniem i odrzuceniem b\u0142\u0119d\u00f3w w zakresie doktryny i moralno\u015bci a  mi\u0142o\u015bci\u0105 do tych, kt\u00f3rzy w te b\u0142\u0119dy popadaj\u0105 oraz szacunkiem dla ich  osobistej godno\u015bci. Przeciwnie, w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce chrze\u015bcijanin  posiada wielki szacunek dla osoby ludzkiej, stara si\u0119 on wszelkimi  sposobami uwolni\u0107 t\u0119 osob\u0119 od b\u0142\u0119du i fa\u0142szywych interpretacji  rzeczywisto\u015bci religijnej i moralnej.<\/p>\r\n<p>Przylgni\u0119cie do osoby Jezusa Chrystusa, Syna Bo\u017cego, do Jego S\u0142owa i  Jego tajemnicy Zbawienia wymaga prostej i jasnej odpowiedzi wiary, jak\u0105  odnajdujemy w symbolach wiary i w <em>regula fidei<\/em> (\u2018zasadach  wiary\u2019). G\u0142oszenie prawdy wiary zawsze poci\u0105ga za sob\u0105 r\u00f3wnoczesne  odrzucenie b\u0142\u0119du i pot\u0119pienie dwuznacznych oraz niebezpiecznych tez,  szerz\u0105cych w\u015br\u00f3d wiernych zam\u0119t i dezorientacj\u0119.<\/p>\r\n<p>B\u0142\u0119dem i niesprawiedliwo\u015bci\u0105 by\u0142oby twierdzenie, \u017ce po <em>Vaticanum II<\/em> nale\u017cy porzuci\u0107 lub wykluczy\u0107 dogmatyczne orzeczenia Magisterium,  podobnie jak b\u0142\u0119dem by\u0142oby twierdzenie, \u017ce wyja\u015bniaj\u0105ca i duszpasterska  natura dokument\u00f3w II Soboru Watyka\u0144skiego nie implikuje r\u00f3wnocze\u015bnie  doktryny, kt\u00f3ra wymaga ze strony wiernych przylgni\u0119cia w stopniu  zale\u017cnym od rangi doktrynalnej przedstawianej nauki.<\/p>\r\n<\/blockquote>\r\n<p>Ks. Pozzo wydaje si\u0119 tu podziela\u0107 ocen\u0119 soboru powszechnie wyra\u017can\u0105 przez tradycyjnych katolik\u00f3w[<a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=39039#\">6<\/a>],  jednak jako dobry interpretator \u201ehermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d redukuje  problem do okresu posoborowego, czy te\u017c &#8211; by pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 jego w\u0142asnym  okre\u015bleniem &#8211; do \u201eideologii parasoborowej\u201d. Oczywi\u015bcie nie podajemy tu w  w\u0105tpliwo\u015b\u0107 dobrej woli ks. Pozzo, jednak jego tok my\u015blenia uwypukla  natychmiast zasadnicz\u0105 trudno\u015b\u0107: uczciwie rzecz bior\u0105c, nie spos\u00f3b  oskar\u017ca\u0107 Ko\u015bcio\u0142a posoborowego o zaprzestanie stosowania pot\u0119pie\u0144, skoro  dokumenty soborowe r\u00f3wnie\u017c anatem nie zawieraj\u0105.<\/p>\r\n<p>W tym punkcie jest oczywiste, \u017ce stanowisko Ko\u015bcio\u0142a posoborowego  pozostaje w doskona\u0142ej ci\u0105g\u0142o\u015bci z tym, co g\u0142osi\u0142 sam sob\u00f3r (czy raczej &#8211;  czego nie g\u0142osi\u0142): jednak zar\u00f3wno sob\u00f3r, jak i Ko\u015bci\u00f3\u0142 posoborowy  post\u0119puj\u0105 w spos\u00f3b absolutnie bezprecedensowy; innymi s\u0142owy, nie wydaje  si\u0119 uczciwe szukanie koz\u0142\u00f3w ofiarnych wy\u0142\u0105cznie w\u015br\u00f3d urodzonych po roku  1965. Przede wszystkim nale\u017cy przypomnie\u0107, \u017ce pot\u0119pienie mo\u017ce zosta\u0107  og\u0142oszone jedynie przez tego, kto posiada w\u0142adz\u0119 &#8211; a wi\u0119c przez tego,  kto jest r\u00f3wnie\u017c odpowiedzialny za Magisterium. Je\u015bli wi\u0119c nie og\u0142asza  si\u0119 ju\u017c pot\u0119pie\u0144, oznacza to, \u017ce w\u0142adza uprawniona do ich formu\u0142owania w  jaki\u015b spos\u00f3b zawiod\u0142a.<\/p>\r\n<p>Bior\u0105c to wszystko pod uwag\u0119, hermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci, w \u015bcis\u0142ym  znaczeniu tego terminu, wydaje si\u0119 zagro\u017ceniem dla samego Magisterium:  im bardziej staramy si\u0119 ratowa\u0107 sob\u00f3r, tym bardziej ryzykujemy  bezpowrotn\u0105 destrukcj\u0119 autorytetu, kt\u00f3ry powinien gwarantowa\u0107 w\u0142a\u015bciw\u0105  interpretacj\u0119 doktryny, a przede wszystkim jedynego autorytetu, kt\u00f3rego  obowi\u0105zkiem jest obrona Ko\u015bcio\u0142a przed z\u0142em, jakie go obecnie dotyka.<\/p>\r\n<p>Zastosowanie zasady, kt\u00f3ra sama w sobie jest dobra, mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119  zgubne, je\u015bli u\u017cyje si\u0119 jej bez niezb\u0119dnej roztropno\u015bci, w\u0142a\u015bnie ze  wzgl\u0119du na jej wewn\u0119trzn\u0105 warto\u015b\u0107. Za\u0142o\u017cenie <em>a priori<\/em>, \u017ce sob\u00f3r  musi z konieczno\u015bci pozostawa\u0107 w zgodzie z Tradycj\u0105, wypacza ca\u0142y  status qu\u00c3\u00a6stionis (\u2018obecny stan zagadnienia\u2019) i jest dowodem  ideologicznego podej\u015bcia do sprawy &#8211; z ca\u0142ym szacunkiem dla ks. Pozzo.  Obawa przed spokojn\u0105 dyskusj\u0105 na temat soboru, z ca\u0142\u0105 intelektualn\u0105  uczciwo\u015bci\u0105, jakiej to wymaga, jest jedynie kolejn\u0105 wskaz\u00f3wk\u0105 \u015bwiadcz\u0105c\u0105  o jego wewn\u0119trznej s\u0142abo\u015bci. \u00ce\u00a9<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<h2>Cz\u0119\u015b\u0107 II. Ostateczne konsekwencje hermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci<\/h2>\r\n<h4>Hermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci przeczy nieomylno\u015bci soboru<\/h4>\r\n<p>Tekst nieomylny z definicji nie mo\u017ce by\u0107 interpretowany. Je\u015bli tekst  nieomylny wymaga interpretacji, to tre\u015b\u0107 interpretacji w automatyczny  spos\u00f3b staje si\u0119 nieomylna i to ona wyra\u017ca nauk\u0119, kt\u00f3ra jest  kategoryczna i definitywna, a wi\u0119c wi\u0105\u017c\u0105ca. Definicja implikuje co\u015b  definitywnego: definiowanie tego, co nie jest definitywne, oznacza\u0142oby  definiowanie niedefiniowalnego, by\u0142aby to pr\u00f3ba potraktowania jako  rzeczy ustalonej i niezmiennej samego procesu stawania si\u0119.  Konsekwentnie \u017cadna w\u0142adza nie mo\u017ce nikogo obligowa\u0107 do wierzenia w co\u015b,  zanim jeszcze ten kto\u015b wie o co chodzi i co dana prawda wyra\u017ca (st\u0105d  absolutna precyzja klasycznych formu\u0142 dogmatycznych): taka pr\u00f3ba  przypomina\u0142aby wydanie polecenia p\u0142ywania przy r\u00f3wnoczesnym  uniemo\u017cliwieniu wej\u015bcia do basenu.<\/p>\r\n<p>Zastosowanie tej zasady staje si\u0119 jeszcze bardziej potrzebne, je\u015bli  sama w\u0142adza uznaje konieczno\u015b\u0107 interpretacji. Skoro jednak po 40 latach  dokumenty soborowe nadal nie doczeka\u0142y si\u0119 w\u0142a\u015bciwej interpretacji, jest  to dow\u00f3d, \u017ce sob\u00f3r nie mo\u017ce wi\u0105za\u0107 sumie\u0144 katolik\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Rozwa\u017caj\u0105c ten sam problem z czysto teoretycznego punktu widzenia,  wiemy, \u017ce w\u0142a\u015bciwa interpretacja by\u0142aby wi\u0105\u017c\u0105ca w sumieniu. Wiemy jednak  r\u00f3wnie\u017c, \u017ce w\u0142a\u015bciwa interpretacja, aby by\u0142a autentyczna (we  wsp\u00f3\u0142czesnym sensie tego s\u0142owa[<a href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/artykul\/1561#\">7<\/a>]),  musi by\u0107 formu\u0142owana wci\u0105\u017c na nowo, tak by mog\u0142a wyrazi\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107  \u017cyw\u0105, a zarazem zawsze prawdziw\u0105. Przy takiej metodzie hermeneutyki nie  ma ju\u017c nic wi\u0105\u017c\u0105cego dogmatycznie, poniewa\u017c nie ma ju\u017c semantycznie  stabilnych formu\u0142 dogmatycznych. Ten aspekt problemu zas\u0142uguje na kilka  dodatkowych komentarzy.<\/p>\r\n<h4>1965-2005-2010<\/h4>\r\n<p>Napomkn\u0119li\u015bmy ju\u017c o pewnych implikacjach \u201eduszpastersko\u015bci\u201d soboru,  wskazuj\u0105c na jego intencj\u0119 pos\u0142ugiwania si\u0119 j\u0119zykiem i wyra\u017ceniami  dostosowanymi do wra\u017cliwo\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka. Konsekwentnie,  j\u0119zyk dokument\u00f3w soborowych dostosowuje si\u0119 do klimatu kulturowego oraz  \u015bwiadomo\u015bci i entuzjazmu typowych dla lat 60. XX wieku. Jednak kontekst  spo\u0142eczny, kulturowy i religijny [pocz\u0105tku] trzeciego tysi\u0105clecia  przeszed\u0142 tak\u0105 transformacj\u0119, \u017ce z autentycznej i uczciwej perspektywy  hermeneutycznej duszpasterskie teksty soborowe wymagaj\u0105 nie tyle  interpretacji, co zast\u0105pienia nowymi dokumentami, lepiej dostosowanymi  do wsp\u00f3\u0142czesnej mentalno\u015bci. Gdyby kto\u015b naprawd\u0119 chcia\u0142 nadal pos\u0142ugiwa\u0107  si\u0119 nimi jako podstaw\u0105 do autentycznej interpretacji, powinien mie\u0107  odwag\u0119 przyzna\u0107, \u017ce ka\u017cda interpretacja ma warto\u015b\u0107 wzgl\u0119dn\u0105, zale\u017cn\u0105 od  uwarunkowa\u0144 historycznych, w jakich zosta\u0142a sformu\u0142owana &#8211; a  r\u00f3wnocze\u015bnie musi uwzgl\u0119dnia\u0107 zmieniaj\u0105c\u0105 si\u0119 rzeczywisto\u015b\u0107 i stara\u0107 si\u0119  dostarcza\u0107 odpowiedzi zawsze adekwatnych i prawdziwych.<\/p>\r\n<p>Autentyczna hermeneutyka &#8211; we wsp\u00f3\u0142czesnym sensie tego s\u0142owa &#8211;  zak\u0142ada sta\u0142e pr\u00f3by formu\u0142owania nowych pyta\u0144, nowych odpowiedzi i  nowych form wyrazu, stosownie do ewolucji rodzaju ludzkiego, z jego  \u017cyciem, problemami i oczekiwaniami.<\/p>\r\n<p>Dostosowanie si\u0119 do cz\u0142owieka w jego konkretnym istnieniu, jego  istnieniu w \u015bwiecie &#8211; jak postulowa\u0142 sob\u00f3r &#8211; koniecznie oznacza  przystosowanie do ci\u0105g\u0142ego stawania si\u0119[<a href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/artykul\/1561#\">8<\/a>].<\/p>\r\n<p>By poda\u0107 przyk\u0142ad: mowa do Kurii Rzymskiej z 2005 r. jest wyrazem  intencji papie\u017ca sformu\u0142owanej i wyartyku\u0142owanej w konkretnym momencie  jego pontyfikatu. Dzi\u015b prawdopodobnie uj\u0105\u0142by on t\u0119 kwesti\u0119 inaczej,  bior\u0105c pod uwag\u0119 to, co wydarzy\u0142o si\u0119 w Ko\u015bciele przez minionych pi\u0119\u0107  lat oraz zmian\u0119 jego w\u0142asnej wra\u017cliwo\u015bci i wra\u017cliwo\u015bci jego trzody&#8230; a  tak\u017ce spos\u00f3b, w jaki przejawy jego troski zosta\u0142y przyj\u0119te przez  biskup\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Wracaj\u0105c do dokument\u00f3w soborowych: gdyby\u015bmy doprowadzili ten model  hermeneutyki do ostatecznych konsekwencji, przybra\u0142yby one na koniec  posta\u0107 wyra\u017caj\u0105c\u0105 co\u015b ca\u0142kowicie nieokre\u015blonego, ich sens m\u00f3g\u0142by si\u0119  zmienia\u0107, a w ko\u0144cu okaza\u0107 si\u0119 nawet sprzeczny z pocz\u0105tkowym. W tym  znaczeniu teksty soborowe, brane dos\u0142ownie, s\u0105 <em>de facto<\/em> niezdolne do przekazania konkretnego, definitywnego sensu.<\/p>\r\n<p>Wniosek ten mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107 przesadny, jednak teologiczn\u0105,  doktrynaln\u0105 i moraln\u0105 wie\u017c\u0119 Babel, jak\u0105 wydaje si\u0119 dzisiejszy Ko\u015bci\u00f3\u0142,  rzeczywi\u015bcie mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do mieszaniny prawdy i fa\u0142szu, dobra i z\u0142a,  pi\u0119kna i brzydoty, absolutu i wzgl\u0119dno\u015bci, bytu i niebytu&#8230; mieszaniny  b\u0119d\u0105cej wynikiem wyrzeczenia si\u0119 definiowania, a wi\u0119c r\u00f3wnie\u017c nauczania.  Je\u015bli taki jest rzeczywi\u015bcie stan rzeczy, w\u00f3wczas &#8211; m\u00f3wi\u0105c po ludzku &#8211;  Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie mo\u017ce by\u0107 ju\u017c ani pouczany, ani rz\u0105dzony.<\/p>\r\n<p>Nikt nie mo\u017ce by\u0107 ju\u017c nauczany, poniewa\u017c nic nie mo\u017ce zosta\u0107  zdefiniowane w klasycznym sensie tego s\u0142owa. \u0179aden tekst i \u017cadna formu\u0142a  dogmatyczna nie mo\u017ce ju\u017c ro\u015bci\u0107 sobie pretensji do tego, \u017ce posiada  definitywne, wewn\u0119trzne, uniwersalne i wieczne znaczenie.<\/p>\r\n<p>Na tym w\u0142a\u015bnie polega pu\u0142apka, w jak\u0105 wpad\u0142 Ko\u015bci\u00f3\u0142 po II Soborze  Watyka\u0144skim. Jest to pu\u0142apka, w kt\u00f3rej Magisterium wi\u0119zi samo siebie,  staraj\u0105c si\u0119 obroni\u0107 dokumenty soborowe. Pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 podobn\u0105 do  wcze\u015bniejszej metafor\u0105: hermeneutyka umo\u017cliwia kontakt z Tradycj\u0105, nie  uwalniaj\u0105c jednak umys\u0142\u00f3w ucznia i nauczyciela z klatki, w kt\u00f3rej  zamkn\u0105\u0142 je sob\u00f3r.<\/p>\r\n<h4>Nieuprawniona analogia: problem odbioru wcze\u015bniejszych sobor\u00f3w<\/h4>\r\n<p>Niekiedy, by pomniejszy\u0107 znaczenie obecnego kryzysu, przypomina si\u0119  problemy, jakie miewa\u0142 Ko\u015bci\u00f3\u0142 z wdro\u017ceniem decyzji poprzednich sobor\u00f3w.  Wystarczy wspomnie\u0107 Sob\u00f3r Nicejski czy Sob\u00f3r Trydencki. Jednym s\u0142owem,  spojrzenie na histori\u0119 Ko\u015bcio\u0142a ma nas pouczy\u0107, \u017ce musimy mie\u0107  cierpliwo\u015b\u0107 i nadziej\u0119.<\/p>\r\n<p>Cho\u0107 z pewno\u015bci\u0105 podzielamy t\u0119 ufno\u015b\u0107 w Bo\u017c\u0105 Opatrzno\u015b\u0107, w tym  rozumowaniu dostrzegamy jednak pewien zasadniczy b\u0142\u0105d. To prawda, \u017ce np.  Sob\u00f3r Trydencki napotyka\u0142 na op\u00f3r i z pewno\u015bci\u0105 jego postanowienia nie  zosta\u0142y wdro\u017cone w jeden dzie\u0144, niemniej fundamentalna przyczyna tych  trudno\u015bci by\u0142a przeciwie\u0144stwem problemu, jaki stwarza hermeneutyka <em>Vaticanum II<\/em>.  Sob\u00f3r Trydencki napotyka\u0142 na przeszkody w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na swoj\u0105  klarowno\u015b\u0107 i dyscyplinarn\u0105, i dogmatyczn\u0105: jego teksty wyja\u015bnia\u0142y si\u0119 i  nadal wyja\u015bniaj\u0105 si\u0119 same z tak\u0105 wyrazisto\u015bci\u0105, \u017ce z pewno\u015bci\u0105  zatrwa\u017ca\u0142y sfery niech\u0119tne anga\u017cowaniu si\u0119 w konieczne reformy i  ponoszeniu nieuniknionych ofiar, jakie to za sob\u0105 poci\u0105ga\u0142o.<\/p>\r\n<p>W przypadku <em>Vaticanum II<\/em> by\u0142o odwrotnie, zosta\u0142 on powitany i  przyj\u0119ty w klimacie powszechnego entuzjazmu, przede wszystkim przez  modernistyczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 duchowie\u0144stwa, kt\u00f3r\u0105 obecnie oskar\u017ca si\u0119 o to, \u017ce  nigdy nie rozumia\u0142a w\u0142a\u015bciwie znaczenia dokument\u00f3w soborowych.<\/p>\r\n<p>Paradoksalnie, por\u00f3wnanie z poprzednimi soborami dowodzi w spos\u00f3b  jednoznaczny, \u017ce za problemy pojawiaj\u0105ce si\u0119 po II Soborze Watyka\u0144skim  nale\u017cy wini\u0107 przede wszystkim jego w\u0142asne braki, czego nie mo\u017cna  powiedzie\u0107 o jakimkolwiek soborze z przesz\u0142o\u015bci.<\/p>\r\n<h4>\u201eHermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d i \u201esuperdogmat\u201d soboru<\/h4>\r\n<p>Pewn\u0105 pomoc\u0105 w zrozumieniu poruszanego przez nas zagadnienia jest  wyra\u017cenie, u\u017cyte przez Benedykta XVI w czasie, gdy by\u0142 jeszcze  kardyna\u0142em; wyra\u017cenie, kt\u00f3re od tego momentu wesz\u0142o do j\u0119zyka potocznego  i cz\u0119sto jest u\u017cywane dla zilustrowania b\u0142\u0119d\u00f3w w interpretacji soboru,  na co lekarstwem ma by\u0107 w\u0142a\u015bnie \u201ehermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d. Jak stwierdzi\u0142  kard. Ratzinger[<a href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/artykul\/1561#\">9<\/a>], sob\u00f3r przedstawia si\u0119 niekiedy jako \u201esuperdogmat\u201d, jak gdyby historia Ko\u015bcio\u0142a rozpoczyna\u0142a si\u0119 od <em>Vaticanum II<\/em>,  bez \u017cadnego odniesienia do niezmiennej Tradycji Ko\u015bcio\u0142a. Termin ten  jest bardzo jednoznaczny i ostry, pozwala te\u017c odda\u0107 w jednym s\u0142owie  z\u0142o\u017cony problem traktowania soboru jako swego rodzaju absolutu. Jednak\u017ce  to sformu\u0142owanie, podobnie jak zwi\u0105zana z nim \u201ehermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d,  niesie za sob\u0105 pewne niebezpiecze\u0144stwo, niebezpiecze\u0144stwo zlekcewa\u017cenia  \u017ar\u00f3d\u0142a ca\u0142ego problemu. Poprzez u\u017cywanie tego sformu\u0142owania usi\u0142uje si\u0119  przywr\u00f3ci\u0107 soborowi w\u0142a\u015bciwe proporcje, korygowa\u0107 proces wdra\u017cania jego  decyzji oraz prostowa\u0107 b\u0142\u0119dn\u0105 interpretacj\u0119 okre\u015blan\u0105 jako  \u201esuperdogmat\u201d, przy r\u00f3wnoczesnej obronie integralno\u015bci tekst\u00f3w  soborowych. Jednym s\u0142owem, problem ma dotyczy\u0107 w\u0142a\u015bciwej interpretacji, a  nie samych dokument\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Wydaje si\u0119 jednak, \u017ce interpretacja nie stanowi ca\u0142ego problemu, wystarczy wyobrazi\u0107 sobie (przeprowadzaj\u0105c <em>reductio ad absurdum<\/em>),  co by oznacza\u0142o zastosowanie takich samych kryteri\u00f3w do rezultat\u00f3w  wdra\u017cania postanowie\u0144 innych sobor\u00f3w. Gdyby\u015bmy na przyk\u0142ad potraktowali  dogmatyczne definicje Soboru Trydenckiego jako absolutne, Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie  sta\u0142by si\u0119 przez to \u201etrydencki\u201d, z uszczerbkiem dla innych,  niezdefiniowanych w\u00f3wczas prawd &#8211; pozosta\u0142by ca\u0142kowicie katolicki. Gdyby  kto\u015b \u201esuperdogmatyzowa\u0142\u201d decyzje Soboru Nicejskiego, Ko\u015bci\u00f3\u0142 pozosta\u0142by  niezmieniony, a nawet niezwykle umocniony i utwierdzony w wierze wszech  czas\u00f3w. A to dlatego, \u017ce wiara jest cnot\u0105 teologiczn\u0105, kt\u00f3rej  przedmiotem jest B\u00f3g, nie mo\u017ce wi\u0119c by\u0107 \u201ezbytnio\u201d dogmatyczna &#8211; w tym  sensie, \u017ce nie ma czego\u015b takiego jak b\u0142\u0105d \u201eprzesady w definicji  dogmatycznej\u201d. Gdyby kto\u015b na przyk\u0142ad mia\u0142 \u201esuperdogmatyzowa\u0107\u201d dogmat o  Wcieleniu, innymi s\u0142owy &#8211; gdyby kto\u015b przywi\u0105zywa\u0142 do tego dogmatu  nadzwyczajne znaczenie, owo \u201esuperdogmatyzowanie\u201d nigdy nie  doprowadzi\u0142oby do b\u0142\u0119du. Skutkiem by\u0142aby po prostu lepsza znajomo\u015b\u0107 tego  dogmatu, a wi\u0119c zosta\u0142aby wzmocniona ca\u0142a struktura dogmatyczna. Wiara  jest prost\u0105 i integraln\u0105 jedno\u015bci\u0105, a nie rezultatem r\u00f3wnowa\u017cenia czy  mieszania heterogenicznych sk\u0142adnik\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Tak wi\u0119c fakt, \u017ce \u201esuperdogmatyzacja\u201d <em>Vaticanum II<\/em> doprowadzi\u0142a do bardzo powa\u017cnego problemu, kt\u00f3rego istnienie uznaje sam  papie\u017c, jest oznak\u0105, \u017ce nauczanie soborowe zawiera elementy sprzeczne z  Tradycj\u0105; absolutyzacja soboru jawi si\u0119 jako nieunikniona konsekwencja  jego braku powi\u0105zania z przesz\u0142o\u015bci\u0105. Ta absolutyzacja nie wykreowa\u0142a <em>ex nihilo<\/em> pierwiastk\u00f3w zmiany obecnych w soborowym nauczaniu, a jedynie uwypukli\u0142a ich istnienie.<\/p>\r\n<p>Ten brak wi\u0119z\u00f3w z przesz\u0142o\u015bci\u0105 jest dobrze ilustrowany brakiem  pot\u0119pie\u0144 &#8211; o czym ju\u017c wspomnieli\u015bmy &#8211; charakteryzuj\u0105cy zar\u00f3wno sob\u00f3r,  jak i Ko\u015bci\u00f3\u0142 posoborowy, tworz\u0105ce pod tym wzgl\u0119dem doskona\u0142\u0105 ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\r\n<h4>Konkluzja<\/h4>\r\n<p>Dyskusje na temat \u201ehermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d maj\u0105 z pewno\u015bci\u0105 jedn\u0105  zalet\u0119: pozwalaj\u0105 zrozumie\u0107 istot\u0119 problemu, jaki stwarza II Sob\u00f3r  Watyka\u0144ski; jest to problem w pierwszym rz\u0119dzie formy, a dopiero potem  tre\u015bci.<\/p>\r\n<p>-\u201d\u201aSob\u00f3r nie naucza w klasycznym sensie tego s\u0142owa, natomiast miesza  stare formy i tre\u015bci z nowymi, elementy natury dogmatycznej z  rozwa\u017caniami o charakterze duszpasterskim i zale\u017cnym od okoliczno\u015bci.<\/p>\r\n<p>-\u201d\u201aRezultat tego pomieszania r\u00f3\u017cnorakich element\u00f3w nie posiada  definitywnej warto\u015bci, stanowi raczej punkt wyj\u015bcia dla nieustannej  reinterpretacji, zawsze \u017cywej i wsp\u00f3\u0142czesnej, kt\u00f3rej nie spos\u00f3b  zakotwiczy\u0107 w konkretnym kontek\u015bcie historycznym ani wyrazi\u0107 w postaci  niezmiennych i niepodwa\u017calnych deklaracji.<\/p>\r\n<p>Mamy tu do czynienia z niepowstrzymanym procesem hermeneutycznym,  kt\u00f3ry nie mo\u017ce zosta\u0107 zahamowany, zanim nie zostanie zastopowany sam  sob\u00f3r, czyli przyczyna, kt\u00f3ra go zainicjowa\u0142a.<\/p>\r\n<p>By osi\u0105gn\u0105\u0107 ten cel, konieczny b\u0119dzie przede wszystkim powr\u00f3t umys\u0142\u00f3w  do idei, \u017ce istnieje absolutna prawda, kt\u00f3ra mo\u017ce by\u0107 wyra\u017cana i  opisywana przez ostateczne definicje dogmatyczne, niewymagaj\u0105ce \u017cadnej  dodatkowej hermeneutyki.<\/p>\r\n<p>Klasyczne formu\u0142y dogmatyczne sta\u0142ej i niezmiennej Tradycji Ko\u015bcio\u0142a,  nie b\u0119d\u0105ce wyrazem \u201eniekompletnego i sprzecznego\u201d pojmowania Tradycji,  dalekie od jej \u201epetryfikowania\u201d, s\u0105 jedynymi \u015brodkami zdolnymi do  przekazywania wiary apostolskiej a\u017c do ko\u0144ca czas\u00f3w.<strong> \u00ce\u00a9<\/strong><\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">Tekst za: <a href=\"http:\/\/www.sspxseminary.org\/component\/content\/article\/6\/502.html\">Hermeneutic  of the Hermeneutic of Continuity. Reflections on the implications and  final consequences of the hermeneutic of continuity<\/a>, St. Thomas Aquinas Seminary. Prze\u0142o\u017cy\u0142 z j\u0119zyka angielskiego Tomasz Maszczyk.<\/p>\r\n<p><strong>Przypisy:<\/strong><\/p>\r\n<ol>\r\n<li>Dla wygody stosujemy wyra\u017cenie \u201ehermeneutyka  ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d,  poniewa\u017c jest ono najcz\u0119\u015bciej u\u017cywane dla okre\u015blenia  stosowanego przez  papie\u017ca sposobu interpretacji, w odr\u00f3\u017cnieniu od  hermeneutyki \u201ezerwania\u201d  czy \u201ebraku ci\u0105g\u0142o\u015bci\u201d. \u015aci\u015ble bior\u0105c, papie\u017c  m\u00f3wi\u0142 o \u201ehermeneutyce  reform\u201d.<\/li>\r\n<li>Ks. pra\u0142. Gwidon Pozzo, sekretarz Papieskiej Komisji <em>Ecclesia Dei<\/em>,   w swym wyst\u0105pieniu w Wigratzbad 2 lipca 2010 r. m\u00f3wi\u0142 o \u201eideologii   parasoborowej\u201d, kt\u00f3ra rzekomo \u201eod samego pocz\u0105tku przej\u0119\u0142a kontrol\u0119 nad   soborem i ca\u0142kowicie go zdominowa\u0142a. Pod tym wyra\u017ceniem nie odnosimy  si\u0119  do niczego, co by\u0142oby zawarte w tekstach soborowych ani co  dotyczy\u0142oby  intencji jego Ojc\u00f3w, lecz mamy na my\u015bli og\u00f3lny schemat  interpretacji, w  kt\u00f3rym umieszczono sob\u00f3r, a kt\u00f3ry dzia\u0142a\u0142 jak co\u015b w  rodzaju wewn\u0119trznego  uwarunkowania wp\u0142ywaj\u0105cego na wszystkie przysz\u0142e  odczytania dokument\u00f3w i  wydarze\u0144. Sob\u00f3r nie jest to\u017csamy z t\u0105  parasoborow\u0105 ideologi\u0105, ale  ukazywanie soboru jako wydarzenia z \u017cycia  Ko\u015bcio\u0142a, znajduj\u0105ce r\u00f3wnie\u017c  odbicie w sposobie jego relacjonowania w  mediach, jest w du\u017cej mierze  mistyfikacj\u0105. To jest w\u0142a\u015bnie wspomniana  parasoborowa ideologia\u201d. Mamy  tu do czynienia z przyznaniem, \u017ce  wyst\u0105pi\u0142y powa\u017cne problemy [z  odczytaniem soboru]; towarzyszy temu  jednak ca\u0142kowite rozgrzeszenie  samego soboru.<\/li>\r\n<li>Niestety, jedyne  istotne odniesienie Jana Paw\u0142a  II do Tradycji nie stawia jej raczej w  pozytywnym \u015bwietle. Mamy tu na  my\u015bli pot\u0119pienie Bractwa \u015aw. Piusa X w  1988 r., oskar\u017canego o to, \u017ce  piel\u0119gnuje \u201eniepe\u0142ne i wewn\u0119trznie  sprzeczne\u201d rozumienie Tradycji. To  pot\u0119pienie by\u0142o bez w\u0105tpienia  bardziej atakiem na tradycyjny punkt  widzenia ni\u017c ciosem wymierzonym w  konkretne osoby. Warto wskaza\u0107, \u017ce  Benedykt XVI rzeczywi\u015bcie widzi  \u017ar\u00f3d\u0142o wszystkich posoborowych problem\u00f3w  w zerwaniu z Tradycj\u0105, podczas  gdy jego poprzednik systematycznie  wskazywa\u0142 jako przyczyn\u0119 trudno\u015bci  cz\u0119\u015bciowe i niedoskona\u0142e zastosowanie  soboru. Z jednej strony by\u0142 to  b\u0142\u0105d wynikaj\u0105cy przesady, z drugiej &#8211;  b\u0142\u0105d wynikaj\u0105cy z braku.<\/li>\r\n<li>Autor  u\u017cywa terminu \u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 posoborowy\u201d w tym  samym znaczeniu, w jakim  u\u017cywali go m.in. Pawe\u0142 VI (\u201eNie chcecie  pozosta\u0107 bezczynnymi i  oboj\u0119tnymi wobec dzia\u0142alno\u015bci, kt\u00f3ra Ko\u015bci\u00f3\u0142  posoborowy podejmuje dla  odnowienia siebie\u201d, 29 stycznia 1969 r.) i Jan  Pawe\u0142 II (\u201eNale\u017cy te\u017c  przyj\u0105\u0107 jako prawdziwe dobrodziejstwo nowe ruchy  ko\u015bcielne,  rozkwitaj\u0105ce dzi\u015b za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego i o\u017cywiaj\u0105ce  Ko\u015bci\u00f3\u0142  posoborowy\u201d, 17 wrze\u015bnia 1999 r.), maj\u0105c na my\u015bli now\u0105  rzeczywisto\u015b\u0107  religijn\u0105, zrodzon\u0105 w rezultacie <em>Vaticanum II<\/em>.  Zagadnienie  to\u017csamo\u015bci tej nowej rzeczywisto\u015bci z Ko\u015bcio\u0142em katolickim  jest kwesti\u0105  przekraczaj\u0105c\u0105 ramy niniejszego opracowania (przyp. red. <strong>Zawsze wierni<\/strong>).<\/li>\r\n<li><em>Motu proprio Summorum Pontificum<\/em>,  kt\u00f3re  mia\u0142o by\u0107 zdecydowanym i modelowym przyk\u0142adem zastosowania  hermeneutyki  ci\u0105g\u0142o\u015bci w dziedzinie liturgii, w praktyce pr\u00f3buje  dowie\u015b\u0107 jedno\u015bci  tego, co stare, z tym, co nowe, podkre\u015bla rzekom\u0105  kontynuacj\u0119, wspiera  \u201ewzajemne ubogacanie\u201d i wyklucza wszelki  retrospektywny os\u0105d jako\u015bci  reformy liturgicznej. W tym znaczeniu  dokument Benedykta XVI nie podaje  wprost w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 zastosowania  soboru dokonanego w ramach reformy  liturgicznej Paw\u0142a VI. Ale je\u015bli to,  co nowe, pozostaje w doskona\u0142ej  ci\u0105g\u0142o\u015bci z tym, co stare, ukazywanie  ich zwi\u0105zku nie ma sensu i jest  ca\u0142kiem po prostu zb\u0119dne, skoro nowy  ryt sam w sobie jest wyrazem  ci\u0105g\u0142o\u015bci. A przede wszystkim dlaczego  stary ryt nie zosta\u0142 w Ko\u015bciele  powszechnym na powr\u00f3t przyj\u0119ty z ca\u0142\u0105  prostot\u0105 i naturalno\u015bci\u0105? &#8211; Oto  kolejna pr\u00f3ba podkre\u015blania ci\u0105g\u0142o\u015bci,  kt\u00f3ra w rzeczywisto\u015bci zosta\u0142a  utracona &#8211; a tego obecne w\u0142adze nie chc\u0105  przyzna\u0107.<\/li>\r\n<li>Anatematyzmy, czyli pot\u0119pienia b\u0142\u0119d\u00f3w przeciwnych   prawdom wiary, by\u0142y typowe dla tradycyjnego Magisterium, czy to   wykonywanego podczas sobor\u00f3w, czy poza nimi. Pot\u0119pienia wyra\u017caj\u0105 wol\u0119   Ko\u015bcio\u0142a nauczaj\u0105cego do definiowania doktryny, a w konsekwencji   czynienia jej obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 dla wiernych. Nieobecno\u015b\u0107 anatematyzm\u00f3w w   dokumentach <em>Vaticanum II<\/em> zawsze ukazywano jako znak, \u017ce brakuje   tam intencji narzucania doktryny, a tym samym jako dow\u00f3d, \u017ce te   dokumenty nie s\u0105 nieomylne. Argument zasadza si\u0119 na tym, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie   mo\u017ce okre\u015bla\u0107, co jest prawd\u0105, nie narzucaj\u0105c jej jednocze\u015bnie jako  co\u015b,  w co nale\u017cy wierzy\u0107.<\/li>\r\n<li>Interpretacja autentyczna w sensie teologicznym  to interpretacja dokonywana przez osob\u0119 sprawuj\u0105c\u0105 w\u0142adz\u0119 w Ko\u015bciele  (papie\u017ca, biskupa diecezjalnego itd.); autor czyni tu aluzj\u0119 do innego  rozumienia autentyczno\u015bci (czy mo\u017ce lepiej autentyzmu) &#8211; zgodno\u015bci  wypowiedzi z osobistymi odczuciami i prze\u017cyciami (przyp. red. <strong>Zawsze wierni<\/strong>).<\/li>\r\n<li>Jednym s\u0142owem, hermeneutyka ci\u0105g\u0142o\u015bci ma  obowi\u0105zek zharmonizowa\u0107 elementy, kt\u00f3re wygl\u0105daj\u0105 na zdecydowanie  niemo\u017cliwe do pogodzenia &#8211; Tradycj\u0119, dokumenty soboru i obecny rozw\u00f3j  ludzko\u015bci.<\/li>\r\n<li>Tego wyra\u017cenia u\u017cy\u0142 po raz pierwszy kard.  Ratzinger 13 lipca 1988 r. w swym wyk\u0142adzie dla biskup\u00f3w Chile.  Kardyna\u0142, komentuj\u0105c \u201espraw\u0119 abp. Lefebvre\u2019a\u201d, przedstawi\u0142 w\u00f3wczas  analizy i refleksje, w kt\u00f3rych mo\u017cna rozpozna\u0107 ziarna podstawowych zasad  hermeneutyki ci\u0105g\u0142o\u015bci.<\/li>\r\n<\/ol>\r\n<p>[Przypisy cz\u0119\u015bci pierwszej oraz drugiej zosta\u0142y po\u0142\u0105czone &#8211; <em>Red. Bibu\u0142y<\/em>]<\/p>\r\n<ul>\r\n<li>\u0179r\u00f3d\u0142o cz\u0119\u015bci I: <strong>Zawsze wierni<\/strong> nr 5\/<a title=\"Spis tre\u015bci rocznika\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/rocznik\/2011\">2011<\/a> (<a title=\"Spis tre\u015bci tego numeru\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/numer\/144\">144<\/a>)<\/li>\r\n<li>\u0179r\u00f3d\u0142o cz\u0119\u015bci II: <strong>Zawsze wierni<\/strong> nr 6\/<a title=\"Spis tre\u015bci rocznika\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/rocznik\/2011\">2011<\/a> (<a title=\"Spis tre\u015bci tego numeru\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/numer\/145\">145<\/a>)<\/li>\r\n<\/ul>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Refleksje nad jej implikacjami i ostatecznymi konsekwencjami (cz. I) Pontyfikat Benedykta XVI zosta\u0142 naznaczony niezwykle istotnymi wydarzeniami, prowokuj\u0105cymi reakcje nie zawsze w pe\u0142ni daj\u0105ce si\u0119 przewidzie\u0107 czy oszacowa\u0107. Wystarczy wspomnie\u0107 o polemikach towarzysz\u0105cych og\u0142oszeniu motu proprio \u00abSummorum Pontificum\u00bb. Akt ten, kt\u00f3ry og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c wywo\u0142a\u0142 raczej wrogie reakcje, by\u0142 r\u00f3wnie\u017c dla niekt\u00f3rych sposobno\u015bci\u0105 do odkrycia [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[135,328],"tags":[119],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/39039"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=39039"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/39039\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=39039"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=39039"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=39039"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}