{"id":3870,"date":"2008-12-04T09:53:18","date_gmt":"2008-12-04T14:53:18","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=3870"},"modified":"2008-12-04T09:53:18","modified_gmt":"2008-12-04T14:53:18","slug":"dialog-to-nie-przykrywka-dla-hipokryzji-rozmowa-z-ks-prof-waldemarem-chrostowskim","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=3870","title":{"rendered":"Dialog to nie przykrywka dla hipokryzji &#8211; <em>Rozmowa z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><em>W\u0142oska rada rabinacka og\u0142osi\u0142a, \u017ce strona \u017cydowska nie we\u017amie udzia\u0142u w obchodach najbli\u017cszego Dnia Judaizmu, kt\u00f3ry przypada 17 stycznia przysz\u0142ego roku. Decyzja ta zwi\u0105zana jest z niezadowoleniem \u017byd\u00f3w z tre\u015bci zmienionego na pocz\u0105tku lutego br. przez Ojca \u015awi\u0119tego Benedykta XVI tekstu jednego z wezwa\u0144 Modlitwy wiernych, b\u0119d\u0105cej elementem liturgii wielkopi\u0105tkowej zawartej w Mszale Rzymskim z 1962 roku. W nowym brzmieniu modlitwy zamiast s\u0142\u00f3w: &#8222;o nawr\u00f3cenie \u017byd\u00f3w&#8221; (pro conversione Iudaeorum) znalaz\u0142o si\u0119 og\u00f3lne sformu\u0142owanie: &#8222;za \u017byd\u00f3w&#8221; (pro Iudeis). W modlitwie tej Ko\u015bci\u00f3\u0142 prosi Boga o o\u015bwiecenie ich serc, &#8222;by uznali w Jezusie Chrystusie Zbawiciela wszystkich ludzi&#8221; oraz aby &#8222;ca\u0142y Izrael zosta\u0142 zbawiony, kiedy wszystkie narody wejd\u0105 do Twego Ko\u015bcio\u0142a&#8221;<img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/php\/przezr.gif\" alt=\"\" width=\"0\" height=\"4\" \/><\/em><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim z Uniwersytetu Kardyna\u0142a Stefana Wyszy\u0144skiego w Warszawie i Uniwersytetu Miko\u0142aja Kopernika w Toruniu rozmawia S\u0142awomir Jagodzi\u0144ski<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czy bojkot Dnia Judaizmu przez \u017byd\u00f3w we W\u0142oszech wp\u0142ynie na jego obchody w Ko\u015bciele katolickim? <\/strong><br \/>\r\n &#8211; Ca\u0142a sprawa ma zwi\u0105zek z genez\u0105 i natur\u0105 inicjatywy, kt\u00f3ra jak dot\u0105d istnieje jedynie w dw\u00f3ch krajach Europy, a mianowicie we W\u0142oszech i w Polsce. Zwracam uwag\u0119 na jej w\u0142a\u015bciw\u0105 i pe\u0142n\u0105 nazw\u0119, bo to bardzo wa\u017cne: Dzie\u0144 Judaizmu w Ko\u015bciele katolickim. Nazwa wskazuje, \u017ce chodzi o wydarzenie, kt\u00f3re ma charakter i wymiar specyficznie ko\u015bcielny. Chodzi o przemy\u015blenie naszego stosunku wobec religii \u017cydowskiej i wobec \u017byd\u00f3w, podj\u0119te w nawi\u0105zaniu do deklaracji II Soboru Watyka\u0144skiego &#8222;Nostra aetate&#8221; og\u0142oszonej 28 pa\u017adziernika 1965 roku. W 4. punkcie tej deklaracji czytamy: &#8222;Zg\u0142\u0119biaj\u0105c tajemnic\u0119 Ko\u015bcio\u0142a, \u015bwi\u0119ty Sob\u00f3r obecny pami\u0119ta o wi\u0119zi, kt\u00f3r\u0105 lud Nowego Testamentu zespolony jest duchowo z plemieniem Abrahama&#8221;. To nauczanie podj\u0105\u0142 i rozwin\u0105\u0142 Jan Pawe\u0142 II w przem\u00f3wieniu wyg\u0142oszonym 13 kwietnia 1986 r. w synagodze rzymskiej: &#8222;Religia \u017cydowska nie jest dla naszej religii &#8222;zewn\u0119trzna&#8221;, lecz w pewien spos\u00f3b &#8222;wewn\u0119trzna&#8221;. Mamy zatem z ni\u0105 relacje, jakich nie mamy z \u017cadn\u0105 inn\u0105 religi\u0105&#8221;. Skoro nasze wi\u0119zi z religi\u0105 \u017cydowsk\u0105 s\u0105 &#8222;wewn\u0119trzne&#8221;, trzeba poznawa\u0107, dlaczego tak jest i co to znaczy. Ta refleksja mo\u017ce si\u0119 odbywa\u0107 we wsp\u00f3\u0142pracy z wyznawcami judaizmu, dzi\u0119ki czemu zyskuje ona wymiar dialogowy, ale nie jest to niezb\u0119dne, poniewa\u017c ustalenie i przemy\u015blenie tych wi\u0119zi jest zadaniem wewn\u0105trzko\u015bcielnym. Jan Pawe\u0142 II naucza\u0142: &#8222;Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm&#8221;. Ka\u017cdej refleksji i ka\u017cdemu spotkaniu chrze\u015bcijanina z judaizmem winno towarzyszy\u0107 pragnienie owocnego spotkania i prze\u017cywania Chrystusa, poniewa\u017c to On jest u pocz\u0105tku tej refleksji i spotka\u0144. Dzie\u0144 Judaizmu ma wyd\u017awi\u0119k i cele specyficznie chrze\u015bcija\u0144skie, wybitnie religijne i teologiczne.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Jednak Dzie\u0144 Judaizmu zacz\u0105\u0142 by\u0107 bardziej prze\u017cywany tak\u017ce w Polsce jako dzie\u0144 dialogu&#8230;<\/strong><br \/>\r\n &#8211; Pierwotny zamys\u0142 Dnia Judaizmu w Ko\u015bciele katolickim by\u0142 taki, aby ta okoliczno\u015b\u0107 sta\u0142a si\u0119 wa\u017cn\u0105 okazj\u0105 do g\u0142\u0119bszego wyja\u015bniania, na czym polegaj\u0105 wi\u0119zi mi\u0119dzy chrze\u015bcija\u0144stwem a judaizmem. W praktyce oznacza to r\u00f3wnie\u017c potrzeb\u0119 wypracowywania pog\u0142\u0119bionej i zdrowej chrze\u015bcija\u0144skiej, a z naszej perspektywy &#8211; katolickiej, teologii judaizmu. Tymczasem bardzo szybko okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w Ko\u015bciele istnieje i daje o sobie zna\u0107 g\u0142o\u015bne i do\u015b\u0107 wp\u0142ywowe lobby pro\u017cydowskie, kt\u00f3re od pocz\u0105tku pr\u00f3bowa\u0142o t\u0119 bezprecedensow\u0105 inicjatyw\u0119 religijn\u0105 i teologiczn\u0105 przenie\u015b\u0107 na poziom ideologii i polityki. Podczas obchod\u00f3w Dnia Judaizmu w Ko\u015bciele katolickim zacz\u0119to odchodzi\u0107 od wnikliwego przemy\u015blenia wi\u0119zi z judaizmem i naszych relacji z jego wyznawcami, za\u015b w to miejsce mno\u017cy\u0107 obecno\u015b\u0107 przedstawicieli strony \u017cydowskiej i umizgi wobec nich. Co wi\u0119cej, nie zawsze chodzi\u0142o o ludzi religijnych, zdarza\u0142y si\u0119 bowiem spotkania z osobami, kt\u00f3re z religi\u0105 nie maj\u0105 nic wsp\u00f3lnego, a nawet z politykami, kt\u00f3rzy nak\u0142aniali wiernych do przyjmowania \u017cydowskiego punktu widzenia w sprawach, kt\u00f3re wcale religii nie dotycz\u0105. Obustronne kontakty w wymiarze religijnym i teologicznym s\u0105 po\u017cyteczne i mog\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107 lepszemu przemy\u015bleniu naszych relacji. Ale ich celem nie mo\u017ce by\u0107 dialogomania ani dialogolatria, polegaj\u0105ca na instrumentalizacji dobrej woli katolik\u00f3w dla dora\u017anych potrzeb politycznych. Je\u017celi postulat spotka\u0144 zaczyna dominowa\u0107 i tylko to si\u0119 liczy, ca\u0142a inicjatywa Dnia Judaizmu przenosi si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na p\u0142aszczyzn\u0119 \u017ale pojmowanego dialogowania, o kt\u00f3rym od kilku lat wiadomo, \u017ce osiad\u0142o na mieli\u017anie. Prawdziwy dialog wymaga wzajemno\u015bci, inaczej obustronne kontakty przeobra\u017caj\u0105 si\u0119 w g\u0142uche monologi albo oznaczaj\u0105 spolegliwo\u015b\u0107 cz\u0119\u015bci chrze\u015bcijan wobec \u017cyd\u00f3w, z czego nigdy nie wynika nic naprawd\u0119 dobrego. I tu zaczynaj\u0105 si\u0119 problemy&#8230;<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czy objawem tych problem\u00f3w jest w\u0142a\u015bnie to demonstracyjne wycofanie si\u0119 \u017byd\u00f3w z przysz\u0142orocznych obchod\u00f3w Dnia Judaizmu we W\u0142oszech?<\/strong><br \/>\r\n &#8211; Ci po stronie katolickiej, kt\u00f3rzy zdecydowali si\u0119 postawi\u0107 wy\u0142\u0105cznie na spotkania i mno\u017cy\u0107 kontakty z okazji Dnia Judaizmu, stali si\u0119 w pewnym sensie zak\u0142adnikami strony \u017cydowskiej, bez kt\u00f3rej tak pomy\u015blane przedsi\u0119wzi\u0119cia po prostu nie mog\u0105 si\u0119 powie\u015b\u0107. Szybko okaza\u0142o si\u0119, \u017ce strona \u017cydowska chce dyktowa\u0107 swoje warunki, nie okazuj\u0105c \u017cadnych wzgl\u0119d\u00f3w wobec wra\u017cliwo\u015bci chrze\u015bcija\u0144skiej i katolickiej. Na skutek tego mamy bardzo cz\u0119sto do czynienia z jednostronnym dyktatem, kt\u00f3ry &#8211; jak i w tym przypadku &#8211; jest nag\u0142a\u015bniany. Ostatecznie okazuje si\u0119, \u017ce inicjatywa, kt\u00f3ra mia\u0142a promowa\u0107 poznawanie judaizmu i zbli\u017cenie z nim, staje si\u0119 polem minowym, na kt\u00f3rym dialog Ko\u015bcio\u0142a z \u017bydami i judaizmem jest kolejny raz wystawiony na ci\u0119\u017ck\u0105 pr\u00f3b\u0119. Dzie\u0144 Judaizmu, odchodz\u0105c od pierwotnej koncepcji, staje si\u0119 mieszank\u0105 wybuchow\u0105, kt\u00f3ra zamiast przynosi\u0107 dobre owoce, wywo\u0142uje nowe napi\u0119cia i konflikty.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Zatem ostatecznie mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107, \u017ce bojkot og\u0142oszony przez \u017byd\u00f3w mo\u017ce uratowa\u0107 istot\u0119 Dnia Judaizmu w Ko\u015bciele katolickim.<\/strong><br \/>\r\n &#8211; To, co wydarzy\u0142o si\u0119 we W\u0142oszech, jest jeszcze jednym sygna\u0142em, by na nowo przemy\u015ble\u0107, czym jest i czym by\u0107 powinien Dzie\u0144 Judaizmu w Ko\u015bciele katolickim oraz powr\u00f3ci\u0107 do jego soborowych korzeni i pierwotnej koncepcji. Powtarzam t\u0119 godn\u0105 pochwa\u0142y inicjatyw\u0119, kt\u00f3r\u0105 o\u017cywia\u0142a my\u015bl, \u017ce b\u0119dzie to wydarzenie specyficznie wewn\u0105trzko\u015bcielne, co przes\u0105dzi\u0142o o umiejscowieniu jej w kontek\u015bcie Tygodnia Modlitw o Jedno\u015b\u0107 Chrze\u015bcijan. W\u0142a\u015bnie dlatego Dzie\u0144 Judaizmu jest obchodzony w Polsce 17 stycznia, a nazajutrz rozpoczyna si\u0119 Tydzie\u0144 Modlitw o Jedno\u015b\u0107 Chrze\u015bcijan. Dopiero na tym tle nale\u017cy spojrze\u0107 na wiadomo\u015bci nap\u0142ywaj\u0105ce z W\u0142och. Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki w tym kraju do\u0142o\u017cy\u0142 mn\u00f3stwa stara\u0144, \u017ceby na poziomie diecezjalnym i parafialnym, tak samo jak to ma miejsce w Polsce, promowa\u0107 modlitw\u0119 i wydarzenia s\u0142u\u017c\u0105ce g\u0142\u0119bszemu poznawaniu, zrozumieniu i prze\u017cywaniu przez katolik\u00f3w wi\u0119zi z religi\u0105 \u017cydowsk\u0105. Zosta\u0142 wykonany naprawd\u0119 ogromny wysi\u0142ek! Niestety, nie zabrak\u0142o os\u00f3b i kr\u0119g\u00f3w, kt\u00f3re w imi\u0119 pojmowanej po swojemu ch\u0119ci przypodobania si\u0119 \u017bydom przesun\u0119\u0142y punkt ci\u0119\u017cko\u015bci na spotkania z ich przedstawicielami, ryzykuj\u0105c lub nawet po\u015bwi\u0119caj\u0105c i wypaczaj\u0105c refleksj\u0119 wewn\u0105trzko\u015bcieln\u0105 i wewn\u0105trzkatolick\u0105 na rzecz prawienia komplement\u00f3w i przyjmowania na siebie ryzykownych oraz niepotrzebnych zada\u0144 i zobowi\u0105za\u0144. W tych warunkach modlitwa, refleksja teologiczna i g\u0142\u0119bokie przemy\u015blenie tego, czym jest judaizm i na czym polegaj\u0105 wi\u0119zi z nim, zesz\u0142y na daleki plan albo w og\u00f3le s\u0105 pomijane milczeniem. To wielki b\u0142\u0105d! Takie post\u0119powanie sprowadza dialog na bezdro\u017ca i czyni go bezwarto\u015bciowym.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Jak odnie\u015b\u0107 si\u0119 do tych konkretnych zastrze\u017ce\u0144 \u017byd\u00f3w zwi\u0105zanych z tekstem wezwania wielkopi\u0105tkowej Modlitwy wiernych?<\/strong><br \/>\r\n &#8211; Ojciec \u015awi\u0119ty og\u0142osi\u0142 nowy tekst modlitwy w Mszale Rzymskim ju\u017c w lutym tego roku. Od tamtej pory up\u0142yn\u0119\u0142o wiele miesi\u0119cy. Tekst nie podoba\u0142 si\u0119 \u017bydom, ale jest to tekst modlitwy odmawianej przez Ko\u015bci\u00f3\u0142. Nie mo\u017cemy pozwoli\u0107, \u017ceby jakakolwiek inna wsp\u00f3lnota religijna uk\u0142ada\u0142a nam modlitwy, podobnie jak nie ro\u015bcimy sobie pretensji, \u017ceby uk\u0142ada\u0107 modlitwy wyznawcom judaizmu czy komukolwiek innemu. Przecie\u017c r\u00f3wnie\u017c my mogliby\u015bmy zg\u0142osi\u0107 pod adresem modlitewnika \u017cydowskiego rozmaite zastrze\u017cenia i postulaty, bo z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 by\u0142oby w tym temacie o czym dyskutowa\u0107. Religijni \u017bydzi codziennie dzi\u0119kuj\u0105 Bogu, \u017ce nie s\u0105 &#8222;gojami&#8221; i dla nas nie jest to wcale komplement. R\u00f3wnie wa\u017cna jest inna sprawa. Wezwanie do modlitwy za \u017byd\u00f3w, kt\u00f3re zosta\u0142o przyj\u0119te decyzj\u0105 Benedykta XVI, brzmi: &#8222;Aby B\u00f3g i Pan nasz o\u015bwieci\u0142 ich serca, by uznali w Jezusie Chrystusie Zbawiciela wszystkich ludzi&#8221;. Te s\u0142owa s\u0105 zakorzenione w Nowym Testamencie, przede wszystkim w Li\u015bcie \u015bw. Paw\u0142a do Rzymian i w Drugim Li\u015bcie do Koryntian. Nowy Testament ma dla nas charakter kanoniczny i normatywny, a wi\u0119c nikt nie mo\u017ce nam mie\u0107 za z\u0142e, \u017ce zachowujemy wierno\u015b\u0107 zawartemu w nim S\u0142owu Bo\u017cemu. Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce dla chrze\u015bcijanina pragnienie, by wszyscy ludzie poznali, uznali i przylgn\u0119li do Jezusa Chrystusa, jest czym\u015b naturalnym. Gdyby\u015bmy m\u00f3wili, \u017ce s\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy Chrystusa potrzebuj\u0105, oraz \u017ce s\u0105 tacy, kt\u00f3rzy Go nie potrzebuj\u0105, a byliby to \u017bydzi, podawaliby\u015bmy wtedy okaleczon\u0105 czy wr\u0119cz wypaczon\u0105 i chor\u0105 wersj\u0119 chrze\u015bcija\u0144stwa, kt\u00f3ra mija si\u0119 z prawd\u0105. Niestety, to si\u0119 zdarza, r\u00f3wnie\u017c w Polsce. Gdy podczas sympozjum zorganizowanego kilkana\u015bcie miesi\u0119cy temu na Wydziale Teologicznym &#8222;Bobolanum&#8221; w Warszawie postawiono pytanie, czy chrze\u015bcijanin ma prawo modli\u0107 si\u0119, by \u017byd rozpozna\u0142 w Jezusie Mesjasza i Zbawiciela, katoliccy rzecznicy &#8222;dialogu&#8221; uciekali od jednoznacznej odpowiedzi, by nie naruszy\u0107 zasad politycznej poprawno\u015bci forsowanej coraz mocniej na obszarze wiary i teologii katolickiej. Ale przecie\u017c nie mo\u017ce by\u0107 tak, \u017ce w tym, co dotyczy wyznania wiary w Jezusa Chrystusa, racj\u0119 maj\u0105 zar\u00f3wno chrze\u015bcijanie, jak i wyznawcy judaizmu. Tu nie mo\u017ce by\u0107 \u017cadnych niedom\u00f3wie\u0144 ani niejasno\u015bci, bo gdy one si\u0119 pojawiaj\u0105, podmywaj\u0105 wiar\u0119 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 i w ni\u0105 godz\u0105. Jezus Chrystus zbawi\u0142 wszystkich ludzi bez wyj\u0105tku albo nie zbawi\u0142 nikogo! To przekonanie, oparte na pewno\u015bci p\u0142yn\u0105cej z wiary w Chrystusa, wcale nie oznacza prozelityzmu pojmowanego jako przymuszanie innych do przyjmowania naszej wiary. Nie oznacza jednak tak\u017ce, \u017ce rzekomo jest nam oboj\u0119tne, czy kto\u015b jest chrze\u015bcijaninem, czy nie. Dialog i otwarcie na innych nie polega na tym, \u017ce b\u0119dziemy nauczali, i\u017c wszystkie religie s\u0105 jednakowo prawdziwe, bo to oznacza\u0142oby, \u017ce wszystkie s\u0105 jednakowo nieprawdziwe. Przyj\u0119cie przez nas postawy relatywizmu i subiektywizmu religijnego oznacza\u0142oby zatracenie misyjnego i ewangelizacyjnego charakteru wiary w Jezusa Chrystusa, czyli sprzeniewierzenie si\u0119 samej istocie i naturze chrze\u015bcija\u0144stwa oraz pos\u0142annictwu Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Bo przecie\u017c Ko\u015bci\u00f3\u0142 ze swej natury jest misyjny.<\/strong><br \/>\r\n &#8211; Bez oszukiwania si\u0119 oraz bez szukania zas\u0142on i parawan\u00f3w w tej sytuacji trzeba powiedzie\u0107 jasno: rabin, kt\u00f3ry kontestuje Dzie\u0144 Judaizmu, zaczeka\u0142 do p\u00f3\u017anej jesieni, a kiedy przygotowania wkroczy\u0142y w Ko\u015bciele w ostatni\u0105 faz\u0119, og\u0142osi\u0142, \u017ce nie we\u017amie w nim udzia\u0142u. Cho\u0107 na pierwszy rzut oka brzmi to gro\u017anie, w gruncie rzeczy nie powinno niczego zmienia\u0107 w prze\u017cywaniu tej ko\u015bcielnej inicjatywy. Zasadniczy postulat, czyli refleksja nad judaizmem i przemy\u015blenie wi\u0119zi z religi\u0105 \u017cydowsk\u0105 &#8211; zar\u00f3wno z religi\u0105 biblijnego Izraela, jak i z judaizmem rabinicznym, kt\u00f3ry istnieje do dzi\u015b &#8211; pozostaje aktualny. Je\u017celi niekt\u00f3rzy wyznawcy judaizmu, a zawsze byli to bardzo nieliczni jego przedstawiciele, zechc\u0105 si\u0119 w\u0142\u0105czy\u0107 w spotkania z nami, b\u0119dzie to bardzo cenne. Natomiast je\u017celi nie zechc\u0105, stawiaj\u0105c warunki, kt\u00f3rych przyj\u0105\u0107 nie mo\u017cemy, to raz jeszcze stanie si\u0119 widoczny prawdziwy stan relacji mi\u0119dzy Ko\u015bcio\u0142em a \u017bydami i judaizmem. By naprawd\u0119 wyj\u015b\u0107 naprzeciw postulatowi pog\u0142\u0119biania \u015bwiadomo\u015bci wewn\u0119trznych wi\u0119zi chrze\u015bcija\u0144stwa z religi\u0105 \u017cydowsk\u0105, nie musimy mno\u017cy\u0107 spotka\u0144, lecz modli\u0107 si\u0119 w naszych wsp\u00f3lnotach i uprawia\u0107 solidn\u0105 teologi\u0119, mocno ugruntowan\u0105 w wielowiekowej tradycji Ko\u015bcio\u0142a. Szukaj\u0105c pewnej analogii: \u017ceby m\u00f3wi\u0107 wznio\u015ble o ma\u0142\u017ce\u0144stwie i pomaga\u0107 innym je prze\u017cywa\u0107, nie trzeba wyj\u015b\u0107 za m\u0105\u017c ani si\u0119 o\u017ceni\u0107. Zdrowa chrze\u015bcija\u0144ska teologia judaizmu powstaje nie podczas uroczystych kolacji ani za konferencyjnymi sto\u0142ami, przy kt\u00f3rych s\u0105 odczytywane gratulacyjne depesze, ale jako owoc \u017carliwej wiary w Jezusa Chrystusa i ufnej modlitwy do Niego.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Jednak dialog katolicko-\u017cydowski, jak to Ksi\u0105dz Profesor si\u0119 wyrazi\u0142, osiad\u0142 na mieli\u017anie?<\/strong><br \/>\r\n &#8211; Dialog, a wida\u0107 to r\u00f3wnie\u017c w odniesieniu do sytuacji w Polsce, od kilku lat osiad\u0142 na mieli\u017anie. Pow\u00f3d tego stanowi zasadnicza asymetria w relacjach katolicko-\u017cydowskich, polegaj\u0105ca na tym, \u017ce o ile ze strony Ko\u015bcio\u0142a katolickiego dialog ma charakter urz\u0119dowy, oficjalny, czyli rozwija si\u0119, poczynaj\u0105c od Papie\u017ca, a przez biskup\u00f3w i kap\u0142an\u00f3w jest przenoszony do wiernych, o tyle po stronie \u017cydowskiej nie ma nikogo, kto reprezentowa\u0142by ca\u0142y judaizm, gdy\u017c jest on zjawiskiem wielopostaciowym i nie ma struktury hierarchicznej. Ka\u017cdy jest tam papie\u017cem, biskupem i kap\u0142anem dla siebie, za\u015b autorytet rabin\u00f3w ma zupe\u0142nie inny charakter i skutki ni\u017c autorytet Urz\u0119du Nauczycielskiego Ko\u015bcio\u0142a. Zatem, cz\u0119sto w imieniu Ko\u015bcio\u0142a, prowadzimy dialog z jednym czy drugim \u017bydem, podczas gdy innych \u017byd\u00f3w w og\u00f3le to nie obchodzi. Dla odmiany nauczanie Ko\u015bcio\u0142a ma dla katolickich wiernych charakter normatywny. Trzeba doda\u0107, \u017ce po stronie \u017cydowskiej nie brakuje bardzo silnych sprzeciw\u00f3w wobec jakichkolwiek kontakt\u00f3w z chrze\u015bcijanami i chrze\u015bcija\u0144stwem. Te sprzeciwy s\u0105 na tyle g\u0142o\u015bne i wp\u0142ywowe, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u017byd\u00f3w traktuje te kontakty jako co\u015b egzotycznego i podejrzanego, a nie jako dialog dw\u00f3ch wsp\u00f3lnot religijnych.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 uczyni\u0142 bardzo wiele, aby dialog m\u00f3g\u0142 by\u0107 kontynuowany&#8230;<\/strong><br \/>\r\n &#8211; Tak, Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki uczyni\u0142 bardzo wiele i najwy\u017cszy czas na roztropne posumowanie przebytej drogi. Dialog z \u017bydami i judaizmem zosta\u0142 na dobre zapocz\u0105tkowany za pontyfikatu Paw\u0142a VI (1963-1978) i Jana Paw\u0142a II (1978-2005). Jego owocem jest wiele oficjalnych dokument\u00f3w, kt\u00f3re maj\u0105 pom\u00f3c w pog\u0142\u0119bieniu katolickiego rozumienia judaizmu. W tym czasie mia\u0142o miejsce wiele przem\u00f3wie\u0144 i wypowiedzi, kt\u00f3re zawieraj\u0105 cenne wskazania, jak prostowa\u0107 i pog\u0142\u0119bia\u0107 r\u00f3\u017cne kwestie zwi\u0105zane ze spojrzeniem na \u017byd\u00f3w i ich religi\u0119. W nurt tych wysi\u0142k\u00f3w wpisuje si\u0119 te\u017c inicjatywa dorocznych obchod\u00f3w Dnia Judaizmu. Jednak dialog istnieje prawdziwie tylko wtedy, gdy odbywa si\u0119 na zasadzie wzajemno\u015bci. Nie jest on przecie\u017c jedynie rezultatem \u0142agodnego usposobienia ani tym bardziej przejawem sprytnie opracowanej ideologii i strategii, zw\u0142aszcza politycznej. Dobrze pojmowany dialog religijny i teologiczny powinien by\u0107 owocem mi\u0142o\u015bci i karmionej ni\u0105 dobroci, a wi\u0119c owocem \u017cyczliwego nastawienia wobec innych ludzi. Sprzyja temu wzajemno\u015b\u0107 i dlatego pytanie o stan dialogu to w gruncie rzeczy pytanie o stan wzajemno\u015bci.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>A z tym chyba nie jest dobrze?<\/strong><br \/>\r\n &#8211; Niestety, mamy wiele przyk\u0142ad\u00f3w, kt\u00f3re wskazuj\u0105, \u017ce w\u0142a\u015bnie wzajemno\u015b\u0107 stanowi najbardziej obola\u0142y i najtrudniejszy punkt kontakt\u00f3w z \u017bydami i judaizmem. Wci\u0105\u017c s\u0105 wzniecane &#8211; niestety przy niema\u0142ym udziale i spolegliwo\u015bci niekt\u00f3rych katolik\u00f3w &#8211; problemy i spory, kt\u00f3re nawet je\u015bli ju\u017c zosta\u0142y rozwi\u0105zane, na nowo maj\u0105 zaogni\u0107 wzajemne relacje. Przyk\u0142adem mo\u017ce by\u0107 niedawna wiadomo\u015b\u0107 o pr\u00f3bach odgrzewania \u017c\u0105dania, by usun\u0105\u0107 krzy\u017c papieski z o\u015bwi\u0119cimskiego \u0179wirowiska po\u0142o\u017conego w pobli\u017cu mur\u00f3w dawnego niemieckiego obozu zag\u0142ady Auschwitz I w O\u015bwi\u0119cimiu. Przecie\u017c ta sprawa zosta\u0142a ju\u017c definitywnie rozstrzygni\u0119ta: krzy\u017c na \u0179wirowisku stoi i b\u0119dzie sta\u0142! Upami\u0119tnia martyrologi\u0119 i \u015bmier\u0107 Polak\u00f3w rozstrzelanych w tym miejscu przez Niemc\u00f3w oraz stanowi znak nadziei zbawienia dla wszystkich ofiar narodowego socjalizmu. Mimo to cz\u0119\u015bci \u017byd\u00f3w najwyra\u017aniej zale\u017cy na tym, aby posi\u0142kuj\u0105c si\u0119 uleg\u0142ymi im partnerami po stronie chrze\u015bcija\u0144skiej i polskiej, raz jeszcze wznieci\u0107 dawny konflikt, by w kontek\u015bcie zaognionej sytuacji by\u0107 mo\u017ce znowu upiec jak\u0105\u015b piecze\u0144. Lazard Perez, autor tej prowokacji, twierdzi, \u017ce propozycj\u0119 przeniesienia krzy\u017ca przedstawi\u0142 mu na pocz\u0105tku listopada Piotr Cywi\u0144ski, dyrektor Pa\u0144stwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Dyrektor zaprzecza, \u017ce zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 w spraw\u0119 przeniesienia krzy\u017ca, ale przyznaje, \u017ce by\u0142y jakie\u015b rozmowy na ten temat. Dla niego i dla wszystkich os\u00f3b nawi\u0105zuj\u0105cych tego typu kontakty musi to by\u0107 kolejny mocny sygna\u0142, \u017ce ka\u017cda taka rozmowa powinna odbywa\u0107 si\u0119 przy \u015bwiadkach i by\u0107 skrupulatnie protoko\u0142owana. Dodam, \u017ce \u017caden dyrektor muzeum nie ma prawa sk\u0142ada\u0107 \u017cadnych obietnic dotycz\u0105cych tego krzy\u017ca! Drugi przyk\u0142ad: w tych dniach na \u0142amach niemieckiego &#8222;Die Welt&#8221; ukaza\u0142a si\u0119 irytuj\u0105ca i k\u0142amliwa wzmianka o &#8222;polskich obozach koncentracyjnych&#8221;. W doniesieniach na ten temat zabrak\u0142o informacji, \u017ce autork\u0105 artyku\u0142u jest Miriam Hollstein, w czym wida\u0107 nieukrywane obawy przed oskar\u017ceniami o antysemityzm. Czy Niemka \u017cydowskiego pochodzenia naprawd\u0119 nie wie, kto dokona\u0142 ludob\u00f3jstwa na jej rodakach? Pojawiaj\u0105 si\u0119 g\u0142osy, \u017ce chodzi o zwyczajne przek\u0142amanie, bo obozy znajdowa\u0142y si\u0119 w Polsce. A przecie\u017c w okre\u015bleniu &#8222;polskie obozy koncentracyjne&#8221; jest tyle samo prawdy, ile w okre\u015bleniu &#8222;\u017cydowskie obozy koncentracyjne&#8221;, uzasadnianym tym, \u017ce cierpieli i gin\u0119li w nich \u017bydzi. Jednak taka zbitka j\u0119zykowa nikomu nie przychodzi do g\u0142owy, a gdyby przysz\u0142a, musia\u0142by si\u0119 liczy\u0107 z konsekwencjami, kt\u00f3rych nie ud\u017awignie. Dlaczego zatem &#8222;pomy\u0142ki&#8221; zdarzaj\u0105 si\u0119 tylko w jedn\u0105 stron\u0119? Nie chodzi wi\u0119c o brak wiedzy historycznej, ale o \u015bwiadome i celowe j\u0105trzenie, kt\u00f3re autorom takich skandali przysparza pieni\u0119dzy i rozg\u0142osu. Czas temu procederowi po\u0142o\u017cy\u0107 kres, w czym wielk\u0105 rol\u0119 maj\u0105 do odegrania nasze w\u0142adze, a tak\u017ce spo\u0142eczno\u015b\u0107 \u017byd\u00f3w polskich. Dodam, \u017ce w tym wzgl\u0119dzie uczestnicy dialogu katolicko-\u017cydowskiego te\u017c chowaj\u0105 g\u0142owy w piasek. Je\u017celi my, Polacy, m\u00f3wi\u0105c o przyczynach, przebiegu i skutkach II wojny \u015bwiatowej, nie chcemy w niczym urazi\u0107 Niemc\u00f3w ani \u017byd\u00f3w, powielaj\u0105c ich kalki my\u015blowe i stereotypy, wystawiamy na szwank swoj\u0105 godno\u015b\u0107 oraz wyprzedajemy sw\u00f3j honor i histori\u0119! To samo dotyczy perspektywy religijnej. Najwi\u0119kszym zagro\u017ceniem dla dialogu religijnego i teologicznego jest spychanie go w sfer\u0119 polityki, a w\u0142a\u015bnie z tym mamy bez przerwy do czynienia. O tym zagro\u017ceniu trzeba m\u00f3wi\u0107 otwarcie i odwa\u017cnie, bo w przeciwnym wypadku to samo has\u0142o dialogu staje si\u0119 przykrywk\u0105 dla hipokryzji i fa\u0142szu, kt\u00f3re gdy wejd\u0105 na teren ko\u015bcielny i teologiczny, przynosz\u0105 bardzo op\u0142akane i niedobre rezultaty.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Sytuacja z oprotestowaniem przez \u017byd\u00f3w nowego brzemienia wielkopi\u0105tkowej modlitwy potwierdza odczucie, \u017ce cokolwiek by si\u0119 nie zrobi\u0142o, jakkolwiek nie wysz\u0142oby si\u0119 naprzeciw stronie \u017cydowskiej, to i tak b\u0119dzie \u017ale, to i tak nie b\u0119dzie si\u0119 podoba\u0107, b\u0119dzie zawsze za ma\u0142o&#8230;<\/strong><br \/>\r\n &#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce w pewnym sensie sytuacja jest jeszcze gorsza. Odnosi si\u0119 nieodparte wra\u017cenie, \u017ce mamy do czynienia z paradoksem: gdy mi\u0119dzy nami jest dobrze, to dla wielu jest \u017ale, natomiast gdy jest \u017ale, to dla wielu jest dobrze. S\u0105 \u015brodowiska, kt\u00f3rym zbli\u017cenie katolicko-\u017cydowskie jest wyra\u017anie nie na r\u0119k\u0119. Wol\u0105 trwa\u0107 w atmosferze konfrontacji i napi\u0119\u0107 oraz wzajemnych antagonizm\u00f3w i oskar\u017cania si\u0119, bo najwidoczniej chc\u0105, by taka sytuacja pozosta\u0142a norm\u0105. Nie wyobra\u017caj\u0105 sobie, \u017ce mo\u017ce i powinno by\u0107 inaczej, a je\u017celi to widz\u0105, traktuj\u0105 dobro jako potencjalne zagro\u017cenie dla siebie. To dlatego r\u00f3\u017cne wysi\u0142ki zmierzaj\u0105ce do tego, aby obie wsp\u00f3lnoty religijne zbli\u017cy\u0107 do siebie, s\u0105 blokowane i torpedowane. Nie jest prawd\u0105, \u017ce postulat i rzeczywisto\u015b\u0107 dialogu maj\u0105 samych przyjaci\u00f3\u0142. W moim przekonaniu, po stronie \u017cydowskiej postulat dialogu i zbli\u017cenia w og\u00f3le nie przenika do powszechnej \u015bwiadomo\u015bci. Judaizm jest zjawiskiem bardzo zr\u00f3\u017cnicowanym: ortodoksyjny i ultraortodoksyjny, konserwatywny, reformowany oraz liberalny. Ci, z kt\u00f3rymi mamy do czynienia, to \u017bydzi liberalni i reformowani, ale to nie oni, lecz \u017bydzi ortodoksyjni i ultraortodoksyjni stanowi\u0105 trzon \u017cycia \u017cydowskiego i nadaj\u0105 mu rzeczywisty kierunek. Tymczasem chrze\u015bcijanie nie maj\u0105 z nimi \u017cadnych licz\u0105cych si\u0119 kontakt\u00f3w, a te, kt\u00f3re istniej\u0105, zobrazowane przez przypadek jednego czy drugiego rabina, to jedynie listek figowy dla zjawiska, kt\u00f3rego rzetelne opisanie bole\u015bnie pokazuje, jak naprawd\u0119 wygl\u0105da nastawienie \u017byd\u00f3w i judaizmu wobec chrze\u015bcijan i Ko\u015bcio\u0142a. Podczas spotkania z naczelnymi rabinami Izraela, kt\u00f3re odby\u0142o si\u0119 23 marca 2000 r., Jan Pawe\u0142 II powiedzia\u0142: &#8222;Musimy razem pracowa\u0107, aby zbudowa\u0107 przysz\u0142o\u015b\u0107, w kt\u00f3rej nie b\u0119dzie ju\u017c antyjudaizmu mi\u0119dzy chrze\u015bcijanami ani postaw antychrze\u015bcija\u0144skich w\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w&#8221;. To jest w\u0142a\u015bciwy klucz do przysz\u0142o\u015bci. Bez rzetelnej i wytrwa\u0142ej pracy postulaty dialogu mog\u0105 by\u0107 niczym wi\u0119cej ni\u017c gr\u0105 pozor\u00f3w i przykrywk\u0105 dla hipokryzji.<\/p>\r\n\r\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 za rozmow\u0119.<\/p>\r\n\r\n<p>Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?typ=my&amp;dat=20081204&amp;id=my11.txt\" target=\"_blank\">Nasz Dziennik, Czwartek, 4 grudnia 2008, Nr 283 (3300)<\/a><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"W\u0142oska rada rabinacka og\u0142osi\u0142a, \u017ce strona \u017cydowska nie we\u017amie udzia\u0142u w obchodach najbli\u017cszego Dnia Judaizmu, kt\u00f3ry przypada 17 stycznia przysz\u0142ego roku. Decyzja ta zwi\u0105zana jest z niezadowoleniem \u017byd\u00f3w z tre\u015bci zmienionego na pocz\u0105tku lutego br. przez Ojca \u015awi\u0119tego Benedykta XVI tekstu jednego z wezwa\u0144 Modlitwy wiernych, b\u0119d\u0105cej elementem liturgii wielkopi\u0105tkowej zawartej w Mszale Rzymskim z [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[18],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3870"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3870"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3870\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3870"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3870"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3870"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}