{"id":37864,"date":"2011-05-16T11:56:09","date_gmt":"2011-05-16T16:56:09","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=37864"},"modified":"2011-05-16T11:56:09","modified_gmt":"2011-05-16T16:56:09","slug":"zaszkodzily-ci-dwie-literki-ak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=37864","title":{"rendered":"Zaszkodzi\u0142y ci dwie literki &#8211; AK"},"content":{"rendered":"<p><strong>Tu\u017c przed referendum w 1946 r. aresztowano prewencyjnie wielu dzia\u0142aczy  PSL-u, by nie mogli uczestniczy\u0107 w agitacji politycznej. Mojego ojca UB  wi\u0119zi\u0142o przez dwa tygodnie w piwnicy urz\u0119du w okropnych warunkach.<\/strong><\/p>\r\n<p>W koszarach KBW w Lublinie, w kt\u00f3rych Roman Doma\u0144ski zak\u0142ada\u0142 g\u0142o\u015bniki radiowe mie\u015bci\u0142y si\u0119 te\u017c pomieszczenia , w kt\u00f3rych UB przes\u0142uchiwa\u0142 zatrzymanych. To dawa\u0142o mu te\u017c dodatkowe mo\u017cliwo\u015bci obserwacji.<\/p>\r\n<p>&#8211; Przechodz\u0105c korytarzem tego swoistego wydzia\u0142u \u015bledczego przez otwarte drzwi widzia\u0142em pewnego razu, jak ubowiec bi\u0142 wi\u0119\u017ania krzes\u0142em po g\u0142owie &#8211; wspomina Roman Doma\u0144ski. &#8211; R\u0119ce mnie wtedy \u015bwierzbi\u0142y, ale musia\u0142em i\u015b\u0107 dalej.<\/p>\r\n<p>Opr\u00f3cz zada\u0144 wywiadowczych Roman Doma\u0144ski bra\u0142 te\u017c udzia\u0142 w akcjach oddzia\u0142u WiN-u, do kt\u00f3rego nale\u017ca\u0142.<\/p>\r\n<p>&#8211; Zapami\u0119ta\u0142em szczeg\u00f3lnie napad na bank w bia\u0142y dzie\u0144 &#8211; Potrzebowali\u015bmy bowiem pieni\u0119dzy na dzia\u0142alno\u015b\u0107. Po jakich\u015b dw\u00f3ch miesi\u0105cach mojej aktywno\u015bci by\u0142 Poczdam i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Amerykanie i Anglicy sprzedali nas Stalinowi i nie ma ju\u017c wolnej Polski. Dla mnie to by\u0142 szok. Gdy wst\u0119powa\u0142em do WiN-u m\u00f3wiono mi, \u017ce wkr\u00f3tce wybuchnie III wojna \u015bwiatowa, \u017ce przyjd\u0105 Amerykanie i nas wyzwol\u0105 spod sowieckiej okupacji. P\u00f3\u017aniej te\u017c nam to ca\u0142y czas m\u00f3wiono, najzwyczajniej nas ok\u0142amuj\u0105c. M\u00f3wiono, \u017ce mamy przetrwa\u0107 tylko kilka miesi\u0119cy, \u017ceby tworzy\u0107 kadry przysz\u0142ego wojska. Skontaktowa\u0142em si\u0119 z \u201eJaskrem\u201d dow\u00f3dc\u0105 batalionu WiN i poprosi\u0142em o zwolnienie z organizacji. Dalsza walka nie mia\u0142a sensu. \u201eJaskier\u201d zgodzi\u0142 si\u0119 na moje odej\u015bcie z organizacji. Wyjecha\u0142em na Zach\u00f3d, zamieszkuj\u0105c w Maszewie k. Gorzowa Wielkopolskiego. Ojciec zosta\u0142 w Maszewie\u00a0 kierownikiem szko\u0142y, a ja wykorzystuj\u0105c swoje umiej\u0119tno\u015bci zacz\u0105\u0142em reperowa\u0107 radia.<\/p>\r\n<p><strong>Z Maszewa do Gorzowa<\/strong><\/p>\r\n<p>Z Maszewa Roman Doma\u0144ski przeprowadzi\u0142 si\u0119 szybko do Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie by\u0142y wi\u0119ksze szanse dla m\u0142odych ludzi. Miasto d\u017awiga\u0142o si\u0119 z ruin i zaludnia\u0142o nowymi mieszka\u0144cami, g\u0142\u00f3wnie Polakami z Ziem Wschodnich.<\/p>\r\n<p>&#8211; Pozna\u0142em w nim takiego starszego pana fotografa, kt\u00f3ry opr\u00f3cz wykonywania zdj\u0119\u0107, zajmowa\u0142 si\u0119 tak\u017ce handlem u\u017cywanymi radiami &#8211; wspomina. &#8211; Potrzebowa\u0142 kogo\u015b, kto b\u0119dzie naprawia\u0142 stare odbiorniki i mnie do tego zaanga\u017cowa\u0142. Na podstawie metryki urodzenia uzyska\u0142em nowy dokument to\u017csamo\u015bci na moje w\u0142a\u015bciwe nazwisko. Wkr\u00f3tce otworzy\u0142em w\u0142asny zak\u0142ad naprawy odbiornik\u00f3w radiowych w \u015br\u00f3dmie\u015bciu Gorzowa przy ul. Chrobrego. Sam za\u015b mieszka\u0142em przy Grottgera. Szybko dorobi\u0142em si\u0119 nowego motocykla DKW-200 i wst\u0105pi\u0142em do klubu motocyklowego. Po przeszkoleniu bra\u0142em udzia\u0142 w zawodach na stadionie \u017cu\u017clowym w Gorzowie, gdzie zdoby\u0142em I miejsce, a w Poznaniu drugie. Do Polski przyjecha\u0142 w\u00f3wczas Stanis\u0142aw Miko\u0142ajczyk i wtedy wst\u0105pi\u0142em do Polskiego Stronnictwa Ludowego. M\u00f3j ojciec bardzo zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 w tworzenie jego struktur w wojew\u00f3dztwie zielonog\u00f3rskim. Organizowa\u0142 on zebrania i wiece w wa\u017cniejszych miejscowo\u015bciach regionu, a ja wozi\u0142em go do nich na swoim motocyklu.\u00a0 Tu\u017c przed referendum w 1946 r. aresztowano prewencyjnie wielu dzia\u0142aczy PSL-u, by nie mogli uczestniczy\u0107 w agitacji politycznej. Mojego ojca UB wi\u0119zi\u0142o przez dwa tygodnie w piwnicy urz\u0119du w okropnych warunkach. Ja r\u00f3wnie\u017c zosta\u0142em zatrzymany przez UB na ulicy obok mojego zak\u0142adu. Te\u017c przetrzymywano mnie a\u017c do zako\u0144czenia referendum. Zwolniono mnie i ojca dopiero, gdy komuni\u015bci je wygrali. Ojciec w dalszym ci\u0105gu wierzy\u0142, \u017ce mimo tych represji nar\u00f3d polski nie da si\u0119 og\u0142upi\u0107 i wybor\u00f3w parlamentarnych komuni\u015bci nie wygraj\u0105. Wci\u0105\u017c karmi\u0142 si\u0119 z\u0142udzeniami. Ja ich oczywi\u015bcie nie mia\u0142em. Pomaga\u0142em ojcu, ale uwa\u017ca\u0142em, \u017ce Miko\u0142ajczyk z PSL-em porywa\u0142 si\u0119 z motyk\u0105 na s\u0142o\u0144ce&#8230; Ojciec w wyborach w 1947 r. zosta\u0142 wybrany pos\u0142em do Sejmu mimo, \u017ce ca\u0142e wybory zosta\u0142y sfa\u0142szowane. By\u0142 z tego bardzo dumny. Mnie niespodziewanie mimo, \u017ce mia\u0142em zachlapane nagle wezwano do WKR-u i spytano &#8211; czy nie chcia\u0142bym p\u00f3j\u015b\u0107 do wojska do lotnictwa? &#8211; Odpowiedzia\u0142em oczywi\u015bcie, \u017ce chc\u0119! A\u017c podskoczy\u0142em z rado\u015bci. Nie dlatego oczywi\u015bcie, \u017ce p\u00f3jd\u0119 do wojska, ale dlatego, \u017ce lataj\u0105c na samolotach b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 da\u0107 dyla na Zach\u00f3d. Kolega na korytarzu WKR-u , gdy dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce id\u0119 do lotnictwa, z\u0142apa\u0142 mnie za r\u0119kaw, odci\u0105gn\u0105\u0142 na bok i m\u00f3wi &#8211; po co ci to?<\/p>\r\n<p><strong>Po co ci mundur?<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Tyle by\u0142e\u015b w partyzantce, nawojowa\u0142e\u015b si\u0119 i jeszcze chcesz zak\u0142ada\u0107 mundur? &#8211; po chwili doda\u0142. &#8211; Do lotnictwa bior\u0105 tylko ochotnik\u00f3w, to ciebie nie mog\u0105 zmusi\u0107. &#8211; Ja za\u015b twardo wal\u0119 mu, \u017ce ja w\u0142a\u015bnie na ochotnika chc\u0119 i\u015b\u0107 do lotnictwa. Tamten spojrza\u0142 na mnie, jak na wariata i machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105. Musia\u0142em jeszcze p\u00f3j\u015b\u0107 na drugie pi\u0119tro WKR-u i uzyska\u0107 akceptacj\u0119 politruka. Obejrza\u0142 moje papiery i zapyta\u0142 &#8211; no to jak by\u0142o w tej Rosji? &#8211; O, strasznie by\u0142o, ch\u0142op\u00f3w m\u0119czyli, wyzyskiwali, bili. Dopiero, jak w\u0142adza radziecka przysz\u0142a w 1939 r. na Wo\u0142y\u0144, to wyzwoli\u0142a ich z ucisku polskich pan\u00f3w. Politruk &#8211; \u017byd oczywi\u015bcie, wys\u0142ucha\u0142 tej klasowej bajeczki, zaczerpni\u0119tej \u017cywcem z jakiej\u015b propagandowej broszury i wzi\u0105\u0142 j\u0105 za dobra monet\u0119. Stara\u0142em si\u0119 m\u00f3wi\u0107 przekonywuj\u0105co, by politruk my\u015bla\u0142, \u017ce wierz\u0119 w te bzdury. Wiedzia\u0142em, \u017ce od jego podpisu zale\u017cy wszystko. Na ko\u0144cu rozmowy z nim zapyta\u0142em &#8211; no to jak, jestem przyj\u0119ty? &#8211; Tak! &#8211; odpowiedzia\u0142 uznaj\u0105c, \u017ce jestem dostatecznie u\u015bwiadomiony politycznie. Otrzyma\u0142em skierowanie do jednostki lotniczej do Krakowa. Tu na swoje nieszcz\u0119\u015bcie przyzna\u0142em si\u0119, \u017ce by\u0142em w Armii Krajowej i to do tego podoficerem. By za bardzo si\u0119 nie nara\u017ca\u0107 powiedzia\u0142em, \u017ce tylko kapralem, a nie starszym sier\u017cantem, kt\u00f3ry to stopie\u0144 faktycznie posiada\u0142em tu\u017c przed rozwi\u0105zaniem dywizji. Stopie\u0144 starszego kaprala mi uznano. Nie by\u0142a to jaka\u015b specjalnie wielka szar\u017ca, ale dawa\u0142a pewne przywileje u\u0142atwiaj\u0105ce \u017co\u0142nierskie \u017cycie. Nie musia\u0142em ju\u017c np. wychodzi\u0107 na \u0107wiczenia poranne, pucowa\u0107 korytarzy itp. Mia\u0142em te\u017c pod sob\u0105 \u017co\u0142nierzy. Po pewnym czasie nagle ca\u0142\u0105 nasz\u0105 jednostk\u0105 czyli 3 Pu\u0142k Lotnictwa My\u015bliwskiego przeniesiono na wybrze\u017ce, lokuj\u0105c go w Gdyni-Oksywiu-Babich Do\u0142ach.<\/p>\r\n<p><strong>Na pilota\u017c do D\u0119blina<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Wcze\u015bniej z\u0142o\u017cy\u0142em podanie o skierowanie na kurs pilota\u017cu\u00a0 do D\u0119blina. Wiedz\u0105c, \u017ce w tej sprawie du\u017c\u0105 rol\u0119 odgrywa aparat polityczno-wychowawczy, kt\u00f3ry mnie b\u0119dzie ocenia\u0142, stara\u0142em si\u0119 z nim zaprzyja\u017ani\u0107. Z dow\u00f3dc\u0105 politycznym jednostki \u017ce\u015bmy sobie t\u0119go popili, \u017ceby nabra\u0142 do mnie zaufania. Kr\u0119ci\u0142em si\u0119 te\u017c wok\u00f3\u0142 innych wp\u0142ywowych oficer\u00f3w m.in. Freya-Bieleckiego, kt\u00f3ry p\u00f3\u017aniej uciek\u0142 na Zach\u00f3d. Traktowa\u0142 mnie jako swojego pupilka. Po zainstalowaniu w Gdyni, dow\u00f3dztwo jednostki zrobi\u0142o zbi\u00f3rk\u0119, na kt\u00f3rej zacz\u0119\u0142o szuka\u0107 kandydat\u00f3w do okre\u015blonych s\u0142u\u017cb. &#8211; Kto chce by\u0107 meteorologiem, wyst\u0105p &#8211; pad\u0142a pierwsza komenda &#8211; Przez moment si\u0119 zawaha\u0142em. Kolega mnie jednak wyprzedzi\u0142 i zg\u0142osi\u0142 si\u0119 pierwszy. Potrzebny by\u0142 za\u015b tylko jeden kandydat. Po chwili pada nast\u0119pne pytanie &#8211; kto umie obs\u0142ugiwa\u0107 aparat filmowy. Od razu si\u0119 zg\u0142osi\u0142em. Potrafi\u0142em bowiem to robi\u0107. Pu\u0142k za\u015b chcia\u0142 mie\u0107 specjalist\u0119 od zdj\u0119\u0107 lotniczych. Funkcj\u0119 t\u0119 traktowa\u0142em wy\u0142\u0105cznie jako przej\u015bciow\u0105. Wci\u0105\u017c bowiem czeka\u0142em na odpowied\u017a na moje podanie w sprawie przyj\u0119cia na kurs\u00a0 pilota\u017cu. Kt\u00f3rego\u015b dnia dzwoni do mnie dow\u00f3dca i prosi, \u017cebym przyszed\u0142. Spyta\u0142em, czy chodzi mo\u017ce o moje podanie o przyj\u0119cie na kurs pilota\u017cu? &#8211; Tak- us\u0142ysza\u0142em w odpowiedzi. &#8211; No i jak? &#8211; zapyta\u0142em czuj\u0105c, \u017ce zna on odpowied\u017a. On nie powiedzia\u0142 nic, tylko rzuci\u0142 w s\u0142uchawk\u0119 &#8211; przyjed\u017a, pogadamy! Ju\u017c wiedzia\u0142em, ze co\u015b jest nie tak. Zameldowa\u0142em si\u0119, a on mi m\u00f3wi, \u017ce odpowied\u017a na moje podanie jest odmowna. Po chwili zapyta\u0142 &#8211; a wiesz, co ci zaszkodzi\u0142o? &#8211; zaprzeczy\u0142em. &#8211; On za\u015b u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i powiedzia\u0142. &#8211; Zaszkodzi\u0142y ci dwie literki &#8211; AK.<\/p>\r\n<p>Dla Romana Doma\u0144skiego by\u0142 to ogromny cios.\u00a0 Zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do wojska, \u017ceby uciec samolotem, a nie s\u0142u\u017cy\u0107 w nim. Pozosta\u0142 w szeregach pu\u0142ku do 1949 r.<\/p>\r\n<p><strong>Nie chcia\u0142 zosta\u0107 w wojsku<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8211; Namawiano mnie, \u017cebym zosta\u0142 w wojsku na zawodowego, ale nie chcia\u0142em &#8211; m\u00f3wi Roman Doma\u0144ski. &#8211; Nie widzia\u0142em sensu. Lotnikiem nie zosta\u0142em, a stosunki w wojsku zacz\u0119\u0142y si\u0119 psu\u0107. Wr\u00f3ci\u0142em do rodzic\u00f3w. Nie mieszkali oni ju\u017c ko\u0142o Gorzowa Wielkopolskiego, ale w Paw\u0142owie 5 km od Brzegu. Ojciec by\u0142 tam kierownikiem szko\u0142y. Zacz\u0105\u0142em pracowa\u0107 w Zak\u0142adach Silnik\u00f3w Elektrycznych w Brzegu. Za\u0142o\u017cy\u0142em rodzin\u0119. Do 1956 r. stale znajdowa\u0142em si\u0119 pod obserwacj\u0105 UB. Funkcjonariusz bezpiecze\u0144stwa regularnie odwiedza\u0142 kadry przedsi\u0119biorstwa i zagl\u0105da\u0142 do mojej teczki personalnej. Nie mia\u0142em mo\u017cliwo\u015bci studiowania i pe\u0142nienia wy\u017cszych stanowisk.\u00a0 Po 1956 r. przenios\u0142em si\u0119 do innego zak\u0142adu, czyli Fabryki Maszyn Rolniczych \u201eAgromed\u201d &#8211; Brzeg. Pracowa\u0142em jako ekonomista-zaopatrzeniowiec. W tamtej rzeczywisto\u015bci\u00a0 by\u0142a to jedna z najtrudniejszych funkcji w przedsi\u0119biorstwie. Od mojej operatywno\u015bci zale\u017ca\u0142o wykonanie przez nie planu. Jak nie uda\u0142o mi si\u0119 zdoby\u0107 materia\u0142\u00f3w, stawa\u0142a produkcja.<\/p>\r\n<p><strong>Dzia\u0142ka najwi\u0119ksz\u0105 rado\u015bci\u0105<\/strong><\/p>\r\n<p>W 1972 r. pan Roman Doma\u0144ski przeszed\u0142 na emerytur\u0119. Od kilku lat po \u015bmierci \u017cony jest wdowcem. My\u015bli du\u017co o Wo\u0142yniu, cho\u0107 od zako\u0144czenia wojny ju\u017c na nim nie by\u0142. Kiedy zaistnia\u0142y do tego warunki, choroba \u017cony uniemo\u017cliwi\u0142a mu wyjazd w rodzinne strony. Uda\u0142o si\u0119 to tylko jego bratu zakonnikowi, kt\u00f3ry w Zasmykach odprawi\u0142 Msz\u0119 \u015bw. Obecnie g\u0142\u00f3wn\u0105 jego rado\u015bci\u0105 jest dzia\u0142ka, kt\u00f3rej po\u015bwi\u0119ca ka\u017cda woln\u0105 chwil\u0119. Bierze oczywi\u015bcie udzia\u0142 w dzia\u0142alno\u015bci wroc\u0142awskiego \u015brodowiska \u017co\u0142nierzy 27 Wo\u0142y\u0144skiej Dywizji Piechoty AK. Uczestniczy w r\u00f3\u017cnych uroczysto\u015bciach patriotycznych. Wyg\u0142asza pogadanki w szko\u0142ach staraj\u0105c si\u0119, by m\u0142odzie\u017c pozna\u0142a prawd\u0119 o czasach, w kt\u00f3rych przysz\u0142o mu \u017cy\u0107. Zale\u017cy mu te\u017c, by m\u0142odzie\u017c zna\u0142a prawd\u0119 o Wo\u0142yniu, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c jest zak\u0142amywana i relatywizowana przez us\u0142u\u017cnych historyk\u00f3w, zr\u00f3wnuj\u0105cych cz\u0119sto kata z ofiar\u0105.<\/p>\r\n<p><em><strong>Marek A. Koprowski<\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Tu\u017c przed referendum w 1946 r. aresztowano prewencyjnie wielu dzia\u0142aczy PSL-u, by nie mogli uczestniczy\u0107 w agitacji politycznej. Mojego ojca UB wi\u0119zi\u0142o przez dwa tygodnie w piwnicy urz\u0119du w okropnych warunkach. W koszarach KBW w Lublinie, w kt\u00f3rych Roman Doma\u0144ski zak\u0142ada\u0142 g\u0142o\u015bniki radiowe mie\u015bci\u0142y si\u0119 te\u017c pomieszczenia , w kt\u00f3rych UB przes\u0142uchiwa\u0142 zatrzymanych. To dawa\u0142o [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,81,36],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/37864"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=37864"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/37864\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=37864"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=37864"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=37864"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}