{"id":37438,"date":"2011-05-08T22:44:44","date_gmt":"2011-05-09T03:44:44","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=37438"},"modified":"2011-05-08T16:47:47","modified_gmt":"2011-05-08T21:47:47","slug":"stolica-najpiekniejszych-dywanow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=37438","title":{"rendered":"Stolica najpi\u0119kniejszych dywan\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Teheran ruchliwym miastem., wre \u017cyciem. To  szalone tempo wnios\u0142a wojna i wojsko: ameryka\u0144skie, angielskie i  polskie. Na ulicach widzimy r\u00f3wnie\u017c Sowiet\u00f3w, przewa\u017cnie oficer\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Najwi\u0119ksze  powodzenie maj\u0105 kawiarnie, restauracje i kantory wymiany walut. To  wojenne tempo zrodzi\u0142o szybki obr\u00f3t towar\u00f3w, wysokie zyski i wielu  nowobogackich.<\/p>\r\n<p>Szcz\u0105tki dawnego,  przedwojennego \u017cycia, mo\u017cna jeszcze zobaczy\u0107 na starym bazarze, na  peryferiach miasta, w starych glinianych domach, w meczetach i willach,  otoczonych wspania\u0142ymi ogrodami, w kt\u00f3rych prawowierni mahometanie dalej  trzymaj\u0105 \u017cony w purdah, haremach.<\/p>\r\n<p>Mimo  modernizacji, pi\u0119knych samochod\u00f3w, dniem i noc\u0105 przez miasto przeci\u0105gaj\u0105  karawany objuczonych wielb\u0142\u0105d\u00f3w, wydzwaniaj\u0105cych rytmicznie sw\u00f3j  poch\u00f3d.<\/p>\r\n<p>Charakter Iranu g\u00f3rzysty, istniej\u0105 tylko  dwie linie kolejowe, tote\u017c wielb\u0142\u0105d nadal jest bezkonkurencyjny, dociera  przez pustyni\u0119 i g\u00f3ry do najodleglejszych zak\u0105tk\u00f3w kraju. Jest  \u0142\u0105cznikiem pomi\u0119dzy miastem, a dalek\u0105, g\u0142uch\u0105 wsi\u0105. Cz\u0119sto karawana,  licz\u0105ca ponad 500-set wielb\u0142\u0105d\u00f3w, jest obs\u0142ugiwana zaledwie przez kilku  ludzi jad\u0105cych na os\u0142ach. Na przedzie i z ty\u0142u karawany dozoruj\u0105, by  wielb\u0142\u0105dy nie zerwa\u0142y liny. Wielb\u0142\u0105dy id\u0105 nie stadem, lecz g\u0119siego.<\/p>\r\n<p>G\u0142\u00f3wne \u017ar\u00f3d\u0142o Iranu to nafta, stada baran\u00f3w, byd\u0142a, bawe\u0142na i owoce, szczeg\u00f3lnie daktyle.<\/p>\r\n<p>W  Iranie, podobnie, jak w staro\u017cytno\u015bci, istniej\u0105 cztery zasadnicze stany  spo\u0142eczne: kupcy, urz\u0119dnicy, wie\u015bniacy i rzemie\u015blnicy, a warstw\u0119  bezstanow\u0105 stanowi\u0105 wyrobnicy.<\/p>\r\n<p>Kupcy \u017cyj\u0105  dostatnio, posiadaj\u0105 wygodne wille, otoczone ogrodami baseny k\u0105pielowe,  zatrudniaj\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 i do dyspozycji maj\u0105 limuzyny. W dzie\u0144, kiedy pra\u017cy  s\u0142o\u0144ce, wyleguj\u0105 si\u0119 w zacienionych komnatach na mi\u0119kkich poduszkach i  spijaj\u0105 mocn\u0105, gor\u0105c\u0105 herbat\u0119. Pod zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca, racz\u0105 podniebienia  ch\u0142odnymi napojami, wysiaduj\u0105 pod konarami drzew lub na werandach,  ton\u0105cych w kwieciu i omawiaj\u0105 z pe\u0142nomocnikami sprawy handlowe.<\/p>\r\n<p>Na  okres miesi\u0119cy letnich opuszczaj\u0105 stolic\u0119, przebywaj\u0105 w swych willach, w  miejscowo\u015bciach podg\u00f3rskich- Szemranie lub Derbencie.<\/p>\r\n<p>Warstwa  urz\u0119dnicza pobiera skromne wynagrodzenie ze skarbu pa\u0144stwa, ale ich  g\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em dochodu jest \u201ebakszysz\u201d, \u0142ap\u00f3wka. Bez bakszyszu trudno  \u017cy\u0107 w Iranie.<\/p>\r\n<p>Wie\u015bniacy uprawiaj\u0105 grunty,  wypasaj\u0105 barany i byd\u0142o, a r\u0119kodzielnicy \u017cyj\u0105 z umiej\u0119tno\u015bci r\u0105k. Ich  dochody s\u0105 uzale\u017cnione od popytu na rynku wewn\u0119trznym lub od eksportu.<\/p>\r\n<p>Wyrobnik  \u017cyje z tego, co przyniesie dzie\u0144. W Iranie nie istnieje ochrona  cz\u0142owieka pracy, nie ma ubezpiecze\u0144 socjalnych i nie ma warunk\u00f3w pracy,  ani p\u0142acy. Wyrobnicy s\u0105 ca\u0142kowicie zale\u017cni od kaprys\u00f3w mo\u017cnych. Zarobki  robotnik\u00f3w, za wyj\u0105tkiem zatrudnionych w przemy\u015ble naftowym, lub  tekstylnym, s\u0105 niskie, starcz\u0105 zaledwie na garstk\u0119 ry\u017cu i lepioszk\u0119.  Wielu wyrobnik\u00f3w \u017cyje z \u017cebractwa, w tym to celu okaleczaj\u0105 swe dzieci,  aby z kalectwa ci\u0105gn\u0105\u0107 korzy\u015bci. \u0179ebracy w Iranie s\u0105 wstr\u0119tni, nahalni,  pokryci ropiej\u0105cymi, cuchn\u0105cymi ranami.<\/p>\r\n<p>Stary bazar, znacznie oddalony od  wsp\u00f3\u0142czesnego miasta, posiada d\u0142ugie, kryte, gliniane hale pod okr\u0105g\u0142ymi  kopu\u0142ami. Istnieje tam sklep przy sklepie. Sklepy s\u0105 rozmieszczone  wed\u0142ug bran\u017c. Obok handlu osiad\u0142o tam r\u0119kodzielnictwo, zatrudniaj\u0105ce  dzieci w wieku nie raz od 5-ciu lat.<\/p>\r\n<p>W  halach bazaru panuje zgie\u0142k, s\u0142ycha\u0107 krzyki, a za nogi chwytaj\u0105 natr\u0119tni  \u017cebracy. Kupcy g\u0142o\u015bno zachwalaj\u0105 swe towary, a bazar zat\u0142oczony t\u0142umem  ludzi.<\/p>\r\n<p>Bazar nasi\u0105k\u0142y ostrymi zapachami  korzennymi, wysma\u017canej baraniny, smako\u0142ykami wschodnimi, potem ludzkim i  cuchn\u0105cymi, ropiej\u0105cymi ranami \u017cebrak\u00f3w. Dzieci gwi\u017cd\u017c\u0105 na glinianych  kogucikach, zdobionych w barwne pi\u00f3ra, j\u0119cz\u0105 pi\u0142y stolarskie, s\u0142ycha\u0107  \u0142oskot m\u0142oteczk\u00f3w, rozklepuj\u0105cych blach\u0119 srebra, miedzi, czy mosi\u0105dzu,  to warczy no\u017cna tokarka, obrabiaj\u0105ca zabawki i przedmioty u\u017cytku  domowego, a w straganowej czojhanie syczy olbrzymi samowar.<\/p>\r\n<p>Na  bazarze mo\u017cna wszystko naby\u0107, pocz\u0105wszy od szlachetnych kamieni, a  sko\u0144czywszy na drewnianych grzebieniach. Mnie interesowa\u0142y wyroby ze  srebra, miedzi, turkusy i dywany.<\/p>\r\n<p>\u0179ycie Ira\u0144czyka skupia si\u0119 na bazarze i  herbaciarni. Nie tylko wypala fajk\u0119 ulubionego haszyszu, ale ogl\u0105da  wiotkie tancerki i dochodz\u0105 go ostatnie wie\u015bci nie o europejskiej  wojnie, ale z pa\u0142acu szacha.<\/p>\r\n<p>Na chodnikach  le\u017c\u0105 wspania\u0142e dywany, by przechodnie po nich chodzili, bo im wi\u0119cej  dywan wydeptany, tym cenniejszy, bowiem zyskuje po\u0142ysk i jest dro\u017cszy.<\/p>\r\n<p>W  starej dzielnicy miasta \u017cycie istnieje na chodnikach. Urz\u0119duj\u0105 tam  pisarze, fryzjerzy, wr\u00f3\u017cbici, a na jezdni, w\u015br\u00f3d \u015bmieci, bawi\u0105 si\u0119  brudne, obdarte dzieci.<\/p>\r\n<p>Teheran uleg\u0142 modernizacji za uzurpatora  szacha Rez\u0119 Pahlevi, kt\u00f3ry zdetronizowa\u0142 szacha Achmeda z dynastii  Kad\u017car\u00f3w i w roku 1926 si\u0119gn\u0105\u0142 po koron\u0119 Iranu. Od uzurpatora Rezy Iran  uleg\u0142 wielkim reformom. Na rozkaz szacha niewiasty zdj\u0119\u0142y tszadory,  zas\u0142ony twarzy, a m\u0119\u017cczy\u017ani zarzucili turbany. Pocz\u0119\u0142y wyrasta\u0107 gmachy  publiczne, powstawa\u0107 szko\u0142y, uczelnie, muzea, szpitale, ulega\u0107  modernizacji miasta oraz zreorganizowano armi\u0119.<\/p>\r\n<p>Szach Reza opar\u0142 w\u0142adz\u0119 na parlamencie, a gmachy publiczne ozdabia\u0142 rze\u017abami i kolumnami, wzorowanymi na sztuce Achemenid\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Armia ira\u0144ska wygl\u0105da marionetkowo. Oficerowie kapi\u0105 od przepychu i pudru, a \u017co\u0142nierze s\u0105 n\u0119dznie odziani.<\/p>\r\n<p>Iran  nie stanowi monolitu narodowego, posiada swe liczne problemy  narodowo\u015bciowe. Nie tylko wojownicze plemiona stepowo- g\u00f3rskie d\u0105\u017c\u0105 do  separatyzmu, ale w tym ca\u0142ym kotle narodowo\u015bciowym specyficzny wp\u0142yw  wywieraja Ormianie, szerz\u0105 niech\u0119\u0107 do dynastii panuj\u0105cej, a w wi\u0119kszo\u015bci  s\u0105 prorosyjscy.<\/p>\r\n<p>Teheran, stolica Iranu, liczy p\u00f3\u0142 miliona  mieszka\u0144c\u00f3w. Zosta\u0142a za\u0142o\u017cona w roku 1787, u podn\u00f3\u017ca g\u00f3r Elburz i  sto\u017ckowatego wulkanu Demavend, 5654 m wysokiego, wznosi si\u0119 1200 metr\u00f3w  nad poziomem morza.<\/p>\r\n<p>Osobliwo\u015bci\u0105  konsumpcyjn\u0105 s\u0105: gotowane czerwone buraki, ha\u0142wa i kawa turecka.  Niezapomnianymi pozostan\u0105: woda mineralna Ali, czyli ap Ali, kawior,  rahaty, granatowce, daktyle i winogrona.<\/p>\r\n<p>Delegatura Opieki Spo\u0142ecznej zmieni\u0142a lokum  i ci\u0105gle wzrasta. Z\u0142o\u015bliwi twierdz\u0105, \u017ce posiada wi\u0119cej urz\u0119dnik\u00f3w, jak  przedwojenne Ministerstwo Opieki Spo\u0142ecznej w Warszawie.<\/p>\r\n<p>W  pierwszych dniach grudnia, niezadowolona ira\u0144ska masa robotnicza,  wywo\u0142a\u0142a rozruchy uliczne. T\u0142uszcza szala\u0142a, bi\u0142a szyby, napada\u0142a  parlament i wo\u0142a\u0142a \u201echleba\u201d. Kr\u0105\u017c\u0105 s\u0142uchy, \u017ce Rosjanie rozdawali na  peryferiach miasta bezp\u0142atny chleb, a przy ulicy Naderi, uruchomili  szpital na kilkana\u015bcie \u0142\u00f3\u017cek.<\/p>\r\n<p>Otrzyma\u0142am dodatek na zim\u0119 i dwie pensje,  jedn\u0105 z do\u0142u, drug\u0105 z g\u00f3ry. Kupi\u0142am prymus, garnek do gotowania i na  czarn\u0105 godzin\u0119 z\u0142otego funta angielskiego.<\/p>\r\n<p>W wydziale sanitarnym pracuje zgrany zesp\u00f3\u0142. Kierowniczk\u0105 kancelarii jest Maria Irena, matka doros\u0142ych syn\u00f3w s\u0142u\u017c\u0105cych w armii.<\/p>\r\n<p>Jadzia jest poznaniank\u0105, stateczna i powa\u017cna. Lubi tematy ciekawe i interesuj\u0105ce, a obowi\u0105zkowo\u015b\u0107 ma we krwi.<\/p>\r\n<p>Hala  nie lubi pracy, unika jak tylko mo\u017ce. Natomiast dba o fason swej g\u0142owy,  o dob\u00f3r ubioru, s\u0142owem- stanowi wyroczni\u0119 mody. Rano opowiada  interesuj\u0105ce kawa\u0142y z ubieg\u0142ego wieczoru.<\/p>\r\n<p>Do  biura i z biura chodz\u0119 bocznymi niezabrukowanymi ulicami, s\u0105  zadrzewione, a wzd\u0142u\u017c ci\u0105gn\u0105 si\u0119 kana\u0142y, kt\u00f3rymi przep\u0142ywa woda z  s\u0105siednich g\u00f3r. S\u0142u\u017cy mieszka\u0144com do u\u017cytku domowego, bowiem Teheran nie  posiada urz\u0105dze\u0144 wodoci\u0105gowych. Studni\u0119 z wod\u0105 do picia posiada  ambasada brytyjska.<\/p>\r\n<p>Id\u0105c rano do biura po lekko zmarzni\u0119tych ulicach, snuj\u0119 mira\u017ce przysz\u0142o\u015bci o zako\u0144czeniu wojny i powrocie do kraju.<\/p>\r\n<p>W  korytarzu Delegatury na d\u0142ugiej \u0142awie, zastaj\u0119 stra\u017cnik\u00f3w  bezpiecze\u0144stwa, pij\u0105 kaw\u0119 z mlekiem i jedz\u0105 \u015bniadanie. Wpadam w wir  pracy biurowej i zapominam o mira\u017cach.<\/p>\r\n<p>17 grudnia 1942, otrzyma\u0142am kartk\u0119 od  Mietka, pisan\u0105 19 pa\u017adziernika. Jest odpowiedzi\u0105 na m\u00f3j list, wr\u0119czony  Hance Pohoreckiej, kt\u00f3ry przekaza\u0142a pewnemu pu\u0142kownikowi, wyje\u017cd\u017caj\u0105cemu  do Europy.<\/p>\r\n<p>Mietek wyrazi\u0142 rado\u015b\u0107, \u017ce wyjecha\u0142am z Rosji, pisze:<\/p>\r\n<p>\u201eStaraj si\u0119 zapomnie\u0107 o tym piekle, jakie przesz\u0142a\u015b w Rosji Sowieckiej\u201d<\/p>\r\n<p>O tym, \u017ce przebywam w Teheranie, naprowadzi\u0142 go dopisek mamy:<\/p>\r\n<p>\u201ePodziwiamy stolic\u0119 najpi\u0119kniejszych na \u015bwiecie dywan\u00f3w\u201d.<\/p>\r\n<p><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em><\/strong><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p><strong>POPRZEDNIE CZ\u0118\u015aCI <\/strong><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em>:<\/strong><\/p>\r\n<ul>\r\n<li><a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=36839\">Podr\u00f3\u017c do Teheranu<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=36494\">Ci\u0119\u017cka droga ku wolno\u015bci<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=36494\">Ewakuacja<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=36356\">Wycieczka do Taszkientu<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=36130\">W Uzbekistanie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35944\">Po\u017cegnanie z Urd\u017carem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35785\">Przepowiednia<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35703\">W\u0105tek kryminalny<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35522\">Nie dziewka, tylko dama<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35365\">Sianokosy<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35265\">&#8222;Niemcy uderzy\u0142y na Rosj\u0119\u201d<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35074\">Spisek w ust\u0119pie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34957\">Wigilia na zes\u0142aniu<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34880\">K\u0142opoty z mieszkaniem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34550\">Pod opiek\u0105 N.K.W.D.<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34448\">Mieszkanie i praca<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34425\">Artel \u201eNasz trud\u201d<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34240\">Tu jest nasze miejsce zes\u0142ania\u2026<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33953\">Podr\u00f3\u017c z ob\u0142\u0105kan\u0105<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33759\">W wagonie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33619\">Po\u017cegnanie z domem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33454\">Ekonomia po sowiecku<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33326\">Posy\u0142ka dla ojca<\/a><\/li>\r\n<li><a rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=33141\">&#8222;Za to, \u017ce s\u0105 Polakami\u201d <\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32773\">&#8222;Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Nie pani, tylko towarzyszka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32666\">&#8222;Nie pani, tylko towarzyszka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" Co to za armia? - &lt;em&gt;z pami\u0119tnika Ewy&lt;\/em&gt;\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32308\">Co to za armia? &#8211; <em>z pami\u0119tnika Ewy<\/em><\/a><\/li>\r\n<\/ul>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Teheran ruchliwym miastem., wre \u017cyciem. To szalone tempo wnios\u0142a wojna i wojsko: ameryka\u0144skie, angielskie i polskie. Na ulicach widzimy r\u00f3wnie\u017c Sowiet\u00f3w, przewa\u017cnie oficer\u00f3w. Najwi\u0119ksze powodzenie maj\u0105 kawiarnie, restauracje i kantory wymiany walut. To wojenne tempo zrodzi\u0142o szybki obr\u00f3t towar\u00f3w, wysokie zyski i wielu nowobogackich. Szcz\u0105tki dawnego, przedwojennego \u017cycia, mo\u017cna jeszcze zobaczy\u0107 na starym bazarze, na [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[50,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/37438"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=37438"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/37438\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=37438"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=37438"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=37438"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}