{"id":36540,"date":"2011-04-19T08:57:50","date_gmt":"2011-04-19T13:57:50","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=36540"},"modified":"2011-04-19T08:57:50","modified_gmt":"2011-04-19T13:57:50","slug":"ciezka-droga-ku-wolnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=36540","title":{"rendered":"Ci\u0119\u017cka droga ku wolno\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Stoimy w blasku ksi\u0119\u017cyca na stepie, otworzyli\u015bmy  walizki, worki i zawini\u0105tka, przygotowani do rewizji celnej. W tym pada  nowe zarz\u0105dzenie, \u017ce rewizj\u0119 celn\u0105 przejdziemy po przeciwnej stronie  toru.<\/p>\r\n<p>Znowu taszczymy baga\u017c na nasyp, a  potem toczymy w d\u00f3\u0142 toru. Otworzyli\u015bmy baga\u017c i czekamy. W tym to czasie  \u017candarm polski chodzi z workiem i zbiera sowieckie pieni\u0105dze dla tych,  kt\u00f3rzy nie mog\u0105 z Rosji wyjecha\u0107.<\/p>\r\n<p>Sowietki  obchodz\u0105 d\u0142ugi rz\u0105d w\u0119drownych tu\u0142aczy i przewracaj\u0105 w szcz\u0105tkach  dobytku. Moj\u0105 walizk\u0119 przewr\u00f3ci\u0142a sowietka do g\u00f3ry nogami. Niczego  podejrzanego nie znalaz\u0142a. To, co by\u0142o warto\u015bciowe, zabrali mi we  Lwowie.<\/p>\r\n<p>Po rewizji celnej skierowano nas,  ludno\u015b\u0107 cywiln\u0105, do obozu woskowego i umieszczono w pustym baraku. Tu  o\u015bwiadczono nam, \u017ce do portu jest oko\u0142o 8 kilometr\u00f3w, drog\u0119 t\u0119 ka\u017cdy,  \u0142\u0105cznie z baga\u017cem, musi odby\u0107 w\u0142asnym asumptem. Jedynie dzieci i chorzy  zostan\u0105 przewiezieni wojskowymi samochodami ci\u0119\u017carowymi.<\/p>\r\n<p>Trzeba  zlikwidowa\u0107 cz\u0119\u015b\u0107 baga\u017cu, bo kt\u00f3\u017c doniesie go a\u017c 8 kilometr\u00f3w? Bielizn\u0119  odda\u0142am do szpitala wojskowego, a rzeczy rozda\u0142am w\u015br\u00f3d tych, co  niczego nie posiadali. Wiele pami\u0105tek osobistych spali\u0142am. Ludzie masowo  pal\u0105 rzeczy.<\/p>\r\n<p>Mama zostanie przewiezion\u0105 do portu, a mnie wypad\u0142o p\u00f3j\u015b\u0107 pieszo. Przy\u0142o\u017cy\u0142am g\u0142ow\u0119 o walizki i drzemi\u0119.<\/p>\r\n<p>Oko\u0142o p\u00f3\u0142nocy w baraku powsta\u0142 ruch. Jedni jedz\u0105, drudzy redukuj\u0105 baga\u017c, a wielu ju\u017c wyruszy\u0142o w drog\u0119 do portu.<\/p>\r\n<p>Po p\u00f3\u0142ocy wyruszy\u0142am ku portowi. Brn\u0119 po  kostki w piachu pustynnym. Nios\u0119 walizk\u0119, co kilkana\u015bcie krok\u00f3w  przek\u0142adam z r\u0119ki do r\u0119ki, to bior\u0119 na plecy i tak ton\u0119 w sypkim piachu.<\/p>\r\n<p>Coraz  cz\u0119\u015bciej odpoczywam. Nastaje brzask dnia. Nie wiem, czy usz\u0142am po\u0142ow\u0119  drogi? C\u00f3\u017cby jeszcze wyrzuci\u0107? Futro chc\u0119 uratowa\u0107, bielizny nie mam.  Posiadam kostium i trzy zapasowe sukienki. Co kilka krok\u00f3w odpoczywam.  Gwa\u0142townie nastaje \u015bwit. Z oddali widz\u0119 id\u0105cego cz\u0142owieka-Rosjanina.  Zd\u0105\u017ca ku mnie. Ustawi\u0142am walizk\u0119 i czekam, a\u017c nadejdzie.<\/p>\r\n<p>-S\u0142uchajcie, mam lekk\u0105 walizk\u0119, pom\u00f3\u017ccie j\u0105 zanie\u015b\u0107 do portu, a dam wam z\u0142oty pier\u015bcionek.<\/p>\r\n<p>Rosjanin wzruszy\u0142 ramionami.<\/p>\r\n<p>-Mnie nie potrzeba.<\/p>\r\n<p>-To dam wam pier\u015bcionek z brylantem- powiedzia\u0142am.<\/p>\r\n<p>-Te\u017c mi nie potrzeba. Daj mi co\u015b do zjedzenia- powiedzia\u0142 n\u0119dznie odziany robotnik.<\/p>\r\n<p>-Dam wam konserw\u0119 mi\u0119sn\u0105, suchar\u00f3w i myd\u0142o- zaproponowa\u0142am.<\/p>\r\n<p>Rosjanin  wzi\u0105\u0142 walizk\u0119 na barki i szed\u0142 ra\u017anym krokiem. Ani razu nie przystan\u0105\u0142 i  nie przek\u0142ada\u0142 walizki. Zziajana, z trudem, dotrzymywa\u0142am mu kroku.<\/p>\r\n<p>W  porcie da\u0142am Rosjaninowi um\u00f3wion\u0105 konserw\u0119 mi\u0119sn\u0105, suchar\u00f3w i kostk\u0119  myd\u0142a. Rosjanin, na widok jedzenia, z\u0142o\u017cy\u0142 nieproletariacki uk\u0142on i w  podrygach pod\u0105\u017ca\u0142 do domu.<\/p>\r\n<p>Okaza\u0142am legitymacj\u0119 i wpuszczono mnie do miejsca ogrodzonego, przylegaj\u0105cego do molo.<\/p>\r\n<p>Zasta\u0142am tam sporo ludzi, kt\u00f3rzy jeszcze wczoraj wieczorem wyszli z baga\u017cem. Twarze ich przem\u0119czone, a m\u0119\u017cczy\u017ani zaro\u015bni\u0119ci.<\/p>\r\n<p>Tu\u017c przy molo sta\u0142 zakotwiczony statek.  Za\u0142adowuj\u0105 wojsko, a my czekamy kolejki. Oko\u0142o godziny 10-tej  przyjecha\u0142a mama. Zjad\u0142y\u015bmy po dwa suchary i wypi\u0142y\u015bmy wrz\u0105tek,  zabarwiony mlekiem skondensowanym.<\/p>\r\n<p>Oko\u0142o  po\u0142udnia rozpocz\u0119to wpuszcza\u0107 na statek cywil\u00f3w. Po pomo\u015bcie, z walizk\u0105 w  r\u0119ce, wesz\u0142am na pok\u0142ad statku. Wielu z przem\u0119czenia, b\u0119d\u0105c w po\u0142owie  drogi na statek, wypu\u015bci\u0142o z r\u0105k baga\u017c. Z g\u0142uchym \u0142oskotem poszed\u0142 na  dno morza.<\/p>\r\n<p>Cywilom wyznaczono miejsca na  pok\u0142adzie, w pobli\u017cu komina. Zaj\u0119\u0142am miejsca dla mamy i siebie, a  \u017co\u0142nierze pomogli mamie wnie\u015b\u0107 baga\u017c na statek.<\/p>\r\n<p>Urz\u0105dzi\u0142am  legowisko i u\u0142o\u017cy\u0142am chor\u0105 mam\u0119. Le\u017cymy st\u0142oczeni, jak \u015bledzie w  beczce. Zaj\u0119\u0142am miejsce w\u015br\u00f3d chorych, by piel\u0119gnowa\u0107 mam\u0119. Z mej prawej  strony le\u017cy mama, z lewej jaka\u015b 40-to letnia niewiasta, \u017cona oficera,  b\u0119d\u0105cego w niewoli niemieckiej. Niewiasta ta wygl\u0105da jak 70-cio letnia  staruszka, zupe\u0142nie sterana, siedzia\u0142a w \u0142agierze.<\/p>\r\n<p>Po  zapewnieniu miejsca na pok\u0142adzie, opu\u015bci\u0142am dzbanuszek na linie na  \u0142\u00f3deczk\u0119 i za kawa\u0142ek myd\u0142a, nalano mi litr ch\u0142odnej wody \u017ar\u00f3dlanej.  Inni p\u0142acili za wod\u0119 garderob\u0105 lub \u017cywno\u015bci\u0105.<\/p>\r\n<p>Statek prymitywny. Przebiegam w\u015br\u00f3d mrowia  ludzkiego i dopytuj\u0119 o locus. Wskazano mi jak\u0105\u015b bud\u0119, zbit\u0105 z desek, u  burty. Przed instytucj\u0105 t\u0105 zasta\u0142am d\u0142ugi ogonek potrzebuj\u0105cych.<\/p>\r\n<p>S\u0142o\u0144ce powoli zachodzi, statek ruszy\u0142. Wojsko zaopatrzy\u0142o nas w \u017cywno\u015b\u0107: konserwy i suchary. Mama prawie nic nie je, tylko pije.<\/p>\r\n<p>Le\u017c\u0119  pomi\u0119dzy dwiema chorymi niewiastami i obserwuj\u0119, jak krwawe s\u0142o\u0144ce  ginie w ciemnozielonych wodach. Strudzona przej\u015bciami ostatnich dni i  nocy, zasn\u0119\u0142am.<\/p>\r\n<p>Noc. Na sklepieniu niebios roziskrzone  gwiazdy. S\u0142ycha\u0107 szum motoru i prucie fal. Odsuwam obwis\u0142\u0105 g\u0142ow\u0119 mej  s\u0105siadki i uk\u0142adam na pos\u0142aniu. Z piersi chorej s\u0142ysz\u0119 rz\u0119\u017cenie i  charczenie. Obok chorej le\u017cy jej siostra. Zbudzi\u0142am j\u0105, odkry\u0142a  prze\u015bcierad\u0142o, powiedzia\u0142a:<\/p>\r\n<p>-Siostra w agonii.<\/p>\r\n<p>Pobieg\u0142am  po lekarza i siostr\u0119. Pok\u0142ad zat\u0142oczony \u015bpi\u0105cymi. Nasta\u0142y ciemno\u015bci.  Nie ma wsp\u00f3lnego przej\u015bcia. Stopami wyczuwam wolne miejsca, cz\u0119sto kogo\u015b  nadepn\u0119, obrzuca mnie \u201ekomplementami\u201d. Nie zra\u017cona, zd\u0105\u017cam do  sanitariatu, by przyj\u015b\u0107 z pomoc\u0105 ob\u0142o\u017cnie chorej.<\/p>\r\n<p>Odszuka\u0142am sanitariat, zg\u0142osi\u0142am wypadek siostrze dy\u017curnej, przyrzek\u0142a pomoc.<\/p>\r\n<p>Przyby\u0142  ksi\u0105dz w skarpetkach, udzieli\u0142 ostatniego namaszczenia olejami  \u015bwi\u0119tymi. Leg\u0142am przy umieraj\u0105cej, ws\u0142uchana w jej rz\u0119\u017cenie. Oddech  chorej chrapliwy. C\u00f3\u017c mog\u0119 jej wi\u0119cej pom\u00f3c? Chora zaksztusi\u0142a si\u0119  charcz\u0105cym oddechem, potem wszystko usta\u0142o. Czuj\u0119, \u017ce cia\u0142o t\u0119\u017ceje.  Siostra chorej odchyli\u0142a prze\u015bcierad\u0142o i stwierdzi\u0142a zgon.<\/p>\r\n<p>O  \u015bwicie przysz\u0142a siostra sanitarna z sanitariuszem. Obwin\u0119li zmar\u0142\u0105 w  prze\u015bcierad\u0142o, na piersi u\u0142o\u017cyli ceg\u0142\u0119, obwi\u0105zali sznurkiem i zw\u0142oki  opu\u015bcili przez burt\u0119, bez ceremonii, na wieczne odpoczywanie, na dnie  Morza Kaspijskiego.<\/p>\r\n<p>Statek p\u0142ynie wolno, s\u0142o\u0144ce ostro grzeje.  Ludzie wci\u0105\u017c biegaj\u0105, to do locusu, to za wod\u0105. A to, \u017ce kto\u015b ubieg\u0142ej  nocy zmar\u0142, to takie zwyczajne. W \u015bmierci, wygna\u0144cy, wyrwani z ziemi  ojczystej, widz\u0105 wybawienie od ziemskich m\u0105k i cierpie\u0144.<\/p>\r\n<p>Mama le\u017cy, pije tylko wod\u0119.<\/p>\r\n<p>13 sierpnia, pod wiecz\u00f3r, statek przybi\u0142 do  ira\u0144skiego portu Pahlevi. Nie dobi\u0142 do brzegu, poniewa\u017c port nie  posiada nale\u017cytej g\u0142\u0119boko\u015bci.<\/p>\r\n<p>Pod statek podp\u0142yn\u0119\u0142y mniejsze stateczki motorowe i na nie za\u0142adowano wojsko.<\/p>\r\n<p>Ca\u0142\u0105 noc wy\u0142adowywano wojsko. My, cywile, nie \u015bpimy. Stoimy u burty i czekamy kolejki.<\/p>\r\n<p><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em><\/strong><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p><strong>POPRZEDNIE CZ\u0118\u015aCI <\/strong><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em>:<\/strong><\/p>\r\n<ul>\r\n<li><a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=36494\">Ewakuacja<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=36356\">Wycieczka do Taszkientu<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=36130\">W Uzbekistanie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35944\">Po\u017cegnanie z Urd\u017carem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35785\">Przepowiednia<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35703\">W\u0105tek kryminalny<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35522\">Nie dziewka, tylko dama<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35365\">Sianokosy<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35265\">&#8222;Niemcy uderzy\u0142y na Rosj\u0119\u201d<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=35074\">Spisek w ust\u0119pie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34957\">Wigilia na zes\u0142aniu<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34880\">K\u0142opoty z mieszkaniem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34550\">Pod opiek\u0105 N.K.W.D.<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34448\">Mieszkanie i praca<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34425\">Artel \u201eNasz trud\u201d<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34240\">Tu jest nasze miejsce zes\u0142ania\u2026<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33953\">Podr\u00f3\u017c z ob\u0142\u0105kan\u0105<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33759\">W wagonie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33619\">Po\u017cegnanie z domem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33454\">Ekonomia po sowiecku<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33326\">Posy\u0142ka dla ojca<\/a><\/li>\r\n<li><a rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=33141\">&#8222;Za to, \u017ce s\u0105 Polakami\u201d <\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32773\">&#8222;Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Nie pani, tylko towarzyszka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32666\">&#8222;Nie pani, tylko towarzyszka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" Co to za armia? - &lt;em&gt;z pami\u0119tnika Ewy&lt;\/em&gt;\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32308\">Co to za armia? &#8211; <em>z pami\u0119tnika Ewy<\/em><\/a><\/li>\r\n<\/ul>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Stoimy w blasku ksi\u0119\u017cyca na stepie, otworzyli\u015bmy walizki, worki i zawini\u0105tka, przygotowani do rewizji celnej. W tym pada nowe zarz\u0105dzenie, \u017ce rewizj\u0119 celn\u0105 przejdziemy po przeciwnej stronie toru. Znowu taszczymy baga\u017c na nasyp, a potem toczymy w d\u00f3\u0142 toru. Otworzyli\u015bmy baga\u017c i czekamy. W tym to czasie \u017candarm polski chodzi z workiem i zbiera sowieckie [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,50,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/36540"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=36540"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/36540\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=36540"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=36540"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=36540"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}