{"id":34448,"date":"2011-03-12T23:18:23","date_gmt":"2011-03-13T04:18:23","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=34448"},"modified":"2011-03-12T23:18:23","modified_gmt":"2011-03-13T04:18:23","slug":"mieszkanie-i-praca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=34448","title":{"rendered":"Mieszkanie i praca"},"content":{"rendered":"<p><strong>4 maja<\/strong>. Wynaj\u0119\u0142y\u015bmy mieszkanie, jedn\u0105 izb\u0119 bez  pod\u0142ogi, za 20 rubli miesi\u0119cznie. Naj\u0119\u0142y\u015bmy arb\u0119, za\u0142adowa\u0142y\u015bmy rzeczy i  pojecha\u0142y\u015bmy do nowej siedziby.<\/p>\r\n<p>W wynaj\u0119tej  izbie zasta\u0142y\u015bmy ze dwa tuziny kumoszek. Znosimy baga\u017c i dopiero teraz  o\u015bwiadczyli nam gospodarze, i\u017c b\u0119d\u0105 nadal mieszka\u0107 w swej izbie na  pryczy, a nam wyznaczyli miejsce tu\u017c obok swych prycz, na ziemi.<\/p>\r\n<p>Zabra\u0142y\u015bmy rzeczy i powr\u00f3ci\u0142y\u015bmy do artelu.<\/p>\r\n<p>W  Milicji wydali nam paszporty, wa\u017cne na 5 lat, z jakim\u015b paragrafem, \u017ce  wolno nam przebywa\u0107 w rejonie urd\u017carskim w promieniu 5-ciu kilometr\u00f3w.  Przy sposobno\u015bci o\u015bwiadczono mi, \u017ce zosta\u0142am skazan\u0105 na 10 lat pracy w  Urd\u017carze i dopiero po odbyciu kary, b\u0119d\u0119 mog\u0142a wyjecha\u0107, dok\u0105d zechc\u0119.<\/p>\r\n<p>Niedziela, <strong>5 maja<\/strong>. Mama wysz\u0142a szuka\u0107  mieszkania. Wr\u00f3ci\u0142a po p\u00f3\u0142godzinie. Wynaj\u0119\u0142a izb\u0119 z \u0142\u00f3\u017ckiem u m\u0142odej  Rosjanki Nataszy, za 20 rubli miesi\u0119cznie. Natasza zajmuje izb\u0119 z  kuchni\u0105. Izb\u0119 odnaj\u0119\u0142a, a sama mieszka z c\u00f3rk\u0105 w kuchni. M\u0105\u017c Nataszy  pracuje poza Urd\u017carem, przyje\u017cd\u017ca do domu jedynie na \u201ewychodnoj\u201d.<\/p>\r\n<p>Wynaj\u0119\u0142y\u015bmy  arb\u0119 i pojecha\u0142y\u015bmy do nowego mieszkania. W izbie zasta\u0142y\u015bmy \u017celazne  \u0142\u00f3\u017cko, st\u00f3\u0142, \u0142awk\u0119, a w naro\u017cniku izby wisia\u0142a ikona. Pieca nie by\u0142o.  Mama zaj\u0119\u0142a \u0142\u00f3\u017cko, a ja po\u015bcieli\u0142am sobie na glinianej pod\u0142odze.<\/p>\r\n<p>Gospodyni  sympatyczna, silna brunetka, liczy oko\u0142o 30-\u015bci lat. Wskaza\u0142a nam  locus, a by\u0142a to dziura wykopana na stepie za cha\u0142up\u0105 i zatroczy\u0142a,  aby\u015bmy nie u\u017cywa\u0142y papieru, tylko li\u015bcie, bo od papier\u00f3w mo\u017ce powsta\u0107  po\u017car i sp\u0142onie cha\u0142upa. Przyrzek\u0142y\u015bmy przestrzega\u0107 zarz\u0105dzenia.<\/p>\r\n<p>Ledwo  roz\u0142o\u017cy\u0142y\u015bmy rzeczy, odwiedzi\u0142a nas miejscowa nauczycielka. Sprzeda\u0142am  jej sukni\u0119 balow\u0105 z crepe satin za 120 rubli. Suknia z lewej strony by\u0142a  z boku rozci\u0119ta i posiada\u0142a pretensjonalne, bia\u0142e r\u0119kawy. Nauczycielka z  miejsca ubra\u0142a sukni\u0119 i posz\u0142a na bazar, by robi\u0107 furor\u0119.<\/p>\r\n<p>Maj\u0105c  pieni\u0105dze, posz\u0142y\u015bmy r\u00f3wnie\u017c na bazar. Bazar by\u0142 nad rzeczu\u0142k\u0105,  stanowi\u0142 obszerny plac targowy. Ka\u017cdej niedzieli wolno na bazarze  handlowa\u0107. Ko\u0142cho\u017anicy sprzedaj\u0105 nadmiar produkt\u00f3w rolnych, inni  wyprzedaj\u0105 w\u0142asne rzeczy i naczynia.<\/p>\r\n<p>Bazar  podzielony jest na dwie cz\u0119\u015bci. W jednej ko\u0142cho\u017anicy sprzedaj\u0105 swe  produkty: machork\u0119, jaja, mi\u0119so, mas\u0142o, olej, m\u0105k\u0119 tylko na pudy, mleko,  twar\u00f3g, dr\u00f3b, solone pomidory, kwaszon\u0105 kapust\u0119, cebul\u0119, ziemniaki  tylko na wiadra, mi\u00f3d pszczelny, suszone jab\u0142ka i gruszki.<\/p>\r\n<p>Na  drugiej cz\u0119\u015bci bazaru mieszka\u0144cy miasta wyprzedaj\u0105 swe rzeczy jak:  \u0142\u00f3\u017cka, szafy, krzes\u0142a, \u0142awki, naczynia kuchenne i sto\u0142owe oraz  podniszczon\u0105 odzie\u017c i obuwie.<\/p>\r\n<p>Na bazarze  panuje t\u0142ok, przybyli nie tylko mieszka\u0144cy miasta, ale i okolicy. U  wej\u015bcia na bazar ryczy patefo\u0144czyk, zachwala siebie do kupna. Przysz\u0142y  Polki z rzeczami, s\u0105 oblegane, a Rosjanie i Kazachowie podbijaj\u0105 ceny.<\/p>\r\n<p>Zamierzamy naby\u0107 wiadro na wod\u0119, ale wiadra  nikt nie wystawi\u0142 na sprzeda\u017c. Wielkim popytem ciesz\u0105 si\u0119 ig\u0142y, s\u0105 po  prostu rozchwytywane.<\/p>\r\n<p>Ceny na produkty rolne  i za starzyzn\u0119 wysokie w stosunku do zarobk\u00f3w, kt\u00f3re wynosz\u0105 od 80 do  200 rubli miesi\u0119cznie. Na bazarze cena za podniszczone stare buciki  damskie wynosi od 150 do 200 rubli, a za ubranie m\u0119skie od 1000 do 1400  rubli. Nieosi\u0105galne s\u0105 grzebienie. Tubylcy, dla swego u\u017cytku, robi\u0105  grzebienie drewniane. S\u0105 nieudolne, ale po\u017cyteczne w wyczesywaniu wszy,  kt\u00f3re stanowi\u0105 plag\u0119.<\/p>\r\n<p>Naby\u0142y\u015bmy kilka jaj i  s\u0142oik miodu. Niekt\u00f3re Polki posz\u0142y do kina w cerkwii, opowiada\u0142y, \u017ce  tam, gdzie by\u0142 o\u0142tarz, ustawiono ekran.<\/p>\r\n<p>5 maja. Wczesnym rankiem, po wschodzie  s\u0142o\u0144ca, posz\u0142y\u015bmy do stepowego locusu. Jeszcze nie przykucn\u0119\u0142y\u015bmy, a  obst\u0105pi\u0142y nas kury i prosiak. Odp\u0119dzamy napastnik\u00f3w, ale bezskutecznie.  Ledwo wsta\u0142y\u015bmy, a kury i prosiak zlikwidowa\u0142y odchody.<\/p>\r\n<p>Z czasem pozna\u0142y\u015bmy, \u017ce w ca\u0142ym Urd\u017carze odchody ludzkie stanowi\u0105 pokarm dla zwierz\u0105t domowych.<\/p>\r\n<p>Rosjanie  i Kazachowie pytaj\u0105 nas, sk\u0105d pochodzimy, \u017ce posiadamy tyle pi\u0119knych  rzeczy? Opowiadamy, \u017ce z Polski, m\u00f3wimy im, jak \u017cyj\u0105 ludzie w Polsce.  Jedni i drudzy przytakuj\u0105 g\u0142owami, ale nie wierz\u0105, a\u017ceby w Polsce mo\u017cna  by\u0142o dowolnie kupi\u0107 ka\u017cd\u0105 ilo\u015b\u0107 obuwia i garderoby.<\/p>\r\n<p><strong>7 maja<\/strong>. Wys\u0142a\u0142am listy do te\u015bciowej i cioci Stanis\u0142awy, prosz\u0105c o powiadomienie Mietka.<\/p>\r\n<p>Chodz\u0105 s\u0142uchy, \u017ce poza granic\u0119 Z.S.R.R. pisa\u0107 nie wolno.<\/p>\r\n<p><strong>Od 5 do 13 maja<\/strong> codziennie chodzimy do  kancelarii artelu, przechodzimy rejestracj\u0119. Pono\u0107 chodzi o to, by  zatrudni\u0107 nas \u201epo specjalno\u015bci\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>14 maja<\/strong>. Skierowano mnie do cegielni,  po\u0142o\u017conej na skraju miasta. Ubrana w popielaty kostium, czyst\u0105 bluzk\u0119 i  niebiesk\u0105 czapeczk\u0119, posz\u0142am do cegielni, by podj\u0105\u0107 prac\u0119 \u201epo  specjalno\u015bci\u201d.<\/p>\r\n<p>Cegielnia prymitywna. Ceg\u0142\u0119  wyrabiano r\u0119cznie i wypalano w piecu polnym. R\u00f3d m\u0119ski skierowano do  kopania gliny i zwo\u017cenia jej do do\u0142u, a gdy d\u00f3\u0142 zape\u0142niono glin\u0105,  napuszczano wod\u0119, w\u0142\u0105czano mieszad\u0142o i konie, chodz\u0105c, jak w mena\u017cu,  miesza\u0142y glin\u0119. Margiel wyp\u0142ywa\u0142 na powierzchni\u0119, a kamienie opada\u0142y na  dno mieszad\u0142a.<\/p>\r\n<p>Mnie postawiono przy stole, na kt\u00f3rym le\u017ca\u0142a glina, dano do r\u0105k drewnian\u0105 form\u0119 i obja\u015bniono, jak robi\u0107 ceg\u0142\u0119.<\/p>\r\n<p>Wpierw  obmy\u0142am form\u0119 o czterech przegrodach w wodzie, nast\u0119pnie wn\u0119trze  wysypa\u0142am piaskiem, oderwa\u0142am kawa\u0142 gliny, wymiesi\u0142am na stole w piasku i  z ca\u0142ej si\u0142y wrzuci\u0142am do formy. Wzi\u0119\u0142am patyk i wyg\u0142adzi\u0142am glin\u0119. Po  tej czynno\u015bci, obowi\u0105zan\u0105 by\u0142am zanie\u015b\u0107 form\u0119 t\u0119 oko\u0142o 100 metr\u00f3w, do  miejsca, gdzie suszono ceg\u0142y. Tam wywr\u00f3ci\u0142am form\u0119 i \u015bwiat\u0142o dzienne  ujrza\u0142y cztery nieudolne ceg\u0142y.<\/p>\r\n<p>Pi\u0119\u0107 dni wytrzyma\u0142am przy tej pracy, potem przydzielono mnie do suszenia ceg\u0142y i uk\u0142adania w sztafle.<\/p>\r\n<p>Mam\u0119 r\u00f3wnie\u017c zap\u0119dzili do pracy w cegielni.  Zna j\u0119zyki staro\u017cytne i wsp\u00f3\u0142czesne, jest polonistk\u0105, ma uko\u0144czone  Konserwatorium Muzyczne, wi\u0119c zgodnie z zapowiedzi\u0105, pracuje \u201epo  specjalno\u015bci\u201d, przy sk\u0142adaniu ceg\u0142y. Po pi\u0119ciu dniach pracy ponad si\u0142y,  mama zasz\u0142a do artelu, udowodni\u0142a sw\u00f3j wiek, \u017ce zgodnie z sowieck\u0105  konstytucj\u0105, praca j\u0105 nie obowi\u0105zuje. Zosta\u0142a zwolniona od pracy  przymusowej.<\/p>\r\n<p>-Dajcie mi mo\u017cno\u015b\u0107 \u017cycia, jak do pracy fizycznej nie mam si\u0142y- powiedzia\u0142a mama do kierownika aretlu.<\/p>\r\n<p>-U nas taka konstytucja, \u017ce kto nie pracuje, ten nie je- powiedzia\u0142 zawiaduszczy.<\/p>\r\n<p>-Bezprawnie  zabrali\u015bcie mi dwa domy, m\u0119\u017ca wtr\u0105cili do wi\u0119zienia, wydarli z w\u0142asnego  mieszkania, zrabowali meble, rzeczy i r\u00f3\u017cne pami\u0105tki, gromadzone przez  szereg pokole\u0144. Dzisiaj chcecie, bym umar\u0142a z g\u0142odu, bo tak chce wasza  konstytucja- powiedzia\u0142a mama.<\/p>\r\n<p>Zawiaduszczy za\u0142ama\u0142 r\u0119ce i nic nie powiedzia\u0142.<\/p>\r\n<p>Za cegieln\u0105 istnieje cmentarz bez  ogrodzenia. Stanowi r\u00f3wnocze\u015bnie pastwisko dla kr\u00f3w. Groby Kazach\u00f3w s\u0105  wysoko usypane, posiadaj\u0105 nagrobki lub tablice z p\u00f3\u0142ksi\u0119\u017cycem i gwiazd\u0105.  Rosjan za\u015b s\u0105 niskie i bez krzy\u017cy.<\/p>\r\n<p>Wikt w  sto\u0142\u00f3wce bez zmian. Barszcz, mielony zraz z ziemniakami, kromka chleba i  herbata bez cukru, a wieczorem \u0142apsza. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 robotnik\u00f3w artelu ma  rodziny, wi\u0119c jadaj\u0105 w domu. Poza tym zarobek nie wystarczy\u0142by na  op\u0142acenie sto\u0142\u00f3wki.<\/p>\r\n<p>Proletariat rosyjski pyta nas, za co wywieziono nas na odludzie? Powiedzieli\u015bmy im prawd\u0119, czym zyskali\u015bmy ich sympati\u0119.<\/p>\r\n<p>Kazachowie  s\u0105 brudni. Starsza generacja nie zna j\u0119zyka rosyjskiego. Nasza  gospodyni- Rosjanka Natasza- codziennie wysiaduje z c\u00f3rk\u0105 przed cha\u0142up\u0105 i  wzajemnie iskaj\u0105 we w\u0142osach wszy.<\/p>\r\n<p><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em><\/strong><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p><strong>POPRZEDNIE CZ\u0118\u015aCI <\/strong><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em>:<\/strong><\/p>\r\n<ul>\r\n<li><a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=34425\">Artel \u201eNasz trud\u201d<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=34240\">Tu jest nasze miejsce zes\u0142ania\u2026<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33953\">Podr\u00f3\u017c z ob\u0142\u0105kan\u0105<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33759\">W wagonie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33619\">Po\u017cegnanie z domem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33454\">Ekonomia po sowiecku<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33326\">Posy\u0142ka dla ojca<\/a><\/li>\r\n<li><a rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=33141\">&#8222;Za to, \u017ce s\u0105 Polakami\u201d <\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32773\">&#8222;Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Nie pani, tylko towarzyszka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32666\">&#8222;Nie pani, tylko towarzyszka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" Co to za armia? - &lt;em&gt;z pami\u0119tnika Ewy&lt;\/em&gt;\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32308\">Co to za armia? &#8211; <em>z pami\u0119tnika Ewy<\/em><\/a><\/li>\r\n<\/ul>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"4 maja. Wynaj\u0119\u0142y\u015bmy mieszkanie, jedn\u0105 izb\u0119 bez pod\u0142ogi, za 20 rubli miesi\u0119cznie. Naj\u0119\u0142y\u015bmy arb\u0119, za\u0142adowa\u0142y\u015bmy rzeczy i pojecha\u0142y\u015bmy do nowej siedziby. W wynaj\u0119tej izbie zasta\u0142y\u015bmy ze dwa tuziny kumoszek. Znosimy baga\u017c i dopiero teraz o\u015bwiadczyli nam gospodarze, i\u017c b\u0119d\u0105 nadal mieszka\u0107 w swej izbie na pryczy, a nam wyznaczyli miejsce tu\u017c obok swych prycz, na [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,50,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/34448"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=34448"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/34448\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=34448"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=34448"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=34448"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}