{"id":34240,"date":"2011-03-09T23:17:05","date_gmt":"2011-03-10T04:17:05","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=34240"},"modified":"2011-03-09T19:17:52","modified_gmt":"2011-03-10T00:17:52","slug":"tu-jest-nasze-miejsce-zeslania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=34240","title":{"rendered":"Tu jest nasze miejsce zes\u0142ania&#8230;"},"content":{"rendered":"<p><strong>19 kwietnia<\/strong>. Mijamy pola, \u0142\u0105ki i n\u0119dzne wioski. Poci\u0105g rzadko przystaje. Z rozmowy stra\u017cnik\u00f3w wynika, \u017ce poci\u0105g zd\u0105\u017ca w kierunku Worone\u017ca. Mama zmontowa\u0142a parti\u0119 brid\u017ca. Gramy bez przekonania, tak dla zabicia czasu.<\/p>\r\n<p>W wagonie mamy dwa prymusy, a Szyma\u0144ski wiezie ba\u0144k\u0119 nafty. Rozpalili\u015bmy prymusy, trzymaj\u0105c je w r\u0119kach, za\u015b inni trzymali nad prymusami garnki z wod\u0105. Dzi\u0119ki prymusom pili\u015bmy gor\u0105c\u0105 herbat\u0119 lub kaw\u0119.<\/p>\r\n<p>O p\u00f3\u0142nocy poci\u0105g zwoli\u0142 biegu. Przejechali\u015bmy most, przerzucony przez rzek\u0119 Don i mieli\u015bmy post\u00f3j w \u015bpi\u0105cym Worone\u017cu. Dano nam obiad: zup\u0119 z kapusty, kasz\u0119 na s\u0142odko i po zmielonym zrazie. Tu dosz\u0142a nas wie\u015b\u0107, \u017ce nasza wariatka poder\u017cn\u0119\u0142a sobie gard\u0142o i \u017ce odstawiono j\u0105 do szpitala w Worone\u017cu. Po godzinnym postoju poci\u0105g ruszy\u0142. Le\u017c\u0105c na pos\u0142aniu, zanios\u0142am mod\u0142y i rozpami\u0119tywa\u0142am przesz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\r\n<p><strong>20 kwietnia 1940<\/strong>. Profesor Urban posiada atlas i \u015bledzi nasz\u0105 tras\u0119. Z ruchu poci\u0105gu wynika, \u017ce zmierzamy na Moskw\u0119. Ca\u0142y dzie\u0144 wyczekiwali\u015bmy Moskwy. W nocy poci\u0105g przystan\u0105\u0142, kto\u015b obwie\u015bci\u0142 Moskw\u0119.<\/p>\r\n<p>Po chwili poci\u0105g ruszy\u0142 i stan\u0119li\u015bmy na bocznym torze w Saratowie. Post\u00f3j by\u0142 kr\u00f3tki. Przez niskie, pod\u0142u\u017cne okienko, pragn\u0119 ujrze\u0107 Wo\u0142g\u0119, kr\u00f3low\u0105 rosyjskich rzek.<\/p>\r\n<p>Poci\u0105g zwolni\u0142 biegu, wjecha\u0142 wolno na d\u0142ugi most przerzucony przez Wo\u0142g\u0119. Pod nami p\u0142ynie Wo\u0142ga, na rzece widzimy rozko\u0142ysane barki, stateczki i \u0142odzie. Stateczki o\u015bwietlone r\u00f3\u017cnokolorowymi \u015bwiate\u0142kami, s\u0142ycha\u0107 sm\u0119tny \u015bpiew flisak\u00f3w, ba\u0142a\u0142ajki i przeci\u0105g\u0142e, melodyjne harmoszki. Wzbudzi\u0142o to u nas uczucie romantyzmu, \u017ce na Wo\u0142dze istnieje jeszcze ta dawna, weso\u0142a, roz\u015bpiewana i syta Rosja.<\/p>\r\n<p><strong>21 kwietnia<\/strong>. Poci\u0105g p\u0119dzi w kierunku po\u0142udniowego wschodu. Wr\u00f3\u017cyli\u015bmy sobie po\u0142udnie Rosji. Okolica interesuj\u0105ca, wyst\u0119puj\u0105 sady owocowe i zielone \u0142\u0105ki, ale wioski s\u0105 n\u0119dzne.<\/p>\r\n<p>Baboniowa znowu przepowiedzia\u0142a cofni\u0119cie nas spod g\u00f3r Uralu. S\u0142uchamy i przytakujemy, ale nie wierzymy.<\/p>\r\n<p>\u201ePoddani\u201d moi wzniecili bunt, \u017ce tylko ja z Freydenbergiem chodzimy po prowianty i za\u017cywamy \u015bwie\u017cego powietrza.<\/p>\r\n<p>-Dobrze. Odt\u0105d wszyscy b\u0119d\u0105 chodzi\u0107 po prowianty w ustalonej kolejno\u015bci- zapowiedzia\u0142am.<\/p>\r\n<p>Pod wiecz\u00f3r mieli\u015bmy post\u00f3j. Po prowiany poszli: profesor Urban i Irena Pogonowska. Powr\u00f3cili zm\u0119czeni, rozbili wiadro i pozostali\u015bmy bez wody. Odt\u0105d nikt nie pragn\u0105\u0142 za\u017cywa\u0107 \u015bwie\u017cego powietrza.<\/p>\r\n<p>Nazajutrz,<strong> 22 kwietnia <\/strong>przed po\u0142udniem, osi\u0105gn\u0119li\u015bmy miasto Uralsk. W Uralsku dosz\u0142y nas s\u0142uchy, \u017ce jedziemy w g\u0142\u0105b Azji sowieckiej.<\/p>\r\n<p>Stan\u0119li\u015bmy w innej cz\u0119\u015bci \u015bwiata- w Azji.<\/p>\r\n<p>Dochodzi pora obiadowa. Nie widzimy dym\u00f3w z komin\u00f3w. Twarze ludzi uleg\u0142y zmianie. Na stacji kolejowej s\u0105 zatrudnieni tubylcy o szerokich twarzach, wystaj\u0105cych ko\u015bciach policzkowych i \u015bniadej cerze.<\/p>\r\n<p>Po zafasowaniu prowiant\u00f3w: chleba, cukru i wody, poci\u0105g ruszy\u0142. Min\u0119li\u015bmy rzek\u0119 Ural i wjechali\u015bmy w \u0142\u0105ki, \u0142\u0105ki, \u0142\u0105ki&#8230; W dzie\u0144 poci\u0105g mknie zawzi\u0119cie, noc\u0105 za\u015b odpoczywa przez kilka godzin.<\/p>\r\n<p><strong>23 kwietnia<\/strong>. Krajobraz uleg\u0142 gwa\u0142townej zmianie. Wjechali\u015bmy w stepy pokryte bujn\u0105 traw\u0105 i barwnymi kwiatami. Mijamy te\u017c \u0142yse stepy, naniesione wydmami piaszczystymi i fa\u0142dami sypkiego piachu.<\/p>\r\n<p><strong>24 kwietnia<\/strong>. Poci\u0105g stan\u0105\u0142 na pustyni. N.K.W.D. otworzy\u0142o wagony i pozwoli\u0142o nam wyj\u015b\u0107. Z poci\u0105gu wyniesiono trzy cia\u0142a zmar\u0142ych, wykopano mogi\u0142y i z\u0142o\u017cono na wieczny spoczynek. Nie zd\u0105\u017cyli dojecha\u0107 do miejsca zes\u0142ania.<\/p>\r\n<p>Powietrze stepowe upija\u0142o nas. Po godzinnym postoju poci\u0105g ruszy\u0142. Wjechali\u015bmy w ponur\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 stepu, pokryt\u0105 wydmami piaszczystymi, a gdzieniegdzie wyst\u0119powa\u0142y krzewy dzikich migda\u0142\u00f3w.<\/p>\r\n<p><strong>25 kwietnia<\/strong>. Wczesnym rankiem mijali\u015bmy step pokryty szronem. P\u00f3\u017aniej stwierdzili\u015bmy, \u017ce by\u0142y to stepy so\u0142onkowe, wykwity soli wyst\u0119puj\u0105ce w pobli\u017cu jeziora Aralskiego.<\/p>\r\n<p>Post\u00f3j w Aralsku, w pobli\u017cu jeziora Aralskiego, zwanego przez Rosjan morzem, trwa\u0142 kr\u00f3tko.<\/p>\r\n<p>Osi\u0105gn\u0119li\u015bmy Kazachstan, kraj Kazach\u00f3w- ludzi kr\u0119pych o czarnym zaro\u015bcie, czarnych oczach, ciemnym odcieniu sk\u00f3ry, nosz\u0105cych baranie czapy. Mijamy wioski Kazach\u00f3w, ulepione z gliny.<\/p>\r\n<p>Poci\u0105g zwolni\u0142 biegu, wjecha\u0142 na most, przerzucony przez rzek\u0119 Syr Daria, staro\u017cytny Yaxertes. Woda w rzece m\u0119tna, \u017c\u00f3\u0142ta, a brzegi rzeki strome. Zd\u0105\u017camy na po\u0142udnie. W wagonie odczuli\u015bmy wp\u0142yw po\u0142udnia, zrzucili\u015bmy z siebie ciep\u0142\u0105 odzie\u017c. Hryniewiecka zdj\u0119\u0142a ze sze\u015b\u0107 kombinacji.<\/p>\r\n<p>Profesor Urban \u015bledzi atlas, doszed\u0142 do przekonania, \u017ce jedziemy w kierunku na Taszkient, czyli do Uzbekistanu.<\/p>\r\n<p>W nocy poci\u0105g stan\u0105\u0142 w Arisie, stacji w\u0119z\u0142owej. Dali obiad. Znowu kapu\u015bniak, kasz\u0119 na s\u0142odko i po mielonym zrazie.<\/p>\r\n<p>Po kr\u00f3tkim postoju poci\u0105g ruszy\u0142. Wyczekujemy Taszkientu. Tymczasem poci\u0105g zmieni\u0142 kierunek, zd\u0105\u017camy na wsch\u00f3d.<\/p>\r\n<p>Wjechali\u015bmy w stepy. Zapewne wioz\u0105 nas na A\u0142ma Ata.<\/p>\r\n<p><strong>26 kwietnia<\/strong>. Pod wiecz\u00f3r osi\u0105gn\u0119li\u015bmy stacj\u0119 kolejow\u0105 A\u0142ma Ata. Mieli\u015bmy d\u0142u\u017cszy post\u00f3j. Krawiec Szyma\u0144ski naby\u0142 kilka s\u0142oik\u00f3w kompotu z jab\u0142ek.<\/p>\r\n<p>Domy w A\u0142ma Ata schludne, ludzie lepiej odziani, jak w Rosji europejskiej i s\u0105 dobrze od\u017cywieni. Widzimy tubylc\u00f3w-Kazach\u00f3w. Kazaczki nosz\u0105 wysokie trzewiki i d\u0142ugie, aksamitne suknie w jaskrawych kolorach. Uszy maj\u0105 ozdobione kolczykami ze srebra, a szyje zdobi\u0105 naszyjniki ze srebrnych monet cesarskich.<\/p>\r\n<p>Noc\u0105 ruszyli\u015bmy. Za A\u0142ma At\u0105 kilometrami ci\u0105gn\u0105 si\u0119 kultywowane sady owocowe. Po godzinnej je\u017adzie poci\u0105g stan\u0105\u0142 w\u015br\u00f3d stepu, gdzie istnia\u0142 domek dr\u00f3\u017cnika kolejowego. Na postoju tym panowa\u0142 przejmuj\u0105cy ch\u0142\u00f3d, wi\u0119c si\u0119gn\u0119li\u015bmy do walizek i wdziali ciep\u0142\u0105 odzie\u017c.<\/p>\r\n<p>Nad ranem poci\u0105g ruszy\u0142. Z obu stron toru ci\u0105gn\u0105 stepy. Po przejechaniu rzeki Ili, wp\u0142ywaj\u0105cej do jeziora Ba\u0142chasz, min\u0119li\u015bmy g\u00f3ry Ala Tau. Wieczorem poci\u0105g stan\u0105\u0142 na rozje\u017adzie i sta\u0142 przez ca\u0142\u0105 noc. Ruszy\u0142 dopiero rano.<\/p>\r\n<p><a href=\"https:\/\/lh6.googleusercontent.com\/-5tF13CvtXjE\/TXUXtv6iFwI\/AAAAAAAAAzc\/NI_xKrcTN6A\/s1600\/mapa1.jpg\"><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" class=\"alignleft\" style=\"border: 0pt none; margin: 10px;\" src=\"https:\/\/lh6.googleusercontent.com\/-5tF13CvtXjE\/TXUXtv6iFwI\/AAAAAAAAAzc\/NI_xKrcTN6A\/s400\/mapa1.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" width=\"400\" height=\"245\" align=\"left\" \/><\/a><strong>28 kwietnia<\/strong>. Kr\u0105\u017cymy w pobli\u017cu jeziora Ba\u0142chasz. Na jednej z wi\u0119kszych stacji kolejowych otrzymali\u015bmy znowu kapu\u015bniak, kasz\u0119 na s\u0142odko i po jednym zrazie.<\/p>\r\n<p>Wieczorem mijali\u015bmy podn\u00f3\u017ce g\u00f3r Tarbagataj, kt\u00f3rych szczyty by\u0142y pokryte \u015bniegiem.<\/p>\r\n<p><strong>29 kwietnia<\/strong>. Pod wiecz\u00f3r osi\u0105gn\u0119li\u015bmy stacj\u0119 kolejow\u0105 Ajaguz. Mama wyjrza\u0142a przez okienko, na g\u0142os zawo\u0142a\u0142a:<\/p>\r\n<p>-Tu, tu jest nasze miejsce zes\u0142ania., widzia\u0142am je we \u015bnie.<\/p>\r\n<p>Wsp\u00f3\u0142podr\u00f3\u017cni milczeli, a ja popad\u0142am w zamy\u015blenie. Nie trwa\u0142o d\u0142ugo, odczepiono od poci\u0105gu lokomotyw\u0119. Wype\u0142zli wartownicy i chodzili przed wagonami.<\/p>\r\n<p><strong>30 kwietnia<\/strong>. Zewsz\u0105d pocz\u0119\u0142y nap\u0142ywa\u0107 samochody ci\u0119\u017carowe i dwuko\u0142owe arby, zaprz\u0119gni\u0119te w wo\u0142y.<\/p>\r\n<p>Opr\u00f3\u017cniano wagon po wagonie, a Kazachowie rozbierali \u201ebia\u0142ych niewolnik\u00f3w\u201d.<\/p>\r\n<p><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em><\/strong><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p><strong>POPRZEDNIE CZ\u0118\u015aCI <\/strong><strong><em>Ze Lwowa do Kazachstanu &#8211; kartki z pami\u0119tnika kuzynki Ewy<\/em>:<\/strong><\/p>\r\n<ul>\r\n<li><a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=33953\">Podr\u00f3\u017c z ob\u0142\u0105kan\u0105<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33759\">W wagonie<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33619\">Po\u017cegnanie z domem<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33454\">Ekonomia po sowiecku<\/a><\/li>\r\n<li><a href=\"..\/..\/?p=33326\">Posy\u0142ka dla ojca<\/a><\/li>\r\n<li><a rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=33141\">&#8222;Za to, \u017ce s\u0105 Polakami\u201d <\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32773\">&#8222;Wiadomo\u015b\u0107 od Mietka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" \"Nie pani, tylko towarzyszka\u201d\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32666\">&#8222;Nie pani, tylko towarzyszka\u201d<\/a><\/li>\r\n<li> <a title=\" Co to za armia? - &lt;em&gt;z pami\u0119tnika Ewy&lt;\/em&gt;\" rel=\"bookmark\" href=\"..\/..\/?p=32308\">Co to za armia? &#8211; <em>z pami\u0119tnika Ewy<\/em><\/a><\/li>\r\n<\/ul>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"19 kwietnia. Mijamy pola, \u0142\u0105ki i n\u0119dzne wioski. Poci\u0105g rzadko przystaje. Z rozmowy stra\u017cnik\u00f3w wynika, \u017ce poci\u0105g zd\u0105\u017ca w kierunku Worone\u017ca. Mama zmontowa\u0142a parti\u0119 brid\u017ca. Gramy bez przekonania, tak dla zabicia czasu. W wagonie mamy dwa prymusy, a Szyma\u0144ski wiezie ba\u0144k\u0119 nafty. Rozpalili\u015bmy prymusy, trzymaj\u0105c je w r\u0119kach, za\u015b inni trzymali nad prymusami garnki z [&hellip;]","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,50,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/34240"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=34240"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/34240\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=34240"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=34240"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=34240"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}