{"id":33879,"date":"2011-03-04T15:13:12","date_gmt":"2011-03-04T20:13:12","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=33879"},"modified":"2011-03-04T15:18:21","modified_gmt":"2011-03-04T20:18:21","slug":"pierwszy-polak-na-ksiezycu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=33879","title":{"rendered":"Pierwszy Polak na Ksi\u0119\u017cycu"},"content":{"rendered":"<p><strong>Mieli\u015bmy  ju\u017c za peerelu pierwszego Polaka w kosmosie, teraz, tj. w neopeerelu  czas na pierwszego, co 10 Kwietnia 2010 r. na ziemi ksi\u0119\u017cycowej stan\u0105\u0142 i  zacz\u0105\u0142 stawia\u0107 pierwsze kroki, a nawet wykonywa\u0107 (charakterystyczne dla  os\u00f3b poruszaj\u0105cych si\u0119 po Ksi\u0119\u017cycu) skoki.<\/strong><\/p>\r\n<p>Jest nim oczywi\u015bcie S.  Wi\u015bniewski, w kt\u00f3rego u\u015bmiechni\u0119t\u0105 twarz, zatrzyman\u0105 w kadrze ze 137-mej  minuty i 25-tej sekundy materia\u0142u z przes\u0142uchania sejmowego w\u0142a\u015bnie si\u0119  z wielk\u0105 uwag\u0105 wpatruj\u0119 (<a href=\"http:\/\/www.polityczni.pl\/smolensk,audio,51,5708.html\">http:\/\/www.polityczni.pl&#8230;<\/a>).  Mo\u017ce jest to u\u015bmiech kogo\u015b, kto &#8211; trzymaj\u0105c si\u0119 s\u0142\u00f3w SW (124&#8217;\/125&#8242;  materia\u0142u) &#8211; cudem unikn\u0105\u0142 w Rosji pobicia, zaznania krzywdy,  aresztowania czy nawet \u0142agru? A mo\u017ce jest to u\u015bmiech kogo\u015b, kto&#8230; wcale  nie musi si\u0119 Rusk\u00f3w ba\u0107? Z zezna\u0144 samego zainteresowanego (a  przes\u0142ucha\u0142em je dwukrotnie; niekt\u00f3re fragmenty wielokrotnie) wiemy, \u017ce  jego osoba nie tylko nie wzbudzi\u0142a szczeg\u00f3lnego zainteresowania ruskich  s\u0142u\u017cb (pomijaj\u0105c to s\u0142ynne zatrzymanie z Siewiernego), ale przede  wszystkim samego MAK-u oraz naszej rodzimej legendarnej komisji Millera,  kt\u00f3ra, jak nas zapewni\u0142 sam legendarny J. Miller, nie ma zamiaru  obwinia\u0107 o cokolwiek Rosjan. Tej\u017ce samej komisji, kt\u00f3ra prezentowa\u0142a nam  swego czasu z nabo\u017cn\u0105 czci\u0105 trzy kadry z i\u0142em we mgle z \u201edwugodzinnego\u201d  dokumentalnego smole\u0144skiego filmu \u201eMg\u0142a 0\u201d.<\/p>\r\n<p>Najwa\u017cniejszy \u015bwiadek ze Smole\u0144ska (chyba co do tego nikt nie mo\u017ce mie\u0107  \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci), najwa\u017cniejszy wi\u0119c \u015bwiadek i nie interesuje si\u0119  nim ani moskiewska \u201ekomisja ekspercka\u201d, ani warszawska? Wi\u015bniewski  przecie\u017c widzia\u0142 wi\u0119cej ni\u017c wszystkie smole\u0144skie le\u015bne dziadki razem  wzi\u0119te, a poza tym dysponowa\u0142 por\u00f3wnawcz\u0105 wiedz\u0105 dotycz\u0105c\u0105 katastrofy w  Kabatach. Co wi\u0119cej, mia\u0142 w r\u0119ku kamer\u0119, dzi\u0119ki kt\u00f3rej sfilmowa\u0142  nied\u0142ugo po \u201ezdarzeniu\u201d niemal ca\u0142e \u201emiejsce powypadkowe\u201d, za\u015b kadry z  jego filmu obieg\u0142y ca\u0142\u0105 kul\u0119 ziemsk\u0105 &#8211; tak samo jak migawki z  ameryka\u0144skiego l\u0105dowania na Ksi\u0119\u017cycu. A gdyby i tego by\u0142o ma\u0142o, SW  przecie\u017c mia\u0142 i wci\u0105\u017c ma do\u015b\u0107 spor\u0105, jak na zwyk\u0142ego telewizyjnego  monta\u017cyst\u0119, wiedz\u0119 o wojskowo\u015bci i lotnictwie. Czego chcie\u0107 wi\u0119cej od  najwa\u017cniejszego smole\u0144skiego \u015bwiadka?<\/p>\r\n<p>Mo\u017ce <em>desinteressment<\/em> owych komisji co do relacji tego w\u0142a\u015bnie  \u015bwiadka wynika z tego powodu, i\u017c SW korzysta z pomocy enigmatycznych  \u201efachowc\u00f3w wojskowych\u201d, kt\u00f3rych specjalistyczn\u0105 wiedz\u0119 potrafi on z  pe\u0142nym przekonaniem przekaza\u0107 jako&#8230; swoj\u0105? Mo\u017ce jakim\u015b dodatkowym  tropem jest tajemnicza, dawna narzeczona z Rosji, kt\u00f3ra, jak sam SW  wspomina\u0142 (95&#8242;), wprowadzi\u0142a go w arkana gra\u017cda\u0144skiego j\u0119zyka, ale te\u017c i  w specyfik\u0119 dzia\u0142ania ruskich specs\u0142u\u017cb &#8211; za czas\u00f3w szczytu  Gorbaczow-Reagan? Kiedy to by\u0142o, swoj\u0105 drog\u0105. \u0141za si\u0119 w oku kr\u0119ci na  wspomnienie z\u0142otych lat 80. jaruzelszczyzny. Ba, o kt\u00f3ry szczyt chodzi?  Pewnie o ten moskiewski z 1988 r.? SW mia\u0142 akredytacj\u0119 przy obs\u0142udze  tego szczytu z peerelowskiej telewizji?<\/p>\r\n<p>Mo\u017ce innym jeszcze tropem jest 30-letni sta\u017c pracy SW w w\u0142a\u015bnie TVP? W  roku 1981 (bo tak by z prostego rachunku wynika\u0142o) by\u0142 nie tylko  trwaj\u0105cy jeszcze \u201efestiwal\u201d Solidarno\u015bci, ale i &#8211; w grudniu 1981 &#8211;  festiwal genera\u0142a Wrony i jego wroniarzy, kt\u00f3rzy swoje rz\u0105dy, rz\u0105dy  komunistycznej junty, zacz\u0119li m.in. od militaryzacji pa\u0144stwowej  telewizji oraz weryfikacji pracuj\u0105cego tam personelu. My\u015bl\u0119, \u017ce  obejmowa\u0142a ona tak\u017ce monta\u017cyst\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Oczywi\u015bcie to tylko tropy, kt\u00f3re si\u0119 ci\u0105gn\u0105 od \u015blad\u00f3w pozostawionych w  sejmowych zeznaniach przez samego SW. To rzeczy do zbadania dla  dziennikarzy \u015bledczych. Ja te kwestie zostawiam w zawieszeniu, bo mo\u017ce  sam SW (co daj mu, Panie Bo\u017ce) nie ma nic wsp\u00f3lnego z \u017cadnymi  wojskowymi, sowieckimi s\u0142u\u017cbami, ani polskimi, ani ruskimi, a ja jedynie  czepi\u0142em si\u0119 paru nieznacz\u0105cych, przypadkowych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Wr\u00f3\u0107my zatem do najwa\u017cniejszych paru cz\u0119\u015bci relacji SW i jego (niemal  mistycznych) do\u015bwiadcze\u0144. B\u0119dzie tego sporo, ale by by\u0107 skrupulatnym,  czyli by nie by\u0107 go\u0142os\u0142ownym, wszak chc\u0119 twierdzi\u0107, \u017ce &#8211; wedle mojego  rozeznania po tych wszystkich miesi\u0105cach analiz &#8211; o godz. 8.41 NIE  dosz\u0142o do katastrofy polskiego tupolewa na Siewiernym, musz\u0119 si\u0119gn\u0105\u0107 po  te dialogi, jako materia\u0142 uzupe\u0142niaj\u0105cy i dostarczaj\u0105cy przes\u0142anek do  mojej argumentacji.<\/p>\r\n<p>Powiem mo\u017ce najpierw pewne rzeczy w skr\u00f3cie, a potem zostan\u0105 one  zilustrowane w tych\u017ce poni\u017cszych fragmentach zezna\u0144. Na pewne  najistotniejsze szczeg\u00f3\u0142y b\u0119d\u0119 zwraca\u0142 uwag\u0119 niejako \u201epo drodze\u201d, a  wszystko na ko\u0144cu postaram si\u0119 podsumowa\u0107. Po pierwsze, zaskakuj\u0105ce jest  to, na co wiele os\u00f3b zwr\u00f3ci\u0142o uwag\u0119 (tak\u017ce przes\u0142uchuj\u0105cych SW): go\u015b\u0107  ustawia sobie w hotelowym pokoju kamer\u0119 i przez dwie godziny rejestruje  mg\u0142\u0119, nie chc\u0105c przegapi\u0107 przylotu prezydenckiej delegacji, w pewnej  chwili jednak, tj. gdy pojawiaj\u0105 si\u0119 blacharze, bez s\u0142owa zwija sprz\u0119t i  mimo i\u017c s\u0142yszy jaki\u015b tajemniczy \u0142omot oraz widzi spadaj\u0105cy samolot (a  \u015bci\u015blej \u201ezarys skrzyd\u0142a i kawa\u0142ek kad\u0142uba\u201d), nie uruchamia kamery  ponownie, tylko wpada w nastr\u00f3j medytacyjno-refleksyjny.<\/p>\r\n<p>Owe legendarne dwie godziny by\u0142y przedstawiane czasem jako wielki  wyczyn monta\u017cysty, tak jakby SW osobi\u015bcie waciowa\u0142 przy obiektywie  niczym papparazzi na drzewie czatuj\u0105cy na roznegli\u017cowan\u0105 modelk\u0119.  Tymczasem warto tu wyszczeg\u00f3lni\u0107 zupe\u0142nie inn\u0105, a podstawow\u0105 rzecz:  skoro bowiem ten\u017ce monta\u017cysta DWIE godziny (je\u015bli nie d\u0142u\u017cej, m\u00f3wi, \u017ce  ju\u017c od 6 rano zacz\u0105\u0142 rejestrowa\u0107, a zerwa\u0107 si\u0119 mia\u0142 mi\u0119dzy 3-ci\u0105 a 4-t\u0105,  czyli nim zakwili\u0142y pierwsze ptaki nad Siewiernym) polowa\u0142 na  prezydenck\u0105 delegacj\u0119, to po prostu znaczy, \u017ce&#8230; nie wiedzia\u0142, kiedy  ona przyleci. Skoro za\u015b tego nie wiedzia\u0142, a tak wcze\u015bnie zacz\u0105\u0142  \u201efilmowa\u0107 mg\u0142\u0119\u201d, to z kolei znaczy, \u017ce musia\u0142 przewidywa\u0107, i\u017c pojawi\u0107  si\u0119 ona mo\u017ce du\u017co wcze\u015bniej ani\u017celi o feralnej godz. 8.37 (czy 10.37).<\/p>\r\n<p>Po drugie, gdy ju\u017c go\u015b\u0107 przerwa\u0142 filmowanie w kulminacyjnym momencie  (\u201eo dwie minuty za wcze\u015bnie\u201d wy\u0142\u0105czaj\u0105c swoj\u0105 kamer\u0119), to przecie\u017c  zachodzi seria cudownych zjawisk, kt\u00f3re dost\u0119pne s\u0105 w\u0142a\u015bnie oczom  \u201epierwszego Polaka na Ksi\u0119\u017cycu\u201d. Ot\u00f3\u017c najpierw dochodzi do tego, \u017ce SW  kieruje sw\u00f3j wzrok nie na \u201epodej\u015bcie do l\u0105dowania\u201d (tak jak wtedy, gdy  szuka\u0142 i\u0142a-76, s\u0142ysz\u0105c tylko d\u017awi\u0119k jego silnik\u00f3w), lecz akurat \u201e<em>prosto na drzewa, kt\u00f3re by\u0142y przed lotniskiem Siewiernyj<\/em>\u201d.  Tak na marginesie, jakie okulary nosi SW i jak\u0105 ma wad\u0119 wzroku? Przy  widoczno\u015bci ok. 400 m, je\u015bli nie gorszej, mog\u0142o to mie\u0107 jakie\u015b  znaczenie. Ale mniejsza z tym.<\/p>\r\n<p>Nast\u0119pnie (a w\u0142a\u015bciwie w tym cudownym momencie) smole\u0144ska mg\u0142a, kt\u00f3ra  (jak wiemy od samego SW, co to sprawdzi\u0142 konsultuj\u0105c si\u0119 u wojskowych  fachowc\u00f3w) ani nie by\u0142a sztuczna, ani nie by\u0142a sztucznie uzupe\u0142niana, a  przecie\u017c nie pozwala\u0142a nawet na dostrze\u017cenie wielkiego i\u0142a (a le\u015bnym  dziadkom, jak z kolei opowiada\u0142 kiedy\u015b S. Amielin, nie pozwala\u0142a na  ujrzenie czubka brzozy) &#8211; ulega cudownemu rozrzedzeniu. Zachodzi tzw.  rozwiewka w mgle, jak to dowcipnie uj\u0119\u0142a pos\u0142anka E. Kruk, s\u0142uchaj\u0105c  wywodu SW, kt\u00f3ry t\u0142umaczy\u0142 to cudowne zjawisko tymi s\u0142owy: \u201e<em>tam, gdzie jest szosa, gdzie jest wiatr, jest wi\u0119kszy ruch powietrza, po prostu ta mg\u0142a by\u0142a lekko przewiana<\/em>\u201d<em>.<\/em><\/p>\r\n<p>Wtedy te\u017c zachodzi najwa\u017cniejsze z cudownych zjawisko, kt\u00f3re SW opisuje tak: \u201e<em>i m\u00f3wi\u0105c nie\u0142adnie, ten samolot, kt\u00f3ry niestety spada\u0142, trafi\u0142, nazwijmy to, w dziur\u0119 w tej mgle<\/em>\u201d.  Rozwiewka, mgielna dziura, a w niej ods\u0142aniaj\u0105cy si\u0119 spadaj\u0105cy samolot  ze \u201eskrzyd\u0142em pionowo w d\u00f3\u0142\u201d &#8211; a wszystko w tych u\u0142amkach bezcennych  aczkolwiek cudownych sekund, kiedy to SW medytuje, trzymaj\u0105c wy\u0142\u0105czon\u0105  kamer\u0119 i kiedy dopiero uruchamia si\u0119 w polskim monta\u017cy\u015bcie (niemal\u017ce  startuje, jak w\u0142\u0105czony komputer starszej generacji) mechanizm  dokumentalisty. Mo\u017cna by powiedzie\u0107 to jest dopiero moment niemal  augustia\u0144skiej iluminacji, kiedy przed zwyk\u0142ym cz\u0142owiekiem ukazuje si\u0119  jaka\u015b nowa (chcia\u0142oby si\u0119 rzec nadprzyrodzona, cho\u0107 w przypadku  maskirowki lepiej m\u00f3wi\u0107 o iluzorycznej) rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\r\n<p><span class=\"pullquote\"><!-- nie ma lej\u00f3w ani kolein, nie ma akcji ratowniczej, nie ma wielkiej eksplozji ani wielkiego po\u017caru, nie ma zniszcze\u0144 na kilkaset metr\u00f3w, nie ma foteli ani cia\u0142 ofiar (a jedynie fragmenty samolotu i jakie\u015b rozsypane \u015bmieci), nie ma kokpitu, nie ma opar\u00f3w paliwa, s\u0142ycha\u0107 ptaki, a cz\u0119\u015bci wraku s\u0105 zimne... --><\/span><\/p>\r\n<p>Monta\u017cysta doznaje wi\u0119c w tych paru sekundach ol\u015bnienia, lecz jest to  do\u015bwiadczenie tak silne, i\u017c musi go\u015b\u0107 najpierw wzi\u0105\u0107 si\u0119 w gar\u015b\u0107, nim,  nieco och\u0142on\u0105wszy i przypomniawszy sobie pewne fundamentalne kwestie  (to, \u017ce m\u00f3g\u0142 to by\u0107 wojskowy samolot, \u017ce spad\u0142 na wojskowe lotnisko, \u017ce  trzeba wzi\u0105\u0107 dwie kasety, \u017ce trzeba sprawdzi\u0107, czy kamera dzia\u0142a itd.),  tak jak dziecko w peerelowskiej podstaw\u00f3wce powtarzaj\u0105ce sobie w duchu  cyrylic\u0119 przed wyj\u015bciem do tablicy na lekcji ruskiego &#8211; zejdzie  spokojnie, by jako pierwszy Polak ruszy\u0107 na Ksi\u0119\u017cyc. Zauwa\u017cmy, \u017ce SW,  mimo \u017ce jeszcze chwil\u0119 temu (ale c\u00f3\u017c chwila znaczy po takim ol\u015bnieniu,  jakiego zazna\u0142!) tj. po naj\u015bciu blacharzy, sprawdza\u0142, co kamera  zarejestrowa\u0142a po dwugodzinnym czuwaniu na parapecie &#8211; teraz znowu j\u0105  sprawdza, tym razem pod tym k\u0105tem, czy kamera zapisuje. Perfekcjonista,  mo\u017cna rzec. Mo\u017ce to jeszcze stan nieprzytomno\u015bci po ol\u015bnieniu &#8211; stan  pomroczno\u015bci jasnej lub ciemnej w zale\u017cno\u015bci od tego, czy przyjmiemy, \u017ce  mg\u0142a bieleje czy czernieje &#8211; ale mo\u017ce to przeczucie, \u017ce za chwil\u0119  b\u0119dzie rejestrowane co\u015b wyj\u0105tkowego, co\u015b nadzwyczajnego. I wcale nie  rutynowego.<\/p>\r\n<p>Pos\u0142anka Kruk nie mog\u0142a wyj\u015b\u0107 ze zdumienia, i\u017c SW uparcie powtarza  has\u0142o \u201eskrzyd\u0142o pionowo w d\u00f3\u0142\u201d i has\u0142o o spadaj\u0105cym samolocie.  Przypomnia\u0142a zreszt\u0105 SW, \u017ce w swych wczesnych wywiadach nieco inaczej  opisywa\u0142 sytuacj\u0119, kt\u00f3rej by\u0142 \u015bwiadkiem. Zacznijmy od tego, co na pewno  ju\u017c wiemy, je\u015bli chodzi o fakty i o materia\u0142y dowodowe, je\u015bli  ograniczymy si\u0119 wy\u0142\u0105cznie do \u201ezapisu na siatk\u00f3wce oka \u017caby\u201d, czyli do  materia\u0142u zrobionego przez \u201epierwszego Polaka na Ksi\u0119\u017cycu\u201d: nie ma lej\u00f3w  ani kolein, nie ma akcji ratowniczej, nie ma wielkiej eksplozji ani  wielkiego po\u017caru, nie ma zniszcze\u0144 na kilkaset metr\u00f3w, nie ma foteli ani  cia\u0142 ofiar (a jedynie fragmenty samolotu i jakie\u015b rozsypane \u015bmieci),  nie ma kokpitu, nie ma opar\u00f3w paliwa (!), s\u0142ycha\u0107 ptaki, a cz\u0119\u015bci wraku  s\u0105 zimne. Przypomn\u0119 te\u017c to, na co zwraca\u0142em ju\u017c uwag\u0119 w notce (<a href=\"http:\/\/freeyourmind.salon24.pl\/281797,oko-zaby-3\">http:\/\/freeyourmind.salon24.pl\/281797,oko-zaby-3<\/a>):  SW ani przez chwil\u0119, przed \u201ezdarzeniem\u201d i po przybyciu na pobojowisko,  nie s\u0105dzi, \u017ce jest \u015bwiadkiem katastrofy polskiego tupolewa. S\u0105dzi  najwy\u017cej, \u017ce rozwali\u0142 si\u0119 jaki\u015b polski samolot. To wi\u0119c miejsce, na  kt\u00f3rym SW nakr\u0119ci\u0142 sw\u00f3j film, ta ziemia, po kt\u00f3rej on z kamer\u0105 st\u0105pa, ma  by\u0107 terenem po katastrofie samolotu z delegacj\u0105 prezydenck\u0105,  katastrofy, do kt\u00f3rej mia\u0142oby doj\u015b\u0107 par\u0119\/par\u0119na\u015bcie (maksymalnie 11&#8242;,  je\u015bli wierzy\u0107 SW m\u00f3wi\u0105cemu o przerwie w nagraniach mi\u0119dzy godz. 8.37 w  hotelowym pokoju a 8.49 na ksi\u0119\u017cycowej ziemi) minut temu?<\/p>\r\n<p>Teraz moment szczeg\u00f3lny wyzna\u0144 SW, do kt\u00f3rych ten\u017ce \u015bwiadek by\u0142  znakomicie przygotowany (odpowiada\u0142 ze spokojem &#8211; mo\u017ce tylko czasami si\u0119  nieco spina\u0142 i zaczyna\u0142 pitoli\u0107), wsparty ekspertyzami \u201ewojskowych  fachowc\u00f3w\u201d. Na nie powo\u0142ywa\u0142 si\u0119, wyja\u015bniaj\u0105c, \u017ce nie mog\u0142o by\u0107  sztucznej mg\u0142y, \u017ce nie mo\u017cna by\u0142o w jeden dzie\u0144 zamontowa\u0107 aparatury na  lotnisku (na czas przylotu Tuska i Putina), \u017ce nie zachodzi\u0142o  zag\u0142uszanie\/zak\u0142\u00f3canie aparatury elektronicznej (wspomina\u0142 \u201emercedesika\u201d  z pielgrzymki papieskiej) czy \u017ce nie mo\u017cna stwierdzi\u0107, czy na filmie  Koli padaj\u0105 strza\u0142y. SW, jak ju\u017c pisa\u0142em, dementowa\u0142 te\u017c pog\u0142oski o  karetkach bez sygna\u0142u i o tym, \u017ce jemu kto\u015b zagrozi\u0142 broni\u0105 lub do niego  strzela\u0142. Pewne rzeczy jednak z naciskiem powtarza\u0142, co nie mog\u0142o by\u0107  przypadkiem. Powtarza\u0142 wi\u0119c wiele razy o spadaj\u0105cym samolocie i skrzydle  skierowanym pionowo w d\u00f3\u0142, tak jakby to by\u0142o najwa\u017cniejsze w ca\u0142ych  jego zeznaniach.<\/p>\r\n<p>I chyba by\u0142o najwa\u017cniejsze, co wida\u0107 nie tylko po rozmowie mi\u0119dzy SW a  pos\u0142ank\u0105 Kruk, lecz i po rozmowie A. Macierewicza na temat \u201eleja\u201d,  kt\u00f3rej fragment teraz sobie pozwol\u0119 zacytowa\u0107, gdy\u017c jest bardzo wa\u017cny  dla moich rozwa\u017ca\u0144, no i dla ca\u0142ej sprawy autentyczno\u015bci miejsca, jakim  jest Siewiernyj (stenogram robi\u0142em ze s\u0142uchu, wi\u0119c mog\u0105 by\u0107 jakie\u015b  drobne niedoci\u0105gni\u0119cia, gdy\u017c wypowiedzi zachodz\u0105 na siebie; stara\u0142em si\u0119  jednak jak najwierniej odda\u0107 t\u0119 wymian\u0119 zda\u0144 mi\u0119dzy SW-AM wsp\u00f3lnie  ogl\u0105daj\u0105cych fragmenty \u201eksi\u0119\u017cycowego filmu\u201d; od 128&#8242; materia\u0142u):<\/p>\r\n<div style=\"padding-left: 30px;\">SW: &#8230;<em>Id\u0119, powiedzmy, z kierunkiem tragedii. Nazwijmy to nie\u0142adnie.<\/em><br \/> AM: <em>Idzie pan z kierunkiem tragedii, tak? I oczywi\u015bcie widzi pan ten  wielki lej, kt\u00f3ry zosta\u0142 przez ten samolot&#8230; no bo on przecie\u017c upad\u0142 i  si\u0119 przedziera&#8230;<\/em><br \/> SW: <em>No<\/em> <em>to lej, to&#8230;<\/em><br \/> AM: .<em>..uderza w ziemi\u0119&#8230;<\/em><br \/> SW: <em>Raczej to jest wyorane, nie lej. Lej to mi si\u0119 kojarzy z tym&#8230; po jakim\u015b wybuchu.<\/em><br \/> AM: <em>No ale wielki r\u00f3w.<\/em><br \/> SW: <em>No tak no to akurat niestety ca\u0142y samolot&#8230;.<\/em><br \/> AM: <em>A gdzie jest ten r\u00f3w?&#8230;<\/em><br \/> (cisza)<br \/> AM: <em>&#8230;kt\u00f3ry wy\u017c\u0142obi\u0142&#8230; Bo ten samolot \u017c\u0142obi przecie\u017c w tym miejscu, w tym&#8230;<\/em><br \/> SW: <em>Nie, tu akurat czego\u015b&#8230;<\/em><br \/> AM: <em>W tym pod\u0142o\u017cu wielki r\u00f3w, to jest oczywiste.<\/em><br \/> SW: <em>No nie nie nie. Tu akurat w\u0142a\u015bnie nie&#8230;<\/em><br \/> AM: <em>To jest wiele ton, to jest kilkadziesi\u0105t ton.<\/em><br \/> SW: <em>Chyba z 80.<\/em><br \/> AM: <em>W\u0142a\u015bnie. No to. No to wie pan, jak co\u015b takiego upada w ziemi\u0119&#8230;.<\/em><br \/> SW: <em>To musi by\u0107 dziura.<\/em><br \/> AM: <em>I, i idzie te 100 metr\u00f3w, przedziera si\u0119 przez&#8230; przez t\u0119 ziemi\u0119, no to musi wy\u017c\u0142obi\u0107 wielki r\u00f3w. On tu na pewno jest.<\/em><br \/> SW: <em>Teoretycznie tak, powinno by\u0107 tak jak np. po meteorycie czy po czym\u015b takim&#8230;<\/em><br \/> AM: <em>O w\u0142a\u015bnie, o.<\/em><br \/> SW: <em>Co\u015b w tym sensie. Nie&#8230; Tu akurat te\u017c jest zastanawiaj\u0105ce, \u017ce nie ma tego, powiedzmy, \u015bladu rycia na tym&#8230;<\/em><br \/> AM: <em>Pan widzia\u0142 ten \u015blad?<\/em><br \/> SW: <em>Ja mo\u017ce nawet nie widzia\u0142em, ale prosz\u0119 zobaczy\u0107, \u017ce tu jest p\u0142asko.<\/em><br \/> AM: <em>To niemo\u017cliwe.<\/em><br \/> SW: <em>Niestety, ale prawdziwe.<\/em><br \/> AM: <em>A rozumiem, dobrze, dobrze.<\/em><\/div>\r\n<p>I w tym momencie (129&#8242;) SW jakby przytomnieje, spostrzeg\u0142szy, \u017ce sprawy  zasz\u0142y za daleko, a l\u0105dowanie na Ksi\u0119\u017cycu wygl\u0105da na mistyfikacj\u0119  niemal\u017ce jak z filmu \u201eZwrotnik Kozioro\u017cca\u201d zdobycie Marsa. Zapala si\u0119 w  umy\u015ble SW czerwona lampka i przywo\u0142uje on natychmiast \u201ewiedz\u0119 fachowc\u00f3w  wojskowych\u201d i zaczyna opowiada\u0107 &#8211; znan\u0105 nam doskonale rusk\u0105 bajk\u0119 o  \u201el\u0105dowaniu na plecach\u201d:<\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">SW: <em>&#8230;Na pewno samolot z racji tego, \u017ce by\u0142 skrzyd\u0142o pionowo w d\u00f3\u0142,  nie l\u0105dowa\u0142 &#8211; to si\u0119 tak nazywa &#8211; na brzuchu. Czyli to, co pan  wspomnia\u0142, \u017ce kad\u0142ubem wyry\u0142 jaki\u015b odcinek drogi, \u017ce wg\u0142\u0119bi\u0142 si\u0119 w  ziemi\u0119 &#8211; nie ma czego\u015b takiego. (\u2026) Uderzy\u0142 skrzyd\u0142em i po prostu  prawdopodobnie\u017c on kozio\u0142kowa\u0142 (\u2026). S\u0105 do\u0142y, ale stosunkowo niewielkie.  To nie jest typowe, powiedzmy sobie, jak samolot l\u0105duje na brzuchu, tak  jak np. mia\u0142o tmiejsce to w Kabatach czy w jakim\u015b innym miejscu jest to  przeorane, powiedzmy, nie\u0142adnie m\u00f3wi\u0105c, wgryz\u0142 si\u0119 w ziemi\u0119. Tu nie ma  czego\u015b takiego. Prawdopodobnie\u017c samolot kozio\u0142kowa\u0142, dlatego jest tyle,  s\u0105 w takiej odleg\u0142o\u015bci, s\u0105 szcz\u0105tki od siebie (\u2026) Analizuj\u0105c to, \u017ce  akurat&#8230; Je\u015bli samolot l\u0105dowa\u0142by na brzuchu, to przede wszystkim  widzia\u0142bym kad\u0142ub, a \u017ce by\u0142o skrzyd\u0142o skierowane pionowo w d\u00f3\u0142, to  znaczy, \u017ce musia\u0142&#8230; (\u2026) Pionowo, pionowo mia\u0142 skierowane skrzyd\u0142o,  dlatego widzia\u0142em zarys skrzyd\u0142a i fragment kad\u0142uba&#8230;<\/em><\/p>\r\n<p>Pami\u0119tamy chyba doskonale, jak w podobny spos\u00f3b t\u0142umaczy\u0142 te sprawy E.  Klich, zas\u0142yszawszy je od ruskich wojskowych fachowc\u00f3w. Teraz wi\u0119c  lekcja ruskiej logiki, kt\u00f3ra zawiera si\u0119 w wa\u0144ce-wsta\u0144ce albo  ko\u0142owaci\u017anie, jak\u0105 jedynie jaki\u015b kremlowski elektronowy m\u00f3zg mo\u017ce z  siebie wyprodukowa\u0107. Uwaga, bo to powinno si\u0119 znale\u017a\u0107 w podr\u0119cznikach  logiki:<\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><strong>Dlaczego nie ma \u015blad\u00f3w po uderzeniu i ryciu szcz\u0105tk\u00f3w polskiego tupolewa?<\/strong><br \/> <strong>Dlatego, \u017ce l\u0105dowa\u0142 on na plecach, a nie na brzuchu.<\/strong><br \/> <strong>Sk\u0105d wiadomo, \u017ce polski tupolew l\u0105dowa\u0142 na plecach, a nie na brzuchu?<\/strong><br \/> <strong>St\u0105d, \u017ce nie ma \u015blad\u00f3w po uderzeniu i ryciu szcz\u0105tk\u00f3w polskiego tupolewa.<\/strong><br \/> A dlaczego nie ma \u015blad\u00f3w po uderzeniu i ryciu szcz\u0105tk\u00f3w polskiego tupolewa? :)<\/p>\r\n<p>I tak dalej, bo tak mo\u017cna bez ko\u0144ca. Z fa\u0142szywej przes\u0142anki wyci\u0105ga si\u0119  fa\u0142szywy wniosek, kt\u00f3ry nast\u0119pnie s\u0142u\u017cy\u0107 mo\u017ce za przes\u0142ank\u0119 do innego  fa\u0142szywego wnioskowania.<\/p>\r\n<p>Proponuj\u0119 wi\u0119c, by\u015bmy pozostawili ziemi\u0119 ksi\u0119\u017cycow\u0105 za sob\u0105 (<a href=\"http:\/\/freeyourmind.salon24.pl\/279085,poza-ruska-zone\">http:\/\/freeyourmind.salon24.pl\/279085,poza-ruska-zone<\/a>)  i przestali szuka\u0107 za wszelk\u0105 cen\u0119 wyja\u015bnie\u0144 staraj\u0105cych si\u0119 uzgodni\u0107 z  rusk\u0105 hipotez\u0105 katastrofy na Siewiernym. Ja po tych 10 m-cach nie  znajduj\u0119 \u017cadnego dowodu, \u017ce tam dosz\u0142o do katastrofy polskiego tupolewa.  Jakie\u015b zdarzenie tam zasz\u0142o, lecz nie wygl\u0105da na to, by by\u0142a tam ta  w\u0142a\u015bnie katastrofa. Pewne \u015bwiat\u0142o dodatkowe (w smole\u0144skich ciemno\u015bciach)  rzuca jeszcze jedna wskaz\u00f3wka SW. Powiedzia\u0142 on, \u017ce nie widzia\u0142 s\u0142u\u017cb  medycznych, lecz (156&#8242;) byli&#8230; saperzy, by\u0142a grupa rozminowuj\u0105ca, by\u0142  \u201ew\u00f3z pirotechniczny\u201d. Widzia\u0142 ich na p\u0142ycie lotniska, gdy ju\u017c siedzia\u0142  zatrzymany przez FSB i FSO w aucie.<\/p>\r\n<p>Tego dnia na Siewiernym pirotechnicy mieli sporo roboty, rzek\u0142bym. No a  potem sporo roboty mieli ruscy specjali\u015bci od fonoskopii, paraj\u0105cy si\u0119  zapisem CVR stanowi\u0105cym \u201ekoronny dow\u00f3d wypadku\u201d .<\/p>\r\n<p><strong><em>Free Your Mind<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p>P.S. <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?dat=20110119&amp;typ=kk&amp;id=kk41.txt\"> Nasz Dziennik &#8211; 2011-01-11 <\/a> (wywiad z E. Klichem z 19 stycznia 2011 r.)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Mieli\u015bmy ju\u017c za peerelu pierwszego Polaka w kosmosie, teraz, tj. w neopeerelu czas na pierwszego, co 10 Kwietnia 2010 r. na ziemi ksi\u0119\u017cycowej stan\u0105\u0142 i zacz\u0105\u0142 stawia\u0107 pierwsze kroki, a nawet wykonywa\u0107 (charakterystyczne dla os\u00f3b poruszaj\u0105cych si\u0119 po Ksi\u0119\u017cycu) skoki. Jest nim oczywi\u015bcie S. Wi\u015bniewski, w kt\u00f3rego u\u015bmiechni\u0119t\u0105 twarz, zatrzyman\u0105 w kadrze ze 137-mej minuty [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[139],"tags":[137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/33879"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=33879"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/33879\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=33879"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=33879"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=33879"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}