{"id":33566,"date":"2011-02-28T22:28:27","date_gmt":"2011-03-01T03:28:27","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=33566"},"modified":"2011-02-28T22:30:36","modified_gmt":"2011-03-01T03:30:36","slug":"zolnierze-wykleci-najlepsi-z-najlepszych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=33566","title":{"rendered":"&#8222;\u0179o\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; &#8211; najlepsi z najlepszych"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Co stanowi o metodzie dzia\u0142ania sowieckiego na podbity nar\u00f3d? T\u0119 metod\u0119 mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do operacji chirurgicznej, polegaj\u0105cej na wyjmowaniu pacjentowi jego m\u00f3zgu i serca narodowego. Ale wiemy, \u017ce pierwszym warunkiem jest, aby pacjent le\u017ca\u0142 spokojnie. (&#8230;) Pod tym wzgl\u0119dem bolszewicki zabieg chirurgiczny nie tylko nie r\u00f3\u017cni si\u0119 od normalnego, a raczej bardziej ni\u017c ka\u017cdy inny uzale\u017cniony jest od m\u0105drze stosowanej etapowo\u015bci, a warunkiem jego powodzenia jest w\u0142a\u015bnie ta straszna, milcz\u0105ca, zastrachana, sterroryzowana psychicznie bierno\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa. Jego bezruch. Jego fizyczne poddanie. Spo\u0142ecze\u0144stwo, kt\u00f3re strzela, nigdy si\u0119 nie da zbolszewizowa\u0107. Bolszewizacja zapanuje dopiero, gdy ostatni \u017co\u0142nierze wychodz\u0105 z ukrycia i pos\u0142usznie staj\u0105 w ogonkach. W\u0142a\u015bnie w Polsce gasn\u0105 dzi\u015b po lasach ostatnie strza\u0142y prawdziwych Polak\u00f3w, kt\u00f3rych nikt na \u015bwiecie nie chce nazywa\u0107 bohaterami (&#8230;). J\u00f3zef Mackiewicz fragment artyku\u0142u z londy\u0144skich &#8222;Wiadomo\u015bci&#8221; z 1947 r.<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p><strong>&#8222;\u0179o\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; to \u017co\u0142nierze polskiego zbrojnego podziemia  niepodleg\u0142o\u015bciowego walcz\u0105cy przez lata z re\u017cimem komunistycznym. Ludzie  skazani przez komunist\u00f3w na zapomnienie, na nieistnienie w spo\u0142ecznej  \u015bwiadomo\u015bci. Przez dziesi\u0119ciolecia znies\u0142awiani, opluwani &#8211; wykluczeni z  narodowej pami\u0119ci. Po raz pierwszy obchodzimy dzi\u015b nowe \u015bwi\u0119to  pa\u0144stwowe &#8211; Dzie\u0144 \u0179o\u0142nierzy Wykl\u0119tych. Warto przypomnie\u0107, co kryje si\u0119  za tym poj\u0119ciem, kto jest jego autorem, kto w istocie by\u0142 inicjatorem  tego \u015bwi\u0119ta i dlaczego przypada ono w\u0142a\u015bnie 1 marca. A tak\u017ce to, kim w  istocie byli owi &#8222;\u017co\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221;.<\/strong><\/p>\r\n<p>Termin &#8222;\u017co\u0142nierze  wykl\u0119ci&#8221; nie jest okre\u015bleniem historycznym, nie pochodzi z epoki walki  prowadzonej przez niepodleg\u0142o\u015bciowe podziemie. Powsta\u0142 znacznie p\u00f3\u017aniej,  w pocz\u0105tku lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, w warszawskim \u015brodowisku Ligi  Republika\u0144skiej, w grupie m\u0142odych ludzi skupionych wok\u00f3\u0142 mecenasa  Grzegorza W\u0105sowskiego, odpowiedzialnego za dzia\u0142ania maj\u0105ce przywr\u00f3ci\u0107  spo\u0142ecznej \u015bwiadomo\u015bci \u017co\u0142nierzy antykomunistycznego podziemia  niepodleg\u0142o\u015bciowego. Powsta\u0142a w\u00f3wczas wystawa po\u015bwi\u0119cona podziemiu  niepodleg\u0142o\u015bciowemu &#8211; pod takim w\u0142a\u015bnie tytu\u0142em &#8222;\u0179o\u0142nierze Wykl\u0119ci&#8221; &#8211;  objecha\u0142a dos\u0142ownie ca\u0142\u0105 Polsk\u0119. By\u0142a to pierwsza wystawa po upadku  rz\u0105d\u00f3w partii komunistycznej w Polsce po\u015bwi\u0119cona bohaterom podziemnej  walki zbrojnej z komunizmem. Poj\u0119cie &#8222;\u017co\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; zosta\u0142o szeroko  spopularyzowane nast\u0119pnie przez Jerzego \u015alaskiego, dzi\u0119ki jego ksi\u0105\u017cce o  podziemiu, wydanej przez Oficyn\u0119 Wydawnicz\u0105 RYTM. Pok\u0142osiem wystawy  stworzonej przez Grzegorza W\u0105sowskiego i jego koleg\u00f3w by\u0142 te\u017c  monumentalny album pod takim samym tytu\u0142em, kt\u00f3rego drugie wydanie w  2002 roku (z przedmow\u0105 premiera, prof. Jerzego Buzka) po\u0142\u0105czone by\u0142o z  prezentacj\u0105 wystawy w Sejmie. Pami\u0119tam, jak kolosalne wra\u017cenie wywiera\u0142y  na widzach, tak\u017ce parlamentarzystach, wystawowe plansze. Wbrew ukutej  przez propagand\u0119 komunistyczn\u0105 tezie o &#8222;bandach&#8221; i &#8222;bandytach&#8221; &#8211; z setek  fotografii spogl\u0105da\u0142y twarze inteligentnych, m\u0142odych ludzi, w mundurach  Wojska Polskiego, z or\u0142em w koronie na czapkach i cz\u0119sto ryngrafem z  Matk\u0105 Bosk\u0105 Ostrobramsk\u0105 lub Cz\u0119stochowsk\u0105 na piersi. Widok, kt\u00f3ry  sk\u0142ania\u0142 do zastanowienia &#8211; to jednak nie byli &#8222;bandyci&#8221;&#8230;<\/p>\r\n<p>Mecenas  Grzegorz W\u0105sowski z grup\u0105 przyjaci\u00f3\u0142 pozosta\u0142 wierny sprawie, kt\u00f3rej od  lat s\u0142u\u017cy. Kieruje pracami Fundacji &#8222;Pami\u0119tamy&#8221;, maj\u0105cej za cel  przywracanie dobrej pami\u0119ci o ludziach, kt\u00f3rzy pierwsi przeciwstawili  si\u0119 komunistycznemu bezprawiu. Kt\u00f3rzy oddali \u017cycie za niepodleg\u0142o\u015b\u0107  Polski, wolno\u015b\u0107 cz\u0142owieka i wiar\u0119 przodk\u00f3w. Kt\u00f3rzy nie maj\u0105 najcz\u0119\u015bciej  w\u0142asnych grob\u00f3w, a przez komunist\u00f3w i ich duchowych spadkobierc\u00f3w  zostali obdarci nawet z prawa do dobrego imienia.<\/p>\r\n<p><strong>Jak powsta\u0144cy<\/strong><\/p>\r\n<p>&#8222;\u0179o\u0142nierze  wykl\u0119ci&#8221; to ludzie, kt\u00f3rych por\u00f3wnujemy z uczestnikami powsta\u0144  narodowych, kt\u00f3rzy nie maj\u0105c szans na zwyci\u0119stwo, tak\u017ce chwytali za bro\u0144  w imi\u0119 warto\u015bci najwy\u017cszych. Historycy coraz cz\u0119\u015bciej nie wahaj\u0105 si\u0119  okre\u015bla\u0107 zjawiska, jakim by\u0142a walka zbrojnego podziemia z re\u017cimem  komunistycznym, mianem polskiego powstania antykomunistycznego.  Por\u00f3wnajmy &#8211; przez szeregi powsta\u0144cze w latach 1863-1864 przewin\u0119\u0142o si\u0119  oko\u0142o 200 tysi\u0119cy uczestnik\u00f3w, z tym \u017ce nigdy w polu nie by\u0142o  jednorazowo wi\u0119cej ni\u017c 22-23 tysi\u0105ce ludzi pod broni\u0105 (lato 1863 r.). W  1945 r. w podziemiu niepodleg\u0142o\u015bciowym przeciwstawiaj\u0105cym si\u0119 komunistom  by\u0142o oko\u0142o 200 tysi\u0119cy uczestnik\u00f3w, w tym oko\u0142o 20 tysi\u0119cy w oddzia\u0142ach  partyzanckich lub bojowych jednostkach dyspozycyjnych. Wydaje si\u0119, \u017ce  oba zjawiska polskich zbrojnych wyst\u0105pie\u0144 z lat 1863-1864 oraz 1944-1956  s\u0105 por\u00f3wnywalne. Dzi\u015b nikt z nas nie nazywa Powstania Styczniowego  zaburzeniami roku 1863 czy w jaki\u015b podobny spos\u00f3b. Nie mamy w\u0105tpliwo\u015bci,  \u017ce by\u0142o to powstanie. Sk\u0105d wi\u0119c w\u0105tpliwo\u015bci w drugim przypadku?<\/p>\r\n<p>Dlaczego  w\u0142a\u015bnie 1 marca sta\u0142 si\u0119 Dniem \u0179o\u0142nierzy Wykl\u0119tych? Bo to data  symboliczna &#8211; 1 marca 1951 r. \u017cycie stracili zamordowani &#8222;w majestacie  komunistycznego prawa&#8221; cz\u0142onkowie IV Zarz\u0105du G\u0142\u00f3wnego Zrzeszenia  &#8222;Wolno\u015b\u0107 i Niezawis\u0142o\u015b\u0107&#8221;, najwi\u0119kszej niepodleg\u0142o\u015bciowej struktury  poakowskiej.<\/p>\r\n<p>Inicjatorem proklamowania Dnia \u0179o\u0142nierzy Wykl\u0119tych i  wyboru 1 marca jako jego terminu by\u0142 \u015bp. dr hab. Janusz Kurtyka, prezes  Instytutu Pami\u0119ci Narodowej, plac\u00f3wki, kt\u00f3rej dorobek w zakresie bada\u0144  nad najnowsz\u0105 histori\u0105 naszego kraju, w tym dziej\u00f3w oporu przeciw  re\u017cimowi komunistycznemu, jest nie do przecenienia. Prezes Kurtyka nie  doczeka\u0142 zrealizowania swojego postulatu, do\u0142\u0105czaj\u0105c 10 kwietnia 2010 r.  do grona tych, o kt\u00f3rych pami\u0119\u0107 zawsze walczy\u0142 i dba\u0142. Nie doczeka\u0142  tak\u017ce prezydent Lech Kaczy\u0144ski, dla kt\u00f3rego dzia\u0142alno\u015b\u0107 &#8222;\u017co\u0142nierzy  wykl\u0119tych&#8221; zawsze by\u0142a istotnym elementem naszej historii. Do\u015b\u0107  wspomnie\u0107, i\u017c to w\u0142a\u015bnie on podj\u0105\u0142 przywracanie im nale\u017cnej godno\u015bci &#8211;  honoruj\u0105c, niestety najcz\u0119\u015bciej po\u015bmiertnie, wysokimi odznaczeniami  pa\u0144stwowymi. Ustanowienie \u015bwi\u0119ta bohater\u00f3w polskiego powstania  antykomunistycznego staje si\u0119 niejako zwie\u0144czeniem dzia\u0142a\u0144 przez nich  podj\u0119tych.<\/p>\r\n<p><strong>Cze\u015b\u0107 bohaterom<\/strong><\/p>\r\n<p>Gdy zastanawiamy si\u0119 nad  dziejami polskiego zbrojnego oporu przeciwko re\u017cimowi komunistycznemu,  nieuchronnie nasuwa nam si\u0119 pytanie &#8211; kim byli organizatorzy i  uczestnicy podziemia powojennego &#8211; tej najtrudniejszej i  najtragiczniejszej karty walki o niepodleg\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\r\n<p>Pochylaj\u0105c si\u0119 nad  \u017cyciorysami &#8222;\u017co\u0142nierzy wykl\u0119tych&#8221;, wbrew tezom g\u0142oszonym przez  kilkadziesi\u0105t lat przez komunist\u00f3w, nie znajdziemy w\u015br\u00f3d nich  przedstawicieli &#8222;warstw uprzywilejowanych&#8221; &#8211; tzw. kapitalist\u00f3w, bogaczy  czy wielkich posiadaczy ziemskich. W ogromnej wi\u0119kszo\u015bci to synowie  ch\u0142op\u00f3w, rzemie\u015blnik\u00f3w i urz\u0119dnik\u00f3w, przedstawicieli wolnych zawod\u00f3w. To  z regu\u0142y mieszka\u0144cy prowincji &#8211; ma\u0142ych powiatowych miasteczek, wsi &#8211;  stanowi\u0105cych g\u0142\u00f3wne zaplecze polskiej Wandei. Wro\u015bni\u0119ci w lokalne  spo\u0142eczno\u015bci &#8211; b\u0119d\u0105cy emanacj\u0105 ich d\u0105\u017ce\u0144 niepodleg\u0142o\u015bciowych,  \u015bwiadectwem sprzeciwu wobec komunistycznej rzeczywisto\u015bci. To pokolenie  wychowane i ukszta\u0142towane w wolnej Polsce lat mi\u0119dzywojennych &#8211; m\u0142odzi  nauczyciele, urz\u0119dnicy, le\u015bnicy, oficerowie i podoficerowie rezerwy,  rzadziej oficerowie zawodowi, cz\u0119sto ochotnicy &#8211; \u015bwie\u017co upieczeni  maturzy\u015bci lub gimnazjali\u015bci. Nie brak\u0142o w\u015br\u00f3d nich (cho\u0107 rzadziej)  tak\u017ce intelektualist\u00f3w lub przedstawicieli zawod\u00f3w elitarnych.  Znajdziemy w\u015br\u00f3d nich uczestnik\u00f3w walki o niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Polski w latach  1914-1920, wywodz\u0105cych si\u0119 chyba z wszystkich formacji tej epoki.  Reprezentant\u00f3w wszystkich opcji politycznych istniej\u0105cych w Polsce  mi\u0119dzywojennej, od Polskiej Partii Socjalistycznej po Stronnictwo  Narodowe, i apolitycznych propa\u0144stwowc\u00f3w, dla kt\u00f3rych podstawowym  imperatywem dzia\u0142ania by\u0142y nie ambicje polityczne, ale gotowo\u015b\u0107  po\u015bwi\u0119cenia i walki o woln\u0105 Polsk\u0119.<\/p>\r\n<p>Gdy patrzymy na biografie  &#8222;wykl\u0119tych&#8221;, na ich drogi \u017cyciowe, nieuchronnie nasuwa nam si\u0119 te\u017c  pytanie &#8211; kim byliby w Polsce w normalnych warunkach. Badaj\u0105c ich  dzieje, u\u015bwiadamiamy sobie, jak wiele Polska straci\u0142a przez ich \u015bmier\u0107 z  r\u0105k komunist\u00f3w. Nie zawahamy si\u0119 nazywa\u0107 ich &#8222;najlepszymi z  najlepszych&#8221;. Tworzyliby z pewno\u015bci\u0105 lokalne elity, kt\u00f3rych tak dzi\u015b  krajowi brakuje. W \u017cyciu gospodarczym, samorz\u0105dach, kulturze&#8230; Zapewne  komuni\u015bci te\u017c mieli t\u0119 \u015bwiadomo\u015b\u0107 i tym bardziej \u015bmier\u0107 naszych  bohater\u00f3w stawa\u0142a si\u0119 nieuchronna.<\/p>\r\n<p>Bohaterowie powstania  antykomunistycznego, a zw\u0142aszcza jego dow\u00f3dcy, to ludzie konsekwentni w  dokonywanych przez siebie wyborach. W ogromnej wi\u0119kszo\u015bci zaczynaj\u0105cy  swoj\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 dla Rzeczypospolitej w szeregach konspiracji ju\u017c na  pocz\u0105tku okupacji niemieckiej. Maj\u0105cy za sob\u0105, tak jak &#8222;Orlik&#8221;,  &#8222;\u0141upaszka&#8221;, &#8222;Warszyc&#8221;, &#8222;Huzar&#8221;, &#8222;M\u0142ot&#8221;, &#8222;Ogie\u0144&#8221;, dziesi\u0105tki walk w  obronie polskiego spo\u0142ecze\u0144stwa &#8211; ze wszystkimi jego wrogami. Dla nich  agresja sowiecka i komunistyczny przewr\u00f3t mog\u0142y oznacza\u0107 tylko jedno &#8211;  kontynuacj\u0119 walki. Postaw\u0119 t\u0119 wzmacnia\u0142a jeszcze inna wsp\u00f3lna dla owych  postaci cecha &#8211; poczucie odpowiedzialno\u015bci za podkomendnych, za ich  rodziny i spo\u0142eczno\u015bci lokalne nara\u017cone na nieuzasadnione niczym  represje komunistycznego aparatu bezpiecze\u0144stwa. To w\u0142a\u015bnie owo poczucie  odpowiedzialno\u015bci sk\u0142ania\u0142o ich do formowania oddzia\u0142\u00f3w partyzanckich  b\u0119d\u0105cych miejscem schronienia dla \u015bciganych \u017co\u0142nierzy &#8222;wolnej Polski&#8221;,  do akcji z zakresu samoobrony &#8211; odbijania aresztowanych, zwalczania  agentury komunistycznej bezpieki &#8211; stanowi\u0105cej najwi\u0119ksze zagro\u017cenie dla  cz\u0142onk\u00f3w konspiracji. To owo poczucie odpowiedzialno\u015bci za \u017cycie  powierzonych im istnie\u0144 determinowa\u0142o wreszcie ich postaw\u0119 w godzinach  najci\u0119\u017cszej pr\u00f3by &#8211; kiedy to w sytuacjach bez wyj\u015bcia decydowali si\u0119  ostatni\u0105 kul\u0119 przeznacza\u0107 dla siebie &#8211; zabieraj\u0105c do grobu ca\u0142\u0105 wiedz\u0119 o  wsp\u00f3\u0142towarzyszach broni i ich pomocnikach. Wiedz\u0119 tak gro\u017an\u0105 w obliczu  ubeckich tortur.<\/p>\r\n<p>I ostatnia chyba refleksja, nale\u017cna tym, kt\u00f3rzy  mimo wszelkich trudno\u015bci przechowali pami\u0119\u0107 o naszych poleg\u0142ych w  polskim powstaniu antykomunistycznym. To najcz\u0119\u015bciej zwykli mieszka\u0144cy  polskich wiosek i miasteczek, ludzie, kt\u00f3rzy bezpo\u015brednio stykaj\u0105c si\u0119 z  \u017co\u0142nierzami podziemia niepodleg\u0142o\u015bciowego lub wywodz\u0105c si\u0119 z ich kr\u0119gu,  wiedzieli, jak nieprawdziwy i krzywdz\u0105cy ich pozostawa\u0142 obraz  wykreowany przez komunistyczn\u0105 propagand\u0119. Tacy ludzie, jak pa\u0144stwo  Marian i Aniela Kiersnowscy z Kiersnowa, kt\u00f3rzy wznie\u015bli pierwszy pomnik  majora Zygmunta Szendzielarza &#8222;\u0141upaszki&#8221;, jak pa\u0144stwo Krzy\u017canowscy,  kt\u00f3rzy postawili pomnik partyzant\u00f3w 5. Brygady Wile\u0144skiej AK poleg\u0142ych w  boju z NKWD w Miodusach Pokrzywnych. Jak Stanis\u0142aw \u015awiercz z M\u0142awy,  jeden z &#8222;wykl\u0119tych&#8221;, kt\u00f3ry cudem prze\u017cywszy, nie zapomnia\u0142 o swych  towarzyszach broni i wielokro\u0107 upami\u0119tnia\u0142 ich na Mazowszu. Jak liczni, a  nieznani mi opiekunowie partyzanckich mogi\u0142 w Perlejewie, \u015aledzianowie,  majdanie Topile, Klichach i dziesi\u0105tkach innych miejscowo\u015bci.<\/p>\r\n<p><em><strong>Kazimierz Krajewski, dr Tomasz \u0141abuszewski<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p>Kazimierz Krajewski i dr Tomasz \u0141abuszewski s\u0105 pracownikami Oddzia\u0142owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Warszawie.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<blockquote>\r\n<h2>To s\u0105 rycerze<\/h2>\r\n<p><strong><em>W mojej powie\u015bci jeden z bohater\u00f3w m\u00f3wi do innego: &#8222;Podziwiam tych, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 prawem wilka, \u015bcigani, odstrzeliwani, opluwani (&#8230;). Jeste\u015bcie nadziej\u0105, kt\u00f3rej ja niestety ju\u017c nie do\u017cyj\u0119&#8221;. Nasz\u0105 rol\u0105 jest to, \u017ceby o nich pami\u0119ta\u0107.<\/em><\/strong><br \/><br \/><strong>Z Sebastianem Re\u0144c\u0105, historykiem, dziennikarzem, pisarzem, autorem  powie\u015bci &#8222;Z cienia&#8221; po\u015bwi\u0119conej &#8222;\u017co\u0142nierzom wykl\u0119tym&#8221;, rozmawia  Agnieszka \u0179urek<br \/> \r\n<hr \/>\r\n<\/strong><br \/><strong>W jaki spos\u00f3b dowiedzia\u0142 si\u0119 Pan o  istnieniu zbrojnego podziemia antykomunistycznego? W szkole o  &#8222;\u017co\u0142nierzach wykl\u0119tych&#8221; oficjalnie nie mo\u017cna by\u0142o uczy\u0107.<\/strong><br \/>&#8211; To  by\u0142o tak dawno temu, \u017ce ju\u017c nie pami\u0119tam. Takie rzeczy po prostu si\u0119  wie. Ta wiedza przysz\u0142a sama, wraz z kolejnymi lekturami. Jako student  historii du\u017co na ten temat czyta\u0142em. Kiedy by\u0142em pocz\u0105tkuj\u0105cym  reporterem w &#8222;Dzienniku Zachodnim&#8221;, szuka\u0142em temat\u00f3w, kt\u00f3re m\u00f3g\u0142bym  poruszy\u0107 na \u0142amach gazety. Pocz\u0105tkuj\u0105cy dziennikarz zawsze zaczyna od  pisania o tym, na czym si\u0119 zna, tote\u017c ja zacz\u0105\u0142em od &#8222;Bartka&#8221; &#8211;  zgrupowania Narodowych Si\u0142 Zbrojnych walcz\u0105cego z komunistami po wojnie.  Wydawa\u0142o mi si\u0119 nie do pomy\u015blenia, \u017ce \u015bmier\u0107 blisko 170 os\u00f3b tak d\u0142ugo  mo\u017ce pozostawa\u0107 zagadk\u0105. Nie wiemy, gdzie ci ludzie zostali pochowani,  nie wiemy, kto w istocie odpowiada\u0142 za ich \u015bmier\u0107. Postanowi\u0142em poruszy\u0107  ten temat na \u0142amach gazety. Pojecha\u0142em zatem do Krakowa, spotka\u0142em si\u0119 z  wdow\u0105 po jednym z \u017co\u0142nierzy &#8222;Bartka&#8221; i napisa\u0142em reporta\u017c. Kolejne  teksty, kt\u00f3re czyta\u0142em na ten temat, nie ujawnia\u0142y niczego nowego.  Badaj\u0105cy spraw\u0119 historycy tak\u017ce nie docierali do nowych \u017ar\u00f3de\u0142.  Doszed\u0142em do wniosku, \u017ce skoro nie da si\u0119 ju\u017c pog\u0142\u0119bi\u0107 tego tematu w  uj\u0119ciu czysto historycznym, napisz\u0119 o tym powie\u015b\u0107.<br \/><br \/><strong>I tak powsta\u0142a ksi\u0105\u017cka <br \/>&#8222;Z cienia&#8221;?<\/strong><br \/>&#8211;  Tak. Jest ona oparta na faktach, ale oczywi\u015bcie tak\u017ce fabularyzowana.  Prawdziwa jest na przyk\u0142ad defilada &#8222;Bartka&#8221; w Wi\u015ble, prawdziwa jest te\u017c  niestety obecno\u015b\u0107 agenta bezpieki w szeregach oddzia\u0142u. Potem szuka\u0142em  wydawcy, zg\u0142osi\u0142a si\u0119 do mnie &#8222;Fronda&#8221;, w kt\u00f3rym to wydawnictwie ukaza\u0142a  si\u0119 powie\u015b\u0107. Znakiem czasu jest to, \u017ce odezwa\u0142y si\u0119 do mnie przede  wszystkim wydawnictwa kojarzone z &#8222;nasz\u0105 stron\u0105 barykady&#8221;. Wydawnictwa  tak zwanego g\u0142\u00f3wnego nurtu ci\u0105gle nie chc\u0105 podj\u0105\u0107 tematu &#8222;\u017co\u0142nierzy  wykl\u0119tych&#8221;.<br \/><br \/><strong>Czy og\u0142oszenie 1 marca Dniem \u0179o\u0142nierzy Wykl\u0119tych w  symboliczny spos\u00f3b zamyka epok\u0119 triumfowania propagandy komunistycznej?  \u0179o\u0142nierzom le\u015bnej partyzantki nie oddano jednak jeszcze nale\u017cnego  ho\u0142du.<\/strong><br \/>&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce wci\u0105\u017c jeszcze czekaj\u0105 oni na zaj\u0119cie  nale\u017cnego im miejsca w historii. Zosta\u0142 na szcz\u0119\u015bcie ustanowiony dzie\u0144  ich pami\u0119ci, ale nie znaczy to jeszcze, \u017ce pami\u0119\u0107 o nich dzi\u0119ki temu  automatycznie wzro\u015bnie. Nawet kolejne pomniki czy tablice stawiane  &#8222;\u017co\u0142nierzom wykl\u0119tym&#8221; mog\u0105 da\u0107 jedynie impuls do przemy\u015ble\u0144, ale nie  zmieni\u0105 przecie\u017c od razu \u015bwiadomo\u015bci wi\u0119kszo\u015bci ludzi. Kiedy pytany, o  czym pisz\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119, odpowiada\u0142em, \u017ce zajmuj\u0119 si\u0119 tematem Narodowych Si\u0142  Zbrojnych, s\u0142ysza\u0142em cz\u0119sto odpowied\u017a: &#8222;Jak to, pisze pan o tych, kt\u00f3rzy  wsp\u00f3\u0142pracowali z Niemcami?&#8221;. Jako sztandarowy przyk\u0142ad podawano Brygad\u0119  \u015awi\u0119tokrzysk\u0105, kt\u00f3ra przecie\u017c przedosta\u0142a si\u0119 na Zach\u00f3d, walcz\u0105c z  Niemcami oraz Sowietami i wyzwala\u0142a hitlerowski ob\u00f3z koncentracyjny.  Oskar\u017canie tej formacji o kolaborowanie z Niemcami jest absurdem.<br \/><br \/><strong>Propaganda komunistyczna przedstawiaj\u0105ca &#8222;\u017co\u0142nierzy wykl\u0119tych&#8221; w jak najgorszym \u015bwietle wci\u0105\u017c zbiera \u017cniwo?<\/strong><br \/>&#8211;  Propaganda komunistyczna nie r\u00f3\u017cni si\u0119 wcale istotnie od propagandy  wsp\u00f3\u0142czesnej. Tygodnik &#8222;Nie&#8221; nadal szkaluje polskich &#8222;le\u015bnych&#8221; w tym  samym stylu, w jakim robili to dawni komuni\u015bci. U\u017cywa nawet tego samego  j\u0119zyka, \u017cywcem wyj\u0119tego z prasy powojennej, w kt\u00f3rej NSZ-owcy opluwani  byli bardziej jeszcze ni\u017c akowcy. NSZ czy NZW by\u0142y to formacje z g\u00f3ry  skazane przez komunist\u00f3w na zag\u0142ad\u0119. Z &#8222;wykl\u0119tymi&#8221; si\u0119 nie dyskutowa\u0142o.  Je\u017celi ju\u017c rozmawiano z nimi, to wy\u0142\u0105cznie z pozycji szpiega, kt\u00f3ry mia\u0142  rozbi\u0107 ich oddzia\u0142y od \u015brodka.<br \/><br \/><strong>Mo\u017ce komuni\u015bci nienawidzili ich tak bardzo w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce nie byli w stanie ich &#8222;kupi\u0107&#8221;?<\/strong><br \/>&#8211;  Tak, &#8222;kupi\u0107&#8221; ich si\u0119 nie da\u0142o. To byli ch\u0142opcy, kt\u00f3rzy z komunistami  nie chcieli si\u0119 &#8222;dogadywa\u0107&#8221;. Czekali na jak\u0105\u015b szans\u0119, my\u015bleli o tym, \u017ce  mo\u017ce wybuchnie III wojna \u015bwiatowa. W\u0142adys\u0142aw Anders na bia\u0142ym koniu  jednak nie przyjecha\u0142.<br \/><br \/><strong>Cz\u0119\u015b\u0107 z nich by\u0142a chyba jednak \u015bwiadoma, \u017ce tak si\u0119 mo\u017ce sta\u0107, \u017ce prawdopodobnie nie prze\u017cyj\u0105. A jednak trwali do ko\u0144ca.<\/strong><br \/>&#8211;  Tak, trwali do ko\u0144ca. Ostatni z nich zgin\u0105\u0142 w 1963 roku. Ludzie \u017cyli  sobie wtedy normalnie, a oni nadal walczyli w lesie. A by\u0142o to ju\u017c  przecie\u017c tyle lat po \u015bmierci Stalina czy po pa\u017adzierniku 1956 roku&#8230;<br \/><br \/><strong>W  filmie &#8222;Popie\u0142uszko. Wolno\u015b\u0107 jest w nas&#8221; m\u0142ody ksi\u0105dz Jerzy jest  \u015bwiadkiem ubeckiej ob\u0142awy na oddzia\u0142 &#8222;le\u015bnych&#8221;. S\u0142yszy krzyki  komunist\u00f3w: &#8222;Bandyci!&#8221;, i pyta ojca: &#8222;Czy to s\u0105 bandyci?&#8221;. Ojciec  odpowiada: &#8222;Nie, synku&#8221;. Ch\u0142opiec pyta dalej: &#8222;Czy to s\u0105 \u017co\u0142nierze?&#8221;. I  s\u0142yszy odpowied\u017a: &#8222;Nie&#8221;. I po chwili: &#8222;To s\u0105 rycerze&#8221;. Czy Pan tak\u017ce  postrzega &#8222;\u017co\u0142nierzy wykl\u0119tych&#8221; jako reprezentant\u00f3w polskiego ducha w  najczystszej postaci?<\/strong><br \/>&#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce tak. W mojej powie\u015bci jeden z  bohater\u00f3w m\u00f3wi do innego: &#8222;Podziwiam tych, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 prawem wilka,  \u015bcigani, odstrzeliwani, opluwani (&#8230;). Jeste\u015bcie nadziej\u0105, kt\u00f3rej ja  niestety ju\u017c nie do\u017cyj\u0119&#8221;. Nasz\u0105 rol\u0105 z kolei jest to, \u017ceby o nich  pami\u0119ta\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie istniej\u0105 przeb\u0142yski nadziei, \u017ce pami\u0119\u0107 ta  zaistnieje w \u015bwiadomo\u015bci og\u00f3lnej. Najbardziej boli, \u017ce wci\u0105\u017c jeszcze  mo\u017cna spotka\u0107 ludzi nazywaj\u0105cych &#8222;wykl\u0119tych&#8221; faszystami. Na szcz\u0119\u015bcie  istniej\u0105 takie inicjatywy, jak zapowiadany film Jerzego Zalewskiego o  &#8222;Roju&#8221; czy jak p\u0142yta zespo\u0142u &#8222;De Press&#8221; zatytu\u0142owana &#8222;My\u015bmy rebelianci&#8221;.  Andrzej Dziubek zrobi\u0142 \u015bwietn\u0105 robot\u0119. By\u0142em na koncercie De Press w  Krakowie i widzia\u0142em, jak zachowuj\u0105 si\u0119 pod scen\u0105 m\u0142odzi ludzie &#8211; a\u017c  mnie ciarki przechodzi\u0142y ze wzruszenia. Kiedy z kolei na koncercie w  Muzeum Powstania Warszawskiego starszy pan za\u015bpiewa\u0142 piosenk\u0119, kt\u00f3r\u0105  zna\u0142 z okresu le\u015bnej partyzantki pt. &#8222;Niech si\u0119 pani pomodli&#8221;, okaza\u0142o  si\u0119, \u017ce linia melodyczna tej piosenki jest prawie identyczna z t\u0105, kt\u00f3r\u0105  skomponowa\u0142 &#8211; nie znaj\u0105c jej wcze\u015bniej &#8211; Andrzej Dziubek. Jest w tym  jaka\u015b metafizyka.<br \/><br \/><strong>My\u015bli Pan, \u017ce mimo wszystko patriotyzm w Polsce zdobywa kolejne przycz\u00f3\u0142ki?<\/strong><br \/>&#8211;  Jeste\u015bmy Narodem, kt\u00f3rego patriotyzm manifestuje si\u0119 w chwilach  tragicznych. Przyk\u0142adem takiej manifestacji by\u0142o to, jak zachowali\u015bmy  si\u0119 po 10 kwietnia. Kiedy widzimy takie zachowania, nape\u0142nia nas  optymizm i nie by\u0142y to wcale &#8222;demony patriotyzmu&#8221;, jak pr\u00f3bowano nam  wm\u00f3wi\u0107. Z drugiej strony &#8211; kiedy rozmawiam z gimnazjalistami, m\u00f3wi\u0105 mi,  \u017ce wi\u0119cej dowiedzieli si\u0119 o historii z mojej beletrystyki ni\u017c z lekcji i  z podr\u0119cznik\u00f3w. Niedawno ukaza\u0142 si\u0119 tak\u017ce zbi\u00f3r moich opowiada\u0144 o  dzia\u0142aczach podziemia solidarno\u015bciowego &#8222;Wiktoria&#8221;. Dosta\u0142em wtedy  bardzo mi\u0142y list od gimnazjalisty, kt\u00f3ry jasno powiedzia\u0142 mi, \u017ce nie  mia\u0142 poj\u0119cia o tym, jak w rzeczywisto\u015bci wygl\u0105da\u0142 PRL. Zna\u0142 go tylko z  film\u00f3w Stanis\u0142awa Barei i nie wiedzia\u0142, \u017ce PRL by\u0142 krajem totalitarnym &#8211;  niezale\u017cnie od tego, czy rz\u0105dzi\u0142 Boles\u0142aw Bierut, czy te\u017c Wojciech  Jaruzelski.<br \/><br \/><strong>A Jaruzelski zapraszany jest na salony&#8230;<\/strong><br \/>&#8211;  Tak, i to jest straszne. Wojciech Jaruzelski zapraszany na salony,  Czes\u0142aw Kiszczak tytu\u0142owany jest cz\u0142owiekiem honoru&#8230; Po 1989 roku  Polacy nie umieli rozliczy\u0107 tego, co by\u0142o wcze\u015bniej, i dopiero wtedy  zacz\u0105\u0107 \u017cy\u0107 na nowo. A my zastanawiamy si\u0119 teraz, jak to si\u0119 dzieje, \u017ce  naszymi s\u0142u\u017cbami specjalnymi czy dyplomacj\u0105 wci\u0105\u017c mog\u0105 sterowa\u0107 dawni  pracownicy lub wsp\u00f3\u0142pracownicy S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa. Nikt nie wyobra\u017ca\u0142  sobie sytuacji, \u017ceby po wojnie Niemcy przej\u0119li aparat nazistowski. A u  nas niekt\u00f3re nazwy ulic pozosta\u0142y takie, jakie by\u0142y przed 1989 rokiem.  Brak zmian t\u0142umaczy si\u0119 kosztami. Oszcz\u0119dzamy, a potem ponosimy straty  du\u017co wi\u0119ksze. Nie mo\u017cemy przecie\u017c mieszka\u0107 przy ulicy Nowotki, bez  przesady. Nikt nie b\u0119dzie mieszka\u0142 przy ulicy Goebbelsa w Berlinie.<br \/><br \/><strong>A  propos nazw ulic &#8211; widzia\u0142am ostatnio zdj\u0119cie, na kt\u00f3rym w nazwie ulicy  \u0179o\u0142nierzy Wykl\u0119tych drugie s\u0142owo zosta\u0142o zamalowane czerwonym sprayem.<\/strong><br \/>&#8211;  Pewnie, niestety, zrobi\u0142 to jaki\u015b m\u0142ody cz\u0142owiek. Trudno si\u0119 dziwi\u0107,  je\u015bli m\u0142odym ludziom wci\u0105\u017c serwowane s\u0105 opowie\u015bci o &#8222;faszystowskim&#8221;  podziemiu antykomunistycznym wykonuj\u0105cym wyroki na ludziach za to, \u017ce  nie podoba\u0142 im si\u0119 czyj\u015b kszta\u0142t nosa. Tak nie by\u0142o. Ci \u017co\u0142nierze, kiedy  wykonywali wyroki, to nie za to, \u017ce kto\u015b mia\u0142 takie lub inne  pochodzenie, ale dlatego, \u017ce by\u0142 na przyk\u0142ad w komunistycznej bezpiece,  partii, NKWD czy Armii Czerwonej. Nazywanie ich faszystami to skrajnie  niesprawiedliwa ocena. To nie byli \u017cadni faszy\u015bci, to byli patrioci. I  to najwi\u0119ksi, tacy, kt\u00f3rzy nie zgodzili si\u0119 na \u017cadn\u0105 form\u0119 wsp\u00f3\u0142pracy z  re\u017cimem totalitarnym. Oni doszli do wniosku, \u017ce \u017cadna forma wsp\u00f3\u0142pracy z  komunistami nie ma po prostu sensu. Premier Stanis\u0142aw Miko\u0142ajczyk za to  wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z nimi wtedy, kiedy w lasach wci\u0105\u017c jeszcze walczyli  ludzie. Dziesi\u0105tki tysi\u0119cy &#8222;rebeliant\u00f3w&#8221;.<br \/><br \/><strong>Jakie przes\u0142anie skierowaliby do polskiej m\u0142odzie\u017cy &#8222;\u017co\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; w 2011 roku?<\/strong><br \/>&#8211;  My\u015bl\u0119, \u017ce powt\u00f3rzyliby za mistrzem J\u00f3zefem Mackiewiczem: &#8222;Tylko prawda  jest ciekawa&#8221;. Dzisiaj nie musimy walczy\u0107 z zaborcami czy okupantami,  ale musimy walczy\u0107 o prawd\u0119 &#8211; czy dotyczy ona Katynia 1940 roku, czy  Smole\u0144ska 2010 roku. To jest nasz obowi\u0105zek. Wielkie zas\u0142ugi na polu  przywracania pami\u0119ci o &#8222;\u017co\u0142nierzach wykl\u0119tych&#8221; ma fundacja &#8222;Pami\u0119tamy&#8221;,  Mariusz Kami\u0144ski i ca\u0142e \u015brodowisko Ligi Republika\u0144skiej, dzia\u0142aj\u0105ce na  wielu polach naszego \u017cycia spo\u0142eczno-politycznego. Warto wymieni\u0107 tak\u017ce  katowickie stowarzyszenie &#8222;Pokolenie&#8221;, podobnie jak Liga wywodz\u0105ce si\u0119 z  dawnych dzia\u0142aczy Niezale\u017cnego Zrzeszenia Student\u00f3w. Wydaje ono z kolei  cho\u0107by Encyklopedi\u0119 &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. Trzeba odda\u0107 ho\u0142d tym, o kt\u00f3rych  warto pami\u0119ta\u0107. Ta walka jest cz\u0119sto naprawd\u0119 trudna.<br \/><br \/><strong>Henryk  Elzenberg twierdzi\u0142, \u017ce miar\u0105 warto\u015bci walki nie jest to, czy zako\u0144czy  si\u0119 ona zwyci\u0119stwem czy kl\u0119sk\u0105, ale warto\u015b\u0107 sprawy, jakiej ta walka  dotyczy. Takie motto umie\u015bci\u0142a na swojej stronie internetowej fundacja  &#8222;Pami\u0119tamy&#8221;.<\/strong><br \/>&#8211; Dok\u0142adnie to zdanie przebija si\u0119 tak\u017ce w mojej  ksi\u0105\u017cce, nie pami\u0119tam tylko, czy jako cytat, czy te\u017c jako wypowied\u017a  kt\u00f3rego\u015b z bohater\u00f3w. Najwa\u017cniejsze jest to, \u017ceby m\u0142odzi ludzie o tym  wiedzieli. Podobnie jak w XX-leciu mi\u0119dzywojennym istnia\u0142a pami\u0119\u0107 o  powsta\u0144cach styczniowych, a z kolei &#8222;\u017co\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; pami\u0119tali o  zwyci\u0119skiej wojnie polsko-bolszewickiej z 1920 roku. Wmawia si\u0119 nam, \u017ce  patriotyzm jest domen\u0105 wy\u0142\u0105cznie ludzi starszych, w ten spos\u00f3b  przedstawia si\u0119 to w mediach g\u0142\u00f3wnego nurtu. A tymczasem po katastrofie  smole\u0144skiej &#8222;obudzi\u0142o si\u0119&#8221; tak\u017ce wielu m\u0142odych ludzi.<br \/><br \/><strong>Dzi\u0119kuj\u0119 za rozmow\u0119.<\/strong><\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?dat=20110301&amp;typ=my&amp;id=my02.txt\">Nasz Dziennik, Wtorek, 1 marca 2011, Nr 49 (3980)<\/a><\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Co stanowi o metodzie dzia\u0142ania sowieckiego na podbity nar\u00f3d? T\u0119 metod\u0119 mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do operacji chirurgicznej, polegaj\u0105cej na wyjmowaniu pacjentowi jego m\u00f3zgu i serca narodowego. Ale wiemy, \u017ce pierwszym warunkiem jest, aby pacjent le\u017ca\u0142 spokojnie. (&#8230;) Pod tym wzgl\u0119dem bolszewicki zabieg chirurgiczny nie tylko nie r\u00f3\u017cni si\u0119 od normalnego, a raczej bardziej ni\u017c ka\u017cdy inny [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,98,81],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/33566"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=33566"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/33566\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=33566"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=33566"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=33566"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}