{"id":32095,"date":"2011-02-07T22:09:19","date_gmt":"2011-02-08T03:09:19","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=32095"},"modified":"2011-02-07T22:12:46","modified_gmt":"2011-02-08T03:12:46","slug":"ostatnia-bitwa-o-prawde-anna-kolakowska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=32095","title":{"rendered":"Ostatnia bitwa o prawd\u0119 &#8211; <em>Anna Ko\u0142akowska<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Gdyby nie dzia\u0142alno\u015b\u0107 pasjonat\u00f3w najnowszej historii Polski i Instytutu Pami\u0119ci Narodowej niestrudzenie propaguj\u0105cych prawd\u0119 o antykomunistycznej partyzantce, &#8222;\u017co\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; nadal byliby w podziemiu.<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Symboliczny gr\u00f3b majora &#8222;\u0141upaszki&#8221; znajduje si\u0119 na warszawskich  Pow\u0105zkach. Podczas jego uroczystego ods\u0142oni\u0119cia Stanis\u0142aw Krupa, kt\u00f3ry  kilka miesi\u0119cy przebywa\u0142 z majorem w X pawilonie wi\u0119zienia na Mokotowie,  wspomina\u0142, \u017ce cz\u0119sto nuci\u0142 on ulubion\u0105 piosenk\u0119 &#8222;Ju\u017c dopala si\u0119 ogie\u0144  biwaku&#8221;. W ostatniej zwrotce \u017co\u0142nierze wy\u015bpiewywali swoje najwi\u0119ksze  marzenie: &#8222;Bodaj widzie\u0107, padaj\u0105c w ataku, Polsk\u0119 woln\u0105 i czyst\u0105 jak  \u0142za&#8221;. Oni nie doczekali jego spe\u0142nienia, ale my musimy do\u0142o\u017cy\u0107 wszelkich  stara\u0144, aby prawda o \u017co\u0142nierzach i bohaterach, kt\u00f3ra jest te\u017c prawd\u0105 o  Polsce, nie musia\u0142a przebija\u0107 si\u0119 przez dawne i wsp\u00f3\u0142czesne k\u0142amstwa.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Moja  babcia, prosta kobieta z wile\u0144skiej wsi, wielokrotnie wspomina\u0142a majora  &#8222;\u0141upaszk\u0119&#8221;. Pewnie nigdy go osobi\u015bcie nie spotka\u0142a i nie pami\u0119tam  nawet, co konkretnie m\u00f3wi\u0142a, ale jego imi\u0119 wypowiada\u0142a z wielkim  szacunkiem. Dla niej to by\u0142 prawdziwy bohater, o kt\u00f3rym nigdy nie  powiedzia\u0142a: &#8222;kontrowersyjny&#8221;. R\u00f3wnie\u017c moja mama wspomina\u0142a z wielkim  sentymentem, jak podczas okupacji do wsi K\u0142aczuny przyszli partyzanci.  Mama wraz z innymi sta\u0142a przy krzy\u017cu, gdy\u017c w\u0142a\u015bnie odprawiano  nabo\u017ce\u0144stwo majowe. Mo\u017ce to nie byli \u0142upaszkowcy, ale w pami\u0119ci  kilkuletniej w\u00f3wczas dziewczynki to wspania\u0142e wojsko, kt\u00f3rego przybycie  wywo\u0142a\u0142o manifestowan\u0105 przez mieszka\u0144c\u00f3w K\u0142aczun rado\u015b\u0107, byli w\u0142a\u015bnie  \u017co\u0142nierzami majora &#8222;\u0141upaszki&#8221;. Ksi\u0105dz infu\u0142at Stanis\u0142aw Bogdanowicz, m\u00f3j  wujek, opowiada\u0142, \u017ce jako dzieci po przyje\u017adzie na Wybrze\u017ce bawili si\u0119 w  partyzant\u00f3w od &#8222;\u0141upaszki&#8221; i oczywi\u015bcie ka\u017cdy z nich chcia\u0142 by\u0107 w  oddziale majora, ale \u017ceby zabawa mia\u0142a sens, kto\u015b musia\u0142 by\u0107 w UB, i z  tym by\u0142 problem.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Rajdy prawdy i pami\u0119ci<\/strong><br \/>\r\n W Borach  Tucholskich od o\u015bmiu lat w pierwszym tygodniu wakacji odbywa si\u0119  kilkudniowy Rajd Pieszy Szlakiem V Wile\u0144skiej Brygady AK. Wielokrotnie  w\u0119drowa\u0142am razem z moimi uczniami w rajdowym patrolu. Jednym z zada\u0144  uczestnik\u00f3w rajdu jest zbieranie relacji od miejscowej ludno\u015bci na temat  dzia\u0142a\u0144 \u017co\u0142nierzy V Brygady na tym terenie. Zauwa\u017cy\u0142am pewn\u0105 zasad\u0119:  ci, kt\u00f3rzy osobi\u015bcie zetkn\u0119li si\u0119 z majorem lub z jego \u017co\u0142nierzami,  wyra\u017cali si\u0119 o nich w samych superlatywach: &#8222;wspaniali, kulturalni,  uczciwi, zdyscyplinowani&#8221;. M\u0142odsze pokolenie, kt\u00f3re o &#8222;\u0141upaszce&#8221;  dowiadywa\u0142o si\u0119 na lekcjach historii i z r\u00f3\u017cnych imprez ku czci  &#8222;utrwalaczy w\u0142adzy ludowej&#8221;, bardzo cz\u0119sto zauwa\u017ca, \u017ce &#8222;nie wiadomo, jak  to by\u0142o; byli kontrowersyjni&#8221; itp. Jest jeszcze trzecia kategoria  rozm\u00f3wc\u00f3w &#8211; ci, kt\u00f3rych rodzice b\u0105d\u017a dziadkowie s\u0142u\u017cyli lub  wsp\u00f3\u0142pracowali z Urz\u0119dem Bezpiecze\u0144stwa albo tworzyli organy w\u0142adzy  komunistycznej.<\/p>\r\n\r\n<p>Serdeczna pami\u0119\u0107 o \u017co\u0142nierzach V Brygady zachowa\u0142a  si\u0119 we wsi Ocypel, w kt\u00f3rej \u0142upaszkowcy cz\u0119sto bywali, a nawet bawili  si\u0119 tu na weselu &#8211; o czym z sentymentem wspomina\u0142a nam siostra panny  m\u0142odej. W innym miejscu Bor\u00f3w Tucholskich starszy pan, zapytany jak  zapami\u0119ta\u0142 obcych przecie\u017c na Kaszubach \u017co\u0142nierzy z Wile\u0144szczyzny,  odpar\u0142: &#8222;A jacy oni obcy? Nosili Matk\u0119 Bosk\u0105 na piersi, modlili si\u0119, to  jacy obcy?&#8221;. Utkwi\u0142o mi w pami\u0119ci wiele takich rozm\u00f3w i spotka\u0144, jak  cho\u0107by wzruszaj\u0105cy wiecz\u00f3r przy ognisku w le\u015bnicz\u00f3wce Zwierzyniec.  Gospodarz doskonale pami\u0119ta\u0142 \u017co\u0142nierzy majora &#8222;\u0141upaszki&#8221;, bo byli  cz\u0119stymi i zawsze mile widzianymi go\u015b\u0107mi w domu jego matki. W Kr\u0119pkach  osiem lat temu starsza pani opowiada\u0142a, \u017ce \u0142upaszkowcy sp\u0119dzili w  gospodarstwie jej rodzic\u00f3w noc: &#8222;Wspaniali, grzeczni, pi\u0119knie  umundurowani, zrobili na nas jak najlepsze wra\u017cenie. Jeden obieca\u0142, \u017ce  jak si\u0119 to wszystko sko\u0144czy, to wr\u00f3ci tu i o\u017ceni si\u0119 ze mn\u0105&#8221;, a po  chwili \u017cartem doda\u0142a: &#8222;Do tej pory na niego czekam&#8221;. To \u015bwiadectwa tych,  kt\u00f3rzy bezpo\u015brednio zetkn\u0119li si\u0119 z majorem &#8222;\u0141upaszk\u0105&#8221; i jego  \u017co\u0142nierzami. Niestety, w wielu \u015brodowiskach \u017cywa jest &#8222;czarna legenda&#8221;  majora &#8222;\u0141upaszki&#8221;, a najbardziej poruszaj\u0105cy jest fakt, \u017ce spotykali\u015bmy  nawet nauczycieli historii, kt\u00f3rzy wiedzieli o nim tyle, ile podawa\u0142a  komunistyczna propaganda.<\/p>\r\n\r\n<p>Do zada\u0144 patroli podczas rajdu nale\u017cy tak\u017ce  przeprowadzenie akcji informacyjnej w\u015br\u00f3d miejscowej ludno\u015bci. M\u0142odzie\u017c  rozdaje tysi\u0105ce ulotek, rozkleja po wsiach plakaty, zbiera podpisy pod  wnioskiem o postawienie pomnika &#8222;\u017co\u0142nierzy wykl\u0119tych&#8221; etc. Odk\u0142amywanie  historii uczestnicy rajd\u00f3w czuj\u0105 w nogach &#8211; dziennie pokonuj\u0105 od 25 do  35 km, z ci\u0119\u017ckimi plecakami na barkach, a zamiast odpoczynku po dotarciu  do wsi otwieraj\u0105 rozkaz i okazuje si\u0119, \u017ce musz\u0105 zrobi\u0107 tu &#8222;akcj\u0119  propagandow\u0105&#8221;, wi\u0119c &#8211; w przekonaniu, \u017ce dzia\u0142aj\u0105 &#8222;w s\u0142usznej sprawie&#8221; &#8211;  podnosz\u0105 si\u0119 z ziemi, aby wykona\u0107 zadanie. Niew\u0105tpliwie Rajd Szlakiem V  Wile\u0144skiej Brygady AK przyczyni\u0142 si\u0119 do rozpropagowania prawdziwej  historii &#8222;wykl\u0119tych&#8221;. W ostatnich latach na Kociewiu i Kaszubach  znikn\u0119\u0142y napisy z pomnik\u00f3w i obelisk\u00f3w ku czci ubek\u00f3w, kt\u00f3rych by\u0142o tu  wiele, a co najwa\u017cniejsze &#8211; nikt chyba nie pali ju\u017c przy ubeckich  pomnikach zniczy, co jeszcze niedawno czyniono w Czarnej Wodzie, gdzie  nauczycielka stawia\u0142a je wraz ze swymi uczniami.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>W niewoli propagandy<\/strong><br \/>\r\n S\u0105  jednak tereny zwi\u0105zane z dzia\u0142alno\u015bci\u0105 V Brygady, jak np. Mazury czy  Podlasie, gdzie prawda o &#8222;\u017co\u0142nierzach wykl\u0119tych&#8221;, kt\u00f3rzy &#8211; jak g\u0142osi  uchwa\u0142a Sejmu RP &#8211; &#8222;dobrze zas\u0142u\u017cyli si\u0119 Ojczy\u017anie&#8221;, wci\u0105\u017c nie mo\u017ce  przebi\u0107 si\u0119 przez komunistyczne k\u0142amstwa. Cho\u0107 &#8211; jak g\u0142osi wspomniana  uchwa\u0142a &#8211; &#8222;major Zygmunt Szendzielarz '\u0141upaszka&#8217; sta\u0142 si\u0119 symbolem  niez\u0142omnej walki o Niepodleg\u0142\u0105 Polsk\u0119&#8221;, tam wci\u0105\u017c stoj\u0105 pomniki tych,  kt\u00f3rzy s\u0142u\u017c\u0105c w aparacie komunistycznego terroru, przyczynili si\u0119 do  zniewolenia Polski. Przyk\u0142adem niech b\u0119d\u0105 pomniki ku czci  funkcjonariuszy UB i milicji &#8222;poleg\u0142ych w walkach z bandami reakcyjnego  podziemia&#8221; w gminie Jedwabno we wsiach: Kot, Pidu\u0144, kolonia Czarny Piec  albo we wsi Tulice na Powi\u015blu. Tam wiedza na temat oddzia\u0142\u00f3w  antykomunistycznego podziemia zatrzyma\u0142a si\u0119 na etapie artyku\u0142\u00f3w  prasowych z lat czterdziestych i pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, kt\u00f3rych ju\u017c same  tytu\u0142y nios\u0142y okre\u015blon\u0105 tre\u015b\u0107: &#8222;Szpiedzy i mordercy z wile\u0144skiego AK  przed Rejonowym S\u0105dem Wojskowym w Warszawie&#8221;, &#8222;Od wsp\u00f3\u0142pracy z okupantem  &#8211; do s\u0142u\u017cby w obcym wywiadzie. Zdradziecka dzia\u0142alno\u015b\u0107 wile\u0144skiego  o\u015brodka AK&#8221;, &#8222;Szendzielarz, Minkiewicz cynicznie potwierdzaj\u0105 zbrodnicze  akcje band '\u0141upaszki&#8217;, dokonane na \u017co\u0142nierzach polskich i radzieckich,  cz\u0142onkach PPR i funkcjonariuszach w\u0142adz pa\u0144stwowych&#8221;, &#8222;Galeria zdrajc\u00f3w i  morderc\u00f3w&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Czarn\u0105 legend\u0119 \u017co\u0142nierzy &#8222;\u0141upaszki&#8221; kszta\u0142towa\u0142y nie  tylko pseudonaukowe ksi\u0105\u017cki, ale r\u00f3wnie\u017c powie\u015bci takie jak &#8222;Sztylet  Burego&#8221; (1965 r.): &#8222;Twarz rudego herszta nap\u0142yn\u0119\u0142a purpur\u0105 (&#8230;) do izby  wpad\u0142 kapral. Panie majorze, melduj\u0119 sw\u00f3j powr\u00f3t z zadania. Mam piln\u0105 i  wa\u017cn\u0105 wiadomo\u015b\u0107. '\u0141upaszko&#8217; chwyci\u0142 ze sto\u0142u pistolet, kt\u00f3ry le\u017ca\u0142 tu\u017c  obok opr\u00f3\u017cnionej do po\u0142owy litr\u00f3wki, kubka z okowit\u0105, kawa\u0142ka \u017c\u00f3\u0142tej  s\u0142oniny i poci\u0119tej cebuli. Wymierzy\u0142 bro\u0144 w intruza. M\u00f3w! &#8211; warcza\u0142. W  jego oczach czai\u0142a si\u0119 w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Ta propaganda nadal zbiera \u017cniwo.  Gdy w 2010 r., w ko\u015bciele \u015bw. Cyryla i Metodego w Hajn\u00f3wce, ods\u0142aniano  tablic\u0119 ku czci Zygmunta Szendzielarza, kto\u015b porozwiesza\u0142 na mie\u015bcie  ulotki z obel\u017cywym tekstem: &#8222;Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki czci morderc\u0119  prawos\u0142awnych&#8221;. W Puszczy Bia\u0142owieskiej w tym czasie odbywa\u0142 si\u0119  dwudniowy Rajd Pieszy \u015aladami \u0179o\u0142nierzy V Wile\u0144skiej Brygady AK. Bra\u0142a w  nim udzia\u0142 ponad 50-osobowa grupa m\u0142odzie\u017cy. By\u0142 to ju\u017c drugi taki rajd  na terenie Bia\u0142owie\u017cy, ale jeszcze wiele b\u0119dzie musia\u0142o si\u0119 ich odby\u0107,  zanim dziennikarze przestan\u0105 wypisywa\u0107 bzdury, takie jak np. Micha\u0142  Bo\u0142tryk (&#8222;Przegl\u0105d Prawos\u0142awny&#8221; z wrze\u015bnia 2010 r.) o bandyckich rajdach  \u017co\u0142nierzy V Brygady przeciwko ludno\u015bci prawos\u0142awnej, paleniu wsi, a  nawet paleniu \u017cywcem dzieci itp. Podobnych artyku\u0142\u00f3w w &#8222;Przegl\u0105dzie  Prawos\u0142awnym&#8221; odnajdziemy wi\u0119cej. W 2003 r. Walentyna \u0141ojewska napisa\u0142a:  &#8222;To ci \u017co\u0142nierze, kt\u00f3rzy siebie nazywali spadkobiercami tradycji Armii  Krajowej, pod dow\u00f3dztwem majora Zygmunta Szendzielarza ps. '\u0141upaszka&#8217;  czy kapitana Romualda Rajsa ps. &#8222;Bury&#8221; mordowali, gwa\u0142cili, okradali,  wyganiali z ich dom\u00f3w rdzenn\u0105 ludno\u015b\u0107 Podlasia&#8221;. Pod tego typu  kalumniami komentarze: &#8222;Nie mog\u0119 zrozumie\u0107, \u017ce tacy mordercy dla  prawicowych oszo\u0142om\u00f3w s\u0105 bohaterami. To byli pospolici bandyci w  mundurach. (&#8230;) Ale z bandyckimi oddzia\u0142ami szed\u0142 ksi\u0105dz&#8230;.  Prawos\u0142awie to przecie\u017c konkurencja&#8230; (&#8222;Podlasiak&#8221;, 13.03.2008).  Powy\u017csze s\u0142owa dotycz\u0105 tych samych \u017co\u0142nierzy, o kt\u00f3rych opowiada\u0142 nam  podczas rajdu kociewski ch\u0142op: &#8222;Nocowali u nas, a rano ich dow\u00f3dca major  '\u0141upaszko&#8217; zrobi\u0142 zbi\u00f3rk\u0119 i poprowadzi\u0142 wsp\u00f3ln\u0105 modlitw\u0119, po kt\u00f3rej  \u015bpiewali 'Kiedy ranne wstaj\u0105 zorze'&#8221;. Nie mog\u0142o by\u0107 inaczej, skoro  swoich partyzant\u00f3w id\u0105cych na akcj\u0119 \u017cegna\u0142 s\u0142owami: &#8222;Z Bogiem, ch\u0142opcy&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Prze\u0142ama\u0107 k\u0142amstwa<\/strong><br \/>\r\n Niestety,  problem \u017cywotno\u015bci k\u0142amstw na temat V Wile\u0144skiej Brygady AK nie dotyczy  tylko Podlasia. Patryk Koz\u0142owski, autor ksi\u0105\u017cki biograficznej o  Zygmuncie Szendzielarzu, zauwa\u017ca, \u017ce aby zrozumie\u0107 ten problem w  wojew\u00f3dztwie warmi\u0144sko-mazurskim, trzeba zna\u0107 jego specyfik\u0119. &#8211; Tu jest  niezmiernie trudno o wszelkie tego typu dzia\u0142ania, poniewa\u017c to  wojew\u00f3dztwo mia\u0142o by\u0107 modelowym przyk\u0142adem spo\u0142ecze\u0144stwa  komunistycznego. Dalej w\u0142adz\u0119 sprawuje tu aparat pa\u0144stwowy wywodz\u0105cy si\u0119  z PRL. Do tego dochodz\u0105 kwestie narodowo\u015bciowe &#8211; t\u0142umaczy. Warmia i  Mazury to konglomerat spo\u0142eczny ludzi bez korzeni, ludzi, kt\u00f3rzy  przybyli tu w 1945 roku z ca\u0142ej Polski. S\u0105 tu te\u017c Ukrai\u0144cy z akcji Wis\u0142a  (15 proc.), Mazurzy (ok. 10 proc.), spora mniejszo\u015b\u0107 niemiecka etc. &#8211;  Tu nie ma \u017cadnej niepodleg\u0142o\u015bciowej my\u015bli. Nie ma regionalnej prasy poza  &#8222;Gazet\u0105 Olszty\u0144sk\u0105&#8221;. Lud\u017ami nadal kieruj\u0105 komunistyczni kacykowie. Dla  przyk\u0142adu: aktualny marsza\u0142ek wojew\u00f3dztwa Julian Osiecki to pierwszy  sekretarz komitetu miejskiego PZPR z Mr\u0105gowa! Tak m\u00f3g\u0142bym wymienia\u0107 w  niesko\u0144czono\u015b\u0107 &#8211; dodaje Koz\u0142owski.<\/p>\r\n\r\n<p>Si\u0142a aktualno\u015bci komunistycznej  propagandy \u015bwiadczy tak\u017ce o nieefektywno\u015bci nauki najnowszej historii  Polski w szkole. Dla przyk\u0142adu &#8211; w jednym z najpopularniejszych  podr\u0119cznik\u00f3w do nauczania historii w szkole \u015bredniej (wyd. WSiP)  zagadnienie podziemia antykomunistycznego jest cz\u0119\u015bci\u0105 podrozdzia\u0142u w  temacie: Ustanowienie w\u0142adzy komunistycznej w Polsce i odbudowa kraju ze  zniszcze\u0144 wojennych. W podr\u0119czniku do gimnazjum wydawnictwa Operon z  2007 r. nie znalaz\u0142am ani s\u0142owa o podziemiu antykomunistycznym.  Podr\u0119cznik wydawnictwa Ro\u017cak, cho\u0107 wymienia &#8222;Ognia&#8221; i &#8222;\u0141upaszk\u0119&#8221;, to  ca\u0142\u0105 wiedz\u0119 na temat zbrojnego podziemia antykomunistycznego ujmuje w  podtemacie zajmuj\u0105cym jedn\u0105 czwart\u0105 strony. Niew\u0105tpliwie, gdyby nie  dzia\u0142alno\u015b\u0107 Instytutu Pami\u0119ci Narodowej niestrudzenie propaguj\u0105cego  prawd\u0119 o antykomunistycznej partyzantce &#8222;\u017co\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; nadal byliby  w podziemiu.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Nie dajmy zgin\u0105\u0107 poleg\u0142ym<\/strong><br \/>\r\n W okresie PRL  pami\u0119\u0107 o majorze Zygmuncie Szendzielarzu i o jego \u017co\u0142nierzach starali  si\u0119 zachowa\u0107 jego dawni podkomendni. To oni, mimo inwigilacji i represji  ze strony bezpieki, byli inicjatorami wmurowywania w ko\u015bcio\u0142ach tablic  upami\u0119tniaj\u0105cych zar\u00f3wno majora, jak i jego \u017co\u0142nierzy. Pierwsz\u0105 tak\u0105  tablic\u0119 uda\u0142o si\u0119 umie\u015bci\u0107 dzi\u0119ki Jerzemu Lejkowskiemu &#8222;Szpagatowi&#8221;,  \u017co\u0142nierzowi V Brygady, i ksi\u0119dzu Henrykowi Jankowskiemu w ko\u015bciele \u015bw.  Brygidy w Gda\u0144sku w 1982 r. (za co Lejkowski by\u0142 wielokrotnie wzywany na  przes\u0142uchania do bezpieki). Drug\u0105 zawieszono w bazylice Mariackiej,  gdzie proboszczem jest bardzo oddany \u017co\u0142nierzom Armii Krajowej ks.  infu\u0142at Stanis\u0142aw Bogdanowicz. Cho\u0107 wiele lat up\u0142yn\u0119\u0142o od czasu, gdy  pami\u0119\u0107 &#8222;wykl\u0119tych&#8221; trzeba by\u0142o czci\u0107 potajemnie, takich memoria\u0142\u00f3w jest  niestety niewiele. Powstaj\u0105 zazwyczaj z inicjatywy os\u00f3b prywatnych lub  stowarzysze\u0144. To one te\u017c dbaj\u0105 o odk\u0142amywanie historii i propagowanie  wiedzy na temat partyzant\u00f3w z Wile\u0144szczyzny. We wsi Kiersnowo niedaleko  Bra\u0144ska (woj. podlaskie) stoj\u0105 pami\u0105tkowy krzy\u017c i tablica, na kt\u00f3rej  widnieje napis: &#8222;Mjr Zygmunt Szendzielarz '\u0141upaszko&#8217;, Kawaler Srebrnego i  Z\u0142otego Krzy\u017ca Virtuti Militari, dowodzi\u0142 V i VI Brygad\u0105 AK na  Podlasiu, Mazurach i Pomorzu w walce o niezale\u017cno\u015b\u0107 Polski w latach  1945-1947. Rozstrzelany przez stalinowc\u00f3w w Warszawie 8 lutego 1951 r.  Cze\u015b\u0107 jego pami\u0119ci&#8221;. To w\u0142a\u015bnie tutaj, w Kiersnowie, w gospodarstwie  pa\u0144stwa Kiersnowskich, ukrywa\u0142 si\u0119 &#8222;\u0141upaszka&#8221; po odej\u015bciu z  Wile\u0144szczyzny. Memoria\u0142 po\u015bwi\u0119cony pami\u0119ci \u017co\u0142nierzy V Wile\u0144skiej  Brygady AK i ich dow\u00f3dcy stan\u0105\u0142 tak\u017ce kilka lat temu przy ko\u015bciele w  Lubichowie, gdzie miejscowy proboszcz oraz dyrektor szko\u0142y rokrocznie  goszcz\u0105 u siebie sztab i uczestnik\u00f3w Rajdu Pieszego Szlakiem V  Wile\u0144skiej Brygady AK. Niewiele znajdziemy takich miejsc &#8211;  niepor\u00f3wnywalnie mniej ni\u017c pomnik\u00f3w &#8222;utrwalaczy w\u0142adzy ludowej&#8221;. W 2007  r. podczas ods\u0142aniania kolejnej tablicy ku czci \u0142upaszkowc\u00f3w w wiejskim  ko\u015bciele w Zimnej Wodzie na Mazurach \u00f3wczesny minister obrony narodowej  Aleksander Szczyg\u0142o powiedzia\u0142: &#8222;Walka mjr. Szendzielarza zosta\u0142a  wygrana po kilkudziesi\u0119ciu latach, a pami\u0119\u0107 okaza\u0142a si\u0119 silniejsza ni\u017c  k\u0142amstwa propagandy&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Chcieliby\u015bmy, aby tak by\u0142o, ale kiedy co roku, 1  listopada, spotykamy si\u0119 w grupie kilkudziesi\u0119ciu os\u00f3b na cmentarzu  garnizonowym w Gda\u0144sku przy pomniku pomordowanych i poleg\u0142ych \u017co\u0142nierzy  Armii Krajowej, ze smutkiem spogl\u0105damy na znajduj\u0105cy si\u0119 w pobli\u017cu  cmentarz \u017co\u0142nierzy Armii Czerwonej. Tam pal\u0105 si\u0119 setki zniczy, a przy  grobach obro\u0144c\u00f3w Ojczyzny jest ich mo\u017ce kilkadziesi\u0105t. Przed  uroczysto\u015bci\u0105 Wszystkich \u015awi\u0119tych myjemy ten pomnik i znajduj\u0105ce si\u0119  obok niego symboliczne mogi\u0142y Danki Siedzik\u00f3wny &#8222;Inki&#8221; oraz Feliksa  Salmanowicza &#8222;Zago\u0144czyka&#8221; (\u017co\u0142nierzy V Wile\u0144skiej Brygady AK  zamordowanych w gda\u0144skim wi\u0119zieniu w 1946 r.) &#8211; usuwamy z nich grube  warstwy b\u0142ota, wyrzucamy stare wypalone znicze i grabimy li\u015bcie. Cho\u0107  jest to cmentarz komunalny, odpowiednie w\u0142adze zapominaj\u0105 o pomniku  po\u015bwi\u0119conym pami\u0119ci tych, kt\u00f3rych komunistyczni oprawcy skazali na  zapomnienie, ukrywaj\u0105c miejsce ich poch\u00f3wku. Do dzi\u015b stoj\u0105 tu znicze,  kt\u00f3re przynie\u015bli\u015bmy 1 listopada.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Anna Ko\u0142akowska<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<blockquote>\r\n<h2>Bohater konsekwentny<\/h2>\r\n\r\n<p><strong><em>&#8222;Nadszed\u0142 dzie\u0144 8 lutego 1951 r. (&#8230;) Otworzono drzwi i z ust  stra\u017cnika pad\u0142o nazwisko majora '\u0141upaszki&#8217; Zygmunta Szendzielarza.  W\u0142a\u015bnie na wezwanie wyszed\u0142 z kaplicy, gdzie si\u0119 modli\u0142, podszed\u0142  spokojnie do drzwi, zatrzyma\u0142 si\u0119 przez chwil\u0119, odwracaj\u0105c bokiem do  pozostaj\u0105cych w celi i po\u017cegna\u0142 s\u0142owami 'Z Bogiem, Panowie!&#8217;,  odpowiedzia\u0142 mu ch\u00f3r g\u0142os\u00f3w 'z Bogiem!&#8217;, znikn\u0105\u0142 nam za zamkni\u0119tymi  drzwiami&#8221;<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad cech\u0105  charakteru najpe\u0142niej oddaj\u0105c\u0105 postaw\u0119 Zygmunta Szendzielarza w czasie  jego s\u0142u\u017cby publicznej, tak w okresie okupacji niemieckiej, jak i po  1945 roku, na my\u015bl przychodzi przede wszystkim okre\u015blenie &#8222;konsekwentny  patriota&#8221;. By\u0142 nim bez wzgl\u0119du na zmieniaj\u0105ce si\u0119 teatry dzia\u0142a\u0144  bojowych, na pi\u0119trz\u0105ce si\u0119 przeciwno\u015bci losu, by\u0142 nim wbrew kalkulacjom  politycznym, wbrew znikomym, a p\u00f3\u017aniej ju\u017c \u017cadnym szansom na zwyci\u0119stwo.  Z potrzeby dawania \u015bwiadectwa, wierno\u015bci z\u0142o\u017conej kiedy\u015b przysi\u0119dze.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Podobnie  jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 najs\u0142awniejszych dow\u00f3dc\u00f3w polowych polskiego podziemia  powojennego pochodzi\u0142 ze &#8222;zwyk\u0142ej&#8221;, niezbyt dobrze sytuowanej  materialnie, wielodzietnej rodziny (ojciec by\u0142 urz\u0119dnikiem kolejowym).  By\u0142 z pochodzenia Kresowiakiem &#8211; co mo\u017ce w jakim\u015b stopniu t\u0142umaczy jego  postaw\u0119 \u017cyciow\u0105. Urodzi\u0142 si\u0119 w Stryju w wojew\u00f3dztwie stanis\u0142awowskim 12  marca 1910 roku. By\u0142 prawdziwym &#8222;dzieckiem wolnej Polski&#8221; &#8211;  ukszta\u0142towanym w pe\u0142ni przez patriotyczne wychowanie polskiej szko\u0142y (we  Lwowie i Stryju), a nast\u0119pnie s\u0142u\u017cb\u0119 w Wojsku Polskim, do kt\u00f3rego  zg\u0142osi\u0142 si\u0119 na ochotnika w 1929 roku. Po uko\u0144czeniu szko\u0142y podchor\u0105\u017cych  zawodowych w R\u00f3\u017canie w 1931 r. przeszed\u0142 do szko\u0142y podchor\u0105\u017cych  kawalerii w Grudzi\u0105dzu (Centrum Wyszkolenia Kawalerii), kt\u00f3r\u0105 uko\u0144czy\u0142 5  sierpnia 1934 roku. W stopniu podporucznika trafi\u0142 ostatecznie do  Wilna, do 4. Pu\u0142ku U\u0142an\u00f3w Zanieme\u0144skich (pocz\u0105tkowo jako dow\u00f3dca plutonu  w 4. szwadronie). W po\u0142owie 1936 r. otrzyma\u0142 stanowisko dow\u00f3dcy 2.  szwadronu, w marcu 1937 r. za\u015b awansowano go do stopnia porucznika. By\u0142  doskona\u0142ym je\u017ad\u017acem, \u015bwietnie te\u017c pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 broni\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p>W szeregach  4. Pu\u0142ku U\u0142an\u00f3w wchodz\u0105cego w sk\u0142ad Wile\u0144skiej Brygady Kawalerii (Armia  &#8222;Prusy&#8221;) wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w wojnie obronnej 1939 roku. Przeszed\u0142 szlak  bojowy od Piotrkowa Trybunalskiego po Majdan Sopocki na Zamojszczy\u017anie i  Medyk\u0119 pod Przemy\u015blem. Za udzia\u0142 w wojnie 1939 r. zosta\u0142 odznaczony  Krzy\u017cem Virtuti Militari V klasy. 27 wrze\u015bnia 1939 r. dosta\u0142 si\u0119 do  niewoli sowieckiej, z kt\u00f3rej po kilku dniach zbieg\u0142, przedostaj\u0105c si\u0119 do  Lwowa. Po trzykrotnych pr\u00f3bach dotarcia na W\u0119gry w listopadzie 1939 r.  powr\u00f3ci\u0142 do Wilna, gdzie ukrywa\u0142 si\u0119 pod fa\u0142szywym nazwiskiem (W\u0142adys\u0142aw  Chawling), pracowa\u0142 fizycznie jako robotnik budowlany i pracownik bazy  zaopatrzenia miasta.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Kresowy zago\u0144czyk<\/strong><br \/>\r\n Od pocz\u0105tku 1940  r. uczestniczy\u0142 w konspiracyjnej dzia\u0142alno\u015bci niepodleg\u0142o\u015bciowej na  terenie Wilna. W ko\u0144cu 1941 r. zosta\u0142 w\u0142\u0105czony przez por. Henryka  Witkowskiego do pracy w kom\u00f3rce wywiadu. Wiosn\u0105 1943 r. nawi\u0105za\u0142 kontakt  z Komend\u0105 Wile\u0144skiego Okr\u0119gu AK i przedstawi\u0142 projekt utworzenia  sta\u0142ego oddzia\u0142u partyzanckiego. W sierpniu 1943 r. na mocy rozkazu  pp\u0142k. Aleksandra Krzy\u017canowskiego &#8222;Wilka&#8221; zosta\u0142 wyznaczony na stanowisko  dow\u00f3dcy (nast\u0119pcy) pierwszego oddzia\u0142u le\u015bnego wile\u0144skiej AK por.  Antoniego Burzy\u0144skiego &#8222;Kmicica&#8221;, operuj\u0105cego na Pojezierzu Wile\u0144skim.  Jego nominacja nast\u0105pi\u0142a jednak w szczeg\u00f3lnie tragicznym momencie. 26  sierpnia 1943 r. oddzia\u0142 ten zosta\u0142 podst\u0119pnie rozbrojony przez sowieck\u0105  partyzanck\u0105 brygad\u0119 Fiodora Markowa, a wi\u0119ksza cz\u0119\u015b\u0107 jego partyzant\u00f3w &#8211;  razem z dow\u00f3dc\u0105 &#8211; zosta\u0142a wymordowana. Po raz pierwszy &#8211; i jak si\u0119  niebawem oka\u017ce &#8211; nie ostatni &#8211; przysz\u0142o Zygmuntowi Szendzielarzowi  zaczyna\u0107 dzia\u0142alno\u015b\u0107 w krytycznej sytuacji niemal od zera&#8230; Stan\u0105\u0142  jednak na wysoko\u015bci zadania. Tocz\u0105c ci\u0105g\u0142e walki z sowieck\u0105 partyzantk\u0105  oraz z jednostkami niemieckimi, zdo\u0142a\u0142 skupi\u0107 pod swoim dow\u00f3dztwem  ocala\u0142ych uciekinier\u00f3w z oddzia\u0142u &#8222;Kmicica&#8221;, a nast\u0119pnie dzi\u0119ki  nap\u0142ywowi ochotnik\u00f3w stworzy\u0107 w stosunkowo kr\u00f3tkim czasie V Brygad\u0119  Wile\u0144sk\u0105 AK &#8211; licz\u0105c\u0105 u progu 1944 r. 500 \u017co\u0142nierzy. Co wi\u0119cej, dzi\u0119ki  ujawnionym w\u00f3wczas wybitnym zdolno\u015bciom dow\u00f3dczym odni\u00f3s\u0142 na jej czele  szereg spektakularnych zwyci\u0119stw &#8211; zyska\u0142 miano jednego z najlepszych  dow\u00f3dc\u00f3w polowych wile\u0144skiej AK. 31 stycznia 1944 r. w bitwie pod  Worzianami rozbi\u0142 200-osobow\u0105 niemieck\u0105 ekspedycj\u0119 partyzanck\u0105 (Niemcy  stracili w\u00f3wczas oko\u0142o 60 ludzi). Dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej w rejonie miejscowo\u015bci  Radziusze-\u0141ozowa z powodzeniem odpar\u0142 zmasowany atak kilku brygad  sowieckich, kt\u00f3re stara\u0142y si\u0119 wykorzysta\u0107 moment wykrwawienia brygady,  licz\u0105c na \u0142atwy \u0142up. &#8222;Czerwona&#8221; partyzantka &#8211; maj\u0105c na uwadze rodow\u00f3d  brygady &#8211; tropi\u0142a zreszt\u0105 t\u0119 w\u0142a\u015bnie jednostk\u0119 ze szczeg\u00f3ln\u0105 zajad\u0142o\u015bci\u0105  &#8211; stara\u0142a si\u0119 zlikwidowa\u0107 \u015bwiadk\u00f3w sierpniowego mordu z 1943 roku.  Komendant Okr\u0119gu Wile\u0144skiego AK pp\u0142k Aleksander Krzy\u017canowski &#8222;Wilk&#8221;  rozumia\u0142 w pe\u0142ni t\u0119 szczeg\u00f3ln\u0105 specyfik\u0119 los\u00f3w oddzia\u0142u rtm. Zygmunta  Szendzielarza, dlatego zrobi\u0142 dla V Brygady Wile\u0144skiej wyj\u0105tek w ramach  plan\u00f3w operacji &#8222;Ostra Brama&#8221;. Zgodzi\u0142 si\u0119 na jej przesuni\u0119cie w  kierunku zachodnim. V Brygada nie wzi\u0119\u0142a udzia\u0142u w walkach o Wilno, nie  podzieli\u0142a tym samym losu siostrzanych jednostek z okr\u0119gu wile\u0144skiego  rozbrojonych podst\u0119pnie przez NKWD. Pomimo szybkiego marszu na zach\u00f3d i  stosowanego kamufla\u017cu (brygada wyst\u0119powa\u0142a jako oddzia\u0142 &#8222;czerwonej  partyzantki&#8221;, a jej dow\u00f3dca zacz\u0105\u0142 pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 pseudonimem  &#8222;\u0179elazny&#8221;), jej tak\u017ce nie uda\u0142o si\u0119 wymkn\u0105\u0107 Sowietom. 23 lipca 1944 r.  zosta\u0142a ona cz\u0119\u015bciowo rozbrojona przez Armi\u0119 Czerwon\u0105, pozosta\u0142e  pododdzia\u0142y za\u015b zosta\u0142y przez &#8222;\u0141upaszk\u0119&#8221; rozformowane. Spo\u015br\u00f3d \u017co\u0142nierzy  gotowych kontynuowa\u0107 marsz na Bia\u0142ostocczyzn\u0119 utworzonych zosta\u0142o  siedem niedu\u017cych grupek przedzieraj\u0105cych si\u0119 odt\u0105d niezale\u017cnie w  kierunku Puszczy Augustowskiej, w kt\u00f3rej wyznaczono najbli\u017csz\u0105  koncentracj\u0119. W ten spos\u00f3b Szendzielarz zamyka\u0142, jak si\u0119 ostatecznie  okaza\u0142o, pierwszy kresowy etap swojej s\u0142u\u017cby w konspiracji  niepodleg\u0142o\u015bciowej. Bilans owych dzia\u0142a\u0144 to kilkadziesi\u0105t zwyci\u0119skich  walk i potyczek stoczonych z niemieckim okupantem, kolaboranckimi  formacjami litewskimi oraz &#8222;czerwon\u0105&#8221; partyzantk\u0105. To tak\u017ce id\u0105ca za nim  &#8211; w\u0142a\u015bnie z Wile\u0144szczyzny &#8211; legenda kresowego zago\u0144czyka w pe\u0142ni  zas\u0142uguj\u0105cego na pseudonim, kt\u00f3ry przyj\u0105\u0142 w AK &#8211; &#8222;\u0141upaszka&#8221;. Pseudonim,  kt\u00f3ry tu w\u0142a\u015bnie, na Kresach, by\u0142 zaszczytem i zobowi\u0105zaniem dor\u00f3wnania  osi\u0105gni\u0119ciom &#8222;pierwszego&#8221; &#8222;\u0141upaszki&#8221; &#8211; pp\u0142k. Jerzego D\u0105mbrowskiego.  Dow\u00f3dcy, kt\u00f3ry posiada\u0142 ogromny autorytet w\u015br\u00f3d podkomendnych, zbudowany  przez wykazywan\u0105 niejednokrotnie na polu walki odwag\u0119 osobist\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Radykalnie przeciw sowieckim okupantom<\/strong><br \/>\r\n Kiedy  w sierpniu 1944 r. Szendzielarz znalaz\u0142 si\u0119 na Bia\u0142ostocczy\u017anie,  przysz\u0142o mu ju\u017c drugi raz w swej karierze konspiracyjnej zaczyna\u0107  w\u0142a\u015bciwie od zera. Z jego kilkusetosobowego oddzia\u0142u zosta\u0142o jedynie  kilkunastu ludzi. Podobnie jak rok wcze\u015bniej nie za\u0142ama\u0142 si\u0119 jednak, ale  d\u0105\u017c\u0105c konsekwentnie do kontynuowania walki, postanowi\u0142 zalegalizowa\u0107  swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 w ramach Bia\u0142ostockiego Okr\u0119gu AK.<br \/>\r\n We wrze\u015bniu 1944  r. &#8222;\u0141upaszka&#8221; przeszed\u0142 na czele niewielkiego oddzia\u0142u kadrowego  (licz\u0105cego w\u00f3wczas zaledwie 20-30 \u017co\u0142nierzy) za ju\u017c wytyczon\u0105  jednostronnie przez Sowiet\u00f3w now\u0105 lini\u0119 graniczn\u0105 z zadaniem zbierania  rozbitk\u00f3w z brygad i batalion\u00f3w wile\u0144skiej i nowogr\u00f3dzkiej AK. Pomimo  braku spektakularnych osi\u0105gni\u0119\u0107 na gruncie bia\u0142ostockim p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105  1944 r. jego pozycja uleg\u0142a znacznemu wzmocnieniu. Nie tylko otrzyma\u0142  w\u00f3wczas awans do stopnia majora, ale wszed\u0142 tak\u017ce w sk\u0142ad komendy okr\u0119gu  &#8211; jako dow\u00f3dca partyzantki okr\u0119gu. Rozwi\u0105zanie AK w styczniu 1945 r.  nie zahamowa\u0142o dzia\u0142alno\u015bci niepodleg\u0142o\u015bciowej Szendzielarza. Dowodz\u0105cy  okr\u0119giem bia\u0142ostockim pp\u0142k &#8222;M\u015bcis\u0142aw&#8221; podziela\u0142, szcz\u0119\u015bliwie dla niego,  pogl\u0105d o konieczno\u015bci kontynuowania walki zbrojnej z nowym, sowieckim  okupantem w ramach nowej, utworzonej przez siebie organizacji  poakowskiej AKO. Zgodzi\u0142 si\u0119 te\u017c na reaktywowanie V Brygady na swoim  terenie. Dzi\u0119ki temu wsparciu 5 kwietnia 1945 r. mjr &#8222;\u0141upaszka&#8221; m\u00f3g\u0142 po  raz kolejny ju\u017c wyj\u015b\u0107 w pole &#8211; tym razem na czele 40-osobowego oddzia\u0142u  kadrowego. I podobnie jak to mia\u0142o miejsce ponad rok temu na  Wile\u0144szczy\u017anie, w ci\u0105gu kilku tygodni uda\u0142o mu si\u0119 rozbudowa\u0107, uzbroi\u0107 i  wyszkoli\u0107 \u00f3w oddzia\u0142, licz\u0105cy w lecie 1945 r. ju\u017c ponad 200 \u017co\u0142nierzy.<br \/>\r\n By\u0142  on jedn\u0105 z najsilniejszych, a z pewno\u015bci\u0105 najlepsz\u0105 jednostk\u0105  partyzanck\u0105 w Okr\u0119gu AKO Bia\u0142ystok. Podobnie jak na Wile\u0144szczy\u017anie  zastosowa\u0142 w prowadzeniu dzia\u0142a\u0144 dywersyjnych taktyk\u0119 operowania  jednocze\u015bnie kilkoma pododdzia\u0142ami spotykaj\u0105cymi si\u0119 co kilka tygodni na  wyznaczanych z g\u00f3ry koncentracjach. Dzia\u0142ania jego podkomendnych  cechowa\u0142y dyscyplina, karno\u015b\u0107 i wojskowy dryl &#8211; zaszczepiony i  konsekwentnie egzekwowany przez &#8222;\u0141upaszk\u0119&#8221;. Przekona\u0142 si\u0119 o tym jeden z  \u017co\u0142nierzy Jerzy Fija\u0142kowski &#8222;Stylowy&#8221;, kt\u00f3ry po latach wspomina\u0142:  &#8222;Sta\u0142em na warcie w parkowej alei za os\u0142on\u0105 krzew\u00f3w. Zbli\u017ca\u0142 si\u0119 \u015bwit.  Zmaga\u0142em si\u0119 ze snem. Pod os\u0142on\u0105 peleryny zapali\u0142em papierosa i w g\u0142\u0119bi  alei od strony dworku zauwa\u017cy\u0142em sylwetk\u0119 mjr. '\u0141upaszki&#8217;. (&#8230;) Nie  mia\u0142em najmniejszych w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce zosta\u0142em przy\u0142apany na warcie z  papierosem. Rano stan\u0105\u0142em do raportu i 'zarobi\u0142em&#8217; 1 godzin\u0119. Jeszcze  tego samego dnia, w samo po\u0142udnie, w pe\u0142nym uzbrojeniu sta\u0142em na  dziedzi\u0144cu na baczno\u015b\u0107&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Dzia\u0142ania samego Zygmunta Szendzielarza i  jego podkomendnych cechowa\u0142y zdecydowanie i radykalizm w walce z  sowieckim okupantem i jego komunistycznymi poplecznikami. Z pewno\u015bci\u0105  by\u0142y one prost\u0105 sum\u0105 niezwykle bolesnych do\u015bwiadcze\u0144 ostatnich  kilkunastu miesi\u0119cy. Funkcjonariusze UB &#8211; uznawani za cz\u0142onk\u00f3w  organizacji zbrodniczej, podobnie jak wcze\u015bniej gestapo &#8211; byli przez  nich likwidowani, tak samo jak i funkcjonariusze NKWD. Co innego  funkcjonariusze milicji i \u017co\u0142nierze Ludowego Wojska Polskiego, kt\u00f3rych &#8211;  o ile nie &#8222;ws\u0142awili&#8221; si\u0119 zbrodniami przeciwko ludno\u015bci polskiej albo  nie atakowali oddzia\u0142\u00f3w podziemia &#8211; puszczano wolno lub te\u017c starano si\u0119 z  nimi nie walczy\u0107.<\/p>\r\n\r\n<p>W sumie dowodzona przez Zygmunta Szendzielarza V  Brygada Wile\u0144ska, dzia\u0142aj\u0105c od kwietnia do wrze\u015bnia 1945 r.,  przeprowadzi\u0142a na Bia\u0142ostocczy\u017anie oko\u0142o 80 akcji przeciw NKWD oraz UBP i  ich agenturze, a tak\u017ce przeciw MO i KBW. Odnios\u0142a kilka spektakularnych  zwyci\u0119stw nad grupami operacyjnymi Ludowego Wojska Polskiego (np. 8  sierpnia w Sikorach), rzuconymi do walki bratob\u00f3jczej, czy te\u017c NKWD (np.  18 sierpnia w Miodusach Pokrzywnych). W ko\u0144cu lata 1945 r. na rozkaz  Komendy Okr\u0119gu Bia\u0142ostockiego AKO wydanym w zwi\u0105zku z zarz\u0105dzon\u0105 przez  DSZ akcj\u0105 &#8222;roz\u0142adowywania las\u00f3w&#8221; &#8222;\u0141upaszka&#8221; zosta\u0142 jednak zmuszony do  rozformowania podleg\u0142ej sobie jednostki. Sam by\u0142 jednak zdecydowany  walczy\u0107 dalej. Na Bia\u0142ostocczy\u017anie pozostawi\u0142 niewielki pododdzia\u0142  dowodzony przez ppor. Lucjana Minkiewicza &#8222;Wiktora&#8221;, sam za\u015b jesieni\u0105  1945 r. nawi\u0105za\u0142 kontakt ze swoj\u0105 by\u0142\u0105 macierzyst\u0105 organizacj\u0105 wile\u0144sk\u0105,  kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie przenios\u0142a si\u0119 na teren Polski Centralnej i w zimie, na  prze\u0142omie roku 1945 i 1946 podporz\u0105dkowa\u0142 si\u0119 jej rozkazom. Po spotkaniu  z jej komendantem pp\u0142k. Antonim Olechnowiczem &#8222;Pohoreckim&#8221; po raz  czwarty zdecydowa\u0142 si\u0119 na wznowienie dzia\u0142a\u0144 partyzanckich &#8211; tym razem w  pomorskim teatrze dzia\u0142a\u0144. Po raz czwarty zaczynaj\u0105c praktycznie od  zera. Pomimo szczup\u0142ych si\u0142 jeszcze zim\u0105 1946 r. wznowi\u0142 dzia\u0142alno\u015b\u0107  bojow\u0105, operuj\u0105c pocz\u0105tkowo czterema dwuosobowymi patrolami  dywersyjnymi. Jego podkomendni, mimo bardzo m\u0142odego wieku maj\u0105cy za sob\u0105  blisko dwuletnie do\u015bwiadczenia partyzanckie, dokonali w\u00f3wczas szeregu  spektakularnych akcji ekspropriacyjnych i likwidacyjnych, co wprawi\u0142o w  zadziwienie komunist\u00f3w. O celach dalszej walki mjr &#8222;\u0141upaszka&#8221; w  kolportowanych w\u00f3wczas na Pomorzu ulotkach pisa\u0142 tak: &#8222;Nie jeste\u015bmy  \u017cadn\u0105 band\u0105, tak jak nas nazywaj\u0105 zdrajcy i wyrodni synowie naszej  Ojczyzny. My jeste\u015bmy z miast i wiosek polskich. Niejeden z waszych  ojc\u00f3w, braci i koleg\u00f3w jest z nami. My walczymy za \u015bwi\u0119t\u0105 spraw\u0119, za  woln\u0105, niezale\u017cn\u0105, sprawiedliw\u0105 i prawdziwie demokratyczn\u0105 Polsk\u0119&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>W  kwietniu, maj\u0105c do dyspozycji zaledwie kilkunastu ludzi, po raz trzeci  ju\u017c wyszed\u0142 w pole na czele kadrowej V Brygady Wile\u0144skiej AK. W ci\u0105gu  zaledwie 7 miesi\u0119cy dzia\u0142alno\u015bci wykona\u0142y one 170 akcji, rozbi\u0142y 27  posterunk\u00f3w milicji i plac\u00f3wek NKWD (co stanowi\u0142o ekwiwalent rocznych  dzia\u0142a\u0144 dywersyjnych niejednej struktury okr\u0119gowej podziemia  niepodleg\u0142o\u015bciowego). To w\u0142a\u015bnie na Pomorzu w spos\u00f3b szczeg\u00f3lnie dobitny  uwidoczni\u0142a si\u0119 rola &#8222;\u0141upaszki&#8221; jako nauczyciela taktyki. Co warte  podkre\u015blenia, podobnie jak i ich &#8222;nauczyciel&#8221;, dow\u00f3dcy pododdzia\u0142\u00f3w V,  jak i dzia\u0142aj\u0105cej na Podlasiu i Bia\u0142ostocczy\u017anie VI Brygady prezentowali  &#8211; stanowi\u0105ce niejako znak firmowy formacji &#8222;\u0141upaszki&#8221; &#8211; bardzo wysokie  standardy prowadzenia dzia\u0142a\u0144 partyzanckich wynikaj\u0105ce z ich ideowego  podej\u015bcia do s\u0142u\u017cby (charakterystyczne by\u0142y ich ataki np. na  przedstawicielstwa Pa\u0144stwowego Monopolu Spirytusowego, kt\u00f3ry uznawali za  narz\u0119dzie demoralizacji spo\u0142ecze\u0144stwa, czy poszanowanie w\u0142asno\u015bci  prywatnej).<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Komunistyczna p\u0119tla<\/strong><br \/>\r\n Jesieni\u0105 1946 r. mjr  Szendzielarz na czele 4. szwadronu dowodzonego przez ppor. &#8222;Luf\u0119&#8221;  przeszed\u0142 na teren woj. bia\u0142ostockiego, gdzie do\u0142\u0105czy\u0142 do drugiej  podleg\u0142ej sobie jednostki &#8211; VI Brygady Wile\u0144skiej AK dowodzonej przez  ppor. Lucjana Minkiewicza &#8222;Wiktora&#8221;, a od pa\u017adziernika 1946 r. przez  ppor. W\u0142adys\u0142awa \u0141ukasiuka &#8222;M\u0142ota&#8221;. Rozformowane w listopadzie 1946 r.  dwa &#8222;szwadrony&#8221; V Brygady Wile\u0144skiej pozostawione w Borach Tucholskich  nie zosta\u0142y ju\u017c odbudowane, za\u015b resztki 4. szwadronu ppor. &#8222;Lufy&#8221; w  marcu 1947 r. w\u0142\u0105czono do VI Brygady Wile\u0144skiej, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 teraz  g\u0142\u00f3wn\u0105 i jedyn\u0105 jednostk\u0105 partyzanck\u0105 podleg\u0142\u0105 mjr. &#8222;\u0141upaszce&#8221;. Wros\u0142a w  grunt podlaski. Prezentowa\u0142a, dzi\u0119ki swoim dow\u00f3dcom, ten sam  charakterystyczny dla formacji wile\u0144skich kanon zachowa\u0144 &#8211; konsekwencj\u0119 i  radykalizm po\u0142\u0105czone ze wspominan\u0105 ju\u017c wielokrotnie dba\u0142o\u015bci\u0105 o  standardy dzia\u0142a\u0144 (warto wspomnie\u0107 o wydzieleniu z jej szereg\u00f3w  \u017candarmerii zajmuj\u0105cej si\u0119 zwalczaniem pospolitej przest\u0119pczo\u015bci oraz  istnieniu s\u0105du polowego decyduj\u0105cego o wymiarze kary dla  wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w strony komunistycznej).<br \/>\r\n W trakcie koncentracji  marcowej 1947 r. &#8222;\u0141upaszka&#8221; nie popar\u0142 ujawnienia w ramach amnestii  og\u0142oszonej przez komunist\u00f3w tu\u017c po sfa\u0142szowanych przez nich wyborach,  s\u0142usznie dopatruj\u0105c si\u0119 w tym ge\u015bcie wrogich zamiar\u00f3w. Pozostawi\u0142 jednak  swoim podkomendnym mo\u017cliwo\u015b\u0107 samodzielnego wyboru.<\/p>\r\n\r\n<p>Maj\u0105c pewno\u015b\u0107  ugruntowanej w\u0142adzy w Polsce, strona komunistyczna nie zamierza\u0142a okaza\u0107  \u0142aski komukolwiek, a tym bardziej przeciwnikowi, kt\u00f3ry wielokrotnie  upokarza\u0142 j\u0105 na polach wielu walk i potyczek. Majorowi Szendzielarzowi i  jego podkomendnym pozosta\u0142a tylko walka do ko\u0144ca. On sam z towarzysz\u0105c\u0105  mu Lidi\u0105 Lwow &#8222;Lal\u0105,&#8221; po wspomnianej koncentracji z ko\u0144ca marca 1947  roku, wyjecha\u0142 ostatecznie z oddzia\u0142u. Okresowo przebywa\u0142 w Warszawie,  nast\u0119pnie ko\u0142o G\u0142ubczyc, wreszcie w Osielcu k. Makowa Podhala\u0144skiego,  gdzie ukrywa\u0142 si\u0119 pod nazwiskiem Ryszard Zygmunt Ma\u0144kowski. Sta\u0142\u0105  \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z dow\u00f3dc\u0105 VI Brygady Wile\u0144skiej utrzymywa\u0142 za po\u015brednictwem  swego kuriera ppor. Antoniego Wody\u0144skiego &#8222;Ody\u0144ca&#8221;. P\u0119tla wok\u00f3\u0142 niego  zaciska\u0142a si\u0119 jednak coraz mocniej, zw\u0142aszcza \u017ce resort bezpiecze\u0144stwa  przygotowa\u0142 niezwykle silne uderzenie dla ca\u0142ego \u015brodowiska wile\u0144skiego &#8211;  znane pod kryptonimem operacja &#8222;X&#8221;.<br \/>\r\n Informacje uzyskane podczas  \u015bledztw pozwoli\u0142y resortowi bezpiecze\u0144stwa na odkrycie aktualnego  miejsca pobytu mjr. &#8222;\u0141upaszki&#8221;. W celu sprawnego przeprowadzenia  operacji wzi\u0119cia go \u017cywcem 26 czerwca 1948 r. na Podhale uda\u0142o si\u0119 dw\u00f3ch  funkcjonariuszy z Departamentu III: mjr Wr\u00f3blewski, zast\u0119pca naczelnika  Wydz. I, oraz jeden z referent\u00f3w tego\u017c Wydzia\u0142u &#8211; ppor. Lokajczyk.  Funkcjonariusze MBP, pewni co do obecno\u015bci Zygmunta Szendzielarza w  wytypowanym miejscu, przyst\u0105pili do opracowania szczeg\u00f3\u0142owego planu  uj\u0119cia dow\u00f3dcy brygad wile\u0144skich. Z uwagi na ch\u0119\u0107 wzi\u0119cia go \u017cywcem  zdecydowano si\u0119 na zastosowanie gry operacyjnej. &#8222;Zaplanowano na  nast\u0119pny dzie\u0144 &#8211; opisywa\u0142 mjr Wr\u00f3blewski &#8211; na 4 rano fikcyjny po\u015bcig za  uciekaj\u0105cym bandyt\u0105 [pracownikiem UB] od strony zaro\u015bli otaczaj\u0105cych dom  Bazi\u0144skiego, kt\u00f3ry schroni si\u0119 do tego\u017c domu, w wyniku czego  przeprowadza\u0107 si\u0119 tam b\u0119dzie rewizj\u0119. Zgodnie z ww. planem w dniu  30.06.1948 r. uciekaj\u0105cy rzekomo bandyta zosta\u0142 schowany przez syna  Bazi\u0144skiego na strychu, za kt\u00f3rym wszcz\u0119to poszukiwania. '\u0141upaszk\u0119&#8217;, jak  i jego \u017con\u0119 \/kochanka\/ zastano w bieli\u017anie rannej, kt\u00f3rzy na skutek  wszcz\u0119tego alarmu byli zdezorientowani i prze\u015bwiadczeni o faktycznym  po\u015bcigu za bandyt\u0105 i do zako\u0144czenia rewizji domowej nie byli  zorientowani, \u017ce o nich si\u0119 rozchodzi. Z chwil\u0105 kiedy '\u0141upaszko&#8217; zosta\u0142  zakuty, wyrazi\u0142 zdziwienie i pozorowa\u0142, \u017ce przez pomy\u0142k\u0119 jego si\u0119  zabiera, opieraj\u0105c si\u0119 na fa\u0142szywych dokumentach na nazwisko Ma\u0144kowski  Zygmunt&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Osiemnastokrotny wyrok \u015bmierci<\/strong><br \/>\r\n B\u0142yskawicznie  przywieziono go do Warszawy i poddano d\u0142ugotrwa\u0142emu \u015bledztwu. W tej  ostatniej ju\u017c, tragicznej ods\u0142onie swojej s\u0142u\u017cby publicznej mjr.  Zygmuntowi Szendzielarzowi uda\u0142o si\u0119 zachowa\u0107 t\u0119 sam\u0105, znan\u0105 z  wcze\u015bniejszych etap\u00f3w dzia\u0142alno\u015bci postaw\u0119 &#8211; konsekwencj\u0119 i odwag\u0119.  Wzi\u0105\u0142 na siebie odpowiedzialno\u015b\u0107 za wszystkie dzia\u0142ania podleg\u0142ych sobie  jednostek. Nie da\u0142 si\u0119 te\u017c wykorzysta\u0107 stronie komunistycznej do  propagandowej farsy, w jak\u0105 zamienia\u0142y si\u0119 zwyczajowo publiczne procesy  cz\u0142onk\u00f3w organizacji niepodleg\u0142o\u015bciowych. Po trwaj\u0105cej sze\u015b\u0107 dni  rozprawie 2 listopada 1950 r. sk\u0142ad s\u0119dziowski pod przewodnictwem mjr.  Mieczys\u0142awa Widaja skaza\u0142 mjr. Zygmunta Szendzielarza na \u0142\u0105czn\u0105  osiemnastokrotn\u0105 kar\u0119 \u015bmierci. Wiedzia\u0142, \u017ce nie ma dla niego ratunku.  Stara\u0142 si\u0119 w tych ostatnich miesi\u0105cach swojego \u017cycia uporz\u0105dkowa\u0107 \u017cycie  prywatne &#8211; st\u0105d te\u017c skierowana do w\u0142adz wi\u0119ziennych pro\u015bba o mo\u017cliwo\u015b\u0107  zawarcia zwi\u0105zku ma\u0142\u017ce\u0144skiego z jego partyzanck\u0105 towarzyszk\u0105 \u017cycia &#8211;  ppor. Lidi\u0105 Lwow. Pro\u015bba potraktowana odmownie.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Ostatnie dni<\/strong><br \/>\r\n Mieczys\u0142aw  Chojnacki &#8222;M\u0142odzik&#8221;, jeden ze wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017ani\u00f3w mjr. Zygmunta Szendzielarza  &#8222;\u0141upaszki&#8221;, tak wspomina\u0142 jego ostatnie dni: &#8222;Zachowywa\u0142 si\u0119 spokojnie,  chorowa\u0142, robi\u0142 wra\u017cenie przezi\u0119bionego (&#8230;). Wspominaj\u0105c mjr.  '\u0141upaszk\u0119&#8217;, nie spos\u00f3b przemilcze\u0107 jego cz\u0119stych wizyt w 'kaplicy&#8217;,  gdzie zawsze rano, przed apelem wieczornym modli\u0142 si\u0119 z innymi&#8221;. 8  lutego 1951 r. wieczorem mjr Zygmunt Szendzielarz zosta\u0142 zamordowany  wraz z innymi cz\u0142onkami wile\u0144skiej konspiracji w wi\u0119zieniu przy ul.  Rakowieckiej w Warszawie. Moment ten tak zapami\u0119ta\u0142 b\u0119d\u0105cy w\u00f3wczas w tej  samej celi \u015bmierci kpr. pchor. Mieczys\u0142aw Chojnacki &#8222;M\u0142odzik&#8221;.  &#8222;Nadszed\u0142 dzie\u0144 8 lutego 1951 r., jeden z dni pe\u0142nych niepokoju o jutro.  (&#8230;) Otworzono drzwi i z ust stra\u017cnika pad\u0142o nazwisko majora  '\u0141upaszki&#8217; Zygmunta Szendzielarza. W\u0142a\u015bnie na wezwanie wyszed\u0142 z  kaplicy, gdzie si\u0119 modli\u0142, wysoki i szczup\u0142y podszed\u0142 spokojnie do  drzwi, nast\u0119pnie zatrzyma\u0142 si\u0119 przez chwil\u0119, odwracaj\u0105c bokiem do  pozostaj\u0105cych w celi i po\u017cegna\u0142 s\u0142owami 'Z Bogiem, Panowie!&#8217;,  odpowiedzia\u0142 mu ch\u00f3r g\u0142os\u00f3w 'z Bogiem!&#8217;, znikn\u0105\u0142 nam za zamkni\u0119tymi  drzwiami. Wtedy zdali\u015bmy sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce wiecz\u00f3r dzisiejszy  stanie si\u0119 czasem rozprawy zbrodniarzy bolszewickich z oficerami  polskimi Wile\u0144skiego Okr\u0119gu AK&#8221;.<br \/>\r\n Cia\u0142o majora Zygmunta Szendzielarza  &#8222;\u0141upaszki&#8221; spoczywa gdzie\u015b w bezimiennej mogile na warszawskich  Pow\u0105zkach. Przez kilkadziesi\u0105t lat komunistyczne w\u0142adze stara\u0142y si\u0119  wszelkimi sposobami zohydzi\u0107 jego posta\u0107. Nadaremnie. Wsp\u00f3\u0142towarzysze  broni, kt\u00f3rzy ocaleli z pogromu, a tak\u017ce zwykli ludzie, z kt\u00f3rymi  zetkn\u0105\u0142 si\u0119 na Wile\u0144szczy\u017anie, Podlasiu, Bia\u0142ostocczy\u017anie, Pomorzu,  Warmii i Mazurach, po 1989 r. zacz\u0119li z w\u0142asnej woli stawia\u0107 jemu i jego  podkomendnym upami\u0119tnienia, wmurowywa\u0107 w ko\u015bcio\u0142ach kolejne tablice  memoratywne &#8211; stanowi\u0105ce \u015bwiadectwo ostatecznego zwyci\u0119stwa tego  &#8222;konsekwentnego bohatera&#8221; nad wrogami Rzeczypospolitej.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Dr Tomasz \u0141abuszewski, Kazimierz Krajewski<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">Dr Tomasz \u0141abuszewski i Kazimierz Krajewski s\u0105 pracownikami Oddzia\u0142owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Warszawie.<\/p>\r\n\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?dat=20110208&amp;typ=lp&amp;id=lp01.txt\">Nasz Dziennik, Wtorek, 8 lutego 2011, Nr 31 (3961)<\/a><\/p><\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Gdyby nie dzia\u0142alno\u015b\u0107 pasjonat\u00f3w najnowszej historii Polski i Instytutu Pami\u0119ci Narodowej niestrudzenie propaguj\u0105cych prawd\u0119 o antykomunistycznej partyzantce, &#8222;\u017co\u0142nierze wykl\u0119ci&#8221; nadal byliby w podziemiu. Symboliczny gr\u00f3b majora &#8222;\u0141upaszki&#8221; znajduje si\u0119 na warszawskich Pow\u0105zkach. Podczas jego uroczystego ods\u0142oni\u0119cia Stanis\u0142aw Krupa, kt\u00f3ry kilka miesi\u0119cy przebywa\u0142 z majorem w X pawilonie wi\u0119zienia na Mokotowie, wspomina\u0142, \u017ce cz\u0119sto nuci\u0142 on [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,36,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/32095"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=32095"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/32095\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=32095"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=32095"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=32095"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}