{"id":32073,"date":"2011-02-07T13:33:22","date_gmt":"2011-02-07T18:33:22","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=32073"},"modified":"2011-02-07T13:33:22","modified_gmt":"2011-02-07T18:33:22","slug":"jednak-poznamy-historie-kontaktow-%e2%80%9etygodnika%e2%80%9d-z-sb","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=32073","title":{"rendered":"Jednak poznamy histori\u0119 kontakt\u00f3w \u201eTygodnika&#8221; z SB"},"content":{"rendered":"<p><strong>23 lutego w ksi\u0119garniach pojawi si\u0119 ksi\u0105\u017cka  Romana Graczyka o inwigilacji \u015brodowiska \u201eTygodnika Powszechnego\u201d przez  SB. Opublikowania tej ksi\u0105\u017cki odm\u00f3wi\u0142o autorowi krakowskie wydawnictwo  \u201eZnak\u201d, zwi\u0105zane z \u201eTP\u201d.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" style=\"margin: 10px;\" src=\"http:\/\/www.fronda.pl\/files\/tygodnik%20powszechny%20winieta%20txt.jpg\" alt=\"\" width=\"250\" height=\"127\" align=\"left\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Jak m\u00f3wi\u0142 Graczyk, jego praca nad ksi\u0105\u017ck\u0105 \u201eCena przetrwania? SB wobec  \u00abTygodnika Powszechnego\u00bb\u201d trwa\u0142a trzy lata. Do rozpocz\u0119cia pracy nad  ni\u0105 zach\u0119ci\u0142 historyka redaktor naczelny \u201eTP\u201d, ks. Adam Boniecki. &#8211; Po  tym, jak opublikowa\u0142em w 2007 roku ksi\u0105\u017ck\u0119 \u201eTropem SB. Jak czyta\u0107 akta\u201d,  ksi\u0105dz Adam Boniecki, redaktor naczelny \u201eTygodnika Powszechnego\u201d i  kilka innych os\u00f3b namawia\u0142o mnie, by przeczyta\u0107 materia\u0142y dotycz\u0105ce tego  \u015brodowiska zgromadzone w archiwum IPN &#8211; m\u00f3wi\u0142 \u201eRzeczpospolitej\u201d  Graczyk. Dodawa\u0142, \u017ce obawia\u0142 si\u0119 tego, co odkryje.<\/p>\r\n\r\n<p>Chronologicznie ksi\u0105\u017cka obejmuje okres od pa\u017adziernika \u201956 roku do  ko\u0144ca istnienia systemu komunistycznego, czyli do 1989 roku. Opowiada  ona o \u015brodowisku \u201eTygodnika Powszechnego\u201d. &#8211; Jest to krakowska cz\u0119\u015b\u0107  ruchu \u201eZnak\u201d &#8211; redakcja \u201eTygodnika Powszechnego\u201d, miesi\u0119cznik \u201eZnak\u201d,  wydawnictwo Znak i krakowski KIK &#8211; t\u0142umaczy\u0142 w wywiadzie dla portalu  Fronda.pl Roman Graczyk.<\/p>\r\n\r\n<p>Pierwotnie ksi\u0105\u017ck\u0119 historyka mia\u0142o wyda\u0107 wydawnictwo \u201eZnak\u201d. Jednak  ostatecznie odm\u00f3wi\u0142o wydrukowania tej pracy. &#8211; Moim zdaniem, ksi\u0105\u017cka nie  odpowiada rzeczywisto\u015bci historycznej PRL, w jakiej pracowali ludzie  \u201eTygodnika\u201d i w jakim\u015b sensie jest wobec tego \u015brodowiska niesprawiedliwa  &#8211; t\u0142umaczy\u0142 \u201eRz\u201d prezes \u201eZnaku\u201d Henryk Wo\u017aniakowski.<\/p>\r\n\r\n<p>Jednak Roman Graczyk m\u00f3wi, \u017ce powodem odmowy wydania ksi\u0105\u017cki jest  raczej obraz \u015brodowiska \u201eTP\u201d, jaki si\u0119 z niej wy\u0142ania. By\u0142o ono uwik\u0142ane  w system komunistyczny w du\u017co wi\u0119kszym stopniu ni\u017c si\u0119 pocz\u0105tkowo  wydawa\u0142o. &#8211; Cz\u0119\u015b\u0107 publikacji \u201eTygodnika\u201d po 1956 roku dowodzi, \u017ce ich  autorzy naprawd\u0119 wierzyli w szybki awans i rozw\u00f3j PRL. Uwa\u017cali, \u017ce nie  by\u0142oby go w Polsce kapitalistycznej. Z czasem to si\u0119 oczywi\u015bcie  zmienia\u0142o &#8211; t\u0142umaczy\u0142 \u201eRz\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>W rozmowie z portalem Fronda.pl Graczyk informuje, \u017ce r\u00f3wnie\u017c  wp\u0142ywowe osoby ze \u015brodowiska \u201eTP\u201d by\u0142y uwik\u0142ane we wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z SB. &#8211; Do  niedawna panowa\u0142o przekonanie, \u017ce uwik\u0142anie we wsp\u00f3\u0142prac\u0119 si\u0119ga\u0142o  zaledwie personelu pomocniczego, a co najwy\u017cej os\u00f3b do\u015b\u0107 wysoko  postawionych, ale ma\u0142o wp\u0142ywowych. (&#8230;) Moje badania ten obraz  komplikuj\u0105, gdy\u017c dowodz\u0105, \u017ce by\u0142y jednak osoby wysoko, a nawet bardzo  wysoko postawione. W\u015br\u00f3d tych os\u00f3b s\u0105 takie, kt\u00f3re s\u0105 zarejestrowane  jako TW przez d\u0142ugie lata, nawet po 15 lat. Dla mnie rzecz\u0105 niew\u0105tpliw\u0105  jest, \u017ce one wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142y, z tym, \u017ce &#8211; zale\u017cy mi na podkre\u015bleniu tego &#8211;  jako\u015b\u0107 tej wsp\u00f3\u0142pracy jest nieokre\u015blona. Jest nieokre\u015blona dlatego, \u017ce  po prostu zniszczono teczki pracy tych os\u00f3b &#8211; t\u0142umaczy Graczyk.<\/p>\r\n\r\n<p>Po odmowie wydania ksi\u0105\u017cki o \u201eTP\u201d przez wydawnictwo \u201eZnak\u201d Roman  Graczyk prowadzi\u0142 rozmowy z kilkoma innymi wydawnictwami, kt\u00f3re wyrazi\u0142y  zainteresowanie publikacj\u0105 jego pracy. Ostatecznie ksi\u0105\u017cka zostanie  wydanie wydana przez wydawnictwo Czerwone i Czarne. W ksi\u0119garniach  b\u0119dzie do kupienia od 23 lutego 2011 roku.<\/p>\r\n\r\n<h4><strong>\u017car<\/strong><\/h4>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<blockquote>\r\n<h2>\u201e\u015arodowisko \u00abTygodnika Powszechnego\u00bb wypar\u0142o pewne fakty\u201d<\/h2>\r\n\r\n<p><strong><em>O historii \u015brodowiska \u201eTygodnika  Powszechnego\u201d i jego uwik\u0142aniu w komunizm rozmawiamy z Romanem  Graczykiem, autorem ksi\u0105\u017cki na te tematy.<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong><em> <\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong><em> <\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong><em> <\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong><em> <\/em>Napisa\u0142 Pan ksi\u0105\u017ck\u0119 o \u015brodowisku \u201eTygodnika Powszechnego\u201d. Jak brzmi jej tytu\u0142?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong> <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Roman Graczyk*: Tytu\u0142 roboczy ksi\u0105\u017cki to: &#8222;Tygodnik wobec komunist\u00f3w &#8211; komuni\u015bci wobec Tygodnika&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Kiedy uka\u017ce si\u0119 ksi\u0105\u017cka?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Rozmawiam w tej chwili z kilkoma wydawcami. S\u0105dz\u0119, \u017ce jest to kwestia kilku najbli\u017cszych miesi\u0119cy.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Jaki okres chronologiczny obejmuje Pa\u0144ska monografia?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Chronologicznie ksi\u0105\u017cka obejmuje okres od pa\u017adziernika \u201956 roku do ko\u0144ca istnienia systemu komunistycznego, czyli do 1989 roku.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>M\u00f3wi\u0105c o \u015brodowisku \u201eTygodnika Powszechnego\u201d w kontek\u015bcie Pa\u0144skiej ksi\u0105\u017cki m\u00f3wimy o\u2026?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Jest to \u015brodowisko szersze ni\u017c redakcja. M\u00f3wi\u0105c skr\u00f3towo &#8211; jest to  krakowska cz\u0119\u015b\u0107 ruchu \u201eZnak\u201d tj: redakcja \u201eTygodnika Powszechnego\u201d  [dalej w tek\u015bcie skr\u00f3t \u201eTP\u201d &#8211; przyp. red.], miesi\u0119cznik \u201eZnak\u201d,  wydawnictwo Znak i krakowski KIK.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czy mo\u017cemy wyr\u00f3\u017cni\u0107 okresy, w kt\u00f3rych uwik\u0142anie tego  \u015brodowiska we wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z parti\u0105 i SB by\u0142o silniejsze, i okresy, w  kt\u00f3rych by\u0142o ono s\u0142absze? Czy te okresy pokrywaj\u0105 si\u0119 z okresami  \u201eprzykr\u0119cania \u015bruby\u201d i \u201eodwil\u017cy\u201d w historii politycznej PRL?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Nie pokrywaj\u0105 si\u0119. Wa\u017cna jest cezura roku 1976, ale tylko na  p\u0142aszczy\u017anie oficjalnej wsp\u00f3\u0142pracy z w\u0142adzami. W pierwszych latach po  Pa\u017adzierniku \u201956 trwa\u0142a silna wiara \u015brodowiska w gomu\u0142kowski, ale ju\u017c  nie stalinowski, komunizm. Po obietnicach reformy systemu przez Gomu\u0142k\u0119  \u201eTP\u201d wr\u00f3ci\u0142 do gry, \u015brodowisko odzyska\u0142o sam \u201eTygodnik Powszechny\u201d jak i  miesi\u0119cznik \u201eZnak\u201d, kt\u00f3re w latach 1953-56 by\u0142y zlikwidowane lub  zaw\u0142aszczone. Wiara \u015brodowiska \u201eTP\u201d w obietnice Gomu\u0142ki jest z pocz\u0105tku  bardzo du\u017ca, z czasem nieco s\u0142abnie, ale udzia\u0142 w instytucjach systemu  utrzymuje si\u0119 przez kolejne 20 lat, a\u017c do 1976 roku. Potem \u015brodowisko  opowiada si\u0119 po stronie opozycji.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Jak m\u00f3g\u0142by Pan opisa\u0107 to uwik\u0142anie \u015brodowiska \u201eTP\u201d we wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z parti\u0105 i SB? W czym si\u0119 ono przejawia\u0142o?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Pierwsza warstwa tego uwik\u0142ania jest dosy\u0107 znana. Jest to pewna  liczba os\u00f3b, kt\u00f3re by\u0142y pos\u0142ami na sejm PRL, czyli kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c jest to  Ko\u0142o Poselskie \u201eZnak\u201d i jego do\u015b\u0107 interesuj\u0105ca historia, bo stopniowo  w\u0142adza ludowa \u201ewyjmuje\u201d poszczeg\u00f3lnych pos\u0142\u00f3w lojalnych wobec Stanis\u0142awa  Stommy.<\/p>\r\n\r\n<p>Natomiast mniej znane jest to, \u017ce pewna liczba os\u00f3b z tego \u015brodowiska  piastowa\u0142a stanowiska radnych w Polsce Ludowej, o czym si\u0119 kompletnie  nie m\u00f3wi.<\/p>\r\n\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/fronda.pl\/files\/gomulka%20pazdziernik%201956%20txt.jpg\" alt=\"Przemawia Gomu\u0142ka. Pa\u017adziernik 1956.\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Przemawia Gomu\u0142ka. Pa\u017adziernik 1956.<\/p>\r\n\r\n<p>Publicystyka \u201eTP\u201d tamtego czasu jest z pocz\u0105tku \u015bwiadectwem \u017cywej  wiary w Gomu\u0142k\u0119, a p\u00f3\u017aniej \u015bwiadectwem trwaj\u0105cego uwik\u0142ania w system,  cho\u0107 tej wiary jest ju\u017c mniej. Mamy narastaj\u0105ce w\u0105tpliwo\u015bci. Gomu\u0142ka  odchodzi, a Gierek, kt\u00f3ry te\u017c by\u0142 tak\u0105 troch\u0119 nadziej\u0105, szybko j\u0105  rozwiewa, tak wi\u0119c tej wiary w jednego i w drugiego jest coraz mniej, a  mimo to widzimy trwanie \u015brodowiska w tym ca\u0142ym uk\u0142adzie. To trwanie  musia\u0142o by\u0107 w jaki\u015b spos\u00f3b uzasadniane i by\u0142o uzasadniane,  powiedzia\u0142bym, takimi \u201e\u0142ama\u0144cami\u201d ideologicznymi a nawet logicznymi.  Chocia\u017c trzeba te\u017c uczciwie doda\u0107, \u017ce jakie\u015b elementy krytyki &#8211; czasem  mi\u0119dzy wierszami, a czasem wprost &#8211; w tej publicystyce wyst\u0119puj\u0105. Tym  niemniej, je\u015bliby wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 te nadzieje, kt\u00f3ry by\u0142y w Pa\u017adzierniku  \u201956 i kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c \u017cywi\u0142o \u015brodowisko \u201eTP\u201d, i fakt, \u017ce si\u0119 one szybko  rozwia\u0142y, a przy tym drugi fakt, \u017ce mimo tego trwa si\u0119 przez kolejne 20  lat w tym uk\u0142adzie, to jest to dla mnie czym\u015b zastanawiaj\u0105cym.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czy to d\u0142ugie trwanie w nadziejach zwi\u0105zanych z systemem  uzasadnia Pan sekretnym wp\u0142ywem komunistycznego aparatu na  poszczeg\u00f3lnych cz\u0142onk\u00f3w tego \u015brodowiska? <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Nie s\u0105dz\u0119. Je\u015bli chodzi o zjawisko tajnej wsp\u00f3\u0142pracy to ono,  powiedzia\u0142bym &#8211; \u201ejako\u015bciowo\u201d, nasila si\u0119 w tym drugim okresie, czyli po  wyj\u015bciu z sejmu w 1976 roku, co jest sk\u0105din\u0105d interesuj\u0105ce. W tym  pierwszym okresie, czyli w latach 1956-1976, by\u0142a to raczej samodzielna  gra, g\u0142\u00f3wnie Stanis\u0142awa Stommy, kt\u00f3ry cz\u0119sto wbrew opinii swoich  przyjaci\u00f3\u0142, ale posiadaj\u0105c du\u017cy autorytet, by\u0142 w stanie przekona\u0107 ich,  \u017ce jednak ci\u0105gle warto ten eksperyment kontynuowa\u0107. Trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce  wiele os\u00f3b z tego \u015brodowiska by\u0142o jednak sceptycznych do tego  eksperymentu z systemem, wiele uwierzy\u0142o, ale p\u00f3\u017aniej si\u0119 wycofa\u0142o (np.  Stefan Kisielewski), tak wi\u0119c jednak ta wiara s\u0142ab\u0142a. Stomma nie m\u00f3g\u0142  si\u0119 pochwali\u0107 wi\u0119kszymi sukcesami, gdy\u017c to ko\u0142o sejmowe by\u0142o dosy\u0107 w\u0105t\u0142e  i stopniowo si\u0119 zmniejsza\u0142o w sensie reprezentacji politycznej ruchu.  Ale ocenia\u0142 on, \u017ce to si\u0119 <em>per saldo<\/em> op\u0142aca. I pewnie ta  strategia polityczna Stommy t\u0142umaczy w pewnym sensie to d\u0142ugie trwanie,  bardziej ni\u017c jakie\u015b zakulisowe oddzia\u0142ywanie aparatu w\u0142adzy.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Jak wysoko pod wzgl\u0119dem struktury redakcyjnej \u201eTP\u201d si\u0119ga\u0142o to uwik\u0142anie we wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z komunistami?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Rozumiem, \u017ce pyta Pan o tajn\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119. Si\u0119ga\u0142o wysoko. Do niedawna  panowa\u0142o przekonanie, \u017ce si\u0119ga\u0142o zaledwie personelu pomocniczego, a co  najwy\u017cej os\u00f3b do\u015b\u0107 wysoko postawionych, ale ma\u0142o wp\u0142ywowych. Je\u015bli  chodzi o personel pomocniczy to znany jest ju\u017c od paru lat przyk\u0142ad  Sabiny Karczmarskiej, kt\u00f3ra by\u0142a korektork\u0105 i adjustatork\u0105, a wi\u0119c  rzeczywi\u015bcie stanowi\u0142a ten personel pomocniczy. Drugim przyk\u0142adem jest  Tadeusz Nowak, kt\u00f3ry by\u0142 dyrektorem administracyjnym, czyli cz\u0142owiekiem  formalnie wa\u017cnym, ale te\u017c osob\u0105, kt\u00f3ra nie mia\u0142a na lider\u00f3w \u015brodowiska  \u017cadnego wp\u0142ywu, ani ideowego, ani politycznego. Tak wi\u0119c do niedawna  taka opinia funkcjonowa\u0142a.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Moje badania teraz ten obraz komplikuj\u0105, gdy\u017c dowodz\u0105, \u017ce by\u0142y jednak  osoby wysoko, a nawet bardzo wysoko postawione. W\u015br\u00f3d tych os\u00f3b s\u0105  takie, kt\u00f3re s\u0105 zarejestrowane jako TW przez d\u0142ugie lata, nawet po 15  lat. Dla mnie rzecz\u0105 niew\u0105tpliw\u0105 jest, \u017ce one wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142y, z tym, \u017ce &#8211;  zale\u017cy mi na podkre\u015bleniu tego &#8211; jako\u015b\u0107 tej wsp\u00f3\u0142pracy jest  nieokre\u015blona. Jest nieokre\u015blona dlatego, \u017ce po prostu zniszczono teczki  pracy tych os\u00f3b. Skoro je zniszczono, to o tre\u015bci tej wsp\u00f3\u0142pracy mamy  bardzo niejasne wyobra\u017cenie, wy\u0142\u0105cznie zapo\u015bredniczone z dokument\u00f3w  innych spraw, albo z ewidencji, albo z funduszy operacyjnych, lub te\u017c  jakich\u015b sprawozda\u0144. W zwi\u0105zku z tym w rozdzia\u0142ach ksi\u0105\u017cki po\u015bwi\u0119conych  tym osobom du\u017co miejsca zajmuj\u0105 spekulacje, o co by mog\u0142o w tych  przypadkach chodzi\u0107. Hipotezy te wahaj\u0105 si\u0119 od modelu do\u015b\u0107 typowej  wsp\u00f3\u0142pracy, a ko\u0144cz\u0105 si\u0119 na modelu wsp\u00f3\u0142pracy, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 nazywa  polityczn\u0105. Mo\u017ce si\u0119 to wydawa\u0107 nieco dziwacznym konceptem, ale  niekt\u00f3rzy si\u0119 tak t\u0142umacz\u0105, a niekt\u00f3rzy &#8211; bardzo nieliczni &#8211;  zarejestrowani jako TW, nawet potrafili to robi\u0107. Tak wi\u0119c je\u015bli przyj\u0105\u0107  tak\u0105 najbardziej usprawiedliwiaj\u0105c\u0105 hipotez\u0119, to trzeba jednak  pami\u0119ta\u0107, \u017ce ona by\u0142aby mo\u017cliwa tylko w wykonaniu os\u00f3b bardzo  przebieg\u0142ych i czujnych, takich, kt\u00f3re nie powiedz\u0105 za du\u017co, kt\u00f3re  godzinami b\u0119d\u0105 rozmawia\u0107 z ubekiem, a powiedz\u0105 tylko to, co chc\u0105  powiedzie\u0107. To jest szalenie trudne.<\/p>\r\n\r\n<p>Mamy zatem tutaj w\u0105tpliwo\u015b\u0107, ale przyjmuj\u0105c, \u017ce co\u015b takiego  rzeczywi\u015bcie mia\u0142o miejsce, mo\u017cna by\u0142oby te\u017c przyj\u0105\u0107, \u017ce zak\u0142adano, i\u017c  jest tu te\u017c co\u015b do ugrania dla \u201eTP\u201d. Na przyk\u0142ad, \u017ce rozmawiaj\u0105c z tym  przys\u0142owiowym pu\u0142kownikiem z SB mo\u017cna by\u0142o zaproponowa\u0107, i\u017c w zamian np.  za z\u0142agodzenie cenzury, \u201eTP\u201d lepiej m\u00f3g\u0142by opisa\u0107 stosunki  pa\u0144stwo-Ko\u015bci\u00f3\u0142 i w konsekswencji napi\u0119cie mog\u0142oby opa\u015b\u0107 i obie strony  by\u0142yby zadowolone. Taki dyskurs, jak przypuszczam, by\u0142 teoretycznie  mo\u017cliwy i nie mog\u0119 wyklucza\u0107, \u017ce tak te\u017c by\u0142o. Mog\u0142o te\u017c, oczywi\u015bcie,  by\u0107 gorzej. Natomiast tego wszystkiego po prostu nie wiemy, to s\u0105 tylko  domys\u0142y. Pozostaje fakt, \u017ce s\u0105 to rejestracje trwaj\u0105ce po kilkana\u015bcie  lat.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czy w czasie Soboru Watyka\u0144skiego II komuni\u015bci skutecznie  wp\u0142ywali poprzez swoich TW na lini\u0119, w jaki spos\u00f3b \u201eTP\u201d ma przedstawia\u0107  Sob\u00f3r? Czy za po\u015brednictwem \u201eTP\u201d w\u0142adza \u201emodelowa\u0142a\u201d &#8211; oczywi\u015bcie w  du\u017cej mierze na potrzeby wewn\u0105trzkrajowe &#8211; swoje oczekiwania wobec  Soboru, jak i jego polskich uczestnik\u00f3w? <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Wydaje si\u0119, \u017ce w czasie Soboru SB nie mia\u0142a w kr\u0119gu \u201eTP\u201d wysoko  postawionych tajnych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w. Ale mia\u0142a na pewno ludzi, kt\u00f3rzy  mogli s\u0105czy\u0107 takie opinie. A w ko\u0144cu znane s\u0105 fakty rozm\u00f3w operacyjnych z  kierownictwem redakcji &#8211; o tych rozmowach w redakcji wiedziano, nie  zatajano tego. Po tych zastrze\u017ceniach, potwierdzam Pa\u0144sk\u0105 sugesti\u0119. I na  podstawie \u017ar\u00f3de\u0142 esbeckich, i innych. To, co ja widz\u0119 w dokumentach  esbeckich, konfrontowanych np. z dziennikiem Kisiela, ale te\u017c z tekstami  oko\u0142osoborowymi pisanymi w tym czasie w \u201eTP\u201d, uk\u0142ada mi si\u0119 to w obraz,  kt\u00f3ry bym nazwa\u0142 tak\u0105 \u201edziecinn\u0105 chorob\u0105 soborowo\u015bci\u201d &#8211; trawestuj\u0105c  Lenina, takim entuzjazmem pro-soborowym tak daleko id\u0105cym, \u017ce ludzie ci  gubili z oczu fakt, \u017ce s\u0105 manipulowani. Gra partii polega\u0142a wtedy na  tym, aby przedstawi\u0107 si\u0119 jako wielki zwolennik Soboru i przyjaciel  Ko\u015bcio\u0142a, jednak\u017ce pod tym warunkiem, \u017ce partnerzy &#8211; czyli post\u0119powi  katolicy, ustawi\u0105 si\u0119 bardzo wyra\u017anie przeciwko Prymasowi Wyszy\u0144skiemu.  Moja ocena lider\u00f3w \u201eTP\u201d jest pod tym wzgl\u0119dem sroga, gdy\u017c pod pozorem  tych niby wsp\u00f3lnych pogl\u0105d\u00f3w na Sob\u00f3r, oni w sumie grali w gr\u0119, do  kt\u00f3rej ich pcha\u0142a PZPR. Nie zauwa\u017cali tego, \u017ce m\u00f3wi\u0105 i pisz\u0105 rzeczy,  wykonuj\u0105 gesty, kt\u00f3re s\u0105 wielce korzystne dla partii. Podobnie jak  Kisiel mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce krytyka Prymasa w czasie Millenium czy tu\u017c  po nim by\u0142a zachowaniem w rodzaju, jakby si\u0119 mieszka\u0142o na ksi\u0119\u017cycu, a  nie w Polsce rz\u0105dzonej przez komunist\u00f3w. Kisiel tak to w skr\u00f3cie  ujmowa\u0142. Na podstawie tych esbeckich papier\u00f3w utwierdzam si\u0119 w  przekonaniu, \u017ce tutaj mia\u0142 on racj\u0119.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czy Pa\u0144skim zdaniem w stosunku do Ko\u015bcio\u0142a \u201eTP\u201d by\u0142  zdecydowanie u\u017cytecznym narz\u0119dziem SB i partii, czy jednak uda\u0142o mu si\u0119 w  przewa\u017caj\u0105cej mierze od roli takiego narz\u0119dzia uchroni\u0107? Czy te\u017c mo\u017ce  jednak \u201eTP\u201d musia\u0142 przez ca\u0142y czas dzia\u0142a\u0107 wg znanej maksymy \u201ePanu Bogu  \u015bwieczk\u0119, a diab\u0142u ogarek\u201d?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Jestem zdania, \u017ce \u201eTP\u201d si\u0119 nigdy nie sprzeniewierzy\u0142 swojemu <em>sensus catholicus<\/em>,  tak jak on to rozumia\u0142. W tym sensie, \u017ce nigdy nie szed\u0142 \u201ena pasku\u201d.  Turowicz i jego przyjaciele nigdy nie dzia\u0142ali w ten spos\u00f3b, \u017ce czego  chce partia, to to zrobimy. Mo\u017cna raczej powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142o to pewnego  typu z\u0142udzenie, dali si\u0119 \u201ewpu\u015bci\u0107 w maliny\u201d i nie widzieli, \u017ce robi\u0105  dobrze partii, krytykuj\u0105c Prymasa.<\/p>\r\n\r\n<p>Trudno jednak stwierdzi\u0107, jak si\u0119 to ostatecznie bilansuje. Na pewno  ludzie \u201eTP\u201d za daleko si\u0119 posuwali w tej krytyce &#8211; jak m\u00f3wi\u0142 Kisiel &#8211;  \u201eksi\u0119\u017cycowej\u201d, nie uwzgl\u0119dniaj\u0105cej faktu, \u017ce ten ludowy, tradycyjny  Ko\u015bci\u00f3\u0142 jednak by\u0142 realn\u0105 ska\u0142\u0105 przeciw komunizmowi, a oni t\u0142ukli w t\u0119  ska\u0142\u0119, \u017ceby zreformowa\u0107 Ko\u015bci\u00f3\u0142 w duchu soborowym. I chyba nie za bardzo  sobie z tego zdawali spraw\u0119. Tu jest problem.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czy jest Pan zaskoczony tym, czego si\u0119 Pan dowiedzia\u0142 o \u015brodowisku \u201eTP\u201d po przestudiowaniu tych wszystkich dokument\u00f3w? <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Na pewno w pewnej mierze tak. Gdy cz\u0142owiek zetknie si\u0119 z materia\u0142ami  SB, a ja od wielu lat tym tematem si\u0119 zajmuj\u0119, to uwalnia si\u0119 od pewnych  z\u0142udze\u0144. W szczeg\u00f3lno\u015bci od takiego fa\u0142szywego, moim zdaniem, za\u0142o\u017cenia  &#8211; kt\u00f3remu kiedy\u015b i ja ho\u0142dowa\u0142em &#8211; \u017ce gdy mamy do czynienia z osobami  wybitnymi, zas\u0142u\u017conymi, to nie dopuszcza si\u0119 do \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce tacy  ludzie te\u017c mog\u0105 by\u0107 podatni na zakusy SB. No wi\u0119c od dawna ju\u017c  wiedzia\u0142em, \u017ce nie ma tu \u017cadnego immunitetu <em>a priori<\/em>. Nie  chodzi o to, \u017ce ka\u017cdy jest podejrzany &#8211; to by by\u0142a jaka\u015b paranoja, ale o  to, \u017ce ka\u017cdy cz\u0142owiek jest po prostu (albo bywa) s\u0142aby. A komunizm  budowa\u0142 na tej s\u0142abo\u015bci cz\u0142owieka. To w zakresie historii niejawnej.<\/p>\r\n\r\n<p>A w zakresie historii jawnej, jako uczestnik tego \u015brodowiska mog\u0119  powiedzie\u0107, \u017ce nigdy nie s\u0142ysza\u0142em od starszych koleg\u00f3w, a przecie\u017c  przegadali\u015bmy wiele godzin o historii \u201eTP\u201d, o pewnych rzeczach, kt\u00f3re  si\u0119 dzia\u0142y na powierzchni \u017cycia, kt\u00f3re nie by\u0142y tajne, ale kt\u00f3re jednak  by\u0142y kontrowersyjne czy te\u017c szkodliwe. Ten do\u015b\u0107 g\u0142\u0119boki alians z Polsk\u0105  Gomu\u0142ki czy Gierka zosta\u0142 jak gdyby wyparty przez \u015brodowisko z narracji o  sobie.<\/p>\r\n\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/fronda.pl\/files\/stomma%20stanislaw%20rj%20txt.jpg\" alt=\"Stanis\u0142aw Stomma.\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Stanis\u0142aw Stomma.<\/p>\r\n\r\n<p>W tych narracjach tworzonych na u\u017cytek przysz\u0142ych pokole\u0144 nieustannie  powtarza si\u0119 taki motyw, \u017ce \u00f3w s\u0142ynny gest Stanis\u0142awa Stommy w sejmie,  kt\u00f3ry mia\u0142 miejsce 10 lutego 1976 roku, gdy samotnie podnosi on r\u0119k\u0119 i  wstrzymuje si\u0119 od g\u0142osu &#8211; co by\u0142o form\u0105 sprzeciwu wobec zmian w  konstytucji PRL &#8211; to jest symboliczny moment decyzji politycznej, \u017ce ju\u017c  koniec z uczestnictwem Ko\u0142a w sejmie, koniec politycznego uczestnictwa w  systemie. Ot\u00f3\u017c, gdy si\u0119 g\u0142\u0119biej poszpera (pisa\u0142 o tym chyba tylko  Andrzej Friszke, a dokumenty SB to potwierdzaj\u0105), to si\u0119 okazuje, \u017ce  jeszcze po zako\u0144czeniu kadencji sejmu, a przed nast\u0119pn\u0105, sekretarz  partii, bodaj Kania, negocjowa\u0142 ze \u201eZnakiem\u201d sk\u0142ad ko\u0142a poselskiego.  Rozwa\u017cano nawet trzy warianty: jednoosobowy ze Stomm\u0105, trzyosobowy i  pi\u0119cioosobowy. Nie uwa\u017cam, \u017ce jest to wstyd, to po prostu polityka. Ale  \u015bmieszy mnie ta selekcja fakt\u00f3w. To pokazuje, \u017ce pewne fakty s\u0105  kompletnie wyparte. A przecie\u017c te sprawy s\u0105 r\u00f3wnie\u017c cz\u0119\u015bci\u0105 historii  tego \u015brodowiska.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Pierwotnie Pa\u0144sk\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 mia\u0142o wyda\u0107 wydawnictwo Znak.  Dlaczego zrezygnowa\u0142o ono z tego zamiaru? Jest to kolejny, po pracy  Artura Domos\u0142awskiego o Ryszardzie Kapu\u015bci\u0144skim, przypadek rezygnacji ze  strony tego wydawnictwa z wydania gotowej ksi\u0105\u017cki\u2026 <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Pr\u00f3buj\u0119 odtworzy\u0107 motywy prezesa wydawnictwa, p. Henryka Wo\u017aniakowskiego. Moim zdaniem prawdziwe motywy s\u0105 dwa.<\/p>\r\n\r\n<p>Pierwszy jest taki, \u017ce pokazuj\u0119 to uwik\u0142anie polityczno-ideowe \u201eTP\u201d  jako znacznie dalej id\u0105ce, ni\u017c chce si\u0119 o tym powiedzie\u0107, ni\u017c \u201eTygodnik\u201d  chcia\u0142by przyzna\u0107. Po drugie, \u017ce sprawa tych postaci uwik\u0142anych we  wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z SB &#8211; mimo, \u017ce ta wsp\u00f3\u0142praca jest nie\u0142atwa do jasnego  zakwalifikowania &#8211; jest trudna do prze\u0142kni\u0119cia. My\u015bl\u0119, \u017ce zabrak\u0142o tu  takiej decyzji &#8211; m\u00f3wi\u0105c kolokwialnie &#8211; \u201ewzi\u0119cia na klat\u0119\u201d problemu.  Mog\u0142o to stanowi\u0107 okazj\u0119 do wygrania czego\u015b na wiarygodno\u015bci, na  otwarto\u015bci w pr\u00f3bie zmierzenia si\u0119 z przesz\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Rozmawia\u0142 Robert Jankowski.<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><strong>* Roman Graczyk (ur. 1958)<\/strong> &#8211; wieloletni dziennikarz  \u201eTygodnika Powszechnego\u201d (1984-1991) i publicysta \u201eGazety Wyborczej\u201d  (1993-2005). W 2005 r. odszed\u0142 z \u201eGW\u201d, poniewa\u017c skrytykowa\u0142 spos\u00f3b, w  jaki gazeta przedstawia temat lustracji. W maju 2006 r. w  \u201dRzeczpospolitej\u201d opublikowa\u0142 artyku\u0142 pt. \u201eCo jest lepsze ni\u017c prawda?\u201d, w  kt\u00f3rym popar\u0142 lustracj\u0119 i opowiedzia\u0142 si\u0119 za otwarciem dawnych archiw\u00f3w  SB, krytykuj\u0105c przy tym antylustracyjn\u0105 lini\u0119 &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; (a  tak\u017ce swoje w\u0142asne wcze\u015bniejsze pogl\u0105dy w tej sprawie). W 2007 r.  opublikowa\u0142 po\u015bwi\u0119con\u0105 lustracji ksi\u0105\u017ck\u0119 pt. &#8222;Tropem SB. Jak czyta\u0107  teczki&#8221;. Podpisa\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c pod listem otwartym dziennikarzy, kt\u00f3rzy  zg\u0142osili gotowo\u015b\u0107 z\u0142o\u017cenia o\u015bwiadcze\u0144 lustracyjnych. Obecnie jest  pracownikiem krakowskiego oddzia\u0142u IPN i niezale\u017cnym publicyst\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p class=\"zrodlo\">Za: <a href=\"http:\/\/fronda.pl\/news\/czytaj\/srodowisko_tygodnika_powszechnego_wyparlo_pewne_fakty\">Fronda.pl<\/a><\/p><\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"23 lutego w ksi\u0119garniach pojawi si\u0119 ksi\u0105\u017cka Romana Graczyka o inwigilacji \u015brodowiska \u201eTygodnika Powszechnego\u201d przez SB. Opublikowania tej ksi\u0105\u017cki odm\u00f3wi\u0142o autorowi krakowskie wydawnictwo \u201eZnak\u201d, zwi\u0105zane z \u201eTP\u201d. Jak m\u00f3wi\u0142 Graczyk, jego praca nad ksi\u0105\u017ck\u0105 \u201eCena przetrwania? SB wobec \u00abTygodnika Powszechnego\u00bb\u201d trwa\u0142a trzy lata. Do rozpocz\u0119cia pracy nad ni\u0105 zach\u0119ci\u0142 historyka redaktor naczelny \u201eTP\u201d, ks. Adam [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[8],"tags":[81,20,36,33],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/32073"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=32073"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/32073\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=32073"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=32073"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=32073"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}