{"id":29761,"date":"2010-12-27T22:51:43","date_gmt":"2010-12-28T03:51:43","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=29761"},"modified":"2010-12-27T22:51:43","modified_gmt":"2010-12-28T03:51:43","slug":"bankructwo-teorii-edmunda-klicha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=29761","title":{"rendered":"Bankructwo teorii Edmunda Klicha"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Entropia opowie\u015bci Edmunda Klicha, czyli jak\u0105 rol\u0119 w modulowaniu tonu narracji o katastrofie smole\u0144skiej odegra\u0142 polski akredytowany przy MAK.<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>W styczniu dobiegnie ko\u0144ca kadencja Edmunda Klicha w Pa\u0144stwowej  Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych. Wszystko wskazuje na to, \u017ce b\u0119dzie  to kompromituj\u0105cy finisz kariery polskiego akredytowanego przy  moskiewskim Mi\u0119dzypa\u0144stwowym Komitecie Lotniczym badaj\u0105cym okoliczno\u015bci  katastrofy Tu-154M. Medialna nadaktywno\u015b\u0107, artyku\u0142owanie  nieodpowiedzialnych i wewn\u0119trznie sprzecznych tez na temat jej przyczyn  dobitnie \u015bwiadcz\u0105, \u017ce wyb\u00f3r osoby p\u0142k. Klicha jako polskiego  akredytowanego przy MAK by\u0142 bardzo powa\u017cnym b\u0142\u0119dem. Klich nigdy nie  lata\u0142 na tupolewach, nie zna tych samolot\u00f3w. A co gorsza, zacz\u0105\u0142 bi\u0107 si\u0119  w piersi w imieniu Polski, cho\u0107 polska prokuratura nie wykluczy\u0142a  \u017cadnej z czterech rozwa\u017canych hipotez katastrofy na Siewiernym.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Ju\u017c na pierwszej konferencji prasowej po\u015bwi\u0119conej okoliczno\u015bciom  katastrofy polskiego Tu-154M gen. Tatiana Anodina zademonstrowa\u0142a swoj\u0105  wyra\u017an\u0105 zwierzchno\u015b\u0107 nad Edmundem Klichem. &#8211; Ja odpowiem na to pytanie,  pan Klich b\u0119dzie m\u00f3wi\u0142 p\u00f3\u017aniej &#8211; nakaza\u0142a autorytatywnie. Sam Klich w  zeznaniach przed sejmow\u0105 Komisj\u0105 Infrastruktury nigdy nie kry\u0142 tego, \u017ce  to gen. Aleksiej Morozow, wiceprzewodnicz\u0105cy MAK, wezwa\u0142 go do  Smole\u0144ska, a W\u0142adimir Putin i Anodina zdecydowali, wed\u0142ug jakich  przepis\u00f3w b\u0119d\u0105 badane okoliczno\u015bci i przyczyny katastrofy i \u017ce to  w\u0142a\u015bnie Edmund Klich ma w tym badaniu reprezentowa\u0107 stron\u0119 polsk\u0105. Jak zezna\u0142 przed sejmow\u0105 Komisj\u0105 Infrastruktury Edmund Klich, to nie  polski rz\u0105d, lecz zast\u0119pca przewodnicz\u0105cego MAK gen. Aleksiej Morozow  wybra\u0142 go na polskiego akredytowanego do badania katastrofy smole\u0144skiej,  dzwoni\u0105c do niego, w czasie gdy ten zmierza\u0142 przez Garwolin do  Warszawy.<\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; W po\u0142owie drogi dosta\u0142em telefon od pana Aleksieja Morozowa, to jest  obecnie przewodnicz\u0105cy Komisji Federacji Rosyjskiej, zast\u0119pca pani  Anodiny &#8211; szefowej Mie\u017cnonarodnej Awiacionnej Komisji&#8230; Komitetu, to  znaczy Mi\u0119dzynarodowego Komitetu Lotniczego [chodzi o Mi\u0119dzypa\u0144stwowy  Komitet Lotniczy w Moskwie skupiaj\u0105cy pa\u0144stwa by\u0142ego ZSRS] &#8211; o\u015bwiadczy\u0142  p\u0142k Edmund Klich.  Nie wiadomo, sk\u0105d Morozow ju\u017c godzin\u0119 po tragedii wiedzia\u0142, \u017ce to  cywilny MAK b\u0119dzie prowadzi\u0142 badanie po katastrofie samolotu wojskowego,  do czego nie ma uprawnie\u0144. Sk\u0105d mia\u0142 numer telefonu kom\u00f3rkowego Klicha i  jakim prawem z pomini\u0119ciem drogi oficjalnej si\u0119 z nim kontaktowa\u0142?  I tak Klich wybra\u0142 si\u0119 w podr\u00f3\u017c do Smole\u0144ska i bez jakiegokolwiek  zezwolenia natychmiast przyst\u0105pi\u0142 do zarz\u0105dzania lud\u017ami, kt\u00f3rzy jeszcze  formalnie nie byli przecie\u017c jego podw\u0142adnymi.<\/p>\r\n\r\n<p>Z wyja\u015bnie\u0144 Klicha wynika,  \u017ce dokona\u0142 wyboru na zasadzie w\u0142asnego widzimisi\u0119, decyduj\u0105c si\u0119 na  wyb\u00f3r pilota Waldemara Targalskiego i in\u017cyniera S\u0142awomira Michalaka do  ogl\u0119dzin czarnych skrzynek i deleguj\u0105c ich do Moskwy.  Gdy nie opad\u0142 jeszcze kurz po katastrofie, Edmund Klich po raz pierwszy  otar\u0142 si\u0119 w swoim post\u0119powaniu o artyku\u0142 129 Kodeksu Karnego RP: &#8222;Kto,  b\u0119d\u0105c upowa\u017cniony do wyst\u0119powania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w  stosunkach z rz\u0105dem obcego pa\u0144stwa lub zagraniczn\u0105 organizacj\u0105 [a tak\u0105  jest MAK], dzia\u0142a na szkod\u0119 Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze  pozbawienia wolno\u015bci od roku do lat 10&#8221;. Jak wynika z wyja\u015bnie\u0144 sk\u0142adanych przez Edmunda Klicha pos\u0142om z sejmowej  Komisji Infrastruktury, to z jego inicjatywy katastrof\u0119 badano wed\u0142ug  za\u0142\u0105cznika 13 do Konwencji o Mi\u0119dzynarodowym Lotnictwie Cywilnym, kt\u00f3ra  ograniczy\u0142a rol\u0119 Polski w dochodzeniu. Klich doskonale wiedzia\u0142, \u017ce badanie katastrofy w oparciu o konwencj\u0119 i  jej za\u0142\u0105czniki jest bezprawne. Zaznaczy\u0142 to nawet w swoim sejmowym  wyst\u0105pieniu.  Dlatego \u017ce samolot jest samolotem &#8211; by\u0142 samolotem &#8211; lotnictwa  pa\u0144stwowego. Za\u0142oga by\u0142a wojskowa. W zwi\u0105zku z tym dotyczy to lotnictwa  pa\u0144stwowego, kt\u00f3rego nie obejmuje za\u0142\u0105cznik 13 do Konwencji o  Mi\u0119dzynarodowym Lotnictwie Cywilnym &#8211; zaznaczy\u0142 Klich.<\/p>\r\n\r\n<p>Artyku\u0142 trzeci konwencji m\u00f3wi bowiem wyra\u017anie:  &#8222;a) Niniejsza Konwencja stosuje si\u0119 wy\u0142\u0105cznie do cywilnych statk\u00f3w  powietrznych, nie stosuje si\u0119 za\u015b do statk\u00f3w powietrznych pa\u0144stwowych.  b) Statki powietrzne u\u017cywane w s\u0142u\u017cbie wojskowej, celnej i policyjnej  uwa\u017ca si\u0119 za statki powietrzne pa\u0144stwowe&#8221;. Poniewa\u017c polski samolot Tu-154M by\u0142 statkiem powietrznym w s\u0142u\u017cbie  wojskowej, ze znakowaniem wojskowym &#8222;M&#8221;, wyb\u00f3r konwencji chicagowskiej &#8211;  wsp\u00f3lna inicjatywa Klicha i Morozowa &#8211; by\u0142 bezprawny i szkodliwy dla  Polski. 13 za\u0142\u0105cznik przewiduje bowiem, \u017ce w tym wypadku to Rosja  (pa\u0144stwo miejsca zdarzenia) ma prawo bada\u0107 katastrof\u0119, a Polska mo\u017ce co  najwy\u017cej wyznaczy\u0107 swojego akredytowanego przedstawiciela.  Tymczasem istnia\u0142a podpisana w 1993 r. polsko-rosyjska umowa  gwarantuj\u0105ca powo\u0142anie wsp\u00f3lnej komisji przez Polsk\u0119 i Rosj\u0119 w przypadku  katastrofy polskiego samolotu wojskowego, a takim by\u0142 Tu-154M, na  terenie Rosji. Niesprawdzenie, czy istnieje taki dokument,  niewykorzystanie go do badania przyczyn katastrofy przez wsp\u00f3ln\u0105  polsko-rosyjsk\u0105 komisj\u0119 wojskow\u0105, kt\u00f3rej wbrew umowie (zdeponowanej w  MSZ) nie powo\u0142ano, i nielegalne przyj\u0119cie innego, niekorzystnego  rozwi\u0105zania, mo\u017ce by\u0107 poczytywane jako \u015bwiadome dzia\u0142anie na szkod\u0119  Rzeczypospolitej Polskiej. Jak wyja\u015bnia\u0142 w rozmowie z &#8222;Naszym  Dziennikiem&#8221; prof. Marek \u0179ylicz, specjalista z zakresu prawa lotniczego,  procedowanie w oparciu o umow\u0119 z 1993 r. by\u0142o mo\u017cliwe, cho\u0107 wymaga\u0142oby  dodatkowych dookre\u015ble\u0144 prawnych, ze wzgl\u0119du na cywilnych pasa\u017cer\u00f3w  tupolewa. Nikt takiej pr\u00f3by jednak nie podj\u0105\u0142.  Kardynalnym b\u0142\u0119dem strony polskiej po 10 kwietnia jest fakt braku  przegl\u0105du instrumentarium prawnego, jakim dysponuje Rzeczpospolita,  kt\u00f3re mo\u017cna by\u0142o wykorzysta\u0107 do badania katastrofy. Rz\u0105d dzia\u0142a\u0142 na  zasadzie reaktywnej, przystali\u015bmy na propozycj\u0119, a w zasadzie dictum  strony rosyjskiej, kt\u00f3ra dokona\u0142a wyboru konwencji chicagowskiej. A to  wi\u0105za\u0142o si\u0119 ze znacz\u0105cym ograniczeniem polskich kompetencji i udzia\u0142u w  badaniu katastrofy.  <strong><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Jeden akredytowany zamiast 21<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Jak wynika z wyja\u015bnie\u0144 Klicha, w sytuacji gdy nie by\u0142o jeszcze jasne,  wed\u0142ug jakich procedur badana b\u0119dzie katastrofa, d\u0105\u017cy\u0142 on ju\u017c do tego,  by w my\u015bl za\u0142\u0105cznika 13 Polska nie mia\u0142a wielu pe\u0142noprawnych  akredytowanych przedstawicieli, lecz tylko jednego. Czytamy w jego  opowie\u015bci: &#8222;I tam od razu wysz\u0142a sprawa liczby akredytowanych. Pan p\u0142k  Grochowski poprosi\u0142, \u017ceby akredytowano ze strony polskiej siedmiu  przedstawicieli. No to jest oczywista niezgodne z za\u0142\u0105cznikiem, bo  za\u0142\u0105cznik 13 jasno m\u00f3wi, \u017ce &#8211; przepraszam, bo to tak si\u0119 nie powinno  m\u00f3wi\u0107, za\u0142\u0105cznik nie m\u00f3wi, ale tak kolokwialnie troch\u0119, \u017ceby&#8230; wiadomo o  co chodzi, prawda &#8211; \u017ce mo\u017ce by\u0107 jeden pe\u0142nomocny akredytowany i w tym  za\u0142\u0105czniku jest r\u00f3wnie\u017c napisane, \u017ce doradc\u00f3w &#8211; tam jest opisane, \u017ce to  s\u0105 doradcy, ale cz\u0119sto u\u017cywa si\u0119 formy eksperci, bo w zasadzie to s\u0105  eksperci, kt\u00f3rzy doradzaj\u0105 temu akredytowanemu, bo on przecie\u017c nie mo\u017ce  si\u0119 zna\u0107 na silnikach, p\u0142atowcach, rejestratorach i innych urz\u0105dzeniach,  wi\u0119c ma tych doradc\u00f3w swoich&#8221;. Co ciekawe, Edmund Klich mia\u0142 konkretny pow\u00f3d do tego, aby w tym  \u015bledztwie Polska mia\u0142a tylko jednego akredytowanego. Chcia\u0142 bowiem  zaproponowa\u0107 siebie: &#8222;No i Rosjanie, strona rosyjska nie bardzo chcia\u0142a  przysta\u0107ze zrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w. Ja wtedy podnios\u0142em spraw\u0119, \u017ce &#8211;  w\u0142a\u015bciwie oni te\u017c ju\u017c nie proceduj\u0105 zgodnie z za\u0142\u0105cznikiem 13, bo je\u015bli  chodzi o za\u0142\u0105cznik 13, to raczej wskazanie jest, \u017ce powinien by\u0107 kto\u015b ze  strony cywilnej, z komisji cywilnej&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Z zezna\u0144 Klicha wy\u0142ania si\u0119 te\u017c szokuj\u0105cy obraz jego postawy w czasie  rozm\u00f3w z premierem Federacji Rosyjskiej W\u0142adimirem Putinem: &#8222;Uda\u0142em si\u0119 na t\u0119 konferencj\u0119. Pierwszy g\u0142os zabra\u0142 pan premier Putin,  p\u00f3\u017aniej jego zast\u0119pca pan Iwanow i jako trzecia pani Anodina &#8211; szefowa  MAK-u, kt\u00f3ra jasno powiedzia\u0142a, \u017ce b\u0119dzie procedowanie wed\u0142ug za\u0142\u0105cznika  13&#8221;. Klich zaakceptowa\u0142 t\u0119 propozycj\u0119, mimo \u017ce wiedzia\u0142, i\u017c polski rz\u0105d  nie ma o tym fakcie poj\u0119cia. Rozmawia\u0142 bowiem wcze\u015bniej z ministrem  infrastruktury Cezarym Grabarczykiem. Wi\u0105za\u0142o si\u0119 to z wyznaczeniem  przez Rosjan Klicha na polskiego przedstawiciela w \u015bledztwie. Czytamy  bowiem: &#8222;W zwi\u0105zku z tym zorientowa\u0142em si\u0119&#8230; Aha i Morozow mi m\u00f3wi: od teraz ja  jestem szefem. Wi\u0119c ju\u017c zosta\u0142 wycofany ten przedstawiciel wojskowy. Ja  identycznie s\u0105dz\u0105c, zebra\u0142em ca\u0142\u0105 grup\u0119 i m\u00f3wi\u0119: panowie, my\u015bl\u0119, \u017ce  je\u015bli z tamtej strony jest taka zmiana, to tutaj te\u017c b\u0119dzie, i ja na  razie czekam na decyzj\u0119, ale my\u015bl\u0119, \u017ce musimy si\u0119 przygotowa\u0107, \u017ceby\u015bmy  wiedzieli, jakie mamy prawa, obowi\u0105zki zgodnie z za\u0142\u0105cznikiem 13&#8221;. W ten spos\u00f3b bez akceptacji polskiego rz\u0105du Klich pozby\u0142 si\u0119 szefa grupy  polskich ekspert\u00f3w p\u0142k. in\u017c. Miros\u0142awa Grochowskiego, bardzo  szanowanego w wojsku szefa Inspektoratu Bezpiecze\u0144stwa Lot\u00f3w, przejmuj\u0105c  dowodzenie nad jego zespo\u0142em.  &#8222;No i od tego momentu zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce ta wsp\u00f3\u0142praca zacz\u0119\u0142a si\u0119  poprawia\u0107. Ju\u017c nie by\u0142o tych problem\u00f3w proceduralnych, bo i pan Morozow,  i ja znali\u015bmy za\u0142\u0105cznik 13 i nie by\u0142o ju\u017c tutaj pod tym wzgl\u0119dem  \u017cadnych konflikt\u00f3w&#8221; &#8211; m\u00f3wi\u0142. Po chwili ujawni\u0142 jednak, \u017ce polski rz\u0105d  nadal nic nie wiedzia\u0142 o prowadzeniu dochodzenia wed\u0142ug niekorzystnego  dla Polski za\u0142\u0105cznika 13, i nie wiedzia\u0142, \u017ce Edmund Klich wyznaczony  zosta\u0142 przez Morozowa na polskiego akredytowanego przedstawiciela i \u017ce  samowolnie przej\u0105\u0142 szefostwo w grupie polskich ekspert\u00f3w.  &#8222;Dosta\u0142em decyzj\u0119 ministra obrony narodowej w sprawie powo\u0142ania Komisji  Badania Wypadk\u00f3w Lotnictwa Pa\u0144stwowego i zarazem druga decyzja powo\u0142ania  wszystkich cz\u0142onk\u00f3w tej komisji na akredytowanych przy komisji  rosyjskiej. Przedstawi\u0142em t\u0119 decyzj\u0119panu Morozowowi. Troch\u0119 tak popatrzy\u0142.  Najpierw mia\u0142o by\u0107 7, a teraz ju\u017c2 1, wi\u0119c ros\u0142y jak gdyby tutaj, nie  powiem wymagania, tylko \u017cyczenia strony polskiej. I ta decyzja postawi\u0142a  mnie -mo\u017cna powiedzie\u0107- jak gdyby na dw\u00f3ch koniach i dw\u00f3ch sytuacjach  prawnych&#8221; &#8211; opisuje swoje do\u015bwiadczenia Klich.<\/p>\r\n\r\n<p>Dowodem na lekcewa\u017cenie prawa przez Edmunda Klicha i zarazem znamiennym  probierzem jego pracy mo\u017ce by\u0107 kr\u00f3tki cytat z jego zezna\u0144: &#8222;I wchodz\u0119 do  tego pomieszczenia, jest pan minister Parulski i od razu &#8211; no,  powiedzia\u0142bym dosy\u0107 ostro &#8211; powiedzia\u0142 mi, \u017ce ja w og\u00f3le nie potrafi\u0119  dzia\u0142a\u0107, ja utrudniam prac\u0119 prokuraturze, a w og\u00f3le ja ustawi\u0142em&#8230;  przyj\u0105\u0142em jako za\u0142\u0105cznik 13 do procedowania i dzia\u0142am na szkod\u0119 Polski.  To by\u0142y bardzo mocne s\u0142owa i ja sobie je zapisa\u0142em zaraz wieczorem. Wi\u0119c  w tej sytuacji nie wiem, o co chodzi. Ja m\u00f3wi\u0119, ja musz\u0119 procedowa\u0107  wed\u0142ug za\u0142\u0105cznika 13 i wymaga tego ode mnie pan Morozow&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Brak niezawis\u0142o\u015bci i mowa nienawi\u015bci<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Edmund Klich bardzo cz\u0119sto daje wyraz swojej irracjonalnej awersji wobec  pilot\u00f3w wojskowych. W jednym z wywiad\u00f3w czytamy m.in. opis linii  lotniczych Exin Air, cenionych g\u0142\u00f3wnie za swoj\u0105 punktualno\u015b\u0107 (ka\u017cde  wi\u0119ksze op\u00f3\u017anienie w systemie DHL, do kt\u00f3rego nale\u017cy linia, powoduje  dobowe op\u00f3\u017anienia w dostawie przesy\u0142ek, poniewa\u017c samoloty, do kt\u00f3rych  powinny by\u0107 prze\u0142adowane, po kwadransie odlatuj\u0105). Klich w ten spos\u00f3b  charakteryzowa\u0142 Exin: &#8222;Kolejnym przyk\u0142adem jest te\u017c pewna linia  lotnicza, kt\u00f3ra mia\u0142a dwa zdarzenia lotnicze w Estonii.Nazwy nie b\u0119d\u0119  wymienia\u0142, aby im nie robi\u0107 czarnego PR. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107  pilot\u00f3w tam lataj\u0105cych to byli wojskowi z krakowskiego pu\u0142ku lotniczego.  Przenie\u015bli z\u0142e nawyki do instytucji cywilnej i dopiero te zdarzenia  pomog\u0142y wprowadzi\u0107, mo\u017cna tak powiedzie\u0107, zarz\u0105d komisaryczny, kt\u00f3ry ma  za zadanie uporz\u0105dkowa\u0107 firm\u0119&#8221;. Z\u0142e nawyki, o kt\u00f3rych m\u00f3wi Klich, to &#8211; jak si\u0119 okazuje &#8211; awaryjne  l\u0105dowanie wype\u0142nionym \u0142adunkiem samolotem na tafli zamarzni\u0119tego jeziora \u00c3\u0153lemiste, na jednym silniku, w dodatku po awarii podwozia.<\/p>\r\n\r\n<p>Drugi  incydent Exin to nag\u0142e zapadni\u0119cie si\u0119 podwozia przy bardzo du\u017cej  pr\u0119dko\u015bci na rozbiegu do startu. Nikt z cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi nie odni\u00f3s\u0142  obra\u017ce\u0144.  Wypowiedzi\u0105 Klicha oburzeni byli piloci krakowskiej jednostki, kt\u00f3rych  polski akredytowany przy MAK bezpodstawnie obra\u017ca.  &#8211; To jest oburzaj\u0105ca mowa nienawi\u015bci, je\u015bli my musimy przerwa\u0107 zadanie i  siada\u0107 awaryjnie, to jest dla Edmunda Klicha z\u0142y nawyk,  nieodpowiedzialno\u015b\u0107 i wojskowe \u0142amanie procedur, je\u015bli to zrobi\u0105 piloci  cywilni, to mamy do czynienia z dba\u0142o\u015bci\u0105 o bezpiecze\u0144stwo, kunsztem  pilota\u017cu i ratowaniem \u017cycia pasa\u017cer\u00f3w &#8211; z takim nastawieniem nie bada  si\u0119 katastrof lotniczych &#8211; m\u00f3wi by\u0142y pilot krakowskiego 13. Pu\u0142ku  Lotnictwa Transportowego, kt\u00f3ry za sterami maszyn An-26, An-28 i An-2  sp\u0119dzi\u0142 ponad 2 tysi\u0105ce godzin.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Brak do\u015bwiadczenia<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Edmund Klich &#8211; jak sam przyzna\u0142 &#8211; wbrew kreowanemu przez siebie  medialnemu wizerunkowi nie jest osob\u0105 do\u015bwiadczon\u0105 w badaniu katastrof  lotniczych. &#8211; My na szcz\u0119\u015bcie nie mamy tylu, prawda, i dobrze, ale w zwi\u0105zku z tym  te\u017c nie mamy do\u015bwiadczenia. Ja nigdy nie bra\u0142em udzia\u0142u w badaniu takiej  katastrofy w lotnictwie cywilnym &#8211; przyzna\u0142 Klich przed sejmow\u0105 Komisj\u0105  Infrastruktury.  Troch\u0119 wi\u0119cej na temat swojej pracy powiedzia\u0142 Klich w jednym z  ostatnich wywiad\u00f3w. &#8222;Za mojej kadencji mieli\u015bmy 2 powa\u017cne incydenty  lotnicze, kt\u00f3re otar\u0142y si\u0119 o katastrof\u0119. Pierwszy z nich to incydent  samolotu ATR-72, do kt\u00f3rego dosz\u0142o 4 grudnia 2006 roku w trakcie lotu z  Bydgoszczy do Warszawy. W samolocie ATR-72 po wej\u015bciu w chmury nast\u0105pi\u0142  zanik poprawnych wskaza\u0144 przyrz\u0105d\u00f3w pilota\u017cowych. Korzystaj\u0105c z  przyrz\u0105d\u00f3w awaryjnych, za\u0142oga wyprowadzi\u0142a samolot nad g\u00f3rn\u0105 granic\u0119  chmur, uzgodni\u0142a przyrz\u0105dy i wykona\u0142a lot do Warszawy zako\u0144czony  bezpiecznym l\u0105dowaniem. Drugi incydent ruchowy dotyczy\u0142 2 samolot\u00f3w, kt\u00f3re nad Warszaw\u0105 min\u0119\u0142y  si\u0119 bez separacji poziomej, za\u015b separacja pionowa wynosi\u0142a oko\u0142o 30  metr\u00f3w&#8221;. Mini\u0119cie si\u0119 samolot\u00f3w w niewielkiej odleg\u0142o\u015bci czy kolejne osi\u0105gni\u0119cia  Edmunda Klicha, jak uznanie za przyczyn\u0119 wypadku samolotu rolniczego  typu Dromader&#8230; zbyt lu\u017anego &#8211; zdaniem Klicha &#8211; przypi\u0119cia si\u0119 pasami  przez pilota, s\u0105 niczym w por\u00f3wnaniu z wyzwaniami, jakie stoj\u0105 przed  osob\u0105 badaj\u0105c\u0105 katastrof\u0119 samolotu komunikacyjnego.  &#8211; Klich si\u0119 zajmowa\u0142 takimi raczej bzdetami, typu np. w aeroklubie  startuje ma\u0142a cessna i urz\u0105dzenie wywa\u017caj\u0105ce jest \u017ale podpi\u0119te, przez co  powstaj\u0105 du\u017ce si\u0142y aerodynamiczne na sterze, i pilot turystyczny  zdecydowa\u0142 si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 i wyl\u0105dowa\u0107. Albo te\u017c pilot szybowcowy drugiej  klasy \u017ale przyziemi\u0142 i mu troch\u0119 skrzyd\u0142o uciek\u0142o tak, \u017ce nast\u0105pi\u0142 tzw.  cyrkiel. To si\u0119 niestety zdarza, bo szybowce podchodz\u0105 z pr\u0119dko\u015bci  niemal\u017ce 80-100 km\/h. I wtedy przyje\u017cd\u017ca dw\u00f3ch pan\u00f3w od Klicha,  przes\u0142uchuj\u0105 tego pilota, podliczaj\u0105 mu nalot z ksi\u0105\u017ceczki i robi\u0105  zdj\u0119cia. Potem bior\u0105 kogo\u015b z aeroklubu, jako eksperta, jakiego\u015b tam  instruktora, i pisz\u0105 raport z szablonu &#8211; opisuje metodologi\u0119 pracy  Pa\u0144stwowej Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych jeden z pilot\u00f3w, z  kt\u00f3rymi rozmawia\u0142 &#8222;Nasz Dziennik&#8221;.  &#8211; Gdy w Katowicach samolot pasa\u017cerski wykosi\u0142 na podej\u015bciu  nieprecyzyjnym lampy naprowadzaj\u0105ce przed pasem, komisja te\u017c zrobi\u0142a  zdj\u0119cia, przes\u0142ucha\u0142a wszystkich pasa\u017cer\u00f3w i miesi\u0105cami nie mog\u0142a  wyja\u015bni\u0107 przyczyn wypadku &#8211; dodaje inny pilot.  <strong><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Brak przygotowania merytorycznego<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Edmund Klich przyst\u0105pi\u0142 do badania katastrofy samolotu Tu-154, nie  posiadaj\u0105c wiedzy na temat jego konstrukcji i system\u00f3w. Najdobitniejszym  tego przyk\u0142adem jest jego wywiad z 11 grudnia udzielony jednej z gazet,  w kt\u00f3rym o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce bez systemu ILS (precyzyjnego podej\u015bcia do  l\u0105dowania) nie da si\u0119 odej\u015b\u0107 na drugi kr\u0105g z pomoc\u0105 autopilota. &#8222;Wiele wskazuje na to, \u017ce nacisn\u0119li przycisk 'odej\u015bcie&#8217;, czekali kilka  sekund na reakcj\u0119 maszyny, kt\u00f3rej nie by\u0142o, i dopiero potem pr\u00f3bowali  odej\u015b\u0107 r\u0119cznie. Ale pewno\u015bci nie ma&#8221; &#8211; m\u00f3wi\u0142 polski akredytowany. Piloci, z kt\u00f3rymi rozmawia\u0142 &#8222;Nasz Dziennik&#8221;, nie mog\u0105 uwierzy\u0107 w  indolencj\u0119 Klicha. Ich zdaniem, system ten jest bowiem pomocny jedynie w  czasie podej\u015bcia do l\u0105dowania, nie za\u015b podczas odchodzenia.<\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; Ten  przycisk jest niezale\u017cny od ILS. Wielokrotnie wykonywa\u0142em tym samolotem  odej\u015bcia. Nawet jak od pocz\u0105tku lecimy w trybie r\u0119cznym, bez w\u0142\u0105czonego  autopilota, to ten system powinien dzia\u0142a\u0107. Po wci\u015bni\u0119ciu przycisku  &#8222;Uchod&#8221; [odej\u015bcie] samolot zadziera automatycznie nos i zadaje moc  niezb\u0119dn\u0105 do odej\u015bcia. Potem trzeba tylko zmniejszy\u0107 k\u0105t wychylenia klap  (gdy wariometr wskazuje ju\u017c dodatni\u0105 warto\u015b\u0107 wznoszenia) i schowa\u0107  podwozie. Dalej trzeba ju\u017c tylko w odpowiednim momencie schowa\u0107 klapy,  poniewa\u017c pr\u0119dko\u015b\u0107 samolotu ro\u015bnie do warto\u015bci, przy kt\u00f3rej klapy musz\u0105  by\u0107 schowane &#8211; t\u0142umaczy pilot PLL LOT kapitan Boeinga 767, kt\u00f3ry 2,5  tys. godzin wylata\u0142 na Tu-154M.  Jednak\u017ce Klich w tym samym wywiadzie pope\u0142nia tak\u017ce kolejne b\u0142\u0119dy  merytoryczne.  &#8222;Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ekspert\u00f3w, z kt\u00f3rymi si\u0119 konsultowa\u0142em, uwa\u017ca, \u017ce naci\u015bni\u0119cie  przycisku 'odej\u015bcie&#8217; nie pozostawia \u015bladu w rejestratorze lotu, je\u015bli  na ziemi nie ma ILS, je\u015bli ca\u0142y system nie zosta\u0142 aktywowany&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Diametralnie innego zdania jest ekspert ds. bezpiecze\u0144stwa lot\u00f3w,  do\u015bwiadczony pilot-instruktor Michai\u0142 Makarow, kt\u00f3ry pilotowa\u0142 samoloty  takie jak Tu-154M i Airbus A-320:  &#8211; Moim zdaniem, pan Klich najwyra\u017aniej nie ma poj\u0119cia, o czym m\u00f3wi.  Oczywi\u015bcie, \u017ce wci\u015bni\u0119ty przycisk odej\u015bcia na drugi kr\u0105g, czerwony  przycisk, pozostawia \u015blady w czarnych skrzynkach, jak ka\u017cde odej\u015bcie na  drugi kr\u0105g &#8211; t\u0142umaczy Rosjanin. &#8211; Nie wiem, kto, gdzie i kiedy tego  cz\u0142owieka uczy\u0142 pilota\u017cu, jestem pewien, \u017ce nikt z Aerof\u0142otu &#8211; dodaje.  Faktem jest, \u017ce zastosowanie tej procedury zostawia w rejestratorze  sygna\u0142 d\u017awi\u0119kowy. Mimo to Edmund Klich wypracowa\u0142 mistern\u0105 koncepcj\u0119 katastrofy, w kt\u00f3rej  pilot po nieudanym wci\u015bni\u0119ciu przycisku mia\u0142by zwleka\u0107 z r\u0119cznym  odej\u015bciem na drugi kr\u0105g i w efekcie tego znale\u017a\u0107 si\u0119 tak nisko, by ju\u017c  nie m\u00f3c si\u0119 poderwa\u0107.  &#8211; To kompletna bzdura. T\u0119 teori\u0119 wysnu\u0142 Siergiej Amielin, a Edmund Klich  ch\u0119tnie j\u0105 podchwyci\u0142.<\/p>\r\n\r\n<p>Major Protasiuk mia\u0142 pr\u00f3bowa\u0107 odej\u015b\u0107 z 80  metr\u00f3w, kilka sekund nie reagowa\u0107 i si\u0119 rozbi\u0107. Jednak co\u015b tutaj nie gra  &#8211; w normalnych warunkach od wysoko\u015bci 80 m do ziemi jest jeszcze bite  p\u00f3\u0142torej minuty lotu &#8211; t\u0142umaczy pilot PLL LOT z nalotem 19 tys. godzin.  Niestety, problematyka odej\u015bcia na drugi kr\u0105g i spos\u00f3b jego pojmowania  przysparza MAK znacznie wi\u0119cej okazji do manipulacji, a Edmundowi  Klichowi do gaf. Klich szczeg\u00f3\u0142owo rozwodzi si\u0119 nad pr\u00f3bami  symulatorowymi na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo, w trakcie kt\u00f3rych  rosyjski pilot w towarzystwie Klicha usi\u0142owa\u0142 rozbi\u0107 Tu-154M na wz\u00f3r  katastrofy smole\u0144skiej. Szkopu\u0142 w tym, \u017ce nie do\u015b\u0107, \u017ce uda\u0142o si\u0119 to  dopiero za czwartym razem, to w dodatku Edmund Klich relacjonuje, \u017ce  zobaczy\u0142 ziemi\u0119 dopiero z wysoko\u015bci 20 metr\u00f3w. Tymczasem Mi\u0119dzypa\u0144stwowy  Komitet Lotniczy wyra\u017anie zaznaczy\u0142, \u017ce parametr widoczno\u015bci  wertykalnej wyra\u017conej przez podstaw\u0119 chmur wynosi\u0142 50 metr\u00f3w. Aby wi\u0119c  dopasowa\u0107 si\u0119 do swojej teorii, MAK musia\u0142 ponaddwukrotnie zani\u017cy\u0107  warunki pogodowe.  &#8211; Reprezentatywno\u015b\u0107 tych rosyjskich pr\u00f3b jest \u017cenuj\u0105ca nie tylko  dlatego, \u017ce odbywa\u0142y si\u0119 przy pogodzie znacznie gorszej ni\u017c w Smole\u0144sku i  z drugim pilotem Edmundem Klichem nieposiadaj\u0105cym uprawnie\u0144 i  przeszkolenia na Tu-154 (czyli w za\u0142odze niepe\u0142nowarto\u015bciowej), ale te\u017c  dlatego \u017ce w symulatorze nie by\u0142o ameryka\u0144skich urz\u0105dze\u0144 nawigacyjnych, w  kt\u00f3re wyposa\u017cona by\u0142a przecie\u017c rz\u0105dowa tutka &#8211; t\u0142umacz\u0105 piloci. Trudno  r\u00f3wnie\u017c wyobrazi\u0107 sobie aktywny udzia\u0142 Klicha w eksperymencie, g\u0142\u00f3wnie  ze wzgl\u0119du na brak znajomo\u015bci j\u0119zyka rosyjskiego, co uniemo\u017cliwia mu  komunikacj\u0119 z rosyjsk\u0105 za\u0142og\u0105 wyznaczon\u0105 do testu symulatorowego.  Podczas innych, niezale\u017cnych pr\u00f3b symulatorowych instruktorzy z  Instytutu Lotnictwa w Kijowie na swoim symulatorze Tu-154 dowiedli, \u017ce  przy pogodzie takiej samej, jaka by\u0142a w Smole\u0144sku, da si\u0119 bez problemu  wyl\u0105dowa\u0107 samolotem znacznie gorzej wyposa\u017conym od prezydenckiej maszyny  i w dodatku bez pomocy wie\u017cy. Bez problemu wykonali r\u00f3wnie\u017c odej\u015bcie na  drugi kr\u0105g, a tak\u017ce zdo\u0142ali podej\u015b\u0107 do l\u0105dowania i wyl\u0105dowa\u0107 przy  widoczno\u015bci wynosz\u0105cej niemal\u017ce 0, a wi\u0119c przy warunkach  niepor\u00f3wnywalnie gorszych od tych panuj\u0105cych 10 kwietnia w Smole\u0144sku.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Dodatkowe siedzenie<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Przez wiele miesi\u0119cy Edmund Klich nie potrafi\u0142 nawet ustali\u0107, czy w  kabinie pilot\u00f3w samolotu Tu-154 znajduje si\u0119 dodatkowe siedzenie, co  by\u0142oby potwierdzeniem jego teorii, jakoby genera\u0142 Andrzej B\u0142asik zosta\u0142 w  kokpicie do tragicznego ko\u0144ca lotu. W wynurzeniach Klicha pojawia si\u0119 te\u017c surrealistyczna koncepcja &#8222;bycia  za wysoko i gonienia \u015bcie\u017cki&#8221; przez za\u0142og\u0119 Tu-154M. &#8211; Rekomendowa\u0142bym  Klichowi przynajmniej raz przeczyta\u0107 (i to tak ze zrozumieniem)  stenogram czarnej skrzynki CVR [Cockpit Voice Recorder] z rozm\u00f3w za\u0142ogi,  kt\u00f3rego posiadaniem z lubo\u015bci\u0105 si\u0119 chwali\u0142. Jest tam wyra\u017anie  rozpisane, jak kontroler m\u00f3wi wielokrotnie &#8222;na kursie, glissadzie&#8221; [na  kursie i \u015bcie\u017cce podej\u015bcia do l\u0105dowania &#8211; przyp. red.]. Kontroler  rosyjski m\u00f3wi najpierw wej\u015bcie na \u015bcie\u017ck\u0119 10 km, potem odleg\u0142o\u015b\u0107 8 km  &#8222;na kursie, glissadzie&#8221;, 6 km, 4 km, 3 km, &#8222;2 km na kursie,  glissadzie&#8221;&#8230; Dopiero w odleg\u0142o\u015bci kilometra krzykn\u0105\u0142 &#8222;horyzont&#8221;. Jak  pilot mia\u0142 goni\u0107 \u015bcie\u017ck\u0119, skoro kontroler wmawia\u0142 mu niemal\u017ce do ko\u0144ca,  \u017ce na niej jest? Przecie\u017c to bzdury &#8211; wyja\u015bnia do\u015bwiadczony  pilot-instruktor 13. Pu\u0142ku Lotnictwa Transportowego, a nast\u0119pnie  Polskich Linii Lotniczych LOT, kt\u00f3ry pilotowa\u0142 tupolewy.  <strong><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>S\u0142ucha\u0107 bez znajomo\u015bci rosyjskiego<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Gdy czyta si\u0119 wywiady p\u0142k. Edmunda Klicha, nasuwaj\u0105 si\u0119 powa\u017cne  w\u0105tpliwo\u015bci co do jego prawdom\u00f3wno\u015bci. Klich twierdzi tam mi\u0119dzy innymi:  &#8222;nied\u0142ugo po katastrofie otrzymali\u015bmy nagrania rozm\u00f3w na wie\u017cy&#8221;, chwil\u0119  potem dodaje, w kontek\u015bcie rozm\u00f3w na wie\u017cy: &#8222;zeznania nie s\u0105 wa\u017cne, bo  mamy w r\u0119ku zapis tego, co si\u0119 tam realnie dzia\u0142o. Poza tym mam  wra\u017cenie, \u017ce Rosjanie wielu fragment\u00f3w nie odczytali dobrze. S\u0142ysza\u0142em  na ta\u015bmie komendy, kt\u00f3rych nie ma w stenogramie&#8221; &#8211; je\u015bli Edmund Klich  nied\u0142ugo po katastrofie dosta\u0142 ju\u017c stenogram z ta\u015bmy urz\u0105dzenia  rejestruj\u0105cego rozmowy prowadzone na wie\u017cy kontroli lot\u00f3w lotniska  Siewiernyj, jakim cudem Rosjanie zd\u0105\u017cyli tak szybko go sporz\u0105dzi\u0107? Ma\u0142o  tego, Klich twierdzi, \u017ce nagrania z wie\u017cy to dla niego kopalnia wiedzy:  &#8222;S\u0142ucha\u0142em tych rozm\u00f3w nawet wieczorami, \u017ceby wyczu\u0107, jaka atmosfera  by\u0142a na wie\u017cy, jakie tam by\u0142y emocje&#8221; &#8211; chwali si\u0119 polski akredytowany  przy rosyjskiej komisji badaj\u0105cej katastrof\u0119. Tymczasem przed sejmow\u0105  Komisj\u0105 Infrastruktury zarzeka\u0142 si\u0119, \u017ce nie zna rosyjskiego. W jaki wi\u0119c  spos\u00f3b rozumia\u0142, lub usi\u0142owa\u0142 zrozumie\u0107, nagrania z wie\u017cy? Lub  ewentualnie kto przet\u0142umaczy\u0142 nagrania na j\u0119zyk polski? Jaka instytucja  naukowa podj\u0119\u0142a si\u0119 tego zadania, podczas gdy byli\u015bmy informowani, \u017ce  tych nagra\u0144 Rosjanie nam nie chc\u0105 przekaza\u0107? &#8211; Klich rosyjskiego nie zna w og\u00f3le i pod tym wzgl\u0119dem obrzydliwe s\u0105  jego zarzuty wobec za\u0142ogi, jakoby nie zna\u0142a rosyjskiego. Podpu\u0142kownik  Bartosz Stroi\u0144ski dobitnie nazwa\u0142 to &#8222;\u015bciem\u0105&#8221;. Takie zachowanie Klicha  jest nie do zaakceptowania. Gdyby za\u0142oga samolotu pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119  j\u0119zykiem rosyjskim, tak jak Edmund Klich polskim, mog\u0142yby istotnie  wyst\u0105pi\u0107 pewne niewielkie problemy w komunikacji z wie\u017c\u0105 kontroli. Kazus  Klicha, kt\u00f3ry jednak z polskimi wie\u017cami si\u0119 dogadywa\u0142, daje nam do  zrozumienia, jak p\u0142ynna i swobodna by\u0142a wymiana informacji pomi\u0119dzy  za\u0142og\u0105 naszego 101, a wie\u017c\u0105 w Smole\u0144sku, w warunkach gdy zar\u00f3wno kapitan  Arkadiusz Protasiuk, jak i drugi pilot Robert Grzywna biegle znali  j\u0119zyk rosyjski &#8211; twierdz\u0105 piloci, z kt\u00f3rymi rozmawia\u0142 &#8222;Nasz Dziennik&#8221;.  <strong><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>\u0141amanie konwencji chicagowskiej<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Jednak najwa\u017cniejszy zarzut, jaki dotyczy postawy Klicha, to \u0142amanie  prawa mi\u0119dzynarodowego. Przyj\u0119ta do wyja\u015bniania przyczyn i okoliczno\u015bci katastrofy konwencja  chicagowska wraz ze swoim 13 za\u0142\u0105cznikiem by\u0142a wielokrotnie \u0142amana przez  p\u0142k. Edmunda Klicha. Na przyk\u0142ad jej artyku\u0142 5.26 wyra\u017anie m\u00f3wi, \u017ce akredytowani  przedstawiciele i ich doradcy nie ujawniaj\u0105 informacji o przebiegu i  wnioskach wynikaj\u0105cych z badania bez jasno wyra\u017conej zgody pa\u0144stwa  prowadz\u0105cego badanie. Tymczasem Edmund Klich w TVN 24 &#8222;ujawni\u0142&#8221;, \u017ce to  genera\u0142 Andrzej B\u0142asik, dow\u00f3dca Si\u0142 Powietrznych, obecny by\u0142 w kokpicie  prezydenckiej maszyny. Co ciekawe, jeszcze tego samego dnia w radiu RMF  FM kategorycznie odmawia\u0142 ujawnienia, \u017ce to genera\u0142 Andrzej B\u0142asik, bo  tego nie mo\u017ce zrobi\u0107 bez zgody Rosjan.  Jednak w swoim post\u0119powaniu i notorycznym ujawnianiu informacji z  dochodzenia Klich nie ograniczy\u0142 si\u0119 do dw\u00f3ch wywiad\u00f3w. Od momentu  katastrofy niemal\u017ce ca\u0142y czas by\u0142 bardzo aktywny medialnie. Ju\u017c w  kwietniu o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce Polska w rosyjskim \u015bledztwie przyj\u0119\u0142a rol\u0119  &#8222;petenta&#8221; &#8211; nie doda\u0142, \u017ce przyj\u0119\u0142a j\u0105 dzi\u0119ki jego w\u0142asnym staraniom, by  by\u0142o prowadzone w my\u015bl konwencji chicagowskiej. Zyska\u0142 w ten spos\u00f3b  wizerunek bezstronnego i uczciwego \u015bledczego w oczach opinii publicznej,  kt\u00f3ra nie zna\u0142a jego zezna\u0144 z\u0142o\u017conych pos\u0142om. \u0179ali\u0142 si\u0119 tak\u017ce, \u017ce nie  przydzielono mu t\u0142umacza.  Tu pojawia si\u0119 pytanie, jak ten cz\u0142owiek odnalaz\u0142 si\u0119 w og\u00f3le w Rosji,  skoro nie zna\u0142 j\u0119zyka rosyjskiego. 7 maja jest dat\u0105 niew\u0105tpliwie zwrotn\u0105 w postawie Klicha &#8211; przekona\u0142 si\u0119  wtedy, \u017ce mo\u017ce bezkarnie \u0142ama\u0107 obowi\u0105zuj\u0105ce go przepisy i ujawnia\u0107  informacje ze \u015bledztwa. Ujawni\u0142 godzin\u0119 katastrofy, niejako ucinaj\u0105c  medialne spekulacje i buduj\u0105c sw\u00f3j arbitralny wizerunek. O\u015bwiadczy\u0142 te\u017c,  \u017ce zna przyczyny katastrofy, oskar\u017cy\u0142 o jej spowodowanie jaki\u015b mityczny  system i niezgodnie z prawd\u0105 zapowiedzia\u0142, \u017ce \u015bledztwo zako\u0144czy si\u0119  dopiero za 2-3 lata. Zako\u0144czy\u0142o si\u0119 ju\u017c po p\u00f3\u0142 roku.  Klich poszed\u0142 jednak dalej &#8211; kolejny raz z\u0142ama\u0142 konwencj\u0119 chicagowsk\u0105,  otwarcie og\u0142aszaj\u0105c, \u017ce jego zdaniem katastrof\u0119 spowodowa\u0142 b\u0142\u0105d pilota.  Z\u0142ama\u0142 tym razem nie tylko artyku\u0142 5.26, ale tak\u017ce 5.12, kt\u00f3ry pozwala  na ujawnianie opinii wyra\u017canych w trakcie analizy informacji z  rejestrator\u00f3w tylko w uzasadnionych przypadkach. Og\u0142osi\u0142 te\u017c, \u017ce na  pilot\u00f3w mog\u0142a by\u0107 wywierana presja. Od 8 lutego 2008 r., gdy og\u0142osi\u0142, \u017ce  &#8222;dla eksperta nie ma czego\u015b takiego jak b\u0142\u0105d pilota&#8221;, jego pogl\u0105dy  nadzwyczaj bardzo si\u0119 zmieni\u0142y.  &#8211; To zastanawiaj\u0105ce, \u017ce polski urz\u0119dnik wskazuje na polskich pilot\u00f3w  jako winnych katastrofy rz\u0105dowego samolotu. Kontrowersyjne tezy Edmunda  Klicha, polskiego przedstawiciela przy Mi\u0119dzypa\u0144stwowym Komitecie  Lotniczym (MAK) w Moskwie, natychmiast podchwytuj\u0105 rosyjskie media.  Klich wypowiada si\u0119 du\u017co, sprzecznie i zaskakuj\u0105co na r\u0119k\u0119 Rosjanom.  Wszystko przy milcz\u0105cym przyzwoleniu premiera Donalda Tuska &#8211; alarmowa\u0142  ju\u017c w maju prof. Romuald Szeremietiew, by\u0142y minister obrony narodowej.  Jego ostrze\u017cenia zosta\u0142y jednak zignorowane<\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; Klich nadal pe\u0142ni\u0142 swoj\u0105  funkcj\u0119 i oskar\u017ca\u0142 pilot\u00f3w. Kolejnych kilkadziesi\u0105t wywiad\u00f3w, jakich udzieli\u0142 polskim i zagranicznym  mediom, dobitnie dowiod\u0142o, \u017ce wykorzysta\u0142 swoj\u0105 pozycj\u0119, aby zab\u0142ysn\u0105\u0107  jako gwiazda medi\u00f3w i celebryta. Demonstracyjnym wr\u0119cz brakiem taktu by\u0142 wywiad Klicha udzielony tu\u017c  przed \u015bwi\u0119tami Bo\u017cego Narodzenia, w kt\u00f3rym po raz kolejny  odpowiedzialno\u015bci\u0105 za katastrof\u0119 obarczy\u0142 za\u0142og\u0119 tupolewa. By\u0142o to  szczeg\u00f3lnie bolesne dla rodzin pilot\u00f3w, kt\u00f3re prze\u017cywa\u0142y pierwsze \u015bwi\u0119ta  bez m\u0119\u017c\u00f3w i ojc\u00f3w.  <strong><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Katarzyna Or\u0142owska-Pop\u0142awska<\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Entropia opowie\u015bci Edmunda Klicha, czyli jak\u0105 rol\u0119 w modulowaniu tonu narracji o katastrofie smole\u0144skiej odegra\u0142 polski akredytowany przy MAK. W styczniu dobiegnie ko\u0144ca kadencja Edmunda Klicha w Pa\u0144stwowej Komisji Badania Wypadk\u00f3w Lotniczych. Wszystko wskazuje na to, \u017ce b\u0119dzie to kompromituj\u0105cy finisz kariery polskiego akredytowanego przy moskiewskim Mi\u0119dzypa\u0144stwowym Komitecie Lotniczym badaj\u0105cym okoliczno\u015bci katastrofy Tu-154M. Medialna nadaktywno\u015b\u0107, [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[139],"tags":[137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29761"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=29761"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29761\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=29761"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=29761"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=29761"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}