{"id":29675,"date":"2010-12-26T11:02:20","date_gmt":"2010-12-26T16:02:20","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=29675"},"modified":"2010-12-26T11:12:16","modified_gmt":"2010-12-26T16:12:16","slug":"smolensk-fiction","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=29675","title":{"rendered":"Smole\u0144sk Fiction"},"content":{"rendered":"<p><strong>W grudniu 2010 r. ukaza\u0142y si\u0119 na polskim rynku a\u017c  trzy ksi\u0105\u017cki po\u015bwi\u0119cone katastrofie smole\u0144skiej: \u201eOstatni lot\u201d,  \u201eOstatni lot. Spojrzenie z Rosji\u201d i \u201eKto naprawd\u0119 ich zabi\u0142?\u201d. Ich  lektura rozczarowuje: wszystkie trzy prezentuj\u0105 wersje zdarze\u0144 lansowane  od o\u015bmiu miesi\u0119cy przez Rosjan i mainstreamowe media.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Ksi\u0105\u017cki te \u0142\u0105czy jeszcze jedno: masa  przeinacze\u0144 i niedom\u00f3wie\u0144 a w niekt\u00f3rych tak\u017ce b\u0142\u0119d\u00f3w. Najgorzej pod tym  wzgl\u0119dem prezentuje si\u0119 <em>Ostatni lot<\/em> autorstwa Jana Osieckiego, Tomasza Bia\u0142oszewskiego i Roberta Latkowskiego.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Czerwonymi \u015bladami gen. Anodiny<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Wydany przez Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka <em>Ostatni lot<\/em> nosi podtytu\u0142  \u201ePrzyczyny katastrofy smole\u0144skiej. \u015aledztwo dziennikarskie\u201d. Warto  rozpocz\u0105\u0107 wi\u0119c od tego, \u017ce jednym ze wsp\u00f3\u0142autor\u00f3w tego \u201edziennikarskiego  \u015bledztwa\u201d jest Robert Latkowski &#8211; w latach 1986-1999 dow\u00f3dca 36.  Specjalnego Pu\u0142ku Lotnictwa Transportowego. W pa\u017adzierniku 1995 r.  \u201eGazeta Wyborcza\u201d pisa\u0142a: <em>\u201eNajwy\u017csza Izba Kontroli zarzuca dow\u00f3dztwu  pu\u0142ku lotnictwa obs\u0142uguj\u0105cego prezydenta i premiera przekroczenie  bud\u017cetu, wskazuje przypadki niegospodarno\u015bci i ba\u0142agan. NIK zaleca  ministrowi obrony wyci\u0105gni\u0119cie wniosk\u00f3w personalnych wobec dow\u00f3dztwa 36.  Pu\u0142ku Lotnictwa Specjalnego. Zdaniem kontroler\u00f3w, o tym, kto z  oficjeli, kiedy i jakim samolotem poleci, decydowa\u0142 arbitralnie dow\u00f3dca  pu\u0142ku p\u0142k Robert Latkowski\u201d.<\/em> Co najciekawsze, inspekcja w pu\u0142ku  Latkowskiego rozpocz\u0119\u0142a si\u0119, gdy prezesem NIK by\u0142 \u015bp. Lech Kaczy\u0144ski.  Nic dziwnego zatem, \u017ce w \u201eOstatnim locie\u201d zosta\u0142 on opisany w rozdziale  pod wiele m\u00f3wi\u0105cym tytu\u0142em \u201eNaciski \u00bbdworu\u00ab\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>Przyczyn\u0105 katastrofy by\u0142y jednak nie tylko naciski Lecha  Kaczy\u0144skiego i jego \u201edworu\u201d, lecz przede wszystkim b\u0142\u0119dy pilot\u00f3w i  d\u0142ugoletnie zaniedbania w szkoleniach &#8211; uwa\u017caj\u0105 autorzy <em>Ostatniego lotu<\/em>. Problem w tym, \u017ce pr\u00f3buj\u0105c udowodni\u0107 swoje tezy, ca\u0142kowicie si\u0119 kompromituj\u0105. Oto wybrane przyk\u0142ady:<\/p>\r\n\r\n<p><strong>1.<\/strong> Zdaniem autor\u00f3w, Tu-154M to samolot prawie  bezawaryjny, a opowie\u015bci o awaryjno\u015bci tej maszyny tworzone s\u0105 przez  ludzi, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 poj\u0119cia o lotnictwie. Wynika\u0142oby z tego, \u017ce  \u201epoj\u0119cia o lotnictwie\u201d nie mieli polscy piloci, kt\u00f3rzy meldowali, \u017ce od  grudnia 2009 r. (czyli powrotu z remontu w Rosji) feralny Tu-154 nr 101  mia\u0142 a\u017c jedena\u015bcie awarii, w tym kilka powa\u017cnych. Tak\u017ce wcze\u015bniej  odnotowywano istotne usterki: w 2004 r. premier Marek Belka musia\u0142  awaryjnie l\u0105dowa\u0107 w Chinach z powodu defektu turborozrusznika, a w 2007  r. awaria samolotu op\u00f3\u017ani\u0142a lot przebywaj\u0105cej w Japonii delegacji Lecha  Kaczy\u0144skiego o dziesi\u0119\u0107 godzin.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>2.<\/strong> Kpt Arkadiusz Protasiuk by\u0142 za mi\u0119kki &#8211; twierdzi wsp\u00f3\u0142autor ksi\u0105\u017cki Robert Latkowski i dodaje<em>: \u201ew czasie tego ostatniego lotu nawet stewardesa nim kierowa\u0142a\u201d.<\/em> Z jakiego \u017ar\u00f3d\u0142a Latkowski wysnu\u0142 takie rewelacje &#8211; nie wiadomo.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>3.<\/strong> Radiolatarnie \u201eby\u0142y rozstawione troch\u0119  inaczej ni\u017c standardowo, ale wyra\u017anie to zaznaczono w karcie podej\u015bcia\u201d &#8211;  czytamy w ksi\u0105\u017cce. To nieprawda. W kartach, kt\u00f3re na pocz\u0105tku kwietnia  2010 r. Rosjanie przekazali Polakom, b\u0142\u0119dnie podano po\u0142o\u017cenie bli\u017cszej i  dalszej radiolatarni. Bogdan Suchorski, pe\u0142ni\u0105cy s\u0142u\u017cb\u0119 w 36.  Specjalnym Pu\u0142ku Lotnictwa Transportowego na stanowisku II pilota  Jaka-40, zezna\u0142 w prokuraturze, \u017ce wpisa\u0142 wsp\u00f3\u0142rz\u0119dne punkt\u00f3w opisanych w  kartach podej\u015bcia do specjalistycznego programu komputerowego. Wynik  wskaza\u0142, \u017ce po\u0142o\u017cenie bli\u017cszej radiolatarni by\u0142o zgodne z danymi  odleg\u0142o\u015bci zawartymi w karcie podej\u015bcia, natomiast dalsza radiolatarnia  by\u0142a na czwartym kilometrze zamiast na sz\u00f3stym.\u00a0Tak\u017ce wed\u0142ug Artura  Wosztyla, pilota Jaka-40, podczas jego lotu odleg\u0142o\u015b\u0107 mi\u0119dzy  radiolatarniami by\u0142a w rzeczywisto\u015bci o 650 m wi\u0119ksza, ni\u017c zapisano w  karcie podej\u015bcia.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>4.<\/strong> Wed\u0142ug autor\u00f3w, 10 kwietnia w smole\u0144skiej  wie\u017cy lot\u00f3w znajdowa\u0142y si\u0119 trzy osoby: p\u0142k Niko\u0142aj Krasnokucki, pp\u0142k  Pawe\u0142 Plusnin i mjr Wiktor Ry\u017cenko. Poza tym <em>\u201eco jaki\u015b czas  pojawia\u0142y si\u0119 tam kolejne osoby &#8211; m\u00f3wi nasz informator z Rosji. Ani nam,  ani jemu nie uda\u0142o si\u0119 jednak ustali\u0107, kto przychodzi\u0142\u201d<\/em> &#8211; pisz\u0105 w  ksi\u0105\u017cce. Informator Osieckiego, Bia\u0142oszewskiego i Latkowskiego albo  wyj\u0105tkowo niewiele wiedzia\u0142, albo istnia\u0142 tylko w wyobra\u017ani autor\u00f3w, bo  dziennikarzom \u201eGazety Polskiej\u201d ju\u017c jaki\u015b czas temu uda\u0142o si\u0119 ustali\u0107,  \u017ce w wie\u017cy przebywa\u0142 m.in. mjr \u0141ubancew.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>5.<\/strong> <em>\u201eChor\u0105\u017cy Andrzej Michalak spojrza\u0142 na  zegarek: by\u0142a punktualnie pi\u0105ta rano. Starszy technik pok\u0142adowy zacz\u0105\u0142  ustawia\u0107 czas na przyrz\u0105dach pok\u0142adowych. W tupolewie takie dane  wprowadza si\u0119 r\u0119cznie. Michalak nie zdawa\u0142 sobie sprawy, \u017ce jego zegarek  spieszy\u0142 si\u0119 mniej wi\u0119cej p\u00f3\u0142torej minuty. Dlatego czarna skrzynka  b\u0119dzie potem pokazywa\u0142a czas ustawiony przez niego, a nie realny\u201d.<\/em> To kolejny przyk\u0142ad Smole\u0144sk fiction, autorzy nie podali \u017cadnych dowod\u00f3w na prawdziwo\u015b\u0107 tej historyjki.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>6.<\/strong> <em>\u201eW kabinie od d\u0142u\u017cszego <a id=\"anchorbbtBubble90\">czasu<\/a> ich [pilot\u00f3w] prac\u0119 obserwowa\u0142 [&#8230;] gen. Andrzej B\u0142asik. Zapewne  w\u0142a\u015bnie dlatego dow\u00f3dca zdecydowa\u0142 si\u0119 na wykonanie manewru podej\u015bcia do  l\u0105dowania, a potem l\u0105dowania\u201d.<\/em> I zn\u00f3w hipoteza bez \u017cadnego uzasadnienia.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>7.<\/strong> <em>\u201eProtasiuk wiedzia\u0142, \u017ce musi wyl\u0105dowa\u0107. Czeka\u0142 na upragniony awans na stopie\u0144 majora\u201d.<\/em> Sk\u0105d autorzy wiedzieli, o czym my\u015bla\u0142 \u015bp. Arkadiusz Protasiuk,  pozosta\u0142o ich s\u0142odk\u0105 tajemnic\u0105. I kolejny fragment sugeruj\u0105cy, \u017ce pilot  zachowywa\u0142 si\u0119 jak psychopata: <em>\u201eKontroler [&#8230;] chcia\u0142, \u017ceby samolot  natychmiast wyr\u00f3wna\u0142 lot. Protasiuk si\u0119 nie odezwa\u0142. Mo\u017ce nie s\u0142ysza\u0142  komendy? [&#8230;] Pewnie by\u0142 skupiony na realizacji swojego planu  l\u0105dowania. Tak naprawd\u0119 nie wiadomo, czy zrozumia\u0142, co m\u00f3wi\u0142 do niego  kontroler. Zreszt\u0105, po co mia\u0142by przerywa\u0107 l\u0105dowanie?\u201d<\/em><\/p>\r\n\r\n<p><strong>8.<\/strong> Autorzy twierdz\u0105, \u017ce w momencie katastrofy  nast\u0105pi\u0142o gigantyczne przeci\u0105\u017cenie, ok. 100 g. (Warto\u015bci wyra\u017canej w  jednostce \u201eg\u201d nie nale\u017cy myli\u0107 z gramami &#8211; chodzi o wielokrotno\u015b\u0107  przyspieszenia ziemskiego r\u00f3wnego 1 g. Dla przyk\u0142adu: przy bardzo silnym  hamowaniu na kierowc\u0119 Formu\u0142y 1 oddzia\u0142ywa\u0107 mo\u017ce przeci\u0105\u017cenie 3-5 g).  Aby przeci\u0105\u017cenie by\u0142o tak du\u017ce, samolot przy pr\u0119dko\u015bci 300 km\/h musia\u0142by  si\u0119 zatrzyma\u0107 na dystansie o d\u0142ugo\u015bci mniej wi\u0119cej 3,5 do 4 m, a wi\u0119c  uderzy\u0107 niemal\u017ce prostopadle w betonow\u0105 \u015bcian\u0119.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>9.<\/strong> <em>\u201eWszystkie przyczyny katastrofy mo\u017cna znale\u017a\u0107 w stenogramie z kabiny pilot\u00f3w\u201d.<\/em> Pomijaj\u0105c fakt, \u017ce stenogramy &#8211; co wynika m.in. z zezna\u0144 Artura  Wosztyla &#8211; zosta\u0142y cz\u0119\u015bciowo zmanipulowane, opieranie si\u0119 tylko na  zapisach rozm\u00f3w z kabiny \u015bwiadczy o ignorancji autor\u00f3w. Stenogramy maj\u0105  tylko funkcj\u0119 pomocnicz\u0105. Jak powiedzia\u0142 \u201eGP\u201d jeden z najwybitniejszych  znawc\u00f3w wypadk\u00f3w lotniczych w Polsce prof. Jerzy Maryniak: <em>\u201eDo miarodajnej <a id=\"anchorbbtBubble339\">analizy<\/a> konieczne jest poznanie z rejestrator\u00f3w parametr\u00f3w lotu ca\u0142ej dynamiki  lotu, pr\u0119dko\u015bci i przyspieszenia. Nie da si\u0119, nie znaj\u0105c parametr\u00f3w  lotu, okre\u015bli\u0107 trajektorii. W przypadku katastrofy smole\u0144skiej nieznane  s\u0105 parametry lotu, pracy silnika, sterowania, temperatur, ci\u015bnie\u0144\u201d.<\/em><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Amielin: Rosja to nie imperium z\u0142a<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Ca\u0142a ksi\u0105\u017cka Osieckiego, Bia\u0142oszewskiego i Latkowskiego jest  oparta na stenogramach, fikcji literackiej i rzekomych informatorach  rosyjskich, kt\u00f3rzy &#8211; gdy por\u00f3wna\u0107 ich wiedz\u0119 z wiedz\u0105 os\u00f3b znaj\u0105cych  prokuratorskie akta sprawy &#8211; maj\u0105 zaskakuj\u0105co ma\u0142o do powiedzenia.  Autorzy wykluczaj\u0105 zamach lub awari\u0119, pisz\u0105c nieprawd\u0119 o <a id=\"anchorbbtBubble424\">kartach<\/a> podej\u015bcia, pracy i ustawieniu radiolatarni, si\u0142ach dzia\u0142aj\u0105cych na  samolot przy upadku, a tak\u017ce nie wspominaj\u0105c nic o niszczeniu wraku i  innych dowod\u00f3w przez Rosjan, manipulacjach Moskwy, powi\u0105zaniu  tamtejszych \u015bledczych ze s\u0142u\u017cbami specjalnymi itd. Ponadto szczeg\u00f3\u0142owa  analiza stenogram\u00f3w, b\u0119d\u0105ca osi\u0105 ksi\u0105\u017cki, roi si\u0119 od b\u0142\u0119d\u00f3w technicznych  &#8211; co precyzyjnie wykaza\u0142 w \u201eNaszym Dzienniku\u201d pp\u0142k dr Tadeusz  Augustynowicz.<\/p>\r\n\r\n<p>Podobnymi wadami obci\u0105\u017cona jest bli\u017aniacza ksi\u0105\u017cka autorstwa  Siergieja Amielina. \u201eBli\u017aniacza\u201d, bo wydana w tym samym czasie przez to  samo wydawnictwo &#8211; w dodatku pod tym samym tytu\u0142em.<\/p>\r\n\r\n<p><em>Ostatni lot. Spojrzenie z Rosji<\/em> to pozornie lektura  bardziej merytoryczna i wywa\u017cona. Jej autor zas\u0142yn\u0105\u0142 publikowanymi w  internecie zdj\u0119ciami ze Smole\u0144ska i wykonywanymi na ich podstawie  analizami, ukazuj\u0105cymi rzekom\u0105 trajektori\u0119 Tu-154.<\/p>\r\n\r\n<p>Zdaniem Amielina, opublikowane do tej pory informacje <em>\u201enie  daj\u0105 podstaw do ustalenia przyczyn katastrofy lotniczej i  zrekonstruowania przebiegu lotu do chwili mini\u0119cia bli\u017cszej radiolatarni  prowadz\u0105cej\u201d.<\/em> Mimo to &#8211; rozpatruj\u0105c mo\u017cliwy ci\u0105g zdarze\u0144 &#8211; autor  omawia tylko te hipotezy, kt\u00f3re s\u0105 wygodne dla Rosjan, i wychodzi z tych  samych za\u0142o\u017ce\u0144 co Osiecki, Bia\u0142oszewski i Latkowski: Tu-154 uderzy\u0142 w  brzoz\u0119 i straci\u0142 skrzyd\u0142o, za\u0142oga poddawana by\u0142a naciskom, samolot nie  mia\u0142 awarii itd. O pracy kontroler\u00f3w Amielin pisze np.: <em>\u201eChc\u0119 tu mocno podkre\u015bli\u0107, \u017ce dzia\u0142ania kontroler\u00f3w nie spowodowa\u0142y katastrofy!\u201d.<\/em><\/p>\r\n\r\n<p>W ksi\u0105\u017cce znajdujemy fragmenty broni\u0105ce honoru putinowskiej Rosji: <em>\u201eWielu  Polak\u00f3w postrzega Rosj\u0119 jako \u00bbimperium z\u0142a\u00ab, w kt\u00f3rym o wszystkim  decyduje wszechpot\u0119\u017cne KGB. A przecie\u017c rzeczywisto\u015b\u0107 od dawna jest inna i  <a id=\"anchorbbtBubble656\">najlepszym<\/a> tego dowodem jest stosunek wi\u0119kszo\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa rosyjskiego i  najwy\u017cszego kierownictwa dzisiejszej Rosji do sprawy katy\u0144skiej\u201d.<\/em> Autor ma te\u017c zaufanie do gen. Tatiany Anodiny:<em> \u201eUwa\u017cam [&#8230;], \u017ce strona techniczna sprawy zostanie zbadana bardzo  rzetelnie. Do tej pory nie by\u0142o podstaw, by zarzuca\u0107 MAK stronniczo\u015b\u0107\u201d.<\/em> O niszczeniu wraku przez Rosjan ju\u017c nast\u0119pnego dnia po katastrofie nie ma ani s\u0142owa.<\/p>\r\n\r\n<p>Najwi\u0119ksze rozbawienie u polskiego czytelnika musi budzi\u0107  satysfakcja autora z tego, \u017ce wyniki jego \u201enieoficjalnego \u015bledztwa\u201d  pokrywaj\u0105 si\u0119 z tym, co ustali\u0142a gen. Anodina i jej eksperci. Jak  czytamy:<em> \u201eZaledwie kilka dni p\u00f3\u017aniej pojawi\u0142 si\u0119 wst\u0119pny raport MAK,  w kt\u00f3rym znalaz\u0142y potwierdzenie wszystkie g\u0142\u00f3wne tezy, jakie uda\u0142o mi  si\u0119 postawi\u0107 w toku nieoficjalnego \u015bledztwa. By\u0107 mo\u017ce jest to pierwszy  przypadek w historii, gdy nieoficjalne \u015bledztwo dotycz\u0105ce powa\u017cnej  katastrofy da\u0142o tak dok\u0142adne rezultaty\u201d.<\/em><\/p>\r\n\r\n<p>Ksi\u0105\u017cki \u015bledcze o katastrofie smole\u0144skiej, jakie si\u0119 dotychczas  ukaza\u0142y, maj\u0105 jedn\u0105 wsp\u00f3lna cech\u0119 &#8211; lansuj\u0105 rosyjskie tezy o winie  pilot\u00f3w i gen. B\u0142asika lub awarii. Zamach to, wed\u0142ug wszystkich autor\u00f3w,  nieuprawnione spekulacje. Ksi\u0105\u017cki te r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 jedynie tym, \u017ce jedni  autorzy uwypuklaj\u0105 win\u0119 pilot\u00f3w i gen. B\u0142asika, inni za\u015b wskazuj\u0105 na  pierwszym miejscu awari\u0119, dla r\u00f3wnowagi zarzucaj\u0105c co nieco rosyjskim, a  po trosze i naszym \u015bledczym.<\/p>\r\n\r\n<p>Autorzy kolejnej ksi\u0105\u017cki <em>Kto naprawd\u0119 ich zabi\u0142,<\/em> Piotr  Nisztor i Krzysztof Galimski, mieli opiekuna &#8211; redaktora prowadz\u0105cego  Jana Pi\u0144skiego. Publikacj\u0119 t\u0119 wypu\u015bci\u0142o na rynek Wydawnictwo Szachowe  Penelopa, wydaj\u0105ce miesi\u0119cznik \u201ePanorama Szachowa\u201d, kt\u00f3rego redaktorem  naczelnym jest do\u015bwiadczony dziennikarz \u201eWprost\u201d i by\u0142y szef Wiadomo\u015bci  TVP Jan Pi\u0144ski. Na mie\u015bcie kr\u0105\u017c\u0105 plotki, \u017ce Pi\u0144ski to wytrawny  szachista, systematycznie ucinaj\u0105cy partyjki szach\u00f3w z Romanem  Giertychem. Czy ksi\u0105\u017cka pod jego redakcj\u0105 zaszachuje czytelnika?<\/p>\r\n\r\n<p>Oceniaj\u0105c ksi\u0105\u017c\u0119 Piotra Nisztora i Krzysztofa Galimskiego, mo\u017cna  rzec, \u017ce najbardziej frapuj\u0105ce jest nie to, co w niej napisano, lecz to,  co pomini\u0119to.<\/p>\r\n\r\n<p>Ju\u017c motto wskazuje czytelnikom, co zdaniem autor\u00f3w jest najbardziej prawdopodobn\u0105 przyczyn\u0105 katastrofy: <em>\u201eWszyscy kiedy\u015b spotkamy si\u0119 na pogrzebie wysokiego pa\u0144stwowego urz\u0119dnika, je\u015bli maszyny rz\u0105dowe nie zostan\u0105 wymienione\u201d.<\/em> Tak powiedzia\u0142 premier Leszek Miller po katastrofie 3 grudnia 2003 r.  rz\u0105dowego helikoptera, w kt\u00f3rej odni\u00f3s\u0142 powa\u017cne obra\u017cenia. Dalej autorzy  t\u0119 my\u015bl rozwijaj\u0105. Ju\u017c pierwsze zdanie I rozdzia\u0142u brzmi: <em>\u201eMy piloci nazywali\u015bmy ten samolot lataj\u0105c\u0105 trumn\u0105\u201d<\/em> (cytat jednego z pilot\u00f3w). I dalej: <em>\u201eNie  ma jednak \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce ju\u017c wiele miesi\u0119cy, a wr\u0119cz lat przed  katastrof\u0105 prezydenckiej maszyny, pojawia\u0142y si\u0119 bardzo powa\u017cne symptomy  wskazuj\u0105ce, \u017ce mo\u017ce doj\u015b\u0107 do takiego zdarzenia. Maszyny, kt\u00f3rymi lata\u0142y  najwa\u017cniejsze osoby w pa\u0144stwie, wielokrotnie ulega\u0142y ju\u017c powa\u017cnym  awariom\u201d. <\/em><\/p>\r\n\r\n<p><em> <\/em>Ciekawe, \u017ce autorzy <em>Ostatniego lotu<\/em> okre\u015blili samoloty Tu-154 jako bezawaryjne, a Nisztor i Galimski  podkre\u015blaj\u0105 ich wyj\u0105tkow\u0105 awaryjno\u015b\u0107. Mo\u017cna rzec, ci ostatni pisz\u0105  prawd\u0119. Tak\u017ce Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski nieraz zwraca\u0142 uwag\u0119, \u017ce trzeba  wymieni\u0107 stare rosyjskie maszyny na nowoczesne, zachodnie. Rzecz w tym,  \u017ce nie ma, wed\u0142ug obecnego stanu \u015bledztwa, \u017cadnych podstaw, by za  przyczyn\u0119 lub jedn\u0105 z nich uzna\u0107 awari\u0119. By\u0107 mo\u017ce \u015bledczy dojd\u0105 do  takich ustale\u0144, ale dzi\u015b to sugestia nieuprawniona. A taka konkluzja  jawi si\u0119 czytelnikowi jako oczywista po przeczytaniu motta i ci\u0105gu  dalszego. Hipotez\u0119 o awarii autorzy opisuj\u0105 zreszt\u0105 w ksi\u0105\u017cce jako  pierwsz\u0105 i po\u015bwi\u0119caj\u0105 jej du\u017co wi\u0119cej uwagi ni\u017c innym.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Leszek Misiak, Grzegorz Wierzcho\u0142owski<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 artyku\u0142u w \u015bwi\u0105tecznym wydaniu &#8222;Gazety Polskiej&#8221;<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"W grudniu 2010 r. ukaza\u0142y si\u0119 na polskim rynku a\u017c trzy ksi\u0105\u017cki po\u015bwi\u0119cone katastrofie smole\u0144skiej: \u201eOstatni lot\u201d, \u201eOstatni lot. Spojrzenie z Rosji\u201d i \u201eKto naprawd\u0119 ich zabi\u0142?\u201d. Ich lektura rozczarowuje: wszystkie trzy prezentuj\u0105 wersje zdarze\u0144 lansowane od o\u015bmiu miesi\u0119cy przez Rosjan i mainstreamowe media. Ksi\u0105\u017cki te \u0142\u0105czy jeszcze jedno: masa przeinacze\u0144 i niedom\u00f3wie\u0144 a w [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[139],"tags":[137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29675"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=29675"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29675\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=29675"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=29675"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=29675"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}