{"id":27558,"date":"2010-10-18T20:37:02","date_gmt":"2010-10-19T01:37:02","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=27558"},"modified":"2010-10-18T20:37:02","modified_gmt":"2010-10-19T01:37:02","slug":"farsa-weryfikacji-sedziow-prl-jako-rodzaj-klamstwa-komunistycznego-dr-przemyslaw-czarnek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=27558","title":{"rendered":"Farsa weryfikacji s\u0119dzi\u00f3w PRL jako rodzaj k\u0142amstwa komunistycznego &#8211; <em>dr Przemys\u0142aw Czarnek<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Nie jest mo\u017cliwe, by zaledwie 50 \u017cyj\u0105cych s\u0119dzi\u00f3w PRL dopuszcza\u0142o si\u0119 zbrodni s\u0105dowych i innych czyn\u00f3w godz\u0105cych w s\u0119dziowsk\u0105 niezawis\u0142o\u015b\u0107<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Efekty weryfikacji PRL-owskiego wymiaru sprawiedliwo\u015bci s\u0105  zatrwa\u017caj\u0105ce. Wbrew oczywistym faktom ka\u017ce si\u0119 nam wierzy\u0107, \u017ce wszyscy  s\u0119dziowie okresu komunistycznego dzia\u0142ali etycznie, byli niezawi\u015bli i  niezale\u017cni. Nie pierwszy to i nie ostatni przypadek, w kt\u00f3rym ca\u0142e  spo\u0142ecze\u0144stwo wie doskonale o skandalicznym dzia\u0142aniu organ\u00f3w pa\u0144stwa, z  wyj\u0105tkiem elit, kt\u00f3re te dzia\u0142ania mia\u0142y rozpozna\u0107 i os\u0105dzi\u0107.  Zaniedbania i zaniechania s\u0105d\u00f3w dyscyplinarnych podczas prowadzenia  takich spraw by\u0142y karygodne.<\/strong><br \/>\r\n<br \/>\r\nNa \u0142amach &#8222;Naszego Dziennika&#8221;  zabra\u0142em ju\u017c wraz z pos\u0142em S\u0142awomirem Zawi\u015blakiem g\u0142os na temat potrzeby  penalizacji k\u0142amstwa komunistycznego, wykazuj\u0105c, \u017ce jest dok\u0142adnie tak  samo szkodz\u0105ce jak k\u0142amstwo o\u015bwi\u0119cimskie. Przed kilkoma tygodniami  pisali\u015bmy wraz z parlamentarzyst\u0105 PiS z Zamo\u015bcia, \u017ce &#8222;pob\u0142a\u017cliwo\u015b\u0107 wobec  z\u0142a, jego banalizacja, jest z\u0142em samym w sobie, wcale nie mniejszym od  czyn\u00f3w, kt\u00f3re taka postawa sankcjonuje&#8221;. Wskazali\u015bmy, \u017ce nie spos\u00f3b  oprze\u0107 si\u0119 wra\u017ceniu, i\u017c w Polsce komunizm traktuje si\u0119 jako co\u015b w  rodzaju mniejszego z\u0142a, o czym \u015bwiadczy chocia\u017cby fakt, \u017ce o ile do\u015b\u0107  \u0142atwo wskaza\u0107 na przypadki wyrok\u00f3w s\u0105dowych, a zw\u0142aszcza post\u0119powa\u0144  prokuratorskich w sprawie tzw. k\u0142amstwa o\u015bwi\u0119cimskiego, o tyle na pr\u00f3\u017cno  szuka\u0107 tego rodzaju post\u0119powa\u0144 w sprawach tzw. k\u0142amstwa  komunistycznego. A wszystko to przez &#8222;grub\u0105 kresk\u0119&#8221; Mazowieckiego i  relatywizacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, uprawian\u0105 z powodzeniem przez salonowe  elity III RP.<\/p>\r\n\r\n<p>Wyw\u00f3d ten wymaga jednak rozwini\u0119cia, do czego sk\u0142oni\u0142  mnie artyku\u0142 Jerzego Szcz\u0119snego pt. &#8222;Koncesja na bezkarno\u015b\u0107&#8221;,  zamieszczony na \u0142amach &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; (30 wrze\u015bnia br.). Autor  nawi\u0105zuje w nim do \u017cenuj\u0105cej uchwa\u0142y S\u0105du Najwy\u017cszego sankcjonuj\u0105cej  stosowanie przez s\u0105dy ustawowego bezprawia, jakim by\u0142y dzia\u0142aj\u0105ce wstecz  przepisy karne dekretu o stanie wojennym. &#8222;S\u0105d Najwy\u017cszy &#8211; pisze  Szcz\u0119sny &#8211; si\u0119gn\u0105\u0142 tu do wypr\u00f3bowanego ju\u017c przy ustawie lustracyjnej  sposobu. Zast\u0119puj\u0105c ustawodawc\u0119, nada\u0142 ustawowemu poj\u0119ciu zbrodni  komunistycznej taki sens, kt\u00f3ry w istocie zanegowa\u0142 istnienie zbrodni  s\u0105dowej w ca\u0142ej PRL-owskiej przesz\u0142o\u015bci. Ze stalinizmem w\u0142\u0105cznie. T\u0119  krytykowan\u0105 nawet w kuluarach SN uchwa\u0142\u0119 wydano wobec wniosku IPN o  uchylenie immunitetu by\u0142emu s\u0119dziemu SN Zdzis\u0142awowi Bartnikowi, kt\u00f3ry  niechlubnie zapisa\u0142 si\u0119 w stanie wojennym. S\u0105d Najwy\u017cszy uzna\u0142 wniosek  IPN za oczywi\u015bcie bezzasadny i wpisa\u0142 uchwa\u0142\u0119 do tzw. ksi\u0119gi zasad  prawnych, instytucji b\u0119d\u0105cej reszt\u00f3wk\u0105 PRL-owskiego prawa, dyscyplinuj\u0105c  inne s\u0105dy i przez to naruszaj\u0105c zasad\u0119 ich niezawis\u0142o\u015bci&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Wspomniana  uchwa\u0142a po\u0142o\u017cy\u0142a ostateczny kres weryfikacji PRL-owskiego wymiaru  sprawiedliwo\u015bci, co jednak nie dziwi, je\u015bli przeanalizuje si\u0119 wszystkie  skandaliczne dzia\u0142ania PRL-owskich s\u0119dzi\u00f3w dzia\u0142aj\u0105cych w dzisiejszym  wymiarze sprawiedliwo\u015bci, je\u015bli ods\u0142oni si\u0119 &#8222;po\u015bwi\u0119cenie i  determinacj\u0119&#8221;, z jak\u0105 \u015brodowisko s\u0119dziowskie i prokuratorskie &#8211;  naturalnie mowa tu przede wszystkim o starszych kadrach &#8211; przyst\u0105pi\u0142o do  weryfikacji swoich szereg\u00f3w i oczyszczenia ich z s\u0119dzi\u00f3w  skompromitowanych sw\u0105 dyspozycyjno\u015bci\u0105 wobec re\u017cimu komunistycznego.  Zobaczymy w\u00f3wczas, \u017ce wszystkie te dzia\u0142ania to jedna wielka farsa.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Pierwsze pr\u00f3by weryfikacji <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Maj\u0105c  \u017cywo w pami\u0119ci orzeczenia s\u0105d\u00f3w z lat 80., a zw\u0142aszcza z okresu stanu  wojennego, zaraz po 1990 r., podnoszono postulaty usuni\u0119cia z zawodu  s\u0119dziego wszystkich tych, kt\u00f3rzy sw\u0105 haniebn\u0105 postaw\u0105 sprzeniewierzyli  si\u0119 zasadzie niezawis\u0142o\u015bci s\u0119dziowskiej w tamtych latach. Obowi\u0105zuj\u0105ce  po 1990 r. prawo w zakresie post\u0119powania dyscyplinarnego nie mog\u0142o by\u0107  jednak zastosowane wobec tzw. dyspozycyjnych s\u0119dzi\u00f3w, przewinienia  dyscyplinarne przedawniaj\u0105 si\u0119 bowiem zaledwie po up\u0142ywie jednego roku.  St\u0105d te\u017c konieczna by\u0142a ingerencja ustawodawcy.<br \/>\r\nPierwsz\u0105 pr\u00f3b\u0119  ustawowego uregulowania mo\u017cliwo\u015bci odwo\u0142ania s\u0119dziego za zbrodnie s\u0105dowe  lub s\u0142u\u017calstwo wobec w\u0142adz komunistycznych podj\u0119to w 1993 roku. 15  marca tego roku uchwalono nowelizacj\u0119 prawa o ustroju s\u0105d\u00f3w  powszechnych. Na jej podstawie prezydent, na wniosek Krajowej Rady  S\u0105downictwa (KRS), m\u00f3g\u0142 odwo\u0142a\u0107 s\u0119dziego, co do kt\u00f3rego s\u0105d  dyscyplinarny stwierdzi\u0142 sprzeniewierzenie si\u0119 zasadzie niezawis\u0142o\u015bci.  Przyj\u0119to, \u017ce s\u0119dziowie nieb\u0119d\u0105cy w stanie oprze\u0107 si\u0119 naciskom z  zewn\u0105trz, maj\u0105 mankamenty psychiczne uniemo\u017cliwiaj\u0105ce im wykonywanie  zawodu. Takie rozwi\u0105zanie zosta\u0142o jednak uznane przez Trybuna\u0142  Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucj\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p>Kolejn\u0105 pr\u00f3b\u0119 podj\u0119to  dopiero po up\u0142ywie czterech lat. 17 grudnia 1997 r. uchwalona zosta\u0142a  kolejna ustawa o zmianie ustawy &#8211; prawo o ustroju s\u0105d\u00f3w powszechnych  oraz niekt\u00f3rych innych ustaw. Ale i tym razem, w zwi\u0105zku z brakami  formalnymi w procedurze uchwalania nowelizacji, TK uzna\u0142 przepis art. 6  ustawy za niekonstytucyjny. Pomimo tego Trybuna\u0142 wskazywa\u0142 na zasadno\u015b\u0107  ostatecznego, zgodnego z procedurami, uregulowania problemu:  &#8222;Ograniczaj\u0105c jednak rozwa\u017cania tylko do okresu zamkni\u0119tego dat\u0105 1989 r.  trzeba przypomnie\u0107, \u017ce zachodzi\u0142y w\u00f3wczas tak drastyczne nadu\u017cycia  niezawis\u0142o\u015bci, \u017ce obecnie nadal istnieje potrzeba ich ujawnienia i  wyja\u015bnienia&#8221;, za\u015b &#8222;og\u00f3lne zasady odpowiedzialno\u015bci s\u0119dziego, dostosowane  do warunk\u00f3w demokratycznego pa\u0144stwa prawnego, nie stanowi\u0105 mechanizmu  wystarczaj\u0105cego&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Na konieczno\u015b\u0107 ostatecznego uregulowania sprawy  zwraca\u0142 uwag\u0119 przede wszystkim s\u0119dzia Marian Zdyb, kt\u00f3ry w votum  separatum do przywo\u0142ywanego wy\u017cej wyroku stwierdzi\u0142, \u017ce &#8222;obowi\u0105zek  prawnego potraktowania sprawc\u00f3w naruszenia niezawis\u0142o\u015bci i bezstronno\u015bci  s\u0105d\u00f3w, w tym szczeg\u00f3lnie nieuczciwych s\u0119dzi\u00f3w, dotyczy tak\u017ce sytuacji, w  kt\u00f3rej naruszenia te dokonywane by\u0142y pod ochron\u0105 pa\u0144stwa w systemie  totalitarnym, a cz\u0119sto wr\u0119cz w majestacie prawa. Jest to niezb\u0119dne nie  tylko ze wzgl\u0119du na zaspokojenie spo\u0142ecznego poczucia sprawiedliwo\u015bci,  ale przede wszystkim z uwagi na potrzeb\u0119 zapewnienia wiarygodno\u015bci  samego pa\u0144stwa i jego organ\u00f3w. Autorytet pa\u0144stwa budowany jest tak\u017ce  przez jego stosunek do zachowa\u0144 niegodziwych&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Ostatecznie problem  doczeka\u0142 si\u0119 swego ustawowego rozwi\u0105zania 3 grudnia 1998 r., kiedy  uchwalono ustaw\u0119 o odpowiedzialno\u015bci dyscyplinarnej s\u0119dzi\u00f3w, kt\u00f3rzy w  latach 1944-1989 sprzeniewierzyli si\u0119 niezawis\u0142o\u015bci s\u0119dziowskiej. Moc\u0105  przepis\u00f3w ustawy w stosunku do s\u0119dziego, kt\u00f3ry w latach 1944-1989,  orzekaj\u0105c w procesach stanowi\u0105cych form\u0119 represji za dzia\u0142alno\u015b\u0107  niepodleg\u0142o\u015bciow\u0105, polityczn\u0105, obron\u0119 praw cz\u0142owieka lub korzystanie z  podstawowych praw cz\u0142owieka, sprzeniewierzy\u0142 si\u0119 niezawis\u0142o\u015bci  s\u0119dziowskiej, wy\u0142\u0105czono stosowanie przepis\u00f3w o przedawnieniu w  post\u0119powaniu dyscyplinarnym dotycz\u0105cym s\u0119dzi\u00f3w. Wy\u0142\u0105czenie to nie by\u0142o  jednak bezterminowe &#8211; jego koniec ustalono na 31 grudnia 2002 roku.<\/p>\r\n\r\n<p>Jako  \u017ce ustawa wesz\u0142a w \u017cycie 26 stycznia 1999 r., organy uprawnione mia\u0142y  nieca\u0142e cztery lata na wyst\u0105pienie z \u017c\u0105daniem wszcz\u0119cia post\u0119powania do  s\u0105du dyscyplinarnego. Organem uprawnionym do wyst\u0119powania z takim  \u017c\u0105daniem by\u0142a KRS, kt\u00f3ra mog\u0142a to czyni\u0107 z urz\u0119du lub na wniosek osoby  skrzywdzonej orzeczeniem. Osoba taka mog\u0142a skierowa\u0107 taki wniosek  r\u00f3wnie\u017c do ministra sprawiedliwo\u015bci. Nadto, na mocy art. 88 \u00a7 1 ustawy  Prawo o ustroju s\u0105d\u00f3w powszechnych, z wnioskiem o wszcz\u0119cie post\u0119powania  dyscyplinarnego m\u00f3g\u0142 wyst\u0105pi\u0107 rzecznik dyscyplinarny na \u017c\u0105danie  ministra sprawiedliwo\u015bci, prezesa s\u0105du apelacyjnego lub okr\u0119gowego oraz  kolegium s\u0105du apelacyjnego lub okr\u0119gowego. S\u0105d Dyscyplinarny po  przeprowadzeniu post\u0119powania m\u00f3g\u0142 orzec kar\u0119 wydalenia ze s\u0142u\u017cby  s\u0119dziowskiej.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Oszustwo s\u0105d\u00f3w dyscyplinarnych <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>O ile na  gruncie ustawowym warunki do weryfikacji wymiaru sprawiedliwo\u015bci zosta\u0142y  stworzone, o tyle ju\u017c praktyka w tym zakresie by\u0142a skandalicznie  \u017cenuj\u0105ca. W okresie od wej\u015bcia w \u017cycie omawianej ustawy do pa\u017adziernika  2001 r. wp\u0142yn\u0119\u0142o 30 spraw, z czego 28 zosta\u0142o z\u0142o\u017conych przez ministra  sprawiedliwo\u015bci, a tylko dwie by\u0142y efektem wniosk\u00f3w rzecznika  dyscyplinarnego. Krajowa Rada S\u0105downictwa nie z\u0142o\u017cy\u0142a \u017cadnego wniosku.  We wszystkich sprawach z wniosku ministra sprawiedliwo\u015bci rzecznicy  dyscyplinarni wyra\u017anie dystansowali si\u0119 od nich, wskazuj\u0105c, \u017ce dzia\u0142aj\u0105 z  polecenia ministra. Wszystkie sprawy dotyczy\u0142y zaledwie oko\u0142o 50  s\u0119dzi\u00f3w, w wi\u0119kszo\u015bci w stanie spoczynku, spo\u015br\u00f3d kt\u00f3rych tylko jeden  nie by\u0142 s\u0119dzi\u0105 karnym. W toku post\u0119powania a\u017c 41 s\u0119dzi\u00f3w ju\u017c na samym  pocz\u0105tku zosta\u0142o uwolnionych od stawianych im zarzut\u00f3w. W stosunku do  czterech sprawa zosta\u0142a od razu zwr\u00f3cona rzecznikowi dyscyplinarnemu,  pozosta\u0142ym za\u015b w wyniku przeprowadzonego post\u0119powania nie udowodniono  sprzeniewierzenia si\u0119 niezawis\u0142o\u015bci s\u0119dziowskiej.<\/p>\r\n\r\n<p>Efekty weryfikacji  PRL-owskiego wymiaru sprawiedliwo\u015bci s\u0105 wi\u0119c zatrwa\u017caj\u0105ce. Wynika z  niej &#8211; wbrew oczywistym faktom &#8211; \u017ce wszyscy s\u0119dziowie okresu  komunistycznego dzia\u0142ali na wskro\u015b etycznie, byli niezawi\u015bli i  niezale\u017cni. Nie pierwszy to i nie ostatni przypadek, w kt\u00f3rym ca\u0142e  spo\u0142ecze\u0144stwo wie doskonale o skandalicznym dzia\u0142aniu organ\u00f3w pa\u0144stwa, z  wyj\u0105tkiem elit, kt\u00f3re te dzia\u0142ania mia\u0142y rozpozna\u0107 i os\u0105dzi\u0107.  Zaniedbania i zaniechania s\u0105d\u00f3w dyscyplinarnych podczas rozpatrywania  wskazanych wy\u017cej spraw by\u0142y przy tym karygodne.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Du\u017ca wyrozumia\u0142o\u015b\u0107<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Og\u00f3lnie  rzecz ujmuj\u0105c, a\u017c nadto widoczna by\u0142a &#8222;du\u017ca wyrozumia\u0142o\u015b\u0107&#8221; s\u0105d\u00f3w  dyscyplinarnych dla os\u00f3b obwinionych &#8211; zreszt\u0105 i tak symptomatycznie  niewielu: nie jest przecie\u017c mo\u017cliwe, by zaledwie 50 \u017cyj\u0105cych s\u0119dzi\u00f3w PRL  dopuszcza\u0142o si\u0119 zbrodni s\u0105dowych i innych czyn\u00f3w godz\u0105cych w s\u0119dziowsk\u0105  niezawis\u0142o\u015b\u0107. I cho\u0107 prawd\u0105 jest r\u00f3wnie\u017c, \u017ce nie wszyscy s\u0119dziowie  orzekaj\u0105cy w sprawach dyscyplinarnych byli tak liberalni w stosunku do  swoich koleg\u00f3w, to jednak ich zdania odr\u0119bne maj\u0105 wy\u0142\u0105cznie charakter  &#8222;\u015bwiadectwa prawdy&#8221;. Jak podkre\u015bla prof. Adam Strzembosz, &#8222;oni sami  wymagali od siebie wi\u0119cej w trudnym okresie stanu wojennego, a wiedzieli  dobrze, jakie po\u017cytki przynosi\u0142o 'pryncypialne&#8217; orzecznictwo&#8221;.<br \/>\r\nCa\u0142y  proces weryfikacji pokaza\u0142 haniebn\u0105 w tym wypadku solidarno\u015b\u0107  korporacyjn\u0105, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 bez w\u0105tpienia g\u0142\u00f3wn\u0105 przyczyn\u0105 jego  fiaska. Profesor Strzembosz w swych publikacjach przedstawia najbardziej  jaskrawe przypadki farsy.<\/p>\r\n\r\n<p>W jednym z tych przyk\u0142ad\u00f3w obwiniony  s\u0119dzia w czasie orzekania by\u0142 os\u0142awionym prezesem s\u0105du wojew\u00f3dzkiego.  S\u0105d dyscyplinarny odm\u00f3wi\u0142 wszcz\u0119cia wobec niego post\u0119powania  dyscyplinarnego. Ale oto inny sk\u0142ad rozpatruje spraw\u0119 kolejnego  obwinionego &#8211; s\u0119dziego wojew\u00f3dzkiego z tego samego s\u0105du. Warto doda\u0107, \u017ce  w tej sprawie oskar\u017conych (trzech) skazano na kary 3 lat pozbawienia  wolno\u015bci, w trybie dora\u017anym, za rozlepienie kilku ulotek na terenie  g\u0142uchej wsi, kt\u00f3re przed zdarciem &#8211; wed\u0142ug zezna\u0144 so\u0142tysa &#8211; przeczyta\u0142  tylko jeden rolnik. W obronie tego s\u0119dziego sk\u0142ada pismo dziekan  okr\u0119gowej rady adwokackiej (ORA), notabene w okresie stanu wojennego  prezes s\u0105du rejonowego w tym samym okr\u0119gu. W dalszej cz\u0119\u015bci pisma prezes  ORA informowa\u0142, \u017ce za fataln\u0105 atmosfer\u0119 w s\u0105dzie wojew\u00f3dzkim (a wi\u0119c  naciski polityczne, zastraszanie s\u0119dzi\u00f3w) odpowiada prezes s\u0105du  wojew\u00f3dzkiego, wobec kt\u00f3rego w\u0142a\u015bnie odm\u00f3wiono wszcz\u0119cia post\u0119powania  dyscyplinarnego w jego w\u0142asnej sprawie!<br \/>\r\nA oto inny przyk\u0142ad. W jednym  z miast skazano trzy osoby za to, \u017ce w pa\u017adzierniku 1985 r. poczyni\u0142y  przygotowania do kolporta\u017cu ulotek wzywaj\u0105cych do powstrzymania si\u0119 od  g\u0142osowania w wyborach do Sejmu. Przewodnicz\u0105cy sk\u0142adu \u0142awniczego, m\u0142ody  s\u0119dzia s\u0105du rejonowego, skaza\u0142 aresztowanego recydywist\u0119 na kar\u0119 2 lat i  6 miesi\u0119cy bezwzgl\u0119dnego pozbawienia wolno\u015bci (!), a pozosta\u0142ych dw\u00f3ch  oskar\u017conych &#8211; na 2 lata, przy czym wobec odpowiadaj\u0105cych z wolnej stopy  zastosowa\u0142 areszt tymczasowy. S\u0119dzia ten prezesem s\u0105du rejonowego zosta\u0142  na samym pocz\u0105tku stanu wojennego; w omawianej sprawie zarz\u0105dzi\u0142  wydawanie kart wst\u0119pu (rzekomo ze wzgl\u0119du na niewielk\u0105 sal\u0119), nigdy nie  sporz\u0105dzi\u0142 uzasadnienia wydanego wyroku, a\u017c do obj\u0119cia sprawy amnesti\u0105,  ale pocz\u0105tkowo nie umia\u0142 tego wyt\u0142umaczy\u0107. Ten m\u0142ody s\u0119dzia by\u0142  delegatem na IX Zjazd PZPR, przewodnicz\u0105cym Komisji Bezpiecze\u0144stwa i  Porz\u0105dku Publicznego Komitetu Wojew\u00f3dzkiego, a do 1983 r. albo 1984 r.  by\u0142 cz\u0142onkiem egzekutywy KW PZPR. St\u0105d ca\u0142kiem zasadne by\u0142o  przypuszczenie, \u017ce wymierzanie tak surowych kar za czynno\u015bci  przygotowawcze, a wi\u0119c niekaralne, i to wobec jednego z oskar\u017conych &#8211;  ponad \u017c\u0105danie prokuratora &#8211; nast\u0105pi\u0142o z powod\u00f3w innych ni\u017c merytoryczne.  S\u0105d dyscyplinarny po &#8222;merytorycznym&#8221; rozpoznaniu sprawy uniewinni\u0142  obwinionego! Podwa\u017cy\u0142 wszystkie zarzuty, powo\u0142uj\u0105c si\u0119 stereotypowo na  kolegialno\u015b\u0107 przy surowym skazaniu. Najwi\u0119ksze w\u0105tpliwo\u015bci co do  bezstronno\u015bci s\u0119dziego budzi\u0142a jego dzia\u0142alno\u015b\u0107 polityczna, ale uznano,  \u017ce brak jest dostatecznych dowod\u00f3w, aby surowy wyrok by\u0142 zwi\u0105zany z t\u0105  dzia\u0142alno\u015bci\u0105. Warto doda\u0107 w tym miejscu, \u017ce s\u0119dzia ten do dzi\u015b s\u0105dzi w  jednym z s\u0105d\u00f3w powszechnych, pe\u0142ni\u0105c w nim prominentn\u0105 funkcj\u0119. <br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>&#8222;To nie \u017cadna wysoka sprawiedliwo\u015b\u0107, tylko s\u0105d&#8221;<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Tak  wygl\u0105da\u0142a farsa weryfikacji s\u0119dzi\u00f3w PRL-owskiego wymiaru  sprawiedliwo\u015bci. Farsa, kt\u00f3r\u0105 ostatecznie podtrzyma\u0142 S\u0105d Najwy\u017cszy we  wspomnianej wcze\u015bniej uchwale. Farsa, do kt\u00f3rej doskonale pasuje  komentarz Jerzego Szcz\u0119snego z przywo\u0142anego na wst\u0119pie artyku\u0142u: &#8222;Grubym  kreskom towarzyszy zawsze chrz\u0119st t\u0142uczonych luster. Gruba kreska z  1989 r. by\u0142a tak gruba, \u017ce w jej wyniku nast\u0105pi\u0142o przekroczenie granicy,  poza kt\u00f3r\u0105 takie kwestie, jak: skrupu\u0142y, sumienie i odpowiedzialno\u015b\u0107,  sta\u0142y si\u0119 iluzoryczne, a poj\u0119cia takie, jak: ha\u0144ba, wina, skrucha i  przebaczenie, zyska\u0142y status staro\u015bwieckich anachronizm\u00f3w&#8221;.<br \/>\r\nW tym kontek\u015bcie trudno dziwi\u0107 si\u0119 zwyk\u0142ym obywatelom, gdy m\u00f3wi\u0105, \u017ce nie wierz\u0105 w polski wymiar sprawiedliwo\u015bci.<\/p>\r\n\r\n<p><strong><\/strong><br \/>\r\n<img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/gfx\/hr.gif\" alt=\"\" \/><br \/>\r\n<strong><br \/>\r\n<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong><\/strong>Na  jednej z rozpraw strona post\u0119powania zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do s\u0119dziego s\u0142owami:  &#8222;Prosz\u0119 wysokiej sprawiedliwo\u015bci&#8221;, na co s\u0119dzia, z wyra\u017anym rozbawieniem  i niby \u017cartobliwie, odpar\u0142: &#8222;To nie \u017cadna wysoka sprawiedliwo\u015b\u0107, tylko  s\u0105d&#8221;. Patrz\u0105c na to, ilu s\u0119dzi\u00f3w s\u0142u\u017calczo wiernych totalitaryzmowi  komunistycznemu pe\u0142ni dzi\u015b prominentne funkcje w wymiarze  sprawiedliwo\u015bci i sprawuje je w imieniu Rzeczypospolitej, odpowied\u017a  s\u0119dziego wcale nie jawi si\u0119 jako \u017cart.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Dr Przemys\u0142aw Czarnek<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<p>Autor jest konstytucjonalist\u0105, pracownikiem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw\u0142a II.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Nie jest mo\u017cliwe, by zaledwie 50 \u017cyj\u0105cych s\u0119dzi\u00f3w PRL dopuszcza\u0142o si\u0119 zbrodni s\u0105dowych i innych czyn\u00f3w godz\u0105cych w s\u0119dziowsk\u0105 niezawis\u0142o\u015b\u0107 Efekty weryfikacji PRL-owskiego wymiaru sprawiedliwo\u015bci s\u0105 zatrwa\u017caj\u0105ce. Wbrew oczywistym faktom ka\u017ce si\u0119 nam wierzy\u0107, \u017ce wszyscy s\u0119dziowie okresu komunistycznego dzia\u0142ali etycznie, byli niezawi\u015bli i niezale\u017cni. Nie pierwszy to i nie ostatni przypadek, w kt\u00f3rym ca\u0142e [&hellip;]","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,81,36],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27558"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=27558"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27558\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=27558"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=27558"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=27558"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}